XXV - Kolejne PMki już sączą rum, w czasie swojego honeymoon - Strona 119 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Forum ślubne > Jeszcze przed ślubem

Notka

Jeszcze przed ślubem Na tym forum rozmawiamy o tym co powinno zadziać się jeszcze przed ślubem, czyli o wieczorku panieńskim, prezentach.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-06-13, 14:52   #3541
Nattiv
Zakorzenienie
 
Avatar Nattiv
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 9 028
Dot.: XXV - Kolejne PMki już sączą rum, w czasie swojego honeymoon

Cytat:
Napisane przez marylka80 Pokaż wiadomość
Kurcze dziewczyny, powiem Wam ze czuje taka ulge, ze az nie da sie tego opisac. Tyle stresu co ja mialam to chyba nikt. W sumie, nie bylo sie czym stresowac, ale mimo wszystko chyba z 3 tyg przed slubem to mialam skret zoladka, burczalo mi w nim tak ze nie wiem, miesnie przy szyji to mialam tak spiete ze balam sie dotknac bo tak bolalo. Koszmar. Sam dzien nie byl stresujacy, bo jak juz ubralam kosciol i sale to juz bylo wszystko zapiete i wiedzialam ze teraz musi sie udac, nie moze byc inaczej. Ale do piatku to byla masakra. Pamietam jak jechalismy do PL to o niiczym innym nie myslalm tylko zeby ten tydzien jak najszybciej minal . Ehhh...jak ja sie ciesze ze juz mam to wszystko za soba. Zazroszcze tym wszystkim ktorzy maja inne odejcie do tego, nie stresuja sie, maja gdzies kady detal.
W poniedzialek byla u mnie od razu dziewczyna ktora chciala kupic sukienke, ale niestety byla ciut za mala, a jej nie da sie poszerzyc. Slub ma w grudniu i poza sala i zespolem nie ma jeszcze nic. I taki luzik, ze to jeszcze tyle czasu. Ja pol roku wczesniej to juz mialam szytko zaplanowane co i jak. Naprawde zazdroszcze takiego podejscia!
Ale przez to, że dbałaś o każdy szczegół wyszło wszystko tak pięknie i cudownie
__________________

Kallos Sthenos - Piękno i Siła
Nattiv jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-13, 14:53   #3542
ewuszkaaa
Zakorzenienie
 
Avatar ewuszkaaa
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 3 493
Dot.: XXV - Kolejne PMki już sączą rum, w czasie swojego honeymoon

Cytat:
Napisane przez marylka80 Pokaż wiadomość
Kurcze dziewczyny, powiem Wam ze czuje taka ulge, ze az nie da sie tego opisac. Tyle stresu co ja mialam to chyba nikt. W sumie, nie bylo sie czym stresowac, ale mimo wszystko chyba z 3 tyg przed slubem to mialam skret zoladka, burczalo mi w nim tak ze nie wiem, miesnie przy szyji to mialam tak spiete ze balam sie dotknac bo tak bolalo. Koszmar. Sam dzien nie byl stresujacy, bo jak juz ubralam kosciol i sale to juz bylo wszystko zapiete i wiedzialam ze teraz musi sie udac, nie moze byc inaczej. Ale do piatku to byla masakra. Pamietam jak jechalismy do PL to o niiczym innym nie myslalm tylko zeby ten tydzien jak najszybciej minal . Ehhh...jak ja sie ciesze ze juz mam to wszystko za soba. Zazroszcze tym wszystkim ktorzy maja inne odejcie do tego, nie stresuja sie, maja gdzies kady detal.
W poniedzialek byla u mnie od razu dziewczyna ktora chciala kupic sukienke, ale niestety byla ciut za mala, a jej nie da sie poszerzyc. Slub ma w grudniu i poza sala i zespolem nie ma jeszcze nic. I taki luzik, ze to jeszcze tyle czasu. Ja pol roku wczesniej to juz mialam szytko zaplanowane co i jak. Naprawde zazdroszcze takiego podejscia!
Hmm to chyba zależy od człowieka Ja tam się cieszę, że miałam wszystko zaplanowane w najdrobniejszych szczegółach, to dawało mi poczucie, że nic mnie nie zaskoczy. Dzięki temu, że miałam jasno rozpisane co, gdzie, kiedy, za ile - miałam pełen luz. Ale faktem jest, że miałam założenie. Teraz organizuję ile wlezie, a w dzień ślubu "niech się dzieje co chce" - i tak było

Mimo, że niektórzy się w czoło pukali, że tak wszystko rozkładam na czynniki pierwsze, ale dzięki temu było idealnie
__________________
Żona!

"Kobieta wierzy, że 2 i 2 zmieni się w 5,
jeśli będzie długo płakać i zrobi awanturę"


- George Elliot
ewuszkaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-13, 15:15   #3543
marylka80
Zadomowienie
 
Avatar marylka80
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 1 740
Dot.: XXV - Kolejne PMki już sączą rum, w czasie swojego honeymoon

Cytat:
Napisane przez E87 Pokaż wiadomość
Ooo super
O Jenny ale fajnie ze sie poznamy Fotki pozwalalm w klejac tylko na poczte te ladnejak takie beda kurcze zimno jest a ja mam bolerko z krotkim rekawem...
Nie martw sie, u mnie bylo cos kolo 21 stopni, tez sie balam ze bedzie zimno, ja nawet bolerka nie mialam cale gole plecy, ale uwierz mi ze z wrazenia w ogole nie czulam zimna, bylo mi wrecz goraco

---------- Dopisano o 15:15 ---------- Poprzedni post napisano o 15:13 ----------

Cytat:
Napisane przez gosiulka22 Pokaż wiadomość
idealnie wszystko napewno pieknie wyjdzie. Już pisałam że zazdroszczę Ci tego zorganizowania


piękna relacja i Wy cudowni kwiatów rzeczywiście masa ale pieknie to wygladało.
A mogę wiedzieć w jakiej miejscowości miałaś ślub bo mi to tak znajomo wygląda
W Kamesznicy

Edytowane przez marylka80
Czas edycji: 2012-06-13 o 15:14
marylka80 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-13, 15:23   #3544
baskaeta
Zadomowienie
 
Avatar baskaeta
 
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 1 218
Dot.: XXV - Kolejne PMki już sączą rum, w czasie swojego honeymoon

dziewczyny dziękuje za wszystkie miłe słowa odnośnie relacji dla każdej z Was

ps widzę że moja siostrzenica się spodobała ale mówię Wam zrobiło jej zachowanie na mnie naprawdę wrażenie a na pogodzie mi zależało bo bałam się że będę wyglądała jak zmokła kura w kościele jakby tak porządnie lunęło...

