Jednym już figurki wracają, inne jeszcze z brzuszkami biegają. Mamusie I-II 2012. - Strona 36 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-01-21, 13:48   #1051
MissZuzia
Zadomowienie
 
Avatar MissZuzia
 
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: z domciu, czasem z pracy ;)
Wiadomości: 1 590
Dot.: Jednym już figurki wracają, inne jeszcze z brzuszkami biegają. Mamusie I-II 201

Cytat:
Napisane przez MartuNiunia87 Pokaż wiadomość


DZIEWCZYNY KTÓRE JUŻ URODZIŁY!!! - w którym TC miałyście ostatnie USG ???- bo ja obawiam się, że przecież nie wiem jak mała jest ułożona (w 30tc była główkowo, ale mogła się przecież obrócić) no i nie wiem jaka duża jest... liczę, że w pon mi zrobi USG...
ja mialam ostatnie w 35tyg

Cytat:
Napisane przez AgaMili Pokaż wiadomość
Melduję że nie urodziłam i jestem w domu.

Wczoraj około 23.00 zaczęły mi się skurcze (wziełam 2 no-spy) i jak się po północy kładliśmy spać z mężem to były juz regularne i bolesne co 7 minut. Potem on zasnął a ja próbowałam i tak do 2.00 aż gryzłam pościel z bólu i się obudził tż. Gdy poszłam do łazienki to chlusnęło ze mnie krwią. Kazał dzwonić do szpitala a tam wywiad, wzięli moje dane i kazali czekać aż będą skurcze co 3 minuty albo odejdą wody i wtedy zadzwonić. Więc kazałam tż spać i zeszłam na dół, tam postękałam troche i poszłam się wykąpać. Kąpiel pomogła i skurcze ustały. Krew nadal była więc poszłam spać z podpaską. Zasnęłam o 4.00 i wstałam o 10.00. Krew nadal jest, razem ze śluzem ale żywo czerwona a nie brązowa i aż takie bordowe ciągnące się czopy były. Położna mówila ze to normalne. Teraz czuje się ok, tylko niewyspana, brzuch boli jak na okres. Dzwoniłam do mamy i dziś zabierają Milenkę do siebie bo coś czuję że dziś urodzę. Takich bóli ani skurczy nie miałam całą ciążę i dziwię się że ustały na razie, tzn. zmniejszyły się, o teraz mam skurcz ale to pikuś w porównaniu do wczorajszych
dziena jestes, ja bym juz byla w szpitalu jak sie pierwsza krew pojawila...
trzymam kciuki

Cytat:
Napisane przez pearpearl Pokaż wiadomość

MissZuzia
, pisalas, ze Wasz Maly caly czas jest w niedrapkach. U nas polozna mowila wczoraj, zeby wlasnie juz rezygnowac z niedrapek, aby dzidzia miala okazje do zmyslu dotyku, ktory wyksztalca sie nawjczesniej, bo juz w 7 tc i jest bardzo wazny. I ze nawet jak sie troszke podrapie, to jest to mniej szkodliwe niz brak dotyku
hmmm nikt mi nie mowil cos takiego
Cytat:
Napisane przez n1kotynka Pokaż wiadomość
hej

mi mała dzisiaj dała popalić, bo niespała do 4 nad ranem bestia chciała na zmianę być lulana i jeść i przez to jestem nieprzytomna

neska super opis porodu no i dzięki za info o jabłkach! a ja prawie codziennie jem jabłka surowe z marchewka! od dzis sama marchewka!

dph
kropeczka
oby wszystko było dobrze

Zuzia obydwie na krupnikach jedziemy ja jeszcze dzisiaj testuje zupkę koperkową

i w ogóle w końcu jestem na bieżąco

idę się umyć póki bestia śpi

AgaMili trzymam kciuki za szybki poród
ja wlasnie pieke sobie jablko
__________________
http://s10.suwaczek.com/20100807650116.png

http://suwaczki.maluchy.pl/li-57141.png

było 83 jest 63 musi być 60 w sferze marzeń 58
MissZuzia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-21, 13:58   #1052
Mijus
Rozeznanie
 
Avatar Mijus
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: kuj-pom
Wiadomości: 515
Dot.: Jednym już figurki wracają, inne jeszcze z brzuszkami biegają. Mamusie I-II 201

Cytat:
Napisane przez Lucy1111 Pokaż wiadomość
Dziewczyny.... Mamy kolejnego dzieciaczka na forum


Kasiahexe urodziła Małą Livkę o 7.04! Mierzy 50cm, waży 2740g, jest zdrowa i cudowna
BRAWO!GRATULACJE
__________________
Gabrysia - 09.02.2012
Aniołek [*] - 05.02.2010
Mijus jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-21, 14:08   #1053
raqla
Raczkowanie
 
Avatar raqla
 
Zarejestrowany: 2011-08
Lokalizacja: W-wa
Wiadomości: 127
Dot.: Jednym już figurki wracają, inne jeszcze z brzuszkami biegają. Mamusie I-II 201

Cytat:
Napisane przez Lucy1111 Pokaż wiadomość
Dziewczyny.... Mamy kolejnego dzieciaczka na forum

Kasiahexe urodziła Małą Livkę o 7.04! Mierzy 50cm, waży 2740g, jest zdrowa i cudowna
Gratulacje obu paniom!
Ciekawe, ile będzie łikendowych dzieciaczków?
raqla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-21, 14:21   #1054
AgaMili
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 3 970
Dot.: Jednym już figurki wracają, inne jeszcze z brzuszkami biegają. Mamusie I-II 201

