|
|||||||
| Notka |
|
| Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#3602 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 408
|
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII
Cytat:
Odnośnie drugiego pytania, to nie wiem dokładnie co masz na myśli, bo jeśli wogóle nie maja rękawków ani nóżek, to będa body na ramiączkach, a jeśli mają krótki rękawek i krótkie spodenki - to rampersy, a jeśli krótki rękawek, ale nie mają nogawek - to body z krótkim rękawem |
|
|
|
|
#3603 |
|
Wtajemniczenie
|
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII
A macie dla swoich dzieciaczków półśpiochy?? Bo ja nie mam ani jednych.
__________________
Nasz skarb: http://www.suwaczki.com/tickers/klz9mg7ydcco6bvx.png Nasz ślub: http://s3.suwaczek.com/20100922640113.png Jesteśmy razem od: http://s1.suwaczek.com/200706022338.png "Jest bowiem kilka odmian ciszy; najlepsza jest ta, która zapada z wyboru człowieka, a nie przeciw niemu" |
|
|
|
#3604 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 408
|
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII
|
|
|
|
#3605 | |
|
Wtajemniczenie
|
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII
Cytat:
---------- Dopisano o 14:27 ---------- Poprzedni post napisano o 14:27 ---------- Ubierałaś je na body?
__________________
Nasz skarb: http://www.suwaczki.com/tickers/klz9mg7ydcco6bvx.png Nasz ślub: http://s3.suwaczek.com/20100922640113.png Jesteśmy razem od: http://s1.suwaczek.com/200706022338.png "Jest bowiem kilka odmian ciszy; najlepsza jest ta, która zapada z wyboru człowieka, a nie przeciw niemu" |
|
|
|
|
#3606 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
|
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII
Przeczytałam sobie pobieżnie, co ostatnio pisałyście.
Co do odwiedzin w szpitalu, poród jest pewnie inną sytuacją, ale ja się ostatnio należałam w szpitalu i mam takie refleksje: ogólnie w szpitalu niewskazane są wg mnie wizyty więcej niż 1-2 osób na raz, bo przeszkadza to też współlokatorkom na sali. Ja jak kiedyś leżałam, to do dziewczyny obok zeszła się chyba cała grupa ze studiów, dosłownie stali mi nad głową, było to bardzo denerwujące. A jeśli chodzi o mój poród, to też nie mam się co porównywać z Wami, ale anatomicznie to wyglądało podobnie i nie życzyłabym sobie na sali zaraz po i dzień po nikogo oprócz TŻ i mamy. Mnie przynieśli z porodu, to byłam niezasłonięta (tzn. miałam koszulę podciągniętą i przykryli mnie kołdrą, ale jak mnie przenosili na moje łóżko, to uchyliło się trochę kołdry...), drugiego dnia rano jak wstałam, to się ze mnie krew dosłownie aż wylała i miałam pod sobą kałużę, koszulę też miałam wiecznie brudną, a już nie mówiąc o samym porodzie, lewatywie i tych rzeczach - no raczej bym nie chciała, żeby to ktoś oglądał, nawet nie bardzo chciałam, żeby mój tata był przy tym wszystkim. Więc wg mnie macie jak najbardziej prawo nie chcieć nikogo w szpitalu oprócz najbliższych osób. Natomiast jeśli chodzi o TŻa, mój też jest czasami denerwujący, nie pomaga mi zbytnio w domu, czasami niektóre rzeczy robi z łaski albo jak już widzi, że jestem ostro wkurzona. Generalnie odstawia bardzo podobne akcje do tych, które opisujecie. O wyręczaniu z własnej woli w czymkolwiek mogę zapomnieć. Ale jest kochanym człowiekiem, na którego mogę liczyć, co udowodnił mi dwa miesiące temu, kiedy potrzebowałam go jak nigdy. Dlatego patrząc przez pryzmat tamtych wydarzeń mam już w d&&& to, że muszę się użerać z mieszkaniem sama, wręcz nawet to polubiłam, mam ostatnio manię sprzątania. Też sobie na niego czasami ponarzekam, czasami się kłócimy i to ostro, ale tak naprawdę w ważnych chwilach jedno może liczyć na drugi i to się liczy. Obyście tego nie musiały doświadczać w takiej sytuacji, ale u Was na pewno też tak jest, czasami nie warto się denerwować takimi przyziemnymi sytuacjami tylko cieszyć sobą. Ja sobie to uświadomiłam tydzień temu, jak TŻ trafił do szpitala. Nie wiedziałam, że podejrzewają u niego zawał, myślałam, że bolą go plecy, a wcześniej byłam nawet trochę niemiła dla niego; sama byłam chora, a on mnie non stop budził w nocy i byłam zła. W drodze do szpitala, a potem czekając na wyniki byłam wściekła na siebie, że tak się zachowałam w stosunku do niego, a to może być coś naprawdę poważnego. Na szczęście wszystko skończyło się dobrze, ale takie wydarzenia zmieniają trochę perspektywę. |
|
|
|
#3607 |
|
Wtajemniczenie
|
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII
Kurcze chyba pojadę gdzieś po truskawki
tylko gdzie? Wiecie ile kosztują takie bazarowe? Nie marketowe.
