"Wiosna przyszla, roczek mamy, wszystko w kolo rozwalamy"-mamusie III-IV 2011 - Strona 9 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Odchowalnia - jestem mamą

Notka

Odchowalnia - jestem mamą Forum dla rodziców. Tutaj porozmawiasz o połogu, karmieniu, wychowaniu dziecka. Wejdź i podziel się swoją wiedzą i doświadczeniem.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2012-05-28, 08:08   #241
ada32
Wtajemniczenie
 
Avatar ada32
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 2 546
Dot.: "Wiosna przyszla, roczek mamy, wszystko w kolo rozwalamy"-mamusie III-IV 2011

Cytat:
Napisane przez mordka_1985 Pokaż wiadomość
ada- na tym zdjęciu wygląda jakbyś miała wygolony jeden bok a reszte włosów długą?
Tż poszedł na nockę a ja pocieniowałam włosy bo już za grube były, podcięłam grzywke i pofarbowałam. Spokój na jakiś miesiąc

Też wyganiam czasem tżta z małą na plac zabaw, żebym mogła w ciszy i spokoju posprzątać, poprasować lub coś ugotować.
Właśnie w piątek ich wygnałam a sama piekłam ciasto z rabarbarem i robiłam gofry z bitą śmietaną i truskawkami. Jak było gotowe to zadzwoniłam po głodomorry.
Boję się zostawiać młodą z tż czy kimkolwiek innym, bo od pomysłów tżta już nie raz włos mi się zjeżył a nikt inny nie wie do czego mała jest zdolna i może jej nie upilnować.
Nauczyła się dziś wchodzić na krzesła. A z krzesła niedługo na stół pewnie wlezie a dziś próbowała na parapet. Poza tym chodzi sobie na dwóch nogach po kanapie bez trzymanki i juz parę razy by spadła. Chce wkładać wtyczki do kontaktów. Kręci pokrętłami od gazu w kuchni.
Wrzuca klucze do kibla.
No pomysły ma coraz lepsze....

monti- nie wiem czemu ale jak idę z Oliwią do lumpa to od razu jest syrena i nic nie mogę zobaczyć. A w każdym innym sklepie ucieka z wózka i spaceruje, ogląda, dotyka i odkłada na miejsce.
faktycznie tak wygląda
kiedyś tak miałam ale teraz zapewniam ze sa równe..
tylko głupio jakoś się ułożyły i światło odbija ..no i zakola po porodzie odrastają to moze to takie złudzenie daje


też tak mam...a wiem ze to mój błąd myślec że ktoś źle się nim zajmie
zawsze jak nawet bawią się przy mnie (tż z Wiko) to co chwile zwracam uwagę żeby tak lepiej nie robił czy uważał bo spadnie..gryzę się w język i panuje już nad tym trochę ale zawsze jak się bawią to mały zapłacze bo się stuknie albo tata specjalnie pozwala mu na "bach"
a ja wtedy swoje racje muszę wymówić mu

Cytat:
Napisane przez marta_27 Pokaż wiadomość
dzień dobry
nareszcie poniedziałek więc można odpocząć choć troszkę
weekend spędziliśmy w ogrodzie. Mateuzsz wyszalał się za wszystkie czasy i w domu padł jak kłoda a i ja nawet trochę odsapnęłam bo tata i dziadek przejęli bąbla

a od soboty w południe Mateusz nie ma smoka,
czyli wczoraj był pierwszy dzień bez dydusia i było ok jakoś tak samo wyszło bo w sobotę zasnął bez smoka, przespał całą noc, w niedzielę nie mogłam go rano znaleźć, na drzemkę padł bez a jak znalazłam to stwierdziłam że jak tyle wytrzymał bez dopominania się to zobaczymy jak dalej będzie no i jest normalnie, nie ma płaczu za smokiem, zasypia też normalnie tylko w kółko gada i nie ma czym go wyciszyć, hehe

lecę bo idziemy dziś na Knilla. nadrobię jak wrócimy

aaaa dziewczyny dziś w lidlu są koszulki i spodenki dla dzieci
dla Mateuszka

o dzięki za info..bo muszę dokupić jakieś koszulki i spodenki ..lato dopiero przed nami a my już za małe mamy..
__________________
K

W

G
ada32 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-05-28, 09:00   #242
iizabelaa
Zakorzenienie
 
Avatar iizabelaa
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: wlkp
Wiadomości: 12 832
Dot.: "Wiosna przyszla, roczek mamy, wszystko w kolo rozwalamy"-mamusie III-IV 2011

Cytat:
Napisane przez marta_27 Pokaż wiadomość

a od soboty w południe Mateusz nie ma smoka, czyli wczoraj był pierwszy dzień bez dydusia i było ok jakoś tak samo wyszło bo w sobotę zasnął bez smoka, przespał całą noc, w niedzielę nie mogłam go rano znaleźć, na drzemkę padł bez a jak znalazłam to stwierdziłam że jak tyle wytrzymał bez dopominania się to zobaczymy jak dalej będzie no i jest normalnie, nie ma płaczu za smokiem, zasypia też normalnie tylko w kółko gada i nie ma czym go wyciszyć, hehe

ooo super,
ja sobie kiedy mówiłam, ze jak młode zacznie chodzić to nie będę dawać smoka w dzień, więc lada chwila to pewnie nastąpi

ale jeśli chodzi o zasypianie to chwilowo nie mam motywacji, nie mam ochoty słuchać tego placzu
__________________
iizabelaa jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-05-28, 10:48   #243
mordka_1985
Zadomowienie
 
Avatar mordka_1985
 
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: Toruń
Wiadomości: 1 927
GG do mordka_1985
Dot.: "Wiosna przyszla, roczek mamy, wszystko w kolo rozwalamy"-mamusie III-IV 2011

Ada - dokładnie tak samo mam. Jak tż sie małą zajmuje to siedzę i co chwila, po co jej to dałeś? tego nie wolno! nie rób tak! uważaj bo spadnie!
gderam i gderam też muszę nad tym panować.

u nas smoczek też służy jako zapychacz jak za dużo gada. Wiele razy zasypiała bez niego i było ok. Chyba też w najbliższym czasie smoczek nam się zgubi

Ale piękna pogoda. Trochę sie ogarnę i zabiorę mała na plac zabaw bo nie daje tżtowi spać po nocce.
__________________
Ślub 08.07.2006
Oliwia Roksana ur. 26.03.2011
Aleksandra zm. 01.04.2014
Synek tp. 15.03.2015
mordka_1985 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-05-28, 10:56   #244
marta_27
Zadomowienie
 
Avatar marta_27
 
Zarejestrowany: 2011-07
Wiadomości: 1 056
Dot.: "Wiosna przyszla, roczek mamy, wszystko w kolo rozwalamy"-mamusie III-IV 2011

my już po Knillu, zakupach i spacerku. Bąbel śpi a ja zaraz na 2 śniadanko idę bo mi w brzuchu burczy a po obiedzie jedziemy do lidla i na plac zabaw może skoczymy

Cytat:
Napisane przez kasiuni_a Pokaż wiadomość
nie wiem już czy od piachu, nie jest dziś nic lepiej, a nawet mam wrażenie że drugie oko się zaczerwieniło jestem na siebie strasznie zła że wczoraj rano z nim nie poszłam do pediatry

a ja nadal jestem w szoku, bo mój to lata samopas po mieszkaniu i choć wtedy mam chwilę żeby usiaść, a tu znów chyba muszę krok w krok za nim

pewnie krowa bardzo pluje jak tę tarwę przeżuwa i to dlatego
a jak to oczko dziś?
Mateusz wczoraj miał prawe zaczerwienione i chyba ciut spuchnięte ale dziś jest ok. a na nodze zrobiła mu się taka czerwona twarda krostka, taka kulka. miał to kilka dni i myślałam że coś go ugryzło a dziś jest zaczerwienione dokoła. jutro do lekarza pójdę bo dziś nie ma naszej pediatry. i siusiak mu się lekko czerwony zrobił. miał taką kulkę białą z mastką i pękła w sobotę, wyczyściłam delikatnie i teraz ma lekko czerwone w tym miejscu. jak nie urok to sraczka

Mateusz też sam lata tylko że my bramkę zamontowaliśmy i nie ucieknie za daleko i mam go na oku cały czas

nie pomyślałam w ten sposób. może i tak

Cytat:
Napisane przez mordka_1985 Pokaż wiadomość

Poza tym zrobiłam cytologię i niecierpliwie czekam na wyniki.
o mamusiu, miałam chyba z m-c temu zadzwonić po swoje wyniki