Cytat:
Napisane przez marylka80 Pokaż wiadomość
No wlasnie klaki, bo mi kazala wyprostowac te wlosy dzien wczesniej, zeby sie jej pozniej lepiej krecilo, no i to byl chyba blad, bo jak sie najpierw wlosy wyprostuje, to skret juz sie pozniej tak dobrze nie trzyma.
ja miałam totalnie proste włosy i były odporne bardzo długoo nawet moja grzywka nie nie loczyła - nie wiem co zrobiła fryzjerka ale to było super

Marylko pięknie wyglądałaś i wiesz co nasze śluby miały jedną wspólną cechę: było bardzo wesoło patrząc na Twoje fotki - tak samo się szczerzyłam

Cytat:
Napisane przez E87 Pokaż wiadomość
1 dzien do godziny W ale mam radoche jeszcze na podroz nie spakowana (Kreta - 2 tygodnie wylot w sobote). widzialam ze pytalysie dlaczego w czwartek-dlatego ze w listopadzie 2010 zalatwialismy sale i zespol gdzie juz nie mieli wolnej soboty i niedzieli (poczatkowo wesele mialo byc 2 dniowe) a zalezalo nam na danym zespole wiec stwierdzilismy ze co za problem zrobimy w czwartek-ogolnie duzo wesel jest na slasku w tygodniu i nikt nie robi z tego problemu Mi to pasuje

Goscie w nocy juz przyjechli i pospane
Dzis spowiedz jeszcze mnie czeka i ostatnie dopinanie wszystkiego
żeby wyszło wszystko tak jak byś chciała
__________________
Gotowanie z przyjemności
baskaeta jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-13, 15:28   #3545
E87
Wtajemniczenie
 
Avatar E87
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Śląskie
Wiadomości: 2 480
Dot.: XXV - Kolejne PMki już sączą rum, w czasie swojego honeymoon

Cytat:
Napisane przez marylka80 Pokaż wiadomość
Nie martw sie, u mnie bylo cos kolo 21 stopni, tez sie balam ze bedzie zimno, ja nawet bolerka nie mialam cale gole plecy, ale uwierz mi ze z wrazenia w ogole nie czulam zimna, bylo mi wrecz goraco
Ooo to mnie pocieszylas ok ide sie dalej pakowac bo jestem w proszku ciagle mnie do czegos wolaja... a za godzinke kolejnie goscie sie zjawia... my jeszcze na spowiedz dzisiaj i strojenie klatki i domku ale sie ciesze w koncu czuje ze mam slub jutro, pewnie przez gosci i przstrojenie wspolne chalupki, pakowanie "goscincow" itp., extra sa
Dzieki wszystkim za kciukasy postaram sie jeszcze do Was zajrzec po slubie a przed podroza
A dzis centralnie wygladam tak
E87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-13, 15:35   #3546
ewuszkaaa
Zakorzenienie
 
Avatar ewuszkaaa
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 3 493
Dot.: XXV - Kolejne PMki już sączą rum, w czasie swojego honeymoon

Cytat:
Napisane przez E87 Pokaż wiadomość
Ooo to mnie pocieszylas ok ide sie dalej pakowac bo jestem w proszku ciagle mnie do czegos wolaja... a za godzinke kolejnie goscie sie zjawia... my jeszcze na spowiedz dzisiaj i strojenie klatki i domku ale sie ciesze w koncu czuje ze mam slub jutro, pewnie przez gosci i przstrojenie wspolne chalupki, pakowanie "goscincow" itp., extra sa
Dzieki wszystkim za kciukasy postaram sie jeszcze do Was zajrzec po slubie a przed podroza
A dzis centralnie wygladam tak
To prawda, z wrażenia się robi gorąco. U mnie było 19 stopni podobno, a ja biegałam z gołymi ramionami. Bolerko narzuciłam tuż przed wejściem do kościoła i zrzuciałam tuż po wyjściu. Na życzeniach już nie miałam, staliśmy tam z pół godziny i naprawdę mi ciepło było.

Buziaki
__________________
Żona!

"Kobieta wierzy, że 2 i 2 zmieni się w 5,
jeśli będzie długo płakać i zrobi awanturę"


- George Elliot
ewuszkaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-13, 15:39   #3547
klaudusk_a
Zakorzenienie
 
Avatar klaudusk_a
 
Zarejestrowany: 2010-04
Lokalizacja: Mała mieścina niedaleko Lublina :)
Wiadomości: 5 943
Dot.: XXV - Kolejne PMki już sączą rum, w czasie swojego honeymoon

marylkowyglądaliście fantastycznie, a dekoracja wygląda piekniej niż to sobie wyobrażałam czytając relację
__________________

Zapraszam na mój blog
http://kikalifestyle.blogspot.com/
klaudusk_a jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-13, 15:45   #3548
omosia
Raczkowanie
 
Avatar omosia
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: ZAGŁĘBIE
Wiadomości: 436
Dot.: XXV - Kolejne PMki już sączą rum, w czasie swojego honeymoon

Wita się z wami już szczęśliwa mężatka!!!!!!!!!!

Dopiero teraz znalazłam chwilkę czasu, aby się do was odezwać.

no to co?Może jakaś relacja??

Ogólnie cały tydzień przed ślubem byłen załatwiania. Ja się wogóle nie stresowałam gorzej z moim mężem, który nie wiedział co z sobą zrobić.

PIĄTEK 8 CZERWCA 2012

Obudziłam się już o 6:30 bo już nie mogłam spać. Tego dnia po południu razem ze świadkami pojechaliśmy na salę. Weszliśmy i byliśmy mega zadowoleni z wyglądu sali, która była pięknie przyotowana.
Świadkowie obklejali alkohol, a ja z mężem ustawialiśmy winietki na stołach. Zanieśliśmy rzeczy do przebrania do pokoju i prezenty dla rodziców.
Przyjechali już wszyscy goście, także było straszne zamieszania, ado tego bardzo duszno. Każdy chcaił coś prasować itd. więc ten tłok mnie bardzo stresował.

Wieczorem pojechaliśmy dekorować auto, pozniej robilismy korone na klatce męża, a poźniej u mnie. Wódeczka się lał=a i było bardzo wesoło.

Poszłam połóżyć się spać ok 24:00, ale co z tego jak zasnąć nie mogłam. Godzina 1:00 ja nie śpię godzina 2:30 ja nie spię, godzina 3:30 ja nie spię. Masakra jakaś. Spałam chyba tylko jakieś dwie godzinki.

SOBOTA 9 CZERWCA 2012

Do fryzjera zawiózł mnie wujek. Przy czesaniu zasypiałam, ale gdy zobaczyłam efekt to już się ocknęłam Uczesała mnie pięknie, strsznie byłam zadowolona. Niebo było cały czas zachmurzone, ale juz miałam w nosie czy będzie padać czy nie.

Przyjechałam do domu mama już była po bukiet, który był po prostu mega piękny. Niespodziewałam się, że tak wyjdzie (do tej pory mi się trzyma).

