W końcu wiosna wyczekana - cieszy się każdy bobas i jego mama. Mamusie VII - VIII - Strona 137 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Odchowalnia - jestem mamą

Notka

Odchowalnia - jestem mamą Forum dla rodziców. Tutaj porozmawiasz o połogu, karmieniu, wychowaniu dziecka. Wejdź i podziel się swoją wiedzą i doświadczeniem.

Pokaż wyniki sondy: Kolejna część naszego mamusiowego wątku dobiega końca, zapraszam wiec do głosowania
Raczkuję coraz szybciej, mam zęby takie ostre, mamusiu popatrz tylko, jak ja cudownie rosnę. 4 6,90%
Raczkuję i siadam, i zęby mam dwa i z nimi wyruszam na podbój świata! 1 1,72%
Mam trzy zęby, chodze raczkiem, jestem dużym niemowlaczkiem. 8 13,79%
U boku swej mamy, lecz już na czworakach, wyruszyć zamierzam na podbój Wszechświata. 6 10,34%
Glutenu jedzenie i próby stawania to naszych bobasów codzienne zmagania. 1 1,72%
Już za chwilę, za troszeczkę, zdmuchną dzieci na torciku pierwszą świeczkę. 11 18,97%
Raczkowanie nam nie straszne, czekaj mamo jak ja chodzić zacznę! 1 1,72%
Bose stópki, gołe główki i nie straszne nam docinki pani staruszki 1 1,72%
Roczki świętujemy, mamy na krok nie odstępujemy-zębami gryziemy, w świat sami niedługo pójdziemy 0 0%
Pierwsze piegi na małych noskach, ach jakże słoneczna jest ta wiosna 1 1,72%
Codziennie nowe powody do dumy, letnie bobasy i ich mamy-kuny 11 18,97%
Mamo,mamo Ja już stoję i niczego się nie boję 8 13,79%
Mam już ząbki, stoję ładnie i biorę to co popadnie. 2 3,45%
Ząbki dają się we znaki, bo my fajne wakacyjne dzieciaki. 0 0%
Żegnam zimę, witam wiosnę bo Ja szybko przecież rosnę. 3 5,17%
Głosujący: 58. Nie możesz głosować w tej sondzie

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-04-27, 12:25   #4081
brumek
Zakorzenienie
 
Avatar brumek
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Wa-wa
Wiadomości: 7 993
Dot.: W końcu wiosna wyczekana - cieszy się każdy bobas i jego mama. Mamusie VII - VI

Dzień dobry Ale pogoda

Cytat:
Napisane przez ellika Pokaż wiadomość
a ja w domu na L4 - zasłabłam w pracy w środę i miałam potworne zawroty głowy. Lekarka stwierdziła odwodnienie
Tak to jest...
Matko kochana, ale od czego takie odwodnienie?

Cytat:
Napisane przez agadus Pokaż wiadomość
ja bym nie kupowała, w tamtym roku były takie same i chciałam kupic Oliwce i one takim pastikiem smierdziały, w tym roku też patrzyłam i tak samo czuć,
Cytat:
Napisane przez 83monia Pokaż wiadomość
brumek - jak chcesz by po przechyleniu do góry dnem leciało to kup ten kubek z biedronki. mialam podobny z pepco i szybko arur pogryzł słomke, jak przechylił to sie oblewał. lepszy bidon zwykły albo od razu szklanka (teraz ten kubek robi jako do płukania zebów )
Dzięki dziewczęta za ostrzeżenie Nie kupię.


Cytat:
Napisane przez madzia1k1 Pokaż wiadomość
Plan mam taki, że zęby wyjda do niedzieli i kaszel tez mi minie
Dobry plan to podstawa

Cytat:
Napisane przez iustyna1 Pokaż wiadomość
Tak tak - DZIEŃ DOBRY!
Napiszę Wam coś niesamowitego, nie w formie chwalenia się, bo wiem że to jednorazowy wyskok: Zuzanna jak zasnęła o 21.00 tak wstała dzisiaj 10.11!!!
Aż mi się gęda cała uśmiechnęła, jak to przeczytałam : jupi::j upi: Niechby jej tak zostało na zawsze!

Cytat:
Napisane przez Madziulka_17 Pokaż wiadomość
Kasiu, a takiej teściowej to tylko mogę Ci pozazdrościć Coś niesamowitego
__________________
........................
brumek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-04-27, 12:29   #4082
zanetaa88
Zakorzenienie
 
Avatar zanetaa88
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Polska
Wiadomości: 5 336
Dot.: W końcu wiosna wyczekana - cieszy się każdy bobas i jego mama. Mamusie VII - VI

Cytat:
Napisane przez Kolina Pokaż wiadomość
w hotelach widziałam że maja łóżeczka turystyczne, na takie łóżeczko latwo załozyć bo brak szczebelek

sandałki na stópki, no ok

zabawki?

A na łóżeczko turystyczne to ok.
Zabawki - > Kup grabki małe wiadereczko łopatkę. Ostatnio Kupiłam Emilie w Auchan taki zestaw za 5zł + konewkę za 2zł i ma frajdę a tak pewnie Malwinka będzie się bawiła samym piaskiem, bo to będzie jakaś nowość. Są jeszcze takie wiatraczka ala że sypiesz piasek i wiatraczek się kręci, ale Ja jestem zdania im mniej tym lepiej, nie lubię kiedy Emi ma mnóstwo pierdół i nie wie co wziąć do ręki i bierze wszystko tylko nie zabawki, chcę wzbudzić w niej kreatywność i pokaże jej że zabawki nie zawsze trzeba mieć żeby się świetnie bawić, ale to moje zdanie
__________________
"Pozwól dzieciom błądzić i radośnie dążyć do poprawy..."


zanetaa88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-04-27, 12:32   #4083
brumek
Zakorzenienie
 
Avatar brumek
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Wa-wa
Wiadomości: 7 993
Dot.: W końcu wiosna wyczekana - cieszy się każdy bobas i jego mama. Mamusie VII - VI

Cytat:
Napisane przez beata_1988 Pokaż wiadomość
u nas ma być 29 stopni wg najnowszych prognoz - oby nie tzn 21-22 mnie w zupełności usatysfakcjonuje
To ja chętnie przygarnę te wszystkie nadmiarowa stopnie

Miłego wypoczynku i sto kolejnych wspólnych lat dla rodziców

Cytat:
Napisane przez Chelsea91 Pokaż wiadomość
Aaa u gina byłam i wyszło, że mam nadżerkę, infekcję i przede mną kolposkopia, cytologia, rozmaz. Nigdy nie miałam nadżerki i trochę się boję
To powodzenia w walce z paskudztwem!

Cytat:
Napisane przez aania_20 Pokaż wiadomość

Nie wiem czemu pół nocy myślałaś, ale jaki by nie był powód, to jesteś kochana
Biorę na siebie Twoje niewyspanie



Wczoraj po zajęciach wzięłam Adasia i pojechaliśmy na spotkanie z moimi koleżankami. Myślałam że się będzie wstydził, ale gdzie tam. Siedzącą obok nas zaczepiał bez przerwy, próbował jej łańcuszek zerwać, albo się śmiał. Tylko ostatnio śmiech nie wygląda jak zwykle, tzn chichot, tylko patrzy, wyszczerza wszystkie trzy zęby jakby chciał się nimi pochwalić, po czym zaczyna "hahahaha". A jak już ktoś się śmieje, to on od razu przedrzeźnia.... Przy takim szczerbatym dziecku wygląda to co najmniej śmiesznie
1. Nie jest tak źle, nie musisz się czuć bardzo winna
2. Ja od zawsze wiem, że Adam to największy wątkowy podrywacz i czaruś

Cytat:
Napisane przez madzia1k1 Pokaż wiadomość
Bylismy u lekarza jednak i wszystko na to wskazuje, że to zęby. Bardzo dokładnie pani dr zbadała Dominika i jak zajrzała do buźki to mówiła, że dwa ząbki u góry są juz prawie do przebicia. Osłuchowoczysto, gardełko tylko lekko zaczerwienione (pewnie pozostałość po porzedniej chorobie), zrobilismy jeszcze mocz, żeby wykluczyć infekcje dróg moczowych i wszystko ok, czyli pewnie ZEBOLE. Teraz tez płacze... Lecę
Ufff! Oby to faktycznie były zęby i oby jak najszybciej (do tej niedzieli ) wylazły

Cytat:
Napisane przez alibany Pokaż wiadomość
1. Wow Tymcio chyba będzie tym okazem,co do roczku będzie świecił buźką z pełnym uzębieniem Niech szybko się wykluwa co ma wykluć i nie sprawia Wam bólu!!!

