Czy w dwupaku, czy bez brzucha, wątek chętnie Cię wysłucha - Mamy maj-czerwiec,cz.IX - Strona 66 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-06-18, 21:30   #1951
_agata
Zakorzenienie
 
Avatar _agata
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Civitas Kielcensis
Wiadomości: 4 039
Dot.: Czy w dwupaku, czy bez brzucha, wątek chętnie Cię wysłucha - Mamy maj-czerwiec,

Cytat:
Napisane przez zaaaabcia Pokaż wiadomość

A tu moj syncio ( zdjecie z piatku) mial wtedy 3 dni
Śliczny blondasek.



andzya, odnośnie odparzeń u Antosia... a próbowałaś przemywać mu dupkę swoim mlekiem? U nas na krostki i na ropiejące oczka pomogło, a wiem, że i na odparzenia może pomóc.
__________________
Deklinacja
  • celownik (komu? czemu?) -> kobietOM i mężczyznOM
  • narzędnik ((z) kim? (z) czym?) -> (z) kobietĄ i (z) mężczyznĄ

o
_agata jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-18, 21:37   #1952
agatka661
Zakorzenienie
 
Avatar agatka661
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: podkarpacie
Wiadomości: 5 114
GG do agatka661
Dot.: Czy w dwupaku, czy bez brzucha, wątek chętnie Cię wysłucha - Mamy maj-czerwiec,

ladybird Hania jest piekna chce taka niunieeee: ))
opis super, dodam ze mojego tz tez nie wpuscicli na porodowke, kazali mu jechac do domu i wrocic jak sie zacznie juz porzadne parcie


Moj mlody zrobil kupe, caly dzien dostaje mm. Zero kolek jak narazie.
Masakra, spi!....
zobaczymy co bedzie dalej

tak woglole uzywa ktoras z Was mleka ENFAMIL?
najbardziej zblizony sklad do mleka matki.
duza pucha 22 zl w rossmanie z karta rossmana, za pare dni bedzie po 15 zl rowne za 400 g, ale pucha mleka 2 i 3.<od 6 mca>
nie karmie wiec i sobie pozwalam- kupilam sobie duzegoooo loda, jutro grilll!

Edytowane przez agatka661
Czas edycji: 2012-06-18 o 21:39
agatka661 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-18, 21:52   #1953
andzya
Zakorzenienie
 
Avatar andzya
 
Zarejestrowany: 2005-06
Wiadomości: 4 498
Dot.: Czy w dwupaku, czy bez brzucha, wątek chętnie Cię wysłucha - Mamy maj-czerwiec,

Cytat:
Napisane przez _agata Pokaż wiadomość
andzya, odnośnie odparzeń u Antosia... a próbowałaś przemywać mu dupkę swoim mlekiem? U nas na krostki i na ropiejące oczka pomogło, a wiem, że i na odparzenia może pomóc.
ooo,tego nie wypróbowałam ! hmm,a jakbym tak mu te syfki na twarzy przetarła?Myślisz,że pomoże?

Cytat:
Napisane przez agatka661 Pokaż wiadomość
tak woglole uzywa ktoras z Was mleka ENFAMIL?
najbardziej zblizony sklad do mleka matki.
duza pucha 22 zl w rossmanie z karta rossmana, za pare dni bedzie po 15 zl rowne za 400 g, ale pucha mleka 2 i 3.<od 6 mca>
nie karmie wiec i sobie pozwalam- kupilam sobie duzegoooo loda, jutro grilll!
Ja używam bebilon pepti.
__________________
Run Girl Run !
andzya jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-18, 21:54   #1954
ania_85
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 756
Dot.: Czy w dwupaku, czy bez brzucha, wątek chętnie Cię wysłucha - Mamy maj-czerwiec,

Cytat:
Napisane przez _agata Pokaż wiadomość
Śliczny blondasek.



andzya, odnośnie odparzeń u Antosia... a próbowałaś przemywać mu dupkę swoim mlekiem? U nas na krostki i na ropiejące oczka pomogło, a wiem, że i na odparzenia może pomóc.

Pomyslalam sobie,ze swietny pomysl i ze kiedys wyprobuje (wczesniej zalewalam moim mlekiem pepuszek) ale zapomnialam,ze nie mam mleka chyba,ze takim modyfikowanym bede probowac
ania_85 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-18, 22:17   #1955
agatka661
Zakorzenienie
 
Avatar agatka661
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: podkarpacie
Wiadomości: 5 114
GG do agatka661
Dot.: Czy w dwupaku, czy bez brzucha, wątek chętnie Cię wysłucha - Mamy maj-czerwiec,

Cytat:
Napisane przez andzya Pokaż wiadomość


Ja używam bebilon pepti.
na dozie nie ma takiego;/ gdzie go kupujesz ??
dzis bylam w rossmanie i widzialam tylko takie-

za niecale 30 zl chyba - http://www. doz. pl/apteka/p4388-Beb..._proszek_400_g

bo to nie ejst te ?? http://www. doz. pl/apteka/p15958-Be..._proszek_800_g
po www odstep i przed Pl

Edytowane przez agatka661
Czas edycji: 2012-06-18 o 22:20
agatka661 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-18, 22:31   #1956
_agata
Zakorzenienie
 
Avatar _agata
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Civitas Kielcensis
Wiadomości: 4 039
Dot.: Czy w dwupaku, czy bez brzucha, wątek chętnie Cię wysłucha - Mamy maj-czerwiec,

Cytat:
Napisane przez andzya Pokaż wiadomość
ooo,tego nie wypróbowałam ! hmm,a jakbym tak mu te syfki na twarzy przetarła?Myślisz,że pomoże?
Na syfki powinno pomóc Nie zaszkodzi spróbować, przecieraj kilka razy.
Daj znać jak poszło.



Cytat:
Napisane przez ania_85 Pokaż wiadomość
Pomyslalam sobie,ze swietny pomysl i ze kiedys wyprobuje (wczesniej zalewalam moim mlekiem pepuszek) ale zapomnialam,ze nie mam mleka chyba,ze takim modyfikowanym bede probowac


Mleko matki pomaga też na zatkany nosek. Kilka kropelek wpuszczonych do noska zakraplaczem świetnie nawilża i udrożnia.
Pewnie sobie pomyślicie, że nawiedzona jestem, ale co ja poradzę, że tak dobrze działa...:rolle yes:
__________________
Deklinacja
  • celownik (komu? czemu?) -> kobietOM i mężczyznOM
  • narzędnik ((z) kim? (z) czym?) -> (z) kobietĄ i (z) mężczyznĄ

o
_agata jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-18, 22:41   #1957
SzmaragdowyKotek
Wtajemniczenie
 
Avatar SzmaragdowyKotek
 
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 2 332
Dot.: Czy w dwupaku, czy bez brzucha, wątek chętnie Cię wysłucha - Mamy maj-czerwiec,

Cytat:
Napisane przez _agata Pokaż wiadomość
Śliczny blondasek.



andzya, odnośnie odparzeń u Antosia... a próbowałaś przemywać mu dupkę swoim mlekiem? U nas na krostki i na ropiejące oczka pomogło, a wiem, że i na odparzenia może pomóc.
Ja jeszcze bardzo polecam ten krem Nivea Sensitive S.O.S. na podrażnienia Takie okrągłe pudełeczko metalowe ze śpiącym misiem. Rewelacyjny jest! Może Wam pomoże na tę pupcię

Agatka - bebilon pepti jest na receptę. Tak jak Nutramigen.

---------- Dopisano o 22:41 ---------- Poprzedni post napisano o 22:35 ----------

Ladybird - fajny opis porodu, a Hania przecudna! jaka maleńka!

Edytowane przez SzmaragdowyKotek
Czas edycji: 2012-06-18 o 22:36
SzmaragdowyKotek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-18, 22:58   #1958
Timii
Rozeznanie
 
Avatar Timii
 
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 884
Dot.: Czy w dwupaku, czy bez brzucha, wątek chętnie Cię wysłucha - Mamy maj-czerwiec,

jejku jak mi marta daje dzis popalic, juz nie wyrabiam! 4 godz juz nie spi... placze i prezy sie. ratunku!

Cytat:
Napisane przez agatka661 Pokaż wiadomość
karozka a ile jak myslisz powinnam podawac samo mm zeby wiedziec ze to od cyca??
juz nei wiem co mam robic, bo diete mam wlasnie taka jak opisalas, z tym ze ja wykluczylam nawet kurczaka.
na sniadanie jem bulki z dzemem domowym
obiad lekkie zupy, ziemniaki z koperkiem no i jadlam piers i ja wykluczylam z jadlospisu takze juz teraz jem tyle co nic
zamowilam sobie witaminy dla karmiacych mam bo czuje, ze mojy organizm srednio sobie z tym radzi,
jem jeszcze jablko z marchewka zeby wiesz... :P
juz nie wiem co mam rpbic, tak myslalam sprobowiac samo mu podawac mm.
tylko nie wiem ile czasu
i chce wyprnowac wlasnie bebilona tego niebiskiego, duzo osob go chwali.

dziewczyny czopki, ktore polecialyscie na hemoroidy pomagaja! hemoroid sie wchlania.
u nas tak cieplo ze w domu sie nawet po D... leje...
mysle po 17 isc na spacer.
dam malemu mm, zobaczymy.
wstapie po drodze do apteki i kupie bebilona....
niedlugo szczepienia wiec musze teraz probowac z tymi mlekami, pozniej nie bede wiedziala czy placze od szczepien czy od brzucha
ale brzuch jak balon w sumie caly czas;/ eh szkoda dzieciaka
agatka powodzenia! trzymam kciuki zebys znalazla rozwiazanie.

Cytat:
Napisane przez szerylka Pokaż wiadomość
kazali nam się przygotować na zabieg że prędzej czy później będzie go mi9ał,jak na razie przepuklina jest odprowadzalna i mamy obserwowac czy czasem nie więźnie,ja równiez słyszałam opinie nawet takie że może się ona wchłonąć samoistnie ,ale kazali nam się nastawic na zabieg tak czy siak jak mały już się do niego nada
szerylka badzmy dobrej mysli. bede trzymala kciuki oby wszystko dobrze sie ulozylo i obeszlo sie bez operacji.a napisz jeszcze jak sie to objawia i czym sie rozni od tej przepukliny ktorej nie trzeba operowac?


zabcia i ladybird - brawa za opisy! no i dzieciaczki cudowne!

agatka - wspolczuje twojej kolezance! co za koszmar...

Edytowane przez Timii
Czas edycji: 2012-06-18 o 23:02
Timii jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-18, 23:06   #1959
_millena
Zadomowienie
 
Avatar _millena
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 1 718
Dot.: Czy w dwupaku, czy bez brzucha, wątek chętnie Cię wysłucha - Mamy maj-czerwiec,

Cytat:
Napisane przez agatka661 Pokaż wiadomość
POSTERISAN, z tym ze mi ginekolog przepisal POSTERISAN H- one sa na recepte, sa silniejsze od tych zwyklych ale w aptece wydal mi zwykle Posterisany ;/
Posterisan H mialam brac raz na wieczor, jako ze mam te zwykle biore je rano i wieczorem.

do tego smaruje tylek oxycortem mascia zeby nei swedzialo na przemian z procto hemolanem.

bylam u meza w pracy z malym, po D sie lalo jak szlam
bylam tez w rossmanie po bebilon 1, ale nie bylo.

probuje tak jak mowicie dac mu 3 dni butle a pozniej cyca, zobaczymy... a pozniej myslalam tego bebilona wyprobowac.
moje dziecko sie prezy chyba chce kupe zrobic;/ czuje, ze wieczor bedzie ciezkiiiiiiii....
musze mleko odciagnac bo juz mam cyce pelne;/ mam nadzieje ze bede miala na to czas bo dzis sama, tz ma sluzbe.
ok to dzis butka, przynajmniej sie wyspie<moze>)

uff jakie smierdzace pierddy leca od niego, zemdlec mozna


edittttttttt- TO nie baki.................... ufff zrobil kupeeeeeee) ale smiierdzi, fak
edit2- masakra, ile tego bylo, uzbieralo sie przez pare dni a smrod zgnitych jaj ble :P
...ale kolka juz sie zaczyna


nIEROZPAKOWANE NIE CZYTAC wlasnie sie dowiedzialam ze mojej dobrej kolezance w sob odkleilo sie lozysko, dziecko jej umarlo pare dni przed terminem. kazali jej urodzic, mala miala 2.900,A rok temu poronila w poczatkowej ciazy, zalamana byla. Bardzo mi smutno, strasznie jej wspolczuje
takie historie po prostu wywracają z żalu mój żołądek na lewą stronę

za kupsztala.

Dzisiaj mój szanowny syn, nie poszedł spać od momentu kiedy to wrociliśmy od lekarza, czyli od 11 rano , dopiero po kąpieli, okolo 21.15 zasnął... a przepraszam, raz zaliczył drzemkę 30minutową.....

jutro będę sama, dobrze mi było przez kilka ostatnich dni, mąż od piątku do dzisiaj był ze mną. trzęsę tyłkiem przed jutrem. tzn z dzieckiem sobie poradzę, tylko nic więcej nie uda mi się zrobić, w sumie nie muszę, ale bym chciała. boje się ze stracę cierpliwość.

ladybird wycierpiałaś się biedaku, ale na szczęście już po . mój poród był bardzo podobny, ale ja miałam odaną oksytocynę, wiec poszło szybko, bo o 8 weszłam na sale przedporodowa a o 18.10 urodziłam synka. Też mi było ciężko przeć. Wiem na pewno , że na żywca nie zniosłabym tego bólu. Na myśl o tym, ze przy drugim dziecku (jesli to pierwsze nie da mi tak popalić ze bede jeszcze chciala miec drugie) moglabym nie zdazyć z zopem robi mi się gorąco , na prawde
A Hania jest urocza. Świetną ma czuprynę !
__________________

_millena jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-18, 23:16   #1960
kapukat
Zakorzenienie
 
Avatar kapukat
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 5 276
Dot.: Czy w dwupaku, czy bez brzucha, wątek chętnie Cię wysłucha - Mamy maj-czerwiec,

Cytat:
Napisane przez _millena Pokaż wiadomość

kapukat dzięki ja dzisiaj jakoś tak sie też uspokoiłam, zaczełam wszystko analizować, doszłam do wniosku, że trudno.. mam dzieciaka, ktory lubi cyca i chce jeść (swoją drogą w drugiej dobie w szpitalu płakałam, ze nie mam pokarmu, no to mam za swoje ) i już. Pomyslalam sobie dzisiaj , ze przeciez to są moj ei jego chwile, nie powtorza się już nigdy. Mam w nosie obowiązki domowe, trudno, tż będzie musial sie poswiecić troszkę , albo nie wiem, poproszę siostrę, zeby mi pomogla, zaczynam zmieniać nastawienie i starać się poświecić dziecku. Muszę się nauczyć tej cierpliwości, przyda się na przyszłośc. Będziemy sobie leżeć w lozku, karmić się, wietrzyć, drzemać, karmić , wietrzyć , drzemać, nie wiem jak to dlugo potrwa, ale moze dam rade, chciałabym. Na szczescie wszystkie wizytacje sie zakończyły już, wiec będziemy miec wiecej swobody.
przeszłam dokładnie to samo co Ty i uwierz, w pewnym momencie się ocknęłam i stwierdziłam, że to dziecię zaraz już nie będzie dzieciem, że to moje pierwsze i że mam jedyną szansę napatrzyć się na jego ręce i nogi i na to jak rośnie.... i że chociaż niespodziewany, chociaż wszystkie plany wzięły w łeb, chociaż padam ze zmęczenia - dzisiaj nawet "przespałam" dzień, robiłam wszystko nieprzytomna, aż ocknęłam się koło 18 i stwierdziłam, że nie wiem co się ze mną działo Ale warto naprawdę, zrobić sobie przerwę od sprzątania, gotowania od tysiąca rzeczy - bo ta perfekcyjność nas wykończy, pozwolić sobie na to że można wyglądać jak "Maryśka z pola" - w dresach z nieuczesanyjmi włosami - bo szkoda nerwów a czas szybko płynie, za szybko i tego co stracimy przez wkurzanie się i denerwowanie minie bezpowrotnie

