Pierwsza zima naszych dzieci, jak ten czas szybciutko leci.Mamy VII-VIII 2011r - Strona 135 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Odchowalnia - jestem mamą

Notka

Odchowalnia - jestem mamą Forum dla rodziców. Tutaj porozmawiasz o połogu, karmieniu, wychowaniu dziecka. Wejdź i podziel się swoją wiedzą i doświadczeniem.

Pokaż wyniki sondy: Temat na nowy wątek!
Letnie bobasy robią wygibasy.VII-VIII 2011 3 5,26%
Mamo, Tato spójrzcie na mnie - siadam, wstaje już tak ładnie! 7 12,28%
Letnie bobasy i ich mamy radosne z niecierpliwością czekają na wiosnę. 0 0%
Płatki śniegu i czerwone noski- a letnie maluszki są poprostu boskie. 2 3,51%
Nasze maluchy śliczne, radosne, a my plotkujac czekamy na wiosnę. 25 43,86%
Na pierwsze ząbki czekamy, przez co spać mamie czasem nie damy. 3 5,26%
Sześć miesięcy już prawie wszyscy mamy, ale na sanki się jeszcze w tym roku nie wybieramy. 4 7,02%
Siadam, wstaje, podskakuje - czasem mamie dokazuje ! 13 22,81%
Pierwsze ząbki już mamy i pięknie już siadamy. 0 0%
Ząbki się już pokazują i radośnie mamy podskakują. 0 0%
Głosujący: 57. Nie możesz głosować w tej sondzie

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-01-13, 15:51   #4021
patik87
Zakorzenienie
 
Avatar patik87
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Lubelskie
Wiadomości: 3 113
Dot.: Pierwsza zima naszych dzieci, jak ten czas szybciutko leci.Mamy VII-VIII 2011r

Cytat:
Napisane przez CarmelaSoprano Pokaż wiadomość
Kopiuje z innego forum:

zboża to potrzebna dawka energii (węglowodany), witaminy z grupy B (których w warzywach nie uświadczysz), minerały (takie jak żelazo, magnez, potas, fosfor - które w wielu warzywach występują w bardziej deficytowych ilościach, bądź wcale) i pewne aminokwasy potrzebne do syntezy białka, które warto organizmowi dostarczać.
Także - zboża jak najbardziej warto dziecku podawać. A takiemu maluchowi, to właśnie najłatwiej w postaci kaszki.


Ja podaje na sniadanie kaszke ryżwa z bananami i brzoskwiniami Hippa, a przed snem kaszka jaglana Holle (obie bez cukru).
no, to mnie uświadomiłaś
jak wstanie to otwieram jabłkową.
__________________
Sara
patik87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-13, 15:55   #4022
mamad1
Zadomowienie
 
Avatar mamad1
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 1 749
Dot.: Pierwsza zima naszych dzieci, jak ten czas szybciutko leci.Mamy VII-VIII 2011r

Cytat:
Napisane przez Marina1 Pokaż wiadomość
zmalowana , ja też nie czuję się jakoś rewelacyjnie w roli mamy, ale słyszałam kiedyś, że tak naprawdę to dzieci wybierają sobie rodziców i ja tak myślę, że mnie wybrał Igor, żeby nauczyć mnie cierpliwości i bym w końcu dorosła. To moja lekcja, Twoja może byc podobna, albo i całkiem inna... W każdym razie rozumiem Cię i znam Twój stan.
Ładnie napisane Może coś w tym jest. Ja też czasem myślę,że moje dziecko zasługuje na lepszą mamę...
mamad1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-13, 15:56   #4023
brumek
Zakorzenienie
 
Avatar brumek
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Wa-wa
Wiadomości: 7 993
Dot.: Pierwsza zima naszych dzieci, jak ten czas szybciutko leci.Mamy VII-VIII 2011r

Cytat:
Napisane przez Zmalowana Pokaż wiadomość
Psychicznie nie dam rady. Nie powinnam zostać matką to nie jest rola w której się spełniam. Znikam.


Cytat:
Napisane przez iustyna1 Pokaż wiadomość
Wczoraj jak byliśmy na szczepieniu była mama z 4-5 letnią dziewczynką z zespołem Downa. Rozmawialiśmy potem z Tż na ten temat, że my za kilka lat będziemy mieli łatwiej z maluchami a tamta babka będzie miała niewiele lepiej (dużo się nabiegała za małą po poczekalni, nawet na chwilę nie mogła spuścić jej z oczu).
Tż stwierdził:" Wiesz co, takie problemy jak my mamy, to nie są żadne problemy. Za 10 lat odrobimy, grunt że mamy zdrowe dzieci i sami jesteśmy zdrowi". No i tyle w temacie, nie ma sensu smęcić .
Zawsze bardzo współczułam takim dzieciom i ich rodzicom, ale odkąd jest Tymek patrzę na to nieco inaczej. Jasne, ich życie jest dużo cięższe, opieka nad dzieckiem też. Ale mam wrażenie, że tego się na co dzień nie zauważa. Takie dzieci nie są nieszczęśliwe, bo często nieświadome swojej odmienności (tylko te mniej upośledzone są świadome), są niewinne, pełne miłości i oddane. A rodzice kochają je tak samo mocno. Jedyne co musi być bardzo ciężkie, to świadomość, że to ukochane dziecko nigdy nie zazna takiego szczęścia, o jakim my dla niego marzyliśmy. Nie założy rodziny, nie skończy studiów itp. Ale to nasze marzenia, nie jego. No i straszna jest groźba śmierci dziecka przed rodzicem

Cytat:
Napisane przez dziubek79 Pokaż wiadomość
Latamy z Tż po lekarzach , byłam u endo... tsh -14,9 , dostałam tabletki ale na razie dawkę 50 eutyroxu-nie kumam lekarki , stwierdziła, że pewnie będzie za słaba ale daje, za 6 tygodni badania i potem zwiększenie dawki!! czemu nie od razu
we wtorek gin ... już się boję
Ale Was dopadło z tymi kłopotami zdrowotnymi
Kurczę, spore to TSH.

Cytat:
Napisane przez patik87 Pokaż wiadomość
CMnie czeka wizyta u gina i powtórka cyto


Cytat:
Napisane przez Marina1 Pokaż wiadomość
dziewczyny, ja beztalencie kulinarne i jeszcze nic Igorowi nie ugotowałam, ale - uwaga uwaga- dostałam królika ( takiego zdechłego, znaczy już obrobionego ) do jedzenia.
Ja nie wiem co z tym zrobić, sama nie dotknę dla siebie, może bym dziecku zrobiła?
Ale jak, z czym, do czego, w co...pomożecie?
( ale pamiętajcie, że ja dupna z gotowania i musicie tłumaczyć po kolei wszystko jak 1-klasistce )
Jesteś dobrą mamą, wiesz?
__________________
........................
brumek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-13, 16:05   #4024
Natka_
Zakorzenienie
 
Avatar Natka_
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 3 159
Dot.: Pierwsza zima naszych dzieci, jak ten czas szybciutko leci.Mamy VII-VIII 2011r

Witam

U nas dalej szpital, Domek kaszle, ale dostaje kropelki i inhaluję go.
Ja wyglądam jak 7 nieszczęść... Leci z nosa, oczy załzawione, kaszlę...
Mąż dzisiaj wrócił szybko, żeby zająć się małym i zrobić obiad, więc ja sobie leżę, a Domcio obok śpi

Cytat:
Napisane przez CookieMonsters Pokaż wiadomość
w pewnym momencie Marcin si zerwal z lozka i zaczal sie dusic! w ogole nie mogl powietrza zlapac.. Zuzka sie wystraszyla i zaczela plakac w nieboglosy. z jdnej strony mnie ten sie dusi, z drugiej ta wyje, a ja sidzialam po srodku i nie wiedzialam co mam zrobic, czy najpierw Marcinowi pomoc, ale przde wszystkim jak, czy dzicko uspokajac. i tak nagle jak wszystko sie zaczelo, tak ucichlo. po 3 minutach Marcin przestal sie dusic i padl spac, w sensie on sie nawet nie obudzil, przz sen sie dusil, a Zuzka wsadzila sobie sama smoczka ktory miala w rece i poszla spac. A ja tak zostalam o godzinie 1 ze stanem przedzawalowym i siedzialam do rana. pilnowalam czy dzicko mi z lozka nie spadnie i czy Marcin ni przestanie oddychac. Oni we dwojke wstali wypoczeci, w ogole nie pamietajac, ze cokolwiek mialo miejsce, a ja sie czuje jakby mnie ktos kijem w leb zdzielil..
Ooo matko, ale miałaś noc!

Cytat:
Napisane przez brumek Pokaż wiadomość
Dokłądnie tak było Mi mama mówi, że karmiła mnie przez 2,5 miesiąca, bo mleko się skończyło. I dla m=niej to oczywiste, że mleko się kończy po takim czasie. Teściowa i teść z kolei nie mogą uwierzyć że karmię go tylko piersią, a jemu to wystarcza i rośnie, bo za ich czasów trzeba było dokarmiać, bo uważano że mleko matki to za mało No i nie ma się co dziwić, że skoro kobiety zaczynała dawać MM, to własne mleko szybko się kończyło
U mnie też się długo teście nie mogli nadziwić, że Domek je TYLKO pierś
Mnie moja mama karmiła 1,5 roku.

Cytat:
Napisane przez karolinee1983 Pokaż wiadomość
u nas już wszystko zapięte - sala jest, band jest, fotograf jest, kamerzysta jest, no i suknia też już wybrana


Cytat:
Napisane przez jacieeeee Pokaż wiadomość
1.Dominikowa hemoglobina w dolnej granicy normy, żelazo w normie, crp ujemne i coś tam jeszcze też w normie, czyli ok. Ferrum jeszcze jedna butelczyna co by się utrzymało i chyba tyle

2.W k u r z o n a jakaś dziś jestem.
W poniedziałek do pracy.
1. Pięknie
2.Współczuję
Cytat:
Napisane przez Vaniliova11 Pokaż wiadomość
Witam
Krystuś kończy 6 mięsiac


Cytat:
Napisane przez agadus Pokaż wiadomość
witajcie ja tylko na chwilkę
proszę o Wasze kciuki, bo o 14.15 mamy wizytę u ortopedy, z góry dziękuję, pozdrawiam

odezwę się wieczorkiem pa


Cytat:
Napisane przez Zmalowana Pokaż wiadomość
Nie szlag mnie trafia !!!! kuźwa 30 min usypiania, odeszłam od niego i pobudka od razu. Mam dość. Znowu się zaczyna.


Cytat:
Napisane przez Zmalowana Pokaż wiadomość
Psychicznie nie dam rady. Nie powinnam zostać matką to nie jest rola w której się spełniam. Znikam.
Nie znikaj

Cytat:
Napisane przez zanetaa88 Pokaż wiadomość
AA swoją drogę mamusie które karmią UU.
Jak mam nie wracać do pracy to zastanawiam się czy w ogóle wprowadzać MM
Jak to rozplanujecie, że zamiast o 14stej UU bobo dostanie obiadek,kaszkę, deserek?
Poprostu nie daję piersi tylko obiadek. Wszystko samo się unormowało

Cytat:
Napisane przez dziubek79 Pokaż wiadomość
Latamy z Tż po lekarzach , byłam u endo... tsh -14,9 , dostałam tabletki ale na razie dawkę 50 eutyroxu-nie kumam lekarki , stwierdziła, że pewnie będzie za słaba ale daje, za 6 tygodni badania i potem zwiększenie dawki!! czemu nie od razu
we wtorek gin ... już się boję
tż ma problemy z jelitami a wczoraj coś sobie zrobił z kręgosłupem jak się do małego schylał i ledwo chodzi, dziś był u internisty, we wtorek idzie na rentgen pleców, ma L4 , nic nie może podnosić

latałam, załatwiałam żłobki, zabrakło pieczątek zakładów pracy , dziś kurs do roboty... i znowu do żłobka
u mnie w mieście 1 żłobek,marne szanse że się dostaniemy a do Katowic złożyć nie mogę bo nie mamy meldunku w Katowicach

wymiękam
lapek z naprawy wróci w pon. więc siłą rzeczy nie mam za często do Was dostępu

kasy na leki nie ma a do wydania kilka stówek ,ehhhhh szkoda gadać, nie smęcę...


tęsknię za Wami
Ajććć niedobrze
My za Tobą też! Wracaj szybko.


Aniu mój Domek też całuje, ciągnie nas na uszy, policzki otwiera buźkę i ślimta

Iustyna Mąż ma rację!
U nas bialutko, śniegu nasypało...
Natka_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-13, 16:09   #4025
mamad1
Zadomowienie
 
Avatar mamad1
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 1 749
Dot.: Pierwsza zima naszych dzieci, jak ten czas szybciutko leci.Mamy VII-VIII 2011r

Cytat:
Napisane przez brumek Pokaż wiadomość



Zawsze bardzo współczułam takim dzieciom i ich rodzicom, ale odkąd jest Tymek patrzę na to nieco inaczej. Jasne, ich życie jest dużo cięższe, opieka nad dzieckiem też. Ale mam wrażenie, że tego się na co dzień nie zauważa. Takie dzieci nie są nieszczęśliwe, bo często nieświadome swojej odmienności (tylko te mniej upośledzone są świadome), są niewinne, pełne miłości i oddane. A rodzice kochają je tak samo mocno. Jedyne co musi być bardzo ciężkie, to świadomość, że to ukochane dziecko nigdy nie zazna takiego szczęścia, o jakim my dla niego marzyliśmy. Nie założy rodziny, nie skończy studiów itp. Ale to nasze marzenia, nie jego. No i straszna jest groźba śmierci dziecka przed rodzicem
Masz rację To zwykle my patrzymy na to jako nieszczęście. Na praktykach miałąm styczność z osobami niepełnosprawnymi umysłowo. Przede wszystkim dają dużo miłości... Temat rzeka...

