Pierwszy usmiech juz za nami,a teraz na zabki czekamy!Mamy Wiosenne 2012 _________ - Strona 105 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Odchowalnia - jestem mamą

Notka

Odchowalnia - jestem mamą Forum dla rodziców. Tutaj porozmawiasz o połogu, karmieniu, wychowaniu dziecka. Wejdź i podziel się swoją wiedzą i doświadczeniem.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-07-01, 10:13   #3121
Cytrynka_Wawa
Zakorzenienie
 
Avatar Cytrynka_Wawa
 
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 6 487
Dot.: Pierwszy usmiech juz za nami,a teraz na zabki czekamy!Mamy Wiosenne 2012 ___

Mravka jak na opakowaniu nie jest napisane ze mozna ograniczona ilosc herbatki dawac to Wiktorek pije w reguly 2-3 herbatki w upaly ale mniej wsypuje niz zaleca producent
super ze basen sie udal

mlody zasnal o 21 i obudzil sie 1.00 pozniej o 4,6,8 i o 9 pobudka
__________________
Cytrynka_Wawa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-01, 10:48   #3122
gkatarzynka
Zadomowienie
 
Avatar gkatarzynka
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 1 596
Dot.: Pierwszy usmiech juz za nami,a teraz na zabki czekamy!Mamy Wiosenne 2012 ___

Dzień dobry
U nas nocka bardzo spokojna - Hania poszła spać o 20 i obudziła się o 3, ale smoczek wystarczył (musialam na szybko do toalety i jak wróciłam to Hania słodko spała), potem obudziła się o 4.30 i wtedy już było karmienie, potem o 6.30 wybudziły Ją bączki więc trochę zjadła i 8.30znów...
Najlepsze jest to, że wczoraj postanowiła znów wrócić do planu TH... a Hania to chyba przez sen usłyszała bo mieliśmy iść na 10.30 do kościoła i chciałam Ją nakarmić o 10, żeby w kosciele się nie domagała, a Ona się zbuntowała i nie chciała jeść - zaczęła ziewać więc ja Ją myk do sypialni (tam stoi Jej łóżeczko) i do łóżeczka... trochę pomarudziła więc wzięłam na ręce, ale też zaczęła się wiercić więc znów do łóżeczka... połozyłam rękę na piersi dałam smoczka i po 10minutach Hania zasnęła
Jeszcze takiej współpracy i zrozumienia mamy nie było a od ostatniego skoku to już tylko przy piersi zasypiała
Mój (H)aniołek znów jest z nami
No i spróbujemy pójść na 12, choć troszkę mnie przeraża ten upał...ale potem też jest gorąco a o 18, to już kąpiel i nici z wyjścia z domu...

A ja mam jeszcze pytanie do mamuś, które stosują plan: karmienie->aktywność->sen... otóż czy wyrabiacie się z wszystkimi elementami w 3 godziny? Bo ja mam wrażenie, że nie zawsze Hania mi zaśnie , bo ostatnio potrafiła być aktywna nawet 4-5 godzin - oczywiście jadła w między czasie, bo głodna była
gkatarzynka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-01, 10:59   #3123
emigra
Zakorzenienie
 
Avatar emigra
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Nordrhein Westfalen
Wiadomości: 9 325
Dot.: Pierwszy usmiech juz za nami,a teraz na zabki czekamy!Mamy Wiosenne 2012 ___

Dzien dobry u nas bez zmian, no moze poza tym ze rano udalo mi sie bez cyrku Julke nakarmic, pobawila sie i zasnela na godzine, potem karmienie, troche zabawy i cyrk.

Cytat:
Napisane przez tikki85 Pokaż wiadomość
Nikii, Andrea nienawidzi leżeć na brzuszku, ale dziś zrobiłam fajny filmik jak leży na brzuszki i nawet zbytnio się nie złościła
Jula tez nie lubila lezec na brzuchu, ale lekarz mi pokazal jak ja klasc (lokcie bardziej do przodu) i teraz lezy chetniej - moze sprobuj tez?
__________________
Julia Wiktoria
07.03.2012, 20:35
3270g, 47 cm
emigra jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-01, 11:14   #3124
desia888
Wtajemniczenie
 
Avatar desia888
 
Zarejestrowany: 2011-08
Lokalizacja: Poznan
Wiadomości: 2 649
Dot.: Pierwszy usmiech juz za nami,a teraz na zabki czekamy!Mamy Wiosenne 2012 ___

Cytat:
Napisane przez nowaken Pokaż wiadomość
No daję do odbicia ale na siedząco nie noszę bo nie ma takiej potrzeby
W sumie to tez prawda ze nie trezba chodzic, musze sprobowac, ale Viki tak lubi sobie swiat ogladac z pozycji w pionie ze krzyczy nawet jak sie zatrzymam i musze dalej chodzic
Cytat:
Napisane przez tikki85 Pokaż wiadomość
Własnie znalazłam na telefonie filmik z kilkunastu minut po porodzie. Nawet nie wiedziałam, że taki mam

---------- Dopisano o 21:39 ---------- Poprzedni post napisano o 21:38 ----------

A to ja kręciłam, żeby nie było
Tikki jaki fajny filmik! Super pamiatka, szkoda ze ja nie wpadlam na to samo zaraz po porodzie
Andrea jak slodko ciumka
Cytat:
Napisane przez Nikii89 Pokaż wiadomość
Tikki ale masz śliczny avatarek

dziewczyny czy Wasze dzieci chętnie leżą na brzuszku?? Oskar położony zamiast głowy to podnosi pupę i strasznie płaczę martwi mnie trochę tochociaż jak np jest u mnie na brzuszku i ja leżę to ładnie główkę podnosi.
Czasami Viki polezy na brzuszku, ale max 5-10 min, dluzej juz nie chce, woli na plecach, za to spac na brzuszku uwielbia.
Mysle ze nie ma sie czym martwic, nawet dzieci, ktore nie lubia i wogole nie leza na brzuszku ucza sie trzymac glowka itp. Pozniej jak juz beda silniejsze to mysle , ze bedzie z lezeniem na brzuszku lepiej.

Cytat:
Napisane przez gkatarzynka Pokaż wiadomość
A i ja tak czytając stwierdziłam ,że od jutra wracam do planu:jedzenie, aktywność, sen.... bo to by mi znacznie ułatwiło życie... a że będę miała teraz Męża w domu, to mam nadzieję, że mi pomoże... w zasadzie to obiecał i mam nadzieję, że się wywiąże.
No więc idę spać, co by mieć siłę na jutrzejszą walkę z moim małym uparciuszkiem
Dobrej nocki... i oby Wasze dzieciaki spały spokojnie
A teraz jak robicie?
No i powodzenia w nauce!

Cytat:
Napisane przez tynka88 Pokaż wiadomość
rybka gratulacje z okazji ząbków

my dzis pogrilowalismy , Mateuszek dopiero usnął, mam nadzieje ze do 5-6 pośpi

jak tak wspominam pierwsze 2 miesiace to czasami mam wrazenie ze moje dziecko cierpiało na bezsennosc, ze nie potrafil zasnąc i plakal ze zmeczenia, bo jak takie małe dziecko moglo nie spac dniami i nocami, jesli ja nie dawalam rady to jak on mógl dawac rade, ciesze sie ze tearz potrafie rozpoznac kiedy jest senny i mu w tym pomóc, bo sam zeby usnał to chyba nierealne.

Nikki ja nie odkladam jak przysypia, tylko jak dobrze przysnie, czekam zazwyczaj okolo 20 minut, gdzies wyczytalam ze tyle mniej wiecej potrzeba aby dziecko zapadło w głęboki sen. Czasami go nie wyczuje i mamy 2-3 podejscia do lozeczka.

Mateusz tez podnosi tylek zamiast glowy, malo tego zauwazylam dzis ze jak lezy w bujaczku to wspiera sie na nogach i podnosi pupe zsuwajac sie calym cialem z lezaczka.

dobranoc dziewczyny
Tynka , tak to juz jest ze z reguly pierwsze dziecko to metoda prob i bledow, a przy drugim juz jest lepiej, zapewniam!
Ja mysle ze duzo mojej zaslugi w tym ze Viki jest grzeczna (skromna jestem) bo wlasnie wiem juz co robilam zle z adasiem i teraz juz jestem madrzejsza

Cytat:
Napisane przez Flowerbombka Pokaż wiadomość
Zia super, że podwozie zagojone a po maści polipek pewnie szynko zniknie..
A Ty byłaś 1 raz teraz po porodzie u ginka? Wstyd się przyznać ale u mnie już prawie 10 tygodni minęło a ja jeszcze na kontroli nie byłam..

Rybka gratuluję ząbków Super!

Balbinka każdemu przyda się odpoczynek czasem od dziecka...zwłaszca jak ma skok czy jakiś poprostu gorszy okres...właśnie po to mamy partnerów, żeby i oni mogli się wykazać w opiece a my przez ten czas sobie troszkę odpoczniemy...

