|
|
#91 | |
|
bez kija nie podchodz
Zarejestrowany: 2011-10
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 9 113
|
Dot.: co Wam psuje humor, irytuje i złości
Strasznie irytuje mnie spóźnialstwo
gdy sprzatam a za 2 h jest z powrotem bałagan nie odbierania przez kogoś telefonu( ja staram sie oebrac zawsze) i tak ta jestem nietolerancyjna ale jak słysze techno(oraz pochodne) to cisnienie jak po 5 kawach
__________________
Cytat:
10/06/14
![]() |
|
|
|
|
|
#92 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 2 023
|
Dot.: co Wam psuje humor, irytuje i złości
Mnie irytują ceny paliw ... dzisiaj kolejna stówka na stacji...
CHyba gaz założę...
__________________
Życie jest łatwiejsze niż się Nam się wydaję. Wystarczy godzić się z tym, co jest nie do przyjęcia, obywać się bez tego co niezbędne i znosić rzeczy nie do zniesienia. |
|
|
|
|
#93 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 106
|
Dot.: co Wam psuje humor, irytuje i złości
Mnie irytuje to, że jak się w Polsce zdarzy jakaś tragedia, to media żerują na niej ile się tylko da, trąbią o niej w kółko do wyrzygania przez najbliższe pięć lat, a ludzie dostają pie***lca i oczywiście zero poszanowania dla rodzin ofiar i szansy by jakoś zapomniały i żyły na nowo. Jak się nic ciekawego nie dzieje, trzeba znów to odgrzać i rozgrzebać, a najlepiej wydać na to jeszcze kasę z państwowej kieszeni. Słowa, które sprawiają, że dostaję białej gorączki - "Smoleńsk", "Madzia z Sosnowca", a jeszcze kilka lat temu "Śmierć Papieża". Stawiajmy krzyże, pomniki, grobowce, piramidy, mauzolea, chowajmy na Wawelu, bo nie ma gdzie kasy wsadzić. Zasługi Papieża dla Polski to jeszcze rozumiem, ale podejrzewam, że zamiast na pomnik wolałby aby te pieniądze przeznaczono na jakiś dom dziecka.
__________________
Palące pragnienie swobodnego życia i wędrówki
Błyszczy się w mroku I rośnie we mnie |
|
|
|
|
#94 |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 19
|
Dot.: co Wam psuje humor, irytuje i złości
a mnie dziś wyjątkowo irytuje nieodbieranie telefonów :< Już setny raz próbuję się dodzwonić na rezerwację biletu, ale albo odrzucają połączenie albo po prostu nieodbierają. Jak kiedyś byłam na miejscu dokonać zakupu biletu, to panie sobie siedziały i popijały kawkę, a moje wejście (niby po cichu) skwitowały : " Musiała tu przyjść ?...."
Ludzie zrobili by dużo, żeby mieć pracę a tym jeszcze źle i wiecznie zajęte ...:I Przepraszam, musiałam się wygadać
|
|
|
|
|
#95 | ||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-07
Lokalizacja: Bydgoszczy wiejskie okolice :)
Wiadomości: 1 324
|
Dot.: co Wam psuje humor, irytuje i złości
Cytat:
jak coś się stanie- to od razu sto kontroli pod tym względem. U ciotki na wsi baba nabzykała 3 dzieciaków i 4. w drodze i łażą głodne, brudne, ze strupami na głowach od ciągniecia za włosy, pobite, poodmrażane, jedno łyse bo po od urodzenia czyli przez 4 lata nie było czesane i trzeba było ciąć, nie umiejące dobrze mówić, moczące się (i w tym śpiące) i z gruźlicą. siedzą w CHLEWIE a matka wpier**la kiche za 4 dychy. Opieka dostaje telefony od sąsiadów, rodziny, szkoły i kogo tam jeszcze. Nieprawidłowości nie stwierdzono ![]() Jak w końcu umrą (tfu!) z głodu albo je zatłucze na amen (tfu tfu!) to dopiero będzie wielko hajno na cało Polska a za siniaka na kolanie będzie się do rodziny dzieciaka zjeżdżał TVN, Polsat, prezydent i biskup Nie cierpię dzieci, ale nóż się w kieszeni otwiera..... ---------- Dopisano o 18:30 ---------- Poprzedni post napisano o 18:18 ---------- Cytat:
szkoda, że nie nagrywałam tej rozmowy, bym tam poszła jutro i poprosiła o ten bilet i gdyby jeszcze "do widzenia" powiedziała zanim j*bła słuchawką to też by było dobrze... Ale cóż, najwyraźniej z Księżyca się urwałam ze swoimi wymaganiami.