Ciągle zapominam. W nowym numerze "Dziecko" (1zł) jest między innymi artykuł o ząbkowaniu

Edytowane przez mamad1
Czas edycji: 2012-01-13 o 16:12
mamad1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-13, 16:10   #4026
83monia
Zakorzenienie
 
Avatar 83monia
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: (prawie) Koszalin, ta wiocha obok Mielna
Wiadomości: 12 219
Dot.: Pierwsza zima naszych dzieci, jak ten czas szybciutko leci.Mamy VII-VIII 2011r

u mnie tylko dzis grad padal ale tu czesto zamiast sniegu jest grad...
__________________
Słoneczka, Gwiazdeczki i Złotka

BLOGUJĘ: http://www.konfabula.pl
83monia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-13, 16:12   #4027
jacieeeee
Wtajemniczenie
 
Avatar jacieeeee
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 2 926
Dot.: Pierwsza zima naszych dzieci, jak ten czas szybciutko leci.Mamy VII-VIII 2011r

Cytat:
Napisane przez brumek Pokaż wiadomość



Zawsze bardzo współczułam takim dzieciom i ich rodzicom, ale odkąd jest Tymek patrzę na to nieco inaczej. Jasne, ich życie jest dużo cięższe, opieka nad dzieckiem też. Ale mam wrażenie, że tego się na co dzień nie zauważa. Takie dzieci nie są nieszczęśliwe, bo często nieświadome swojej odmienności (tylko te mniej upośledzone są świadome), są niewinne, pełne miłości i oddane. A rodzice kochają je tak samo mocno. Jedyne co musi być bardzo ciężkie, to świadomość, że to ukochane dziecko nigdy nie zazna takiego szczęścia, o jakim my dla niego marzyliśmy. Nie założy rodziny, nie skończy studiów itp. Ale to nasze marzenia, nie jego. No i straszna jest groźba śmierci dziecka przed rodzicem
Pięknie to napisałaś Tylko ja zawsze miałam obawy i się zastanawiałam jak to dziecko sobie poradzi, jak rodzice będą starzy, bez sił, albo co gorsza w ogóle ich zabraknie? Kto się wtedy zaopiekuje? Rodzina ma swoje zmartwienia, dom opieki to przerażająca wizja
__________________
Tam, gdzie nie ma dzieci, brakuje nieba ...

Dominik 29.07.2011r
jacieeeee jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-13, 16:13   #4028
Madziulka_17
Wtajemniczenie
 
Avatar Madziulka_17
 
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 2 260
Dot.: Pierwsza zima naszych dzieci, jak ten czas szybciutko leci.Mamy VII-VIII 2011r

Żanetko ja też nie ogarniam jeszcze do końca rozszerzania diety...

Narazie mamy tak:

6-7 - UU
9-10 - UU
12-12.30 - obiadek ( marchewka, marchewka z ziemniaczkami, dynia z ziemniaczkami, szpinak z ziemniaczkami ) / zupka ( marchewkowa z ryżem ) + do popicia UU
14-14.30 - UU
16-16.30 - deserek ( jabłko, jabłko z marchewką, jabłko z bananem, śliwki ) + do popicia UU
18 - UU
20.30-21 - MM - przeważnie 150 ml + 5 miarek - u mnie przekłada się na dłuższy sen
Jeżeli w nocy jest pobudka to UU.
__________________
Szymon

' Dziecko jest chodzącym cudem, jedynym, wyjątkowym i niezastąpionym '

http://suwaczki.maluchy.pl/li-54402.png

http://kociewianka.w.interia.pl/mamy/dzieci2011.html
Madziulka_17 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-13, 16:14   #4029
Brida
Rozeznanie
 
Avatar Brida
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Wwa
Wiadomości: 548
Dot.: Pierwsza zima naszych dzieci, jak ten czas szybciutko leci.Mamy VII-VIII 2011r

Cytat:
Napisane przez brumek Pokaż wiadomość
Hejka

Tymuś zaczął wyciągać do mnie rączki, kiedy chce żebym go podniosła Tak na to czekałam... Dziś byłam u mamy, ona go na chwilę wzięła, a on się od mnie odwrócił i łapki wyciąga Cudowne uczucie
Mój maluszek tylko się uśmiecha a ja i tak szaleję ze szczęścia. Tyle jeszcze takich chwil przed nami


Cytat:
Napisane przez karolinee1983 Pokaż wiadomość

Agni gratki za ustalenie daty ślubu i za salę u nas już wszystko zapięte - sala jest, band jest, fotograf jest, kamerzysta jest, no i suknia też już wybrana
A na kiedy masz termin?

Pokażesz sukienkę ?

My też mamy zarezerwowany 22.09 - dokładnie tak jak Agni.

Cytat:
Napisane przez dziubek79 Pokaż wiadomość
tęsknię..
Trzymam kciuki w pierwszej kolejności za zdrowie i lekarzy, w drugiej za żłobki.
Przesyłam buziaki dla Szymka.
Trzymaj się i wracaj szybko.
Brida jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-13, 16:15   #4030
CookieMonsters
Rozeznanie
 
Avatar CookieMonsters
 
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: Białystok
Wiadomości: 647
Dot.: Pierwsza zima naszych dzieci, jak ten czas szybciutko leci.Mamy VII-VIII 2011r

i mnie Zuza doprowadza nie raz do szału... ale wiecie.. im jest wieksza tym bardziej ja kocham ! chociaz tez mysle, ze dziecko jednak nie jest moim powolaniem, to mam tylko ją. i ona mnie kocha i coraz wyrazniej potrafi to okazac. pewni, lubi tez innech.. ale zawsze jak jest jej zle albo sytuacja ja przerasta i przytlacza to szuka mamy kiedys sie wkurzalam jak wstawala w nocy, a teraz juz nie.. bo ona potrafi sie obudzic tylko po to zeby dać mi mega mokrego całusa i pociągnąć za włosy, pogadac, obslinic mi cala twarz i zaraz sama wklada smoczek i zasypia a ja ją trzymam za reke
CookieMonsters jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-13, 16:18   #4031
karolinee1983
Zadomowienie
 
Avatar karolinee1983
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Ol./Waw.
Wiadomości: 1 883
Dot.: Pierwsza zima naszych dzieci, jak ten czas szybciutko leci.Mamy VII-VIII 2011r

Cytat:
Napisane przez Madziulka_17 Pokaż wiadomość
Żanetko ja też nie ogarniam jeszcze do końca rozszerzania diety...

Narazie mamy tak:

6-7 - UU
9-10 - UU
12-12.30 - obiadek ( marchewka, marchewka z ziemniaczkami, dynia z ziemniaczkami, szpinak z ziemniaczkami ) / zupka ( marchewkowa z ryżem ) + do popicia UU
14-14.30 - UU
16-16.30 - deserek ( jabłko, jabłko z marchewką, jabłko z bananem, śliwki ) + do popicia UU
18 - UU
20.30-21 - MM - przeważnie 150 ml + 5 miarek - u mnie przekłada się na dłuższy sen
Jeżeli w nocy jest pobudka to UU.
A długo Ci śpi w nocy po MM? Bo też się nad tym zastanawiam, choć wiem, że nie ma reguły

Cytat:
Napisane przez Brida Pokaż wiadomość


A na kiedy masz termin?

Pokażesz sukienkę ?

My też mamy zarezerwowany 22.09 - dokładnie tak jak Agni.
18 sierpnia

Proszę http://www.suknieslubne.pl/eng/produkt/99/emporia/
__________________





MAJA 06.08.2011 r.



karolinee1983 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-13, 16:35   #4032
brumek
Zakorzenienie
 
Avatar brumek
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Wa-wa
Wiadomości: 7 993
Dot.: Pierwsza zima naszych dzieci, jak ten czas szybciutko leci.Mamy VII-VIII 2011r

Cytat:
Napisane przez Natka_ Pokaż wiadomość
U nas dalej szpital, Domek kaszle, ale dostaje kropelki i inhaluję go.
Ja wyglądam jak 7 nieszczęść... Leci z nosa, oczy załzawione, kaszlę...
Mąż dzisiaj wrócił szybko, żeby zająć się małym i zrobić obiad, więc ja sobie leżę, a Domcio obok śpi
Au Ciebie to się pewnie to przeziębienie z alergią nakłada na siebie i w ogóle jest masakra, co?