Cytat:
Napisane przez Anessa Pokaż wiadomość
Jest juz tak pozno a ja nie spie od 5 rano, wiec tylko krociutko:
Nino znow jest lysy Ale tym razem jakos lepiej wyglada. chyba mi dziecko dorosleje
Moze jutro wstawie fotki, bo dzis to za pozno juz.
Paaaa!
jejku, wy już tyle razy ścinaliście Ninkowi włoski a jemu ciągle rosną i rosną a mój to ma tyle tych włosów że aż nie ma czego obcinać

Cytat:
Napisane przez Montii Pokaż wiadomość
muszę iść do lumpka sama, już miesiąc sobie obiecuje... Fabian nienawidzi tam wchodzić i zaraz ryczy nie wiem czemu..w H&M tego nie ma
Mati też w lumpie nie lubi być. krzyczy jak opętany
w sumie co się dziwić, wolą chłopaki nowe ubrania a nie jakieś używki

Cytat:
Napisane przez iizabelaa Pokaż wiadomość

A jeszcze co do dzieci i tż, to ja tez preferuję opcję, że tż wychodzi z młodą aja zostaję sama w domu.
Jadą np. do teściów i mam kilka godzin dla siebie jak potrzebuję.
tak to ja też lubię

Cytat:
Napisane przez kasiuni_a Pokaż wiadomość
ja jestem z małym po całych dniach sama, ale jak chcę iśc na mecz czy spotkać się z koleżankami, to oczywiste że mąż zostaje z młodym i nie martwię się wtedy czy wszystko ok i nie dzwonię żeby ich skontrolować
poza tatusiem to Dawida zostawię bez obaw z moimi rodzicami (ale rzadko, bo mieszkają daleko) i na 1-2h z moją siostrą, z teściową już gorzej bo ona ma ciekawe pomysły w kwestii żywienia mojego dziecka
też bymtak chciała żeby tż zabrał małego na parę godzin a ja zotanę w domu, ale nie bardzo jest gdzie pojechać
u mnie jest to samo
cały dzień jestem sama z Mateuszem, jak chcę wyjść sama to mąż bez problemu zostanie z synkiem ja też nie mam z tym problemu i nie dzwonię w ogóle do domu. za to mąż potrafi z 4 razy zadzwonić i mnie wnerwia tymi ciągłymi telefonami. co do zostawania z innymi to nie boję się zostawić go z moją mamą i siostrą męża. z teściową jest problem taki jak u was plus taki że ona siły nie ma żeby latać za Mateuszem
zresztą mam wrażenie że Mateusz to z każdym by został byle tylko na dworze być

Cytat:
Napisane przez ada32 Pokaż wiadomość
też tak mam...a wiem ze to mój błąd myślec że ktoś źle się nim zajmie
zawsze jak nawet bawią się przy mnie (tż z Wiko) to co chwile zwracam uwagę żeby tak lepiej nie robił czy uważał bo spadnie..gryzę się w język i panuje już nad tym trochę ale zawsze jak się bawią to mały zapłacze bo się stuknie albo tata specjalnie pozwala mu na "bach"
a ja wtedy swoje racje muszę wymówić mu
a u mnie na odwrót jest. ja na więcej Mateuszowi pozwalam a mąż tylko w kółko gada nie wchodź, nie jedz tego, zostaw. aż szału czasem dostaję, bo to w końcu małe dziecko ciekawe wszystkiego. i mimo tego że przy mnie Mateusz może więcej to i tak jak jest z tatą to częściej jakieś wypadki się zdarzają

Cytat:
Napisane przez iizabelaa Pokaż wiadomość

ale jeśli chodzi o zasypianie to chwilowo nie mam motywacji, nie mam ochoty słuchać tego placzu
też się tego bałam, ale na razie jest luzik. chyba nawet ostatnio zasypia lepiej
__________________
Mateusz - 25.03.2011

marta_27 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-05-28, 11:40   #245
Eirene1987
Zakorzenienie
 
Avatar Eirene1987
 
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: Dolny Śląsk
Wiadomości: 4 013
Dot.: "Wiosna przyszla, roczek mamy, wszystko w kolo rozwalamy"-mamusie III-IV 2011

Cytat:
Napisane przez marta_27 Pokaż wiadomość
a od soboty w południe Mateusz nie ma smoka, czyli wczoraj był pierwszy dzień bez dydusia i było ok jakoś tak samo wyszło bo w sobotę zasnął bez smoka, przespał całą noc, w niedzielę nie mogłam go rano znaleźć, na drzemkę padł bez a jak znalazłam to stwierdziłam że jak tyle wytrzymał bez dopominania się to zobaczymy jak dalej będzie no i jest normalnie, nie ma płaczu za smokiem, zasypia też normalnie tylko w kółko gada i nie ma czym go wyciszyć, hehe
Ooo to pewnie - teraz nie ma sensu znów przyzwyczajać do smoka super że tak łątwo mu poszło

Cytat:
Napisane przez mordka_1985 Pokaż wiadomość
Ada - dokładnie tak samo mam. Jak tż sie małą zajmuje to siedzę i co chwila, po co jej to dałeś? tego nie wolno! nie rób tak! uważaj bo spadnie!
gderam i gderam też muszę nad tym panować.
Mordka, Ada mam to samo muszę też się opanowywać
__________________
Nasze serca przestukują się ze sobą
moje głośniej, twoje dobitniej...



Wreszcie z nami Oliwier 3.04.2011r.

Wreszcie wszyscy razem Marcel 7.01.2015 rok.

Eirene1987 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-05-28, 11:57   #246
kasiuni_a
Wtajemniczenie
 
Avatar kasiuni_a
 
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: CK
Wiadomości: 2 817
Dot.: "Wiosna przyszla, roczek mamy, wszystko w kolo rozwalamy"-mamusie III-IV 2011

Hej dziewczyny
Młody ma drzemkę, a ja wreszcie zjadłam śniadanie. Wczoraj po południu zaczęło padać i dziś od rana też kropi, całe szczęście że jak szliśmy do przychodni to przestało.

Cytat:
Napisane przez marta_27 Pokaż wiadomość
a od soboty w południe Mateusz nie ma smoka, czyli wczoraj był pierwszy dzień bez dydusia i było ok jakoś tak samo wyszło bo w sobotę zasnął bez smoka, przespał całą noc, w niedzielę nie mogłam go rano znaleźć, na drzemkę padł bez a jak znalazłam to stwierdziłam że jak tyle wytrzymał bez dopominania się to zobaczymy jak dalej będzie no i jest normalnie, nie ma płaczu za smokiem, zasypia też normalnie tylko w kółko gada i nie ma czym go wyciszyć, hehe
super! ale szybko poszło i oby tak dalej
ja sobie jakoś tego nie mogę wyobrazić, Dawid ciągle się dopomina, a zaśnięcie bez chyba graniczy z cudem

Cytat:
Napisane przez marta_27 Pokaż wiadomość
a jak to oczko dziś?

Mateusz też sam lata tylko że my bramkę zamontowaliśmy i nie ucieknie za daleko i mam go na oku cały czas

a u mnie na odwrót jest. ja na więcej Mateuszowi pozwalam a mąż tylko w kółko gada nie wchodź, nie jedz tego, zostaw. aż szału czasem dostaję, bo to w końcu małe dziecko ciekawe wszystkiego. i mimo tego że przy mnie Mateusz może więcej to i tak jak jest z tatą to częściej jakieś wypadki się zdarzają
oczka bez zmian, bo od soboty i drugie czerwone, ale byliśmy u pediatry i okazało się, że to zapalenie spojówek wirusowe, więc musiał od kogoś złapać, no i my teraz też musimy starać się z dziećmi nie kontaktować, żeby nikogo nie zarazić
dostał krople z antybiotykiem i do 7 dni ma minąć, może też z tego rozwinąć się infekacja (gorączka, kaszel itp.) ale nie musi i narazie nic tego nie zapowiada
zapytałam przy okazji o tę jego lejkowatą klatkę piersiową i lekarz mi powiedział, że to genetyczne, ktoś w rodzinie musi taką mieć, wada jest nieduża i nie trzeba interweniować, w wieku nastoletnim jak będzie się szybko rozwijał to prawdopodobnie stanie się to mniej widoczne, bo przypadki kwalifikujące się o operacji są niezwykle rzadkie

my nie mamy bramki, bo i pomieszczeń niewiele, jak szedł do sypialni to ja spokojnie siedziałam w salonie i nie szłam za nim, a teraz takie ma pomysły że aż strach go zostawić

u nas jest tak że raczej mąż na więcej pozwala, ale ja jestem za tym, zresztą i ja pozwalam na dużo, co jest dla mnie szokiem, bo moja mama była mocno nadopiekuńcza i pilnująca i ja też miałam takie zadatki
ale jeśli już coś mi się nie podoba co mąż robi, to niemal zawsze gryzę się w język i ewentualnie później coś wspominam na ten temat
__________________
DAWID
MIŁOSZ

