|
|||||||
| Notka |
|
| Odchowalnia - jestem mamą Forum dla rodziców. Tutaj porozmawiasz o połogu, karmieniu, wychowaniu dziecka. Wejdź i podziel się swoją wiedzą i doświadczeniem. |
| Pokaż wyniki sondy: Temat na nowy wątek! | |||
| Letnie bobasy robią wygibasy.VII-VIII 2011 |
|
3 | 5,26% |
| Mamo, Tato spójrzcie na mnie - siadam, wstaje już tak ładnie! |
|
7 | 12,28% |
| Letnie bobasy i ich mamy radosne z niecierpliwością czekają na wiosnę. |
|
0 | 0% |
| Płatki śniegu i czerwone noski- a letnie maluszki są poprostu boskie. |
|
2 | 3,51% |
| Nasze maluchy śliczne, radosne, a my plotkujac czekamy na wiosnę. |
|
25 | 43,86% |
| Na pierwsze ząbki czekamy, przez co spać mamie czasem nie damy. |
|
3 | 5,26% |
| Sześć miesięcy już prawie wszyscy mamy, ale na sanki się jeszcze w tym roku nie wybieramy. |
|
4 | 7,02% |
| Siadam, wstaje, podskakuje - czasem mamie dokazuje ! |
|
13 | 22,81% |
| Pierwsze ząbki już mamy i pięknie już siadamy. |
|
0 | 0% |
| Ząbki się już pokazują i radośnie mamy podskakują. |
|
0 | 0% |
| Głosujący: 57. Nie możesz głosować w tej sondzie | |||
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#3211 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Polska
Wiadomości: 5 336
|
Dot.: Pierwsza zima naszych dzieci, jak ten czas szybciutko leci.Mamy VII-VIII 2011r
Marzenko może faktycznie środek miał jakiś wpływ
jeju wyobraziłam sobie co przeżyłaś ja nogi jak z waty miałam kiedy Emilie zakrztusiła się wodą podczas kąpieli ![]() ---------- Dopisano o 15:02 ---------- Poprzedni post napisano o 15:01 ---------- Cytat:
bo moja aż tak super herbatki nie pije
|
|
|
|
|
#3212 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: dziki zachód
Wiadomości: 1 430
|
Dot.: Pierwsza zima naszych dzieci, jak ten czas szybciutko leci.Mamy VII-VIII 2011r
Cytat:
__________________
"Ty jesteś, wiem, już nie bajką, nie snem
Ale jesteś prawdziwy jak ja..." |
|
|
|
|
#3213 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 1 413
|
Dot.: Pierwsza zima naszych dzieci, jak ten czas szybciutko leci.Mamy VII-VIII 2011r
Zaneta, ja to robiłam tak, że jak karmiłam UU to miałam w ręce strzykawkę i końcówkę jej wkładałam w kącik ust i wstrzykiwałam powolutku syrop (równocześnie piła mleko i lek). Tym sposobem nie zauważała, że go zjada, bo inaczej też wypluwała.
|
|
|
|
#3214 | |||||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Wa-wa
Wiadomości: 7 993
|
Dot.: Pierwsza zima naszych dzieci, jak ten czas szybciutko leci.Mamy VII-VIII 2011r
Dzień dobry
![]() Wróciliśmy przed chwilą z dlugaśnego spaceru, na którym - po raz pierwszy w życiu - zaliczyliśmy huśtawkę Cytat:
Nie mogę uwierzyć, że ludzie robią sobie takie rzeczy I że nic w gruncie rzeczy nie możemy na to poradzić. Można protestować, pisać petycje, robić jakieś tam ś∑iatowe dni przeciw... ale to na nic i tak ![]() Cytat:
Dzięki Cytat:
Detektyw-Justyna z latarką na tropie ... dziurki w pupie ![]() Cytat:
![]() Cytat:
A drugiej części jeszcze nie ma.Cytat:
Cytat:
__________________
........................ |
|||||||
|
|
|
#3215 | |||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Ol./Waw.
Wiadomości: 1 883
|
Dot.: Pierwsza zima naszych dzieci, jak ten czas szybciutko leci.Mamy VII-VIII 2011r
Tż na spacerze z małą więc mam chwilę...