Malutki stresik był już zaczęłam ubierać bieliznę no i dzwonek do drzwi. Przyjechał kamerzysta i fotograf. Fajne młode ciacha Stresik poszedł w niepamięć. Później pojechali do TZta. Czekałam na niego przeszło godzinę w sukni. Jak dowiedziałam się, że już przyjechali to serce zaczelo mi bic mocniej ze zstresu, ale jednocześnie ze szczęścia. Wreszczcie go zobaczyłam wyglądał super przystojnie
Otrzymalismy Błogosławienstwo i zaczęło mocno świecić słońce

Wyszliśmy z bloku, czułam się wyjątkowo każdy nam mówił że ślicznie wyglądamy.

Sam kośćiół minął bardzo fajnie i na luzie bo ślubu udzielał nam kuzyn męża. Każdy był zachwycony kazaniem itd. Śpiewaczka i skrzypaczka doprowadzała do dreszczyByło super. Ja przysięgę mówiłam głośno i pewnie, a TZ cicho i słychac bylo ze sie stresuje, ale cały czas patrzylismy na siebie.

Po wyjściu z kościoła obsypali nas monetami i płatkami.

Co do wesela to było bajecznie. Impreza do samego rana. Jedzonko superanckie, tak duzo ze sie tego zjesc nie dało, zespół był też fajowy. Od właścicielki sali dostalismy księgę gośći i miśki panią młodą i pana młogego

Wszyscy byli zadowoleni, wódeczka się lała, a my zakochani cały czas się uśmiechaliśmy i tańczyliśmy.

Z niemiłych rzeczy to tylko taka, ze po pierwszym tancu oderwał mi sie sznureczek od trenu więc się troszkę z nim męczyłam, ale później zszyłyśmy to z mama i była gitara.

A teraz parę fotek
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg DSC_0096.jpg (116,0 KB, 315 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg DSC_0183.jpg (147,8 KB, 291 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg DSCF1482.jpg (121,1 KB, 252 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg DSCF1495.jpg (134,0 KB, 276 załadowań)
__________________
Razem: 9 czerwca 2004
Zaręczeni: 25 lipca 2010 Zakopane
Ślub: 9 czerwca 2012 o godzinie 16:00

Edytowane przez omosia
Czas edycji: 2012-06-13 o 15:47
omosia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-13, 15:48   #3549
omosia
Raczkowanie
 
Avatar omosia
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: ZAGŁĘBIE
Wiadomości: 436
Dot.: XXV - Kolejne PMki już sączą rum, w czasie swojego honeymoon

Jeszcze zapomniałam o makijażu, któy wyszedł super i trzymał się nawet całe poprawiny
__________________
Razem: 9 czerwca 2004
Zaręczeni: 25 lipca 2010 Zakopane
Ślub: 9 czerwca 2012 o godzinie 16:00
omosia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-13, 15:53   #3550
Nattiv
Zakorzenienie
 
Avatar Nattiv
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 9 028
Dot.: XXV - Kolejne PMki już sączą rum, w czasie swojego honeymoon

omosia super relacja i fotki ślicznie wyglądałaś
__________________

Kallos Sthenos - Piękno i Siła
Nattiv jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-13, 16:02   #3551
iceflower
Przyjaciółka KWC
 
Avatar iceflower
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Południe
Wiadomości: 15 370
Dot.: XXV - Kolejne PMki już sączą rum, w czasie swojego honeymoon

omosia super relacja, wyglądałaś pięknie
__________________
nie musimy się katować
nienormalną sytuacją
nauczymy się kochać
przestaniemy się bać
życie stanie się muzyką
i stanie się to co ma się stać
iceflower jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-13, 16:09   #3552
(kicia)
Zakorzenienie
 
Avatar (kicia)
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: lubelskie
Wiadomości: 19 134
Dot.: XXV - Kolejne PMki już sączą rum, w czasie swojego honeymoon

omosia pięknie wyglądałaś
__________________
14.07.2012
II kreseczki 23.11.2013
Bartuś 11.08.2014 godz.15:10 3810 g 55 cm

(kicia) jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-13, 16:09   #3553
marylka80
Zadomowienie
 
Avatar marylka80
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 1 740
Dot.: XXV - Kolejne PMki już sączą rum, w czasie swojego honeymoon

Cytat:
Napisane przez baskaeta Pokaż wiadomość
dziewczyny dziękuje za wszystkie miłe słowa odnośnie relacji dla każdej z Was

ps widzę że moja siostrzenica się spodobała ale mówię Wam zrobiło jej zachowanie na mnie naprawdę wrażenie a na pogodzie mi zależało bo bałam się że będę wyglądała jak zmokła kura w kościele jakby tak porządnie lunęło...



ja miałam totalnie proste włosy i były odporne bardzo długoo nawet moja grzywka nie nie loczyła - nie wiem co zrobiła fryzjerka ale to było super

Marylko pięknie wyglądałaś i wiesz co nasze śluby miały jedną wspólną cechę: było bardzo wesoło patrząc na Twoje fotki - tak samo się szczerzyłam



żeby wyszło wszystko tak jak byś chciała
A ty juz kochana napisalas relacje? O matko lece szukac, bo nawet nie zauwazylam w amoku...lece!!!!

Cytat:
Napisane przez omosia Pokaż wiadomość
Wita się z wami już szczęśliwa mężatka!!!!!!!!!!

Dopiero teraz znalazłam chwilkę czasu, aby się do was odezwać.

no to co?Może jakaś relacja??

Ogólnie cały tydzień przed ślubem byłen załatwiania. Ja się wogóle nie stresowałam gorzej z moim mężem, który nie wiedział co z sobą zrobić.

PIĄTEK 8 CZERWCA 2012

Obudziłam się już o 6:30 bo już nie mogłam spać. Tego dnia po południu razem ze świadkami pojechaliśmy na salę. Weszliśmy i byliśmy mega zadowoleni z wyglądu sali, która była pięknie przyotowana.
Świadkowie obklejali alkohol, a ja z mężem ustawialiśmy winietki na stołach. Zanieśliśmy rzeczy do przebrania do pokoju i prezenty dla rodziców.
Przyjechali już wszyscy goście, także było straszne zamieszania, ado tego bardzo duszno. Każdy chcaił coś prasować itd. więc ten tłok mnie bardzo stresował.

Wieczorem pojechaliśmy dekorować auto, pozniej robilismy korone na klatce męża, a poźniej u mnie. Wódeczka się lał=a i było bardzo wesoło.

Poszłam połóżyć się spać ok 24:00, ale co z tego jak zasnąć nie mogłam. Godzina 1:00 ja nie śpię godzina 2:30 ja nie spię, godzina 3:30 ja nie spię. Masakra jakaś. Spałam chyba tylko jakieś dwie godzinki.

