|
|||||||
| Notka |
|
| Być rodzicem Forum dla osób, które starają się o dziecko, czekają na poród lub już posiadają potomstwo. Rozmawiamy o blaskach i cieniach macierzyństwa. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#601 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 13 169
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
Cytat:
![]() matkoooo jakie to wszystko trudne
__________________
Fuck the past kiss the future Bono
|
|
|
|
|
#602 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Gdzieślandia
Wiadomości: 11 437
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
Alfa mam małą wątpliwość, na ostatnim usg pokazało mi, że jest to 13 tydzień, a to było miesiąc temu, teraz patrzę na wczorajsze usg i pokazuje, że to 15 tc, możliwe, że dziecko tak wolno rośnie czy coś jest nie tak? Bo z OM mam 19 tc, skąd taka duża rozbieżność
![]() Boję się, że coś jest nie tak
|
|
|
|
#603 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
Ja dziś stołuję się u babci i forszmak upichciła mi
![]() black nie znam się ale chyba malutko przytyłaś ![]() ja muszę pochwalić się że osiągnęłam 49kg
__________________
|
|
|
|
#604 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
Ja byłam na spotkaniu z koleżanką, a jak wracałam to wlazłam do lumpa i oczywiście 50 zł nie moje... Ale mam spódnicę wreszcie na moje 4 litery i 3 bluzki. To bardzo fajny lump, niedawno go odkryłam, większość rzeczy jest tam z markowych sklepów, dużo z Atmosphere, który bardzo lubię. Jedną bluzkę mam z River Island, więc rządzę na dzielni
No i jak mam ostatnio ciekawy cel życiowy, otóż jest nim dbanie o grób. Mam obsesję na tym punkcie, ciągle o nim myślę. Dzisiaj włożyłam do mojego pięknego porcelanowego znicza wkład diodowy (taki elektroniczny) i mimo, że ma świecić 50 dni, to ja już myślę o następnym, bo mam z żółtym światłem, a tak myślę że jednak lepiej by wyglądał z białym... Na granatowym kamieniu (labrador niebieski) jest biały słodki miś, jest wiązanka-stroik ratanowy w kształcie serduszka z białymi różami i niebieskim niezapominajkami, wstążką ecru i gipsowym aniołkiem w środku i jest porcelanowy srebrny znicz-latarenka - więc jednak białe światełko byłoby lepsze :/ Powoli jednak zastanawiam się, czy to nie jest chore, co robię. Przecież życia to dziecku nie wróci, choćbym zrobiła ten nagrobek najpiękniejszym na cmentarzu... Jestem w stanie pokłócić się z teściową o to, żeby mi tam nic nie stawiała, bo musi być tak, jak ja chcę.. Szkoda słów. Ja chyba sobie uroiłam coś w głowie... |
|
|
|
#605 | ||||||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 2 297
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
Cytat:
Nie bedziesz mieć nic do zrzucania potem.- też pysznie ! ![]() Cytat:
- super kochana.Cytat:
Cytat:
![]() Cytat:
Cytat:
Ty suchmielcu Jejku jak ja bym chciała mieć taką wagę
__________________
"Kiedy pomnażają się cierpienia, pomnaża się też siła do ich zniesienia." Amelka Aniołek Daria |
||||||
|
|
|
#606 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 3 271
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
Cytat:
To robił ten sam lekarz na tym samym sprzęcie, bo tu też może być przyczyna róznic? No i musisz brać poprawkę na ew błąd pomiaru poprzedni pomiar mógł zostać zawyżony albo obecny zaniżony. A na tym etapie róznice pomiedzy tygodniami są nadal naprawdę nie wielkie kwestia max 1-2cm i tygodnie skaczą. Zapewne te rozbieżności dopiero rozmowa z lekarzem i kolejne usg zweryfikuje... Ten wiek wg usg wciąż na podstawie tylko długości ciemieniowo-siedzeniowej mierzony był? Pomiary główki, brzuszka i kości udowej są bardziej dokładne (a te robi się na późniejszych etapach) chociażby dlatego, że można porównać czy dziecko rośnie harmonijnie i czy poszczególne pomiary nie odbiegają od siebie mocno...