Kasia gratulacje

Dziewczyny nie panikujcie. Dzwonilam do szpitala, babka miala moje dane, dokladnie mnie wypytala, wszystko jej powiedzialam i powiedziala zebym nie przyjezdzala bo takie krwawienie ze sluzem jest normalne w czasie porodu a oni oprocz ktg nic mi nie zrobia jesli dziecko sie rusza to wszystko ok. Mam dzwonic jak odejda wody, zaczna sie mocne skurcze albo nie bede czula ruchow. Maly szaleje w brzuchu a skurcze ustaly. Ale czuje ze w nocy sie cos rozstrzygnie.
AgaMili jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-21, 14:22   #1055
kamusia178
Raczkowanie
 
Avatar kamusia178
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 182
Dot.: Jednym już figurki wracają, inne jeszcze z brzuszkami biegają. Mamusie I-II 201

hejka
ja tylko na chwile wpadlam nadrobic

Cytat:
Napisane przez kamciurka Pokaż wiadomość
Hejka ja z malym przy cycu Agamili kciuki i powodzenia, dzieki za gratulacje dziewczynki
jedną reką cyc drugą klawisze

Cytat:
Napisane przez czubasek20 Pokaż wiadomość
Powodzenia
Dzień dobry
Tz właśnie składa brykę dla małej a ja pobiegałam troche po schodach
Dziewczyny czy wy tez macie takie okropne uczucie ciągnięcia w dole brzucha tak po bokach ?
biegaj po schodkach moze cos ruszy
ja nie mam

Cytat:
Napisane przez Lucy1111 Pokaż wiadomość
Dziewczyny.... Mamy kolejnego dzieciaczka na forum

Kasiahexe urodziła Małą Livkę o 7.04! Mierzy 50cm, waży 2740g, jest zdrowa i cudowna
brawo gratulujemy
kamusia178 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-21, 14:27   #1056
neska22
Zakorzenienie
 
Avatar neska22
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 9 911
GG do neska22
Dot.: Jednym już figurki wracają, inne jeszcze z brzuszkami biegają. Mamusie I-II 201

gratulacje dla kolejych mamuś

dla dziewczyn z łodzi, które chcą rodzic w madurowiczu- jest bardzo ciężko z miejscami- kopernik zamknał porodówke a w rydygierze remont i wszyscy do madurowicza walą. ale jak ejst akcja skurczowa czy odejda wody to przyjmuja, nie wiem natomiast jak to jest jak jst termin i sie pojedzie "bez akcji".....
jesli chodzi o opiekę to polecam. porodówka super (mnie pomagała połozna Agnieszka z ciemnymi włosami), oddział poporodowy tez spoko połozne pomagaja przy dzidzi, pomagaja w razie problemów z karmieniem itd... no i generalnie sa bardzo nastawieni na karmienie naturalne wiec jak komus nie idzie to na prawde staraja sie pomoc...
majtek nie bierzcie bo i tak nie wolno zakładac tam (chyba ze po cc wtedy nie marudzą), podkłady na łóżko weźcie bo daja tylko jeden napoczatku (pteom trzeba prosic) a te wkładki wielkie są pod dostatkiem. ubranka dla dzidzi dobrze miec ale jaks ie nie ma to ubieraja w szpitalne...weźcie duzo wody ze sobą
jedzenie jak w kazdym szpitalu szału nie ma...
polecaja szare mydło do podmywania i ja tak tylko uzywam...

---------- Dopisano o 14:27 ---------- Poprzedni post napisano o 14:26 ----------

Cytat:
Napisane przez AgaMili Pokaż wiadomość
Kasia gratulacje

Dziewczyny nie panikujcie. Dzwonilam do szpitala, babka miala moje dane, dokladnie mnie wypytala, wszystko jej powiedzialam i powiedziala zebym nie przyjezdzala bo takie krwawienie ze sluzem jest normalne w czasie porodu a oni oprocz ktg nic mi nie zrobia jesli dziecko sie rusza to wszystko ok. Mam dzwonic jak odejda wody, zaczna sie mocne skurcze albo nie bede czula ruchow. Maly szaleje w brzuchu a skurcze ustaly. Ale czuje ze w nocy sie cos rozstrzygnie.
tak u mnie jaks ie zaczynały konkretniejsze skurcze to własnie taka krew gęsta ze sluzem leciała...
neska22 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-21, 15:14   #1057
siobhan1
Zadomowienie
 
Avatar siobhan1
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Śląskie
Wiadomości: 1 103
Dot.: Jednym już figurki wracają, inne jeszcze z brzuszkami biegają. Mamusie I-II 201

Cytat:
Napisane przez kropeczka1984 Pokaż wiadomość
Ja to bym nawet chciała te pieluchy wielo, ale nie wiem czy mi determinacji starczy
Uzbierałam już niezłą kolekcję, choć planowałam tylko kilka sztuk Pokażę Wam zdjęcie jak będę w domku to obfocę troszke

Cytat:
Napisane przez MissZuzia Pokaż wiadomość
kurcze cos mój mały ma maruda na spanie.... trzeba go usypiac

a ile razy ja werandowalas wczesniej
bo my jutro chcemy werandowac
Mój młody (już 3 lata) był dokładnie taki sam jak Twój. Spał tylko przytulony Zostało mu to do dziś, taki mały rzep z niego
Też nie werandowałam, ubrałam ciepło i obserwowałam jak mu na świeżym powietrzu sie podoba

Cytat:
Napisane przez Małgosia:) Pokaż wiadomość
może czasem warto jednak dziecku zmienić pieluszkę....


