Starania, problemy i pierwsze objawy ciąży- porozmawiajmy!:) - Strona 111 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-06-27, 12:26   #3301
Luna0
Zakorzenienie
 
Avatar Luna0
 
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 4 340
Dot.: Starania, problemy i pierwsze objawy ciąży- porozmawiajmy!:)

Dziewczyny coś pokłuwają mnie jajniki 8 dc? Ciekawe czemu, mam nadzieje ze nie torbiele, bo oby dwa mnie tam gdzieś pikają czasami.

Cytat:
Napisane przez MarudexuS Pokaż wiadomość
No w sumie macie rację dziewczyny .. może to kwestia tego przysłowiowego punktu siedzenia ... ja w sumie kokosów też nie mam, ale np nie wyobrażam sobie mieć dziecka w wynajętym mieszkaniu .. miałam różne przejścia z właścicielami i po prostu jak sobie pomyślę, że mam się wyprowadzić bo coś tam mając dziecko to aż mi włosy dęba stają ... nienawidzę przeprowadzek, nienawidzę mieszkać u kogoś itp.
To, że sama nie mam nie wiadomo ile kasy już problemem nie jest, mieszkanie nie musi być wypasione, ważne, że jest ciepło, sucho, jest miejsce na wszystko na resztę się odłoży.
Sama mam endometriozę (wprawdzie 2 stopień ale co to za różnica ....) i wiem o co chodzi .. i wolałabym mieć 23 lata a nie 32 no ale cóż .. życie jest jakie jest. Nie jest powiedziane,że w tym wieku już się nie da


p.s. Pamiętam jak miałam chyba z 21-22 lat i lekarz już mi powiedział, że prawdopodobnie nie owuluję ... oprócz endo mam też pęcherzyki na jajnikach i trochę rozjechane hornomy. No i co? Nie miałam warunków, nie miałam chętnego (1 i 2 ex nie byli gotowi i już) no i co miałam zrobić? Puścić się z 1 lepszym?
Czasem tak jest, że nie da się wcześniej choćby się chciało ...
Nie potępiam Lady, rozumiem ją, bo wiem co to znaczy. Ale z drugiej strony postaraj się nie myśleć tak pesymistycznie. Bo choroba chorobą, ale nie powoduje 100% bezpłodności, póki jest kontrolowana. Musimy mieć nadzieję i tyle.
p.s. 2 - u mnie chyba też zrosty wracają
Widzisz, naszym marzeniem jest wynająć mieszkanie z tym że po niskiej cenie i od znajomego który nie ma zamiaru wracać do Polski. Czyli mozemy sobie robić remonty, przywiercać półki i nikogo nie pytać o zgode.. o ile dostaniemy to mieszkanie
Moim rodzice chcą żebyśmy mieszkali u nas w mieszkaniu, nie domu. Takie są standardy przynajmniej u mnie w miescie.. gdzie zeby dostać kredyt trzeba przerobić pare lat i przez te lata dobrze zarabiać..
Dlatego jak się kiedyś dorobimy to z dzieckiem, bo nie chcemy czekac
Oczywiście nie jestem za tym, żeby mieć dziecko z byle kim bo czas goni!
Dobrze, że teraz jesteś gotowa i mimo że są komplikacje Twoje myślenie nadal jest pozytywne. Na pewno się uda!

Cytat:
Napisane przez lady_malgo Pokaż wiadomość
W każdym wieku się da (do 45 roku życia- chociaż zdarzają się i starsze panie) Z jednej strony jest to pocieszające, że mam dopiero 23 lata. Z drugiej jednak, jeśli chodzi o endo to już tak pięknie nie jest.U mnie w rodzinie moja mama, ciocia i babcia to miały, ale pierwsze objawy dopiero zaczęły mieć po 30... Ja ok 20 Mama musiała mieć wszystko wycięte ok 40... tak więc myślę co też mnie czeka. Choć czasami zastanawiam się, czy gdy już nie urodzę 2, 3 dzieci to po prostu nie pójdę na zabieg usunięcia wszystkiego.

Zazdroszczę Ci własnego mieszkania U nas nie zapowiada się na ten luksus przez najbliższych.. szkoda czasu na liczenie heheh
Pocieszające jest to że masz 23 lata, odpowiedzialnego partnera i chcecie mieć dzieci. O tyle właśnie jesteś w dobrej sytuacji że nie musisz mieć teraz, ale chcesz, mimo że finanse nie są jakieś super
U nasz tez sie nie zapowiada własne mieszkanie więc wybieram to co dla nas najważniejsze czyli dziecko. Z resztą jakoś damy rade
a Marudexu się nie dziwie, bo ma własne mieszkanko i nie wyobraza sobie nie mieć nic i decydować się na dziecko. Właśnie tak jest, każdy ma swoje poglądy i swoją opinie na temat poziomu życia
__________________
Żona
Synuś

Aniołek 25.05.2012
"...Widze Ciebie w głowie, nosze Ciebie w sobie..."
Luna0 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-27, 12:39   #3302
MarudexuS
Zakorzenienie
 
Avatar MarudexuS
 
Zarejestrowany: 2003-12
Lokalizacja: Boat City
Wiadomości: 5 420
GG do MarudexuS
Dot.: Starania, problemy i pierwsze objawy ciąży- porozmawiajmy!:)

Znaczy wiecie, nie zrozumcie mnie źle pewnie gdybym miała chętnego TŻta te x lat temu to też bym chciała dziecko, choćby ze względu na to, co powiedział mi gin ... ale nie miałam tyle szczęścia. A jak już dobiłam do 30 to widzę zalety tej sytuacji jaką mam. Bo pewnie gdybym miała dziecko to miałabym wyjęte z życia kilka lat pracy zawodowej, pewnie nie pracowałabym tu, gdzie pracuję, nie miałabym szans na kredyt i byłabym zależna od TŻta. A tak jestem samodzielna i czuję się pewniej.
I w sumie nie miałabym zadnej gwarancij, że w wieku 22 lat zajdę w ciążę bez problemu, tak jak nie mam jej teraz. I szkoda życia na skupianie się tylko na ciąży. Ot tyle moich przemyśleń
__________________
Gdyby wybory miały coś zmienić już dawno byłyby zakazane ...
MarudexuS jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-27, 13:42   #3303
Luna0
Zakorzenienie
 
Avatar Luna0
 
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 4 340
Dot.: Starania, problemy i pierwsze objawy ciąży- porozmawiajmy!:)

Ja Cie nie zrozumiałam źle
I jestes w duzo lepszej od nas sytuacji, tylko Ciebie w wieku 22 lat ani sytuacja ani instynkt wyjątkowo nie męczył, a co poniektóre z nas tak. Wiec tak jak teraz nie moge się doczekać następnego cyklu, tak nie wyobrażam sobie tak czekać 10 lat aż moja sytuacja finansowa bedzie bez zarzutu
Każda z nas jest inna i żaden wiek nie jest tutaj zły lub dobry.
Chyba że jutro napisze do nas 16-latka, bo nie chce jej sie chodzić do szkoły więc bedzie miała dziecko

ide po chrześnice do przedszkola to do pozniej albo jutra dziewczyny
__________________
Żona
Synuś

Aniołek 25.05.2012
"...Widze Ciebie w głowie, nosze Ciebie w sobie..."