__________________
"Tego dnia Aniołek Upadł duch Wygięła się do wewnątrz Bezpowrotnie elipsa ma" Wiktor Gloria- 07.06.2015 - nasza księżniczka Edytowane przez Alfahelisa Czas edycji: 2012-05-15 o 16:23 |
|
|
|
|
#607 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Gdzieślandia
Wiadomości: 11 437
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
Tak usg robił ten sam lekarz na tym samym sprzęcie, ale nic nie mówił, że jest coś nie tak. I mierzył tylko długośc ciemieniowo-siedzeniową wtedy i teraz. Ostatnio mówił, że przezierność karkowa jest dobra..
|
|
|
|
#608 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2011-09
Lokalizacja: mój świat :)
Wiadomości: 2 155
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
Skoro ten sam lekarz i ten sam sprzet, to zapewne jest wszystko w porzadku. Gdyby cos sie dzialo to lekarz powiedzialby Ci. A to jakis dobry ginekolog? od dawna do niego chodzisz??
__________________
|
|
|
|
#609 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Gdzieślandia
Wiadomości: 11 437
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
Mój lekarz jest jednym z lepszych i sławniejszych w mieście, na znanym lekarzu ma 1500 opinii, a inni też dobrzy po około 150.
Niby ufam lekarzowi, ale strach jest
|
|
|
|
#610 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2011-09
Lokalizacja: mój świat :)
Wiadomości: 2 155
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
Cytat:
Rozumiem,ze strach jest....chyba zreszta kazda z dziewczat Cie tutaj zrozumie Ale musisz wierzyc,ze jest i bedzie dobrze!!!!!! Bo tak jest i bedzie ![]() Zrelaksuj sie,bo nerwy ani Tobie ani dzidzi nie sluza!!!!! A bobasek napewno zdrowo rosnie i ma sie dobrze ![]()
__________________
|
|
|
|
|
#611 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 4 224
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
Spełnienia wszystkiego o czym marzysz
Cytat:
![]() Cytat:
![]() Toporkuj, toporkuj! Ja właśnie wróciłam z pracy i po drodzy kupiłam wszystko na rosołek, zaraz będę gotować ![]() Ewel brawo za podejście ![]() Kundzia, eseska za wizytę
__________________
|
||
|
|
|
#612 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Gdzieślandia
Wiadomości: 11 437
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
Za dużo chyba czytam na necie różnych historii i biorę wszystko do siebie
![]() Ale cóż zostaje mi tylko pozytywne myślenie, oby tylko mi się tak udało
|
|
|
|
#613 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 13 169
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;34138317]Ja byłam na spotkaniu z koleżanką, a jak wracałam to wlazłam do lumpa i oczywiście 50 zł nie moje... [/QUOTE]i dobrze!!!!!! w czerwcu też zrobię maraton po ciuchlandach. Nigdy nic niw mogę znaleźć, ale muszę powalczyć
![]() [1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;34138317]Powoli jednak zastanawiam się, czy to nie jest chore, co robię. (...) Jestem w stanie pokłócić się z teściową o to, żeby mi tam nic nie stawiała, bo musi być tak, jak ja chcę.. [/QUOTE]kochana ![]() wrzucałam już tu cytat z Miłoszewskiego: "Zna pan fazt żałoby? (...) - niewiara, rozpacz, porządkowanie, przystosowanie? - faktycznie, jednak w rzeczywistości wiele osób zatrzymuje się na drugiej fazie, rozpaczy, której nikt nie rozumie".... My rozumiemy. ---------- Dopisano o 17:11 ---------- Poprzedni post napisano o 17:09 ---------- Cytat:
![]()
__________________
Fuck the past kiss the future Bono
|
|
|
|
|
#614 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 3 136
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
witam
ja dziś byłam na próbnym egzaminie, mąż zajmował się Mikołajem a ja dalej schizowałam czy przypadkiem nie płacze bo głodny ;/ Basiu chciałabym widzieć minę cioci, a niech jej kopara opadnie !!!!! sofcia sto lat ! kawy dożylnie !!!!!!!