Cytat:
Napisane przez aga__tka Pokaż wiadomość
ja sie zastanawialam... ale w sumie to synka chciałam latem i jakoś mi się odwidziało, a teraz znów zima urodziłam i nie wiem czy się zdecyduję... Tym bardziej że już czytałam w różnych źródłach i ciągle nie rozumiem czym się różnią te różne pieluszki i po co np są otulacze....
W związku z tym nie bardzo wiem co i w jakich ilościach powinnam kupić... no i przerażają mnie kupki - teraz np u małej co pielucha to kupka...
Z temperaturą nie pomogę, bo mój młody ma totalnie odwrotnie, poci się strasznie. Szczególnie jak śpi. Już przypuszczenia padały na cukrzyce lub tarczycę, ale wszystkie badania ma ok, więc uszy do góry, może taka ich uroda

Na początku też się troszke nie umiałam połapać, ale właśnie na cycu tych kupek jest co karmienie to kupa, więc właśnie szkoda mi było tych ilości wywalanych pampków. Zaczęłam od wodoszczelnych ale oddychających majciochów z wkładem tetrowym a teraz to mam już całkiem przyzwoity stosik pieluch różnego typu
W większości o takie:
http://www.pieluszkarnia.pl/product-...ap-In-One.html

Mam nadzieje, że młodemu przypadną do gustu
Do pieluchy wkłada sie taką cienką bibułkę, którą wrzuca się do kibelka razem z kupką, a reszta pieluszki po wypłukaniu idzie do pralki.

Tak tylko pytałam.

Edytowane przez siobhan1
Czas edycji: 2012-01-21 o 15:33 Powód: link
siobhan1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-21, 15:21   #1058
Dark lady
Zakorzenienie
 
Avatar Dark lady
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 6 099
Dot.: Jednym już figurki wracają, inne jeszcze z brzuszkami biegają. Mamusie I-II 201

Cytat:
Napisane przez Lucy1111 Pokaż wiadomość
Dziewczyny.... Mamy kolejnego dzieciaczka na forum

Kasiahexe urodziła Małą Livkę o 7.04! Mierzy 50cm, waży 2740g, jest zdrowa i cudowna
Tego się nie spodziewałam, gratulacje.

Cytat:
Napisane przez neska22 Pokaż wiadomość
gratulacje dla kolejych mamuś

dla dziewczyn z łodzi, które chcą rodzic w madurowiczu- jest bardzo ciężko z miejscami- kopernik zamknał porodówke a w rydygierze remont i wszyscy do madurowicza walą. ale jak ejst akcja skurczowa czy odejda wody to przyjmuja, nie wiem natomiast jak to jest jak jst termin i sie pojedzie "bez akcji".....
jesli chodzi o opiekę to polecam. porodówka super (mnie pomagała połozna Agnieszka z ciemnymi włosami), oddział poporodowy tez spoko połozne pomagaja przy dzidzi, pomagaja w razie problemów z karmieniem itd... no i generalnie sa bardzo nastawieni na karmienie naturalne wiec jak komus nie idzie to na prawde staraja sie pomoc...
majtek nie bierzcie bo i tak nie wolno zakładac tam (chyba ze po cc wtedy nie marudzą), podkłady na łóżko weźcie bo daja tylko jeden napoczatku (pteom trzeba prosic) a te wkładki wielkie są pod dostatkiem. ubranka dla dzidzi dobrze miec ale jaks ie nie ma to ubieraja w szpitalne...weźcie duzo wody ze sobą
jedzenie jak w kazdym szpitalu szału nie ma...
polecaja szare mydło do podmywania i ja tak tylko uzywam...
Tego się można było spodziewać po tym jak zamkną moją wybraną porodówkę. Bardzo zła na to jestem, bo takto Kopernika miałam pod nosem, a teraz przez centrum muszę zasuwać do Madurowicza jeszcze nie wiedząc czy mnie przyjmą i gdzie będę rodzić (może na korytarzu ). No ale przecież zamykali Kopernika z twierdzeniem że w Łodzi porodówek pod dostatkiem. Pewnie jak policzy się te prywatne gdzie podstawowy pakiet usług to ok. 4000 a każde powikłanie dodatkowo płatne, to i miejsc jest wystarczająco. Dla mnie to wstyd i hańba i problem. Przez to boję się jeszcze bardziej porodu, tym bardziej że nie mam lekarza z Madurowicza. Wkurzyłam się, ale dzięki za ostrzeżenie
__________________
I był ślub

kochanie


No i jesteś

Dark lady jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-21, 15:29   #1059
kropeczka1984
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2011-05
Wiadomości: 983
Dot.: Jednym już figurki wracają, inne jeszcze z brzuszkami biegają. Mamusie I-II 201

Cytat:
Napisane przez MartuNiunia87 Pokaż wiadomość
a co do łóżeczka one nie jest czarne tylko żółto- granatowe z niebieskimi lamówkami
No właśnie tak troszkę dziwne mi się wydawało, że w ogóle ktoś produkuje czarne łóżeczka dla dzieci


