|
|||||||
| Notka |
|
| Być rodzicem Forum dla osób, które starają się o dziecko, czekają na poród lub już posiadają potomstwo. Rozmawiamy o blaskach i cieniach macierzyństwa. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#1111 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
|
|
|
|
#1112 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 20 277
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;34224095]Lazanię wegetariańską, do tego takie kotleciki drobiowe, sałatkę grecką i jeszcze pomidorki koktajlowe z home made sosem czosnkowym i serem... Rewela.[/QUOTE]
oooo ![]() ![]() ![]() Ale robisz z rana smaka na dobre rzeczy
__________________
Życie jest po to aby walczyć. Gdy upadniemy trzeba powstać z honorem i nie poddawać się,chociaż zabrakłoby sił na dalszą walkę. Zawsze istnieje inne rozwiązanie, nadzieja która trwa zawsze. Domiś-30.12.13 godz 11:05 Dnia 25.04.12 - 8 tydzień Aniołek |
|
|
|
#1113 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 13 169
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;34224095] Rewela.[/QUOTE]dobrze, żem po owsiance
__________________
Fuck the past kiss the future Bono
|
|
|
|
#1114 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 3 271
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
a ja właśnie wciąż na sniadanko czekam
tż dziś robi
__________________
"Tego dnia Aniołek Upadł duch Wygięła się do wewnątrz Bezpowrotnie elipsa ma" Wiktor Gloria- 07.06.2015 - nasza księżniczka |
|
|
|
#1115 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
Nooo, pyszne rzeczy robi.
Ja też już po śniadaniu, kromeczki z ciemnego pieczywa ze słonecznikiem z masłem i rzodkiewką i jajecznica na pieczarkach z czubricą
|
|
|
|
#1116 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: świętokrzyskie
Wiadomości: 1 396
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
Dzień dobry! Piękna pogoda za oknem, więc jedziemy do teściów pobyczyć się w ogrodzie. Wczoraj walczyłam z samą sobą, myślałam, że szwagierka w 8mym miesiącu już na mnie nie działa - niestety, serce znów przypomina i musialam robić dobrą minę do złej gry. Teściowa zauważyła, przytuliła i powiedziała, że ona pamięta. Wspaniała z niej kobieta.
A co z dobrych wiadomości to to, że porodówkę w moim ulubionym szpitalu remontują, będzie gotowa na październik. Rodziłam tam Amelkę, wspaniale położne, do domu 10 minut piechotą, jedyne czego było potrzeba to remont. I będzie! Mam nadzieję, że będę mogła to wykorzystać już za rok ![]() [1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;34223902]Dziś zaczęłabym 37. tydzień.... Jeszcze tydzień i mogłabym rodzić... Nie mam nawet słów, żeby wyrazić to, co czuję, gdy o tym myślę. [/QUOTE] Perse, też ostatnio liczyłam sobie, nienajlepszy to pomysł. Ściskam mocno ![]() [1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;34224095]Lazanię wegetariańską, do tego takie kotleciki drobiowe, sałatkę grecką i jeszcze pomidorki koktajlowe z home made sosem czosnkowym i serem... Rewela.[/QUOTE] o ja cieeee, też chcę! ![]() Alfa, takiej to dobrze! Perse, mniam!
__________________
Edytowane przez adunia89 Czas edycji: 2012-05-20 o 10:56 |
|
|
|
#1117 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 3 271
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;34224637]Nooo, pyszne rzeczy robi.
Ja też już po śniadaniu, kromeczki z ciemnego pieczywa ze słonecznikiem z masłem i rzodkiewką i jajecznica na pieczarkach z czubricą [/QUOTE]jajecznicę to w soboty jemy taki mały rytuał wczoraj też z pieczarkami była
__________________
"Tego dnia Aniołek Upadł duch Wygięła się do wewnątrz Bezpowrotnie elipsa ma" Wiktor Gloria- 07.06.2015 - nasza księżniczka |
|
|
|
#1118 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
My już po zakupach, pojechaliśmy rano na targ, zaopatrzyłam się w 2 pary butów
|
|
|
|
#1119 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 4 224
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
Alfa ale Ci dobrze. Mój TŻ jeszcze spi
__________________
|
|
|
|
#1120 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
Monika super, że u Ciebie lepiej
Z tymi pytaniami to tak będzie... Dlatego wg mnie lepiej jest, jak więcej osób wie. Ale to tylko dla mnie.A co do butów, też wczoraj założyłam bardzo wysokie obcasy i chociaż bałam się skręcenia kostki, to fantastycznie się w nich czułam
|
|
|
|
#1121 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Gdzieślandia
Wiadomości: 11 437
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
A ja mam okropny nastrój, bo pokłóciłam się z TŻtem, oboje powiedzieliśmy za dużo.
