|
|||||||
| Notka |
|
| Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#1351 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2011-07
Lokalizacja: Mój Śliczny Apartment
Wiadomości: 2 598
|
Dot.: Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - Cz. VI
|
|
|
|
#1352 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-04
Wiadomości: 8 525
|
Dot.: Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - Cz. VI
Odnośnie mieszkania w dużych miastach to ja myślę, że to rzecz gustu. Każdy lubi co innego.
Ja na przykład nie mogłabym mieszkać na stałe poza miastem, bo jestem przyzwyczajona, że muszę mieć wszędzie blisko i jest to dla mnie priorytet. Nie mieszkam w samym centrum, mam dużo zieleni, mam gdzie chodzić na spacery, a jednocześnie mam wszędzie blisko. Nie powiem, że nie chciałabym mieć domku poza miastem, ale to raczej jako taki weekendowy lub letniskowy ( jako drugi dom), żeby sobie wyskoczyć na parę dni. Ja niestety jestem z tych osób, które cisza na dłuższą metę męczy. Fajnie wyjechać gdzieś w plener na tydzień czy dwa, ale potem lubię wrócić do domu. Może na starsze lata mi się to zmieni. Także tak jak napisałam, każdy lubi co innego. Jedni lubią ciszę i spokój, inni niekoniecznie
|
|
|
|
#1353 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 2 950
|
Dot.: Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - Cz. VI
Nie mogę spać ze stresu
Jutro obrona... Trzymajcie proszę kciuki ![]() ![]() Dzidziol mi się rozpycha w brzuchu Ehh już chcę, żeby było jutro ok.9.30 jak będę po wszystkim
__________________
Tymcio 01.12.2012 |
|
|
|
#1354 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-04
Wiadomości: 8 525
|
Dot.: Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - Cz. VI
|
|
|
|
#1355 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 1 150
|
Dot.: Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - Cz. VI
Cytat:
Teraz aktualnie wrocilismy z urodzin od mojego brata i poszedl do kolegi na urodziny a ja nie chcialam isc i tak sobie siedze . I MAM OCHOTE NA PIWO....MMMM. Cieszy mnie, ze on calymi dniami w pracy i go nie ma,tak odpoczywam. ps. dalej nie czuje ruchów ((tak sie czasami zastanawiam czy ja go jeszcze kocham... tak jakos dla mnie ten zwiazek ostatnio to jakas poprostu koniecznosc bo dziecko. Tatuś mój mi powiedzial ze ja go [TŻ] juz chyba tak nie kocham jak kiedys. I w ogole tak mi sie smutno zrobilo jak tatuś mi zaczał mówić jak mu smutno ze mnie nie ma i ze on sie martwi ze ja nie jestem szczesliwa. A taka prawda ze nie jestem
__________________
Eryczek
30.11.2012 r. - godz. 18:35 ,60 cm i 3800 g szczęścia Edytowane przez ausente Czas edycji: 2012-06-30 o 23:47 |
|
|
|
|
#1356 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 425
|
Dot.: Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - Cz. VI
Jestem i ja cała upocona - wentylator mnie trochę chłodzi
![]() Today gratuluję dziewczynki ![]() marti znam ten ból rozstań i powitań - też tak żyliśmy przez rok i istnieje możliwość że mąż po urodzeniu malucha znów wyjedzie na dwa lata Sola również chwale sobie uroki życia miejskiego - w sumie mieszkam w takim zakątku bardzo zielonym i cichym gdzie słychać śpiew ptaków a do centrum mam cztery przystanki tramwajowe. Mieszkałam 10 lat na wsi - podobało mi się latem - spacery po lesie, możliwość wypicia kawki na tarasie w szlafroku, wieczorki na werandzie ..... ale dojazdy PKSem na studia koszmar, ludzie okoliczni tragedia - owszem na weekend to jest fajna opcja ale w tygodniu wolę miasto ![]() happy_eve nie stresuj się bo to maleństwu szkodzi - wszystko bedzie dobrze - mówi Ci to koleżanka ze studiów trzeciego stopnia ![]() No i się pochwalę małym szaleństwem zakupowym dla melńkiej
__________________
Nasze szczęście "Niech no ja dorwę tę mendę co mi ubrania w szafie po nocach zwęża ... "
|
|
|
|
#1357 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 1 150
|
Dot.: Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - Cz. VI
MISIO MAŁY KOPAŁ !!!! Heh jakie to smieszne uczucie,az mi tak brzuch skakał ;D
__________________
Eryczek
30.11.2012 r. - godz. 18:35 ,60 cm i 3800 g szczęścia |
|
|
|
#1358 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-04
Wiadomości: 8 525
|
Dot.: Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - Cz. VI
Cytat:
![]() Cytat:
|
||
|
|
|
#1359 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 1 150
|
Dot.: Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - Cz. VI
cieszy mnie to bardzo strasznie
a tż nie ma w najwazniejszych chwilach
__________________
Eryczek
30.11.2012 r. - godz. 18:35 ,60 cm i 3800 g szczęścia |
|
|
|
#1360 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - Cz. VI
Kamalika fajne zakupy, widzę ze stawiasz na pajacyki
spioszki ze slonikiem tez mam.Happy eve kciuki 3mamy ![]() Ausente super
__________________
Iza - łowca zabawek Blog z recenzjami książek dla dzieci, zabawek, przepisy oraz pomysły na pokój Malucha
|
|
|
|
#1361 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: Świebodzin
Wiadomości: 3 775
|
Dot.: Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - Cz. VI
dzień dobry!
