|
|
#2971 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Łódź/Tomaszów Maz.
Wiadomości: 1 231
|
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XXII
natalia nie da sie kochac za dwoje i jedna osoba nie utrzyma zwiazku. przynajmniej mozesz sobie uczciwie powiedziec,ze zrobilas wszystko aby ten zwiazek prztrwal a to ze on nie chcial to nie masz juz na to wplywu.
Bogu dziekuje za to,ze ponownie moglam z nim byc bo przynajmniej pozbylam sie zludzen i o ile po zerwaniu w lipcu plulam sobie w brode to teraz nie mialam takiego problemu.
__________________
nie kłóć się z idiotą bo najpierw sprowadzi Cie do swojego poziomu a potem pokona doświadczeniem
|
|
|
|
#2972 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 278
|
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XXII
No to mam już wszystko wyjaśnione z eksem. Czuję z jednej strony smutek, a z drugiej ulgę. Nie będzie mnie już więcej niepokoił. Usłyszałam wiele gorzkich słów pod swoim adresem. Nie przejmuję się tym, zastanowiło mnie tylko jedno. Eks uznał, że mam paranoję i jestem nienormalna, że w ogóle poruszyłam temat ślubu i wspólnego mieszkania. To była normalna, luźna rozmowa, tylko to czego się w jej trakcie dowiedziałam ścięło mnie z nóg. Uwierzcie, nie jestem desperatką i nie truję chłopakowi o pierścionek. Po prostu chciałam wiedzieć, jakie on ma zdanie na ten temat i nie ukrywam, że wolałabym, żeby nasze zdania w tych sprawach były podobne. Czy uważacie za nienormalne to, że w wieku 22 lat po ponad rocznym związku poruszyłam ten temat?
|
|
|
|
#2973 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Łódź/Tomaszów Maz.
Wiadomości: 1 231
|
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XXII
kallija ja tam uwazam,ze to normalne
__________________
nie kłóć się z idiotą bo najpierw sprowadzi Cie do swojego poziomu a potem pokona doświadczeniem
|
|
|
|
#2974 | |
|
Flawless
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 7 873
|
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XXII
Cytat:
Decyzję podjęłaś taką, a nie inną i masz do tego prawo.
__________________
"We need to know, as women, we're important.
I think the breakdown is when a woman doesn't know what she is and she settle for less. Check out your worth because you're worth more than that." |
|
|
|
|
#2975 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 278
|
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XXII
|
|
|
|
#2976 | |
|
Flawless
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 7 873
|
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XXII
Cytat:
![]() Masz prawo do tego, żeby być w takim związku, w którym będziesz szczęśliwa. Jeżeli dalsze bycie z tym facetem z czasem by Cię unieszczęśliwiło i jesteś naprawdę przekonana, że to nie ma sensu, to dobrze zrobiłaś. Wiesz, on może tego nie rozumieć, może nie sięgał nigdy w tak daleką przyszłość, może rzeczywiście wydawać mu się to przesadą... Ale jeżeli Ty myślałaś o nim tak poważnie, to niezgodność w pewnych - dość istotnych kwestiach może dużo popsuć. Nie mogę też do końca ocenić Twojej decyzji - bo być może ja postąpiłabym inaczej, zresztą tak naprawdę nie wiem na czym polegają różnice w Waszych poglądach, ALE jeżeli TY czujesz, że to słuszne, to tak jest.
__________________
"We need to know, as women, we're important.
I think the breakdown is when a woman doesn't know what she is and she settle for less. Check out your worth because you're worth more than that." |
|
|
|
|
#2977 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 680
|
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XXII
ja dzisiaj czuję taka niesprawiedliwość.
Że to JA dowiedziałam się o wszystkich kłamstwach, o tym jak mnie oszukiwał, że miał drugą dziewczynę. A ona NIE MA o niczym pojęcia. Nie wie o moim istnieniu, jakbym NIC nie znaczyła. I to takie niesprawiedliwe, że ja ciągle zastanawiam się, jak można być tak podłym, jak można było tak kłamać, obrażać tamtą... a potem leciał do niej. A ona żyje sobie, jak w bajce. To nie ona musi żyć z tym ciężarem !!!! ... I mnie to nieziemsko wkurza, że on miał dwie laski, żył sobie jak król, teraz ma jedną i się niczym nie przejmuje, ona zresztą też, a to ja muszę żyć z tym ogromnym ciężarem i tą świadomością, że potraktowano mnie jak śmiecia
|
|
|
|
#2978 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2007-02
Lokalizacja: z pociągu
Wiadomości: 159
|
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XXII
Cytat:
__________________
|
|
|
|
|
#2979 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 3 170
|
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XXII
Cytat:
Bierz pod uwagę opcję że winę zrzucą na Ciebie, on się dobrze wyprze, nakłamie jej, ona uwierzy i to Ty zostaniesz tą złą
__________________
plecaczkiem: 7250 km |
|
|
|
|
#2980 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 140
|
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XXII
Cytat:
Może on się zmieni boję się że nigdy z tego doła nie wyjdę jeśli nie dam mu drugiej szansy, ale czy chciałabym drugi raz kiedyś tam kiedyś jak będzie źle powiedzieć mu że znowu nic z tego...? Mam prośbę do tych dziewczyn które znają moją historię, co zrobiłybyście na moim miejscu wiem ,że to moja decyzja ale chciałabym zobaczyć jak zachowały by się na moim miejscu inne osoby. Moi bliscy mi tego odradzają wręcz już go nie akceptują POMOCY !!!
