Czy w dwupaku, czy bez brzucha, wątek chętnie Cię wysłucha - Mamy maj-czerwiec,cz.IX - Strona 87 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-06-25, 14:55   #2581
Gaabbi
Wtajemniczenie
 
Avatar Gaabbi
 
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 2 875
Dot.: Czy w dwupaku, czy bez brzucha, wątek chętnie Cię wysłucha - Mamy maj-czerwiec,

Cytat:
Napisane przez clauudik Pokaż wiadomość
A możesz to rozwinąć?? Ja miałam straszną chcicę na piwo, wczoraj prawie zaśliniłam się przed półką w sklepie
Mogę, ale wiem, że większość z Was się nie zgadza z tym co teraz napiszę
Bo to jest tak, jak z jedzeniem wszystkiego podczas karmienia piersią.
O ile w brzuchu matki dziecko dostaje wszystko jak leci, bo transport jest drogą krwionośną, o tyle do mleka dostaje się niewiele tego co jemy, czy pijemy, jeśli w ogóle się dostaje. To jest tak jak z moczem (nie porównując ). Jak wypijesz jedno piwo, to w moczu nie będziesz miała alkoholu Czyli w mleku też alkoholu nie będzie No chyba, że się ktoś urżnie jak bela, to wtedy nawet przez skórę czuć alkohol
Ja w to wierzę, bo jet to logiczne. Dlatego też jem wszystko i dlatego też napiję się dzisiaj piwka
Gaabbi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-25, 14:57   #2582
śliweńka
Zakorzenienie
 
Avatar śliweńka
 
Zarejestrowany: 2004-11
Lokalizacja: w poduchowie:)
Wiadomości: 11 749
Dot.: Czy w dwupaku, czy bez brzucha, wątek chętnie Cię wysłucha - Mamy maj-czerwiec,

Cytat:
Napisane przez Gaabbi Pokaż wiadomość
Mogę, ale wiem, że większość z Was się nie zgadza z tym co teraz napiszę
Bo to jest tak, jak z jedzeniem wszystkiego podczas karmienia piersią.
O ile w brzuchu matki dziecko dostaje wszystko jak leci, bo transport jest drogą krwionośną, o tyle do mleka dostaje się niewiele tego co jemy, czy pijemy, jeśli w ogóle się dostaje. To jest tak jak z moczem (nie porównując ). Jak wypijesz jedno piwo, to w moczu nie będziesz miała alkoholu Czyli w mleku też alkoholu nie będzie No chyba, że się ktoś urżnie jak bela, to wtedy nawet przez skórę czuć alkohol
Ja w to wierzę, bo jet to logiczne. Dlatego też jem wszystko i dlatego też napiję się dzisiaj piwka

ja już jem tyle rzeczy a Karoli nic nie jest nawet piwo bezalkoholowe, cole, gazowane, jadłam kotleta smażonego, kurczaka smażonego w sałatce z majonezem, brzoskwinie w cieście, ciasto z kremem, torta z bitą śmietaną, ciągle jem truskawki, pomidory, nawet po orzechach nic jej nie było
__________________
12.09.2009



09.04.2012 córa
19.04.2017
31.01.2018
06.02.2019 Kropek http://fajnamama.pl/suwaczki/kw05lel.png
śliweńka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-25, 14:57   #2583
niunia32
Zakorzenienie
 
Avatar niunia32
 
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: Tychy
Wiadomości: 5 987
Dot.: Czy w dwupaku, czy bez brzucha, wątek chętnie Cię wysłucha - Mamy maj-czerwiec,

wrzucam dwa zdjecia. pierwszw z prezentami, i body na dzien ojca (sama wyszywałam )
i z wczoraj

Alfa słodka sunia

a mój pies to to jak znajde fotke na kompie to wrzuce jaki byl mały jaki jest :P
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg malwis.jpg (68,0 KB, 80 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg mq2.jpg (55,2 KB, 80 załadowań)
__________________
Nasz Ślub 27.08.2011

Malinka

Haniusia
niunia32 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-25, 14:58   #2584
begie13
Zadomowienie
 
Avatar begie13
 
Zarejestrowany: 2011-09
Lokalizacja: Tychy
Wiadomości: 1 940
Dot.: Czy w dwupaku, czy bez brzucha, wątek chętnie Cię wysłucha - Mamy maj-czerwiec,

Cytat:
Napisane przez Alfahelisa Pokaż wiadomość
ja uczyłam suczkę rodziców czystości, jeszcze na studiach wiadomo wrzesień wolny, zostawiłam tż i siedziałam z sunią. Błogosławiłam, że to domek jednorodzinny psa pod pachę i po 3 schodkach na trawkę...
po jedzeniu, po spaniu, po zabawie noo co chwilę właśnie sobie myślałam a co mają ci biedni w blokach, jak po tych schodach tak latają

suczka na początku jeszcze spoko, jak przykucała to zdążyłam krzyknąć lub klasnąć ona zdziwiona przestawała to ją pod pachę i na trawę...
za którymś tam razem jak ją wołałam żeby przestała to owszem patrzyła się na mnie ale dalej robiła swoje na panelach

ooo taka malutka była
milusia

mój tato tylko pyta pieska: "siku?" a on już smycz przynosi a piesek zwie się Putin
__________________
Antosia


Wanda
begie13 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-25, 15:02   #2585
Alfahelisa
Zakorzenienie
 
Avatar Alfahelisa
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 3 271
Dot.: Czy w dwupaku, czy bez brzucha, wątek chętnie Cię wysłucha - Mamy maj-czerwiec,

Cytat:
Napisane przez begie13 Pokaż wiadomość
milusia

mój tato tylko pyta pieska: "siku?" a on już smycz przynosi a piesek zwie się Putin


rodziców reaguje na "idziemy" a jak mój tata jeszcze palił to pies już pod drzwiami siedział jak tata tylko po zapalniczkę sięgał (bo nie palił w domu tylko na zewnątrz i psa zawsze zabierał)

taka malutka była, a teraz to krówsko
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg Zdjęcie0021.jpg (100,1 KB, 23 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg Zdjęcie036.jpg (306,3 KB, 10 załadowań)
__________________
"Tego dnia
Upadł duch
Wygięła się do wewnątrz
Bezpowrotnie elipsa ma"
Aniołek 7t4d [*] 25.05.2011 i nic już nie będzie takie samo
Wiktor 13.07.2012 kochany szczęściarz urodzony 13ego w piątek
Gloria- 07.06.2015 - nasza księżniczka

Edytowane przez Alfahelisa
Czas edycji: 2012-06-25 o 15:06
Alfahelisa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-25, 15:03   #2586
niunia32
Zakorzenienie
 