Tikki filmik cudny Ja żałuje że nie mam z całegoporodu...byłoby co pooglądać



U mnie identycznie tak samo...

Furczak nie mam zdjęcia takiego w pełni oddającego podobieństwo ale te są w miare ok
Na kontrole kochana idz
A co do Balbinki to tez mialam pisac wczesniej i zapomnialam - dlaczego takie mysli ze wyrodna bo dziecko dalas na spacer komus
Ja jak tylko moge to dziecko "sprzedaje" i nie mam ani cienia wurzutu sumienia

Cytat:
Napisane przez gosia261282 Pokaż wiadomość
Dzien dobry!Jestem w miare wyspana i sloneczko za oknem widze,wiec humor mam dobry od rana





Ja tez nie bylam u gina,bo tutaj sie nie chodzi na kontrole poporodowe
To niedobrze ze nie ma kontroli!
W szwecji mialam, co prawda u poloznej, ale zawsze! Jakby cos nie tak to tez przeciez to widza i wtedy bylby gin. na szczescie nie bylo potrzeby.

Cytat:
Napisane przez Mravka Pokaż wiadomość
witajcie kobietki
Pisze z telefonu wiec przepraszam za błedy
Cytrynka na basenie bylismy na Nowej Fali na Woli. Super bylo. Rob ani razu nie zapłakal,ale lustrował wszystko i wszystkich dookola. Oczywiscie wszyscy mysleli,ze dziewczynka ,bo "taki drobny i te oczka". Był najmłodszy w grupie. Ogolnie bardzo Nam sie podobało. Same zajecia to 30 min. Reszta ogarnianie sie w przebieralni co łatwe nie było. Ale po przebraniu i wsadzeniu w fotelik odlecial w sekunde-jeszcze takiego czegos nie widziałam . Poprostu oparł głowe o zagłowek i juz Go nie było.
Wydaje mi sie,ze Mu sie podobało,bo nawet sie wyluzowal. Na całym basenie było słychac takie "ojooj..tututu",bo kazdy rodzic zabawiał swojego Malucha. T,ktory byl na basenie obok smiał sie z tych odgłosow.
Ogolnie polecam,ale łatwiej jak sie chodzi z kims...bo jak juz ogarniesz dziecko w przebieralni to mozna przekazac np. TZ i samemu sie ubrac normalnie.
Nikki pytałas o zasypianie i lezenie na brzuszku. My zasypiamy tj Wiktorek Moniq. Jak widze,ze jest senny(a oznaki idealnie opisała Zariah)to biore na rece i wyciszam,ok 5-10min. Zalezy jak bardzo wczesniej był pobudzony. Odkładam na łozko(w dzien spi w naszej sypialni) i pokreci sie pokreci i zasypia. Co do brzuszka to u nas nketypowo,bo Rob własnie spi tylko na brzuchu...wiec akurat tu za wiele madrego do powiedzenia nie mam
Tikki miałam zapytac..a jak tam TZ po Twoim wyjezdzie do PL? A Peluska dojechała do Ciebie?(przepraszam jesli pisałas bo nie doczytałam w takim razie)
Moniq....miałam juz kiedys pytac. Jak Twoj zwierzyniec zareagowal na Wiktorka? Chodzi mi o dogi

Dziewczyny mam glupie pytanie o herbatki. T kupil wczoraj hippa granulowanego i chcemy zaczac podawac w te upały troche,aby nie dawac za kazdym razem cyca(ostatnio sie to skonczyło przestawieniem sie Mu karmienia z nocnego na dzienne i odwrotne).. Myslaam o podawaniu samej wodu,ale chyba konia pisała,ze lepiej sie wchłania woda z czyms. Czy jak bedzie chetnie pił to mam Mu dac ile bedzie chciał? Chciałabym aby potem normalnie zjadł swoja porcje(bo z tym tez bywa roznie),a nie zapychał sie piciem .

U nas znowu dzis gorac...wiec ze spaceru nici,bo Młody po tatusiu ne lubi upałow:/..a wieczorem gdy chłodniej to pora kapania. Za to dzis idziemy Go troche obkupic,bo w nic sie nie miesci ,a tutaj lato pelna geba.
Co do planu TH u nas wczesniej tez szło bez problemu....ale od ponad tyg totalnie sie rozjechało i nie umiem Go przestawic. Jak sie obudzi ok 4 to gada do 5-6 dostaje jesc i przy tym jedzeniu zasypia do 8:30 kiedy to budzi sie na kolejne jedzenie po ktorym o 9 znowu zasypia i tak spi do 11:30. Nie musze dodawac,ze tym sposobem cały dzien sie tak odwracaU nas nie ma EASY a jest ESAY i co z tym zrobic;/
Fajnie z basenem, my z adasiem tez chodzilismy i tez pamietam, ze po basenie byk pelen odlot, tak woda meczy dzieciaki
Ja na poczatek dawalam po lyczku lub kilku herbatki, glownie zeby sprawdzic jak toleruje, zeby brzusio nie bolal. Zreszta Ona do teraz to kilka lyczkow tylko chce, potem juz nie.
No i od czasu do czasu daje tez wode, zeby nauczyc smaku, mysle ze to na przyszlosc procentuje bardzo z ta woda!

Cytat:
Napisane przez cziqua Pokaż wiadomość
chrzciny okmieliśmy byc w kosciele po 16 pryszedł ksiądz i od razu do rzeczy15 min i do domu( mieliśmy poza mszą sama ceremonia chrzcinmłody się obłowił zebrał 3700zł od chrzestnego chrzestnej swoich dziadków i pradziadków był bardzo grzeczny

co do zasypiania to wieczorem jak poje dzwigam do odbeknięcia casami nawet nie dąży beknac i spi to odkladam do łóżeczkajak odbeknie to od razu to łóżeczka powierci się czasami i spi jak zapłacze dam smoka i zasypia. a ja na laptopie u małego w sypialni podczytuję książkę i po ok 20 min jak spi juz twardo sama sie kladew ciągu dnia spi w duzym pokoju na macie rozłożonej na rogówce przewaznie tu sie sprawda papu aktywnosc i sen po zabawie sam odplywa no i uwielbia spac na brzuszku potrafi i 2,5h tak spac w dzien


a od chrzestnego (szwagier) dostał sztucce z gerlacha da dzieci z grawerem ( data urodzenia, waga wzrost imiona data chrztu i info e to od chrzestnego http://allegro.pl/gerlach-pychotki-s...428820019.html bardzo fajna pamiątka no a my kupiismy mu książkę moje pierwsze 5 lat
Fajnie ze juz po, no i jaka ladna sumka
No wlasnie z tym beknieciem, my mamy wielki problem w nocy, czasami chodze 30 min a bekniecia ani widu ani slychu
No i Ja odkladam bo ile mozna , a potem sie wierci bo ja meczy
Cytat:
Napisane przez tikki85 Pokaż wiadomość
Mravka, TŻ raz lepiej raz gorzej...raz wydaje mi się, że zrozumiał swój błąd, a na następny dzień znowu zaczyna swoje gówniarskie zachowanie. Pelusia przyjedzie dopiero w sierpniu, więc jeszcze czas na nią.

Ale upalnie!! Chciałam odpocząć od Hiszpanii a tu to samo
No teraz u nas nie odpoczniesz, masakra z tymi upalami, ja tez mam dosyc
Co do tz to kurcze mam nadzieje, ze jednak sie opamieta bo ma duzo do stracenia

U nas cudna noc, Viki padla o 20, pobudka o 3, zasnela i spalysmy razem do 9.40, jestem wyspana
Zjadla, pochustala sie, potem matka i teraz oglada swiat z ramion tz ,a ja moge Was nadrobic
Jeszcze troche i mam nadzieje ze padnie
__________________
Adas 23.08.2005


Viki 28.04.2012
desia888 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-01, 11:16   #3125
Cytrynka_Wawa
Zakorzenienie
 
Avatar Cytrynka_Wawa
 
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 6 487
Dot.: Pierwszy usmiech juz za nami,a teraz na zabki czekamy!Mamy Wiosenne 2012 ___

Cytat:
Napisane przez desia888 Pokaż wiadomość
W sumie to tez prawda ze nie trezba chodzic, musze sprobowac, ale Viki tak lubi sobie swiat ogladac z pozycji w pionie ze krzyczy nawet jak sie zatrzymam i musze dalej chodzic

my tez najlepiej jak chodzimy bo stanei czy siedzenie w miejscu jest nudne
__________________
Cytrynka_Wawa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-01, 11:31   #3126
desia888
Wtajemniczenie
 
Avatar desia888
 
Zarejestrowany: 2011-08
Lokalizacja: Poznan
Wiadomości: 2 649
Dot.: Pierwszy usmiech juz za nami,a teraz na zabki czekamy!Mamy Wiosenne 2012 ___