SOBOTA 9 CZERWCA 2012

Do fryzjera zawiózł mnie wujek. Przy czesaniu zasypiałam, ale gdy zobaczyłam efekt to już się ocknęłam Uczesała mnie pięknie, strsznie byłam zadowolona. Niebo było cały czas zachmurzone, ale juz miałam w nosie czy będzie padać czy nie.

Przyjechałam do domu mama już była po bukiet, który był po prostu mega piękny. Niespodziewałam się, że tak wyjdzie (do tej pory mi się trzyma).

Malutki stresik był już zaczęłam ubierać bieliznę no i dzwonek do drzwi. Przyjechał kamerzysta i fotograf. Fajne młode ciacha Stresik poszedł w niepamięć. Później pojechali do TZta. Czekałam na niego przeszło godzinę w sukni. Jak dowiedziałam się, że już przyjechali to serce zaczelo mi bic mocniej ze zstresu, ale jednocześnie ze szczęścia. Wreszczcie go zobaczyłam wyglądał super przystojnie
Otrzymalismy Błogosławienstwo i zaczęło mocno świecić słońce

Wyszliśmy z bloku, czułam się wyjątkowo każdy nam mówił że ślicznie wyglądamy.

Sam kośćiół minął bardzo fajnie i na luzie bo ślubu udzielał nam kuzyn męża. Każdy był zachwycony kazaniem itd. Śpiewaczka i skrzypaczka doprowadzała do dreszczyByło super. Ja przysięgę mówiłam głośno i pewnie, a TZ cicho i słychac bylo ze sie stresuje, ale cały czas patrzylismy na siebie.

Po wyjściu z kościoła obsypali nas monetami i płatkami.

Co do wesela to było bajecznie. Impreza do samego rana. Jedzonko superanckie, tak duzo ze sie tego zjesc nie dało, zespół był też fajowy. Od właścicielki sali dostalismy księgę gośći i miśki panią młodą i pana młogego

Wszyscy byli zadowoleni, wódeczka się lała, a my zakochani cały czas się uśmiechaliśmy i tańczyliśmy.

Z niemiłych rzeczy to tylko taka, ze po pierwszym tancu oderwał mi sie sznureczek od trenu więc się troszkę z nim męczyłam, ale później zszyłyśmy to z mama i była gitara.

A teraz parę fotek
No pieknie Same szczesliwe mezatki z 09.06 Ciesze sie ze wszystko sie udalo Widac ze szczesliwa i usmiechnieta jestes To najwazniejsze
marylka80 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-13, 16:12   #3554
__Paulinka__
Zakorzenienie
 
Avatar __Paulinka__
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: pomorskie
Wiadomości: 4 764
Dot.: XXV - Kolejne PMki już sączą rum, w czasie swojego honeymoon

Cytat:
Napisane przez omosia Pokaż wiadomość
Wita się z wami już szczęśliwa mężatka!!!!!!!!!!

dziekujemy za relacje Pięknie wyglądaliscie! tacy szczesliwi
__Paulinka__ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-13, 16:20   #3555
baskaeta
Zadomowienie
 
Avatar baskaeta
 
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 1 218
Dot.: XXV - Kolejne PMki już sączą rum, w czasie swojego honeymoon

Cytat:
Napisane przez omosia Pokaż wiadomość
Wita się z wami już szczęśliwa mężatka!!!!!!!!!!

Dopiero teraz znalazłam chwilkę czasu, aby się do was odezwać.

no to co?Może jakaś relacja??

Ogólnie cały tydzień przed ślubem byłen załatwiania. Ja się wogóle nie stresowałam gorzej z moim mężem, który nie wiedział co z sobą zrobić.

PIĄTEK 8 CZERWCA 2012

Obudziłam się już o 6:30 bo już nie mogłam spać. Tego dnia po południu razem ze świadkami pojechaliśmy na salę. Weszliśmy i byliśmy mega zadowoleni z wyglądu sali, która była pięknie przyotowana.
Świadkowie obklejali alkohol, a ja z mężem ustawialiśmy winietki na stołach. Zanieśliśmy rzeczy do przebrania do pokoju i prezenty dla rodziców.
Przyjechali już wszyscy goście, także było straszne zamieszania, ado tego bardzo duszno. Każdy chcaił coś prasować itd. więc ten tłok mnie bardzo stresował.

Wieczorem pojechaliśmy dekorować auto, pozniej robilismy korone na klatce męża, a poźniej u mnie. Wódeczka się lał=a i było bardzo wesoło.

Poszłam połóżyć się spać ok 24:00, ale co z tego jak zasnąć nie mogłam. Godzina 1:00 ja nie śpię godzina 2:30 ja nie spię, godzina 3:30 ja nie spię. Masakra jakaś. Spałam chyba tylko jakieś dwie godzinki.

SOBOTA 9 CZERWCA 2012

Do fryzjera zawiózł mnie wujek. Przy czesaniu zasypiałam, ale gdy zobaczyłam efekt to już się ocknęłam Uczesała mnie pięknie, strsznie byłam zadowolona. Niebo było cały czas zachmurzone, ale juz miałam w nosie czy będzie padać czy nie.

Przyjechałam do domu mama już była po bukiet, który był po prostu mega piękny. Niespodziewałam się, że tak wyjdzie (do tej pory mi się trzyma).

Malutki stresik był już zaczęłam ubierać bieliznę no i dzwonek do drzwi. Przyjechał kamerzysta i fotograf. Fajne młode ciacha Stresik poszedł w niepamięć. Później pojechali do TZta. Czekałam na niego przeszło godzinę w sukni. Jak dowiedziałam się, że już przyjechali to serce zaczelo mi bic mocniej ze zstresu, ale jednocześnie ze szczęścia. Wreszczcie go zobaczyłam wyglądał super przystojnie
Otrzymalismy Błogosławienstwo i zaczęło mocno świecić słońce

Wyszliśmy z bloku, czułam się wyjątkowo każdy nam mówił że ślicznie wyglądamy.

Sam kośćiół minął bardzo fajnie i na luzie bo ślubu udzielał nam kuzyn męża. Każdy był zachwycony kazaniem itd. Śpiewaczka i skrzypaczka doprowadzała do dreszczyByło super. Ja przysięgę mówiłam głośno i pewnie, a TZ cicho i słychac bylo ze sie stresuje, ale cały czas patrzylismy na siebie.

Po wyjściu z kościoła obsypali nas monetami i płatkami.

Co do wesela to było bajecznie. Impreza do samego rana. Jedzonko superanckie, tak duzo ze sie tego zjesc nie dało, zespół był też fajowy. Od właścicielki sali dostalismy księgę gośći i miśki panią młodą i pana młogego

Wszyscy byli zadowoleni, wódeczka się lała, a my zakochani cały czas się uśmiechaliśmy i tańczyliśmy.