Mel B 14/14 +

Edytowane przez kasiuni_a
Czas edycji: 2012-05-28 o 11:58
kasiuni_a jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-05-28, 16:26   #247
izunia233
Zadomowienie
 
Avatar izunia233
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: Lubuskie
Wiadomości: 1 475
Dot.: "Wiosna przyszla, roczek mamy, wszystko w kolo rozwalamy"-mamusie III-IV 2011

Hej dziewczynki


Widzę, że piszecie o zostawianiu dzieci i tatuażach

Ja Maję jak muszę to zostawiam z teściową lub jak moi rodzice przyjeżdżają to wtedy wykorzystuję moment i jadę załatwiać swoje sprawy. Teściowa chętnie zajmuje się małą ale mimo to staram się nie nadużywać jej dobroci.

Ada fajny pomysł z tym tatuażem. Kojarzy się właśnie tak jak pisałaś z lekkością i niewinnością. Ja mam dwa tatuaże. Jeden na ramieniu tribal zrobiony w wieku 16 lat i ukrywany przed rodzicami do momentu aż zdałam maturę a drugi na lędźwi napis po arabsku (wyznanie miłości do mojego tż) i w zasadzie tylko on wie co tam jest napisane.Zrobiłam go dokładnie 10 lat po pierwszym. Ostatnio coś myślę o zrobieniu sobie czegoś na stopie ale wiem, że to bardzo bolące miejsce.

Marta fajnie, ze udało Wam się zrezygnować ze smoczka i oby tak dalej. Trzymam kciuki.

Kasiunia a to oczko to nie przypadkiem reakcja po szczepieniu?Chyba, że jeszcze nie szczepiłaś. Bo Pani doktor mówiła, że właśnie może być taka reakcja, że u dziecka wystąpi zapalenie spojówek.
__________________
04.07.2009 r Powiedzieliśmy "TAK"

03.05.2011 r Majeczka jest już z Nami

url=http://pierwszezabki.pl] http://s2.pierwszezabki.pl/047/0471299c0.png?5880 [/url]
izunia233 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-05-28, 16:48   #248
Eirene1987
Zakorzenienie
 
Avatar Eirene1987
 
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: Dolny Śląsk
Wiadomości: 4 013
Dot.: "Wiosna przyszla, roczek mamy, wszystko w kolo rozwalamy"-mamusie III-IV 2011

Cytat:
Napisane przez kasiuni_a Pokaż wiadomość
oczka bez zmian, bo od soboty i drugie czerwone, ale byliśmy u pediatry i okazało się, że to zapalenie spojówek wirusowe, więc musiał od kogoś złapać, no i my teraz też musimy starać się z dziećmi nie kontaktować, żeby nikogo nie zarazić

zapytałam przy okazji o tę jego lejkowatą klatkę piersiową i lekarz mi powiedział, że to genetyczne, ktoś w rodzinie musi taką mieć, wada jest nieduża i nie trzeba interweniować, w wieku nastoletnim jak będzie się szybko rozwijał to prawdopodobnie stanie się to mniej widoczne, bo przypadki kwalifikujące się o operacji są niezwykle rzadkie
ojej czekaj a mały miał szczepienie? bo właśnie reakcja po to może być zapalenie spojówek też. więc może to to.

no widzisz - mój tż niby się kwalifikował do operacji ale się bał i dalej boi zobaczycie jak będzie rósł prawdopodobnie będzie to mniej widoczne
__________________
Nasze serca przestukują się ze sobą
moje głośniej, twoje dobitniej...



Wreszcie z nami Oliwier 3.04.2011r.

Wreszcie wszyscy razem Marcel 7.01.2015 rok.

Eirene1987 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-05-28, 21:21   #249
ada32
Wtajemniczenie
 
Avatar ada32
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 2 546
Dot.: "Wiosna przyszla, roczek mamy, wszystko w kolo rozwalamy"-mamusie III-IV 2011

Cytat:
Napisane przez izunia233 Pokaż wiadomość
Hej dziewczynki


Widzę, że piszecie o zostawianiu dzieci i tatuażach

Ja Maję jak muszę to zostawiam z teściową lub jak moi rodzice przyjeżdżają to wtedy wykorzystuję moment i jadę załatwiać swoje sprawy. Teściowa chętnie zajmuje się małą ale mimo to staram się nie nadużywać jej dobroci.

Ada fajny pomysł z tym tatuażem. Kojarzy się właśnie tak jak pisałaś z lekkością i niewinnością. Ja mam dwa tatuaże. Jeden na ramieniu tribal zrobiony w wieku 16 lat i ukrywany przed rodzicami do momentu aż zdałam maturę a drugi na lędźwi napis po arabsku (wyznanie miłości do mojego tż) i w zasadzie tylko on wie co tam jest napisane.Zrobiłam go dokładnie 10 lat po pierwszym. Ostatnio coś myślę o zrobieniu sobie czegoś na stopie ale wiem, że to bardzo bolące miejsce.

Marta fajnie, ze udało Wam się zrezygnować ze smoczka i oby tak dalej. Trzymam kciuki.

Kasiunia a to oczko to nie przypadkiem reakcja po szczepieniu?Chyba, że jeszcze nie szczepiłaś. Bo Pani doktor mówiła, że właśnie może być taka reakcja, że u dziecka wystąpi zapalenie spojówek.

o dzięki
ooo ładnie izunia ..16 lat miałaś mówisz a ja 34 na karku i jeszcze nic heh..tzn ja odkąd pamiętam chciałam tatuaz i rozmawiałam z tatusiem moim na ten temat(tato wydziarany wszędzie ręce.. klatka piersiowa.. noga ) i on mi powiedział że musze do tego dojrzeć i byc pewną ..coś w tym jest..no to posłuchałam co nie?!
no i jestem gotowa.. bólu to ja sie nie boje.. nie.. nieeet
tu raczej chodziło o to ze ta decyzja wiąze sie z ozdobą ciała na zawsze..

byłam dziś małego zapisac na szczepienie i idziemy w piątek...
juz się boję..

kasiunia
oby szybko lekarstwo pomogło..i zeby Dawidek nie cierpiał zapalenie spojówek nie należy do przyjemnych dolegliwosci
__________________
K

W

G
ada32 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-05-28, 21:31   #250
izunia233
Zadomowienie
 
Avatar izunia233
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: Lubuskie
Wiadomości: 1 475
Dot.: "Wiosna przyszla, roczek mamy, wszystko w kolo rozwalamy"-mamusie III-IV 2011

Cytat:
Napisane przez ada32 Pokaż wiadomość
o dzięki
ooo ładnie izunia ..16 lat miałaś mówisz a ja 34 na karku i jeszcze nic heh..tzn ja odkąd pamiętam chciałam tatuaz i rozmawiałam z tatusiem moim na ten temat(tato wydziarany wszędzie ręce.. klatka piersiowa.. noga ) i on mi powiedział że musze do tego dojrzeć i byc pewną ..coś w tym jest..no to posłuchałam co nie?!
no i jestem gotowa.. bólu to ja sie nie boje.. nie.. nieeet
tu raczej chodziło o to ze ta decyzja wiąze sie z ozdobą ciała na zawsze..

byłam dziś małego zapisac na szczepienie i idziemy w piątek...
juz się boję..

kasiunia
oby szybko lekarstwo pomogło..i zeby Dawidek nie cierpiał zapalenie spojówek nie należy do przyjemnych dolegliwosci
Hehe mój tata też jest wydziarany Jak jesteś zdecydowana to nie masz na co czekać tylko pamiętaj, że tatuaż wciąga. Mie kiedyś kumpela powiedziała "zobaczysz jak zrobisz jeden to będziesz chciała kolejny". Pomyślałam sobie "tak tak......" no i na dzień dzisiejszy mam dwa a myślę o kolejnym.
__________________
04.07.2009 r Powiedzieliśmy "TAK"

