Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII - Strona 83 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-05-21, 20:53   #2461
sweetjoy
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 408
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Ja zaklepuję najbliższy piątek, mam nadzieję że do tego czasu dopnę wszystko na ostatni guzik. Zresztą może być i wcześniej, obym tylko w środku nocy nie musiała jechać do szpitala, bo nie mam co z córką zrobić
sweetjoy jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-21, 20:55   #2462
stokroteczka777
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: T.G.
Wiadomości: 2 996
GG do stokroteczka777
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Cytat:
Napisane przez sweetjoy Pokaż wiadomość
Ja zaklepuję najbliższy piątek, mam nadzieję że do tego czasu dopnę wszystko na ostatni guzik. Zresztą może być i wcześniej, obym tylko w środku nocy nie musiała jechać do szpitala, bo nie mam co z córką zrobić
Ja zaklepuję właśnie jakąś noc albo weekend, bo wtedy mam tża koło siebie
__________________
Nasz skarb:
http://www.suwaczki.com/tickers/klz9mg7ydcco6bvx.png

Nasz ślub:
http://s3.suwaczek.com/20100922640113.png

Jesteśmy razem od:
http://s1.suwaczek.com/200706022338.png


"Jest bowiem kilka odmian ciszy; najlepsza jest ta, która zapada z wyboru człowieka, a nie przeciw niemu"
stokroteczka777 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-21, 20:58   #2463
asiula_n
Rozeznanie
 
Avatar asiula_n
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: nad morzem
Wiadomości: 730
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Cytat:
Napisane przez sweetjoy Pokaż wiadomość
Ja zaklepuję najbliższy piątek, mam nadzieję że do tego czasu dopnę wszystko na ostatni guzik. Zresztą może być i wcześniej, obym tylko w środku nocy nie musiała jechać do szpitala, bo nie mam co z córką zrobić
Mój mąż ostatnio stwierdził, że chciałby żeby sie zaczęło własnie w nocy

U nas na szczęście nie ma problemu bo synkiem zajmie się babcia, która mieszka piętro niżej.

A ta moskitiera to do wózka of course

Spadam pod prysznic.
asiula_n jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-21, 20:58   #2464
sweetjoy
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 408
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Cytat:
Napisane przez stokroteczka777 Pokaż wiadomość
Ja zaklepuję właśnie jakąś noc albo weekend, bo wtedy mam tża koło siebie
Mój tż jest, a jakby go nie było, wszystko ma ostatnio w nosie a to znaczy że też zaczyna się stresować i udaje twardziela
U mie obie babcie nawet się nie zainteresowały czy mamy z kim małą zostawić, ale już ja im się odwdzięczę w swoim czasie

Edytowane przez sweetjoy
Czas edycji: 2012-05-21 o 21:00
sweetjoy jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-21, 20:59   #2465
onething
Zadomowienie
 
Avatar onething
 
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 1 265
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Cytat:
Napisane przez libretka Pokaż wiadomość
Cześć mamusie ja cały czas zakręcona i mało zorganizowana, już nie pamiętam czy pisałam, ale w piątek wylądowałam na IP, ponieważ rana po cc nie chce się goić i zaczęła nieprzyjemnie pachnieć, jestem na antybiotyku i muszę ranę wietrzyć, niżej zdjęcie mojej Malwiny w 2 dobie życia.

Gratulacje dla wszystkich rozpakowanych mam!!!
Mała cudowna i te kolory ciuszków

Cytat:
Napisane przez andzya Pokaż wiadomość

Pochwalę się Wam Byliśmy dzisiaj u pediatry i Antoś waży już 3,4 kg ślicznie przybiera i jest zdrowym chłopcem, z którym wszystko jest w porządku Nawet nie wiecie jak mnie to cieszy
Pielęgnujesz jakoś specjalnie siusiorka?

Ja moskitierę kupiłam taką i jest naprawdę uniwersalna. http:// allegro.pl/moskitiera-do-lozeczka-wozeczka-uniwersalna-i2224165556.html

Ale mi dziś brzuch twardnieje, zobaczymy co mi jutro ginka powie na te moje ostatnie dolegliwości i stan moich narządów
__________________
2017
2016
2015
2013/2014

Edytowane przez onething
Czas edycji: 2012-05-21 o 21:02
onething jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-21, 21:00   #2466
stokroteczka777
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: T.G.
Wiadomości: 2 996
GG do stokroteczka777
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Cytat:
Napisane przez asiula_n Pokaż wiadomość
Mój mąż ostatnio stwierdził, że chciałby żeby sie zaczęło własnie w nocy

U nas na szczęście nie ma problemu bo synkiem zajmie się babcia, która mieszka piętro niżej.

A ta moskitiera to do wózka of course

Spadam pod prysznic.
Ło matko a ja myślałam, że do okna w sumie to do wózka też nie mam
__________________
Nasz skarb:
http://www.suwaczki.com/tickers/klz9mg7ydcco6bvx.png

Nasz ślub:
http://s3.suwaczek.com/20100922640113.png

Jesteśmy razem od:
http://s1.suwaczek.com/200706022338.png


"Jest bowiem kilka odmian ciszy; najlepsza jest ta, która zapada z wyboru człowieka, a nie przeciw niemu"
stokroteczka777 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-21, 21:01   #2467
_millena
Zadomowienie
 
Avatar _millena
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 1 718
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Cytat:
Napisane przez Gaabbi Pokaż wiadomość
Dobra, byłam na mieście po wełnę i przy okazji wstąpiłam na loda z pianką. Później podjechałam pod blok i kupiłam sobie jeszcze trzy rożki algidy, po czym jednego wsunęłam po przyjściu do domu. Teraz sobie uzmysłowiłam, że zjadłam już dzisiaj trzy lody Chyba trochę przesadzam.

Tak się teraz zastanawiam i dochodzę do wniosku, że dzisiaj coś słabo czuję Hanię Coś tam rano się ruszała, ale teraz już nie chce. Zjadłam loda, a Ona nic- to do Niej nie podobne Muszę się skupić i faktycznie zbadać, czy ruchy są, czy ich nie ma
no i jak .. ? rusza się ???
jejku ja tez mam gastrofazę na lody.. masakryczną... najgorsze że mam te cukry wysokie..... i nie bardzo moge sobie na to pozwolić.