Cytat:
Napisane przez karozka Pokaż wiadomość
z wagą u mnie to samo, ponad 20 kg do zrzucenia, wyglądam fatalnie najchętniej nie wychodziłabym z domu
liczyłam, że dzięki karmieniu trochę szybciej to będzie schodzić a tu z karmienia nici
to z tym karmieniem i chudnięciem to totalna bzdura - każdy organizm reaguje inaczej, ja schudłam po porodzie 15 kg i moja waga się zatrzymała, ćwiczyłam, mam drakońską dietę bo mój syn jesty chyba uczulony na wszystko i do tego ma kolki - i nic waga ani drgnęła. A wszyscy mówili że jak karmi się piersią to samo spada. Wsadźmy to między bajki - mój lekarz powiedział, że niektóre kobiety tak mają, że potrafią jeszcze przytyć przy karmieniu a dopiero jak skończą karmić waga spada. Teraz Ci będzie dużo łatwiej zrzucić - nie musisz się stresować że karmisz dziecko - UDA NAM SIĘ ja ciiągle w to jeszcze wierzę

Cytat:
Napisane przez Timii Pokaż wiadomość


gabi nie jestes sama. w sumie fajnie ze to napisalas bo ja tez poklocilam sie z M o dokladnie ten sam problem. on chcial isc ogladac mecz ze znajomymi w pubie a nas same zostawic w domu. poki co niezbyt mi sie to podoba bo i tak siedzimy wkolko same. martusia jest jeszcze taka malutka... moglby zostac z nami i cieszyc sie wspolnym czasem. w sumie to jest kochany i duzo nam pomaga. nie wiem skad mu nagle taki pomysl do glowy przyszedl. no oczywiscie ze nie bede go wkolko wiezic w domu ale te poczatki chyba powinny byc wspolne... no ale teraz jak juz przeczytalam wasze zdanie dziewczyny to mam totalna sieczke w glowie. niezbyt to wszystko sparwiedliwe...nie zrozumcie mnie zle, ja kocham nasza coreczke i ciesze sie ze moge sie nia zajmowac nawet w tych najtrudniejszych momentach, ale okazuje sie ze zycie faceta nie zmienia sie az tak bardzo po przyjsciu dziecka na swiat podczas gdy zycie kobiety staje totalnie na glowie...
no coz, bede sie cieszyc macierzynstwem a jemu pozwole zdecydowac samemu przy najblizszej okazji...


hmmm.... w pierwszym odruchu też tak miałam, chciałam wykrzyczeć R, że nie ma prawa - że dlaczego on może a ja nie, ale potem pomyślałam sobie, że to nie on wybrał karmienie piersią, że to nie on postanowił że da rade - R powiedział jasno na samym początku - jeśli chcesz wychodzić pozwól mi karmić butelką. To było wystarczające fair. Ja wiem, że już niedługo przyjdzie chwila, że spokojnie zostawię Adasia z Tatą nawet na cały dzień, że będę mniej karmić piersią bo dojdą inne posiłki - to już niebawem, a teraz cierpliwie czekam, aż przejdą kolki. Mi wystarczy, że jak padam ze zmęczenia to R sie opiekuje Adamem, że gotuje mi śniadania, przygotowuje obiady i kolacje nim pójdzie do pracy. Uważam też, że tak jak przed ciążą ja i on mamy prawo do swojego życia i gdybyśmy oboje byli cały czas przy dziecku to zapewne w końcu nie mielibyśmy siły patrzeć na siebie a co mówić o wsparciu. Nie uważam, że siedzenie z małym to kara - wiedziałam co będzie, wiedziałam że to moje ciało się zmieni, że to ja będę do niego przywiązana aż skończę karmić, że to większość obowiązków w pewnym momencie spadnie na mnie - bo to ja jestem w domu, a R chodzi do pracy. Dzięki temu, że nie robię awantur o to że chce wyjść na mecz, albo do znajomych - jest dla mnie niesamowitym wsparciem i zawsze wraca do domu. Nie warto stawać im na drodze, bo mężczyzna nigdy nie zrozumie tego co czujemy, nie będzie w naszej skórze - a jeśli tak bardzo chcemy wyjść to zawsze zostaje BUTLA I TATA

Cytat:
Napisane przez andzya Pokaż wiadomość
Ja właśnie wróciłam z siłowni, moje bobo śpi smacznie,a zaraz pewnie będzie rozdarcie gawora,ale naładowałam przynajmniej baterie
Upał taki,że ja pierdzielę, nie ogarniam takiej pogody
a ja po radach bardzo mądrej koleżanki postanowiłam stamować i odpocząć. Jest coś takiego jak przetrenowanie organizmu. Mam wrażenie że tak bardzo chciałam dojść do wymarzonej sylwetki, że mój organizm zastrajkował i nie pozwolił mi zrzucić ani grama. Więc mam tygodniowy odpoczynek, ustale sobie racjonalny plan i kiedyś na pewno mi się uda.

Cytat:
Napisane przez Gaabbi Pokaż wiadomość
Ale dzisiaj Hania jest niespokojna
Daje nam popalić. Mam nadzieję, że to tylko dzisiaj, a nie już na zawsze
Nie spała 4 godziny Teraz, jakimś cudem, zasnęła...ufff.


My też nie myjemy na przewijaku, tylko robimy wszystko w wanience. Temperaturę wody raczej mamy wysoką.
Nie wiem, może spróbujemy tej innej pory kąpania.

Byli u nas właśnie znajomi i zaprosili nas na wesele. We wrześniu będziemy się bawić. Hania też została zaproszona

A jeszcze Wam opowiem, jak dzisiaj miałam wychodne.
Wymyłam włosy, uprasowałam ciuchy, wystroiłam się- idę. Wsiadłam w samochód, miałam jechać na pocztę i do pracy zawieźć papiery. Pojeździłam po mieście, a właściwie postałam w korkach, dostałam telefon, że Hania pragnie cyca i wróciłam do domu. Do żadnego celu dotrzeć nie zdążyłam
a nie myślałaś o tym żeby w razie W odciągnąć mleko i żeby tata miał w zanadrzu gdybyś nie zdążyła wrócić? naprawdę potrafi to ułatwić życie - a jakby nie było wykorzystane, zawsze można zamrozić na "zaś"

Cytat:
Napisane przez Ewunia_1984 Pokaż wiadomość
Aga_bre wyslalam Ci wiadomośc na priv bo jesli chodzi o spacerki to ja jestem baaaardzo chetna.

Była dzisiaj u nas pani doktor bo wkurza mnie ta wysypka i zalamuje ten jej placz i krotki sen. Co do wysypki toi Mała ma tradzik niemowlece wiec spoko, przepisała w razie gdyby sie bardziej zaogniło maść Na B. (niewyraźnie napisała) A ta druga sprawa to kolki. Mam dawac probiotyk BioGaja 1x3krople, debridat 2x2,5ml i Sab Simplex 15 kropli przed posilkiem. W razie bolu czopki czyli viburcol lub paracetamol albo krople Pedicetamol. Poza tym masowac brzuch, podciagac nozki, kiedy płacze nie dawac dla uspokojenia cyca bo to pogarsza sprawe, czekac cierpliwie az sie odbije.
i jeszcze tylko jedna rada - którą ja stosuję - gdy nic nie pomaga i już jesteś na skraju załamania nerwowego <ja byłam> po prostu oddaj dziecko w ręce taty wyjdź na chwilę odetchnji i.... CIERPLIWOŚCI bo jak zapewniają mnie fachowcy - kolka kiedyś minie

Cytat:
Napisane przez _agata Pokaż wiadomość
Śliczny blondasek.



andzya, odnośnie odparzeń u Antosia... a próbowałaś przemywać mu dupkę swoim mlekiem? U nas na krostki i na ropiejące oczka pomogło, a wiem, że i na odparzenia może pomóc.

a właśnie - ja nie uważam że jesteś nawiedzona - uważam po przeczytaniu paru rzeczy że mleko matki może leczyć wiele różnych rzeczy i też stosuje

Edytowane przez kapukat
Czas edycji: 2012-06-19 o 00:55
kapukat jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-19, 01:37   #1961
_millena
Zadomowienie
 
Avatar _millena
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 1 718
Dot.: Czy w dwupaku, czy bez brzucha, wątek chętnie Cię wysłucha - Mamy maj-czerwiec,

ale cisza.....
ten upal chyba was wykonczyl
a my sie karmimy .....
__________________

_millena jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-19, 08:28   #1962
niunia32
Zakorzenienie
 
Avatar niunia32
 
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: Tychy
Wiadomości: 5 987
Dot.: Czy w dwupaku, czy bez brzucha, wątek chętnie Cię wysłucha - Mamy maj-czerwiec,

Bry

Ale nam wczoraj mała przyniosła radochy. Uśmiechnęła się do nas tak świadomie. Rano do A., wieczorem do mnie. normalnie się popłakałam z radości ahhh

byłyśmy się pokazać na basenie. Mała zrobiła furorę. instruktorka mówiła poprzedniej grupie niż ta na którą chodziłam i na którą przyszłam z małą, że prawie im tam urodziłam. (3tyg przed terminem przestałam chodzić na basen)

wymyłam małą w krochmalu. ale spróbuję też mlekiem smarować.

no i dzisiaj Malwinka skończyła 4 tyg
__________________
Nasz Ślub 27.08.2011

Malinka

Haniusia
niunia32 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-19, 08:42   #1963
agatka661
Zakorzenienie
 
Avatar agatka661
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: podkarpacie
Wiadomości: 5 114
GG do agatka661
Dot.: Czy w dwupaku, czy bez brzucha, wątek chętnie Cię wysłucha - Mamy maj-czerwiec,

hej hej hej!
Odpukac, ale malego NIC w nocy nie bolalo!
Pierwsza taka noc w jego zyciu.
oczywiscie cala noc dostawal mm.
I moze to glupie ale mi troche przykro
wczoraj on chcial cycusia, glowke odwracal, byl juz najedzony ale chyba tego potrzebowal, ja mu nie dalam. Dziwne uczucie.
Karmienie wylacznie piersia mnie meczy, chcialabym dokarmiac tylko mm.
No ale zobaczymy jak bedzie przez nast 2 dni na tym mm, moze to tylko chwilowa poprawa zwiazana z wyproznieniem.
w nocy od 2 do 4.30 nie spal i od 6 do 7, ale poproatu byl wyspany i nie w glowie mu bylo spanie :P
ogolnie maly moj to straszny zlosnik, wbija sobie pazury w buzie;/ nauczyl sie wsadzac palce do uszu i robi sobie rany, lapie sie z tylu za wlosy i sobie wyrywa i sie drze jakby go obdzierali ze skory maly masochista
i za kazdym razem jak lezy na brzuchu przekreca sie na plecki )
dzis jestem tak szczesliwa, ze nic go nie bolalo i baki szly o dziwo normalnie, bez zadnego wysilku, niektore takie glosne ze az sie budzil bo sie przestraszyl-... ze az umyje gary z radosci i ogarne chate bo wstyd
Milego dnia!

ile to bebilon pepti na recepte kosztuje? i czym sie rozni od zwyklego bebilonu??
agatka661 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-19, 08:48   #1964
cate_
Zadomowienie
 
Avatar cate_
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 1 542
Dot.: Czy w dwupaku, czy bez brzucha, wątek chętnie Cię wysłucha - Mamy maj-czerwiec,

Szerylka dzieciak siostry Tz tez mial przepukline, ktora sie sama wchlonela a tez mial miec operacje. wiec nie martw sie na zapas.

Moje dziecko jest przejedzone i wymiotuje
__________________
ALEXANDER

MAXIMILIAN
cate_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-19, 08:56   #1965
_Maya_
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2005-07
Wiadomości: 4 801
Dot.: Czy w dwupaku, czy bez brzucha, wątek chętnie Cię wysłucha - Mamy maj-czerwiec,

cześć dziewczęta


agatka ja przeczytałam to czego miałam nie czytać i jestem teraz ob**rana...boję się strasznie
niech Mała już wyłazi!!!!! wiem, ze jak się urodzi to się dopiero zacznie - ale teraz wolę mieć ją na oku niż w brzuchu.
_Maya_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-19, 09:17   #1966
szerylka
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 183
Dot.: Czy w dwupaku, czy bez brzucha, wątek chętnie Cię wysłucha - Mamy maj-czerwiec,

Cytat:
Napisane przez Timii Pokaż wiadomość
jejku jak mi marta daje dzis popalic, juz nie wyrabiam! 4 godz juz nie spi... placze i prezy sie. ratunku!



agatka powodzenia! trzymam kciuki zebys znalazla rozwiazanie.



szerylka badzmy dobrej mysli. bede trzymala kciuki oby wszystko dobrze sie ulozylo i obeszlo sie bez operacji.a napisz jeszcze jak sie to objawia i czym sie rozni od tej przepukliny ktorej nie trzeba operowac?


zabcia i ladybird - brawa za opisy! no i dzieciaczki cudowne!

agatka - wspolczuje twojej kolezance! co za koszmar...
widac guzka w pachwinie,jest on wiekszy kiedy dziecko sie napina lub placze ,z tego co wiem nie operuje sie przeoukliny pepkowej a pachwinowa juz tak
sorki za pisownie ale mam malego na rekach.
szerylka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-19, 09:35   #1967
agatka661
Zakorzenienie
 
Avatar agatka661
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: podkarpacie
Wiadomości: 5 114
GG do agatka661
Dot.: Czy w dwupaku, czy bez brzucha, wątek chętnie Cię wysłucha - Mamy maj-czerwiec,

Mojej kolezanki dziecko ma przepukline i podobno ma miec 2 albo 3 operacje, dzis pierwsza, jutro wyjdzie juz do domu, W sob sie z nia widzialam i mi pokazala jego jajka- jeju ta oprzepuklina mu wywalila 1 jadreko tak jakby, ma wielkie. Szkoda dzieciaka.
I ona uwaza zeby dziecko za duzo nie plakalo, wziela wsyztkie szczpeionki te skojarzone zeby maly jak najmniej plakal.
Mowila, ze to nie ejst strasnzy zabieg, po 1 dniu sie wychodzi do domu takze glowa do gory!

Maya kurde sorki, wiedzialam ze niektore moga byc ciekawskie, sama bym zagladnela jakby ktos napisal na bialo. Takich przypadkow jest naprawde malo, naprawde wielka tragedia, niesty u mnie w miescie jest wsyztko do D!, zwyklego usg nie zrobia ani nic;/ Nie wazne jakie dziekco, kaza probowac rodzic i woglole masakra;/ Nie wiem dokladnie jak to bylo, ale pdoobno dostala krwotoku i ja za dlugo przetrzymali, dziecko sie udusilo.
Glowa do gory, takich przypadkow to pewnie jeden na milion. Ja w nocy kamrilam mlodego i sie poplakalam jak sobie pomyslalam, ze mogloby sie takie cos tsac mojemu dziekcu noszonemu 9 mcy. poprostu tragedia i tyle.
agatka661 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-19, 09:50   #1968
Gaabbi
Wtajemniczenie
 
Avatar Gaabbi
 
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 2 875
Dot.: Czy w dwupaku, czy bez brzucha, wątek chętnie Cię wysłucha - Mamy maj-czerwiec,

Dzień dobry.

Noc przespana. Hania w dzień wykazuje większą aktywność, ale w nocy daje pospać

Cytat:
Napisane przez kapukat Pokaż wiadomość
przeszłam dokładnie to samo co Ty i uwierz, w pewnym momencie się ocknęłam i stwierdziłam, że to dziecię zaraz już nie będzie dzieciem, że to moje pierwsze i że mam jedyną szansę napatrzyć się na jego ręce i nogi i na to jak rośnie.... i że chociaż niespodziewany, chociaż wszystkie plany wzięły w łeb, chociaż padam ze zmęczenia - dzisiaj nawet "przespałam" dzień, robiłam wszystko nieprzytomna, aż ocknęłam się koło 18 i stwierdziłam, że nie wiem co się ze mną działo Ale warto naprawdę, zrobić sobie przerwę od sprzątania, gotowania od tysiąca rzeczy - bo ta perfekcyjność nas wykończy, pozwolić sobie na to że można wyglądać jak "Maryśka z pola" - w dresach z nieuczesanyjmi włosami - bo szkoda nerwów a czas szybko płynie, za szybko i tego co stracimy przez wkurzanie się i denerwowanie minie bezpowrotnie


to z tym karmieniem i chudnięciem to totalna bzdura - każdy organizm reaguje inaczej, ja schudłam po porodzie 15 kg i moja waga się zatrzymała, ćwiczyłam, mam drakońską dietę bo mój syn jesty chyba uczulony na wszystko i do tego ma kolki - i nic waga ani drgnęła. A wszyscy mówili że jak karmi się piersią to samo spada. Wsadźmy to między bajki - mój lekarz powiedział, że niektóre kobiety tak mają, że potrafią jeszcze przytyć przy karmieniu a dopiero jak skończą karmić waga spada. Teraz Ci będzie dużo łatwiej zrzucić - nie musisz się stresować że karmisz dziecko - UDA NAM SIĘ ja ciiągle w to jeszcze wierzę



hmmm.... w pierwszym odruchu też tak miałam, chciałam wykrzyczeć R, że nie ma prawa - że dlaczego on może a ja nie, ale potem pomyślałam sobie, że to nie on wybrał karmienie piersią, że to nie on postanowił że da rade - R powiedział jasno na samym początku - jeśli chcesz wychodzić pozwól mi karmić butelką. To było wystarczające fair. Ja wiem, że już niedługo przyjdzie chwila, że spokojnie zostawię Adasia z Tatą nawet na cały dzień, że będę mniej karmić piersią bo dojdą inne posiłki - to już niebawem, a teraz cierpliwie czekam, aż przejdą kolki. Mi wystarczy, że jak padam ze zmęczenia to R sie opiekuje Adamem, że gotuje mi śniadania, przygotowuje obiady i kolacje nim pójdzie do pracy. Uważam też, że tak jak przed ciążą ja i on mamy prawo do swojego życia i gdybyśmy oboje byli cały czas przy dziecku to zapewne w końcu nie mielibyśmy siły patrzeć na siebie a co mówić o wsparciu. Nie uważam, że siedzenie z małym to kara - wiedziałam co będzie, wiedziałam że to moje ciało się zmieni, że to ja będę do niego przywiązana aż skończę karmić, że to większość obowiązków w pewnym momencie spadnie na mnie - bo to ja jestem w domu, a R chodzi do pracy. Dzięki temu, że nie robię awantur o to że chce wyjść na mecz, albo do znajomych - jest dla mnie niesamowitym wsparciem i zawsze wraca do domu. Nie warto stawać im na drodze, bo mężczyzna nigdy nie zrozumie tego co czujemy, nie będzie w naszej skórze - a jeśli tak bardzo chcemy wyjść to zawsze zostaje BUTLA I TATA



a ja po radach bardzo mądrej koleżanki postanowiłam stamować i odpocząć. Jest coś takiego jak przetrenowanie organizmu. Mam wrażenie że tak bardzo chciałam dojść do wymarzonej sylwetki, że mój organizm zastrajkował i nie pozwolił mi zrzucić ani grama. Więc mam tygodniowy odpoczynek, ustale sobie racjonalny plan i kiedyś na pewno mi się uda.



a nie myślałaś o tym żeby w razie W odciągnąć mleko i żeby tata miał w zanadrzu gdybyś nie zdążyła wrócić? naprawdę potrafi to ułatwić życie - a jakby nie było wykorzystane, zawsze można zamrozić na "zaś"



i jeszcze tylko jedna rada - którą ja stosuję - gdy nic nie pomaga i już jesteś na skraju załamania nerwowego <ja byłam> po prostu oddaj dziecko w ręce taty wyjdź na chwilę odetchnji i.... CIERPLIWOŚCI bo jak zapewniają mnie fachowcy - kolka kiedyś minie




a właśnie - ja nie uważam że jesteś nawiedzona - uważam po przeczytaniu paru rzeczy że mleko matki może leczyć wiele różnych rzeczy i też stosuje
W każdej kwestii- święte słowa! Lubię Ciebie czytać

Co do odciągania pokarmu, to pewnie to jest jakieś wyjście, ale... muszę kupić wreszcie laktator

Cytat:
Napisane przez _Maya_ Pokaż wiadomość
cześć dziewczęta


agatka ja przeczytałam to czego miałam nie czytać i jestem teraz ob**rana...boję się strasznie
niech Mała już wyłazi!!!!! wiem, ze jak się urodzi to się dopiero zacznie - ale teraz wolę mieć ją na oku niż w brzuchu.
za nieposłuszeństwo.
Niestety, różne przypadki chodzą po ludziach. Zresztą, daleko by szukać, wspomnijmy o Perse i Dawidku Ja jednak nadal uważam, że nasze martwienie się o dziecko zaczyna się od momentu poczęcia i pozostaje do końca życia. To, że dzidziuś już jest po drugiej stronie brzuszka, nie zmienia w tej kwestii praktycznie nic. Ja teraz jestem na etapie SIDS i sra.m w gacie ze strachu i podobnie jak agatka, płaczę na samą myśl, że mogłoby coś....
Gaabbi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-19, 09:56   #1969
szerylka
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 183
Dot.: Czy w dwupaku, czy bez brzucha, wątek chętnie Cię wysłucha - Mamy maj-czerwiec,

Cytat:
Napisane przez agatka661 Pokaż wiadomość
Mojej kolezanki dziecko ma przepukline i podobno ma miec 2 albo 3 operacje, dzis pierwsza, jutro wyjdzie juz do domu, W sob sie z nia widzialam i mi pokazala jego jajka- jeju ta oprzepuklina mu wywalila 1 jadreko tak jakby, ma wielkie. Szkoda dzieciaka.
I ona uwaza zeby dziecko za duzo nie plakalo, wziela wsyztkie szczpeionki te skojarzone zeby maly jak najmniej plakal.
Mowila, ze to nie ejst strasnzy zabieg, po 1 dniu sie wychodzi do domu takze glowa do gory!

Maya kurde sorki, wiedzialam ze niektore moga byc ciekawskie, sama bym zagladnela jakby ktos napisal na bialo. Takich przypadkow jest naprawde malo, naprawde wielka tragedia, niesty u mnie w miescie jest wsyztko do D!, zwyklego usg nie zrobia ani nic;/ Nie wazne jakie dziekco, kaza probowac rodzic i woglole masakra;/ Nie wiem dokladnie jak to bylo, ale pdoobno dostala krwotoku i ja za dlugo przetrzymali, dziecko sie udusilo.
Glowa do gory, takich przypadkow to pewnie jeden na milion. Ja w nocy kamrilam mlodego i sie poplakalam jak sobie pomyslalam, ze mogloby sie takie cos tsac mojemu dziekcu noszonemu 9 mcy. poprostu tragedia i tyle.
też uważam aby za długo nie płakał ale czasem się nie da jak się rozedrze to nic go nie uspokaja ,mnie kolki przerażaja bo on sie wtedy napina i męczy i to przy tej przepuklinie ,kolki ma bardzo rzadko ale niestety są raz na 2 dni go złapie infacol mało nam pomaga połozna radziła aby zmienić na próbę mleko chociaz na tydzień z bebiko na bebiko HA ,chociaż z kupkami nie ma problemów ,a jak dzieciaczkowi weszło na jąderka to jest to dodatkowo przepuiklina mosznowa,my mamy tylko pachwinowa na szczescie
szerylka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-19, 09:57   #1970
anulka4771
Wtajemniczenie
 
Avatar anulka4771
 
Zarejestrowany: 2011-08
Lokalizacja: pomorskie
Wiadomości: 2 852
Dot.: Czy w dwupaku, czy bez brzucha, wątek chętnie Cię wysłucha - Mamy maj-czerwiec,

mleko bebilon pepti nie zawiera białka mleka krowiego
cena jego wacha sie pomiedzy 13zł

ja byłam z Szymonem u lekarza,ma skaze białkową dziś zaczynamy picie Nutramigenu i kąpanie w oilantum,waży 4400(waga urodzeniowa mojego Filipka).ta szczepionka przeciw gruzlicy nabrzmiała i z tego powodu szczepienie mamy przesuniete o tydzien.

Mało tego to ja mam znowu zapalenie,cyc tak mnie boli narazie bez gorączki.wykoncze się,pokarmu nie ma a zapalenie jest więc wnioskuję ze pozostałoci mleka mi zalegaja.
__________________
12.11.2009r-żonka

Filipek ur 28.12.2007
Szymonek ur 15.05.2012

Ćwiczę
anulka4771 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-19, 10:19   #1971
andzya
Zakorzenienie
 
Avatar andzya
 
Zarejestrowany: 2005-06
Wiadomości: 4 498
Dot.: Czy w dwupaku, czy bez brzucha, wątek chętnie Cię wysłucha - Mamy maj-czerwiec,

Cytat:
Napisane przez kapukat Pokaż wiadomość

a ja po radach bardzo mądrej koleżanki postanowiłam stamować i odpocząć. Jest coś takiego jak przetrenowanie organizmu. Mam wrażenie że tak bardzo chciałam dojść do wymarzonej sylwetki, że mój organizm zastrajkował i nie pozwolił mi zrzucić ani grama. Więc mam tygodniowy odpoczynek, ustale sobie racjonalny plan i kiedyś na pewno mi się uda.
Wiesz,ja się nie odchudzam,wagę sprzed ciąży mam już dawno,a nie chcę jeszcze schudnąć.Dla mnie sport zawsze był sposobem na podładowanie baterii,tak jak wczoraj-jadąc na siłownię myślałam,że zasnę za kierownicą,a jak wróciłam to miałam takiego powera,że masakra


Cytat:
Napisane przez agatka661 Pokaż wiadomość
ile to bebilon pepti na recepte kosztuje? i czym sie rozni od zwyklego bebilonu??
ja płaciłam 12zł

Cytat:
Napisane przez anulka4771 Pokaż wiadomość
mleko bebilon pepti nie zawiera białka mleka krowiego
cena jego wacha sie pomiedzy 13zł

ja byłam z Szymonem u lekarza,ma skaze białkową dziś zaczynamy picie Nutramigenu i kąpanie w oilantum,waży 4400(waga urodzeniowa mojego Filipka).ta szczepionka przeciw gruzlicy nabrzmiała i z tego powodu szczepienie mamy przesuniete o tydzien.

Mało tego to ja mam znowu zapalenie,cyc tak mnie boli narazie bez gorączki.wykoncze się,pokarmu nie ma a zapalenie jest więc wnioskuję ze pozostałoci mleka mi zalegaja.
no właśnie Anteks przez tą wysypkę nie ma zdiagnozowanej alergii,ale może się tak zdarzyć,stąd bebilon pepti. No i też od ponad tygodnia kąpie go w oilatum - żelu do mycia
__________________
Run Girl Run !
andzya jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-19, 10:25   #1972
anulka4771
Wtajemniczenie
 
Avatar anulka4771
 
Zarejestrowany: 2011-08
Lokalizacja: pomorskie
Wiadomości: 2 852
Dot.: Czy w dwupaku, czy bez brzucha, wątek chętnie Cię wysłucha - Mamy maj-czerwiec,

Cytat:
Napisane przez andzya Pokaż wiadomość




ja płaciłam 12zł



no właśnie Anteks przez tą wysypkę nie ma zdiagnozowanej alergii,ale może się tak zdarzyć,stąd bebilon pepti. No i też od ponad tygodnia kąpie go w oilatum - żelu do mycia
Nutramigen kosztuję u mnie w aptece 9,50
U mnie Filip miał skazę więc ryzyko u Szymona było większe.Jest cały wysypany na klacie,od wczoraj marudny,i podczas jedzenia boli go brzuszek(być może od mleka).Powiem szczerze że ja już wiedziałam że Szymon ma skaze,doświadczenie po Filipie zostało.Wysypka u Antosia schodzi czy się pogłębia?
__________________
12.11.2009r-żonka

Filipek ur 28.12.2007
Szymonek ur 15.05.2012

Ćwiczę
anulka4771 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-19, 10:29   #1973
8ewus8
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2011-10
Wiadomości: 1 389
Dot.: Czy w dwupaku, czy bez brzucha, wątek chętnie Cię wysłucha - Mamy maj-czerwiec,

Bry
Nasz mały wczoraj praktycznie wcale nie spał w dzien mimo, ze wcześniejsze dni tylko jadł i spał. Prężył się trochę i robił co chwila takie żółte, wodniste kupki (pod ciśnieniem sporym) i jadł prawie co godzina, gdzie wcześniej co 3 godziny mu się zdarzało.
Po jedzeniu zawsze odkładałam go do kołyski a wczoraj jak tylko znalazł się w kołysce to oczy jak 5 złotówki i koniec ze spaniem. Koniec konców spał dzisiaj z nami w łóżku, bo inaczej by chyba w ogóle nie spał.
Co tam, ze w pokoju łóżeczko i kołyska...no ale przespał całą noc z 2 krotnym karmieniem.

Myślałam, ze może mu sie pić chce i mimo, ze położna powiedziała że mleko ma wystarczyc to zrobiłam mu wczoraj wodę w butelce, ale po 2 łykach taki był skrzywiony, język wywalał na wierzch, że uznałam, ze jednak nie chce.

niunia32 ale fajnie, że już się uśmiecha świadomie mój narazie tylko przez sen zaraz jak cyca wypluje.
żabcia, ale podobny do Ciebie! nie wiem jak jego tatuś wygląda, ale jak dla mnie to czysta mamusia.

U mnie jeszcze położna nie była, myślałam, że przyjdzie wczoraj a tu dzisiaj 8 doba Adasia a jej nie ma.
8ewus8 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-19, 10:58   #1974
SzmaragdowyKotek
Wtajemniczenie
 
Avatar SzmaragdowyKotek
 
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 2 332
Dot.: Czy w dwupaku, czy bez brzucha, wątek chętnie Cię wysłucha - Mamy maj-czerwiec,

Cytat:
Napisane przez agatka661 Pokaż wiadomość
hej hej hej!
Odpukac, ale malego NIC w nocy nie bolalo!
Pierwsza taka noc w jego zyciu.
oczywiscie cala noc dostawal mm.
I moze to glupie ale mi troche przykro
wczoraj on chcial cycusia, glowke odwracal, byl juz najedzony ale chyba tego potrzebowal, ja mu nie dalam. Dziwne uczucie.
Karmienie wylacznie piersia mnie meczy, chcialabym dokarmiac tylko mm.
No ale zobaczymy jak bedzie przez nast 2 dni na tym mm, moze to tylko chwilowa poprawa zwiazana z wyproznieniem.
w nocy od 2 do 4.30 nie spal i od 6 do 7, ale poproatu byl wyspany i nie w glowie mu bylo spanie :P
ogolnie maly moj to straszny zlosnik, wbija sobie pazury w buzie;/ nauczyl sie wsadzac palce do uszu i robi sobie rany, lapie sie z tylu za wlosy i sobie wyrywa i sie drze jakby go obdzierali ze skory maly masochista
i za kazdym razem jak lezy na brzuchu przekreca sie na plecki )
dzis jestem tak szczesliwa, ze nic go nie bolalo i baki szly o dziwo normalnie, bez zadnego wysilku, niektore takie glosne ze az sie budzil bo sie przestraszyl-... ze az umyje gary z radosci i ogarne chate bo wstyd
Milego dnia!

ile to bebilon pepti na recepte kosztuje? i czym sie rozni od zwyklego bebilonu??
suuuuper!!!!


Cytat:
Napisane przez 8ewus8 Pokaż wiadomość
Bry
Nasz mały wczoraj praktycznie wcale nie spał w dzien mimo, ze wcześniejsze dni tylko jadł i spał. Prężył się trochę i robił co chwila takie żółte, wodniste kupki (pod ciśnieniem sporym) i jadł prawie co godzina, gdzie wcześniej co 3 godziny mu się zdarzało.
Po jedzeniu zawsze odkładałam go do kołyski a wczoraj jak tylko znalazł się w kołysce to oczy jak 5 złotówki i koniec ze spaniem. Koniec konców spał dzisiaj z nami w łóżku, bo inaczej by chyba w ogóle nie spał.
Co tam, ze w pokoju łóżeczko i kołyska...no ale przespał całą noc z 2 krotnym karmieniem.

Myślałam, ze może mu sie pić chce i mimo, ze położna powiedziała że mleko ma wystarczyc to zrobiłam mu wczoraj wodę w butelce, ale po 2 łykach taki był skrzywiony, język wywalał na wierzch, że uznałam, ze jednak nie chce.

niunia32 ale fajnie, że już się uśmiecha świadomie mój narazie tylko przez sen zaraz jak cyca wypluje.
żabcia, ale podobny do Ciebie! nie wiem jak jego tatuś wygląda, ale jak dla mnie to czysta mamusia.

U mnie jeszcze położna nie była, myślałam, że przyjdzie wczoraj a tu dzisiaj 8 doba Adasia a jej nie ma.
A wiesz, że u nas było wczoraj dokładnie to samo marudził, jęczał, stekał, kupa jak u Twojego z dalekim zasięgiem, pić nie chciał, nie jadł, tylko za przeproszeniem żarł. Dzisiaj pięknie - super kupa, właśnie przyssał się do wody, nie marudzi, raczej śpi, mam nadzieję, że mu tak zostanie chociaż do jutra

Edytowane przez SzmaragdowyKotek
Czas edycji: 2012-06-19 o 10:59
SzmaragdowyKotek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-19, 11:03   #1975
rozowa1987
Zadomowienie
 
Avatar rozowa1987
 
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 1 706
Dot.: Czy w dwupaku, czy bez brzucha, wątek chętnie Cię wysłucha - Mamy maj-czerwiec,

Cytat:
Napisane przez ladybird_1987 Pokaż wiadomość
Opis porodu:
Uprzedzam że jest długi, napisałam go raczej jako wspomnienie dla siebie, jeśli macie ochotę to zapraszam do lektury.


Na początek napiszę że sama akcja porodowa mocno mnie zdziwiła. Niby wszystko wiedziałam i psychicznie byłam przygotowana. Prawda jest taka że nie da się tego opowiedzieć. Trzeba to przeżyć na własnej skórze. Nawet jak 2 dni po porodzie leżąc na sali słyszałam jak kobieta rodzi i krzyczy to płakałam. Jedno wiem na pewno: nie powiem że był to najszczęśliwszy dzień w moim życiu. Tyle bólu i skrajnych emocji jeszcze nigdy nie przeżyłam.
A więc było tak: oglądaliśmy sobie mecz Polska-Rosja i było mi niedobrze. Po 23 zaczęłam wymiotować. Miałam przeczucie że to może być to. Położyliśmy się spać ale ja już nie zasnęłam. 0 godz.24.08 przyszedł pierwszy skurcz. Taki ból jak podczas okresu tylko silniejszy. Czekałam sobie czy będą kolejne. I tak pojawiały się kolejne, najpierw 15 min, 12 i tak coraz częstsze ale nierównomiernie rozłożone w czasie. Jak były co 10 min obudziłam M. Troszkę spanikowany, ale ogółem byliśmy wyluzowani i cieszyliśmy się że jeszcze tego dnia zobaczymy naszą córeczkę. Skurcze przybierały na sile, wykąpałam się jeszcze, ogólnie doprowadziłam do porządku. O godzinie 4.30 byliśmy w szpitalu. Skurcze miałam co 5 min. Zanim przyjęli mnie na IP było po 5. I wtedy zbadała mnie po raz pierwszy położna. Nie spodziewałam się takiego badania szczerze mówiąc. Nie wiedziałam że to będzie tak „inwazyjne”. Wkurzyła mnie położna bo mówi do mnie: jak Ty teraz będziesz tak jęczeć to jak Ty urodzisz. Wtedy pojawiły się pierwsze, ale nie ostatnie łzy w moich oczach tego dnia. ;( Rozwarcie na 2 cm, skurcze zrobiły się nieregularne. Przyjęli mnie na oddział i tu było pierwsze zaskoczenie: mąż nie mógł być ze mną bo stwierdzili że mam jeszcze czas. Byłam przerażona, bo myślałam że skoro to poród rodzinny to będzie mógł być ze mną cały czas. Położyli mnie na salę i tak trwałam w bólach. Zrobili ktg: skurcze na 100 w nierównych odstępach. O 8 kolejne badanie: rozwarcie dalej na 2 cm. Dalej mam czekać. No to poczekałam do 16 w bólach co 2-3-8-7-10 min. Po 16 zbadała mnie położna i stwierdziła rozwarcie dopiero na 3,5 cm. Wtedy się załamałam. Chodziłam już po ścianach z tego bólu i wyczerpania a to w ogóle nie posuwało się do przodu. Byłam wykończona psychicznie i fizycznie. Położna widziała co się ze mną dzieje i poszła się skonsultować z lekarzem. Podała mi dolargan żebym poszła spać i po 3 godzinach mieli zadecydować co dalej. Na godzinę miałam totalny odlot- poszłam spać. Ale jak to wszystko do mnie wróciło to płakałam i wiłam się na łóżku prze 2 godz. A nie mogłam się podnieść bo byłam otumaniona. Jak już mogłam wstać po 19. Znowu zbadała mnie położna. Już nie powiedziała ile mam rozwarcia ale zapytała czy może wymasować szyjkę. Ja powiedziałam że nie. Ale mnie nie posłuchała. Pokrzyczałam trochę ale jak mi powiedziała że po tym mogę już iść na porodówkę to się bardzo ucieszyłam. Poszłam do siebie na salę wziąć prysznic i akurat przyszedł M. bo była pora odwiedzin. Mówię do niego: chodź ze mną. A on: gdzie? No jak to gdzie, rodzić. Tak więc o 19.30 znaleźliśmy się na sali porodowej. Zanim przyszedł anestezjolog żeby mi podać zzo była 20. Zzo nic nie bolało. Ulga jaką wtedy poczułam po 20 godzinach skurczy na 100 jest nie do opisania. Było mi tak błogo że wszystko mi było obojętne. Pełne rozwarcie i trzeba było przebić pęcherz. Poleciały czyste wody i mała zaczęła się zsuwać. Nic nie czułam ale położna mówiła że szybko idzie. Po 21 zaczęły się bóle parte. Uczucie nie za ciekawe. Niestety nie umiałam przeć. Parłam a to nic nie dawało. Wszyscy mi pokazywali jak mam przeć i oddychać nawet mój M. W końcu o 21.45 udało mi się wyprzeć. Położna stwierdziła że szybko poszło. 3 prawidłowe parcia i poszło. Ile było tych nieprawidłowych to nawet nie zliczę. Samo przechodzenie ciałka to dla mnie jakieś mega dziwne, wręcz nierealne przeżycie. Wydałam z siebie taki okrzyk jak nigdy w życiu. To było dla mnie tak niesamowite i zarazem dziwne uczucie. Zawołali M. żeby przeciął pępowinę ale równocześnie krzyknęliśmy że nie. Przytuliliśmy się tylko i pocałowaliśmy. Położyli mi Hanię na brzuchu. Byłam bardzo zdziwiona że jest taka malutka. Ginekolog mnie tak straszył że sama nie urodzę, nawet położna mówiła że będzie około 3700. A nasza Haniusia zrobiła psikusa i wyskoczyła z wagą 2900 i 53 cm długości. Miała takie długie włoski i czarne oczy. Położna zaczęła mnie zszywać i wtedy znieczulenie puściło a już nie chcieli dokładać kolejnego. Nie nacięli mnie. Pękłam tylko w środku na 3 szwy i przy skórze na 1 szew. Ale za to położna mi powiedziała: nie pękła Pani, ale hemoroidy wyszły straszne. Tego się spodziewałam, zwłaszcza po takim parciu. Później dwie godzinki leżeliśmy na sali. Mała pod jakąś lampą, my obok sobie rozmawialiśmy i dzwoniliśmy do rodziny, M. robił zdjęcia. Po 2 godzinach przewieźli mnie na salę i M. musiał jechać do domu.


Moja Hania w szpitalu była aniołem. Tylko spała i jadła. Póki co w domu też jest bardzo spokojna. Bardzo dużo śpi i rzadko je. Ale jak już je to porządnie- aktywne ssanie prze 30-40 min z obydwu cycków. Wczoraj miałam szczyt laktacyjny, dziś już ok. Dziewczyny mam teraz do Was tyle pytań. Będę się później z Wami konsultować.
Wstawiam fotki Hani. Pierwsze jeszcze z sali porodowej, drugie z wczoraj- 4 dzień.
śliczna jakie ma super włoski
__________________
NASZ ŚLUB UJĘTY NA ZDJECIACH
http://fotoarkadiusz.blogspot.com/20...snia-2010.html
rozowa1987 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-19, 11:05   #1976
_Maya_
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2005-07
Wiadomości: 4 801
Dot.: Czy w dwupaku, czy bez brzucha, wątek chętnie Cię wysłucha - Mamy maj-czerwiec,

Cytat:
Napisane przez agatka661 Pokaż wiadomość

Maya (...)
wiem, że różnie bywa, ale sama świadomość, że to nie ode mnie zależy czasami paraliżuje
Cytat:
Napisane przez Gaabbi Pokaż wiadomość
za nieposłuszeństwo.
Niestety, różne przypadki chodzą po ludziach. Zresztą, daleko by szukać, wspomnijmy o Perse i Dawidku Ja jednak nadal uważam, że nasze martwienie się o dziecko zaczyna się od momentu poczęcia i pozostaje do końca życia. To, że dzidziuś już jest po drugiej stronie brzuszka, nie zmienia w tej kwestii praktycznie nic. Ja teraz jestem na etapie SIDS i sra.m w gacie ze strachu i podobnie jak agatka, płaczę na samą myśl, że mogłoby coś....
oj ja zawsze uparciuchem byłam i na odwrót wszystko po swojemu
najgorsze jest to, że ile byśmy się nie martwiły i robiły niewiadomo co to na niektóre sprawy po prostu nie mamy wpływu a ja tak nie lubię
Cytat:
Napisane przez anulka4771 Pokaż wiadomość
mleko bebilon pepti nie zawiera białka mleka krowiego
cena jego wacha sie pomiedzy 13zł

ja byłam z Szymonem u lekarza,ma skaze białkową dziś zaczynamy picie Nutramigenu i kąpanie w oilantum,waży 4400(waga urodzeniowa mojego Filipka).ta szczepionka przeciw gruzlicy nabrzmiała i z tego powodu szczepienie mamy przesuniete o tydzien.