__________________
Przeniosłam się na nowe konto
|
||
|
|
|
|
#96 | |
|
Pani Buka
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 9 776
|
Dot.: co Wam psuje humor, irytuje i złości
Cytat:
![]() ale najgorzej że czasem taki imprezowy autobus jest nawet pomimo tego, że ktoś ma słuchawki na uszach, i jak tu takiemu zwrócić uwagę, oburzy się że przecież sam słucha... ![]() co do nieodbierania telefonów - mnie się to najczęściej zdarza, kiedy próbuję dodzwonić się do przychodni... a szczyt szczytów to był jak chciałam kiedyś pilnie skontaktować się z sekretariatem na uczelni. dzwonię na jeden numer, pani mówi: "w tej sprawie proszę rozmawiać z panią X z pokoju Y, proszę zadzwonić na centralę i wewnętrzny taki i taki"... centrala, czyli pan w portierni - widzę go tam właściwie zawsze - ale nie mogłam dodzwonić się przez ponad pół godziny i w końcu musiałam jechać
__________________
How I choose to feel is how I am. |
|
|
|
|
|
#97 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-07
Lokalizacja: Bydgoszczy wiejskie okolice :)
Wiadomości: 1 324
|
Dot.: co Wam psuje humor, irytuje i złości
Nie rozumiem, skąd się bierze u ludzi taki foch na cały świat. Jednak trzymam się teorii, że mają ze sobą jakiś problem
![]() A dzisiaj mi się jeszcze przypomniało to, co mnie mierzi od dawna- że wielki, osławiony Internet jest super, ale do wyszukiwania bzdur i plot. Jak chcę coś ambitniejszego znaleźć to się przekaźnik może stopić od przesyłu danych, a nie znajdę
__________________
Przeniosłam się na nowe konto
Edytowane przez Olivvek Czas edycji: 2012-05-17 o 11:57 |
|
|
|
|
#98 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 3 628
|
Dot.: co Wam psuje humor, irytuje i złości
Wkurzają mnie nadęte sprzedawczynie w sklepie, z miną sraj**ego kota.
Przychodzę do sklepu, to mówię dzień dobry, dziękuję, do widzenia, a jak po drugiej stronie stoi nadeta paniusia, i ani be ani me, to mnie to wnerwia! Wnerwia mnie niestety mój ojciec i to od dawna, zajmuje się plotami gorzej niż stara baba!Zrzędzi ciągle mu źle i gada o chorobach, uwielbia dramaty w tv! ---------- Dopisano o 16:43 ---------- Poprzedni post napisano o 16:41 ---------- Cytat:
![]() ---------- Dopisano o 16:57 ---------- Poprzedni post napisano o 16:43 ---------- A i jeszcze mnie wkurza jak mi inni mówią, że powinnam już mieć dzieci!Ba nawet koleżanka z pracy próbowała wmówić, że głupia jestem, bo nie skorzystałam z okazji i nie ,,zrobiłam ''sobie dziecka z bylym, to bym teraz miała dziecko! No rzeczywiście rewelacja, być na własne życzenie samotną matką, mało tego mój były to psychol i nie chcę mieć z nim nic wspólnego. Najgorsze, że takiej nie przetłumaczysz, ta dalej swoje! |
|
|
|
|
|
#99 |
|
Elwirka-Elmirka :D
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: Dolina Pałaców i Ogrodów :)
Wiadomości: 11 189
|
Dot.: co Wam psuje humor, irytuje i złości
Kurczę, błagałam już o wybaczenie, ale... Może z zewnątrz napisane jest 'WEJŚCIE'
![]() Ta sama sąsiadka znowu mnie 2 razy kiedyś zamurowała: Wyglądałam przez to samo okno na korytarzu. Sąsiadka wyleciała z pretensją. Gadka szmatka, pytam , z jakiej racji nie mogę tu okna otworzyć. Ona- Bo ja 40 lat w PGR robiłam! Ja - ![]() ![]() Innym razem wracam z ogródka. Ona wiesza pranie i do mnie , że koty pani X połamały pani Y kwiaty na korytarzu. Szybki myślenie i mówię: Ja - Ale przecież ja kotów nie mam.... ![]() Ona - Ale to twoja wina! ![]() Ja -Dlaczego!? ![]() Ona - Bo drzwi nie zamknęłaś na korytarzu! Ja- ![]()