__________________
Nasz skarb: http://www.suwaczki.com/tickers/klz9mg7ydcco6bvx.png Nasz ślub: http://s3.suwaczek.com/20100922640113.png Jesteśmy razem od: http://s1.suwaczek.com/200706022338.png "Jest bowiem kilka odmian ciszy; najlepsza jest ta, która zapada z wyboru człowieka, a nie przeciw niemu" |
|
|
|
#3608 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 1 718
|
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII
Cytat:
ale mam sporo geterków i spodenek dresowych. w załaczniku przesyłam instrukcje indentyfikacji ciuszków zrobioną na szybko
|
|
|
|
|
#3609 | |
|
Wtajemniczenie
|
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII
Cytat:
__________________
Nasz skarb: http://www.suwaczki.com/tickers/klz9mg7ydcco6bvx.png Nasz ślub: http://s3.suwaczek.com/20100922640113.png Jesteśmy razem od: http://s1.suwaczek.com/200706022338.png "Jest bowiem kilka odmian ciszy; najlepsza jest ta, która zapada z wyboru człowieka, a nie przeciw niemu" |
|
|
|
|
#3611 |
|
Wtajemniczenie
|
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII
Trzy pytanka mam:
1. Na czym kładzie się dziecko w wózku ? Na prześcieradełku? Na kocyku? 2. Dziecko w wózku kładzie się bez poduszki tak? 3. Czy w szpitalu można nosić stanik do karmienia?? Czy sama koszula?
__________________
Nasz skarb: http://www.suwaczki.com/tickers/klz9mg7ydcco6bvx.png Nasz ślub: http://s3.suwaczek.com/20100922640113.png Jesteśmy razem od: http://s1.suwaczek.com/200706022338.png "Jest bowiem kilka odmian ciszy; najlepsza jest ta, która zapada z wyboru człowieka, a nie przeciw niemu" |
|
|
|
#3612 | ||
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 698
|
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII
Cytat:
Też bym chciała mież takich sąsiadów. Knedle... ![]() Cytat:
Co do odwiedzin to ja się niestety liczę z tym że jak już będziemy w domu to będę miała mega naloty. To pierwsza wnuczka z jednej i drugiej strony i wszyscy bardzo czekają na Hanię. Oswajam się z tym psychicznie. Nawet mówiłam M. że może uprzedzimy wszystkich że nie życzymy sobie odwiedzin bo wiadomo, dupa będzie bolała itd. On mi na to odpowiedział że ja będę sobie leżała a on będzie się chwalił córką i kawki robił. No to jak tam chce. Wolę się tym nie denerwować na zapas bo mi ciśnienie skacze. Wyjdzie w praniu. Tak samo z brzuchem. Jak tylko wejdę do mojej mamy to ona zaraz buch z rękoma do brzucha. Tak samo moja siostra. Drażni mnie to, ale nie chcę im robić przykrości. Wiem, że do Hani na pewno też będą od razu z łapkami leciały. Zaczynam się do tego psychicznie przygotowywać. I jestem strasznie niesprawiedliwa bo jak pomyślę o swoich kuzynkach to ok, niech przyjeżdżają i oglądają. Bo z nimi mam bardzo dobry kontakt. Ale jak pomyślę o rodzinie M. to już mi się nie uśmiecha. Po prostu nie mamy z nimi kontaktu. Ani ja, ani M. Zresztą jak się w rodzinie M. rodziły dzieci to ja ani M. nie byliśmy ich oglądać. Nie wiem kto mi pisał o tej maści na hemoroidy ale mój lekarz pozwala właśnie tylko Posterisan H. Nawet na swojej stronie internetowej ma to napisane.