03.05.2011 r Majeczka jest już z Nami

url=http://pierwszezabki.pl] http://s2.pierwszezabki.pl/047/0471299c0.png?5880 [/url]
izunia233 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-05-29, 08:35   #251
mik23
Rozeznanie
 
Avatar mik23
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 516
Dot.: "Wiosna przyszla, roczek mamy, wszystko w kolo rozwalamy"-mamusie III-IV 2011

Cytat:
Napisane przez izunia233 Pokaż wiadomość
Hehe mój tata też jest wydziarany Jak jesteś zdecydowana to nie masz na co czekać tylko pamiętaj, że tatuaż wciąga. Mie kiedyś kumpela powiedziała "zobaczysz jak zrobisz jeden to będziesz chciała kolejny". Pomyślałam sobie "tak tak......" no i na dzień dzisiejszy mam dwa a myślę o kolejnym.
moj tż dopiero co zrobil sobie tatuaz a juz zaczął myslec o kolejnym...
Ja tez bym sobie zrobila ale tak sobie pomyslalam jak ja bede wygladac z nim za 40-50 lat... no i chyba mi sie odwidzialo...ale jak to sie mowi : nigdy nie mow nigdy
__________________
Nasza księżniczka
mik23 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-05-29, 12:20   #252
kasiuni_a
Wtajemniczenie
 
Avatar kasiuni_a
 
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: CK
Wiadomości: 2 817
Dot.: "Wiosna przyszla, roczek mamy, wszystko w kolo rozwalamy"-mamusie III-IV 2011

Cześć
Młody śpi, a ja tenis oglądam. Pogoda się poprawiła, jest cieplutko i słonecznie i jesteśmy po pierwszym spacerze. Chciałam iść z Dawidem do sklepu ok. 100m od bloku i w obie strony zeszło nam 35minut Co zrobił pare kroków w przód, to potem się cofał, biegł za ludźmi, albo na trawnik uciekał.
Z oczami jeszcze nie jest lepiej, przynajmniej ja nie widzę poprawy, no ale nic dziwnego jak mu zakroplić oczu nie mogę Drze się, wyrywa, kopie nogami, przekręca na boki, a jak mu głowę przytyrzymam to tak zaciśnie powieki, że nic nie zrobię. Próbuję zakraplać z zaskoczenia, kładę go daję coś bardzo ciekawego i z nienacka kropię, ale jak nie trafię zapierwszym razem to już drugi raz się nie da tak zrobić.


Cytat:
Napisane przez izunia233 Pokaż wiadomość
Kasiunia a to oczko to nie przypadkiem reakcja po szczepieniu?Chyba, że jeszcze nie szczepiłaś. Bo Pani doktor mówiła, że właśnie może być taka reakcja, że u dziecka wystąpi zapalenie spojówek.
Cytat:
Napisane przez Eirene1987 Pokaż wiadomość
ojej czekaj a mały miał szczepienie? bo właśnie reakcja po to może być zapalenie spojówek też. więc może to to.
dzięki za zwrócenie na to uwagi
był szczepiony priorixem 3 tyg. temu, zaczerwienienie wystąpiło dokładnie w 17 dniu po szczepieniu, lekarz ani wtedy ani wczoraj nie wspominał że może wystąpić taka reakcja, ale poczytałam trochę wczoraj i rzeczywicie niektóre źródła podają taką możliwość
jak dla mnie to najbardziej prawdopodobne, ale w aptece babka wspominała też że sporo teraz takich zachorowań

Cytat:
Napisane przez Eirene1987 Pokaż wiadomość
no widzisz - mój tż niby się kwalifikował do operacji ale się bał i dalej boi zobaczycie jak będzie rósł prawdopodobnie będzie to mniej widoczne
dzięki
niedokładnie się wyraziłam poprzednio, bo chodziło mi o kwalifikowanie się do operacji z przyczyn medycznych np.jakiegoś ucisku na organy wewnętrzne, bo z przyczyn estetycznych to pewnie większość by mogła być operowana, no ale właśnie pewnie nie wszystkim tak bardzo to przeszkadza

Cytat:
Napisane przez ada32 Pokaż wiadomość

kasiunia
oby szybko lekarstwo pomogło..i zeby Dawidek nie cierpiał zapalenie spojówek nie należy do przyjemnych dolegliwosci

miałam dawno temu kilka razy i to okropne uczucie, ale mam wrażenie że Dawidek na szczęście tego nie odczuwa, bo nie trze oczu, nie dotyka ich, oczy też nie łzawią ani nie ropieją, tylko to zaczerwienienie..
__________________
DAWID
MIŁOSZ

Mel B 14/14 +

Edytowane przez kasiuni_a
Czas edycji: 2012-05-29 o 12:21
kasiuni_a jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-05-29, 12:21   #253
agaaga89
Zakorzenienie
 
Avatar agaaga89
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: śląskie
Wiadomości: 6 756
Dot.: "Wiosna przyszla, roczek mamy, wszystko w kolo rozwalamy"-mamusie III-IV 2011

Izunia jak Ci się udało ukryć taką dziarę tyle czasu przed rodzicami?
Mik no właśnie, kwestia tego, żeby robić coś co nie będzie niesmaczne/brzydkie za parędziesiąt lat, albo coś co teraz jest w modzie trzeba robić z głową Szkoda by było po 50tce chodzić cały czas z długim rękawem, albo po 60tce tylko w długich spodniach
A z tym wciąganiem coś jest
__________________

agaaga89 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-05-29, 12:28   #254
marta_27
Zadomowienie
 
Avatar marta_27
 
Zarejestrowany: 2011-07
Wiadomości: 1 056
Dot.: "Wiosna przyszla, roczek mamy, wszystko w kolo rozwalamy"-mamusie III-IV 2011

dzień dobry
u nas nocka ok ale o 5:22 Mateusz otworzył swoje piękne oczka i koniec spania. próbowałam go jeszcze przetrzymać ale syrenę włączył i tyle. na szczęście mąż wziął go do pokoju, dał butlę a ja sobie spałam do 7:20

Cytat:
Napisane przez Eirene1987 Pokaż wiadomość
Ooo to pewnie - teraz nie ma sensu znów przyzwyczajać do smoka super że tak łątwo mu poszło
też się cieszę bo myślałam że będzie dużo gorzej. na razie jest ok, zobaczymy jak będzie przez kilka kolejnych dni

Cytat:
Napisane przez kasiuni_a Pokaż wiadomość
super! ale szybko poszło i oby tak dalej
ja sobie jakoś tego nie mogę wyobrazić, Dawid ciągle się dopomina, a zaśnięcie bez chyba graniczy z cudem


oczka bez zmian, bo od soboty i drugie czerwone, ale byliśmy u pediatry i okazało się, że to zapalenie spojówek wirusowe, więc musiał od kogoś złapać, no i my teraz też musimy starać się z dziećmi nie kontaktować, żeby nikogo nie zarazić
dostał krople z antybiotykiem i do 7 dni ma minąć, może też z tego rozwinąć się infekacja (gorączka, kaszel itp.) ale nie musi i narazie nic tego nie zapowiada
zapytałam przy okazji o tę jego lejkowatą klatkę piersiową i lekarz mi powiedział, że to genetyczne, ktoś w rodzinie musi taką mieć, wada jest nieduża i nie trzeba interweniować, w wieku nastoletnim jak będzie się szybko rozwijał to prawdopodobnie stanie się to mniej widoczne, bo przypadki kwalifikujące się o operacji są niezwykle rzadkie
też bałam się o to zasypianie bez smoka i ryk nieziemski. jedynym minusem jest to że jak się przebudzi to bez smoka ciężej mu zasnąć ponownie a wcześniej dałam smoka i spał. ale postanowiłam zacisnąć zęby bo już tyle wytrzymał więc ja też dam radę

o kurcze, nieciekawie z tymi oczkami. szybkiego powrotu do zdrowia dla Dawidka

super że z tą klatką piersiową okazało się mniej straszne niż myśleliście

Cytat:
Napisane przez izunia233 Pokaż wiadomość

Marta fajnie, ze udało Wam się zrezygnować ze smoczka i oby tak dalej. Trzymam kciuki.


a u nas dziś pada. lipa straszna bo rano nie byliśmy na spacerze. może przejdzie do 14
__________________
Mateusz - 25.03.2011

marta_27 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-05-29, 16:00   #255
iizabelaa
Zakorzenienie
 