Cytat:
Napisane przez gkatarzynka Pokaż wiadomość
Dzień dobry
U nas nocka bardzo spokojna - Hania poszła spać o 20 i obudziła się o 3, ale smoczek wystarczył (musialam na szybko do toalety i jak wróciłam to Hania słodko spała), potem obudziła się o 4.30 i wtedy już było karmienie, potem o 6.30 wybudziły Ją bączki więc trochę zjadła i 8.30znów...
Najlepsze jest to, że wczoraj postanowiła znów wrócić do planu TH... a Hania to chyba przez sen usłyszała bo mieliśmy iść na 10.30 do kościoła i chciałam Ją nakarmić o 10, żeby w kosciele się nie domagała, a Ona się zbuntowała i nie chciała jeść - zaczęła ziewać więc ja Ją myk do sypialni (tam stoi Jej łóżeczko) i do łóżeczka... trochę pomarudziła więc wzięłam na ręce, ale też zaczęła się wiercić więc znów do łóżeczka... połozyłam rękę na piersi dałam smoczka i po 10minutach Hania zasnęła
Jeszcze takiej współpracy i zrozumienia mamy nie było a od ostatniego skoku to już tylko przy piersi zasypiała
Mój (H)aniołek znów jest z nami
No i spróbujemy pójść na 12, choć troszkę mnie przeraża ten upał...ale potem też jest gorąco a o 18, to już kąpiel i nici z wyjścia z domu...

A ja mam jeszcze pytanie do mamuś, które stosują plan: karmienie->aktywność->sen... otóż czy wyrabiacie się z wszystkimi elementami w 3 godziny? Bo ja mam wrażenie, że nie zawsze Hania mi zaśnie , bo ostatnio potrafiła być aktywna nawet 4-5 godzin - oczywiście jadła w między czasie, bo głodna była
No to brawa dla Haniolka
Ja stosuje ten plan (nieswiadomie) ale nie wiedzialam ze musza byc 3 godziny, tzn jak pospi dluzej to zle
Ja nie przestrzegam tych 3 godzin tylko pozwalam jej samej ustalic i super nam to dziala, teraz np juz odleciala w swojej kolysce, tylko Ja odlozylam, dalam smoka i w 2 minuty zasnela
Cytat:
Napisane przez emigra Pokaż wiadomość
Dzien dobry u nas bez zmian, no moze poza tym ze rano udalo mi sie bez cyrku Julke nakarmic, pobawila sie i zasnela na godzine, potem karmienie, troche zabawy i cyrk.



Jula tez nie lubila lezec na brzuchu, ale lekarz mi pokazal jak ja klasc (lokcie bardziej do przodu) i teraz lezy chetniej - moze sprobuj tez?
Oby juz bylo coraz lepiej u Was!

Cytat:
Napisane przez Cytrynka_Wawa Pokaż wiadomość
my tez najlepiej jak chodzimy bo stanei czy siedzenie w miejscu jest nudne
No dokladnie, na szczescie nie musze chodzic zbyt dlugo nigdy, wiec nie jest tak zle
A ze Jej sie podoba to sie nie dziwie, ogladac swiat z ramion kogos kochanego-super sprawa
__________________
Adas 23.08.2005


Viki 28.04.2012
desia888 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-01, 11:51   #3127
tikki85
Zakorzenienie
 
Avatar tikki85
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: Gliwice
Wiadomości: 9 250
Dot.: Pierwszy usmiech juz za nami,a teraz na zabki czekamy!Mamy Wiosenne 2012 ___

No ja jak mam Andreę na rękach i stanę na chwilę to ona zaraz nogami przebiera buntownik mały
__________________
chomikomaniaczka
tikki85 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-01, 11:56   #3128
balbinka20
Rozeznanie
 
Avatar balbinka20
 
Zarejestrowany: 2011-07
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 892
GG do balbinka20
Dot.: Pierwszy usmiech juz za nami,a teraz na zabki czekamy!Mamy Wiosenne 2012 ___

Hej..
No Desiu bo jak oni wychodzili to ja normalnie pod sufit z radości skakałam niemalże.. I Tomek to skwitował,że już ich nie kocham,bo jeszcze nigdy u mnie takiej radości nie widział jak on wychodził gdzieś... I trochę czułam się jak jakaś zdrajczyni. Ale przeszło mi szybciutko takie myślenie I powiem Wam,że Julek też potrzebował tego odpoczynku ode mnie. Bo jak go Tomek przwiózł to już na mój widok ataku płaczu nie dostał tylko się przyglądał z,hmmmm... zaciekawieniem, zainteresowaniem-nie wiem. Ale tak jakoś dziwnie patrzył. I o dziwo-był spokojny Oczywiście nie żeby mu się cudownie odmieniło,bo w nocy musiał swoją maniane odstawić...Cyrk pt. budzimy się co 2h (tzn budzenie o 1.3.30 i 6 z tym,że nie spał pomiędzy karmieniami tylko mruczał,stękał i w ogóle..)A za to jak o 7przysnął to to 9.30 i teraz znowu śpi-już prawie godzinę. Poprzestawialo mu się chyba wszystko...
__________________
"Hell is empty and all the devils are here." William Shakespeare




Julian:22.03.2012
Leon:26.02.2015
Iiiii nadchodzi nowe ❤️
balbinka20 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-01, 12:03   #3129
emigra
Zakorzenienie
 
Avatar emigra
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Nordrhein Westfalen
Wiadomości: 9 325
Dot.: Pierwszy usmiech juz za nami,a teraz na zabki czekamy!Mamy Wiosenne 2012 ___

Desiu, a w nocy tez chodzisz z Viki do odbicia? Ja wlasciwie od poczatku odbijam na siedzaco Julka tez lubi jak sie z nia chodzi, najlepiej w pionie i zeby byla plecami do mojego/mezowego brzucha - czesto maz ja tak usypia.
Co do planu TH to ona wlasnie nie mowi ze maja to byc 3 h czy 4h (bo u dzieci po 4m-cu niby powinien byc plan 4h) ale ze najwazniejsze to zachowac te kolejnosc jedzenie-aktywnosc- spanie i zeby obserwowac dziecko i sie w nie wsluchac...

Ja tego ostatnio nie potrafie. Julka zjadla troche przez sen (pol spiaco pol marudzaco) o 10, chyba ok 70 ml zjadla, jak wzielam ja do odbicia to juz sie calkiem rozbudzila, to przewinelam, pogadalam, polozylam na mate i sie bawila chwile. Nagle patrze a ona to myk ja do wozka, smoczek, pielucha a ona w ryk probowalam ja uspokoic ale mi nie wyszlo, przyszedl maz i poszedl ja usypiac - prawie si udalo tylko kupa przeszkodzila zrobila kupe, przewinelam i znowu usypianie-mezowi sie udalo, przelozylismy do wozka, na balkon i spi od kilku minut...
__________________
Julia Wiktoria
07.03.2012, 20:35
3270g, 47 cm
emigra jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-01, 12:05   #3130
desia888
Wtajemniczenie
 
Avatar desia888
 
Zarejestrowany: 2011-08
Lokalizacja: Poznan
Wiadomości: 2 649
Dot.: Pierwszy usmiech juz za nami,a teraz na zabki czekamy!Mamy Wiosenne 2012 ___

Cytat:
Napisane przez balbinka20 Pokaż wiadomość
Hej..
No Desiu bo jak oni wychodzili to ja normalnie pod sufit z radości skakałam niemalże.. I Tomek to skwitował,że już ich nie kocham,bo jeszcze nigdy u mnie takiej radości nie widział jak on wychodził gdzieś... I trochę czułam się jak jakaś zdrajczyni. Ale przeszło mi szybciutko takie myślenie I powiem Wam,że Julek też potrzebował tego odpoczynku ode mnie. Bo jak go Tomek przwiózł to już na mój widok ataku płaczu nie dostał tylko się przyglądał z,hmmmm... zaciekawieniem, zainteresowaniem-nie wiem. Ale tak jakoś dziwnie patrzył. I o dziwo-był spokojny Oczywiście nie żeby mu się cudownie odmieniło,bo w nocy musiał swoją maniane odstawić...Cyrk pt. budzimy się co 2h (tzn budzenie o 1.3.30 i 6 z tym,że nie spał pomiędzy karmieniami tylko mruczał,stękał i w ogóle..)A za to jak o 7przysnął to to 9.30 i teraz znowu śpi-już prawie godzinę. Poprzestawialo mu się chyba wszystko...
No to wiesz juz ze ze skakaniem do sufitu musisz poczekac az wyjda
A ja mysle ze taka rozlaka wlasnie robi dobrze i mamie i dziecku
Kurcze tak na dobra sprawe to my jestesmy na posterunku 24 na dobe 7 dni w tygodniu! Co sie dziwic ze sie cieszymy ze ktos nas na kilka godzin odciazy?
Jakby nie bylo to nawet jak dzieci spia to nie jest tak ze lezymy do gory nogami bo zawsze jest cos do zrobienia a dziecko i tak moze sie w kazdej chwili obudzic i to tez jest troche stresujace!
Ja nie wiem dlaczego ale zawsze jak sobie cos zaplanuje, ze np jak zasnie to sprzatne lazienke czy cos innego to jest problem, albo nie moze zasnac, albo szybko sie obudzi albo cos!
Moze podswiadomie wyczuwa moj stres spowodowany ze chce zeby szybko zasnela i wtedy sama jest niespokojna Nie wiem
A jak sobie zrobie kawe i chce sie podelektowac to juz na bank sie budzi
Tez tak macie?
__________________
Adas 23.08.2005


Viki 28.04.2012
desia888 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-01, 12:09   #3131
emigra
Zakorzenienie
 
Avatar emigra
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Nordrhein Westfalen
Wiadomości: 9 325
Dot.: Pierwszy usmiech juz za nami,a teraz na zabki czekamy!Mamy Wiosenne 2012 ___

Cytat:
Napisane przez desia888 Pokaż wiadomość
No to wiesz juz ze ze skakaniem do sufitu musisz poczekac az wyjda
A ja mysle ze taka rozlaka wlasnie robi dobrze i mamie i dziecku
Kurcze tak na dobra sprawe to my jestesmy na posterunku 24 na dobe 7 dni w tygodniu! Co sie dziwic ze sie cieszymy ze ktos nas na kilka godzin odciazy?
Jakby nie bylo to nawet jak dzieci spia to nie jest tak ze lezymy do gory nogami bo zawsze jest cos do zrobienia a dziecko i tak moze sie w kazdej chwili obudzic i to tez jest troche stresujace!
Ja nie wiem dlaczego ale zawsze jak sobie cos zaplanuje, ze np jak zasnie to sprzatne lazienke czy cos innego to jest problem, albo nie moze zasnac, albo szybko sie obudzi albo cos!
Moze podswiadomie wyczuwa moj stres spowodowany ze chce zeby szybko zasnela i wtedy sama jest niespokojna Nie wiem
A jak sobie zrobie kawe i chce sie podelektowac to juz na bank sie budzi
Tez tak macie?
wiesz ile podchodow mam zawsze do prysznica....
__________________
Julia Wiktoria
07.03.2012, 20:35
3270g, 47 cm
emigra jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-01, 12:14   #3132
desia888
Wtajemniczenie
 
Avatar desia888
 
Zarejestrowany: 2011-08
Lokalizacja: Poznan
Wiadomości: 2 649
Dot.: Pierwszy usmiech juz za nami,a teraz na zabki czekamy!Mamy Wiosenne 2012 ___

Cytat:
Napisane przez emigra Pokaż wiadomość
Desiu, a w nocy tez chodzisz z Viki do odbicia? Ja wlasciwie od poczatku odbijam na siedzaco Julka tez lubi jak sie z nia chodzi, najlepiej w pionie i zeby byla plecami do mojego/mezowego brzucha - czesto maz ja tak usypia.
Co do planu TH to ona wlasnie nie mowi ze maja to byc 3 h czy 4h (bo u dzieci po 4m-cu niby powinien byc plan 4h) ale ze najwazniejsze to zachowac te kolejnosc jedzenie-aktywnosc- spanie i zeby obserwowac dziecko i sie w nie wsluchac...

Ja tego ostatnio nie potrafie. Julka zjadla troche przez sen (pol spiaco pol marudzaco) o 10, chyba ok 70 ml zjadla, jak wzielam ja do odbicia to juz sie calkiem rozbudzila, to przewinelam, pogadalam, polozylam na mate i sie bawila chwile. Nagle patrze a ona to myk ja do wozka, smoczek, pielucha a ona w ryk probowalam ja uspokoic ale mi nie wyszlo, przyszedl maz i poszedl ja usypiac - prawie si udalo tylko kupa przeszkodzila zrobila kupe, przewinelam i znowu usypianie-mezowi sie udalo, przelozylismy do wozka, na balkon i spi od kilku minut...
No chodze w nocy tez, ale to chyba bardziej dlatego ze ja jestem do tego przyzywczajona
Bo Viki i tak na moim ramieniu spi i na nic nie patrzy!
To dobrze ze nie trzeba przestrzegac godzin, znaczy ze robie dobrze
Czyli ze nie potrafisz Jej uspic?
Wlasnie mi do glowy przyszlo jak pisalam poprzedniego posta - moze za bardzo sie tym stresujesz i Julka to wyczuwa?
W koncu emocje sa wazne i my babki czesto jestesmy bardziej emocjonalnie do wszystkiego nastawione niz faceci.
To jedyne co mi przychodzi do glowy z tego co piszesz, ale oczywiscie moge sie mylic!
Ja teraz juz sobie mysle - zasnie to zasnie, jak nie to i tak nic nie zrobie i pozwalam Jej byc wybudzona. Byleby nie plakala
Oczywiscie wole jesli spi bo wtedy jest spokojniejsza i szczesliwsza jak wyspana, no i ja wiecej zrobie w domu (albo na wizazu).
A tak plecami do brzucha to tez lubi byc noszona, ale jednak woli w pionie przerzucona przez ramie, mi sie wydaje ze to jest dobra pozycja bo wtedy ladnie sobie glowke trzyma, a jak juz nie moze wiecej to kladzie na ramie

---------- Dopisano o 12:14 ---------- Poprzedni post napisano o 12:13 ----------

Cytat:
Napisane przez emigra Pokaż wiadomość
wiesz ile podchodow mam zawsze do prysznica....
moge sie tylko domyslac
__________________
Adas 23.08.2005


Viki 28.04.2012

Edytowane przez desia888
Czas edycji: 2012-07-01 o 12:16
desia888 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-01, 12:23   #3133
emigra
Zakorzenienie
 
Avatar emigra
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Nordrhein Westfalen
Wiadomości: 9 325
Dot.: Pierwszy usmiech juz za nami,a teraz na zabki czekamy!Mamy Wiosenne 2012 ___

Desiu, Jula niesamowicie moje emocje wyczuwa - czesto zanim do mnie dotrze ze jestem np poddenerwowana czy zniecierpliwiona... ale przez ostatnie prawie 3 tygodnie przezywamy taki mexyk ze sama sie sobie nie dziwie ze jestem w takim stanie.... Jedyny plus jest taki ze przestalam byc tak zaborcza i oddaje Julie babci na spacery, nie patrze juz krzywo jak bierze mala na rece, bo powiedzialam sobie ze zwyczajnie sobie nie radze i nie ma sie co upierac i dzieciaka na sile przekonywac ze to u mnie musi sie uspokajac (a to powiedzmy dawalo mi jakies takie poczucie ze jestem dla Julki najwazniejsza bo u mnie jej najlepiej, a wcale nie musi jej byc najlepiej skoro czuje ze ja zaraz wybuchne....) Od tych trzech tygodni raz na kilka dni musze usiasc i wyplakac sie w mezowy rekaw, porzucac 'k*rwami' jak mi zle i jaka zla matka jestem i mi lepiej i nabieram energii na kolejne dni. Nie wiem jak kolkowe mamy daja rade tygodniami sluchac placzu swojego dziecka, nie umiejac mu pomoc podziwiam bo ja to bym chyba w wariatkowie wyladowala....

Mi zalezy tak zeby ona spala przed godzinami karmienia bo inaczej jest amba i cyrk zamiast jedzenia, a jak zaczne ja karmic na spiaco to ona tak polspiaco je, czasem pootwiera oczy ale je i nie marudzi a jak na zywo chce ja karmic to mimo ze placz z glodu to nie umie jesc i nie wiem czy to dziasla (choc chyba tak bo tylko zelem posmaruje a umie troche zjesc...)czy co ...
Jak dla mnie nie musialaby spac w dzien wcale jesli tak byloby jej lepiej byleby jadla bo przeciez to potrzebne dla jej prawidlowego rozwoju no i nie oszukujmy sie wolalabym zeby nie plakala i nie marudzila, bo niestety ale ostatnio nie umiem rozroznic za bardzo czy placze ze zmeczenia, z glodu, pragnienia, czy bo ja cos uwiera....

---------- Dopisano o 12:23 ---------- Poprzedni post napisano o 12:22 ----------

Desiu a jak Twoja waga kochana? U mnie prawie 4 m-ce po porodzie i zostalo dokladnie 9,3 kg do przedoporodowej, wczoraj ujrzalam 82,2 kg
__________________
Julia Wiktoria
07.03.2012, 20:35
3270g, 47 cm
emigra jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-01, 12:36   #3134
desia888
Wtajemniczenie
 
Avatar desia888
 
Zarejestrowany: 2011-08
Lokalizacja: Poznan
Wiadomości: 2 649
Dot.: Pierwszy usmiech juz za nami,a teraz na zabki czekamy!Mamy Wiosenne 2012 ___

Cytat:
Napisane przez emigra Pokaż wiadomość
Desiu, Jula niesamowicie moje emocje wyczuwa - czesto zanim do mnie dotrze ze jestem np poddenerwowana czy zniecierpliwiona... ale przez ostatnie prawie 3 tygodnie przezywamy taki mexyk ze sama sie sobie nie dziwie ze jestem w takim stanie.... Jedyny plus jest taki ze przestalam byc tak zaborcza i oddaje Julie babci na spacery, nie patrze juz krzywo jak bierze mala na rece, bo powiedzialam sobie ze zwyczajnie sobie nie radze i nie ma sie co upierac i dzieciaka na sile przekonywac ze to u mnie musi sie uspokajac (a to powiedzmy dawalo mi jakies takie poczucie ze jestem dla Julki najwazniejsza bo u mnie jej najlepiej, a wcale nie musi jej byc najlepiej skoro czuje ze ja zaraz wybuchne....) Od tych trzech tygodni raz na kilka dni musze usiasc i wyplakac sie w mezowy rekaw, porzucac 'k*rwami' jak mi zle i jaka zla matka jestem i mi lepiej i nabieram energii na kolejne dni. Nie wiem jak kolkowe mamy daja rade tygodniami sluchac placzu swojego dziecka, nie umiejac mu pomoc podziwiam bo ja to bym chyba w wariatkowie wyladowala....

Mi zalezy tak zeby ona spala przed godzinami karmienia bo inaczej jest amba i cyrk zamiast jedzenia, a jak zaczne ja karmic na spiaco to ona tak polspiaco je, czasem pootwiera oczy ale je i nie marudzi a jak na zywo chce ja karmic to mimo ze placz z glodu to nie umie jesc i nie wiem czy to dziasla (choc chyba tak bo tylko zelem posmaruje a umie troche zjesc...)czy co ...
Jak dla mnie nie musialaby spac w dzien wcale jesli tak byloby jej lepiej byleby jadla bo przeciez to potrzebne dla jej prawidlowego rozwoju no i nie oszukujmy sie wolalabym zeby nie plakala i nie marudzila, bo niestety ale ostatnio nie umiem rozroznic za bardzo czy placze ze zmeczenia, z glodu, pragnienia, czy bo ja cos uwiera....

---------- Dopisano o 12:23 ---------- Poprzedni post napisano o 12:22 ----------

Desiu a jak Twoja waga kochana? U mnie prawie 4 m-ce po porodzie i zostalo dokladnie 9,3 kg do przedoporodowej, wczoraj ujrzalam 82,2 kg
No napewno tak wlasnie jest, ze jak dziecko nie potrafi zasnac i jest zmeczone to wychodzi takie bledne kolo - bo chce spac a zbyt zmeczone i nie potrafi!
Pewnie ze to nie ma znaczenia u kogo sie uspokoi byleby sie uspokoila, ja czasami tez zauwazam ze jak ja mam gorszy humor i jestem niespokojna to Viki tez marudzi, to jest niesamowite!
Brawo, ze sie przemoglas co do dawania Julki tesciowej
A co do jedzenia, probowalas Jej zmienic mleczko? Moze cos w smaku Jej przestalo odpowiadac? Sama nie wiem.
Ja Adasiowi tez musialam strasznie wciskac mleko On do teraz jogurciku nie zje, kakao sie nie napije, jedyne co to plasterek serka od czasu do czasu czy actimelka, mysle ze niektore dzieci takie bezmleczne poprostu sa!
Tym bardziej, ze On byl uczulony,no ale potem mogl juz normalny nabial jesc i nie chcial!
A jak zaczelismy wprowadzac sloiczki to wcinal az mu sie uszy trzesly!
Do teraz jak widzi miesko to sie slini
Wiec moze dobrze kombinowalas zeby wczesniej cos wprowadzac malej do diety?
My zaczynalismy zaraz po ukonczeniu4 m-ca, ale moze poradz sie jakiegos lekarza i moze mozna by wczesniej cos oprocz owockow, bo chyba tylko to podajesz?
Co do placzliwych dzieci to sie zgadzam, mam tak samo! Jak tylko z jakiegos powodu Viki placze to mi serce peka, nie potrafie przyjac do wiadomosci ze Jej tak zle
Marudzenie to co innego!
Kilka razy mielsimy tak ze z jakiegos powodu plakala i nie moglismy Jej uspokoic, wtedy egzamin zdal wozek i jechane!
Byc moze wlasnie jak mi cisnienie skoczylo to i Ona nie potrafila sie uspokoic.

O wadze nawet mi nie mow, bo jak przestalam karmic to teraz mam istny raj bo moge jesc wszystko i sobie dogadzam
A musze sie wziasc w garsc i zmotywowac do odchudzania. Mysle ze od jutra, ale zobaczymy jaka motywacja bedzie rano
Do wagi sprzed ciazy mam jakies 10 kg, czyli prawie jak Ty
Ale do wymarzonej to jeszcze mi daleko
__________________
Adas 23.08.2005


Viki 28.04.2012
desia888 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-01, 12:37   #3135
gosia261282
Gang Iren
 
Avatar gosia261282
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Poznań/UK
Wiadomości: 52 309
Dot.: Pierwszy usmiech juz za nami,a teraz na zabki czekamy!Mamy Wiosenne 2012 ___

Cytat:
Napisane przez gkatarzynka Pokaż wiadomość

A ja mam jeszcze pytanie do mamuś, które stosują plan: karmienie->aktywność->sen... otóż czy wyrabiacie się z wszystkimi elementami w 3 godziny? Bo ja mam wrażenie, że nie zawsze Hania mi zaśnie , bo ostatnio potrafiła być aktywna nawet 4-5 godzin - oczywiście jadła w między czasie, bo głodna była

Jak jestesmy na spacerze to jest karmienie-spacer-karmienie,aktywnosc przespana
W domu wyrabiamy sie w 3 godz,aktywnosc z reguly 1-1.5 godz jest wtedy,a poznym popoludniem czasem jest karmienie-aktywnosc-karmienie,bez snu i przez to wieczorem jest problem z zasnieciem,bo jest zbyt zmeczony.


Cytat:
Napisane przez desia888 Pokaż wiadomość
No wlasnie z tym beknieciem, my mamy wielki problem w nocy, czasami chodze 30 min a bekniecia ani widu ani slychu
No i Ja odkladam bo ile mozna , a potem sie wierci bo ja meczy
Ja nie odbekuje w nocy
Eryk je spokojnie i nie lyka powietrza,wiec nie ma takiej potrzeby.


Jestem wkur... na maxa.Wiki znowu ma wszy
Ja bym tych brudasow w szkole
Nie mam juz sil,dwa razy w miesiacu wszy w domu.No i preparaty specjalne ciagle trzeba kupowac,szampon taki co powinien zapobiegac,odstraszac je stosujemy i du.. blada.
Zadzwonie jutro do szkoly i chyba zaczne krzyczec.Czemu oni nic z tym nie robia!Dzieciaki zawszawione chodza,Wiki mowi,ze jedna dziewczynka ma tyle wszy,ze az widac jak wlosy jej sie ruszaja.Niby cywilizowany kraj...
__________________
We all find time to do what we really want to do...
gosia261282 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-01, 12:48   #3136
desia888
Wtajemniczenie
 
Avatar desia888
 
Zarejestrowany: 2011-08
Lokalizacja: Poznan
Wiadomości: 2 649
Dot.: Pierwszy usmiech juz za nami,a teraz na zabki czekamy!Mamy Wiosenne 2012 ___

Cytat:
Napisane przez gosia261282 Pokaż wiadomość
Jak jestesmy na spacerze to jest karmienie-spacer-karmienie,aktywnosc przespana
W domu wyrabiamy sie w 3 godz,aktywnosc z reguly 1-1.5 godz jest wtedy,a poznym popoludniem czasem jest karmienie-aktywnosc-karmienie,bez snu i przez to wieczorem jest problem z zasnieciem,bo jest zbyt zmeczony.




Ja nie odbekuje w nocy
Eryk je spokojnie i nie lyka powietrza,wiec nie ma takiej potrzeby.


Jestem wkur... na maxa.Wiki znowu ma wszy
Ja bym tych brudasow w szkole
Nie mam juz sil,dwa razy w miesiacu wszy w domu.No i preparaty specjalne ciagle trzeba kupowac,szampon taki co powinien zapobiegac,odstraszac je stosujemy i du.. blada.
Zadzwonie jutro do szkoly i chyba zaczne krzyczec.Czemu oni nic z tym nie robia!Dzieciaki zawszawione chodza,Wiki mowi,ze jedna dziewczynka ma tyle wszy,ze az widac jak wlosy jej sie ruszaja.Niby cywilizowany kraj...
O kurcze, nieciekawie z tymi wszami!
Ja to nienawidze takich rzeczy, na szczescie nigdy nie mielismy w domu!
Bardzo czesto ma Wiki z tego co piszesz, masakra!
Nie dziwie Ci sie ze wkurzona jestes
__________________
Adas 23.08.2005


Viki 28.04.2012
desia888 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-01, 12:51   #3137
gosia261282
Gang Iren
 
Avatar gosia261282
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Poznań/UK
Wiadomości: 52 309
Dot.: Pierwszy usmiech juz za nami,a teraz na zabki czekamy!Mamy Wiosenne 2012 ___

Cytat:
Napisane przez desia888 Pokaż wiadomość
O kurcze, nieciekawie z tymi wszami!
Ja to nienawidze takich rzeczy, na szczescie nigdy nie mielismy w domu!
Bardzo czesto ma Wiki z tego co piszesz, masakra!
Nie dziwie Ci sie ze wkurzona jestes

Czesto,bo to wszyscy powinni dbac i nie dopuszczac do takiej sytuacji,ze dzieci z wszami chodza i nikt z tym nic nie robi!
W Polsce nigdy to sie nie zdarzylo.
__________________
We all find time to do what we really want to do...
gosia261282 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-01, 12:54   #3138
desia888
Wtajemniczenie
 
Avatar desia888
 
Zarejestrowany: 2011-08
Lokalizacja: Poznan
Wiadomości: 2 649
Dot.: Pierwszy usmiech juz za nami,a teraz na zabki czekamy!Mamy Wiosenne 2012 ___

Cytat:
Napisane przez gosia261282 Pokaż wiadomość
Czesto,bo to wszyscy powinni dbac i nie dopuszczac do takiej sytuacji,ze dzieci z wszami chodza i nikt z tym nic nie robi!
W Polsce nigdy to sie nie zdarzylo.
Adas w szwecji tez nigdy nie mial
Co Ci anglicy tacy dziwni
Ja rozumiem raz moze sie zdazyc ale czesciej to przesada!
__________________
Adas 23.08.2005


Viki 28.04.2012
desia888 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-01, 13:25   #3139
gosia261282
Gang Iren
 
Avatar gosia261282
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Poznań/UK
Wiadomości: 52 309
Dot.: Pierwszy usmiech juz za nami,a teraz na zabki czekamy!Mamy Wiosenne 2012 ___

Dziewczyny czy wasze dzieci tez sie tak drapia?
Eryk ciagle gdzies jest udrapniety!A paznokcie obcinam mu dwa razy w tygodniu i staram sie bardzo dokladnie to robic.
__________________
We all find time to do what we really want to do...
gosia261282 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-01, 13:34   #3140
desia888
Wtajemniczenie
 
Avatar desia888
 
Zarejestrowany: 2011-08
Lokalizacja: Poznan
Wiadomości: 2 649
Dot.: Pierwszy usmiech juz za nami,a teraz na zabki czekamy!Mamy Wiosenne 2012 ___

Cytat:
Napisane przez gosia261282 Pokaż wiadomość
Dziewczyny czy wasze dzieci tez sie tak drapia?
Eryk ciagle gdzies jest udrapniety!A paznokcie obcinam mu dwa razy w tygodniu i staram sie bardzo dokladnie to robic.
Viki wlasnie wogole, az jestem w szoku!
Najczesciej to paznokietki jej sie odlamuja tak ,ze tylko pociagne i jest ok.
Ani razu nie miala na raczkach niedrapek nawet.
__________________
Adas 23.08.2005


Viki 28.04.2012
desia888 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-01, 13:44   #3141
MoniaHan
Wtajemniczenie
 
Avatar MoniaHan
 
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: Anglia
Wiadomości: 2 481
Dot.: Pierwszy usmiech juz za nami,a teraz na zabki czekamy!Mamy Wiosenne 2012 ___

Cytat:
Napisane przez gosia261282 Pokaż wiadomość
Czesto,bo to wszyscy powinni dbac i nie dopuszczac do takiej sytuacji,ze dzieci z wszami chodza i nikt z tym nic nie robi!
W Polsce nigdy to sie nie zdarzylo.
Ja mialam wszy kilka razy w przedszkolu ale to ponad 25lat temu.
Witajcie,
U nas nocka moze byc,ale ranek do bani,nawet umyc sie nie mialam jak,Hania Nic nie chciala,wszedzie zle bylo,nawet cycek byl be I zasnac z nim nie chciala,dopiero w wozku sie uspokoila I zasnela I poszlysmy do tz do sklepu I siedze na lawce przed sklepem a Hania spi juz prawie 1.5h.
__________________
Hania 14.03.2012


http://www.suwaczek.pl/cache/99ac688358.png
MoniaHan jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-01, 14:09   #3142
koniakonia
Zakorzenienie
 
Avatar koniakonia
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 3 222
Dot.: Pierwszy usmiech juz za nami,a teraz na zabki czekamy!Mamy Wiosenne 2012 ___

Hej Wszystkim

Wszystko przeczytałam, ale tego duuuuużo było....ale tak to jest jak się sobie zrobi zaległości .....

Zariah jak piszesz o objawach senności u Elizy to jakbym o mojej Kai czytała fikanie nóżami itd.

Gosia przewalone macie z tymi wszami, raz w życiu miałam jako dziecko , były jazdy i chodziłam śmierdząca od octu
dziwi mnie to luźno podejście do tej sprawy w szkołach to trochę tak głupio,że się nie interesują dziecmi które to przynoszą z domu, bo przecież coś chyba jest nie za fajnie w takim domu gdzie dzieci latają zawszawione i nikt z tym nic nie robi....

Kaja się podrapała na chrzest akurat teraz jakoś mniej się zadrapuje, a paznokcie nie obcięte, nie wiem czy czasem nie jest tak,że po obcięciu są może czasem jakieś miejsca gdzie się robią nawet bardziej ostre bo jednak się tego nie widzi, a gdzieś tam róg nie zaokrąglony zostaje, nie wiem , może malutki pilniczek da radę ....

Pisalyście o tym spokoju matki i wyczuwaniu nastroju ...ja uważam ,że jest tak na 100%, dlatego też pewnie mi jest teraz lżej z Kają, bo się mniej martwię , mniej denerwuje niż przy Ninie, no i jak dziecko nie jest "brzuszkowe" to też mamy się tyle nie na denerwują, a tak się zaczyna napędzać kółeczko, mama zdenerwowana, dziecko wyczuwa, jest bardziej nerwowe i tak dalej i tak dalej....no ale jak to zrobić ,żeby się nie denerwować to nie wiem...chyba tylko czas tu pomaga...bo widzicie same ,że coraz więcej ma spokój z dziecmi,brzuszki uczą się trawić, rytmy się powyrabiały i zaczyna być superaśnie życzę tego wszystkim Mamusiom

Emigra i właśnie może tak jest ,że Julka czuję ,że się tym jedzeniem martwisz... no nie wiem, a może by TŻ podał Jej jedzonko

Co do wagi...przybij pionę za kilo będzie 7 na przedzie
, a szłam do porodu z trzema cyframi

Mravka
super z tym basenem , muszę też pójść z Dziewczynami Nina miała chodzić i jakoś nie wyszło, teraz musimy to zmienić koniecznie
A no gratulacje : roza: z okazji aktu , a Robert pięknie to uczcił tak po Robsonowemu ale co się dziwić , takie emocje


Mamy intensywny weekend, w piatek buszowałyśmy na placu zabaw obok przedszkola od 15 do 20 prawie, uśmiałam się , bo same babcie z dzieciaczkami na placu i się rozsiadły na takiej kolejce z drewna pod drzewem i plotkowały fajnie wyglądała taka kolejka podstarzalych przedszkolaków i się nagadałam , bo o Kaję pytały, patrzyły jak karmię itd. miło było, mogłam gonić za Niną jak się gdzieś patrzyła urwać w teren , a One mi małej doglądały ...

Wczoraj grill ze znajomymi, dzieci była 5 ( od 4 miesięcy do 4 lat) Nina przeszczęsliwa ,że miała towarzycho, TŻ też , bo popiwkował, ja też bo się nagadałam z koleżankami, wróciliśmy do domu o 23 , Kaja prawie wcale na działce nie spała, za ciepło chyba było chociaż wentylator chodził i w cieniu była....padla po umyciu i spała do 10.30, my też więc odespaliśmy wszyscy balangę .....pierwsza impreza młodzieżowa Kai zaliczona
Dzisiaj przyjeżdżają Teście,znow na działkę popylamy, a że kiełba z grilla mi uszami wychodzi to sobie zamówimy pizzę i będą lody ...CASSATE , zabieram mikser,kremówę, owoce i zrobię desery aaaaa duuuupa rośnie , ale od czego jest słynna dieta "Od poniedziałku "

---------- Dopisano o 14:09 ---------- Poprzedni post napisano o 14:07 ----------

Cytat:
Napisane przez MoniaHan Pokaż wiadomość
Ja mialam wszy kilka razy w przedszkolu ale to ponad 25lat temu.
Witajcie,
U nas nocka moze byc,ale ranek do bani,nawet umyc sie nie mialam jak,Hania Nic nie chciala,wszedzie zle bylo,nawet cycek byl be I zasnac z nim nie chciala,dopiero w wozku sie uspokoila I zasnela I poszlysmy do tz do sklepu I siedze na lawce przed sklepem a Hania spi juz prawie 1.5h.
a może to zęby idą kiedy Monia Ty miałaś ząbki?

Rybka klask i: za ząbki malusie , niech ładnie oszczędzają mamusine brodawki
koniakonia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-01, 14:42   #3143
gosia261282
Gang Iren
 
Avatar gosia261282
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Poznań/UK
Wiadomości: 52 309
Dot.: Pierwszy usmiech juz za nami,a teraz na zabki czekamy!Mamy Wiosenne 2012 ___

Cytat:
Napisane przez koniakonia Pokaż wiadomość
Gosia przewalone macie z tymi wszami, raz w życiu miałam jako dziecko , były jazdy i chodziłam śmierdząca od octu
dziwi mnie to luźno podejście do tej sprawy w szkołach to trochę tak głupio,że się nie interesują dziecmi które to przynoszą z domu, bo przecież coś chyba jest nie za fajnie w takim domu gdzie dzieci latają zawszawione i nikt z tym nic nie robi....

Dobrze,ze sie odezwalas,bo juz sie zastanawialam czy znow wene stracilas
A jak to z tym octem sie robi?Myje glowe tym?My mamy taki tlusty mega preparat,tym psikam cala glowe,zostawiam na 10 minut i wyczesuje specjalnym grzebieniem.Ten preparat dobry jest,ale wlosy trzeba potem z 5 razy umyc,zeby tluste nie byly.

Co do tych dzieci z wszami,to wygladaja ogolnie nieciekawie.Ta dziewczynke co tak duzo ma Wiki mi pokazywala,chodzi brudna,ubrania podarte,wlosy tluste,ale jakos nauczycieli to nie rusza,bo to niestety czesty widok jest...
__________________
We all find time to do what we really want to do...
gosia261282 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-01, 14:45   #3144
koniakonia
Zakorzenienie
 
Avatar koniakonia
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 3 222
Dot.: Pierwszy usmiech juz za nami,a teraz na zabki czekamy!Mamy Wiosenne 2012 ___

Cytat:
Napisane przez gosia261282 Pokaż wiadomość
Dobrze,ze sie odezwalas,bo juz sie zastanawialam czy znow wene stracilas
A jak to z tym octem sie robi?Myje glowe tym?My mamy taki tlusty mega preparat,tym psikam cala glowe,zostawiam na 10 minut i wyczesuje specjalnym grzebieniem.Ten preparat dobry jest,ale wlosy trzeba potem z 5 razy umyc,zeby tluste nie byly.

Co do tych dzieci z wszami,to wygladaja ogolnie nieciekawie.Ta dziewczynke co tak duzo ma Wiki mi pokazywala,chodzi brudna,ubrania podarte,wlosy tluste,ale jakos nauczycieli to nie rusza,bo to niestety czesty widok jest...
muszę mamę podpytać jak to się robiło, ale coś kojarzę,że najpierw mi myła w takim jakimś płynie , a potem octem przepłukiwała włosy,żeby wybić gnidy , zaraz zadzwonie do mamy i zapytam
koniakonia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-01, 14:53   #3145
MoniaHan
Wtajemniczenie
 
Avatar MoniaHan
 
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: Anglia
Wiadomości: 2 481
Dot.: Pierwszy usmiech juz za nami,a teraz na zabki czekamy!Mamy Wiosenne 2012 ___

Cytat:
Napisane przez koniakonia Pokaż wiadomość
Hej Wszystkim

Wszystko przeczytałam, ale tego duuuuużo było....ale tak to jest jak się sobie zrobi zaległości .....

Zariah jak piszesz o objawach senności u Elizy to jakbym o mojej Kai czytała fikanie nóżami itd.

Gosia przewalone macie z tymi wszami, raz w życiu miałam jako dziecko , były jazdy i chodziłam śmierdząca od octu
dziwi mnie to luźno podejście do tej sprawy w szkołach to trochę tak głupio,że się nie interesują dziecmi które to przynoszą z domu, bo przecież coś chyba jest nie za fajnie w takim domu gdzie dzieci latają zawszawione i nikt z tym nic nie robi....

Kaja się podrapała na chrzest akurat teraz jakoś mniej się zadrapuje, a paznokcie nie obcięte, nie wiem czy czasem nie jest tak,że po obcięciu są może czasem jakieś miejsca gdzie się robią nawet bardziej ostre bo jednak się tego nie widzi, a gdzieś tam róg nie zaokrąglony zostaje, nie wiem , może malutki pilniczek da radę ....

Pisalyście o tym spokoju matki i wyczuwaniu nastroju ...ja uważam ,że jest tak na 100%, dlatego też pewnie mi jest teraz lżej z Kają, bo się mniej martwię , mniej denerwuje niż przy Ninie, no i jak dziecko nie jest "brzuszkowe" to też mamy się tyle nie na denerwują, a tak się zaczyna napędzać kółeczko, mama zdenerwowana, dziecko wyczuwa, jest bardziej nerwowe i tak dalej i tak dalej....no ale jak to zrobić ,żeby się nie denerwować to nie wiem...chyba tylko czas tu pomaga...bo widzicie same ,że coraz więcej ma spokój z dziecmi,brzuszki uczą się trawić, rytmy się powyrabiały i zaczyna być superaśnie życzę tego wszystkim Mamusiom

Emigra i właśnie może tak jest ,że Julka czuję ,że się tym jedzeniem martwisz... no nie wiem, a może by TŻ podał Jej jedzonko

Co do wagi...przybij pionę za kilo będzie 7 na przedzie
, a szłam do porodu z trzema cyframi

Mravka super z tym basenem , muszę też pójść z Dziewczynami Nina miała chodzić i jakoś nie wyszło, teraz musimy to zmienić koniecznie
A no gratulacje : roza: z okazji aktu , a Robert pięknie to uczcił tak po Robsonowemu ale co się dziwić , takie emocje


Mamy intensywny weekend, w piatek buszowałyśmy na placu zabaw obok przedszkola od 15 do 20 prawie, uśmiałam się , bo same babcie z dzieciaczkami na placu i się rozsiadły na takiej kolejce z drewna pod drzewem i plotkowały fajnie wyglądała taka kolejka podstarzalych przedszkolaków i się nagadałam , bo o Kaję pytały, patrzyły jak karmię itd. miło było, mogłam gonić za Niną jak się gdzieś patrzyła urwać w teren , a One mi małej doglądały ...

Wczoraj grill ze znajomymi, dzieci była 5 ( od 4 miesięcy do 4 lat) Nina przeszczęsliwa ,że miała towarzycho, TŻ też , bo popiwkował, ja też bo się nagadałam z koleżankami, wróciliśmy do domu o 23 , Kaja prawie wcale na działce nie spała, za ciepło chyba było chociaż wentylator chodził i w cieniu była....padla po umyciu i spała do 10.30, my też więc odespaliśmy wszyscy balangę .....pierwsza impreza młodzieżowa Kai zaliczona
Dzisiaj przyjeżdżają Teście,znow na działkę popylamy, a że kiełba z grilla mi uszami wychodzi to sobie zamówimy pizzę i będą lody ...CASSATE , zabieram mikser,kremówę, owoce i zrobię desery aaaaa duuuupa rośnie , ale od czego jest słynna dieta "Od poniedziałku "

---------- Dopisano o 14:09 ---------- Poprzedni post napisano o 14:07 ----------


a może to zęby idą kiedy Monia Ty miałaś ząbki?

Rybka klask i: za ząbki malusie , niech ładnie oszczędzają mamusine brodawki
ja mialam 4miechy I juz dwie jedynki.tak mi sie wydaje ze to zabki,bo tak wpycha piastki do buzki ze az prawie wymiotuje.a jak smaruje zelem to tak lubi jak sie dziaselka masuje.i az slady ma na raczkach tak napierdziela dziaslami.
__________________
Hania 14.03.2012


http://www.suwaczek.pl/cache/99ac688358.png

Edytowane przez MoniaHan
Czas edycji: 2012-07-01 o 14:55
MoniaHan jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-01, 15:35   #3146
gkatarzynka
Zadomowienie
 
Avatar gkatarzynka
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 1 596
Dot.: Pierwszy usmiech juz za nami,a teraz na zabki czekamy!Mamy Wiosenne 2012 ___

No to drugie zasypianie Hani było w wózku jak wyszliśmy z kościoła... zasnęła momentalnie a przez całą mszę śmiała się do barierek
A niedawno usypiałam Ją w domku i potrwało to 45 minut ale zasnęła sama w łóżeczku było trochę płaczu, ale mam nadzieję, że to tylko taki okres przejściowy
gkatarzynka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-01, 16:01   #3147
MoniqW
Raczkowanie
 
Avatar MoniqW
 
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 266
Dot.: Pierwszy usmiech juz za nami,a teraz na zabki czekamy!Mamy Wiosenne 2012 ___

Cytat:
Napisane przez Mravka Pokaż wiadomość
Cytrynka na basenie bylismy na Nowej Fali na Woli.

Moniq....miałam juz kiedys pytac. Jak Twoj zwierzyniec zareagowal na Wiktorka? Chodzi mi o dogi
Mravka super, ze basen tak sie wam spodobał. Ja tez się szykuje miałam isc od pon. ale Wiktor jeszcze za mały jednak jest.

Co do psow to trafiłaś z pytaniem w ciężki okres ... ale najpierw odpowiem na twoje pytanie a pozniej sie wyzale. Dogi przyjely nowego czlonka stada z duza ciekawoscia zagladajac do lozeczka. Wuszczałam je pojedynczo do pokoju (bo we 4 to narobia zawsze rabanu przepychajac sie) zeby sobie obwachaly i uspokoily sie. Oczywiscie inetersuja sie i zagladaja do wozka czy pokoju ale sa bardzo delikatne i robia to sporadycznie. Najbardziej dotknelo to samca mojego "synka" to taka przylepa była i widac ze najbardziej mu mnie brakuje. Jest ich 4 więc zajmuja sie same soba mysle gorzej moze znosic to jedynak.

Dziś dowiedziałam się, że jedna z moich dziewczyn (ta najmlodsza) ma złośliwego raka kości czym odebrano mi ostatnia nadzieje. A ze w ciagu ostatnich dwoch dni jej stan pogorszył się na tyle, że już nie je i prawie nie wychodzi na dwor pozostaje mi już tylko zadecydować kiedy ...

Okropny mam dziś dzień, dobrze że dziecię moję to anioł i śpi prawie cały dzień albo sam sobie leży na kanapie i chłonie otoczenie ... i daje mamie spokojnie popłakać.
__________________
14.04.2012 g.12.35 Wiktor

Edytowane przez MoniqW
Czas edycji: 2012-07-01 o 16:02
MoniqW jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-01, 16:04   #3148
Cytrynka_Wawa
Zakorzenienie
 
Avatar Cytrynka_Wawa
 
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 6 487
Dot.: Pierwszy usmiech juz za nami,a teraz na zabki czekamy!Mamy Wiosenne 2012 ___

Cytat:
Napisane przez tikki85 Pokaż wiadomość
No ja jak mam Andreę na rękach i stanę na chwilę to ona zaraz nogami przebiera buntownik mały
sama by poszła juz najchętniej
u nas 33 stopnie w cieniu a teraz burza, mam nadzieje ze ochlodzi sie troche
tz bedzie mial urlop w lipcu i pojedziemy razem na dzialke na pare dni z malym oby ladna pogoda byla i nie padalo to i krolik skorzysta

MoniqW
__________________

Edytowane przez Cytrynka_Wawa
Czas edycji: 2012-07-01 o 16:06
Cytrynka_Wawa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-01, 16:05   #3149
gosia261282
Gang Iren
 
Avatar gosia261282
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Poznań/UK
Wiadomości: 52 309
Dot.: Pierwszy usmiech juz za nami,a teraz na zabki czekamy!Mamy Wiosenne 2012 ___

Cytat:
Napisane przez koniakonia Pokaż wiadomość
muszę mamę podpytać jak to się robiło, ale coś kojarzę,że najpierw mi myła w takim jakimś płynie , a potem octem przepłukiwała włosy,żeby wybić gnidy , zaraz zadzwonie do mamy i zapytam
Dzieki Konia
To czekam na info.



Cytat:
Napisane przez MoniqW Pokaż wiadomość

Dziś dowiedziałam się, że jedna z moich dziewczyn (ta najmlodsza) ma złośliwego raka kości czym odebrano mi ostatnia nadzieje. A ze w ciagu ostatnich dwoch dni jej stan pogorszył się na tyle, że już nie je i prawie nie wychodzi na dwor pozostaje mi już tylko zadecydować kiedy ...

Okropny mam dziś dzień, dobrze że dziecię moję to anioł i śpi prawie cały dzień albo sam sobie leży na kanapie i chłonie otoczenie ... i daje mamie spokojnie popłakać.
Wspolczuje ci
__________________
We all find time to do what we really want to do...
gosia261282 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-01, 16:48   #3150
sweet_papaya
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 89
Dot.: Pierwszy usmiech juz za nami,a teraz na zabki czekamy!Mamy Wiosenne 2012 ___

Cytat:
Napisane przez Zariah Pokaż wiadomość

3 x 0,5 godzinki - 40 minut max w dzień
w nocy pobudki koło 1, koło 4, koło 6 tej

czyli wcale tak dużo nie śpi ale i tak nie narzekam
Mój Filipek śpi podobnie, przed południem 30-40 minut, na spacerze 1godz, czasem dłużej i po południu, ok 17 znowu 30-40 minut.

Cytat:
Napisane przez gkatarzynka Pokaż wiadomość
A ja mam jeszcze pytanie do mamuś, które stosują plan: karmienie->aktywność->sen... otóż czy wyrabiacie się z wszystkimi elementami w 3 godziny? Bo ja mam wrażenie, że nie zawsze Hania mi zaśnie , bo ostatnio potrafiła być aktywna nawet 4-5 godzin - oczywiście jadła w między czasie, bo głodna była
Staram się wyrabiać w 3 godziny, ale nie ma reguły. Czasem drzemka jest króciutka, czasem pośpi dłużej, no a od kilku dni nie śpi prawie wcaleto chyba przez ten upał, w domu mamy strasznie gorąco, na dworze też się męczy. Uwielbiam słońce latem ale chyba pierwszy raz w życiu czekam aż się ochłodzi.....
Cytat:
Napisane przez Cytrynka_Wawa Pokaż wiadomość
my tez najlepiej jak chodzimy bo stanei czy siedzenie w miejscu jest nudne
Dokładnie, odbijanie na siedząco to wyjątekJak marudzi to trzeba chodzić niestety. Stanie w miejscu odpada. I nie dość,ze muszę chodzić, to jeszcze muszę pokazywać mu ciekawe miejsca. W domu wędrujemy wiec od lustra do regałów z książkami, od półek z płytami do szafek kuchennych, od obrazów na ścianie do kwitnących storczyków Na dworze jak płacze w wózku (a często nie ma ochoty w nim leżeć) chodzę po działce i oglądamy kwiaty i krzaki.

Cytat:
Napisane przez desia888 Pokaż wiadomość
Ja nie wiem dlaczego ale zawsze jak sobie cos zaplanuje, ze np jak zasnie to sprzatne lazienke czy cos innego to jest problem, albo nie moze zasnac, albo szybko sie obudzi albo cos!
Moze podswiadomie wyczuwa moj stres spowodowany ze chce zeby szybko zasnela i wtedy sama jest niespokojna Nie wiem
A jak sobie zrobie kawe i chce sie podelektowac to juz na bank sie budzi
Tez tak macie?
Wszystkie dzieciaczki dokładnie wiedzą, kiedy się obudzić Jak Filip zaśnie, to najpierw ogarniam mieszkanie na szybko, wstawiam pranie itp. Na końcu robię sobie herbatę i kanapkę, odpalam laptopa i po minucie Filipek jest wyspany i głodny. Czasem mam ochotę jak tylko uśnie zrelaksować się i odpocząć ale mam jakieś dziwne zboczenie, które nie pozwala mi siedzieć spokojnie jak naczynia nie pozmywane czy coś innego jest do zrobienia...


Dzień dobry!
Mam problem z małym od 3 dni ma dziwne ataki płaczu wieczorem. W porze karmienia, tak płacze, że nie da się przystawić do piersi. Wczoraj wieczorem płakał ponad godzinę aż ochrypł. Rozebrany do samej pieluszki, zmęczony zjadł i padł po 22. To raczej nie sprawa brzuszka, podejrzewam, że to ten upał. Odkąd jest tak gorąco prawie wcale nie śpi w dzień, więc może to ze zmęczenia? Jak wasze maluszki znoszą taką pogodę? Macie jakieś sposoby jak ulżyć niemowlaczkowi w upały?
sweet_papaya jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Odchowalnia - jestem mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 12:01.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.