2. Ala notorycznie staje przy kominku, mimo, że nie jest gorący, nie pali sie w nim to mówię, że nie wolno, zabieram ją stamtąd, a ona ma z tego ubaw po pachy!Tylko patrzy czy widzę, a jak mówię nie wolno, to trzęsie d.upką z radości Jak nie reaguje przez chwilę, to odchodzi od niego
1. AMEN!!!
2. Taaa, zakazane zabawy są najfajniejsze

Cytat:
Napisane przez Scio Pokaż wiadomość
Dzięki Nauczyłam ją klaskać wcześniej, bez piosenki i ona uwielbia to robić. Wystarczy ze powiem brawo i ona juz klaska. Potem kilka razy jak dzieci klaskały to i ja tak robiłam, a wzoraj ja patrze a tu tylko piosenka sie zaczęła a ona juz robi klap klap.
Ale z niej mądra dziewczynka

Cytat:
Napisane przez CookieMonsters Pokaż wiadomość
Zazdroszcze w ogóle, że Wasze dzieci wszystko mogą jeść - moja nie może prawie nic. Czego nie dam to uczulona

Piękna pogoda i tęskni mi się do morza, plaży. do Kołobrzegu w ogóle mi sie tęskni. Żebym mogla cofnąć czas to bym tu nie wracała. nigdy i za nic. nie warto było
Cookie :glasiu A wrócić się nie da?
__________________
........................
brumek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-04-27, 12:44   #4084
madzia1k1
Raczkowanie
 
Avatar madzia1k1
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Starogard Gdański
Wiadomości: 457
Dot.: W końcu wiosna wyczekana - cieszy się każdy bobas i jego mama. Mamusie VII - VI

Pewnie wszystkie na spacerkach a my w domu siedzimy.. No ale byliśmy 20 min na balkonie chociaż trochę powdychać świeżego powietrza. Trochę boję się, bo na dworze mam straszny atak kaszlu i muszę z ta gorączką obserwować, bo wczoraj jak wróciłam ze spaceru to dostał 39. Babcia chciała wziąć D. po południu na krótki spacer, więc jak nie podniesie się temp. to chyba pozwolę. Teraz jest tak 37,6. Do tego niestety Dominik odmawia jedzonka i picia dzisiaj zjadł rano 100ml kaszki i o 11 pół słoiczka jagód i biszkopta. Pić w ogóle nie chce, co chwilę próbuje mu wcisnąć chociaż łyczka.

Ale pięknie na dworze, Miłego dzionka Wam życzę.

Cytat:
Napisane przez iustyna1 Pokaż wiadomość
Dzień dobry!
Tak tak - DZIEŃ DOBRY!

Napiszę Wam coś niesamowitego, nie w formie chwalenia się, bo wiem że to jednorazowy wyskok: Zuzanna jak zasnęła o 21.00 tak wstała dzisiaj 10.11!!!

Oczywiście w nocy jadła, płakała i przebudzała się . Ale chyba wyczuła, że mama miała wczoraj ciężki dzień i dała mi odsapnąć. Od razu świat wydaje się piękniejszy

I nie ma gorączki
To fajnie, że Zuzka dała odspanąć. Przynajmniej nabrałaś siły, żeby dalej walczyć z choróbskami.


Cytat:
Napisane przez Kolina Pokaż wiadomość
cześć

ale ładna pogoda uwielbiam

o rany, wygląda groźnie, muszę doczytać co się stało, bo nic nie wiem ;/


dziewuszki, po radę przychodzę, jedziemy na parę dni do zakopca, latem na wakacje gdzieś dalej, zastanawiam się jak skompletować bagaż dla malucha - mam na mysli leki czy kosmetyki dla malucha, by mieć spokój i w razie w coś pod ręką.
Może już była dyskusja na ten temat, można by w punktach wymienić co się może przydać, co koniecznie trzeba mieć i zamieścić w pierwszym poście
czy brać jedzenie dla dziecka? (to pewnie zależy od tego gdzie się jedzie), co z pieluchami - przypuszczalnie wezmę kilka i słoików i pieluch, po podrózy nie będzie mi się chciało po sklepach latać...

np wyczytałam że warto mieć wodę utlenioną w żelu (nie wiedziałam o takim specyfiku), coś na gorączkę, biegunkę, poparzenie, plasterki, na komary etc

moskitiera, kółko do pływania...

co z oczkami maluszka? są okulary anty uva/uvb dla takich dzieci? nam trudno bez okularów wysiedzieć na plaży, jak chronić oczka maluszka?
chcę zakupić namiot plażowy i ręcznik/ponczo z kapturkiem
co na nóżki? piasek mega gorący
i takie tam....

dzięki za sugestie
Dużo pytań. My prawdopodobnie nie wyjeżdżamy nigdzie dalej w tym roku, bo postawiliśmy na \remont, ale gdybysmy wyjeżdżali to pewnie tydzień bym sie zastanawiał, czy wszystko potrzebne wzięłam.
__________________

Największe szczęście dla ojca i matki
Nad dobra ziemskie, rozkosze, dostatki
To ich krew - życie, to ich własne dziecię.
Co im nad wszystko droższe jest na świecie.

madzia1k1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-04-27, 12:53   #4085
rysiki
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 277
Dot.: W końcu wiosna wyczekana - cieszy się każdy bobas i jego mama. Mamusie VII - VI

Cytat:
Napisane przez adrji Pokaż wiadomość
Ale Jaś mnie codziennie zaskakuje, poszedł na spacer z ciocią na lody, wracają a on kończy ze smakiem obgryzanie wafelka poradzil sobie zjadł całego

rysiki i doczytałam Asia!wow ona skończyła niedawno 6 miesięcy tak? i wstaje no ambitna dziewczyna
wow. Ale masz dorosłego synka! Moja Asia nie potrafi gryźć ( chociaż ma czym!) Wyszły nam kolejne dwa zęby. Razem jest ich sześc- cztery jedynki i dwie górne dwójki. Czy to normalne, że mojemu dziecku zęby wychodzą parami?

TAK! Nie tak dawno kończyła pół roku, a teraz za trzy dni skończy siedem miesięcy. Ale ten czas leci.

Cytat:
Napisane przez Scio Pokaż wiadomość
Byliśmy się dziś zaszczepić od penumo w końcu.
Nie mam czasu, bo jesteśmy Agatulą cały czas w podróży.
W sobote pojechałyśmy na spotkanie w klubie mam, Agata się świetnie bawiła z dziećmi, ja wróciłam z pofesjonalnym make-upem bo akurat spotkanie z wizażystką było.
W niedziele pędem jechałyśmy na pogotowie wiezorem, bo mi się wydawało, ze połknęła taki plastikowy element przy sznurku od kaptura. Ale lekarka stiwerdziła, ze to nie możliwe (spanikowałam), ze za duzy itd. i w domu przejrzałam zdjęcia ze spaceru i faktycznie zgubiła go wcześniej
Ale musiałaś mieć stracha!

Cytat:
Napisane przez iustyna1 Pokaż wiadomość
Zanim nadrobię napiszę tylko wieści z wizyt:
* Zuza ostre zapalenie gardła - leki 50zł
* ja byłam u gina, mam zaje.isty stan zapalny i nie tylko - wizyta 100zł, leki 150zł, za dwa tygodnie kontrola, znowu 100zł.

Wiecie co, ryczeć mi się dzisiaj chce. Kolejny tydzień w domu, znowu antybiotyk. No nie mam już siły.
biedna Ty. Zdrowia życzę

Cytat:
Napisane przez youyou Pokaż wiadomość
odkleiłam dziś plaster Filipowi, pokażę Wam nasze szwy :/
Biedak ! Musiało bolec.

Madziulka Szymek boski.

Wogóle to dzień dobry
Lecę zaraz do pracy Oby obyło sie bez ekscesów.
__________________
...
rysiki jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-04-27, 12:57   #4086
iustyna1
Wtajemniczenie
 
Avatar iustyna1
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 2 674
Dot.: W końcu wiosna wyczekana - cieszy się każdy bobas i jego mama. Mamusie VII - VI

Madzia1k1 ja też nie wytrzymałam i wzięłam małą na pół godziny pochodzić po ogrodzie. Na dworze ładniejsza pogoda niż w domu Tylko Zuzia dzisiaj nie ma gorączki

Jak nie ma gorączki to chyba mogę ją brać, nie?
__________________
Leniwiec przy mnie to ma ADHD
Kto rano wstaje ten jest niewyspany
- Co robisz?
- Szukam szczęścia.
- W lodówce???
- Gdzieś kur*a musi być!!


iustyna1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-04-27, 13:17   #4087
pieleszka
Wtajemniczenie
 
Avatar pieleszka
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 2 869
Dot.: W końcu wiosna wyczekana - cieszy się każdy bobas i jego mama. Mamusie VII - VI

Cytat:
Napisane przez iustyna1 Pokaż wiadomość
Jak nie ma gorączki to chyba mogę ją brać, nie?
mi za każdym pediatra mówi, że jak nie ma gorączki, a na dworze jest ładnie (tzn. nie wieje halny, nie pada itp) to można wyjść z dzieckiem. Hanka na aktybiotyku, ale już wczoraj bylam z nią 30 min, a dzisiaj godzinę. bo na dworze faktycznie fajnie. pilnuj tylko, żeby się mała ni spociła i żeby jej nie zawiało

nie przyjęli nas do państwowego żłobka, który jest zaraz przy moim bloku i od klatki mam do niego 15m...jak nie urok to sraczka...
co prawda nie wiem jak to będzie z Hanią po operacji, ale bardzo liczę na to, że będzie mogła normalnie mieć kontakt z dzieciakami i że będzie mogła wrócić do żłobka.
ale nie uśmiecha mi się przez 3 lata płacić za prywatne, a wychodzi na to, że będzie trzeba....
__________________
Haneczka

Kobiety nigdy nie zrozumiesz. Nawet jeśli jesteś kobietą! (A.J.Cronin)

Edytowane przez pieleszka
Czas edycji: 2012-04-27 o 13:20
pieleszka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-04-27, 13:18   #4088
mamad1
Zadomowienie
 
Avatar mamad1
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 1 749
Dot.: W końcu wiosna wyczekana - cieszy się każdy bobas i jego mama. Mamusie VII - VI

Witam!