ależ burze w nocy były... spać nie mogłam przez nie... dziś mnie nie będzie cały dzień, jedziemy z tż do jego kuzynostwa do lubinia... więc do wieczorka, albo jutro ; * |
|
|
|
#1362 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 1 113
|
Dot.: Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - Cz. VI
Cytat:
Dzisiaj Małż jedzie na południe więc wróci dopiero jutro pewnie wieczorem - więc siedze sama - padne z nudów Moje auto ciągle w warsztacie - ciągle coś nie tak i tylko kasa kasa Ale młody dużo kopie więc jest ok
__________________
Wojtuś 17.09.2009 Anielka 24.11.2012 |
|
|
|
|
#1363 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-09
Wiadomości: 1 332
|
Dot.: Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - Cz. VI
Heeej dziewczynki
![]() życzę Wam miłej i spokojnej niedzieli my zaraz śniadanko, zakupy w lidlu, a potem do zoo safari Gratuluję wszystkim raz jeszcze: udanych wizyt i poznania płci ![]() ausente gratuluję ruchów marti86 kochana , życzę, żebyście jak najszybciej mogli być znów razem Kamalika cudne zakupy, ale będziesz miała wystrojoną królewnę też się obudziłam, burze fest, potem wierciłam się z boku na bok. |
|
|
|
#1364 |
|
Zadomowienie
|
Dot.: Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - Cz. VI
Dzień dobry
Ale piękna niedziela, pewnie będą tu dziś pustki. Ja do obiadu siedzę sama, bo Mąż na egzaminie, ale później chciałabym gdzieś wyskoczyć...Tylko ile można chodzić po tych marketach? A w niedzielę po południu u nas w mieście nic się ciekawego nie dzieje...Happy, kopniak na szczęście! Same mądre rzeczy dzisiaj mów!
__________________
|
|
|
|
#1365 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 3 883
|
Dot.: Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - Cz. VI
Hej kochane!!!
![]() Tak jak obiecałam, w moim profilu fotorelacja, a tu napiszę tak troszkę o samej ceremonii i przyjęciu ![]() W piątek wstaliśmy o 7, biegiem do kwiaciarni i do fryzjera i kosmetyczki. M w międzyczasie pojechał po naszego świadka. Ja miałam troszkę stresa, ale nie było aż tak źle Jak wróciłam do domu M nie wierzył własnym oczom, że tak mnie zmienili hihi ![]() Przygotowania trwały, moja mama jak mnie zobaczyła to się popłakała. Do tego okazało się, że auto którym mieliśmy jechać (Lincoln z 78 roku chyba) się rozkraczył i stoi na lawecie. Mój brat na szybko szukał innego auta, znalazł jakiegoś nowego wypasionego Mercedesa (widać go na zdjęciu). No i świadkowa pomogła mi się ubrać, przypudrowała na koniec jeszcze nosek (zaczęłam się świecić, upał ponad 30 stopni) no i wyszłam z klatki. Na dole wszyscy już czekali.. Schodziłam po schodach to mimo tego że nie byłam w bieli - czułam się jak królowa. Wszyscy sąsiedzi w oknach, obcy ludzie stali i patrzyli No i pojechaliśmy.. Wszyscy goście po drodze trąbili, bo przecież najmłodsza córa rodziców wychodzi za mąż, niech wszyscy wiedzą Jadąc przez główną ulicę w Gliwicach (ul. Zwycięstwa, co 5 metrów pasy, baaardzo duży ruch) na pasach co chwile obcy ludzie robili nam bramy, ale im to cukierki dawaliśmy dojechaliśmy na rynek (żeby