__________________
|
||
|
|
|
#3613 | ||||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 2 875
|
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII
![]() Cytat:
Ja też potrafię być zimną suką, ale nie dla ludzi, którzy mi nic nie zrobili. Generalnie uśmiecham się do ludzi i staram się być życzliwa. Chyba, że ktoś nadepnie mi na odcisk, to nie ręczę za siebie. Jestem do tego mściwa ![]() Cytat:
Cytat:
Dzięki Cytat:
![]() W ogóle, to dzisiaj wyprałam kolejną porcję ciuszków i jeszcze mnie czeka pranie w rękach. Ciągle coś dokupuję, albo ktoś mi coś przynosi w prezencie. Dzisiaj pojechałam do apteki, a obok było 5-10-15 więc weszłam i kupiłam 2 pary śpiochów, bo tego nie miałam na stanie i jedno body na ramiączkach Cały czas mam wrażenie, że mam za mało ciuszków dla Małej ![]() Aha i muszę się wziąć za robienie tej poszewki na poduszkę, bo wyliczyłam dzisiaj, że potrzebuję na nią 98 kwadratów, a mam dopiero cztery
|
||||
|
|
|
#3614 | ||
|
Wtajemniczenie
|
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII
Cytat:
---------- Dopisano o 15:10 ---------- Poprzedni post napisano o 15:07 ---------- Cytat:
__________________
Nasz skarb: http://www.suwaczki.com/tickers/klz9mg7ydcco6bvx.png Nasz ślub: http://s3.suwaczek.com/20100922640113.png Jesteśmy razem od: http://s1.suwaczek.com/200706022338.png "Jest bowiem kilka odmian ciszy; najlepsza jest ta, która zapada z wyboru człowieka, a nie przeciw niemu" |
||
|
|
|
#3615 | ||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Civitas Kielcensis
Wiadomości: 4 039
|
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII
Cytat:
Dla mojego męża wszystkie ubranka to śpiochyCytat:
Zawsze do teściów idę ubrana jak człowiek, umalowana, uczesana... a tu nagle taką torbę by zobaczyli... co ten ich syn sobie wybrał Cytat:
![]() Cytat:
2. Tak. W łóżeczku też. 3. Jak Ci wygodniej. Nikt nie może Ci zabronić założyć stanika
__________________
Deklinacja
o |
||||
|
|
|
#3616 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII
Ja mam 1 połspiocha
Co do roztępów to wyszły mi na obu udach na samej górze na przodzie. I na biodrach tez po obu stronach. Nadal bede sie smarowac i nic innego mi nie pozostaje. Ja bym zjadła pierogi z truskawkami, a knedli nigdy w życiu nie jadłam
|
|
|
|
#3617 | |
|
Wtajemniczenie
|
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII
Cytat:
Torba ---------- Dopisano o 15:17 ---------- Poprzedni post napisano o 15:16 ---------- Maloka jak tam Twoje skarby?? ---------- Dopisano o 15:22 ---------- Poprzedni post napisano o 15:17 ---------- Zjadłam makaron z sosem bolońskim no i mam nadzieję upolować truskawy...chyba że już za późno..