Spóźnione życzenia dla Bliźniaczek i Wiki!

Strasznie zakręcona jestem. Piękna pogoda, a my z gorączką w domu. Może potem go wezmę na chwilę.
Badania moczu niby ok. Skonsultowałąm z innym lekarzem i zalecenia, by jednak powtórzyć badanie, a potem się zobaczy...
Chyba, że nam jakaś wysypka wyskoczy albo co...
Temperatura ponad 39 st. to nie od ząbków na pewno...
Teraz miał 37,7... Śpi...
Bardzo mi go szkoda. Mam wyrzuty sumienia, ze czasem się złościłam na niego...
mamad1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-04-27, 13:26   #4089
Chelsea91
Rozeznanie
 
Avatar Chelsea91
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Białystok
Wiadomości: 921
GG do Chelsea91
Dot.: W końcu wiosna wyczekana - cieszy się każdy bobas i jego mama. Mamusie VII - VI

Po wizycie:
Dostalismy Zyrtec 2x po 5 kropli i coś na P do noska 3x dziennie.
Uszka, gardło, płucka czyste
Ja za to dostałam skierowanie na ekg ;/ (mam takie bóle po lewej stronie klatki piersiowej, duszące i albo toś od serca albo nerwoból).
U nas strasznie ciepło.
__________________
Juluś 20.07.11


Kornelia 04.02.2016

Będę powtarzać zawsze: bieda to stan umysłu.
Chelsea91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-04-27, 14:12   #4090
Madziulka_17
Wtajemniczenie
 
Avatar Madziulka_17
 
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 2 260
Dot.: W końcu wiosna wyczekana - cieszy się każdy bobas i jego mama. Mamusie VII - VI

Strasznie zazdroszczę Wam pogody i weekendu majowego

U mnie pada, pada i pada Niedługo sfiksuję od siedzenia w domu
W niedzielę jadę kupić sobie kalosze.
__________________
Szymon

' Dziecko jest chodzącym cudem, jedynym, wyjątkowym i niezastąpionym '

http://suwaczki.maluchy.pl/li-54402.png

http://kociewianka.w.interia.pl/mamy/dzieci2011.html
Madziulka_17 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-04-27, 14:16   #4091
Shira_83
Zadomowienie
 
Avatar Shira_83
 
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 1 646
Dot.: W końcu wiosna wyczekana - cieszy się każdy bobas i jego mama. Mamusie VII - VI

Cytat:
Napisane przez iustyna1 Pokaż wiadomość
Dzień dobry!
Tak tak - DZIEŃ DOBRY!

Napiszę Wam coś niesamowitego, nie w formie chwalenia się, bo wiem że to jednorazowy wyskok: Zuzanna jak zasnęła o 21.00 tak wstała dzisiaj 10.11!!!

Oczywiście w nocy jadła, płakała i przebudzała się . Ale chyba wyczuła, że mama miała wczoraj ciężki dzień i dała mi odsapnąć. Od razu świat wydaje się piękniejszy

I nie ma gorączki
jeżu Justynka jak ja Ci zazdroszczę mój zero litości 16 razy wstawałam w tym lulanie 45 minut odłożyłam wygodnie się położyłam, a ten znowu "AAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA AAAAAA"jestem w kupie po pachy nadal

Cytat:
Napisane przez iustyna1 Pokaż wiadomość
Madzia1k1 ja też nie wytrzymałam i wzięłam małą na pół godziny pochodzić po ogrodzie. Na dworze ładniejsza pogoda niż w domu Tylko Zuzia dzisiaj nie ma gorączki

Jak nie ma gorączki to chyba mogę ją brać, nie?
ja bym wzięła

Cytat:
Napisane przez Madziulka_17 Pokaż wiadomość
Strasznie zazdroszczę Wam pogody i weekendu majowego

U mnie pada, pada i pada Niedługo sfiksuję od siedzenia w domu
W niedzielę jadę kupić sobie kalosze.
i'm dancing in the rain .......(jak się pisze deszcz? )
__________________
maleństwo-synek
Shira_83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-04-27, 14:20   #4092
karolinee1983
Zadomowienie
 
Avatar karolinee1983
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Ol./Waw.
Wiadomości: 1 883
Dot.: W końcu wiosna wyczekana - cieszy się każdy bobas i jego mama. Mamusie VII - VI

Jednak jestem... Maja po spacerku dosypia na balkonie więc mam chwilę (choć powinnam się pakować ale straaasznie tego nie lubię )


Iustyna
to dobrze, że Zuzka dała mamie pospać po takich ciężkich dniach

Brumek doczytałam o Twojej teściowej... Powiem tylko tyle... Wow! Takie rzeczy się prawie nie zdarzają



Cytat:
Napisane przez Shira_83 Pokaż wiadomość

no wróciły moje ulubione opisy dnia Emi
Moje też brakowało mi ich

Cytat:
Napisane przez zanetaa88 Pokaż wiadomość



Tam jest tak ciepło, że nie wiedziałam jak damę ubrać
Body z dł rękawem + cienk sweterek + spodnie + skarpety + buty
i dałam jej apaszkę bo czasem lekko zawiało.I tak jej było ciepło

No ja właśnie też nie wiedziałam za bardzo jak ją ubrać, ale stanęło na: body z krótkim rękawem, na to przewiewna bluza z kapturem, rajstopki i spódniczka. Ja upociłam się jak świnka i chyba jej też było trochę za gorąco
__________________





MAJA 06.08.2011 r.



karolinee1983 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-04-27, 14:39   #4093
Marina1
Zakorzenienie
 
Avatar Marina1
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: podkarpacie
Wiadomości: 3 069
Dot.: W końcu wiosna wyczekana - cieszy się każdy bobas i jego mama. Mamusie VII - VI

i my po spacerze.
Też miałam obawy jak ubrać dziecko, stanęło w większości jak u Was - body z krótkim, na to podkoszulek z długim rękawkiem, dżinsy, skarpety, adidasy no i na łepetynkę czapeczka z dziurkami.

Mały bawił się w piaskownicy i oczywiście pierwsze co to kamienie do buzi, jak i u Was.

Justyna kurde no, ależ się na Ciebie uparły te choróbka coś. Życzę Wam duuużo zdrówka, zobaczysz, jak się wychorują to potem będzie spokój.

madziak Twoje podejście mi się podoba! do niedzieli na bank będzie po katarze

kolinko ja nie pomogę, bo nigdy nie wyjeżdzałam z małym, ale myślę, że dziewczyny udzielą fajnych i użytecznych rad.

madziulka tak u Was pada? przewalone, jeszcze jak tu taka za☠☠☠ista pogoda

beatko czyli Julci katar może być alergiczny. No bo nie ma innych objawów ( na szczęście! ) nie? byłaś u gąsiorowej? polubiłam ją.
I coś Ci miałam pisać jeszcze ale mi z łeba wypadło.

Brumek nie no, powiedz, że to sobie wymyśliłaś, żeby zrobić nam gula takie teściowe nie istnieją przecież! wow!

ania artykuł fajny wkleiłas o tych relacjach mama- synowa. I miałam dłuższą chwilę refleksji jak zaczęła się druga część artykułu - synowa widziana oczami teściowej - czasem faktycznie chyba trzeba się wczuć w jej myślenie, a wtedy można ją zrozumieć.
A Adaś to będzie podrywacz jakich mało chociaż widzę, że na razie interesuja go tylko i wyłącznie dojrzałe kobiety
A mówiłas kiedyś, że zamowiłas przyrząd Adasiowi do raczkowania. Nie jest nim zainteresowany?

mamad może trzydniówka? który dzień gorączka?

shirciu skąd Ty bierzesz te teksciory - hiciory? matko, też bym chciała być dowcipna, ale mi to chyba nigdy nie wyjdzie

nadrabiam dalej
__________________
"...- Taki jest los kobiety. Musisz ugotować obiad z tego, co masz w kuchni. Musisz nauczyć się udawać podniecenie. To akt, pozwól, że Ci powiem, samczy akt. A gdy dojdziesz do perfekcji jesteś już stara. Młodość wyparowuje jak rosa, która rodzi się rano, a ginie po południu."
Marina1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-04-27, 14:52   #4094
isiaok
Rozeznanie
 
Avatar isiaok
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 787
Dot.: W końcu wiosna wyczekana - cieszy się każdy bobas i jego mama. Mamusie VII - VI

Witamy!


Cytat:
Napisane przez brumek Pokaż wiadomość

Miałam jeszcze napisać, że Tymuś od wczoraj ulewa po jedzeniu. Oprócz tego, także od wczoraj, leci mu z buzi gęsta ślina, jak kiedyś. No więc wsadziłam palec do buzi, bo juz dawno nie sprawdzałam, a tam... nie nie, nie kolejny ząb Ale mega rozpulchnione dziąsło. Więc już bliżej niż dalej
Nie wierze! Który to już? 9? Znowu sie bidulek męczy...dobrze, ze jeszcze tylko pare sztuk


Cytat:
Napisane przez Natka_ Pokaż wiadomość


Dominik też wyjada piasek z piaskownicy, dzisiaj 3 razy wyciągałam kamienie z buzi
Jakiś chłopczyk zabrał mu dzisiaj łopatkę, a mój syn co na to? Piaskiem mu w twarz
a to spryciarz! Niech wiedzą kto rządzi w piaskownicy

Cytat:
Napisane przez youyou Pokaż wiadomość
odkleiłam dziś plaster Filipowi, pokażę Wam nasze szwy :/
...aż mnie zabolało...dzielny ten Twój Filip

Cytat:
Napisane przez 83monia Pokaż wiadomość
nadrobie pozniej ale musze to wkleic - na roczek jak znalazl takie fajne!

http://pinksweetsshop.blox.pl/html/1...146,169.html?4
Bomba! Skąd Ty Monia bierzesz te linki?

Cytat:
Napisane przez ellika Pokaż wiadomość
[COLOR=Red][B]

Cześć
a ja w domu na L4 - zasłabłam w pracy w środę i miałam potworne zawroty głowy. Lekarka stwierdziła odwodnienie
Nieciekawie... może zrób profilaktycznie badania...

Cytat:
Napisane przez iustyna1 Pokaż wiadomość
Dzień dobry!
Tak tak - DZIEŃ DOBRY!

Napiszę Wam coś niesamowitego, nie w formie chwalenia się, bo wiem że to jednorazowy wyskok: Zuzanna jak zasnęła o 21.00 tak wstała dzisiaj 10.11!!!



Oczywiście w nocy jadła, płakała i przebudzała się . Ale chyba wyczuła, że mama miała wczoraj ciężki dzień i dała mi odsapnąć. Od razu świat wydaje się piękniejszy

I nie ma gorączki
NARESZCIE!!!: jupi:Najlepszy news dzisiaj!Kochana Zuzia!

My też juz po spacerze i wycieczce do Wrocławia...było tak gorąco, ze siedzimy teraz w domu...trzeba sie troche wychłodzic i uderzymy jeszcze na plac zabaw wieczorkiem. Dzisiaj wyciągnęłam wszystkie letnie chustki na głowe i kupiłam krem Nivea faktor 30-chyba za słaby...
isiaok jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-04-27, 14:59   #4095
beata_1988
Zakorzenienie
 
Avatar beata_1988
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Mielec
Wiadomości: 5 359
GG do beata_1988
Dot.: W końcu wiosna wyczekana - cieszy się każdy bobas i jego mama. Mamusie VII - VI

Cytat:
Napisane przez CookieMonsters Pokaż wiadomość
A w ogóle jak kiedys pieknie spala wnocy, pozniej zaczela sie budzic kolo 3 na 2-3 h, to teraz budzi sie po północy i od razu zaczyna plakac, a w zasadzie histeryzowac biore ja do lozka i po godzinie lamentu nieukojonego usypia i wstaje z jeszcze wieksza rozpacza o 3... i wyje, wyje wyje wyje wyje wyje do 5-6.o tak wygladaja od półtora tygodnia nasze noce ostatnio sie płaczliwa zrobiła, nawet w dzień potrafi płakać z byle powodu albo i bez powodu, o.
ajajajajaj - niedobrze... ale musisz być zmęczona...
Cytat:
Napisane przez ellika Pokaż wiadomość
a ja w domu na L4 - zasłabłam w pracy w środę i miałam potworne zawroty głowy. Lekarka stwierdziła odwodnienie
Tak to jest...
biedna.... zlecił Ci lekarz badania? żartów nie ma z takimi zasłabnięciami..

Cytat:
Napisane przez Chelsea91 Pokaż wiadomość
Kurcze, czemu mama mi zawsze mówiła że dzieci to są grzeczne na spacerach i śpią a Julek jest tego zupełnym przeciwieństwem- drze się wniebogłosy czasem a czasem tylko jęczy??
Julka w zasadzie na spacerach grzeczna jest - dziś za to nie w głowie jej było drzemanie w wózku tylko usiadła sobie wygodnie, bawiła się stopami i bucikami i rozglądała dookoła bo spacerowałyśmy z sąsiadką i jej prawie 2 letnią córeczką którą Julka jest zafascynowana z wzajemnością z resztą.
Cytat:
Napisane przez Chelsea91 Pokaż wiadomość
Po wizycie:
Dostalismy Zyrtec 2x po 5 kropli i coś na P do noska 3x dziennie.
Uszka, gardło, płucka czyste .
dobrze że i Ty się przebadasz.

u nas kazała tylko Fenistil bo Zyrtec juz silniejszy jest i raczej dla dzieci powyżej roku - chyba że objawy są silne i są wskazania ku temu by brać Zyrtec. -
Cytat:
Napisane przez Marina1 Pokaż wiadomość
i my po spacerze.

beatko czyli Julci katar może być alergiczny. No bo nie ma innych objawów ( na szczęście! ) nie? byłaś u gąsiorowej? polubiłam ją.
I coś Ci miałam pisać jeszcze ale mi z łeba wypadło.
tak alergiczny, dziś juz jej nie dokucza tak, tak u gąsiorowej byłaam z Julką.

kiedy spotkanko organizujemy? może na łekendzie majowym teraz co? dużo wolnego jest
__________________

Dwa serca po raz drugi :heart:
beata_1988 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-04-27, 15:23   #4096
Natka_
Zakorzenienie
 
Avatar Natka_
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 3 159
Dot.: W końcu wiosna wyczekana - cieszy się każdy bobas i jego mama. Mamusie VII - VI

Dzień dobry

U nas też piękna pogoda! 24 stopnie

Ja Domka ubrałam w body z krótkim rękawem, spodnie i kaszkiet na głowę.

Byliśmy u ginekologa i zrobić porządek w aucie. Teraz Domek ma drzemkę, jak wstanie to idziemy na podwórko

Scio Agatka jest świtna Jak wie kiedy ma klaskać! W szoku jestem

Cytat:
Napisane przez brumek Pokaż wiadomość
Podmienili! A w zasadzie podrzucili. Ten, którego masz teraz w domu tak naprawdę jest mój i musisz mi go oddać Bo ja miałam dwóch kiedyś!
Nie oddam! Oooo nie!

Cytat:
Napisane przez youyou Pokaż wiadomość
odkleiłam dziś plaster Filipowi, pokażę Wam nasze szwy :/
Jejku jaki boroczek

Cytat:
Napisane przez beata_1988 Pokaż wiadomość
jak podrośnie to czuję że będziesz mieć z nim ciekawie w kasze sobie nie da dmuchać po prostu
Rośnie mi mały cwaniak

Cytat:
Napisane przez marzena_S Pokaż wiadomość
Natko, oj Domek będzie rządził na osiedlu- prawdziwy gangster!
Będzie bronił swojej kobiety! Możesz być spokojna

Udanego wypoczynkuu rodziców Grila zazdroszczę

Cytat:
Napisane przez iustyna1 Pokaż wiadomość
Napiszę Wam coś niesamowitego, nie w formie chwalenia się, bo wiem że to jednorazowy wyskok: Zuzanna jak zasnęła o 21.00 tak wstała dzisiaj 10.11!!!

Oczywiście w nocy jadła, płakała i przebudzała się . Ale chyba wyczuła, że mama miała wczoraj ciężki dzień i dała mi odsapnąć. Od razu świat wydaje się piękniejszy

I nie ma gorączki
No to super!
Zuziak wie jak mamie ulżyć
Cytat:
Napisane przez mamad1 Pokaż wiadomość
Strasznie zakręcona jestem. Piękna pogoda, a my z gorączką w domu. Może potem go wezmę na chwilę.
Badania moczu niby ok. Skonsultowałąm z innym lekarzem i zalecenia, by jednak powtórzyć badanie, a potem się zobaczy...
Chyba, że nam jakaś wysypka wyskoczy albo co...
Temperatura ponad 39 st. to nie od ząbków na pewno...
Teraz miał 37,7... Śpi...
Bardzo mi go szkoda. Mam wyrzuty sumienia, ze czasem się złościłam na niego...
Ojej, oby szybko spadła temperatura

Cytat:
Napisane przez isiaok Pokaż wiadomość
a to spryciarz! Niech wiedzą kto rządzi w piaskownicy...
Król przedmieścia
My też jeszcze na plac zabaw idziemy
Natka_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-04-27, 15:28   #4097
Marina1
Zakorzenienie
 
Avatar Marina1
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: podkarpacie
Wiadomości: 3 069
Dot.: W końcu wiosna wyczekana - cieszy się każdy bobas i jego mama. Mamusie VII - VI

Beatko co do spotkania jestem jak najbardziej na TAK! mojemu już przeszło, także nie będzie zarażał.
Może Karolina by poszła z nami, bo jest w Mielcu? Myślę, że napewno byłaby chętna.
Tylko gdzie ( oczywiście oferuję swoje mieszkanko z chęcią ) jak i kiedy?

---------- Dopisano o 15:28 ---------- Poprzedni post napisano o 15:28 ----------

i my też jak małe wstanie jemy i idziemy na plac zabaw
__________________
"...- Taki jest los kobiety. Musisz ugotować obiad z tego, co masz w kuchni. Musisz nauczyć się udawać podniecenie. To akt, pozwól, że Ci powiem, samczy akt. A gdy dojdziesz do perfekcji jesteś już stara. Młodość wyparowuje jak rosa, która rodzi się rano, a ginie po południu."
Marina1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-04-27, 15:51   #4098
brumek
Zakorzenienie
 
Avatar brumek
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Wa-wa
Wiadomości: 7 993
Dot.: W końcu wiosna wyczekana - cieszy się każdy bobas i jego mama. Mamusie VII - VI

Jak gorąco, jak bosko
Ja ubrałam w body z długim plus rajstopki. Czyli tak jak i w domu Wzięłam i jemu i sobie swetry, ale nie dałoby się w nich wytrzymać. A główki u nas gołe A i tak się zgrzał, bo w wózku zawsze cieplej, wietrzyk nie owiewa. Zresztą jaki wietrzyk Dziś ani podmuchu nie ma
I tylko serce mi się kroi, że taka pogoda, a my w bloku się kisimy i tylko na spacer wychodzimy, a chciałoby się cały dzień przesiedzieć w ogrodzie. A na działkę w tym tygodniu męża na pewno nie namówię, skoro w poprzednią sobotę byliśmy
Zastanawiam się, czy by samej nie pojechać, ale mam dylemat. Bo oni strasznie mało czasu ze sobą spędzają i szkoda mi zabierać Tymcia od taty na cały dzień. Tak to sobie chociaż raz na jakiś czas na siebie zerkną Ehhh.

Cytat:
Napisane przez Natka_ Pokaż wiadomość
Nie oddam! Oooo nie!
Ale jesteś

A co tam u gina?

Cytat:
Napisane przez mamad1 Pokaż wiadomość
Temperatura ponad 39 st. to nie od ząbków na pewno...
Teraz miał 37,7... Śpi...
Bardzo mi go szkoda. Mam wyrzuty sumienia, ze czasem się złościłam na niego...
Mamad, bez takich Jest chory, to pewnie trzydniowka. Oczywiście, że go szkoda, ale tu nie ma mowy o żadnych wyrzutach sumienia, bo te rzeczy się nie łączą! Czemu Ty nie chcesz zrozumieć, że jesteś kochającą, dobrą, troskliwą mamą!!!

Cytat:
Napisane przez Madziulka_17 Pokaż wiadomość
U mnie pada, pada i pada Niedługo sfiksuję od siedzenia w domu
W niedzielę jadę kupić sobie kalosze.

Pociesz się, że u nas to dopiero początki ładnej pogody, do tej pory było brzydko

Cytat:
Napisane przez karolinee1983 Pokaż wiadomość
Brumek doczytałam o Twojej teściowej... Powiem tylko tyle... Wow! Takie rzeczy się prawie nie zdarzają
Cytat:
Napisane przez Marina1 Pokaż wiadomość
Brumek nie no, powiedz, że to sobie wymyśliłaś, żeby zrobić nam gula takie teściowe nie istnieją przecież! wow!
A jednak!


Cytat:
Napisane przez isiaok Pokaż wiadomość
Nie wierze! Który to już? 9? Znowu sie bidulek męczy...dobrze, ze jeszcze tylko pare sztuk
No, dziewiąty Już mam pewność, że to to, bo stracił apetyt. Od ponad tygodnia pochłaniał wszystko, co mu się dało, wczoraj jakoś zwolnił, a dziś całkowity strajk głodowy: normalnego jedzenia nawet nie chce wziąć do buzi, a mleczka ledwo possie...
Ja krem kupiłam w końcu Mustela Bebe Sun z filtrem mineralnym, faktor 50.
__________________
........................
brumek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-04-27, 15:54   #4099
Madziulka_17
Wtajemniczenie
 
Avatar Madziulka_17
 
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 2 260
Dot.: W końcu wiosna wyczekana - cieszy się każdy bobas i jego mama. Mamusie VII - VI

Cytat:
Napisane przez Shira_83 Pokaż wiadomość
i'm dancing in the rain .......(jak się pisze deszcz? )
Dobrze napisałaś rain

Cytat:
Napisane przez Marina1 Pokaż wiadomość
madziulka tak u Was pada? przewalone, jeszcze jak tu taka za☠☠☠ista pogoda
U mnie pada cały czas, chwilami to jakby mi ktoś lał wiadrami wody w okna
__________________
Szymon

' Dziecko jest chodzącym cudem, jedynym, wyjątkowym i niezastąpionym '

http://suwaczki.maluchy.pl/li-54402.png

http://kociewianka.w.interia.pl/mamy/dzieci2011.html
Madziulka_17 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-04-27, 15:57   #4100
aania_20
Zakorzenienie
 
Avatar aania_20
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 4 494
Dot.: W końcu wiosna wyczekana - cieszy się każdy bobas i jego mama. Mamusie VII - VI

hej mamuśki, wpadłam na chwilę.
Nie mam weny na odpisywanie, przepraszam
byliśmy dziś w poradni patologii noworodka na kontroli, pani dr była bardzo zadowolona, powiedziała że mały rozwija sie pięknie. Oczywiście nie odpuścił sobie i musiał ją odpowiednio skomentować po swojemu i czarować szczerbatym uśmiechem.
W sumie przedostatnia wizyta, jeszcze raz mamy przyjść jak zacznie chodzić.

I wiecie co...załamałam się.....ubrałam małemu bodziaka, spodenki i czapkę z daszkiem. Miałam jeszcze wyrzuty do siebie że mu za ciepło jest, bo w samochodzie i w ogóle, a po mnie do poradni weszła matka z córką 9-miesięczną, dziecko w sweterku, czapce na uszy i kurtce na polarku! U mnie 28 stopni jest! normalnie to mi pod znęcanie nad dziećmi podchodzi.....
a pani dr do mnie, że widać że mu jest ciepło. To się chyba później zdziwiła....

zmykam na spacer, bo pogoda cudna.
__________________
"...Ale miłość - kiedy jedno spada w dół,
drugie ciągnie je ku górze... "

aania_20 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-04-27, 17:16   #4101
beata_1988
Zakorzenienie
 
Avatar beata_1988
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Mielec
Wiadomości: 5 359
GG do beata_1988
Dot.: W końcu wiosna wyczekana - cieszy się każdy bobas i jego mama. Mamusie VII - VI

Cytat:
Napisane przez Marina1 Pokaż wiadomość
Beatko co do spotkania jestem jak najbardziej na TAK! mojemu już przeszło, także nie będzie zarażał.
Może Karolina by poszła z nami, bo jest w Mielcu? Myślę, że napewno byłaby chętna.
Tylko gdzie ( oczywiście oferuję swoje mieszkanko z chęcią ) jak i kiedy?
właśnie super byłoby jakby Karolina też przyszła
i Zapałeczka i Słoneczko i my

wózek do auta zapakuje to pójdziemy na spacerek po mieście

Cytat:
Napisane przez aania_20 Pokaż wiadomość
weszła matka z córką 9-miesięczną, dziecko w sweterku, czapce na uszy i kurtce na polarku! U mnie 28 stopni jest! .


Julka dziś na spaceru była w bodziaku z długim i rajstopach - a i tak się zgrzała
__________________

Dwa serca po raz drugi :heart:
beata_1988 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-04-27, 17:33   #4102
iustyna1
Wtajemniczenie
 
Avatar iustyna1
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 2 674
Dot.: W końcu wiosna wyczekana - cieszy się każdy bobas i jego mama. Mamusie VII - VI

Powiem tak: to są jakieś jaja!!!

Zuza ma wysypkę na plecach ...
No to chyba zaliczyłyśmy trzydniówkę...
__________________
Leniwiec przy mnie to ma ADHD
Kto rano wstaje ten jest niewyspany
- Co robisz?
- Szukam szczęścia.
- W lodówce???
- Gdzieś kur*a musi być!!


iustyna1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-04-27, 17:57   #4103
zapałeczka
Zadomowienie
 
Avatar zapałeczka
 
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: Podkarpacie
Wiadomości: 1 019
Dot.: W końcu wiosna wyczekana - cieszy się każdy bobas i jego mama. Mamusie VII - VI

Boże jaki upał na zwenątrz... Chyba jako jedyna nie lubię takiej pogody :P Jeszcze przeżyłam dziś chwile grozy, bo pół dnia nie miałam internetu ani telewizji i już zaczęłam godzić się z myślą całego weekendu bez dostępu do świata.... Ale na szczęście wrócił :P

Cytat:
Napisane przez beata_1988 Pokaż wiadomość
właśnie super byłoby jakby Karolina też przyszła
i Zapałeczka i Słoneczko i my

wózek do auta zapakuje to pójdziemy na spacerek po mieście
Ha no ja teraz też w auto wózek zmieszczę jbc
__________________
Natan
zapałeczka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-04-27, 18:51   #4104
patik87
Zakorzenienie
 
Avatar patik87
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Lubelskie
Wiadomości: 3 113
Dot.: W końcu wiosna wyczekana - cieszy się każdy bobas i jego mama. Mamusie VII - VI

helloł.

Ufff jak gorąco. Nie narzekam, podoba mi się to

Sara miała body z długim, potem zmieniłam na body z krótkim i cieniutkie ogrodniczki, i kapelusz od słońca.
Ale Aniaa sąsiadka ubiera dziecko 4,5 mca w kombinezon zimowy i przykrywa kocem Sara tak na mrozie nie była opatulana. Głupio mi zwrócić uwagę, no Dziecko wcześniak i chuchają na małą ale ubieranie ..no same wiecie.

Nie mogę obejrzeć filmików Scio i Alibany. Nie odnaleziono serwera

Iustyna 3dniówka, coś Ty? dobre jaja... Jakie leki od gina dostałaś?
Madzia zdrówka dla Ciebie i Dominika.
Mamad dla Patryka również zdrówka, biedaczek .. chyba w podłym nastroju jesteś..

Zaneta pomyliłaś Kolinę z DaKaro piszesz Malwinka.

Elika odwodnienie, zadbaj o siebie, zwolnij tempo- wiem, wiem, dobrze powiedzieć.

Brumek ale super teściowa, pozazdrościć.

Kolina my wybieramy się w góry prawdopodobnie w okolicach 7 maja ( nie wiadomo, musze pogodę oglądać co nadają a z moim tż na 100% nigdy nie można zaplanować, na ostatnią chwile zawsze... i też mam dylematy bagażowe

A głowa mnie tak boli że szok.
__________________
Sara
patik87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-04-27, 18:57   #4105
beata_1988
Zakorzenienie
 
Avatar beata_1988
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Mielec
Wiadomości: 5 359
GG do beata_1988
Dot.: W końcu wiosna wyczekana - cieszy się każdy bobas i jego mama. Mamusie VII - VI

Cytat:
Napisane przez zapałeczka Pokaż wiadomość
Boże jaki upał na zwenątrz... Chyba jako jedyna nie lubię takiej pogody :P Jeszcze przeżyłam dziś chwile grozy, bo pół dnia nie miałam internetu ani telewizji i już zaczęłam godzić się z myślą całego weekendu bez dostępu do świata.... Ale na szczęście wrócił :P



Ha no ja teraz też w auto wózek zmieszczę jbc
no.... po tyłku mi się leje.. właśnie wróciłyśmy ze spaceru.... ani podmuchu wiaterku nawet...


no wizja długiego weekendu bez tv i neta - masakra by była.

aaa no tak - w kombiaku wszystko się zmieści

---------- Dopisano o 18:57 ---------- Poprzedni post napisano o 18:54 ----------

Cytat:
Napisane przez patik87 Pokaż wiadomość
Ale Aniaa sąsiadka ubiera dziecko 4,5 mca w kombinezon zimowy i przykrywa kocem Sara tak na mrozie nie była opatulana. .
jeeezuuu.. kombinezon :conf used: powariowała... dziecko można przegrzać na amen...

my w body z długim ale takie cienkie i cienkie rajty - jak po domu
__________________

Dwa serca po raz drugi :heart:
beata_1988 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-04-27, 19:37   #4106
jacieeeee
Wtajemniczenie
 
Avatar jacieeeee
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 2 926
Dot.: W końcu wiosna wyczekana - cieszy się każdy bobas i jego mama. Mamusie VII - VI

Witam Dziewczynki.

Doszły mnie słuchy, że mnie poszukujecie

Tak więc jestem i mam się... jakoś się mam.
Dopadła mnie wiosenna depresja i nie umiałam się wbić w wątek, więc trochę Was zaniedbałam.
Mam okrutne wyrzuty sumienia, bo ostatnio czuję się jakaś niespełniona. W domu wszystko robię na pół gwizdka, bo nie mam czasu. Okna dalej brudne, ledwo udaje mi się pomyć podłogi czy zetrzeć kurze.
Mamą też jestem na pół etatu i to też mnie wkurza. Z Dominikiem spędzam niewiele czasu, a i to potrafię się na niego wkurzyć Np. dziś rano. Wstał o 5.40 i płakał do 7. Byłam zła, bo musiałam się szykować do pracy, a nie było jak bo Domin wył, a ja nie wiedziałam czemu. No i wybuchnęłam. O 7mej zasnął () a ja szybko się umyłam, ubrałam i zła (na siebie) poszłam do pracy.
A tam? A tam też na pół gwizdka. Kiedyś byłam liderem grupy (oficjalnie dalej jestem), nie było dla mnie problemem zostać po godzinach, szef mnie doceniał, klienci lubili, ogólnie 300 % normy. Teraz punkt 17 wybywam do domu, ku zaskoczeniu mojego przełożonego, bo przecież zawsze byłam dyspozycyjna. Przestało się liczyć, że w godzinach pracy jestem na pełnych obrotach, bo przecież czasem trzeba zrobić coś dodatkowo na już, a ja nie mogę. A czemu? Bo lecę do domu, żeby wykąpać dziecko i położyć spać. I tyle mojego. Niby nikt mi nie mówi wprost, że coś jest nie tak, ale mina czy docinki szefa mówią same za siebie.
Koło się zamyka.
Podsumowują: kiepska ze mnie matka, żona, gospodyni i pracownica.
Kiepska jacieeeee.

No więc po co mam z Wami tu siedzieć i takie smuty walić?

Jutro jedziemy na długi weekend, może nabiorę dystansu, może podładuję akumulatory. Może.

Z pozytywów: - 13kg.
__________________
Tam, gdzie nie ma dzieci, brakuje nieba ...

Dominik 29.07.2011r
jacieeeee jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-04-27, 20:13   #4107
Kajool
Zadomowienie
 
Avatar Kajool
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: dziki zachód
Wiadomości: 1 430
Dot.: W końcu wiosna wyczekana - cieszy się każdy bobas i jego mama. Mamusie VII - VI

Cytat:
Napisane przez aania_20 Pokaż wiadomość
hej mamuśki, wpadłam na chwilę.
Nie mam weny na odpisywanie, przepraszam
byliśmy dziś w poradni patologii noworodka na kontroli, pani dr była bardzo zadowolona, powiedziała że mały rozwija sie pięknie. Oczywiście nie odpuścił sobie i musiał ją odpowiednio skomentować po swojemu i czarować szczerbatym uśmiechem.
W sumie przedostatnia wizyta, jeszcze raz mamy przyjść jak zacznie chodzić.

I wiecie co...załamałam się.....ubrałam małemu bodziaka, spodenki i czapkę z daszkiem. Miałam jeszcze wyrzuty do siebie że mu za ciepło jest, bo w samochodzie i w ogóle, a po mnie do poradni weszła matka z córką 9-miesięczną, dziecko w sweterku, czapce na uszy i kurtce na polarku! U mnie 28 stopni jest! normalnie to mi pod znęcanie nad dziećmi podchodzi.....
a pani dr do mnie, że widać że mu jest ciepło. To się chyba później zdziwiła....

zmykam na spacer, bo pogoda cudna.
super wiadomosci

Cytat:
Napisane przez iustyna1 Pokaż wiadomość
Powiem tak: to są jakieś jaja!!!

Zuza ma wysypkę na plecach ...
No to chyba zaliczyłyśmy trzydniówkę...
z jednej strony dobrze ale z drugiej masakra

Cytat:
Napisane przez jacieeeee Pokaż wiadomość
Witam Dziewczynki.

