Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII - Strona 119 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-05-28, 12:21   #3541
stokroteczka777
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: T.G.
Wiadomości: 2 996
GG do stokroteczka777
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Sms do Diablicy wysłany. Czekamy.
__________________
Nasz skarb:
http://www.suwaczki.com/tickers/klz9mg7ydcco6bvx.png

Nasz ślub:
http://s3.suwaczek.com/20100922640113.png

Jesteśmy razem od:
http://s1.suwaczek.com/200706022338.png


"Jest bowiem kilka odmian ciszy; najlepsza jest ta, która zapada z wyboru człowieka, a nie przeciw niemu"
stokroteczka777 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-28, 12:22   #3542
begie13
Zadomowienie
 
Avatar begie13
 
Zarejestrowany: 2011-09
Lokalizacja: Tychy
Wiadomości: 1 940
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Cytat:
Napisane przez _agata Pokaż wiadomość

Jak będę kiedyś narzekać na moje dziecię to mnie strzelcie w głowę.

Przez cały weekend jakby dziecka w domu nie było.
W sobotę wstaliśmy o 7, karmienie i spanie. Przyszedł stolarz, piły poszły w ruch, głośno było jak nie wiem mimo zamkniętych drzwi, a dziecko spało jak zabite. Ponieważ nie mogłam wyjść na spacer to go włożyłam do wózka i wystawiłam na balkon. Spał.
Po 17 poszliśmy do znajomych, tylko lekko zakwilił jak był głodny. Nakarmiłam, włożyłam do chusty, chwila i dziecko śpi. Wróciliśmy o 23, a o 23.50 ja już byłam wykąpana, dziecko nakarmione i śpi.
W nocy obudził się na karmienie dwa razy, pospaliśy do 9. Poleżał, pogapił się, pospał u tatusia na klacie, cudowne dziecko. Poszliśmy na spacer i do teściów na obiad, zjadł w 20 minut i dalej w kimę. Wróciliśmy, zasnął o 20 i spał do 00.30. Szybkie karmienie i dalej spanie, do 4. Obudził się przed 7, rano trochę pomarudził, ale zasnął.

Chwilo, trwaj!
cudownego masz synka grzeczniutki oby tak dalej

Cytat:
Napisane przez _Maya_ Pokaż wiadomość

Begie trzymam kciuki za rozwój sytuacji
dziękuję ...no na razie nic się nie dzieje, może troszkę pobolewa mnie podbrzusze

sweetjoy a jak tam u Ciebie?

Cytat:
Napisane przez stokroteczka777 Pokaż wiadomość
Niech się jeszcze inne wypowiedzą. Pisać do Diablicy??
napisz, napisz
__________________
Antosia


Wanda
begie13 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-28, 12:22   #3543
_agata
Zakorzenienie
 
Avatar _agata
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Civitas Kielcensis
Wiadomości: 4 039
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Cytat:
Napisane przez _Maya_;34362752

[B
Agata [/B]powiedz mi na jakich ustawieniach aparatu robisz zdjęcia Maciusiowi? masz na manualnym coś poustawiane, że widać tylko obiekt fotografowany a reszty nie?
Masz na myśli głębie ostrości
Tak, zdjęcia robię na ustawieniach manualnych. Dobieram przysłonę do warunków panujących i efektu jaki chcę uzyskać No i używam różnych obiektywów


Cytat:
Napisane przez stokroteczka777 Pokaż wiadomość
Niech się jeszcze inne wypowiedzą. Pisać do Diablicy??
Napisz
__________________
Deklinacja
  • celownik (komu? czemu?) -> kobietOM i mężczyznOM
  • narzędnik ((z) kim? (z) czym?) -> (z) kobietĄ i (z) mężczyznĄ

o
_agata jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-28, 12:23   #3544
stokroteczka777
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: T.G.
Wiadomości: 2 996
GG do stokroteczka777
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Nie dostałam raportu...pisze mi tylko że "oczekuje..."
__________________
Nasz skarb:
http://www.suwaczki.com/tickers/klz9mg7ydcco6bvx.png

Nasz ślub:
http://s3.suwaczek.com/20100922640113.png

Jesteśmy razem od:
http://s1.suwaczek.com/200706022338.png


"Jest bowiem kilka odmian ciszy; najlepsza jest ta, która zapada z wyboru człowieka, a nie przeciw niemu"
stokroteczka777 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-28, 12:24   #3545
begie13
Zadomowienie
 
Avatar begie13
 
Zarejestrowany: 2011-09
Lokalizacja: Tychy
Wiadomości: 1 940
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

może ma wyłączony telefon ...
__________________
Antosia


Wanda
begie13 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-28, 12:25   #3546
stokroteczka777
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: T.G.
Wiadomości: 2 996
GG do stokroteczka777
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Cytat:
Napisane przez begie13 Pokaż wiadomość
może ma wyłączony telefon ...
Może. Jestem dziś cały dzień w domu, napiszę Wam od razu jak mi odpisze. Jeśli odpisze..
__________________
Nasz skarb:
http://www.suwaczki.com/tickers/klz9mg7ydcco6bvx.png