Cytat:
Napisane przez Lucy1111 Pokaż wiadomość
Dziewczyny.... Mamy kolejnego dzieciaczka na forum

Kasiahexe urodziła Małą Livkę o 7.04! Mierzy 50cm, waży 2740g, jest zdrowa i cudowna
Gratuluję

Cytat:
Napisane przez siobhan1 Pokaż wiadomość
Uzbierałam już niezłą kolekcję, choć planowałam tylko kilka sztuk Pokażę Wam zdjęcie jak będę w domku to obfocę troszke
Czekam na zdjęcia, bo ciekawa jestem
A ile masz w sumie sztuk i co ile musi się je prać?
kropeczka1984 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-21, 15:38   #1060
MMONIKA9
Wtajemniczenie
 
Avatar MMONIKA9
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 2 095
Dot.: Jednym już figurki wracają, inne jeszcze z brzuszkami biegają. Mamusie I-II 201

hej hej hej GRATULACJE DLA WSZYSTKICH NOWYCH MAMUŚ I ICH DZIECIACZKÓW !!!!! staram sie was nadrabiać ale ciężko tym bardziej z ekilka dni byłam u rodziców a tam net ma straszne ruchy więc nei wchodziłam no ijak wróciłam do domku to już było sporo do nadrabiania
wóziczek mam już u siebie w domku jakoś go wcisneliśmy do pokoju pierwsze spacerki już były własnei niedawno wróciliśmy ze spacerku mały śpi ja zrobiłam obiadek i chwila odpoczynku krasnoludek pewnei niebawem bedzie się budzić na flache zje i dalej pośpi więc się walne chyba z nim na godzinke bo potem do babci ina kawkę idziemy wiec zapewne (jak zawsze) będzie tam gwar hałas krzyki itp bo aż 4 wnuków tam bedzie razem z moim szkrabem
w czwartek była położna koraliczek ma już 4900 rośnie nam pięknie - na twarzyczce dostał jakieś krostki i nie wiem czy to skaza białkowa czy poprostu trądzik niemowlęcy położna powiedziała że mam to smarować i obserwowac i przy kolejnej wizycie jak nadal będzie tak mieć lub gorzej to do lekarza nas skieruje mam nadzieję ze to nie ta skaza tylko trądzik bo po nocy on ma ładną twarzyczkę i na dworku też tylko w domu jak jest za ciepło lub jak płacze to mu sie robią mocno czerwone odrazu no i martwi mnie jego nosek bo słysze ze ma katar ale gdzie ww zatokach bo jak mu odciągam gruszką to nic nie ma albo ta grucha jest do pi-zdy i nei ciągnie chyba będe musiała kupić ten aspirator tylko czy go włoże do tego malutkiego noska?bo ja pamiętam ze one mają takei grube koncówki
w każdym raze mamy sukcec z kupkami -robi sam niewiem co pomogło kropelki,herbatka rumiankowa, zmiana wody na butelkową czy świeże powietrze??? fakt że coś pomogło i nie musi już dostawać czopków
i tak nam dzień za dniem leci spędzam z miśkiem 24h i jestem najszczęśliwszą mamą na świecie
__________________
"SYNECZEK" MAJKEL 23.12.2011 4,5kg 60cm
MMONIKA9 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-21, 15:48   #1061
staraupa
Raczkowanie
 
Avatar staraupa
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: z domku:)
Wiadomości: 189
Dot.: Jednym już figurki wracają, inne jeszcze z brzuszkami biegają. Mamusie I-II 201

Cytat:
Napisane przez MMONIKA9 Pokaż wiadomość
hej hej hej GRATULACJE DLA WSZYSTKICH NOWYCH MAMUŚ I ICH DZIECIACZKÓW !!!!! staram sie was nadrabiać ale ciężko tym bardziej z ekilka dni byłam u rodziców a tam net ma straszne ruchy więc nei wchodziłam no ijak wróciłam do domku to już było sporo do nadrabiania
wóziczek mam już u siebie w domku jakoś go wcisneliśmy do pokoju pierwsze spacerki już były własnei niedawno wróciliśmy ze spacerku mały śpi ja zrobiłam obiadek i chwila odpoczynku krasnoludek pewnei niebawem bedzie się budzić na flache zje i dalej pośpi więc się walne chyba z nim na godzinke bo potem do babci ina kawkę idziemy wiec zapewne (jak zawsze) będzie tam gwar hałas krzyki itp bo aż 4 wnuków tam bedzie razem z moim szkrabem
w czwartek była położna koraliczek ma już 4900 rośnie nam pięknie - na twarzyczce dostał jakieś krostki i nie wiem czy to skaza białkowa czy poprostu trądzik niemowlęcy położna powiedziała że mam to smarować i obserwowac i przy kolejnej wizycie jak nadal będzie tak mieć lub gorzej to do lekarza nas skieruje mam nadzieję ze to nie ta skaza tylko trądzik bo po nocy on ma ładną twarzyczkę i na dworku też tylko w domu jak jest za ciepło lub jak płacze to mu sie robią mocno czerwone odrazu no i martwi mnie jego nosek bo słysze ze ma katar ale gdzie ww zatokach bo jak mu odciągam gruszką to nic nie ma albo ta grucha jest do pi-zdy i nei ciągnie chyba będe musiała kupić ten aspirator tylko czy go włoże do tego malutkiego noska?bo ja pamiętam ze one mają takei grube koncówki
w każdym raze mamy sukcec z kupkami -robi sam niewiem co pomogło kropelki,herbatka rumiankowa, zmiana wody na butelkową czy świeże powietrze??? fakt że coś pomogło i nie musi już dostawać czopków
i tak nam dzień za dniem leci spędzam z miśkiem 24h i jestem najszczęśliwszą mamą na świecie
MMONIA jak Ciebie czytam to zawsze się uśmiecham, wszystko takie pozytywne, takie prawdziwe mamusiowate już nie mogę się doczekać kiedy ja mojego Misiaczka będę mieć
staraupa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-21, 15:57   #1062
dolores181
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 79
Dot.: Jednym już figurki wracają, inne jeszcze z brzuszkami biegają. Mamusie I-II 201