Avatar niunia32
 
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: Tychy
Wiadomości: 5 987
Dot.: Czy w dwupaku, czy bez brzucha, wątek chętnie Cię wysłucha - Mamy maj-czerwiec,

Cytat:
Napisane przez begie13 Pokaż wiadomość
ale to nie jest tak że Antosia w nocy zawsze tak śpi, jeśli nie śpi te 8 godzin, to zasypia ok 21-22, budzi się ok 1-2 i potem znow po 5 no i potem zdarza się, że znów zaśnie na 2 godzinki albo i nie, jeśli nie to zaczyna się dla nas dzień a w dzień praktycznie nie śpi a jeśli już to po 15 min, tak, że jeszcze nie zdążę się za coś zabrać a już muszę ją zabawiać lub uspokajać zależy od humoru ale przeważnie moja córka jest nie w sosie


ja zazdroszczę natomiast spacerów, my też zawsze idziemy pojedzone i przewinięte ale to nie przeszkadza jej po pół godziny wkładać rączek do mordki

ja też dzisiaj czekam na przesyłkę a listonoszka już była i nie zapukała do mnie, podejrzewam, że w skrzynce leży awizo bo jej się nie chciało przynieść tej przesyłki kiedyś awizo wręczyła mi osobiście mówiąc, że to taka wielka przesyłka przyszła i ona nie miała jak tego wziąć, to był chyba rożek czy coś... no jak zobaczyłam jaka to "wielka" przesyłka to myślałam, że ją naprawdę, mogła przynieść ciężarnemu wówczas wielorybowi ten kawałek szmatki...
taaa skąd ja to znam z tą pocztą.

zaczaruj małą jak pójdziemy na spacer, najwyżej ciocia Natka będzie zabawiać Tosię

Cytat:
Napisane przez Gaabbi Pokaż wiadomość
Mogę, ale wiem, że większość z Was się nie zgadza z tym co teraz napiszę
Bo to jest tak, jak z jedzeniem wszystkiego podczas karmienia piersią.
O ile w brzuchu matki dziecko dostaje wszystko jak leci, bo transport jest drogą krwionośną, o tyle do mleka dostaje się niewiele tego co jemy, czy pijemy, jeśli w ogóle się dostaje. To jest tak jak z moczem (nie porównując ). Jak wypijesz jedno piwo, to w moczu nie będziesz miała alkoholu Czyli w mleku też alkoholu nie będzie No chyba, że się ktoś urżnie jak bela, to wtedy nawet przez skórę czuć alkohol
Ja w to wierzę, bo jet to logiczne. Dlatego też jem wszystko i dlatego też napiję się dzisiaj piwka
ale to trzeba jakoś po karmieniu? tak jak z kawą niby, że najlepiej zaraz po karmieniu

chyba jutro z okazji urodzin się napiję piwka
__________________
Nasz Ślub 27.08.2011

Malinka

Haniusia
niunia32 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-25, 15:03   #2587
begie13
Zadomowienie
 
Avatar begie13
 
Zarejestrowany: 2011-09
Lokalizacja: Tychy
Wiadomości: 1 940
Dot.: Czy w dwupaku, czy bez brzucha, wątek chętnie Cię wysłucha - Mamy maj-czerwiec,

Cytat:
Napisane przez niunia32 Pokaż wiadomość
wrzucam dwa zdjecia. pierwszw z prezentami, i body na dzien ojca (sama wyszywałam )
i z wczoraj
ślicznie jakie zdolności Malwinka jak pięknie smoka trzyma w buzi, też bym chciała, żeby Antosia tak potrafiła czyt. chciała

a zamawialiście na chrzciny jakiś catering czy wszystkie potrawy samodzielnie robiłyście z mamami? pytam, bo ja się zastanawiam, czy nie opłacałby się bardziej catering i może poleciłabyś mi jeśli u Was był
__________________
Antosia


Wanda
begie13 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-25, 15:07   #2588
niunia32
Zakorzenienie
 
Avatar niunia32
 
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: Tychy
Wiadomości: 5 987
Dot.: Czy w dwupaku, czy bez brzucha, wątek chętnie Cię wysłucha - Mamy maj-czerwiec,

uciekam na pocztę i mąż mnie zabiera po wybór prezentu

---------- Dopisano o 15:07 ---------- Poprzedni post napisano o 15:03 ----------

Cytat:
Napisane przez begie13 Pokaż wiadomość
ślicznie jakie zdolności Malwinka jak pięknie smoka trzyma w buzi, też bym chciała, żeby Antosia tak potrafiła czyt. chciała

a zamawialiście na chrzciny jakiś catering czy wszystkie potrawy samodzielnie robiłyście z mamami? pytam, bo ja się zastanawiam, czy nie opłacałby się bardziej catering i może poleciłabyś mi jeśli u Was był
dziękujemy

zastanawialiśmy się nad kateringiem, ale jednak sami robiliśmy. Bardzo dużo pomogła mi moja mama, teściowa też, ale jednak chyba większość rzeczy zrobiła moja mamusia
obiad na 22 osoby: rolady i pieczeń, kluski i ziemniaki, kapusta czerwona, sałatka z pekińskiej + śmietana, grecka (bratowa robiła), potem ciasto - ja sernik, teściowa panią walewską, moja mama z kiwi i śmietaną.
potem była zimna płyta: szynka, rolada serowa, mieso, ser, warzywa i na kolację szałot, kiełbaski i sałatka gyros (druga bratowa)
__________________
Nasz Ślub 27.08.2011

Malinka

Haniusia
niunia32 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-25, 15:10   #2589
begie13
Zadomowienie
 
Avatar begie13
 
Zarejestrowany: 2011-09
Lokalizacja: Tychy
Wiadomości: 1 940
Dot.: Czy w dwupaku, czy bez brzucha, wątek chętnie Cię wysłucha - Mamy maj-czerwiec,

Cytat:
Napisane przez niunia32 Pokaż wiadomość
taaa skąd ja to znam z tą pocztą.

zaczaruj małą jak pójdziemy na spacer, najwyżej ciocia Natka będzie zabawiać Tosię


ale to trzeba jakoś po karmieniu? tak jak z kawą niby, że najlepiej zaraz po karmieniu

chyba jutro z okazji urodzin się napiję piwka

ooo dobry pomysł, jak zacznie się drzeć to chętnie się wymienię

ja właśnie po kawce jestem

no na urodzinki - piękna okazja, żeby sobie bachnąć piwko ja mam ur w lutym więc może wtedy

bosh to niemożliwe, moje dziecko śpi 1,5 godziny :conf used: idę sprawdzić, czy żyje ...