Ale najgorsze jest to, że mu nie odpuszcze |
|
|
|
#1122 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 3 086
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
Dzień dobry! zgalądnełam by sie przywitać!!
|
|
|
|
#1123 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2004-09
Wiadomości: 6 189
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
IZA - poszłam do lekarza bo 6 tygodni po zabiegu nei było @ .
a lekarka mi mówi że jest pęcherzyk i czy jest taka możliwość abym była w ciąży no faktycznie była taka możliwość , ale nie planowane. była w szoku bo nie miała jeszcze takiego przypadku . \ potem miałam krwiaka jakiegoś , miesiąc w domu się oszczędzałam i wchłonął się , do końca ciąży juz nie było przeboi żadnych nawet w chorwacji 3 tygodnie byłam w 6 miesiącu ciąży. |
|
|
|
#1124 | |||||
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
Cytat:
![]() Cytat:
Cytat:
![]() Cytat:
taka jak moja![]() Cytat:
w ogóle ostatnio zastanawiam się jak ja mogłam w listopadzie zajść od razu w ciążę a teraz już będzie trzeci cykl i dalej nic, a co najlepsze owu są, tylko jeszcze nie wiem czy pęcherzyki pękają zaczynam myśleć że pierwsza ciąża to była jakaś przypadkowa, bo wtedy też powinnam mieć problemy z zajściemy, tylko jakiś cud zdarzył się;/ a z tego co piszecie to jak wcześniej nie było problemów z zajściem tak i teraz ich nie ma;/
__________________
|
|||||
|
|
|
#1125 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 20 277
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
Cytat:
A powiedz mi prosze jeszcze czy lekarz nie mówił ci żeby po zabiegu się nie przytulać do 1 @?Przepraszam że tak cie wypytuje.
__________________
Życie jest po to aby walczyć. Gdy upadniemy trzeba powstać z honorem i nie poddawać się,chociaż zabrakłoby sił na dalszą walkę. Zawsze istnieje inne rozwiązanie, nadzieja która trwa zawsze. Domiś-30.12.13 godz 11:05 Dnia 25.04.12 - 8 tydzień Aniołek |
|
|
|
|
#1126 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 4 224
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
Mi też w poprzednią się udało zajść w pierwszym cyklu, a teraz w trzecim. Nastawienie psychiczne też dużo robi
__________________
|
|
|
|
#1127 | ||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 992
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
Cytat:
To jak będę w biedronce to wezme te chusteczki jak tak polecacie Któreś konktetnie? Bo jest ich chyba kilka rodzajów?---------- Dopisano o 12:53 ---------- Poprzedni post napisano o 12:52 ---------- Cytat:
Trzeba byc dobrej myśli i za bardzo sie nie stresowac bo to niczemu nie pomoże
|
||
|
|
|
#1128 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
Cytat:
jeszcze 3 czy 4 cykl to byłby luz na razie nie stresuję się, że długo staramy się, tylko zastanawia mnie to, dlaczego nie mogę zajśćja mam sensitive biało-niebieskie
__________________
|
|
|
|
|
#1129 | |||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 2 009
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;34224095]Lazanię wegetariańską, do tego takie kotleciki drobiowe, sałatkę grecką i jeszcze pomidorki koktajlowe z home made sosem czosnkowym i serem... Rewela.[/QUOTE]
Cytat:
Cytat:
![]() Cytat:
![]() Nita jak Sylwia? kurujecie się, czym ją leczysz? |
|||
|
|
|
#1130 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 626
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
cześć dziewczyny
widze że żadna nie chce streścić, no nic, bede nadrabiac ciężaróweczki jak się czujecie? no i Ania - gratulacje i czekamy na zdjęcia Twojego przystojniaka ![]() doświadczone karmiące mamusie - macie jakieśrady na te pierwsze dni, na co z jedzenia szczególnie uważać bo zielona jestem i pojęcia nie mam... napewno nic smażonego, tłustego, ciężkiego... a jakieś jeszcze rady? będę wdzięczna i mój synek napewno też
__________________
14.05.2012 Mikołaj |
|
|
|
#1131 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 594
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
Melduje, że żyję!
Na nic nie mam czasu, od wtorku teraz włączyłam laptop... Gratuluję nowym Mamusiom - Ania, agusia - uściski dla Was i dla Mikołajków! natalia, eseska - dziękuję za Waszą troskę i wieści ![]() Wczoraj byliśmy na wizycie. Mała w 3 tygodnie nabrała 900 gram. Waży 2700. Ja na poprzedniej wizycie miałam wskazówkę w miejscu a wczoraj 2kg do przodu- czyli praktycznie za 6 tygodni przytyłam 2 kg (waga Kasi+ pare dkg). No ale i tak wczoraj zobaczyłam równe 90 kg! Kto się ze mną odchudza po wakacjach?