Avatar iizabelaa
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: wlkp
Wiadomości: 12 832
Dot.: "Wiosna przyszla, roczek mamy, wszystko w kolo rozwalamy"-mamusie III-IV 2011

Cytat:
Napisane przez marta_27 Pokaż wiadomość
jedynym minusem jest to że jak się przebudzi to bez smoka ciężej mu zasnąć ponownie a wcześniej dałam smoka i spał.

tego też się boję
__________________
iizabelaa jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-05-29, 20:13   #256
marta_27
Zadomowienie
 
Avatar marta_27
 
Zarejestrowany: 2011-07
Wiadomości: 1 056
Dot.: "Wiosna przyszla, roczek mamy, wszystko w kolo rozwalamy"-mamusie III-IV 2011

co tu takie pustki dzisiaj??
moje dziecko śpi już od 20min, wyszalał się na dworze i padł

u nas taka ulewa dziś była i to akurat jak z Mateuszem do lekarza jechałam Bąbel suchutki z tego wyszedł a ja przemoknięta jak kura, aż mnie trzęsło z zimna później
__________________
Mateusz - 25.03.2011

marta_27 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-05-29, 22:09   #257
kwartalinka
Raczkowanie
 
Avatar kwartalinka
 
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 446
Dot.: "Wiosna przyszla, roczek mamy, wszystko w kolo rozwalamy"-mamusie III-IV 2011

hej

u nas dziś pogoda bez szaleństw, czasem trochę słońca, czasem zimniejszy wiatr
ale po ostatnich bardzo ciepłych dniach to nawet fajne bo można było odpocząć od skwaru, najważniejsze że nie padało..brrrrr...deszczu nie znoszę
wybrałam się z Łucją do naszej przychodni na szkołę rodzenia, takie spotkania organizowane przez położną, można wymienić doświadczenia z innymi kobietami, podpytać położną o różne sprawy itp.
chodziłam pod koniec poprzedniej ciąży a teraz poszłam pierwszy raz
no i wreszcie poczułam się jak w ciąży
dostałam jakieś gadżety reklamowe dla mam, oczywiście mnóstwo bzdurnych ulotek ale kilka rzeczy się przyda

a z racji tego, że mi wszystkie kobietki mówiły, że jak na 5 miesiąc to mam mały brzuch to na deser zrobiłam sobie truskawki z czekoladą

Cytat:
Napisane przez marta_27 Pokaż wiadomość
a właśnie jaką wodę piją wasze dzieci? kranówę gotowaną czy mineralną. jak mineralną to jaką, specjalną dla dzieci? trzeba mineralną gotować? patrzycie czy posiadają ten certyfikat Instytutu Matki i Dziecka?
mineralną, taką jaką my pijemy, na certyfikaty nie patrzyłam
a w mm kranówkę, przefiltrowaną i przegotowaną

Cytat:
Napisane przez coralady Pokaż wiadomość
Ach zapomniałam wam napisać z czego się śmiałam ostatnie kilka dni i każdemu to opowiadałam,więc napisze i tu

Była u rodziców w weekend moja ciocia i opowiadała o synku znajomej,który chodzi do żłobka.Mama musi daleko dojeżdżać do pracy,w związku z czym przywozi go zaraz po otwarciu.On jest zaspany,zazwyczaj drzemie cała drogę i jest nieprzytomny jak go prowadza do żłobka.

Pani przedszkolanka jest dosyc puszysta i charakteryzuje ją duuuży biust Mały chłopczyk wykorzystuje więc fakt,że jest sam w żłobku i przytula sie do pani przedszkolanki,zwłaszcza w jej górne rejony Bardzo to ponoc lubi!Przysypia na biuście i jak schodzą się pozostałe dzieci to dopiero budzi siĘ do życia.

Pewnego razu pani zachorowała i na jej miejsce przyszła inna.Szczupła raczej!Wytłumaczyła małemu chłopczykowi,ze pani zachorowała i nie będzie jej kilka dni.On z przyzwyczajenia przytulił się do niej,ale cos mu cały czas nie pasowało,więc nie mógł zasnąć.

Popatrzył wymownie na nią i zapytał: "A ma pani cycki?"
Zmieszana kobiecina wymamrotała,że owszem ma!Na co on "A PRZYNIESIE PANI JUTRO???"
bezbłędny

Cytat:
Napisane przez mik23 Pokaż wiadomość
ja po porodzie robilam kontrolne usg i wyszlo ze mam guzka w lewej piersi, oczywiscie placz i myslenie o najgorszym... potem wizyta u onkologa-oczywiscie prywatnie bo na NFZ to musialabym czekac i czekac bo nie bylo miejsc... potem biopsja i wyszlo ze to nic takiego -wlasciwie do tej pory nie wiem co to, bo bylam tak przerazona ze tylko zrozumialam ze narazie nic z tym nie robimy, robie kontrolne usg co pol roku zeby sprawdzac czy sie powieksza czy nie..
szczerze to troche sie boje przed tym kazdym usg ale bardziej bym sie bala chyba to usunąc, bo jak mowi moja babcia lepiej tego nie ruszac...
dużo zależy właśnie od tego jakiego rodzaju to jest zmiana
ja mam w większości gruczolakowłókniaki i przyznaję, że na rozmiary przestałam już zwracać uwagę
czasem wystarczy odpowiednia kuracja hormonalna i nie trzeba nic usuwać bo nawet te duże same się wchłaniają, no ale to zależy w jaki sposób lekarz prowadzi terapię
a biopsji boję się masakrycznie, takich nerwów jak przed kolejnymi biopsjami nie miałam nawet przed porodem

Cytat:
Napisane przez agus235 Pokaż wiadomość

Widzę że nie tylko ja jeszcze karmię piersią i też narazie nie zanosi się na odstawienie.
Mój Igor oststnio budzi się w nocy na jedzenie czy wasze maluchy też jeszcze jedzą w nocy?
Łucja jak była karmiona piersią to budziła się 3-4 razy
odkąd dostaje butelkę albo przesypia noc na butelce, którą dostaje po kąpieli ok. 19:30 albo budzi się jeszcze ok.23 i dostaje kolejną
potem już śpi do rana

Cytat:
Napisane przez kasiuni_a Pokaż wiadomość
hej
Prawie dostałam dziś zawału. Ubrałam młodego na dwór, zostawiłam w sypialni i poszłam na chwilę dosłownie do łazienki, wracam do pokoju a ten stoi na takim stoliku-szafce nocnej i się śmieje już oczami wyobraźni widziałam jak wspina się stamtąd na parapet i zlatuje na kaloryfer Okazało się, że podsunął sobie jeździk samochód i po nim wszedł. Później też dał niezły popis bo wlazł na stolik edukacyjny i na nim stanął. Musiałam nogi powyjmować, bo dalej próbował Kombinuje też jak wejśćna stolik w salonie. Masakra jakaś się zaczyna, znów go nie mogą z oka spuścić.
dla Dawidka za spryt
a mamie współczuję stanu przedzawałowego

to prawda, że znów nie można ich z oczu spuszczać

Łucja też zaczęła kombinować i ciągle gdzieś się wspina
ostatnio siedzę przy stole i patrzę, że jakoś dziwnie bo głowa jej wystaje ponad stół a przecież tak wysoka nie jest
a ona wdrapała się na koło od wózka, trzyma się rączki i jest ogromnie zadowolona, że udało jej się wejść

ale już nawet do niej nie podchodzę w tym momencie bo jak mnie zobaczy to próbuje uciekać (wie oczywiście, że będę chciała ją zdjąć ), a że nie za bardzo ma gdzie to właśnie wtedy leci