Cytat:
Napisane przez missmalezji Pokaż wiadomość
wyjmij od razu ten usztywniacz.. to jest masakra na dziecięcy kręgosłup i bioderka polcam położyć się spać na desce. podobny efekt. tak porównując.

kaszle się przy rodzeniu łożyska po urodzeniu główki się oddycha,żeby barki mogły się zrotowac.
kurcze... ale nawet taką piankę?? wiesz, taką jak gąbka....? obawiam się, że bez tego typu pomocy będę się bała wziąć go na ręce.... :/

Cytat:
Napisane przez GaTTa Pokaż wiadomość
Witam

Na wstępie dziękuję za trzymanie kciuków oraz za gratulacje od Was


My dziś wyszłyśmy do domu Nie ma to jak w domku

Rodziłam naturalnie troszkę ciężko było ale jakoś się udało.
gratulacje

Cytat:
Napisane przez Ewunia_1984 Pokaż wiadomość
Ale moja myszka odwaliła mi dzisiaj numer!!! Sciągnęłam jej pieluchę, a ona jak nagle kupkę sobie strzeliła tak uwaliła mnie, przewijak i podłogę Miałam wrażenie, że była z siebie bardzo zadwolona
Ja jeszcze się wzruszam jak tak sobie patrzę na nią, a ona na mnie. Takie małe cudo

Ale przyznam Wam sie do czegoś...jakieś 3 dni po cc patrzyłam na nią i byłam przerażona. Płakałam ciągle i nie mogłam tego pojąć, że jak teraz moje życie ma się kręcić tylko wokół niej, że jestem zmęczona i chce sobie poleżeć, a ona w kółko sie drze. I ten cyc...czułam się jak krowa...Nagle cała radość i miłość gdzieś odeszły. Do tego obecność☠teściowej, paraliż twarzy, ból po cc i myślałam, że oszaleje! A jak było mi wstyd przed samą sobą, że jestem taka straszna, taka bez uczuc... Na szczescie to szybko minelo i teraz juz sobie zycia nie wyobrazam bez swojej kruszynki.
a ja lubie czytać Twoje posty... są po prostu życiowe Bez ściemy, nic na siłę, ja myślę, że to zdrowe podejście na prawdę. Kiedyś rozmawiałam z koleżanką, która mi powiedziała, że w zasadzie to po urodzeniu synka popatrzyła na niego i sobie pomyślała : no ok, jesteś mój.... i no kocham cie, bo tak piszą w książkach, ale nie wiem czy na prawdę to co czuje to miłość matki.
Zwierzyła się z tego swojej mamie i męzowi, mama spanikowała, a maż wpadł w depresje, że żona .. odpycha dziecko Siedzieli z nią non stop twierdząc , że wpadła w depresję poporodową i trzeba ją.. ratować. Po miesiącu tak się wkur.iła , że kazała się wszystkim wynosić. Mąż wrócił do pracy, mama do domu, teściowa przestała ją nawiedzać. Została sama z synkiem. On zaczał być coraz bardziej kontaktowy, a ona twierdzi, że dopiero wtedy , jak patrzył na nią wielkimi oczyma, uśmiechał się do niej w miarę świadomie, uspokajał jak go tuliła.. dopiero wtedy poczuła do niego coś więcej, teraz jest w drugiej ciąży, i zastanawia się jak to będzie z drugim dzieckiem bo to pierwsze kocha nad życie.
Ja myślę sobie, że są różni ludzie, rózne kobiety, roznie przezywa się niektóre sytuacje. Czasem też sobie mysle : matko święta, za chwilę nie będę mogła sobie po prostu poleżeć bo tak mi się podoba, tylko jeśli już w ogóle będę mogła leżeć d.upą do góry to chyba przez przypadek....
śmiałam się wczoraj do męża, że chcialabym, pomijając dolegliwości, żeby tak ta ciąża jeszcze ze dwa miesiące trwała. jestem zmęczona bardzo i nie wiem skąd wezmę siły na to , żeby się tak poświęcić dziecku na całego. pewnie to samo przyjdzie... tak sobie to wyobrażam.

Cytat:
Napisane przez libretka Pokaż wiadomość
Cześć mamusie ja cały czas zakręcona i mało zorganizowana, już nie pamiętam czy pisałam, ale w piątek wylądowałam na IP, ponieważ rana po cc nie chce się goić i zaczęła nieprzyjemnie pachnieć, jestem na antybiotyku i muszę ranę wietrzyć, niżej zdjęcie mojej Malwiny w 2 dobie życia.

Gratulacje dla wszystkich rozpakowanych mam!!!
o rany.... mam nadzieje, ze wszystko sie dobrze skonczy

a Malwinka - cudna
__________________

_millena jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-21, 21:02   #2468
stokroteczka777
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: T.G.
Wiadomości: 2 996
GG do stokroteczka777
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Idę ogarnąć kuchnię, wykąpać się, i do łóżeczka
Dobranoc mamusie
__________________
Nasz skarb:
http://www.suwaczki.com/tickers/klz9mg7ydcco6bvx.png

Nasz ślub:
http://s3.suwaczek.com/20100922640113.png

Jesteśmy razem od:
http://s1.suwaczek.com/200706022338.png


"Jest bowiem kilka odmian ciszy; najlepsza jest ta, która zapada z wyboru człowieka, a nie przeciw niemu"
stokroteczka777 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-21, 21:06   #2469
onething
Zadomowienie
 
Avatar onething
 
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 1 265
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Cytat:
Napisane przez ladybird_1987 Pokaż wiadomość

Onething, jeśli dojdziesz kto jest trollem to proszę napisz to ogólnie na forum. Myślę że wszyscy mają prawo to wiedzieć.
Ja swoje spostrzeżenia przekazałam już dalej, więc teraz zobaczymy co czas pokaże. Póki co temat poczty bym już zamknęła
__________________
2017
2016
2015
2013/2014
onething jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-21, 21:07   #2470
8ewus8
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2011-10
Wiadomości: 1 389
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Cytat:
Napisane przez libretka Pokaż wiadomość
Cześć mamusie ja cały czas zakręcona i mało zorganizowana, już nie pamiętam czy pisałam, ale w piątek wylądowałam na IP, ponieważ rana po cc nie chce się goić i zaczęła nieprzyjemnie pachnieć, jestem na antybiotyku i muszę ranę wietrzyć, niżej zdjęcie mojej Malwiny w 2 dobie życia.

