|
|||||||
| Notka |
|
| Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#301 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 1 371
|
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7
Ahoj
![]() a u mnie zima pełną gębą dzisiaj chyba dzień lenia tylko znając życie będę musiała łazienkę sprzątnąc bo tż się do pracy wybiera a nie lubię czekac z czyms do 16 no i małę zakupy typu pieczywko jakiś rogalik maślany na podwieczorek ( cukier po rogalu z masłem kawie z mlekiem i jabłku 106) a potem słodkie lenistwo też miałam problem ze spaniem ogrzewanie cały czas zakręcone w sypialni (w całym mieszkaniu ogólnie) ja śpie w koszulce na ramiączkach i majtach tż w dresie jemu zimno poprzykrywany i w ogóle a ja spocona jak świnia sie budze i mi gorąco![]() a i zostało mi 98 dni do porodu na termin z OM ![]() ---------- Dopisano o 07:45 ---------- Poprzedni post napisano o 07:43 ---------- oj przepraszam tż szoruje własnie łazienkę zwracam mu honor
__________________
godzina 16:30 najszczęśliwszy dzień w moim życiu narodziny syna Filipa!!! |
|
|
|
#302 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7
No to skoro wizaz sie jednak opamietal to napisze co chcialam wczoraj:
Ile pić ... No to tak... ja nigdzie nei napisałam, że zamierzam drinkować majac dziecko zaraz po urodzeniu Biorąc pod uwagę fakt, że zamierzam karmić do 6 - 9 m-ca życia mojego Gabrysia piersią .. tyleż samo o drinkowaniu w ogóle nie ma mowy a jeśli zacznę to tak jak pisałam ... w weekend i to bardzo sporadycznie .. Ja żeby ot tak napić się winka czy drinka potrzebuję mieć nastrój a chyba mi ani cytrynka ani agusia nie wmówią, że przy dziecku nastrój do piicia będe miała codziennie - także spokojnie do moich drzwi z powodu upojenia alkoholowego obojga rodziców raczej OS nie wejdzie z policją to po raz po dwa .. Dziecko jeśli np zagorączkuje albo coś nie domaga to raczej nie jest kwestią minut, ale godzin.. nooo godzinek także spodziewam się raczje widzieć symptomy tego, że coś się dzieje Poza tym wydaje mi się, że jeśli np moje diecko zagorączkuje a ja nie będę wiedziała co robićot jeśli udam się do najbliższej przychodni - z racji nagłego wypadku chociaż mi doradzą co robić a do przychodnię wręcz widzę przez swoje okno .. także na piechotę dwa kroki mam Więc uspokojam mamusie wątkowe .. moje dizecko nie zostanie zaniedbane z powodu mojego upojenia alkolowego Po pierwsze z racji rzadkości takich sytuacji a po drugie z racji bliskości opieki medycznej ... jaka by nie była :P:P:P Chciałam jeszcze wypowiedzieć się względem odstawiania od piersi ....pomijajac fakt, że dzis o 7 rano zona kurzajweskeigo mowila jak wprowadzac urozmaicone posilki dziecku (tytul felietonu: karmienie dziecka do 12 m-cy) i mowila tak (zupelnie jak ja uwazam) ze trzeba malucha powoli przywyczajac do odstawienia od piersi ... na poczatek dac np jedna dwie lyzeczki tego pokarmu ktory chcemy wprowadzic i sprawdzic czy nie ma anty-reakcji i powoli powoli wprowadzac a jesli mowa np o odstawieniu dziecka by np karmic butelka no to mysle ze np jesli (teoretycznie) karmimy dziecko te 6 razy w ciagu doby piersia to na te 6 najpeirw sprobowac 1 raz .. jesli maluch sie przyzwyczai to po tygodniu wprowadzic 2 razy i znowu tydzien na 2 razach i tak co tydzien dokladac jeden :P ![]() Pewnie i tak zaraz ktoś się nie zgodzi ze mną i znowu bedzie awantura .. ale no tak myślę, że jakoś logicznie wymyśliłam :P ---------- Dopisano o 08:46 ---------- Poprzedni post napisano o 08:44 ---------- Cytat:
.. także setka pękła
|
|
|
|
|
#303 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-10
Lokalizacja: LHR ;)
Wiadomości: 1 428
|
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7
Ufff
![]() Mi też wczoraj wizaż padł Chyba za dużo nas juz było hehe ![]() Mogę się również pochwalićz zimą za oknem ale jest i mróz i dość silny wiatr także z małym wyjście na sanki póki co odpadają. No i zaczyna drogi zawiewać hihi ![]() Muszę dzisiaj jakieś ciastko upiec....
