|
|||||||
| Notka |
|
| Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#2551 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 2 052
|
Dot.: Mamusie Wrześniowo -Październikowe część 2 :)
|
|
|
|
#2552 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Wlkp.
Wiadomości: 8 991
|
Dot.: Mamusie Wrześniowo -Październikowe część 2 :)
Cytat:
![]() Cytat:
![]() A ja dzisiaj jak jakaś niedorajda jestem, wszystko mi z rąk leci. |
||
|
|
|
#2553 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: aglomeracja
Wiadomości: 8 607
|
Dot.: Mamusie Wrześniowo -Październikowe część 2 :)
Cytat:
to więcej takich agentek tu się ukrywa ruskie robisz? - mniam !!!! Cytat:
uhum .... fajno Wam
__________________
[*] .. dzieli nas już tylko czas ... |
||
|
|
|
#2554 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Wlkp.
Wiadomości: 8 991
|
Dot.: Mamusie Wrześniowo -Październikowe część 2 :)
|
|
|
|
#2555 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 2 052
|
Dot.: Mamusie Wrześniowo -Październikowe część 2 :)
aa co tam zrobię se i ja
ruuuuskie tak tak tak będę je robiła dzisiaj jak tylko dobre ziemniaczki dostanę gdzies
|
|
|
|
#2556 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 2 772
|
Dot.: Mamusie Wrześniowo -Październikowe część 2 :)
w ramach smaków ciążowych wczoraj wracając z pracy marzyło mi się jedzenie z Mcdonalda - i nie wiem o co chodzi, bo jak jestem w tym miejscu raz w roku to jeszcze najczęściej na kawie na szybciora gdzieś w drodze a tu mi się chciało hamburgera, frytów, popić dużą kolą i sałatki (to żeby zdrowo było
)a maca po drodze nie było ;(
__________________
"Rozpal czas - jest wieczny - niech płonie
Zadziw świat - pochyli się w pokłonie Zmieniaj los - uskrzydli Cię Zanim czas pokona nas" |
|
|
|
#2557 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 1 253
|
Dot.: Mamusie Wrześniowo -Październikowe część 2 :)
no ja pier.dolę!!!!!!!!!! dzisiaj to już mnie wkur.wiły na maxa te baby z przychodni!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!!! mój mąż poszedł po te moje siki tzn. wyniki, a one kur.wa powiedziały, że mu nie wydadzą moich wyników, bo to jest kur.wa tajne i mam napisać upoważnienie ministra żeby mu wydały, MOJEMU WŁASNEMU MĘŻOWI!!!!!!!!!!!!:hahaha :
jak ja się ciesze, że już tam więcej nie pójdę. normalnie już coś przed czasem mnie tknęło żeby zmienić gina uffff a gin mi przełożył na wtorek prenatalne, ale tym się akurat nie denerwuje no i witam Was i sorry za mój brak kultury |
|
|
|
#2558 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2004-01
Lokalizacja: Częstochowa
Wiadomości: 1 646
|
Dot.: Mamusie Wrześniowo -Październikowe część 2 :)
A ja wczoraj zjadłam arbuza i wiecie co, smakował wędliną :P
---------- Dopisano o 13:49 ---------- Poprzedni post napisano o 13:48 ---------- Cytat:
__________________
Maja |
|
|
|
|
#2559 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Wlkp.
Wiadomości: 8 991
|
Dot.: Mamusie Wrześniowo -Październikowe część 2 :)
Cytat:
|
|
|
|
|
#2560 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 2 772
|
Dot.: Mamusie Wrześniowo -Październikowe część 2 :)
__________________
"Rozpal czas - jest wieczny - niech płonie
Zadziw świat - pochyli się w pokłonie Zmieniaj los - uskrzydli Cię Zanim czas pokona nas" |
|
|
|
#2561 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Mamusie Wrześniowo -Październikowe część 2 :)
Cytat:
macie jakieś konkretne modele których zdecydowanie NIE POLECACIE? pomogłoby mi to w eliminacji badziewia ![]() cały dzień chce mi się dziś spać i boli mnie od wczoraj żołądek, chyba po wczorajszej grochówce
__________________
|
|
|
|
|
#2562 | ||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 2 052
|
Dot.: Mamusie Wrześniowo -Październikowe część 2 :)
Cytat:
i pożarłam zestaw i mi przejszło m potem miałąm zachciewajke całkiem nie dawno na sałatkę cezara z maca tysz no i mi kierowca pojechał z pracy i kupił mi pożarłam w mgnieniu oka az sie chłopok zdziwił ze ja mam taki apetyt Cytat:
Dziewczyny no tsak mi dzisiaj nie dobrze ze chyba umre za chwilkę... co ja na obiad zrobie... bo jednak nie chce mi sie mych ukochanych ruskich robic bo siły nie mam na to dzisiaj nie mam pomysłu bo ja to nic nie przełkne podejrzewam ale co ONY zeźre???
