|
|||||||
| Notka |
|
| Intymnie Forum intymnie, to wyjątkowe miejsce, w którym podzielisz się emocjami, uczuciami, związkami oraz uzyskasz wsparcie i porady społeczności. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#3031 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 5 735
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.
Cytat:
![]() Cytat:
Chcę tak jak Ty...a jednocześnie czuję, po prostu czuję, że nie potrafię się pozbyć niektórych rzeczy. Nie potrafię pozbyć się ubrań, których często w ogóle nie noszę, ale po prostu...jestem do nich obsesyjnie przywiązana Wiem, to chore Wezwać egzorcystę do mojego pokoju! ![]() Chociaż powiem Wam...że to u mnie rodzinne - moi rodzice są tacy sami pod względem kupowania różnych rzeczy i chomikowania, no jota w jotę wrosłam w ich charaktery...i mój brat też jest taki sam (wiecie, że ma więcej ciuchów niż jego żona? ) Szaleństwo!---------- Dopisano o 22:21 ---------- Poprzedni post napisano o 22:16 ---------- A co do list, to ja zamierzałam stworzyć sobie takie: - przeczytanych książek, bo nie pamiętam, które czytałam albo jakie miały tytuły jak chcę komuś polecić i też zapisalabym takie, które zamierzam przeczytać jak mi wpadną w oko ![]() - listę obejrzanych filmów i tych, które zamierzam obejrzeć (te same powody co wyżej) - listę odwiedzonych miejsc (taaak...zagranicą aż tak za bardzo nie bywałam, ale Polskę zwiedzałam sporo z rodziną i serio...nie pamiętam gdzie byłam! A wystarczyłoby jedno zdjęcie wstawić do "katalogu" i by mnie olśniło )- katalog ubrań No chyba, że stanę się minimalistką i nie będzie mi to potrzebne...w co jednak wątpię
__________________
|
||
|
|
|
#3032 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 1 226
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.
Cytat:
my to sie kiedys mozemy umówic na rajd po ciuchlandach co by sobie szafy odsswiezyc po naszym odgruzowywaniuTygrysie coż ciekawego mogłabys rzec na temat moich zdjęć ktore wrzuciłąm do klubu..nie mogłam dojechac do was
__________________
„…to żaden powód nic nie robić tylko dlatego, że nie można zrobić wszystkiego…” |
|
|
|
|
#3033 | ||
|
Paul's girl
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 2 016
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.
Cytat:
Cytat:
azali powiadam Wam, nie od razu Rzym zbudowano![]() kocurko - może zacznij po prostu nosic te rzeczy i problem sam się rozwiąże
|
||
|
|
|
#3034 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 1 226
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.
''
Sztuka Planowania Moim zdaniem najważniejsza część sukcesu. Zaplanować to, co chce się osiągnąć. Zanim wyjedziesz samochodem z garażu wiesz dokąd zmierzasz. Zanim okręt opuści port wie dokąd chce dopłynąć, zanim żołnierze opuszczą bazę wiedzą jaki jest ich cel. A co gdyby ich nie mieli? Załoga umarła by na środku morza, Ty kręcił byś się jak idiota po mieście a żołnierze zostaliby wystrzelani. Trzeba zaplanować to dbokąd chce się dotrzeć.'' czy to jest z tej książki o ktorej mowa? jesli tak to ma ktos w pdf?bardzo chetnie bym sie z nią zapoznałą ![]()
__________________
„…to żaden powód nic nie robić tylko dlatego, że nie można zrobić wszystkiego…” |
|
|
|
#3035 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 319
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.
Cytat:
__________________
Mój blog o analizie kolorystycznej - nowy wpis .
|
|
|
|
|
#3036 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 1 226
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.
Cytat:
ale to było jak mysz takje okresliłam...ze wygladam jak mysz spod miotły![]() cera nie mam zielonego pojecia,podkładu uzywam naturalnego odcienia,nie wiem czy mieszana a moze normalnie nienormalna ale jaki odcien-zabij mnie nic nie wiem na ten temat
__________________
„…to żaden powód nic nie robić tylko dlatego, że nie można zrobić wszystkiego…” |
|
|
|
|
#3037 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 5 735
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.