Z niemiłych rzeczy to tylko taka, ze po pierwszym tancu oderwał mi sie sznureczek od trenu więc się troszkę z nim męczyłam, ale później zszyłyśmy to z mama i była gitara.

A teraz parę fotek
super wyglądaliście cudowna realacja

Cytat:
Napisane przez marylka80 Pokaż wiadomość
A ty juz kochana napisalas relacje? O matko lece szukac, bo nawet nie zauwazylam w amoku...lece!!!!



No pieknie Same szczesliwe mezatki z 09.06 Ciesze sie ze wszystko sie udalo Widac ze szczesliwa i usmiechnieta jestes To najwazniejsze
heh właśnie ta data chyba miała coś w sobie kazda z Nas mega uśmiechnięta
__________________
Gotowanie z przyjemności
baskaeta jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-13, 16:34   #3556
klaudusk_a
Zakorzenienie
 
Avatar klaudusk_a
 
Zarejestrowany: 2010-04
Lokalizacja: Mała mieścina niedaleko Lublina :)
Wiadomości: 5 943
Dot.: XXV - Kolejne PMki już sączą rum, w czasie swojego honeymoon

Cytat:
Napisane przez omosia Pokaż wiadomość
Wita się z wami już szczęśliwa mężatka!!!!!!!!!!

Dopiero teraz znalazłam chwilkę czasu, aby się do was odezwać.

no to co?Może jakaś relacja??

Ogólnie cały tydzień przed ślubem byłen załatwiania. Ja się wogóle nie stresowałam gorzej z moim mężem, który nie wiedział co z sobą zrobić.

PIĄTEK 8 CZERWCA 2012

Obudziłam się już o 6:30 bo już nie mogłam spać. Tego dnia po południu razem ze świadkami pojechaliśmy na salę. Weszliśmy i byliśmy mega zadowoleni z wyglądu sali, która była pięknie przyotowana.
Świadkowie obklejali alkohol, a ja z mężem ustawialiśmy winietki na stołach. Zanieśliśmy rzeczy do przebrania do pokoju i prezenty dla rodziców.
Przyjechali już wszyscy goście, także było straszne zamieszania, ado tego bardzo duszno. Każdy chcaił coś prasować itd. więc ten tłok mnie bardzo stresował.

Wieczorem pojechaliśmy dekorować auto, pozniej robilismy korone na klatce męża, a poźniej u mnie. Wódeczka się lał=a i było bardzo wesoło.

Poszłam połóżyć się spać ok 24:00, ale co z tego jak zasnąć nie mogłam. Godzina 1:00 ja nie śpię godzina 2:30 ja nie spię, godzina 3:30 ja nie spię. Masakra jakaś. Spałam chyba tylko jakieś dwie godzinki.

SOBOTA 9 CZERWCA 2012

Do fryzjera zawiózł mnie wujek. Przy czesaniu zasypiałam, ale gdy zobaczyłam efekt to już się ocknęłam Uczesała mnie pięknie, strsznie byłam zadowolona. Niebo było cały czas zachmurzone, ale juz miałam w nosie czy będzie padać czy nie.

Przyjechałam do domu mama już była po bukiet, który był po prostu mega piękny. Niespodziewałam się, że tak wyjdzie (do tej pory mi się trzyma).

Malutki stresik był już zaczęłam ubierać bieliznę no i dzwonek do drzwi. Przyjechał kamerzysta i fotograf. Fajne młode ciacha Stresik poszedł w niepamięć. Później pojechali do TZta. Czekałam na niego przeszło godzinę w sukni. Jak dowiedziałam się, że już przyjechali to serce zaczelo mi bic mocniej ze zstresu, ale jednocześnie ze szczęścia. Wreszczcie go zobaczyłam wyglądał super przystojnie
Otrzymalismy Błogosławienstwo i zaczęło mocno świecić słońce

Wyszliśmy z bloku, czułam się wyjątkowo każdy nam mówił że ślicznie wyglądamy.

Sam kośćiół minął bardzo fajnie i na luzie bo ślubu udzielał nam kuzyn męża. Każdy był zachwycony kazaniem itd. Śpiewaczka i skrzypaczka doprowadzała do dreszczyByło super. Ja przysięgę mówiłam głośno i pewnie, a TZ cicho i słychac bylo ze sie stresuje, ale cały czas patrzylismy na siebie.

Po wyjściu z kościoła obsypali nas monetami i płatkami.

Co do wesela to było bajecznie. Impreza do samego rana. Jedzonko superanckie, tak duzo ze sie tego zjesc nie dało, zespół był też fajowy. Od właścicielki sali dostalismy księgę gośći i miśki panią młodą i pana młogego

Wszyscy byli zadowoleni, wódeczka się lała, a my zakochani cały czas się uśmiechaliśmy i tańczyliśmy.

Z niemiłych rzeczy to tylko taka, ze po pierwszym tancu oderwał mi sie sznureczek od trenu więc się troszkę z nim męczyłam, ale później zszyłyśmy to z mama i była gitara.

A teraz parę fotek
pięknie
__________________

Zapraszam na mój blog
http://kikalifestyle.blogspot.com/
klaudusk_a jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-13, 16:47   #3557
melod_y
Zakorzenienie
 
Avatar melod_y
 
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 3 815
Dot.: XXV - Kolejne PMki już sączą rum, w czasie swojego honeymoon

Cytat:
Napisane przez omosia Pokaż wiadomość
Wita się z wami już szczęśliwa mężatka!!!!!!!!!!

Dopiero teraz znalazłam chwilkę czasu, aby się do was odezwać.

no to co?Może jakaś relacja??

Ogólnie cały tydzień przed ślubem byłen załatwiania. Ja się wogóle nie stresowałam gorzej z moim mężem, który nie wiedział co z sobą zrobić.

PIĄTEK 8 CZERWCA 2012

Obudziłam się już o 6:30 bo już nie mogłam spać. Tego dnia po południu razem ze świadkami pojechaliśmy na salę. Weszliśmy i byliśmy mega zadowoleni z wyglądu sali, która była pięknie przyotowana.
Świadkowie obklejali alkohol, a ja z mężem ustawialiśmy winietki na stołach. Zanieśliśmy rzeczy do przebrania do pokoju i prezenty dla rodziców.
Przyjechali już wszyscy goście, także było straszne zamieszania, ado tego bardzo duszno. Każdy chcaił coś prasować itd. więc ten tłok mnie bardzo stresował.

Wieczorem pojechaliśmy dekorować auto, pozniej robilismy korone na klatce męża, a poźniej u mnie. Wódeczka się lał=a i było bardzo wesoło.

Poszłam połóżyć się spać ok 24:00, ale co z tego jak zasnąć nie mogłam. Godzina 1:00 ja nie śpię godzina 2:30 ja nie spię, godzina 3:30 ja nie spię. Masakra jakaś. Spałam chyba tylko jakieś dwie godzinki.

SOBOTA 9 CZERWCA 2012

Do fryzjera zawiózł mnie wujek. Przy czesaniu zasypiałam, ale gdy zobaczyłam efekt to już się ocknęłam Uczesała mnie pięknie, strsznie byłam zadowolona. Niebo było cały czas zachmurzone, ale juz miałam w nosie czy będzie padać czy nie.

Przyjechałam do domu mama już była po bukiet, który był po prostu mega piękny. Niespodziewałam się, że tak wyjdzie (do tej pory mi się trzyma).

Malutki stresik był już zaczęłam ubierać bieliznę no i dzwonek do drzwi. Przyjechał kamerzysta i fotograf. Fajne młode ciacha Stresik poszedł w niepamięć. Później pojechali do TZta. Czekałam na niego przeszło godzinę w sukni. Jak dowiedziałam się, że już przyjechali to serce zaczelo mi bic mocniej ze zstresu, ale jednocześnie ze szczęścia. Wreszczcie go zobaczyłam wyglądał super przystojnie
Otrzymalismy Błogosławienstwo i zaczęło mocno świecić słońce

Wyszliśmy z bloku, czułam się wyjątkowo każdy nam mówił że ślicznie wyglądamy.

Sam kośćiół minął bardzo fajnie i na luzie bo ślubu udzielał nam kuzyn męża. Każdy był zachwycony kazaniem itd. Śpiewaczka i skrzypaczka doprowadzała do dreszczyByło super. Ja przysięgę mówiłam głośno i pewnie, a TZ cicho i słychac bylo ze sie stresuje, ale cały czas patrzylismy na siebie.

Po wyjściu z kościoła obsypali nas monetami i płatkami.

Co do wesela to było bajecznie. Impreza do samego rana. Jedzonko superanckie, tak duzo ze sie tego zjesc nie dało, zespół był też fajowy. Od właścicielki sali dostalismy księgę gośći i miśki panią młodą i pana młogego

Wszyscy byli zadowoleni, wódeczka się lała, a my zakochani cały czas się uśmiechaliśmy i tańczyliśmy.

Z niemiłych rzeczy to tylko taka, ze po pierwszym tancu oderwał mi sie sznureczek od trenu więc się troszkę z nim męczyłam, ale później zszyłyśmy to z mama i była gitara.

A teraz parę fotek

klask i:

pieknie wygladaliscie!

Co do snu, tez mam stresa ze nie zasne.. Ogolnie zasypiam bardzo pozno a jesli mam jakis wazny egzamin to praktycznie nie spie ze stresu... nie wspominajac o slubie co to bedzie
__________________

melod_y jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-13, 16:50   #3558
marylka80
Zadomowienie
 
Avatar marylka80
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 1 740
Dot.: XXV - Kolejne PMki już sączą rum, w czasie swojego honeymoon

Cytat:
Napisane przez melod_y Pokaż wiadomość
klask i:

pieknie wygladaliscie!

Co do snu, tez mam stresa ze nie zasne.. Ogolnie zasypiam bardzo pozno a jesli mam jakis wazny egzamin to praktycznie nie spie ze stresu... nie wspominajac o slubie co to bedzie
Mam ten sam problem dlatego zapodalam sobie tabletke na sen jak ktos nigdy nie zazywa to dziala super! Ja zasnelam w 5 min swietna sprawa.

Basketa
-piekna relacja, ciesze sie ze sie wszystko udalo No i ze chmury odeszly A kiedy fotki jakies beda?
marylka80 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-13, 16:53   #3559
Madziuniusia
Zakorzenienie
 
Avatar Madziuniusia
 
Zarejestrowany: 2006-12
Wiadomości: 5 202
Dot.: XXV - Kolejne PMki już sączą rum, w czasie swojego honeymoon

omosia pięknie wyglądałaś i super relacja jak sie trzymałaś na weselu przez nieprzespaną poprzednią noc?
__________________
Zostaniesz na stałe? 22.02.2017 - II kreseczki
Madziuniusia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-13, 16:54   #3560
0fa303f516315febafe3d9dd3f31e3911a3c772a_61c3bc0235435
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 5 897
Dot.: XXV - Kolejne PMki już sączą rum, w czasie swojego honeymoon

Czarnooka_Paula jak mogliście kota tak wystraszyć

MiciaKicia ja mojego tżcika musiałam nauczyć wyrażania uczuć, dziękowania bo u niego w rodzinie go nie nauczyli jednym słwoem chłopów trzeba sobie wychować

lolita o tak kobiety są twardsze jak faceci, ostatnio czytałam że jak kobieta ma nogę w gisie to mimo że siedzi na L4 to mieszkanie ogarnie etc. a facet leży cały dzień w łóżku bo jest ciężko umierający

Beat@ bardzo piękne obrączki

Marylko relacja a fotki boskie!!!!!!!!!!!!!!!!

Kiciu wiedziałam że Cię te mendy dopuszczą do egzaminu

E87 wszystkiego najlepszego na nowej drodze życia oby jutrzejszy dzień był najpiękniejszym dniem Waszego życia

omosia piękna relacja a zdjęcia boskie
0fa303f516315febafe3d9dd3f31e3911a3c772a_61c3bc0235435 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-13, 16:56   #3561
baskaeta
Zadomowienie
 
Avatar baskaeta
 
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 1 218
Dot.: XXV - Kolejne PMki już sączą rum, w czasie swojego honeymoon

dla wszystkich starających się o bejbika:

https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=200723

i tu obszerniej:

http://www.mamazone.pl/artykuly/chce...-do-ciazy.aspx


może trochę chaotycznie ale wszystko w jednym o planowaniu też jest ale trzeba zjechać niżej

---------- Dopisano o 16:56 ---------- Poprzedni post napisano o 16:54 ----------

Cytat:
Napisane przez marylka80 Pokaż wiadomość
Mam ten sam problem dlatego zapodalam sobie tabletke na sen jak ktos nigdy nie zazywa to dziala super! Ja zasnelam w 5 min swietna sprawa.

