Nie ważne gdzie, lecz ważne jak, kolejne z nas powiedzą TAK!- PM 2012 cz XVIII - Strona 41 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Forum ślubne

Notka

Forum ślubne Forum ślubne - zanim staniecie na ślubnym kobiercu, możecie tutaj podyskutować na tematy jak: suknie, stroje dla świadków, wybór wizażystki i fryzjerki itd.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-02-05, 21:53   #1201
(kicia)
Zakorzenienie
 
Avatar (kicia)
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: lubelskie
Wiadomości: 19 134
Dot.: Nie ważne gdzie, lecz ważne jak, kolejne z nas powiedzą TAK!- PM 2012 cz XVIII

czasem tak niestety bywa... znam parę która była dłużej razem niz ja z TŻ mieli też się pobierać w tym roku no i niestety się rozstali niedawno
__________________
14.07.2012
II kreseczki 23.11.2013
Bartuś 11.08.2014 godz.15:10 3810 g 55 cm

(kicia) jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-05, 21:54   #1202
kasia_kuku
Zakorzenienie
 
Avatar kasia_kuku
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 7 900
Dot.: Nie ważne gdzie, lecz ważne jak, kolejne z nas powiedzą TAK!- PM 2012 cz XVIII

Cytat:
Napisane przez adoosienka Pokaż wiadomość
Szczerze? Ja i Tż jestesmyrazem od gimnazjum, jest to już 9 lat i wcale nie uważam naszego związku za "przechodzony". Absolutnie! Miewaliśmy kryzysy, czasem poważne, były rozstania, ale tak naprawdę właśnie one utwierdzały nas w przekonaniu, że jesteśmy dla siebie, tylko dla siebie i nikt inny nam nie może zagrozić czy też zepsuć to, co nas łączy A to, że znamy się tak doskonale jest moim zdaniem cudowne... wspaniale jest móc przy kimś milczeć, odpoczywać, nie musieć nic mówić, żeby ta druga połówka bez słów nas rozumiała!

---------- Dopisano o 21:49 ---------- Poprzedni post napisano o 21:46 ----------


Kochana zadaj sobie pytanie, czy jesteś w stanie być szczęśliwa bez niego? Potrafisz sobie ułożyć lepsze życie bez niego? Jeśli tak, to niestety, ale... chyba go nie kochasz... Może potrzebujecie przemyśleć Wasz związek na spokojnie? Może odetchnijcie od siebie na chwilę?
A ja tak nie mam. Oddychamy, każde coraz bardziej osobno, niestety...

Tak serio nigdy mu nie wybaczyłam za to, że tak beztrosko wszystko zaprzepaścił i nie myślał o mnie, decydując za nas oboje.
__________________
Nasze życie określają szanse.









Dbam o siebie,
Myślę o sobie.

kasia_kuku jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-05, 21:54   #1203
chocolate muffin
Rozeznanie
 
Avatar chocolate muffin
 
Zarejestrowany: 2011-12
Wiadomości: 638
Dot.: Nie ważne gdzie, lecz ważne jak, kolejne z nas powiedzą TAK!- PM 2012 cz XVIII

Cytat:
Napisane przez fablous Pokaż wiadomość
Też usłyszałam taką opinię. Jesteśmy razem od 6 lat, poznaliśmy się jak miałam 16 i właśnie spotkałam się z takim gadaniem, że to przechodzony związek. Że tak naprawdę nie spróbowaliśmy nic innego w życiu, że "kisimy" się we własnym sosie, i że jesteśmy razem bardziej z przyzwyczajenia. Szkoda mi nawet komentować takiej gadki dlatego nic sobie z tego nie robię i po prostu ją ignoruję
To tak jak my z tż, 6 lat razem (w tym roku) i ja mialam 16

Tylko, że moim zdaniem dorosłe życie w polega właśnie na takim "przyzwyczajeniu" się do siebie, przyjaźni i byciu ze sobą w dobrych i złych chwilach. Bo wielkie burzliwe uczucie, namiętność i motyle w brzuchu mijają.. (przeważnie). Ci którzy twierdzą że to przyzwyczajenie jest złe i tacy ludzie nie powinni być ze sobą chyba myślą, że ich związki zawsze będą takie jak przez pierwsze 2-3-5 lat
__________________
4.08.2012
chocolate muffin jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-05, 21:55   #1204
201705121336
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 2 364
Dot.: Nie ważne gdzie, lecz ważne jak, kolejne z nas powiedzą TAK!- PM 2012 cz XVIII

mnie ceny obrączek przerażają te co nam sie podobają 2200 i więcej;/
201705121336 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-05, 21:55   #1205
marylka80
Zadomowienie
 
Avatar marylka80
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 1 740
Dot.: Nie ważne gdzie, lecz ważne jak, kolejne z nas powiedzą TAK!- PM 2012 cz XVIII

Hej dziewczynki,
Wpadlam tylko powiedziec ze zyje nie mam w ogole czasu na wizaz...biegam to tu to tam i zalatwiam ostatnie sprawy...fryzjer, musialam troche przyciac wlosy, kosmetyczka, w przyszlym tygodniu pazurki...dzis spedzilam pol dnia nad maszyna zeby skrocic moja suknie, ale spoko udalo sie...nawet lepiej niz bylo wczesniej...poza tym pranie, prasowanie...mam cale lozko zalozone rzeczami ktore mam zabrac...teraz obmyslam plan na sesje...pokupilam pare ☠☠☠☠☠☠☠ek do zdjec...mam nadzieje ze cos z tego wyjdzie...ehhh...no i w piatek TZ musi do szpitala na kontrole...i w sobote lecimy...mam nadzieje ze juz nic nieoczekiwanego sie nie wydazy...