__________________
JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ KASIA JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ TOSIA |
|
|
|
#1133 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 3 136
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
witam
agusia ja jadłam od razu smażone, unikałam przez 1 miesiąc surowych owoców, warzyw strączkowych, kiszonych ogórków i kapusty. Potem sprawdzałam jak na te produkty reaguje mały. A jeszcze czekolady.. teraz jem wszystko i nic małemu nie jest. Czekoladę potrafię tabliczkę dziennie nigdy tyle słodyczy nie jadłam co teraz, ale dużo dziewczyn karmiących mówi, że strasznie je ciągnie na słodyczezeberka do odchudzania wybierz mnie ! ciągle 2 kg z ciąży mi zostało, fajnie że z kasią ok izuś myślę, że lekarz nic ci nie powie jeśli pojawisz się u niego w ciąży po 1 @. Ja jak dostałam @ zrobiłam badania, po poszłam sprawdzić czy w środku wszystko ok i dostałam zgodę od gin na starania dziękuję tej kobiecie z całego serca, że ma takie podejście
__________________
5.01.2011[*] 08.03.2015[*] Mikołaj 19.11.2011
|
|
|
|
#1134 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
nie mam jak zrobić zdjęć bo już w pracy siedzę.
wiecie co, tak czytam i trochę mnie zastanawia fakt, że chcecie (niektóre z Was) tak szybko zajść w kolejną ciążę. Na pewno ogromną rolę ma tu nastawienie i psychika, u mnie minęło 1,5 miesiąca, a mi dopiero zaczyna świtać w głowie myśl, że może by za jakiś czas znowu spróbować, do tej pory nie jestem gotowa. Zastanawia mnie też kwestia rad lekarzy, żeby odczekać. Ja zarówno w szpitalu jak i potem na kontroli słyszałam od lekarzy, żeby odczekać 3-4 miesiące (nie miałam łyżeczkowania, podczas kontroli usłyszałam, że wszystko się dobrze oczyściło, jest ok), więc jakiś sens to musi mieć. Jeśli słuchamy lekarzy w przypadku brania/dawkowania leków to czemu nie i w tej sprawie? Wiadomo, są osoby, które zachodzą od razu i rodzą zdrowe dzieci, ale bywa też inaczej, tak samo jak są osoby, którym lekarze nie dają szans na przeżycie kilku miesięcy, a żyją jeszcze kilka lat. Pewnie ile osób tyle teorii, ale powiedzcie mi, czym jest podyktowana ta 3-4 miesięczna przerwa? Tylko względami psychicznymi? |
|
|
|
#1135 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
Monika ja Ci odpowiem, choć mam zamiar poczekać min. 4-5 miesięcy. Gdybym teraz zaszła w ciążę, byłabym przerażona, ale...
zaraz po # chciałam już znowu być w ciąży. Nacieszyłam się tym stanem (a ja wyjątkowo długo), wszystkie moje marzenia, cele były skierowane już tylko w tę stronę i nagle brutalnie mi to odebrano. Nie umiałam tego pojąć, psychika nie nadążała za ciałem. I fajnie moim zdaniem, że niektórym udaje się już zajść ponownie w 1cs, nie ma się co oszukiwać - to na pewno pomaga, choć o # się nie zapomina. Moim zdaniem jeśli nie było łyżeczkowania, to czemu nie... Ale obok medycyny to ja nawet nie leżę, więc nie wypowiadam się autorytatywnie. Ja będę się męczyć jeszcze długo, zanim urodzę zdrowego dzidziusia. Czuję się też egoistycznie źle jako kobieta, że mi się nie udało. I jak się uda, to chociaż ta część "mnie" będzie pocieszona. Tylko, że akurat w moim wypadku organizm naprawdę musi odpocząć, to była wysoka ciąża, wszystko - hormony, krew, macica muszą się zregenerować. Ale gdyby był to początek, powiedzmy 6-8 tydzień, chyba nie czekałabym za długo. Aha, jeszcze jedno. Jak dostanę @ w czwartek lub piątek, będę chyba skakać pod sufit, bo to będzie oznaczało 28-dniowy cykl. Wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują, że tamten krwotok to była miesiączka, a 14 dni po rozpoczęciu miałam owu. Jeśli tak, będę dumna ze swojego organizmu
Edytowane przez ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91 Czas edycji: 2012-05-20 o 15:07 |
|
|
|
#1136 | |||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 7 119
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
Cytat:
Cytat:
Cytat:
![]() agusia i ania gratuluję Cytat:
Cytat:
![]() ja po zjeździe. jestem wymęczona
__________________
27.06.2011 Każdego dnia dziękuję Bogu za to, że Cię mam |
|||||
|
|
|
#1137 | ||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 2 009
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
Cytat:
Przy karmieniu bardzo uważałam na jedzenie. Nic smażonego. Gotowałam na parze. Unikałam potraw wzdymających(groch, kapusta). Bardzo uczulają: cytrusy, kakao, ciasto drożdzowe, nabiał. Cytat:
|
||
|
|
|
#1138 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
TŻ przegląda zdjęcia sprzed 4-5 lat.
Nie ma lepszej motywacji do odchudzania
|
|
|
|
#1139 | |||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 594
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
Cytat:
na razie nie rodzę ![]() 1. nie mam czasu ![]() 2. gin wczoraj mówiła, że łożysko jeszcze nie dojrzałe, wszystko na głucho zamknięte więc jeszcze Kasia się nie wybiera ![]() 3. nie mam wszystkiego dla dziecka- wózek wybrany tylko wstępnie ale nie zamówiony, brak łózeczka, przewijaka, fotelika, kołderki itp zakupy dopiero na poczatku czerwca - teraz nie mam kiedy... 4. ciuszki posegregowane kolorami do prania ale czekam na czerwiec żeby się nie zakurzyły za bardzo ![]() Wizytę mam wyjątkowo nie za 3 ale za 4 tygodnie bo od 16.06 chcę macierzynskie więc tak wypisała L4 abym nie jezdziła dwa razy tydzień po tygodniu.... od 38 tygodnia mam odstawić fenoterol (lek przeciw skurczom macicy) Tz mało nie zemdlał w gabinecie - powiedział do gin :" Pani doktor, Pani nie wie co Pani robi...Dwa tygodnie po wizycie można z nią wytrzymać ale trzeci tydzień to już koszmar- odliczam do wizyty bo żona ma 1000 niepokojących myśli a Pani mi kazuje teraz nie 3 a 4 tygodnie z nią wytrzymać "Znowu mnie pytała ile mam lat i powiedziała, że młoda jestem ![]() Tz jak zawsze się odezwał, że żona panikuje, że za stara, że nie zdążymy z dziecmi itp. Wiec ona znowu o tych naszych kolejnych dzieciach a Tz: "Do 40-tki to jeszcze ze 4 Kasie będą" a gin się pyta czy Bartusia żadnego? Na to Tz "Ja mówię, że cztery Kasie a Bartusie dwa- gdzieś między tymi Kasiami" śmiałam się chyba 2 minuty leżąć na kozetce nie mogła mi zrobić USG.....Cytat:
powiedziałam, że tak - nie miałam ochoty na zwierzenia - ale nie lubię takich pytań Kasia jest naszym trzecim dzieckiem i tak już zawsze będzie Takie banalne pytanie - a ile bólu może zadać..... Cytat:
Cytat:
wczoraj rozmawialiśmy jadąć do gin i tak mi podniósł ciśnienienie, że normalnie przez moment przezszło mi przez myśl, że go nie zawołam jak będę wchodzić do gabinetu- ale to byłby cios poniżej pasa... Cytat:
![]() ale nadrobiłam remonty- dziura bez dna, fizycznie ogarniam, gorzej psychicznie- od rana do wieczora dzień w dzień w jednej kuchni z Teściową to na mnie za dużo...ale chyba ona też ma już świadomosć, że po przeprowadzce wspólne nasze "kuchcenie" odpada... Na dobrą sprawę gotuję wieczorem u nas - tam kończę i podaję obiad i robię coś na kolację... w całym domu rozgardiasz - kują i wiercą - nie ma szans aby się gdzieś na 5 minut położyć, przed domem też nie bardzo bo budynki gospodarcze przykrywamy dachówką wiec wszędzie ruch... po hydraulikach wylewki- bo trzeba nowe a potem montaż okien i obróbka szpalet + łatanie ścian u Teściowej po hydraulikach a potem nie wiem...przerwa na poród chyba
__________________
JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ KASIA JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ TOSIA |
|||||
|
|
|
#1140 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Gdzieślandia
Wiadomości: 11 437
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
Już jesteśmy pogodzeni
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Być rodzicem
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 22:56.






tż dziś robi









Z tymi pytaniami to tak będzie... Dlatego wg mnie lepiej jest, jak więcej osób wie. Ale to tylko dla mnie.


zaczynam myśleć że pierwsza ciąża to była jakaś przypadkowa, bo wtedy też powinnam mieć problemy z zajściemy, tylko jakiś cud zdarzył się;/ a z tego co piszecie to jak wcześniej nie było problemów z zajściem tak i teraz ich nie ma;/
jeszcze 3 czy 4 cykl to byłby luz
Ciągle o tym myśle płacze, jeszcze wieczorami.Tęsknie za naszym aniołkiem