Gratulacje dla wszystkich rozpakowanych mam!!!
śliczna

Cytat:
Napisane przez andzya Pokaż wiadomość
Pochwalę się Wam Byliśmy dzisiaj u pediatry i Antoś waży już 3,4 kg ślicznie przybiera i jest zdrowym chłopcem, z którym wszystko jest w porządku Nawet nie wiecie jak mnie to cieszy
super!!! najważniejsze, że jest zdrowy jak ryba
8ewus8 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-21, 21:54   #2471
rozowa1987
Zadomowienie
 
Avatar rozowa1987
 
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 1 706
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Cytat:
Napisane przez GaTTa Pokaż wiadomość
Witam

Na wstępie dziękuję za trzymanie kciuków oraz za gratulacje od Was




Serdecznie gratuluje kolejnym rozpakowanym mamusią

My dziś wyszłyśmy do domu Nie ma to jak w domku

Rodziłam naturalnie troszkę ciężko było ale jakoś się udało.

Po krotce mój opis porodu
A więc jak już pisałam całą noc miałam skurcze więc rano z Tż pojechaliśmy na IP. wysiedziałam się tam z 2 h bo było dość sporo kobiet do przyjęcie na ginekologie.
Po badaniu miałam rozwarcie na palce i skurcze dalej co 7 min. Zostawili mnie na patologi ciąży. ok 13-14 sama już nie wiem zaczeły się bole krzyżowe, bolało trochę ale póxniej sie rozkreciły. Położna kazała wziąśc prysznic i czekać. Po 17 to już nie wiedziałam jaką pozycję przybrac tak krzyże bolały.... Poszlam do położnej zbadała mnie i miałam rozwarcie na 5 cm pakowanie się i na porodówkę. szybki telefon do Tż żeby przyjeżdżał. Tam trafiłam o 17.45 właśnie miała by zmiana położnych. Wypełnianie papierków i badała mnie już nowa położna, trafiłam na bardzo fajną Nie mogę narzekać młoda babka. Zbadał mnie było już 6 cm więc szybko szło Ale niestety bóle krzyzowe się nasilały piłka i tens nie pomagał bolało jak chol...... Badając mnie położna odeszły mi wody była cała mokra nie spodziewała się tego. No i zaczęła się druga faza porodu.... Trwała 1,15 min. Mężowi wykręcałam ręce z bólu. Parłam w rożnych pozycjach na kuchcąc na boku na klęcząc cały czas zmieniając pozycje. Główka się cofała cały czas ciężko było. Jeszcze mąz powiedział mi że zrobią mi CC jak się okazało dziś że tylko mnie postraszył, ale ja wzięłam to sobie do serce i parłam z całych sił. O 20.45 podłączyli na oxytocyne. byłam nacinana dwa razy gdyz mała wychodziła z rączką na główce wszyscy byli w szoku jak to zobaczyli. Troszkę jeszcze popękała. Szwów mam mnóstwo trudno zliczyć. Boli strasznie.... Nawet nie wiedziałam w którym momencie mała wyszła w szoku byłam że to już to. Dostała 10 ptk. Ważyła 3740g 55cm. Bo zbadaniu mała mąż dostał ją na ręce i tak cały czas przesiedzieli a mnie zszywali troszkę to trwało. Po porodzie nie czułam już żadnego bólu krzyżowego przeszedł do reki. Po 2 h przewieźli mnie na położnictwo małą wzięli do kapania okąpali i później mi ją przywieźli i całą noc przespałyśmy razem Cały czas spr czy oddycha. O 2 w noc już wstałam z łózka troszkę ciężko było ale nawet się rozruszałam.
Co do karmienia jest ciężko bo mam sutki wklęsłe i mała nie może sobie poradzić kapturki nie pomagają ja się denerwuje ona tez dokarmiamy się butlą. Dziś zaczynamy odciągać pokarm więc będzie miała mój ale podawany z butli. zobaczymy jak pojdzie. Mała jest spokojna jak zje to śpi nic jej nie przeszkadza. Na następne jedzenie muszę ją wybudzać a ciężko ją wybudzić spanie ma po tatusiu. W szpitalu cały czas ubywała na wadze dzis wkoncu troszkę przybrała. Dlatego wyszłyśmy do domu bo jak by nie przybrała, to musiały byśmy zostać. Dostała jeszcze rumienia na ciałku, więc kąpieli w oilatum.

To by była po krotce z mojego porodu
gratulacje

---------- Dopisano o 21:51 ---------- Poprzedni post napisano o 21:46 ----------

Cytat:
Napisane przez moniczka1302 Pokaż wiadomość
ja tylko na chwilke - mam pytanie do mamus karmiacych piersią

jaka metoda dostawiacie dzieciatka do cycusia? My mamy problem Hania drze sie wnieboglosy, probuje z lewym i prawym cycem na przemian ale nie chce zassac, wczesniej az tak zle nie bylo...
a mi wlasnie pokarm sam leci z cyca ...

najlepiej dziala u Was na przedramieniu?
ja sobie kłade na kolanach małą lub lezymy na łózku ,ale ja do tego uzywam nakladek i ładnie chyta

---------- Dopisano o 21:54 ---------- Poprzedni post napisano o 21:51 ----------

Cytat:
Napisane przez libretka Pokaż wiadomość
Cześć mamusie ja cały czas zakręcona i mało zorganizowana, już nie pamiętam czy pisałam, ale w piątek wylądowałam na IP, ponieważ rana po cc nie chce się goić i zaczęła nieprzyjemnie pachnieć, jestem na antybiotyku i muszę ranę wietrzyć, niżej zdjęcie mojej Malwiny w 2 dobie życia.