Cytat:
Napisane przez mik23 Pokaż wiadomość
witajcie
Po pierwsze, mamuski wszystkiego najlepszego z okazji Dnia Mamy Po drugie powiem wam, dzis pierwszy raz zostawilam małą z teściową na 4 godz a my z tz pojechalismy po małe upominki na naszych chrzesnic i niuni na dzien dziecka. I powiem wam ze wcale nie odpoczelam- po pierwsze denerwowalam się czy nie placze, nie marudzi itd, po drugie zapomnialam sie i w samochodzie mowie Myszko chcesz pic i dopiero jak tż wybuchnał smiechem to dotarlo do mnie ze mała z nami nie jedzie i tak mi sie przykro zrobilo ze sie rozwylam... Normalnie nie moglam sobie znaleźć miejsca na tych zakupach bo mi jej barkowalo... Natomiast wracamy zajezdzamy do tesciów po małą a ona rozesmiana bawi się z babcią, normalnie jak ją zobaczylam to bylam taka szczęsliwa az ją wysciskałam
Chyba musze ją częściej zostawiac pod opieką babci itd bo musze przyzwyczajać siebie do mysli ze nie mozemy byc ciagle razem 24h ze tez moze ktos z nia zostac...ale ciezko naprawde ciezko mi dzis bylo...
lece Was poczytac- chyba ze mala sie przebudzi-oby pospala troche
oj tak koniecznie
ja też to przechodziłam, mimo że tata Łucji od początku świetnie się nią zajmował to miałam problem żeby wyjść z domu i ją zostawić
pamiętam, że za pierwszym razem tuż za blokiem chciałam się cofnąć i zabrać ją ze sobą
ale wyszłam raz, drugi itd. i było coraz lepiej, głowa się zresetowała i nie myślałam o natychmiastowym powrocie, nie dzwoniłam żeby dowiedzieć się jak Mała itp.

myślę, że warto poćwiczyć bo takie wyjścia bez stresu na pewno służą mamie, a wyjścia mamy służą maluchowi więc trzymam za Was


teraz myślę jak to będzie jak pojedziemy rodzić i będę potem w szpitalu
nigdy się z Lusią nie rozstawałam na kilka dni
tęsknić będę ogromnie dlatego już zapowiedziałam, że jeszcze tego samego dnia kiedy urodzę chcę żeby mi Łucję przywieźli
no ale wyjścia nie będzie bo na poród i do szpitala raczej jej nie zabiorę

Cytat:
Napisane przez ada32 Pokaż wiadomość
faktycznie tak wygląda
kiedyś tak miałam ale teraz zapewniam ze sa równe..
tylko głupio jakoś się ułożyły i światło odbija ..no i zakola po porodzie odrastają to moze to takie złudzenie daje
też miałam kiedyś taką fryzurę, bardzo mile ją wspominam

Cytat:
Napisane przez marta_27 Pokaż wiadomość
a od soboty w południe Mateusz nie ma smoka, czyli wczoraj był pierwszy dzień bez dydusia i było ok jakoś tak samo wyszło bo w sobotę zasnął bez smoka, przespał całą noc, w niedzielę nie mogłam go rano znaleźć, na drzemkę padł bez a jak znalazłam to stwierdziłam że jak tyle wytrzymał bez dopominania się to zobaczymy jak dalej będzie no i jest normalnie, nie ma płaczu za smokiem, zasypia też normalnie tylko w kółko gada i nie ma czym go wyciszyć, hehe

zazdroszczę bo chciałabym żeby Łucja odzwyczajała się już od smoka
a ona akurat ma fazę kiedy smoczek jest dobry na wszystko
jak go gdzieś znajdzie to z ust już nie wypuści
no ale nic, czekam aż dojrzeje, ja sama byłam bardzo smoczkowa więc mam dla niej dużo wyrozumiałości w tym względzie

Cytat:
Napisane przez kasiuni_a Pokaż wiadomość
u nas jest tak że raczej mąż na więcej pozwala, ale ja jestem za tym, zresztą i ja pozwalam na dużo, co jest dla mnie szokiem, bo moja mama była mocno nadopiekuńcza i pilnująca i ja też miałam takie zadatki
ale jeśli już coś mi się nie podoba co mąż robi, to niemal zawsze gryzę się w język i ewentualnie później coś wspominam na ten temat
witaj w klubie, u mnie sytuacja bardzo podobna
__________________
"Najpiękniejszych chwil w życiu nie zaplanujesz. One przyjdą same." Phil Bosmans

*mój wiosenny promyczek*

**moje jesienne słoneczko**
kwartalinka jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-05-29, 23:25   #258
Anessa
Wtajemniczenie
 
Avatar Anessa
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: UK - Hampshire
Wiadomości: 2 076
Wyślij wiadomość przez Yahoo do Anessa Send a message via Skype™ to Anessa
Dot.: "Wiosna przyszla, roczek mamy, wszystko w kolo rozwalamy"-mamusie III-IV 2011

Cytat:
Napisane przez mik23 Pokaż wiadomość
Chyba musze ją częściej zostawiac pod opieką babci itd bo musze przyzwyczajać siebie do mysli ze nie mozemy byc ciagle razem 24h ze tez moze ktos z nia zostac...ale ciezko naprawde ciezko mi dzis bylo...
lece Was poczytac- chyba ze mala sie przebudzi-oby pospala troche
Oj, im dluzej zwlekasz tym bedzie ciezej i dla ciebie i dla malej
Ja, odkad Nino skonczyl 8 tygodni, zaczelam go zostawiac w zlobku, w fitness center, pozniej w play grupach, no i teraz zlobek - zaczal tam chodzic jak mial 11 miesiecy. I jest super! Nie boi sie ludzi, jest bardzo szczesliwy z dzieciakami, uczy sie wiele i to jest dla mnie bardzo wazne
No ale ja mam inna sytuacje, bo my tu sami jestesmy i nie mamy nikogo z rodziny, zeby pomogl, zostal, przypilnowal, wiec uczymy malego samodzielnosci od poczatku Zreszta czy rodzina by byla czy nie i tak bym postapila podobnie, bo uwazam, ze pozniej bedzie Adriano latwiej w szkole i w zyciu, a i ja nie bede przewrazliwiona.
Zycie niestety to nie bajka i lepiej byc samodzielnym, choc oczywiscie nie ze wszystkim i nie za szybko

Cytat:
Napisane przez mordka_1985 Pokaż wiadomość
Ostatnio nie mam czasu na NIC.
We wtorek zdechł nam Heniek, nasz pies. Miał ponad 15lat.
Bardzo mi przykro... Wiem co czujesz...

Cytat:
Napisane przez mordka_1985 Pokaż wiadomość
monti- nie wiem czemu ale jak idę z Oliwią do lumpa to od razu jest syrena i nic nie mogę zobaczyć. A w każdym innym sklepie ucieka z wózka i spaceruje, ogląda, dotyka i odkłada na miejsce.
Bo wy macie dzieciaki z klasa, he he Co tam lumpek, ladne meble i poukladane ciuchy musza byc

Hej kobitki.
Nie mam czasu na nic ostatnio. Spiaca jestem nieprzecietnie, bo Adriano stwierdzil, ze najlepsza pora na wstawanie bedzie teraz godzina 5 rano no i ja juz nie pospie i tak mamy od kilku dni
Dlatego o 22 zazwyczaj staram sie juz byc w wyrku, choc to trudne, bo i trzeba cos na zab wrzucic i na nastepny dzien przygotowac waluwe do zlobka, no i jakos dom ogarnac, a tu tak te minuty uciekaja, ze nie wiem...

W czwartek na szczepienie idziemy. Zobaczymy jak Ksieciunio je zniesie
Nowe fotki w ALBUMIE Zapraszam!

Dobranoc mamuski, ja juz padam na pysior...
__________________
07.05.2011, 13.17 - Sono diventata la mamma di Adriano!!!!

Moj Nino

02.06.2014, 4.24 - Flavia e' con noi!!!
Anessa jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-05-30, 09:26   #259
mik23
Rozeznanie
 
Avatar mik23
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 516
Dot.: "Wiosna przyszla, roczek mamy, wszystko w kolo rozwalamy"-mamusie III-IV 2011

Cytat:
Napisane przez Anessa Pokaż wiadomość
Oj, im dluzej zwlekasz tym bedzie ciezej i dla ciebie i dla malej
Ja, odkad Nino skonczyl 8 tygodni, zaczelam go zostawiac w zlobku, w fitness center, pozniej w play grupach, no i teraz zlobek - zaczal tam chodzic jak mial 11 miesiecy. I jest super! Nie boi sie ludzi, jest bardzo szczesliwy z dzieciakami, uczy sie wiele i to jest dla mnie bardzo wazne
No ale ja mam inna sytuacje, bo my tu sami jestesmy i nie mamy nikogo z rodziny, zeby pomogl, zostal, przypilnowal, wiec uczymy malego samodzielnosci od poczatku Zreszta czy rodzina by byla czy nie i tak bym postapila podobnie, bo uwazam, ze pozniej bedzie Adriano latwiej w szkole i w zyciu, a i ja nie bede przewrazliwiona.
Zycie niestety to nie bajka i lepiej byc samodzielnym, choc oczywiscie nie ze wszystkim i nie za szybko





Hej kobitki.
Nie mam czasu na nic ostatnio. Spiaca jestem nieprzecietnie, bo Adriano stwierdzil, ze najlepsza pora na wstawanie bedzie teraz godzina 5 rano no i ja juz nie pospie i tak mamy od kilku dni
Dlatego o 22 zazwyczaj staram sie juz byc w wyrku, choc to trudne, bo i trzeba cos na zab wrzucic i na nastepny dzien przygotowac waluwe do zlobka, no i jakos dom ogarnac, a tu tak te minuty uciekaja, ze nie wiem...

W czwartek na szczepienie idziemy. Zobaczymy jak Ksieciunio je zniesie
Nowe fotki w ALBUMIE Zapraszam!

Dobranoc mamuski, ja juz padam na pysior...
Jak zostawiam mała z tż to jestem spokojna- w koncu to jej tata, chodzilam na aerobik wiec 2 razy w tyg mała z nim zostawala, no i ostatnio mialam tez wieczor babski a niunia została z tatusiem i bylo ok, problem w mojej glowie pojawia sie gdy musze ja zostawic z kims innym... (teraz sobie przypomnialam ze juz raz zostawilam mała z tesciowa na 40 min, ale wtedy miala 3 tyg i najedzona sobie spała, wiec nie martwilam sie tak bardzo i siedzialam sobie na fotelu u fryzjera) no coz...trzeba sie przelamac powoli bo wesele juz za 2 ms...

co do spania to moja krolewna nie jest lepsza...wczoraj poszla spac tak po 21 obudzila sie z placzem po 1 w nocy (akurat lało jak cholera a ja sobie przypomnialam ze na balkonie malej ubranka sie susza i tż pólspiacy karmil małą a ja walczylam z wiatrem na balkoniei z suszarka , ktora jak na zlosc mi sie złozyla i polowa ubranek wyladowala na podlodze) a rano o 6 juz byla wyspana i zadowolona i zostałam obudzona wtaki oto sposob: dostalam z tzw. liscia w twarz (normalnie nie wiedzialam co sie dzieje tak z nienacka wybudzona), a zaraz potem słodki glosik: mama mama i przytulilo sie to moje dziecie do mnie

dobra ece bo to moje dziecko wariuje cos w pokoju obok i obawiam sie ze cos znow nabroi (ostatnio zobaczyla niedomknieta szafkę w kuchni i wyjela sobie makarony, mąkę itd- ubaw po pachy)
__________________
Nasza księżniczka
mik23 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-05-30, 09:31   #260
Eirene1987
Zakorzenienie
 
Avatar Eirene1987
 
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: Dolny Śląsk
Wiadomości: 4 013
Dot.: "Wiosna przyszla, roczek mamy, wszystko w kolo rozwalamy"-mamusie III-IV 2011

Cytat:
Napisane przez kasiuni_a Pokaż wiadomość
dzięki
niedokładnie się wyraziłam poprzednio, bo chodziło mi o kwalifikowanie się do operacji z przyczyn medycznych np.jakiegoś ucisku na organy wewnętrzne, bo z przyczyn estetycznych to pewnie większość by mogła być operowana, no ale właśnie pewnie nie wszystkim tak bardzo to przeszkadza
dokładnie
to tak jak mój ma zrośnięte paluszki u nóg (2i3 razem) i lekarz powiedział że to w niczym nie przeszkadza jedynie to potem jak Oliemu nie będzie się to podobać będzie się wstydził to można rozdzielić dla mnie to jest slodkie ale wiadomo jak to chłopak
__________________
Nasze serca przestukują się ze sobą
moje głośniej, twoje dobitniej...



Wreszcie z nami Oliwier 3.04.2011r.

Wreszcie wszyscy razem Marcel 7.01.2015 rok.

Eirene1987 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-05-30, 12:10   #261
kasiuni_a
Wtajemniczenie
 
Avatar kasiuni_a
 
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: CK
Wiadomości: 2 817
Dot.: "Wiosna przyszla, roczek mamy, wszystko w kolo rozwalamy"-mamusie III-IV 2011

Hej
Dziś syn się zlitował i spał do 7 Teraz ma drzemkę, a ja się planuję wziąć wreszcie za jakąś robotę Pogoda nam się popsuła nieco, ochłodziło się, wiatr jest mocny, chmurzy się i po południu ma padać. Dobrze że Młody się wyszalał rano na placu zabaw.

Napiszcie proszę jakie zupy jedzą Wasze dzieciaki? Ja gotuję je specjalnie dla Dawida, bo my zup nie jadamy, więc on ma po drzemce a potem jak tatuś wróci z pracy to jemy wspólnie drugie danie. No więc z tych zup to mamy na zmianę krupnik, rosół z makaronem, krem z pomidorów z lanymi kluskami, jarzynową i ryżową z marchewką. Czasem jeszcze zupa z soczewicy. Chciałabym jakoś urozmaicić, ugotować coś nowego, ale nie mam pomysłu

No dobra, na początek idę powiesić pranie
__________________
DAWID
MIŁOSZ

Mel B 14/14 +
kasiuni_a jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-05-30, 12:51   #262
agaaga89
Zakorzenienie
 
Avatar agaaga89
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: śląskie
Wiadomości: 6 756
Dot.: "Wiosna przyszla, roczek mamy, wszystko w kolo rozwalamy"-mamusie III-IV 2011

Cytat:
Napisane przez kasiuni_a Pokaż wiadomość
Hej
Dziś syn się zlitował i spał do 7 Teraz ma drzemkę, a ja się planuję wziąć wreszcie za jakąś robotę Pogoda nam się popsuła nieco, ochłodziło się, wiatr jest mocny, chmurzy się i po południu ma padać. Dobrze że Młody się wyszalał rano na placu zabaw.

Napiszcie proszę jakie zupy jedzą Wasze dzieciaki? Ja gotuję je specjalnie dla Dawida, bo my zup nie jadamy, więc on ma po drzemce a potem jak tatuś wróci z pracy to jemy wspólnie drugie danie. No więc z tych zup to mamy na zmianę krupnik, rosół z makaronem, krem z pomidorów z lanymi kluskami, jarzynową i ryżową z marchewką. Czasem jeszcze zupa z soczewicy. Chciałabym jakoś urozmaicić, ugotować coś nowego, ale nie mam pomysłu
Mój też właśnie padł i wzięłam się za robienie knedli z truskawkami inaczej zjadłby wszystkie owoce zanim bym cokolwiek zdążyła ulepić

A popróbuj z innymi warzywami zrób barszczyk czerwony, ogórkową, szpinakową, kalafiorową, krem z groszku, z brokułów, z fasoli itp. dorzucaj różne rzeczy np. groszek ptysiowy, mannę, kuskus, płatki ryżowe, ziemniaki w kostkę, kukurydzę wybór jest ogromny, w ogóle to możesz poszukać na portalach typu bobovita czy hipp, tam pamiętam, że były tygodniowe jadłospisy, jak "zaskoczysz" co może jeść Mały na obiadki to sama będziesz szukała w spożywczakach codzień warzyw i wymyślała zupki
__________________

agaaga89 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-05-30, 13:06   #263
kasiuni_a
Wtajemniczenie
 
Avatar kasiuni_a
 
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: CK
Wiadomości: 2 817
Dot.: "Wiosna przyszla, roczek mamy, wszystko w kolo rozwalamy"-mamusie III-IV 2011

Agaaga dzięki, widzę że masz dużo pomysłów A ja nie lubię wymyślać, nienawidzę gotować, dlatego jechałam na słoiczach, a teraz gotuję, bo Dawid mam wrażenie już za duży na słoiki no i z oszczędności Przeglądałam kiedyś te jadłospisy, ale jakoś nic nie wybrałam dla siebie.
Barszczu czerwonego i ogórkowej młody nie zje, próbowałam już, pozostałe warzywa o których piszesz wrzucam do jarzynowej po prostu.