Cytat:
Napisane przez jacieeeee Pokaż wiadomość
Pięknie to napisałaś Tylko ja zawsze miałam obawy i się zastanawiałam jak to dziecko sobie poradzi, jak rodzice będą starzy, bez sił, albo co gorsza w ogóle ich zabraknie? Kto się wtedy zaopiekuje? Rodzina ma swoje zmartwienia, dom opieki to przerażająca wizja
Masz rację, to jest niepokojące. Choć osoby z zespołem D. często krótko żyją...

Cytat:
Napisane przez Brida Pokaż wiadomość
Mój maluszek tylko się uśmiecha a ja i tak szaleję ze szczęścia. Tyle jeszcze takich chwil przed nami
O tak!

Cytat:
Napisane przez CookieMonsters Pokaż wiadomość
i mnie Zuza doprowadza nie raz do szału... ale wiecie.. im jest wieksza tym bardziej ja kocham ! chociaz tez mysle, ze dziecko jednak nie jest moim powolaniem, to mam tylko ją. i ona mnie kocha i coraz wyrazniej potrafi to okazac. pewni, lubi tez innech.. ale zawsze jak jest jej zle albo sytuacja ja przerasta i przytlacza to szuka mamy kiedys sie wkurzalam jak wstawala w nocy, a teraz juz nie.. bo ona potrafi sie obudzic tylko po to zeby dać mi mega mokrego całusa i pociągnąć za włosy, pogadac, obslinic mi cala twarz i zaraz sama wklada smoczek i zasypia a ja ją trzymam za reke
Jak miło się to czyta


Cytat:
Napisane przez karolinee1983 Pokaż wiadomość
Ale będzie impreza
W przeddzień moich urodzin


Moje dziecko śpi
(i w związku z tym nie wiem, co za sobą zrobić )


---------- Dopisano o 16:35 ---------- Poprzedni post napisano o 16:34 ----------

Cytat:
Napisane przez iustyna1 Pokaż wiadomość
Moja "dobra koleżanka" jest jeszcze lepsza ... Ale to nie temat na forum, ani nawet na klub . Życie sobie marnuje, na własne życzenie. Chociaż ja ostatnio mam nastawienie: "nie mój cyrk, nie moje małpy".
A to jakaś świeża sprawa?
__________________
........................
brumek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-13, 16:37   #4033
karolinee1983
Zadomowienie
 
Avatar karolinee1983
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Ol./Waw.
Wiadomości: 1 883
Dot.: Pierwsza zima naszych dzieci, jak ten czas szybciutko leci.Mamy VII-VIII 2011r

Cytat:
Napisane przez brumek Pokaż wiadomość

Ale będzie impreza
W przeddzień moich urodzin


Moje dziecko śpi
Dla nas cały sierpień będzie imprezowy - 6 sierpnia roczek Mai, 16 - urodziny tża, a 18 nasz ślub

A moje dziecko... Też śpi... Już ponad 3 godziny to jest dopiero wyczyn jak na nią, ale już ssanie jej się włączyło
__________________





MAJA 06.08.2011 r.



karolinee1983 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-13, 16:40   #4034
brumek
Zakorzenienie
 
Avatar brumek
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Wa-wa
Wiadomości: 7 993
Dot.: Pierwsza zima naszych dzieci, jak ten czas szybciutko leci.Mamy VII-VIII 2011r

Cytat:
Napisane przez karolinee1983 Pokaż wiadomość
Dla nas cały sierpień będzie imprezowy - 6 sierpnia roczek Mai, 16 - urodziny tża, a 18 nasz ślub

A moje dziecko... Też śpi... Już ponad 3 godziny to jest dopiero wyczyn jak na nią, ale już ssanie jej się włączyło
Jeden wielki kac będzie


Mój śpi 15 minut i to już jest wyczyn
__________________
........................
brumek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-13, 16:50   #4035
iustyna1
Wtajemniczenie
 
Avatar iustyna1
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 2 674
Dot.: Pierwsza zima naszych dzieci, jak ten czas szybciutko leci.Mamy VII-VIII 2011r

Cytat:
Napisane przez dziubek79 Pokaż wiadomość
Latamy z Tż po lekarzach , byłam u endo... tsh -14,9 , dostałam tabletki ale na razie dawkę 50 eutyroxu-nie kumam lekarki , stwierdziła, że pewnie będzie za słaba ale daje, za 6 tygodni badania i potem zwiększenie dawki!! czemu nie od razu
we wtorek gin ... już się boję
tż ma problemy z jelitami a wczoraj coś sobie zrobił z kręgosłupem jak się do małego schylał i ledwo chodzi, dziś był u internisty, we wtorek idzie na rentgen pleców, ma L4 , nic nie może podnosić
Zdrówka dla Was , też tęsknimy .

Cytat:
Napisane przez brumek Pokaż wiadomość
Zawsze bardzo współczułam takim dzieciom i ich rodzicom, ale odkąd jest Tymek patrzę na to nieco inaczej. Jasne, ich życie jest dużo cięższe, opieka nad dzieckiem też. Ale mam wrażenie, że tego się na co dzień nie zauważa. Takie dzieci nie są nieszczęśliwe, bo często nieświadome swojej odmienności (tylko te mniej upośledzone są świadome), są niewinne, pełne miłości i oddane. A rodzice kochają je tak samo mocno. Jedyne co musi być bardzo ciężkie, to świadomość, że to ukochane dziecko nigdy nie zazna takiego szczęścia, o jakim my dla niego marzyliśmy. Nie założy rodziny, nie skończy studiów itp. Ale to nasze marzenia, nie jego. No i straszna jest groźba śmierci dziecka przed rodzicem
Nie o to mi chodziło, że takie dziecko, to nieszczęście dla rodziców, czy że jest nieszczęśliwe. Chodziło mi o to, że dziecko z zespołem Downa wymaga więcej uwagi, ma więcej problemów zdrowotnych. Na pewno takie dziecko nie jest nieszczęśliwe, przynajmniej do czasu, dopóki ktoś mu nie uświadomi, że jest "inne".

Cytat:
Napisane przez Natka_ Pokaż wiadomość
Witam

U nas dalej szpital, Domek kaszle, ale dostaje kropelki i inhaluję go.
Ja wyglądam jak 7 nieszczęść... Leci z nosa, oczy załzawione, kaszlę...
Mąż dzisiaj wrócił szybko, żeby zająć się małym i zrobić obiad, więc ja sobie leżę, a Domcio obok śpi
Dla Was też zdrówka !

Cytat:
Napisane przez jacieeeee Pokaż wiadomość
Pięknie to napisałaś Tylko ja zawsze miałam obawy i się zastanawiałam jak to dziecko sobie poradzi, jak rodzice będą starzy, bez sił, albo co gorsza w ogóle ich zabraknie? Kto się wtedy zaopiekuje? Rodzina ma swoje zmartwienia, dom opieki to przerażająca wizja
zazwyczaj nie przeżywają rodziców... ale znam wyjątek - ma ok 50 lat i przeżył rodziców.
__________________
Leniwiec przy mnie to ma ADHD
Kto rano wstaje ten jest niewyspany
- Co robisz?
- Szukam szczęścia.
- W lodówce???
- Gdzieś kur*a musi być!!



Edytowane przez iustyna1
Czas edycji: 2012-01-13 o 16:54
iustyna1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-13, 16:51   #4036
Madziulka_17
Wtajemniczenie
 
Avatar Madziulka_17
 
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 2 260
Dot.: Pierwsza zima naszych dzieci, jak ten czas szybciutko leci.Mamy VII-VIII 2011r

Cytat:
Napisane przez karolinee1983 Pokaż wiadomość
A długo Ci śpi w nocy po MM? Bo też się nad tym zastanawiam, choć wiem, że nie ma reguły
Ja zje 20-21 to budzi się ok. 4, ale kilka razy zdarzyło już się, że obudził się o 6
Piękna suknia
__________________
Szymon

' Dziecko jest chodzącym cudem, jedynym, wyjątkowym i niezastąpionym '

http://suwaczki.maluchy.pl/li-54402.png

http://kociewianka.w.interia.pl/mamy/dzieci2011.html
Madziulka_17 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-13, 16:52   #4037
blondynkapoznan
Zakorzenienie
 
Avatar blondynkapoznan
 
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: Mój sposób na kryzys: Jem spleśniały ser, piję stare wino i jeżdżę autem bez dachu.
Wiadomości: 9 984
GG do blondynkapoznan
Dot.: Pierwsza zima naszych dzieci, jak ten czas szybciutko leci.Mamy VII-VIII 2011r

dziubek dużo zdrówka Trzymam kciuki aby Tsh spadło
blondynkapoznan jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-13, 16:54   #4038
jacieeeee
Wtajemniczenie
 
Avatar jacieeeee
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 2 926
Dot.: Pierwsza zima naszych dzieci, jak ten czas szybciutko leci.Mamy VII-VIII 2011r

Cytat:
Napisane przez brumek Pokaż wiadomość

Masz rację, to jest niepokojące. Choć osoby z zespołem D. często krótko żyją...
Cytat:
Napisane przez iustyna1 Pokaż wiadomość

Takie dzieci zazwyczaj nie przeżywają rodziców... ale znam wyjątek - ma ok 50 lat i przeżył rodziców.
No właśnie . U mnie w okolicy jest taki przypadek. Tata - około 70, syn - 50 lat. Mama nie żyje, ojciec ledwo chodzi. Raz w tygodniu musi wybrać się na targ na zakupy. Bierze ze sobą syna, bo nie może zostawić go samego w domu. I tak jadą razem i nie wiadomo czy ojciec się zajmuje synem, czy syn ojcem. Takie dwa chodzące nieszczęścia. Robią co mogą, ale los jest przewrotny. Smutne to.
__________________
Tam, gdzie nie ma dzieci, brakuje nieba ...

Dominik 29.07.2011r
jacieeeee jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-13, 17:05   #4039
Natka_
Zakorzenienie
 
Avatar Natka_
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 3 159
Dot.: Pierwsza zima naszych dzieci, jak ten czas szybciutko leci.Mamy VII-VIII 2011r

Cytat:
Napisane przez brumek Pokaż wiadomość
Au Ciebie to się pewnie to przeziębienie z alergią nakłada na siebie i w ogóle jest masakra, co?
Dokładnie tak

---------- Dopisano o 17:05 ---------- Poprzedni post napisano o 16:58 ----------

Leże w sypialni i słyszę jak w drugim pokoju mąż próbuje nauczyć Domka mówić "tata"

Maci rację, dzieci chore na zespół downa nie są nieszczęśliwe. Mam kolegę, który ma chorą siostrę i ona sobie tak naprawdę nie zdaje sprawy, że można żyć inaczej, jest raczej z boku całej rzeczywistości, żyje sobie swoim światem i jest szczęśliwa. Tak jak Iustyna pisze, jest tak do mmntu aż ktoś im dobitnie nie udowodni, że jest inaczej.
Natka_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-13, 17:06   #4040
Brida
Rozeznanie
 
Avatar Brida
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Wwa
Wiadomości: 548
Dot.: Pierwsza zima naszych dzieci, jak ten czas szybciutko leci.Mamy VII-VIII 2011r

Cytat:
Napisane przez karolinee1983 Pokaż wiadomość
Dla nas cały sierpień będzie imprezowy - 6 sierpnia roczek Mai, 16 - urodziny tża, a 18 nasz ślub

http://www.suknieslubne.pl/eng/produkt/99/emporia/
A u nas mało brakowało, żeby pokryły się 2 daty - Filip urodził się 21.09 i wszyscy się wcześniej śmiali, żebym już doczekała do 22, to będzie miał roczek w dniu ślubu.
No ale później już przestało być śmiesznie więc nie czekałam

Sukienka śliczna i daleka od znanej mi weselnej "sztampy" - w pozytywnym znaczeniu
Ja będę musiała poszukać czegoś na ramiączkach
Brida jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-13, 17:08   #4041
karolinee1983
Zadomowienie
 
Avatar karolinee1983
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Ol./Waw.
Wiadomości: 1 883
Dot.: Pierwsza zima naszych dzieci, jak ten czas szybciutko leci.Mamy VII-VIII 2011r

Cytat:
Napisane przez Madziulka_17 Pokaż wiadomość
Ja zje 20-21 to budzi się ok. 4, ale kilka razy zdarzyło już się, że obudził się o 6
Piękna suknia
No to ładnie Ci śpi moja Maja też tak spała (może do 6 nie, ale do 4 się zdarzyło), jak miała ok 2 miesięcy. Ależ to były zamierzchłe czasy

Co do sukni... dziękuję


Obudziła się... Spała dokładnie 3h40 minut. Jak wstała to zaraz mega syrena na żarcie, obaliła dwa cycki i teraz leży na łóżku i gada do siebie OOo Woła mnie
__________________





MAJA 06.08.2011 r.



karolinee1983 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-13, 17:10   #4042
zanetaa88
Zakorzenienie
 
Avatar zanetaa88
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Polska
Wiadomości: 5 336
Dot.: Pierwsza zima naszych dzieci, jak ten czas szybciutko leci.Mamy VII-VIII 2011r

Cytat:
Napisane przez Madziulka_17 Pokaż wiadomość
Żanetko ja też nie ogarniam jeszcze do końca rozszerzania diety...

