Dużo u nas planujących, starających, mam i ciąż - rurki z Biedry jemy wciąż! - Strona 122 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-06-18, 22:49   #3631
Today_Tommorow
Wtajemniczenie
 
Avatar Today_Tommorow
 
Zarejestrowany: 2011-07
Lokalizacja: Mój Śliczny Apartment
Wiadomości: 2 598
Dot.: Dużo u nas planujących, starających, mam i ciąż - rurki z Biedry jemy wciąż!

Zaabcia wzruszajace jak tak sie czyta Twoje osobiste przezycia z porodu. Dominis slicznusi

Strong, juz lepiej przeprosil i sam stwierdzil ze ma za duzo na glowie i za czesto "przynosi" stres do domu oczywiscie wyszlo znow na moje
A co do imion to ja wybralam bo M. co do corki to powiedzial ze nie zgodzi sie na inne jak Maya (tylko to wybral z moich sygestii), a dla syna nie ma pomyslu, jak mu przeczytalam ponad 100 imion dla syna stwierdzil ze nawet nawet moga byc, Olivier, Maximilian, Gabriel i Tymoteusz wiec z 4 wybralm dwa bo tylko te dla mnie wchodza w gre
__________________
Świat Stał Się Piękniejszy

Today_Tommorow jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-18, 22:51   #3632
Bika83
Zakorzenienie
 
Avatar Bika83
 
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 9 011
GG do Bika83
Dot.: Dużo u nas planujących, starających, mam i ciąż - rurki z Biedry jemy wciąż!

Cytat:
Napisane przez strongwomen Pokaż wiadomość
dziewczyny, pilne. Można tabsami regulować sobie @ w sensie żeby dostać tydzień później? Żeby np, na wczasy sobie przesunąć?
Można

wróciliśmy ze spotkania powitalnego z przyjaciółmi i oblewającego zakończenie kursu tz

Patrzcie co nam między innymi przywieźli
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg DSC01135.jpg (132,7 KB, 26 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg DSC01136.jpg (107,2 KB, 19 załadowań)
__________________
01.05.2007
01.08.2008
18.07.2009
07.02.2012 II
21.10.2012 Emilka
20.04.2014 II
17.12.2014 Jaś

Emilka
Jaś


Bika83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-18, 22:52   #3633
Bika83
Zakorzenienie
 
Avatar Bika83
 
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 9 011
GG do Bika83
Dot.: Dużo u nas planujących, starających, mam i ciąż - rurki z Biedry jemy wciąż!

Cytat:
Napisane przez metkaa Pokaż wiadomość
Malensstfo wyciskaj wiec mezusia
bedzie dobrze,

xxkasiax u nas byl obowiazek szkoly rodzenia jesli maz lub partner chcial byc przy porodzie, jesli takiego wymagania by nie bylo to wiedzac juz co tam beda mowic nie poszla bym drugi raz, z opieki nad dzidziusiem malo bylo, a w czasie porodu i tak nie umialam oddychac tak jak niby sie uczylismy, za bardzo bolalo (niestey nie daja u mnie znieczulenia) i w trakcie beda Ci mowic wszystko, fakt ze niektorym udaje sie dobrze oddychac i to podobno pomaga, ale to z kolei mozna wycwiczyc nawet zerkajac na jakis filmik w necie,

Bika83 super ze juz koniec to teraz tylko odpoczywanie


zaaaabcia synus slodki,

ale gorac niemilosierny, nie wiem jak tu spac bedzie
Za tydzień zaczniemy odpoczywanie. do końca tego tygodnia jeszcze pracuję ale jutro "święty wtorek" więc 11.30 jestem z Wami
__________________
01.05.2007
01.08.2008
18.07.2009
07.02.2012 II
21.10.2012 Emilka
20.04.2014 II
17.12.2014 Jaś

Emilka
Jaś


Bika83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-18, 22:54   #3634
Today_Tommorow
Wtajemniczenie
 
Avatar Today_Tommorow
 
Zarejestrowany: 2011-07
Lokalizacja: Mój Śliczny Apartment
Wiadomości: 2 598
Dot.: Dużo u nas planujących, starających, mam i ciąż - rurki z Biedry jemy wciąż!

Bikus slodkie te body i jak milo jak ktos o Tobie pamieta
__________________
Świat Stał Się Piękniejszy

Today_Tommorow jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-18, 22:59   #3635
Bika83
Zakorzenienie
 
Avatar Bika83
 
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 9 011
GG do Bika83
Dot.: Dużo u nas planujących, starających, mam i ciąż - rurki z Biedry jemy wciąż!

Cytat:
Napisane przez Today_Tommorow Pokaż wiadomość
Bikus slodkie te body i jak milo jak ktos o Tobie pamieta
Niom, my dostaliśmy oliwki, oliwę z oliwek, przyprawę do sałatki greckiej, ale prezentu dla Emilki się nie spodziewałam zasatanaiwałam się tylko skąd w Grecji "Emilka" a oni to tam na miejscu drukowali
__________________
01.05.2007
01.08.2008
18.07.2009
07.02.2012 II
21.10.2012 Emilka
20.04.2014 II
17.12.2014 Jaś

Emilka
Jaś


Bika83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-18, 23:02   #3636
ButterBear
Zakorzenienie
 
Avatar ButterBear
 
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 16 060
Dot.: Dużo u nas planujących, starających, mam i ciąż - rurki z Biedry jemy wciąż!

Bika, świetny bodziak. Jakie to miłe, jak ktoś daje Ci taki 'personalny' prezent mnie wzruszają takie rzeczy

Niech mnie ktoś zbije, żebym zaczęła się uczyć
__________________

Hania

ButterBear jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-18, 23:03   #3637
Today_Tommorow
Wtajemniczenie
 
Avatar Today_Tommorow
 
Zarejestrowany: 2011-07
Lokalizacja: Mój Śliczny Apartment
Wiadomości: 2 598
Dot.: Dużo u nas planujących, starających, mam i ciąż - rurki z Biedry jemy wciąż!

Butter to na dupsko na zachete
__________________
Świat Stał Się Piękniejszy

Today_Tommorow jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-18, 23:07   #3638
Bika83
Zakorzenienie
 
Avatar Bika83
 
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 9 011
GG do Bika83
Dot.: Dużo u nas planujących, starających, mam i ciąż - rurki z Biedry jemy wciąż!

