|
|||||||
| Notka |
|
| Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#2401 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 7 636
|
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7
Cytat:
ale powiem ci z wlasnego doswiadczenia, ze Sandra tez byla wg usg na 3.11, a urodzila sie 18 ![]() Cytat:
niestety dla wielu istotniejsza jest kasa niz dobry pracownik Cytat:
![]()
__________________
"what doesn't kill me makes me feel alive" |
|||
|
|
|
#2402 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Nordrhein Westfalen
Wiadomości: 9 325
|
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7
Cytat:
![]() Cytat:
i napije sie coli bez gadania meza a palic raczej nie chce... co prawda przed ciaza palilam, ale w ciazy mi zupelnie fajki nie brakuje i mam nadzieje ze nie zabraknie pozniej szkoda kasy i zdrowia Piekne marzenia aby sie spelnily!wspolczuje nerwow kochana... i doskonale Cie rozumiem. My slub mamy, ale tylko cywilny - dla nas co prawda az cywilny, bo sami nigdy nie uwazalismy zeby slub nam byl potrzebny jednak ulatwilo nam to wiele w papierkowych sprawach, m.in w tym zebym dostala pozwolenie na prace i pobyt tutaj. Jednak jak tylko moja babcia dowiedziala sie ze spodziewamy sie dziecka to nie spytala jak sie czuje, nie pogratulowala tylko powiedziala : ''No to teraz chyba w koncu wezmiecie koscielny???'' Na co ja powiedzialam, ze nie planujemy koscielnego, bo wiaze sie to z wieloma wydatkami i nieporozumieniami - bo meza rodzina pochodzi ze slaska, moja z zachodniopomorskiego wiec jednych trzeba by gonic na drugi koniec polski albo wszystkich tutaj, a nas zwyczajnie nie stac na slub w Niemczech i noclegi dla gosci. Dla niej slub cywilny to nie slub. A dla nas to nie ma znaczenia najwazniejsze ze sie kochamy, dogadujemy, zyjemy w zgodzie i jestesmy szczesliwy w tym naszym wspolnym zyciu, a niedlugo pojawi sie na swiecie owocek naszego uczucia reszte mamy w zadzie tak naprawde U nas nikt sie o chrzciny jeszcze nie pytal ale sami planujemy w wakacje malutka ochrzcic, bo tak bedzie najwygodniej - meza kuzynka bedzie miala wolne od szkoly, moj brat mam nadzieje bedzie mogl wziac urlop i przyjada tutaj. Nie bedzie spraszac calej rodziny, moze moja mama przyjedzie, ktos od meza, ale zwyczajnie nie mamy gdzie ich wszystkich spac polozyc. przyszedl termometr - jest mega zajefajny schowalam do skladzika
__________________
07.03.2012, 20:35 3270g, 47 cm |
||
|
|
|
#2403 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2011-08
Lokalizacja: Poznan
Wiadomości: 2 649
|
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7
Wiecie co, tak piszecie o odwiedzinach,ja musze powiedziec ze u mnie jedynie mama i siostra pewnie mnie odwiedza w szpitalu i beda mile widziane, reszcie tzn ciotkom, ojcu itd nawet chyba by do glowy nie przyszlo zeby mnie w szpitalu odwiedzac
Pozatym to u mnie na salach tez nie ma odwiedzin, nawet TZ nie wejdzie, ja bede musiala do niego wyjsc. A co do odwiedzin w domu to tak jak wyzej, mama, siostra z mezem pewnie wpadna i moze bratowa, ale to i tak jestem na 100%pewna ze bedzie to po uprzednim uzgodnieniu co do terminu i godziny. Nie wyobrazam sobie ze mnie ktos bedzie nachodzil, napewno nie, tak ze tutaj luzik A znajomi to jak juz minie pewnei z m-c to bede o tym myslec i zapraszac. Dobrze ze tesciowka w szwecji zostala Bo z nia to by bylo ciezko
__________________
|
|
|
|
#2404 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Nordrhein Westfalen
Wiadomości: 9 325
|
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7
a jeszcze co mi sie przypomnialo to w tej mojej klinice wywoluja porod dopiero po 7 dniach po terminie - jesli nic sie nie dzieje. A moja kolezanka (mieszka w innej czesci Niemiec) miala propozycje wywolywania juz w dniu terminu, jak nic sie nie dzialo ... co szpital to inne zasady... Ale przynajmniej wiem, ze jak nic nie bedzie sie dzialo to dopiero tydzien po terminie stawiam sie na porodowce i niech wykurzaja coreczke
__________________
07.03.2012, 20:35 3270g, 47 cm |
|
|
|
#2405 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 3 222
|
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7
Cytat:
a takie można a takiego prawdziwego to nie jadłam chyba nigdy .Przed chwilą mnie nawiedziła położna, pogadałyśmy o dupier maryny w sumie i poszła
Edytowane przez koniakonia Czas edycji: 2012-01-24 o 13:25 |
|
|
|
|
#2406 | |||
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Chełmek
Wiadomości: 848
|
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7
Cytat:
Ale ze względów finansowych i zaufania, bo przerobiłam jako nerkowiec ten szpital, stawiam na nowiuteńki, czyściutki i komfortowy Chrzanów, ewentualnie Jaworzno. Cytat:
![]() nie wiem co w tym przyjemnego, krępować się swoim stanem przed grupą ludzi, którzy uważają, że odwiedziny są dla chorego przyjemne. Dla chorego-staruszka, któremu się nudzi i nic mu się poważniejszego nie dzieje, leży czysty, suchy, komfortowy, to może. Cytat:
Ale mam ostatnią deskę ratunku. O ile zawsze się zastanowiłam 3 razy zanim coś powiedziałam, zauważyłam, że ciężarnej babie wiele ujdzie na sucho. Może więc sposobem będzie iść i bezczelnie wyłożyć kawę na ławę. Już to sobie wyobrażam. do teścia "tato, ja wiem, że uważasz, że odwiedzać należy, i że masz prawo zobaczyć wnuka jak najszybciej. ale proszę Cię, daj sobie na wstrzymanie, bo wnuka zobaczysz po 3 dniach, a ja odwiedzin sobie nie życzę, wymęczona, nieciekawa. żadna to dla mnie przyjemność, więc choćbyś przyszedł, to Cię nie wpuszczę" do mamy: "dam sobie radę (powtórka razy 5, żeby dotarło, ale i tka nie dotrze) nie przyjeżdzaj, nie chcę żadnego jedzenia, szpitalne mi wystarczy, nie pomożesz mi bardziej niż lekarze i pielęganiarki, jak będę potrzebować pomocy to zadzwonię" i tak przyjadą, ja strzelę focha, oni się obrażą, ale i tak przyjadą na 2 dzień po wyjściu ze szpitala "do wnusi" Przegrana sprawa. |
|||
|
|
|
#2407 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: małopolska
Wiadomości: 7 489
|
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7
Cottonpuma współczuje, faktycznie ciężka przeprawa Cię czeka z teściem i mamą... mam nadzieję, że jednak Ci sie uda im przemówić do rozumu i uszanują Twoją prośbę.
![]() czyli tak po środku jesteś kilku miast ![]() ja rodzić chcę na Ujastku
__________________
♥E.M♥ |
|
|
|
#2408 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 6 487
|
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7
Cytat:
![]() juz slysze dobre rady mojej matki, babci i tescia i widze moja szwagierke z 2 letnia corka w domu, cyrk na kolkach!! pospalam troche, temp nie mam na szczescie ale gardlo strasznie boli i katar mam i strasznie slaba jestem maz wroci z pracy to mi zrobi syropek cebulowy bo nie mam cebuli a zabronil mi z domu wychodzic
|
|
|
|
|
#2409 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 3 222
|
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7
Cytat:
Ja wiem,że Ty masz ciężką pracę , dziecko urodziły któreś tam ...ale prawda najprawdziwsza ,że byly twarde, nie narzekały, bo nie wiedzialy ,że można Zdrowo jadly, wpierdzielały mięcho od a do z, łącznie z chrząstkami itp. zupy się gotowało na kościach, a to pewnie na kościec miało wpływ , na chrząstkozrosty itd.Musiemy ksiażkę napisać :jak one to robiły ? Aguśka Urodzimy urodzimy, ja obstawiam u mnie 9 marca A Ty 8 marca ![]() Ja problemu z odwiedzinami nie mialam, nikt nie pchał się bez proszenia, Mama i Teście 2 razy byli w szpitalu na 2 tygodnie pobytu, na chwilę weszli do pokoju osobno zobaczyć wnuczkę , za wyraźnym moim pozwoleniem, resztę czasu odwiedzin odbywaliśmy na korytarzu albo w sali odwiedzin.W domu goście pojawili się jak Mała miała grubo ponad miesiąc, każdy czekał na zaproszenie. Edytowane przez koniakonia Czas edycji: 2012-01-24 o 13:49 |
|
|
|
|
#2410 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Chełmek
Wiadomości: 848
|
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7
Cytat:
Gdybym nie słyszała z opowiadań o Ujastku, to osobiście stawiałabym na Prokocim. Do "słodkich" dziewczyn: dieta cukrzycowa na skrzynce grupy
|
|
|
|
|
#2411 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 5 409
|
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7
Cytat:
A nie ma mnie tam obok na lezaczku? ![]() Cottonpuma no masz nieciekawie, ale chyba na sile Ci dziecka z reki nie wyrwia? A moze nie bedzie tak zle? Oj zycze by dali Ci troche spokoju...
__________________
FILIPEK SZYMONEK |
|
|
|
|
#2412 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: Wawa
Wiadomości: 3 187
|
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7
Też mam małe obawy co do dnia porodu i obecności osób w szpitalu. Ale przecież i tak nikt w niczym nie pomoże.. Więc po co..? Wystarczy mąż.
Tylko jak to przetłumaczyc innym.. |
|
|
|
#2413 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 2 296
|
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7
Cytat:
__________________
Nasz wielki dzień: 26.06.2010 Sebuś 20.03.2012 |
|
|
|
|
#2414 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: Wawa
Wiadomości: 3 187
|
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7
hehe, ja też poproszę o miejscówkę
|
|
|
|
#2415 | ||
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Chełmek
Wiadomości: 848
|
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7
Cytat:
![]() u mnie moja matka i babka wiedzą zawsze najlepiej, ale mama w dodatku jest mistrzynią kreślenia czarnych scenariuszy. To teraz apropos Twojego samopoczucia a w tonacji mojej mamy (nie bierz na serio) "O MÓJ BOŻE! Kładź się natychmiast do łóżka, ale nie na plecy, bo to podbija temperaturę. Natrzyj się vapo-rubem albo amolem, termoforek na stopy, 6 rutinoscorbinów, termometr masz? Zmierz temperaturę, chcę usłyszeć ile wychodzi. 37,2? Noooo, ja bym zadzwoniła do znajomej lekarki. Co Ci dokładnie jest? Katar, kaszel, gardło? Dobra, to zadzwoń, przedstaw się, i powiedz,że masz katar, kaszel i boli gardło, że jesteś w ciąży i że jesteś uczulona na X. I zadzwoń mi powiedzieć, co poradził lekarz." A na serio: ja piłam syropek Prenalen. Z malin, lipy i czosnku. Specjalnie dla ciężarnych. ---------- Dopisano o 13:50 ---------- Poprzedni post napisano o 13:48 ---------- Cytat:
Ostatnio mówiłam mamie, że na pupę będę używać mąki ziemnaiczanej, ew. krem przeciw odparzeniom, a jak już się podrażni sudocrem. I co było? "nieeeeeeeee, teraz się tak nie robi, córka znajomej używa tylko Linomag!" i oczywiście kupiła mi tubkę. dla pewności, że będę stosować jej sposób, nie swój. |
||
|
|
|
#2416 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: małopolska
Wiadomości: 7 489
|
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7
Cytat:
to tak nawiasem ![]() Cytat:
__________________
♥E.M♥ |
||
|
|
|
#2417 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 5 409
|
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7
Cytat:
Masz racje, byly twarde babeczki my jednak mamy ten luz, mozemy sobie na wizaz pozwolic, a one rzeczywiscie ciagle tylko miedzy polem, dziecmi, garami, bocianem a inna zwierzyna no no ![]() A mnie sie wydaje, ze ja 29 lutego urodze
__________________
FILIPEK SZYMONEK |
|
|
|
|
#2418 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Chełmek
Wiadomości: 848
|
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7
to ja też poproszę o leżaczek, lemoniadkę i jakiegoś niewolnika do masowania stóp
może być mąż.
|
|
|
|
#2419 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 266
|
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7
Moja Babcia Waleria urodzona 8 marca 33 roku - cudowny człowiek
![]() Tak sobie myślę, że mam jednak nad rodziną przewagę... rodzina TZ 300 km dalej a z moja nie powinno byc problemow, Mama mi sie przyda choc moze nie od razu na porodówce ale w domu na pewno na kilka pierwszych dni będzie mile widziana a do madrzejacych sie nie nalezy takze powinnam dac rade My zawsze prowadzilismy dom otwarty w sumie to TZ z domu wyniósł i goście/znajomi zawsze są mile u nas widziani a mnie udało się zaprowadzić zwyczaj umawiania się !, więc jestem spokojniejsza będzie dobrze. Pozatym TZ juz wie ze ja sobie odwiedzin na poczatku nie zycze więc będzie stał na straży bo wie, że jak mi nerwy puszczą to nie umiem trzymac jezyka za zebami
|
|
|
|
#2420 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 6 487
|
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7
cottonpuma jak bym swoja matke dzis rano slyszala
![]() syropek mialam bardzo dobry
|
|
|
|
#2421 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2011-09
Lokalizacja: okolice Poznania
Wiadomości: 666
|
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7
Cytat:
|
|
|
|
|
#2422 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 3 222
|
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7
Cytat:
|
|
|
|
|
#2423 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: małopolska
Wiadomości: 7 489
|
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7
Cytat:
nie dałam rady, bo od razu mnie tak naciągało, że myślałam, że będzie jednak się udało bez, ale następny raz już wolałam nie ryzykować ![]() dlatego wolałam wersje uproszczone, czosnek osobno, sok z malin osobno lepiej przyswajalne
__________________
♥E.M♥ |
|
|
|
|
#2424 |
|
Wtajemniczenie
|
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7
Dzień dobry
![]() no i wczoraj mnie nie było tzn. podczytałam trochę przed spaniem ale ogólnie tak jak obiecałam uczyłam się sumiennie cały dzień ![]() I jak wczoraj się pochwaliła, że od kilku dni dobrze sypiam tak dziś w nocy może z 4 godziny z przerwami mi się udało masakra. W związku z tym myślę zaraz się zdrzemnąć. Coś mi brzuszek dziś się stawia, ostatnio zaliczyłam około 8 twardnień pod rząd...Wszystkim chorowinkom, zwłaszcza nerkowym i cukrzycowym przesyłam troszkę mocy i mam nadzieję, że podkurujecie się ![]() Na mejlu super fotki
__________________
Razem, 19.12.04 Zaręczona, 1.01.11 Córeczka Laura, ur. 22.03.12 ![]() Będziemy ślubować 31.08.13 ![]() |
|
|
|
#2425 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 3 222
|
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7
Cytat:
rocznik 1980
|
|
|
|
|
#2426 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 5 409
|
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7
mysle, ze konia nie bedzie miala nic przeciwko, ale musimy wiecej wachlarzy i wachlujacych zalatwic
![]() Cytat:
__________________
FILIPEK SZYMONEK |
|
|
|
|
#2427 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: Rzeszów
Wiadomości: 381
|
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7
masakra, dzwonił kolega z pracy: za 2 tygodnie audyt, za 4 tygodnie kolejny a on dopiero się za papiery zabrał
okazało się że zabrał moje segregatory, a jego zostały u mnie (oprócz swoich badań robiłam papiery dla 3 lab-ów jednocześnie) no normalnie gratuluję spostrzegawczości już nie wspomnę że na L4 jestem od połowy listopada - on miał to przejąć, a to on się będzie z tego tłumaczył przed audytorami, bo w końcu jestem zwolniona. a on dopiero teraz pierwszy raz te papiery na oczy widzi, a że ich nie zrobił to sie nie skapnął że to nie te - za chiny nie zdąży!!! choćby 24/7 siedział no normalnie mnie rozwalił, niech sobie nie myśli że ja teraz będę o jego papierach mysleć
__________________
Dominik na świecie! Mój chłopczyk!!! |
|
|
|
#2428 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: Wawa
Wiadomości: 3 187
|
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7
Cytat:
|
|
|
|
|
#2429 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2011-09
Lokalizacja: okolice Poznania
Wiadomości: 666
|
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7
Cytat:
![]() ![]() klask i:
|
|
|
|
|
#2430 |
|
Wtajemniczenie
|
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7
Dziękuję
aż sama nie wierzę, że się zmotywowałam tak wczoraj - pierwszy raz w ciąży chyba mi się udało!Kolejne, tym razem egzaminy, 1 lutego i mega wielki 7 lutego. Trzymajcie kciuki i gońcie mnie do nauki jakbym za dużo tu siedziała. Ale dziś wolne za wczoraj ![]() Iw31
__________________
Razem, 19.12.04 Zaręczona, 1.01.11 Córeczka Laura, ur. 22.03.12 ![]() Będziemy ślubować 31.08.13 ![]() |
|
![]() |
Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 00:16.




Ale oby chociaż te 37 dni wytrzymać
źle mi z tym strasznie mimo ze coś podejrzewałam
![:]](http://static.wizaz.pl/forum/images/smilies/krzywy.gif)


i napije sie coli bez gadania meza
jednak ulatwilo nam to wiele w papierkowych sprawach, m.in w tym zebym dostala pozwolenie na prace i pobyt tutaj. Jednak jak tylko moja babcia dowiedziala sie ze spodziewamy sie dziecka to nie spytala jak sie czuje, nie pogratulowala tylko powiedziala : ''No to teraz chyba w koncu wezmiecie koscielny???'' Na co ja powiedzialam, ze nie planujemy koscielnego, bo wiaze sie to z wieloma wydatkami i nieporozumieniami - bo meza rodzina pochodzi ze slaska, moja z zachodniopomorskiego wiec jednych trzeba by gonic na drugi koniec polski albo wszystkich tutaj, a nas zwyczajnie nie stac na slub w Niemczech i noclegi dla gosci. Dla niej slub cywilny to nie slub. A dla nas to nie ma znaczenia 










jednak się udało bez, ale następny raz już wolałam nie ryzykować 


klask i:

