Luty, marzec, kwiecień, maj - w czerwcu będzie komplet mam! Mamusie V-VI 2012 cz. IV - Strona 27 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Pokaż wyniki sondy: Jaki wybieramy tytuł V cz. naszego wątku?
Nogi mocno zaciskamy, pierwsze porody jeszcze przed nami. 0 0%
Na nasze maleństwa czekamy, póki co nogi zaciskamy. 0 0%
Jeszcze z brzuszkami pobiegamy, do porodów trochę czasu mamy. 0 0%
Pobiegamy jeszcze z brzuszkami, zanim przywitamy się z maluszkami. 2 3,39%
Wyprawkę powoli kompletujemy, w maju-czerwcu powijemy. 2 3,39%
Najpóźniej za 3 miesiące powitamy nasze brzdące. 4 6,78%
Brzuszki mocno podskakują, maluszki na świat się już szykują. 22 37,29%
Koniec już zimowych chłodów, coraz bliżej do porodów. 15 25,42%
Już zimy końcówka, teraz czeka porodówka. 6 10,17%
Wiosna juz za pasem, niedługo pierwsze spotkanie z bobasem. 8 13,56%
Głosujący: 59. Nie możesz głosować w tej sondzie

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-02-11, 15:32   #781
rozowa1987
Zadomowienie
 
Avatar rozowa1987
 
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 1 706
Dot.: Luty, marzec, kwiecień, maj - w czerwcu będzie komplet mam! Mamusie V-VI 2012 c

Cytat:
Napisane przez Dasti80 Pokaż wiadomość
Hej
Tż ma wolny week więc dopiero w pon będę na wizażu wczoraj robiłam glukozę i trochę zmartwił mnie wynik na czczo 97 bo robiła mi glukometrem więc widziałam od razu, resztę wyników poznam w pon na wizycie u gina. 4 miesiące temu na czczo miałam 84 więc dużo mniej, ehhh...niepotrzebnie obżerałam się michałkami dzień wcześniej ale nie mogłam się opanować


Witaj, mamy taki sam termin
w jakim szpitalu rodzisz
__________________
NASZ ŚLUB UJĘTY NA ZDJECIACH
http://fotoarkadiusz.blogspot.com/20...snia-2010.html
rozowa1987 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-11, 15:35   #782
kism
Wtajemniczenie
 
Avatar kism
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 2 179
Dot.: Luty, marzec, kwiecień, maj - w czerwcu będzie komplet mam! Mamusie V-VI 2012 c

Cytat:
Napisane przez rozowa1987 Pokaż wiadomość
w jakim szpitalu rodzisz
Dasti mieszka na drugim końcu Polski w stosunku do nas można powiedzieć
__________________
2006.03.28 ur. Maksymilian
2012.05.15 ur. Kajetan
tp 2016.12.31 Kruszynka
kism jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-11, 16:39   #783
justys1358
Zakorzenienie
 
Avatar justys1358
 
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: świętokrzyskie
Wiadomości: 8 637
GG do justys1358
Dot.: Luty, marzec, kwiecień, maj - w czerwcu będzie komplet mam! Mamusie V-VI 2012 c

Cytat:
Napisane przez anulka4771 Pokaż wiadomość
Mojemu Marcinowi jest wszystko jedno co ugotuję,on wszystko zje ważne żeby było dużo
Moj tez zje, nie jest wybredny, ale koniecznie w duzych ilosciach.

No i byłam dzis ze sr na naszej poródówce. I wyglada to fajnie,tak miło jak sie wejdzie, nie wiem jak jest gdzie indziej, nie mam porównania. Ale niestety dało sie odczuc przy niektórych położnych ze nie jest sie tam mile widzianym, zadajacym pyt. i chcacym zobaczyc co i jak. Ale były tez przemiłe panie, wiec zalezy na kogo sie trafi.

Mam troszke do nadrobienia z czytania, a nie chce mi się
justys1358 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-11, 18:07   #784
clauudik
Rozeznanie
 
Avatar clauudik
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 906
Dot.: Luty, marzec, kwiecień, maj - w czerwcu będzie komplet mam! Mamusie V-VI 2012 c

Widzę, że tu nadal weekendowa cisza cały dzień mnie nie było a tu ledwie 1 strona. No nic, wpadłam tylko życzyć miłego weekendu, bo jutro sobie robimy mini urlop jedziemy na 3 dni odpocząć, mąż pewnie pośmiga na desce, a ja w tym czasie oddam się w ręce jakiegoś masażysty aa właśnie powiedzcie mi jak to jest z jacuzzi?? Bo niby nam nie wolno ze względu na temperaturę wody (nie pamiętam gdzie to przeczytałam), ale tak naprawdę jaka jest ta granica? Tzn temperatura bezpieczna? I tak samo z sauną? Wolno czy nie wolno?
__________________
Razem od 14/08/2009
Zaręczeni od 01/06/2010
Mąż i Żona od 14/08/2011

Nasz skarb 06/05/2012

...and nothing else matters...

http://www.suwaczki.com/tickers/ex2b9vvjae3cdu8n.png
clauudik jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-11, 18:11   #785
MonikaFaustyna
Zakorzenienie
 
Avatar MonikaFaustyna
 
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 7 138
Dot.: Luty, marzec, kwiecień, maj - w czerwcu będzie komplet mam! Mamusie V-VI 2012 c

Też zauważyłam ciszę... w sumie sama też milczę, bo nic nowego się nie wydarzyło. Ostatnio jakieś skurcze lekkie mnie łapały, ale to ze stresu. Mam zakaz denerwowania się. Mam się relaksować i nie przejmować problemami przejściowymi.
MonikaFaustyna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-11, 18:12   #786
kapukat
Zakorzenienie
 
Avatar kapukat
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 5 276
Dot.: Luty, marzec, kwiecień, maj - w czerwcu będzie komplet mam! Mamusie V-VI 2012 c

Cytat:
Napisane przez clauudik Pokaż wiadomość
Widzę, że tu nadal weekendowa cisza cały dzień mnie nie było a tu ledwie 1 strona. No nic, wpadłam tylko życzyć miłego weekendu, bo jutro sobie robimy mini urlop jedziemy na 3 dni odpocząć, mąż pewnie pośmiga na desce, a ja w tym czasie oddam się w ręce jakiegoś masażysty aa właśnie powiedzcie mi jak to jest z jacuzzi?? Bo niby nam nie wolno ze względu na temperaturę wody (nie pamiętam gdzie to przeczytałam), ale tak naprawdę jaka jest ta granica? Tzn temperatura bezpieczna? I tak samo z sauną? Wolno czy nie wolno?

na pewno nie wolno do sauny z powodu tego że jest za duszno, organizm wypaca płyny i jest niebezpieczna dla dziecka...o jakuzy nic nie słyszałam, wiem że kąpieli gorących nie wolno - ale gorących bo wtedy można przyśpieszyć poród albo można poronić
kapukat jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-11, 18:17   #787
tahito
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 256
GG do tahito
Dot.: Luty, marzec, kwiecień, maj - w czerwcu będzie komplet mam! Mamusie V-VI 2012 c

Cytat:
Napisane przez rozowa1987 Pokaż wiadomość
po wielu sporach z meżem doszlismy do porozumienia i bedzie liwia ja ogolnie chccialam marinke ale maz sie nie zgadza i zostalismy przy liwi,jezli mozna wpiasac mnie do kalendarza widze ze jest jedna dziewczyna z tą data co ja
Piękne imię,gratuluję wyboru
tahito jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-11, 18:19   #788
rozowa1987
Zadomowienie
 
Avatar rozowa1987
 
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 1 706
Dot.: Luty, marzec, kwiecień, maj - w czerwcu będzie komplet mam! Mamusie V-VI 2012 c

jest jakas dziewczyna ktora bedzie rodzic w tarnowie?
__________________
NASZ ŚLUB UJĘTY NA ZDJECIACH
http://fotoarkadiusz.blogspot.com/20...snia-2010.html
rozowa1987 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-11, 18:26   #789
tahito
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 256
GG do tahito
Dot.: Luty, marzec, kwiecień, maj - w czerwcu będzie komplet mam! Mamusie V-VI 2012 c

Cytat:
Napisane przez niunia32 Pokaż wiadomość
dzisiaj zabiegany dzień.
byłam już w bibliotece, u lekarza. wielkie sprzątanie bo mąż zrobił dziurę na kabel i cały dom zakurzony :/
zaraz jedziemy na jedne urodziny, potem na drugie.
a i jeszcze poprawki wieczorem w pracy będę robić.

lekarz przepisał mi syrop prenalen, rutinoskorbin, i maść bursztynową.
jak nie przejdzie nic to do kontroli.

---------- Dopisano o 14:40 ---------- Poprzedni post napisano o 14:32 ----------

kism możesz mnie zrobić na różowo i dopisać Malwinka

polecam Ci zamiast prenalenu -Prenatal Grip care mnie bardzo szybko postawił na nogi,działa na takiej samej zasadzie, tyle że zapach nie odrzuca bo w tabletkach jest. Ja jak otworzyłam syrop to się zwymiotowałam bo odurzył mnie ten zapach cebulowo-malinowo-czosnkowy,ale ponoć w smaku dobry,bo koleżanka której go oddałam mi mówiła

---------- Dopisano o 18:26 ---------- Poprzedni post napisano o 18:22 ----------

Cytat:
Napisane przez clauudik Pokaż wiadomość
Widzę, że tu nadal weekendowa cisza cały dzień mnie nie było a tu ledwie 1 strona. No nic, wpadłam tylko życzyć miłego weekendu, bo jutro sobie robimy mini urlop jedziemy na 3 dni odpocząć, mąż pewnie pośmiga na desce, a ja w tym czasie oddam się w ręce jakiegoś masażysty aa właśnie powiedzcie mi jak to jest z jacuzzi?? Bo niby nam nie wolno ze względu na temperaturę wody (nie pamiętam gdzie to przeczytałam), ale tak naprawdę jaka jest ta granica? Tzn temperatura bezpieczna? I tak samo z sauną? Wolno czy nie wolno?
Mi zdecydowanie zabronił jacuzzi,nie wytłumaczył tylko dlaczego.
tahito jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-11, 18:26   #790
Pandzia_2010
Wtajemniczenie
 
Avatar Pandzia_2010
 
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: D....
Wiadomości: 2 829
GG do Pandzia_2010
Dot.: Luty, marzec, kwiecień, maj - w czerwcu będzie komplet mam! Mamusie V-VI 2012 c

ja tez polecam te tabsy zamiast syropu aczkolwiek wychodzą troszkę drożej :d

witaj różowa super imię dla dziewczynki :P
__________________
waga najwyzsza 130
waga najnizsza 79,9

105.....99.....95....89.. ...85.....79...75
Pandzia_2010 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-11, 18:34   #791
MonikaFaustyna
Zakorzenienie
 
Avatar MonikaFaustyna
 
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 7 138
Dot.: Luty, marzec, kwiecień, maj - w czerwcu będzie komplet mam! Mamusie V-VI 2012 c

Ja ostatnio kąpałam się w gorącej wodzie i mi się słabo zrobiło, więc jakuzzi, też pewnie nie byłoby dla mnie wskazane.

Czy Wy też macie takie parcie na słodkie? Ja raz dziennie muszę zjeść coś słodkiego, bo inaczej wydaje mi się, że padnę .
MonikaFaustyna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-11, 18:45   #792
kapukat
Zakorzenienie
 
Avatar kapukat
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 5 276
Dot.: Luty, marzec, kwiecień, maj - w czerwcu będzie komplet mam! Mamusie V-VI 2012 c

Cytat:
Napisane przez MonikaFaustyna Pokaż wiadomość
Ja ostatnio kąpałam się w gorącej wodzie i mi się słabo zrobiło, więc jakuzzi, też pewnie nie byłoby dla mnie wskazane.