Nasz ślub:
http://s3.suwaczek.com/20100922640113.png

Jesteśmy razem od:
http://s1.suwaczek.com/200706022338.png


"Jest bowiem kilka odmian ciszy; najlepsza jest ta, która zapada z wyboru człowieka, a nie przeciw niemu"
stokroteczka777 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-28, 12:26   #3547
rozowa1987
Zadomowienie
 
Avatar rozowa1987
 
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 1 706
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Cytat:
Napisane przez stokroteczka777 Pokaż wiadomość
Zdjęcia pojazdu dla naszej Paulinki
śliczny ja mam troche inny ,ja ma tako laret
__________________
NASZ ŚLUB UJĘTY NA ZDJECIACH
http://fotoarkadiusz.blogspot.com/20...snia-2010.html
rozowa1987 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-28, 12:27   #3548
stokroteczka777
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: T.G.
Wiadomości: 2 996
GG do stokroteczka777
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Wczoraj pisałam że na naszym wózku jest jedno jakby nie wykończone miejsce, wstawiłam też zdjęcie...słabo było to widać...pamiętacie? Wysłałam zapytanie do producenta ....i to tak ma wyglądać

---------- Dopisano o 12:27 ---------- Poprzedni post napisano o 12:26 ----------

Cytat:
Napisane przez rozowa1987 Pokaż wiadomość
śliczny ja mam troche inny ,ja ma tako laret
Laret też mi się podobał, tylko ta torba....tż nie chciał się zgodzić.

A masz tę imitację lnu? Czy tradycyjny? Chodzi mi o to czy dokupię parasolkę z tego materiału??
__________________
Nasz skarb:
http://www.suwaczki.com/tickers/klz9mg7ydcco6bvx.png

Nasz ślub:
http://s3.suwaczek.com/20100922640113.png

Jesteśmy razem od:
http://s1.suwaczek.com/200706022338.png


"Jest bowiem kilka odmian ciszy; najlepsza jest ta, która zapada z wyboru człowieka, a nie przeciw niemu"

Edytowane przez stokroteczka777
Czas edycji: 2012-05-28 o 12:28
stokroteczka777 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-28, 12:29   #3549
Gaabbi
Wtajemniczenie
 
Avatar Gaabbi
 
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 2 875
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Hello, wróciłam Pod koniec już było ciężko, ale dałam radę
Byłam na badaniu krwi, w aptece, w 5-10-15 i IKEA. Zrobiłam trochę zakupów i straciłam dużo pieniędzy Szkoda, że nie odwrotnie
Jeszcze na koniec pouczyłam babkę, która zostawiła pod IKEA swojego psa w samochodzie Odjeżdżałam już i zauważyłam tego psiaka więc zawróciłam i czekałam przy samochodzie, aż pojawi się właściciel. Pilnowałam też, żeby psu nic się nie stało. Już sobie wyobrażałam jak wybijam szybę samochodową i ratuję biednego psiaka Przyszła jakaś baba, stara i jeszcze mi mówi, że przecież zostawiła psu szybę uchyloną No myślałam, że jej trzepnę. Nagadałam jej, że niech siebie zamknie na godzinę w samochodzie z uchyloną szybą, bez wody i zobaczymy, czy da radę. Postraszyłam, że następnym razem zadzwonię na policję (tylko gdzie ja ją niby następnym razem mam spotkać) Ale później już się nic nie odzywała, tylko mówiła "dobrze, dobrze" i odjechała.
Ludzie są beznadziejni

Cytat:
Napisane przez 8ewus8 Pokaż wiadomość
Gabbi, czemu znów masz wizytę? Miałaś przecież tak jak ja.
Tak, miałyśmy razem wizytę, ale to było 2 tygodnie temu Teraz mam już następną. Będziemy odstawiać leki i badać, bo już jestem w bezpiecznym tygodniu
Cytat:
Napisane przez _millena Pokaż wiadomość
ale jaki Diego byl pewnie szczęśliwy !!
jak on się czuje?
Diego był na pewno szczęśliwy A czuje się dobrze Odzyskał siły witalne, robi twarde dowody i ma apetyt. Dostaje teraz dwa razy dziennie pół tabletki (zamiast zastrzyków) i czopek. W środę jedziemy na kontrolę.
Dzięki, że pytasz