|
||
|
|
|
#2563 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 498
|
Dot.: Mamusie Wrześniowo -Październikowe część 2 :)
katarzinka ja od samego zapachu fastfoodowego mam ochotę na
![]() od alkoholu też z resztą ![]() ale to mi się zmienia... chyba w zależności od fazy księżyca ![]() a ja dziś stołuję się na mieście ale co to za sałatka będzie - aj aj aj! już mi ślinka cieknie, a dopiero co jadłam ![]() zaraz na spacer się wybieram, a w weekend.... ah! zaplanowaliśmy już większą wycieczkę nad Zegrze |
|
|
|
#2564 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 2 772
|
Dot.: Mamusie Wrześniowo -Październikowe część 2 :)
Lukrecja czyli uratuje mnie tylko wizyta w Macu?? bo nadal o tym ciągle myślę
__________________
"Rozpal czas - jest wieczny - niech płonie
Zadziw świat - pochyli się w pokłonie Zmieniaj los - uskrzydli Cię Zanim czas pokona nas" |
|
|
|
#2566 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 1 253
|
Dot.: Mamusie Wrześniowo -Październikowe część 2 :)
Zjadłam właśnie frytki z ketchupem i to chyba było najsmaczniejsze danie jakie jadłam w ciąży
|
|
|
|
#2567 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 2 772
|
Dot.: Mamusie Wrześniowo -Październikowe część 2 :)
uwielbiam słuchać opowieści o tym czym ciężarówki potrafią się zachwycić kulinarnie
__________________
"Rozpal czas - jest wieczny - niech płonie
Zadziw świat - pochyli się w pokłonie Zmieniaj los - uskrzydli Cię Zanim czas pokona nas" |
|
|
|
#2568 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: aglomeracja
Wiadomości: 8 607
|
Dot.: Mamusie Wrześniowo -Październikowe część 2 :)
Cytat:
o nie zapomniałaś o mleku musisz jeszcze raz robić ![]() po kilku tygodniach pomyłki sklepowej w końcu doczekaliśmy aż kuriera wysłano po nie naszą rzecz haha .. dostaliśmy za free zlew z baterią wartą 300 zł i nie chcieli w sklepie uwierzyć że zrobili pomyłkę .. dopiero im teraz to wyszło dziady !
__________________
[*] .. dzieli nas już tylko czas ... |
|
|
|
|
#2569 |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 7
|
Dot.: Mamusie Wrześniowo -Październikowe część 2 :)
Cześć mamusie
![]() podczytuje Was od prawie samego początku, bo jakoś podświadomie czułam, że to będzie i moje miejsce ![]() 16 lutego na teście ujrzałam 2 kreski , moja radość trwała dwa dni, a potem dopadł mnie jakiś strach, nerwy, dziwne uczucie i jak marzyłam o dziecku tak wtedy to marzenie prysło.Tydzień później miałam pierwszą wizytę u lekarza-jest pęcherzyk, co prawda za mały o 3 tyg w stosunku do OM- no ale przecież tak się zdarza. W między czasie czułam się fatalnie, zarówno psychicznie jak fizycznie, niesamowite mdłości, zawroty głowy- prawdziwa tragedia. Po kilka dniach przeszło. Następna wizyta dwa tygodnie później- najpierw USG dopochwowe, potem przez powłoki brzuszne- po minie Pani ginekolog wiedziałam, że coś jest nie tak, nie odezwała się do mnie ani słowem, mam wrażenie , że gdybym jej nie zalała falą pytań nie powiedziałaby mi nic- diagnoza ciąża obumarła- usłyszałam tylko przykro mi i odpowiedź na pytanie czy na pewno już nic z 'tego' nie będzie - moim zdaniem nie. Następna wizyta za dwa tygodnie- z zaznaczeniem, że jeśli tylko zacznie bolec mnie brzuch albo zacznę krwawić, natychmiast mam jechać do szpitala. No nic- zdarza się , od poczatku miałam złe przeczucia, z którymi podzieliłam się oczywiście z Tż, tak więc byliśmy na to psychicznie przygotowani, pogodziliśmy się jakoś z tym bo co innego nam pozostało.Całę szczęście prócz pary najbliższych znajomych nikt o mej ciąży nie wiedział- umarłabym chyba jakbym miała się każdemu tłumaczyć, a potem wysłuchiwać ' przykro mi' itd. Jako, że Pani doktor była bardzo powściągliwa, wyszłam z gabinetu nie mając tak na prawdę informacji co dalej. Przeszukałam internet, no i wywnioskowałam, że czekam aż