Pierwsza zima naszych dzieci, jak ten czas szybciutko leci.Mamy VII-VIII 2011r - Strona 132 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Odchowalnia - jestem mamą

Notka

Odchowalnia - jestem mamą Forum dla rodziców. Tutaj porozmawiasz o połogu, karmieniu, wychowaniu dziecka. Wejdź i podziel się swoją wiedzą i doświadczeniem.

Pokaż wyniki sondy: Temat na nowy wątek!
Letnie bobasy robią wygibasy.VII-VIII 2011 3 5,26%
Mamo, Tato spójrzcie na mnie - siadam, wstaje już tak ładnie! 7 12,28%
Letnie bobasy i ich mamy radosne z niecierpliwością czekają na wiosnę. 0 0%
Płatki śniegu i czerwone noski- a letnie maluszki są poprostu boskie. 2 3,51%
Nasze maluchy śliczne, radosne, a my plotkujac czekamy na wiosnę. 25 43,86%
Na pierwsze ząbki czekamy, przez co spać mamie czasem nie damy. 3 5,26%
Sześć miesięcy już prawie wszyscy mamy, ale na sanki się jeszcze w tym roku nie wybieramy. 4 7,02%
Siadam, wstaje, podskakuje - czasem mamie dokazuje ! 13 22,81%
Pierwsze ząbki już mamy i pięknie już siadamy. 0 0%
Ząbki się już pokazują i radośnie mamy podskakują. 0 0%
Głosujący: 57. Nie możesz głosować w tej sondzie

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-01-12, 23:55   #3931
iustyna1
Wtajemniczenie
 
Avatar iustyna1
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 2 674
Dot.: Pierwsza zima naszych dzieci, jak ten czas szybciutko leci.Mamy VII-VIII 2011r

Monia a ja, to ta kropka "pod Tobą" w drodze do Poznania
__________________
Leniwiec przy mnie to ma ADHD
Kto rano wstaje ten jest niewyspany
- Co robisz?
- Szukam szczęścia.
- W lodówce???
- Gdzieś kur*a musi być!!


iustyna1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-13, 00:02   #3932
Stronczek27
Wtajemniczenie
 
Avatar Stronczek27
 
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: Lomza (PL), Slough (UK)
Wiadomości: 2 465
GG do Stronczek27
Ja myslalam ze tam Beda Nicki powstawiane. Mimo to robota SUPER. Brunetka

A ja sie Troche pochwale. Dzis nam przywieźli aparat. Pobawilam sie nim Chwile. Udało mi sie kilka ciekawych zdjęć cyknac, ale dalej laik jestem. JAKIS kurs fotografii by sie przydał bo cieżko to samemu ogarnąć.

Brumku miło mi ze sie cieszysz

U mnie Dzis sąsiadka na kawce była. Uraczylam ja latte. A pozniej z dziewczynkami na zakupy sie wybralysmy. Miło było.

Moj maz Dzis dostał nowa grę na swoje PS3 i namiętnie gra. O żonie zapomniał. Ale żona ma Wizaz i Was kochane wiec nie płacze
Stronczek27 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-13, 00:08   #3933
marzena_S
Zadomowienie
 
Avatar marzena_S
 
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 1 413
Dot.: Pierwsza zima naszych dzieci, jak ten czas szybciutko leci.Mamy VII-VIII 2011r

Stronczku, też tak myślałam ale gdyby były nicki to pewnie by się bałagan na mapie zrobił w tych miejscach gdzie jest większe zagęszczenie lub kilka osób jest z jednego miasta.
__________________
HANIA
11.08.2011 jest już z nami
marzena_S jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-13, 00:15   #3934
Stronczek27
Wtajemniczenie
 
Avatar Stronczek27
 
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: Lomza (PL), Slough (UK)
Wiadomości: 2 465
GG do Stronczek27
Cytat:
Napisane przez marzena_S Pokaż wiadomość
Stronczku, też tak myślałam ale gdyby były nicki to pewnie by się bałagan na mapie zrobił w tych miejscach gdzie jest większe zagęszczenie lub kilka osób jest z jednego miasta.
No w sumie masz racje. Mało czytelne by było.
Stronczek27 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-13, 00:23   #3935
DaKaro
Zadomowienie
 
Avatar DaKaro
 
Zarejestrowany: 2010-12
Lokalizacja: Mielec/Kielce
Wiadomości: 1 492
Dot.: Pierwsza zima naszych dzieci, jak ten czas szybciutko leci.Mamy VII-VIII 2011r

A gdzie ta mapa? Z komorki odbieram i chyba mi sie nie wyswietla...
__________________
23.08.11 - nasza coreczka jest juz z nami

Malwinka
DaKaro jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-13, 00:24   #3936
Natka_
Zakorzenienie
 
Avatar Natka_
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 3 159
Dot.: Pierwsza zima naszych dzieci, jak ten czas szybciutko leci.Mamy VII-VIII 2011r

Cytat:
Napisane przez DaKaro Pokaż wiadomość
A gdzie ta mapa? Z komorki odbieram i chyba mi sie nie wyswietla...
Mapka jest w klubie.
Natka_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-13, 00:39   #3937
DaKaro
Zadomowienie
 
Avatar DaKaro
 
Zarejestrowany: 2010-12
Lokalizacja: Mielec/Kielce
Wiadomości: 1 492
Dot.: Pierwsza zima naszych dzieci, jak ten czas szybciutko leci.Mamy VII-VIII 2011r

Dziekuje za podpowiedz Natko, ale chyba juz bardzo zmeczona jestem, bo znalezc nie umiem . Poszukam jutro, dobrej nocy .
__________________
23.08.11 - nasza coreczka jest juz z nami

Malwinka
DaKaro jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-13, 01:06   #3938
iustyna1
Wtajemniczenie
 
Avatar iustyna1
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 2 674
Dot.: Pierwsza zima naszych dzieci, jak ten czas szybciutko leci.Mamy VII-VIII 2011r

Cytat:
Napisane przez DaKaro Pokaż wiadomość
Dziekuje za podpowiedz Natko, ale chyba juz bardzo zmeczona jestem, bo znalezc nie umiem . Poszukam jutro, dobrej nocy .
W wątku z numerami telefonów. Na przedostatniej stronie chyba . Pisz co tam się u Ciebie dzieje z "sama wiesz kim"

---------- Dopisano o 01:06 ---------- Poprzedni post napisano o 00:53 ----------

Najlepszego dla naszych półroczniaków Domka i Majeczki oraz 5-miesięcznego Dawidka! Wielkie buziaki maluszki

Brumku nie jest dobrze, ale nie chcę smucić .
Jacieeeee zostań z nami, nie wracaj do pracy. Co z Dominikiem jak wrócisz?
Shira masz rację, że jestem torba . No żeby przyszłej teściowej mojej córki nie uwzględnić w planie upodlenia się ?! No torba jak nic . Ale na bulionik, to Cię ze Żbikiem i małżem zapraszałam, nie skorzystałaś .
Vaniliova, Wodaqua, iwonap . Zboczuchy wracać na forum (ja też próbuję wrócić ).

Udało mi się wrobić teściową w odebranie Kuby z przedszkola . Potem zostanie tam na przechowanie i wróci o 20.00 z Tż.
__________________
Leniwiec przy mnie to ma ADHD
Kto rano wstaje ten jest niewyspany
- Co robisz?
- Szukam szczęścia.
- W lodówce???
- Gdzieś kur*a musi być!!


iustyna1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-13, 08:08   #3939
aania_20
Zakorzenienie
 
Avatar aania_20
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 4 494
Dot.: Pierwsza zima naszych dzieci, jak ten czas szybciutko leci.Mamy VII-VIII 2011r

dzień dobry
marzenko, Brumek, Natka, dziękuję
Wytestowałam wczoraj wszelkie możliwe sposoby i dziś na szczęście lepiej


O tej dziewczynce słyszałam, niestety nie mogę iść oddać krwi


Cytat:
Napisane przez DaKaro Pokaż wiadomość
Przez mam dola, nie odzywamy sie, omijamy szerokim lukiem, tak naprawde jej dzisiaj nie widzialam. Dziwne, bo to TZt sie z nia poklocik, ale sila rzeczy ja tez na tym cierpie. Nie lubie takich sytuacji, caly dzien przesiedzialam w pokoju . Nie pojechalismy dzisiaj do moich rodzicow, TZt tak sie dlugo zbieral, ach szkoda gadac...
oj....czym podpadła?

Cytat:
Napisane przez CarmelaSoprano Pokaż wiadomość
Śmieszyło mnie to troche jak ciągle ta psycholog powtarzała WOWWW WOWW ALE ŁAPIE i wyciągała kolejne zabawki do testów, Sara nie dała rady dopiero jakiemus zadaniu dla rocznika, na 7 i 9 miesiecy zaliczyła
wielkie brawa!!!

Cytat:
Napisane przez brumek Pokaż wiadomość
A ja zaczynam się bać. Chodzi o pracę. Dziś dowiedziałam się że prawie na 100% nie będę mogła pracować z domu A tak strasznie na to liczyłam. I w takiej sytuacji nie wrócę do pracy na pewno. Nie zostawię Tymka w tym wieku, żeby nie wiem co! Napisze w Klubie dokładniej...
o nie...to bardzo niedobrze idę do klubu...
Cytat:
Napisane przez Kolina Pokaż wiadomość
dziś ważna dla nas data: Dawid kończy 5 miesięcy
szok jak ten czas leci
klask i:

Cytat:
Napisane przez Stronczek27 Pokaż wiadomość
Moj maz Dzis dostał nowa grę na swoje PS3 i namiętnie gra. O żonie zapomniał. Ale żona ma Wizaz i Was kochane wiec nie płacze




Adaś polubił dawanie matce mokrych całusów Mało tego, jak się przysuwam i mówię że chcę buziaka to chyba rozumie bo mnie przyciąga i dostaję coś pięknego, taki uśliniony buziak
__________________
"...Ale miłość - kiedy jedno spada w dół,
drugie ciągnie je ku górze... "

aania_20 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-13, 08:11   #3940
jacieeeee
Wtajemniczenie
 
Avatar jacieeeee
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 2 926
Dot.: Pierwsza zima naszych dzieci, jak ten czas szybciutko leci.Mamy VII-VIII 2011r

Cytat:
Napisane przez bella7 Pokaż wiadomość
Słyszałyście o tej Maleńkiej Konstancji która przyszła na świat w ICZMP w Łodzi?
Sama bym chętnie oddała krew, ale nie mam jak.
Mam nadzieję,że wszystko dobrze się potoczy, pracuja wspaniali ludzie...
Oficjalne stanowisko w tej sprawie:

http://www.krwiodawstwo.pl/?status=2&id=87

Cytat:
Napisane przez iustyna1 Pokaż wiadomość
Jacieeeee zostań z nami, nie wracaj do pracy. Co z Dominikiem jak wrócisz?
Pierwsze dwa tygodnie będzie z TŻtem, a potem będziemy dziadkom podrzucać, ale nie wiem czy to zda egzamin. Docelowo miał zostawać z teściem , bo on siedzi w domu, ale coraz częściej widzę, że on się boi
__________________
Tam, gdzie nie ma dzieci, brakuje nieba ...

Dominik 29.07.2011r
jacieeeee jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-13, 08:32   #3941
eveewe
Zakorzenienie
 
Avatar eveewe
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Kielce
Wiadomości: 5 133
GG do eveewe
Dot.: Pierwsza zima naszych dzieci, jak ten czas szybciutko leci.Mamy VII-VIII 2011r

Witam
mily poranekMarys zbudzila sie o 7 i usnela przy butli, ja zaraz po niej a teraz wstalam bo facet nam zaklada daszek nad drzwiami wejsciowym bo nam sie na leb lalo
Marina przykro mi ze masz nieciekawa sytuacje z ojcem - znam to. Moj sie nawrocil troszke jak sie mama z siostra wyprowadzily i zostal sam. Plus teraz choroba - to co dwa dni u mnie siedzi i pomaga przy malej i jakos taki do zycia sie zrobil - 50 tka stuknie to wreszcie "troszke" zmadrzal. Trzymaj sie kochana nic nie trwa wiecznie - moze i on sie kiedys nawroci
eveewe jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-13, 08:36   #3942
jacieeeee
Wtajemniczenie
 
Avatar jacieeeee
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 2 926
Dot.: Pierwsza zima naszych dzieci, jak ten czas szybciutko leci.Mamy VII-VIII 2011r

No i w ogóle do Dzień Dobry.
Lecę myć głowę bo muszę zaraz iść do ośrodka z wynikami Dominika. A potem czeka mnie gotowanie zupek, bo wczoraj nie dostaliśmy tej zamawianej cielęciny
Odezwę się później.
__________________
Tam, gdzie nie ma dzieci, brakuje nieba ...

Dominik 29.07.2011r
jacieeeee jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-13, 09:03   #3943
ellika
Rozeznanie
 
Avatar ellika
 
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 749
Dot.: Pierwsza zima naszych dzieci, jak ten czas szybciutko leci.Mamy VII-VIII 2011r

Cytat:
Napisane przez jacieeeee Pokaż wiadomość
Dzień doberek


Mój syn wydaje dziwne dźwięki otworem paszczowo- gębowym. Ukazując w całej krasie swoje bezzębne dziąsła, rusza szczęką i robi "ejejejjeje" tak jakby się kłócił
sweeet
Cytat:
Napisane przez JustPi Pokaż wiadomość
Hania z dnia na dzień pędzi z rozwojem i ostatnio ulubioną czynnością jest pierdzenie paszczą
o tak - to też ulubiona czynność mojej K.
Cytat:
Napisane przez Bartessa Pokaż wiadomość
A to cos na dobry humor, jutro przetestuje
http://bebzol.com/pl/Ach-te-sny.48391.html
hehe ja raz miałam taką akcję - cały dzień byłam na niego obrażona
Cytat:
Napisane przez jacieeeee Pokaż wiadomość
Domek, Maja, Dawid i kolejnych skończonych miesięcy
podłączam się : roza:
Cytat:
Napisane przez Shira_83 Pokaż wiadomość

ejjjj co wy tak na to krowie mleko kdyby nie pewna karsula Świeć panie nad jej zwierzęcą duszyczką to Shiry bo nie było!mała wrzeszcząca Shirka chlustała wszystkim jak daleko widziała (łącznie z pokarmem mojej rodzicielki)-heheheh indywidualność od początku. Mój ekstra tacik poszedł do gospodyni przyniósł szklaneczkę mleka Shira wypiła puściła bąki i usnęła błogim snem !! co prawda od tego czasu siostry śmieją się ze mnie, że tak wyrosłam bo na krowskim mleku jak na ciele przystało bo one takie krasnale po 150cm
a Żbika, jeśli nikt się nie upomniał, to u mnie do odbioru - chętnie dokonam wymiany
Cytat:
Napisane przez Scio Pokaż wiadomość
Moje dziecko mówi właśnie mam mam mami



Witajcie!
mam coraz większego doła, jestem taka zmęczona, tak bardzo bym chciała chociaż 3 godzinki ciurkiem przespać - mała się budzi co 1,5-2 godz na cycka, no nie wyrabiam. Nie wiem o co chodzi. Może zacznę jej dietę urozmaicać juz teraz, może wtedy będzie mniej się wybudzała w nocy. W takie nce jak dziś, jak pmyślę, że byłaby w swoim pokoju i miałabym do niej latać ... to chyba łóżko wstawię dla siebie do jej pokoju.

nadrabiam dalej...

---------- Dopisano o 09:03 ---------- Poprzedni post napisano o 08:45 ----------

Cytat:
Napisane przez Lili 83 Pokaż wiadomość
Witam!
Noc mieliśmy straszną, Radkowi juz nie wystarcza spanie ze mną w łóżku,
musi mieć cyca w paszczy,
i ostatniej nocy cały czas musiałam mu pomagać go złapać bo przysypiał i po chwili z płaczem szukał
TŻ śpi w drugim pokoju,
mamy z Radkiem całe łóżko dla siebie
no dwa dni temu tak miałam, współczuję
Cytat:
Napisane przez aania_20 Pokaż wiadomość
Adaś polubił dawanie matce mokrych całusów Mało tego, jak się przysuwam i mówię że chcę buziaka to chyba rozumie bo mnie przyciąga i dostaję coś pięknego, taki uśliniony buziak
słooodko, też tak chce, moja na razie mnie gryzie dziąsełkami przy bliższym kontakcie

no i u nas nowy dzwięk - namiętne straszenie gardłowym Aaaaaa, prześmieszne
ellika jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-13, 09:10   #3944
BABONIK
Zadomowienie
 
Avatar BABONIK
 
Zarejestrowany: 2010-12
Lokalizacja: za siedmioma górami ...
Wiadomości: 1 423
Dot.: Pierwsza zima naszych dzieci, jak ten czas szybciutko leci.Mamy VII-VIII 2011r

dzień dobry

potem nadrobię,póki co wracam od lekarza z Nikosiem...dostałam na razie 2 tyg opieki na dziecko chore więc 2 tyg więcej urlopu ja tak jak Brumek ,do pracy i tak nie wrócę...nie zostawię Nikośka póki co bo nie dam rady jednak chłopak wymaga trochę dodatkowej opieki Brumku trzymaj się

Patik ja tak w sumie szybko do Ciebie pytałam dziś pediatrę o gluten... mówi,żeby nie odpuszczać glutenu bo to bardzo ważne, a celiakia pojawia się u starszych bardziej... a u maluchów jest bardzo bardzo rzadko... więc Wasze uczulenie to raczej nie gluten.A ekspozycja jest ważna po to,żeby własnie w przyszłości to uczulenie nie wyszło.

Potem do Was wrócę
__________________
ukochana córcia


Nikoś już z nami
BABONIK jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-13, 09:28   #3945
patik87
Zakorzenienie
 
Avatar patik87
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Lubelskie
Wiadomości: 3 113
Dot.: Pierwsza zima naszych dzieci, jak ten czas szybciutko leci.Mamy VII-VIII 2011r

Cytat:
Napisane przez agni82 Pokaż wiadomość

wiecie co zrobiam? wypiam kawe o 17:00 i co? i teraz wcale ale to wcale spac mi sie nie chce. niech mnie ktos kopnie za to w glowe, to nastepnym razem sie zastanowie zanim wypije kawe o tej godzinie.
na mnie kawa nie działa aż tak, o ile w ogóle ma jakiś wpływ...

Cytat:
Napisane przez DaKaro Pokaż wiadomość

Przez mam dola, nie odzywamy sie, omijamy szerokim lukiem, tak naprawde jej dzisiaj nie widzialam. Dziwne, bo to TZt sie z nia poklocik, ale sila rzeczy ja tez na tym cierpie. Nie lubie takich sytuacji, caly dzien przesiedzialam w pokoju . Nie pojechalismy dzisiaj do moich rodzicow, TZt tak sie dlugo zbieral, ach szkoda gadac...
da karo co się stało? nic jej nie zrobiłaś a boczy się na Ciebie?

Cytat:
Napisane przez bella7 Pokaż wiadomość
Słyszałyście o tej Maleńkiej Konstancji która przyszła na świat w ICZMP w Łodzi?
Sama bym chętnie oddała krew, ale nie mam jak.
Mam nadzieję,że wszystko dobrze się potoczy, pracuja wspaniali ludzie...
lecę szukać info. Szkoda mi takich maluszków i ich rodziców

Podobno Brunetka zakończyła pracę przy mapce, zaraz oglądnę Już teraz dla Ciebie kochanienka.

Babonik dziękuję Ci Dzisiaj rano stwierdziłam ze to jednak nie gluten, bo wysypka jakby mniejsza. Wczoraj nie dostała deserku (jabłka) i może to ono jest winowajcą?- a podobno rzadko uczula.
Gluten nadal będę podawać.

Aniaa Adaś już tak dużo rozumie...daj buziaka chyba szybko dorośnie do "dorosłych spraw"

Brumek przykro mi że z pracą tak wyszło a nie tak jak planowałaś...dobrze ze sytuacja finansowa pozwala na wychowawczy

Youyou tak tak, dobrze piszesz z tą ustawą

Lilii a smoczka nie dajesz Radziowi? i co w buzi z cycem całą noc?

Marinka to straszne że musisz tak cierpieć. Ty jesteś dorosła, silniejsza...a Twój brat...eh. Mam nadzieję że ta sytuacja będzie miała kiedyś finał.

Hej.
Boli mnie ząb
Byłam wczoraj u endo, mam skierowanie na usg, euthyrox 75 i za miesiąc powtórne badania... nic nie mogła powiedzieć więcej nie mając usg przed oczami.
Od wczoraj w realu promo na pampki 43,95 9 chyba o tym pisałam? - jak byłam o 16 to mało co zostało na półkach... na słoiczki z bobovity również promo i nic już nie zostało, nie kupiłam.

Była u mnie wczoraj koleżanka. Myślałam że lepsza koleżanka, ale nie mam złudzeń po wczorajszym dniu.

Dziękuję że jesteście, rozumiecie....
__________________
Sara
patik87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-13, 09:37   #3946
eveewe
Zakorzenienie
 
Avatar eveewe
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Kielce
Wiadomości: 5 133
GG do eveewe
Dot.: Pierwsza zima naszych dzieci, jak ten czas szybciutko leci.Mamy VII-VIII 2011r

patik ja biore eutyrox 50 Mam guzka i mialam isc na biopsje ale .... boje sieraz mialam i temu, ale musze isc zadbac o siebie wreszcie bo byc moze i przez to pomimo diety moja waga stoi
eveewe jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-13, 09:53   #3947
CookieMonsters
Rozeznanie
 
Avatar CookieMonsters
 
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: Białystok
Wiadomości: 647
Dot.: Pierwsza zima naszych dzieci, jak ten czas szybciutko leci.Mamy VII-VIII 2011r

Dzień dobry.
najpierw napisze co sie w nocy wydarzyło, a późnij bede nadrabiać..
poperzdniej nocy Zuzka mi sie zsunela z lozka, a dzisiaj znowu masakra.
w pewnym momencie Marcin si zerwal z lozka i zaczal sie dusic! w ogole nie mogl powietrza zlapac.. Zuzka sie wystraszyla i zaczela plakac w nieboglosy. z jdnej strony mnie ten sie dusi, z drugiej ta wyje, a ja sidzialam po srodku i nie wiedzialam co mam zrobic, czy najpierw Marcinowi pomoc, ale przde wszystkim jak, czy dzicko uspokajac. i tak nagle jak wszystko sie zaczelo, tak ucichlo. po 3 minutach Marcin przestal sie dusic i padl spac, w sensie on sie nawet nie obudzil, przz sen sie dusil, a Zuzka wsadzila sobie sama smoczka ktory miala w rece i poszla spac. A ja tak zostalam o godzinie 1 ze stanem przedzawalowym i siedzialam do rana. pilnowalam czy dzicko mi z lozka nie spadnie i czy Marcin ni przestanie oddychac. Oni we dwojke wstali wypoczeci, w ogole nie pamietajac, ze cokolwiek mialo miejsce, a ja sie czuje jakby mnie ktos kijem w leb zdzielil..

BTW. musze uzupelnic braki w pierwszej pomocy.. co prawda w ogolniaku 4 lata na PO uczyli co robic w jakim wypadku, ale w miejscu tej wiedzy w moim mozgu ostala sie tylko pustka a w ciagu nicalego miesiaca to juz trzecia sytuacja ktora moglaby wymagac odemnie takiej wiedzy... wiec to chyba bardzo wymowny znak w moim kierunku, ze czas sobie przypomniec jak sie ratuje zycie..
CookieMonsters jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-13, 09:56   #3948
mamad1
Zadomowienie
 
Avatar mamad1
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 1 749
Dot.: Pierwsza zima naszych dzieci, jak ten czas szybciutko leci.Mamy VII-VIII 2011r

Cytat:
Napisane przez Chelsea91 Pokaż wiadomość
A ja nie mam z kim spacerować, za młoda widocznie jeszcze jestem b0o żadna znajoma z Białegostoku dziecka jeszcze nie posiada, ale z Knurowa już kilka ma, nawet młodsze ode mnie mają... Byłoby z kim na spacerki chadzać...
Ale ja też bardzo długo sama spacerowałam. Mieszkam tu dopiero od początku ciąży. Raz nawet Stapelka przyjechała. A potem zgadałam się z dziewczyną z klatki i czasem razem wychodziłyśmy (teraz rzadko, bo ona nie taka napalona na spacery jak ja). Ze studiów kiedyś koleżankę spotkałam (choć na studiach się nie znałyśmy, potem tylko z widzenia), a potem były koleżanki koleżanek, w końcu sama zaczęłam rozmawiać z innymi mamuśkami (albo one ze mną). I w ten oto sposób jest nas już większa grupa
mamad1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-13, 09:57   #3949
Marina1
Zakorzenienie
 
Avatar Marina1
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: podkarpacie
Wiadomości: 3 069
Dot.: Pierwsza zima naszych dzieci, jak ten czas szybciutko leci.Mamy VII-VIII 2011r

Cytat:
Napisane przez marzena_S Pokaż wiadomość
Marina
W takim razie może mama z bratem chociaż na weekend by mogli wpaść do Ciebie?
Oni by odpoczęli od ojca, a Ty miałabyś pomoc przy Igorze.
Marzenko nic z tego, mam pracuje w weekendy, a poza tym, nie może się nigdzie ruszyć poza dom i pracę przez tyrana, bo by potem miała piekło.

Witajcie!

Potem się odezwę, muszę kombinować coś z jutrem, bo muszę jechać do szkoły, a małego przecież nie zabiorę 80 km do Rze.
Buziaki!
__________________
"...- Taki jest los kobiety. Musisz ugotować obiad z tego, co masz w kuchni. Musisz nauczyć się udawać podniecenie. To akt, pozwól, że Ci powiem, samczy akt. A gdy dojdziesz do perfekcji jesteś już stara. Młodość wyparowuje jak rosa, która rodzi się rano, a ginie po południu."
Marina1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-13, 10:07   #3950
mamad1
Zadomowienie
 
Avatar mamad1
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 1 749
Dot.: Pierwsza zima naszych dzieci, jak ten czas szybciutko leci.Mamy VII-VIII 2011r

Cytat:
Napisane przez CookieMonsters Pokaż wiadomość
Ja jadłam humane z tego co matka mi kiedys mowila.. ale kiedys sie szybciej dawalo inne jedzenie, wiec w wieku Zuzki juz opychalam sie chrupkami kukurydzianymi - ze zdjec wynika, ze bylo to moje ulubione jedzenie i plakalam jak ktos chcial mi zabrac nawet pusta torebke... ale to prawda, ze zalecenia zywieniowe kiedys dziwne byly. Marcin (on rocznik 78) w swojej ksiazeczce zdrowia ma napisane, ze przy wypisie lekarz zalecil dawanie mieszanki tego mleka w niebieskim opakowaniu w proszku z woda
Ja rocznik 81 i w mojej książeczce zdrowia zalecenia dotyczące karmienia :"7xpierś + mieszanka II" "Mieszanka II: 3 łyzeczki mleka w proszku + łyżeczka cukru na 100 ml wody (gotować 10 min.)". Nie ma się co dziwić, że kobiety nie miały pokarmu... Mojej mamie babcia (jej mama) powiedziała, żeby się nie wygłupiałą i karmiła dziecko wtedy, kiedy głodne będzie I karmiłą mnie mama 3 miesiące, pod koniec tylko jedną piersią, bo tak jej brodawki popękały, że ja się krwi najadłam...

---------- Dopisano o 10:07 ---------- Poprzedni post napisano o 10:05 ----------

Cytat:
Napisane przez Kajool Pokaż wiadomość
A moje dziecko jest juz takie kochane, jak chce cyca to mi sie przytula do cycka i za bluzke szarpie. Noz w morde jak ja mam go odstawic??
A nie dasz rady trochę karmić go UU i resztę MM?
mamad1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-13, 10:08   #3951
zanetaa88
Zakorzenienie
 
Avatar zanetaa88
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Polska
Wiadomości: 5 336
Dot.: Pierwsza zima naszych dzieci, jak ten czas szybciutko leci.Mamy VII-VIII 2011r

Nic prawie nie spałam,
jak nie karmienie Emi
to wieczny katar,dreszcze,
poty,sucho w buzi.
Nienawidzę być przeziębiona !

Kupię tą jakąś śmieszną kaszke i będę dawać do deserków,
obiadków.Czy na NESTLE może być?
Ja pierniczę, tyle piszemy o tym glutenie a Ja nadal ciemna jestem.
__________________
"Pozwól dzieciom błądzić i radośnie dążyć do poprawy..."


zanetaa88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-13, 10:12   #3952
mamad1
Zadomowienie
 
Avatar mamad1
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 1 749
Dot.: Pierwsza zima naszych dzieci, jak ten czas szybciutko leci.Mamy VII-VIII 2011r

Cytat:
Napisane przez Marina1 Pokaż wiadomość
dziękuję śliczne moje

A ja byłam u siebie w rodzinnym domu, ale szczegóły pominę ( chodzi o ojca ). Myślałam nawet wcześniej, że pojadę na tam kilka dni, do mamy, brata ( pobawią trochę Iggsa ) Ale w takiej sytuacji jak teraz jest nie da się. Domyślacie się o co chodzi.
Wróciłam jeszcze bardziej przytłoczona niż pojechałam. Jest mi za******* zle. Nie mogę już patrzeć na cierpienie mamy i brata...
Oj, małe się rusza w wózku, idę pobujać.


Cytat:
Napisane przez brumek Pokaż wiadomość
Hejka

Tymuś zaczął wyciągać do mnie rączki, kiedy chce żebym go podniosła Tak na to czekałam... Dziś byłam u mamy, ona go na chwilę wzięła, a on się od mnie odwrócił i łapki wyciąga Cudowne uczucie

Mój czasem, gdy wezmę go na ręce, to rączkami łapie moją twarz i próbuje "zjeść" mi nos Oczywiście ja mówię, że całuje mamusię
A z tym karmieniem to faktycznie kiepsko...
mamad1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-13, 10:14   #3953
Stronczek27
Wtajemniczenie
 
Avatar Stronczek27
 
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: Lomza (PL), Slough (UK)
Wiadomości: 2 465
GG do Stronczek27
Dzien dobry

CookieMonster zmrozila mnie Twoja nocna przygoda. Masakra

Moja dama tez ostatnio pierdzi paszcza i język przy tym wysuwa tak śmiesznie. Poza tym namiętnie dlubie Paluchami w buzi. Ostatnio jak tak dlubala to sie zadrapnela w dziaslo i płacz był.

Dziewczyny ratujcie. Moje dziecko strajkuje z jedzeniem. Rano nie chce nic zjeść. Dzis Dawalam jej mleko to NIE. zrobiłam kaszke malinowa i tez NIE. od 3 w nocy nic nie jadła i tak od kilku dni. Wczoraj z wielka łaska zjadla mleka dopiero po 10. Dzis jeszcze nic. W ciagu dnia jest ciut lepiej ale tez Musze sie nagimnastykowac by zjadla. Kręci sie, wierci, wierzga konczynami i sie rozprasza. Obiadki i deserki Wcina. Wczoraj zjadla na raz cały sloiczek zupki marchewkowej z ryżem. No ale co z tym MLEKIEM ? dodam ze nie zmienialam jej mleka. Od urodzenia daje jej to samo. Pomóżcie.

Edit: je, w koncu sie namyslila
Stronczek27 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-13, 10:24   #3954
BABONIK
Zadomowienie
 
Avatar BABONIK
 
Zarejestrowany: 2010-12
Lokalizacja: za siedmioma górami ...
Wiadomości: 1 423
Dot.: Pierwsza zima naszych dzieci, jak ten czas szybciutko leci.Mamy VII-VIII 2011r

Ellika- ja właśnie podaję kaszkę z rana, zupkę po południu i Nikoś w końcu przesypia po ok 5 godz w nocy,też się jeszcze tydzień temu jak nie dokarmiałam budził co 1,5- 2 godziny ale teraz jest lepiej

Cookie- no to miałaś jazdę dobrze,że wszystko się dobrze skończyło... a w ogólle jak z tż'em??
__________________
ukochana córcia


Nikoś już z nami
BABONIK jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-13, 10:47   #3955
mamad1
Zadomowienie
 
Avatar mamad1
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 1 749
Dot.: Pierwsza zima naszych dzieci, jak ten czas szybciutko leci.Mamy VII-VIII 2011r

Cytat:
Napisane przez aania_20 Pokaż wiadomość


Mega katar mnie dopadł. I to z gatunku dojętych - nie nadążam z chusteczkami. A żeby było śmieszniej to rano nie było żadnych oznak, w południe mnie tak nagle wzięło
idę spać
Zdrowia życzę!
Dla innych także!