kasiahexe gratulację , drugie lutowe dziecię urodzone w styczniu, chyba mała troszkę się pospieszyła
dolores181 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-21, 16:05   #1063
BebiBebi
Rozeznanie
 
Avatar BebiBebi
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: Opole
Wiadomości: 653
GG do BebiBebi
Dot.: Jednym już figurki wracają, inne jeszcze z brzuszkami biegają. Mamusie I-II 201

gratulacje dla nowych mam

ja mam nastrój taki sobie, chce już urodzić i mieć dzidzię przy sobie.

pozdrowienia
__________________




BebiBebi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-21, 16:11   #1064
Haniula
Zakorzenienie
 
Avatar Haniula
 
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 4 818
Dot.: Jednym już figurki wracają, inne jeszcze z brzuszkami biegają. Mamusie I-II 201

Kasia gratulacje

ja dziś bylam na ponad 2km spacerku zobaczymy czy cos ruszy

Edytowane przez Haniula
Czas edycji: 2012-01-21 o 16:13
Haniula jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-21, 16:16   #1065
Lucy1111
Zakorzenienie
 
Avatar Lucy1111
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Bdg
Wiadomości: 6 271
Dot.: Jednym już figurki wracają, inne jeszcze z brzuszkami biegają. Mamusie I-II 201

Cytat:
Napisane przez Haniula Pokaż wiadomość
Kasia gratulacje

ja dziś bylam na ponad 2km spacerku zobaczymy czy cos ruszy
a sex był?
Lucy1111 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-21, 16:20   #1066
Haniula
Zakorzenienie
 
Avatar Haniula
 
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 4 818
Dot.: Jednym już figurki wracają, inne jeszcze z brzuszkami biegają. Mamusie I-II 201

Cytat:
Napisane przez Lucy1111 Pokaż wiadomość
a sex był?
nie jakos mam obawe, jak ostatnim razem byla krew to sie boje znowu tego widoku a tz chetny
Haniula jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-21, 16:25   #1067
Lucy1111
Zakorzenienie
 
Avatar Lucy1111
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Bdg
Wiadomości: 6 271
Dot.: Jednym już figurki wracają, inne jeszcze z brzuszkami biegają. Mamusie I-II 201

Cytat:
Napisane przez Haniula Pokaż wiadomość
nie jakos mam obawe, jak ostatnim razem byla krew to sie boje znowu tego widoku a tz chetny
u nas to mój się boi :/
ostatnio próbowałam się na niego wdrapać, gdy spał...i co? zgasił mnie hasłem "uważaj na brzuch". Tak jakbym zapomniała, że go mam odechciało mi się wszystkiego
Lucy1111 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-21, 16:30   #1068
czubasek20
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 5 328
Dot.: Jednym już figurki wracają, inne jeszcze z brzuszkami biegają. Mamusie I-II 201

Cytat:
Napisane przez kamusia178 Pokaż wiadomość
hejka
ja tylko na chwile wpadlam nadrobic



jedną reką cyc drugą klawisze



biegaj po schodkach moze cos ruszy
ja nie mam



brawo gratulujemy
zaliczyłam prawie 300 stopni i nic widocznie jeszcze na małą nie pora

Cytat:
Napisane przez dolores181 Pokaż wiadomość
kasiahexe gratulację , drugie lutowe dziecię urodzone w styczniu, chyba mała troszkę się pospieszyła
pospieszyła bo miała termin na dzień przede mną

Cytat:
Napisane przez Lucy1111 Pokaż wiadomość
a sex był?
u mnie dziś ma być bo tz sił nabrał i mnie od rana kusi
__________________
H
W
R


Nie ma stópki zbył małej, by nie mogła pozostawić śladu. Z
czubasek20 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-21, 16:37   #1069
uska000
Zadomowienie
 
Avatar uska000
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Bobasowo :)
Wiadomości: 1 461
Dot.: Jednym już figurki wracają, inne jeszcze z brzuszkami biegają. Mamusie I-II 201

dzien dobry

Kasik gratki

Agamili masakra w ten anglii ja bym zwariowala w domu..

a my dzis nocke nawet przespalsimy i caly dzien bylismy na objezdzie u babc

noi dowiedzialam sie ze jak bylam w szpitalu to moja babcia umarla.. ale mi nie mowili bo dopiero urodzilam itd dobrze ze powiedzialam ze zapomnialam kartke wyslac i ze moze pojedziemy w tygodniu.. bo by bylo jak bym pojechala i takie info dostala;( zla jestem ze nie poeiwdzieli mi odrazu..ale moze to i lepiej i tak mialam bejbi blus..

ide odpoczywac poki maly spi.. a potem kapanie
__________________
Igorek jest już z nami i tuli się całymi dniami

http://www.suwaczek.pl/cache/b034e10552.png
uska000 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-21, 17:28   #1070
Angelika_26
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2011-09
Wiadomości: 274
Dot.: Jednym już figurki wracają, inne jeszcze z brzuszkami biegają. Mamusie I-II 201

Cytat:
Napisane przez aga__tka Pokaż wiadomość

jako Babcia czy Dziadek?




Hehe jako Babcia z wąsem!
Angelika_26 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-21, 17:44   #1071
agacia_cz
Zadomowienie
 
Avatar agacia_cz
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 1 408
Dot.: Jednym już figurki wracają, inne jeszcze z brzuszkami biegają. Mamusie I-II 201

Cytat:
Napisane przez uska000 Pokaż wiadomość
dzien dobry

Kasik gratki

Agamili masakra w ten anglii ja bym zwariowala w domu..

a my dzis nocke nawet przespalsimy i caly dzien bylismy na objezdzie u babc

noi dowiedzialam sie ze jak bylam w szpitalu to moja babcia umarla.. ale mi nie mowili bo dopiero urodzilam itd dobrze ze powiedzialam ze zapomnialam kartke wyslac i ze moze pojedziemy w tygodniu.. bo by bylo jak bym pojechala i takie info dostala;( zla jestem ze nie poeiwdzieli mi odrazu..ale moze to i lepiej i tak mialam bejbi blus..

ide odpoczywac poki maly spi.. a potem kapanie
przykro mi
agacia_cz jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-21, 18:06   #1072
klaurencja
Raczkowanie
 
Avatar klaurencja
 
Zarejestrowany: 2011-05
Wiadomości: 423
Dot.: Jednym już figurki wracają, inne jeszcze z brzuszkami biegają. Mamusie I-II 201

Hej
pisze jedna reka bo druga karmi Filipa .
Kasia gratulacje, witamy mala na swiecie.
uska, o kurcze ;( przykro mi, kochana

u nas jakos cicho, noc byla kolkowa ale teraz normalnie je i sie ze mna bawi hihihi
__________________
klaurencja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-21, 18:12   #1073
bambusiek
Zakorzenienie
 
Avatar bambusiek
 
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 8 250
Dot.: Jednym już figurki wracają, inne jeszcze z brzuszkami biegają. Mamusie I-II 201

Cześć

Wreszcie jesteśmy z Tymusiem w domu
Teraz śpi jak aniołek

Z karmieniem z początku masakra, po kilkunastu godzinach docierania się super, a potem zabrali go na fototerapię żółtaczkową i karmili butlą (na szczęście moim pokarmem).
Poza tym jedną pierś mam z wklęsłą brodawką i muszę odciągać

A poza tym sam poród wspominam super, mieliśmy rodzinny i oboje b. cieszymy się z tej decyzji

Potem opiszę dokładnie co i jak

No i gratulacje dla mamuś z tego tygodnia
__________________
T. 16.1.12
Z. 30.6.14
A. 7.2.17
G. 9.1O.18
bambusiek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-21, 18:34   #1074
bybella
Wtajemniczenie
 
Avatar bybella
 
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: piernikowe miasto i okolice
Wiadomości: 2 344
Dot.: Jednym już figurki wracają, inne jeszcze z brzuszkami biegają. Mamusie I-II 201

gratulacje dla nowo rozpakowanych mamuś
Cytat:
Napisane przez dph Pokaż wiadomość
a ja mam dzisiaj mega doła wróciłam z córką od lekarza i ma początek zapalenia oskrzeli ale to akurat pikuś oprócz tego mąż ma problemy w pracy i nie wiadomo czy od lutego nie zostanie bez pracy i najgorsza wiadomość z dzisiaj mój tata wylądował w szpitalu ;( i oczywiście wszystko potajemnie przede mną dopiero przed chwilą się dowiedziałam bo mi nie mówili żebym się nie stresowała tak choćbym teraz się nie stresowała zrobili mu ekg miał złe wyniki i do szpitala skierowanie ma mieć dziś robioną koronografię no i zobaczymy... ;( normalnie ryczeć mi się chce ;( w dodatku mała się mało ruszała no ale w końcu zaczęła mnie trochę kopać...
ojej przykro mi , że tyle zmartwień na głowie teraz masz... koronarografią nie denerwuj się, moi rodzice oboje są po tym zabiegu i nie jest źle teraz moja mama idzie na oper. we wtorek , bo ma wypadanie macicy też się o nią martwię
trzymam kciuki, żeby z pracą się wyjaśniło

Cytat:
Napisane przez Lucy1111 Pokaż wiadomość
Dziewczyny, apeluję o zachowanie spokoju i nie panikowanie!!!
DAMY RADĘ! Jak nie my, to kto?!
Spójrzmy na nasze rozpakowane mamuśki - żyją
hehe no mam nadzieję, ze my nierozpakowane jeszcze też przeżyjemy

Cytat:
Napisane przez kropeczka1984 Pokaż wiadomość
A ja się dzisiaj dowiedziałam, że moja mama będzie miała operację w przeciągu miesiąca. Operacja jest na głowę :/ Ona jest chora, leki już nie pomagają i w sumie tylko to zostaje. Niby wierzę w medycynę, ale lęk jest. No i jeszcze chciałam jej powiedzieć coś w stylu, żeby tak miała operację, żeby nie była w szpitalu jak Wojtuś się urodzi a palnęłam głupio, żeby zdążyła zobaczyć Wojtusia... Pewnie wiecie jak to zabrzmiało :/ Potem się tłumaczyłam.
moja mama właśnie cały czas powtarza lekarzom, że ma nadzieje, ze jej op. się uda, żeby tylko wnusia zdążyła zobaczyć ja nawet nie dopuszczam innej myśli do siebie