Mało tego to ja mam znowu zapalenie,cyc tak mnie boli narazie bez gorączki.wykoncze się,pokarmu nie ma a zapalenie jest więc wnioskuję ze pozostałoci mleka mi zalegaja.
o rany...współczuję jak coś się sypie to podwójnie
_Maya_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-19, 11:05   #1977
rozowa1987
Zadomowienie
 
Avatar rozowa1987
 
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 1 706
Dot.: Czy w dwupaku, czy bez brzucha, wątek chętnie Cię wysłucha - Mamy maj-czerwiec,

Cytat:
Napisane przez agatka661 Pokaż wiadomość
ladybird Hania jest piekna chce taka niunieeee: ))
opis super, dodam ze mojego tz tez nie wpuscicli na porodowke, kazali mu jechac do domu i wrocic jak sie zacznie juz porzadne parcie


Moj mlody zrobil kupe, caly dzien dostaje mm. Zero kolek jak narazie.
Masakra, spi!....
zobaczymy co bedzie dalej

tak woglole uzywa ktoras z Was mleka ENFAMIL?
najbardziej zblizony sklad do mleka matki.
duza pucha 22 zl w rossmanie z karta rossmana, za pare dni bedzie po 15 zl rowne za 400 g, ale pucha mleka 2 i 3.<od 6 mca>
nie karmie wiec i sobie pozwalam- kupilam sobie duzegoooo loda, jutro grilll!
ja takim mlekiem dokarmiałam liwke w szpitalu jadła az sie jej uszy trzesły
__________________
NASZ ŚLUB UJĘTY NA ZDJECIACH
http://fotoarkadiusz.blogspot.com/20...snia-2010.html
rozowa1987 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-19, 11:08   #1978
sailormaary
Zadomowienie
 
Avatar sailormaary
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: Żary/Zielona Góra
Wiadomości: 1 932
Dot.: Czy w dwupaku, czy bez brzucha, wątek chętnie Cię wysłucha - Mamy maj-czerwiec,

Cytat:
Napisane przez Alfahelisa Pokaż wiadomość
coraz mniej tych 2w1 ciekawe czy będę ostatnia
Heh jak masz na 29 TP to możesz nawet w lipcu urodzić z resztą tak samo jak ja,
Mam wrażenie, że zamiast czuć się coraz bardziej do porodu to jest odwrotnie, czuję się coraz lepiej,,, skurcze jeżeli się pojawiają to są sporadyczne i nie regularne;/ Nie wiem co mam o tym myśleć, chyba nie urodzę;/
Jutro mam wizytę kontrolną u Gin, zobaczymy jak będzie z moim rozwarciem, czy coś się powiększyło


---------- Dopisano o 11:08 ---------- Poprzedni post napisano o 11:06 ----------

Cytat:
Napisane przez karozka Pokaż wiadomość
witam

Tacca ogromne gratulacje

My dziś byliśmy lekarza i niestety wygląda na to, że będziemy musieli zakończyć karmienie piersią. Lekarz stwierdził, że Leon nie toleruje po prostu mojego pokarmu i choćbym żyła o sucharach i wodzie nic to nie zmieni...


Dostałam bromergon na zahamowanie laktacji
Strasznie ciężko mi się z tym pogodzić, jeszcze jak widzę jak on tuli się do cyca i szuka to po prostu mam ochotę wyć a z drugiej strony nie mogę patrzeć jak cierpi gdy tylko dostanie moje mleko do d... to wszystko
Przykre;/ Nie wiedziałam, że dziecko może nie tolerować pokarmu matki...
sailormaary jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-19, 11:10   #1979
SzmaragdowyKotek
Wtajemniczenie
 
Avatar SzmaragdowyKotek
 
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 2 332
Dot.: Czy w dwupaku, czy bez brzucha, wątek chętnie Cię wysłucha - Mamy maj-czerwiec,

Agatko - ja chciałam karmić Enfamilem HA, ale Wojtkowi w ogóle nie podszedł - u nas tragedia. Ale opiniami innych naprawdę się nie sugeruj, bo może u Was będzie świetnie - to jest sprawa bardzo indywidualna.

---------- Dopisano o 11:10 ---------- Poprzedni post napisano o 11:08 ----------

Cytat:
Napisane przez sailormaary Pokaż wiadomość
Heh jak masz na 29 TP to możesz nawet w lipcu urodzić z resztą tak samo jak ja,
Mam wrażenie, że zamiast czuć się coraz bardziej do porodu to jest odwrotnie, czuję się coraz lepiej,,, skurcze jeżeli się pojawiają to są sporadyczne i nie regularne;/ Nie wiem co mam o tym myśleć, chyba nie urodzę;/
Jutro mam wizytę kontrolną u Gin, zobaczymy jak będzie z moim rozwarciem, czy coś się powiększyło


---------- Dopisano o 11:08 ---------- Poprzedni post napisano o 11:06 ----------



Przykre;/ Nie wiedziałam, że dziecko może nie tolerować pokarmu matki...
U mnie było to samo... po przejściu na Nutramigen dziecko odżyło, a ja naprawdę jadłam prawie suchary i wodę przez 4 miesiące
SzmaragdowyKotek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-19, 11:11   #1980
stokroteczka777
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: T.G.
Wiadomości: 2 996
GG do stokroteczka777
Dot.: Czy w dwupaku, czy bez brzucha, wątek chętnie Cię wysłucha - Mamy maj-czerwiec,

Witajcie dziewczynki
Od niedzieli jesteśmy w domku. Pierwsza nocka to był horror, ale druga już spoko.
Ogólnie poród wspominam masakrycznie, ale tę masakrę opiszę Wam może poźniej, zdjęcie też później.
Paulinka jest kochana i taka śliczna że nie umiem się napatrzeć. Musimy dokarmiać ją butelką, bo ja mam niby mało mleka, ale ja czuję że mam pełne piersi... aż boję się że mi obrzękły. Mała jednak jest leniuszkiem i przy piersi od razu zasypia, może nie ma siły ciągnąć, albo się leniuszkowi nie chce, a z butli to samo leci. I najlepiej jak jej daję najpierw butlę, a potem z piersi wtedy ją ładnie łapie i ciągnie jak odkurzacz Tatuś spisał się na medal, teraz też nam pomaga, robi butle, podaje mi kapturki i wszystko czego akurat nie mam pod ręką. Mała czasem nie umie złapać brodawki, dlatego konieczne okazały się te silikonowe nakładki. Wszystkie ubranka mam za duże szok, a w pajacach to już w ogóle śmiesznie wygląda.
Piszę jakoś chaotycznie, ale to chyba jeszcze emocje. A tatuś to jest mega zestresowany kazałam mu kupić Persen bo on jest aż cały blady, i spać nie może, kto by pomyślał
No i teściowa...ta ktorą tu tyle razy obgadywałam, jest normalnie aniołem (przynajmniej teraz). Jakby nie ona to bysmy z głodu padli, a tak to mamy obiadki a tej pierwszej nocy była z nami i małą nosiła, i razem rozmyślałysmy czemu mała tyle płacze.
Idę się położyć póki mała śpi, bo snu mi brakuje.
Gratuluję pozostałym rozpakowanym.
Aha, i nie czytam poprzednich stron, więc ogólnie dziękuję Wam za gratulacje, bo na pewno jest ich tam sporo może jak się ogarnę, to poczytam.
__________________
Nasz skarb:
http://www.suwaczki.com/tickers/klz9mg7ydcco6bvx.png

Nasz ślub:
http://s3.suwaczek.com/20100922640113.png

Jesteśmy razem od:
http://s1.suwaczek.com/200706022338.png


"Jest bowiem kilka odmian ciszy; najlepsza jest ta, która zapada z wyboru człowieka, a nie przeciw niemu"

Edytowane przez stokroteczka777
Czas edycji: 2012-06-19 o 11:13
stokroteczka777 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 19:31.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.