wjechać musieliśmy mieć pozwolenie od policji) zajechaliśmy pod ratusz (oczywiście wszyscy patrzyli) i na szczęście dzięki temu że mieliśmy przyciemniane szyby to nikt za wcześnie mnie nie zobaczył ![]() Gości było już bardzo dużo, cała sala w ratuszu zapełniona, brakowało miejsc siedzących. Całość trwała ok. 8-10 minut, do tego myślałam że będę się stresować, że głos mi będzie drżał przy przysiędze. A tu NIC! Spokojnie, patrząc w oczy jeszcze narzeczonego powtarzałam słowa przysięgi, i w tle było słychać tylko szloch naszych mam (u nas najmłodsza córka, u M pierwszy syn się żeni). Później wymiana obrączek, M tak miał popuchnięte palce że obrączka weszła do połowy, ale potem ją poprawił Podpisanie aktu, no i zostaliśmy mężem i żoną!!! Przed ratuszem oczywiście cała masa życzeń, prezentów.. Najbardziej wzruszającym momentem były życzenia mojego taty - zapłakany zdołał powiedzieć tylko tyle, że my wiemy co nam chce powiedzieć, ale on nie zdoła tego powiedzieć. M rozpłakał się w tym momencie jak dziecko. Ja troszkę musiałam trzymać fason ale też łza poleciała. Mój tata na żadnym ślubie nie płakał, a na moim beczał jak dziecko... ![]() ---------- Dopisano o 09:36 ---------- Poprzedni post napisano o 09:30 ---------- Później pojechaliśmy na salę, oczywiście powitanie chlebem i solą, potem kieliszkami z wodą i wódką (posłuchałam Weroniki i wzięłam kieliszek z bąbelkami powietrza, więc z wodą), potem rzucanie za siebie kieliszków (mój się stłukł, M kieliszek został cały, musiał poprawić stopą) ![]() Potem szampan, no i zasiedliśmy do stołu. Jedzenia cała masa, tańce, zabawa i śmiech. Jedyne co się stało to koło 18-tej moja siostrzenica nagle zapiszczała, całą nogę z krwi miała - nie wiadomo co jej się stało, ale czymś się skaleczyła i krew straaasznie jej leciała. Wytańczyłam się z mężem i świadkiem (świadek lekko pijany takie piruety odstawiał, że fruwałam po całej sali). Impreza w lokalu skończyła się koło 23, potem przenieśliśmy się do nas do domu. W domu to już tak na dobicie - kieliszek za kieliszkiem, przez co trwało to godzinę i faceci byli już nawaleni ![]() O nocy poślubnej nie będę mówić dużo, skończyła się na etapie... wyciągania wsuwek z moich włosów tyle ich było że mój mąż zasnął hihi ![]() Rano jak się obudziliśmy, M tylko spojrzał na palec, uśmiechnął się i powiedział że mnie kocha, no a co było dalej to nasza słodka tajemnica ![]() Wczoraj też mieliśmy gości, dziś tak samo. Dziś jest ostatni dzień naszego "wesela" i całe szczęście, bo już mam dość ![]() PS. Pierwsza małżeńska kłótnia zaliczona wczoraj nie dość, że zaprosił o 23 znajomych których nie lubię, zaproponował im, żeby u nas spali (na szczęście odmówili) to jeszcze z innym znajomym jak mąż poszedł do sklepu to jak wrócili pochwalili się że M się pobił z jakimś kolesiem... O co poszło? O piwo które jak się okazało pili pod sklepem na szybko!
Edytowane przez landi0909 Czas edycji: 2012-07-01 o 09:50 |
|
|
|
#1366 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 2 950
|
Dot.: Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - Cz. VI
Hej!