Edytowane przez irisek91 Czas edycji: 2012-02-26 o 13:01 |
|
|
|
|
#2981 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Łódź/Tomaszów Maz.
Wiadomości: 1 231
|
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XXII
Cytat:
http://demotywatory.pl/3709107/Zemsta-bylej;>
__________________
nie kłóć się z idiotą bo najpierw sprowadzi Cie do swojego poziomu a potem pokona doświadczeniem
|
|
|
|
|
#2982 | ||
|
Flawless
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 7 873
|
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XXII
Cytat:
to jest zawsze ryzyko. Ja dałam mojemu związkowi kolejną szansę i wcale lepiej nie było no, może przez pierwsze 2 tygodnie Czasem warto zaryzykować, a czasem...czasem powroty są bez sensu. Musisz sobie odpowiedzieć, jaka jest szansa, że Wam by się udało. Czy AŻ tak bardzo Wam na sobie zależy, że jesteście w stanie co nieco poświęcić, by ten związek był zdrowy? Cytat:
![]() What goes around, comes back around.
__________________
"We need to know, as women, we're important.
I think the breakdown is when a woman doesn't know what she is and she settle for less. Check out your worth because you're worth more than that." |
||
|
|
|
#2983 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 680
|
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XXII
zdecydowanie byłam nr 2, tą drugą. To ona jest z nim x lat. Ja byłam tylko urozmaiceniem, odskocznią od nudnego związku i od dziewczyny, która cały czas ma jakieś jazdy, pretensje. Byłam też tą którą nigdy nie przedstawił z rodzinie z 'różnych' powodów.
Nie powiem jej nic. On mi tak nakłamał na jej temat (np. że była w zakładzie psychiatrycznym), że jej puści taką samą bajeczkę. Poza tym mamy wspólnych znajomych i nie chce, żeby mi zrobił koło dupy z zemsty. Niech sobie żyją razem, on i ta jego lafirynda. To już nie jest mój ciężar do udźwignięcia. To jej ciężar. Jestem wolna od niego, nie musze się zastanawiać, co robi, gdzie jest, czy klamie znów. To jej problem. A ona mimo wielu sygnałów jest z nim dalej i będzie do końca życia pewnie. Tylko to takie przykre, że na finiszu to on wygrał, a ja zostałam z niczym. |
|
|
|
#2984 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 278
|
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XXII
Cytat:
|
|
|
|
|
#2985 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 3 170
|
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XXII
sheneedslove - wybacz, nie jestem w temacie i nie wiem.. a Ty wiedziałaś o tej dziewczynie? Przypuszczam że nie. Facet po prostu jest świnią, Ciebie wykorzystał a zdradził tamtą. Nawet ona nie jest winna niczemu, biedna dziewczyna. Zostaje tylko uciekać jak najdalej i nie żałować niczego, bo czego wart jest taki facet?! Czy takie "coś" można nazwać w ogóle facetem..
irysek - ja uważam że nie warto pchać się do tej samej rzeki drugi raz (chociaż to przysłowie ma całkowicie inne przesłanie). Odgrzewane kotlety też nie są smaczne. Będzie dobrze przez tydzień, dwa.. ale pamiętaj, zerwaliście to bo był jakiś powód. Kochający się ludzie nie decydują się na tak radykalne kroki. Coś musiało być na rzeczy. Przemyśl to 100razy, ja wróciłam do eksa i bardzo żałuję
__________________
plecaczkiem: 7250 km |
|
|
|
#2986 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 680
|
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XXII
wiedziałam o niej, że 'to jest psychiczna kobieta z którą rozstałem się dwa lata temu, bo mnie zdradziła i cały czas myśli, że coś z tego będzie, dlatego do mnie pisze, dzwoni bla bla''. Faktycznie cały czas dzwoniła itp. Np. spałam u niego i całą noc odrzucał jej połączenia. Biedna do chłopa się nie mogła dodzwonić. I ona go tak musi pilnować 24h/dobe. Wtedy myślałam, że to jest psychiczna-eks, a nie obecna ;/ Przesrane ma. No, ale on... przez ROK koleś miał dwie laski. Gościu jest MISTRZEM. Pamiętam jak raz naruszyłam jego prywatność i weszłam w smsy wysłane: 1:30 ''Kochanie śpisz już?'' do niej...