Czy Wy też macie takie parcie na słodkie? Ja raz dziennie muszę zjeść coś słodkiego, bo inaczej wydaje mi się, że padnę .

chyba każda z nas to przechodziła nie ma się co martwić - po porodzie minie
kapukat jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-11, 19:06   #793
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
Dot.: Luty, marzec, kwiecień, maj - w czerwcu będzie komplet mam! Mamusie V-VI 2012 c

A ja mam nieudany dzień. Pokłóciłam się okropnie z TŻ, ale ani mi się śni ustępować, więc będą ciche dni. Dodatkowo jadłam pączka, a właściwie taką oponkę i zorientowałam się, że jest niedosmażona :/ W środku było na wpół surowe ciasto :/ Pięknie... Połowę wyrzuciłam do śmieci.

Edytowane przez ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91
Czas edycji: 2012-02-11 o 19:11
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-11, 19:18   #794
Ewunia_1984
Zadomowienie
 
Avatar Ewunia_1984
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 1 069
Dot.: Luty, marzec, kwiecień, maj - w czerwcu będzie komplet mam! Mamusie V-VI 2012 c

Cytat:
Napisane przez MonikaFaustyna Pokaż wiadomość
Czy Wy też macie takie parcie na słodkie? Ja raz dziennie muszę zjeść coś słodkiego, bo inaczej wydaje mi się, że padnę .
Dla mnie przed ciaza słodkie moglo nie istniec, a teraz...tylo słodki moglabym jesc. Niestety wiaże się to z dodatkowymi kilogramami, ale co mi tam...właśnie zjadłam lody

Sauna i jacuzzi w ciaży zabroniona, niestety.
Ewunia_1984 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-11, 19:22   #795
Efijy
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 869
Dot.: Luty, marzec, kwiecień, maj - w czerwcu będzie komplet mam! Mamusie V-VI 2012 c

Cytat:
Napisane przez kapukat Pokaż wiadomość
no właśnie nie - i to jest problem, bo Jumpera dzisiaj widzieliśmy na żywo - co prawda z kobietą a w nim dziecko ale to już coś - wygląda na żywo całkiem fajnie jak na ten typ wózka i o wiele lepiej niż te co widziałam w sklepach - a Bexa - cóż zauroczył mnie, ale nawet nie ma kogoś kto by go znał albo widział - a co do info w sieci masz rację dlatego teraz mam zagłostkę - trzy wózki wchodzą w rachubę
Bexa B4, Tako Jumper X oraz Tako Captiva Mohican - ten ostani dopiero się pokazał ale też jest tutaj dostępny
Witam w piątek byłam własnie w sklepach za wózkami i widziałam wózek Tako Captiva jest bardzo ciężki pewnie to tez kwestia względna i dla każdego indywidualna ale pomyślałam że może przyda Ci się taka informacja chodź stelaż wyglądał na stabilny.
Efijy jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-11, 19:26   #796
kapukat
Zakorzenienie
 
Avatar kapukat
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 5 276
Dot.: Luty, marzec, kwiecień, maj - w czerwcu będzie komplet mam! Mamusie V-VI 2012 c

no to rzeczywiście nie miałaś udanego dnia... szczególnie szkoda tej oponki a długo tak zamierzasz mieć ciche dni i o co poszło?

---------- Dopisano o 19:26 ---------- Poprzedni post napisano o 19:24 ----------

Cytat:
Napisane przez Efijy Pokaż wiadomość
Witam w piątek byłam własnie w sklepach za wózkami i widziałam wózek Tako Captiva jest bardzo ciężki pewnie to tez kwestia względna i dla każdego indywidualna ale pomyślałam że może przyda Ci się taka informacja chodź stelaż wyglądał na stabilny.

dziękuję Ci - właśnie o nim czytałam, że jest jeszcze cięższy od Tako Jumpera - dlatego potwierdzenie tej informacji powoduje że odpada - 16 kg to i tak cięzkie jak diabli.... ale co tam - nie zamierzam wydać na wózek więcej niż 360 euro - a tutaj wszystkie które mi się podobają i są jako takie do przżycia to koszt 550 i wyżej eruo.
kapukat jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-11, 19:28   #797
rozowa1987
Zadomowienie
 
Avatar rozowa1987
 
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 1 706
Dot.: Luty, marzec, kwiecień, maj - w czerwcu będzie komplet mam! Mamusie V-VI 2012 c

Cytat:
Napisane przez MonikaFaustyna Pokaż wiadomość
Ja ostatnio kąpałam się w gorącej wodzie i mi się słabo zrobiło, więc jakuzzi, też pewnie nie byłoby dla mnie wskazane.

Czy Wy też macie takie parcie na słodkie? Ja raz dziennie muszę zjeść coś słodkiego, bo inaczej wydaje mi się, że padnę .
ja tak mam nie moge zyc bez slodkiego ale waga mi pieknie w gore poszla jak na 28 tydzien to za duzo i juz 2 dzien sie mecze bez niczego slodkiego
__________________
NASZ ŚLUB UJĘTY NA ZDJECIACH
http://fotoarkadiusz.blogspot.com/20...snia-2010.html
rozowa1987 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-11, 19:35   #798
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
Dot.: Luty, marzec, kwiecień, maj - w czerwcu będzie komplet mam! Mamusie V-VI 2012 c

Cytat:
Napisane przez kapukat Pokaż wiadomość
no to rzeczywiście nie miałaś udanego dnia... szczególnie szkoda tej oponki a długo tak zamierzasz mieć ciche dni i o co poszło?
Mi tej oponki już nie jest żal, szczerze mówiąc to zrobiło mi się niedobrze.
Ano poszło o dosyć poważną sprawę, kazałam mu umyć podłogi, to ciągle twierdzi, że jest zmęczony (był na długim spacerze i zrobił mi całe zakupy). No i od słowa do słowa poszło o to, że ja się lenię Nie w sensie, że mam te podłogi umyć, ale on to zrobi jutro. A ja chciałam iść jutro z nim na spacer i mieć wszystko zrobione dzisiaj. A miał umyć zaledwie 3 pomieszczenia, kuchnię, przedpokój i pokój, nasze mieszkanie ma 49 m2, więc apartament to nie jest. W każdym razie po tym, co mi powiedział, tak mu nagadałam, że nie mam się teraz zamiaru odzywać. Oczywiście argumenty z pupy, bo ja sprzątam regularnie, choć nie jest to moja misja życiowa, ale jakoś musiał się bronić. Tylko, że ja się strasznie wkurzyłam, naprawdę. Dbam o tę ciążę jak nie wiem, ale tu to plamienie, tu skurcze, on chyba tego nie widzi, ja już sama nie wiem... Tym bardziej, że on tak naprawdę ma niewiele obowiązków domowych, co umiem, to staram się robić, a dodatkowo nie pracuje fizycznie (w pracy), siedzi non-stop przed kompem... Jestem tak wściekła, że gdyby to była inna pora dnia, chyba musiałabym wyjść, żeby ochłonąć.