__________________
Nasz skarb: http://www.suwaczki.com/tickers/klz9mg7ydcco6bvx.png Nasz ślub: http://s3.suwaczek.com/20100922640113.png Jesteśmy razem od: http://s1.suwaczek.com/200706022338.png "Jest bowiem kilka odmian ciszy; najlepsza jest ta, która zapada z wyboru człowieka, a nie przeciw niemu" |
|
|
|
|
#3618 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: Kielce
Wiadomości: 909
|
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII
tak czytam o tych odwiedzinach w szpitalu, że chcecie mieć tylko Tż'ów przy sobie i zazdroszczę normalnie... ja mam skierowanie na oddział w środę rano przed 8, na czczo... no a dziś sie okazało że mój J.nie dostanie wolnego
normalnie wyć mi się chce ... chyba nie mam wyjścia i zabiorę ze sobą mamę... oczywiście nie do porodu no ale nawet w czasie przyjęcia żeby mi popilnowała torby, itp... generalnie chyba będę czuć się raźniej z mamą niż sama mało tego mój mąż do tej pory jak gadał w pracy o tacierzyńskim to nie było problemu- a dziś szefowa powiedziała że to nie jest odpowiedni moment na taki urlop i że jedyne co może mu zaoferować to 2 dni okolicznściowego... ja nie wiem jak ja sobie dam radę.... zazdroszczę Wam obecności waszych Tż, ja pewno jeszcze będę prosić mamę żeby do mnie przychodziła żeby nie być samej a tak bardzo czekałam na te pierwsze dni ja, mąż i córka... |
|
|
|
#3619 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 408
|
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII
Dokładnie
![]() Cytat:
W niektórych szpitalach nie pozwalaja zakładać staników, poprzednio nie miałam, a teraz wzięłam i mam zamiar założyć, coby z cyców nie ciekło po koszuli |
|
|
|
|
#3620 | |||
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: podkarpacie
Wiadomości: 654
|
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII
Cytat:
Cytat:
Wogóle wkurza mnie strasznie takie coś jak teściowa mówi jak to będzie małego na spacery zabierać i się nim zajmować. Będzie jak ja będę miała na to ochotę a nie jak jej się zachce. Wogóle teściowie palą i nie wyobrażam sobie że przytulają małego do takich śmierdzących dymem ubrań czy chuchają mu w twarz. ![]() ---------- Dopisano o 15:34 ---------- Poprzedni post napisano o 15:30 ---------- Cytat:
![]() Współczuję Ci, ale dobrze, że będziesz miała przy sobie mamę. Wiem, że to nie to samo co Tż ale to też bliska osoba i sama przez to przechodziła.
__________________
Nasz ślub 27.08.2011r. ![]() Maksio - 31.05.2012 |
|||
|
|
|
#3621 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 1 718
|
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII
Cytat:
Jego rodzina jest dziwna. Oni sa tacy głośni.....ja jeździliśmy do teścia, to dzieciak zawsze podczas tej wizyty odstawiał rewolucje w brzuchu, bo tak było głośno , że chyba nawet on nie dawał rady tam w brzuchu (bo u nas w domu generalnie zazwyczaj cicho jest). A moj teśc ma jakiś dziwny zwyczaj, że jak przyjmuje gości to włącza tv na full, a do tego jeszcze głośno gada (chyba próbuje przekrzyczeć ten tv)... i po prostu można się zmęczyć Mama męża - no cóż.. teściowa jak teściowa, ona raczej z tych cichych, ale rodzice żyją osobno, wiec nie wiem czy będą mieli ochotę przyjsc w tym samym czasie, a jeśli tak to każde ze swoim partnerem, a partnerka mojego teścia ma jeszcze córkę, którą zawsze ze sobą zabiera , nie wiem po co .. do tego pies laski teścia, pies teściowej, siostra męża z dwójką dzieci i męzem i psem (chociaż tu liczę że psa nie zabierze, teściowa pewnie też nie wezmie, tylko ta lampucera teścia nie dosyć ze córke to pewnie i tego szalonego psa... no bo z kim zostawi..... ale chyba wolę ich wszystkich na raz niż po kolei przez kilka dni. Może synek mi pomoże , rozedrze japkę i wszyscy sobie pójda Najgorsze, że ja tez mam podobny stosunek do swojej rodziny co Ty, a rodzinę męża traktuję jak piąte koło u wozu (oprócz szwagierki bo jest na prawdę fajna). Ale moi rodzice są na prawde fajni, mama się nigdy mi nie wprosiła, zawsze pyta czy mi będzie przeszkadzać czy nie, czasem mam wrażenie, że może ja coś kiedyś im powiedziałam przykrego , że są tacy jacyś.. zdynstansowani.. ale to nie możliwe, bo po prostu moi rodzice tacy są. A moj teść kiedyś złożył mi propozycje nie do odrzucenia Razem z moim męzem noszą to samo imie , czyli mamy seniora i juniora, dla mnie abstrakt ale ok. I wymyślił, żebym zrobiła imieniny (my nie obchodzimy imienin ) w lipcu !!! u mnie !!! i zaczal mi wymieniać gości.. bo uwaga.. on nie ma miejsca u siebie ani u lampucery. No padłam To było rok temu . Powiedziałam, że ja miejsce to może i mam, ale nie mam ani tylu krzeseł, ani stołu dużego i że my nie obchodzimy imienin, to był wielce obrażony, że jak to... nie mam stołu na 16 osób !!! jak to możliwe ??? wiec odpaliłam mu ze no tak to .. przeciez on tez nie ma to raz, a jak chce to ja nie mam nic przeciwko, niech sie dołozy do stołu i krzeseł , to kupimy i będziemy robić nawet wesela. No to lampucera mnie obgadała z góry na dół do swojej córuni a teść już sie nie odezwał więcej w tej sprawie. I tak wiecznie się wpraszają na wszystko, a przez 3 lata moi rodzice byli u nas na obiedzie tylko 2 razy. Tak to zawsze im kawka wystarcza, przyjeżdaja po prostu po południu, a mój teśc np mówi : będę o 13 w niedzielę.. no to dla mnie to odrazu znak sygnał, że się wprasza na obiad, a nie na ciasto i zawsze jest wielka niewiadoma : kogo ze soba weźmie dlatego tak mnie trzepie jak sobie pomysle o tych wszystkich odwiedzinach. |
|
|
|
|
#3622 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
|
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII
Co do rozstępów - mi wyszły po porodzie, jak się brzuch nagle zmniejszył. Ale ja też już potem nie smarowałam brzucha, bo nie chciałam prowokować żadnych twardnień, i tak na nic, no ale teraz to już nieważne. Rozstępy pewnie zbledną za jakiś czas, staram się je teraz systematycznie smarować.
Co do jeszcze mniej przyjemnej sprawy - ja używałam maści Aesculan, jest tania i dla mnie dobra. Kilka dni regularnie używałam, a potem już według potrzeby. Po porodzie dwa razy miałam taki ból, że myślałam, że mnie rozerwie, że mam po prostu w środku wybuch bomby :| (a nie miało to żadnego związku z dolegliwościami żołądkowo-jelitowymi, ot tak sobie zaczęło boleć jak siedziałam przed kompem). Ale teraz już nic takiego się nie zdarza. Może to też dlatego, że teraz super regularnie chodzę do wc (przepraszam za szczegóły, ale to jest chyba jednak ważna sprawa przy tych cholerach hemoro) - zasługa musli, polecam jeśli będziecie mogły w diecie mam karmiących. Ja sobie mieszam musli z dwiema łyżeczkami siemienia lnianego i słonecznikiem i zalewam jogurtem, pyszne drugie śniadanie. |
|
|
|
#3623 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-07
Wiadomości: 4 801
|
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII
![]() knedleeee - wieki ich nie jadłam Cytat:
musze dokupić, bo koniec końców moje dziecię nie będzie miało co na dupcię założyć - same body i śpiochy...Cytat:
no i generalnie to miałam w planach "zrobić" sobie rzęsy, żeby dobrze wyglądać bez makijażu )
|
||
|
|
|
#3624 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 408
|
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII
Cytat:
|
|
|
|
|
#3625 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 1 718
|
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII
Cytat:
tzn , że jesli ktoś mi zalezie za skórę, to generalnie wyrabiam sobie o nim odpowiednie zdanie, które potem ciężko zmienić. Niestety czesto nie mogę sie opanować i okazuję temu komuś to czy go lubię czy nie, co czasem zostaje odebrane jako brak szacunku... dlatego też własnie lampucera teścia tak bardzo lubi mnie obgadywać ![]() ---------- Dopisano o 15:56 ---------- Poprzedni post napisano o 15:56 ---------- a co do robótek szydełkowych. kocyka nie skończyłam tak mi się nie chce za to zrobiłam sobie parę gadżetów a dzisiaj będę wieszać obrazki bo mi sie wczoraj nie chciało. |
|
|
|
|