Cytat:
Napisane przez ButterBear Pokaż wiadomość
Bika, świetny bodziak. Jakie to miłe, jak ktoś daje Ci taki 'personalny' prezent mnie wzruszają takie rzeczy

Niech mnie ktoś zbije, żebym zaczęła się uczyć
No mnie strasznie ten bodziak uszczęśliwił, zresztą rok temu (jeszcze nie byłam w ciązy jak wiadomo) dali nam trójkąt ostrzegawczy do samochodu z małą dziweczynką i podpisem "Emilka w aucie"

to tak w imieniu moim i Madzi, sio do nauki ale czy nie jest za późno na naukę??? Ja się do spania zbieram....

---------- Dopisano o 23:07 ---------- Poprzedni post napisano o 23:04 ----------

Mykam do spania, będę teraz tylko podczytywać przez tel buziaczki
__________________
01.05.2007
01.08.2008
18.07.2009
07.02.2012 II
21.10.2012 Emilka
20.04.2014 II
17.12.2014 Jaś

Emilka
Jaś


Bika83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-18, 23:16   #3639
ButterBear
Zakorzenienie
 
Avatar ButterBear
 
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 16 060
Dot.: Dużo u nas planujących, starających, mam i ciąż - rurki z Biedry jemy wciąż!

Cytat:
Napisane przez Bika83 Pokaż wiadomość
No mnie strasznie ten bodziak uszczęśliwił, zresztą rok temu (jeszcze nie byłam w ciązy jak wiadomo) dali nam trójkąt ostrzegawczy do samochodu z małą dziweczynką i podpisem "Emilka w aucie"

to tak w imieniu moim i Madzi, sio do nauki ale czy nie jest za późno na naukę??? Ja się do spania zbieram....

---------- Dopisano o 23:07 ---------- Poprzedni post napisano o 23:04 ----------

Mykam do spania, będę teraz tylko podczytywać przez tel buziaczki
Nie??

Mi łatwiej się uczyć późnym wieczorem niż w ciągu dnia. To, że potem nie umiem wstać, to inna sprawa

Dzięki za baty, zabieram się za tą cholerną, pierdzieloną, okropną statystykę...
__________________

Hania

ButterBear jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-18, 23:19   #3640
Today_Tommorow
Wtajemniczenie
 
Avatar Today_Tommorow
 
Zarejestrowany: 2011-07
Lokalizacja: Mój Śliczny Apartment
Wiadomości: 2 598
Dot.: Dużo u nas planujących, starających, mam i ciąż - rurki z Biedry jemy wciąż!

Cytat:
Napisane przez ButterBear Pokaż wiadomość
Dzięki za baty, zabieram się za tą cholerną, pierdzieloną, okropną statystykę...
Butter hehe ja tez mialam ta przecudowna statystyke pamietam ja jak dzis
__________________
Świat Stał Się Piękniejszy

Today_Tommorow jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-18, 23:47   #3641
Amani
Zakorzenienie
 
Avatar Amani
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 3 556
Dot.: Dużo u nas planujących, starających, mam i ciąż - rurki z Biedry jemy wciąż!

Cytat:
Napisane przez ButterBear Pokaż wiadomość
Nie??

Mi łatwiej się uczyć późnym wieczorem niż w ciągu dnia. To, że potem nie umiem wstać, to inna sprawa

Dzięki za baty, zabieram się za tą cholerną, pierdzieloną, okropną statystykę...
tulę
Cytat:
Napisane przez Today_Tommorow Pokaż wiadomość
Butter hehe ja tez mialam ta przecudowna statystyke pamietam ja jak dzis
ja też! w grupie każdy był zielony, a wykładowca sypał matematycznymi żartami, co nawet nikt nie wiedział kiedy się śmiać
__________________
' DIET IS „DIE” WITH A „T” '
- Garfield -

-26kg

Amani jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-19, 07:47   #3642
Malensstfo
Zakorzenienie
 
Avatar Malensstfo
 
Zarejestrowany: 2011-07
Wiadomości: 7 680
Dot.: Dużo u nas planujących, starających, mam i ciąż - rurki z Biedry jemy wciąż!

Witam we wtorek!!

Wczoraj byłam sama i miałam całeee łóżko dla siebie!

---------- Dopisano o 07:47 ---------- Poprzedni post napisano o 07:23 ----------

Bikuś fajny ciuszek!
Malensstfo jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-19, 07:48   #3643
stokrotka24
Zakorzenienie
 
Avatar stokrotka24
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 7 367
Dot.: Dużo u nas planujących, starających, mam i ciąż - rurki z Biedry jemy wciąż!

dzień dobry
Cytat:
Napisane przez Bika83 Pokaż wiadomość
Można

wróciliśmy ze spotkania powitalnego z przyjaciółmi i oblewającego zakończenie kursu tz

Patrzcie co nam między innymi przywieźli
super bodziaki

Cytat:
Napisane przez Malensstfo Pokaż wiadomość
Witam we wtorek!!

Wczoraj byłam sama i miałam całeee łóżko dla siebie!
to pewnie się wyspałaś

Cytat:
Napisane przez Malensstfo Pokaż wiadomość
A ja byłam u gina i mam mieszane uczucia

Niby wszystko ok, pęcherzyki mam na obu jajnikach, ale żaden nie jest dominujący, bo to za wcześnie...nie podobało mu się do końca endometrium...bo stwierdził, że trochę za małe...ale nie mówił, że to źle...pobrał cytologię, w przyszłym tyg. po wyniki
Co do plamień to stwierdził, że to mogą być problemy z progesteronem, ale nie musi to przeszkadzać w zajściu w ciążę Generalnie jak nie zajdę do października/listopada to mam przyjść...

I dał mi jeszcze jakiś lek na mleczny śluz, który niby mam, a którego nie powinno być, chociaż zapalenia żadnego nie mam więc na tydzień mamy z głowy starania...

Jedyny tekst jaki mnie pocieszył, to wyliczył, że owulka tak 16-18 dc...powinna być wg cykli i mam tydzień przed przetrzymać męża, a potem go wycisnąć jak cytrynę!

---------- Dopisano o 17:17 ---------- Poprzedni post napisano o 17:14 ----------

A do tego opadają mi kwiatki storczyka Do dziewczyn, które mają i się znają: Czy to z powodu przelania?? Bo ostatnio się zagapiłam i strasznie dużo wody wciągnął i może ma za mokro I nie wiem czy go podlewać czy jeszcze nie...
ja kiedyś przelałąm storczyka to wszystkie kwiatki zgubił, lepiej może nie podlewaj przez kilka dni.
a co do wizyty u gina, to dziwne, ż enie zareagowała na twoje plamienia, ja dzisiaj idę i tez zgłaszam, ż emam ten sam problem i zobaczymy co powie. Co do wyciskania męża jak cytrynkę to tez o tym słysząłam, ale ciężko będzie pewnie wytrzymać tydzień

Cytat:
Napisane przez zaaaabcia Pokaż wiadomość
No to czas na opis porodu ...

Tak jak juz Wam pisala w szpitalu bylismy przed 7 rano ... jechalismy z ta mysla ze do domu wrocimy juz w trojke az nie do uwierzenia. Na miejscu kazali mi sie przebrac w pizame szpitalna podpieli pod KTG i okazalo sie ze mam juz regularne skurcze ale ich nie czulam wogole. Podpieli pod kroplowke zebym sie nie odwodnila pobrali krew i o 8 przyszedl moj gin sprawdzil rozwarcie bylo na 3cm przebil wody plodowe ( chlusnelo jak nie wiem ) no i podali mi kroplowke na wywolanie... Mezul taki troche zdezorientowany na poczatku byl ale trzymal sie dzielnie. Polozona caly czas zmieniala mi posciel bo wody sie saczyly ( a ja sie balam ze ich w domu nie zauwaze .. nie ma takiej mozliwosci ) Po jakis czasie wstalam poszlam do lazienki spacerowalismy z mezem po korytarzu i niedlugo pozniej zaczelam czuc skurcze ale nie byly mocne. Polozna caly czas pytala jak sie czuje naprawde trafila mi sie super kobieta. Przed 12sta bylo juz dosc ciekawie skurcze byly coraz silniejsze spacer i kolysanie sie na krzesle nie pomoglo takze poprosilam zeby mi wezwali anestezjologa. Najpierw przyszedl moj gin ( czekalismy jakies 30min bo w tym dniu przyjmowal w gabinecie obok szpitala ) Sprawdzil rozwarcie bylo juz na 5cm zaraz pojawil sie anestezjolog no i sie zaczelo ... Musialam usiac na krawedzi lozka i wypiac sie jak to powiedziala polozna jak kot. Co nie bylo latwe bo co chwile mialam skurcze. Anestezjolog oczyscil mi miejsce na wbicie najpierw poczulam cos jak ukoszenie komara a pozniej czulam jak mi wprowadza rurke i nie bylo to przyjemne. A tu slysze " nie do konca dobrze sie wbilem musze sprobowac jeszcze raz" No ale zacisnelam zeby i bylo ok. Na poczatku poczulam uderzenie pradu w noge pozniej zrobilo mi sie w nich bardzo cieplo... a na koniec zaczelam sie drapac jak bym wpadla w pokrzywy. Maz mowil ze nie wygladalo to za ciekawie ze co chwile mi wkladal jakies igly wiciagl itp ale ja nie czulam juz tego tak bardzo.Minelo 10min i nie czulam juz wogole skurczy i zrobilo mi sie blogo wtedy do Was pisalam na kom strzelilam sobie drzemke ... Czas lecial i lecial a tu nic nie ruszylo .. Juz myslelismy z mezem ze naprawde na sile bedziemy musieli malego wyciagnac O 17stej moja polozna i druga pielegniarka sprawdzily mi rozwarcie i z usmiechem " no to zaraz zaczynamy" No i tu sie dopiero zaczyna ostra jazda Polozona odlaczyla mi kroplowke z epiduralem zebym czula bole po 5 min bylo coraz gorzej i gorzej. Gina jeszcze nie bylo a my zaczelismy przec no i tutaj duze brawa dla meza bo mimo ze mowil ze bedzie stal kolo glowy to musial trzymac mnie za noge i chcac nie chcac "tam" spogladal ( ale mowil ze obrzydzenia nie dostal ) Musial mi dosc mocno podnosic ta noge bo akurat epidural przestal dzialac tylko na jedna strone ... Parlam tak z 25min zanim pojawil sie gin .. wtedy maz stanal obok mnie robil mi zimne oklady na czolo , podawal kostki lodu.. a ja myslalam ze wczesniej sie tam skoncze niz maly wyjdzie. Zmienialam co chwile pozycje to na bok to tak i nic nie chcialo ruszyc. A ja zaczynalam coraz bardziej krwawic. Gin do mnie zebym nie parla buzia tylko tak jak bym chciala zrobic kupe a ja do niego ze latwo mu mowic. Pytal czy chce zebym uzyl pompki i pomogl malemu wyjsc ale ja ze nie ze bede probowac dalej No i tak po godzinie parcia zaczela sie glowka lekko pokazywac Maz sie zarzekal ze nie spogladnie ale zerkal z ciekawoscia Pytam gina ile jeszcze trzeba bedzie przec a on ze jak sie postaram to juz niedlugo zobacze synka No i tak po godzinie i 25min parcia na swiat przyszedl Nasz syncio Gin niestety musial mnie lekko naciac no i troche popekalam zszywal mnie dosc dlugo bo jakies 30min. Ale mowie Wam dziewczyny ... bol porodowy to jest najpiekniejszybol jaki moze spotkac kobiete . Wiem pomyslicie sobie ze jestem stuknieta ale warto sie meczyc nawet te 11h zebym zobaczyc swoje dziecko. Od razu jak tylko glowka wyszla zaraz poczulam ulge a jak mi polozyli Dominika na piersiach uczucie nie do opisania od razu zaczelam go przytulac calowac mimo ze byl caly w tej mazi nie przeszkadzalo mi to wogole. A jak strasznie krzyczal ja do niego zebym nie plakal a pielegnarki ze zdrowy chlopak bo mocno placze A mina meza jak maly wyskoczyl nie do opisania. Dalismy sobie z mezem buziaka Od razu zaczal przytulac malego i tak ptrzyl na niego duzymi oczami chyba nie do konca wierzac ze to Nasz owoc milosci. Po chwili pielegniarka wziela malego zeby go troszke przemyc sprawdzic czy wszystko ok ( caly czas bym z Nami w pokoju ) Maz stal przy nim a mnie gin zszywal. Dalam jeszcze malemu buziaka i pozniej wzieli go na badania. A ze akurat konczyla sie zmiana to przyszla do mnie nowa polozna i mowi ze idziemy zrobic siku do lazienki ja tak patrze na nia ze napewno nie dam rady ze caly dzien jadlam tylko kostki lodu i kisiel a on ze dam dam. No i wziela mnie pod reke z mezem zaprowadzili do lazienki bylo wszystko ok .. dopoki nie wstalam sama z toalety zrobilo mi sie ciemno przed oczami pamietam ze zdarzylam tylko na meza papatrzec i padlam jak dluga a po chwili jak sie ocknelam to maz mnie juz podnosil z podlogi a ja pierwsze co " Boze gdzie jest Dominik ?!?" Myslalam ze go mialam na rekach. Ale w miedzy czasie przyjechala moja mama i patrzyla na Dominika. Pielegniarka sie bardzo wystraszyla maz jeszcze bardziej zaprowadzili mnie do loza sprawdzili cisnienie podali sok , zjadlam kanapke i dopiero wtedy poczulam sie lepiej. Po jakis 30min przewiezli Nas na sale poporodowa maz zostal z Nami cala noc. Pielegniarki namawialy zebysmy dali malego na noc do nich zebym odpoczela ale My nie moglismy sie oderwac od Niego takze caly czas byl z Nami. Wsrode maz pojechal do domu sie wykapac i wrocil z pieknym bukietem roz i slowami ze to od Niego i Syncia Tak mi sie cieplutko na serduchu zrobilo. Wydaje mi sie ze to ze byl ze mna przy porodzie jeszcze bardziej Nas zblizylo , widzial ile sie nacierpialam zeby urodzic Naszego synka I mimo ze bylo cholernie ciezko to bolu juz nie pamietam wogole , pamietam za to moment kiedy widze Dominika po raz pierwszy jego duze oczka , jasne wloski , nosek i usta ... I nawet teraz jak sobie spokojnie lezy obok to sama do siebie sie usmiecham ze jest juz z Nami ....

