|
|||||||
| Notka |
|
| Być rodzicem Forum dla osób, które starają się o dziecko, czekają na poród lub już posiadają potomstwo. Rozmawiamy o blaskach i cieniach macierzyństwa. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#4741 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 3 271
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
jem pierniki
z tej flustracji ciągle się czymś zażeram
__________________
"Tego dnia Aniołek Upadł duch Wygięła się do wewnątrz Bezpowrotnie elipsa ma" Wiktor Gloria- 07.06.2015 - nasza księżniczka |
|
|
|
#4742 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 11 744
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
jedz póki możesz :P
__________________
Dla świata Byliście tylko cząstką, dla Nas całym światem.... 26,01,2011[*] 23,04,2013[*] Nasze Szczęście- IGOREK |
|
|
|
#4743 | ||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 2 297
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
WITAM
Cytat:
Aż Mela z pokoju ucieka jak Darka zaczyna ![]() Śliczna Twoja panienka. - starszy też? śpi jeszcze w dzień? Ile ma latek? bo nie pamiętam ![]() Cytat:
- smacznego ![]() Black - wstawiaj wstawiaj te zdjęcia, jak ktoś nie będzie chciał oglądać to nie będzie klikał na zdjęcie. To równie dobrze my nie powinnyśmy wstawiać zdjęć naszych dzieci aby kogoś nie urazić
__________________
"Kiedy pomnażają się cierpienia, pomnaża się też siła do ich zniesienia." Amelka Aniołek Daria Edytowane przez amilcia Czas edycji: 2012-06-27 o 12:34 |
||
|
|
|
#4744 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: dolnyśląsk
Wiadomości: 874
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
Witam,dziewczyny pozwole sobie przytoczyć słowa z pewnego wątku napisane przez pewną dziewczyne na temat acardu:
Na własną rękę aboslutnie nie można brać acardu w ciąży! Toż to przecież aspiryna(kwas acetylosalicylowy) w małej dawce! Wklejam kawałek ulotki z Pharmindexu na temat tego preparatu: "Preparat nie powinien być stosowany u kobiet w I i II trymestrze ciąży, chyba że jest to bezwzględnie konieczne (zwiększone ryzyko poronienia, wad wrodzonych serca i wytrzewień wrodzonych). Kwas acetylosalicylowy w dawkach 100 mg na dobę lub większych jest przeciwwskazany w III trymestrze ciąży. Kwas salicylowy i jego metabolity przenikają w niewielkich ilościach do mleka kobiet karmiących piersią. Podczas krótkotrwałego stosowania salicylanów przez matki, nie stwierdzono występowania działań niepożądanych u niemowląt karmionych piersią, przerywanie karmienia piersią nie jest z reguły konieczne. W przypadku regularnego przyjmowania dużych dawek kwasu acetylosalicylowego, karmienie piersią powinno być wcześniej przerwane." Czy wasi lekarze wspominali wam coś o skutkach ubocznych acardu i to aż takich?Bo ja myśle,że to sie tyczy acardu w dawce 100 mg i wyżej co wy na to?
__________________
Wiktoria-29.01.2008r Amelia-13.12.2012r Aniołek 9tc(19.07.2011)
|
|
|
|
#4745 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 3 271
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
Cytat:
Nawet u nas przykłady są Dasti, AniaAnia, mam nadzieję że ja też niedługo będę mogła być takim przykładem... Nie ma żadnych oficjalnych i pewnych doniesień jakoby Acard przyjmowany w dawce 75mg dziennie (tj tyle ile ma 1 tabletka) wywoływał jakieś skutki uboczne... Większość lekarzy zaleca jednak jego odstawienie w okolicach 36tc ![]() Tak samo jak mówi się że przyjmowanie dużych dawek progesteronu w ciąży może wywołać u chłopców jakieś drobne wady cewki moczowej...
__________________
"Tego dnia Aniołek Upadł duch Wygięła się do wewnątrz Bezpowrotnie elipsa ma" Wiktor Gloria- 07.06.2015 - nasza księżniczka |
|
|
|
|
#4746 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2011-09
Lokalizacja: mój świat :)
Wiadomości: 2 155
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
Cytat:
musze leciec z psem i powiesic pranie,bo zaraz Tz po mnie przyjedzie szybciej z pracy i do UP musze jechac,ale jak nie dzis to jutro pozbieram wszystkie i wrzuce
__________________
|
|
|
|
|
#4747 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 2 297
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
czekamy
![]() Dziewczyny już drugi cykl tak ok. owulacji strasznie mnie jajca bolą prawie tydzień, nawet dłużej, nawet musze no-spę brać. Nigdy tak nie miałam, coś tak lekko pokłuło jeden dzień ale nie tak jak mam teraz Czy niektóre z Was też tak mają ?
__________________
"Kiedy pomnażają się cierpienia, pomnaża się też siła do ich zniesienia." Amelka Aniołek Daria |
|
|
|
#4748 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Gdzieślandia
Wiadomości: 11 437
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
Amilcia ja jakiś czas temu zawsze wiedziałam, że mam owu bo mnie jajniki bolały a czasem jak mnie ból złapał to nie mogłam się przez kilka minut ruszyć, ale teraz mi to mineło, może zapytaj o to swojego gina
|
|
|
|
#4749 | ||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 2 297
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
Cytat:
Producenci leków muszą się jakoś zabezpieczyć... ---------- Dopisano o 13:11 ---------- Poprzedni post napisano o 13:07 ---------- Cytat:
Teraz znów ten ból owulacyjny od kilku dni. Mam nadzieję, że mi tak nie zostanie. Wizyte zaplanowałam do gin dopiero na wrzesień. Mam robić nadżerkę.
__________________
"Kiedy pomnażają się cierpienia, pomnaża się też siła do ich zniesienia." Amelka Aniołek Daria |
||
|
|
|
#4750 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Gdzieślandia
Wiadomości: 11 437
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
A ja wczoraj miałam niezłą akcje
![]() Przebudziłam się i dotknęłam brzuch, czuję coś twardego, myślę Boże to pewnie skurcz.. Nagle zdałam sobie sprawę, że to mój synek się tak ułożył ![]() Myślałam, że przez mój wielki brzuch nie będzie czuć tak jego, a tu taka niespodzianka |
|
|
|
#4751 | ||||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 3 136
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
Cytat:
jak się czujesz ? czemu długo ci się nie uda iść do kościoła po porodzie ? Cytat:
wątek się zaczął i po pierwszym moim poście się zaczęło Cytat:
emi piękna jest i super gada, gaduła jak Miki ![]() Cytat:
![]() częstujemy się Cytat:
Cytat:
tęsknie za tymi wygibasami basiu fajnie, że dziś tż przyjeźdża. Mi też się marzy córcia może mój mąż posiada żeńskie plemniczki
__________________
5.01.2011[*] 08.03.2015[*] Mikołaj 19.11.2011
|
||||||
|
|
|
#4752 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 2 009
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
|
|
|
|
#4753 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 3 271
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
Cytat:
poczekaj do 40tc ![]() ja teraz to dopiero mam góry i doliny, jak się wypnie z prawej to po lewej mam pusto i dół się robi
__________________
"Tego dnia Aniołek Upadł duch Wygięła się do wewnątrz Bezpowrotnie elipsa ma" Wiktor Gloria- 07.06.2015 - nasza księżniczka |
|
|
|
|
#4754 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Gdzieślandia
Wiadomości: 11 437
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
|
|
|
|
#4755 | |||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 594
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
zrobiłam wszystko z listy oprócz mycia okien ale taki skawr i słonce się o szyby opiera więc nie myję/przynajmniej na razie...
Cytat:
Cytat:
możesz odliczać do poniedziałku- wtedy mam zgłosić się doo szpitala... Cytat:
Cytat:
tort faktycznie szkoda jeść - można patrzeć godzinami ![]() Filoluś - macie imię dla chłopca? ![]() Cytat:
__________________
JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ KASIA JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ TOSIA |
|||||
|
|
|
#4756 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Gdzieślandia
Wiadomości: 11 437
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
Zeberko nie mamy jeszcze imienia. TŻ się zastanawia, mnie przez myśl przeszło, żeby go nazwać Filip... ALE tak nie potrafię, bo czuję, że on nie zastąpi mi go, to już nie to samo
|
|
|
|
#4757 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Rybnik
Wiadomości: 1 466
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
Jadę już do mamy na kawę i o 19:00 na lotnisko
Jakby się dzisiaj któraś z dziewczyn rozpakowała to bardzo proszę kogoś o SMSka
__________________
17.09.2006 KAMIL 14.01.2012 TOBIASZ 07.11.2010[*] Mój Aniołek
10.02.2011[*] Mój Aniołek 10.10.2016[*] Mój Aniołek |
|
|
|
#4758 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 594
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
Cytat:
a może Filip na drugie imię? Cytat:
![]() tak mi się wydaje, że minie trochę czasu nim nauczymy się siebie na wzajem z Kasią i wypracujemy jakiś rytm dnia - wtedy będę mogła pobiec do kościoła na godzinkę a z Małą raczej się nie ruszę bo ja mam takie "hallo" zakodowane, że nim dziecka się nie ochrzci to się z nim nigdzie dalej od domu nie wybiera (nawet do kościoła ) i pewnie będę się tego trzymaćco do chrzcin to będziemy mieli dylemat bo na lipiec się raczej nie załapiemy a jak są chrzty w sierpniu to siostra Tz-eta jest na weselu a we wrześniu brat Tz-eta jest na weselu ale na razie o tym nie myślę bo to jeszcze nie czas... ---------- Dopisano o 16:56 ---------- Poprzedni post napisano o 16:39 ---------- bardzo liczyłam na dzisiejszy dzień.... nawet jakby się coś zaczęlo dziać to już dzisiaj raczej nie zdążę urodzić ![]() ---------- Dopisano o 16:58 ---------- Poprzedni post napisano o 16:56 ---------- Te-zet ma cały tydzień wolny, co prawda w ciągu dnia jest u Teściowej ale pod telefonem... w niedziele idzie do pracy na 24h....
__________________
JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ KASIA JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ TOSIA |
||
|
|
|
#4759 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 7 119
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
Zeberko ale ta twoja Kasia uparta, ja ją planuję odwiedzić za ponad tydzień a jej wciaż nie ma
__________________
27.06.2011 Każdego dnia dziękuję Bogu za to, że Cię mam |
|
|
|
#4760 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 4 224
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
Cytat:
__________________
|
|
|
|
|
#4761 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 594
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
uparta, uparta ta moja Kasia...
dziewczyny- jestem po rozmowie z położną... mogę się położyć do szpitala już jutro ewentualnie w piątek... według moje położnej czekanie do 8 dnia po tp to za długo... jak się położę to podejmą decyzję czy robić prowokację... ---------- Dopisano o 18:16 ---------- Poprzedni post napisano o 18:15 ---------- Kasia- błagam - wyłaź, nie chcę aby nas prowokowali....
__________________
JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ KASIA JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ TOSIA |
|
|
|
#4762 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Bdg
Wiadomości: 6 271
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
Zeberko, a Ty co o tym myślisz? chcesz już pojechać do szpitala?
Fiol, 6mc? kiedy to zleciało?? ![]() Maguś, jak sie czujesz? |
|
|
|
#4763 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Gdzieślandia
Wiadomości: 11 437
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
Zeberko ja bym się położyła w piątek.. 3 dni jakoś wytrzymasz w szpitalu
---------- Dopisano o 18:19 ---------- Poprzedni post napisano o 18:19 ---------- Cytat:
|
|
|
|
|
#4764 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 594
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
Lucy- z jednej str chcę a z drugie jak pomyślę, że położą mnie pewnie na patologii...
pewnie będą tam kobiety po # boję się tego wywołania porodu, boję się też długo czekać, macierzyński mi ucieka, Kasia rośnie- boję się, że będzie duża i nie urodzę sn, położnej pani B. nie ma w szpitalu w tym tygodniu, nie wiem czy jak zacznę rodzić to będzie, nie wiem ile mnie tam będą męczyć z wywołaniem, czy będę na razie leżeć i czekać (to wolę w domu...) boję się, że się okaże, że potrwa to do niedzieli i ani mojej położnej ani Tz-eta bo wtedy będzie w pracy... z tego strachu mogłabym zacząć dziś rodzić Kasiu- ja Cię tak proszę, Kochanie - ródź się... ---------- Dopisano o 18:25 ---------- Poprzedni post napisano o 18:22 ---------- tak mi intuicja podpowiada ale martwię się, ze jak się położę w piątek to dopiero w niedzielę coś ruszy...a Tz-eta nie będzie, nie wiem czy go puszczą z pracy bo miał cały tydzien wolny, mimo, że wolne wstrzymane...
__________________
JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ KASIA JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ TOSIA Edytowane przez zebrawpaski Czas edycji: 2012-06-27 o 18:35 |
|
|
|
#4765 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Gdzieślandia
Wiadomości: 11 437
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
Cytat:
|
|
|
|
|
#4766 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 4 224
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
Zeberko ja też bym poszła do szpitala, lepiej być pod kontrolą
![]() Lucy mogłabym spać cały dzień, myślałam, że to już minęło, a ja cały dzień zmęczona jestem, mimo, że wstaje rano koło 9-10 Fiol to myślę, że dawanie takiego samego imienia nie jest dobrym pomysłem. Nawet na drugie. To jest zupełnie inne dziecko, poza tym będziecie przecież chodzić na cmentarz, wyobrażasz sobie później te pytania, dlaczego na grobku jest jego imię i na nazwisko... Mnie strasznie zabolało, jak teściom powiedzieliśmy o ciąży, a moja teściowa wyleciała z tekstem "O, będzie druga Hanusia", a przecież nie będzie
__________________
|
|
|
|
#4767 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 594
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
Cytat:
moja koleżanka w pracy jak się dowiedziała, że będę mieć dziewczynkę to też wyleciała z tekstem;" Jak będzie mieć na imię? Czekaj, czekaj, Ty zawsze chciałaś Anielkę". Zabolało mocno. Powiedziałam, że Anielkę już mam i że będzie Kasia. Ale wiem też, że czasem niektóre AM wierzą, że w drugim- doczekanym dziecku przychodzi to pierwsze utracone, że ono wraca.
__________________
JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ KASIA JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ TOSIA Edytowane przez zebrawpaski Czas edycji: 2012-06-27 o 18:36 |
|
|
|
|
#4768 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 11 744
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
Zebra rozumiem Twoje obawy ale idź już jutro do szpitala jak Cie proszę! Wywołają poród i będzie wszystko dobrze a tak tracisz tylko macierzyński! Będziesz miała poród z głowy....wiem lepiej w domu ale....nie pójdziesz nie przekonasz się kiedy i jak....
__________________
Dla świata Byliście tylko cząstką, dla Nas całym światem.... 26,01,2011[*] 23,04,2013[*] Nasze Szczęście- IGOREK |
|
|
|
#4769 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 594
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
ciągle myślę, jak np inutil czy sofcia pojechały do szpitala po tp, miały prowokacje, męczyły się tyle dni i poród się nie chciał zacząć...
__________________
JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ KASIA JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ TOSIA |
|
|
|
#4770 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 4 224
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII
Kochana, ale to nie znaczy, że u Ciebie musi być tak samo. A jak pójdziesz w poniedziałek, czy wtorek, to też to może trwać...
__________________
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Być rodzicem
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 04:38.



z tej flustracji ciągle się czymś zażeram
