__________________
Majlo 13.03.2013 r. Melman Pers Cham Figiel-z zepsutą łapką Papugi 23 Króliki Maksiu 20.11.2010 MałeKróliki |
|
|
|
|
#100 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-07
Lokalizacja: Bydgoszczy wiejskie okolice :)
Wiadomości: 1 324
|
Dot.: co Wam psuje humor, irytuje i złości
Echh, Nimfa... Ty po prostu nie ogarniasz żelaznej logiki
![]() ![]() Mnie się dzisiaj rano przypomniało o ciotce i matce- jak to kobity wszystko rozumią, a sparodycznie to i lubieją przemyśliwać o kimś PSYCHOLOGICZNIE.
__________________
Przeniosłam się na nowe konto
|
|
|
|
|
#101 |
|
na przekór do celu
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 39 078
|
Dot.: co Wam psuje humor, irytuje i złości
Pewnie za jakiś czas sobie przypomnę więcej, ale irytują mnie:
- ludzie krytykujący ubiór innych - wyskakujące reklamy na stronach internetowych - przerywanie wypowiedzi
__________________
Zwierzak prosi https://pomagam.pl/kocilos?fbclid=Iw...682tWvHgbmUFYk
|
|
|
|
|
#102 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: Z domku
Wiadomości: 11 595
|
Dot.: co Wam psuje humor, irytuje i złości
Cytat:
|
|
|
|
|
|
#103 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-07
Lokalizacja: Bydgoszczy wiejskie okolice :)
Wiadomości: 1 324
|
Dot.: co Wam psuje humor, irytuje i złości
Cytat:
__________________
Przeniosłam się na nowe konto
|
|
|
|
|
|
#104 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 145
|
Dot.: co Wam psuje humor, irytuje i złości
- każdy natarczywy hałas, zarówno w bloku (typu techno, wiertarka o siódmej w sobotę - bo przeca sąsiad ma tylko łikend na zrobienie remonciku!) jak w miejscach publicznych
- popisy gimnazjalistów w większych grupach - brudne toalety na uczelni - jednak kulturę wynosi się z domu, najwyraźniej jak ktoś żył w chlewie, to i potem cały świat by w chlew zamienił - ludzie idący przede mną z papierosem - zabiłabym! - wiara, że cynizm = inteligencja - moim zdaniem to choroba 21. wieku - wszelkie pyszne i wulgarne przechwałki odnośnie swojego wyglądu, osiągnięć, podejścia do życia ( typu: mam na wszystko wyj*** a i tak wszystko mi się udaje) - pięćset wieszaków na jednym stojaku w sklepie odzieżowym ... no i powiem szczerze, nie podoba mi się, że żule jeżdżą bez biletu, piją w miejscach publicznych, słowem robią, co im się żywnie podoba i nie obowiązują ich żadne zasady życia społecznego, które my musimy przestrzegać ![]() Uff, dużo się tego nazbierało
|
|
|
|
|
#105 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-05
Wiadomości: 1 731
|
Dot.: co Wam psuje humor, irytuje i złości
Mnie irytuje robienie czegoś tylko dlatego, że tak wypada. Np moja mama usilnie namawia mnie żebym poszła w wakacje na wesele kuzynki, z którą widuję się raz na ruski rok, nie przepadamy za sobą, poza tym ja mam akurat już inne plany na dzień, w którym ma być ten ślub. Nie mam ochoty i tyle, nie bardzo mnie interesuje jak moją nieobecność skomentuje ciocia Gienia...