Cytat:
) nadal nie wiem, czy dobrze robię, ale już mi to wisi... Zagotowałam pół łyżeczki zwykłej kaszy manny w 50 ml wody i do tego mam zamiar dodać 50 ml swojego mleka odciągniętego w nocy...Cytat:
Cytat:
Kurcze, nie wiem, co to mogło być, ale też zesrałabym się ze strachu. Dobrze, że już wszystko wróciło do normy ![]() Monia - ale masz duże dzieci już, a Kinga taka pannica już Zaneta - zdrówka dla Emi |
|||
|
|
|
#3216 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Polska
Wiadomości: 5 336
|
Dot.: Pierwsza zima naszych dzieci, jak ten czas szybciutko leci.Mamy VII-VIII 2011r
Cytat:
Jak dla nich jest to jakiś obrzęd od zawsze. Dla Ciebie to jest straszne a dla nich zupełnie normalne. A może właśnie jakieś petycje,protesty jeszcze bardziej pogorszą sprawę? |
|
|
|
|
#3217 | |||
|
Wtajemniczenie
|
Dot.: Pierwsza zima naszych dzieci, jak ten czas szybciutko leci.Mamy VII-VIII 2011r
Cytat:
Cytat:
Az mnie ciarki przeszly... a moze to jakas reakcja na Panadol? Moze on ja oslabil? Cytat:
Napisz jak Wam poszlo... Dziec sie drzemkuje, jeszcze 9 minut.... |
|||
|
|
|
#3218 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 454
|
Dot.: Pierwsza zima naszych dzieci, jak ten czas szybciutko leci.Mamy VII-VIII 2011r
hejka niedzilenie
Iustyna poryczałam się ze śmiechu, ale to najlepszy dowód, że potrzeba matką wynalazku ))uciekam nadrabiać dalej iwona |
|
|
|
#3219 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Wa-wa
Wiadomości: 7 993
|
Dot.: Pierwsza zima naszych dzieci, jak ten czas szybciutko leci.Mamy VII-VIII 2011r
Cytat:
Żadna kobieta, której jakoś udało się stamtąd uciec, nie mówi, że to normalne.
__________________
........................ |
|
|
|
|
#3220 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 1 413
|
Dot.: Pierwsza zima naszych dzieci, jak ten czas szybciutko leci.Mamy VII-VIII 2011r
Dziękuję dziewczyny, że odpisałyście na mój post.
Dzisiaj na szczęście Hania zachowuje się normalnie, mam nadzieję że to był jednorazowy incydent. To raczej nie reakcja po Panadolu, bo już dostawała go nie raz i nic jej nie było... Gdyby mnie coś zaniepokoiło to wybiorę się w tygodniu do pediatry, ale to chyba faktycznie ten środek ją tak osłabił (tż mówił, że czuł sprzątając że jest silniejszy niż zazwyczaj- już go więcej stosować nie będę Ta sytuacja uświadomiła mi, jak bardzo kocham mojego małego brzdąca- bez wahania bym za nią życie oddała...
|
|
|
|
#3221 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Polska
Wiadomości: 5 336
|
Dot.: Pierwsza zima naszych dzieci, jak ten czas szybciutko leci.Mamy VII-VIII 2011r
Cytat:
![]() To co przechodzą to inna sprawa a to że tak mają to też inna. Ja pisałam o tym, że nic nie zrobisz na to, ze tak mają w tradycji, a Ty mi piszesz o uczuciach tych kobiet. I pisząc że dla nich jest to normalne nie miałam na myśli uczucia, przeżycia itd tylko w formie tradycji, obrzędu. |
|
|
|
|
#3222 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: podkarpacie
Wiadomości: 3 069
|
Dot.: Pierwsza zima naszych dzieci, jak ten czas szybciutko leci.Mamy VII-VIII 2011r
dzień dobry ( a raczej dobry wieczór
)Kolos zaliczony, co prawda na 3,5 ( mogłoby byc lepiej, ale z głowy ) marzenko tulę mocno, to straszne co opisałaś, niezle musiałaś się przerazić. brumek dla mnie to okaleczanie kobiet również jest straszne, i masz rację pisząc, że dla tych dziewczynek to nie jest normalne, ból, strach...Nie mogę sobie wyobrazić ich cierpienia :
__________________
"...- Taki jest los kobiety. Musisz ugotować obiad z tego, co masz w kuchni. Musisz nauczyć się udawać podniecenie. To akt, pozwól, że Ci powiem, samczy akt. A gdy dojdziesz do perfekcji jesteś już stara. Młodość wyparowuje jak rosa, która rodzi się rano, a ginie po południu."
|
|
|
|
#3223 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Polska
Wiadomości: 5 336
|
Dot.: Pierwsza zima naszych dzieci, jak ten czas szybciutko leci.Mamy VII-VIII 2011r
Wodauqa miałam Ci pisać już dawno.Nie karmię w nakładkach, Emilie zaczęła się nimi bawić podczas karmienia i zamiast jeść to brała sobie nakładkę i pluła.Teraz natomiast pije sobie na raty, bo musi najpierw usiąść, zjeść, usiąść, zjeść....heh
|
|
|
|
#3224 | ||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Ol./Waw.
Wiadomości: 1 883
|
Dot.: Pierwsza zima naszych dzieci, jak ten czas szybciutko leci.Mamy VII-VIII 2011r
Cytat:
był to raczej jeden wielki śmiech na sali nie wiem, czy tak w ogóle powinno być, chyba nie w każdym razie i tak nic z tego nie wyszło bo zostawiłam tą kaszę do wystygnięcia, później dodałam do mleka, ale że się z niej zrobiły grudy to Maja wypiła moje mleko z domieszką grud... coś przekombinowałam Scio, pomóż ![]() Cytat:
Gratki ważne, że zaliczone |
||
|
|
|
#3225 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Polska
Wiadomości: 5 336
|
Dot.: Pierwsza zima naszych dzieci, jak ten czas szybciutko leci.Mamy VII-VIII 2011r
Cytat:
JA mam zamir ugotować 1 łyżkę kaszy manny pozostawić do do ostygnięcia,moje mleko podgrzać w podgrzewaczu i dodam kaszkę mieszając.Postaram się aby kaszka była pół płynna żeby ominąć grudki. Czy Ty ugotować w 50ml 1 łyżkę kaszki? ---------- Dopisano o 17:12 ---------- Poprzedni post napisano o 17:11 ---------- Marina
|
|
|
|
|
#3226 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Ol./Waw.
Wiadomości: 1 883
|
Dot.: Pierwsza zima naszych dzieci, jak ten czas szybciutko leci.Mamy VII-VIII 2011r
Cytat:
ale jak wystygła to już glut się zrobił następnym razem spróbuję od razu taką gorącą wymieszać z mlekiem i poczekać aż wystygnie, może uniknę grud
|
|
|
|
|
#3227 | |||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 3 883
|
Dot.: Pierwsza zima naszych dzieci, jak ten czas szybciutko leci.Mamy VII-VIII 2011r
Cytat:
Mi się udało zdać za pierwszym razem, ale do dzisiaj powtarzam, że drugi raz bym nie podeszła. Za duży stres... Cytat:
![]() też będę oglądała Cytat:
Dobrze, że nic się nie stało złego.... Cytat:
![]() Cytat:
Ubezpieczyciel herbatę wypił?
|
|||||
|
|
|
#3228 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Polska
Wiadomości: 5 336
|
Dot.: Pierwsza zima naszych dzieci, jak ten czas szybciutko leci.Mamy VII-VIII 2011r
Cytat:
No na moje oko powinno się uniknąć grudek, ale wtedy chyba będziesz musiała mieć więcej swojego mleka nie? Bo jak te 50ml wyparuje to tak jak pisałaś będzie tylko Twoje 50ml i kaszka nie wiem ile. Ja ugotuję kaszkę i odczekam troszeczkę aby nie była aż za gorąca, ale żeby nie wystygła i nie zrobił się glut.W między czasie podgrzeję moje mleko i kiedy będę widziała, że jest czas to wleje kaszkę i będę mieszać cały czas. Fajna stronka => KLIK polecam tym które nie mają weny na kombinowanie potraw dla dziecka. |
|
|
|
|
#3229 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 3 883
|
Dot.: Pierwsza zima naszych dzieci, jak ten czas szybciutko leci.Mamy VII-VIII 2011r
Zaległe
dla Lenki, Nikosia, Patryczka Cytat:
Cytat:
Cytat:
|
|||
|
|
|
#3230 | |||
|
Wtajemniczenie
|
Dot.: Pierwsza zima naszych dzieci, jak ten czas szybciutko leci.Mamy VII-VIII 2011r
Cytat:
Jak napisała ania książka "kwiat Pustyni opisuje historię dziewczyki obrzezanej, która potem stała się słynną modelką i załozyła fundacje mającą na celu walkę z obrzezaniem Nakręcono też film na podstawie książki i też polecam Cytat:
My też dziś byliśmy wczucic co nieco do puszki byliśmy w samym sztabie, bo kuzyn Tzta szefuje w telikowie całą zbiórą Jaś dostał taką mini puszkę na grosiki ![]() wydaję mi się że widze 2 białe kreseczki ale Tzt studzi mój entuzjazm Cytat:
pozatym Koran nie nakazuje obrzezania wiele dziewczynek umiera po zabiegu wiec nie mogę się zgodzić z tym że należy sprawę zostawić i nic się nie da zrobić. Chociażby nagłaśnianie sprawy może w końcu otworzy komuś oczy
__________________
|
|||
|
|
|
#3231 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 3 883
|
Dot.: Pierwsza zima naszych dzieci, jak ten czas szybciutko leci.Mamy VII-VIII 2011r
Biedna Emi
Zdróka dla niej, a dla Ciebie cierpliwości Nieźle Telik a w jakiej temperaturze zostawiasz Jaśka w negliżu ? |
|
|
|
#3232 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Pierwsza zima naszych dzieci, jak ten czas szybciutko leci.Mamy VII-VIII 2011r
Cytat:
Moja Agata zaliczyła kolejną nowość - kisielek
|
|
|
|
|
#3233 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Polska
Wiadomości: 5 336
|
Dot.: Pierwsza zima naszych dzieci, jak ten czas szybciutko leci.Mamy VII-VIII 2011r
Cytat:
Cytat:
Wczoraj była kłótnia u mnie o to. Ja się nie kłóciłam, bo książki nie czytałam. Ale o jaką modelkę chodzi ? Ja w tym artykule co podała Brumek, zrozumiałam że to obrzęd i tak jest. |
||
|
|
|
#3234 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Ol./Waw.
Wiadomości: 1 883
|
Dot.: Pierwsza zima naszych dzieci, jak ten czas szybciutko leci.Mamy VII-VIII 2011r
Cytat:
|
|
|
|
|
#3235 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-12
Lokalizacja: za siedmioma górami ...
Wiadomości: 1 423
|
Dot.: Pierwsza zima naszych dzieci, jak ten czas szybciutko leci.Mamy VII-VIII 2011r
Marzenko :
AgaG, Karolinee- a może jednak ugotować zupkę?ja mam dzieci w wieku Waszych dzieci. Ugotowałam dwa dni temu zupkę ziemniak+marchewka+ oliwa z oliwek ,pomroziłam po 100ml i co dzień rozmrażam porcję do tego dolewam trochę wody/zby się to za gęste nie zrobiło/ i daję łyżkę kaszki ryżowo-pszennej z bobovity i powiem Wam,że Nikoś z dnia na dzień co raz to bardziej chętny do jedzenia wg najnowszych zaleceń dziecku po 4 m-cu można już podać raz dziennie zupkę a taka ugotowana przez mamę to dopiero rarytas My póki co też tylko na cycu i od dwóch dni ta zupka-ponieważ słabo przybieramy na wadze...mam nadzieję,że teraz kalorie wpłyną na przyrost wagi.Wiesz Brumku ,mam nadzieje,że mnie dobrze zrozumiałaś tzn ja napisałam,że "POCIESZAJĄCE" że to norma... tak tylko ze względu na ich kulturę a nie moją nieczułość to jest tak jak słowem pisanym nie da się do końca oddać emocji![]() AgaG. mam nadzieje,że Ty też się na mnie nie złościsz...ja po prostu jestem ostatnio przewrażliwiona na punkcie alergii AgaG. Stapelka,Aania,Mamad może udało by nam się umówić na jakieś spotkanko z dzieciaczkami
|
|
|
|
#3236 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 3 883
|
Dot.: Pierwsza zima naszych dzieci, jak ten czas szybciutko leci.Mamy VII-VIII 2011r
Cytat:
Cytat:
ale strasznie współczuję. Najadłaś się strachu Cytat:
Mnie ten gluten przeraża. Bo Radek tylko na UU jest. Pokarmu nie ściągam i dlatego jestem w czarnej Do tego dochodzi skaza białkowa. Zrobię chyba tak, że kupię te słoiczki z kaszką (któraś pisała o nich ) i póki co będę podawała.