__________________
5.01.2011[*] 08.03.2015[*] Mikołaj 19.11.2011
|
|
|
|
#615 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 992
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
Cytat:
![]() ---------- Dopisano o 17:52 ---------- Poprzedni post napisano o 17:32 ---------- Kurcze, tak sobie leże i chyba niepotrzebnie sie nakrecam. Wczoraj sie przytulałam z tz-em (dzien po @) a dzis mnie dziwnie kłuje jajnik.. ale to bylo by chyba niemozliwe? co myslicie? |
|
|
|
|
#616 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
Cytat:
Ja też nigdy nic nie mogłam znaleźć. Bo trafiałam do niewłaściwych ciucholandów A teraz znalazłam dwa takie, że przymierzam w nich pełno ciuchów. W jednym dodatkowo tysiąc pięćset sto dziewięćset słodkich rzeczy dla dzieci... Ja trochę też dbanie o grób mam po mamie. Ona zawsze tak wypucuje grób babci i dziadka, że jest najładniejszy, kwiatki, znicze, wszystko musi pasować.. Mnie to zawsze nużyło i nigdy nie przywiązywałam wagi do koloru znicza, a teraz mogę nie wychodzić z cmentarza :| Codziennie przynajmniej raz tam jestem, teraz już się cieszę, bo jutro mam zamiar wytaszczyć rower z piwnicy, to przejażdżka na cmentarz zajmie mi może 2 minuty. A to, że Wy rozumiecie to bardzo dobrze wiem, dlatego tylko tutaj mam odwagę to wszystko pisać. O uczuciach, o planach, o kolorze kwiatków. |
|
|
|
|
#617 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Gdzieślandia
Wiadomości: 11 437
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
Perse ja też na początku starałam się wybierać najładniejsze kwiaty, znicze, chciałam nawet kupić księgę i żeby na niej wykuć pewien cytat, a teraz, zrozumiałam, że to i tak mi nie pomoże odzyskać synka, nie wróci mi to życia, ani jego to nie ucieszy, bo jego tam nie ma..
|
|
|
|
#618 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2011-08
Lokalizacja: lubelskie
Wiadomości: 924
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
Perse Fiolusiek ma rację, nasze dzieciaczki są w niebie i dlatego ja postawiłam na skromność w przybraniu nagrobka mamy jeden mały bukiecik, 2 aniołki i trzy znicze
|
|
|
|
#619 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Gdzieślandia
Wiadomości: 11 437
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
Widzę czasem na cmentarzu pięknie przybrane groby dzieci, ale głównie są to dzieci które zmarły 1-2-3 lata temu, pozostałe stoją samotne bez przybrań, a raz widziałam taki grób chłopczyka który zmarł 30 lat temu i tam były świeże kwiaty i znicz, ładnie oplewione, ktoś nadal pamięta..
|
|
|
|
#620 | |||
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
Cytat:
Cytat:
Poza tym jest płyta i na niej pod kątem ułożone serduszko z imieniem, nazwiskiem, datą (bez żadnych gwiazdek nawet) i cytatem, który mam w podpisie. Tylko ja mam jakąś obsesję, żeby to wszystko było skromniutkie, ale ładne, wszystko wybrane i dobrane przeze mnie.... Nie wiem, aż się boję takiego porównania - ale to tak, jakbym mu dekorowała pokoik... Dlatego myślę, że to niezbyt zdrowe Cytat:
Natomiast w rzędzie za grobem Dawida jest bardzo zadbany grób dziewczynki, Madzi, o której Wam już mówiłam - zmarła w brzuszku mamy na 2 tygodnie przed terminem, mama miała zatrucie ciążowe A termin porodu ten sam, co ja, tylko rok wcześniej... Niejako utożsamiam się z tymi ludźmi, nasze historie są trochę podobne, jesteśmy w podobnym wieku... Czasami ich widuję. Ale czasami widuję też osoby, którym dzieci zmarły w latach 80-tych, przyjdą, zapalą znicz, postoją chwilę i odchodzą. Zastanawiam się, czy ich ból jest choć trochę mniejszy niż np. mój - i nie sądzę, że tak jest... Edytowane przez ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91 Czas edycji: 2012-05-15 o 19:12 |
|||
|
|
|
#621 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 3 136
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
Cytat:
z technika usług kosmetycznych oj, chyba się nie potrzebnie nakręcasz Ja jak byłam młodsza zawsze w dzień wszystkich świętych zapalałam znicze na malych grobach o których nikt nie pamiętał
__________________
5.01.2011[*] 08.03.2015[*] Mikołaj 19.11.2011
|
|
|
|
|
#622 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Gdzieślandia
Wiadomości: 11 437
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
Ja lubię chodzić na cmentarz i oglądać groby nawet dzieci, ale na grób Filipa nie. Czuję, że rany się nie zabliźniły wystarczająco, boli każde wspomnienie, nawet niewinne. I rozumiem, że ktoś nie czuję potrzeby odwiedzania cmentarza.
|
|
|
|
#623 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 7 119
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
filusiek jakby było coś nie tak to by lekarz powiedział. nie masz do niego nr telefonu? prywatnie do niego chodzisz? Jeśli tak to bym do niego na twoim miejscu zadzwoniła i zapytała. jestem pewna że by ci wszystko wytłumaczył i uspokoił.
Cytat:
Cytat:
Cytat:
__________________
27.06.2011 Każdego dnia dziękuję Bogu za to, że Cię mam |
|||
|
|
|
#624 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 3 271
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;34142444]
Ale czasami widuję też osoby, którym dzieci zmarły w latach 80-tych, przyjdą, zapalą znicz, postoją chwilę i odchodzą. Zastanawiam się, czy ich ból jest choć trochę mniejszy niż np. mój - i nie sądzę, że tak jest...[/QUOTE] hmm mojej babci zmarł synek chyba 2 dni po porodzie, nigdy się nie dowiedziała dlaczego, nawet teraz po 36 latach wspomina i zastanawia się co mogło być przyczyną... regularnie też odwiedza i dba o grób... Najlepsze, że mój tata ma zięcia czyli mojego tż rok młodszego niż by miał jego zmarły brat...
__________________
"Tego dnia Aniołek Upadł duch Wygięła się do wewnątrz Bezpowrotnie elipsa ma" Wiktor Gloria- 07.06.2015 - nasza księżniczka |
|
|
|
#625 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
Cytat:
I mam przeciwnie - ja nie lubię oglądać grobów dorosłych ani tym bardziej dzieci, a jednak nad "moim" mogłabym stać godzinami... |
|
|
|
|
#626 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Gdzieślandia
Wiadomości: 11 437
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
Barbie to nie tak, że zapomniałam o stracie, nie da się zapomnieć, tylko przebywanie na cmentarzu przywołuje złe wspomnienia ze szpitala, porodu, prosektorium i pogrzebu. Ciągle o nim pamiętam i zawsze będę pamiętać
![]() Do lekarza mam nr, bo chodzę prywatnie, ale poczekam do następnej wizyty i o wszystko zapytam |
|
|
|
#627 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 4 224
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
Też często zatrzymuję się przed grobami innych dzieci i od razu mi smutno, że nie było im dane za długo zagościć na tym świecie.
Perse nasza mała jest pochowana z taką panią, co była dla TŻ jak babcia. I na początku miałam przez to konflikty z teściową, bo ona co innego ustawiała niż ja chciałam.... A teraz pozwoliłam jej wybrać kwiaty, ale uparłam się przy dwóch zniczach z aniołkami, które chciała usunąć, bo za dużo... Tak się nie denerwujcie na to, co napiszę, ale myślałam, że jak uda mi się zajść w ciążę, to będzie mi jakoś łatwiej, a niestety mam wrażenie, że jest gorzej. Teraz cały czas pojawia się wyobrażenie tamtej ciąży, jak się cieszyłam, mówiłam do brzuszka, jakie piosenki śpiewałam małej, jak TŻ czuł ruchy... I co chwilę mi łzy lecą :/
__________________
|
|
|
|
#628 | ||
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
Cytat:
Moja mama czasami zastanawia się, gdyby tamten chłopiec przeżył, to czy ona byłaby na świecie.... Takie trudne to są przemyślenia ![]() ---------- Dopisano o 19:51 ---------- Poprzedni post napisano o 19:45 ---------- Cytat:
Nie wiem, czy mogę powiedzieć, że Cię rozumiem, bo w całej tej sytuacji boję się już używać takich słów, ale mogę się domyślać... Przytulam mocno... |
||
|
|
|
#629 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Gdzieślandia
Wiadomości: 11 437
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
Ja dziś zjadłam pól paczki migdałów
|
|
|
|
#630 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2011-08
Lokalizacja: lubelskie
Wiadomości: 924
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
Cytat:
![]() ---------- Dopisano o 20:05 ---------- Poprzedni post napisano o 19:57 ---------- Maguś właśnie też boję się, że będąc w kolejnej ciąży będzie tak jak napisałaś
|
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Być rodzicem
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 2 (0 użytkowników i 2 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 23:02.












- super kochana.





za wizytę

właśnie też boję się, że będąc w kolejnej ciąży będzie tak jak napisałaś