Cytat:
|
|
|
|
|
|
#106 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-09
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 32
|
Dot.: co Wam psuje humor, irytuje i złości
Mnie irytują:
- rozdarte dzieci - mlaskanie podczas żucia gumy i jedzenia -palacze kopcący pod zakazem palenia i na przystankach. I ich argumenty jak zwróci się uwagę "ale w czym problem, ja tylko jednego palę/ przy otwartym oknie/och! nie zauważyłam zakazu/ muszę palić ze względów zdrowotnych (mój ulubiony argument, autentyczny)" -ludzie, którzy lepiej wiedzą czego potrzebuję: powinnam mieć samochód (mieszkam prawie w centrum Krk i mam pierdylion tramwajów i autobusów pod nosem, nie wspominając o problemach z parkowaniem), dzieci zamiast kotów, wielki telewizor, itp. -para idiotów mieszkająca obok, robiąca non stop awantury z płaczami jej i jego, wyprowadzkami, rzucaniem rzeczy i tekstami rodem z telenoweli -opinia, że jak ktoś pracuje zarobkowo w domu, to tak naprawdę nic nie robi i jego życie to wieczne wakacje -ludzie dzwoniący do mnie 5 razy w ciągu 2 minut. Skoro nie odbieram albo odrzucam połączenie, tzn. że zajęta jestem i oddzwonię za chwilę -moja teściowa i jej poglądy: 15letnia panienka znikąd, której brat męża zrobił przypadkiem dziecko jest ach i och, a siostra męża (dawno pełnoletnia), która wpadła z chłopakiem po kilku latach związku, to panna z dzieckiem, która przynosi wstyd rodzinie i podobno ludzie wytykają ją palcami. ![]() Generalnie jeszcze sporo rzeczy by się znalazło. |
|
|
|
|
#107 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: stara syrena bez kół w stodole
Wiadomości: 1 123
|
Dot.: co Wam psuje humor, irytuje i złości
Cytat:
No szlag mnie trafia.A z takich bardziej przyziemnych to jeszcze powolne chodzenie. Ja zwykle chodzę bardzo szybko, może z przyzwyczajenia, nie wiem. W każdym razie wleczenie się od jednego miejsca do drugiego to dla mnie strata czasu i dlatego staram się to zrobić jak najszybciej. Jakbym chciała sobie pospacerować to poszłabym do parku, do lasu, no nie wiem. I denerwują mnie strasznie ludzie idący przede mną z jakimś totalnym majestatem, palący fajkę (!!!), gadający o pierdołach i niesłyszący chyba mojego 'przepraszam' No zamordowałabym.
|
|
|
|
|
|
#108 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 7 252
|
Dot.: co Wam psuje humor, irytuje i złości
Cytat:
__________________
Denerwować się to mścić na własnym zdrowiu za głupotę innych. |
|
|
|
|
|
#109 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 10 795
|
Dot.: co Wam psuje humor, irytuje i złości
- gdy koleżanka w pracy narzeka, jak to kolega X zachowuje się brzydko i "nie tak" podczas gdy sama robi dokładnie to samo
- gdy pada deszcz, stoję pod wiatą przystanku, przede mną kałuża i roześmiane mordy przyspieszające swoje superaśne zachodnie samochodziki patrząc ilu ludzi zostało ochlapanych - natrętne sąsiadki uzurpujące sobie prawo do mojego wychowania (w ich przekonaniu nie skończyłam jeszcze podstawówki ) czyli zimą "dziecko gdzie jest twoja czapka", "rzuć tego papierosa bo powiem mamie", "chłodno dziś a ty w takiej krótkiej kurteczce" i niby od niechcenia rzucane pytania nt. mojej rodziny by wyciągnąć co nieco tematów do plotek
|
|
|
|
|
#110 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 2 281
|
Dot.: co Wam psuje humor, irytuje i złości
[1=1999a18a2ffdaccef542471 663304a63305f1c5c;3489517 3]
- gdy pada deszcz, stoję pod wiatą przystanku, przede mną kałuża i roześmiane mordy przyspieszające swoje superaśne zachodnie samochodziki patrząc ilu ludzi zostało ochlapanych [/QUOTE] Następnym razem spisz tablice rejestracyjne i podejdź na posterunek. Ochlapanie to nic innego jak uszkodzenie mienia i możesz starać się o odszkodowanie. Jakieś kilka lat temu szłam z koleżanką w nowiutkiej sukience i zostałyśmy ochlapane z góry na dół, a kierowca jeszcze wyjrzał i bezczelnie się śmiał. Nie odpuściłyśmy, dostałyśmy zwrot kosztów za pralnię i dodatkowo jeszcze jakieś pieniądze, nie pamiętam już ile, ale satysfakcja była. Nie dawajcie się takim burakom, trzeba walczyć z chamstwem |
|
|
|
|
#111 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: co Wam psuje humor, irytuje i złości
Cytat:
![]() Ale nie rozumiem, co Wam przeszkadzają palacze na ulicach? Przecież nie jestem jasnowidzem żeby wiedzieć, czy kobiecie, która wyjdzie na mnie zza rogu będzie to przeszkadzać, czy nie i chyba nie umrze po tych 5sek. ewentualnego zetknięcia się z rozrzedzonym dymem? Mówię ze stanowiska osoby, która się nie zaciąga między ludźmi, zawsze czekam z tym aż będzie luźno na chodniku.