Gratulacje dla wszystkich rozpakowanych mam!!!
śliczna córeczka jeszcze raz gratulacje
__________________
NASZ ŚLUB UJĘTY NA ZDJECIACH
http://fotoarkadiusz.blogspot.com/20...snia-2010.html
rozowa1987 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-21, 22:00   #2472
Gaabbi
Wtajemniczenie
 
Avatar Gaabbi
 
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 2 875
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Cytat:
Napisane przez libretka Pokaż wiadomość
Cześć mamusie ja cały czas zakręcona i mało zorganizowana, już nie pamiętam czy pisałam, ale w piątek wylądowałam na IP, ponieważ rana po cc nie chce się goić i zaczęła nieprzyjemnie pachnieć, jestem na antybiotyku i muszę ranę wietrzyć, niżej zdjęcie mojej Malwiny w 2 dobie życia.
Życzę szybkiego zagojenia się rany
Malwinka jest śliczna

Cytat:
Napisane przez stokroteczka777 Pokaż wiadomość
Nie. Na innym forum (holenderskim) wsiąknęła MonikaFaustyna chyba że ja mylę
Tak właśnie

Cytat:
Napisane przez _millena Pokaż wiadomość
no i jak .. ? rusza się ???
jejku ja tez mam gastrofazę na lody.. masakryczną... najgorsze że mam te cukry wysokie..... i nie bardzo moge sobie na to pozwolić.

a ja lubie czytać Twoje posty... są po prostu życiowe Bez ściemy, nic na siłę, ja myślę, że to zdrowe podejście na prawdę. Kiedyś rozmawiałam z koleżanką, która mi powiedziała, że w zasadzie to po urodzeniu synka popatrzyła na niego i sobie pomyślała : no ok, jesteś mój.... i no kocham cie, bo tak piszą w książkach, ale nie wiem czy na prawdę to co czuje to miłość matki.
Zwierzyła się z tego swojej mamie i męzowi, mama spanikowała, a maż wpadł w depresje, że żona .. odpycha dziecko Siedzieli z nią non stop twierdząc , że wpadła w depresję poporodową i trzeba ją.. ratować. Po miesiącu tak się wkur.iła , że kazała się wszystkim wynosić. Mąż wrócił do pracy, mama do domu, teściowa przestała ją nawiedzać. Została sama z synkiem. On zaczał być coraz bardziej kontaktowy, a ona twierdzi, że dopiero wtedy , jak patrzył na nią wielkimi oczyma, uśmiechał się do niej w miarę świadomie, uspokajał jak go tuliła.. dopiero wtedy poczuła do niego coś więcej, teraz jest w drugiej ciąży, i zastanawia się jak to będzie z drugim dzieckiem bo to pierwsze kocha nad życie.
Ja myślę sobie, że są różni ludzie, rózne kobiety, roznie przezywa się niektóre sytuacje. Czasem też sobie mysle : matko święta, za chwilę nie będę mogła sobie po prostu poleżeć bo tak mi się podoba, tylko jeśli już w ogóle będę mogła leżeć d.upą do góry to chyba przez przypadek....
śmiałam się wczoraj do męża, że chcialabym, pomijając dolegliwości, żeby tak ta ciąża jeszcze ze dwa miesiące trwała. jestem zmęczona bardzo i nie wiem skąd wezmę siły na to , żeby się tak poświęcić dziecku na całego. pewnie to samo przyjdzie... tak sobie to wyobrażam.
Tak, rusza się Obiad Hani chyba smakował, bo dała porządnie znać o sobie i teraz też szaleje Dziękuję za troskę

Ja też słyszałam nie raz od koleżanek, że to wcale z tą miłością do dziecka nie jest tak, jak na filmach. Wiele z nich pokochało swoje dziecko z czasem. W związku z tym wcale nie będę panikowała, jeśli i u mnie pojawi się taka reakcja.
A co do "poleżałabym sobie kiedy chcę" mam dokładnie tak samo. Leżę sobie na kanapie i myślę "kurcze, ,za miesiąc już tak nie poleżę" Teraz czuję się świetnie i mogłabym tak jeszcze w ciąży pochodzić trochę. Z drugiej strony, nie mogę się już doczekać tego szkraba małego Myślę, że dylematy tego typu ma większość kobiet więc luzik

Cytat:
Napisane przez onething Pokaż wiadomość
Ja swoje spostrzeżenia przekazałam już dalej, więc teraz zobaczymy co czas pokaże. Póki co temat poczty bym już zamknęła
A jakie to spostrzeżenia? Również chciałabym je poznać
Co do Martity (czy jak tam Jej było), to wg mojej wiedzy, nie można zmienić nicka na wizażu, a jeśli ma się zamiar założyć drugie konto na tym samym komputerze, to trzeba o tym poinformować admina. Czy mi się pokiełbasiło z innym portalem?
Ja, to nowe hasło, dałam tylko osobom, które tuaj do teraz udzielają się systematycznie i trudno by mi było kogokolwiek z tych osób podejrzewać. Nie wierzę, że to mogłaby być któraś z Was. Myślę, że to ktoś, kto znał adres naszego maila, a hasło po prostu "ukradł" i tyle.
Nurtuje mnie tylko jedna sprawa i chyba napiszę o tym tutaj na ogólnym
Mianowicie, jak zostało zauważone, że hasło do poczty ktoś zmienił i nikt go nie zna, próbowałam wejść w pomoc w odzyskiwaniu hasła i była tam opcja wysłania nowego hasła na e-mail pomocniczy. Adres tego maila pomocniczego był zaszyfrowany częściowo, reszta wyglądała tak: zaa......@w..pl

Edytowane przez Gaabbi
Czas edycji: 2012-05-21 o 22:02
Gaabbi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-21, 22:02   #2473
rozowa1987
Zadomowienie
 
Avatar rozowa1987
 
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 1 706
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

dziewczyny ile wam idzie pampersów na tydzień,bo mi 73 sztk czyli całą paczka
__________________
NASZ ŚLUB UJĘTY NA ZDJECIACH
http://fotoarkadiusz.blogspot.com/20...snia-2010.html
rozowa1987 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-21, 22:17   #2474
Gaabbi
Wtajemniczenie
 
Avatar Gaabbi
 
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 2 875
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Dobranoc, do jutra.
Gaabbi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-21, 22:18   #2475
sweetjoy
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 408
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Zmykam spać, bo jutro rano ktg
Dobranoc
sweetjoy jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-21, 22:40   #2476
niunia32
Zakorzenienie
 
Avatar niunia32
 
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: Tychy
Wiadomości: 5 987
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Mam bolesne skurcze od godziny.. Bedziemy sie zbierać do szpitala
__________________
Nasz Ślub 27.08.2011

Malinka

Haniusia
niunia32 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-21, 22:42   #2477
missmalezji
Wtajemniczenie
 
Avatar missmalezji
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 2 099
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Cytat:
Napisane przez _millena Pokaż wiadomość


kurcze... ale nawet taką piankę?? wiesz, taką jak gąbka....? obawiam się, że bez tego typu pomocy będę się bała wziąć go na ręce.... :/
milenko,spokojnie poradzisz sobie bez usztywniacza! stajesz nad maleństwem, jedną rękę pod główkę, drugą z drugiej strony pod pośladki i hopla,przytulasz do piersi malucha najpierw naucz się podnosić bez rożka, a potem w rożku to juz będzie bułka z masłem nic się nie bój, wbrew pozorom nie tak łatwo zrobić noworodkowi krzywdę
__________________
26.07.2014

missmalezji jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-21, 22:43   #2478
ladybird_1987
Rozeznanie
 
Avatar ladybird_1987
 
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 698
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Cytat:
Napisane przez niunia32 Pokaż wiadomość
Mam bolesne skurcze od godziny.. Bedziemy sie zbierać do szpitala
Czyżby następne terminowe dziecko? Trzymam mocno kciuki!!!
__________________
ladybird_1987 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-21, 22:44   #2479
missmalezji
Wtajemniczenie
 
Avatar missmalezji
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 2 099
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Cytat:
Napisane przez niunia32 Pokaż wiadomość
Mam bolesne skurcze od godziny.. Bedziemy sie zbierać do szpitala
szybkiego i łatwego porodu
__________________
26.07.2014

missmalezji jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-21, 22:51   #2480
blueelektron
Rozeznanie
 
Avatar blueelektron
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: wlkp
Wiadomości: 977
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

niunia powodzenia daj znać jak już będziesz mogła

trzymam kciuki !!!!
__________________
w57vpc0z8sa98om5synuś
http://www.suwaczki.com/tickers/zem3x1hpno28lwjv.png
blueelektron jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-21, 23:32   #2481
justysd
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 1 158
GG do justysd
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Cytat:
Napisane przez niunia32 Pokaż wiadomość
Mam bolesne skurcze od godziny.. Bedziemy sie zbierać do szpitala

Następna terminowa Mama!
justysd jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-21, 23:51   #2482
SzmaragdowyKotek
Wtajemniczenie
 
Avatar SzmaragdowyKotek
 
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 2 332
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Cytat:
Napisane przez stokroteczka777 Pokaż wiadomość
SzmaragdowyKotek przepraszam że Cię męczę, ale proszę napisz jeszcze czy one mają wszystkie te takie kartonowe kartki? i od jakiego wieku są te książeczki, bo jestem ciemna masa
Tak, one wszystkie mają grube, kartonowe kartki, wyglądają tak samo - jak chcesz, mogę Ci wypisać wszytskie tytuły - jeżeli kupisz jedną książeczkę, to wszystkie tytuły są jakby sfotografowane na końcu, więc łatwo znaleźc wizualnie w empiku czy na stronie internetowej. Ciężko powiedzieć, od jakiego wieku są to książeczki, one tłumaczą świat, więc myślę, że spokojnie można czytać maluchowi nawet w 2 roku życia - jest dużo obrazków, mało tekstu, np. "Życie w mieście" opisuje co to jest biblioteka, księgarnia, urząd itp. - a przez wszystko prowadzi nas dziewczynka Eliza. Tam w środku są też zadania, że np. trzeba pokazać aptekę itp. Jest "Las", "Góry", "Chrońmy naszą planetę" itp. Jeżeli chcesz zamówić całą serię to powiedz, wypiszę Ci wszystkie tytuły ja nie przepadam osobiście tylko za 2 książkami z tej serii, ale może dlatego, że to dla młodszych chyba dzieci: "Nazywam świat" i "Przeciwieństwa" - po prostu na każdym obrazku dziecko musi nazwać coś albo podać przeciwieństwo, a my czytamy te książeczki zwykle na dobranoc, poza tym Michaś już się tym nudzi. On woli wszystkie pozostałe - bo mogę mu czytać całą książeczkę, a on od czasu do czasu odpowiada na pytanie albo pokaże coś w książeczce i to mu pasuje. To opisywanie obrazków to raczej na dobranoc się nie nadaje, tylko tak w ciągu dnia, jako lekcja
ale naprawdę są fajne

Gaabbi - na wizażu można założyć drugie konto z tego samego komputera. Na 100%.

Libretko - życzę szybciutkiego zagojenia rany! a maleńka śliczna!!

Niunia - trzymam kciuki!

Edytowane przez SzmaragdowyKotek
Czas edycji: 2012-05-21 o 23:56
SzmaragdowyKotek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-22, 00:04   #2483
_millena
Zadomowienie
 
Avatar _millena
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 1 718
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Cytat:
Napisane przez andzya Pokaż wiadomość
Pochwalę się Wam Byliśmy dzisiaj u pediatry i Antoś waży już 3,4 kg ślicznie przybiera i jest zdrowym chłopcem, z którym wszystko jest w porządku Nawet nie wiecie jak mnie to cieszy
super !!!!

