|
|||||||
| Notka |
|
| Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#811 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 6 487
|
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7
Jolka jak moj maz kladzie mi wieczorem lub rano reke na brzuchu to maly strasznie sie uaktywania
az mnie bebechy w środku bolą
|
|
|
|
#812 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: Wawa
Wiadomości: 3 187
|
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7
A co do starań o dzidzię to trochę się obawiałam jak to będzie bo brałam b.długo tabletki anty, ale udało się nam zaskoczyć za pierwszym podejściem
co do wieku - w kwietniu kończę 28 lat;/
|
|
|
|
#813 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-12
Lokalizacja: To stąd, to stamtąd, a czasem jeszcze skąd indziej;-)
Wiadomości: 1 193
|
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7
Ja mam tyle samo, i staraliśmy się od razu po slubie a nawet przed, i zajeło nam prawie rok. Nie pomagało nakręcanie sie i stres, dlatego następnej ciązy jeśli bedziemy chcieli zdecydować się na 2 dziecko już nie będę tak szczególowo planowała tylko pójdziemy na zywioł
Dziś wybiore się na zakupy potrzebnych detergentów, bo na razie mam tylko płyn do płukania dla dzidziusi, a chciałabym rozpocząc akcję PRANIE. Chyba, ze zaczekam na komode, to wtedy bede mogla od razu poprasowac i pochowac, a tak to nie miałabym gdzie, a nie chce znow pchac do pudeł. Dziś u nas na obiad planuję zapiekanego faszerowanego bakłażana. Jadłam ostanio i mi strasznie posmakowało i chciałabym odtworzyć we własnej kuchni. Z tym, że raz robiliśmy z TZ mussakę i wyszła paskudnie, cała wylondowała w śmieciach bo była niezjadliwa, i teraz muszę jakoś go przekonać, że tym razem bakłażan będzie pycha
|
|
|
|
#814 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 3 222
|
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7
Cytat:
ja dzisiaj rozlałam kawę, wysypałam cukier z cukierniczki i aż się boję co jeszcze wywinę |
|
|
|
|
#815 | ||||
|
Gang Iren
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Poznań/UK
Wiadomości: 52 309
|
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
__________________
We all find time to do what we really want to do... |
||||
|
|
|
#816 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 6 487
|
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7
Cytat:
|
|
|
|
|
#818 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-12
Lokalizacja: To stąd, to stamtąd, a czasem jeszcze skąd indziej;-)
Wiadomości: 1 193
|
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7
Coś w tym jest
![]() Jolkaa, dokładnie, czasem każdy ma gorsze dni, gdy wszystko leci z rąki i wszystko wkurza, a w ciązy w szczególności! Smaruj może czymś tą rękę, jakimś preparatem na oparzenia żeby zagoiła się prędzej i nie przejmuj się ziemniakami. Mój TZ potrafi przy okazjiodcedzania makaronu wywalić do zlewu także pół garnka, a w ciąży nie jest
|
|
|
|
#819 | |||
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7
Cytat:
![]() ---------- Dopisano o 15:29 ---------- Poprzedni post napisano o 15:27 ---------- Cytat:
Ale chyba nie będzie, aż tak źle czuję lekką ulge. Oby nie chwilowo. chyba się rozpędziłam bo znowu piecze ![]() ---------- Dopisano o 15:30 ---------- Poprzedni post napisano o 15:29 ---------- a no chyba sobie wynagrodze to czymś słodkim ![]() ---------- Dopisano o 15:31 ---------- Poprzedni post napisano o 15:30 ---------- Cytat:
masakra a na oparzenia nic nie mam totalnie nic
|
|||
|
|
|
#820 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: tam, gdzie kończy się Internet
Wiadomości: 30 611
|
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7
jeśli chodzi o oparzenia, to mam na to pewien "niekonwencjonalny" sposób. Opatrunki hydrożelowe.
Kiedyś prysnął mi rozgrzany olej na przedramię (całe szczęście, ża tylko tam). Skóra momentalnie zeszła, zrobiły sie ropiejące pęcherze, które w ciągu kilku minut po przyłozeniu lodu (od razu przyłozyłam, na szczęście miałam), zaczęły pękać, leciała mi z tego krew i ropa a skóra dookoła była brązowa :/ (wybaczcie szczególowy opis). Mama miała ten opatrunek. Przyłozyła go do rany (stosuje sie bezpośrednio na ranę), owinęła bandażem. Do rana opaturenk "wysechł", ale w aptece kupiłam nowe krążki i zmieniałam tak często, jak było trzeba. Fakt, początkowo rana wyglądała paskudnie, wszystko, co się "wylewało", przywierało do krążka. Ale gojenie trwało tydzień. Po tygodniu miałam tylko jasną plamę, po miesiącu tylko wspomnienie. Teraz latem minął rok i nie ma śladu po moim wypadku. http://kikgel.com.pl/?p=114
__________________
♥ ♥ ♥ Komentuj. Nie obrażaj. |
|
|
|
#821 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7
|
|
|
|
#822 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Nordrhein Westfalen
Wiadomości: 9 325
|
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7
Cytat:
Bylam na zakupach, ledwie doczlapalam sie do domu a teraz siedze, bo wszystko mnie boli i brzuszek mnie ciagnie
__________________
07.03.2012, 20:35 3270g, 47 cm |
|
|
|
|
#823 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 5 409
|
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7
Odnosnie "milych" kolezanek tez moge cos powiedziec. Tych milych, ktore tak slodza Ci, rozmawiaja z Toba normalnie a potem za plecami tak tylek obrobia, ze suchej nitki nie zostawia.
Interesuja sie Twoim zyciem prywatnym, zeby potem miec o czym rozmawiac. Niestety przekonalam sie na wlasnej skorze, ze bycie milym i kochanym dla wszystkich nie rowna sie z otrzymaniem tego samego. Przykladem sa niektore kolezanki w pracy, ktore myslalam kiedys ze sa fajne, mozna z nimi pogadac, ze wogole mam super atmosfere w pracy, ktora potem okazalo sie, ze jest sztuczna! Nabralam przez to duzego dystansu do ludzi, nauczylam sie by bylekomu nie mowic o osobistych przezyciach, o swoim prywatnym zyciu, bo wiele z nich to potem wykorzysta przeciwko Tobie. A konkretnie napisze Wam w skrocie o co chodzilo w moim przypadku. Jak przyszlam do pracy nie bylam jeszcze dzieciata ani nawet mezata, mialam narzeczonego (obecnego meza) i bylam zawsze wiadomo wyspana, usmiechnieta, mialam wiekszego powera do pracy itd itd.... Niestety kiedy urodzilam Filipka, przez to, ze dawal czadu w nocy, przychodzilam do pracy zmeczona, ale dalej usmiechnieta, radosna dla pacjentow, kolezanek..Pacjenci na mnie nie narzekali, wrecz przeciwnie, zawsze moja zmiana (czyli ja z moimi kolezankami ze zmiany) bylysmy chwalone, ze jestesmy pomocne, usmiechniete, dobre itd itd.... Po prostu nas lubiano. I tak: Ja zostalam rowno obgadana, ze co sie ze mna stalo? Zawsze fruwalam po oddziale, a teraz chodze taka inna, ze nie ma we mnie tyle euforii co kiedys kiedy nie mialam dziecka (co nie znaczy ze mniej pracowita, bo oczywiscie zadnych ulg nie mialam bo urodzilam, bo mam w domu male dziecko, nigdy nikt na to nie patrzal! Nie wymagalam tego, jednak bardziej oczekiwalam zrozumienia). A zamiast zrozumienia i otrzymania dobroci za dobroc, to wiem, ze byly komentarze co sie ze mna dzieje? ![]() A nigdy ani zadnej skargi na mnie nie bylo, wrecz pochwaly, ale to jeszcze nie koniec. Na dodatek, ze nasza zmiana tak dobrze pracuje, ze pacjenci nas lubia, chwala itd. to "uprzejme"kolezanki, ktore dra sie na chorych, ktore sa niemile dla nich, niektorzy pacjenci sie ich boja wrecz, to te kolezanki nawymyslaly na nas (w sumie na zmianie jest nas 4) i rowniez falszywa pierwsza przelozona, postanowila, ze rozwali nasza brygade, bo nie moze byc tak dobrze, bo co to za zmiana ktora swietnie sie dogaduje, ktora jest lubiana. Wiec nas rozwalono. Jedna z kolezanek z mojej zmiany byla w szoku, bo pracuje juz tam na oddziale 20 lat i nie spodziewala sie takiej obludy, klamstw, po niektorych dziewczynach. Wiec powiem Wam tylko, ze ta sytuacja bardzo mnie zmienila, jestem dalej jaka bylam, ale mam duzo mniej zaufania do ludzi, jest mi bardzo przykro ze jest tyle zazdrosci i obludy. ![]() Na szczescie mam kilka zaufanych ludzi i z nimi wiem ze moge porozmawiac, bo sa szczere (przynajmniej tak mi sie wydaje, bo zycie jest rozne i niczego pewnym byc nie mozna)
__________________
FILIPEK SZYMONEK |
|
|
|
#824 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7
Cytat:
---------- Dopisano o 15:44 ---------- Poprzedni post napisano o 15:42 ---------- dziękuję za kciuki ![]() ---------- Dopisano o 15:47 ---------- Poprzedni post napisano o 15:44 ---------- nie mówcie mi nic o naleśnikach bo padne taką mam ochotę na nie ajjj ![]() ---------- Dopisano o 15:48 ---------- Poprzedni post napisano o 15:47 ---------- dziękuję za kciuki
|
|
|
|
|
#825 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: tam, gdzie kończy się Internet
Wiadomości: 30 611
|
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7
Tak, bez problemu powinnaś dostać w aptece. Ale najpierw zadzwoń do kilku najbliższych i zapytaj, podobnie jak o cenę. Są drogie, ale naprawdę skuteczne. Warto mieć w swojej apteczce takie opatrunki.
__________________
♥ ♥ ♥ Komentuj. Nie obrażaj. |
|
|
|
#826 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 5 409
|
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7
Jolka infekcja sie nie przejmuj, kazda z nas w ciazy jest jednak narazona bardziej
Nie wiem czy mozna w ciazy, jakby cos to podpytalabys lekarza.
__________________
FILIPEK SZYMONEK |
|
|
|
#827 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7
drogie tzn. ile mniej więcej?
|
|
|
|
#828 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 5 409
|
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7
Jolka wysylam Ci na maila ulotke, bo tu nie moge niektorych linkow wkleic ;/
__________________
FILIPEK SZYMONEK Edytowane przez Aguśkaa83 Czas edycji: 2012-01-16 o 16:03 |
|
|
|
#829 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7
Cytat:
![]() Infekcji to ja już mam dość, nie dość że libido słabe to jeszcze infekcje Aż mi źle z tym, że nasze stosunki nie są takie jak kiedyś... |
|
|
|
|
#830 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Nordrhein Westfalen
Wiadomości: 9 325
|
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7
Cytat:
__________________
07.03.2012, 20:35 3270g, 47 cm |
|
|
|
|
#831 | ||
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Chełmek
Wiadomości: 848
|
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7
Cytat:
Cytat:
Obecnie odkryłam małe cudo na oparzenia i ranki - Fenistil Na Rany. Malutka tubeczka, chyba15ml służy mi od roku, kosztowała 7zł. Uratowało mnie to, kiedy sobie rok temu podpaliłam ciało pod paznokciem (zapalanie zapalniczki na wietrze bez osłonięcia od wiatru - ale na bombie, więc się nie liczy )
|
||
|
|
|
#832 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7
Cytat:
![]() ---------- Dopisano o 16:10 ---------- Poprzedni post napisano o 16:08 ---------- no właśnie chciałabym, ale czuję że wtedy będzie strach przed kolejną ciążą a wiadomo, że podczas karmienia tabletek anty nie będę brała, a gumki odpadają są fatalne i co to to nie. |
|
|
|
|
#833 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Chełmek
Wiadomości: 848
|
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7
Znam ten ból. Ale póki co plan dotyczy Unimil Skyn - jak już coś, to to jest chyaba najlepsze rozwiązanie. Jak dla mnie, najmniej denerwujące.
|
|
|
|
#834 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7
Cytat:
---------- Dopisano o 16:21 ---------- Poprzedni post napisano o 16:21 ---------- kupiłam zestaw TT ze sterylizatorem, ale ja jestem ciemna masa że nie wiem jak tego niby się używa
|
|
|
|
|
#835 |
|
Wtajemniczenie
|
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7
Nikii ja w domu prałam w proszku BOBAS i płukałam w płynie zmiękczającym JELP. A teraz zamierzam chyba kupić Dzidziusia lub właśnie JELP. Lovela mnie kiedyś uczuliła
![]() aaagga smutno, że musisz tyle się nacierpieć ale już coraz mniej zostało i mam nadzieję, że dzidziuś wynagrodzi Ci wszystkie te bóle. ![]() gosia2612 może maść pomoże wreszcie na rękę. A jakoś ją sobie usztywniasz, np. bandażem elastycznym? Jolkaaa oj i Ty teraz poszkodowana w łapkę. Zrób sobie jakiś zimny okład i daj jej odpocząć. Świetnie, że glukoza ok no z infekcją mniej, ale może podleczysz tymi globulkami. Mi też brakuje seksu, ale niestety na USG lekarz doradził, żeby się wstrzymać, bo dzidzia ma bardzo nisko główkę i on odradza. Także jeszcze długo, długo, długo nic
__________________
Razem, 19.12.04 Zaręczona, 1.01.11 Córeczka Laura, ur. 22.03.12 ![]() Będziemy ślubować 31.08.13 ![]() |
|
|
|
#836 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 1 371
|
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7
Cytat:
no ja dzisiaj właśnie spałam w drugim pokoju bo sie poprztykaliśmy z tż ![]() oj nocka była ciężka myślę że dla maleństwa teżbo większośc nocy przepłakałam niestety z tym że tym razem to z mojej winy ,pogodziliśmy się można tak powiedziec dopiero rano jak wychodził do pracy ah czasami palnę coś zanim pomyślę i w dodatku w nieodpowiednim momencie Ja się przedwczoraj poparzyłam wyciągałam kurczaka w worku z piekarnika worek przekłuty łapię za nacz. żarodoodporne i nacisnęłam ten worek i para z worka poparzyło mi łapkę
__________________
godzina 16:30 najszczęśliwszy dzień w moim życiu narodziny syna Filipa!!! |
|
|
|
|
#837 | |||||
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-09
Wiadomości: 384
|
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7
Cytat:
![]() Cytat:
![]() przypomnij mi którą ty masz kolekcję z Bellamy? Cytat:
no chyba, że podczytuje w tajemnicy![]() Cytat:
![]() Cytat:
29tc1dzień= 77 dni do porodu... i dla mnie to oznacza, że za nami 29 tygodni i dzisiaj jest 1 dzień 30 tygodnia, więc zaczynamy 30 tc
|
|||||
|
|
|
#838 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Nordrhein Westfalen
Wiadomości: 9 325
|
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7
Jolka, sa specjalne tabletki dla karmiacych mam, z tym ze trzeba pilnowac sumiennie ich przyjmowania (co do minuty doslownie) aby byly skuteczne. My najpierw bedziemy gumek uzywac, a pozniej zarzuce nuva ring
__________________
07.03.2012, 20:35 3270g, 47 cm |
|
|
|
#839 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: tam, gdzie kończy się Internet
Wiadomości: 30 611
|
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7
z tego co ja pamiętam chyba 5 lub 10 zł/sztuka
A Fenistil na rany do mnie nie przemawia. Od zawsze uczyłam się, że ran oparzeniowych nie powinno się niczym smarować. Ehh, coraz szybciej się męczę.
__________________
♥ ♥ ♥ Komentuj. Nie obrażaj. |
|
|
|
#840 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7
Cytat:
A gumki na 100% odpadają
|
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 10:28.



az mnie bebechy w środku bolą




