No i żeby nie było, ja do tego czasu zrobiłam 4 prania, powycierałam kurze, załadowałam zmywarkę, przygotowałam jeszcze kilka innych rzeczy, no i miałam się brać za odkurzanie przed tym jego myciem podłóg. Cóż, niestety ale będą trwać do momentu, w którym mnie nie przeprosi. Ja już tak mam :/

Edytowane przez ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91
Czas edycji: 2012-02-11 o 19:41
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-11, 19:40   #799
SzmaragdowyKotek
Wtajemniczenie
 
Avatar SzmaragdowyKotek
 
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 2 332
Dot.: Luty, marzec, kwiecień, maj - w czerwcu będzie komplet mam! Mamusie V-VI 2012 c

[QUOTE=tahito;32236932]polecam Ci zamiast prenalenu -Prenatal Grip care mnie bardzo szybko postawił na nogi,działa na takiej samej zasadzie, tyle że zapach nie odrzuca bo w tabletkach jest. Ja jak otworzyłam syrop to się zwymiotowałam bo odurzył mnie ten zapach cebulowo-malinowo-czosnkowy,ale ponoć w smaku dobry,bo koleżanka której go oddałam mi mówiła


Ja też bardzo polecam Prenatal Grip Care! Jest bez konserwantów, w przeciwieństwie do Prenalenu i ma bogatszy skład. Biorę go codziennie profilaktycznie i jak na razie obywało się bez żadnych innych "inwazyjnych" środków jeszcze fajny jest syrop Sambucol - też polecili mi w aptece i jak mnie coś zaatakowało, to wspomagałam się jeszcze sambucolem do tego Grip Care'a.

---------- Dopisano o 18:26 ---------- Poprzedni post napisano o 18:22 ----------
SzmaragdowyKotek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-11, 19:55   #800
kapukat
Zakorzenienie
 
Avatar kapukat
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 5 276
Dot.: Luty, marzec, kwiecień, maj - w czerwcu będzie komplet mam! Mamusie V-VI 2012 c

[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;32238248]Mi tej oponki już nie jest żal, szczerze mówiąc to zrobiło mi się niedobrze.
Ano poszło o dosyć poważną sprawę, kazałam mu umyć podłogi, to ciągle twierdzi, że jest zmęczony (był na długim spacerze i zrobił mi całe zakupy). No i od słowa do słowa poszło o to, że ja się lenię Nie w sensie, że mam te podłogi umyć, ale on to zrobi jutro. A ja chciałam iść jutro z nim na spacer i mieć wszystko zrobione dzisiaj. A miał umyć zaledwie 3 pomieszczenia, kuchnię, przedpokój i pokój, nasze mieszkanie ma 49 m2, więc apartament to nie jest. W każdym razie po tym, co mi powiedział, tak mu nagadałam, że nie mam się teraz zamiaru odzywać. Oczywiście argumenty z pupy, bo ja sprzątam regularnie, choć nie jest to moja misja życiowa, ale jakoś musiał się bronić. Tylko, że ja się strasznie wkurzyłam, naprawdę. Dbam o tę ciążę jak nie wiem, ale tu to plamienie, tu skurcze, on chyba tego nie widzi, ja już sama nie wiem... Tym bardziej, że on tak naprawdę ma niewiele obowiązków domowych, co umiem, to staram się robić, a dodatkowo nie pracuje fizycznie (w pracy), siedzi non-stop przed kompem... Jestem tak wściekła, że gdyby to była inna pora dnia, chyba musiałabym wyjść, żeby ochłonąć.

No i żeby nie było, ja do tego czasu zrobiłam 4 prania, powycierałam kurze, załadowałam zmywarkę, przygotowałam jeszcze kilka innych rzeczy, no i miałam się brać za odkurzanie przed tym jego myciem podłóg. Cóż, niestety ale będą trwać do momentu, w którym mnie nie przeprosi. Ja już tak mam :/[/QUOTE]


matko - to ja dziękuję za mojego R i padam przed nim bijąc pokłony - odkąd się dowiedział że jestem w ciąży to mam totalną labę, nie muszę nic jeśli mi sie nic nie chce, wiadro z wodą zniesie, prawie bije się ze mną o odkurzanie - w życiu by mu przez gardło nie przeszło że nic nie robię... chociaż czasami totalnie już mi się nic nie chce
Rozumiem Cię i chyba tak samo bym zareagowała, tym bardziej że jak mowisz miałaś i plamienia i twardnienia brzucha - czyli Tobie nie wolno się nadwyrężać.... cóż mam nadzieje że męzowi wróci rozum na właściwe miejsce a Ty będziesz mogła się relaksować
kapukat jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-11, 19:57   #801
Efijy
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 869
Dot.: Luty, marzec, kwiecień, maj - w czerwcu będzie komplet mam! Mamusie V-VI 2012 c

Cytat:
Napisane przez kapukat Pokaż wiadomość
no to rzeczywiście nie miałaś udanego dnia... szczególnie szkoda tej oponki a długo tak zamierzasz mieć ciche dni i o co poszło?