A co do sciany za mlodymi to u nas beda tylko dwa ogromne bukiety na stojakach i byc moze nasze inicjaly M&M...ale to zalezy czy bedzie mozna je jakos przymocowac...
marylka80 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-05, 21:58   #1206
adoosienka
Wtajemniczenie
 
Avatar adoosienka
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: Raj ;)
Wiadomości: 2 625
GG do adoosienka
Dot.: Nie ważne gdzie, lecz ważne jak, kolejne z nas powiedzą TAK!- PM 2012 cz XVIII

Cytat:
Napisane przez chocolate muffin Pokaż wiadomość
To tak jak my z tż, 6 lat razem (w tym roku) i ja mialam 16

Tylko, że moim zdaniem dorosłe życie w polega właśnie na takim "przyzwyczajeniu" się do siebie, przyjaźni i byciu ze sobą w dobrych i złych chwilach. Bo wielkie burzliwe uczucie, namiętność i motyle w brzuchu mijają.. (przeważnie). Ci którzy twierdzą że to przyzwyczajenie jest złe i tacy ludzie nie powinni być ze sobą chyba myślą, że ich związki zawsze będą takie jak przez pierwsze 2-3-5 lat
Dokładnie - momenty motylków w brzuchu i tych niesamowitych emocji są tylko chwilowe Trwają pierwsze kilka miesięcy (najbardziej intensywnie w czasach dojrzewania), a później bycie razem polega właśnie na tej codzienności - obowiązkach, pracy, wspólnych problemach - najwazniejsze, aby w tym wszystkim być razem i wspierać się i rozwiązywać problemy wspólnie, a nie osobno i każdy w inną stronę...

---------- Dopisano o 21:58 ---------- Poprzedni post napisano o 21:57 ----------

Cytat:
Napisane przez wensday21 Pokaż wiadomość
mnie ceny obrączek przerażają te co nam sie podobają 2200 i więcej;/
No niestety, a ma być coraz gorzej
__________________
Mąż i Żona

Kubuś już z nami
adoosienka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-05, 21:58   #1207
__Paulinka__
Zakorzenienie
 
Avatar __Paulinka__
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: pomorskie
Wiadomości: 4 764
Dot.: Nie ważne gdzie, lecz ważne jak, kolejne z nas powiedzą TAK!- PM 2012 cz XVIII

Cytat:
Napisane przez kasia_kuku Pokaż wiadomość
Nic nie przetrwamy. Wiecie, że stwierdziłam, że mi wstyd biała sukienkę mieć... Takie są moje wartości, nie będę udawać ( z całym szacunkiem do Was, ja nikogo nie oceniam, mówię o sobie) Maryji Dziewicy w białej sukni po 7 latach związku...

Po prostu, przechodzony. Są pewne momenty w życiu, kiedy człowiek powinien sie decydować na kolejne etapy. Tu nie ma daty, ale u mnie 6 lat to za długo. Dla innych może być 10. Zobojętnienie, wypalenie, życie obok siebie. Łączenie wspólnego życia wyłącznie obowiązkami... Ja już się cieszyłam ślubem, przygotowaniami, które miały być. On nie chciał i nadal odczuwam, że zaciska zęby. A ja czuję, że nie chce nic z nim, już... Skoro nie był gotowy wtedy, to ja już nie chce teraz...
moze to jakis kryzys? no nie wiem..cizkopowiedziec, bo nie znamy Was osobiszcie... strasznie mi Cie zal, bo jak sie postawie na Twoim miejscu to az mnie ciarki przechodzą.. dalas Mu nauczke, wie, ze dla Ciebie to nie problem zostawic go i sie wyprowadzic, pokazalas Mu na o Cie stac, a On tylko przez chwile byl dobrym narzeczonym.. nie wiem dziwne to dla mnie. Kazdy facet jakos tak mniej sie azgazuje w sprawy slubne, bo to wkoncu facecie, ale ja np widze, ze moj TZ chce tego slubu, mimo, ze nie chce mus sie juz czasami sluchac moich gadan o dodatkach itp Musisz ze swoim TZ pogadac po ludzku co dalej z Wami... moi znajomi po 10 latach wlasnie sie rozstali, a w maju mial byc slub.. nikt nie wie co sie stalo.. wlasnie oj TZ teraz jechal z nim do Polski, bo tech chlopak chce spakowac jej rzeczy z mieszkania w PL... no nie od wiary , ale takie rzeczy sie zdarzają...

Cytat:
Napisane przez Dancing_Lady Pokaż wiadomość
Ja nie robiłabym sesji po weselu z tych samych powodów co Cierpliwosc Poza tym goście itp. Lepiej ustalcie sesję na poniedziałek, wtorek.
My poprawiny robimy, a sesję o ile pogoda dopisze będziemy mieli wtorek-środa.


Dziewczyny jak myślicie: czy 2 godziny wystarczą na ubranie się, jakieś zdjęcia, błogosławieństwo i dojazd do kościoła ? (nie mamy daleko - samochodem góra 5 minut). Jutro chyba idę zapisać się do fryzjera i muszę sobie już stworzyć jakiś plan
mysle, ze 2 godzinki wystarczą

Edytowane przez __Paulinka__
Czas edycji: 2012-02-05 o 22:00
__Paulinka__ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-05, 21:59   #1208
adoosienka
Wtajemniczenie
 
Avatar adoosienka
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: Raj ;)
Wiadomości: 2 625
GG do adoosienka
Dot.: Nie ważne gdzie, lecz ważne jak, kolejne z nas powiedzą TAK!- PM 2012 cz XVIII

Cytat:
Napisane przez marylka80 Pokaż wiadomość
Hej dziewczynki,
Wpadlam tylko powiedziec ze zyje nie mam w ogole czasu na wizaz...biegam to tu to tam i zalatwiam ostatnie sprawy...fryzjer, musialam troche przyciac wlosy, kosmetyczka, w przyszlym tygodniu pazurki...dzis spedzilam pol dnia nad maszyna zeby skrocic moja suknie, ale spoko udalo sie...nawet lepiej niz bylo wczesniej...poza tym pranie, prasowanie...mam cale lozko zalozone rzeczami ktore mam zabrac...teraz obmyslam plan na sesje...pokupilam pare ☠☠☠☠☠☠☠ek do zdjec...mam nadzieje ze cos z tego wyjdzie...ehhh...no i w piatek TZ musi do szpitala na kontrole...i w sobote lecimy...mam nadzieje ze juz nic nieoczekiwanego sie nie wydazy...

A co do sciany za mlodymi to u nas beda tylko dwa ogromne bukiety na stojakach i byc moze nasze inicjaly M&M...ale to zalezy czy bedzie mozna je jakos przymocowac...
Aaaale Ci zazdraszczam Kochana ! Ożesz Ty noo
Trzymam kciuki, żeby wszyyystko poszło zgodnie z planem, a nawet lepiej! Będzie super!!
__________________
Mąż i Żona

Kubuś już z nami
adoosienka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-05, 22:03   #1209
a u d r e y
Wtajemniczenie
 
Avatar a u d r e y
 
Zarejestrowany: 2012-01
Lokalizacja: neverland
Wiadomości: 2 897
Dot.: Nie ważne gdzie, lecz ważne jak, kolejne z nas powiedzą TAK!- PM 2012 cz XVIII

Cytat:
Napisane przez fablous Pokaż wiadomość
Też usłyszałam taką opinię. Jesteśmy razem od 6 lat, poznaliśmy się jak miałam 16 i właśnie spotkałam się z takim gadaniem, że to przechodzony związek. Że tak naprawdę nie spróbowaliśmy nic innego w życiu, że "kisimy" się we własnym sosie, i że jesteśmy razem bardziej z przyzwyczajenia. Szkoda mi nawet komentować takiej gadki dlatego nic sobie z tego nie robię i po prostu ją ignoruję
Cytat:
Napisane przez kasia_kuku Pokaż wiadomość
Nic nie przetrwamy. Wiecie, że stwierdziłam, że mi wstyd biała sukienkę mieć... Takie są moje wartości, nie będę udawać ( z całym szacunkiem do Was, ja nikogo nie oceniam, mówię o sobie) Maryji Dziewicy w białej sukni po 7 latach związku...

Po prostu, przechodzony. Są pewne momenty w życiu, kiedy człowiek powinien sie decydować na kolejne etapy. Tu nie ma daty, ale u mnie 6 lat to za długo. Dla innych może być 10. Zobojętnienie, wypalenie, życie obok siebie. Łączenie wspólnego życia wyłącznie obowiązkami... Ja już się cieszyłam ślubem, przygotowaniami, które miały być. On nie chciał i nadal odczuwam, że zaciska zęby. A ja czuję, że nie chce nic z nim, już... Skoro nie był gotowy wtedy, to ja już nie chce teraz...
My mamy podobny staż. Jesteśmy razem ponad 6 lat. W dniu ślubu będzie 7 lat i 14 dni. Wiele razy słyszałam: jesteście tylko ze sobą, niczego w życiu innego nie spróbowaliście, jk sobie to wyborażacie, ale wiecie co? Nigdy nie wiadomo co życie przyniesie, my z TŻtem przez te 6.5 roku przeżyliśmy tyle ile nie jedno małżeństwo, zaczynając od rozwodu TŻta rodziców, walce z demonami przeszłości, kilkuletnie poszukiwanie pracy, stracenie przyjaciół, przez 4 lata byliśmy tylko ja i On. Nie milismy nikogo. Teraz Nam się wszystko poukładało, TŻt ma prace, odzyskaliśmy przyjaciół- najlepszych ludzi pod słońcem, sytuacja TŻta w rodzinie się uspokoiła, a On potrafi wywołać u mnie takie ataki śmiechu że aż dostaję zadyszki i lecą m łzy. Pomimo tego, że niby mamy tak "przechodzony" związek, ale jedno za drugie by życie oddało i drugiemu nie dałoby zrobić krzywdy.

A wiecie kiedy najbardziej przekonuje się że to jest TO? Gdy patrzę na zdjęcie rocznego TŻta i marzę o tym, żeby Nasz synek wyglądał dokładnie tak jak Jego kopia. I że mogę nie spać całą noc wpatrując się jak On śpi i marzyć by czas nie mijał i było tak zawsze...

Kasiu powiem Ci tak, że jeśli masz jakiekolwiek wątpliwości to NIE decyduj się na to. Ślub nie jest decyzją na całe życie, ale rozwód to nic przyjemnego. Moja przyjaciółka przez to przechodziła i to straszne bagno! Nie rób czegoś wbrew sobie
__________________
a u d r e y jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-05, 22:05   #1210
ona8686
Zakorzenienie
 
Avatar ona8686
 
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 3 903
Dot.: Nie ważne gdzie, lecz ważne jak, kolejne z nas powiedzą TAK!- PM 2012 cz XVIII

Cytat:
Napisane przez chocolate muffin Pokaż wiadomość
To tak jak my z tż, 6 lat razem (w tym roku) i ja mialam 16

Tylko, że moim zdaniem dorosłe życie w polega właśnie na takim "przyzwyczajeniu" się do siebie, przyjaźni i byciu ze sobą w dobrych i złych chwilach. Bo wielkie burzliwe uczucie, namiętność i motyle w brzuchu mijają.. (przeważnie). Ci którzy twierdzą że to przyzwyczajenie jest złe i tacy ludzie nie powinni być ze sobą chyba myślą, że ich związki zawsze będą takie jak przez pierwsze 2-3-5 lat
Zdecydowanie sie zgadzam. Nie ma co porównywać mlodzienczej milosci do tej obecnej, w późniejszym wieku. Kazda milosc jest inna, najważniejsze w tym wszystkim aby caly czas dbac i ja pielegnowac, interesowac sie druga osoba.

Cytat:
Napisane przez wensday21 Pokaż wiadomość
mnie ceny obrączek przerażają te co nam sie podobają 2200 i więcej;/
Wiesz, mnie tez przerazaja, dlatego tez darowalismy sobie takie za ok 3 tys. i wzielismy takie troche ponad 2tys. Choc ja chcialam jescze tansze, ale tu Tż wkroczyl i powiedzial, że nie wynajmujemy zadnego samochodu, nie jedziemy na wakacje, to chociaz wezmy takie obraczki jakie nam sie podobaja. I tak zostalo

Cytat:
Napisane przez marylka80 Pokaż wiadomość
Hej dziewczynki,
Wpadlam tylko powiedziec ze zyje nie mam w ogole czasu na wizaz...biegam to tu to tam i zalatwiam ostatnie sprawy...fryzjer, musialam troche przyciac wlosy, kosmetyczka, w przyszlym tygodniu pazurki...dzis spedzilam pol dnia nad maszyna zeby skrocic moja suknie, ale spoko udalo sie...nawet lepiej niz bylo wczesniej...poza tym pranie, prasowanie...mam cale lozko zalozone rzeczami ktore mam zabrac...teraz obmyslam plan na sesje...pokupilam pare ☠☠☠☠☠☠☠ek do zdjec...mam nadzieje ze cos z tego wyjdzie...ehhh...no i w piatek TZ musi do szpitala na kontrole...i w sobote lecimy...mam nadzieje ze juz nic nieoczekiwanego sie nie wydazy...

A co do sciany za mlodymi to u nas beda tylko dwa ogromne bukiety na stojakach i byc moze nasze inicjaly M&M...ale to zalezy czy bedzie mozna je jakos przymocowac...
Rany jak Ci zazdroszcze oczywiscie tak pozytywnie
__________________
Zawsze Ty...
Zawsze Ja...
Zawsze My... 11.08.2012


Franuś
29.06.2013 godz. 22:12
ona8686 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-05, 22:25   #1211
adoosienka
Wtajemniczenie
 
Avatar adoosienka
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: Raj ;)
Wiadomości: 2 625
GG do adoosienka
Dot.: Nie ważne gdzie, lecz ważne jak, kolejne z nas powiedzą TAK!- PM 2012 cz XVIII

kasiu dam Ci tylko jedną radę (nie chcę Was oceniać bo Was nie znam): nie rób nic wbrew sobie