Cytat:
Napisane przez onething Pokaż wiadomość
Ja swoje spostrzeżenia przekazałam już dalej, więc teraz zobaczymy co czas pokaże. Póki co temat poczty bym już zamknęła
a wysyłałaś jakies maile?? bo juz nie wiem, czy to Ty czy znowu jakiś badziew... w nic nie wchodziłam w każdym razie.

Cytat:
Napisane przez Gaabbi Pokaż wiadomość
Tak, rusza się Obiad Hani chyba smakował, bo dała porządnie znać o sobie i teraz też szaleje Dziękuję za troskę

A co do "poleżałabym sobie kiedy chcę" mam dokładnie tak samo. Leżę sobie na kanapie i myślę "kurcze, ,za miesiąc już tak nie poleżę" Teraz czuję się świetnie i mogłabym tak jeszcze w ciąży pochodzić trochę. Z drugiej strony, nie mogę się już doczekać tego szkraba małego Myślę, że dylematy tego typu ma większość kobiet więc luzik


A jakie to spostrzeżenia? Również chciałabym je poznać
Co do Martity (czy jak tam Jej było), to wg mojej wiedzy, nie można zmienić nicka na wizażu, a jeśli ma się zamiar założyć drugie konto na tym samym komputerze, to trzeba o tym poinformować admina. Czy mi się pokiełbasiło z innym portalem?
Ja, to nowe hasło, dałam tylko osobom, które tuaj do teraz udzielają się systematycznie i trudno by mi było kogokolwiek z tych osób podejrzewać. Nie wierzę, że to mogłaby być któraś z Was. Myślę, że to ktoś, kto znał adres naszego maila, a hasło po prostu "ukradł" i tyle.
Nurtuje mnie tylko jedna sprawa i chyba napiszę o tym tutaj na ogólnym
Mianowicie, jak zostało zauważone, że hasło do poczty ktoś zmienił i nikt go nie zna, próbowałam wejść w pomoc w odzyskiwaniu hasła i była tam opcja wysłania nowego hasła na e-mail pomocniczy. Adres tego maila pomocniczego był zaszyfrowany częściowo, reszta wyglądała tak: zaa......@w..pl
no to dobrze że się pannica ruszyła, leniuszek jeden
jeśli chodzi o dylematy, to wczesniej przed tym jak mój psiak zachorował , nie moglismy się doczekać bobasa, potem podczas choroby , ściskałam nogi, zeby nie wychodził zbyt wcześnie, bo nie wyobrażaliśmy sobie organizacji kompletnie, no bo jak wyjechać na porodówkę i zostawić psa, na którego trzeba mieć wiecznie oko, kto go odsika, kto nakarmi... ehh...
a teraz... a teraz nie wiem... chyba jeszcze zyje rytmem psiej choroby. niby wszystko mam już gotowe, niby ciąża donoszona, ale .. jakoś tak... nie mam już takiego parcia na szkło. bardzo się boję tych nieprzespanych nocy, kup, ryku, bezsilności i wiecznego zmęczenia no i... porodu.....
generalni mieliśmy trochę próbkę, nasz Ando nas wyćwiczył, nie tylko w odsikiwaniu, ale i kupach, karmieniu, pielęgnacji, nieprzespanych nocach, nagłemu nocnemu szczekaniu i ujadaniu ( porównuje z rykiem dzieci). i jak sobie pomyślę, że za chwilę będę mieć to samo, albo jeszcze gorzej to ... pociesza mnie tylko fakt, że poprzedni miesiąc był pełen łez i smutku, a kolejny ( czy tez kolejne) mimo zmęczenia, będą raczej sponsorowane przez wielkie szczęście (please God) także jak widać, nie wszystkie cieżarówki pod koniec ciąży wyganiają dzieci z brzucha i nie wszystkie nie moga się doczekać .... ja bym jeszcze na prawde pochodziła w tej ciąży... pod warunkiem że syn zaprzestałby walić główką w waginę mamusi! wszystko "zniesę" ale to mnie dobija akurat.

Cytat:
Napisane przez rozowa1987 Pokaż wiadomość
dziewczyny ile wam idzie pampersów na tydzień,bo mi 73 sztk czyli całą paczka
matko.... a może by tak zakorkować ?

Cytat:
Napisane przez missmalezji Pokaż wiadomość
milenko,spokojnie poradzisz sobie bez usztywniacza! stajesz nad maleństwem, jedną rękę pod główkę, drugą z drugiej strony pod pośladki i hopla,przytulasz do piersi malucha najpierw naucz się podnosić bez rożka, a potem w rożku to juz będzie bułka z masłem nic się nie bój, wbrew pozorom nie tak łatwo zrobić noworodkowi krzywdę
chorobcia, teorię to ja znam... ale ja mam dwie lewe ręce.. na prawdę wieki miną zanim będę wywijać synem na prawo i lewo. dlatego tak bardzo zależalo mi na tym rożku z usztywnieniem. słyszałam jednak że w szpitalach położne same wyjmują te wkładki więc chyba nie bede miec wyjscia.
ja w ogóle się zastanawiam.. jak to będzie.. położą mi go na piersi i co ... jak ja go utrzymam ... jak go przystawię do cyca
ja wiem,że to sie po prostu wie i już... i wiem, że na pewno dam radę... ale no pomarudzić trzeba prawda?



Cytat:
Napisane przez niunia32 Pokaż wiadomość
Mam bolesne skurcze od godziny.. Bedziemy sie zbierać do szpitala
o rany 1!!!!!
trzymaj się i powodzenia !!!!

wiecie.. jestem od jakichś 3 godzin tak bardzo wkurzona i nie wiem czemu.. po prostu mnie roznosi... chyba wpadłam w złość i amok w momencie kiedy to chciałam sobie zjeść loda, ale pomyślałam, że jednak nie zjem bo nie wypada... i się tak wk..rwiłam , jeszcze się mężowi oberwało za zjedzenie mi ciemnego pieczywa, aż do tej pory mnie trzyma i mnie do tego brzuch rozbolał......

chyba się położę już, a więc dobranoc.
mam nadzieję, że dziś synek da mi pospać
__________________

_millena jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-22, 01:46   #2484
zaaaabcia
Zakorzenienie
 
Avatar zaaaabcia
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: Mahopac NY
Wiadomości: 13 279
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Cytat:
Napisane przez PatkaM84 Pokaż wiadomość
Hej dziewczny! I ja wczoraj zostałam podwójną mamą

Nasz synus urodził się wczoraj o 23:45, 3450 wagi i 54cm.
GRATULACJE!!!

Cytat:
Napisane przez La Monica Pokaż wiadomość
Hej hej
14 maja urodziłam córę 3030g 53cm 10 pkt.
Poród siłami natury niestety zakończony cesarką, po kilku godzinach prób własnymi siłami. Przeżycia: masakra. Leżałam 5 dni w szpitalu, dzisiaj ściągali mi szwy (7 dni po cc).
Mała jest grzeczna, przez pierwszy tydzień straszny niejadek, mało przybierała na wadze, teraz za to na okrągło głodna (nadrabia ). Karmię mm i odciągam trochę pokarmu. Młoda nie je cyca, bo była karmiona tylko butlą i nie umie z piersi ciągnąć, nie widziałam jej poza tym 3 dni po porodzie, bo leżałam na intensywnej terapii, więc nie była przystawiana do piersi.
Czuję się coraz lepiej.
Pozdrawiam Was wszystkie serdecznie!
GRATULACJE!!

Cytat:
Napisane przez libretka Pokaż wiadomość
Cześć mamusie ja cały czas zakręcona i mało zorganizowana, już nie pamiętam czy pisałam, ale w piątek wylądowałam na IP, ponieważ rana po cc nie chce się goić i zaczęła nieprzyjemnie pachnieć, jestem na antybiotyku i muszę ranę wietrzyć, niżej zdjęcie mojej Malwiny w 2 dobie życia.
sliczna jest

Cytat:
Napisane przez andzya Pokaż wiadomość


bez owijania w bawełnę. Chodzi Wam o Martite (albo jakoś tak), tak?


Pochwalę się Wam Byliśmy dzisiaj u pediatry i Antoś waży już 3,4 kg ślicznie przybiera i jest zdrowym chłopcem, z którym wszystko jest w porządku Nawet nie wiecie jak mnie to cieszy
Wcale bym sie nie zdziwila gdyby to bylo ona ...

Super ze Antos zdrowo rosnie

Cytat:
Napisane przez stokroteczka777 Pokaż wiadomość

A co z zabcia jakoś jej dawno nie widziałam, a może przegapiłam
Jak milo ze ktos zauwazyl ze chwile mnie nie bylo

Cytat:
Napisane przez niunia32 Pokaż wiadomość
Mam bolesne skurcze od godziny.. Bedziemy sie zbierać do szpitala
Trzymam kciuki

Witajcie
Jestem i ja po wizycie Mowilam Wam juz ze "uwielbiam" sprawdzanie szyjki? Bolalo jak cholera az sie upocilam A gin do mnie zebym miesni nie napinala ale przeciez ja nie napinam tak juz mam. Posluchalismy serduszka Dominika Szyjka dluga , twarda zamknieta takze narazie nic sie nie dzieje chodz glowka coraz nizej W tym tyg nic nie przytylam a to dziwne bo wczoraj zarlam jak swinka Pytalam pielegniarki ile od poczatku przytylam i wkonu wiem - 5.5kg Nastepna wizyte mam dopiero w srode wtedy tez bede miala usg ( ciekawe ile maly juz wazy ) a ze u nas dlugio weekend i w poniedzialek wszystko zamkniete mam sie zglosic w niedziele na KTG do szpitala zeby sprawdzic czy sie nic nie zaczyna Takze wszystko wporzadeczku , a i przyszly wyniki na paciora negatywne
__________________
Dominik 12.06.2012

Olivia 2.07.2014
zaaaabcia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-22, 05:41   #2485
nasteczka83
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 203
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Hej
Dziewczyny nie mogę spać już od 4 tak mnie nasuwa z prawej strony kręgosłup lędźwiowy, że masakra. Ktoś może miał podobne bóle i jakoś sobie poradził? Kurcze nie wiem jak ten odcinek rozciągnąć żeby nie bolał. Już mam dość nie mogę spać, budzę się w nocy z byle powodu...ech wykończyć się można

---------- Dopisano o 05:41 ---------- Poprzedni post napisano o 05:36 ----------

Libretko - gratulacje raz jeszcze, piękna córa! Obyś doszła do siebie szybko

Niunia -

Zaaaabcia - za wizytę.
nasteczka83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-22, 06:04   #2486
szerylka
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 183
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Witam z rana ja już wyszykowana ,o 8 mam się stawić w szpitalu i dziś cc ,boję się straszliwie .....odezwę się jak wyjdę juz ze szpitala bo nie mam za bardzo mozliwośći pisania z telefonu.
Pozdrawiam
szerylka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-22, 06:11   #2487
nasteczka83
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 203
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Cytat:
Napisane przez szerylka Pokaż wiadomość
Witam z rana ja już wyszykowana ,o 8 mam się stawić w szpitalu i dziś cc ,boję się straszliwie .....odezwę się jak wyjdę juz ze szpitala bo nie mam za bardzo mozliwośći pisania z telefonu.
Pozdrawiam
Powodzenia
nasteczka83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-22, 06:35   #2488
niuniuniau
Zadomowienie
 
Avatar niuniuniau
 
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 1 138
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Cześć mamuśki

Dzisiaj TZ idzie pierwszy dzień po l4 do pracy więc ja już też na nogach. Zresztą na 8 mam KTG potem wizyta na NFZ a o godzinie 19.30 znowu wizyta tyle że prywatnie To będę dzisiaj zwizytowana

Cytat:
Napisane przez niunia32 Pokaż wiadomość
Mam bolesne skurcze od godziny.. Bedziemy sie zbierać do szpitala
niunia trzymam kciuki

Cytat:
Napisane przez szerylka Pokaż wiadomość
Witam z rana ja już wyszykowana ,o 8 mam się stawić w szpitalu i dziś cc ,boję się straszliwie .....odezwę się jak wyjdę juz ze szpitala bo nie mam za bardzo mozliwośći pisania z telefonu.
Pozdrawiam
szerylka będzie dobrze Będziemy czekać na wiadomości od Ciebie. Trzymaj się

Cytat:
Napisane przez nasteczka83 Pokaż wiadomość
Hej
Dziewczyny nie mogę spać już od 4 tak mnie nasuwa z prawej strony kręgosłup lędźwiowy, że masakra. Ktoś może miał podobne bóle i jakoś sobie poradził? Kurcze nie wiem jak ten odcinek rozciągnąć żeby nie bolał. Już mam dość nie mogę spać, budzę się w nocy z byle powodu...ech wykończyć się można

---------- Dopisano o 05:41 ---------- Poprzedni post napisano o 05:36 ----------

Libretko - gratulacje raz jeszcze, piękna córa! Obyś doszła do siebie szybko

Niunia -

Zaaaabcia - za wizytę.
nasteczko współczuję atrakcji z kręgosłupem. Ja niestety nic nie doradzę bo aktualnie nie mam z tym problemu a noce przesypiam bez jednej pobudki. Oby Ci to szybko minęło

Cytat:
Napisane przez zaaaabcia Pokaż wiadomość
GRATULACJE!!!
Witajcie
Jestem i ja po wizycie Mowilam Wam juz ze "uwielbiam" sprawdzanie szyjki? Bolalo jak cholera az sie upocilam A gin do mnie zebym miesni nie napinala ale przeciez ja nie napinam tak juz mam. Posluchalismy serduszka Dominika Szyjka dluga , twarda zamknieta takze narazie nic sie nie dzieje chodz glowka coraz nizej W tym tyg nic nie przytylam a to dziwne bo wczoraj zarlam jak swinka Pytalam pielegniarki ile od poczatku przytylam i wkonu wiem - 5.5kg Nastepna wizyte mam dopiero w srode wtedy tez bede miala usg ( ciekawe ile maly juz wazy ) a ze u nas dlugio weekend i w poniedzialek wszystko zamkniete mam sie zglosic w niedziele na KTG do szpitala zeby sprawdzic czy sie nic nie zaczyna Takze wszystko wporzadeczku , a i przyszly wyniki na paciora negatywne
żaaabciu za wizytę i super że pacior negatywny. A wynik kilogramowy całej ciąży rewelacyjny.
__________________
[vichy]263566[/vichy]
Niechaj Bóg ma w swej opiece człowieka, który Cię naprawdę pokocha. Złamiesz mu serce, śliczna moja, okrutna, psotna kotko, która tak jest nieuważna i pewna siebie, że nie stara się nawet osłaniać swoich pazurków.


http://suwaczki.waszslub.pl/img-2008080201001030.png
niuniuniau jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-22, 07:11   #2489
blueelektron
Rozeznanie
 
Avatar blueelektron
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: wlkp
Wiadomości: 977
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Cytat:
Napisane przez zaaaabcia Pokaż wiadomość
GRATULACJE!!!



GRATULACJE!!



sliczna jest



Wcale bym sie nie zdziwila gdyby to bylo ona ...

Super ze Antos zdrowo rosnie



Jak milo ze ktos zauwazyl ze chwile mnie nie bylo



Trzymam kciuki

Witajcie
Jestem i ja po wizycie Mowilam Wam juz ze "uwielbiam" sprawdzanie szyjki? Bolalo jak cholera az sie upocilam A gin do mnie zebym miesni nie napinala ale przeciez ja nie napinam tak juz mam. Posluchalismy serduszka Dominika Szyjka dluga , twarda zamknieta takze narazie nic sie nie dzieje chodz glowka coraz nizej W tym tyg nic nie przytylam a to dziwne bo wczoraj zarlam jak swinka Pytalam pielegniarki ile od poczatku przytylam i wkonu wiem - 5.5kg Nastepna wizyte mam dopiero w srode wtedy tez bede miala usg ( ciekawe ile maly juz wazy ) a ze u nas dlugio weekend i w poniedzialek wszystko zamkniete mam sie zglosic w niedziele na KTG do szpitala zeby sprawdzic czy sie nic nie zaczyna Takze wszystko wporzadeczku , a i przyszly wyniki na paciora negatywne
same super wiadomości GRATULUJE
Cytat:
Napisane przez nasteczka83 Pokaż wiadomość
Hej
Dziewczyny nie mogę spać już od 4 tak mnie nasuwa z prawej strony kręgosłup lędźwiowy, że masakra. Ktoś może miał podobne bóle i jakoś sobie poradził? Kurcze nie wiem jak ten odcinek rozciągnąć żeby nie bolał. Już mam dość nie mogę spać, budzę się w nocy z byle powodu...ech wykończyć się można

--
JA TEŻ podobnie nie śpie, wymiotuje sobie , ehhh i jeszcze w nocy bolał mnie brzuch
Cytat:
Napisane przez szerylka Pokaż wiadomość
Witam z rana ja już wyszykowana ,o 8 mam się stawić w szpitalu i dziś cc ,boję się straszliwie .....odezwę się jak wyjdę juz ze szpitala bo nie mam za bardzo mozliwośći pisania z telefonu.
Pozdrawiam
powodzenia!!!!! trzymamy kciuki

---------- Dopisano o 07:11 ---------- Poprzedni post napisano o 07:08 ----------

ciekawe co u niuni?czy juz może po
__________________
w57vpc0z8sa98om5synuś
http://www.suwaczki.com/tickers/zem3x1hpno28lwjv.png
blueelektron jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-22, 07:11   #2490
Gaabbi
Wtajemniczenie
 
Avatar Gaabbi
 
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 2 875
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Dzień dobry.

Smsy od niunia:
" ...o 3:25 urodziła się Malwinka, 3770g i 54cm. Jest kochana. Pozdrawiam..."

"...mała śpi. Potrafi ładnie krzyczeć. Pozdrowienia dla wszystkich ciotek"


klask i:

To się Laleczka wystraszyła, że ciotka przyjedzie
Gaabbi jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 18:39.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.