Mam problem. Ostatnio puchnę, już o tym pisałam. Szczególnie stopy mi puchną. Ale dzisiaj zauważyłam, że budzę się rano, a ja stopy mam takie jak wieczorem, czyli nabrzmiałe To chyba nie jest normalne Tzn. one zawsze są tak troszeczkę napuchnięte, że kostkę widać, ale są. Dobrze, że jutro mam wizytę, to powiem gince o tym.
Gaabbi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-28, 12:31   #3550
stokroteczka777
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: T.G.
Wiadomości: 2 996
GG do stokroteczka777
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Cytat:
Napisane przez Gaabbi Pokaż wiadomość
Hello, wróciłam Pod koniec już było ciężko, ale dałam radę
Byłam na badaniu krwi, w aptece, w 5-10-15 i IKEA. Zrobiłam trochę zakupów i straciłam dużo pieniędzy Szkoda, że nie odwrotnie
Jeszcze na koniec pouczyłam babkę, która zostawiła pod IKEA swojego psa w samochodzie Odjeżdżałam już i zauważyłam tego psiaka więc zawróciłam i czekałam przy samochodzie, aż pojawi się właściciel. Pilnowałam też, żeby psu nic się nie stało. Już sobie wyobrażałam jak wybijam szybę samochodową i ratuję biednego psiaka Przyszła jakaś baba, stara i jeszcze mi mówi, że przecież zostawiła psu szybę uchyloną No myślałam, że jej trzepnę. Nagadałam jej, że niech siebie zamknie na godzinę w samochodzie z uchyloną szybą, bez wody i zobaczymy, czy da radę. Postraszyłam, że następnym razem zadzwonię na policję (tylko gdzie ja ją niby następnym razem mam spotkać) Ale później już się nic nie odzywała, tylko mówiła "dobrze, dobrze" i odjechała.
Ludzie są beznadziejni
Mogłaś jej powiedzieć że jesteś z towarzystwa ochrony zwierząt.
__________________
Nasz skarb:
http://www.suwaczki.com/tickers/klz9mg7ydcco6bvx.png

Nasz ślub:
http://s3.suwaczek.com/20100922640113.png

Jesteśmy razem od:
http://s1.suwaczek.com/200706022338.png


"Jest bowiem kilka odmian ciszy; najlepsza jest ta, która zapada z wyboru człowieka, a nie przeciw niemu"
stokroteczka777 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-28, 12:32   #3551
_Maya_
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2005-07
Wiadomości: 4 801
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Cytat:
Napisane przez _agata Pokaż wiadomość
Masz na myśli głębie ostrości
Tak, zdjęcia robię na ustawieniach manualnych. Dobieram przysłonę do warunków panujących i efektu jaki chcę uzyskać No i używam różnych obiektywów
no to poległam, bo ja nie mam dodatkowych obiektywów, a umiejętności fotograficzne leżą i kwiczą - musze doczytać o ustawieniach mojego staruszka
_Maya_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-28, 12:33   #3552
rozowa1987
Zadomowienie
 
Avatar rozowa1987
 
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 1 706
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Cytat:
Napisane przez m girl Pokaż wiadomość
Witam was serdecznie dzisiaj o 14.42 urodził się pomyślnie w domu nasz kochany synek Piotruś 3720 gram, 54 cm. Dziękuje mojej wspaniałej Magdzie za naszego synka.

TŻ Magdy SZYMON
gratulacje
__________________
NASZ ŚLUB UJĘTY NA ZDJECIACH
http://fotoarkadiusz.blogspot.com/20...snia-2010.html
rozowa1987 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-28, 12:34   #3553
_millena
Zadomowienie
 
Avatar _millena
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 1 718
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Cytat:
Napisane przez stokroteczka777 Pokaż wiadomość
Jestem tego zdania co TY. Nie chcę pielgrzymek w szpitalu. Ale wiem że ciężko będzie mi to wbić do głowy niektórym osobom. Mam jednak cichą nadzieję, że jak powiem to mamie to przemówi do tych natrętnych. A ona sama mogłaby sobie podarować wycieczkę.

Chyba włączę żelazko, bo chciałabym nowe :hahaha

Moje dziecko się od wczoraj rozciąga będę rodzić
haha a próbowałaś to tlumaczyć ?? bo mnie nie wychodzi wszyscy sa mega zdziwieni , dlaczego mogę nie chcieć odwiedzin

co do żelazka - - dobre, nie pomyslałam ze sumie mogłabym się tak pozbyć wielu rzeczy w domu tylko czy mój mąz nie odpowie ; "a po co ci to?" jak powiem ze trzeba kupić nowe.

mój bejbik rozciąga się od miesiąca

Cytat:
Napisane przez _agata Pokaż wiadomość
Jak będę kiedyś narzekać na moje dziecię to mnie strzelcie w głowę.
ok
Cytat:
Napisane przez _agata Pokaż wiadomość
Co do odwiedzin... ja na szczęście leżałam w sali jednoosobowej więc mnie to wisiało kalafiorem kto i w jakiej ilości ludzi do kogo przychodzi.
Ale... jak szłam korytarzem do łazienki i widziałam te pielgrzymki walące do pacjentek, to nie powiem... czułam się skrępowana. A co dopiero miały powiedzieć kobiety leżące na salach 3-osobowych, kiedy do każdej z pozostałych przychodziło nawet po 5 osób. Myślę, że pewien umiar należy zachować. Bo kobieta po porodzie potrzebuje trochę intymności. Bo jak tu wywietrzyć krocze kiedy u innej siedzi cała rodzina, jak nakarmić dziecko... o drzemce nie wspominając...
no tak, tu jest jeszcze problem sąsiadki z łózka obok. ale mniejsza z tym... moze trafię na takich samych odludków jakimi jesteśmy my
albo raczej za jakich nas uznają...
__________________


Edytowane przez _millena
Czas edycji: 2012-05-28 o 12:36
_millena jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-28, 12:36   #3554
Gaabbi
Wtajemniczenie
 
Avatar Gaabbi
 
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 2 875
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Cytat:
Napisane przez stokroteczka777 Pokaż wiadomość
No to Ci zazdroszczę. Bo jak ja tak powiem mojemu, bo on mi tu teściową wpuści i się zacznie jej dzieło. Dziękuję bardzo. Wczoraj tłumaczyłam mu różnicę między śpiochami a pajacami, on mnie nawet nie słuchał. Chyba zacznę mu pisać encyklopedię, będzie potem zmuszony do skorzystania z niej jak nie będzie czegoś wiedział.
A jak jest różnica między śpiochami, a pajacami?