---------- Dopisano o 19:26 ---------- Poprzedni post napisano o 19:24 ----------




dziękuję Ci - właśnie o nim czytałam, że jest jeszcze cięższy od Tako Jumpera - dlatego potwierdzenie tej informacji powoduje że odpada - 16 kg to i tak cięzkie jak diabli.... ale co tam - nie zamierzam wydać na wózek więcej niż 360 euro - a tutaj wszystkie które mi się podobają i są jako takie do przżycia to koszt 550 i wyżej eruo.
cieszę się że mogłam pomóc
Efijy jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-11, 20:02   #802
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
Dot.: Luty, marzec, kwiecień, maj - w czerwcu będzie komplet mam! Mamusie V-VI 2012 c

Cytat:
Napisane przez kapukat Pokaż wiadomość
matko - to ja dziękuję za mojego R i padam przed nim bijąc pokłony - odkąd się dowiedział że jestem w ciąży to mam totalną labę, nie muszę nic jeśli mi sie nic nie chce, wiadro z wodą zniesie, prawie bije się ze mną o odkurzanie - w życiu by mu przez gardło nie przeszło że nic nie robię... chociaż czasami totalnie już mi się nic nie chce
Rozumiem Cię i chyba tak samo bym zareagowała, tym bardziej że jak mowisz miałaś i plamienia i twardnienia brzucha - czyli Tobie nie wolno się nadwyrężać.... cóż mam nadzieje że męzowi wróci rozum na właściwe miejsce a Ty będziesz mogła się relaksować
No już przeprosił, powiedziałam, że to się będzie liczyć, jak zrozumie, co powiedział.
W głębi duszy wiem, że powiedział to w złości (bo mu mówiłam o tych podłogach od 14), ale dzisiaj nic mnie to nie interesuje.
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-11, 20:24   #803
_agata
Zakorzenienie
 
Avatar _agata
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Civitas Kielcensis
Wiadomości: 4 039
Dot.: Luty, marzec, kwiecień, maj - w czerwcu będzie komplet mam! Mamusie V-VI 2012 c

Cytat:
Napisane przez Gaabbi Pokaż wiadomość
Witam w ten słoneczny, sobotni dzień

Mam ochotę dzisiaj coś upiec, ale nie mam pomysłu co Muszę posiedzieć nad przepisami.
Ja się czasami tak zastanawiam, zastanawiam... i zastanawiam... i w końcu nic nie piekę, bo zanim coś wymyślę, to noc nadchodzi Może to i dobrze, bo był czas, ze jak nie wiedziałam co upiec, to piekłam wszystko na co miałam ochotę


Cytat:
Napisane przez anulka4771 Pokaż wiadomość
Mojemu Marcinowi jest wszystko jedno co ugotuję,on wszystko zje ważne żeby było dużo

U mnie jest nie ciekawa sytuacja w rodzinie.Mojej teściowej Filip to tak nie za bardzo ją lubi.Za moimi rodzicami to jest tak że dziadka uwielbia a babci "nie lubi i nie kocha" i choc mogłabym go u nich zostawiać od czasu do czasu to tak nie robię bo u mnie w weekendy leje się alkohol.Tzn dziadkami są super ale jednak obawiam się czy mu się np nic tam nie stanie.Oni nie rozumieją że skoro ja poświęcam im mój skarb pod ochronę to wymagam trzezwości.Twierdzą że jemu się przecież nic nie stanie.Nie zrozumcie mnie zle,są kochającymi dziadkami ale ten alkohol mnie przeraża...
Anulka, doskonale cię rozumiem, i popieram, że nie zostawiasz syna z dziadkami. Nawet niech będą najwspanialszymi i najbardziej kochającymi dziadkami pod słońcem, ale alkohol odbiera rozum. Nigdy nie wiadomo do czego dojdzie i co się stanie. Inna sprawa, że dziecko patrzące na upijających się dorosłych nie bierze z nich dobrego przykładu. Do tego często dochodzą papierosy, przekleństwa... to nie jest miejsce dla dziecka.



[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;32232056]O ja cię, Liwia, jakie piękne imię....
Z imion dziewczęcych mogłabym wybierać i wybierać, a z męskich musiałam zdać się na kompromis z mężem, bo mało co mi się podoba Oczywiście nie zmniejsza to w żadnym stopniu mojego uczucia do królewicza w brzuchu, to tylko taki mały problematyczny aspekt w całej sprawie [/QUOTE]

Liwia to jedno z najładniejszych imion dziewczęcych. Mój mąż nosi męski jego odpowiednik więc Liwia u nas było nie do przyjęcia.
Ale tak jak ty, znam mnóstwo imion dziewczęcych, które mogłabym córce nadać... a tak mamy problem


Cytat:
Napisane przez Dasti80 Pokaż wiadomość
niepotrzebnie obżerałam się michałkami dzień wcześniej ale nie mogłam się opanować
Doskonale cię rozumiem
Wczoraj wieczorem zjadłam 8 michałków, aż mnie brzuch bolał.


[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;32238248]Mi tej oponki już nie jest żal, szczerze mówiąc to zrobiło mi się niedobrze.
Ano poszło o dosyć poważną sprawę, kazałam mu umyć podłogi, to ciągle twierdzi, że jest zmęczony (był na długim spacerze i zrobił mi całe zakupy). No i od słowa do słowa poszło o to, że ja się lenię Nie w sensie, że mam te podłogi umyć, ale on to zrobi jutro. A ja chciałam iść jutro z nim na spacer i mieć wszystko zrobione dzisiaj. A miał umyć zaledwie 3 pomieszczenia, kuchnię, przedpokój i pokój, nasze mieszkanie ma 49 m2, więc apartament to nie jest. W każdym razie po tym, co mi powiedział, tak mu nagadałam, że nie mam się teraz zamiaru odzywać. Oczywiście argumenty z pupy, bo ja sprzątam regularnie, choć nie jest to moja misja życiowa, ale jakoś musiał się bronić. Tylko, że ja się strasznie wkurzyłam, naprawdę. Dbam o tę ciążę jak nie wiem, ale tu to plamienie, tu skurcze, on chyba tego nie widzi, ja już sama nie wiem... Tym bardziej, że on tak naprawdę ma niewiele obowiązków domowych, co umiem, to staram się robić, a dodatkowo nie pracuje fizycznie (w pracy), siedzi non-stop przed kompem... Jestem tak wściekła, że gdyby to była inna pora dnia, chyba musiałabym wyjść, żeby ochłonąć.