Narazie mamy tak:

6-7 - UU
9-10 - UU
12-12.30 - obiadek ( marchewka, marchewka z ziemniaczkami, dynia z ziemniaczkami, szpinak z ziemniaczkami ) / zupka ( marchewkowa z ryżem ) + do popicia UU
14-14.30 - UU
16-16.30 - deserek ( jabłko, jabłko z marchewką, jabłko z bananem, śliwki ) + do popicia UU
18 - UU
20.30-21 - MM - przeważnie 150 ml + 5 miarek - u mnie przekłada się na dłuższy sen
Jeżeli w nocy jest pobudka to UU.
To co 2h podajesz jeść i te UU też jest co 2h,zawsze popija po obiadku czy deserku? a zamiast mm nie chcesz kaszki podać? Kurde ja jakoś myślę, aby te mm wziąć ominąć łukiem i podać właśnie kaszkę.Muszę się zastanowić. Dzisiaj dostała i kaszkę i obiadek z glutenem,zajadała się smakiem więc jestem dumna, że jej mamusiowy obiadek smakował
__________________
"Pozwól dzieciom błądzić i radośnie dążyć do poprawy..."


zanetaa88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-13, 17:10   #4043
karolinee1983
Zadomowienie
 
Avatar karolinee1983
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Ol./Waw.
Wiadomości: 1 883
Dot.: Pierwsza zima naszych dzieci, jak ten czas szybciutko leci.Mamy VII-VIII 2011r

Cytat:
Napisane przez Brida Pokaż wiadomość
Sukienka śliczna i daleka od znanej mi weselnej "sztampy" - w pozytywnym znaczeniu
Ja będę musiała poszukać czegoś na ramiączkach
Dziękuję
__________________





MAJA 06.08.2011 r.



karolinee1983 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-13, 17:22   #4044
aania_20
Zakorzenienie
 
Avatar aania_20
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 4 494
Dot.: Pierwsza zima naszych dzieci, jak ten czas szybciutko leci.Mamy VII-VIII 2011r

podczytuję Was ukradkiem z pracy i uzupełniam czego przedtem nie nadrobiłam
Jacieee..., fajnie że jest ok
pieleszko, gratulacje za bioderka!

Cytat:
Napisane przez Marina1 Pokaż wiadomość
dziewczyny, ja beztalencie kulinarne i jeszcze nic Igorowi nie ugotowałam, ale - uwaga uwaga- dostałam królika ( takiego zdechłego, znaczy już obrobionego ) do jedzenia.
Ja nie wiem co z tym zrobić, sama nie dotknę dla siebie, może bym dziecku zrobiła?
Ale jak, z czym, do czego, w co...pomożecie? ( ale pamiętajcie, że ja dupna z gotowania i musicie tłumaczyć po kolei wszystko jak 1-klasistce )
gotujesz mięso, możesz podać w zupce. Ale nie z wywarem w którym sięgotowało. Czyli (jak 1-klasistce miało być) - gotujesz w wodzie, a potem tą wodę wylewasz i wykorzystujesz samo mięso. Zupę ugotuj osobno - np marchewka, ziemniak, pietruszka. zalewasz wodą i na kuchnię. Jak już się warzywa ugotują, dorzucasz to mięso i całość miksujesz.
Nie wiem czy to sensownie napisałam, czy nie za duży skrót zrobiłam
Cytat:
Napisane przez patik87 Pokaż wiadomość
Czy Wszystkie dajecie te różne kaszki ryżowe, owocowe? ( nie chodzi o gluten)
Bo ja parę razy dałam Sarce, a teraz już nie..
Jak to wygląda? musi być w jadłospisie?
ja nie daję i nie uważam żeby były potrzebne. Głównie dostarczają węglowodanów - skrobii, a te owocowe i sacharozy, więc jak zależy na podniesieniu kaloryczności dziennego jedzenia to można dać. Dla mnie zbędne zupełnie.
Cytat:
Napisane przez Natka_ Pokaż wiadomość

Aniu mój Domek też całuje, ciągnie nas na uszy, policzki otwiera buźkę i ślimta
.
cudne to jest, prawda? Zdrówka!
Cytat:
Napisane przez brumek Pokaż wiadomość
Jeden wielki kac będzie
byle do ślubu dotrwali bo jest ostatni

Karolineee, bardzo ładna suknia
__________________
"...Ale miłość - kiedy jedno spada w dół,
drugie ciągnie je ku górze... "

aania_20 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-13, 17:24   #4045
CookieMonsters
Rozeznanie
 
Avatar CookieMonsters
 
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: Białystok
Wiadomości: 647
Dot.: Pierwsza zima naszych dzieci, jak ten czas szybciutko leci.Mamy VII-VIII 2011r

na przykład teraz doprowadza mnie do szału.
CookieMonsters jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-13, 17:27   #4046
brumek
Zakorzenienie
 
Avatar brumek
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Wa-wa
Wiadomości: 7 993
Dot.: Pierwsza zima naszych dzieci, jak ten czas szybciutko leci.Mamy VII-VIII 2011r

Cytat:
Napisane przez iustyna1 Pokaż wiadomość

Nie o to mi chodziło, że takie dziecko, to nieszczęście dla rodziców, czy że jest nieszczęśliwe. Chodziło mi o to, że dziecko
z zespołem Downa wymaga więcej uwagi, ma więcej problemów zdrowotnych. Na pewno takie dziecko nie jest nieszczęśliwe, przynajmniej do czasu, dopóki ktoś mu nie uświadomi, że jest "inne".
Justynka - ja zrozumiałam to właśnie tak , jak piszesz Dokładnie rozumiem, co miałaś na myśli i się z tym zgadzam. Tylko ostatnio też sporo o tym myślała, dlatego postanowiłam się przy okazji "pomądrzyć"
__________________
........................
brumek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-13, 17:29   #4047
zanetaa88
Zakorzenienie
 
Avatar zanetaa88
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Polska
Wiadomości: 5 336
Dot.: Pierwsza zima naszych dzieci, jak ten czas szybciutko leci.Mamy VII-VIII 2011r

Cytat:
Napisane przez CookieMonsters Pokaż wiadomość
na przykład teraz doprowadza mnie do szału.
Mnie też!
Głowa mi pęka od kataru,
katar leci ze mnie jak wodospad.
Źle mi się oddycha, a ona marudzi i marudzi
a za chwilę sama się do siebie chichra.

Te przeziębienie mnie wykonczy.

---------- Dopisano o 17:29 ---------- Poprzedni post napisano o 17:27 ----------

Odbiło jej się,
ulała i zadowolona,
bo ma jak "popierdzieć" i pluć.
__________________
"Pozwól dzieciom błądzić i radośnie dążyć do poprawy..."


zanetaa88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-13, 17:33   #4048
jacieeeee
Wtajemniczenie
 
Avatar jacieeeee
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 2 926
Dot.: Pierwsza zima naszych dzieci, jak ten czas szybciutko leci.Mamy VII-VIII 2011r

Cytat:
Napisane przez zanetaa88 Pokaż wiadomość


Odbiło jej się,
ulała i zadowolona,
bo ma jak "popierdzieć" i pluć.
To ulewanie to mnie już do szału doprowadza. Fakt, że Dominik ulewa mniej, ale dostaje przecież mleko AR. Zaraz skończy pół roczku a ulewanie jak było tak jest. Już się boję co będzie jak na mleko 2 przejdziemy

Karolinee piękna suknia
__________________
Tam, gdzie nie ma dzieci, brakuje nieba ...

Dominik 29.07.2011r
jacieeeee jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-13, 17:47   #4049
Chelsea91
Rozeznanie
 
Avatar Chelsea91
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Białystok
Wiadomości: 921
GG do Chelsea91
Dot.: Pierwsza zima naszych dzieci, jak ten czas szybciutko leci.Mamy VII-VIII 2011r

Cytat:
Napisane przez mamad1 Pokaż wiadomość
Ale ja też bardzo długo sama spacerowałam. Mieszkam tu dopiero od początku ciąży. Raz nawet Stapelka przyjechała. A potem zgadałam się z dziewczyną z klatki i czasem razem wychodziłyśmy (teraz rzadko, bo ona nie taka napalona na spacery jak ja). Ze studiów kiedyś koleżankę spotkałam (choć na studiach się nie znałyśmy, potem tylko z widzenia), a potem były koleżanki koleżanek, w końcu sama zaczęłam rozmawiać z innymi mamuśkami (albo one ze mną). I w ten oto sposób jest nas już większa grupa
a u nas same domki i jakies staruchy... nikogo sie za bardzo nie spotyka, w ogole tu jest jakos malo ludzi...