Edytowane przez Lili 83 Czas edycji: 2012-01-08 o 18:26 |
|||
|
|
|
#3237 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Pierwsza zima naszych dzieci, jak ten czas szybciutko leci.Mamy VII-VIII 2011r
Cytat:
Ale jakbym mała tak kombinować to bym dała już to jabłko czy zupke z kaszkę, bo to straszne kombinacje ![]() Albo kup tą kaszkę mannę bobovity i wymieszaj mleko z wodą to tego łycha stołowa kaszki i wsio. Będzie prosciej (bo Twoja to skazowiec z tego co kojarze) Edytowane przez Scio Czas edycji: 2012-01-08 o 18:22 |
|
|
|
|
#3238 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 3 883
|
Dot.: Pierwsza zima naszych dzieci, jak ten czas szybciutko leci.Mamy VII-VIII 2011r
Cytat:
I ile tej zupki Ci wyszło? A ta kaszka z bobovity to bez gotowania? Czyli do 100ml zupki dodajesz łyzkę kaszki? Ale ja jestem ciemna masa.... No nic. Witam się! Byliśmy wczoraj w NT u siostry mojej. Pierwsza taka dłuższa podróż Radzia. Grzeczny był, w obie strony objechaliśmy bez postojów na karmienie. W piątek wieczorem napiekłam rogalików bo szwagier lubi ![]() Dzisiaj Radziu jadł ziemniaki z dynią. Ładnie sobie poradził, nawet się nie wybrudził ![]() Nie będę czekała aż ukończy 6m. Ma już ponad pięć to akurat do szóstego się mu unormuje i będę wiedziała co mogę mu spokojnie na obiadki podawać. |
|
|
|
|
#3239 | ||||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 4 494
|
Dot.: Pierwsza zima naszych dzieci, jak ten czas szybciutko leci.Mamy VII-VIII 2011r
Cytat:
Cytat:
oni cię wykończą ![]() Cytat:
straszne to jest że dużo dziewczynek umiera, a w ogóle przed zabiegiem nie wiedzą nic, wiedzą tylko że czeka je "coś wyjątkowego", nikt im nie wyjaśnia co je czeka, no i oczywiście nie mają prawa się sprzeciwić... Cytat:
Cytat:
Cytat:
Byliśmy na basenie, fajnie ![]()
__________________
"...Ale miłość - kiedy jedno spada w dół,
drugie ciągnie je ku górze... " |
||||||
|
|
|
#3240 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 3 883
|
Dot.: Pierwsza zima naszych dzieci, jak ten czas szybciutko leci.Mamy VII-VIII 2011r
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Odchowalnia - jestem mamą
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 20:41.



jeju wyobraziłam sobie co przeżyłaś
ja nogi jak z waty miałam kiedy Emilie zakrztusiła się wodą podczas kąpieli 


dramat...pocieszajace jest niestety to,ze oni nie znają innego życia i dla nich to norma
, brzmiało to strasznie.
W dodatku byłam z nią sama w domu, nie wiedziałam czy mam jej zaaplikować wodę morską do nosa, czy spróbować odciągać fridą (choć nie miała wcześniej kataru). Tak się zdenerwowałam, próbowałam jakoś racjonalnie myśleć, zadzwoniłam do tż żeby szybko wracał do domu, ale mimowolnie nogi zaczęły mi się trząść, bo nie wiedziałam jak jej pomóc... Hania chyba to wyczuła i przestała płakać, ale była jakaś taka nieobecna, spokojna... Tż wrócił do domu po jakichś 15 minutach, choć dla mnie to były godziny. Wbiegł do domu cały zlany potem a ja się rozryczałam jak głupia. Niby już jej nic nie było(nadal była taka wyciszona) i po jakichś 15 minutach była już całkiem normalna, ale ja się wystraszyłam nie na żarty. Najgorsze jest to, że nie mam pojęcia czym to było spowodowane... Jedyne co nam z tż przyszło do głowy, to to że czyściliśmy łazienkę innym środkiem niż dotychczas (co prawda wietrzyliśmy) który miał bardzo intensywny zapach i to może on tak na nią wpłynął? Co myślicie?
. Ledwo żywy był.
Detektyw-Justyna z latarką na tropie ... dziurki w pupie
Leży goły na przewijaku to wtedy nie,wyczeka jak się go wsadzi.... może wody za mało i chce dolać?
) nadal nie wiem, czy dobrze robię, ale już mi to wisi...
Zagotowałam pół łyżeczki zwykłej kaszy manny w 50 ml wody i do tego mam zamiar dodać 50 ml swojego mleka odciągniętego w nocy...







ważne, że zaliczone

Swoją drogą to już mi się te gluten śni po nocach