Cytat:
Napisane przez marzena_S Pokaż wiadomość
"Tylko" 5 godzin i 20 minut ja na razie najdłuższy sen to miałam 3 godziny.
E, to mi się nawet 4 godziny trafiły, ale kiedy to było?
mamad1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-13, 10:48   #3956
brumek
Zakorzenienie
 
Avatar brumek
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Wa-wa
Wiadomości: 7 993
Dot.: Pierwsza zima naszych dzieci, jak ten czas szybciutko leci.Mamy VII-VIII 2011r

Dzień dobry

Cytat:
Napisane przez iustyna1 Pokaż wiadomość
Brumku nie jest dobrze, ale nie chcę smucić
Ojej, to znaczy że na dłużej Cię dopadło I nie bój się smucić, przecież to pomaga.


Cytat:
Napisane przez aania_20 Pokaż wiadomość
dzień dobry

Adaś polubił dawanie matce mokrych całusów Mało tego, jak się przysuwam i mówię że chcę buziaka to chyba rozumie bo mnie przyciąga i dostaję coś pięknego, taki uśliniony buziak
Czyli to jednak całusy, prawdziwe całusy, a nie próba ugryzienia Cię

Cytat:
Napisane przez ellika Pokaż wiadomość
mam coraz większego doła, jestem taka zmęczona, tak bardzo bym chciała chociaż 3 godzinki ciurkiem przespać - mała się budzi co 1,5-2 godz na cycka, no nie wyrabiam. Nie wiem o co chodzi. Może zacznę jej dietę urozmaicać juz teraz, może wtedy będzie mniej się wybudzała w nocy. W takie nce jak dziś, jak pmyślę, że byłaby w swoim pokoju i miałabym do niej latać ... to chyba łóżko wstawię dla siebie do jej pokoju.
Ale masz jazdę

Cytat:
Napisane przez BABONIK Pokaż wiadomość
dostałam na razie 2 tyg opieki na dziecko chore więc 2 tyg więcej urlopu ja tak jak Brumek ,do pracy i tak nie wrócę...nie zostawię Nikośka póki co bo nie dam rady jednak chłopak wymaga trochę dodatkowej opieki Brumku trzymaj się
Nawzajem!!!

Cytat:
Napisane przez patik87 Pokaż wiadomość
Była u mnie wczoraj koleżanka. Myślałam że lepsza koleżanka, ale nie mam złudzeń po wczorajszym dniu.
A co się stało?

Cytat:
Napisane przez CookieMonsters Pokaż wiadomość
najpierw napisze co sie w nocy wydarzyło, a późnij bede nadrabiać..
poperzdniej nocy Zuzka mi sie zsunela z lozka, a dzisiaj znowu masakra.
w pewnym momencie Marcin si zerwal z lozka i zaczal sie dusic! w ogole nie mogl powietrza zlapac.. Zuzka sie wystraszyla i zaczela plakac w nieboglosy. z jdnej strony mnie ten sie dusi, z drugiej ta wyje, a ja sidzialam po srodku i nie wiedzialam co mam zrobic, czy najpierw Marcinowi pomoc, ale przde wszystkim jak, czy dzicko uspokajac. i tak nagle jak wszystko sie zaczelo, tak ucichlo. po 3 minutach Marcin przestal sie dusic i padl spac, w sensie on sie nawet nie obudzil, przz sen sie dusil, a Zuzka wsadzila sobie sama smoczka ktory miala w rece i poszla spac. A ja tak zostalam o godzinie 1 ze stanem przedzawalowym i siedzialam do rana. pilnowalam czy dzicko mi z lozka nie spadnie i czy Marcin ni przestanie oddychac. Oni we dwojke wstali wypoczeci, w ogole nie pamietajac, ze cokolwiek mialo miejsce, a ja sie czuje jakby mnie ktos kijem w leb zdzielil..
Matko kochana! Ale przeżyłaś. A teraz wszystko z nim ok? CO to mogło być? Może jakiś silny bezdech albo reakcja na jakieś świństwo?

Cytat:
Napisane przez mamad1 Pokaż wiadomość
Ale ja też bardzo długo sama spacerowałam. Mieszkam tu dopiero od początku ciąży. Raz nawet Stapelka przyjechała. A potem zgadałam się z dziewczyną z klatki i czasem razem wychodziłyśmy (teraz rzadko, bo ona nie taka napalona na spacery jak ja). Ze studiów kiedyś koleżankę spotkałam (choć na studiach się nie znałyśmy, potem tylko z widzenia), a potem były koleżanki koleżanek, w końcu sama zaczęłam rozmawiać z innymi mamuśkami (albo one ze mną). I w ten oto sposób jest nas już większa grupa
Takie wspólne spacerki muszą być fajne. Też mi sie marzą Tak sobie nawet patrzę łażąc po parkach, czy by sie jakieś towarzystwo nie znalazło, ale w większości spacerują babcie albo ... tatusiowue

Cytat:
Napisane przez mamad1 Pokaż wiadomość
Ja rocznik 81 i w mojej książeczce zdrowia zalecenia dotyczące karmienia :"7xpierś + mieszanka II" "Mieszanka II: 3 łyzeczki mleka w proszku + łyżeczka cukru na 100 ml wody (gotować 10 min.)". Nie ma się co dziwić, że kobiety nie miały pokarmu... Mojej mamie babcia (jej mama) powiedziała, żeby się nie wygłupiałą i karmiła dziecko wtedy, kiedy głodne będzie I karmiłą mnie mama 3 miesiące, pod koniec tylko jedną piersią, bo tak jej brodawki popękały, że ja się krwi najadłam...
Dokłądnie tak było Mi mama mówi, że karmiła mnie przez 2,5 miesiąca, bo mleko się skończyło. I dla m=niej to oczywiste, że mleko się kończy po takim czasie. Teściowa i teść z kolei nie mogą uwierzyć że karmię go tylko piersią, a jemu to wystarcza i rośnie, bo za ich czasów trzeba było dokarmiać, bo uważano że mleko matki to za mało No i nie ma się co dziwić, że skoro kobiety zaczynała dawać MM, to własne mleko szybko się kończyło