mój organizm samoistnie pozbędzie się martwego zarodka, jak mu się to nie uda w ciągu dwóch tygodni czeka mnie łyżeczkowanie. Ciężki to był czas, to czekanie...... . No ale nie mogłam tak tego zostawić, musiałam iść do innego lekarza, który potwierdzi diagnozę i powie mi co dalej. Przeszukałam internet w poszukiwaniu jakiegoś wyjątkowego specjalisty, przepytałam koleżanki no i znalazłam. Zadzwoniłam w poniedziałek , kazał być za 1,5 h. To co u niego usłyszałam, wprawiło mnie w taki szok, że do tej pory nie mogę się otrząsnąć. Opowiedziałam mu o wszystkim o czym wiedziałam - czyli niewiele. Od razu kazał się rozebrać. Zrobił mi USG i usłyszałam, że owszem noszę w sobie ciążę obumarłą ale jest też drugi zarodek, który nadal się rozwija!!!! To była ciąża bliźniacza, czego poprzednia pani doktor nie dostrzegła. ![]() Niestety radości nie ma , poniważ z racji tego, że jeden z zarodków obumarł, istnieje niezwykle wysokie ryzyko poronienia nie tylko obumarłego zarodka ale i rozwijającego się dziecka. Ciąża podzieliła się na bliźniaczą w nietypowy sposób. Istnieje również ryzyko, że dziecko będzie chore Przede mną całe mnóstwo badań i czekanie bo nie wiem co przyniesie kolejny dzień, kolejna godzina. Sytuacja wygląda bardzo nieciekawie. Zupełnie nie wiem czego mogę się spodziewać , aktualnie jakoś się trzymam ale nie wiem czy ten stan długo potrwa.Postanowiłam sobie, że nie będę tu pisać bo i po co skoro sytuacja jest jaka jest, ale chyba potrzebowałam się wygadać ( nadal nie mamy z Tż odwagi podzielić się tą wiadomością chociażby z rodziną- nie chcemy ich martwić, ale też nie chcę codziennych telefonów z pytaniami jak się czujesz, co dalej itd). Przyznam szczerze, że czytanie wątku sprawia mi coraz większe trudności i coraz bardziej boli , bo jak czytam o waszych 'błahych' problemach (nie żebym je potępiała i pewnie to słowo nie bardzo tu pasuje, ale nie mogłam znaleźć lepszego) to sobie tak myślę, że te moje problemy to są naprawdę problemy i wtedy dopiero robi się z moją psychiką coś niedobrego, a ja przecież obiecałam sobie, że będę się trzymać i żyć dalej. btw ciekawe czy ktoś dotrwa do końca
|
|
|
|
#2570 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: aglomeracja
Wiadomości: 8 607
|
Dot.: Mamusie Wrześniowo -Październikowe część 2 :)
Cytat:
__________________
[*] .. dzieli nas już tylko czas ... |
|
|
|
|
#2571 | ||
|
Zadomowienie
|
Dot.: Mamusie Wrześniowo -Październikowe część 2 :)
Cytat:
To masz kobieto dobrą kondychę. Poród pójdzie łatwo. Trochę zazdroszczę takiej chcicy. ![]() ---------- Dopisano o 14:36 ---------- Poprzedni post napisano o 14:35 ---------- Cytat:
Może fotograf Państwa Młodych mógłby na chwilę się od nich oderwać.
|
||
|
|
|
#2572 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 1 720
|
Dot.: Mamusie Wrześniowo -Październikowe część 2 :)
Cytat:
Myślę, że każda z nas dotrwa do końca z przeczytaniem waszej historii.. Bardzo mi przykro, że spotkało was to co was spotkało, ale chciałabym przedstawić Ci historie kolezanki, która była w bardzo podobnej sytuacji. Mianowicie była w ciąży bliźniaczej- lekarze o tym wiedzieli, wszystko było cacy w 22tygodniu jeden płód obumarł, tutaj sytuacja juz poważniejsza, bo usunąć z macicy martwe tak już duże dzieciątko nie jest łatwo, lekarze więc podjeli decyzje o pozostawieniu sytuacji tak jak jest. Koleżanka chodziła z brzuchem jeszcze przez 12 tygodni, urodziła w 34-fakt, wcześniak, ale taki tydzien już jest bardzo bezpieczny (sama mam bliźniaczki z 29tygodnia) dzieciątko które przeżyło ma się swietnie, nie odbiega od rówieśników. Do czego dąże- a no do tego że na tym etapie na którym jesteś obumarły zarodek ma ogromne szanse na bezpieczne opuszczenie Twojego organizmu bez szkody dla drugiego maluszka, który sobie ślicznie rośnie ![]() i tego wam życzę!