__________________
27.07.2009 Maciuś 8.03.2012 Basia
9.11.2014 Oleńka |
|
|
|
#304 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7
U mnie też zima
Udało mi się odkopać samochód(ogrzewaniem i rękami TZ ) ..a i to nie wiem czy był sens bo wciąż sypiea mieliśmy jechać do teściów Muszę odpocząć bo padam a potem rozbieranie choinki... Edytowane przez kubusewa Czas edycji: 2012-01-14 o 10:45 |
|
|
|
#305 | |
|
Wtajemniczenie
|
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7
Goooood morning
![]() Cytat:
![]() Jak można trolla zignorować? Chyba mi się przyda.Ja muszę się zbierać na uczelnię tylko po jeden wpis muszę jechać, a tyle zachodu... I dwukilometrowy spacer przez Lasek Bielański - mam nadzieję, że śniegu tam niewiele jak w całej Wawie ![]() Co dziś na obiadki planujecie? Ja wyjęłam do odmrażania kotlety mielone od mamy moje ukochane i zrobię chyba do nich jakiś sosik tylko jaki? Pewnie pieczarkowy jak zwykle.
__________________
Razem, 19.12.04 Zaręczona, 1.01.11 Córeczka Laura, ur. 22.03.12 ![]() Będziemy ślubować 31.08.13 ![]() |
|
|
|
|
#306 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7
Cytat:
choć myślałam nad indykiemNie znosżę takiej pogody...niby taki delikatny śnieżek .. ale tak jakościężko to wszsytko wygląda za oknem ... przytłacza mnie (Jestem bardzo zdechła .... najlepsze jest to, że śnieg nie zdążył jeszcze dobrze zastygnąć na zewnątrz a już jakiś napalony trzepacz ... trzepie dywan Słuchajcie co sądzicie o zestawach z allegro .. takich jak tenhttp://allegro.pl/3-w-1-kolyska-loze...032076700.html pomijajac cenę to co o czymś takim sądzic?? czy lepiej kupowaćwszystko osobno cyz lepiej kupic jeden zestaw i miec spokoj?? |
|
|
|
|
#307 | ||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Belfast
Wiadomości: 1 591
|
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7
Witam się sobotnio
![]() Cytat:
![]() Cytat:
dla tż ![]() Ale Wam zazdroszczę zimy, jak ja uwielbiam jak jest śnieg na drzewach, polach. Dopóki nie wrócimy do Pl to mogę sobie pomarzyć ![]() Mi zostało 59 dni ![]() Idę robić pastę jajeczną tz na śniadanko ![]()
|
||
|
|
|
#308 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2011-08
Lokalizacja: Poznan
Wiadomości: 2 649
|
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7
Dzien Dobry!
Ja juz dzisaj czuje sie prawie zdrowa Twarz juz nie boli, nos zaczyna byc w porzadku , uczulenie blednie ![]() Widze ze wywiazala sie dyskusja na temat alkoholu, ja tez lubie sobie wypic choc wiadomo tak jak Aguska pisze to juz nie jest tak samo! Z samego poczatku jak dzidzius jest maly i karmimy to wiadomo ze odpada no chyba ze sie mleczko na zapas odciagnie, ale jak dla mnie - za duzo zachodu z tym! Pozatym ja pamietam jak mialam z adasiem, jak byl taki zupelnie malenki to ja uwazalam ze nikt inny nie jest nigdy w stanie zajac sie nim tak dobrze i tak go dopilnowac jak ja! I To jest chyba typowy instynkt macierzynski, nie wiem! Ale pamietam ze nawet jak mialam okazje wyjsc i adas zostawal pod opieka taty to nie potrafilam nigdy wypic tyle zeby stracic trzezwosc oceny sytuacji, ale jakos tak nie bylo mi to wogole potrzebne Fajnie bylo posiedziec ze znajomymi, saczyc winko , palic jednego za drugim, ale zawsze gdzies to tam w glowie siedzi ze jest to malenstwo, ktore jest totalnie zalezne od nas i jakos zawsze woalalam byc swiadomo tego co sie dziejeI prawda jest rowniez to ze lepiej aby zawsze jedno z rodzicow (lub doroslych osob w domu) bylo trzezewych bo wypadki zdarzaja sie zawsze wtedy gdy nie powinny. Jolka a dziecko potrafi zagoraczkowac ni stad ni zowad! I nie zawsze ma goraczke gdy je kladziemy spac, a np w srodku nocy obudzi sie rozgrzane z wysoka goraczka! Pozniej jak juz dziecko jest wieksze to np jakis wypadek typu jak sie dziecko uderzy w cos, przewroci, zlamie cos, to sa wypadki, ktore zdarzaja sie niezaleznie od nas i naszych zaplanowanych imprezek i jasne, zawsze mozna wziasc taksowke ale wiadomo jakie jest podejscie u nas w PL, nawet jesli ktos wypil kieliszek wina to niewazne, wazne jest ze czuc od niego i napewno jest juz rodzina patologiczna itp itd U nas niestety nadal pokutuje takie podejscie ze alkohol = patologia a szkoda bo wypic kulturalnie tez mozna i wszytsko jest dla ludzi Alez sie rozpisalam. Ale chodzilo mi o to ze lepiej z alkoholem uwazac i moim zdaniem lepiej sobie picie zaplanowac i zeby dziecko bylo pod dobra opieka wtedy, zawsze to wiekszy relaks i luzik
__________________
|
|
|
|
#309 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: małopolska
Wiadomości: 519
|
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7
Cześć dziewczyny, ja tylko melduje się w nowym wątku-chciałam poczytać was wczoraj, ale wizaż nie działał. Pojechaliśmy na weekend do moich rodziców-ale czuje że to już ostatnia taka wyprawa, bo brzuszek twardnieje jak szalony. Wczoraj też mu dołożyłam bo spędziliśmy w IKEI 4 godziny kupując brakujące elementy wyprawki i wyposażenia pokoiku. Odezwę się najpewniej w poniedziałek
Buziaczki dla Was i miłego weekendu |
|
|
|
#310 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: Wawa
Wiadomości: 3 187
|
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7
Cytat:
a ma to jeszcze jakies nieprzyjemne skutki? ja miałam takie problemy ze 3-4 razy w życiu przed ciążą, najczęściej po antybiotykach.. Wiesz, czasem jest tak że im bardziej dbamy tym większa możliwość złapania czegoś - bo pozbywamy się naszej naturalnej ochrony (tych dobrych bakterii), dlatego ja przestałam używać żeli do mycia do higieny intymnej, bo mi lekarz tak polecił, po prostu dbam jak wcześniej, ale bez tej całej chemii.Co do palenia, to ja chciałabym bardzo wykorzystać okres ciąży, kiedy rzuciłam od razu i w całości i po porodzie nie wracać do nałogu, ale .. Czasem, nie powiem chce mi sie zapalić i wtedy już nie jestem taka pewna swojej dalszej abstynencji nikotynowej po porodzie ![]() Ale mój mąż na szczęście nie pali, więc też nie kusi ![]() ---------- Dopisano o 11:08 ---------- Poprzedni post napisano o 11:06 ---------- Cytat:
![]() Przez Lasek Bielański chodzisz? do metra pewnie?
Edytowane przez lena_mi Czas edycji: 2012-01-14 o 11:17 |
||
|
|
|
#311 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-10
Lokalizacja: LHR ;)
Wiadomości: 1 428
|
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7
Desia super, że już ze zdrowiem zaczyna być coraz lepiej
![]() No niestety w naszym państwie to tak jest, że ocenia się wszystko głównie z zewnątrz a i tak później co do czego to dzieci żyją w patologii takiej prawdziwej i nikt o tym niby nie wie. Mniej szczęścia często mają Ci co naprawdę wypili tylko ten kieliszek. No ale niestety bywa. Trzeba być na wszystko przygotowanym. Moja mama ostatnio oglądała w telewizji jak pewna kobieta nagrała matkę z dzieckiem w supermarkecie. Wiło się ono i wrzeszczało ( pewnie było rozpieszczone) i matka już nie wytrzymała krzyknęła na to dziecko a kobieta z tyłu wyciągnęła telefon nagrała i wysłała żeby kobiecie narobić przykrości. Ja wiem, że są przypadki kiedy matka jest zła dla dziecka, ale też niektóre dzieci są tak ciężkie w wychowaniu, że nie każda daje sobie radę. A wiem, że tak jest bo znam takie przypadki
__________________
27.07.2009 Maciuś 8.03.2012 Basia
9.11.2014 Oleńka |
|
|
|
#312 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: Wawa
Wiadomości: 3 187
|
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7
Cytat:
desia super, że się już lepiej czujesz! a jak uczulenie, schodzi?Jestem pewna że będę miała podobne pojdejście jak Ty też pewnie będzie mi sie wydawało że najlepiej się zajmę dzidzią, i nawet jak gdzieś wyjde to zawsze w głowie będzie myśl, że w domku jest mały człowieczek, który potrzebuje opieki. No i nie sądze, bym pozwoliła sobie już na większe imprezowanie I nie żałuję, bo w życiu się już wyszalałam, i decydując sie na dzidzię dokładnie wiedziałam z czego człowiek powinien zrezygnować.Ale co do alkoholu, to też lubię i myślę, że czasem się napiję kieliszek winka, oczywiście pod warunkiem, że mąż wtedy zrezygnuje
Edytowane przez lena_mi Czas edycji: 2012-01-14 o 11:21 |
|
|
|
|
#313 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7
Cytat:
A te kobiety a uporem maniaka ciągną te dziecko drące się wrzeszczące na zakupy Ja z reguły byłam świadkiem sytuacji gdy był ojciec matka i to wrzeszczące dziecko i nikt ale ot nikt ne potrafił uciszyć tego dziecka Nie wiem czy to wiele filozofii wymaga zostawić męża na te 15 minut i zabrać dziecko ze sklepu.... na ławce posadzić uspokoić.....zawsze jak widzę takie sytuacje to mówię do mamy: mordują dzieciaka na żywo a moja mama wtedy odpowiada: moje dizecko nigdy sie tak w sklepie nei zachowywało mam nadzieje, że to po mnie dziecko odziedziczy bo nie wyobrażam sobie Inna sprawa ze takei dzieci zwykle wrzeszcza bo czegos im sie nie kupilo ... moja znajoma robi tak... jesli dziecko jest jakos zalakomione na slodkie w markecie dostaje koszyk i ma powiedziane: bierz co tylko sobie zyczysz ale pamietaj ze z tych rzeczy co kupisz mozesz wybrac sobie tylko jedna i tylko tą jedna mozesz zabrac do domu Jest to jakis sposob wg mnie i bede go miala w glowie jak gabrys zacznie marudizc w sklepie A co do denuncjowania"zachowań" to różnie to bywa... częśto gęsto bywa tak, że nie denuncjuje sie matek co to wrecz lezy na lawce upita w zgon albo drze sie niemilosiernie na malego dzieciaka z adhd(a raczje smiem twierdzic ze to nie adhd tylko takie wychowanie) a zgłasza sie kobiete ktorej sie tam zdarzylo raz i nieopacznie wyszła na spacer Niby jasne ze na wszsytko trzeba jakos tam patrzec i reagowac te z glowa .. ale wiecie jak my obcy mamy rozroznic czy to pierwsyz czy n-ty raz ![]() Poza tym co innego napić się do kolacji lampke wina czy tam raz na ruski meisiac zaprosic znajomych na jakies male spotkanie a co innego organizowac libacje z krzykami awanturami(to akurat da sie rozrozinic )
Edytowane przez kubusewa Czas edycji: 2012-01-14 o 11:23 |
|
|
|
|
#314 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 7 636
|
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7
melduje sie i ja
![]() a u nas nieco lepiej od poprzedniego meldunku ![]() w srode bylam na kontroli, z mala wszystko ok, ktg w porzadku, no i juz jest w pozycji startowej, glowka w dol A co do pozostalych spraw, to mam po***go szefa... z nieznanych mi przyczyn nie wyplacil mi wynagrodzenia za grudzien (w DE kobietom na L4 placi pracodawca, co potem jest mu zwrocone z ubezpieczenia... o ile takowe posiada - ale to juz jest problemem pracodawcy )... tak wiec zlamal prawo...sprawe poslalam do swojego prawnika, prawnik poslal pismo do firmy, ze jesli nie wyplaca mi naleznego wynagrodzenia do 16.01. sprawa trafia do sadu... dodatkowo od 22.01 ja zaczynam ochronny okres macierzynski i jesli wowczas tez nie beda mi placic, to firma bedzie miala spore problemy prawne... generalnie nie rozumiem, dlaczego niektorzy ludzie sa tak beznadziejnie glupi i nie potrafia dostrzec konsekwencji swoich dzialan... no chyba, ze to kwestia wieku tego szczeniaka (bo chlopak ma zaledwie 25 lat), ktory jest moim szefem i ktory do tej pory mial wszystko za friko, a firme tez przejal po tatusiu... ale jak widac, niektorzy musza przejsc twarda szkole, zeby sie czegos nauczyc
__________________
"what doesn't kill me makes me feel alive" |
|
|
|
#315 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-09
Wiadomości: 1 549
|
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7
Dzien dobry
![]() ![]() wczoraj TZ w koncu miał wolny dzien wiec całe popołudnie i wieczór leniuchowalismy i patrzylismy jak nasz synek fika sobie, TZ powaznym tonem powiedział ,ze on na mnie liczy, ze bede dzielna i urodze mu tego dzidziusia jeszcze zapytał co zroobimy aby mały nie rysowal po scianach ja wymyslilam ze znajdziemy mu jedna sciane na której bedzie miał przyzwolenie, a TZ ze posadzimy na karnego jeżyka i zabierzemy kredki ![]() co do papierochów to ogolnie razem z TZ jestesmy na Nie, ja czasem na imprezach po ciuchu zapalilam jednego czy dwa, ale jakby sie TZ dowiedział to by mnie chyba prześwięcił ![]() co do alkoholu to jakos strasznie mi go nie brakuje, choc nie powiem piwko lub lampke wina bym sie napiła, aczkolwiek przy dziecku dopoki bedzie takie małe nie bede pic, bo wiadomo jak czlowiek wypije czasami nawet niewiele to świat wyglada troche inaczej ![]() ja dzis nie gotuje, mamy jeszcze bigos, troche pierogów,tak w ogole to nie lubie gotowac ![]() Jolka dziekuje ![]()
__________________
26.03.2012 Mateuszek 21.09.2014 Piotruś Edytowane przez tynka88 Czas edycji: 2012-01-14 o 11:28 |
|
|
|
#316 | |
|
Wtajemniczenie
|
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7
Desia,
za całkowity powrót do zdrowia Cytat:
a do metra to mam blisko na Plac Wilsona - 10 min spacerkiem na szczęście nie przez las. Ale od marca muszę się przeprowadzić i szukam ciągle czegoś. Znacie może jakieś fajne stronki z ogłoszeniami oprócz gumtree i ebum?
__________________
Razem, 19.12.04 Zaręczona, 1.01.11 Córeczka Laura, ur. 22.03.12 ![]() Będziemy ślubować 31.08.13 ![]() |
|
|
|
|
#317 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7
ja o papierosach nie chce sie wypowaidac bo ani ja ani moj TZ nie palimy. ja wręcz alergicznie nienawidze zapachu petów.. także u nas nie bedzie z tym problemu
papierochy nie .. nigdy ---------- Dopisano o 11:28 ---------- Poprzedni post napisano o 11:26 ---------- Cytat:
|
|
|
|
|
#318 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 7 636
|
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7
Cytat:
to ze dziecko zachowuje sie tak czy inaczej jest niestety bledem lub nieumiejetnoscia rodzicow/opiekunow... bo to ludzie dorosli ponosza odpowiedzialnosc za to jak dziecko jest wychowane... bo nawet najbardziej uparte dziecko moze byc jednak posluszne, a najwiekszy aniolek moze byc rozpieszczony do granic mozliwosci (albo i poza te granice)... a tej kobiety co nagrala sytuacje bym takiego kopa dala, ze by z papci wyskoczyla raz, ze to nie jej sprawa, bo pewnie wcale nie wiedziala o co chodzi, dwa, nawet w naljepszej rodzinie zdarzaja sie nieporozumienia... mnie tez czasem sie zdarzylo "huknac" na Sandre, kiedy probowala cos na mnie wymusic, a nie miala czasu, czy mozliwosci, zeby jej sprawe wyjasnic... ale wtedy zawsze nastepuje rozejm, przytulimy sie, dajemy buziaka i tlumacze jej, ze tak, czy siak sie z takich , czy innych powodow nie robi
__________________
"what doesn't kill me makes me feel alive" |
|
|
|
|
#319 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: Wawa
Wiadomości: 3 187
|
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7
Cytat:
Czasem tam chodzę na spacerki.A w jakiej dzielnicy szukasz? Jeśli chodzi o ogłoszenia to zależy jakie - masz na myśli z mieszkaniami? to jeszcze szybko.pl znam. A o tym ebum nie słyszałam Ale ja najczęściej korzystałam własnie z gumtree (ogłaszałam się tam i szukałam ogłoszeń). |
|
|
|
|
#320 | |||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 5 409
|
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7
Hej mamusie
![]() Cytat:
A dodam, ze lubie sobie wypic drinka. Ale niestety nasze lubienie nie ma wiekszego znaczenia. Priorytetem jest male dziecko, za ktore bierzemy pelna odpowiedzialnosc. Cytat:
![]() Cytat:
![]() Ja tylko chcialam zaznaczyc jakie to jest wazne, ze tak naprawde nawet jednego drinka napic sie nie mozna z mezem, bedac z malym dzieckiem samym w domu. Oczywiscie co innego jesli mieszka sie z rodzicami (babciami, dziadkami), chociaz z drugiej strony szczerze mowiac, my rodzice jestesmy opiekunami dziecka i podobno nawet moga sie doczepic, ze jesli cos by sie stalo dziecku bedacego z babcia a rodzice w tym czasie sobie ostro imprezowali. Ja moge od siebie powiedziec, ze od urodzenia Filipa, nie upilam sie nawet bedac gdzies z mezem na imprezie a maly byl w tym czasie z babcia. Jest jakas blokada psychiczna przynajmniej u kobiety bo z facetami to roznie bywa, ze ciagle sie mysli o tym maluszku i ma sie duzo wieksza kontrole nad soba. Tak jak desia to napisala Cytat:
Cytat:
__________________
FILIPEK SZYMONEK Edytowane przez Aguśkaa83 Czas edycji: 2012-01-14 o 11:41 |
|||||
|
|
|
#321 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7
Cytat:
a baba zamiast nagrywać mogła po porstu puścić niewybredny komentarz Ja czasem .. mimo, że narażam się (świadomie) na text w stylu to nie pani sprawa, potrafię takiej babie ochrzaniającej dziecko powiedzieć coś w stylu: ale po co tak się drzeć ?? albo nie musi pani tak wrzeszczeć Choć ostatnio złapałam się na tym, że puściłam babie tylko wymowne spojrzenie i nic słowem się nie odezwałam.. ale wnerwia mnei takei coś ..a nagranie .. no ok.. nagrać i co ?? poleci taka do ochrony czy co ?? na policje ?? i co nie wie kto to jest nie wie skad .. to po co to nagrywac |
|
|
|
|
#322 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: Anglia
Wiadomości: 2 481
|
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7
Dzien Dobry Dziewczynki,
jak ja wczoraj zaskoczona bylam wieczorem jak przyszlam do lozka, odpalilam kompa a tu wizaz nie dziala, cos tam sobie jeszcze posprawdzalam, ale ze z Wami pogadac nie mozna bylo, wylaczylam, poczytalam jezyk niemowlat i lulu wyspalam sie dzisiaj, tzn wiadomo wstawac musialam 2x, ale tak ogolnie wyspapam sie. Tz nawet polezal ze mna do 9:30, Hania go skopala zjadlam sniadanko w lozku, za oknem pochmurno, ale ptaszki spiewaja (wczoraj byl sliczny sloneczny dzien). a u niektorych z Wa zima, a tutaj paki na drzewach gdzie niegdzie i przebisniegi juz moj Tz widzial w lesie obok domu. Tz obiecal posprzatac - tzn tak sam z siebie bo ja w lozku sobie dzis leze, a teraz wzial naszego niedzwiadka na spacer ![]() Zia u mnie tez na '4' jest one born every min, nagrywam sobie cala serie, ale obejrze juz po porodzie. a wlasnie dziewczyny na wyspach, co bedziecie kupowaly zamiast wkladow i podkladow poporodowych? znalazlyscie tutaj odpowiednik? czy bedziecie zamawiac polskie? byl temat alkoholu, ja ogolnie od jakiegos czasu nie jestem fanka, juz kiedys pisalam o tym, jak draznia mnie podpici ludzie, o pijanych juz nie wspomne. jak sie pije lampeczke winka do posilku nie ma w tym nic zlego oczywiscie, ale codzienne picie nawet w malych ilosciach moim zdaniem nie wrozy nic dobrego. na Wigilie zgodzilam sie postawic butelke dobrego wloskiego czerwonego wina na stol, bo stwierdzilam ze jedzenie dosc ciezkie, wiec na trawienie bedzie ok. u mnie w domu rodzinnym nigdy alko nie bylo na wigilii, ale pomyslalam beda u nas ludzie u ktorych sie wino przy wigilii pije wiec aby nie czuli sie gorzej to jak wypija po lampce nic sie stanie. tylko ze jedna kolezanka troche sie zapomniala i sie upila troche, zdenerwowalo mnie to bo jak zapytala o druga butelke zaluje ze Tz nie powiedzial ze juz nie ma. jesli juz mam pic alko to tak aby sie nie upic ale i sie delektowac, wychodze z zalozenia ze jak alkohol to musi byc naprawde dobry. lubie np. ''sloe gin'' nie wiem czy jest w Polsce, ciemny owocowy gin, tutaj podaje na polowaniu, troszke w szklance, bardzo smaczny, przepieknie pachnie. pracowalam troche za barem i teraz robie drinki podczas polowania (przewaznie krwawa marry...az goscie dostaja kataru smieja sie ze to moje polskie miarkowanie
Edytowane przez MoniaHan Czas edycji: 2012-01-14 o 11:47 |
|
|
|
#323 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2011-08
Lokalizacja: Poznan
Wiadomości: 2 649
|
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7
Dziekuje wszystkim
Lena, uczulenie jeszcze jest bo dzialajac tylko z zewnatrz - masciami zajmie to troche czasu, ale powolutku zanika, widze to wyraznei, wiec jest dobrze! Gucia, dobrzez e sie odezwalas bo dawno Cie nie bylo, ciesze sie ze z mala wszystko w porzadku! Co do szefa to faktycznie gowniarz i swinia! Mam nadzieje ze go prawnicu pognebia i naucza na przyszlosc! Szkoda tylko ze Ty musisz teraz przez niego najesc sie nerwow! Cale takie donoszenie na rodzicow jest niestety moim zdniem bardzo cizekie bo moze byc tak jak Gucia mowi ze jest to jednorazowy wypadek a kazdy kto ma dziecko lub kontaky z dziecki wie ze czasami mozna stracic cierpliwosc i sie porzadnie wydrzec, potrzasnac czy dac klapsa nawet, ale wazne zeby nauczyc sie na swoich bledach, porozmawiac z dzieckiem zeby wiedzialo co i jak! A czesto takich prawdziwych patologii to wcale nie widac Acha i jeszcze przepraszam ze nie gratulowalam mamusiom, ktore w tygodniu pisaly o udanych wizytach itp, czytalam Was i cieszylam sie bardzo z dobrych wiesci ,ale nie starczalo mi sil na klikanie Tak wiec wszystkim mamuskom, ktore byly na wizytach gratuluje udanych wizyt, bo chyba wszytskie byly udane No i Mala, mam nadzieje ze juz jestes w domku!
__________________
|
|
|
|
#324 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7
Cytat:
aaaa a ja mam pytanie: Szkoła Rodzenia kto chodził i kiedy zacząć i czy u Was też tak jest, że jeśli się pójdzie na szkołę rodzenia to np poró rodzinny w danym szpitalu macie za darmo u nas jest tak: 1 369 zł za SR+ gratis PR+400 zł za położną (która podobno uczy przykładania do piersi, więc nie jest tylko przy porodzie) 2. Darmowa SR +200 PR i położna pewnie tak samo 400 zł aaa no i słuchajcie (to juz do doświadczonych mamusiek) Czy jest teraz też tak, że przychodzi pielegniarka albo polozna do domu w czasie pologu?? Bo mi mama mowila ze na pewno mnie ktoś nawiedzi w ramach sprawdzenia, czy radze sobie z dzieckiem.. ale jakos wierzyć mi się w to nie chce ?? Jak to jest ??? |
|
|
|
|
#325 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 7 636
|
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7
Cytat:
mam z nim problemy od samego poczatku ciazy... na wiesc o tym, ze jestem w ciazy, zaproponowal mi zmiane umowy z czasu nieokreslonego na czas okreslony (do porodu) a ze pracowalam z chemikaliami i w warunkach grozacych niebezpieczenstwem, lekarz medycyny pracy wystawil mi L4... na to moj szef stwierdzil, ze ja klamie i do odpowiedniego urzedu wyslal wniosek o zezwolenie na zwolnienie mnie (bo tylko tak mozna zwolnic ciezarna)... sprawa trwala prawie 3 miesiace (roznego rodzaju pisma lataly miedzy mna, moim prawnikiem, urzedem i pracodawca), z urzedu byla kontrola w firmie i w koncu decyzja urzedu byla pozytywna dla mnie... czyli wniosek o zwolnienie zostal odrzucony, L4 zostalo podtrzymane... firma powinna wyplacac mi pelne wynagrodzenie do konca macierzynskiego, czyli do 8 tyg po porodzie. Niestety w grudniu wyplaty nie dostalam, dzwonilam do dzialu finansowego, dowiedziec sie co i jak, babka w dziale powiedziala mi, ze jej jest zabronione mi mowic, ze moze/chce powiedziec mi o przyczynych tylko szef... do szefa dobijalam sie przez kilka dni... ale zawsze jak dzwonilam, to on mial jakies spotkania, kazano mi dzwonic po godzinie, po 2 itd... w koncu sama zostawilam telefon, poprosilam zeby to on do mnie zadzwonil... znow cisza byla, wiec poslalam sprawe do prawnika, bo ja nie mam najmniejszej ochoty na zabawe w kotka i myszke... I nawet jesli on podjal wczesniej jakies decyzje lub zapadly jakies inne decyzje prawne, to i tak on lezy i kwiczy, bo rowniez bedzie wtedy odpowiadal za zatajenie informacji A ze jest gnojek do potegi, mam to gdzies, ze sprawa pojdzie przed sad... nawet jesli dojdzie do rozprawy, to mam ochote poinformowac o tym kilka gazet, moze ktoras by sprawe wyciagnega... a wtedy mogloby to trafic do niektorych klientow firmy... ![]() to z pewnoscia troche by ochlodzilo wyskoki szefuncia... bo skoro ktos ma problemy prawne, to czemu ryzykowac i krecic z takim interesy... ![]()
__________________
"what doesn't kill me makes me feel alive" |
|
|
|
|
#326 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 5 409
|
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7
No musze Cie znow zmartwic, ale nawet male spotkanie ze znajomymi ale z alkoholem (i wcale nie musi byc krzykow i awantur) jesli dziecku by sie cos stalo, to nie wytlumaczysz sie, ze to bylo tylko male spotkanie.
__________________
FILIPEK SZYMONEK |
|
|
|
#327 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7
Cytat:
ale w tym roku powiedziałam mojemu TZ że no on chyba spadł na glowe alkohol w wigilie .. nooo nieee .. niedoczekanie moje OWszem jak wyszlismy z wigilii i poszlismy do tesciow to wystawili sobie winko i pili (co mi sie tez nei specjalnei podobalo) ale przynajmniej nie bylo to przy stole Bo generalnei to ja jestem przeiwna piciu alkoholu w takei dni jak wigilia czy niedziela wielkanocna to jest jednak dzien taki uroczysty i jakos tak mi nie pasuje winko .... zwłąszcza ze umiem gotowac i uwielbiam pic susz na wigilie Nieee alkohol w wigilie .. to wbrew mnie .. ja bym nie postawiła
|
|
|
|
|
#328 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 2 296
|
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7
witam weekendowo
![]() wyczytała że wizaż wczoraj nie działał, może to i dobrze przynajmniej nie miałam za dużo nadrabiania desia888 jak miło że czujesz się już prawie zdrowo, oby tak już zostało i nic w tym temacie się nie zmieniło Teraz na pewno zmienimy swoje przyzwyczajenia bo tak jak pisałaś nie znamy dnia ani godz kiedy dziecku coś się przytrafi, spójrzmy chociaż na Filipa Aguśki zaczął się nagle dusić w nocy i trzeba było jechać do szpitala, a rodzice od których czuć alko są w takich sytuacjach traktowani jak wyrodni rodzice którzy zamiast sie dzieckiem zajmować wlewają w siebie procenty, niestety brutalne ale w naszym kraju prawdziwe ![]() Co do obiadku to my dziś pizze zamawiamy mamy remontu tydzień drugi, mąż cały czas coś dłubie i roznosi ten kurz po całym mieszkaniu więc stwierdziłam że nie mam weny ani na sprzątanie ani na gotowanie
__________________
Nasz wielki dzień: 26.06.2010 Sebuś 20.03.2012 |
|
|
|
#329 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 5 409
|
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7
guciu wspolczuje sytuacji w pracy ale trafilas bidulko. No i super, ze u Was wszystko dobrze
![]()
__________________
FILIPEK SZYMONEK |
|
|
|
#330 | |
|
Wtajemniczenie
|
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7
Aguśka, dziękuję i oby się spełniło
![]() Gucia to rzeczywiście nieciekawa sytuacja z szefem dupek z niego totalny i tchórz w dodatku!aalegna też bym zjadła pizzę no, ale niedawno zamawiałam :p pochłonęłam pół XXL... ![]() Cytat:
A szukam na Żoliborzu, Bielanach lub Białołęce najlepiej ewentualnie bliski Targówek. Chciałabym coś do 1400zł... Warszawa to jednak drogie miasto, cieszę się że jeszcze pół roku muszę jakoś przeżyć i uciekam stąd jak najdalej...
__________________
Razem, 19.12.04 Zaręczona, 1.01.11 Córeczka Laura, ur. 22.03.12 ![]() Będziemy ślubować 31.08.13 ![]() |
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 23:50.




tylko znając życie będę musiała łazienkę sprzątnąc bo tż się do pracy wybiera a nie lubię czekac z czyms do 16
no i małę zakupy typu pieczywko jakiś rogalik maślany na podwieczorek ( cukier po rogalu z masłem kawie z mlekiem i jabłku 106) 




chyba się uzależniłam od Was 
Pewnie pieczarkowy jak zwykle.


choć myślałam nad indykiem
(
dla tż 









za całkowity powrót do zdrowia 