Cytat:
Napisane przez Stronczek27 Pokaż wiadomość
Dziewczyny ratujcie. Moje dziecko strajkuje z jedzeniem. Rano nie chce nic zjeść. Dzis Dawalam jej mleko to NIE. zrobiłam kaszke malinowa i tez NIE. od 3 w nocy nic nie jadła i tak od kilku dni. Wczoraj z wielka łaska zjadla mleka dopiero po 10. Dzis jeszcze nic. W ciagu dnia jest ciut lepiej ale tez Musze sie nagimnastykowac by zjadla. Kręci sie, wierci, wierzga konczynami i sie rozprasza. Obiadki i deserki Wcina. Wczoraj zjadla na raz cały sloiczek zupki marchewkowej z ryżem. No ale co z tym MLEKIEM ? dodam ze nie zmienialam jej mleka. Od urodzenia daje jej to samo. Pomóżcie.
W kwestii niejedzenia, z medyczne punktu widzenia, przychodzą mi na myśl: zęby, pleśniawki, zaparcie (ból brzuszka). Ale coś mi się zdaje, że u Ciebie nie chodzi o to, tylko o zwykła ciekawość świata Przerabiamy to z Tymciem od paru tygodni (teraz trochę już mniej na szczęście). Po prostu wszystko jest ciekawsze niż jedzenie.
__________________
........................
brumek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-13, 10:50   #3957
CarmelaSoprano
Zakorzenienie
 
Avatar CarmelaSoprano
 
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: trójmiasto
Wiadomości: 3 894
Dot.: Pierwsza zima naszych dzieci, jak ten czas szybciutko leci.Mamy VII-VIII 2011r

Mamy lęk separacyjny... na poczatku nawet troche mnie to śmieszyło, teraz już męczy
__________________
W życiu tylko to się liczy, by iść razem na 6 nogach i jednej smyczy

Moja szczęśliwa liczba to czterysta miliardów.
Tak, wiem, nie jest zbyt poręczna w życiu codziennym.
CarmelaSoprano jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-13, 11:03   #3958
mamad1
Zadomowienie
 
Avatar mamad1
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 1 749
Dot.: Pierwsza zima naszych dzieci, jak ten czas szybciutko leci.Mamy VII-VIII 2011r

Cytat:
Napisane przez brumek Pokaż wiadomość
A ja zaczynam się bać. Chodzi o pracę. Dziś dowiedziałam się że prawie na 100% nie będę mogła pracować z domu A tak strasznie na to liczyłam. I w takiej sytuacji nie wrócę do pracy na pewno. Nie zostawię Tymka w tym wieku, żeby nie wiem co! Napisze w Klubie dokładniej...
Szkoda... A tyle się trąbi o firmach przyjaznych mamie, telepracy...

Cytat:
Napisane przez Kolina Pokaż wiadomość
hej


dziś ważna dla nas data: Dawid kończy 5 miesięcy
szok jak ten czas leci

wczoraj mielismy szczepienie, kilkusekundowy płacz, a raczej próba płaczu, bo jak się nad nim nachyliłam to zaczął się śmiać dzielny maluszek
wieczór był spokojny, poza jednym incydentem, nagle obudził się z płaczem, ale jak go przytuliłam to po kilku minutach już spał
więc nie wiem czy to skutek szczepienia, ząbków, czy może zly sen.

dzisiaj pojechałam połazić po sklepach, nic sobie nie kupiłam - nie miałam weny do przymierzania, ale za to wróciłam z kilkoma reklamówkami rzeczy dla Dawida
dla Dawida! Dzielny chłopak!
A z zakupami też tak mam...

---------- Dopisano o 11:03 ---------- Poprzedni post napisano o 10:56 ----------

Cytat:
Napisane przez CookieMonsters Pokaż wiadomość
Dzień dobry.
najpierw napisze co sie w nocy wydarzyło, a późnij bede nadrabiać..
poperzdniej nocy Zuzka mi sie zsunela z lozka, a dzisiaj znowu masakra.
w pewnym momencie Marcin si zerwal z lozka i zaczal sie dusic! w ogole nie mogl powietrza zlapac.. Zuzka sie wystraszyla i zaczela plakac w nieboglosy. z jdnej strony mnie ten sie dusi, z drugiej ta wyje, a ja sidzialam po srodku i nie wiedzialam co mam zrobic, czy najpierw Marcinowi pomoc, ale przde wszystkim jak, czy dzicko uspokajac. i tak nagle jak wszystko sie zaczelo, tak ucichlo. po 3 minutach Marcin przestal sie dusic i padl spac, w sensie on sie nawet nie obudzil, przz sen sie dusil, a Zuzka wsadzila sobie sama smoczka ktory miala w rece i poszla spac. A ja tak zostalam o godzinie 1 ze stanem przedzawalowym i siedzialam do rana. pilnowalam czy dzicko mi z lozka nie spadnie i czy Marcin ni przestanie oddychac. Oni we dwojke wstali wypoczeci, w ogole nie pamietajac, ze cokolwiek mialo miejsce, a ja sie czuje jakby mnie ktos kijem w leb zdzielil..

BTW. musze uzupelnic braki w pierwszej pomocy.. co prawda w ogolniaku 4 lata na PO uczyli co robic w jakim wypadku, ale w miejscu tej wiedzy w moim mozgu ostala sie tylko pustka a w ciagu nicalego miesiaca to juz trzecia sytuacja ktora moglaby wymagac odemnie takiej wiedzy... wiec to chyba bardzo wymowny znak w moim kierunku, ze czas sobie przypomniec jak sie ratuje zycie..
Nie wyobrażam sobie nawet takiej sytuacji. Nie wiem, co bym zrobiła
mamad1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-13, 11:05   #3959
ellika
Rozeznanie
 
Avatar ellika
 
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 749
Dot.: Pierwsza zima naszych dzieci, jak ten czas szybciutko leci.Mamy VII-VIII 2011r

Cytat:
Napisane przez BABONIK Pokaż wiadomość
Ellika- ja właśnie podaję kaszkę z rana, zupkę po południu i Nikoś w końcu przesypia po ok 5 godz w nocy,też się jeszcze tydzień temu jak nie dokarmiałam budził co 1,5- 2 godziny ale teraz jest lepiej
dzięki kochana za światełko w tunelu no to postanowione - zaczynam wprowadzać nowości, w końcu do pół roczku brakuje jej tylko tydzień, z tego się nie strzela
Cytat:
Napisane przez CarmelaSoprano Pokaż wiadomość
Mamy lęk separacyjny... na poczatku nawet troche mnie to śmieszyło, teraz już męczy
chyba wiem co masz na myśli

Cookie to straszne! ja bym chyba zawału dostała. Ale fakt pierwsza pomoc jest ważna. Ostatnio Tż wydrukował jak reanimować niemowle i powiesiliśmy na tablicy. Na początku jak zobaczyłam to chciałam go z tym wygonić, ale prawda jest taka, że nigdy nie wiesz kiedy ta wiedza się może się przydać

Dzisiaj Karolcia zjadła prawie całą porcję kaszki coraz ładniej jej idzie jedzenie łyżeczką
No to skoro decyzja o rozszerzaniu diety padła to idę do klubu się dokształcić w temacie
ellika jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-13, 11:05   #3960
karolinee1983
Zadomowienie
 
Avatar karolinee1983
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Ol./Waw.
Wiadomości: 1 883
Dot.: Pierwsza zima naszych dzieci, jak ten czas szybciutko leci.Mamy VII-VIII 2011r

Bry

Cytat:
Napisane przez bella7 Pokaż wiadomość
Słyszałyście o tej Maleńkiej Konstancji która przyszła na świat w ICZMP w Łodzi?
Sama bym chętnie oddała krew, ale nie mam jak.
Mam nadzieję,że wszystko dobrze się potoczy, pracuja wspaniali ludzie...


Cytat:
Napisane przez brumek Pokaż wiadomość

A ja zaczynam się bać. Chodzi o pracę. Dziś dowiedziałam się że prawie na 100% nie będę mogła pracować z domu A tak strasznie na to liczyłam. I w takiej sytuacji nie wrócę do pracy na pewno. Nie zostawię Tymka w tym wieku, żeby nie wiem co! Napisze w Klubie dokładniej...
Uuuu! To niefajnie muszę w klubie poczytać

Cytat:
Napisane przez bella7 Pokaż wiadomość
Brumku nie wiem jaka duża ale jak pokazywali w tv to wydawała się malutka, ma przepukline przeponową...
jak byłam z dziewczynkami tam na oddziale to zmarł chłopczyk z tym schorzeniem..
Mam nadzieję,że jest bardzo silna i wyjdzie z tego...


Cytat:
Napisane przez Lili 83 Pokaż wiadomość

Wiecie, ja cały czas się zastanawiam nad parowarem i zdecydować się nie mogę....

Witam!
Noc mieliśmy straszną, Radkowi juz nie wystarcza spanie ze mną w łóżku,
musi mieć cyca w paszczy,
i ostatniej nocy cały czas musiałam mu pomagać go złapać bo przysypiał i po chwili z płaczem szukał
TŻ śpi w drugim pokoju,
mamy z Radkiem całe łóżko dla siebie
No to niezły masz sajgon w nocy moja też niewiele lepsza jak śpi w swoim "ukochanym" łóżeczku to budzi się co godzina dopiero jak ją wzięłam do wyrka o 4 to zasnęła na ponad 3h i obudziła się po 7. Co ja mam z nią zrobić?!?! Mamy z nią spać w łóżku do 5 roku życia

Cytat:
Napisane przez Kolina Pokaż wiadomość

dziś ważna dla nas data: Dawid kończy 5 miesięcy




Cytat:
Napisane przez ellika Pokaż wiadomość

Witajcie!
mam coraz większego doła, jestem taka zmęczona, tak bardzo bym chciała chociaż 3 godzinki ciurkiem przespać - mała się budzi co 1,5-2 godz na cycka, no nie wyrabiam. Nie wiem o co chodzi. Może zacznę jej dietę urozmaicać juz teraz, może wtedy będzie mniej się wybudzała w nocy. W takie nce jak dziś, jak pmyślę, że byłaby w swoim pokoju i miałabym do niej latać ... to chyba łóżko wstawię dla siebie do jej pokoju.
Skąd ja to znam

Cytat:
Napisane przez patik87 Pokaż wiadomość
Byłam wczoraj u endo, mam skierowanie na usg, euthyrox 75 i za miesiąc powtórne badania... nic nie mogła powiedzieć więcej nie mając usg przed oczami.
Ja ostatnio zrobiłam sobie pierwszy raz po ciąży tsh i wyszła mi podwójnie przekroczona norma ponad 9 jakoś, Tak źle to jeszcze nigdy nie było. Od razu poleciałam na kontrolę i mam zwiększoną dawkę do 75 właśnie

Cytat:
Napisane przez CookieMonsters Pokaż wiadomość
Dzień dobry.
najpierw napisze co sie w nocy wydarzyło, a późnij bede nadrabiać..
poperzdniej nocy Zuzka mi sie zsunela z lozka, a dzisiaj znowu masakra.
w pewnym momencie Marcin si zerwal z lozka i zaczal sie dusic! w ogole nie mogl powietrza zlapac.. Zuzka sie wystraszyla i zaczela plakac w nieboglosy. z jdnej strony mnie ten sie dusi, z drugiej ta wyje, a ja sidzialam po srodku i nie wiedzialam co mam zrobic, czy najpierw Marcinowi pomoc, ale przde wszystkim jak, czy dzicko uspokajac. i tak nagle jak wszystko sie zaczelo, tak ucichlo. po 3 minutach Marcin przestal sie dusic i padl spac, w sensie on sie nawet nie obudzil, przz sen sie dusil, a Zuzka wsadzila sobie sama smoczka ktory miala w rece i poszla spac. A ja tak zostalam o godzinie 1 ze stanem przedzawalowym i siedzialam do rana. pilnowalam czy dzicko mi z lozka nie spadnie i czy Marcin ni przestanie oddychac. Oni we dwojke wstali wypoczeci, w ogole nie pamietajac, ze cokolwiek mialo miejsce, a ja sie czuje jakby mnie ktos kijem w leb zdzielil..



Cytat:
Napisane przez zanetaa88 Pokaż wiadomość


Kupię tą jakąś śmieszną kaszke i będę dawać do deserków,
obiadków.Czy na NESTLE może być?
Ja pierniczę, tyle piszemy o tym glutenie a Ja nadal ciemna jestem.
W temacie glutenu jeszcze... (a jakże! ) szukam wszędzie kaszki manny wieloowocowej bobovity (tej bezmlecznej) i nigdzie nie mogę dostać


I jeszcze jedno mi się przypomniało...

Agni gratki za ustalenie daty ślubu i za salę u nas już wszystko zapięte - sala jest, band jest, fotograf jest, kamerzysta jest, no i suknia też już wybrana
__________________





MAJA 06.08.2011 r.



karolinee1983 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Odchowalnia - jestem mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 15:13.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.