Doszły mnie słuchy, że mnie poszukujecie

Tak więc jestem i mam się... jakoś się mam.
Dopadła mnie wiosenna depresja i nie umiałam się wbić w wątek, więc trochę Was zaniedbałam.
Mam okrutne wyrzuty sumienia, bo ostatnio czuję się jakaś niespełniona. W domu wszystko robię na pół gwizdka, bo nie mam czasu. Okna dalej brudne, ledwo udaje mi się pomyć podłogi czy zetrzeć kurze.
Mamą też jestem na pół etatu i to też mnie wkurza. Z Dominikiem spędzam niewiele czasu, a i to potrafię się na niego wkurzyć Np. dziś rano. Wstał o 5.40 i płakał do 7. Byłam zła, bo musiałam się szykować do pracy, a nie było jak bo Domin wył, a ja nie wiedziałam czemu. No i wybuchnęłam. O 7mej zasnął () a ja szybko się umyłam, ubrałam i zła (na siebie) poszłam do pracy.
A tam? A tam też na pół gwizdka. Kiedyś byłam liderem grupy (oficjalnie dalej jestem), nie było dla mnie problemem zostać po godzinach, szef mnie doceniał, klienci lubili, ogólnie 300 % normy. Teraz punkt 17 wybywam do domu, ku zaskoczeniu mojego przełożonego, bo przecież zawsze byłam dyspozycyjna. Przestało się liczyć, że w godzinach pracy jestem na pełnych obrotach, bo przecież czasem trzeba zrobić coś dodatkowo na już, a ja nie mogę. A czemu? Bo lecę do domu, żeby wykąpać dziecko i położyć spać. I tyle mojego. Niby nikt mi nie mówi wprost, że coś jest nie tak, ale mina czy docinki szefa mówią same za siebie.
Koło się zamyka.
Podsumowują: kiepska ze mnie matka, żona, gospodyni i pracownica.
Kiepska jacieeeee.

No więc po co mam z Wami tu siedzieć i takie smuty walić?

Jutro jedziemy na długi weekend, może nabiorę dystansu, może podładuję akumulatory. Może.

Z pozytywów: - 13kg.
jacieee kochanie jak ja ciebie dobrze rozumiem i nawet na odchodnym uslyszalam, ze pracownica na dzien dzisiejszy nie jestem za najlepsza. No ale te -13 kg chociaz dobrze brzmi. Teraz podladujcie akumulatory i korzystajcie z weekendu


U mnie meczacy dzien. Maly wisial na mnie, jesc nic nie chcial tylko pil. Takze albo jak u brumka zebiska albo infekcja.

Zabralam malego na dwor, na trawke i fajnie sie bawil. Dostal knedla z truskawa do zjedzenia ale tylko pociamcial troche.

I tak musze wam napisac pare dziwnych rzeczy o moim synu:
-moj syn boi sie trawy nie chcial z kocyka zejsc na nia
- moj syn potrafi wywinac jezyk o 180 stopni, czyli ulozyc pionowo (sama nie potrafie, trudna sztuka)
- moj syn chodzi z wywalonym jezykiem non stop teraz
- moj syn zachowuje sie jak menelik i pluje gdzie popadnie
- i na koniec moj synek jak nie chce zejsc z raczek mamusi, to owija sie nozkami wokol tali, nogi itp. Moja mama mowi, ze pierwszy raz widzi takie dziecko
__________________
"Ty jesteś, wiem, już nie bajką, nie snem
Ale jesteś prawdziwy jak ja..."
Kajool jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-04-27, 20:39   #4108
dziubek79
Zakorzenienie
 
Avatar dziubek79
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: ...
Wiadomości: 3 257
Dot.: W końcu wiosna wyczekana - cieszy się każdy bobas i jego mama. Mamusie VII - VI

Cytat:
Napisane przez iustyna1 Pokaż wiadomość
Dzień dobry!
Tak tak - DZIEŃ DOBRY!

Napiszę Wam coś niesamowitego, nie w formie chwalenia się, bo wiem że to jednorazowy wyskok: Zuzanna jak zasnęła o 21.00 tak wstała dzisiaj 10.11!!!

Oczywiście w nocy jadła, płakała i przebudzała się . Ale chyba wyczuła, że mama miała wczoraj ciężki dzień i dała mi odsapnąć. Od razu świat wydaje się piękniejszy

I nie ma gorączki
dla Zuzy

Żanetka na razie nic się nie układa dzieki że pytasz

Cytat:
Napisane przez iustyna1 Pokaż wiadomość
Madzia1k1 ja też nie wytrzymałam i wzięłam małą na pół godziny pochodzić po ogrodzie. Na dworze ładniejsza pogoda niż w domu Tylko Zuzia dzisiaj nie ma gorączki

Jak nie ma gorączki to chyba mogę ją brać, nie?

ja słyszałam ,że bez gorączki brać , nawet przewietrzenie wskazane

Cytat:
Napisane przez brumek Pokaż wiadomość
Jak gorąco, jak bosko
Ja ubrałam w body z długim plus rajstopki.
niemożliwe ja ubrałam dziś dziecko cieniej niż Ty

Cytat:
Napisane przez aania_20 Pokaż wiadomość
hej mamuśki, wpadłam na chwilę.
Nie mam weny na odpisywanie, przepraszam
byliśmy dziś w poradni patologii noworodka na kontroli, pani dr była bardzo zadowolona, powiedziała że mały rozwija sie pięknie. Oczywiście nie odpuścił sobie i musiał ją odpowiednio skomentować po swojemu i czarować szczerbatym uśmiechem.
W sumie przedostatnia wizyta, jeszcze raz mamy przyjść jak zacznie chodzić.

I wiecie co...załamałam się.....ubrałam małemu bodziaka, spodenki i czapkę z daszkiem. Miałam jeszcze wyrzuty do siebie że mu za ciepło jest, bo w samochodzie i w ogóle, a po mnie do poradni weszła matka z córką 9-miesięczną, dziecko w sweterku, czapce na uszy i kurtce na polarku! U mnie 28 stopni jest! normalnie to mi pod znęcanie nad dziećmi podchodzi.....
a pani dr do mnie, że widać że mu jest ciepło. To się chyba później zdziwiła....

zmykam na spacer, bo pogoda cudna.
brak słów, kazałabym tej matce ubrać się tak samo i pochodzić po słońcu



Cytat:
Napisane przez iustyna1 Pokaż wiadomość
Powiem tak: to są jakieś jaja!!!

Zuza ma wysypkę na plecach ...
No to chyba zaliczyłyśmy trzydniówkę...
o kurde ale numer

Cytat:
Napisane przez jacieeeee Pokaż wiadomość
Witam Dziewczynki.

Doszły mnie słuchy, że mnie poszukujecie

Tak więc jestem i mam się... jakoś się mam.
Dopadła mnie wiosenna depresja i nie umiałam się wbić w wątek, więc trochę Was zaniedbałam.
Mam okrutne wyrzuty sumienia, bo ostatnio czuję się jakaś niespełniona. W domu wszystko robię na pół gwizdka, bo nie mam czasu. Okna dalej brudne, ledwo udaje mi się pomyć podłogi czy zetrzeć kurze.
Mamą też jestem na pół etatu i to też mnie wkurza. Z Dominikiem spędzam niewiele czasu, a i to potrafię się na niego wkurzyć Np. dziś rano. Wstał o 5.40 i płakał do 7. Byłam zła, bo musiałam się szykować do pracy, a nie było jak bo Domin wył, a ja nie wiedziałam czemu. No i wybuchnęłam. O 7mej zasnął () a ja szybko się umyłam, ubrałam i zła (na siebie) poszłam do pracy.
A tam? A tam też na pół gwizdka. Kiedyś byłam liderem grupy (oficjalnie dalej jestem), nie było dla mnie problemem zostać po godzinach, szef mnie doceniał, klienci lubili, ogólnie 300 % normy. Teraz punkt 17 wybywam do domu, ku zaskoczeniu mojego przełożonego, bo przecież zawsze byłam dyspozycyjna. Przestało się liczyć, że w godzinach pracy jestem na pełnych obrotach, bo przecież czasem trzeba zrobić coś dodatkowo na już, a ja nie mogę. A czemu? Bo lecę do domu, żeby wykąpać dziecko i położyć spać. I tyle mojego. Niby nikt mi nie mówi wprost, że coś jest nie tak, ale mina czy docinki szefa mówią same za siebie.
Koło się zamyka.
Podsumowują: kiepska ze mnie matka, żona, gospodyni i pracownica.
Kiepska jacieeeee.


No więc po co mam z Wami tu siedzieć i takie smuty walić?

Jutro jedziemy na długi weekend, może nabiorę dystansu, może podładuję akumulatory. Może.

Z pozytywów: - 13kg.

bzdura bzdura bzdura -odnośnie pogrubionego ewidentnie chwilowy kryzys , oby minął po miłym weekendzie


Cytat:
Napisane przez Kajool Pokaż wiadomość
super wiadomosci

z jednej strony dobrze ale z drugiej masakra

jacieee kochanie jak ja ciebie dobrze rozumiem i nawet na odchodnym uslyszalam, ze pracownica na dzien dzisiejszy nie jestem za najlepsza. No ale te -13 kg chociaz dobrze brzmi. Teraz podladujcie akumulatory i korzystajcie z weekendu


U mnie meczacy dzien. Maly wisial na mnie, jesc nic nie chcial tylko pil. Takze albo jak u brumka zebiska albo infekcja.

Zabralam malego na dwor, na trawke i fajnie sie bawil. Dostal knedla z truskawa do zjedzenia ale tylko pociamcial troche.

I tak musze wam napisac pare dziwnych rzeczy o moim synu:
-moj syn boi sie trawy nie chcial z kocyka zejsc na nia
- moj syn potrafi wywinac jezyk o 180 stopni, czyli ulozyc pionowo (sama nie potrafie, trudna sztuka)
- moj syn chodzi z wywalonym jezykiem non stop teraz
- moj syn zachowuje sie jak menelik i pluje gdzie popadnie
- i na koniec moj synek jak nie chce zejsc z raczek mamusi, to owija sie nozkami wokol tali, nogi itp. Moja mama mowi, ze pierwszy raz widzi takie dziecko
pogrubione: to podobno genetycznie uwarunkowana umiejętność, ktoś we rodzinie potrafi ?
mój tak umie i tż też

zdolny Szymula jest !!!



no to hurtowo dla chorowitków zdrówkaaaa ale czytam ,że większość wraca do formy !!

u nas też upał więc spacerujemy , huśtamy się itd , mały w body z krótkim i w spodniach ale jutro mu krótkie zakładam bo się gotuje .

a to mały kierowiec
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg IMG_20120427_181548.jpg (87,7 KB, 30 załadowań)
dziubek79 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-04-27, 20:52   #4109
jacieeeee
Wtajemniczenie
 
Avatar jacieeeee
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 2 926
Dot.: W końcu wiosna wyczekana - cieszy się każdy bobas i jego mama. Mamusie VII - VI

Dzięki dziewczyny

A jeszcze właśnie dzwoniła z uwagami, że:
- wózek, który kupiłam jest do niczego bo nie ma usztywnianych pleców
- nie zakładam dziecku czapki i jak mu uszy przewieje, to dopiero zobaczę

Proszę zatem o odpowiedź: czy uszy dziecka są jakoś inaczej skonstruowane, że trzeba je koniecznie zakrywać i czemu jakaś obca baba mówi mi, co mam robić
__________________
Tam, gdzie nie ma dzieci, brakuje nieba ...

Dominik 29.07.2011r
jacieeeee jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-04-27, 21:01   #4110
brumek
Zakorzenienie
 
Avatar brumek
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Wa-wa
Wiadomości: 7 993
Dot.: W końcu wiosna wyczekana - cieszy się każdy bobas i jego mama. Mamusie VII - VI

Hejka
Oj, to był męczący dzień...

Cytat:
Napisane przez aania_20 Pokaż wiadomość

byliśmy dziś w poradni patologii noworodka na kontroli, pani dr była bardzo zadowolona, powiedziała że mały rozwija sie pięknie. Oczywiście nie odpuścił sobie i musiał ją odpowiednio skomentować po swojemu i czarować szczerbatym uśmiechem.
W sumie przedostatnia wizyta, jeszcze raz mamy przyjść jak zacznie chodzić.

I wiecie co...załamałam się.....ubrałam małemu bodziaka, spodenki i czapkę z daszkiem. Miałam jeszcze wyrzuty do siebie że mu za ciepło jest, bo w samochodzie i w ogóle, a po mnie do poradni weszła matka z córką 9-miesięczną, dziecko w sweterku, czapce na uszy i kurtce na polarku! U mnie 28 stopni jest! normalnie to mi pod znęcanie nad dziećmi podchodzi.....
Super wieści
A z ubieraniem dzieci prze rodziców to faktycznie masakra. Dziś na bazarze też z Tymciem widzieliśmy dziecko w wełnianej czapce(!) pod kołderką i tą plandeką na wózek. Tylko policzki i nocek wystawały A te policzki kolor czystej purpury miały

Cytat:
Napisane przez iustyna1 Pokaż wiadomość
Powiem tak: to są jakieś jaja!!!
Zuza ma wysypkę na plecach ...
No to chyba zaliczyłyśmy trzydniówkę...

Nie wiem, czy się śmiać czy płakać
Ale chyba śmiać, bo to już MUSI być koniec, prawda?

Cytat:
Napisane przez zapałeczka Pokaż wiadomość
Jeszcze przeżyłam dziś chwile grozy, bo pół dnia nie miałam internetu ani telewizji i już zaczęłam godzić się z myślą całego weekendu bez dostępu do świata.... Ale na szczęście wrócił
Brrr, nawet nie opowiadaj takich historii, bo ciarki po plecach przechodzą

Cytat:
Napisane przez jacieeeee Pokaż wiadomość
Mam okrutne wyrzuty sumienia, bo ostatnio czuję się jakaś niespełniona. W domu wszystko robię na pół gwizdka, bo nie mam czasu. Okna dalej brudne, ledwo udaje mi się pomyć podłogi czy zetrzeć kurze.
Mamą też jestem na pół etatu i to też mnie wkurza. Z Dominikiem spędzam niewiele czasu, a i to potrafię się na niego wkurzyć Np. dziś rano. Wstał o 5.40 i płakał do 7. Byłam zła, bo musiałam się szykować do pracy, a nie było jak bo Domin wył, a ja nie wiedziałam czemu. No i wybuchnęłam. O 7mej zasnął () a ja szybko się umyłam, ubrałam i zła (na siebie) poszłam do pracy.
A tam? A tam też na pół gwizdka. Kiedyś byłam liderem grupy (oficjalnie dalej jestem), nie było dla mnie problemem zostać po godzinach, szef mnie doceniał, klienci lubili, ogólnie 300 % normy. Teraz punkt 17 wybywam do domu, ku zaskoczeniu mojego przełożonego, bo przecież zawsze byłam dyspozycyjna. Przestało się liczyć, że w godzinach pracy jestem na pełnych obrotach, bo przecież czasem trzeba zrobić coś dodatkowo na już, a ja nie mogę. A czemu? Bo lecę do domu, żeby wykąpać dziecko i położyć spać. I tyle mojego. Niby nikt mi nie mówi wprost, że coś jest nie tak, ale mina czy docinki szefa mówią same za siebie.
Koło się zamyka.
Podsumowują: kiepska ze mnie matka, żona, gospodyni i pracownica.
Kiepska jacieeeee.

Z pozytywów: - 13kg.
Oj, jacieńku, co tez Ty wygadujesz? Strasznie mi przykro że tak to odczuwasz, ale na pewno kompletnie niesłusznie!!! Musisz pracować, robisz to sumiennie, ale niby z jakiej racji masz zostawać po godzinach i dawać z siebie więcej niż trzeba. To tylko praca. A Domek... To że nie jesteś z nie całą dobę, absolutnie nie znaczy że jesteś złą mamą! I nie znaczy też, że nie masz prawa się zniecierpliwić.
Odpuść sobie kochana, bo się zamęczysz. Jesteś dobrą mamą, bo o nim myślisz i biegniesz do niego z tej pracy! Zresztą spytaj jego Popatrz, jak się do Ciebie uśmiecha, jak reaguje na Twój widok Będziesz miała odpowiedź

A kilogramy robią wrażenie! Gratuluję

Cytat:
Napisane przez Kajool Pokaż wiadomość
I tak musze wam napisac pare dziwnych rzeczy o moim synu:
-moj syn boi sie trawy nie chcial z kocyka zejsc na nia
- moj syn potrafi wywinac jezyk o 180 stopni, czyli ulozyc pionowo (sama nie potrafie, trudna sztuka)
- moj syn chodzi z wywalonym jezykiem non stop teraz
- moj syn zachowuje sie jak menelik i pluje gdzie popadnie
- i na koniec moj synek jak nie chce zejsc z raczek mamusi, to owija sie nozkami wokol tali, nogi itp. Moja mama mowi, ze pierwszy raz widzi takie dziecko
Zakochany w mamusi po prostu
Moje cudo tez pluje jak opętane. Cała podłoga wypaćkana

Cytat:
Napisane przez dziubek79 Pokaż wiadomość
niemożliwe ja ubrałam dziś dziecko cieniej niż Ty

a to mały kierowiec
Ale nie na długo, bo popołudniu przebrałam w krótki rękaw A po domu tylko w bodziaku cały dzień zasuwał. Jego rajstopki ja nosiłam na głowie, bo moje dziecię uwielbia jak to robię

Dziubku, on jest taki duży! nie mogę się nadziwić. Mój to jeszcze mimo wszystko bobasek, a Twój - chłopiec!
__________________
........................
brumek jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Odchowalnia - jestem mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 11:50.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.