---------- Dopisano o 15:10 ---------- Poprzedni post napisano o 15:08 ----------

Cytat:
Napisane przez niunia32 Pokaż wiadomość
uciekam na pocztę i mąż mnie zabiera po wybór prezentu

---------- Dopisano o 15:07 ---------- Poprzedni post napisano o 15:03 ----------



dziękujemy

zastanawialiśmy się nad kateringiem, ale jednak sami robiliśmy. Bardzo dużo pomogła mi moja mama, teściowa też, ale jednak chyba większość rzeczy zrobiła moja mamusia
obiad na 22 osoby: rolady i pieczeń, kluski i ziemniaki, kapusta czerwona, sałatka z pekińskiej + śmietana, grecka (bratowa robiła), potem ciasto - ja sernik, teściowa panią walewską, moja mama z kiwi i śmietaną.
potem była zimna płyta: szynka, rolada serowa, mieso, ser, warzywa i na kolację szałot, kiełbaski i sałatka gyros (druga bratowa)


to u nas mniej osób będzie, kurde jak to wykalkulować żeby zobaczyć co bardziej się opłaca...

pochwal się prezentem koniecznie
__________________
Antosia


Wanda
begie13 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-25, 15:12   #2590
SzmaragdowyKotek
Wtajemniczenie
 
Avatar SzmaragdowyKotek
 
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 2 332
Dot.: Czy w dwupaku, czy bez brzucha, wątek chętnie Cię wysłucha - Mamy maj-czerwiec,

Gaabbi - on miał nie tylko refluks, ale mleko tez mu nie pasowało - miał ogromny, wzdęty brzuszek i reakcje na wszystko, co jadłam. I powiem szczerze, ze po prostu ciężko mi uwierzyć w teorię, że składniki nie przenikają do mleka, bo ja naprawdę widziałam efekt, jak coś zjadłam... dziecko po prostu mi się rzucało... nawet po pełnoziarnistym pieczywie, po maśle, o jogurcie czy serze nie wspomnę... i mówię tu o naprawdę mikroskopijnych ilościach - typu kilka łyżeczek... u mnie to nie wyglądało tak, że ja sobie ubzdurałam, że nic nie będę jeść, tylko od początku jadłam wszytsko, a potem odstawiałam w zasadzie też wszystko... aż zostało mi 6 produktów... i na nich było tylko kiepsko a nie bardzo źle... właśnie dlatego kompletnie nie rozumiem, dlaczego tak to u nas wyglądało... gdyby nie nutramigen, byśmy się chyba wszyscy wykończyli, a mały by miał operację na przepuklinę.. jak ja Ci zazdroszczę, że karmisz, Hania Ci się najada i do tego możesz wszystko jeść... tak pozytywnie Ci zazdroszczę, oczywiście u mnie nie dość, że dziecko głodne, odwodnione, nie przybierało na wadze, to jeszcze z bólami, rykiem, wrzaskami z bólu w dzień i w nocy i brzuchem jak balon, a ja nic nie jadłam, bo co zjadłam, to było gorzej

Wiesz, zastanawiam się, jak się ma ta teoria do badań, gdzie w mleku matki są nawet obecne alergeny pyłków traw czy płynów do mycia podłóg!!!, których matka używała. Widziałam takie badania właśnie na temat tego, co jest w mleku matki... gdyby nic tak nie przenikało do mleka, to w czasie karmienia wszystkie leki powinny być dozwolone, prawda??? A praktycznie nic nie wolno brać, jak się karmi. Ja, jako osoba z niedoczynną tarczycą muszę np. zażywać jod w czasie ciąży i karmienia - miałam to wyraźnie podkreślone przez endo - w czasie karmienia!! bo jest niezbędny dla prawidłowego rozwoju mózgu dziecka... gdyby ten jod nie przenikał i inne składniki też, to w zasadzie karmiąc mogłybyśmy jeść samą pasztetówkę i żadnej różnicy by to dziecku nie robiło, prawda? A jednak dbamy o zbilansowaną dietę, żeby dostarczyć wszystkie składniki odżywcze. Jeżeli ich nie dostarczymy, to tych skłądników egzogennych organizm sobie nie wyprodukuje, bo z definicji po prostu nie będzie miał z czego.

Edytowane przez SzmaragdowyKotek
Czas edycji: 2012-06-25 o 15:41
SzmaragdowyKotek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-25, 15:18   #2591
clauudik
Rozeznanie
 
Avatar clauudik
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 906
Dot.: Czy w dwupaku, czy bez brzucha, wątek chętnie Cię wysłucha - Mamy maj-czerwiec,

Mój ma dzisiaj dzień pieszczocha - cyc i spanie na rękach, a raczej na klacie i ramieniu. I znowu boli mnie sutek. Chyba będę karmić tylko jedną piersią... Już widzę, że prawa jest większa i z pewnością mam tam więcej pokarmu. Na samą myśl o przystawieniu małego do lewej mam ciarki...
__________________
Razem od 14/08/2009
Zaręczeni od 01/06/2010
Mąż i Żona od 14/08/2011

Nasz skarb 06/05/2012

...and nothing else matters...

http://www.suwaczki.com/tickers/ex2b9vvjae3cdu8n.png
clauudik jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-25, 15:21   #2592
Gaabbi
Wtajemniczenie
 
Avatar Gaabbi
 
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 2 875
Dot.: Czy w dwupaku, czy bez brzucha, wątek chętnie Cię wysłucha - Mamy maj-czerwiec,

Cytat:
Napisane przez aga_bre Pokaż wiadomość
Z racji tego, że Mikołaj jutro kończy miesiąc to ja dzisiaj postanowiłam to uczcić i wracam do robienia soków ze świeżych warzyw i owoców. Na początek idzie marchewka z jabłkiem. Myslicie, że mu zaszkodzi??
Aż nie mogę się doczekać.
Ja myślę, że nie zaszkodzi

Cytat:
Napisane przez śliweńka Pokaż wiadomość
ja już jem tyle rzeczy a Karoli nic nie jest nawet piwo bezalkoholowe, cole, gazowane, jadłam kotleta smażonego, kurczaka smażonego w sałatce z majonezem, brzoskwinie w cieście, ciasto z kremem, torta z bitą śmietaną, ciągle jem truskawki, pomidory, nawet po orzechach nic jej nie było
Ja też jem to i jeszcze więcej Dzisiaj znowu pojadłam bobu Oprócz tego wcięłam dzisiaj frankfuterki z pomidorem na śniadanie, ciasto z jagodami, dwa ciasteczka z truskawkami, krówkę i trufla Generalnie jem wszystko, a teraz też będę wszystko piła

Cytat:
Napisane przez niunia32 Pokaż wiadomość
wrzucam dwa zdjecia. pierwszw z prezentami, i body na dzien ojca (sama wyszywałam )
i z wczoraj