|
|
|
|
|
|
#112 |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 16
|
Dot.: co Wam psuje humor, irytuje i złości
wkurza mnie ze umyje podłoge i za 1 dzien jest znow brudno bo rodzice chodzą w butach po domu, ogolniemam dni gdzie mnie nedewuje kurz, brak zorganizowania i lenistwo...
ale mam też dni gdy to ja jestem idealnym przykładem tych cech... |
|
|
|
|
#113 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 715
|
Dot.: co Wam psuje humor, irytuje i złości
wątek dla mnie!
no to jedziemy... - ostatnimi czasy, bardzo nasilone: sianie niepotrzebnej paniki. nienawidzę tego! czy to w domu (moja mama uwielbia robić problem z niczego, babcia też jest w tym mistrzynią ), drażni mnie robienie niepotrzebnego hałasu o jakieś pierdoły albo o coś, na co nie mam bezpośredniego wpływu- niesłowność/spóźnialstwo, ogólnie - chamskie olewanie wcześniej ustalonych rzeczy. - głupia i niepotrzebna popisówa (dziwię się, że jeszcze kogoś w tym wieku to rajcuje) pt. "jaaaaaaki ja jestem przemęczony melanżem, tyle wódy poszło", etc. - spoko, jeśli odbywa się to w gronie osób zainteresowanych, zaufanych/przyjaciół, bo wtedy nikt nie odbiera tego negatywnie, ale nie widzę sensu przechwalania się przy ludziach, którzy mają to głęboko w zadku - irytuje mnie coraz bardziej odczuwalny (przez upały ) brak higieny u niektórych osobników korzystających z MPK. ;] - robienie disco w autobusie, bo to przecież TAKI problem, założyć słuchawki, by uwolnić uszy pozostałych od jakiegoś muzycznego syfu. - może to zabrzmi dziwnie, ale nie lubię przymusowego, czy też fejsbuczkowego (bo przypadkiem zauważyłam/em, że ktoś ma urodziny) składania oklepanych życzeń. Doceniam ludzi, którzy wysilą się na szczere, fajne, choć odrobinę osobiste życzenia (sama zresztą staram się zawsze takie składać). - mam jedną taką znajomą (kontakt już zerwany, bo nie dało się z nią wytrzymać), która nagminnie wypytywała się o wszystko i wszystkich, bezczelnie się cieszyła z porażek innych, uwielbiała je podkreślać, a sama niestety, niczego specjalnego sobą nie reprezentowała... - tzw. "rozmowy o niczym". Bo jeśli z kimś się dobrze czuję, to i pomilczeć można bez skrępowania. A takto, bardzo nie lubię sztucznego podtrzymywania na siłę rozmowy. - nagminne odwoływanie wcześniej ustalonych spotkań/imprez, a potem jęczenia w stylu "ej no dooobra, to kiedy się zmawiamy, bo coś NAM (jakim nam?!) NIGDY to nie wychodzi, koniecznie trzeba się zgadać". - kompletny brak organizacji, odnośnie wyjazdów, wakacji... Wynajdywanie głupich powodów, dla których miałoby się NIE jechać - ja dziękuję za takie zachowanie. to tak na szybko, co mi wpadło do głowy. Lista tak naprawdę jest zdecydowanie dłuższa xD
__________________
"Doctors finally figured out what's wrong with my brain:
on the left side, there's nothing right and on the right side, there's nothing left." Edytowane przez Pampalini Czas edycji: 2012-06-24 o 13:21 |
|
|
|
|
#114 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: Z domku
Wiadomości: 11 595
|
Dot.: co Wam psuje humor, irytuje i złości
Cytat:
|
|
|
|
|
|
#115 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: co Wam psuje humor, irytuje i złości
Cytat:
![]() Strach wejść na gg
|
|
|
|
|
|
#116 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: Z domku
Wiadomości: 11 595
|
Dot.: co Wam psuje humor, irytuje i złości
Cytat:
Mnie jeszcze irytuje (szlag mnie trafia), jak zaczepiają mnie faceci w autobusie
|
|
|
|
|
|
#117 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 2 023
|
Dot.: co Wam psuje humor, irytuje i złości
Cytat:
![]() Mnie nikt nie zaczepia
__________________
Życie jest łatwiejsze niż się Nam się wydaję. Wystarczy godzić się z tym, co jest nie do przyjęcia, obywać się bez tego co niezbędne i znosić rzeczy nie do zniesienia. |
|
|
|
|
|
#118 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-11
Wiadomości: 4 586
|
Dot.: co Wam psuje humor, irytuje i złości
mnie wczoraj podchmielony pan zapraszał na imprezkę, mówił, że szuka żony, ale jak odmówiłam to zaraz do innej poleciał
ci faceci...
__________________
Mother Tell your children not to walk my way Tell your children not to hear my words |
|
|
|
|
#119 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-07
Wiadomości: 169
|
Dot.: co Wam psuje humor, irytuje i złości
No muszę poruszyć jedną (z wielu) bardzo irytujących mnie kwestii. Mianowicie rowerzyści w korkach
Mieszkam we Wrocławiu i codziennie dojeżdzam autem do pracy. ZAWSZE ustępuje motocyklistom drogę, bo i tak jadą najszybciej i pierwsi ruszają ze świateł, ale...no właśnie rowerzyści to kamikadze na dwóch kółkach . Nie dośc, że pchają się i przeciskają gdzie popadnie, jadą jak im się podoba (raz wąską ulicą blokując cały ruch) a jak im się nie podoba, że mają tak jak wszyscy czekać na światłach to myk na pasy nie zsiadając z roweru i dalej heja ho. Po to są trasy rowerowe na terenie całego miasta, żeby każdy mógł bezpiecznie i tak jak lubi dostać się tam gdzie chce. Może jakiś szlony wrocławski rowerzysta (bo to w 90% mężczyźni) to przeczyta i siądzie z mapą, żeby opracować fajną dla siebie trasęP.S. Żeby nie było uwielbiam jeździć na rowerze
__________________
Moja córeczka |
|
|
|
|
#120 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 20 933
|
Dot.: co Wam psuje humor, irytuje i złości
Treść usunięta
|
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Forum plotkowe
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 16:02.







jak coś się stanie- to od razu sto kontroli pod tym względem. U ciotki na wsi baba nabzykała 3 dzieciaków i 4. w drodze i łażą głodne, brudne, ze strupami na głowach od ciągniecia za włosy, pobite, poodmrażane, jedno łyse bo po od urodzenia czyli przez 4 lata nie było czesane i trzeba było ciąć, nie umiejące dobrze mówić, moczące się (i w tym śpiące) i z gruźlicą. siedzą w CHLEWIE a matka wpier**la kiche za 4 dychy. Opieka dostaje telefony od sąsiadów, rodziny, szkoły i kogo tam jeszcze. Nieprawidłowości nie stwierdzono 
szkoda, że nie nagrywałam tej rozmowy, bym tam poszła jutro i poprosiła o ten bilet
(gdzieś od 01:13)