Cytat:
Napisane przez AgaMili Pokaż wiadomość
Melduję że nie urodziłam i jestem w domu.
jeny ale miałaś przeboje, ja bym oszalała jakby z krwawieniem nie chcieli mnie przyjąć do szpit. pewnie niedługo się rozpakujesz kochana

wczoraj wieczorem miała takie mocne bóle brzucha - jak na okres - ze myślałam ze oszaleje. wiec jak będę miała skurcze, to nie wiem jak wytrzymam z bólu

dzisiaj mnie kumpela z 3mies.synkiem odwiedziła, aż uwierzyć nie mogę, ze takiego bąbelka będę niedługo miała nooo. taki mały słodziak a mój słodziak za to dawał mi w nocy i nad ranem popalić, aż brzuch podskakiwał
__________________
Szczęśliwy ten, kto ma kogo kochaćhttp://www.suwaczek.pl/cache/4dc7bc6f13.png
Jestem mamą
bybella jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-21, 18:41   #1075
ania_1988
Raczkowanie
 
Avatar ania_1988
 
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: Białystok
Wiadomości: 299
GG do ania_1988
Dot.: Jednym już figurki wracają, inne jeszcze z brzuszkami biegają. Mamusie I-II 201

Gratulacje nowym mamom ojej jak czytam że kolejna lutowa mama rozpakowana to uświadamiam sobie że mogę nie chodzić z brzuszkiem jeszcze ponad miesiąc tylko krócej chociaz termin mam jako prawie ostatnia

Mam pytanie od kiedy wychodziłyście albo macie zamiar wychodzić na spacerki z dzidzią? bo nie mam jeszcze wózka i się zastanawiam czy mogę kupić dopiero jak urodze bo myślę, że przez jakiś czas to na pewno nie będę wychodzić tylko na balkonie dzidzię wietrzyć
__________________
jest 62kg -------> cel 56kg
Hania
ania_1988 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-21, 18:43   #1076
neska22
Zakorzenienie
 
Avatar neska22
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 9 911
GG do neska22
Dot.: Jednym już figurki wracają, inne jeszcze z brzuszkami biegają. Mamusie I-II 201

Cytat:
Napisane przez Dark lady Pokaż wiadomość
Tego się nie spodziewałam, gratulacje.


Tego się można było spodziewać po tym jak zamkną moją wybraną porodówkę. Bardzo zła na to jestem, bo takto Kopernika miałam pod nosem, a teraz przez centrum muszę zasuwać do Madurowicza jeszcze nie wiedząc czy mnie przyjmą i gdzie będę rodzić (może na korytarzu ). No ale przecież zamykali Kopernika z twierdzeniem że w Łodzi porodówek pod dostatkiem. Pewnie jak policzy się te prywatne gdzie podstawowy pakiet usług to ok. 4000 a każde powikłanie dodatkowo płatne, to i miejsc jest wystarczająco. Dla mnie to wstyd i hańba i problem. Przez to boję się jeszcze bardziej porodu, tym bardziej że nie mam lekarza z Madurowicza. Wkurzyłam się, ale dzięki za ostrzeżenie
ale j atez nie mialam lekarza z madurowicza....wiec luz
neska22 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-21, 18:49   #1077
klaurencja
Raczkowanie
 
Avatar klaurencja
 
Zarejestrowany: 2011-05
Wiadomości: 423
Dot.: Jednym już figurki wracają, inne jeszcze z brzuszkami biegają. Mamusie I-II 201

Polozylam malego na brzuszek na chwile, patrze a tam glowka w gorze i usmiech od ucha do ucha cudny widok , chociaz usmieszekm pewnie nieswiadomy.

ania,my od poltora tygodnia na dworek codziennie polgodzinki spacerek dobrzze zrobi
__________________
klaurencja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-21, 18:52   #1078
Misienka23
Raczkowanie
 
Avatar Misienka23
 
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: Zachodniopomorskie
Wiadomości: 264
Dot.: Jednym już figurki wracają, inne jeszcze z brzuszkami biegają. Mamusie I-II 201

Cytat:
Napisane przez kropeczka1984 Pokaż wiadomość

A ja nie miałam robionego HIV... Wszystkie miałyście?
.
niee, ja nie mialam...
__________________
Najszczęśliwsza pod słońcem
Mój kochany Jasiu



Misienka23 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-21, 18:59   #1079
faellivrin
Raczkowanie
 
Avatar faellivrin
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 117
Dot.: Jednym już figurki wracają, inne jeszcze z brzuszkami biegają. Mamusie I-II 201

Nie było mnie tydzień, a tu ilość stron nie do ogarnięcia

Ale najważniejsza wiadomość, to że mnie nie było na forum, bo byłam w szpitalu, a dziś Was witam ze śpiącym obok Tymoteuszkiem, który urodził się 17.01. przez cesarskie cięcie Urodził się z wagą 3000 kg i 53 cm, więc jest maluszkiem i wszystkie ubranka 56 są dużo za duże