Fajnie, że Filip lubi truskawki, Dawid jeszcze się do nich nie przekonał. Póki co dwa razy próbowałam mu dać i żadnym owocem jeszcze tak nie pluł Może właśnie coć z tymi truskawkami muszę przygotować.
__________________
DAWID
MIŁOSZ

Mel B 14/14 +

Edytowane przez kasiuni_a
Czas edycji: 2012-05-30 o 13:07
kasiuni_a jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-05-30, 13:07   #264
żurawinka
Zakorzenienie
 
Avatar żurawinka
 
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: kraina uśmiechu i dobrego humoru :-D
Wiadomości: 7 690
Dot.: "Wiosna przyszla, roczek mamy, wszystko w kolo rozwalamy"-mamusie III-IV 2011

Hej dziewczyny
U nas już lepiej z tymi poszczepiennymi kłopotami, wysypka zniknęła. Tylko apetyt marny. No ok mm zjadła 200 wreszcie, ale na objad marniutko kawałek piersi, dwa kawałeczki kartofla, może 1/2 plasterka marchewki, kawałeczek cukinii i wsio. No jeszcze z osiem truskawek

Kasiuni_a chciałam cos doradzić w kwestii zup ale Aga mnie wyprzedziła i jej pomysły przerosły moją inwencję Dyniowa, niekoniecznie krem jeszcze mi przyszedł do głowy ale to i tak nie o tej porze roku, soczewicowo-pomidorowa to hicior Mi przychodzi jeszcze do głowy rabarbarowy chłodnik z kluseczkami, nawet mój niejadek zjadła ostatnio 3 łyżki Rabarbar można w sumie zastapić truskawkami.


Właśnie doczytałam że nie lubi tego owocu, to może śliwkami?

Edytowane przez żurawinka
Czas edycji: 2012-05-30 o 13:09
żurawinka jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-05-30, 13:12   #265
kasiuni_a
Wtajemniczenie
 
Avatar kasiuni_a
 
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: CK
Wiadomości: 2 817
Dot.: "Wiosna przyszla, roczek mamy, wszystko w kolo rozwalamy"-mamusie III-IV 2011

żurawinko mnie też Agi inwencja zadziwiła
a ta zupa soczewicowo-pomidorowa to ta może http://whiteplate.blogspot.com/2010/...-me-happy.html u nas też bardzo lubiana

wstaw na nasz kulinarny przepis na ten chłodnik
__________________
DAWID
MIŁOSZ

Mel B 14/14 +
kasiuni_a jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-05-30, 16:34   #266
agaaga89
Zakorzenienie
 
Avatar agaaga89
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: śląskie
Wiadomości: 6 756
Dot.: "Wiosna przyszla, roczek mamy, wszystko w kolo rozwalamy"-mamusie III-IV 2011

Cytat:
Napisane przez kasiuni_a Pokaż wiadomość
Agaaga dzięki, widzę że masz dużo pomysłów A ja nie lubię wymyślać, nienawidzę gotować, dlatego jechałam na słoiczach, a teraz gotuję, bo Dawid mam wrażenie już za duży na słoiki no i z oszczędności Przeglądałam kiedyś te jadłospisy, ale jakoś nic nie wybrałam dla siebie.
Barszczu czerwonego i ogórkowej młody nie zje, próbowałam już, pozostałe warzywa o których piszesz wrzucam do jarzynowej po prostu.

Fajnie, że Filip lubi truskawki, Dawid jeszcze się do nich nie przekonał. Póki co dwa razy próbowałam mu dać i żadnym owocem jeszcze tak nie pluł Może właśnie coć z tymi truskawkami muszę przygotować.
Ja też nie lubię gotować, może dlatego, że mam do tego dwie lewe ręce wyjątkiem są rzeczy dla Filipka, chyba dlatego, że są mało skomplikowane
To może po prostu zamiast wrzucać wszystkiego po trochu, to robić typowo zupy pod jedno warzywo, czyli dziś brokułowa a inne warzywa jako dodatek itd.
Patrzcie, takie maluchy a jakie mają gusta? Są inne smaczne owoce, niedługo brzoskwinie, śliwki, jagody... Ach
Cytat:
Napisane przez żurawinka Pokaż wiadomość
Hej dziewczyny
U nas już lepiej z tymi poszczepiennymi kłopotami, wysypka zniknęła. Tylko apetyt marny. No ok mm zjadła 200 wreszcie, ale na objad marniutko kawałek piersi, dwa kawałeczki kartofla, może 1/2 plasterka marchewki, kawałeczek cukinii i wsio. No jeszcze z osiem truskawek

Kasiuni_a chciałam cos doradzić w kwestii zup ale Aga mnie wyprzedziła i jej pomysły przerosły moją inwencję Dyniowa, niekoniecznie krem jeszcze mi przyszedł do głowy ale to i tak nie o tej porze roku, soczewicowo-pomidorowa to hicior Mi przychodzi jeszcze do głowy rabarbarowy chłodnik z kluseczkami, nawet mój niejadek zjadła ostatnio 3 łyżki Rabarbar można w sumie zastapić truskawkami.


Właśnie doczytałam że nie lubi tego owocu, to może śliwkami?
Nie przejmuj się, apetyt wróci I tak fajnie, że cokolwiek chce zjeść

Ja się za to uczę od Was, jeszcze nie robiłam zupy z soczewicy, ani chłodniku z rabarbarem, ale brzmi smacznie tym bardziej, że kompot z rabarbaru jest na topie. Przyłączam się do prośby o przepis
__________________

agaaga89 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-05-30, 17:13   #267
żurawinka
Zakorzenienie
 
Avatar żurawinka
 
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: kraina uśmiechu i dobrego humoru :-D
Wiadomości: 7 690
Dot.: "Wiosna przyszla, roczek mamy, wszystko w kolo rozwalamy"-mamusie III-IV 2011

To własnie kompot z rabarbaru, ale my jedlismy u siostry męża, wydaje mi się że wrzuca się po prostu rabarbar do wody , gotuje i podaje z kluseczkami, wcześniej np. słodząc, ja lubię kwaskowaty.


Właśnie się odwiedziałam że moja psiapsiółka urodziła chłopczyka, to jej trzecie dziecko, szkoda że nie mozna się ciążą zarazić

Dobra lecę dalej sprzątać, już kuchnia ogarnięta, dziecko "je" więc chwilka dla siebie. I mąż wreszcie maluje pokój, już niedługo ... będziemy sie mogli ruszyć bardziej, bo narazie przestrzeń życiowa ograniczona.
żurawinka jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-05-30, 19:52   #268
agaaga89
Zakorzenienie
 
Avatar agaaga89
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: śląskie
Wiadomości: 6 756
Dot.: "Wiosna przyszla, roczek mamy, wszystko w kolo rozwalamy"-mamusie III-IV 2011

Aha patent dobry, muszę spróbować póki jest rabarbar na bazarku Póki co zostały knedle na jutro, jeszcze kupiłam kalafiora, chyba będę musiała mrozić
Gratulacje dla Przyjaciółki też się staracie?
Ja już uśpiłam Młodego, teraz czas na .. wizaż
__________________

agaaga89 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-05-30, 21:38   #269
żurawinka
Zakorzenienie
 
Avatar żurawinka
 
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: kraina uśmiechu i dobrego humoru :-D
Wiadomości: 7 690
Dot.: "Wiosna przyszla, roczek mamy, wszystko w kolo rozwalamy"-mamusie III-IV 2011

Pokój pomalowany ! Co prawda jedna warstwa ale już ... czekam ... chciałabym móc wrócić do ćwiczeń bo narazie nawet nie ma gdzie szpagatu zrobić ( nie żebym umiała)
Tak, chciałabym ja, a mąż jest za ale to nie takie proste, ponad półtorej roku staralismy się o pierwsze.
Moja też padła i też wizaż i pewnie murator.
Miłego wieczoru.
żurawinka jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-05-30, 21:44   #270
agaaga89
Zakorzenienie
 
Avatar agaaga89
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: śląskie
Wiadomości: 6 756
Dot.: "Wiosna przyszla, roczek mamy, wszystko w kolo rozwalamy"-mamusie III-IV 2011

Cytat:
Napisane przez żurawinka Pokaż wiadomość
Pokój pomalowany ! Co prawda jedna warstwa ale już ... czekam ... chciałabym móc wrócić do ćwiczeń bo narazie nawet nie ma gdzie szpagatu zrobić ( nie żebym umiała)
Tak, chciałabym ja, a mąż jest za ale to nie takie proste, ponad półtorej roku staralismy się o pierwsze.
Moja też padła i też wizaż i pewnie murator.
Miłego wieczoru.
W takim razie trzymam kciuki za owocne starania napewno uda sę prędzej!
__________________

agaaga89 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Odchowalnia - jestem mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2018-07-18 08:22:37


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 22:19.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.