Co do odwiedzin w szpitalu, to u mnie takowych raczej nie będzie. Tzn pewnie mój Tata przyjedzie zobaczyć wyczekaną wnusię i Rodzice P, no i Brat. Szczególnie mi to przeszkadzać nie będzie, bo wiem, że też się cieszą przyjściem na świat Haneczki Lepsze, bo Mama P na imieninach (w sobotę) kolejny raz wspomniała, że mamy ją zabrać, jak będziemy jechać rodzić, bo Ona przecież tam ma być To tak a propo tego, co Wam kiedyś pisałam, że w sr mówili, że najlepiej spisują się przy porodzie teściowe
Gaabbi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-28, 12:40   #3555
stokroteczka777
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: T.G.
Wiadomości: 2 996
GG do stokroteczka777
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Cytat:
Napisane przez _millena Pokaż wiadomość
haha a próbowałaś to tlumaczyć ?? bo mnie nie wychodzi wszyscy sa mega zdziwieni , dlaczego mogę nie chcieć odwiedzin

co do żelazka - - dobre, nie pomyslałam ze sumie mogłabym się tak pozbyć wielu rzeczy w domu tylko czy mój mąz nie odpowie ; "a po co ci to?" jak powiem ze trzeba kupić nowe.

mój bejbik rozciąga się od miesiąca


ok

no tak, tu jest jeszcze problem sąsiadki z łózka obok. ale mniejsza z tym... moze trafię na takich samych odludków jakimi jesteśmy my
albo raczej za jakich nas uznają...
Nie próbowałam tego nikomu tłumaczyć, bo nikt na razie nie wpadł na pomysł odwiedzin, no przynajmniej nikt nie raczył mnie o takim pomyśle informować. Jedynie jedna ciocia powiedziała że może pójść ze mną do porodu. No litości. Szczerze to mnie to przeraziło w życiu bym nie wpadła na pomysł żeby iść z kimś na porodówkę !! Ja mam przecież męża. A jakby on nie chciał ze mną tam być to byłabym tam sama.

Co do pozbywania się sprzętów dzięki burzy...to wiesz...żelazko muszę przecież mieć hehe A tż ostatnio się dziwił po co ja prasuje rzeczy dla dziecka, bo przecież skoro ono tylko leży to i tak pogniecie

---------- Dopisano o 12:40 ---------- Poprzedni post napisano o 12:39 ----------

Cytat:
Napisane przez Gaabbi Pokaż wiadomość
A jak jest różnica między śpiochami, a pajacami?
Mam wkleić zdjęcia?
__________________
Nasz skarb:
http://www.suwaczki.com/tickers/klz9mg7ydcco6bvx.png

Nasz ślub:
http://s3.suwaczek.com/20100922640113.png

Jesteśmy razem od:
http://s1.suwaczek.com/200706022338.png


"Jest bowiem kilka odmian ciszy; najlepsza jest ta, która zapada z wyboru człowieka, a nie przeciw niemu"
stokroteczka777 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-28, 12:43   #3556
sweetjoy
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 408
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Cytat:
Napisane przez _millena Pokaż wiadomość
Co myslicie na temat grupowych odwiedzin rodziny i przyjaciół w szpitalu... ?
Ja jestem bardzo przeciwna wszelkim odwiedzinom zarówno w czasie porodu, jak i po. Poprzednim razem męża nie zdążyłam poinformować że rodzę, bo połozna twierdziła, że urodzę późnym wieczorem, więc po co miałam chłopine stresować, tym bardziej że i tak by go do mnie nie wpuścili, a jak zaczęły się bóle parte to nie w głowie było mi dzwonić. Ale i tak intuicja przywiodła go do szpitala w chwili kiedy mała sie urodziła. Pamiętam jak położna krzyknęła : Nie wolno wchodzić, lekarz właśnie zszywa pana żonę! A ja na to: to nie mój mąż, on nie wie że rodzę Nie wyobrażam sobie żeby ktoś stał pod drzwiami porodówki i nasłuchiwał czy jęczę, czy krzyczę itd. A tym bardziej nie wyobrażam sobie żeby to miał być ktoś inny oprócz męża.
U nas po porodzie nie wpuszczają na salę nikogo oprócz męża, z rodziną można sie spotkać na korytarzu, tylko po co? Czy czyjaś udawana litość pomoże, jak musisz iść po ścianie, bo nie możesz nogami ruszać lub mdlejesz z wyczerpania? Czy warto sie męczyć, zeby postać ze znajomymi 5 min, bo zaraz położne każą wracać na sale? Żeby rodzina mogła zobaczyć dziecko, to trzeba łaskawie poprosić położną żeby wyjechała z maleństwem na korytarz, a wiadomo jak chętne sa położne. Najlepiej moim zdaniem z odwiedzinami poczekac na powrót do domu, 3 dni można wytrzymać, a przecież i tak zobaczą fotki, które zrobicie w szpitalu, to powinno wystarczyć.
Koleżanki i dalszych znajomych zapraszam dopiero jak dzieciak skończy miesiąc, nie widzę potrzeby wcześniej. I tym razem to ja ustalam reguły!!!
Przepraszam za chaotyczną wypowiedz, ale mam problem z zebraniem myśli....

Cytat:
Napisane przez _agata Pokaż wiadomość
Przez cały weekend jakby dziecka w domu nie było.
Aż się rozmarzyłam Jednak takie dzieci istnieją
Moje marzenia tak daleko nie sięgają, ja mam zawsze pod górkę
sweetjoy jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-28, 12:43   #3557
_millena
Zadomowienie
 
Avatar _millena
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 1 718
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Cytat:
Napisane przez Gaabbi Pokaż wiadomość
Hello, wróciłam Pod koniec już było ciężko, ale dałam radę
Byłam na badaniu krwi, w aptece, w 5-10-15 i IKEA. Zrobiłam trochę zakupów i straciłam dużo pieniędzy Szkoda, że nie odwrotnie
Jeszcze na koniec pouczyłam babkę, która zostawiła pod IKEA swojego psa w samochodzie Odjeżdżałam już i zauważyłam tego psiaka więc zawróciłam i czekałam przy samochodzie, aż pojawi się właściciel. Pilnowałam też, żeby psu nic się nie stało. Już sobie wyobrażałam jak wybijam szybę samochodową i ratuję biednego psiaka Przyszła jakaś baba, stara i jeszcze mi mówi, że przecież zostawiła psu szybę uchyloną No myślałam, że jej trzepnę. Nagadałam jej, że niech siebie zamknie na godzinę w samochodzie z uchyloną szybą, bez wody i zobaczymy, czy da radę. Postraszyłam, że następnym razem zadzwonię na policję (tylko gdzie ja ją niby następnym razem mam spotkać) Ale później już się nic nie odzywała, tylko mówiła "dobrze, dobrze" i odjechała.
Ludzie są beznadziejni

Diego był na pewno szczęśliwy A czuje się dobrze Odzyskał siły witalne, robi twarde dowody i ma apetyt. Dostaje teraz dwa razy dziennie pół tabletki (zamiast zastrzyków) i czopek. W środę jedziemy na kontrolę.
Dzięki, że pytasz

Mam problem. Ostatnio puchnę, już o tym pisałam. Szczególnie stopy mi puchną. Ale dzisiaj zauważyłam, że budzę się rano, a ja stopy mam takie jak wieczorem, czyli nabrzmiałe To chyba nie jest normalne Tzn. one zawsze są tak troszeczkę napuchnięte, że kostkę widać, ale są. Dobrze, że jutro mam wizytę, to powiem gince o tym.
z puchnięciem, nie podpowiem, ponieważ ja nie mam z tym problemu.
mnie lekarz mówil, że w razie co - pietruszka i woda jana

jeśli chodzi o zainteresowanie Diegiem (Diego - nie wiem czy odmieniacie czy nie ) to jakby mogło byc inaczej.

pies w samochodzie - to na prawdę straszne. ALe podziwiam tez te psiaki, bo nasz to normalnie szaleju dostawał jak mieliśmy go zostawić gdzieś chociaż na sekundkę w aucie. Pamiętam jak jechalismy na cmentarz we wszystkich świętych do dziadków tżta, to musielismy się dzielić na dyżury przy psie bo 5 minut nie chciał zostać w aucie, a akurat nie mielismy wyjscia i musiał jechać z nami , bo potem pędzilismy na kilka dni do moich rodziców.
jak bylismy w sobote w IKEA widziałam parę , która weszła z małym jorkiem w torbie do środka. śmiać mi się chciało.

tez mi było mega ciężko w piątek, przejść calą ikeę to dla mnie zdecydowanie za dużo i pod koniec to chodziłam już jak kaczka.
__________________

_millena jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-28, 12:43   #3558
stokroteczka777
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: T.G.
Wiadomości: 2 996
GG do stokroteczka777
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Co dziś gotujecie ??
__________________
Nasz skarb:
http://www.suwaczki.com/tickers/klz9mg7ydcco6bvx.png

Nasz ślub:
http://s3.suwaczek.com/20100922640113.png

Jesteśmy razem od:
http://s1.suwaczek.com/200706022338.png


"Jest bowiem kilka odmian ciszy; najlepsza jest ta, która zapada z wyboru człowieka, a nie przeciw niemu"
stokroteczka777 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-28, 12:43   #3559
8ewus8
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2011-10
Wiadomości: 1 389
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Gabbi, śpiochy nie mają rąk

Ja dopiero ide 12 czerwca na wizytę, ponad 3 tygodnie później mi wyznaczył, chociaż myślałam, ze teraz to już za 2 tygodnie pojdę, ale on do 10go jest na urlopie.

Do mnie do szpitala to pewnie oprócz mojego M przychodzić będzie mama, teściowa też zapewna przyjdzie, bo jak leżałam w lutym w szpitalu to też mnie odwiedziła.
Bardziej chyba rzeczywiście krępujące jest jak do współlokatorki przychodzi rodzina i przyjdzie nam karmić albo wstać do toalety a tam kałuża krwi
8ewus8 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-28, 12:47   #3560
_millena
Zadomowienie
 
Avatar _millena
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 1 718
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Cytat:
Napisane przez sweetjoy Pokaż wiadomość
Ja jestem bardzo przeciwna wszelkim odwiedzinom zarówno w czasie porodu, jak i po. Poprzednim razem męża nie zdążyłam poinformować że rodzę, bo połozna twierdziła, że urodzę późnym wieczorem, więc po co miałam chłopine stresować, tym bardziej że i tak by go do mnie nie wpuścili, a jak zaczęły się bóle parte to nie w głowie było mi dzwonić. Ale i tak intuicja przywiodła go do szpitala w chwili kiedy mała sie urodziła. Pamiętam jak położna krzyknęła : Nie wolno wchodzić, lekarz właśnie zszywa pana żonę! A ja na to: to nie mój mąż, on nie wie że rodzę Nie wyobrażam sobie żeby ktoś stał pod drzwiami porodówki i nasłuchiwał czy jęczę, czy krzyczę itd. A tym bardziej nie wyobrażam sobie żeby to miał być ktoś inny oprócz męża.
U nas po porodzie nie wpuszczają na salę nikogo oprócz męża, z rodziną można sie spotkać na korytarzu, tylko po co? Czy czyjaś udawana litość pomoże, jak musisz iść po ścianie, bo nie możesz nogami ruszać lub mdlejesz z wyczerpania? Czy warto sie męczyć, zeby postać ze znajomymi 5 min, bo zaraz położne każą wracać na sale? Żeby rodzina mogła zobaczyć dziecko, to trzeba łaskawie poprosić położną żeby wyjechała z maleństwem na korytarz, a wiadomo jak chętne sa położne. Najlepiej moim zdaniem z odwiedzinami poczekac na powrót do domu, 3 dni można wytrzymać, a przecież i tak zobaczą fotki, które zrobicie w szpitalu, to powinno wystarczyć.
Koleżanki i dalszych znajomych zapraszam dopiero jak dzieciak skończy miesiąc, nie widzę potrzeby wcześniej. I tym razem to ja ustalam reguły!!!
Przepraszam za chaotyczną wypowiedz, ale mam problem z zebraniem myśli....
jejku jak ja sie ciesze ze nie jestem wariatką i wiekszość z was mysli podobnie !!! czyli ze zdrowiem psychicznym u mnie nadal wszysko w porządku.
ja na prawdę nie rozumiem tej całej idei odwiedzin, nie wiem.. to z ciekawości ludzie przychodzą ?? w sensie wiecie - z ciekawości jak sie wyglada po porodzie, albo jak wygląda 1dniowe dziecko ? albo jak wyglada sala poporodowa? czy porodowa? nie wiem.. bo nie sądzę żeby to było z troski czy miłości, skoro prosisz i mówisz, że sobie nie zyczysz, a oni i tak się pchają.
__________________

_millena jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-28, 12:47   #3561
nasteczka83
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 203
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Cytat:
Napisane przez stokroteczka777 Pokaż wiadomość
Co do pozbywania się sprzętów dzięki burzy...to wiesz...żelazko muszę przecież mieć hehe A tż ostatnio się dziwił po co ja prasuje rzeczy dla dziecka, bo przecież skoro ono tylko leży to i tak pogniecie


Mistrz
nasteczka83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-28, 12:51   #3562
8ewus8
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2011-10
Wiadomości: 1 389
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Cytat:
Napisane przez stokroteczka777 Pokaż wiadomość
Co dziś gotujecie ??
ja w poniedziałki nigdy nic nie gotuję, bo jest rosól z niedzieli, więc na nim robi się jakąś zupę na szybko, mięsa też dużo zostaje.