Cytat:
Napisane przez zanetaa88 Pokaż wiadomość
Nic prawie nie spałam,
jak nie karmienie Emi
to wieczny katar,dreszcze,
poty,sucho w buzi.
Nienawidzę być przeziębiona !

Kupię tą jakąś śmieszną kaszke i będę dawać do deserków,
obiadków.Czy na NESTLE może być?
Ja pierniczę, tyle piszemy o tym glutenie a Ja nadal ciemna jestem.
to tak jak ja, ale zaraz d0 deserku(maliny z jablkami z kleikiem ryzowym) dodam lyzeczke mlecznej manny z bobovity i zobaczymy

Cytat:
Napisane przez Stronczek27 Pokaż wiadomość
Dzien dobry

CookieMonster zmrozila mnie Twoja nocna przygoda. Masakra

Moja dama tez ostatnio pierdzi paszcza i język przy tym wysuwa tak śmiesznie. Poza tym namiętnie dlubie Paluchami w buzi. Ostatnio jak tak dlubala to sie zadrapnela w dziaslo i płacz był.

Dziewczyny ratujcie. Moje dziecko strajkuje z jedzeniem. Rano nie chce nic zjeść. Dzis Dawalam jej mleko to NIE. zrobiłam kaszke malinowa i tez NIE. od 3 w nocy nic nie jadła i tak od kilku dni. Wczoraj z wielka łaska zjadla mleka dopiero po 10. Dzis jeszcze nic. W ciagu dnia jest ciut lepiej ale tez Musze sie nagimnastykowac by zjadla. Kręci sie, wierci, wierzga konczynami i sie rozprasza. Obiadki i deserki Wcina. Wczoraj zjadla na raz cały sloiczek zupki marchewkowej z ryżem. No ale co z tym MLEKIEM ? dodam ze nie zmienialam jej mleka. Od urodzenia daje jej to samo. Pomóżcie.

Edit: je, w koncu sie namyslila
moj niuniek tez wszystko laduje do buzi. moje palce swoje palce, dlubie, grzebie, ryczy, krzyczy... cala symfonia teraz chce zjesc laptopa no i modem mu sie podoba bo wystaje i ma swiatelko.
julek je bardzo duzo zas, w ciagu nocy 4x 120 ml mleka, w dzien to samo plus 80 ml kaszki mleczno- ryzowej z bananami, pol sloika obiadku, pol sloika deserku i tak jeszcze steka, ze glodny, zarlok sie trafil czy jak??

Cytat:
Napisane przez CarmelaSoprano Pokaż wiadomość
Mamy lęk separacyjny... na poczatku nawet troche mnie to śmieszyło, teraz już męczy
ta u nas to samo. wysiadam

Cytat:
Napisane przez zanetaa88 Pokaż wiadomość
Agni wrzesień mam nadzieję, że będzie piękna złota słoneczna jesień

Cookie
a wiadomo dlaczego się dusił?

Czy kaszka mleczno-ryżowa z bananmi to gluten? bo Ja już głupia jestem
niet

Cytat:
Napisane przez CookieMonsters Pokaż wiadomość
Chelsea to nie byłam ja do Białegostoku to tak plan, że na stałe, a na pewno na długo.. więc może u da nam się razem wyrwać od dzieciaków i ponadrabiać zaległości klubowe co do osiedli.. teraz sie nie wypowiem, bo ja sie strachliwa zrobiłam jakoś, ale kiedyś na piasta to ja sie czułam bezpiecznie.. za to w moich wyobrażeniach najgorsze zawsze były starosielce, dziesięciny, bema, antoniuk, i osiedla między dworcem a hetmańską

brumku nie umknęło Ci, bo nie pisałam.. herbatniki były mi potrzebne, bo robiłam je przekładane kremem budyniowym

a co do Marcina, to ja nie wiem, czym to było spowodowane.. ostatnio nic nie 'nagrywał' kilka dni na bank, ale jakie to ma znaczenie? on od zawsze chrapie, pali fajki i ma tez inne rozrywki jak wiecie, a to wszystko siada na drogi oddechowe.. Baboniku, a tak jakos bez zmian.. w sensie zyjemy sobie obok siebie, raczej jak znajomi, ale raczej nie chciałabym, ,żeby sie zadusił albo zeby cos mu sie stalo.. w koncu to ojciec Zuzki
o tak, bo jak jaka stara baba sie czuje
krem budyniowy
straszne to co przezylas ja bym zawalu dostala
no na mlodych to i wiezienie dla recydywy jest i z siekierami sie ganiali kiedys takze no strach noge z domu wystawiac bo upierdziela jeszcze
Cytat:
Napisane przez pieleszka Pokaż wiadomość
gratulacje i dla krystianka!!!
no i dla małęj Idy również



jak masz ta mleczna kaszkę manne glutenową to daj po prostu łyżkę stołową do słoiczka. bez rozmieszania z wodą. ja bynajmniej tak robie. chyba dobrze



no to sie nie dziwię, że się ... też bym sie wkurzyła
ale moja Nanysia od jakiegos tygodnia krzyczy Aaa-ma-ma!!

w ogóle to dzień dobry
ja na chwilę tylko bo hani juz się zaczyna nudzic samej na macie... byłyśmy wczoraj na bioderkach i wszystko jest ok mamy przyjśc jak Hania już będzie chodziła i na własnych nóżkach wejdzie do gabinetu

zbieram się niebawem na spacerek - i zakupy szybkie muszę zrobić, bo jakis obiad wypada mężowi zaserwować. dzisiaj makaron zapiekany ze szpinakiem

a wiecie ze ja nigdy nie jadlam szpinaku

Cytat:
Napisane przez madzia1k1 Pokaż wiadomość
Witajcie!!!
Jestem zazwyczaj podczytywaczką, ale jak juz sobie wszystko ponadrabiam i zacytuje to mi coś zawsze wyskoczy i nie zdąrze nic napisać. Podziwiam dziewczyny, które są na bieżąco i z czytaniem i z pisaniem

Co ja czytam, jest mapka już, lece do K ogladać. Ciekawe czy od razu rzuca się w oko jakieś konkretne miejsce na zjazd?

No to teraz napisze hit dnia a w zasadzie nocy:
Dominik powiedział MAMA. Było to w nocy jak się obudził o 1 na jedzonko. Karol karmi w nocy, poszedł robić mleczko i jak przyszedł i się usadawiał do karmienia to Dominik już zaczął się denerwować i wtedy padło to słowo MAMA. Pewnie to nie było takie świadome i tak mu się wymknęło ale jedno jest pewne "świadomie/niewidomie - z ust mojego synka brzmiało to cudownie"

A Karol jak to usłyszał to zrobił wielkie oczy i mówi do mnie słyszałaś, słyszałaś??...
Powiedział tez, że pewnie, jak jutro przyjdzie z pracy to będzie cały czas słyszał "Dominik powiedz mama.."