1:30 ''Kochanie śpisz już?'' do mnie. Ładny żal Dobrze, że to nie jest już mój problem. Idę się kąpać, potem muszę się odlaszczyć, bo wieczorem mam randkę i muszę się zrobić na bóstwo
|
|
|
|
#2987 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 278
|
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XXII
Cytat:
![]() Czy ja jestem naprawdę przekonana, ze to nie ma sensu? Niestety nie. Mam wątpliwości, ale chyba większość dziewczyn inicjujących rozstanie je ma. Liczę na to, ze z czasem mi przejdą. Ja jestem w stanie zrozumieć, że eks nie sięgał tak daleko w przyszłość, że nie zastanawiał się nad tym, czy kiedyś będzie chciał wziąć ślub. Ale on w ogóle nie stara się zrozumieć mnie, nie jest w stanie pójść na żadne ustępstwo, nawet nie chciał tak poważnie ze mną porozmawiać. Nie liczy się ze mną i z moim odmiennym zdaniem, bo jego jest jedynym słusznym |
|
|
|
|
#2988 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 140
|
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XXII
Cytat:
nie wiem co robić w głowie mam jeden wielki mix ale nawet psycholog mi mówił że 30 latek się raczej nie zmieni, chyba że na czas krótki..... Właśnie widzę jak mnie kochał bardzo, na gg dostał prezent KOCHAMY SIĘ od jakiejś wypidżonej lali spalonej na solarce nie wytrzymam Już znam swoją decyzję nie mam po co wracać ...
Edytowane przez irisek91 Czas edycji: 2012-02-26 o 15:19 |
|
|
|
|
#2989 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 539
|
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XXII
wracam jutro po feriach do szkoły i chociaż pozostały jakieś 2 miesiące, podjełam decyzje żeby z nim nie siedzieć, czuje niechęć po tym jak się przespał z kimś tam mimo, że nie jesteśmy już razem
|
|
|
|
#2990 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 42
|
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XXII
cześć Dziewczyny, nie wiem czy to jest odpowiedni wątek, ale wszystkiego jest tak dużo, że nie da się ogarnąć
już napisałam w złym wątku.ja wczoraj zerwałam z chłopakiem z którym byłam dwa lata. to cudowny facet, tylko z mojej strony się coś wypalilo. nie mogę się teraz pozbierać i ciągle zastanawiam się czy do niego nie wrócić nie wiem, co mam robić i czy to przejdzie, czy to chwilowe? czy któraś z Was ma podobne doświadczenia? nasz związek nie miał łatwych warunków- on mieszka z rodzicami w rodzinnym mieście, ja studiuję w warszawie. to zawsze ja musiałam przyjeżdżać do niego, bo on prawie nigdy nie miał pieniędzy, ma wymagające studia, codziennie 8-20, aktualnie to były dwa różne światy i to mnie już męczyło. ale nie mogę go za to obwiniać, ani za nic innego- kocha mnie i nigdy mnie nie skrzywdził, rozumieliśmy się jak nikt. kiedyś był dla mnie najważniejszy na świecie, i wciąż mi na nim zależy jako na osobie. wczoraj złamałam mu serce i nie jestem pewna, czy dobrze zrobiłam. wydaje mi się, że już nigdy nikt mnie nie pokocha tak jak on, nie poznam nikogo tak wartościowego jak on ale przecież nie mogę nic poradzić na to, że przez jakieś pół roku byłam nieszczęśliwa, znudzona, zirytowana gdy przyjeżdżałam do niego. robiłam dobrą minę do złej gry, ale już nie miałam siły. a z kolei teraz myślę, że nie mam siły być bez niego. na niczym mi w tym momencie nie zależy, nie chce mi się istnieć. najchętniej od razu bym do niego wrociła, ale postanowiłam być konsekwentna i nie robić tego pod wpływem chwili, tylko dać sobie czas i zobaczyć jak to będzie bez niego. to straszne, kiedy ktoś decyduje za Ciebie, ale podejmowanie takiej decyzji też okropnie boli i nie wiem, czy jest ona słuszna. wczoraj powiedział, że chciał mi kupić 11 róż, w tym jedną sztuczną z kartką 'będę Cię kochać dopóki ostatnia róża nie zwiędnie'. dobrze, że tego nie zrobił, bo chybabym nie dała rady. Edytowane przez antoszynka Czas edycji: 2012-02-26 o 15:27 |
|
|
|
#2991 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 140
|
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XXII
Cytat:
Ja cały czas nie wiem czy słusznie postąpiłam, być może nigdy się nie dowiem... Pozdrawiam Cię serdecznie |
|
|
|
|
#2992 | |
|
Raczkowanie
|
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XXII
Cytat:
![]() Gubie się już we własnych myślach, w takich chwilach chciałabym nie mieć uczuć, nie czuć nic, nie czuć tego cholernego bólu. Obudzić się jutro albo ze świadomością, że to był zły sen, albo z zimnym, pustym sercem cokolwiek, byle jakoś przetrwać ![]() W jednej z prywatnych wiadomości padła propozycja spotkania "cierpiących" ślązaczek. Byłoby więcej chętnych dziewczyn na kawę w któryś dzień? Edytowane przez natalia_90 Czas edycji: 2012-02-26 o 16:28 |
|
|
|
|
#2993 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-12
Wiadomości: 1 208
|
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XXII
Co do powrotów - w moim przypadku był błędem. Ale z drugiej strony nie wiem czy do dzisiaj się bym nie zastanawiała: "a co by było gdybym....", więc kwestia przemyślenia sobie pewnych spraw...
_Desolation jak najdalej od naszych exów! Cudownego popołudnia! |
|
|
|
#2994 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 140
|
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XXII
Cytat:
A mój ex zbiera prezenciki na gg od różnych dziewczynek spalonych na solarce, nie wiem skąd on je bierze ale dużo już ich ma ... ehhh |
|
|
|
|
#2995 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Łódź/Tomaszów Maz.
Wiadomości: 1 231
|
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XXII
no to tylko swiadczy o nim ;]
__________________
nie kłóć się z idiotą bo najpierw sprowadzi Cie do swojego poziomu a potem pokona doświadczeniem
|
|
|
|
#2996 |
|
Raczkowanie
|
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XXII
Wyszłam z domu, poszłam na przystanek, wsiadłam do tramwaju, byłam prawie pod jego drzwiami...wróciłam
czuje się podle, nie chce prosić go o uczucie. Chyba jestem tutaj najsłabsza z Was wszystkich dziewczyny
|
|
|
|
#2997 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Syreni gród
Wiadomości: 10 251
|
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XXII
Cytat:
Kiedyś też nie wierzyłam, że potrzebny jest czas, że będzie lepiej, Nie wiem czy jest lepiej czy gorzej, jest na pewno INACZEJ, a ja jestem zajeta soba, a nie zadręczaniem się gdzie jest, co robi, z kim flirtuje mój wspaniały narzeczony.
__________________
czasem mniej znaczy więcej, taka szczypta ironii. |
|
|
|
|
#2998 | |
|
Flawless
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 7 873
|
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XXII
Cytat:
tylko musisz przejść pewne etapy...jakiś czas przeczekać.Wszystkie tu popełniamy błędy, każda robi czasem jakieś głupoty, ja żałuję kilku rzeczy, których robić nie powinnam np. błaganie eks eksa, żeby mnie nie zostawiał ![]() Po prostu walcz ze sobą, nie poddawaj się, a nawet jeżeli popełniasz błędy, to wyciągaj z nich wnioski.
__________________
"We need to know, as women, we're important.
I think the breakdown is when a woman doesn't know what she is and she settle for less. Check out your worth because you're worth more than that." |
|
|
|
|
#2999 | |
|
Raczkowanie
|
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XXII
Cytat:
I tak od rana do nocy bije się z myślami Łapie dół za dołem
|
|
|
|
|
#3000 | |
|
jesterhead
Zarejestrowany: 2011-07
Lokalizacja: Rohan
Wiadomości: 3 672
|
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XXII
Cytat:
Apropos wrzeszczącego wokalisty - uwielbiam Coreya, ma niesamowity głos Co do błagania, ja też to robiłam. Teraz w sumie się zastanawiam o co i po co. Ale targały mną tak silne emocje, że nie panowałam nad sobą. Teraz wiem, że nigdy faceta o nic nie będę błagać, bo jeśli mu będzie na mnie zależeć to będę o tym wiedziała i nie będę musiała się tarzać przed nim żeby mi to pokazał. A jeśli mu nie zależy, to nie chcę z kimś takim być.
__________________
Oszukujemy siebie tak często, że gdyby nam za to płacili, moglibyśmy się spokojnie utrzymać. S. King To błogosławieństwo, że nie słychać myśli.
|
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Intymnie
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 17:55.