#3626 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 3 271
|
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII
a ja wróciłam od gina
wszystko ładnie, przepływy, łozyskowielkoluda to ja nie hoduję, bo w chwili obecnej jest ciut mniejszy (jakies 6-7dni tp usg mi teraz wskazało) niż niby powinien srednio być, ale cały czas w normie, waży 2300g co akurat dla mnie jest korzystne bo jeśli urodzę do końca czerwca to raczej nie będzie problemu ze współmiernością ![]() bo ja szczuplutka i raczej wąskie biodra mam ![]() następna wizyta 25.06 o ile się wcześniej nie rozsypie, a póki co nic na to nie wskazuje ponoć jeśli by maluch do i powyżej 3500g dobił to gin by sie juz zastanawiał nad ew cc, ale o ile nie przenoszę to duży nie będzie i SN powinnam dac radę
__________________
"Tego dnia Aniołek Upadł duch Wygięła się do wewnątrz Bezpowrotnie elipsa ma" Wiktor Gloria- 07.06.2015 - nasza księżniczka |
|
|
|
#3627 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 2 875
|
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII
A ja na co dzień się nie maluję więc trochę głupio bym wyglądała, gdybym po porodzie strzeliła sobie make-up
![]() Ostatnio właśnie rozmawialiśmy o tym, że są kobiety, które swoim partnerom NIGDY nie pokazują się bez makijażu, a mój P na to: ja za to Ciebie rzadko widzę w makijażu Swoją drogą, nie wyobrażam sobie malować się każdego dnia. Chociaż, to pewnie kwestia przyzwyczajenia. Ja jestem leniem więc nie chciałoby mi się później zmywać tego wszystkiego Chyba mnie śmierć zagryzie przy tych kwadracikach Zrobiłam jednego i mam już dosyć. Już kombinuję..może by tak odpuścić z tą poszewką ![]() Idę łyknąć tabsy i położę się na chwilę. Po 17tej jedziemy do Rodziców P, to akurat się zdrzemnę
|
|
|
|
#3628 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 408
|
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII
Cytat:
|
|
|
|
|
#3629 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 2 875
|
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII
A tak się bawią moi znajomi
![]() Wariaty jedne http://www.youtube.com/watch?v=dRaxK...ature=youtu.be |
|
|
|
#3630 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 1 718
|
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII
ja lubię się wytapetować jak gdzieś wychodzę, ale też robie to bardzo delikatnie i używam w zasadzie tylko jednego z dwóch cieni, jeden taki cielisty ,jego w sumie nie widać, wiec czasem zastanawiam się po co w ogole go nakladam, chyba dla lepszego samopoczucia
albo takim ciepło brązowym. Do tego lecę rzęsy, w zimie podkład, w lecie puder, jakoś tak .. niby nie potrzebuję, ale lepiej się czuję. natomiast w domu się nie maluję, a jako że siedzę non stop w domu , to ..wiadomka. A mam kolezankę, ktora nawet nie pojdzie smieci wyrzucić bez pełnego makijażu nie chciałoby mi się. tak samo z włosami. jak miałam dłuższe to miałam to gdzieś. teraz jak mam krótsze, to staram się o nie dbać, ale też bez przesady.... bosh.... alez mi się ta macica stawia nooooooo..... w tym tygodniu nie ma mojej położnej !!! ---------- Dopisano o 16:14 ---------- Poprzedni post napisano o 16:13 ---------- Cytat:
byłam tam ! ciekawe kiedy będzie mi dane pojechać następnym razem ..
|
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 07:16.














Bosz, jacy Ci Ludzie są kochani 
w tym jedno kaszlące. No ja pier... Wszyscy doskonale wiedzieli, że Filip dzień wcześniej skończył antybiotyk i wszelkie wizyty są niewskazane!! Ja nie wiem skąd się biorą tacy ludzie...
I jestem strasznie niesprawiedliwa bo jak pomyślę o swoich kuzynkach to ok, niech przyjeżdżają i oglądają. Bo z nimi mam bardzo dobry kontakt. Ale jak pomyślę o rodzinie M. to już mi się nie uśmiecha. Po prostu nie mamy z nimi kontaktu. Ani ja, ani M. Zresztą jak się w rodzinie M. rodziły dzieci to ja ani M. nie byliśmy ich oglądać.


normalnie wyć mi się chce ... chyba nie mam wyjścia i zabiorę ze sobą mamę... oczywiście nie do porodu
13.08.2011 
tak mi się nie chce