A i mam pytanko czy jak wasze maluszki leżą na macie na podłodze, to kładziecie jeszcze pod nią jakiś koc, czy bezpośrednio na panele(dywanu nie mam w żadnym pokoju. Bo Dominik tak potrafi godzine leżeć na macie i nie wiem czy od podłogi nie jest mu zimno.


Z tego co jeszcze pamiętam to Telik brawa za to, że oboje byliście bardzo dzielni na zabiegu.

Żanetko smutna sprawa z ta Twoją praca, bo tak się na nia cieszyłaś jak o niej pisałaś wcześniej a oni tak Cię potraktowali. Ja też poczułam się tak na święta jak nie dostałam talonu. Jak bym wcale pracownikiem już nie była...






To musi być słodkie jak synek wyciąga raczki do rodziców. Dominik jeszcze tego nie robi, ale jak jest u kogoś na rączkach to nie spuszcza ze mnie wzroku.

No i brawa za świetna organizację na basenie. My wybieramy się ale jakoś na wiosnę, bo musimy kawałek jechać, bo w naszej miejscowości basen nie nadaje się dla takich maluszków.






A mieliście to spotkanie z psychologiem z zalecenia pediatry, czy tak z własnej inicjatywy? Fajne jest chyba takie badanie, jak lekarz różne zadania wyznacza i w ten sposób wie na ile jest dziecko rozwinięte. Sama bym chciała to wiedzieć..


Ja mam philipsa i jestem z niego bardzo zadowolona, zupki Dominikowi tylko z niego robię.









Ojejku aż ciarki mi przeszły po plecach jak to czytałam. A to z TŻ to juz kiedys się zdarzyło, że się dusił?



Oj jak bym czytała o Dominiku. U nas od jakiegos czasu jest to samo. Nie moge jakoś dojść do ładu co kiedy najlepiej podawać, żeby pił również mleczko. Tylko, że u nas największy strajk jest wieczorem. Nieraz ostani raz zje o 16 kaszkę, albo mleczko a o 20 nie chce wogóle pić. Z biedą wypije 100ml i potem budzi się o 1. A raz było tak, że ostatni posiłek (kaszka) zjadł o 16 o 20 nie wypił ani ml mleczka i obudził się o 3?? I o co kaman? Zupki, deserki i kaszki je ładnie, więc albo mu zbrzydło mleczko, albo go bolą dziąsełka, no nie wiem.

A napisz schemat waszego dnia co o której jecie?
No i dodam, że Dominik w ogóle nie woła już, że jest głodny. Sama muszę wiedzieć co kiedy podać..
u nas tak: o 9.40 kaszka
mleko
12.40 obiadek
mleko
16.40 deserek i njuz caly czas potem mleko

juli tez juz powiedzial mama ale jak tak zalosnie plakal, slodkie to bylo

Cytat:
Napisane przez SweetAngel1984 Pokaż wiadomość
Czesc

Mam doła......... szczegoły w K

Cięzka noc pobudka o 23, o 3 i o 6 zęby bo pobudki byly nie z palczem ale krzykiem jakby ktos ze skory obdzieral dalam Nurofen ale nie pomógl na długo

Mój Iguś od wczoraj zaczął mówić : MEME

tzn: tylko jak mu sie krzywda dzieje np. jak nozka sie zablokuje w lozeczku albo sie uderzy albo cos innego to wtedy plakunia i wola meme.......memeee i ja odrazu biegne i mowie : "meme Cię juz ratuje" i sie uspokaja
nastepna slodka gadulka u nas wyzyna sie druga jedynka i znow krzyki ehh

Cytat:
Napisane przez 83monia Pokaż wiadomość
nie powinno wybielic (u mnie nie wybielilo) ale smierdzi, wietrzyc trzeba. uwazaj tez na ciuchy, mi zorbilo plamy jak po wybielaczu. no i nie pryskaj w poblizu jedzenia, pojemnikow na zywnosc...

kaszke to ja dodaje prosto do obiadku, jak za geste to dolewam wody z czajnika. kazda kaszka zawierajaca zboża: żyto, pszenicę lub jęczmień (m.in. manna jest chyba z pszenicy). ryż, kukurydza i owies są bezglutenowe. uwaga - wszystko co zawiera gluten mozna sprawdzac płynem Lugola lub jodyną dostępne w aptece. Należy kroplę rozcieńczonego płynu Lugola lub jodyny nanieść na nieznany produkt. W obecności skrobi odczynniki zmienią kolor z pomarańczowego na granatowoczarny. Skrobia moze byc ale nie musi glutenem (np. ziemniaczana nie jest glutenem...).
jak ja kocham robic plyn Lugola, chyba moja ulubiona recepta modlilam sie o to na praktycznym a dostalam syrop prosty a na tym mnie nie bylo ale i tak dostalam 4, 4 i 5.
to co opisujesz to mikroskopowe badania surowcow roslinnych, czyzbys byla po farmacji??
aha mam dwie poprawki bo mialam dzis isc i co? babka na l4
__________________
Juluś 20.07.11


Kornelia 04.02.2016

Będę powtarzać zawsze: bieda to stan umysłu.
Chelsea91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-13, 17:50   #4050
iustyna1
Wtajemniczenie
 
Avatar iustyna1
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 2 674
Dot.: Pierwsza zima naszych dzieci, jak ten czas szybciutko leci.Mamy VII-VIII 2011r

Cytat:
Napisane przez CookieMonsters Pokaż wiadomość
i mnie Zuza doprowadza nie raz do szału... ale wiecie.. im jest wieksza tym bardziej ja kocham ! chociaz tez mysle, ze dziecko jednak nie jest moim powolaniem, to mam tylko ją. i ona mnie kocha i coraz wyrazniej potrafi to okazac. pewni, lubi tez innech.. ale zawsze jak jest jej zle albo sytuacja ja przerasta i przytlacza to szuka mamy kiedys sie wkurzalam jak wstawala w nocy, a teraz juz nie.. bo ona potrafi sie obudzic tylko po to zeby dać mi mega mokrego całusa i pociągnąć za włosy, pogadac, obslinic mi cala twarz i zaraz sama wklada smoczek i zasypia a ja ją trzymam za reke
eee moja mnie nadal w nocy wkurza, jak woli się bawić niż spać . Tylko u niej wtedy trwa to 2 godziny. Nie ma że 15 minut i dalej w kimę....

Cytat:
Napisane przez brumek Pokaż wiadomość

A to jakaś świeża sprawa?
I świeża i nieświeża . Ogólnie po co ma mieć łatwo w życiu? Zawsze można coś pogmatwać .

Cytat:
Napisane przez brumek Pokaż wiadomość
Justynka - ja zrozumiałam to właśnie tak , jak piszesz Dokładnie rozumiem, co miałaś na myśli i się z tym zgadzam. Tylko ostatnio też sporo o tym myślała, dlatego postanowiłam się przy okazji "pomądrzyć"
eee to ja nie zrozumiałam . Coś ostatnio mam problemy z czytaniem i wysławianiem się . Uwsteczniam się..
wymądrzaj się, wymądrzaj - zazwyczaj dobrze gadasz
__________________
Leniwiec przy mnie to ma ADHD
Kto rano wstaje ten jest niewyspany
- Co robisz?
- Szukam szczęścia.
- W lodówce???
- Gdzieś kur*a musi być!!



Edytowane przez iustyna1
Czas edycji: 2012-01-13 o 17:58
iustyna1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Odchowalnia - jestem mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 22:35.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.