Wpadam tylko powiedzieć, że jestem magistrem!!!!!!! 5 za pracę, 5 za obronę i 5 na dyplomie ze średniej z całych studiów ![]() ![]() Ależ ulga........Dziękuję za wszystkie kciuki Cytat:
__________________
Tymcio 01.12.2012 |
|
|
|
|
#1367 | ||||||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 1 991
|
Dot.: Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - Cz. VI
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
a ja juz obiadek naszykowany,maz w kosciele z Szymkiem a Łukasz przy vivie tanczy z bobem budowniczym....no to moge polniuchować
|
||||||
|
|
|
#1368 | |
|
Zadomowienie
|
Dot.: Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - Cz. VI
Cytat:
![]() Landi, świetnie, że wszystko się udało tak, jak zaplanowaliście A z samochodem pewnie się nadenerwowaliście, ale będziecie mieć co wspominać do końca życia...--------------dopisane 11:00-----------------poprzedni post 10:59-------------- I zapomniałam Wam napisać: dzisiaj zaczynamy 17 tydzień
__________________
Edytowane przez magdaef Czas edycji: 2012-07-01 o 11:02 |
|
|
|
|
#1369 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-10
Lokalizacja: ostróda
Wiadomości: 5 282
|
Dot.: Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - Cz. VI
Hej kochane
![]() LAndi no to super ze sie wszytsko udalo wszystkie etapy zaliczone ;acznie z foszkiem przynajmniej cos sie dzialo najwazniejsze ze jestes zadowolona a takimi ☠☠☠☠☠☠☠kami nie ma co sobie glowki zaprzatac Dziekowac dziewczynki za slowa otuchy ![]() Happy trzymalam napewno juz jestes po obronie cala i szczesliwa Ausente skoro masz takie dylematy to tez uwazam ze nie ma co sie meczyc tymbardziej ze ani Ciebie ani jego nie ciagnie do siebie-jak sie dziecko urodzi to uwierz mi niczego to nie zmieni Arien zycze udanego popoludnia ![]() Biedroneczkaolga wspolczuje przejsc z autem czekam teraz na malutka Lacze sie ze slomianymi wdowkami-jestem z Wami dziewczeta ![]() ---------- Dopisano o 11:08 ---------- Poprzedni post napisano o 11:06 ---------- o happy juz jestes Gratuluje MAdziu a Tobie kolejnego tygodnia
|
|
|
|
#1370 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-03
Lokalizacja: Kielce
Wiadomości: 4 910
|
Dot.: Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - Cz. VI
Hej kochane .. witam sie w niedzielny poranek ..
Happy - za obronę Ja dzisiaj poł nocy nie przespałam .. tak było gorąco i duszno że nie było jak spać .. No i jeszcze popłakałam sobie bo wczoraj wieczorem widzialam sie z TŻetem i juz sie pozegnalismy na miesiac .. Nie moge sie doczekac wrzesnia .. ![]() Miłego dnia .
__________________
Na pamiątkę ... ''Pod moim sercem, inne serce bije... Nieznane, a jakże bliskie i jakże kochane..'' 12 _ 11 10 9 8 7 6 5 4 3 2 1 _ Adasiowe szczęście ! Edytowane przez DeKajka Czas edycji: 2012-07-01 o 11:19 |
|
|
|
#1371 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-04
Wiadomości: 8 525
|
Dot.: Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - Cz. VI
Cytat:
Cytat:
![]() Cytat:
A mówiłam, że będzie wszystko dobrze?
|
|||
|
|
|
#1372 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 5 509
|
Dot.: Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - Cz. VI
hej dziewczyny nawet was nie czytam bo zaraz wylatujemy i bede dopiero poznym wieczorem bo mamy trzy spotkania umowione, rozdahjemy ostatnie zaproszenie jeszcze do leroy merlin lecimy wiec wieczorkiem bede.a jutro mam rano wizyte i juz sie boje
))buziaki milego dnia!!!!!!!!!!!!! |
|
|
|
#1373 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: Dolny Śląsk
Wiadomości: 8 346
|
Dot.: Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - Cz. VI
Cytat:
![]() ---------- Dopisano o 13:29 ---------- Poprzedni post napisano o 13:28 ---------- Cytat:
|
||
|
|
|
#1374 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 3 883
|
Dot.: Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - Cz. VI
a ja się jeszcze pochwalę, że dziś zaczynamy 20-ty tydzień!!!