Do szpitala poszłam ze wzgledu na moje wahania ciśnienia. Lekarka dała mi skierowanie od piatku zeszłego tygodnia, ale wiedziałam, że może już wrócę z Maluszkiem, więc chcialam zaczekać do soboty, żeby dokończyć jeszcze wszystkie sprawy przed. Jednak w nocy ciśnienie bardzo mi podskoczylo i prawie zemdlałam, a mąż szedł do pracy na noc i bałam się zostać sama w domu. Zawiózł mnie więc do szpitala. Tam oczywiście wzbudziłam ogromne zainteresowanie, dlaczego o 1 w nocy mierzyłam ciśnienie (jakby ciężarne były największymi śpiochami) W szpitalu w 38 tyg. zatrzymali mnie na obserwacji. Po wszelkich gmyrankach badaniowych zaczął odchodzić mi czop śluzowy i miałam skurcze przepowiadające, ale mimo to we wtorek chcieli wypisać mnie do domu. W sobotę mialam wrócic już na cc. Jednak na USG okazało się, że mam dolną granicę wód płodowych i zadecydowano o cesarce. No a później to już z górki - a raczej przypominając sobie pierwsze godziny po zejściu znieczulenia, to pod górkę

Sama cesarka byla, jak dla mnie dość ciekawym przeżyciem, wręcz fajnym. Wiadomo znieczulenie działało, a same zabiegi medyczne i to co robiono z moim ciałem było bardzo zajmujące. Ogromne emocje temu towarzyszły: czy dziecko zdrowe, czy znieczulenie nie wpłynie na moją wadę serca, itp. Nawet po wyjęciu Tymka i stwierdzeniu, że wszystko jest w porządku, bałam się, że może mówią tylko tak żeby mnie nie denerwować Na szczęście okazało się, że wszystko na prawdę jest w porządku, a mój synek otrzymał 10 pkt Apgar. Niestety Tymoteuszka zobaczyłam tylko na chwilkę. Potem leżałam na sali pooperacyjnej aż do zejścia znieczulenia. Gdy poczułam brzuch podano mi leki przeciwbólowe (dostałam niestety morfinę, chyba ze względu na wadę serca i później musiałam odczekać 24 h, żebym mogła karmić] Leżenie tam było okazją do odpoczynku, ale jednocześnie chciałam zobaczyć jak najszybciej synka. Mój mąż widział go więcej niż ja Niestety trafiłam na dzień, że cesarki szły hurtowo (chyba z 9) i wszyscy byli zabiegani, więc zamiast po ok. 3 godz. przeniesli mnie na oddział po godz. 6 I tam znowu przez 24 godz. leżenie całkowicie bez podnoszenia głowy. Na szczęści synek mógł być przy mnie. A tak to przez 24 godz. różne kroplówki, leki przeciwbólowe, obmywanie przez położną itp. Coś znów całkiem dla mnie nowego. No a potem się zaczęło najlepsze:pionizacja, czyli pierwsze wstawanie. Po takim leżeniu i znieczuleniu wiadomo, że krew inaczej krąży. Więc najpierw kilkadziesiat minut z lekko uniesionym oparciem na leżąco, potem szło ono coraz wyżej, aż w głowie przestawało się kręcić. Każdy ruch to ooooggggomny ból, zdjęcie nogi z łóżka wydaje się niemożliwością (doczytajście do końca, bo finał jest pozytywny) ja po spuszczeniu nóg z łóżka dwa razy prawie zemdlałam i musiałam wracać do poprzedniej pozycji. I znów od nowa następował proces ogromnego bólu przy każdym ruchu. Dostałam wtedy w sumie depresji, bo myślałam, że z tego łóżka już nie wstane. Na prawdę wydawało mi się to niemożliwe. Tym bardziej, że dziewczyna, która była ze mną na sali już wstała i powoli dreptała. W końcu udało mi się wstać na nogi. Pozycja na 100-letnią staruszkę i krok posuwisty Na szczęście już nie mialam kręcenia w głowie i mroczków przed oczami. Z każdym krokiem było w sumie coraz lepiej, ale i tak bolało jak 100 pierunów. I tak trzeba dojśc do łazienki, żeby wziąć prysznic. Z powrotem z łazienki było już o wiele lepiej. I tak z każdym krokiem było coraz łatwiej. Następnego dnia pierwsze zejście z łóżka też było nie najprzyjemniejsze i mega bolało. ale podsumowując: każdego kolejnego dnia byłam pod wrażeniem jaka kolosalna jest różnica w moim samopoczuciu. Dziś po 4 dniach już prawie nic mnie nie boli, trochę ciągną szwy i coś zakłuje jak jestem długo w jednej pozycji, albo wykonam jakiś gwałtowny ruch. Ale w sumie czuję sie na prawdę wyśmienicie.

Więc dziewczyny przed cesarką. Bez paniki. Tego bólu faktycznie się nie pamięta po jakimś czasie

Ok to myślę, że zdalam aż nadto wyczerpujący opis cc. , a teraz, bo Tymek jeszcze śpi, może Was trochę ponadrabiam
faellivrin jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-21, 19:05   #1080
klaurencja
Raczkowanie
 
Avatar klaurencja
 
Zarejestrowany: 2011-05
Wiadomości: 423
Dot.: Jednym już figurki wracają, inne jeszcze z brzuszkami biegają. Mamusie I-II 201

Gratulacje dla kolejnej mamusi!!! Witamy kolejnego maluszka
__________________
klaurencja jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 16:07.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.