Edytowane przez Luna0
Czas edycji: 2012-06-27 o 14:04
Luna0 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-27, 15:02   #3304
MarudexuS
Zakorzenienie
 
Avatar MarudexuS
 
Zarejestrowany: 2003-12
Lokalizacja: Boat City
Wiadomości: 5 420
GG do MarudexuS
Dot.: Starania, problemy i pierwsze objawy ciąży- porozmawiajmy!:)

Cytat:
Napisane przez Luna0 Pokaż wiadomość
I jestes w duzo lepszej od nas sytuacji, tylko Ciebie w wieku 22 lat ani sytuacja ani instynkt wyjątkowo nie męczył, a co poniektóre z nas tak)
No to jednak nie zrozumiałaś bo mnie właśnie męczył. Ale nie miałam z kim robić dzieci, i tak dobiłam do tych 32 .. w międzyczasie polepszyłam swoją sytuację "bytową" a desperacja pt "chcę mieć dziecko tu i teraz" już trochę opadła i widzę plusy tej sytuacji.
__________________
Gdyby wybory miały coś zmienić już dawno byłyby zakazane ...
MarudexuS jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-27, 16:05   #3305
domciatko
Zakorzenienie
 
Avatar domciatko
 
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: Anglia
Wiadomości: 9 027
GG do domciatko
Dot.: Starania, problemy i pierwsze objawy ciąży- porozmawiajmy!:)

wróciłam z pracy, i próbuje nadrabiać

lady malgo - a ja bym tej Twojej babce powiedziała, że w umowie nie ma nic o podwyższeniu czynszu i nie będziesz płacić. jak nie pomyślała o tym, aby taki punkt dopisać, że w razie "w" może sobie podnieść, to niech teraz ona za błędy swoje płaci, a nie Ty! nie daj się przekonać i walcz o swoje.
nie znoszę takich krętaczy i ludzi którzy zdzierają kasę! żal i tyle powiem...


a co do stwierdzenia, że na dziecko każdego stać, to się zgadzam.
tak się zwykle mówi, że na dziecko przyjdzie lepszy czas, i tak się odkłada tę decyzję w nieskończoność. i tak jak już powiedziałyście, dzieko MOŻE nie kosztowac fortuny jak się ma głowę na karku, jak się potrafi zorganizować i nie szaleć.
ja jeszcze w ciąży nie jestem a już mam oferty od rodziny i znajomych, że to mi wanienkę ktoś da, kto inny ciuszki itp. jak się chce to można.
moja babcia 6 dzieci miała, pracy nie miała, jedna krowa była, 5 m2 ogórka i wyżywiła wszystkich, dała radę

---------- Dopisano o 15:05 ---------- Poprzedni post napisano o 14:55 ----------

Cytat:
Napisane przez MarudexuS Pokaż wiadomość
No w sumie macie rację dziewczyny .. może to kwestia tego przysłowiowego punktu siedzenia ... ja w sumie kokosów też nie mam, ale np nie wyobrażam sobie mieć dziecka w wynajętym mieszkaniu .. miałam różne przejścia z właścicielami i po prostu jak sobie pomyślę, że mam się wyprowadzić bo coś tam mając dziecko to aż mi włosy dęba stają ... nienawidzę przeprowadzek, nienawidzę mieszkać u kogoś itp.
a ja Wam powiem, że my od lat mieszkamy w wynajętym mieszkaniu i jest nam dobrze i planuję tutaj wychować dziecko.

bo powiem tak, że trzeba dobrze umowę podpisać, ubezpieczyć się i wtedy nie ma tak, że ktoś Ci zmieni umowę, albo da 3-miesieczne wypowiedzenie.
umowę podpisuję się minimum na kilka lat i procedura zerwania umowy ze strony agencji jest bardzo kosztowne i czasochłonne.

poza tym myślę, że niestety w Anglii pomoc społeczna jest dużo lepsza niż w Polsce, i jakoś ta pomoc lepiej dociera.
__________________
handmade by Domcia - tu tworzę
MAMA W UK- tu piszę

domciatko jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-27, 16:33   #3306
MarudexuS
Zakorzenienie
 
Avatar MarudexuS
 
Zarejestrowany: 2003-12
Lokalizacja: Boat City
Wiadomości: 5 420
GG do MarudexuS
Dot.: Starania, problemy i pierwsze objawy ciąży- porozmawiajmy!:)

Cytat:
Napisane przez domciatko Pokaż wiadomość
wróciłam z pracy, i próbuje nadrabiać

lady malgo - a ja bym tej Twojej babce powiedziała, że w umowie nie ma nic o podwyższeniu czynszu i nie będziesz płacić. jak nie pomyślała o tym, aby taki punkt dopisać, że w razie "w" może sobie podnieść, to niech teraz ona za błędy swoje płaci, a nie Ty! nie daj się przekonać i walcz o swoje.
nie znoszę takich krętaczy i ludzi którzy zdzierają kasę! żal i tyle powiem...
Wiesz, dużo zależy od tego jak ta umowa wygląda, bo jeśłi właścicielka napisała, że koszt = jakaś kwota dla niej + osobno czynsz płatny przez lokatora to może podnieść, jeśli czynsz faktycznie podskoczył, ale z tego co Lady pisała to chyba tak nie było w umowie.
Poza tym, umowy czasowe chyba nie tak łatwo zmienić, ale jeśli jest bezterminowa to już trochę inne przepisy obowiązują, bo nie oszukujmy się, inflacja, podwyżki itp - nikt by z właścicieli na zdrowy rozum takiej umowy nie podpisał, gdyby nie mógł podnieść czynszu ani trochę.
Poza tym, każdą umowę można wypowiedzieć jeśli którejś stronie nie pasuje i tyle.

Cytat:
Napisane przez domciatko Pokaż wiadomość
a co do stwierdzenia, że na dziecko każdego stać, to się zgadzam.
tak się zwykle mówi, że na dziecko przyjdzie lepszy czas, i tak się odkłada tę decyzję w nieskończoność. i tak jak już powiedziałyście, dzieko MOŻE nie kosztowac fortuny jak się ma głowę na karku, jak się potrafi zorganizować i nie szaleć.
ja jeszcze w ciąży nie jestem a już mam oferty od rodziny i znajomych, że to mi wanienkę ktoś da, kto inny ciuszki itp. jak się chce to można.
moja babcia 6 dzieci miała, pracy nie miała, jedna krowa była, 5 m2 ogórka i wyżywiła wszystkich, dała radę
Wiesz .. zależy. Tzn wiadomo, zawsze się da, bo ostatecznie jest pomoc społeczna itp., a jak ona u nas w kraju wygląda każdy wie. Więc jeśli ktoś kalkuluje i widzi, że np nie da rady pracować mając dziecko i nie stać go na nianię, i nie ma blisko rodziców to co ma zrobić? Z jednej pensji w tym kraju wyżyć się nie da, a jeszcze mając kredyt czy wynajmując to już w ogóle ...

Cytat:
Napisane przez domciatko Pokaż wiadomość
a ja Wam powiem, że my od lat mieszkamy w wynajętym mieszkaniu i jest nam dobrze i planuję tutaj wychować dziecko.

bo powiem tak, że trzeba dobrze umowę podpisać, ubezpieczyć się i wtedy nie ma tak, że ktoś Ci zmieni umowę, albo da 3-miesieczne wypowiedzenie.
umowę podpisuję się minimum na kilka lat i procedura zerwania umowy ze strony agencji jest bardzo kosztowne i czasochłonne.

poza tym myślę, że niestety w Anglii pomoc społeczna jest dużo lepsza niż w Polsce, i jakoś ta pomoc lepiej dociera.
Heeeh właśnie, Anglia a Polska ... tutaj nawet wynajem mieszkania jest dużo bardziej dziki niż w Anglii.
Wiadmo, da się znaleźć fajne mieszkanie na dłużej, ale ja np trafiłam raz na kolesia, który mnie wywalił z miesięcznym wypowiedzeniem mniej więcej, bo ... wpadł, chciał się ohajtać i z laską zamieszkać w tej kawalerce (a mieszkał z mamusią). Do tego mnie oszukał na kasę. Już nie mówiąc o tym, że kiedyś zapomniał zapłacić za prąd (ja mu na wsio kasę dawałam) i mi prąd wyłączyli.
Kolejne mieszkanie - przyłaziły do mnie laski z administracji, bo właścicielka nie płaciła czynszu (na który przecież jej dawałam ...) itp itd. Może miałam pecha, ale po tych kilku przygodach miałam dość wynajmu.
__________________
Gdyby wybory miały coś zmienić już dawno byłyby zakazane ...
MarudexuS jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-27, 17:52   #3307
Kasiaczek89
Raczkowanie
 
Avatar Kasiaczek89
 
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 132
GG do Kasiaczek89
Dot.: Starania, problemy i pierwsze objawy ciąży- porozmawiajmy!:)

O matko dziewczynytroche dużo tego czytania ale dałam radę witam nowe staraczki i trzymam kciuki aby się udałou mnie niestety kłopoty związane ze slubem itp ale noe bede wam przynudzała..naraziew próbuje to przeczekac a jak sie nie da to tzreba bedzie pomyslec nad jakims wyjsciem z tej sytuacji...
Kasiaczek89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-27, 18:19   #3308
lady_malgo
Rozeznanie
 
Avatar lady_malgo
 
Zarejestrowany: 2011-12
Wiadomości: 781
Dot.: Starania, problemy i pierwsze objawy ciąży- porozmawiajmy!:)

Cytat:
Napisane przez MarudexuS Pokaż wiadomość
Wiesz, dużo zależy od tego jak ta umowa wygląda, bo jeśłi właścicielka napisała, że koszt = jakaś kwota dla niej + osobno czynsz płatny przez lokatora to może podnieść, jeśli czynsz faktycznie podskoczył, ale z tego co Lady pisała to chyba tak nie było w umowie.


Wiesz .. zależy. Tzn wiadomo, zawsze się da, bo ostatecznie jest pomoc społeczna itp., a jak ona u nas w kraju wygląda każdy wie. Więc jeśli ktoś kalkuluje i widzi, że np nie da rady pracować mając dziecko i nie stać go na nianię, i nie ma blisko rodziców to co ma zrobić? Z jednej pensji w tym kraju wyżyć się nie da, a jeszcze mając kredyt czy wynajmując to już w ogóle ...
Sęk w tym, że umowa była do końca marca ! Chciałam przedłużyć, ale a to nie przyszła do nas tylko kasę na konto kazała sobie przelać,później nas trochę zbyła. Jak w końcu jej ojciec przyszedł do nas wodomierze wymieniać, to go zagadnęłam i z rozmowy wynikło, że umowa do szczęścia nie jest im potrzebna, no bo przecież możemy tu mieszkać i w ogóle... Tak więc no coments!

Zgodzę się Maru. Fakt. Jak odliczyć rodziców, przyjaciół itp. i chciałoby się urodzić dziecko i samemu bez pomocy utrzymać to jest ciężko. Jeszcze zależy czy mąż ma dobrą pracę, albo ewentualnie taki zawód, że może dorobić.
__________________
Gdzie jesteś mój Aniele Stróżu?!
Przyjdź do mnie, otul moje serce skrzydłami... chroń przed cierpieniem i lękiem. Zetrzyj me łzy płynące strumieniami Swoimi własnymi piórami...

26.06.2010-
lady_malgo jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-27, 18:22   #3309
Luna0
Zakorzenienie
 
Avatar Luna0
 
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 4 340
Dot.: Starania, problemy i pierwsze objawy ciąży- porozmawiajmy!:)

Cytat:
Napisane przez MarudexuS Pokaż wiadomość
No to jednak nie zrozumiałaś bo mnie właśnie męczył. Ale nie miałam z kim robić dzieci, i tak dobiłam do tych 32 .. w międzyczasie polepszyłam swoją sytuację "bytową" a desperacja pt "chcę mieć dziecko tu i teraz" już trochę opadła i widzę plusy tej sytuacji.
aa to takie buty, faktycznie nie zrozumiałam Czyli tylko sytuacja była nie taka.. no i tak jak ja wcześniej mieszkałam z eksem mielismy zrobić dobudowe domu, ślub ale co z tego jak do dzieci mu sie nie spieszyło.. wiec pewnie jeszcze przez pare lat bym do was nie dołączyła chociaz instynkt męczył. Myśle że to nie pieniądze a właśnie TŻ jest najważniejszy w planowaniu potomstwa

Cytat:
Napisane przez MarudexuS Pokaż wiadomość

Heeeh właśnie, Anglia a Polska ... tutaj nawet wynajem mieszkania jest dużo bardziej dziki niż w Anglii.
Wiadmo, da się znaleźć fajne mieszkanie na dłużej, ale ja np trafiłam raz na kolesia, który mnie wywalił z miesięcznym wypowiedzeniem mniej więcej, bo ... wpadł, chciał się ohajtać i z laską zamieszkać w tej kawalerce (a mieszkał z mamusią). Do tego mnie oszukał na kasę. Już nie mówiąc o tym, że kiedyś zapomniał zapłacić za prąd (ja mu na wsio kasę dawałam) i mi prąd wyłączyli.
Kolejne mieszkanie - przyłaziły do mnie laski z administracji, bo właścicielka nie płaciła czynszu (na który przecież jej dawałam ...) itp itd. Może miałam pecha, ale po tych kilku przygodach miałam dość wynajmu.
W Anglii wynajęcie mieszkania jest na całkiem innych zasadach, bo tam każdy cudzoziemiec wynajmuje
Ale u nas jest kiepsko, bo np. TŻ siostrze - w innym mieszkaniu niż teraz młody własciciel zrobil sobie impreze (jak ona byla na wakacjach) i pogineło jej złoto itd. masakra! Albo słyszalam że właściciele wchodza sobie bez pukania bo mają własne klucze i sprawdzają czy wszystko ok, czyli nawet bałaganu nie mozna miec w pokoju!
Ja bym tak nie mogła, dlatego zalezy mi na tym konkretnie mieszkaniu od znajomego, który nie bedzie sie wtrącał i mało bierze
__________________
Żona
Synuś

Aniołek 25.05.2012
"...Widze Ciebie w głowie, nosze Ciebie w sobie..."
Luna0 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-27, 18:29   #3310
lady_malgo
Rozeznanie
 
Avatar lady_malgo
 
Zarejestrowany: 2011-12
Wiadomości: 781
Dot.: Starania, problemy i pierwsze objawy ciąży- porozmawiajmy!:)

Dziewczyny. Właśnie zostałam poproszona na chrzestną ! Razem z mężem synka jego brata. Ucieszyłam się, że mimo, że nie jestem spokrewniona tylko "obca baba" hehe to takim zaszczytem mnie kopnęli
Chrzest za 1,5 tygodnia a my w proszku. Zaświadczenia, spowiedzi...
Mąż pojechał do swojej parafii (bo mamy inne adresy zameldowania) a ksiądz mu z tekstem wyjechał, że skoro adres zamieszkania ma inny to musi do innej parafii iść!! Więc wymyśliłam sprytnie, że obydwoje jutro pójdziemy do mojej parafii i powiemy, że nadal z rodzicami w ich domu mieszkamy. Tak gdzie odesłał mojego Tżta pingwin to by nas wyśmiali- bo nawet wpisu z kolędy nie było, bo przegapiliśmy...

Teraz tylko kwestia co tu dać!? Wpadłam na pomysł złotego łańcuszka ze złotym medalikiem w które wtopiony jest obrazek anioła stróża I z tyłu grawer To będzie około 340 zł kosztować. Co myślicie?
__________________
Gdzie jesteś mój Aniele Stróżu?!
Przyjdź do mnie, otul moje serce skrzydłami... chroń przed cierpieniem i lękiem. Zetrzyj me łzy płynące strumieniami Swoimi własnymi piórami...

26.06.2010-
lady_malgo jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-27, 18:51   #3311
domciatko
Zakorzenienie
 
Avatar domciatko
 
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: Anglia
Wiadomości: 9 027
GG do domciatko
Dot.: Starania, problemy i pierwsze objawy ciąży- porozmawiajmy!:)

Cytat:
Napisane przez Luna0 Pokaż wiadomość
W Anglii wynajęcie mieszkania jest na całkiem innych zasadach, bo tam każdy cudzoziemiec wynajmuje
a wiesz, że Ci powiem, że to tak nie do końca jest.
mam kilku znajomych polaków, który właśnie tu kupili mieszkanie na kredyt, bo stwierdzili, że po co komuś płacić tysiać z awynajem jak mozna ten tysiąc sobie wpłacać kredyt. i znam anglików którzy na kredytach są, albo u rodziców
ale część anglików których znam też wynajmuje od lat mieszanie.
mój chłopak anglik a wynajmuje, więc to nie jest reguła, że tylko obcokrajowcy wynajmują.

poza tym tu dużo osób, anglicy i obcokrajowcy dostaje mieszkania państwowe, takie socjalne.
ja zresztą sama też złożyłam podanie o takie, bo jest dużo tańsze niż wynajmowane. trzeba czekać z 5 lat pewnie, ale złożyłam, bo nic nie tracę. ale pewnie gdybym wygrała w lotka i była obrzydliwie bogata to kupiłabym swoje.
__________________
handmade by Domcia - tu tworzę
MAMA W UK- tu piszę

domciatko jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-27, 18:54   #3312
MarudexuS
Zakorzenienie
 
Avatar MarudexuS
 
Zarejestrowany: 2003-12
Lokalizacja: Boat City
Wiadomości: 5 420
GG do MarudexuS
Dot.: Starania, problemy i pierwsze objawy ciąży- porozmawiajmy!:)

Cytat:
Napisane przez lady_malgo Pokaż wiadomość
Sęk w tym, że umowa była do końca marca ! Chciałam przedłużyć, ale a to nie przyszła do nas tylko kasę na konto kazała sobie przelać,później nas trochę zbyła. Jak w końcu jej ojciec przyszedł do nas wodomierze wymieniać, to go zagadnęłam i z rozmowy wynikło, że umowa do szczęścia nie jest im potrzebna, no bo przecież możemy tu mieszkać i w ogóle... Tak więc no coments!

Zgodzę się Maru. Fakt. Jak odliczyć rodziców, przyjaciół itp. i chciałoby się urodzić dziecko i samemu bez pomocy utrzymać to jest ciężko. Jeszcze zależy czy mąż ma dobrą pracę, albo ewentualnie taki zawód, że może dorobić.
To skoro do końca marca to i Wy możecie się z dnia na dzień wynieść, i ona może kombinować. Musicie się dogadać i tyle, innego wyjścia nie ma.

No a w temacie drugim to ja niestety mam taką sytuację .. może pomoc w wyprawce bym miała, bo pewnie siostra by coś mi po swoich dzieciach oddała, ale np nie mam co liczyć na pomoc w opiece, bo rodzinę mam 400km stąd
Ale mam o tyle dobrze, że nie powinnam mieć problemów w pracy po ciąży, a może nawet udałoby mi się załatwić pracę zdalną, bo teoretycznie mogłabym to robić w domu. No ale kombinować będę jak będę w ciąży.

Cytat:
Napisane przez Luna0 Pokaż wiadomość
aa to takie buty, faktycznie nie zrozumiałam Czyli tylko sytuacja była nie taka.. no i tak jak ja wcześniej mieszkałam z eksem mielismy zrobić dobudowe domu, ślub ale co z tego jak do dzieci mu sie nie spieszyło.. wiec pewnie jeszcze przez pare lat bym do was nie dołączyła chociaz instynkt męczył. Myśle że to nie pieniądze a właśnie TŻ jest najważniejszy w planowaniu potomstwa


W Anglii wynajęcie mieszkania jest na całkiem innych zasadach, bo tam każdy cudzoziemiec wynajmuje
Ale u nas jest kiepsko, bo np. TŻ siostrze - w innym mieszkaniu niż teraz młody własciciel zrobil sobie impreze (jak ona byla na wakacjach) i pogineło jej złoto itd. masakra! Albo słyszalam że właściciele wchodza sobie bez pukania bo mają własne klucze i sprawdzają czy wszystko ok, czyli nawet bałaganu nie mozna miec w pokoju!
Ja bym tak nie mogła, dlatego zalezy mi na tym konkretnie mieszkaniu od znajomego, który nie bedzie sie wtrącał i mało bierze
Heeh dużo zależy od nastawienia TŻta, jak on nie chce to jest lipa i tyle.

A mieszkania ... heeh widzę, że i tak miałam sporo szczęścia ... jakby mi właściciel łaził i sprawdzał, czy imprezy robił to bym chyba zabiła
Lady, spróbuj może jednak się z babą dogadać na spokojnie jeśli się Wam dobrze mieszka i ona się nie wtrąca .. bo tak jak dobry lokator to skarb, tak samo właściciel ...
__________________
Gdyby wybory miały coś zmienić już dawno byłyby zakazane ...
MarudexuS jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-27, 18:54   #3313
domciatko
Zakorzenienie
 
Avatar domciatko
 
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: Anglia
Wiadomości: 9 027
GG do domciatko
Dot.: Starania, problemy i pierwsze objawy ciąży- porozmawiajmy!:)

Cytat:
Napisane przez lady_malgo Pokaż wiadomość
Dziewczyny. Właśnie zostałam poproszona na chrzestną ! Razem z mężem synka jego brata. Ucieszyłam się, że mimo, że nie jestem spokrewniona tylko "obca baba" hehe to takim zaszczytem mnie kopnęli
Chrzest za 1,5 tygodnia a my w proszku. Zaświadczenia, spowiedzi...
Mąż pojechał do swojej parafii (bo mamy inne adresy zameldowania) a ksiądz mu z tekstem wyjechał, że skoro adres zamieszkania ma inny to musi do innej parafii iść!! Więc wymyśliłam sprytnie, że obydwoje jutro pójdziemy do mojej parafii i powiemy, że nadal z rodzicami w ich domu mieszkamy. Tak gdzie odesłał mojego Tżta pingwin to by nas wyśmiali- bo nawet wpisu z kolędy nie było, bo przegapiliśmy...

Teraz tylko kwestia co tu dać!? Wpadłam na pomysł złotego łańcuszka ze złotym medalikiem w które wtopiony jest obrazek anioła stróża I z tyłu grawer To będzie około 340 zł kosztować. Co myślicie?
ja dwa lata temu zostałam chrzestną, ale też miałam problem. bo mieszkam bez ślubu i problem ze spowiedzią, cuda wianki, ale w końcu jakoś dali mi możliwość bycia chrzestną. masakra!

a na prezent dałam taki srebrny smoczek w pudełku z wygrawerowaną data urodzenia, godzina i godziną. cenowo podobnie wychodzi.
wiem, że dla dziewczynek taka srebrną łyżeczkę można dać.
ale medalik też będzie ładny prezent
__________________
handmade by Domcia - tu tworzę
MAMA W UK- tu piszę

domciatko jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-27, 19:28   #3314
Kejthx
Zadomowienie
 
Avatar Kejthx
 
Zarejestrowany: 2012-03
Lokalizacja: Mój mały świat
Wiadomości: 1 319
Dot.: Starania, problemy i pierwsze objawy ciąży- porozmawiajmy!:)

Ojejus, ale czytania Zaraz zakończymy wątek
Dziewczyny, u mnie @ zawitała- podczas spotkania z klientem nie dość, że brzuch mnie nawalał, to i nastrój od razu do bani więc szybko zakończyłam spotkanie i już wracam do domu... Inaczej pewnie byłabym po 24 w Wawie - także, starania trwają nadal...

Nic to, nadrabiam Was....
__________________
Żona
Kejthx jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-27, 19:41   #3315
MarudexuS
Zakorzenienie
 
Avatar MarudexuS
 
Zarejestrowany: 2003-12
Lokalizacja: Boat City
Wiadomości: 5 420
GG do MarudexuS
Dot.: Starania, problemy i pierwsze objawy ciąży- porozmawiajmy!:)

Kejthx buu liczyłam na Twoje II
__________________
Gdyby wybory miały coś zmienić już dawno byłyby zakazane ...
MarudexuS jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-27, 19:42   #3316
domciatko
Zakorzenienie
 
Avatar domciatko
 
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: Anglia
Wiadomości: 9 027
GG do domciatko
Dot.: Starania, problemy i pierwsze objawy ciąży- porozmawiajmy!:)

Kejthx no szkoda, ale już niedługo znów można spróbować, trzymaj się!!
__________________
handmade by Domcia - tu tworzę
MAMA W UK- tu piszę

domciatko jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-27, 19:50   #3317
Luna0
Zakorzenienie
 
Avatar Luna0
 
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 4 340
Dot.: Starania, problemy i pierwsze objawy ciąży- porozmawiajmy!:)

Cytat:
Napisane przez domciatko Pokaż wiadomość
a wiesz, że Ci powiem, że to tak nie do końca jest.
mam kilku znajomych polaków, który właśnie tu kupili mieszkanie na kredyt, bo stwierdzili, że po co komuś płacić tysiać z awynajem jak mozna ten tysiąc sobie wpłacać kredyt. i znam anglików którzy na kredytach są, albo u rodziców
ale część anglików których znam też wynajmuje od lat mieszanie.
mój chłopak anglik a wynajmuje, więc to nie jest reguła, że tylko obcokrajowcy wynajmują.

poza tym tu dużo osób, anglicy i obcokrajowcy dostaje mieszkania państwowe, takie socjalne.
ja zresztą sama też złożyłam podanie o takie, bo jest dużo tańsze niż wynajmowane. trzeba czekać z 5 lat pewnie, ale złożyłam, bo nic nie tracę. ale pewnie gdybym wygrała w lotka i była obrzydliwie bogata to kupiłabym swoje.
Tak ogólnie napisałam, mam większość rodziny w Anglii no i niestety wszyscy wynajmują Szczegolnie chodziło mi o polaków którzy jadą na zarobek, bo wtedy napewno nie kupują mieszkań

Cytat:
Napisane przez Kejthx Pokaż wiadomość
Ojejus, ale czytania Zaraz zakończymy wątek
Dziewczyny, u mnie @ zawitała- podczas spotkania z klientem nie dość, że brzuch mnie nawalał, to i nastrój od razu do bani więc szybko zakończyłam spotkanie i już wracam do domu... Inaczej pewnie byłabym po 24 w Wawie - także, starania trwają nadal...

Nic to, nadrabiam Was....
Kejthx takie właśnie jest życie
__________________
Żona
Synuś

Aniołek 25.05.2012
"...Widze Ciebie w głowie, nosze Ciebie w sobie..."
Luna0 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-27, 19:55   #3318
Kejthx
Zadomowienie
 
Avatar Kejthx
 
Zarejestrowany: 2012-03
Lokalizacja: Mój mały świat
Wiadomości: 1 319
Dot.: Starania, problemy i pierwsze objawy ciąży- porozmawiajmy!:)

Dzięki dziewczyny, same wiecie jak to jest.... no nic ale przecież DAMY RADE! WSZYSTKIE
__________________
Żona
Kejthx jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-27, 20:49   #3319
monini2507
Zakorzenienie
 
Avatar monini2507
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: Kielce
Wiadomości: 3 391
Dot.: Starania, problemy i pierwsze objawy ciąży- porozmawiajmy!:)

Cytat:
Napisane przez Kejthx Pokaż wiadomość
Ojejus, ale czytania Zaraz zakończymy wątek
Dziewczyny, u mnie @ zawitała- podczas spotkania z klientem nie dość, że brzuch mnie nawalał, to i nastrój od razu do bani więc szybko zakończyłam spotkanie i już wracam do domu... Inaczej pewnie byłabym po 24 w Wawie - także, starania trwają nadal...

Nic to, nadrabiam Was....
To szkoda wielka a ja już tak się cieszyłam po cichu że Ci się udało
monini2507 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-27, 21:31   #3320
Kejthx
Zadomowienie
 
Avatar Kejthx
 
Zarejestrowany: 2012-03
Lokalizacja: Mój mały świat
Wiadomości: 1 319
Dot.: Starania, problemy i pierwsze objawy ciąży- porozmawiajmy!:)

Cytat:
Napisane przez monini2507 Pokaż wiadomość
To szkoda wielka a ja już tak się cieszyłam po cichu że Ci się udało

Czekamy co u Ciebie przyniesie los, a raczej bocian

---------- Dopisano o 20:55 ---------- Poprzedni post napisano o 20:51 ----------

lady_malgo super pomysł z prezentem. Ja ostatnio również zostałm chrzestną. Fajne uczucie, ale ja osobiscie troszkę też przeżyłam sam fakt tego, że jestem tą matką chrzestną, bo zal mnie złapał, ze sama nie mogę miec takiego słodkiego maluszka....

---------- Dopisano o 21:31 ---------- Poprzedni post napisano o 20:55 ----------

"Dobrze", że teraz nic nie piszecie - mogę spokojnie nadrabiać, hehe
bo znowu byłabym w ciemnej i nie wiedziała o co Wam kaman
__________________
Żona
Kejthx jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-28, 07:39   #3321
Szejda
Rozeznanie
 
Avatar Szejda
 
Zarejestrowany: 2012-06
Lokalizacja: Szczecin
Wiadomości: 700
Dot.: Starania, problemy i pierwsze objawy ciąży- porozmawiajmy!:)

Dzień dobry Ale tu powstała zagorzała dyskusja Ja uważam, że chyba jesteśmy na tyle odpowiedzialni, że sami wiemi co jest dla nas dobre i czy potrafimy swtorzyć dobre warunki dla naszego dziecka. Człowiek, zawsze sobie poradzi a kiedy jest dziecko, to zrobi wszytsko, żeby jemu było jak najlepiej.
Ja też jestem chrzestną ma dwóch chrześniaków Mikołaj ma 14 lat i Szymonek, który za tydzień kończy roczek i jadę do niego na urodzinki. Troszkę, go nie widziałam i bardzo się za nim stęskniłam, już nie mogę się doczekać kiedy go zobaczę, ciekawe czy pozna ciocię

Miłego dnia dziewczyny
Szejda jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-28, 08:33   #3322
Luna0
Zakorzenienie
 
Avatar Luna0
 
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 4 340
Dot.: Starania, problemy i pierwsze objawy ciąży- porozmawiajmy!:)

Cytat:
Napisane przez monini2507 Pokaż wiadomość
To szkoda wielka a ja już tak się cieszyłam po cichu że Ci się udało
Ja tak samo liczyłam że w końcu będzie u nas fasolka, ale co tam
Kejthx pewnie zbiera e-ciotki zeby miał jej kto później kibicować jak zafasolkuje

Dziewczyny ja też jestem Chrzestną już 4 lata i powiem wam, że dla mnie ma to duże znaczenie. Nigdy nie zapominam o okazjach itd. Tylko że ja z tym dzieckiem mam inne relacje, bo czuje się jakbym faktycznie była drugą mamą. Może dlatego że sie nią tyle opiekowałam nie wiem ale ona jest taka moja i taka podobna z charakteru i zachowania do mnie. Z wyglądu jest identyczna jak ja gdy miałam 4 lata I tak od małego porównuje jej zdjęcia do swoich i jako dzidziuś też była identyczna. Aż się nią pochwale w klubie, bo mam takie nowe super zdjęcie. Tylko nie krzyczcie na mnie..

I rola Chrzestnej jest ważna, bo ja nigdy nie zapomne jak moja mnie wzieła do sklepu i kazała sobie wybrać lalke, a pozniej dostałam ją na mikołaja niby nic, ale dla dzieci to ma znaczenie I do teraz zawsze pamięta o moich urodzinach, a to jest takie miłe bo mało kto w moim wieku ma Chrzestną taką jak ja
oprócz tego brała mnie na wakacje, i zawsze jest gdy jej potrzebuje...
__________________
Żona
Synuś

Aniołek 25.05.2012
"...Widze Ciebie w głowie, nosze Ciebie w sobie..."
Luna0 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-28, 08:35   #3323
Szejda
Rozeznanie
 
Avatar Szejda
 
Zarejestrowany: 2012-06
Lokalizacja: Szczecin
Wiadomości: 700
Dot.: Starania, problemy i pierwsze objawy ciąży- porozmawiajmy!:)

Luna0 przyjemiesz mnie to klubu, bo przez przypadek się z niego wypisałam
Szejda jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-28, 08:52   #3324
Kejthx
Zadomowienie
 
Avatar Kejthx
 
Zarejestrowany: 2012-03
Lokalizacja: Mój mały świat
Wiadomości: 1 319
Dot.: Starania, problemy i pierwsze objawy ciąży- porozmawiajmy!:)

Hej
Jasne, że zbieram wszystkie ciotki do kupy, a najlepiej gdyby każda ciotka w tym samym czasie zafasolkowała, wówczas, od razu zmieniamy nazwę wątku, a do tego powócimy jak będą starania o drugiego szkraba
Ja już jestem chrzestną 6 letniej małej modnisi, zawsze o niej pamietam, zawsze jak jest u Nas w domu staram sie z nią spędzać dużo czasu, nie ukrywam, że rozpieszczam ją prezentami a ona już wydaje się "poważną" dziewczynką i tylko się ze mną na żarty przedrzeźnia. Mały (nowy chrześniak) ma prawie 5 msc i to taka kruszynka, że od razu sie wzruszam jak go widzę, narazie tylko guga do matki chrzestnej
Miłego dnia. Pogoda słoneczna, musi być dobrze! A poza tym już 2 dni i WEEKEND
__________________
Żona
Kejthx jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-28, 08:59   #3325
kwitka13
Zadomowienie
 
Avatar kwitka13
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 1 290
Dot.: Starania, problemy i pierwsze objawy ciąży- porozmawiajmy!:)

nie no, nie mogę zostawić was dzieci na chwile to tak się rozgadacie, że nadrobić cieżko.
Jesli chodzi o sprawy mieszkaniowo - dzieciowe to ja bez stabilnej sytuacji bym się nie zdecydowała. Na decyzję o drugim dziecku czekalam 11 lat w pełni świadomie, oczywiście nie zakladalam, że to będzie dokładnie 11 lat ale wiedziałam, że muszę mieć spokój finansowy. Nie zrozumcie mnie źle ale jakby mi 65 zł/ mc komplikowalo cokolwiek to raczej byłabym zdania, że jest jeszcze za wcześnie. Moje pierwsze dziecko urodziło się w okresie finansowo dla nas ciężkim i wiem, że gdyby nie gówniarska wpadka to swiadomie na dziecko wtedy bym się nie zdecydowala. Naprawdę jest ciężko bez jakiegokolwiek (!) luzu finansowego. Mieszkanie wynajmowane czy nie nie miałoby dla mnie znaczenia chociaż wynajmowalam dwa i tez różnie bywało (kaucji z jednego do dzisiaj nie odzyskalam).
Spraw związanych z chrztem nie ogarniam bom niewierzaca i moje dziecię nie chrzczone. Jestem taką przybraną mamą 'chrzestną' mojej siostrzenicy ale ona nie też nie chrzczona . Nie wiem jakie daje się prezenty...
Kejth - byłam pewna, że Ci się udało. Bardzo mi przykro
uff idę do kluba...
__________________
żona od 02-12-2000
mój największy skarb 02-03-2001
moja kolejna wielka miłość 05-01-2015
„Dobrze jest, psiakrew, a kto powie, że nie, to go w mordę!”
S.I. Witkiewicz
kwitka13 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-28, 09:12   #3326
Kejthx
Zadomowienie
 
Avatar Kejthx
 
Zarejestrowany: 2012-03
Lokalizacja: Mój mały świat
Wiadomości: 1 319
Dot.: Starania, problemy i pierwsze objawy ciąży- porozmawiajmy!:)

Cytat:
Napisane przez kwitka13 Pokaż wiadomość
Kejth - byłam pewna, że Ci się udało. Bardzo mi przykro
uff idę do kluba...
Dzięks, ale ja już jakoś przyzwyczajam sie do myśli, że z Naszych starań nico Boję sie tylko, tego, że jak dojdzie do badań itp. wyjdzie jakaś kicha, przeszkoda, ktorej nie będzie mozna ominąć i zostaniemy na zawsze sami tj. ja i mąż. Tylko ta myśl najbardziej mnie przeraża....

---------- Dopisano o 09:12 ---------- Poprzedni post napisano o 09:11 ----------

Dodam, że mój mąż zaczął powtarzać, że "chyba jest zepsuty" Głupio mi, bo przecież jeszcze nie wiemy co się z nami dzieje. No ale już kończę smutać
__________________
Żona
Kejthx jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-28, 09:14   #3327
MarudexuS
Zakorzenienie
 
Avatar MarudexuS
 
Zarejestrowany: 2003-12
Lokalizacja: Boat City
Wiadomości: 5 420
GG do MarudexuS
Dot.: Starania, problemy i pierwsze objawy ciąży- porozmawiajmy!:)

Kwitka, coraz bardziej Cię lubię

---------- Dopisano o 07:14 ---------- Poprzedni post napisano o 07:12 ----------

Cytat:
Napisane przez Kejthx Pokaż wiadomość
Dzięks, ale ja już jakoś przyzwyczajam sie do myśli, że z Naszych starań nico Boję sie tylko, tego, że jak dojdzie do badań itp. wyjdzie jakaś kicha, przeszkoda, ktorej nie będzie mozna ominąć i zostaniemy na zawsze sami tj. ja i mąż. Tylko ta myśl najbardziej mnie przeraża....

---------- Dopisano o 09:12 ---------- Poprzedni post napisano o 09:11 ----------

Dodam, że mój mąż zaczął powtarzać, że "chyba jest zepsuty" Głupio mi, bo przecież jeszcze nie wiemy co się z nami dzieje. No ale już kończę smutać
Heeh, mój też marudzi, że pewnie to jego wina, ale na razie się jakoś nie spina, bo wie, że będę teraz monitorować cykl i się dowiemy co i jak. Jak będzie trzeba to się zbada i tyle.
Zresztą teraz ma inne problemy na głowie i to trochę odsuwa nas od myśli o staraniach, może to i dobrze ..
__________________
Gdyby wybory miały coś zmienić już dawno byłyby zakazane ...
MarudexuS jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-28, 09:39   #3328
dedra
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2012-04
Wiadomości: 1 088
Dot.: Starania, problemy i pierwsze objawy ciąży- porozmawiajmy!:)

Ale pędzicie z tymi postami. Cały ranek muszę was nadrabiać, po popołudniu nie mam czasu zaglądać na forum.
Kejthx, szkoda, ale życie toczy się dalej, zaczynasz kolejny cykl i oby ten był owocny. Przypomnij, który to Twój cs?
Jeśli chodzi o temat chrzestnych to ja mam dwie chrześnice. Jedną 15 letnią i drugą 4,5 letnią. Obie uwielbiam, starsza ma już swoje życie bo to już podlotek, ale młodsza to straszna przylepa. Widujemy się rzadko, bo mieszka w innej miejscowości, ale jak już się widzimy do nie możemy się od siebie oderwać.

Co do decyzji o dziecku to zgadzam się ze wszystkimi po trochu. Bo też nie zdecydowałabym się na dziecko nie mając uregulowanej sytuacji materialno-mieszkaniowej, ale z drugiej strony są osoby, które odwlekają decyzję na długie lata wynajdując coraz to nowsze powody. Jedną z takich osób jest mój TŻ. Bo mieszkamy na swoim już prawie 5 lat, nie mamy kredytu na szczęście, a on cały czas zwlekał. W końcu się zdecydował i jestem przeszczęśliwa. A jeśli uda nam się zrealizować plany w najbliższym czasie to już w ogóle będę wniebowzięta.
dedra jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-28, 09:43   #3329
lady_malgo
Rozeznanie
 
Avatar lady_malgo
 
Zarejestrowany: 2011-12
Wiadomości: 781
Dot.: Starania, problemy i pierwsze objawy ciąży- porozmawiajmy!:)

Mój przyszły chrześniak nie ma jeszcze nawet miesiąca ! Urodził się 10 czerwca, a chrzciny 8 lipca już.
Kwitka- co do tych 65 zł. To mi głównie chodziło o moją dumę i nieugiętość. Jak bym miała mniej w portfelu o te złotówki to z głodu bym nie zdechła, ale zawsze lepiej mieć więcej niż mniej. Właśnie teraz prostuje się nam powoli ta sytuacja finansowa, a tu nagle mam babie 65 zł za free dawać. Dla mnie bez sens, zwłaszcza, że mieszkanie tańsze mogę sobie znaleźć. Ale jak już powiedziałam: Ja nie mogę sobie pozwolić na taki przywilej jak czekanie- bo mogę się nigdy nie doczekać. A wcale nie jest powiedziane, czy nawet teraz mi się uda. Moi rodzice, którzy na początku, jak usłyszeli, że staramy się o dziecko, to byli w szoku i zaczęli gadkę o finansach. Matka nie chciała mi wierzyć w to co powiedział lekarz, była sceptycznie nastawiona. Później przy okazji własnej wizyty ( chodzimy do tego samego gina- ona od 22 lat , a ja od 5 ) zapytała się o mnie i o co chodzi z ta ciążą. Zadzwoniła do mnie później i wszystko opowiedziała. Przyznała mi rację i zapewniła, że oni nam pomogą w razie czego.

Ja za to mam poczucie, że ze mną coś jest nie tak, skoro nie zaszłam jeszcze w ciążę. Mąż robił badanie nasienia i wyszło mu wszystko powyżej średniej... Niby ulga i radość, ale z drugiej strony boję się, że teraz wszystko tzn cała odpowiedzialność spadła na mnie.
__________________
Gdzie jesteś mój Aniele Stróżu?!
Przyjdź do mnie, otul moje serce skrzydłami... chroń przed cierpieniem i lękiem. Zetrzyj me łzy płynące strumieniami Swoimi własnymi piórami...

26.06.2010-

Edytowane przez lady_malgo
Czas edycji: 2012-06-28 o 09:46
lady_malgo jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-28, 09:44   #3330
magbes
Zadomowienie
 
Avatar magbes
 
Zarejestrowany: 2006-12
Wiadomości: 1 831
Dot.: Starania, problemy i pierwsze objawy ciąży- porozmawiajmy!:)

witam sie :0)
dzien jak codzien
tyle, że nie wytzryumalam i zrobilam rano tesciocha.... 34dc (ostatni cykl mial ok 40dni) wiec moze byc za wczesnie. wyszedl negatyw. i wiecie co? jak robiac test stresowalam sioe, co to bedzie jak bedzie pozytywny czy damy rade itd...tak jak zobaczylam jedna kreska to poczulam troszke zawod.... chyba coraz bardziej dojrzewam do tego, że chce byc mama dla dzidzi mojego TZ
magbes jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 16:08.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.