Basketa
-piekna relacja, ciesze sie ze sie wszystko udalo No i ze chmury odeszly A kiedy fotki jakies beda?
tak będą - nie zdążyłam zgrać zdjęć od siostry a pojechała jak spaliśmy w niedzielę - żałuję bo chętnie bym zobaczyła jak to z "boku" wyglądało...
__________________
Gotowanie z przyjemności

Edytowane przez baskaeta
Czas edycji: 2012-06-13 o 16:59
baskaeta jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-13, 16:56   #3562
ibyza
Wtajemniczenie
 
Avatar ibyza
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 2 633
Dot.: XXV - Kolejne PMki już sączą rum, w czasie swojego honeymoon

Cytat:
Napisane przez marylka80 Pokaż wiadomość
No to kilka fotek, mam nadzieje ze sie zaladuja.
Cytat:
Napisane przez omosia Pokaż wiadomość
A teraz parę fotek
dziewczyny pięknie wyglądałyście
ibyza jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-13, 16:56   #3563
melod_y
Zakorzenienie
 
Avatar melod_y
 
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 3 815
Dot.: XXV - Kolejne PMki już sączą rum, w czasie swojego honeymoon

Cytat:
Napisane przez marylka80 Pokaż wiadomość
Mam ten sam problem dlatego zapodalam sobie tabletke na sen jak ktos nigdy nie zazywa to dziala super! Ja zasnelam w 5 min swietna sprawa.
mowisz? Nigdy nie zażywałam... Miałaś na receptę czy ot tak z apteki?
Nie wiem co zrobie jak nie zasne przez cala noc, a na 98% tak bedzie...
Wiec moze faktycznie sprobowac... chyba nie mam nic do stracenia
__________________

melod_y jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-13, 17:13   #3564
marylka80
Zadomowienie
 
Avatar marylka80
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 1 740
Dot.: XXV - Kolejne PMki już sączą rum, w czasie swojego honeymoon

Cytat:
Napisane przez melod_y Pokaż wiadomość
mowisz? Nigdy nie zażywałam... Miałaś na receptę czy ot tak z apteki?
Nie wiem co zrobie jak nie zasne przez cala noc, a na 98% tak bedzie...
Wiec moze faktycznie sprobowac... chyba nie mam nic do stracenia
Te z apteki to w ogole nie dzialaja, szkoda kasy. Te ktora ja zazywalam to byly na recepte. Moja mama ma czasami problemy ze snem, wiec zawsze ma takie leki pod reka.
marylka80 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-13, 17:15   #3565
Nattiv
Zakorzenienie
 
Avatar Nattiv
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 9 028
Dot.: XXV - Kolejne PMki już sączą rum, w czasie swojego honeymoon

Cytat:
Napisane przez melod_y Pokaż wiadomość
mowisz? Nigdy nie zażywałam... Miałaś na receptę czy ot tak z apteki?
Nie wiem co zrobie jak nie zasne przez cala noc, a na 98% tak bedzie...
Wiec moze faktycznie sprobowac... chyba nie mam nic do stracenia
Mi Tż kiedyś kupił takie tabletki jak miałam problemy ze snem. Na początku działało, ale później nie czułam różnicy Przed ślubem chyba sobie kupię jakieś, tylko że mocniejsze jakbym się za bardzo stresowała przygotowaniami na kilka dni przed. Ja to będę miała większy hardcor, bo będę pomagać kucharce już od wtorku.

Byłyście kiedyś na takim weselu, że po zakończeniu imprezy nie było noclegu tylko od razu w trasę i powrót do domu? Mowa np. o takich przypadkach gdzie trzeba było wracać jeszcze dwie godziny. Dowiedziałam się, że na weselu kuzyna w lipcu nie ma noclegu (bo ponoć nie ma żadnego hotelu w pobliżu) i wszyscy wracają do domów. Nie wyobrażam sobie troszkę tego Na szczęście my mamy jakieś 40 minut drogi, ale reszta rodziny zdecydowanie więcej.
__________________

Kallos Sthenos - Piękno i Siła
Nattiv jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-13, 17:20   #3566
melod_y
Zakorzenienie
 
Avatar melod_y
 
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 3 815
Dot.: XXV - Kolejne PMki już sączą rum, w czasie swojego honeymoon

Cytat:
Napisane przez marylka80 Pokaż wiadomość
Te z apteki to w ogole nie dzialaja, szkoda kasy. Te ktora ja zazywalam to byly na recepte. Moja mama ma czasami problemy ze snem, wiec zawsze ma takie leki pod reka.
ok.dzieki za informacje
w takim razie nie bede szukać w aptekach tylko nawiedzę lekarza Moze cos mi przepisze

---------- Dopisano o 17:20 ---------- Poprzedni post napisano o 17:16 ----------

Cytat:
Napisane przez Nattiv Pokaż wiadomość
Mi Tż kiedyś kupił takie tabletki jak miałam problemy ze snem. Na początku działało, ale później nie czułam różnicy Przed ślubem chyba sobie kupię jakieś, tylko że mocniejsze jakbym się za bardzo stresowała przygotowaniami na kilka dni przed. Ja to będę miała większy hardcor, bo będę pomagać kucharce już od wtorku.

Byłyście kiedyś na takim weselu, że po zakończeniu imprezy nie było noclegu tylko od razu w trasę i powrót do domu? Mowa np. o takich przypadkach gdzie trzeba było wracać jeszcze dwie godziny. Dowiedziałam się, że na weselu kuzyna w lipcu nie ma noclegu (bo ponoć nie ma żadnego hotelu w pobliżu) i wszyscy wracają do domów. Nie wyobrażam sobie troszkę tego Na szczęście my mamy jakieś 40 minut drogi, ale reszta rodziny zdecydowanie więcej.

ja nigdy z noclegiem sie nie spotkałam, może dlatego ze wesela jakos zawsze organizowane byly w pobliżu
Najdalej dojeżdżaliśmy 71 (bez noclegu)
__________________

melod_y jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-13, 17:21   #3567
tenebrosa
Wtajemniczenie
 
Avatar tenebrosa
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: LSW (lubelskie)
Wiadomości: 2 518
Dot.: XXV - Kolejne PMki już sączą rum, w czasie swojego honeymoon

omosia, przepiękna z Was Para Młoda! A powiedz mi, czy grzywkę miałaś lakierowaną? Jak Ci się trzymała całe wesele? Nie rozdzielała się na pasma?
Ja do swojej planuję użyć żel-sprayu, bo fryzjerka ma zamiar zostawić ją swobodnie, ale tego "nie zniesę" i na pewno sama sobie posprayuję w domu Ciekawa jestem jakiego specyfiku Twoja fryzjerka użyła?
__________________
tenebrosa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-13, 17:23   #3568
gosiulka22
Wtajemniczenie
 
Avatar gosiulka22
 
Zarejestrowany: 2011-07
Wiadomości: 2 094
Dot.: XXV - Kolejne PMki już sączą rum, w czasie swojego honeymoon

Cytat:
Napisane przez omosia Pokaż wiadomość
Wita się z wami już szczęśliwa mężatka!!!!!!!!!!

Dopiero teraz znalazłam chwilkę czasu, aby się do was odezwać.

no to co?Może jakaś relacja??

Ogólnie cały tydzień przed ślubem byłen załatwiania. Ja się wogóle nie stresowałam gorzej z moim mężem, który nie wiedział co z sobą zrobić.

PIĄTEK 8 CZERWCA 2012

Obudziłam się już o 6:30 bo już nie mogłam spać. Tego dnia po południu razem ze świadkami pojechaliśmy na salę. Weszliśmy i byliśmy mega zadowoleni z wyglądu sali, która była pięknie przyotowana.
Świadkowie obklejali alkohol, a ja z mężem ustawialiśmy winietki na stołach. Zanieśliśmy rzeczy do przebrania do pokoju i prezenty dla rodziców.
Przyjechali już wszyscy goście, także było straszne zamieszania, ado tego bardzo duszno. Każdy chcaił coś prasować itd. więc ten tłok mnie bardzo stresował.

Wieczorem pojechaliśmy dekorować auto, pozniej robilismy korone na klatce męża, a poźniej u mnie. Wódeczka się lał=a i było bardzo wesoło.

Poszłam połóżyć się spać ok 24:00, ale co z tego jak zasnąć nie mogłam. Godzina 1:00 ja nie śpię godzina 2:30 ja nie spię, godzina 3:30 ja nie spię. Masakra jakaś. Spałam chyba tylko jakieś dwie godzinki.

SOBOTA 9 CZERWCA 2012

Do fryzjera zawiózł mnie wujek. Przy czesaniu zasypiałam, ale gdy zobaczyłam efekt to już się ocknęłam Uczesała mnie pięknie, strsznie byłam zadowolona. Niebo było cały czas zachmurzone, ale juz miałam w nosie czy będzie padać czy nie.

Przyjechałam do domu mama już była po bukiet, który był po prostu mega piękny. Niespodziewałam się, że tak wyjdzie (do tej pory mi się trzyma).

Malutki stresik był już zaczęłam ubierać bieliznę no i dzwonek do drzwi. Przyjechał kamerzysta i fotograf. Fajne młode ciacha Stresik poszedł w niepamięć. Później pojechali do TZta. Czekałam na niego przeszło godzinę w sukni. Jak dowiedziałam się, że już przyjechali to serce zaczelo mi bic mocniej ze zstresu, ale jednocześnie ze szczęścia. Wreszczcie go zobaczyłam wyglądał super przystojnie
Otrzymalismy Błogosławienstwo i zaczęło mocno świecić słońce

Wyszliśmy z bloku, czułam się wyjątkowo każdy nam mówił że ślicznie wyglądamy.

Sam kośćiół minął bardzo fajnie i na luzie bo ślubu udzielał nam kuzyn męża. Każdy był zachwycony kazaniem itd. Śpiewaczka i skrzypaczka doprowadzała do dreszczyByło super. Ja przysięgę mówiłam głośno i pewnie, a TZ cicho i słychac bylo ze sie stresuje, ale cały czas patrzylismy na siebie.

Po wyjściu z kościoła obsypali nas monetami i płatkami.

Co do wesela to było bajecznie. Impreza do samego rana. Jedzonko superanckie, tak duzo ze sie tego zjesc nie dało, zespół był też fajowy. Od właścicielki sali dostalismy księgę gośći i miśki panią młodą i pana młogego

Wszyscy byli zadowoleni, wódeczka się lała, a my zakochani cały czas się uśmiechaliśmy i tańczyliśmy.

Z niemiłych rzeczy to tylko taka, ze po pierwszym tancu oderwał mi sie sznureczek od trenu więc się troszkę z nim męczyłam, ale później zszyłyśmy to z mama i była gitara.

A teraz parę fotek
piękna relacja
wyglądaliście ślicznie i widać że bardzo szczęśliwie
gosiulka22 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-13, 17:30   #3569
Jamee
Zakorzenienie
 
Avatar Jamee
 
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 3 944
Dot.: XXV - Kolejne PMki już sączą rum, w czasie swojego honeymoon

Wizaż to Zuo

Coś mnie tknęło wchodzę paczę a tu dwie cudne relacje. I teraz przez Was ryczę jak bóbr

Marylko hoolywodzki ślub wyglądaliście przepięknie i napatrzeć się nie mogę

Omosiu zdjęcia mnie powaliły, wyglądałaś bosko, ta suknia, fryzura, makijaż wszystko pięknie

Dziewczyny bez Was nie da się żyć

Z newsów ślubnych: kupiłam winietki fraki i sukienkiokazj a bo za 20 szt tylko 9,50 zł

---------- Dopisano o 17:30 ---------- Poprzedni post napisano o 17:27 ----------

Cytat:
Napisane przez Nattiv Pokaż wiadomość

Byłyście kiedyś na takim weselu, że po zakończeniu imprezy nie było noclegu tylko od razu w trasę i powrót do domu? Mowa np. o takich przypadkach gdzie trzeba było wracać jeszcze dwie godziny. Dowiedziałam się, że na weselu kuzyna w lipcu nie ma noclegu (bo ponoć nie ma żadnego hotelu w pobliżu) i wszyscy wracają do domów. Nie wyobrażam sobie troszkę tego Na szczęście my mamy jakieś 40 minut drogi, ale reszta rodziny zdecydowanie więcej.
Ja byłam. Nie polecam Z miejsca gdzie było wesela wracaliśmy autokarem do domu PM. A dopiero stamtąd autem jechaliśmy do domu. Wszystko zajęło jakieś 3-3,5 godz. To była masakra

A tak btw widziałyście
https://www.facebook.com/photo.php?f...type=1&theater
__________________






Edytowane przez Jamee
Czas edycji: 2012-06-13 o 17:45
Jamee jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-13, 17:52   #3570
baskaeta
Zadomowienie
 
Avatar baskaeta
 
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 1 218
Dot.: XXV - Kolejne PMki już sączą rum, w czasie swojego honeymoon

Cytat:
Napisane przez Jamee Pokaż wiadomość
Wizaż to Zuo

Coś mnie tknęło wchodzę paczę a tu dwie cudne relacje. I teraz przez Was ryczę jak bóbr

Marylko hoolywodzki ślub wyglądaliście przepięknie i napatrzeć się nie mogę

Omosiu zdjęcia mnie powaliły, wyglądałaś bosko, ta suknia, fryzura, makijaż wszystko pięknie

Dziewczyny bez Was nie da się żyć

Z newsów ślubnych: kupiłam winietki fraki i sukienkiokazj a bo za 20 szt tylko 9,50 zł

---------- Dopisano o 17:30 ---------- Poprzedni post napisano o 17:27 ----------



Ja byłam. Nie polecam Z miejsca gdzie było wesela wracaliśmy autokarem do domu PM. A dopiero stamtąd autem jechaliśmy do domu. Wszystko zajęło jakieś 3-3,5 godz. To była masakra

A tak btw widziałyście
https://www.facebook.com/photo.php?f...type=1&theater
ooo nena
__________________
Gotowanie z przyjemności
baskaeta jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Jeszcze przed ślubem


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 20:46.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.