---------- Dopisano o 22:25 ---------- Poprzedni post napisano o 22:24 ----------

~~~~
dobranoc dziewczynki pobudka po 5tej mnie czeka
__________________
Mąż i Żona

Kubuś już z nami
adoosienka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-05, 22:26   #1212
Lubcia
Zadomowienie
 
Avatar Lubcia
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 1 146
Dot.: Nie ważne gdzie, lecz ważne jak, kolejne z nas powiedzą TAK!- PM 2012 cz XVIII

Cytat:
Napisane przez fablous Pokaż wiadomość
Też usłyszałam taką opinię. Jesteśmy razem od 6 lat, poznaliśmy się jak miałam 16 i właśnie spotkałam się z takim gadaniem, że to przechodzony związek. Że tak naprawdę nie spróbowaliśmy nic innego w życiu, że "kisimy" się we własnym sosie, i że jesteśmy razem bardziej z przyzwyczajenia. Szkoda mi nawet komentować takiej gadki dlatego nic sobie z tego nie robię i po prostu ją ignoruję
Ja jestem długo dystansowcem tak przynajmniej o mnie mówią znajomi. Byłam w jednym związku ponad 6 lat który się rozpadł nie z mojej winy po prostu znalazła się lepsza znajoma z internetu Długo leczyłam swoje złamane serce ale wiedziałam, że mając 20 lat świat jest u moich stóp i chłopaka na pewno jeszcze znajdę Potem byłam długo sama lub miałam kolegów ale to nic poważnego. Wreszcie spotkałam mojego Tż i jesteśmy ze sobą 7 lat i teraz jestem pewna że to ten. Choć już mówiono nam że długo jesteśmy razem latka lecą powinniśmy brać ślub ale na wszystko przyjdzie czas i tego się trzeba trzymać bo my sami dobrze wiemy jak i kiedy a inni niech patrzą na siebie

Kasia_kuku jeśli wahasz się czy to naprawdę ten na całe życie zastanów się jeszcze raz. Łatwo wziąć ślub trudniej jest zmagać się z rozwodem a jeszcze gdy na świecie pojawią się dzieci zgotować im traume. Lepiej teraz się rozstać niż później wtedy nie tylko ty będziesz cierpieć ale być może wasze dzieci. Dobrze jeśli teraz poważnie porozmawiacie z Tż i wyjaśnicie sobie wszystko.
__________________
zaręczyny 26.12.2010
ślub 28.04.2012
Wojciech 22.02.2013
http://s7.suwaczek.com/201302221561.png
Bartuś
28.01.2015

Edytowane przez Lubcia
Czas edycji: 2012-02-05 o 22:35
Lubcia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-05, 22:39   #1213
chocolate muffin
Rozeznanie
 
Avatar chocolate muffin
 
Zarejestrowany: 2011-12
Wiadomości: 638
Dot.: Nie ważne gdzie, lecz ważne jak, kolejne z nas powiedzą TAK!- PM 2012 cz XVIII

Cytat:
Napisane przez a u d r e y Pokaż wiadomość
On potrafi wywołać u mnie takie ataki śmiechu że aż dostaję zadyszki i lecą m łzy. Pomimo tego, że niby mamy tak "przechodzony" związek, ale jedno za drugie by życie oddało i drugiemu nie dałoby zrobić krzywdy.
To jest prawdziwa miłość i solidna podstawa do wspólnego życia.

Cytat:
Napisane przez a u d r e y Pokaż wiadomość
A wiecie kiedy najbardziej przekonuje się że to jest TO? Gdy patrzę na zdjęcie rocznego TŻta i marzę o tym, żeby Nasz synek wyglądał dokładnie tak jak Jego kopia.
ja chcę żeby nasze dzieci odziedziczyły charakter tż-a. Ach w ogóle wiem, że M. będzie świetnym ojcem... Tak mnie zawsze łapał za serce jego stosunek do dzieci.
__________________
4.08.2012
chocolate muffin jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-05, 22:42   #1214
Kabriela
Zadomowienie
 
Avatar Kabriela
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 1 449
Dot.: Nie ważne gdzie, lecz ważne jak, kolejne z nas powiedzą TAK!- PM 2012 cz XVIII

oooooo widzę, że dzisiaj kryzysowy i bardzo zły dzień....jej paskudnie....współczuję.. .jednak z mojej perspektywy mogę jedynie stwierdzić, że to może takie jakby chwilowe załamanie? nie chce abyś poczuła, że umniejszam powagę czy coś w tym stylu, tylko czasami tak mamy, że wszystko jest do bani i czarne chmury nie opuszczają naszych myśli ni serca....może daj sobie trochę czasu i nie rób nic wbrew sobie ale też nie wymuszaj na sobie żadnych rozsądnych decyzji....
jej co się dzisiaj dzieje z tym dniem, moja siostra tak była podminowana, że siekierę w powietrzu by powiesić i by wisiała, kolejna siostra wściekała się na swojego partnera, ja dzisiaj dowiedziałam się że zmarł mój kolega, ten sam wiek, nagle...( dowiedziałam się też dzisiaj, nie wiedziałam o tym, że miał raka)...

Jejciu bardzo bym chciała ulżyć Ci w tym nastroju ale zupełnie nie wiem jak, wszystkie Cię wspieramy... i jesteśmy z Tobą, prawda dziewczyny?
Kabriela jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-05, 22:51   #1215
Dorka__00
Zadomowienie
 
Avatar Dorka__00
 
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 1 908
GG do Dorka__00
Dot.: Nie ważne gdzie, lecz ważne jak, kolejne z nas powiedzą TAK!- PM 2012 cz XVIII

my jesteśmy już 7 lat razem i rozumiem sprawę przechodzonego związku - nasz za taki nie uważam ponieważ staramy się wspulnie planowac zycie. Myślę że o to w tym chodzi czy żyjecie razem czy obok siebie. W pewnym momencie trzeba podjąć decyzję albo robi się krok na przód albo związek zaczyna się rozluźniać. I ten krok to nie musi być ślub to może byś wspólne mieszkanie, plany itp ale trzeba je podejmować razem.

Co do grona wsparcia dietowego się podłączam - ja na diecie jestem od początku grudnia i schudłam na razie 6kg ( było więcej ale ostatnio jakiś kryzys mnie dopadł) myślę że jak sesja się skończy to znowu ruszy siłownia i waga zacznie spadać.

plener w niedzielę - ja tak - włosy chcę mieć rozpuszczone a będą jeszcze ładnie pokręcone po fryzjerce - makijaż sama zrobię i uważam to za ładne "zakończenie imprezy" skoro nie robię poprawin a tak jeszcze nastepnego dnia poczuje trochę tego uroku. A co do zmeczenia - myślę że będę jeszcze nabuzowana po ślubie i dam radę
Dorka__00 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-05, 22:53   #1216
__Paulinka__
Zakorzenienie
 
Avatar __Paulinka__
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: pomorskie
Wiadomości: 4 764
Dot.: Nie ważne gdzie, lecz ważne jak, kolejne z nas powiedzą TAK!- PM 2012 cz XVIII

ja sie na dzisiaj wykonczylam.. caly dzien przed laptopem... a coz innego moge robic bez TZ.. jeden dzien bez Niego minąl.. ide sie myc i do tego pustego lozeczka........

dobranoc
__Paulinka__ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-05, 22:59   #1217
Brydzia_
Zakorzenienie
 
Avatar Brydzia_
 
Zarejestrowany: 2006-06
Wiadomości: 12 801
Dot.: Nie ważne gdzie, lecz ważne jak, kolejne z nas powiedzą TAK!- PM 2012 cz XVIII

dziewczyny a jak próbujecie zrzucić wagę ? jakieś konkretne przykłady diety lub ćwiczenia jeśli mogę prosić
ja się jutro zważe bo będzie tydzień odkąd nie jem słodyczy kolacje jem o 18 i później już nic... nie podjadam między posiłkami itd wiem ze tydzień to nic... ale jakieś 0,2kg też będzie motywujące

ja chodziłam regularnie na siłownie przez 3 miesiące wyciskałam z siebie 7 poty... starałam się trzymać określonych reguł żywieniowych ale ani kg nie zrzuciłam
kiedyś nie miałam z tym żadnego problemu... i nie wiem czy błąd był w złym treningu czy diecie
__________________
[SIGPIC][/SIGPIC]
Dla Ciebie moje serce bije tak jak kiedyś Twoje dla mnie bić zaczęło...




Brydzia_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-05, 23:00   #1218
Wiktusiaczek
Zadomowienie
 
Avatar Wiktusiaczek
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 1 402
Dot.: Nie ważne gdzie, lecz ważne jak, kolejne z nas powiedzą TAK!- PM 2012 cz XVIII

Dobry wieczór

Cały czas Was podczytuję - piszę pracę zaliczeniową, ale nie mam weny... Weekend z TŻem, no i zamiast nauki na jutrzejsze egzaminy piszę tą beznadziejną pracę.

kasia_kuku: Nawet nie wiem, co Ci napisać ku pokrzepieniu serca

marylko: ale Ci zazdroszczę Dominikany I dobrze, że się wszystko udaje

Arletko: gratuluję!! Już się nie mogę doczekać zdjęć

I dla wszystkich potrzebujących kciuki (ja też poproszę, bo jutro ciężki dzień na uczelni), gratulacje załatwionych spraw, zakupów i całej reszty
Wiktusiaczek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-05, 23:03   #1219
Lubcia
Zadomowienie
 
Avatar Lubcia
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 1 146
Dot.: Nie ważne gdzie, lecz ważne jak, kolejne z nas powiedzą TAK!- PM 2012 cz XVIII

Cytat:
Napisane przez __Paulinka__ Pokaż wiadomość
ja sie na dzisiaj wykonczylam.. caly dzien przed laptopem... a coz innego moge robic bez TZ.. jeden dzien bez Niego minąl.. ide sie myc i do tego pustego lozeczka........

dobranoc
Ty idziesz do pustego łóżeczka ale pamiętaj że wiele z nas ma tak na co dzień puste łóżeczko bo my jednak nie mieszkamy ze swoimi Tż Wiem że to całkiem inna sytuacja bo wy już jesteście przyzwyczajone do nich na co dzień my cieszymy się jak możemy z nimi spędzić jedną noc w miesiącu albo i rzadziej Dasz rade czas szybko zleci i znów będziesz mogła cieszyć się swoim tż
__________________
zaręczyny 26.12.2010
ślub 28.04.2012
Wojciech 22.02.2013
http://s7.suwaczek.com/201302221561.png
Bartuś
28.01.2015
Lubcia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-05, 23:04   #1220
a u d r e y
Wtajemniczenie
 
Avatar a u d r e y
 
Zarejestrowany: 2012-01
Lokalizacja: neverland
Wiadomości: 2 897
Dot.: Nie ważne gdzie, lecz ważne jak, kolejne z nas powiedzą TAK!- PM 2012 cz XVIII

Cytat:
Napisane przez chocolate muffin Pokaż wiadomość

ja chcę żeby nasze dzieci odziedziczyły charakter tż-a. Ach w ogóle wiem, że M. będzie świetnym ojcem... Tak mnie zawsze łapał za serce jego stosunek do dzieci.
Charaktery obydwoje mamy trudne, więc niech dzieci wezmą co najlepsze z nad obydwojga, ale jak będe mieć dostęp do poczty to Wam wyślę zdjęcia małego TŻta i będziecie wiedziały skąd to moje przekonanie żeby synek wyglądał jak On

Cytat:
Napisane przez __Paulinka__ Pokaż wiadomość
ja sie na dzisiaj wykonczylam.. caly dzien przed laptopem... a coz innego moge robic bez TZ.. jeden dzien bez Niego minąl.. ide sie myc i do tego pustego lozeczka........

dobranoc
ścisk Paulko


Jeszcze takie moje przemyślenie, wiecie co wg mnie jest jedną z ważniejszych rzeczy? Życie "razem" a nie "ze sobą". Ja np zawsze pytam TŻta co było w pracy, jak mu minął dzień, nawet o głupich prozaicznych rzeczach jak tankowanie na stacji mu opowiadam, przez co czuje że mimo spędzenia dnia osobno byliśmy jakby razem.
Motylki mijają, przychodzi życie. Ważne żeby się w tym życiu nie zgubić i nie ograniczyć tej naaszej pięknej miłości z początków znajomości do zamartwiania się nad rachunkami itp
__________________
a u d r e y jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-05, 23:07   #1221
Dorka__00
Zadomowienie
 
Avatar Dorka__00
 
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 1 908
GG do Dorka__00
Dot.: Nie ważne gdzie, lecz ważne jak, kolejne z nas powiedzą TAK!- PM 2012 cz XVIII

Cytat:
Napisane przez Brydzia_ Pokaż wiadomość
dziewczyny a jak próbujecie zrzucić wagę ? jakieś konkretne przykłady diety lub ćwiczenia jeśli mogę prosić
ja się jutro zważe bo będzie tydzień odkąd nie jem słodyczy kolacje jem o 18 i później już nic... nie podjadam między posiłkami itd wiem ze tydzień to nic... ale jakieś 0,2kg też będzie motywujące

ja chodziłam regularnie na siłownie przez 3 miesiące wyciskałam z siebie 7 poty... starałam się trzymać określonych reguł żywieniowych ale ani kg nie zrzuciłam
kiedyś nie miałam z tym żadnego problemu... i nie wiem czy błąd był w złym treningu czy diecie
proponuje zrezygnować z cukru i tyle ile się za z tłuszczu
czyli jeść drób i wołowinę - warzywa, chude nabiały, ryz zamiast makaronu
nie jeść białego chleba, nie pic soków z cukrem
jeść mniej a częściej i ćwiczyć POWODZENIA

Wiktusiaczek powodzenia wiem co czujesz ja tez jutro będę miała ciężki dzień
Dorka__00 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-05, 23:10   #1222
(kicia)
Zakorzenienie
 
Avatar (kicia)
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: lubelskie
Wiadomości: 19 134
Dot.: Nie ważne gdzie, lecz ważne jak, kolejne z nas powiedzą TAK!- PM 2012 cz XVIII

Cytat:
Napisane przez a u d r e y Pokaż wiadomość

Jeszcze takie moje przemyślenie, wiecie co wg mnie jest jedną z ważniejszych rzeczy? Życie "razem" a nie "ze sobą". Ja np zawsze pytam TŻta co było w pracy, jak mu minął dzień, nawet o głupich prozaicznych rzeczach jak tankowanie na stacji mu opowiadam, przez co czuje że mimo spędzenia dnia osobno byliśmy jakby razem.
Motylki mijają, przychodzi życie. Ważne żeby się w tym życiu nie zgubić i nie ograniczyć tej naaszej pięknej miłości z początków znajomości do zamartwiania się nad rachunkami itp

zgadzam się my jak się cały dzień nie widzimy to nie możemy się nagadać
__________________
14.07.2012
II kreseczki 23.11.2013
Bartuś 11.08.2014 godz.15:10 3810 g 55 cm

(kicia) jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-05, 23:15   #1223
Nika0208
Rozeznanie
 
Avatar Nika0208
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: lubelskie
Wiadomości: 705
Dot.: Nie ważne gdzie, lecz ważne jak, kolejne z nas powiedzą TAK!- PM 2012 cz XVIII

Cytat:
Napisane przez (kicia) Pokaż wiadomość
o właśnie dziewczęta się tak rozmawiają o dekoracji za parą młodą Nika myślałaś już coś na ten temat??
Kicia ... brak mi koncepcji...spodobal mi się pomysł chyba adoosienki... aby powiescić zdjęcia z dzieciństwa... jak będe na sali za 2 tygodnie to zapyutac się faceta jaki maja pomysły młodzi na zakrycie lustra.
Nika0208 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-05, 23:15   #1224
chocolate muffin
Rozeznanie
 
Avatar chocolate muffin
 
Zarejestrowany: 2011-12
Wiadomości: 638
Dot.: Nie ważne gdzie, lecz ważne jak, kolejne z nas powiedzą TAK!- PM 2012 cz XVIII

Cytat:
Napisane przez a u d r e y Pokaż wiadomość
Ja np zawsze pytam TŻta co było w pracy, jak mu minął dzień, nawet o głupich prozaicznych rzeczach jak tankowanie na stacji mu opowiadam, przez co czuje że mimo spędzenia dnia osobno byliśmy jakby razem.
Ooo tak, ja tż-owi relacjonuję dzień na uczelni/sesje zdjęciowe/spotkania ze znajomymi, a on mi ze szczegółami opowiada o tym jak się kładzie tynk granitowy/kafelki/gasi stogi siana itd i często i tak nie rozumiemy o czym jeden drugiemu mówi, ale jesteśmy obydwoje takimi gadułami, że jak zaczniemy mówić na jakiś "nasz" temat to nie potrafimy przestać.


Kasiu nie znając was ciężko jest cokolwiek doradzić. Ty sama musisz czuć co będzie najlepszym wyjściem. My możemy jedynie wspierać Cię duchowo.
Czy głównym powodem niejasności między wami jest ślub i wesele którego on nie chce ? Czy sprawa jest dużo głebsza ?
__________________
4.08.2012
chocolate muffin jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-05, 23:20   #1225
ona8686
Zakorzenienie
 
Avatar ona8686
 
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 3 903
Dot.: Nie ważne gdzie, lecz ważne jak, kolejne z nas powiedzą TAK!- PM 2012 cz XVIII

Cytat:
Napisane przez Brydzia_ Pokaż wiadomość
dziewczyny a jak próbujecie zrzucić wagę ? jakieś konkretne przykłady diety lub ćwiczenia jeśli mogę prosić
ja się jutro zważe bo będzie tydzień odkąd nie jem słodyczy kolacje jem o 18 i później już nic... nie podjadam między posiłkami itd wiem ze tydzień to nic... ale jakieś 0,2kg też będzie motywujące

ja chodziłam regularnie na siłownie przez 3 miesiące wyciskałam z siebie 7 poty... starałam się trzymać określonych reguł żywieniowych ale ani kg nie zrzuciłam
kiedyś nie miałam z tym żadnego problemu... i nie wiem czy błąd był w złym treningu czy diecie
Ja swoje odchudzanie zaczelam w lipcu z dieta dukana, wiem wiem, slyszalam co ona robi, ale... ja jej nie stosowalam do konca, na poczatku owszem 4 dni I faza, zeszla ze mnie woda, ktora zawsze sprawiala mi problem i do tej pory nie czuje opuchnięć. Potem byla przez krotki czas II faza i w tym trochę moich modyfikacji, ogólnie rzecz biorąc ta dieta sprawiła, że zaczęłam mniej jeść ograniczyłam słodycze i się pilnowałam. No bo właśnie od listopada jem 'prawie normalnie' unikam ziemniaków, makaronów i białego chleba, staram sie tez nie smażyć na oleju, oraz napoi gazowanych. A moja waga tak jak wtedy spadła tak utrzymuje się do tej pory. Tylko potrzebuje jeszcze troche motywacji aby zaczac sie ruszac i zrzucić jakieś 5kg

Cytat:
Napisane przez Wiktusiaczek Pokaż wiadomość
Dobry wieczór

Cały czas Was podczytuję - piszę pracę zaliczeniową, ale nie mam weny... Weekend z TŻem, no i zamiast nauki na jutrzejsze egzaminy piszę tą beznadziejną pracę.

I dla wszystkich potrzebujących kciuki (ja też poproszę, bo jutro ciężki dzień na uczelni), gratulacje załatwionych spraw, zakupów i całej reszty


Kasiu nie rób tylko nic na siłę, przemyśl dokładnie wszystko. Daj sobie czas. Może to rzeczywiście chwilowy kryzys, ale Ty tu dość często pisałaś ze coś nie gra. Doskonale rozumiem co czujesz, bo przeżyłam coś podobnego.

Zmykam do łóżeczka. Słodkich snów...
__________________
Zawsze Ty...
Zawsze Ja...
Zawsze My... 11.08.2012


Franuś
29.06.2013 godz. 22:12
ona8686 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-05, 23:20   #1226
moniq_87
Raczkowanie
 
Avatar moniq_87
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 327
Dot.: Nie ważne gdzie, lecz ważne jak, kolejne z nas powiedzą TAK!- PM 2012 cz XVIII

Nie wiem dlaczego ale jakos nie jest mi dane Wam odpisac... Probowałam wielocytowaniem, ale cos mi nie wyszło [nie pamietam juz co komu chcialam odpisac, ale sprobuje sobie przypomniec]... zaczelam cos pisac, ale korzystam z netbooka tzta i nie moge sie przyzwyczaić do tej malej klawiaturki...

Chciałm sie pochwalic ze pisze do Was z Krakowa Kiedyś byla w gazecie wrocłąwskiej promocja na bilety do Wieliczki i jutro tam jedziemy, ale przyjechalismy juz dzis, zwiedzalismy Wawel, Rynek.

A jeszcze w tym tygodniu sie klocilismy o to ze on tak duzo pracuje. wychodzi z domu przed 7, a wraca po 12 godzinach a czasami nawet 21 - 22. wiem, ze zarabia na nasze zycie, to cale wesele, wyjazd na narty, ale chcialabym go miec troche wiecej. Dlatego polecam taki wyjazd, jestesmy daleko od domu - zatem wiadomo, ze nie zostaniemy wezwani do pracy, jestesmy we dwoje mozemy sie soba nacieszyc, odpoczac...

Kasiu - może dla Was też coś takiego zadziała - odswiezycie zwiazek,nie znam Waszej sytuacji ale mam nadzieje ze uda Wam się wybrać własciwe wyjscie z tej sytuacji...

Jeśli chodxi o pozne oswiadczyny, to mialam wrazenie ze tyle musze się naczekac(prawie 5 lat) ale teraz wiem, ze jest super, skonczyliśmy studia [p.s. jestem pelna podziwu dla dziewczyn, ktore się teraz ucza i rownolegle szykuja slub], troche razem pomieszkalismy, a wiec utwierdzilismy sie w tym, ze chcemy byc razem.

A do adoosienki - mamy podobny dead line odchudzania, także zapisuje sie do klubu. Na razie raz w tygodniu fitnes to minimum, ale to sie musi zmienic...

Wczoraj mierzylam suknie... kilkanaście - ale wymarzłam - ale jedna mnie urzekła. Cała z organtyny, klasyczna A, na górze od dekoltu (lekko zaokraglony - nie prosty, ale do serduszka mu wiele brakuje) w dół brzucha znajduje się aplikacja z różnych kamyczków, perełek. Generalnie suknia moj typ, wyglądam w niej cuuuuudnie. Ta aplikacja ma kształt trójkata - na biuscie szeroka, w dol sie zweza. w dodatku góra sukni ma sporo zakładek, które tak ślicznie modelują sylwetke ze wygladam na dwa rozmiary mniejsza. Jedyny mankament to brak ramiaczek, mam duzy biust i obawiam sie takiej sukni, bo:
po pierwsze - bedzie spadała,
bo drugie, mam takie nieladne fałdki do biustu - może mi sie uda ich pozbyc cwiczeniami a moze nie,
trzecie - nad lewa piersia mam blizne po operacji z dziecinstwa, ktora jest widoczna w takim dekolcie. Czy myslicie,dorabiac jakies ramiaczka i ryzykowac znoszczenie fasonu przecudnej sukni, czy szukac dalej?

Trzymam kciuki za potrzebujace, tez niedlugo bede potrzebowala
moniq_87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-05, 23:20   #1227
(kicia)
Zakorzenienie
 
Avatar (kicia)
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: lubelskie
Wiadomości: 19 134
Dot.: Nie ważne gdzie, lecz ważne jak, kolejne z nas powiedzą TAK!- PM 2012 cz XVIII

Cytat:
Napisane przez Nika0208 Pokaż wiadomość
Kicia ... brak mi koncepcji...spodobal mi się pomysł chyba adoosienki... aby powiescić zdjęcia z dzieciństwa... jak będe na sali za 2 tygodnie to zapyutac się faceta jaki maja pomysły młodzi na zakrycie lustra.

od niego to się za dużo nie dowiesz... już pytałam
__________________
14.07.2012
II kreseczki 23.11.2013
Bartuś 11.08.2014 godz.15:10 3810 g 55 cm

(kicia) jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-05, 23:24   #1228
Lubcia
Zadomowienie
 
Avatar Lubcia
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 1 146
Dot.: Nie ważne gdzie, lecz ważne jak, kolejne z nas powiedzą TAK!- PM 2012 cz XVIII

Ja już zmykam do łóżeczka kolorowych snów życzę wszystkim i mocno trzymam aby wszystkie egzaminy były jutro zdane, aby sprawy ślubne były pozałatwiane i za kolejne dni do ślubu, których jest co raz mniej Dobranoc
__________________
zaręczyny 26.12.2010
ślub 28.04.2012
Wojciech 22.02.2013
http://s7.suwaczek.com/201302221561.png
Bartuś
28.01.2015
Lubcia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-05, 23:28   #1229
kasia_kuku
Zakorzenienie
 
Avatar kasia_kuku
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 7 900
Dot.: Nie ważne gdzie, lecz ważne jak, kolejne z nas powiedzą TAK!- PM 2012 cz XVIII

Kochane MojeDziękuję za wsparcie.

Jest wiele rzeczy, a największym problemem jest we mnie to, że ja nie potrafię się pogodzić, że nie będzie mojego 4 sierpnia... Nic nie jest w stanie mnie pocieszyć. Nic nie jest w stanie mnie cieszyć, nie chce aleksandra, nie chce ślubu, nie chce udawać, że się cieszę. A on uważa, że teraz jesteśmy zaręczeni, to się planuje. Może i tak, ale ja nie wezmę ślubu w 2013, ani w 2015. To był mój rok, wymuskany, wymyślony przez ponad dwa lata. Nie chcę. Nic mnie nie cieszy.

Po za tym szereg osobistych spraw, od błahostek po większe sprawy.

Chyba nie potrafię mu wybaczyć, że tak mnie zawiódł.
__________________
Nasze życie określają szanse.









Dbam o siebie,
Myślę o sobie.

kasia_kuku jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-05, 23:29   #1230
Nika0208
Rozeznanie
 
Avatar Nika0208
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: lubelskie
Wiadomości: 705
Dot.: Nie ważne gdzie, lecz ważne jak, kolejne z nas powiedzą TAK!- PM 2012 cz XVIII

Cytat:
Napisane przez (kicia) Pokaż wiadomość
od niego to się za dużo nie dowiesz... już pytałam
Kicia jak coś wymyślimy to dam znac a teraz dobranoc
Nika0208 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Forum ślubne


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 15:42.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.