Cytat:
Napisane przez niunia32 Pokaż wiadomość

ale to trzeba jakoś po karmieniu? tak jak z kawą niby, że najlepiej zaraz po karmieniu

chyba jutro z okazji urodzin się napiję piwka
Wg mnie i mojej położnej nie ma znaczenia czy przed karmieniem, czy po karmieniu

Cytat:
Napisane przez SzmaragdowyKotek Pokaż wiadomość
Gaabbi - on miał nie tylko refluks, ale mleko tez mu nie pasowało - miał ogromny, wzdęty brzuszek i reakcje na wszystko, co jadłam. I powiem szczerze, ze po prostu ciężko mi uwierzyć w teorię, że składniki nie przenikają do mleka, bo ja naprawdę widziałam efekt, jak coś zjadłam... dziecko po prostu mi się rzucało... nawet po pełnoziarnistym pieczywie, po maśle, o jogurcie czy serze nie wspomnę... i mówię tu o naprawdę mikroskopijnych ilościach - typu kilka łyżeczek... u mnie to nie wyglądało tak, że ja sobie ubzdurałam, że nic nie będę jeść, tylko od początku jadłam wszytsko, a potem odstawiałam w zasadzie też wszystko... aż zostało mi 6 produktów... i na nich było tylko kiepsko a nie bardzo źle... właśnie dlatego kompletnie nie rozumiem, dlaczego tak to u nas wyglądało... gdyby nie nutramigen, byśmy się chyba wszyscy wykończyli, a mały by miał operację na przepuklinę.. jak ja Ci zazdroszczę, że karmisz, Hania Ci się najada i do tego możesz wszystko jeść... tak pozytywnie Ci zazdroszczę, oczywiście u mnie nie dość, że dziecko głodne, odwodnione, nie przybierało na wadze, to jeszcze z bólami, rykiem, wrzaskami z bólu w dzień i w nocy i brzuchem jak balon, a ja nic nie jadłam, bo co zjadłam, to było gorzej
A jak logicznie wytłumaczysz przenikanie tego co jesz do mleka? Oczywiście nie mówię o jedzeniu non stop np. sera żółtego, ale o jedzeniu wszystkiego w rozsądnych ilościach
Jeśli będą jakieś logiczne argumenty wskazujące na to, że faktycznie to co my pochłaniamy znajduje się później w mleku, to uwierzę, że to może być przyczyną jakichkolwiek dolegliwości u dziecka.
Może to zbieg okoliczności, że odstawiłaś jakąś część produktów i dziecku się polepszyło.
A teraz Michaś je to, co wg Ciebie Jemu szkodziło podczas karmienia?
Gaabbi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-25, 15:21   #2593
justys1358
Zakorzenienie
 
Avatar justys1358
 
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: świętokrzyskie
Wiadomości: 8 637
GG do justys1358
Dot.: Czy w dwupaku, czy bez brzucha, wątek chętnie Cię wysłucha - Mamy maj-czerwiec,

Cytat:
Napisane przez begie13 Pokaż wiadomość


czy Wasze dzieci są spokojne na spacerach?

u nas nie bardzo...to znaczy... nie mówię już, że wybieranie się na spacer to masakra, cały blok wie, że Tośka wychodzi z domu wyjeżdżamy z klatki z wrzaskiem, potem ona jakoś się uspokaja, zasypia i mniej więcej po, w porywach 20-30 min stwór się budzi i jest wrzask...i i nie można jej uspokoić, czasem zadziała jak ją wezmę na ręce... no i te spojrzenia babek - " wyrodna matka" gdy dziecko płacze w wózku... i musimy zawijać do domu oczywiście, nie można z nią wyjść na dłuższy spacer, na jakieś zakupy czy cokolwiek boję się z nią sama iść, wychodzimy tylko z tatą...
Majcia była 2 razy na spacerze tzn. dzis jest drugi raz, z moim tatą. Miałam isc ja, ale zal mi sie go zrobiło i dałam Mała by poszła z nim Ale bede chodzic gdy Mała bedzie spała, usypiam, czekam az usnie mocno, ubieram i myk na spacer. Boje sie, ze nie bedzie spała jak wyjdziemy i po chwili bedzie wrzask i powrót do domu, a tak na spiaco to sobie pochodzic mozna.
justys1358 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-25, 15:31   #2594
clauudik
Rozeznanie
 
Avatar clauudik
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 906
Dot.: Czy w dwupaku, czy bez brzucha, wątek chętnie Cię wysłucha - Mamy maj-czerwiec,

Cytat:
Napisane przez niunia32 Pokaż wiadomość
uciekam na pocztę i mąż mnie zabiera po wybór prezentu

---------- Dopisano o 15:07 ---------- Poprzedni post napisano o 15:03 ----------



dziękujemy

zastanawialiśmy się nad kateringiem, ale jednak sami robiliśmy. Bardzo dużo pomogła mi moja mama, teściowa też, ale jednak chyba większość rzeczy zrobiła moja mamusia
obiad na 22 osoby: rolady i pieczeń, kluski i ziemniaki, kapusta czerwona, sałatka z pekińskiej + śmietana, grecka (bratowa robiła), potem ciasto - ja sernik, teściowa panią walewską, moja mama z kiwi i śmietaną.
potem była zimna płyta: szynka, rolada serowa, mieso, ser, warzywa i na kolację szałot, kiełbaski i sałatka gyros (druga bratowa)
Niunia a możesz zdradzić ile w przybliżeniu kosztowała Was ta impreza? I ile daje się księdzu na chrzest może być na pw


Co do alkoholu, to ja jednak mojemu dziecku wolę tego oszczędzić. Warto poczytać klik albo tutaj. A to tylko 2 pierwsze pozycje z wyszukiwarki. Nie twierdzę, że internet wie lepiej niż Twoja położna, ale mnie teoria o nieprzenikaniu alko do mleka nijak nie przekonuje.
__________________
Razem od 14/08/2009
Zaręczeni od 01/06/2010
Mąż i Żona od 14/08/2011

Nasz skarb 06/05/2012

...and nothing else matters...

http://www.suwaczki.com/tickers/ex2b9vvjae3cdu8n.png
clauudik jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-25, 15:32   #2595
begie13
Zadomowienie
 
Avatar begie13
 
Zarejestrowany: 2011-09
Lokalizacja: Tychy
Wiadomości: 1 940
Dot.: Czy w dwupaku, czy bez brzucha, wątek chętnie Cię wysłucha - Mamy maj-czerwiec,

Cytat:
Napisane przez justys1358 Pokaż wiadomość
Majcia była 2 razy na spacerze tzn. dzis jest drugi raz, z moim tatą. Miałam isc ja, ale zal mi sie go zrobiło i dałam Mała by poszła z nim Ale bede chodzic gdy Mała bedzie spała, usypiam, czekam az usnie mocno, ubieram i myk na spacer. Boje sie, ze nie bedzie spała jak wyjdziemy i po chwili bedzie wrzask i powrót do domu, a tak na spiaco to sobie pochodzic mozna.
a jakim cudem nie budzi się podczas ubierania?
__________________
Antosia


Wanda
begie13 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-25, 15:34   #2596
anulka4771
Wtajemniczenie
 
Avatar anulka4771
 
Zarejestrowany: 2011-08
Lokalizacja: pomorskie
Wiadomości: 2 852
Dot.: Czy w dwupaku, czy bez brzucha, wątek chętnie Cię wysłucha - Mamy maj-czerwiec,

Cytat:
Napisane przez pola_m Pokaż wiadomość



Łączę się w bólu
U mnie cera odpukać ok, ale wypadają mi okropnie włosy...
Kupiłam sobie odżywkę jantar, podobno działa cuda na porost włosów. No i wrócę do picia pokrzywy i skrzypu. Myślałam też o drożdżach (piciu drożdży), ale nie wiem, czy można przy karmieniu...
ja kiedyś robiłam sobie płukanke z pokrzyw,zbierałam te kłujące pokrzywy gotowałam je,tym wywarem po umyciu płukałam włosy(pózniej już nie płukałam) włosy zrobiły się boskie bez łupieżu,nie przetłuszczały sie.raz w tygodniu stosowałam.Lecz teraz nie mam czasu chodzić po łakach i zbierać pokrzywy
Cytat:
Napisane przez rinco Pokaż wiadomość
Jestem! Nie wiem jak to możliwe, ale Seba śpi już dłuższą chwilę, zdążyłam nawet przeczytać w tym czasie parę poprzednich postów i widzę, że też macie różne przejścia z dzieckami. A ja myślałam, że Wasze to same aniołki, tylko śpią i jedzą, a tylko mój to taki diablik mały

Jutro idziemy do pediatry prywatnie, bo ta moja jest beznadziejna i myślę o wypisaniu się od niej. Zobaczymy co ta nowa powie. Mam nadzieję, że coś doradzi na problemy brzuszkowe, które nam i Sebie żyć nie dają Zaraz idę robić listę pytań, wątpliwości i obaw, mam nadzieję, że zmieszczę się na kartce A4

Ogólnie nasze dni wyglądają tak, że od rana do wieczora Sebuś marudzi albo płacze. Mało co śpi, przeważnie jak zasypia to się za chwilę wybudza z płaczem, chyba go coś rzeźbi w jelitach. Popłacze chwilę, puści bąka i zasypia. I tak w kółko. Nieraz to muszę siedzieć przy nim non stop, nosić na rękach, uspokajać, bo jest taki niespokojny i wtedy nie jestem w stanie już nic innego zrobić. Dziś ma chyba lepszy dzień, bo więcej śpi. Na szczęście noce przesypia bez problemu.

I tutaj przy okazji mam pytanie: czy takie małe 5 tygodniowe dziecko może już przesypiać większość nocy? Bo Seba ostatnio od paru nocy omija jedno karmienie. Kładziemy go o 21.00-22.00 już na noc i budzi się dopiero ok. 4.00. Wcześniej budził się jeszcze w międzyczasie ok. 2.00. Nie wiem czy on może tyle spać ciągiem?

No i jeszcze martwi mnie trochę to, że wydaje mi się, że on strasznie mało je. Dokarmiamy go butelką 2x na dobę i wtedy wypija ok 60-90ml, a przez pozostały czas je z piersi. Tylko że jakoś tak niemrawo z tych piersi ciągnie, jakby nie był głodny. Albo uciągnie z 10 min i zasypia. Mi tak znowu z tych piersi nie leci, żeby się aż tak najadał, więc już nie wiem Ostatnio miał problem z przybieraniem na wadze (dlatego go dokarmiamy), potem przybrał nawet dość sporo, a teraz nie wiem. Dziś się ważyłam z nim i bez niego na takiej zwykłej wadze łazienkowej i wyszło mi, że sam by ważył 3,9kg w pajacyku i pampersie. Tydzień temu na wadze u położnej ważył 3740. Mam nadzieję, że coś przybrał przez ten tydzień...

Acha KISM, clauudik pomysł ze wspólnym spacerkiem super, ale Seba się na razie nie nadaje Jak mu przejdą te brzuszkowe sprawy albo jakiś cud się zdarzy i będzie mniej płaczliwy to chętnie się wybiorę gdzieś dalej (czyli do miasta)
Witaj ja bym nie budziła,widocznie tyle snu potrzebuje i tyle jedzenia mu starcza,pewnie by się obudził wcześniej jakby był głodny.
Cytat:
Napisane przez begie13 Pokaż wiadomość

czy Wasze dzieci są spokojne na spacerach?

u nas nie bardzo...to znaczy... nie mówię już, że wybieranie się na spacer to masakra, cały blok wie, że Tośka wychodzi z domu wyjeżdżamy z klatki z wrzaskiem, potem ona jakoś się uspokaja, zasypia i mniej więcej po, w porywach 20-30 min stwór się budzi i jest wrzask...i i nie można jej uspokoić, czasem zadziała jak ją wezmę na ręce... no i te spojrzenia babek - " wyrodna matka" gdy dziecko płacze w wózku... i musimy zawijać do domu oczywiście, nie można z nią wyjść na dłuższy spacer, na jakieś zakupy czy cokolwiek boję się z nią sama iść, wychodzimy tylko z tatą...
Jak czytałam to pogrubione śmiałam się w głos oczywiście w pozytywnym znaczeniu tego słowa.Ja wychodze grzecznie wracam na syrenie jeszcze z zakupami i Filipem
Cytat:
Napisane przez Alfahelisa Pokaż wiadomość


rodziców reaguje na "idziemy" a jak mój tata jeszcze palił to pies już pod drzwiami siedział jak tata tylko po zapalniczkę sięgał (bo nie palił w domu tylko na zewnątrz i psa zawsze zabierał)

taka malutka była, a teraz to krówsko
Uwielbiam owczarki niemieckie
ale ja nie mam warunków na psa i to takiego dużegoPoza tym teraz jeszcze z psem miałabym latać ale kiedyś na pewno

Wyszłam wózkiem po filipa przeszłam może ze 100m i zaczęło padaćWięc biegiem do domu,do piwnicy zanieść stelaż,do góry z gondolą i na dół z fotelikiem samochodowym Z powrotem do góry na dwa razy bo paczkę dostałam,raz z paczką a pózniej z Szymonem.normalnie padam na cyce
__________________
12.11.2009r-żonka

Filipek ur 28.12.2007
Szymonek ur 15.05.2012

Ćwiczę
anulka4771 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-25, 15:35   #2597
clauudik
Rozeznanie
 
Avatar clauudik
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 906
Dot.: Czy w dwupaku, czy bez brzucha, wątek chętnie Cię wysłucha - Mamy maj-czerwiec,

Cytat:
Napisane przez justys1358 Pokaż wiadomość
Majcia była 2 razy na spacerze tzn. dzis jest drugi raz, z moim tatą. Miałam isc ja, ale zal mi sie go zrobiło i dałam Mała by poszła z nim Ale bede chodzic gdy Mała bedzie spała, usypiam, czekam az usnie mocno, ubieram i myk na spacer. Boje sie, ze nie bedzie spała jak wyjdziemy i po chwili bedzie wrzask i powrót do domu, a tak na spiaco to sobie pochodzic mozna.
My póki co też spacerujemy tylko na śpiąco Chociaż wczoraj wzięliśmy go na żywca i zasnął, z tym, że nie chciał leżeć na płasko i musieliśmy podnieść oparcie (a raczej spód) gondoli.
__________________
Razem od 14/08/2009
Zaręczeni od 01/06/2010
Mąż i Żona od 14/08/2011

Nasz skarb 06/05/2012

...and nothing else matters...

http://www.suwaczki.com/tickers/ex2b9vvjae3cdu8n.png
clauudik jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-25, 15:35   #2598
SzmaragdowyKotek
Wtajemniczenie
 
Avatar SzmaragdowyKotek
 
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 2 332
Dot.: Czy w dwupaku, czy bez brzucha, wątek chętnie Cię wysłucha - Mamy maj-czerwiec,

Cytat:
Napisane przez Gaabbi Pokaż wiadomość

A jak logicznie wytłumaczysz przenikanie tego co jesz do mleka? Oczywiście nie mówię o jedzeniu non stop np. sera żółtego, ale o jedzeniu wszystkiego w rozsądnych ilościach
Jeśli będą jakieś logiczne argumenty wskazujące na to, że faktycznie to co my pochłaniamy znajduje się później w mleku, to uwierzę, że to może być przyczyną jakichkolwiek dolegliwości u dziecka.
Może to zbieg okoliczności, że odstawiłaś jakąś część produktów i dziecku się polepszyło.
A teraz Michaś je to, co wg Ciebie Jemu szkodziło podczas karmienia?

Gaabbi - nie ma pojęcia, jak to wytłumaczyć - chyba po prostu krwiobiegiem, jak z lekami, prawda? Nie bierzemy leków w czasie karmienia, bo nie wolno - jeszcze edytowałam mojego poprzedniego posta, zajrzyj do niego, proszę. No własnie to nie był zbieg okoliczności - jadłam dokładnie 6 produktów - włączyłam kilka łyżeczek joguru - dziecko szalało, po kilku dniach masło - dziecko szalało, o serze żóltym i mleku nie wspomnę. Wiesz, te eksperymenty trwały u mnie przez 4 miesiące, kiedy karmiłam, więc tu nie można mówić o przypadku. Michas teraz je wszystko, ale musiał skończyć ponad rok, żeby mu nie szkodziło np. mleko. Wcześniej nie mógł pić - brzuszek wzdęty, bóle, płacz, brzydka kupka itp. atrakcje. Potem mu wszystko przeszło i nie ma żadnych alergii.

Edytowane przez SzmaragdowyKotek
Czas edycji: 2012-06-25 o 15:42
SzmaragdowyKotek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-25, 15:37   #2599
justys1358
Zakorzenienie
 
Avatar justys1358
 
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: świętokrzyskie
Wiadomości: 8 637
GG do justys1358
Dot.: Czy w dwupaku, czy bez brzucha, wątek chętnie Cię wysłucha - Mamy maj-czerwiec,

Cytat:
Napisane przez begie13 Pokaż wiadomość
a jakim cudem nie budzi się podczas ubierania?
No własnie, czekam az usnie i nie budzi się. Narazie 2 razy był spacer i zadziałało, wiec mam nadzieje ze bedzie tak dalej W nocy tez czekam az zasnie i dopiero odkładam do łóżeczka i nie budzi się. Na poczatku jak tylko oczy zamkneła to ja odkładałam i budziła sie, ale teraz jak odczekam chwilke dłuzsza to jakos to działa. Szkoda tylko ze tak czesto budzi sie w nocy Bo co 1,5 - 2 godz.
justys1358 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-25, 15:43   #2600
begie13
Zadomowienie
 
Avatar begie13
 
Zarejestrowany: 2011-09
Lokalizacja: Tychy
Wiadomości: 1 940
Dot.: Czy w dwupaku, czy bez brzucha, wątek chętnie Cię wysłucha - Mamy maj-czerwiec,

Cytat:
Napisane przez anulka4771 Pokaż wiadomość

Jak czytałam to pogrubione śmiałam się w głos oczywiście w pozytywnym znaczeniu tego słowa.Ja wychodze grzecznie wracam na syrenie jeszcze z zakupami i Filipem


Wyszłam wózkiem po filipa przeszłam może ze 100m i zaczęło padaćWięc biegiem do domu,do piwnicy zanieść stelaż,do góry z gondolą i na dół z fotelikiem samochodowym Z powrotem do góry na dwa razy bo paczkę dostałam,raz z paczką a pózniej z Szymonem.normalnie padam na cyce
hehehe rzeczywiście zabawnie to brzmi jak to teraz czytam

przypomnij jeszcze na którym piętrze miieszkasz?

Cytat:
Napisane przez justys1358 Pokaż wiadomość
No własnie, czekam az usnie i nie budzi się. Narazie 2 razy był spacer i zadziałało, wiec mam nadzieje ze bedzie tak dalej W nocy tez czekam az zasnie i dopiero odkładam do łóżeczka i nie budzi się. Na poczatku jak tylko oczy zamkneła to ja odkładałam i budziła sie, ale teraz jak odczekam chwilke dłuzsza to jakos to działa. Szkoda tylko ze tak czesto budzi sie w nocy Bo co 1,5 - 2 godz.
hmm... u nas to chyba nie przejdzie, mała tylko jakiś szmer słyszy albo podchodzę sprawdzić, czy oddycha a jej od razu włącza się odruch moro
__________________
Antosia


Wanda
begie13 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-25, 15:45   #2601
śliweńka
Zakorzenienie
 
Avatar śliweńka
 
Zarejestrowany: 2004-11
Lokalizacja: w poduchowie:)
Wiadomości: 11 749
Dot.: Czy w dwupaku, czy bez brzucha, wątek chętnie Cię wysłucha - Mamy maj-czerwiec,

Cytat:
Napisane przez clauudik Pokaż wiadomość
Niunia a możesz zdradzić ile w przybliżeniu kosztowała Was ta impreza? I ile daje się księdzu na chrzest może być na pw


Co do alkoholu, to ja jednak mojemu dziecku wolę tego oszczędzić. Warto poczytać klik albo tutaj. A to tylko 2 pierwsze pozycje z wyszukiwarki. Nie twierdzę, że internet wie lepiej niż Twoja położna, ale mnie teoria o nieprzenikaniu alko do mleka nijak nie przekonuje.
ja piję piwo bezalkoholowe i do tego mam po nim takie cycki nabrzmiałe że ten artykuł że mało mleka to się chowa
__________________
12.09.2009



09.04.2012 córa
19.04.2017
31.01.2018
06.02.2019 Kropek http://fajnamama.pl/suwaczki/kw05lel.png
śliweńka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-25, 15:46   #2602
andzya
Zakorzenienie
 
Avatar andzya
 
Zarejestrowany: 2005-06
Wiadomości: 4 498
Dot.: Czy w dwupaku, czy bez brzucha, wątek chętnie Cię wysłucha - Mamy maj-czerwiec,

Cytat:
Napisane przez clauudik Pokaż wiadomość
Co do alkoholu, to ja jednak mojemu dziecku wolę tego oszczędzić. Warto poczytać klik albo tutaj. A to tylko 2 pierwsze pozycje z wyszukiwarki. Nie twierdzę, że internet wie lepiej niż Twoja położna, ale mnie teoria o nieprzenikaniu alko do mleka nijak nie przekonuje.
jestem tego samego zdania. Ztymi położnymi to różnie bywa,owszem dokształcają się,ale w kwestii picia alko wierzę lekarzom. Karmiąc nie wypiłam nawet łyka, dopiero teraz sobie pozwoliłam.
__________________
Run Girl Run !
andzya jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-25, 15:48   #2603
anulka4771
Wtajemniczenie
 
Avatar anulka4771
 
Zarejestrowany: 2011-08
Lokalizacja: pomorskie
Wiadomości: 2 852
Dot.: Czy w dwupaku, czy bez brzucha, wątek chętnie Cię wysłucha - Mamy maj-czerwiec,

Mój Filip atopowiec uczulony na mleko i do dziś jak za dużo zje czegoś mlekopochodnego ma wysypkę w zgięciach

---------- Dopisano o 15:48 ---------- Poprzedni post napisano o 15:46 ----------

Cytat:
Napisane przez begie13 Pokaż wiadomość
hehehe rzeczywiście zabawnie to brzmi jak to teraz czytam

przypomnij jeszcze na którym piętrze miieszkasz?


2 ale jak urodziłam Filipa takie maratony robiłam na 3
__________________
12.11.2009r-żonka

Filipek ur 28.12.2007
Szymonek ur 15.05.2012

Ćwiczę
anulka4771 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-25, 15:49   #2604
kism
Wtajemniczenie
 
Avatar kism
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 2 179
Dot.: Czy w dwupaku, czy bez brzucha, wątek chętnie Cię wysłucha - Mamy maj-czerwiec,

Cytat:
Napisane przez _millena Pokaż wiadomość
a dajesz do wody glukoze? ja na razie nie daje, wszyscy mi mowia zeby dodawać, bedzie mu bardziej smakowało, ale ja już sama nie wiem czemu sie tak upieram zeby nie dawać. Wydaje mi sie, ze ktoraś z Mam pisała (nie wiem czy nie Kotek), ze dzieki temu ze dawała dziecku wodę bez gluokozy to miała z głowy przyzwyczajenie do słodkich napojów potem i że dziecko lubiło smak samej wody.
Ale po co dodawać glukozę? Tylko dla smaku? Woda ma zaspokajać pragnienie i tyle, koniec kropka. Nie ma smakować, oszukiwać głodu, itd. Ja też z Maksem robiłam tak samo jak Kotek, zgadzam się z nią w 100%. Teraz Kaj dostał kilka razy wodę przy upałach, potrafił wtrąbić na raz nawet 60-90 ml Widocznie miał taką potrzebę. Jeśli dziecko nie chce, to widocznie mleko mu wystarcza.

Cytat:
Napisane przez kapukat Pokaż wiadomość
witam, ja już na szpilkach siedzę i czekam na przylot moich rodziców - dwa tygodnie razem, ciekawe czy będą jakieś straty w ludziach
co do mleka - z tego co mówiła mi doradca laktacyjny, pokarmu odciągniętego się nie miesza, czyli jak ściągniesz z obu piersi i za jakiś czas znowu ściągniesz - zostawiasz w oddzielnych pojemnikach... ja mam dużo mleka, a ściągam jak musze wyjść zaledwie 50. Moje cycki już nie współgrają z laktatorem, dlatego czasami muszę robić trzy podejścia żeby uzbieraćć ponad 100
Kism - łącze się w bólu, oby kolki szybko minęły!
Dzięki
A u Was oby wizyta przebiegła miło i zdrowo dla wszystkich
Hmm... Ja zawsze słyszałam i czytałam, że można mleko z jednego dnia zlewać. Pierwszy raz słyszę, że nie

Cytat:
Napisane przez niunia32 Pokaż wiadomość
Jak dlugo będziecie podawać espumisany i inne?
Pewnie do trzeciego miesiąca.

Cytat:
Napisane przez inwytka Pokaż wiadomość
W każdym razie chcę się odnieść do tego, co napisała kism. Przyznaję rację w sprawie błędnego koła z dokarmianiem, bo sama w nie wpadłam. Bolały mnie brodawki, dziecko mi przez cały czas siedziałoby na cycu, bo piersi nie nadążały z produkcją, więc zaczęłam dokarmiać. Teraz nie wiem czy w ogóle wrócimy do samej piersi...
Mam jedną uwagę tylko do tego co napisałaś, że w szpitalu wszyscy dokarmiali. Troche mnie to ukłuło, moze dlatego, ze jescze poczucie winy tkwi we mnie. Ja też w szpitalu poprosiłam o butelkę, bo dziecko mi ryczało z głodu. Cały czas przystawiam i ciągle był płacz. Od samego początku byłam optymistycznie nastawiona do kp, ale dostała sztuczne i od razu się uspokoiła. Ze szpitala wyszłam z płaczem, bo uważałam, że jestem niepełnowartościową kobietą, bo nie potrafię wykarmić swojego dziecka. Dziewczyny na sali normalnie karmiły piersią, a mi prawie nic nie leciało dopiero chyba w piątej dobie po porodzie dostałam pokarmu, ale psychikę miałam tak zszarganą i taki brak wiary w siebie, że nie wiem czy to nie spowodowało dalszych problemów z karmieniem. W każdym razie chciałam tu przedstawić sytuację z innej perspektywy, bo nie każda kobieta dostaje pokarm od razu nie zawsze karmienie dziecka przychodzi z łatwością i nie można mierzyć wszystkich jedną miarką. Sorki za brak ładu i składu, ale mała właśnie ciagnie cyca
Ja nikogo nie oceniam ani nie nawracam Zaznaczyłam, że pisałam to do kobiet, które chciały ratować kp i moją główną myślą było, to żeby korzystać z pomocy doradcy laktacyjnego.
Odnosząc się do Twojej wypowiedzi, nie ma czegoś takiego jak "dostanie mleka". Pewnie masz na myśli nawał, jednak mleko tworzy się w piersiach od 16 tc i zaraz po porodzie jest w nich bardzo cenna dla dziecka siara. To że popieram karmienia piersią to nie znaczy, że u mnie wszystko było zawsze miło, bezboleśnie i idealnie ale już podaruję sobie opisywanie tego i ciągnięcie tematu...

Cytat:
Napisane przez rinco Pokaż wiadomość
I tutaj przy okazji mam pytanie: czy takie małe 5 tygodniowe dziecko może już przesypiać większość nocy? Bo Seba ostatnio od paru nocy omija jedno karmienie. Kładziemy go o 21.00-22.00 już na noc i budzi się dopiero ok. 4.00. Wcześniej budził się jeszcze w międzyczasie ok. 2.00. Nie wiem czy on może tyle spać ciągiem?
Acha KISM, clauudik pomysł ze wspólnym spacerkiem super, ale Seba się na razie nie nadaje Jak mu przejdą te brzuszkowe sprawy albo jakiś cud się zdarzy i będzie mniej płaczliwy to chętnie się wybiorę gdzieś dalej (czyli do miasta)
Może, spokojnie Już duży chłopak z niego
Ok, to czekamy ze spacerem na Was. Daj znać, jak Sebuś da się zabrać na taki wypad. A w ogóle na spacery chodzicie gdzieś koło domu?
__________________
2006.03.28 ur. Maksymilian
2012.05.15 ur. Kajetan
tp 2016.12.31 Kruszynka
kism jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-25, 15:58   #2605
sailormaary
Zadomowienie
 
Avatar sailormaary
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: Żary/Zielona Góra
Wiadomości: 1 932
Dot.: Czy w dwupaku, czy bez brzucha, wątek chętnie Cię wysłucha - Mamy maj-czerwiec,

Cytat:
Napisane przez clauudik Pokaż wiadomość
A możesz to rozwinąć?? Ja miałam straszną chcicę na piwo, wczoraj prawie zaśliniłam się przed półką w sklepie
Ja też tak mam w ciąży Jak nigdy nie lubiłam piwa tak teraz mam zachcianki na piwo XD a pić nie mogę;/ Więc jak to jest?

Edytowane przez sailormaary
Czas edycji: 2012-06-25 o 16:04
sailormaary jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-25, 15:58   #2606
begie13
Zadomowienie
 
Avatar begie13
 
Zarejestrowany: 2011-09
Lokalizacja: Tychy
Wiadomości: 1 940
Dot.: Czy w dwupaku, czy bez brzucha, wątek chętnie Cię wysłucha - Mamy maj-czerwiec,

Cytat:
Napisane przez anulka4771 Pokaż wiadomość


2 ale jak urodziłam Filipa takie maratony robiłam na 3
ło matko... to Tobie żadne odchudzanie czy siłownia nie są potrzebne
__________________
Antosia


Wanda
begie13 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-25, 16:00   #2607
sailormaary
Zadomowienie
 
Avatar sailormaary
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: Żary/Zielona Góra
Wiadomości: 1 932
Dot.: Czy w dwupaku, czy bez brzucha, wątek chętnie Cię wysłucha - Mamy maj-czerwiec,

Cytat:
Napisane przez begie13 Pokaż wiadomość
mi mąż nie pozwala żadnego wypić ani karmi ani bezalkoholowego nie wiem czy w tajemnicy przed nim muszę wypić...
mój też mi nie pozwala nawet bezalkoholowego... ;/ ;(
sailormaary jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-25, 16:04   #2608
anulka4771
Wtajemniczenie
 
Avatar anulka4771
 
Zarejestrowany: 2011-08
Lokalizacja: pomorskie
Wiadomości: 2 852
Dot.: Czy w dwupaku, czy bez brzucha, wątek chętnie Cię wysłucha - Mamy maj-czerwiec,

Cytat:
Napisane przez begie13 Pokaż wiadomość
ło matko... to Tobie żadne odchudzanie czy siłownia nie są potrzebne
Co racja to racja
tylko brzucha chciałabym ujędrnić
__________________
12.11.2009r-żonka

Filipek ur 28.12.2007
Szymonek ur 15.05.2012

Ćwiczę
anulka4771 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-25, 16:04   #2609
Alfahelisa
Zakorzenienie
 
Avatar Alfahelisa
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 3 271
Dot.: Czy w dwupaku, czy bez brzucha, wątek chętnie Cię wysłucha - Mamy maj-czerwiec,

Cytat:
Napisane przez anulka4771 Pokaż wiadomość

Uwielbiam owczarki niemieckie
ale ja nie mam warunków na psa i to takiego dużegoPoza tym teraz jeszcze z psem miałabym latać ale kiedyś na pewno
oj tak na owczarka trzeba miec warunki, to bardzo aktywne psy
jego nawet w dużym 5pokojowym domu jest wszędzie pełno
robi rundki po domu i w koło domu ciągle
no i ku rozpaczy mojej mamy dość sporo sierści gubi, zwłaszcza teraz...
__________________
"Tego dnia
Upadł duch
Wygięła się do wewnątrz
Bezpowrotnie elipsa ma"
Aniołek 7t4d [*] 25.05.2011 i nic już nie będzie takie samo
Wiktor 13.07.2012 kochany szczęściarz urodzony 13ego w piątek
Gloria- 07.06.2015 - nasza księżniczka
Alfahelisa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-25, 16:04   #2610
ladybird_1987
Rozeznanie
 
Avatar ladybird_1987
 
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 698
Dot.: Czy w dwupaku, czy bez brzucha, wątek chętnie Cię wysłucha - Mamy maj-czerwiec,

Hej!

kism
zainteresowało mnie że o Maxie napisałaś że był dzieckiem nieodbijającym. To znaczy że po jedzeniu mu się nie odbijało. My Hanię możemy i 10 minut nosić na barku a i tak jej się nie odbije. Czy to po jedzeniu czy przed.... Napisz mi proszę jak to było u Twojego synka.
__________________
ladybird_1987 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 11:53.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.