Mamusie Wrześniowo -Październikowe część 2 :) - Strona 87 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-03-15, 15:00   #2581
anusiaaniaanusia
Rozeznanie
 
Avatar anusiaaniaanusia
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: świętokrzyskie
Wiadomości: 991
Dot.: Mamusie Wrześniowo -Październikowe część 2 :)

Mam do Was jeszcze taką sprawę. Mój lekarz dał mi skierowanie na wykonanie badania antygen HBs. I gdzie nie pójdę to robią tylko badanie, że ujemny/dodatni i tyle. A on chciał, żeby były przeciwciała. Już 2 razy mi to tłumaczył i już 2 razy robiłam badanie. Tłumaczyłam tym babkom w laboratorium i mówią, że antygen to antygen a nie przeciwciała. Możecie zerknąć do Was w wyniki badań jak to jest z tym Wirusem zapalenia wątroby typu B. Bo ja już zgłupiałam. Może to badanie jakoś inaczej się nazywa. Nie wiem już sama. W każdym laboratorium się dogadać nie umiem i mnie nerwy ponoszą. Wkońcu nie będę miała gdzie badań robić... do Kielc będę zapitalać
__________________
Bartosz 13.09.2012

Edytowane przez anusiaaniaanusia
Czas edycji: 2012-03-15 o 15:01
anusiaaniaanusia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-03-15, 15:01   #2582
Almariel
Zakorzenienie
 
Avatar Almariel
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Wlkp.
Wiadomości: 8 991
Dot.: Mamusie Wrześniowo -Październikowe część 2 :)

Calineczko, mocno trzymam kciuki za Twojego dzidziusia. Trzeba byc dobrej myśli.
Almariel jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-03-15, 15:02   #2583
anusiaaniaanusia
Rozeznanie
 
Avatar anusiaaniaanusia
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: świętokrzyskie
Wiadomości: 991
Dot.: Mamusie Wrześniowo -Październikowe część 2 :)

Cytat:
Napisane przez lukrecja_25 Pokaż wiadomość
są przeniesione do etykiet, zdjęcie dzidzia niegrzecznej jest w jej etykiecie
Ahaa...
__________________
Bartosz 13.09.2012
anusiaaniaanusia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-03-15, 15:16   #2584
Konczita
Zakorzenienie
 
Avatar Konczita
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: aglomeracja
Wiadomości: 8 607
Dot.: Mamusie Wrześniowo -Październikowe część 2 :)

dziewczynki z mamusiowego mają szansę na spotkanko - fajnie Wam ))

__________________
Adunia
13.08.2012 godz 15:01
2532g i 50 cm naszej miłości
[*] .. dzieli nas już tylko czas ...
Konczita jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-03-15, 15:20   #2585
tamlin111
Zakorzenienie
 
Avatar tamlin111
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: ZWA :)
Wiadomości: 12 858
Dot.: Mamusie Wrześniowo -Październikowe część 2 :)

Cytat:
Napisane przez anusiaaniaanusia Pokaż wiadomość
Mam do Was jeszcze taką sprawę. Mój lekarz dał mi skierowanie na wykonanie badania antygen HBs. I gdzie nie pójdę to robią tylko badanie, że ujemny/dodatni i tyle. A on chciał, żeby były przeciwciała. Już 2 razy mi to tłumaczył i już 2 razy robiłam badanie. Tłumaczyłam tym babkom w laboratorium i mówią, że antygen to antygen a nie przeciwciała. Możecie zerknąć do Was w wyniki badań jak to jest z tym Wirusem zapalenia wątroby typu B. Bo ja już zgłupiałam. Może to badanie jakoś inaczej się nazywa. Nie wiem już sama. W każdym laboratorium się dogadać nie umiem i mnie nerwy ponoszą. Wkońcu nie będę miała gdzie badań robić... do Kielc będę zapitalać
Z tego co wiem to antygen to przeciwciała. Albo je masz albo nie. Masz - dodatni antygen- chorowałaś. Nie masz - ujemny - nie chorowałaś.
A jaki masz wynik? Dodatki czy ujemny?
__________________
Paulinka terrorystka
Boczuś
tamlin111 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-03-15, 15:39   #2586
karolluki
Raczkowanie
 
Avatar karolluki
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 366
Dot.: Mamusie Wrześniowo -Październikowe część 2 :)

Cześć babeczki
Rano byłam na badaniach, później w urzędzie pracy, wróciłam do domu, wyprasowałam całą górę prania, zrobiłam na obiad pizzę, zeżarłam spory jej kawał, a teraz leżę w łózku i już dziś nic nie robię
Calineczka witamy w naszym gronie trzymam mocno kciuki za ciebie i dzidziusia, mam nadzieję że wszystko będzie dobrze
karolluki jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-03-15, 15:39   #2587
anusiaaniaanusia
Rozeznanie
 
Avatar anusiaaniaanusia
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: świętokrzyskie
Wiadomości: 991
Dot.: Mamusie Wrześniowo -Październikowe część 2 :)

Cytat:
Napisane przez tamlin111 Pokaż wiadomość
Z tego co wiem to antygen to przeciwciała. Albo je masz albo nie. Masz - dodatni antygen- chorowałaś. Nie masz - ujemny - nie chorowałaś.
A jaki masz wynik? Dodatki czy ujemny?
No ujemny mam a lekarzowi chodzi ile tych przeciwciał jest dużo czy mało. Tak chyba jak z toxo, żeby te kryteria były opisane. Ja go tak zrozumiałam. I chciałam, żebyście spojrzały do siebie i sprawdziły, czy tam u was jakieś normy są podane, bo ja już nie wiem jak to w tym laboratorium wytłumaczyć