Robiłam w sobotę karkówkę. Zrobilam marynatę, taki mix tych, ktore dostałam od Was i trochę zasugerowałam się tym, jak teściowa robi, bo zawsze mi smakowała.
No i wyszła pycha, szkoda, że tak mało karczku kupiłam, bo nie wiedziałam czy wyjdzie. Następnym razem kupię więcej.
8ewus8 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-28, 12:53   #3563
Alfahelisa
Zakorzenienie
 
Avatar Alfahelisa
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 3 271
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Cytat:
Napisane przez stokroteczka777 Pokaż wiadomość
No to Ci zazdroszczę. Bo jak ja tak powiem mojemu, bo on mi tu teściową wpuści i się zacznie jej dzieło. Dziękuję bardzo. Wczoraj tłumaczyłam mu różnicę między śpiochami a pajacami, on mnie nawet nie słuchał. Chyba zacznę mu pisać encyklopedię, będzie potem zmuszony do skorzystania z niej jak nie będzie czegoś wiedział.
z tymi body i pajacami to chyba wszyscy faceci mają problem, choć mój juz powoli łapie
wyciągałam z szafy i pytam co to jest? a on odpowiadał
choć i tak półki podpiszę i nawet mogę mu narysować
__________________
"Tego dnia
Upadł duch
Wygięła się do wewnątrz
Bezpowrotnie elipsa ma"
Aniołek 7t4d [*] 25.05.2011 i nic już nie będzie takie samo
Wiktor 13.07.2012 kochany szczęściarz urodzony 13ego w piątek
Gloria- 07.06.2015 - nasza księżniczka
Alfahelisa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-28, 12:53   #3564
justys1358
Zakorzenienie
 
Avatar justys1358
 
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: świętokrzyskie
Wiadomości: 8 637
GG do justys1358
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Dziewczyny poradzcie cos na roztępy. Wyszły mi Narazie są koloru czerwono fioletowego, mniej wiecej tak, to mozna jeszcze cos zaradzic nie?


Co do odwiedzin, to u nas pisze ze 1 os. moze przyjsc. Ale jak bylismy na zwiedzaniu porodówki, to położna mowiła, ze nic sie nie stanie jak np. rodzice przyjda, ale grunt to zachowac zdrowy rozsądek i zeby nie siedzieli poł dnia, tylko na chwilke przyszli wtedy jest ok.

Poza tym, to brzuch mi sie stawia strasznie juz którys dzien z kolei, przyzwyczajona jestem do tego, ale chciałabym zeby cos sie zadziało wiecej, bo chciałabym juz miec Maję przy sobie.
justys1358 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-28, 12:54   #3565
ladybird_1987
Rozeznanie
 
Avatar ladybird_1987
 
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 698
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Cytat:
Napisane przez Gaabbi Pokaż wiadomość
Co do odwiedzin w szpitalu, to u mnie takowych raczej nie będzie. Tzn pewnie mój Tata przyjedzie zobaczyć wyczekaną wnusię i Rodzice P, no i Brat. Szczególnie mi to przeszkadzać nie będzie, bo wiem, że też się cieszą przyjściem na świat Haneczki Lepsze, bo Mama P na imieninach (w sobotę) kolejny raz wspomniała, że mamy ją zabrać, jak będziemy jechać rodzić, bo Ona przecież tam ma być To tak a propo tego, co Wam kiedyś pisałam, że w sr mówili, że najlepiej spisują się przy porodzie teściowe
I ma się spełnić mój najczarniejszy sen?? Ja jej nie chcę! (to odnośnie tego że teściowa ma leżeć w szpitalu w tym samym momencie co ja)

Co do odwiedzin w szpitalu to u mnie są tylko 2 godziny dziennie wyznaczone i może wchodzić 1 osoba. I to wszystkim komunikowałam- jakie są reguły w tym szpitalu. Może załapali o co mi chodzi? Powiedziałam M. że do będziemy informować wszystkich jak już urodzę. Na pewno nie w trakcie.
__________________
ladybird_1987 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-28, 13:06   #3566
sweetjoy
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 408
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Cytat:
Napisane przez begie13 Pokaż wiadomość
sweetjoy a jak tam u Ciebie?
U mnie cisza, nic się nie dzieje, tzn. jakieś tam bóle krzyża czy kłócia w podwoziu, ale to normalne.... sprzątam dziś na raty, bo nie mam weny, a po weekendzie jest co robić Wkurza mnie to trochę, bo staram się jak mogę żeby w domu był porządek, na wypadek gdybym zaczęła rodzić i teściowa lub męża koleżanka przyjechałaby zaopiekować się moja córką (wiadomo że będzie przegląd szafek) ale kurde co posprzątam, to znów bałagan. W zlewie wiecznie coś stoi do umycia, wszędzie pełno okruchów, podłoga wiecznie zalepiona, wszędzie porozrzucane zabawki, a kurz już na dobre się zadomowił. Co powycieram, to za godzinę znów wszystko przykurzone. Nie wiem czy to dlatego że mieszkam na parterze? Masakra, chyba muszę się pogodzić z tym że przez najbliższe parę lat, będę mieszkała w bałaganie, może w końcu się przyzwyczaję....


Cytat:
Napisane przez stokroteczka777 Pokaż wiadomość
Co dziś gotujecie ??
Ja nic nie gotuję, mam zupę wielowarzywną i kilka naleśników, ale chodzi za mną makaron z truskawkami, więc chyba zaraz pobiegam po sklepach w poszukiwaniu truskawek

Wczoraj piekłam murzynka z przepisu, który był ostatnio tu podawny (nie pamiętam przez kogo) zrobiłam podwójną porcję i wyszedł pyszny. Nie miałam w domu rodzynek, bo córa namiętnie wyjada, to dałam orzechy włoskie i jabłka pokrojone w kostkę, bardzo szybkie ciasto, a jeszcze szybciej znika z talerza
sweetjoy jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-28, 13:06   #3567
8ewus8
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2011-10
Wiadomości: 1 389
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Cytat:
Napisane przez justys1358 Pokaż wiadomość
Dziewczyny poradzcie cos na roztępy. Wyszły mi Narazie są koloru czerwono fioletowego, mniej wiecej tak, to mozna jeszcze cos zaradzic nie?
z tego co wiem to jak już pojawią się rozstępy to raczej się nie da nic zrobić, ja mam na plecach jeszcze z okresu dojrzewania, poszłam od razu do dermatologa, przepisała mi wtedy jakiś krem, który tak naprawdę kompletnie nic nie dał.
Na szczęście narazie nic mi nie wychodzi, chociaż jak rozmiawałam z koleżanką i powiedziała mi, że jej wyszły w ostatnich 2 tyg ciąży, to tak wesoło mi już nie było.

Cytat:
Napisane przez ladybird_1987 Pokaż wiadomość
I ma się spełnić mój najczarniejszy sen?? Ja jej nie chcę! (to odnośnie tego że teściowa ma leżeć w szpitalu w tym samym momencie co ja)
kurcze, ale pech z tym terminem, bo pewnie będzie doglądać skoro już będzie na miejscu :/
8ewus8 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-28, 13:14   #3568
stokroteczka777
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: T.G.
Wiadomości: 2 996
GG do stokroteczka777
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Cytat:
Napisane przez sweetjoy Pokaż wiadomość
Wczoraj piekłam murzynka z przepisu, który był ostatnio tu podawny (nie pamiętam przez kogo) zrobiłam podwójną porcję i wyszedł pyszny. Nie miałam w domu rodzynek, bo córa namiętnie wyjada, to dałam orzechy włoskie i jabłka pokrojone w kostkę, bardzo szybkie ciasto, a jeszcze szybciej znika z talerza
Kurcze, czyżbym przegapiła ten przepis
__________________
Nasz skarb:
http://www.suwaczki.com/tickers/klz9mg7ydcco6bvx.png

Nasz ślub:
http://s3.suwaczek.com/20100922640113.png

Jesteśmy razem od:
http://s1.suwaczek.com/200706022338.png


"Jest bowiem kilka odmian ciszy; najlepsza jest ta, która zapada z wyboru człowieka, a nie przeciw niemu"
stokroteczka777 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-28, 13:19   #3569
begie13
Zadomowienie
 
Avatar begie13
 
Zarejestrowany: 2011-09
Lokalizacja: Tychy
Wiadomości: 1 940
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Cytat:
Napisane przez sweetjoy Pokaż wiadomość
U mnie cisza, nic się nie dzieje, tzn. jakieś tam bóle krzyża czy kłócia w podwoziu, ale to normalne.... sprzątam dziś na raty, bo nie mam weny, a po weekendzie jest co robić Wkurza mnie to trochę, bo staram się jak mogę żeby w domu był porządek, na wypadek gdybym zaczęła rodzić i teściowa lub męża koleżanka przyjechałaby zaopiekować się moja córką (wiadomo że będzie przegląd szafek) ale kurde co posprzątam, to znów bałagan. W zlewie wiecznie coś stoi do umycia, wszędzie pełno okruchów, podłoga wiecznie zalepiona, wszędzie porozrzucane zabawki, a kurz już na dobre się zadomowił. Co powycieram, to za godzinę znów wszystko przykurzone. Nie wiem czy to dlatego że mieszkam na parterze? Masakra, chyba muszę się pogodzić z tym że przez najbliższe parę lat, będę mieszkała w bałaganie, może w końcu się przyzwyczaję....
ja też mieszkam na parterze i w okresie gdy otwiera się okna jest masakra a jeszcze jak wietrzyk zawieje to koniec... chodzi mi o kuchnię i jeden pokój które są od strony podwórka i pod oknem mam parking na dodatek, wszędzie jest kurz, choć przed chwilą się ścierało i nawiewa jakieś cuda z dworu...
__________________
Antosia


Wanda
begie13 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-28, 13:23   #3570
_millena
Zadomowienie
 
Avatar _millena
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 1 718
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Cytat:
Napisane przez sweetjoy Pokaż wiadomość
W zlewie wiecznie coś stoi do umycia, wszędzie pełno okruchów, podłoga wiecznie zalepiona, wszędzie porozrzucane zabawki, a kurz już na dobre się zadomowił. Co powycieram, to za godzinę znów wszystko przykurzone. Nie wiem czy to dlatego że mieszkam na parterze? Masakra, chyba muszę się pogodzić z tym że przez najbliższe parę lat, będę mieszkała w bałaganie, może w końcu się przyzwyczaję....
oj podejrzewam , że nie jesteś jedyna, ja nie mam dzieci, a nie mogę się jakoś ogarnąć. Nie idzie mi kompletnie !
KOmpletnie nie potrafię się teraz zorganizować. Już jest 13:20 a ja wciąż w proszku.
__________________

_millena jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 18:02.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.