Cytat:
Ja tu się od 3 tygodni hamuje, żeby nie iść! Jutro znów będę walczyć ze sobą mocno, żeby nie zboczyć na złą drogę Ja mam się pozbywać ciuchów, a nie je gromadzić! ![]() Cytat:
Czyli wiadomo już jak kupuję ubrania...impulsywnie ![]() I zawaliłam egzamin - WRRRRRRR!!!!!!!
__________________
|
||
|
|
|
#3038 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 1 978
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.
Kocurko uszyska do góry, zdarza się najlepszym
no i zdrówka!!!
__________________
“Happiness is when what you think, what you say, and what you do are in harmony.” ― Mahatma Gandhi I) 10 kg II) 10 kg
|
|
|
|
#3039 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.
jejku, nie jestem w stanie was przeczytac...za wiele
oczy plona. innym razzem... Dobranoc
|
|
|
|
#3040 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 1 978
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.
Dobranoc, kolorowych snów!
Nebulko Jezu ile Ty masz fantastycznych zdjęć w albumach, nie żebym była jakąś stalkerką, ale widoczki i zwierzaki to już dwie rzeczy, które potrafią mnie zainteresować ![]() btw. apropo czekamy na obiecane loki
__________________
“Happiness is when what you think, what you say, and what you do are in harmony.” ― Mahatma Gandhi I) 10 kg II) 10 kg
|
|
|
|
#3041 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 114
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.
Cytat:
![]() Bedzie raport: nie mialam dziś siły na walkę z ciuchami, więc zajrzałam do szuflad zamkniętych na kluczyk latami. Znalazłam różne ciekawostki, obudziły się wspomnienia. Mam wpis z 2004, w którym widnieje jak byk prokrastynacja w moim wykonaniu. 8 lat.. Czy to się zmieni? OBY TAK No, dobrze, że nikt tych głupot nie cytuje
Edytowane przez uma_lucy Czas edycji: 2012-06-05 o 11:05 |
|
|
|
|
#3042 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.
Tydzień wyrzucania zbędnych rzeczy. Dzień II.
Wstałam o 6. Pościeliłam łóżko. Z mojej listy tourne po domu zrobiłam wczoraj 1/3. Rano wyprasuję firanki i zasłony do pokoju dziecka i mogę zabrać się za porządkowanie moich kochanych notatek i kochanych papierków. Mam kilka godzin korków dziś. Co dalej z dniem, okaże się. Tydzień planowania swojego czasu przydałby się przed tygodniem sprzątania, ale ok, jakoś się odnajdę. Życzę Wam miłego i owocnego dnia... znaczy polecam truskawki. PS. Obserwując różne tendencje tu na wątku, np. post powyżej, powzięłam decyzję, że w moim planie włączę w ten tydzień przemianę mentalną. Te z Was, które mają tendencję do mówienia o sobie źle: przez ten tydzień powstrzymajcie się od dokopywania sobie i pogrążania się, a na koniec tygodnia podzielcie się wnioskami. Proponuję włączyć trochę miłości własnej, sama przechodzę dość ważne przemiany w tej chwili i widzę jak miłość własna jest potrzebna, żeby cieszyć się życiem, a nie bać go. Przydałyby się jakieś ćwiczenia w tym zakresie. Dysponujecie czymś, co dałoby się zastosować na własną rękę? Ja muszę się zastanowić, bo decyzja zapadła pod wpływem chwili
__________________
FILIŻANKA Kilka filmików dających do myślenia: 1. How to stop screwing yourself over. 2. Bez działania marzenie nie ma sensu. 3. The Neuroanatomical Transformation of the Teenage Brain.(Jill Bolte Taylor) 4. Stroke of insight.(JBT) Edytowane przez Patri Czas edycji: 2012-06-05 o 06:39 |
|
|
|
#3043 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 6 068
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.