No i żeby nie było, ja do tego czasu zrobiłam 4 prania, powycierałam kurze, załadowałam zmywarkę, przygotowałam jeszcze kilka innych rzeczy, no i miałam się brać za odkurzanie przed tym jego myciem podłóg. Cóż, niestety ale będą trwać do momentu, w którym mnie nie przeprosi. Ja już tak mam :/[/QUOTE]

U mnie na szczęście do takich sytuacji nie dochodzi. Mąż zdaje sobie sprawę z tego, że ja pewnych rzeczy nie zrobię.
DObrze, że już sobie wszystko wyjaśniliście
Inna kwestia to to, że "pranie przecież pralka robi"
__________________
Deklinacja
  • celownik (komu? czemu?) -> kobietOM i mężczyznOM
  • narzędnik ((z) kim? (z) czym?) -> (z) kobietĄ i (z) mężczyznĄ

o
_agata jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-11, 20:34   #804
rinco
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 2 949
Dot.: Luty, marzec, kwiecień, maj - w czerwcu będzie komplet mam! Mamusie V-VI 2012 c

Cytat:
Napisane przez Gaabbi Pokaż wiadomość
Mam ochotę dzisiaj coś upiec, ale nie mam pomysłu co Muszę posiedzieć nad przepisami.
Mnie też wzięło Upiekłam szarlotkę i narobiłam galaretek drobiowych, będzie na jutro na śniadanie

Cytat:
Napisane przez aga_bre Pokaż wiadomość
Rico co do wynagrodzenia chorobowego. Ogólnie na chorobowym w ciaży dostajesz 100% wynagrodzenia liczonego jako średnia z ostatnich 12 miesięcy minus składki społeczne czyli jakieś 13,71 % jak się nie mylę i to co Ci wyjdzie dzielisz na 30 dni i daje Ci to stawkę wynagrodzenia chorobowego na dzień. Teraz to co Ci wyszło mnożysz razy liczbę dni na chrobowym wliczając w to weekendy i wychodzi CI wynagrodzenie chorobowe brutto od ktorego odliczasz już tylko zdrowotne i podatek. Jeżeli jesteś tylko cześć dni w miesiącu na chorobowym to już jest trudniej to wyliczyć no i jak miałaś jakieś chorobowe w ciagu ostatniego roku. Dlatego, że wliczasz weekendy na chorobowym 100% płatnym masz troszkę wiecej pieniążka.
Mam nadzieję, że troszkę pomogłam.
Dzięki wielkie

Cytat:
Napisane przez kism Pokaż wiadomość
Ciekawy ten opis Ale nie nastawiaj się, że u Ciebie tak samo będzie, bo cóż... poród to dość subiektywne przeżycie Mnie na szczęście ani nacięcie, ani szycie nie bolało. Nacięcia w ogóle nie czułam, nawet nie wiem kiedy je zrobiła położna. Widziałam tylko jak mignęły nożyczki i czekałam na jakiś wielki ból, a nic nie poczułam... Ale jakiś obraz zawsze to daje
Ja też przeczytałam ten opis. W ogóle jeśli chodzi o mnie to mam bardzo minimalną wiedzę jeśli chodzi o poród - chodzi mi o takie praktyczne sprawy. Czy uczą tego na szkole rodzenia? Wolałabym wiedzieć wcześniej co mnie czeka

Cytat:
Napisane przez rozowa1987 Pokaż wiadomość
jest jakas dziewczyna ktora bedzie rodzic w tarnowie?
Jeśli chodzi o Tarnowianki to Kism, Clauudik i ja

Cytat:
Napisane przez MonikaFaustyna Pokaż wiadomość
Czy Wy też macie takie parcie na słodkie? Ja raz dziennie muszę zjeść coś słodkiego, bo inaczej wydaje mi się, że padnę .
Ja przed ciążą nie mogłam żyć bez słodyczy, nie było praktycznie dnia, żebym czegoś słodkiego nie zjadła i to zazwyczaj parę razy na dzień Jak tylko zaszłam w ciążę to jak ręką odjął - przestałam prawie całkowicie jeść słodycze, po prostu zupełnie nie miałam na nie ochoty. Ale teraz już mi powoli wraca od nowa

[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;32238248]Cóż, niestety ale będą trwać do momentu, w którym mnie nie przeprosi. Ja już tak mam :/[/QUOTE]

rinco jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-11, 20:45   #805
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
Dot.: Luty, marzec, kwiecień, maj - w czerwcu będzie komplet mam! Mamusie V-VI 2012 c

Cytat:
Napisane przez _agata Pokaż wiadomość
Liwia to jedno z najładniejszych imion dziewczęcych. Mój mąż nosi męski jego odpowiednik więc Liwia u nas było nie do przyjęcia.
Ale tak jak ty, znam mnóstwo imion dziewczęcych, które mogłabym córce nadać... a tak mamy problem
W takim razie Twój mąż również nosi piękne imię.


Cytat:
Napisane przez rinco Pokaż wiadomość
Ja przed ciążą nie mogłam żyć bez słodyczy, nie było praktycznie dnia, żebym czegoś słodkiego nie zjadła i to zazwyczaj parę razy na dzień Jak tylko zaszłam w ciążę to jak ręką odjął - przestałam prawie całkowicie jeść słodycze, po prostu zupełnie nie miałam na nie ochoty. Ale teraz już mi powoli wraca od nowa
Już myślałam, że jestem tu osamotniona z takim trybem życia... Ja sobie nie wyobrażam obiadu bez deseru, serio

Tak ogólnie wracając do mojej kłótni z TŻ, cieszcie się dziewczyny, jeśli macie TŻów, którzy zostali tak nauczeni w domu albo sami potrafią sprzątać. Niestety mój TŻ miał zawsze wszystko pod nos, jego mama prawie cały czas nie pracowała (niestety wiąże się to ze smutną historią, bo miała 2 chore osoby pod opieką), wszystko miał zawsze naszykowane, wyprane, wyprasowane, o jedzeniu nie wspominając. Nie ma w tym nic złego, gdyby przy okazji nie NIE nauczyła go tego wszystkiego robić. Wiem, że "widziały gały co brały" i też już sporo się zmienił odkąd razem mieszkamy, niektóre rzeczy po prostu musi robić, choć jak czasami patrzę, jak to robi, to mnie cholera bierze... No ale lepsze to, niż gdyby nic nie robił.
W każdym razie morał z tego dla mnie jest taki, że ja będę bardzo forsować samodzielność mojego synka, w myśl zasady wychowaj go tak, żeby przyszła synowa była ci wdzięczna.
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-11, 20:58   #806
_agata
Zakorzenienie
 
Avatar _agata
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Civitas Kielcensis
Wiadomości: 4 039
Dot.: Luty, marzec, kwiecień, maj - w czerwcu będzie komplet mam! Mamusie V-VI 2012 c

[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;32239845]W takim razie Twój mąż również nosi piękne imię.




Już myślałam, że jestem tu osamotniona z takim trybem życia... Ja sobie nie wyobrażam obiadu bez deseru, serio

Tak ogólnie wracając do mojej kłótni z TŻ, cieszcie się dziewczyny, jeśli macie TŻów, którzy zostali tak nauczeni w domu albo sami potrafią sprzątać. Niestety mój TŻ miał zawsze wszystko pod nos, jego mama prawie cały czas nie pracowała (niestety wiąże się to ze smutną historią, bo miała 2 chore osoby pod opieką), wszystko miał zawsze naszykowane, wyprane, wyprasowane, o jedzeniu nie wspominając. Nie ma w tym nic złego, gdyby przy okazji nie NIE nauczyła go tego wszystkiego robić. Wiem, że "widziały gały co brały" i też już sporo się zmienił odkąd razem mieszkamy, niektóre rzeczy po prostu musi robić, choć jak czasami patrzę, jak to robi, to mnie cholera bierze... No ale lepsze to, niż gdyby nic nie robił.
W każdym razie morał z tego dla mnie jest taki, że ja będę bardzo forsować samodzielność mojego synka, w myśl zasady wychowaj go tak, żeby przyszła synowa była ci wdzięczna.[/QUOTE]

Do imienia już się przyzwyczaiłam

Mój mąż też w domu nic nie robił. Mama gotowała, prała, sprzątała, pod nos podtykała. Ale u mnie nie ma tak dobrze. Ja nie będę się zaharowywać żeby on mógł odpoczywać. Tworzymy związek partnerski, mamy takie same prawa i obowiązki. Nie tylko ja w tym małżeństwie brudzę, więc sama sprzątać nie będę. Umiał zrobić zapiekanki, jajecznicę i zaparzyć herbatę Ale musiał się nauczyć. I czasami jak ugotuje, to szczęka mi opada, takie pyszne.
Ja w domu nie odkurzam, jego z kolei nie dopuszczam do segregowania prania
Nie jest doskonały, bo jak pranie powiesi to pożal_się _boże Albo czasami na oknach mazy zostawi. Ale nie krytykuję go. Jak nie widzi to poprawiam. Bo wiem, że dla niego tak jest dobrze i że co bym nie mówiła i jak długo bym nie tłumaczyła to nie pojmie, że praniu przed powieszeniem należałoby nadać jakiś kształt
Za to jak odkurzy to mucha nie siada. Nikt nie zagniecie mi tak ciasta na chleb jak on
__________________
Deklinacja
  • celownik (komu? czemu?) -> kobietOM i mężczyznOM
  • narzędnik ((z) kim? (z) czym?) -> (z) kobietĄ i (z) mężczyznĄ

o
_agata jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-11, 20:59   #807
PatkaM84
Zakorzenienie
 
Avatar PatkaM84
 
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: Szczecin
Wiadomości: 3 622
GG do PatkaM84
Dot.: Luty, marzec, kwiecień, maj - w czerwcu będzie komplet mam! Mamusie V-VI 2012 c

Ja byłam zdecydowana na Tako Jumper X ale koleżanki mi pwowiedziały, że do kosza jest słaby dostęp. Ciężko coś do niego włożyć bo jest strasznie mało miejsca. Dziś pojechałam do hurtowni dziecięcej i akurat Tako nie prowadzą już, ale za to wpadł mi w oko inny wózek i narazie to mój numer 1 - Babysafe Speedy.
__________________
Natusia - 25.01.2010

Dominiś - 20.05.2012
PatkaM84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-11, 21:10   #808
kapukat
Zakorzenienie
 
Avatar kapukat
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 5 276
Dot.: Luty, marzec, kwiecień, maj - w czerwcu będzie komplet mam! Mamusie V-VI 2012 c

_Agata - jestem tego samego zdania. Związek powinien opierać się na partnerskich zasadach a nie służąca poda pozamiata i w wolnych chwilach sobie polata - chociaż moja mama od dzieciństwa próbowała we mnie wmusić obsługiwanie facetów - matko jak to zabrzmiało to się nie dałam, uważam że każdy ma dwie ręce, jak chce Ci się pić to zrób sobie - a przy okazji mi odkurz, jak nasyfisz, wrzuć pranie do kosza, bo samo się nie posprząta. Szczególnie jak oboje pracuje - stanowczo każde ma prawo odpocząć... Są rzeczy które R robi fantastycznie - gotuje, np najlepiej na ziemi. Ja za to prasuje. On posprząta w domu, to ja porobię pranie i pomyję naczynia i jakoś nam idzie. Nie poprawiam, bo nie ma to sensu. Najwyżej następnym razme po prostu robimy odwrotnie

---------- Dopisano o 21:10 ---------- Poprzedni post napisano o 21:07 ----------

Cytat:
Napisane przez PatkaM84 Pokaż wiadomość
Ja byłam zdecydowana na Tako Jumper X ale koleżanki mi pwowiedziały, że do kosza jest słaby dostęp. Ciężko coś do niego włożyć bo jest strasznie mało miejsca. Dziś pojechałam do hurtowni dziecięcej i akurat Tako nie prowadzą już, ale za to wpadł mi w oko inny wózek i narazie to mój numer 1 - Babysafe Speedy.
czytałam o tym - ale mnie to nie przeraża, i tak dużych zakupów nie będę robić z maluchem, a jak co to przyzwyczaiłam się chodzić z plecakiem
tak samo jak kilogramy - wiem że jest ciężki ale ja nie muszę go nigdzie wpychać ani wciągać ani znosić ani wnosić... mieszkam na parterze mam swój ogódek więc problemu na razie nie widzę... a przynajmnie z firmami kurierskimi i polskimi się nie będę użerać
kapukat jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-11, 21:13   #809
aga_bre
Rozeznanie
 
Avatar aga_bre
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 900
Dot.: Luty, marzec, kwiecień, maj - w czerwcu będzie komplet mam! Mamusie V-VI 2012 c

Cytat:
Napisane przez śliweńka Pokaż wiadomość
my z TŻ byliśmy dziś w sklepach dziecięcych no i jak już zostaliśmy przy pierwszym wyborze tako jumper
Ja też stawiam na ten wózek.

Cytat:
Napisane przez MonikaFaustyna Pokaż wiadomość
Ja ostatnio kąpałam się w gorącej wodzie i mi się słabo zrobiło, więc jakuzzi, też pewnie nie byłoby dla mnie wskazane.

Czy Wy też macie takie parcie na słodkie? Ja raz dziennie muszę zjeść coś słodkiego, bo inaczej wydaje mi się, że padnę .
Ja codziennie musze coś słodkiego. Wcześniej słodkie mogło dla mnie nie istnieć, a teraz tylko bym to zażerała.

[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;32238248]Mi tej oponki już nie jest żal, szczerze mówiąc to zrobiło mi się niedobrze.
Ano poszło o dosyć poważną sprawę, kazałam mu umyć podłogi, to ciągle twierdzi, że jest zmęczony (był na długim spacerze i zrobił mi całe zakupy). No i od słowa do słowa poszło o to, że ja się lenię Nie w sensie, że mam te podłogi umyć, ale on to zrobi jutro. A ja chciałam iść jutro z nim na spacer i mieć wszystko zrobione dzisiaj. A miał umyć zaledwie 3 pomieszczenia, kuchnię, przedpokój i pokój, nasze mieszkanie ma 49 m2, więc apartament to nie jest. W każdym razie po tym, co mi powiedział, tak mu nagadałam, że nie mam się teraz zamiaru odzywać. Oczywiście argumenty z pupy, bo ja sprzątam regularnie, choć nie jest to moja misja życiowa, ale jakoś musiał się bronić. Tylko, że ja się strasznie wkurzyłam, naprawdę. Dbam o tę ciążę jak nie wiem, ale tu to plamienie, tu skurcze, on chyba tego nie widzi, ja już sama nie wiem... Tym bardziej, że on tak naprawdę ma niewiele obowiązków domowych, co umiem, to staram się robić, a dodatkowo nie pracuje fizycznie (w pracy), siedzi non-stop przed kompem... Jestem tak wściekła, że gdyby to była inna pora dnia, chyba musiałabym wyjść, żeby ochłonąć.

No i żeby nie było, ja do tego czasu zrobiłam 4 prania, powycierałam kurze, załadowałam zmywarkę, przygotowałam jeszcze kilka innych rzeczy, no i miałam się brać za odkurzanie przed tym jego myciem podłóg. Cóż, niestety ale będą trwać do momentu, w którym mnie nie przeprosi. Ja już tak mam :/[/QUOTE]

Wiesz co Ci faceci tak czasami mają. Moj mimo iż jest nauczony sprzątać to momemtami też jak dopierniczy tesktem to mi ręce i cycki opadają, ale no cóż. Dobrze, że już Cię przeprosił, ale i tak powinien zrozumieć, że glupie przepraszam nie zmienia sprawy i że nie powinien się tak odzywać. Co prawda ciąża to nie choroba, ale nie jest to też stan błogoslawiony - umówmy się.

Cytat:
Napisane przez _agata Pokaż wiadomość
Ja się czasami tak zastanawiam, zastanawiam... i zastanawiam... i w końcu nic nie piekę, bo zanim coś wymyślę, to noc nadchodzi Może to i dobrze, bo był czas, ze jak nie wiedziałam co upiec, to piekłam wszystko na co miałam ochotę
Dobry sposób na niepieczenie. Muszę chyba zacząć stosować.

Kurczę mnie coś dzisiaj mocno brzuszek boli. Jakieś skurcze mam takie bolesne jak na miesiączkę. Mam nadzieję, że to te braxtona jakiegoś tam a nie nic strasznego.

Dobranoc Wam i Waszym Dzidziusiom. Mam nadzieję, że dzisiaj nic głupiego mi się nie przyśni.
__________________
MIKOŁAJ
aga_bre jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-11, 21:16   #810
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
Dot.: Luty, marzec, kwiecień, maj - w czerwcu będzie komplet mam! Mamusie V-VI 2012 c

Cytat:
Napisane przez _agata Pokaż wiadomość
Mój mąż też w domu nic nie robił. Mama gotowała, prała, sprzątała, pod nos podtykała. Ale u mnie nie ma tak dobrze. Ja nie będę się zaharowywać żeby on mógł odpoczywać. Tworzymy związek partnerski, mamy takie same prawa i obowiązki. Nie tylko ja w tym małżeństwie brudzę, więc sama sprzątać nie będę. Umiał zrobić zapiekanki, jajecznicę i zaparzyć herbatę Ale musiał się nauczyć. I czasami jak ugotuje, to szczęka mi opada, takie pyszne.
Ja w domu nie odkurzam, jego z kolei nie dopuszczam do segregowania prania
Nie jest doskonały, bo jak pranie powiesi to pożal_się _boże Albo czasami na oknach mazy zostawi. Ale nie krytykuję go. Jak nie widzi to poprawiam. Bo wiem, że dla niego tak jest dobrze i że co bym nie mówiła i jak długo bym nie tłumaczyła to nie pojmie, że praniu przed powieszeniem należałoby nadać jakiś kształt
Za to jak odkurzy to mucha nie siada. Nikt nie zagniecie mi tak ciasta na chleb jak on
No mój TŻ robi w domu rzeczy "siłowe", szoruje wannę, podłogi, wcześniej robił też kibel, ale jak widziałam jak to robi, to sama to wolę zrobić... Teraz robi też kuwetę, wiadomo wynosi śmieci. Ja robię wszystko związane z praniem, jedzeniem, kurze ścieram, okna też myję, a teraz myje mi mama. W życiu nie dałabym mu robić rzeczy "estetycznych" typu firanki itd :P
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 16:04.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.