__________________
Nasze Cudo Zośka 05.09.2012, 2910gram, 52cm miłości |
|
|
|
|
#2573 | |||||
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: świętokrzyskie
Wiadomości: 991
|
Dot.: Mamusie Wrześniowo -Październikowe część 2 :)
Hej wróciłam z kursu. Jakoś w domu nie wysiedze, bo jak takie słonko to trzeba poodwiedzać wszystkich.
Cytat:
Może się spotkamy - ja Cie poznam napewno Cytat:
Cytat:
![]() Cytat:
Też bym pojechała odpocząć gdzieś na dłużej, ale mój pracoholik to od pracy na tak długo nie odjedzie. Pamiętaj, żeby być z nami w stałym kontakcie, bo inaczej nie nadrobisz Cytat:
Też jadłam grochówkę wczoraj, była taka pyszna, uwielbiam... To mój mąż je bułki słodkie z marmoladą i kiełbase cienką. Blee takie mixy to nie dla mnie. Dziś spotkałam znajomą i stwierdziła, że wyglądam na ... chłopaka, hahaha, wszyscy tak twierdzą, skąd oni to wiedzą. Jeszcze nikt dziewczynki mi nie przepowiedział. A i jeszcze usłyszałam, że nie będę miała dużego brzucha, pójdzie mi w boki i dupę... Nosz się za☠☠☠☠i...am... Już i tak tyłek mi urósł a tu ktoś przepowiada, że jeszcze urośnie Iwonka nic się nie odzywa, bo pewnie na gina czeka u niego pod gabinetem
__________________
Bartosz 13.09.2012 |
|||||
|
|
|
#2574 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: ZWA :)
Wiadomości: 12 858
|
Dot.: Mamusie Wrześniowo -Październikowe część 2 :)
Cytat:
|
|
|
|
|
#2575 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 2 052
|
Dot.: Mamusie Wrześniowo -Październikowe część 2 :)
u mnie chcicy brak
|
|
|
|
#2576 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2004-01
Lokalizacja: Częstochowa
Wiadomości: 1 646
|
Dot.: Mamusie Wrześniowo -Październikowe część 2 :)
Caalineczka musisz być dobrej myśli, wydaje mi się, chociaż niewiele się znam na tym to mam przeczucie, że wszystko skończy się u Ciebie dobrze, trzymam kciuki!
__________________
Maja |
|
|
|
#2577 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 1 720
|
Dot.: Mamusie Wrześniowo -Październikowe część 2 :)
Anusia Kazimierz mały, więc będzie spora szansa że trafimy na siebie
__________________
Nasze Cudo Zośka 05.09.2012, 2910gram, 52cm miłości |
|
|
|
#2578 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: świętokrzyskie
Wiadomości: 991
|
Dot.: Mamusie Wrześniowo -Październikowe część 2 :)
Cytat:
Przed sekundą byłam na meilu i nie wiem co tam jest ale nie ma zdjęcia małego dzidzia niegrzecznej. W ogóle gdzieś te wiadomości poginęły, czyżby ktoś przez pomyłkę wykasował? Czy ja się już tam nie łape?
__________________
Bartosz 13.09.2012 |
|
|
|
|
#2579 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 2 052
|
Dot.: Mamusie Wrześniowo -Październikowe część 2 :)
są przeniesione do etykiet, zdjęcie dzidzia niegrzecznej jest w jej etykiecie
|
|
|
|
#2580 |
|
Zadomowienie
|
Dot.: Mamusie Wrześniowo -Październikowe część 2 :)
Caalineczka niesamowita historia. Możliwe że nasz wątek nie przyniesie Ci pocieszenia bo nasz problemy są faktycznie błahe przy takim jak Twoje. Jeżeli to Ci pomoże to polecam czasami się tu wygadać. Służymy wsparciem, współczuciem i dobrym słowem.
Bądź silna. Jest pewne ryzyko, ale istnieje też szansa, że będzie wszystko dobrze. Za to będziemy trzymały kciuki. Trzymaj się.
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 11:45.




czemuż ja nie dopuszczam takiej informacji że Ty przybędziesz 
Spartolinda w sensie do mnie ma zawitać za tydzień 
A wczoraj zjadłam dwie czekoladki wiśnie w koniaku i też miałam wyrzuty sumienia przez ten koniak :/
ruuuuskie
tak tak tak będę je robiła dzisiaj jak tylko dobre ziemniaczki dostanę gdzies 




macie jakieś konkretne modele których zdecydowanie NIE POLECACIE? pomogłoby mi to w eliminacji badziewia


nie mam pomysłu bo ja to nic nie przełkne podejrzewam ale co ONY zeźre??? 


trochę mam wyrzuty sumienia, więc na pewno spytam jej o to 