Cześć!
Dziś mam w planach załatwić jedno żabsko i nie utknąć na tym przez cały dzień! Z przyjemnych rzeczy - wreszcie mogę czarować w kuchni ![]() Dziś mam zamiar zrobić zakupy spożywcze. W planach: rabarbar, truskawki, świeży szpinak, pomidory, gorgonzola, polędwiczki wieprzowe, dorsz, młode ziemniaki, dobry chleb. Mała rzecz, a cieszy ![]() Może wreszcie znajdę chwilę na jakieś sukienkowe fotki... |
|
|
|
#3044 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 708
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.
ktos tu obiecał (Patri
) ze wrzuci fotki ze spotkania Patri zapomnialas czy to przejaw prokrastynacji? bo jak to drugie to: ![]() ![]() Matko co to jest grogonzola?
__________________
staram się być miłą dziewczyną nie obgryzam paznokci ![]() systematycznie pracuje nad angielskim ![]() najwyższy czas nauczyć się gotować 5/50 |
|
|
|
#3045 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 5 735
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.
To taki ser pleśniowy
![]() Jak ja mam siebie kochać z gilem do pasa? Uma_lucy - przeczytałam to co napisałaś i czuję się dobita. Też mam wrażenie jakbym stała w miejscu i przede wszystkim czuję, że cofnęłam się rzeczywiście intelektualnie (za to może trochę lepiej u mnie z inteligencją emocjonalną ). Kiedyś zajmowałam się jakimiś hobby, uczyłam się języków, zabierałam się za wszystko późno, ale jakoś lepiej mi to wszystko wchodziło do głowy - a teraz to naprawdę czuję się jak debil czasami. Czytam coś, czytam i nic! I mam wrażenie, że to właśnie mózg jest taki rozleniwiony, dlatego już nie potrafi...
__________________
|
|
|
|
#3046 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 708
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.
to do:
) )Dzieki Bura
__________________
staram się być miłą dziewczyną nie obgryzam paznokci ![]() systematycznie pracuje nad angielskim ![]() najwyższy czas nauczyć się gotować 5/50 Edytowane przez Addicted to love Czas edycji: 2012-06-05 o 19:37 |
|
|
|
#3047 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 6 068
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.
Cytat:
http://www.seromaniacy.pl/seropedia/ser,Gorgonzola Uwielbiam ze szpinakiem ![]() Cytat:
|
||
|
|
|
#3048 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 708
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.
Cytat:
kiedys mama przyniosla do domu ser plesniowy, ale niestety nikomu nie smakowal. Moze to kwestia, ze nie laczylismy go z niczym
__________________
staram się być miłą dziewczyną nie obgryzam paznokci ![]() systematycznie pracuje nad angielskim ![]() najwyższy czas nauczyć się gotować 5/50 |
|
|
|
|
#3049 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 277
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.
Cześć!
Bura kocurka- nie przejmuj się! Każdemu może się zdarzyć. Nic się nie martw. Uma- każdy moment jest dobry na to, żeby zacząć nad sobą pracować, więc po prostu postaraj się wyciągnąć wnioski Patri- powodzenia! Istari- no to fajnie, że sobie tak wszystko posegregowałaś Tygrysku- świetnie, że masz swoje listy A ja.. też się melduję Jeśli chodzi o wczoraj, to w pewnym stopniu pozałatwiałam sprawy związane ze studiami, więc to zawsze coś! Pracowałam nadal nad moją listą 100 marzeń i celów. Przygotowałam listy: zakupów, zadań na najbliższy czas, przeczytanych książek i obejrzanych filmów, które będę z czasem uzupełniać. Myślę, że to będzie mobilizujące. A jeśli chodzi o wyrzucanie, przeglądanie, to w zasadzie prawie wszystko mam poukładane, bo już wcześniej to zrobiłam. Pamiętam tę przeprawę przez zawartość szuflad :P Do zrobienia w ramach tego zadania zostało mi przejrzenie ubrań i butów, no i sprzątanie. A co do tego upływu czasu, to żeby Wam było raźniej, powiem trochę o swojej sytuacji. Jako dziecko nie wiedziałam zupełnie w jakim kierunku pójść z powodu wszechstronnych zainteresowań. W dodatku odkrywano we mnie wiele talentów, do śpiewu, rysowania, gry na pianinie, nauki języków, aktorstwa i innych! I jaki był efekt? Nie wybrałam nic. W żadnym kierunku nie dałam z siebie wszystkiego, robiłam wszystko po trochu, bo nie wiedziałam na czym się skupić, a później zupełnie nic z tych rzeczy. I teraz bardzo żałuję, że czegoś nie wybrałam... Ale żeby dodać sobie otuchy, staram się samą siebie przekonać do tego, że zawsze mogę zacząć nad czymś pracować. Ba, nawet nad wszystkimi tymi talentami! Bylebym czerpała z tego satysfakcję i przyjemność. Wymaga to jednak pracy. Zawsze jest czas, żeby zacząć nad sobą pracować i się realizować. Wszystkie Was pozdrawiam! Bardzo się cieszę, że Wasze spotkanie się udało Miłego dnia
Edytowane przez Mariposa3 Czas edycji: 2012-06-05 o 09:15 |
|
|
|
#3050 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 5 735
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.
Cytat:
Widzę, że te talenty, to takie w moim stylu i tak samo pewnie zaniedbane jak te moje - może zapiszemy się na jakieś warsztaty?
__________________
|
|
|
|
|
#3051 | ||
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.
Cytat:
![]() Nie wrzucę tu żadnych zdjęć prócz swoich. Takie mam zasady. Cytat:
Super napisałaś Mariposa3, pozytywnie, czujesz bluesa, good!. Tydzień próbowania czegoś nowego już możecie zacząć ![]() Wcześniej mnie przerażał, a teraz nie mogę się go doczekać!
__________________
FILIŻANKA Kilka filmików dających do myślenia: 1. How to stop screwing yourself over. 2. Bez działania marzenie nie ma sensu. 3. The Neuroanatomical Transformation of the Teenage Brain.(Jill Bolte Taylor) 4. Stroke of insight.(JBT) |
||
|
|
|
#3052 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 708
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.
Patri Dziewczyny, spotkanie wątkowe się udało w mojej skromnej opinii. Dzięki Tygrysie za analizę kolorystyczną. Dołączam jako moje nowe "hobby"
Super było Was poznać. Co do fotek - juuuuuutrooooooChodzilo mi o ta wiadomosc w klubie moze cos zle zrozumialam, ale w sumie chyba byly plany, ze po spotkaniu wrzucicie jakies wspolne zdjecie zeby reszta mogla Wam zazdroscic
__________________
staram się być miłą dziewczyną nie obgryzam paznokci ![]() systematycznie pracuje nad angielskim ![]() najwyższy czas nauczyć się gotować 5/50 |
|
|
|
#3053 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 8 081
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.
czy mogę się do was dziewczyny dołączyc? [juz chyba kiedys próbowałam, ale oczywiście skonczyło się jak zawsze] również jak zawsze skończył się projekt edyty - skonczył się na pierwszym tygodniu
może z Wami pójdzie mi lepiej ? cały czas zmuszam się do wszelkich aktywności i jakoś to idzie ale marnie. Np. postanowie że bede myć naczynia po jedzeniu i owszem myje ale przez 2 dni a potem znowu to samo. teraz podczytując zaczęłam wyrzucać te wszystkie rzeczy bo czuje że zostałam zagracona w swoim własnym domu. Przyjmiecie ponownie?
__________________
|
|
|
|
#3054 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.
Miałam na myśli rozesłanie fotek dziewczynom na ich prywatne poczty.
Nie publikuję zdjęć innych osób, chyba, że sobie tego życzą. Taką mam zasadę. ---------- Dopisano o 10:12 ---------- Poprzedni post napisano o 10:10 ---------- Jeśli nie zmieniłaś avataru, to chyba pamiętam go, udzielałaś się jakoś strasznie na początku, dobrze pamiętam? :/ Wbijaj, miło Cię widzieć!
__________________
FILIŻANKA Kilka filmików dających do myślenia: 1. How to stop screwing yourself over. 2. Bez działania marzenie nie ma sensu. 3. The Neuroanatomical Transformation of the Teenage Brain.(Jill Bolte Taylor) 4. Stroke of insight.(JBT) |
|
|
|
#3055 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 708
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.
ok rozumiem
__________________
staram się być miłą dziewczyną nie obgryzam paznokci ![]() systematycznie pracuje nad angielskim ![]() najwyższy czas nauczyć się gotować 5/50 |
|
|
|
#3056 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 1 226
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.
Bura zyczę zdrowia ...z gilem walcz
hmm psikaj cos do noska i smaruj sobie mascia majerankowa to łatwiej pooddychasz....mnie korci dzis dostawa![]() ale nie pojde chyba......ratunku nie mam motywacji...mam ochote przesiedziec cały dzien przed kompem...pijac kawusię...pije własnie druga...za duzy mi si ebajzel zrobił przez te wczorajsze szafy i lodówki i nie umiem sie oganac...chcialabym wszystko na raz i zaczełam sie miotac jak debilka jakaś
__________________
„…to żaden powód nic nie robić tylko dlatego, że nie można zrobić wszystkiego…” |
|
|
|
#3057 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 8 081
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.
Cytat:
Aż strach pomyśleć ze niewiele się pod względem organizacji mojego życia zmieniło
__________________
|
|
|
|
|
#3058 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.
Cytat:
Tym razem damy radę.
__________________
FILIŻANKA Kilka filmików dających do myślenia: 1. How to stop screwing yourself over. 2. Bez działania marzenie nie ma sensu. 3. The Neuroanatomical Transformation of the Teenage Brain.(Jill Bolte Taylor) 4. Stroke of insight.(JBT) |
|
|
|
|
#3059 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 114
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.
Cytat:
Nie oczekuję głaskania po głowie. Tylko właśnie kopa w d... i pierdzielnięcia w dynię. Aktualnie nie mogę połknąć kilku żab i to mi tak doskwiera, że uwidacznia się w postach. mam tak jak Ty,Kocurko, czytam i nic, rozmowa z kimś i pustka. Języki obce... Ileż to ja razy mówiłam, że zacznę, że już jutro. Że będę też ćwiczyć i się zdrowo odżywiać. A pffff. Dlatego czasem wątpię, czy uda mi się coś zmienić. Chciałabym. Tylko dzielę się wątpliwościami, czy to źle? Nie chcę nikogo demotywować do pracy i zmian. Tylko uświadomiłam sobie, że czeka mnie kawał roboty i hop siup to to nie pójdzie. |
|
|
|
|
#3060 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 277
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.
Bura kocurka- a wiesz ile razy ja myślałam o tym, żeby się zapisać?
Np. mogę ćwiczyć rysowanie, śpiew, ale systematycznie. Patri- Dilayla- oby motywacje przyszła jak najszybciej No, dziewczyny, ja dzisiaj sprzątam! Napiszę wieczorem.
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Intymnie
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 16:51.






) poznałam minimalistę, który posiada 1 szafę składaną (taki stelaż z materiałem), 1 komodę, 1 szafkę na książki, 2 szafki na kółkach z szufladami . Moja mina kiedy to zobaczyłam
Wiem, to chore

) Szaleństwo!
i też zapisalabym takie, które zamierzam przeczytać jak mi wpadną w oko
No chyba, że stanę się minimalistką i nie będzie mi to potrzebne...w co jednak wątpię 


ogólnie niezle dajesz czadu....




no i zdrówka!!!




)