|
|
|
|
#1375 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: Dolny Śląsk
Wiadomości: 8 346
|
Dot.: Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - Cz. VI
Cytat:
Ale to dobrze, przynajmniej nudzić się z nim nie będziesz ![]() ---------- Dopisano o 13:39 ---------- Poprzedni post napisano o 13:38 ---------- Cytat:
![]() ![]() klask i:---------- Dopisano o 13:40 ---------- Poprzedni post napisano o 13:39 ---------- Gratuluję 17 tygodnia
|
||
|
|
|
#1376 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: Dolny Śląsk
Wiadomości: 8 346
|
Dot.: Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - Cz. VI
Cytat:
za jutrzejszą wizytę Miłego dnia ---------- Dopisano o 13:41 ---------- Poprzedni post napisano o 13:40 ---------- Cytat:
---------- Dopisano o 13:42 ---------- Poprzedni post napisano o 13:41 ---------- Cytat:
![]() ![]() klask i:---------- Dopisano o 13:45 ---------- Poprzedni post napisano o 13:42 ---------- A my dzisiaj grilujemy Ale się objem ![]() A co sobie będę żałować ![]() Miłego dnia wszystkim
|
|||
|
|
|
#1377 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 2 068
|
Dot.: Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - Cz. VI
Landi mężatko Gratulacje
bardzo się cieszę, że wszystko się wspaniale udałoHapyy_Eve no no poszalalaś ![]() teraz pozostaje Ci tylko świętowanie matko jak jest duszno, ja też pół nocy nie spałam, takiej burzy daawno nie widziałam. Dobrze, że to weekend i jest TŻ bo bym umarła ze strachu |
|
|
|
#1378 | ||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 2 950
|
Dot.: Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - Cz. VI
Cytat:
Gratulacje 17 tygodnia ![]() Mówiłaś, mówiłaś ![]() Cytat:
![]()
__________________
Tymcio 01.12.2012 |
||
|
|
|
#1379 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-04
Wiadomości: 4 858
|
Dot.: Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - Cz. VI
Cytat:
Cytat:
ale super, gratuluję ![]() Cytat:
![]() A ja dzisiaj dla poprawy humoru zamówiłam sobie spódniczkę ![]() http://allegro.pl/show_item.php?item=2440129794 ---------- Dopisano o 15:00 ---------- Poprzedni post napisano o 14:57 ---------- Landi wyglądałaś ślicznie ---------- Dopisano o 15:04 ---------- Poprzedni post napisano o 15:00 ---------- Dziewczyny, znajdźcie mi proszę jakąs fryzurę!!!! błagam
__________________
Kocham: 11.09.2009 Powiedziałam TAK: 11.09.2010 Nasz Dzień: 22.10.2011 |
|||
|
|
|
#1380 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-03
Lokalizacja: Kielce
Wiadomości: 4 910
|
Dot.: Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - Cz. VI
Cytat:
za połmetek !
__________________
Na pamiątkę ... ''Pod moim sercem, inne serce bije... Nieznane, a jakże bliskie i jakże kochane..'' 12 _ 11 10 9 8 7 6 5 4 3 2 1 _ Adasiowe szczęście ! |
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 21:49.






Jutro obrona... Trzymajcie proszę kciuki 

tak mi sie dzis smutno zrobilo bo do kogo bym nie zadzwonila zeby sobie zabic jakos czas to wszyscy gdzies go spedzali rodzinnie a nie chce sie wcinac miedzy wodke a zakaske...teoretycznie moglam jechac na domek do brata ale tam jest kawalek a pozatym musialabym tam posiedziec dluzej (z racji tego ze opijaja mala i pewnie bylabym kierowca)co w dniu dzisiejszym nie bylo mozliwe.Dziewczyny jutro wracaja do domu.moj brat od kilku dni byl sam w domu a wiadomo jak to faceci-flejtuchy:/ tak wiec chcialam tam troche po nim ogarnac, zrobilam pranie bo nie chcialam aby moja bratowa wrocila z noworodkiem do domu i miala jeszcze robote-tymbardziej po cesarce. a i w domu mialam troche zaleglosci. chce im na jutro przygotowac jakis obiad, miesko mam juz przygotowane dla nas tylko mam dylemat dla swiezo upieczonej mamuski bo wiadomo nie wszytsko moze-macie jakis fajny pomysl na duszony schab??
Teraz aktualnie wrocilismy z urodzin od mojego brata i poszedl do kolegi na urodziny a ja nie chcialam isc i tak sobie siedze . I MAM OCHOTE NA PIWO....MMMM. Cieszy mnie, ze on calymi dniami w pracy i go nie ma,tak odpoczywam. 








, życzę, żebyście jak najszybciej mogli być znów razem 

klask i:

