Czy w dwupaku, czy bez brzucha, wątek chętnie Cię wysłucha - Mamy maj-czerwiec,cz.IX - Strona 27 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-06-09, 15:00   #781
Tacca
Zakorzenienie
 
Avatar Tacca
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 4 051
Dot.: Czy w dwupaku, czy bez brzucha, wątek chętnie Cię wysłucha - Mamy maj-czerwiec,

Cytat:
Napisane przez Gaabbi Pokaż wiadomość
Dzięki
Może to przez tą pogodę masz taki humor? A może przez to, że pelaśki nie zawisły na balkonie? Przyjdzie dzidziuś na świat, to już nie będziesz się smuciła Ja mam non stop banana na twarzy i co jakiś czas płaczę ze wzruszenia
Mam nadzieję, że baby bluesa nie złapię... Momentalnie się ciemno zrobiło. Mąż zrobił obiadek pyszny.

Jutro rano chyba na zakupy podjedziemy. Trzeba zapasy uzupełnić a dziś mi się nie chce.

Coś się chyba położę... Spać mi się chce. Leje..

---------- Dopisano o 15:00 ---------- Poprzedni post napisano o 14:44 ----------

Znów mnie coś boli w pachwinach. Idę poleżeć. Choć w sumie coś bym porobiła, tylko co...
__________________
PIOTRUŚ
Tacca jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-09, 15:03   #782
justys1358
Zakorzenienie
 
Avatar justys1358
 
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: świętokrzyskie
Wiadomości: 8 637
GG do justys1358
Dot.: Czy w dwupaku, czy bez brzucha, wątek chętnie Cię wysłucha - Mamy maj-czerwiec,

Cytat:
Napisane przez justysd Pokaż wiadomość
witam wszystkie mamusie
jestesmy od wczoraj w domku, mialam problem z karmieniem i mala nie przybierala na wadze, ale w 3 dobie dostalam nawalu pokarmu i juz jest o.k

prosze o poprawke na 1szej stronie- kornelka ur sie 2 czerwca
przepraszam za brak pl znaków i w ogole ale siedze ze ssaczem

dziekuje wszystkim za gratulacje

opisze pokrotce cala akcje nie musieli mnie cewnikowac, samo sie zaczelo i poszlo ekpresem. rano dostalam nieregularnych skurczy, co 10, 20, czasem 6 min. jako ze pierworodka to kazali mi zjesc smialo obiad bo pewnie dopiero jutro urodze... a skurcze byly naprawde bolace, ale ktg nic nie wykrylo. gdy zrobily sie co 10 min poszlam do poloznej, ta wyslala mnie do lekarza ktory sie zdziwil ze rozwarcie jest na 6cm a po mnie tego nie widac..
wiec na porodowke.. tam troszke pochodzilam, skurcze szybko zrobily sie co 5 i zaraz co 3 i 1 min. ja im mowie ze czuje chyba skurcze parte a oni ze niemozliwe... i znowu ich zaskoczylam...
szybka akcja- przebili worek, wody wyplynely, kilka parc i nasz skarb przyszedl na swiat. myslalam ze juz nie dam rady, najtrudniej bylo mi wyprzec dziecko. lozysko urodzilam w sekunde. polozyli mala na piersiach a tatus przecial pepowine. w sumie akcja na porodowce trwala 1,5 godz i wszyscy orzekli ze jestem stworzona do rodzenia choc ja zaraz po mowilam ze juz nigdy wiecej.... ale teraz zmienilam zdanie

malutka rodzila sie z raczka przy glowce, lekarz szyl mnie z godzine... na zewnatrz tylko jeden szef ale w srodku chyba tysiace...
troche sie martwie bo usg wykazalo asymetrie w splotach naczyniowych.. to pewnie przez ta raczke... mam skontrolowac za miesiac... mam nadzieje ze wszystko bedzie o.k.

na razie nie wyspana jestem... ale jakze szczesliwa to az ciezko opisac
za opis
justys1358 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-09, 15:08   #783
Tacca
Zakorzenienie
 
Avatar Tacca
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 4 051
Dot.: Czy w dwupaku, czy bez brzucha, wątek chętnie Cię wysłucha - Mamy maj-czerwiec,

Cytat:
Napisane przez justysd Pokaż wiadomość
witam wszystkie mamusie
jestesmy od wczoraj w domku, mialam problem z karmieniem i mala nie przybierala na wadze, ale w 3 dobie dostalam nawalu pokarmu i juz jest o.k

prosze o poprawke na 1szej stronie- kornelka ur sie 2 czerwca
przepraszam za brak pl znaków i w ogole ale siedze ze ssaczem

dziekuje wszystkim za gratulacje

opisze pokrotce cala akcje nie musieli mnie cewnikowac, samo sie zaczelo i poszlo ekpresem. rano dostalam nieregularnych skurczy, co 10, 20, czasem 6 min. jako ze pierworodka to kazali mi zjesc smialo obiad bo pewnie dopiero jutro urodze... a skurcze byly naprawde bolace, ale ktg nic nie wykrylo. gdy zrobily sie co 10 min poszlam do poloznej, ta wyslala mnie do lekarza ktory sie zdziwil ze rozwarcie jest na 6cm a po mnie tego nie widac..
wiec na porodowke.. tam troszke pochodzilam, skurcze szybko zrobily sie co 5 i zaraz co 3 i 1 min. ja im mowie ze czuje chyba skurcze parte a oni ze niemozliwe... i znowu ich zaskoczylam...
szybka akcja- przebili worek, wody wyplynely, kilka parc i nasz skarb przyszedl na swiat. myslalam ze juz nie dam rady, najtrudniej bylo mi wyprzec dziecko. lozysko urodzilam w sekunde. polozyli mala na piersiach a tatus przecial pepowine. w sumie akcja na porodowce trwala 1,5 godz i wszyscy orzekli ze jestem stworzona do rodzenia choc ja zaraz po mowilam ze juz nigdy wiecej.... ale teraz zmienilam zdanie

malutka rodzila sie z raczka przy glowce, lekarz szyl mnie z godzine... na zewnatrz tylko jeden szef ale w srodku chyba tysiace...
troche sie martwie bo usg wykazalo asymetrie w splotach naczyniowych.. to pewnie przez ta raczke... mam skontrolowac za miesiac... mam nadzieje ze wszystko bedzie o.k.

na razie nie wyspana jestem... ale jakze szczesliwa to az ciezko opisac
Witaj!
Gratuluję!
__________________
PIOTRUŚ
Tacca jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-09, 15:29   #784
cate_
Zadomowienie
 
Avatar cate_
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 1 542
Dot.: Czy w dwupaku, czy bez brzucha, wątek chętnie Cię wysłucha - Mamy maj-czerwiec,

Cytat:
Napisane przez Gaabbi Pokaż wiadomość
Zdjęcie z dzisiaj
Wygląda jakby już pół roku miała
Cytat:
Napisane przez justysd Pokaż wiadomość
witam wszystkie mamusie
jestesmy od wczoraj w domku, mialam problem z karmieniem i mala nie przybierala na wadze, ale w 3 dobie dostalam nawalu pokarmu i juz jest o.k

prosze o poprawke na 1szej stronie- kornelka ur sie 2 czerwca
przepraszam za brak pl znaków i w ogole ale siedze ze ssaczem

dziekuje wszystkim za gratulacje

opisze pokrotce cala akcje nie musieli mnie cewnikowac, samo sie zaczelo i poszlo ekpresem. rano dostalam nieregularnych skurczy, co 10, 20, czasem 6 min. jako ze pierworodka to kazali mi zjesc smialo obiad bo pewnie dopiero jutro urodze... a skurcze byly naprawde bolace, ale ktg nic nie wykrylo. gdy zrobily sie co 10 min poszlam do poloznej, ta wyslala mnie do lekarza ktory sie zdziwil ze rozwarcie jest na 6cm a po mnie tego nie widac..
wiec na porodowke.. tam troszke pochodzilam, skurcze szybko zrobily sie co 5 i zaraz co 3 i 1 min. ja im mowie ze czuje chyba skurcze parte a oni ze niemozliwe... i znowu ich zaskoczylam...
szybka akcja- przebili worek, wody wyplynely, kilka parc i nasz skarb przyszedl na swiat. myslalam ze juz nie dam rady, najtrudniej bylo mi wyprzec dziecko. lozysko urodzilam w sekunde. polozyli mala na piersiach a tatus przecial pepowine. w sumie akcja na porodowce trwala 1,5 godz i wszyscy orzekli ze jestem stworzona do rodzenia choc ja zaraz po mowilam ze juz nigdy wiecej.... ale teraz zmienilam zdanie

malutka rodzila sie z raczka przy glowce, lekarz szyl mnie z godzine... na zewnatrz tylko jeden szef ale w srodku chyba tysiace...
troche sie martwie bo usg wykazalo asymetrie w splotach naczyniowych.. to pewnie przez ta raczke... mam skontrolowac za miesiac... mam nadzieje ze wszystko bedzie o.k.

na razie nie wyspana jestem... ale jakze szczesliwa to az ciezko opisac
za opis.
Pierwsze dziecko też rodzilam dwie godziny, po trzecim party już był na świecie. teraz już nie było tak kolorowo, na szczęście nie planuje więcej dzieci

---------- Dopisano o 15:29 ---------- Poprzedni post napisano o 15:16 ----------

[B]Gaabi[B] podziwiam za dobry humor, mnie chyba dopada jakąś depresja. Mały ładnie śpi, budzi się tylko na jedzenie co 2,5 - 3 h, rano i wieczorem ma krótkie okresy czuwania ale mój brak sił mnie przytłacza. najbardziej chce mi się ryczec jak nie mogę się zająć starszym synem. Dzisiaj pojechał do babci i tak mi jest przykro, że nie mogę łez powstrzymać. do tego dostałam list od lekarza, znowu wyniki poleciały w dol, już chyba więcej leków nie da się jeść

No to się wyzalilam.
__________________
ALEXANDER

MAXIMILIAN
cate_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-09, 15:29   #785
niunia32
Zakorzenienie
 
Avatar niunia32
 
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: Tychy
Wiadomości: 5 987
Dot.: Czy w dwupaku, czy bez brzucha, wątek chętnie Cię wysłucha - Mamy maj-czerwiec,

zbieramy sie na urodziny do szagierki. mala bez cyca byla 5 godz. wow
__________________
Nasz Ślub 27.08.2011

Malinka

Haniusia
niunia32 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-09, 15:44   #786
blueelektron
Rozeznanie
 
Avatar blueelektron
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: wlkp
Wiadomości: 977
Dot.: Czy w dwupaku, czy bez brzucha, wątek chętnie Cię wysłucha - Mamy maj-czerwiec,

Cytat:
Napisane przez justysd Pokaż wiadomość
witam wszystkie mamusie
jestesmy od wczoraj w domku, mialam problem z karmieniem i mala nie przybierala na wadze, ale w 3 dobie dostalam nawalu pokarmu i juz jest o.k

prosze o poprawke na 1szej stronie- kornelka ur sie 2 czerwca
przepraszam za brak pl znaków i w ogole ale siedze ze ssaczem

dziekuje wszystkim za gratulacje

opisze pokrotce cala akcje nie musieli mnie cewnikowac, samo sie zaczelo i poszlo ekpresem. rano dostalam nieregularnych skurczy, co 10, 20, czasem 6 min. jako ze pierworodka to kazali mi zjesc smialo obiad bo pewnie dopiero jutro urodze... a skurcze byly naprawde bolace, ale ktg nic nie wykrylo. gdy zrobily sie co 10 min poszlam do poloznej, ta wyslala mnie do lekarza ktory sie zdziwil ze rozwarcie jest na 6cm a po mnie tego nie widac..
wiec na porodowke.. tam troszke pochodzilam, skurcze szybko zrobily sie co 5 i zaraz co 3 i 1 min. ja im mowie ze czuje chyba skurcze parte a oni ze niemozliwe... i znowu ich zaskoczylam...
szybka akcja- przebili worek, wody wyplynely, kilka parc i nasz skarb przyszedl na swiat. myslalam ze juz nie dam rady, najtrudniej bylo mi wyprzec dziecko. lozysko urodzilam w sekunde. polozyli mala na piersiach a tatus przecial pepowine. w sumie akcja na porodowce trwala 1,5 godz i wszyscy orzekli ze jestem stworzona do rodzenia choc ja zaraz po mowilam ze juz nigdy wiecej.... ale teraz zmienilam zdanie

malutka rodzila sie z raczka przy glowce, lekarz szyl mnie z godzine... na zewnatrz tylko jeden szef ale w srodku chyba tysiace...
troche sie martwie bo usg wykazalo asymetrie w splotach naczyniowych.. to pewnie przez ta raczke... mam skontrolowac za miesiac... mam nadzieje ze wszystko bedzie o.k.

na razie nie wyspana jestem... ale jakze szczesliwa to az ciezko opisac
wow zazdroszcze gratki
__________________
w57vpc0z8sa98om5synuś
http://www.suwaczki.com/tickers/zem3x1hpno28lwjv.png
blueelektron jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-09, 15:57   #787
aga_bre
Rozeznanie
 
Avatar aga_bre
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 900
Dot.: Czy w dwupaku, czy bez brzucha, wątek chętnie Cię wysłucha - Mamy maj-czerwiec,

Cytat:
Napisane przez justysd Pokaż wiadomość
witam wszystkie mamusie
jestesmy od wczoraj w domku, mialam problem z karmieniem i mala nie przybierala na wadze, ale w 3 dobie dostalam nawalu pokarmu i juz jest o.k

prosze o poprawke na 1szej stronie- kornelka ur sie 2 czerwca
przepraszam za brak pl znaków i w ogole ale siedze ze ssaczem

dziekuje wszystkim za gratulacje

opisze pokrotce cala akcje nie musieli mnie cewnikowac, samo sie zaczelo i poszlo ekpresem. rano dostalam nieregularnych skurczy, co 10, 20, czasem 6 min. jako ze pierworodka to kazali mi zjesc smialo obiad bo pewnie dopiero jutro urodze... a skurcze byly naprawde bolace, ale ktg nic nie wykrylo. gdy zrobily sie co 10 min poszlam do poloznej, ta wyslala mnie do lekarza ktory sie zdziwil ze rozwarcie jest na 6cm a po mnie tego nie widac..
wiec na porodowke.. tam troszke pochodzilam, skurcze szybko zrobily sie co 5 i zaraz co 3 i 1 min. ja im mowie ze czuje chyba skurcze parte a oni ze niemozliwe... i znowu ich zaskoczylam...
szybka akcja- przebili worek, wody wyplynely, kilka parc i nasz skarb przyszedl na swiat. myslalam ze juz nie dam rady, najtrudniej bylo mi wyprzec dziecko. lozysko urodzilam w sekunde. polozyli mala na piersiach a tatus przecial pepowine. w sumie akcja na porodowce trwala 1,5 godz i wszyscy orzekli ze jestem stworzona do rodzenia choc ja zaraz po mowilam ze juz nigdy wiecej.... ale teraz zmienilam zdanie

malutka rodzila sie z raczka przy glowce, lekarz szyl mnie z godzine... na zewnatrz tylko jeden szef ale w srodku chyba tysiace...
troche sie martwie bo usg wykazalo asymetrie w splotach naczyniowych.. to pewnie przez ta raczke... mam skontrolowac za miesiac... mam nadzieje ze wszystko bedzie o.k.

na razie nie wyspana jestem... ale jakze szczesliwa to az ciezko opisac
Gratuluję szybkiego porodu.
A mam pytanie, bo Gabrysia wielkoludem nie jest i czy określili ją jako hypotrofika?? Bo ja ze względu na wagę Mikołaja mam coś takiego w jego książeczce zdrowia.

A właśnie przypomnialo mi się. Dziewczyny, ktore miały w ciąży opryszczkę - taką na ustach powiedzcie o tym przy porodzie. Ja powiedziałam i Mikołaj będzie miał dwa razy za darmo sprawdzany słuch dlapewności bo ponoć taka z ust też może uszkodzić płod.
__________________
MIKOŁAJ
aga_bre jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-09, 16:04   #788
justys1358
Zakorzenienie
 
Avatar justys1358
 
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: świętokrzyskie
Wiadomości: 8 637
GG do justys1358
Dot.: Czy w dwupaku, czy bez brzucha, wątek chętnie Cię wysłucha - Mamy maj-czerwiec,

Cytat:
Napisane przez aga_bre Pokaż wiadomość
A właśnie przypomnialo mi się. Dziewczyny, ktore miały w ciąży opryszczkę - taką na ustach powiedzcie o tym przy porodzie. Ja powiedziałam i Mikołaj będzie miał dwa razy za darmo sprawdzany słuch dlapewności bo ponoć taka z ust też może uszkodzić płod.
Ja mialam na poczatku ciązy, ale koło nosa.
justys1358 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-09, 16:11   #789
begie13
Zadomowienie
 
Avatar begie13
 
Zarejestrowany: 2011-09
Lokalizacja: Tychy
Wiadomości: 1 940
Dot.: Czy w dwupaku, czy bez brzucha, wątek chętnie Cię wysłucha - Mamy maj-czerwiec,

Cytat:
Napisane przez inwytka Pokaż wiadomość
ja np teraz piszę jedną ręką Kalina mam coraz dłuższe czasy czuwania bez płaczu, więc jest znośnie. Tyle, że chce być wtedy na rączkach ale rozumiem Cię, bo na początku też moje życie ograniczało się tylko do karmienia dziecka. Teraz mi już na więcej pozwala, aczkolwiek są dni, kiedy nic nie jestem w stanie zrobić
mi też nie przeszkadza ten aspirator, czerpię z niego sadystyczną przyjemność oczywiście żartuję
troszkę mnie pocieszyłaś, nasza jak nie śpi to zaczyna nawoływać a potem się drze

Cytat:
Napisane przez Gaabbi Pokaż wiadomość


Mam dużo czasu dla siebie, bo Hania jest bardzo grzeczna, a poza tym P mi dużo pomaga...teraz właśnie przewija małą

Dopasowaliśmy się od pierwszego dnia Nie wiem jak to się stało, ale nie było z tym żadnego problemu. Na początku Hania potrafiła doić nawet 2h Teraz ssie znacznie krócej i tak średnio co 2-3h. A dlaczego Ty odciągasz na noc mleko, a nie karmisz piersią?
zazdroszczę tego dopasowanie, też tak chcę
odciągałam na noc, bo pewnie spałabym przez 10 min co pół godziny...ale dzisiaj próbujemy z cyca prosto

Cytat:
Napisane przez Gaabbi Pokaż wiadomość
Zdjęcie z dzisiaj
śliczności taka malutka
a nasza taki klocek

Cytat:
Napisane przez justysd Pokaż wiadomość
witam wszystkie mamusie
jestesmy od wczoraj w domku, mialam problem z karmieniem i mala nie przybierala na wadze, ale w 3 dobie dostalam nawalu pokarmu i juz jest o.k

prosze o poprawke na 1szej stronie- kornelka ur sie 2 czerwca
przepraszam za brak pl znaków i w ogole ale siedze ze ssaczem

dziekuje wszystkim za gratulacje

opisze pokrotce cala akcje nie musieli mnie cewnikowac, samo sie zaczelo i poszlo ekpresem. rano dostalam nieregularnych skurczy, co 10, 20, czasem 6 min. jako ze pierworodka to kazali mi zjesc smialo obiad bo pewnie dopiero jutro urodze... a skurcze byly naprawde bolace, ale ktg nic nie wykrylo. gdy zrobily sie co 10 min poszlam do poloznej, ta wyslala mnie do lekarza ktory sie zdziwil ze rozwarcie jest na 6cm a po mnie tego nie widac..
wiec na porodowke.. tam troszke pochodzilam, skurcze szybko zrobily sie co 5 i zaraz co 3 i 1 min. ja im mowie ze czuje chyba skurcze parte a oni ze niemozliwe... i znowu ich zaskoczylam...
szybka akcja- przebili worek, wody wyplynely, kilka parc i nasz skarb przyszedl na swiat. myslalam ze juz nie dam rady, najtrudniej bylo mi wyprzec dziecko. lozysko urodzilam w sekunde. polozyli mala na piersiach a tatus przecial pepowine. w sumie akcja na porodowce trwala 1,5 godz i wszyscy orzekli ze jestem stworzona do rodzenia choc ja zaraz po mowilam ze juz nigdy wiecej.... ale teraz zmienilam zdanie

malutka rodzila sie z raczka przy glowce, lekarz szyl mnie z godzine... na zewnatrz tylko jeden szef ale w srodku chyba tysiace...
troche sie martwie bo usg wykazalo asymetrie w splotach naczyniowych.. to pewnie przez ta raczke... mam skontrolowac za miesiac... mam nadzieje ze wszystko bedzie o.k.

na razie nie wyspana jestem... ale jakze szczesliwa to az ciezko opisac
witajcie

za szybki poród

moja Tosia też rodziła się z rączką przy główce ale nic nie mówili mi o żadnych splotach
też nie chcę wiedzieć ile mam szwów w środku

mam 10 kg na minusie, moja mama twierdzi, że to nienormalne...
a od wczoraj straciłam 4 kg jakim cudem ?
__________________
Antosia


Wanda
begie13 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-09, 16:21   #790
GaTTa
Raczkowanie
 
Avatar GaTTa
 
Zarejestrowany: 2004-03
Wiadomości: 499
Dot.: Czy w dwupaku, czy bez brzucha, wątek chętnie Cię wysłucha - Mamy maj-czerwiec,

Cytat:
Napisane przez justysd Pokaż wiadomość
witam wszystkie mamusie
jestesmy od wczoraj w domku, mialam problem z karmieniem i mala nie przybierala na wadze, ale w 3 dobie dostalam nawalu pokarmu i juz jest o.k

prosze o poprawke na 1szej stronie- kornelka ur sie 2 czerwca
przepraszam za brak pl znaków i w ogole ale siedze ze ssaczem

dziekuje wszystkim za gratulacje

opisze pokrotce cala akcje nie musieli mnie cewnikowac, samo sie zaczelo i poszlo ekpresem. rano dostalam nieregularnych skurczy, co 10, 20, czasem 6 min. jako ze pierworodka to kazali mi zjesc smialo obiad bo pewnie dopiero jutro urodze... a skurcze byly naprawde bolace, ale ktg nic nie wykrylo. gdy zrobily sie co 10 min poszlam do poloznej, ta wyslala mnie do lekarza ktory sie zdziwil ze rozwarcie jest na 6cm a po mnie tego nie widac..
wiec na porodowke.. tam troszke pochodzilam, skurcze szybko zrobily sie co 5 i zaraz co 3 i 1 min. ja im mowie ze czuje chyba skurcze parte a oni ze niemozliwe... i znowu ich zaskoczylam...
szybka akcja- przebili worek, wody wyplynely, kilka parc i nasz skarb przyszedl na swiat. myslalam ze juz nie dam rady, najtrudniej bylo mi wyprzec dziecko. lozysko urodzilam w sekunde. polozyli mala na piersiach a tatus przecial pepowine. w sumie akcja na porodowce trwala 1,5 godz i wszyscy orzekli ze jestem stworzona do rodzenia choc ja zaraz po mowilam ze juz nigdy wiecej.... ale teraz zmienilam zdanie

malutka rodzila sie z raczka przy glowce, lekarz szyl mnie z godzine... na zewnatrz tylko jeden szef ale w srodku chyba tysiace...
troche sie martwie bo usg wykazalo asymetrie w splotach naczyniowych.. to pewnie przez ta raczke... mam skontrolowac za miesiac... mam nadzieje ze wszystko bedzie o.k.

na razie nie wyspana jestem... ale jakze szczesliwa to az ciezko opisac


Widzę że miałysmy podobnie bo moje mała też z rączką wychodziła, nam nic nie kazali kontrolować? Też miała dużo szwów i do tego dwa razy nacięta, ale najgorsze za nami
GaTTa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-09, 17:18   #791
zaaaabcia
Zakorzenienie
 
Avatar zaaaabcia
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: Mahopac NY
Wiadomości: 13 279
Dot.: Czy w dwupaku, czy bez brzucha, wątek chętnie Cię wysłucha - Mamy maj-czerwiec,

Cytat:
Napisane przez kism Pokaż wiadomość
Mamy nowego dzieciaczka:

Hej tu asiula_n. Wczoraj o 16.40 urodziłam Gabrysie. 54 cm, 3800. 10 pkt. Nawet szybko poszło. Pozdrowienia dla wszystkich!

Gratulacjeeee!!!
gratulacje!!

Cytat:
Napisane przez cate_ Pokaż wiadomość
Wczoraj 5 dziewczyn miało termin
i chyba zadna z nich sie nie rozpakowala

Cytat:
Napisane przez Tacca Pokaż wiadomość
Też zaciskam kciuki za samodzielną akcję!
dziekuje

Witajcie
__________________
Dominik 12.06.2012

Olivia 2.07.2014
zaaaabcia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-09, 17:46   #792
justys1358
Zakorzenienie
 
Avatar justys1358
 
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: świętokrzyskie
Wiadomości: 8 637
GG do justys1358
Dot.: Czy w dwupaku, czy bez brzucha, wątek chętnie Cię wysłucha - Mamy maj-czerwiec,

Ja bede powoli zegnac sie z Wami, napisze dopiero jak wróce ze szpitala. Ale mam nr do dwóch z Was, to jak cos bedzie sie działo bede pisac i jak urodze tez oczywiscie

Mam taka cicha nadzieje, ze jednak jutro nie zatrzymaja mnie...

Takze trzymajcie się Papa
justys1358 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-09, 17:48   #793
_Maya_
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2005-07
Wiadomości: 4 801
Dot.: Czy w dwupaku, czy bez brzucha, wątek chętnie Cię wysłucha - Mamy maj-czerwiec,

Cytat:
Napisane przez justys1358 Pokaż wiadomość
Ja bede powoli zegnac sie z Wami, napisze dopiero jak wróce ze szpitala. Ale mam nr do dwóch z Was, to jak cos bedzie sie działo bede pisac i jak urodze tez oczywiscie

Mam taka cicha nadzieje, ze jednak jutro nie zatrzymaja mnie...

Takze trzymajcie się Papa
powodzenia trzymam kciuki
_Maya_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-09, 17:52   #794
Tacca
Zakorzenienie
 
Avatar Tacca
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 4 051
Dot.: Czy w dwupaku, czy bez brzucha, wątek chętnie Cię wysłucha - Mamy maj-czerwiec,

Cytat:
Napisane przez justys1358 Pokaż wiadomość
Ja bede powoli zegnac sie z Wami, napisze dopiero jak wróce ze szpitala. Ale mam nr do dwóch z Was, to jak cos bedzie sie działo bede pisac i jak urodze tez oczywiscie

Mam taka cicha nadzieje, ze jednak jutro nie zatrzymaja mnie...

Takze trzymajcie się Papa
Będzie dobrze! Kciuki zaciśnięte!
__________________
PIOTRUŚ
Tacca jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-09, 18:48   #795
sailormaary
Zadomowienie
 
Avatar sailormaary
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: Żary/Zielona Góra
Wiadomości: 1 932
Dot.: Czy w dwupaku, czy bez brzucha, wątek chętnie Cię wysłucha - Mamy maj-czerwiec,

Cytat:
Napisane przez justysd Pokaż wiadomość
witam wszystkie mamusie
jestesmy od wczoraj w domku, mialam problem z karmieniem i mala nie przybierala na wadze, ale w 3 dobie dostalam nawalu pokarmu i juz jest o.k

prosze o poprawke na 1szej stronie- kornelka ur sie 2 czerwca
przepraszam za brak pl znaków i w ogole ale siedze ze ssaczem

dziekuje wszystkim za gratulacje

opisze pokrotce cala akcje nie musieli mnie cewnikowac, samo sie zaczelo i poszlo ekpresem. rano dostalam nieregularnych skurczy, co 10, 20, czasem 6 min. jako ze pierworodka to kazali mi zjesc smialo obiad bo pewnie dopiero jutro urodze... a skurcze byly naprawde bolace, ale ktg nic nie wykrylo. gdy zrobily sie co 10 min poszlam do poloznej, ta wyslala mnie do lekarza ktory sie zdziwil ze rozwarcie jest na 6cm a po mnie tego nie widac..
wiec na porodowke.. tam troszke pochodzilam, skurcze szybko zrobily sie co 5 i zaraz co 3 i 1 min. ja im mowie ze czuje chyba skurcze parte a oni ze niemozliwe... i znowu ich zaskoczylam...
szybka akcja- przebili worek, wody wyplynely, kilka parc i nasz skarb przyszedl na swiat. myslalam ze juz nie dam rady, najtrudniej bylo mi wyprzec dziecko. lozysko urodzilam w sekunde. polozyli mala na piersiach a tatus przecial pepowine. w sumie akcja na porodowce trwala 1,5 godz i wszyscy orzekli ze jestem stworzona do rodzenia choc ja zaraz po mowilam ze juz nigdy wiecej.... ale teraz zmienilam zdanie

malutka rodzila sie z raczka przy glowce, lekarz szyl mnie z godzine... na zewnatrz tylko jeden szef ale w srodku chyba tysiace...
troche sie martwie bo usg wykazalo asymetrie w splotach naczyniowych.. to pewnie przez ta raczke... mam skontrolowac za miesiac... mam nadzieje ze wszystko bedzie o.k.

na razie nie wyspana jestem... ale jakze szczesliwa to az ciezko opisac
ach zazdroszczę szybkiego porodu, też bym tak chciała
sailormaary jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-09, 19:52   #796
kapukat
Zakorzenienie
 
Avatar kapukat
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 5 276
Dot.: Czy w dwupaku, czy bez brzucha, wątek chętnie Cię wysłucha - Mamy maj-czerwiec,

Cytat:
Napisane przez begie13 Pokaż wiadomość
Gratuluję





Gratulacje

dziewczyny normalnie tęsknię za Wami

mamusie rozpakowane - jak znajdujecie czas na pisanie w wątku ...?

my nadal nie możemy się dopasować z Tosią co do karmienia... ona wisiałaby na cycu non stop. mam wrażenie, że w ogóle nie śpi tylko nocą - bo odciągam jej dużo mleka i ma w nocy jedną pobudkę, ciągnie z butelki tyle ile jest nie odbija jej się ... a potem połowę uleje ... co się dzieje? mam jej dawać mniej...czy ona nie wie ile potrzebuje?

boję się co będzie gdy mąż wróci do pracy
w domu syf
nie mam czasu żeby zjeść
dobrze, że teściowa obiad podrzuci, ale nie może być tak wiecznie przecież
nie wiem co robić...

super mamy kibiców

ktoś pytał o podkłady na łóżko- mi wystarczyły 2 czy 3

co do aspiratora Frida też się nie brzydzę
nie martw się - dasz sobie radę, im dłużej będziesz z dzieckiem tym łatwiej wszystko przychodzi - syf akurat zostaw, jak będziesz miała kiedyś chwilę to posprząta się
co robić? podstawowe - nie denerwuj się i SPOKOJNIE do wszystkiego podchodź, nie musisz być pedantyczną Panią domu, a z czasem nauczysz się obsługiwać wszystko jedną ręką


piszemy z malcami na ramieniu

co do Fridy - ja się brzydzę, nawet gruszką - robi mi się niedobrze, więc fridy nawet nie kupowałam

Cytat:
Napisane przez begie13 Pokaż wiadomość
mam 10 kg na minusie, moja mama twierdzi, że to nienormalne...
a od wczoraj straciłam 4 kg jakim cudem ?

normalne - wszystkie opuchlizny i woda znika z organizmuw w pierwszych 2 tygodniach
kapukat jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-09, 20:07   #797
zaaaabcia
Zakorzenienie
 
Avatar zaaaabcia
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: Mahopac NY
Wiadomości: 13 279
Dot.: Czy w dwupaku, czy bez brzucha, wątek chętnie Cię wysłucha - Mamy maj-czerwiec,

Cytat:
Napisane przez justys1358 Pokaż wiadomość
Ja bede powoli zegnac sie z Wami, napisze dopiero jak wróce ze szpitala. Ale mam nr do dwóch z Was, to jak cos bedzie sie działo bede pisac i jak urodze tez oczywiscie

Mam taka cicha nadzieje, ze jednak jutro nie zatrzymaja mnie...

Takze trzymajcie się Papa
Powodzenia!!!
__________________
Dominik 12.06.2012

Olivia 2.07.2014
zaaaabcia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-09, 20:24   #798
Gaabbi
Wtajemniczenie
 
Avatar Gaabbi
 
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 2 875
Dot.: Czy w dwupaku, czy bez brzucha, wątek chętnie Cię wysłucha - Mamy maj-czerwiec,

Cytat:
Napisane przez aga_bre Pokaż wiadomość
Gratuluję szybkiego porodu.
A mam pytanie, bo Gabrysia wielkoludem nie jest i czy określili ją jako hypotrofika?? Bo ja ze względu na wagę Mikołaja mam coś takiego w jego książeczce zdrowia.

A właśnie przypomnialo mi się. Dziewczyny, ktore miały w ciąży opryszczkę - taką na ustach powiedzcie o tym przy porodzie. Ja powiedziałam i Mikołaj będzie miał dwa razy za darmo sprawdzany słuch dlapewności bo ponoć taka z ust też może uszkodzić płod.
Ja nie miałam nigdy w życiu opryszczki, a Hania miała i tak sprawdzany słuch w klinice dwa razy Oprócz tego miała badanie bioderek, serduszka, pobranie krwi na mukowiscytozę i coś tam jeszcze. Wszystko wyszło ok, na wyniki krwi jeszcze czekamy

Napisałam wypracowanie "opis porodu" Muszę to jeszcze zredagować i nie wiem, czy ktoś się skusi na czytanie taaaakiego dłuuuugiego poematu

edit: nie zapisał mi się opis porodu

A Haneczka z buźki wygląda na starszą, bo ma wyraźne rysy twarzy, ale w rzeczywistości, to taka malutka tutinka Na prawdę, jest mega malutka Wszystkie ciuszki są na Nią za duże. Tylko kaftaniki pasują.

---------- Dopisano o 20:24 ---------- Poprzedni post napisano o 20:16 ----------

Dziewczyny, czy Wasze dzieciaczki kichają i kaszlą?

Edytowane przez Gaabbi
Czas edycji: 2012-06-09 o 20:23
Gaabbi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-09, 20:35   #799
rozowa1987
Zadomowienie
 
Avatar rozowa1987
 
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 1 706
Dot.: Czy w dwupaku, czy bez brzucha, wątek chętnie Cię wysłucha - Mamy maj-czerwiec,

a to moja mała fanka euro
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg DSC05169.jpg (144,0 KB, 77 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg IMAG0143.jpg (116,5 KB, 76 załadowań)
__________________
NASZ ŚLUB UJĘTY NA ZDJECIACH
http://fotoarkadiusz.blogspot.com/20...snia-2010.html
rozowa1987 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-09, 20:38   #800
SzmaragdowyKotek
Wtajemniczenie
 
Avatar SzmaragdowyKotek
 
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 2 332
Dot.: Czy w dwupaku, czy bez brzucha, wątek chętnie Cię wysłucha - Mamy maj-czerwiec,

Cytat:
Napisane przez justysd Pokaż wiadomość
witam wszystkie mamusie
jestesmy od wczoraj w domku, mialam problem z karmieniem i mala nie przybierala na wadze, ale w 3 dobie dostalam nawalu pokarmu i juz jest o.k

prosze o poprawke na 1szej stronie- kornelka ur sie 2 czerwca
przepraszam za brak pl znaków i w ogole ale siedze ze ssaczem

dziekuje wszystkim za gratulacje

opisze pokrotce cala akcje nie musieli mnie cewnikowac, samo sie zaczelo i poszlo ekpresem. rano dostalam nieregularnych skurczy, co 10, 20, czasem 6 min. jako ze pierworodka to kazali mi zjesc smialo obiad bo pewnie dopiero jutro urodze... a skurcze byly naprawde bolace, ale ktg nic nie wykrylo. gdy zrobily sie co 10 min poszlam do poloznej, ta wyslala mnie do lekarza ktory sie zdziwil ze rozwarcie jest na 6cm a po mnie tego nie widac..
wiec na porodowke.. tam troszke pochodzilam, skurcze szybko zrobily sie co 5 i zaraz co 3 i 1 min. ja im mowie ze czuje chyba skurcze parte a oni ze niemozliwe... i znowu ich zaskoczylam...
szybka akcja- przebili worek, wody wyplynely, kilka parc i nasz skarb przyszedl na swiat. myslalam ze juz nie dam rady, najtrudniej bylo mi wyprzec dziecko. lozysko urodzilam w sekunde. polozyli mala na piersiach a tatus przecial pepowine. w sumie akcja na porodowce trwala 1,5 godz i wszyscy orzekli ze jestem stworzona do rodzenia choc ja zaraz po mowilam ze juz nigdy wiecej.... ale teraz zmienilam zdanie

malutka rodzila sie z raczka przy glowce, lekarz szyl mnie z godzine... na zewnatrz tylko jeden szef ale w srodku chyba tysiace...
troche sie martwie bo usg wykazalo asymetrie w splotach naczyniowych.. to pewnie przez ta raczke... mam skontrolowac za miesiac... mam nadzieje ze wszystko bedzie o.k.

na razie nie wyspana jestem... ale jakze szczesliwa to az ciezko opisac
Jeszcze raz gratulacje!!! Ale sprint!!!
SzmaragdowyKotek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-09, 20:47   #801
szerylka
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 183
Dot.: Czy w dwupaku, czy bez brzucha, wątek chętnie Cię wysłucha - Mamy maj-czerwiec,

Cytat:
Napisane przez Gaabbi Pokaż wiadomość
Ja nie miałam nigdy w życiu opryszczki, a Hania miała i tak sprawdzany słuch w klinice dwa razy Oprócz tego miała badanie bioderek, serduszka, pobranie krwi na mukowiscytozę i coś tam jeszcze. Wszystko wyszło ok, na wyniki krwi jeszcze czekamy

Napisałam wypracowanie "opis porodu" Muszę to jeszcze zredagować i nie wiem, czy ktoś się skusi na czytanie taaaakiego dłuuuugiego poematu

edit: nie zapisał mi się opis porodu

A Haneczka z buźki wygląda na starszą, bo ma wyraźne rysy twarzy, ale w rzeczywistości, to taka malutka tutinka Na prawdę, jest mega malutka Wszystkie ciuszki są na Nią za duże. Tylko kaftaniki pasują.

---------- Dopisano o 20:24 ---------- Poprzedni post napisano o 20:16 ----------

Dziewczyny, czy Wasze dzieciaczki kichają i kaszlą?
Tak to normalne mój maluch też kicha i kaszle w ten sposób noworodki oczyszczaja sobie drogi oddeechowe ,czasem nawet charczy jak stary jakiś
Cytat:
Napisane przez rozowa1987 Pokaż wiadomość
a to moja mała fanka euro
słodziak
szerylka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-09, 21:03   #802
blueelektron
Rozeznanie
 
Avatar blueelektron
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: wlkp
Wiadomości: 977
Dot.: Czy w dwupaku, czy bez brzucha, wątek chętnie Cię wysłucha - Mamy maj-czerwiec,

jestem ciekawa jakie jest wasze zdanie na temat szczepionek

w moim otoczeniu zdania są podzielone

część szczepiła na NFZ a część brała zintegrowane

ja się chyyyyba zdecyduje na nfz- boję się tych zintegrowanych trochę

---------- Dopisano o 21:03 ---------- Poprzedni post napisano o 21:02 ----------

Cytat:
Napisane przez rozowa1987 Pokaż wiadomość
a to moja mała fanka euro
super

gratuluje rozpakowanym mamusiom
__________________
w57vpc0z8sa98om5synuś
http://www.suwaczki.com/tickers/zem3x1hpno28lwjv.png
blueelektron jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-09, 21:20   #803
_millena
Zadomowienie
 
Avatar _millena
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 1 718
Dot.: Czy w dwupaku, czy bez brzucha, wątek chętnie Cię wysłucha - Mamy maj-czerwiec,

Witajcie. Nie dam rady nadrobić zaległości .. jak zwykle... ale to dlatego , ze wciaz jestesmy z Borysem w szpitalu... tak , tak, NFZ zafundował nam już tygodniowe SPA, ciekawe czy załapiemy się na dłuższy turnus.
Do położnych smieje się , że chyba się zamelduję na Ujastku.
I to tyle jeśli chodzi o tematy do śmiechu.

po pierwsze gratulacje dla rozpakowanych Mamuś!!!

co do kasłania i kichania - mój też tak robi, w naszym spa mówią , że musi się oczyścić i że to normalne.

rozowa - jaka kibicka !!! :d

dobra więcej nie dam rady doczytać bo chciałam wykorzystać chwilę kiedy B śpi i napisać wam jak to było wszystko u mnie. Także zaraz wracam
__________________

_millena jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-09, 21:33   #804
cate_
Zadomowienie
 
Avatar cate_
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 1 542
Dot.: Czy w dwupaku, czy bez brzucha, wątek chętnie Cię wysłucha - Mamy maj-czerwiec,

Cytat:
Napisane przez blueelektron Pokaż wiadomość
jestem ciekawa jakie jest wasze zdanie na temat szczepionek

w moim otoczeniu zdania są podzielone

część szczepiła na NFZ a część brała zintegrowane

ja się chyyyyba zdecyduje na nfz- boję się tych zintegrowanych trochę

---------- Dopisano o 21:03 ---------- Poprzedni post napisano o 21:02 ----------


super

gratuluje rozpakowanym mamusiom
Pierwsze dziecko szczepilam zintegrowana plus pneumokoki, teraz specjalnie nie mam wyjścia bo w norwegii są oba te szczepienia w standardzie, zresztą jak i w innych krajach
Cytat:
Napisane przez _millena Pokaż wiadomość
Witajcie. Nie dam rady nadrobić zaległości .. jak zwykle... ale to dlatego , ze wciaz jestesmy z Borysem w szpitalu... tak , tak, NFZ zafundował nam już tygodniowe SPA, ciekawe czy załapiemy się na dłuższy turnus.
Do położnych smieje się , że chyba się zamelduję na Ujastku.
I to tyle jeśli chodzi o tematy do śmiechu.

po pierwsze gratulacje dla rozpakowanych Mamuś!!!

co do kasłania i kichania - mój też tak robi, w naszym spa mówią , że musi się oczyścić i że to normalne.

rozowa - jaka kibicka !!! :d

dobra więcej nie dam rady doczytać bo chciałam wykorzystać chwilę kiedy B śpi i napisać wam jak to było wszystko u mnie. Także zaraz wracam
Współczuję pobytu w szpitalu. Z Alexem po porodzie lezalam dwa tygodnie. Ordynator się na końcu że mnie skał że to ta pani ze stałym pobytem
__________________
ALEXANDER

MAXIMILIAN
cate_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-09, 22:19   #805
anulka4771
Wtajemniczenie
 
Avatar anulka4771
 
Zarejestrowany: 2011-08
Lokalizacja: pomorskie
Wiadomości: 2 852
Dot.: Czy w dwupaku, czy bez brzucha, wątek chętnie Cię wysłucha - Mamy maj-czerwiec,

Cytat:
Napisane przez Gaabbi Pokaż wiadomość


Ale co to oznacza, że nie karmisz piersią?
Ja też jem wszystko,a Hania na cycu
Nie,od poniedziałku nie karmięMiałam trochę problemów,jak będziesz nas czytać to na pewno doczytasz moją historię.Będę brała antybiotyk 3 tyg w sumie,juz mi zleciały prawie dwa
Cytat:
Napisane przez Gaabbi Pokaż wiadomość
Zdjęcie z dzisiaj
Słodka
Cytat:
Napisane przez Gaabbi Pokaż wiadomość
Ja nie miałam nigdy w życiu opryszczki, a Hania miała i tak sprawdzany słuch w klinice dwa razy Oprócz tego miała badanie bioderek, serduszka, pobranie krwi na mukowiscytozę i coś tam jeszcze. Wszystko wyszło ok, na wyniki krwi jeszcze czekamy

Napisałam wypracowanie "opis porodu" Muszę to jeszcze zredagować i nie wiem, czy ktoś się skusi na czytanie taaaakiego dłuuuugiego poematu

edit: nie zapisał mi się opis porodu

A Haneczka z buźki wygląda na starszą, bo ma wyraźne rysy twarzy, ale w rzeczywistości, to taka malutka tutinka Na prawdę, jest mega malutka Wszystkie ciuszki są na Nią za duże. Tylko kaftaniki pasują.

---------- Dopisano o 20:24 ---------- Poprzedni post napisano o 20:16 ----------

Dziewczyny, czy Wasze dzieciaczki kichają i kaszlą?
Tak mój przeważnie kicha jak ma gluty w nosie i czasami kaszle,choć ostatnio bardzo rzadko.
Cytat:
Napisane przez rozowa1987 Pokaż wiadomość
a to moja mała fanka euro

Cytat:
Napisane przez _millena Pokaż wiadomość
Witajcie. Nie dam rady nadrobić zaległości .. jak zwykle... ale to dlatego , ze wciaz jestesmy z Borysem w szpitalu... tak , tak, NFZ zafundował nam już tygodniowe SPA, ciekawe czy załapiemy się na dłuższy turnus.
Do położnych smieje się , że chyba się zamelduję na Ujastku.
I to tyle jeśli chodzi o tematy do śmiechu.

po pierwsze gratulacje dla rozpakowanych Mamuś!!!

co do kasłania i kichania - mój też tak robi, w naszym spa mówią , że musi się oczyścić i że to normalne.

rozowa - jaka kibicka !!! :d

dobra więcej nie dam rady doczytać bo chciałam wykorzystać chwilę kiedy B śpi i napisać wam jak to było wszystko u mnie. Także zaraz wracam
Czemu wy tak długo jesteście w szpitalu?

Andzya zrobione.
__________________
12.11.2009r-żonka

Filipek ur 28.12.2007
Szymonek ur 15.05.2012

Ćwiczę

Edytowane przez anulka4771
Czas edycji: 2012-06-09 o 22:22
anulka4771 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-09, 22:51   #806
andzya
Zakorzenienie
 
Avatar andzya
 
Zarejestrowany: 2005-06
Wiadomości: 4 498
Dot.: Czy w dwupaku, czy bez brzucha, wątek chętnie Cię wysłucha - Mamy maj-czerwiec,

Cytat:
Napisane przez anulka4771 Pokaż wiadomość

Andzya zrobione.
dziękuje
jutro tozrobię,dzisiaj czaszke mi rozsadza...
__________________
Run Girl Run !
andzya jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-09, 23:27   #807
Gaabbi
Wtajemniczenie
 
Avatar Gaabbi
 
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 2 875
Dot.: Czy w dwupaku, czy bez brzucha, wątek chętnie Cię wysłucha - Mamy maj-czerwiec,

Cytat:
Napisane przez anulka4771 Pokaż wiadomość
Nie,od poniedziałku nie karmięMiałam trochę problemów,jak będziesz nas czytać to na pewno doczytasz moją historię.Będę brała antybiotyk 3 tyg w sumie,juz mi zleciały prawie dwa
uuuu, faktycznie nie doczytałam.

Dzięki Dziewczyny za odpowiedzi odnośnie kataru i kaszlu. Wujek google też mnie poinformował, że u noworodków takie odruchy są normalne

Bardzo się tej mojej Córuni ulewa Przed chwilą było ostro. Nawet raz zwymiotowała
Poza tym ma katar więc to kichanie, to jednak nie było normalne No chyba, że Waszym pociechom przy kichaniu też glutek wyleci od czasu do czasu????
Gaabbi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-10, 03:48   #808
_millena
Zadomowienie
 
Avatar _millena
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 1 718
Dot.: Czy w dwupaku, czy bez brzucha, wątek chętnie Cię wysłucha - Mamy maj-czerwiec,

z nas też się już smieją , że chyba się przemeldowaliśmy.
nazywają nas stałymi pacjentami, cukiereczkiem (od cukrzycy) lub wampirzycą (od krwiopijcy).

Cytat:
Napisane przez anulka4771 Pokaż wiadomość
Czemu wy tak długo jesteście w szpitalu?
nie mam jednak czasu , żeby siąść i napisać wam pełen opis porodu i ostatniego "cudownego" tygodnia. Napiszę po krótce teraz a opotem rozwinę głębiej
Otóż:
Borysa urodziłam we czwartek 4 czerwca sn, zaczełam rodzić sama (byłam umówiona dzien pozniej na indukcję). Generalnie wystawiła mnie położna i wystawił mnie też lekarz, ale .. jakoś to przebolałam. Położna się zrehabilitowała i poleciła mi babkę która aktualnie była na dyżurze, zadzwoniła do niej i babeczka sie mną zajęła. I to było najlepsze co mnie spotkało w ciągu ostatniego tygodnia. Położna Ania, ktora ze mną rodziła to cud nie kobieta!!! Bez niej byłoby znacznie gorzej niż jest. Wracając , zaczełam rodzić, akcja się zatrzymała na 2 cm , zapytali się mnie czy chce oksytocynę, czy jedziemy na patologię i czekamy co się bedzie działo, bo do domu to mnie raczej już nie wypuszczą. Zdecydowałam się na oxy bo już było mi ciężko i chciałam mieć to za sobą. Potem była praca nad olejnymi 2 cm, zeby uzyskać 4cm otwarcia i podać zop'a, udało się i to był dla mnie raj potem już nic nie bolało, pracowaliśmy nad partymi, w ciągu godziny chyba (albo ten czas tak szybko płynął) od podania zopa urodziłam synka. było mi ciężko, jednak indukcja u pierworódki to nie do końca najlepszy pomysł ( mimo , że zaczeło się samoistnie, to potem i tak mialam oxy, wody odeszły mi już same , chociaz podczas badania przez położną, wiec w sumie nie wiem czy mi nie przebiła tego pęcherza, ale o tym opisze już szerzej w opisie porodu, bo to nie historia na jedną kawkę haha), nie mogłam za bardzo wyprzeć synka, troszkę mi pomogł lekarz naciskając na brzuch, i dlatego mimo nacięcia, jeszcze odrobinkę pękłam , na szczęscie w dobrą stronę. Wiem, ze naciskanie brzucha to dla niektorych jakas masakra. Mnie nic nie bolało, a dzięki temu mogłam urodzić malucha, bo po prostu nie bardzo umiałam poprzeć mimo że czułam te bóle parte doskonale. W każdym razie udało się. Jednak 30 minut pozniej zaczeła się jazda bez trzymanki, ciemno przed oczami, spadek cukru, cisnienie 60/40 i pełen odjazd z powodu krwotoku. W koncu opanowano sytuację, podano mi glukoze, tlen i jakieś kroplówy i leki dożylnie, chcieli mnie zabrać na intensywną, ale jakoś w ciagu godziny wszystko się w miare unormowało. Zostałam więc na porodówce, z synkiem i męzem. Potem przewiezli nas na sale, chcialam sie umyć, zemdlałam w łazience, znów dostałam jakiegoś mocniejszego krwawienia, położne doniosły mnie na łózko, położyly i tak lezalam 2 dni bo co wstałam to sru na ziemie. Głeboka anemia, hemoglobina spadła do 6,5 (a w ciazy nigdy nie mialam z tym problemów), hematokryt zaniżony też jakoś mega , nie pamiętam już na ile. W koncu zadecydowano o przetoczeniu krwi. Piłam dwa dni po 2 jednostki ( stąd przydomek wapmpirzyca). Dzięki temu jakoś się pozbierałam. Myślałam , że wyjdę po tym jak hemoglobina doszła do ponad 10, ale nie.. w dniu w ktorym była szansa na wyjscie, rano dostałam temperatury , prawdopodobnie od tego, że tego samego dnia pojawił się u mnie pokarm. Ale nikt mnie nie chcial słuchać, zostawili mnie na kolejny dzień. Ten szpital o jakieś jedno wielkie niedomówienie. Moj lekarz mnie olał, nawet nie przyszedł zobaczyć co u mnie, mimo iż mąż poszedł go o to poprosić. Dla mnie proste : nie dostał kasy za to , wiec nic nie zrobił za darmo, a potem pojechał na długi weekend. szczerze bym chciała wyjsc stad jutro, zeby sie na niego w poniedziałek nie natknąć, bo jak go zobacze to wykastruje tępą żyletką . Wracając, w momencie kiedy pojawiła się temperatura nie zrobiono mi wszystkich badan, między innymi CRP (zeby zobaczyć czy jest gdzies stan zapalny). Wobec czego dzisiaj dyżurujący lekarz powiedział mi, że mnie nie wypuści, bo tempka dalej jest podwyższona do 37,5-37,7 a nie wiadomo jaka jest tendencja CRP, wzrostowa czy spadkowa. Dzisiaj zrobiono mi poraz drugi to badanie i zobaczymy, jeśli się uda, to moze wyjdę WRESZCIE!!! jeśli nie, to NFZ funduje mi kolejne dni w SPA. Jeszcze wszystko było by super, ale ta opieka tutaj... boże... są super zmiany, ale są też takie że żal d.upę ściska. Ciągle zmieniający się lekarze, nikt nie podejmuje decyzji jednoznacznie, burdel na kółkach.... pediatra - śmiech na sali, poważnie.. jakbyście zobaczyły jak wygląda obchód noworodków... kuźwa.. wchodzi lekarz, spogląda na dziecko, dotknie raz stetoskopem i słyszysz : "zdrowe". Dopiero dzisiaj był jakiś nowy lekarz i zbadał mi porządnie synka. więc chociaż tyle. Dzisiaj na prawdę miałam kurczę nadzieję , że wyjdę, bo dyżurnym był znajomy mojej koleżanki , taki młody fajny lekarz, i po prostu nawet zainterweniowałam i uruchomiłam swe wici, przyszedł do mnie i niestety mi powiedział, że mimo całej sympatii i wiedzy kim jestem, po prostu nie wezmie na siebie odpowiedzialnosci, ze zrobione jutro CRP nie bedzie np 200 (dzisiaj mialam 60). Jest mi tu tak mega zle, tyłek mnie boli, jest mega ciasno, przez moj pokoj przeszły już 3 laski po CC i wyszły a ja po sn siedze dalej rozpłakałam się przy tym lekarzu , ten zaczał mnie pocieszać, no normalnie cykr na kolkach. Dzis mam trochę lepszy humor, bo jestem w moim super pokoju sama, nie dali mi nikogo. Na prawdę mam nadzieję, że jutro wszystko będzie dobrze i opuścimy ten nieszczęsny kur.widołek. Trzymajcie kciuki.

Cytat:
Napisane przez Gaabbi Pokaż wiadomość
Bardzo się tej mojej Córuni ulewa Przed chwilą było ostro. Nawet raz zwymiotowała
Poza tym ma katar więc to kichanie, to jednak nie było normalne No chyba, że Waszym pociechom przy kichaniu też glutek wyleci od czasu do czasu????
Gabi leżałam z dziewczyną, która miała podobny problem, córeczce też się ulewało dość mocno, ale potem doszła do tego, że chyba ją za słabo odbijała, bo jak się małej porządnie odbiło to nic się niedobrego nie działo.
jeśli chodzi o glutki to ja nie wiem... moj chyba nie ma, ma czysty nosek. nie wiem czy podczas kąpieli mu czyszczą czy nie, pewnie tak, no w każdym razie, mnie ta przyjemnośc na razie nie dotyczy.
__________________

_millena jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-10, 07:22   #809
blueelektron
Rozeznanie
 
Avatar blueelektron
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: wlkp
Wiadomości: 977
Dot.: Czy w dwupaku, czy bez brzucha, wątek chętnie Cię wysłucha - Mamy maj-czerwiec,

od 4 nie śpię, mały mi grymasi,

jeszcze mnie sutki pięką, taki ból powracający

macie jakies rady?
__________________
w57vpc0z8sa98om5synuś
http://www.suwaczki.com/tickers/zem3x1hpno28lwjv.png
blueelektron jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-10, 08:59   #810
moniczka1302
Wtajemniczenie
 
Avatar moniczka1302
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 2 965
Dot.: Czy w dwupaku, czy bez brzucha, wątek chętnie Cię wysłucha - Mamy maj-czerwiec,

czesc!

Na początek gratululuje wszystkim nowo rozpakowanym mamusiom !!!

Nie dam rady przeczytac tylu stron i jeszcze kilku z poprzedniego wątku...
chociaz w jeden dzien juz bylam zalogoeana i mialam cos pisac, ale Hania zaczela drzec pychola...

chyba z poltora tygodnia mnie nie bylo z powodu braku czasu - przezywamy oblezenie odwiedzin znajomych i rodzin ciagle jakies imprezy itp... szczerze mam juz tego powoli dosc... ciągłe gotowanie i sprzątanie i tak w kolko! Dobrze, ze moj maz ma tacierzynskie i mi pomaga, bo chyba padlabym na pysk. Mielismy juz impreze na 10 osob.
Dzidzius rosnie zdrowo, w przyszlym tygodniu idziemy na wizyte do pediatry i usg bioderek. Urosla juz sporo, nabrala cialka i jest naprawde sliczna bo moja

---------- Dopisano o 08:57 ---------- Poprzedni post napisano o 08:55 ----------

ale... juz 2 razy sie "wyrwalam" z pieluch na impreze do znajomych (tescie zostali z malutką), a wczoraj pojechalam na zakupy po stanik

---------- Dopisano o 08:59 ---------- Poprzedni post napisano o 08:57 ----------

edit: slodkie macie dzieciaczki!!
__________________
Hania

Edytowane przez moniczka1302
Czas edycji: 2012-06-10 o 08:56
moniczka1302 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 09:45.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.