p.s Mam nadzieje ze Was nie zanudzilam
brawo dla ciebie, że byłaś dzielna i dla męża, że tak pomagał i był z tobą bardzo fajnie się czyta taki pozytywny opis porodu

Cytat:
Napisane przez onyks Pokaż wiadomość
Hej, wróciłam ,odbębniłam korki i padam...patrzę na mecz jednym okiem, a drugim zaglądam do Was




I gratuluję rozpoczętych wakacji

Musiałyście mocno trzymać bo dobrze nam poszło Jeszcze jutro i koniec

Wybaczcie, ale nie nadrobię bo jestem za bardzo zmęczona

Mignęło mi tylko zgubione kg Madzi, żabci i Emigry
pewnie, że mocno trzymałyśmy, cieszę się, że dobrze poszło. A jak sie czujesz? brzuszek już sie pokazuje czy jeszcze nie?

Proszę dzisiaj o kciuki bo idę do gina na wizytę i obym usłyszałam, że mam owulację i wszystko jest oki
__________________
15.08.2009 nasz wielki dzień

"dwa serca jedno bicie, tylko Ty i Ja na całe życie"

Łukaszek
stokrotka24 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-19, 07:51   #3644
aaby
Zakorzenienie
 
Avatar aaby
 
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 6 184
Dot.: Dużo u nas planujących, starających, mam i ciąż - rurki z Biedry jemy wciąż!

Heloł wtorkowo!
Masakryczny był wczoraj dzień i dzisiejszy też się taki zapowiada...

Kasiu, wiem, że łatwo mówić, ale nie denerwuj się, bo to na pewno nie pomoże Maleństwu zostać w brzuszku Bierz leki i odpoczywaj, a ja trzymam kciuki za brak skutków ubocznych i donoszoną ciążę
Bika, jak możesz nie cieszyć się z mojego meczu?!
Swoją drogą zazdroszczę Ci okrutnie tego wolnego! Czemu nigdy mi przez myśl nie przeszło zostanie nauczycielem?!
Zabcia, jaki opis Na koniec oczy totalnie mi się zeszkliły! Generalnie podzielam odczucia Butter, że takie opisy bardziej przerażają, niż zachęcają, ale Twój mnie wzruszył. A najbardziej postawa męża i te kwiaty od niego i Dominika na koniec Współczuję już mojemu mężowi, bo on na bank nie wpadnie nigdy na takie coś, a jak się naczytam, jak to Wasi mężowie obsypywali Was komplementami i prezentami, to będę na niego warczeć przez trzy kolejne lata W końcu mi wizaż odetnie
Today, ja czuję Mayę
Strong, okres jak najbardziej można przesunąć Ja kilka razy tak przesuwałam, ale zawsze całym opakowaniem - tzn. jak kończyło mi się jedno, to zaczynałam bez przerwy drugie i dopiero po nim robiłam przerwę. Nigdy nie brałam paru tabletek Jeśli jednak bierze się dwa pod rząd, to trzeba liczyć się z możliwymi plamieniami lub innymi skutkami ubocznymi w trakcie tego drugiego. Mnie chyba raz plamienie się zdarzyło...
Mrowinko, my kupiliśmy bilety wczoraj, więc mąż jeszcze może nadrobić
Co u Ciebie? Jak się czujesz?
__________________


Odtąd MY - już nigdy JA.
W duecie siła.


Edytowane przez aaby
Czas edycji: 2012-06-19 o 07:52
aaby jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-19, 07:54   #3645
Malensstfo
Zakorzenienie
 
Avatar Malensstfo
 
Zarejestrowany: 2011-07
Wiadomości: 7 680
Dot.: Dużo u nas planujących, starających, mam i ciąż - rurki z Biedry jemy wciąż!

Cytat:
Napisane przez stokrotka24 Pokaż wiadomość
ja kiedyś przelałąm storczyka to wszystkie kwiatki zgubił, lepiej może nie podlewaj przez kilka dni.
a co do wizyty u gina, to dziwne, ż enie zareagowała na twoje plamienia, ja dzisiaj idę i tez zgłaszam, ż emam ten sam problem i zobaczymy co powie. Co do wyciskania męża jak cytrynkę to tez o tym słysząłam, ale ciężko będzie pewnie wytrzymać tydzień

Proszę dzisiaj o kciuki bo idę do gina na wizytę i obym usłyszałam, że mam owulację i wszystko jest oki
Właśnie ja go chyba też przelałam A kiedy go podlać? Dziś jest jakieś 1,5 tyg. od ostatniego podlewania...poczekać jeszcze?

A co do gina...powiedział, że nie koniecznie to musi przeszkadzać w zajściu, ale zobaczę jak ten cykl będzie wyglądał...
Spróbujemy wycisnąć męża A wytrzymać będzie musiał, bo i tak mam antybiotyk jak wczoraj wyczytałam i tydzień bez przytulania jest na pewno Tylko TŻ jeszcze o tym nie wie, bo go wczoraj nie było

Będę trzymać kciuki!! Ja myślałam, że wizytę będę miałą później, to też mi powie kiedy może być owu..no ale niestety
Malensstfo jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-19, 07:58   #3646
aaby
Zakorzenienie
 
Avatar aaby
 
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 6 184
Dot.: Dużo u nas planujących, starających, mam i ciąż - rurki z Biedry jemy wciąż!

Kasiu, śliczne to zdjęcie z bucikami! Ja też nie jestem fanką takich zdjęć, ale to jest super! Mąż ma oko!
Bika, fajowy bodziak! I nie o sam bodziak chodzi, ale o pamięć i mega spersonalizowany prezent. Cudownie jest mieć takich przyjaciół



Ależ wczoraj był ukrop... Cały dzień miałam lekko spuchnięte palce i łydki, a popołudniu byliśmy na zakupach i to już była masakra Pierścionki myślałam, że wrzucę do kanału, buty obtarły mnie z każdej strony, a ja marzyłam tylko o kąpieli i walnięciu się na wyro Efekt był taki, że po powrocie wykąpałam się, położyłam na łóżko, mąż wymasował mi całe nogi i stopy, a ja już w trakcie odpłynęłam Ze snu wyrwał mnie budzik a ja marzyłam, żeby okazało się, że jest sobota Niestety, to dopiero wtorek...
W dodatku mąż ma urlop i jego pozostanie w łóżku w ogóle nie pomagało się ogarnąć...
Efekt jest taki, że mam ogromny ból głowy i za moment będę musiała wypić Solpę, by jakoś do 15 wytrzymać...

Wczoraj po pracy pojechaliśmy na zakupy w poszukiwaniu koszulek PL. Mąż dostał od razu, ja nie mam do teraz Nie dość, że damskich od początku było jak na lekarstwo, to teraz albo wywiało, albo już zwrócili (super polityka, Polska nie wychodzi z grupy, to dla ludzi Euro się skończyło ). Także zaraz przelecę allegro i może gdzieś uda kupić się w miarę ładną z wysyłką jeszcze dziś Przecież nie mogę pojechać na mecz w zwykłym t-shircie



Dziś ukrop, ale wiszą ciemne chmury... Pewnie lunie.
__________________


Odtąd MY - już nigdy JA.
W duecie siła.

aaby jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-19, 08:02   #3647
Malensstfo
Zakorzenienie
 
Avatar Malensstfo
 
Zarejestrowany: 2011-07
Wiadomości: 7 680
Dot.: Dużo u nas planujących, starających, mam i ciąż - rurki z Biedry jemy wciąż!

A wczoraj jeszcze mama mi wyjechała z tekstem kiedy obrona, a ja że jeszcze nie wiem..."to dziecko potem bierz się za dziecko" ehsss...to jej odpowiedziałam, że to nie takie proste A ona: Jak to nie??? I gadaj tu z taką...przez co humor jeszcze bardziej mi się popsuł

stokrotko a jak dziś temp.? Bo nie widzę oczywiście
Malensstfo jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-19, 08:07   #3648
martynka1916
Wtajemniczenie
 
Avatar martynka1916
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Sochaczew
Wiadomości: 2 036
GG do martynka1916
Dot.: Dużo u nas planujących, starających, mam i ciąż - rurki z Biedry jemy wciąż!

[QUOTE=stokrotka24;3478976 4]dzień dobry

super bodziaki


to pewnie się wyspałaś


ja kiedyś przelałąm storczyka to wszystkie kwiatki zgubił, lepiej może nie podlewaj przez kilka dni.
a co do wizyty u gina, to dziwne, ż enie zareagowała na twoje plamienia, ja dzisiaj idę i tez zgłaszam, ż emam ten sam problem i zobaczymy co powie. Co do wyciskania męża jak cytrynkę to tez o tym słysząłam, ale ciężko będzie pewnie wytrzymać tydzień


Kochana ja juz 2tydzien jestem bez sexu bo najpierw globulki a teraz okres , skonczyl sie juz ale globulek zostalo na tydzien a musze je wybrac.... i jest ciezko.... no ale co jak mus to mus....

---------- Dopisano o 08:07 ---------- Poprzedni post napisano o 08:04 ----------

Cytat:
Napisane przez aaby Pokaż wiadomość
Kasiu, śliczne to zdjęcie z bucikami! Ja też nie jestem fanką takich zdjęć, ale to jest super! Mąż ma oko!
Bika, fajowy bodziak! I nie o sam bodziak chodzi, ale o pamięć i mega spersonalizowany prezent. Cudownie jest mieć takich przyjaciół



Ależ wczoraj był ukrop... Cały dzień miałam lekko spuchnięte palce i łydki, a popołudniu byliśmy na zakupach i to już była masakra Pierścionki myślałam, że wrzucę do kanału, buty obtarły mnie z każdej strony, a ja marzyłam tylko o kąpieli i walnięciu się na wyro Efekt był taki, że po powrocie wykąpałam się, położyłam na łóżko, mąż wymasował mi całe nogi i stopy, a ja już w trakcie odpłynęłam Ze snu wyrwał mnie budzik a ja marzyłam, żeby okazało się, że jest sobota Niestety, to dopiero wtorek...
W dodatku mąż ma urlop i jego pozostanie w łóżku w ogóle nie pomagało się ogarnąć...
Efekt jest taki, że mam ogromny ból głowy i za moment będę musiała wypić Solpę, by jakoś do 15 wytrzymać...

Wczoraj po pracy pojechaliśmy na zakupy w poszukiwaniu koszulek PL. Mąż dostał od razu, ja nie mam do teraz Nie dość, że damskich od początku było jak na lekarstwo, to teraz albo wywiało, albo już zwrócili (super polityka, Polska nie wychodzi z grupy, to dla ludzi Euro się skończyło ). Także zaraz przelecę allegro i może gdzieś uda kupić się w miarę ładną z wysyłką jeszcze dziś Przecież nie mogę pojechać na mecz w zwykłym t-shircie



Dziś ukrop, ale wiszą ciemne chmury... Pewnie lunie.
u mnie chmury nie wiszą ciemne za to Słonca duzo....ale w nocy nie dało sie spac taka duchota była.....
martynka1916 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-19, 08:13   #3649
stokrotka24
Zakorzenienie
 
Avatar stokrotka24
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 7 367
Dot.: Dużo u nas planujących, starających, mam i ciąż - rurki z Biedry jemy wciąż!

Cytat:
Napisane przez Malensstfo Pokaż wiadomość
Właśnie ja go chyba też przelałam A kiedy go podlać? Dziś jest jakieś 1,5 tyg. od ostatniego podlewania...poczekać jeszcze?

A co do gina...powiedział, że nie koniecznie to musi przeszkadzać w zajściu, ale zobaczę jak ten cykl będzie wyglądał...
Spróbujemy wycisnąć męża A wytrzymać będzie musiał, bo i tak mam antybiotyk jak wczoraj wyczytałam i tydzień bez przytulania jest na pewno Tylko TŻ jeszcze o tym nie wie, bo go wczoraj nie było

Będę trzymać kciuki!! Ja myślałam, że wizytę będę miałą później, to też mi powie kiedy może być owu..no ale niestety
ja aż takim ekspertem nie jestem, ale jeszcze może z pół tygodnia poczekaj. Z drugiej strony jest gorąco i też nie można go całkiem zostawić bez wody. A może włóż go w jakiś wazon gdzie na dole bedize woda ale kwiat nie będzie jej dotykał, to zawsze będzie miał wilgoć chociaż.
Ja własnie myślę, że trafiłam akurat z wizytą bo wg mnie to miałam wczoraj owulkę, chociaż to się okaże bo dzisiaj był spadek temperatury znowu . Wczoraj miałam 36,38 chyba a dzisiaj 36,28
My też czasami nie kochamy się tydzień, dwa ale bardzoej po owulacji bo przed ja mam zawsze większą ochotę

Cytat:
Napisane przez aaby Pokaż wiadomość
Kasiu, śliczne to zdjęcie z bucikami! Ja też nie jestem fanką takich zdjęć, ale to jest super! Mąż ma oko!
Bika, fajowy bodziak! I nie o sam bodziak chodzi, ale o pamięć i mega spersonalizowany prezent. Cudownie jest mieć takich przyjaciół



Ależ wczoraj był ukrop... Cały dzień miałam lekko spuchnięte palce i łydki, a popołudniu byliśmy na zakupach i to już była masakra Pierścionki myślałam, że wrzucę do kanału, buty obtarły mnie z każdej strony, a ja marzyłam tylko o kąpieli i walnięciu się na wyro Efekt był taki, że po powrocie wykąpałam się, położyłam na łóżko, mąż wymasował mi całe nogi i stopy, a ja już w trakcie odpłynęłam Ze snu wyrwał mnie budzik a ja marzyłam, żeby okazało się, że jest sobota Niestety, to dopiero wtorek...
W dodatku mąż ma urlop i jego pozostanie w łóżku w ogóle nie pomagało się ogarnąć...
Efekt jest taki, że mam ogromny ból głowy i za moment będę musiała wypić Solpę, by jakoś do 15 wytrzymać...

Wczoraj po pracy pojechaliśmy na zakupy w poszukiwaniu koszulek PL. Mąż dostał od razu, ja nie mam do teraz Nie dość, że damskich od początku było jak na lekarstwo, to teraz albo wywiało, albo już zwrócili (super polityka, Polska nie wychodzi z grupy, to dla ludzi Euro się skończyło ). Także zaraz przelecę allegro i może gdzieś uda kupić się w miarę ładną z wysyłką jeszcze dziś Przecież nie mogę pojechać na mecz w zwykłym t-shircie



Dziś ukrop, ale wiszą ciemne chmury... Pewnie lunie.
super macie z tym meczem, zazdroszczę normalnie. A co do koszulek do były ostatnio fajne w lidlu ale pewnie juz ich nie ma.


Martnko jak mus to mus, trzeba wytrzymać dla zdrowia jak się skończą globulki to nadrobicie
__________________
15.08.2009 nasz wielki dzień

"dwa serca jedno bicie, tylko Ty i Ja na całe życie"

Łukaszek

Edytowane przez stokrotka24
Czas edycji: 2012-06-19 o 08:18
stokrotka24 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-19, 08:21   #3650
Malensstfo
Zakorzenienie
 
Avatar Malensstfo
 
Zarejestrowany: 2011-07
Wiadomości: 7 680
Dot.: Dużo u nas planujących, starających, mam i ciąż - rurki z Biedry jemy wciąż!

I wykupiłam sobie dzisiaj na SweetDealu masaż na kręgosłup To sobie pójdę...tylko nie wiem czy przed obroną czy po...

---------- Dopisano o 08:21 ---------- Poprzedni post napisano o 08:15 ----------

Cytat:
Napisane przez stokrotka24 Pokaż wiadomość
ja aż takim ekspertem nie jestem, ale jeszcze może z pół tygodnia poczekaj. Z drugiej strony jest gorąco i też nie można go całkiem zostawić bez wody. A może włóż go w jakiś wazon gdzie na dole bedize woda ale kwiat nie będzie jej dotykał, to zawsze będzie miał wilgoć chociaż.
Ja własnie myślę, że trafiłam akurat z wizytą bo wg mnie to miałam wczoraj owulkę, chociaż to się okaże bo dzisiaj był spadek temperatury znowu
My też czasami nie kochamy się tydzień, dwa ale bardzoej po owulacji bo przed ja mam zawsze większą ochotę
Tak zrobię z tym storczykiem A taki był ładny! Qrdeeee

To owulka mogła być...przed skokiem często spada temp. choć nie zawsze Ale jak masz dziś wizytę to będziesz wiedzieć
Dla mnie tydzień, dwa to nie problem Mąż jak musi to też wytrzyma Nie ma wyjścia No zobaczymy...czy coś z tego będzie czy nie
Malensstfo jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-19, 08:26   #3651
strongwomen
Zakorzenienie
 
Avatar strongwomen
 
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Śląskie
Wiadomości: 4 095
GG do strongwomen
Dot.: Dużo u nas planujących, starających, mam i ciąż - rurki z Biedry jemy wciąż!

Today, to ma mąż szczęście że się poprawił

Bika, fajny bodziacz

Butter, jak ja Cię zbiję zaraz! uczyć się!

Stokrotka, trzymam kciuki za wizytę

Aaby, dzięki za odpowiedź już ładnie koleżance wytłumaczyłam świece mądrością dzięki Wam

a Ty z tym puchnięciem to już chyba do lekarza powinnaś iść. bo rozumiem raz drugi ale ciągle ? i to w takim stopniu.

z tym euro masz rację, moja mama też powiedziała że flagi z auta nie ściągnie, bo to o euro chodzi a nie kibicowanie polakom. nawet opierdzieliła sąsiada który miał 3 a wczoraj ściągnął

Maleństwo, gadaniem mamy się nie przejmuj
__________________
16.07.2012 - Kamil, nasze serce.
21.09.2013 - Małżeński staż.
strongwomen jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-19, 08:27   #3652
martynka1916
Wtajemniczenie
 
Avatar martynka1916
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Sochaczew
Wiadomości: 2 036
GG do martynka1916
Dot.: Dużo u nas planujących, starających, mam i ciąż - rurki z Biedry jemy wciąż!

Cytat:
Napisane przez Malensstfo Pokaż wiadomość
I wykupiłam sobie dzisiaj na SweetDealu masaż na kręgosłup To sobie pójdę...tylko nie wiem czy przed obroną czy po...

---------- Dopisano o 08:21 ---------- Poprzedni post napisano o 08:15 ----------



Tak zrobię z tym storczykiem A taki był ładny! Qrdeeee

To owulka mogła być...przed skokiem często spada temp. choć nie zawsze Ale jak masz dziś wizytę to będziesz wiedzieć
Dla mnie tydzień, dwa to nie problem Mąż jak musi to też wytrzyma Nie ma wyjścia No zobaczymy...czy coś z tego będzie czy nie
no u nas tez jak musimy to wytrzymamy ale my oboje temperamentni
martynka1916 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-19, 08:29   #3653
strongwomen
Zakorzenienie
 
Avatar strongwomen
 
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Śląskie
Wiadomości: 4 095
GG do strongwomen
Dot.: Dużo u nas planujących, starających, mam i ciąż - rurki z Biedry jemy wciąż!

Wszystko mi dziś z rąk leci, przy śniadaniu tylko "cholery" leciały, to pomidor to ser... ach ! Babci już dziś odwarczałam, a nie powinnam była bo zawsze mi potem przykro że tak na nią warczę. no i jeszcze ta mucha ! mam muchę w pokoju wielkości jakiegoś boeinga ! no płakać się chce.
__________________
16.07.2012 - Kamil, nasze serce.
21.09.2013 - Małżeński staż.
strongwomen jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-19, 08:30   #3654
martynka1916
Wtajemniczenie
 
Avatar martynka1916
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Sochaczew
Wiadomości: 2 036
GG do martynka1916
Dot.: Dużo u nas planujących, starających, mam i ciąż - rurki z Biedry jemy wciąż!

Cytat:
Napisane przez strongwomen Pokaż wiadomość
Today, to ma mąż szczęście że się poprawił

Bika, fajny bodziacz

Butter, jak ja Cię zbiję zaraz! uczyć się!

Stokrotka, trzymam kciuki za wizytę

Aaby, dzięki za odpowiedź już ładnie koleżance wytłumaczyłam świece mądrością dzięki Wam

a Ty z tym puchnięciem to już chyba do lekarza powinnaś iść. bo rozumiem raz drugi ale ciągle ? i to w takim stopniu.

z tym euro masz rację, moja mama też powiedziała że flagi z auta nie ściągnie, bo to o euro chodzi a nie kibicowanie polakom. nawet opierdzieliła sąsiada który miał 3 a wczoraj ściągnął

Maleństwo, gadaniem mamy się nie przejmuj

mi jak nogi puchły to wylądowałam w szpitalu na tydzien ...
martynka1916 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-19, 08:30   #3655
Malensstfo
Zakorzenienie
 
Avatar Malensstfo
 
Zarejestrowany: 2011-07
Wiadomości: 7 680
Dot.: Dużo u nas planujących, starających, mam i ciąż - rurki z Biedry jemy wciąż!

Cytat:
Napisane przez strongwomen Pokaż wiadomość
z tym euro masz rację, moja mama też powiedziała że flagi z auta nie ściągnie, bo to o euro chodzi a nie kibicowanie polakom. nawet opierdzieliła sąsiada który miał 3 a wczoraj ściągnął

Maleństwo, gadaniem mamy się nie przejmuj
Ja też nie rozumiem czemu ludzie flagi pozdejmowali, a widzę po samochodach, że mało ich już jeździ z flagami Euro jest u nas, to powinno wszystko zostać. Zresztą nie wiem czy gdzieś w radiu mówili, żeby flagi do końca zostawić...co z tego, że naszej drużyny nie ma??

Gadaniem jako takim się tak nie przejmuje, tylko podejściem, że dziecko tak łatwo zrobić wg niej!
Malensstfo jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-19, 08:33   #3656
strongwomen
Zakorzenienie
 
Avatar strongwomen
 
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Śląskie
Wiadomości: 4 095
GG do strongwomen
Dot.: Dużo u nas planujących, starających, mam i ciąż - rurki z Biedry jemy wciąż!

Martynka, a mi wczoraj wieczorem też spuchły ale to chyba przez upał.

Maleństwo, rozumiem rozumiem ale wiesz jak to bywa z mamami czy babciami. One jak ma być to gadają, a nie zastanawiają się nad tym czemu np, nie ma do tej pory.
__________________
16.07.2012 - Kamil, nasze serce.
21.09.2013 - Małżeński staż.
strongwomen jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-19, 08:35   #3657
stokrotka24
Zakorzenienie
 
Avatar stokrotka24
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 7 367
Dot.: Dużo u nas planujących, starających, mam i ciąż - rurki z Biedry jemy wciąż!

Cytat:
Napisane przez Malensstfo Pokaż wiadomość
I wykupiłam sobie dzisiaj na SweetDealu masaż na kręgosłup To sobie pójdę...tylko nie wiem czy przed obroną czy po...

---------- Dopisano o 08:21 ---------- Poprzedni post napisano o 08:15 ----------



Tak zrobię z tym storczykiem A taki był ładny! Qrdeeee

To owulka mogła być...przed skokiem często spada temp. choć nie zawsze Ale jak masz dziś wizytę to będziesz wiedzieć
Dla mnie tydzień, dwa to nie problem Mąż jak musi to też wytrzyma Nie ma wyjścia No zobaczymy...czy coś z tego będzie czy nie
no dzisiaj zobaczę na wizycie co i jak, widzę, że temperaturę mam ogólnie niższą niż ty, po wykresach patrzałam, że Bika też miała podobną- niską, ale chyba to nie ma znaczenia nie?
co do storczyka to chyba za bardzo go pochwaliłyśmy wszystkie, oby nie padł tylko
__________________
15.08.2009 nasz wielki dzień

"dwa serca jedno bicie, tylko Ty i Ja na całe życie"

Łukaszek
stokrotka24 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-19, 08:37   #3658
martynka1916
Wtajemniczenie
 
Avatar martynka1916
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Sochaczew
Wiadomości: 2 036
GG do martynka1916
Dot.: Dużo u nas planujących, starających, mam i ciąż - rurki z Biedry jemy wciąż!

Cytat:
Napisane przez strongwomen Pokaż wiadomość
Martynka, a mi wczoraj wieczorem też spuchły ale to chyba przez upał.

Maleństwo, rozumiem rozumiem ale wiesz jak to bywa z mamami czy babciami. One jak ma być to gadają, a nie zastanawiają się nad tym czemu np, nie ma do tej pory.
Strong ja urodzilam synka w lipcu wiec gorąco było ,a lekarz zobaczył że mi puchną nogi i zapytał mnie czy coś w domu robię.. a ja no że wiadomo jak to kobieta.. jak ja ciągle w ruchu to czemu w ciąży miałabym nie robić.. fakt oszczędzałam się... no ale podstawowe rzeczy trzeba było zrobić...noi powiedział mi ,że musze odpoczywać dużo ,aże wie ,że w domu nie odpoczne to kazał mi do szpitala przyjść i musiałam tydzień leżeć...myślałam ,że zgłupieje od tego leżenia...
martynka1916 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-19, 08:43   #3659
Malensstfo
Zakorzenienie
 
Avatar Malensstfo
 
Zarejestrowany: 2011-07
Wiadomości: 7 680
Dot.: Dużo u nas planujących, starających, mam i ciąż - rurki z Biedry jemy wciąż!

Cytat:
Napisane przez stokrotka24 Pokaż wiadomość
no dzisiaj zobaczę na wizycie co i jak, widzę, że temperaturę mam ogólnie niższą niż ty, po wykresach patrzałam, że Bika też miała podobną- niską, ale chyba to nie ma znaczenia nie?
co do storczyka to chyba za bardzo go pochwaliłyśmy wszystkie, oby nie padł tylko
Wysokość/wartość temp. nie ma znaczenia. Tzn. jedni mają niższą inni wyższą..dla jednych najwyższa to będzie 36,6 dla drugich 37,00...tu ważniejsze są skoki i temp. powyżej wyznaczonej linii, co też nie zawsze jest regułą (wystarczy popatrzeć na wykres Biki ).
Malensstfo jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-19, 08:47   #3660
agnusek22
Wtajemniczenie
 
Avatar agnusek22
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Wlkp
Wiadomości: 2 751
Dot.: Dużo u nas planujących, starających, mam i ciąż - rurki z Biedry jemy wciąż!

Dzień doberek! Dziś do pracy jechałam autem i oczywiście kilka małych wpadek zaliczyłam

I krótko do wczoraj:

Bikuś, fajnie, że dłuuugi urlop za pasem Będziesz mogła wypoczywać do momentu pojawienia się Emilki A my wyjeżdżamy w piątek do Chorwacji

Żabcia, Twój opis cudny i Domi na zdjęciu też A Twojemu mężowi się ogromne brawa należą!

Kotek, co nikt nie tęsknił, jak nikt nie tęsknił Weź no dobrze przeczytaj, bo o coś Cię prosiłam

Strong, a po co Ci antykoncepcja na wakacje? :P

Ja kolejny dzień walczę z papierami i tak pewnie do urlopu już będzie. A tak mi się nie chce, że szok. Jeszcze po pracy ciągle coś robimy związanego z wyjazdem i wieczorem padam na ryj (za przeproszeniem).
Jakoś zamiast się cieszyć z wyjazdu, to mam doła (nie pytajcie, nie wiem dlaczego). Moze ta droga mnie przeraża, może to czy mój tż dogada się z moją przyjaciółką...nie wiem...

Ze śmiesznych rzeczy, podjechałam dziś do bramki za daleko i nie mogłam wcisnąć guzika, to jechana ręczny i otwieram drzwi (mina przechodnia-faceta bezcenna ), potem odjeżdżam i tak mi jakoś ciężko (zapomniałam ręcznego spuścić... )
__________________
Nasz dzień: 12.09.2009

Zawsze będę wierzyć...

agnusek22 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 14:21.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.