Calineczko bardzo Ci współczuje problemu. Mam nadzieję, że dzidzia silna i poradzi sobie. Aż mi łzy do oczu napłynęły. Ja wierzę, że będzie dobrze
__________________
Bartosz 13.09.2012
anusiaaniaanusia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-03-15, 15:42   #2588
Konczita
Zakorzenienie
 
Avatar Konczita
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: aglomeracja
Wiadomości: 8 607
Dot.: Mamusie Wrześniowo -Październikowe część 2 :)

właśnie zaliczyłam przytulankę z klozecikiem - co to miało być ???
__________________
Adunia
13.08.2012 godz 15:01
2532g i 50 cm naszej miłości
[*] .. dzieli nas już tylko czas ...
Konczita jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-03-15, 15:46   #2589
karolluki
Raczkowanie
 
Avatar karolluki
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 366
Dot.: Mamusie Wrześniowo -Październikowe część 2 :)

Cytat:
Napisane przez anusiaaniaanusia Pokaż wiadomość
No ujemny mam a lekarzowi chodzi ile tych przeciwciał jest dużo czy mało. Tak chyba jak z toxo, żeby te kryteria były opisane. Ja go tak zrozumiałam. I chciałam, żebyście spojrzały do siebie i sprawdziły, czy tam u was jakieś normy są podane, bo ja już nie wiem jak to w tym laboratorium wytłumaczyć

Calineczko bardzo Ci współczuje problemu. Mam nadzieję, że dzidzia silna i poradzi sobie. Aż mi łzy do oczu napłynęły. Ja wierzę, że będzie dobrze
Niestety nie pomogę bo nie miałam jeszcze tego badania robionego
karolluki jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-03-15, 15:58   #2590
Anusia479
Zakorzenienie
 
Avatar Anusia479
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Dolny Śląsk
Wiadomości: 3 374
GG do Anusia479
Dot.: Mamusie Wrześniowo -Październikowe część 2 :)

Biszkopcik upieczony,jutro będzie robiony torcik.
Kremy do tortów kupuje gotowew torebkach,a jakos inaczej też sie robi? Zrobiłam galaretki do ozdoby i zobaczymy co jutro mi wyjdzie z tego.
A na obiadek miałam bigos z ziemniaczkami.

Słoneczko u mnie też wyszło,na dworku cieplutko,a na jutro zapowiadali słońce i 17 stopni.

Calineczka witajwcale nie jest powiedziane,że drugiemu się nie uda. Trzymam kciuki aby rozwijał się dobrze. Ja wierze,że ma duże szanse i,że da radezaglądaj do Nas częściej
__________________
Kiedyś będziesz miał dorosłą duszę, ale dzisiaj jesteś mały jak okruszek

Gracjanek

Fabianek
Anusia479 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-03-15, 15:59   #2591
0213a3d44dd2424e2974ecf75dc2f45f89ba9c75_684767793eb51
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 1 229
Dot.: Mamusie Wrześniowo -Październikowe część 2 :)

Kurna ale mam dzisiaj dzień.Byłam sobie załatwić pare spraw na miescie i wstąpiłam do mojej babci,poszłam siku a tam JAKAS KURNA BRAZOWA WYDZIELINA
To się wkurzyłam,zestresowałam i dzwonie do gina,położna kazała od razu przyjechac,przyjechałąm,z badał mnie tam w srodku,wszystko ok,usg wszystko ok.Dzidek spi,ssie kciuka,ma matke w pupce,serucho bije,nic sie nie odkleja,szyjka dluga i zamknieta.W koncu wziął mi wymaz z pochwy i najprawdopodobniej to jakas infekcja wiec globulki zapisał ale sie kurna zestresowałą.Osiwieje do września.Chyba powinnam sie na jakas relaksoterarapie zapisac czy co.Chce juz wrzesień albo chociaz sierpień.

Anusia ja jeszcze nie miałam tego badania robionego.Miałam tylko przeciwciała do grupy krwi ale to co innego


W ogóle to chyba na jakiś czas troche odpoczne od internetu bo za dużo tych jakiś problemów z ciąża a jak sie człowiek tego naczyta to pozniej schizuje,wiec jak by mnie nie było jakiś czas to znaczy że się chciałam wyciszyć
0213a3d44dd2424e2974ecf75dc2f45f89ba9c75_684767793eb51 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-03-15, 16:13   #2592
m_moni
Zadomowienie
 
Avatar m_moni
 
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 1 253
Dot.: Mamusie Wrześniowo -Październikowe część 2 :)

Cytat:
Napisane przez Konczita Pokaż wiadomość
właśnie zaliczyłam przytulankę z klozecikiem - co to miało być ???
pewnie jakaś odmiana hmm...bo ja np. dzisiaj pierwszy raz nie i frytki zjadłam i pączka
m_moni jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-03-15, 16:29   #2593
Agnus21
Zadomowienie
 
Avatar Agnus21
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: 3City
Wiadomości: 1 473
GG do Agnus21
Dot.: Mamusie Wrześniowo -Październikowe część 2 :)

Cytat:
Napisane przez Konczita Pokaż wiadomość
właśnie zaliczyłam przytulankę z klozecikiem - co to miało być ???
O nie... ja sobie takich odmian nie życzę.

---------- Dopisano o 16:29 ---------- Poprzedni post napisano o 16:28 ----------

Cytat:
Napisane przez m_moni Pokaż wiadomość
pewnie jakaś odmiana hmm...bo ja np. dzisiaj pierwszy raz nie i frytki zjadłam i pączka
A u Ciebie oby tak zostało
__________________
15 minut dziennie codziennie
Agnus21 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-03-15, 16:31   #2594
m_moni
Zadomowienie
 
Avatar m_moni
 
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 1 253
Dot.: Mamusie Wrześniowo -Październikowe część 2 :)

Cytat:
Napisane przez Agnus21 Pokaż wiadomość
O nie... ja sobie takich odmian nie życzę.

---------- Dopisano o 16:29 ---------- Poprzedni post napisano o 16:28 ----------



A u Ciebie oby tak zostało
Ja Wam tym bardziej nie życzę rzecz jasna!!!

Dzięki, ale coś słabo w to wierzę...

Edytowane przez m_moni
Czas edycji: 2012-03-15 o 16:34
m_moni jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-03-15, 16:36   #2595
anusiaaniaanusia
Rozeznanie
 
Avatar anusiaaniaanusia
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: świętokrzyskie
Wiadomości: 991
Dot.: Mamusie Wrześniowo -Październikowe część 2 :)

[1=0213a3d44dd2424e2974ecf 75dc2f45f89ba9c75_6847677 93eb51;32943790]Kurna ale mam dzisiaj dzień.Byłam sobie załatwić pare spraw na miescie i wstąpiłam do mojej babci,poszłam siku a tam JAKAS KURNA BRAZOWA WYDZIELINA
To się wkurzyłam,zestresowałam i dzwonie do gina,położna kazała od razu przyjechac,przyjechałąm,z badał mnie tam w srodku,wszystko ok,usg wszystko ok.Dzidek spi,ssie kciuka,ma matke w pupce,serucho bije,nic sie nie odkleja,szyjka dluga i zamknieta.W koncu wziął mi wymaz z pochwy i najprawdopodobniej to jakas infekcja wiec globulki zapisał ale sie kurna zestresowałą.Osiwieje do września.Chyba powinnam sie na jakas relaksoterarapie zapisac czy co.Chce juz wrzesień albo chociaz sierpień.

Anusia ja jeszcze nie miałam tego badania robionego.Miałam tylko przeciwciała do grupy krwi ale to co innego


W ogóle to chyba na jakiś czas troche odpoczne od internetu bo za dużo tych jakiś problemów z ciąża a jak sie człowiek tego naczyta to pozniej schizuje,wiec jak by mnie nie było jakiś czas to znaczy że się chciałam wyciszyć[/QUOTE]

Napeno wszystko będzie dobrze, w ciąży nie da rady nie schizować. Ja też schizuje. Trzymaj się i lecz się tymi globułkami

Już doszłam z tym badaniem. Najgorzej że je wymazałam w złości długopisem a ono było dobre, babe opierdzieliłam. Szok normalnie, ja to muszę się pozbierać, bo coś ze mną jest nie tak
__________________
Bartosz 13.09.2012
anusiaaniaanusia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-03-15, 16:37   #2596
Konczita
Zakorzenienie
 
Avatar Konczita
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: aglomeracja
Wiadomości: 8 607
Dot.: Mamusie Wrześniowo -Październikowe część 2 :)

Cytat:
Napisane przez Anusia479 Pokaż wiadomość
Biszkopcik upieczony,jutro będzie robiony torcik.
Kremy do tortów kupuje gotowew torebkach,a jakos inaczej też sie robi? Zrobiłam galaretki do ozdoby i zobaczymy co jutro mi wyjdzie z tego.
A na obiadek miałam bigos z ziemniaczkami.

Słoneczko u mnie też wyszło,na dworku cieplutko,a na jutro zapowiadali słońce i 17 stopni.
padłam i powstałam a zaskoczyć Cię? pewnie że tak
u mnie też ma być tak cieplutko oj ma i już!


[1=0213a3d44dd2424e2974ecf 75dc2f45f89ba9c75_6847677 93eb51;32943790]Kurna ale mam dzisiaj dzień.Byłam sobie załatwić pare spraw na miescie i wstąpiłam do mojej babci,poszłam siku a tam JAKAS KURNA BRAZOWA WYDZIELINA
To się wkurzyłam,zestresowałam i dzwonie do gina,położna kazała od razu przyjechac,przyjechałąm,z badał mnie tam w srodku,wszystko ok,usg wszystko ok.Dzidek spi,ssie kciuka,ma matke w pupce,serucho bije,nic sie nie odkleja,szyjka dluga i zamknieta.W koncu wziął mi wymaz z pochwy i najprawdopodobniej to jakas infekcja wiec globulki zapisał ale sie kurna zestresowałą.Osiwieje do września.Chyba powinnam sie na jakas relaksoterarapie zapisac czy co.Chce juz wrzesień albo chociaz sierpień.

Anusia ja jeszcze nie miałam tego badania robionego.Miałam tylko przeciwciała do grupy krwi ale to co innego


W ogóle to chyba na jakiś czas troche odpoczne od internetu bo za dużo tych jakiś problemów z ciąża a jak sie człowiek tego naczyta to pozniej schizuje,wiec jak by mnie nie było jakiś czas to znaczy że się chciałam wyciszyć[/QUOTE]

Kochana spokojnie, odpocznij sobie i będzie dobrze, tez tak mam że się naczytam a później się martwię ... np wczoraj sobie pomyślałam, że ja już nie mam objawów ... no i się doczekałam ...


Cytat:
Napisane przez m_moni Pokaż wiadomość
pewnie jakaś odmiana hmm...bo ja np. dzisiaj pierwszy raz nie i frytki zjadłam i pączka
jejku oby u mnie to był wyjątek od reguły


Cytat:
Napisane przez Agnus21 Pokaż wiadomość
O nie... ja sobie takich odmian nie życzę.
ja też nie i Wam też nie ....
__________________
Adunia
13.08.2012 godz 15:01
2532g i 50 cm naszej miłości
[*] .. dzieli nas już tylko czas ...
Konczita jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-03-15, 17:00   #2597
zielona1911
Zakorzenienie
 
Avatar zielona1911
 
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 3 300
Dot.: Mamusie Wrześniowo -Październikowe część 2 :)

Cytat:
Napisane przez m_moni Pokaż wiadomość
no ja pier.dolę!!!!!!!!!! dzisiaj to już mnie wkur.wiły na maxa te baby z przychodni!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!!! mój mąż poszedł po te moje siki tzn. wyniki, a one kur.wa powiedziały, że mu nie wydadzą moich wyników, bo to jest kur.wa tajne i mam napisać upoważnienie ministra żeby mu wydały, MOJEMU WŁASNEMU MĘŻOWI!!!!!!!!!!!!:hahaha : nie wiedziałam, że moje siki są ściśle tajne no aż mi się gorąco zrobiło

jak ja się ciesze, że już tam więcej nie pójdę. normalnie już coś przed czasem mnie tknęło żeby zmienić gina uffff

a gin mi przełożył na wtorek prenatalne, ale tym się akurat nie denerwuje

no i witam Was i sorry za mój brak kultury
a moj ostatnio normalnie poszedl i dostal moje wyniki z cytologii i hpv do łapki i nic go o nic nawet nie zapytal kto to wogole jest
zielona1911 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-03-15, 17:01   #2598
0213a3d44dd2424e2974ecf75dc2f45f89ba9c75_684767793eb51
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 1 229
Dot.: Mamusie Wrześniowo -Październikowe część 2 :)

Anusia dziękuje kochana
Konczita ja sobie też wczoraj zaczełam wmawiać że nie mam objawów,i dzidek mnie nie łaskotał jak ostatnio ale gin mi powiedział że dzidek robi co chce a nie to co ja bym chciała i chcocibym go prosiła i błągała i smyrała to on bedzie robił to co jemu się podoba Jakie to fajne,takie młode te dzidki i małe i już takie mądre.W ogóle doktorek mi powiedział że mój dzidek w 3d wygląda jak mistrz joda
0213a3d44dd2424e2974ecf75dc2f45f89ba9c75_684767793eb51 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-03-15, 17:10   #2599
zielona1911
Zakorzenienie
 
Avatar zielona1911
 
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 3 300
Dot.: Mamusie Wrześniowo -Październikowe część 2 :)

Cytat:
Napisane przez Enigmama Pokaż wiadomość
Ja dziś mam niespodziewany wyjad do Katowic na uczelnie po wpis. Przekonana bylam ze u siebie bede miala ale mnie koleznka na szczescie rano uswiadomiła
Nie chce mi sie ruszać nigdzie :P
Apropos wlosów mam jeszcze takie pytanie do Was, jaki jest stan waszych włosow w porownaniu do czasu przed ciązą? bo ja zawsze w ciazy miałam super włosy a teraz staly sie suche drutowate, nieprzjemne w dotyku bez życia a wszedzie pisze ze wlasnie teraz ich kondycja sie powinna poprawić, biore juz od 8 tyg witaminy miedzy innymi z tego powodu ale to nic nie daje :/
Mialam dziś męczące nerwowe sny
mi wlosy mniej sie przetluszczaja ale wypadaja garsciami,sa wszedzi-na podlodze,poduszce,wszedzi e ich pelno...
zielona1911 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-03-15, 17:14   #2600
maggie123
Zakorzenienie
 
Avatar maggie123
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 3 248
Dot.: Mamusie Wrześniowo -Październikowe część 2 :)

jak to miło wyjść z domu, ubrać się ładnie, pomalować i wyglądać jak człowiek spotkania z przyjaciółki bezcenne
Cytat:
Napisane przez katarzinka Pokaż wiadomość
a córka ostatnio ma fazę, że wszystko opowiada dzidziusiowi i ciągle daje całuski i głaszcze brzuszek
Cytat:
Napisane przez Sojka1990 Pokaż wiadomość
hehe mnie robraja jak moja Jula najpierw wieczorem " czyta" Hani książeczkę do snu po swojemu a potem podchodzi do brzuszka i robi to samo :P nawet nie wiedziałam że mała tak szybko podłapie o czym mówie pookazując jej że u mamy w brzuszku jest nowa siostrzyczka, w końcu gnojek ma dopiero 2 lata i 3 miesiące
kochane są Wasze córeczki... też taką chcę
Cytat:
Napisane przez Bafi@Home Pokaż wiadomość
Konczi bo to jest najpiękniejszy cud jaki się może wydarzyć w ogóle do tej pory mówie, że to jest niesamowite, że w środku mojego brzuszka rośnie istotka z własnym ego własnym charakterem

Cytat:
Napisane przez Konczita Pokaż wiadomość
śliczności ciekawe jak duża jest już moja a muszę jeszcze tyle czekać - niesprawiedliwość hahaha ....
kiedy masz kolejną wizytę?
ja na kolejne usg idę dopiero za 6 tygodni i nie wiem, jak wytrzymam... Tyle czasu... do tej pory chodziłam co 2 tygodnie... nie wytrzymam jak nic
Cytat:
Napisane przez Nisia4 Pokaż wiadomość

I wiecie co wymyśliłam? W czerwcu mamy wesele u brata mojego męża. Będą mieli w tym samym miejscu co my, tam jest przepiękny ogród. Ponieważ zakładam, że pogoda będzie ładna, ja będę miała zapewne widoczny brzuszek, a wybieram się do makijażu i czesania to wymyśliłam sobie, że wzięłabym sobie fotografa i cyknęła kilka ładnych fotek w plenerze
świetna myśl; my planujemy rownież sesję ciążową

Cytat:
Napisane przez Enigmama Pokaż wiadomość
Apropos wlosów mam jeszcze takie pytanie do Was, jaki jest stan waszych włosow w porownaniu do czasu przed ciązą? bo ja zawsze w ciazy miałam super włosy a teraz staly sie suche drutowate, nieprzjemne w dotyku bez życia a wszedzie pisze ze wlasnie teraz ich kondycja sie powinna poprawić, biore juz od 8 tyg witaminy miedzy innymi z tego powodu ale to nic nie daje :/
Mialam dziś męczące nerwowe sny
przed ciążą były kiepskawe, bardzo wypadały, a teraz całkowita odmiana szkoda, że po porodzie będzie powtórka do stanu sprzed bejbika
Cytat:
Napisane przez nynka87 Pokaż wiadomość
fajny ten tako wiecie co ja to już mam jobla z tymi wózkami, tyle ich jest że nie wiem na co się zdecydować macie jakieś konkretne modele których zdecydowanie NIE POLECACIE? pomogłoby mi to w eliminacji badziewia
cały dzień chce mi się dziś spać i boli mnie od wczoraj żołądek, chyba po wczorajszej grochówce
naczytałam się, że kobietki odradzają baby merc.

Cytat:
Napisane przez m_moni Pokaż wiadomość
Zjadłam właśnie frytki z ketchupem i to chyba było najsmaczniejsze danie jakie jadłam w ciąży
też chcę fryty
Cytat:
Napisane przez Caalineczka Pokaż wiadomość
Cześć mamusie

podczytuje Was od prawie samego początku, bo jakoś podświadomie czułam, że to będzie i moje miejsce

16 lutego na teście ujrzałam 2 kreski, moja radość trwała dwa dni, a potem dopadł mnie jakiś strach, nerwy, dziwne uczucie i jak marzyłam o dziecku tak wtedy to marzenie prysło.

Tydzień później miałam pierwszą wizytę u lekarza-jest pęcherzyk, co prawda za mały o 3 tyg w stosunku do OM- no ale przecież tak się zdarza.

W między czasie czułam się fatalnie, zarówno psychicznie jak fizycznie, niesamowite mdłości, zawroty głowy- prawdziwa tragedia. Po kilka dniach przeszło.

Następna wizyta dwa tygodnie później- najpierw USG dopochwowe, potem przez powłoki brzuszne- po minie Pani ginekolog wiedziałam, że coś jest nie tak, nie odezwała się do mnie ani słowem, mam wrażenie , że gdybym jej nie zalała falą pytań nie powiedziałaby mi nic- diagnoza ciąża obumarła- usłyszałam tylko przykro mi i odpowiedź na pytanie czy na pewno już nic z 'tego' nie będzie - moim zdaniem nie. Następna wizyta za dwa tygodnie- z zaznaczeniem, że jeśli tylko zacznie bolec mnie brzuch albo zacznę krwawić, natychmiast mam jechać do szpitala.

No nic- zdarza się , od poczatku miałam złe przeczucia, z którymi podzieliłam się oczywiście z Tż, tak więc byliśmy na to psychicznie przygotowani, pogodziliśmy się jakoś z tym bo co innego nam pozostało.
Całę szczęście prócz pary najbliższych znajomych nikt o mej ciąży nie wiedział- umarłabym chyba jakbym miała się każdemu tłumaczyć, a potem wysłuchiwać ' przykro mi' itd.

Jako, że Pani doktor była bardzo powściągliwa, wyszłam z gabinetu nie mając tak na prawdę informacji co dalej. Przeszukałam internet, no i wywnioskowałam, że czekam aż mój organizm samoistnie pozbędzie się martwego zarodka, jak mu się to nie uda w ciągu dwóch tygodni czeka mnie łyżeczkowanie.

Ciężki to był czas, to czekanie...... .
No ale nie mogłam tak tego zostawić, musiałam iść do innego lekarza, który potwierdzi diagnozę i powie mi co dalej.
Przeszukałam internet w poszukiwaniu jakiegoś wyjątkowego specjalisty, przepytałam koleżanki no i znalazłam.
Zadzwoniłam w poniedziałek , kazał być za 1,5 h.

To co u niego usłyszałam, wprawiło mnie w taki szok, że do tej pory nie mogę się otrząsnąć. Opowiedziałam mu o wszystkim o czym wiedziałam - czyli niewiele. Od razu kazał się rozebrać. Zrobił mi USG i usłyszałam, że owszem noszę w sobie ciążę obumarłą ale jest też drugi zarodek, który nadal się rozwija!!!!
To była ciąża bliźniacza, czego poprzednia pani doktor nie dostrzegła.

Niestety radości nie ma , poniważ z racji tego, że jeden z zarodków obumarł, istnieje niezwykle wysokie ryzyko poronienia nie tylko obumarłego zarodka ale i rozwijającego się dziecka. Ciąża podzieliła się na bliźniaczą w nietypowy sposób.
Istnieje również ryzyko, że dziecko będzie chore
Przede mną całe mnóstwo badań i czekanie bo nie wiem co przyniesie kolejny dzień, kolejna godzina.
Sytuacja wygląda bardzo nieciekawie.
Zupełnie nie wiem czego mogę się spodziewać, aktualnie jakoś się trzymam ale nie wiem czy ten stan długo potrwa.

Postanowiłam sobie, że nie będę tu pisać bo i po co skoro sytuacja jest jaka jest, ale chyba potrzebowałam się wygadać ( nadal nie mamy z Tż odwagi podzielić się tą wiadomością chociażby z rodziną- nie chcemy ich martwić, ale też nie chcę codziennych telefonów z pytaniami jak się czujesz, co dalej itd).
Przyznam szczerze, że czytanie wątku sprawia mi coraz większe trudności i coraz bardziej boli , bo jak czytam o waszych 'błahych' problemach (nie żebym je potępiała i pewnie to słowo nie bardzo tu pasuje, ale nie mogłam znaleźć lepszego) to sobie tak myślę, że te moje problemy to są naprawdę problemy i wtedy dopiero robi się z moją psychiką coś niedobrego, a ja przecież obiecałam sobie, że będę się trzymać i żyć dalej.


btw ciekawe czy ktoś dotrwa do końca
Calineczko, drugi dzidziuś ma duże szanse, wiec musicie w to wierzyć!
__________________
O miłości, macierzynstwie, pasji, pracy, codzienności czyli blogujemy

http://sukcespisanyszminka.com

Zapraszam
maggie123 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-03-15, 17:18   #2601
tamlin111
Zakorzenienie
 
Avatar tamlin111
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: ZWA :)
Wiadomości: 12 858
Dot.: Mamusie Wrześniowo -Październikowe część 2 :)

Cytat:
Napisane przez anusiaaniaanusia Pokaż wiadomość
No ujemny mam a lekarzowi chodzi ile tych przeciwciał jest dużo czy mało. Tak chyba jak z toxo, żeby te kryteria były opisane. Ja go tak zrozumiałam. I chciałam, żebyście spojrzały do siebie i sprawdziły, czy tam u was jakieś normy są podane, bo ja już nie wiem jak to w tym laboratorium wytłumaczyć
Ja Hbs nie miałam robionego, bo jestem szczepiona, ale antygen Hcv miałam i tylko jest napisane że ujemny.

Cytat:
Napisane przez anusiaaniaanusia Pokaż wiadomość
Już doszłam z tym badaniem. Najgorzej że je wymazałam w złości długopisem a ono było dobre, babe opierdzieliłam. Szok normalnie, ja to muszę się pozbierać, bo coś ze mną jest nie tak
I o co chodziło z tymi wynikami???
__________________
Paulinka terrorystka
Boczuś
tamlin111 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-03-15, 17:32   #2602
Konczita
Zakorzenienie
 
Avatar Konczita
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: aglomeracja
Wiadomości: 8 607
Dot.: Mamusie Wrześniowo -Październikowe część 2 :)

[1=0213a3d44dd2424e2974ecf 75dc2f45f89ba9c75_6847677 93eb51;32945048]Anusia dziękuje kochana
Konczita ja sobie też wczoraj zaczełam wmawiać że nie mam objawów,i dzidek mnie nie łaskotał jak ostatnio ale gin mi powiedział że dzidek robi co chce a nie to co ja bym chciała i chcocibym go prosiła i błągała i smyrała to on bedzie robił to co jemu się podoba Jakie to fajne,takie młode te dzidki i małe i już takie mądre.W ogóle doktorek mi powiedział że mój dzidek w 3d wygląda jak mistrz joda [/QUOTE]

Właśnie jest jak gin mówi a my sobie wkręcamy nie wiadomo co trzeba nabrać dystansu do wkrętów ... tylko jak to zrobić??


Cytat:
Napisane przez maggie123 Pokaż wiadomość
kiedy masz kolejną wizytę?
ja na kolejne usg idę dopiero za 6 tygodni i nie wiem, jak wytrzymam... Tyle czasu... do tej pory chodziłam co 2 tygodnie... nie wytrzymam jak nic
kolejną mam 11 kwietnia dopiero prawie 4tygodnie muszę czekać, nie wiem czy to realne bym wytrzymała mam jeszcze wizytę u tego młokosa na nfz więc jest szansa wyżebrać usg
__________________
Adunia
13.08.2012 godz 15:01
2532g i 50 cm naszej miłości
[*] .. dzieli nas już tylko czas ...
Konczita jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-03-15, 17:32   #2603
Anusia479
Zakorzenienie
 
Avatar Anusia479
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Dolny Śląsk
Wiadomości: 3 374
GG do Anusia479
Dot.: Mamusie Wrześniowo -Październikowe część 2 :)

[QUOTE=Konczita;32944610] padłam i powstałam a zaskoczyć Cię? pewnie że tak
u mnie też ma być tak cieplutko oj ma i już!


a to nie wiedziałam. Ale co tam,kupie sobie taki w proszku z gellwe czy doktora i git jest. znaczy się jutro będzie.

Mąż poszedł do pracy,ale od poniedziałku ma dwa tyg urlopu
__________________
Kiedyś będziesz miał dorosłą duszę, ale dzisiaj jesteś mały jak okruszek

Gracjanek

Fabianek
Anusia479 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-03-15, 17:50   #2604
Caalineczka
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 7
Dot.: Mamusie Wrześniowo -Październikowe część 2 :)

dziękuję za wszystkie miłe słowa i wsparcie
ciesze, że się odezwałam bo dzięki temu widzę, że moja sytuacja nie jest taka odosobniona i jest nadzieja

chociaż mój przypadek chyba jednak jest trochę bardziej skomplikowany, nie wiem co pan dr miał na myśli mówiąc, że ciąża podzieliła się w bardzo nietypowy sposób, byłam w takim szoku, że nie zapytałam, a i on nie tłumaczył tylko od razu przeszedł do tłumaczenia co może mnie czekać

kazał mi zawsze nosić przy sobie zdjęcie z usg, bo w przypadku gdyby coś się wydarzyło muszę koniecznie pokazać je w szpitalu , jak to powiedział muszę mieć dowód bo jest to tak dziwna sprawa, że na słowo mi nie uwierzą
(jak się domyślam, zarodek jest tak umiejscowiony , że go nie widać na pierwszy rzut oka, dlatego też pierwsza dr go nie widziała)

zastanawiam się tylko co w sytuacji jeśli martwy zarodek jednak sam się nie usunie co mnie wtedy czeka?

Edytowane przez Caalineczka
Czas edycji: 2012-03-15 o 17:51
Caalineczka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-03-15, 17:54   #2605
Sojka1990
Zadomowienie
 
Avatar Sojka1990
 
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 1 720
Dot.: Mamusie Wrześniowo -Październikowe część 2 :)

Co do stanu włosów to tak jak i w poprzedniej ciązy poprawiły się bardzooo i ciesze się bo jestem 3 miesiące od zdjęcia przedłużanych włosów (na keratyne) mieli w salonie za słaby płyn który nie rozpuszczał i wyrwali mi połowe moich włosów :P
A teraz rosną jak gupie i są mocniejsze, nawet wczorajsza trwała im nie zaszkodziła

i paznokcie też jak kamień, szkoda że po ciąży wszystko poleci..
__________________
Nasze Cudo
Zośka 05.09.2012, 2910gram, 52cm miłości
Sojka1990 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-03-15, 18:05   #2606
Enigmama
Raczkowanie
 
Avatar Enigmama
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 495
Dot.: Mamusie Wrześniowo -Październikowe część 2 :)

Cytat:
Napisane przez Caalineczka Pokaż wiadomość
Cześć mamusie

podczytuje Was od prawie samego początku, bo jakoś podświadomie czułam, że to będzie i moje miejsce

16 lutego na teście ujrzałam 2 kreski, moja radość trwała dwa dni, a potem dopadł mnie jakiś strach, nerwy, dziwne uczucie i jak marzyłam o dziecku tak wtedy to marzenie prysło.

Tydzień później miałam pierwszą wizytę u lekarza-jest pęcherzyk, co prawda za mały o 3 tyg w stosunku do OM- no ale przecież tak się zdarza.

W między czasie czułam się fatalnie, zarówno psychicznie jak fizycznie, niesamowite mdłości, zawroty głowy- prawdziwa tragedia. Po kilka dniach przeszło.

Następna wizyta dwa tygodnie później- najpierw USG dopochwowe, potem przez powłoki brzuszne- po minie Pani ginekolog wiedziałam, że coś jest nie tak, nie odezwała się do mnie ani słowem, mam wrażenie , że gdybym jej nie zalała falą pytań nie powiedziałaby mi nic- diagnoza ciąża obumarła- usłyszałam tylko przykro mi i odpowiedź na pytanie czy na pewno już nic z 'tego' nie będzie - moim zdaniem nie. Następna wizyta za dwa tygodnie- z zaznaczeniem, że jeśli tylko zacznie bolec mnie brzuch albo zacznę krwawić, natychmiast mam jechać do szpitala.

No nic- zdarza się , od poczatku miałam złe przeczucia, z którymi podzieliłam się oczywiście z Tż, tak więc byliśmy na to psychicznie przygotowani, pogodziliśmy się jakoś z tym bo co innego nam pozostało.
Całę szczęście prócz pary najbliższych znajomych nikt o mej ciąży nie wiedział- umarłabym chyba jakbym miała się każdemu tłumaczyć, a potem wysłuchiwać ' przykro mi' itd.

Jako, że Pani doktor była bardzo powściągliwa, wyszłam z gabinetu nie mając tak na prawdę informacji co dalej. Przeszukałam internet, no i wywnioskowałam, że czekam aż mój organizm samoistnie pozbędzie się martwego zarodka, jak mu się to nie uda w ciągu dwóch tygodni czeka mnie łyżeczkowanie.

Ciężki to był czas, to czekanie...... .
No ale nie mogłam tak tego zostawić, musiałam iść do innego lekarza, który potwierdzi diagnozę i powie mi co dalej.
Przeszukałam internet w poszukiwaniu jakiegoś wyjątkowego specjalisty, przepytałam koleżanki no i znalazłam.
Zadzwoniłam w poniedziałek , kazał być za 1,5 h.

To co u niego usłyszałam, wprawiło mnie w taki szok, że do tej pory nie mogę się otrząsnąć. Opowiedziałam mu o wszystkim o czym wiedziałam - czyli niewiele. Od razu kazał się rozebrać. Zrobił mi USG i usłyszałam, że owszem noszę w sobie ciążę obumarłą ale jest też drugi zarodek, który nadal się rozwija!!!!
To była ciąża bliźniacza, czego poprzednia pani doktor nie dostrzegła.

Niestety radości nie ma , poniważ z racji tego, że jeden z zarodków obumarł, istnieje niezwykle wysokie ryzyko poronienia nie tylko obumarłego zarodka ale i rozwijającego się dziecka. Ciąża podzieliła się na bliźniaczą w nietypowy sposób.
Istnieje również ryzyko, że dziecko będzie chore
Przede mną całe mnóstwo badań i czekanie bo nie wiem co przyniesie kolejny dzień, kolejna godzina.
Sytuacja wygląda bardzo nieciekawie.
Zupełnie nie wiem czego mogę się spodziewać, aktualnie jakoś się trzymam ale nie wiem czy ten stan długo potrwa.

Postanowiłam sobie, że nie będę tu pisać bo i po co skoro sytuacja jest jaka jest, ale chyba potrzebowałam się wygadać ( nadal nie mamy z Tż odwagi podzielić się tą wiadomością chociażby z rodziną- nie chcemy ich martwić, ale też nie chcę codziennych telefonów z pytaniami jak się czujesz, co dalej itd).
Przyznam szczerze, że czytanie wątku sprawia mi coraz większe trudności i coraz bardziej boli , bo jak czytam o waszych 'błahych' problemach (nie żebym je potępiała i pewnie to słowo nie bardzo tu pasuje, ale nie mogłam znaleźć lepszego) to sobie tak myślę, że te moje problemy to są naprawdę problemy i wtedy dopiero robi się z moją psychiką coś niedobrego, a ja przecież obiecałam sobie, że będę się trzymać i żyć dalej.


btw ciekawe czy ktoś dotrwa do końca
Calineczko, przede wszystkim ściskam kiuki za to aby jednak drugie maleństwo było całi zdrowe i szczesliwei rosło aż do daty rozwiązania. Mogę dorzucic coś od siebie - moja siostra przy porodzie rodziła jedno dziecko a dwa łożyska. Lekarz powiedział że drugi zarodek obumarł w bardzo wczesnym stadium ciązy i wchłonął się. Być może choć to brutalnie brzmi będzie tak i u Was, natura naprawde czasami zaskakuje.
Dostałaś jakieś leki ?

Dziewczyny dzieki za wszystkie odpowiedzi dotyczace włosków
U mnie na szczescie wypadania nie ma ale juz wiem z e po ciazy bedzie, za kazdym razem mam tak ze garsciami wyciągam az plakac sie chce. Ale tak juz mam. Moze sie zdecdyduje na jakis zabieg polepszajacy kondycje a co mi tam
__________________
„Ludzie są jak góry: wielcy wydają się z bliska mniejsi, a mali – więksi (…)” - Aleksander Świętochowski

Alicja 06.08.2005 rok 3050 g 55 cm
Hanna 27.03.2008 rok 3350 g 59 cm
Dorotka 21.09.2012 rok 3540 g 58 cm
Moje skarby!
Kruszynka

Edytowane przez Enigmama
Czas edycji: 2012-03-15 o 18:07
Enigmama jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-03-15, 18:33   #2607
anusiaaniaanusia
Rozeznanie
 
Avatar anusiaaniaanusia
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: świętokrzyskie
Wiadomości: 991
Dot.: Mamusie Wrześniowo -Październikowe część 2 :)

Cytat:
Napisane przez tamlin111 Pokaż wiadomość
Ja Hbs nie miałam robionego, bo jestem szczepiona, ale antygen Hcv miałam i tylko jest napisane że ujemny.


I o co chodziło z tymi wynikami???
na jednym napisylali tylko ilość przeciwciał, na drugim napisali że ujemny i o to chodziło. ale mnie to się wszystko wymieszało, że ... szkoda gadać. Nie powinnam w ogóle w wyniki zaglądać bo nie mam o tym pojęcia.
__________________
Bartosz 13.09.2012
anusiaaniaanusia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-03-15, 19:04   #2608
lidka0308
Zadomowienie
 
Avatar lidka0308
 
Zarejestrowany: 2006-06
Wiadomości: 1 413
Dot.: Mamusie Wrześniowo -Październikowe część 2 :)

Witam Dziewczyny!
Nareszcie cieplej się robi dość już tej szarugi i zimna, oby już nie wróciły! My z mężem wybraliśmy się na pizzę na obiad, niezdrowe toto jest, ale i tak innych śmieciowych rzeczy nie daję rady jeść bo mi potwornie śmierdzą, więc pizza od czasu do czasu nie zaszkodzi uważam i tego się będę trzymać a takiej dobrej jak dzisiaj to już dawno nie jadłam. Niedawno się przeprowadziliśmy, więc dopiero obczajamy okoliczne knajpki i akurat tej dzisiejszej będziemy na pewno fanami, bo pizzunia mniamuśna była!!!

---------- Dopisano o 19:04 ---------- Poprzedni post napisano o 18:53 ----------

Calineczka witamy w naszym gronie i trzymam kciuki, żebyś została z nami aż do szczęśliwego rozwiązania!
lidka0308 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-03-15, 19:16   #2609
kraven
Zakorzenienie
 
Avatar kraven
 
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: Z naszego mieszkanka
Wiadomości: 4 821
Dot.: Mamusie Wrześniowo -Październikowe część 2 :)

Cześć.

Calineczko Twoja historia jest bardzo przejmująca. Będe trzymała kciuki, aby wszystko dobrze się skończyło i abyś niuedługo cieszyła się zdrowym słodkim bobasem.

Anusia antygen Hbs to fragment wirusa i jak jest ujemny to znaczy, że nie byłaś chora. Natomiast jeśli lekarz chce poziom przeciwciał po szczepieniu to musi dać skierowanie na przeciwciała anty - Hbs
__________________
Bo szczęście jest tam, gdzie jesteś Ty...

Jestem żonką

Dwa szczęścia:
Jaś - 08.11.2012
Hania - 06.11.2015
kraven jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-03-15, 19:19   #2610
drace
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 13
Dot.: Mamusie Wrześniowo -Październikowe część 2 :)

witam, a u nas cieplutko i wczoraj sie smialam, ze nwet was nie czytajac wiem co piszecie bo w dzien sie do fryzjera umowilam na wtorek a tu czytam ze wszyscy fryzury zmieniaja
a moje wlosy sie zrobily bardziej sztywne i twarde - podobnie jak paznokcie i pieknie lsnia
caalineczko - wielu sił Ci zycze i powodzenia dla kruszyny
milego wieczoru !
drace jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 22:44.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.