Ostatnio testowałam - cz. III - Strona 94 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Perfumy

Notka

Perfumy Fora, na których znajdziesz porady w zakresie perfum. Zapraszamy do dyskusji.
Zanim napiszesz post zapoznaj się z FAQ oraz Przewodnikiem po perfumach.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-07-04, 12:08   #2791
Marynarka
Raczkowanie
 
Avatar Marynarka
 
Zarejestrowany: 2011-09
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 179
Dot.: Ostatnio testowałam - cz. III

Ogródek Śródziemnomorski- strasznie ostry, kłujący i nieprzyjemny dla mnie. Wolę nilowy.

Masaki Matsushima Mat Chocolat- przyjemny, czekoladowy i nie ulepkowaty. Może skuszę się zimą.

AA Tiare Mimosa- cudo! Piękny, delikatny zapach kwiatów i miodu. Kojarzy mi się trochę z Eaudemoiselle.
Marynarka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-04, 15:28   #2792
królewna z drewna
Zakorzenienie
 
Avatar królewna z drewna
 
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 6 460
Dot.: Ostatnio testowałam - cz. III

Z okazji wizyty w Sephorze testowałam dzisiaj:

Addict (ze złotą obrączką) - nie wiem już w końcu, czy ten zapach był poddawany reformulacji czy nie, ale po dzisiejszych testach wiem, że na jesień czy zimę muszę kupić flachę Wiele razy testowałam Addicta i za każdym razem wydawał mi się przytłaczający i po prostu dusił. Dzisiaj czuję piękną, otulającą wanilię i siedzę non stop z nadgarstkiem przy nosie...

D&G L'Imperatrice - krótko mówiąc - owocowy sorbet wyraźnie czuć słodkiego, soczystego melona - tak, że aż ma się ochotę go zjeść Cesarzowa kojarzy mi się z kobietą beztroską i optymistycznie nastawioną do życia.
__________________
12 2019
królewna z drewna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-04, 16:56   #2793
rosana
Zakorzenienie
 
Avatar rosana
 
Zarejestrowany: 2006-07
Wiadomości: 3 367
Dot.: Ostatnio testowałam - cz. III

Cytat:
Napisane przez Mendosita Pokaż wiadomość
Spróbuj koniecznie, ten początek nijak się ma do "ducha" zapachu. Jest bardzo mylący. Dzisiaj idę na powtórne testy
Właśnie mam Romę na nadgarstku Początkowo rzeczywiście cytrusy i wylazła jakaś okropna nieprzyjemna nuta starego czegoś, ale na szczęście szybko zniknęła - może to efekt pomieszania z balsamem. A teraz zapach robi się coraz piękniejszy coraz gęstszy, lekko słodki, kadzidlany, kaszmirowy, cudny. Jutro testy globalne! Na prawym nadgarstku mam też Mistero do Roma ale jak na razie całą moją uwagę pochłonęła ta pierwsza !
__________________
... panta rhei ...
rosana jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-04, 17:42   #2794
kriss_de_valnor
Zakorzenienie
 
Avatar kriss_de_valnor
 
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: gród Kraka
Wiadomości: 6 434
Dot.: Ostatnio testowałam - cz. III

czego ja dziś nie testowałam Kaju

z tego co najbardziej było niesamowite i zapadło w pamięć to na pewno Oxiana Profumum Roma, niby są wymienione tylko cztery nuty ale jej bogactwo po prostu oszałamia mam na myśli zadziwiający rozwój, od ziołowo-żywicznego początku (dosyć odpychającego) poprzez kwiatowy środek aż po pudrowo-piżmowy koniec, prawdziwy kameleon
Mr. Hulot’'s Holiday CB IhP już kiedyś testowałam i tak je zapamiętałam: jako łąkę z kwiatami i trawami na piżmowej bazie, podobał mi się też inny zapach tej marki - At The Beach 1966, który zaskoczył brakiem nut morskich i ozonowych, to raczej połączenie delikatnego mydła, lekkich kwiatów i świeżego prania przez moje ręce przewinęło się też kilka innych zapachów CB i podoba mi się ich oferta, do tego stopnia, że mam nawet flaszkę Burning Leaves
Molekuły 3 to trawa cytrynowa, świeży, zielony wetiwer i iso e super zadziwiająca trwałość!
Poivre Sichuan Mad et Len pieprzu tu ni huhu raczej herbatka cytrusowo- jaśminowa, ale podoba mi się, zapach lekki, zwiewny, świeży, w sam raz na upały
__________________
próbki na wymianę



kriss_de_valnor jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-04, 19:14   #2795
Terve
Raczkowanie
 
Avatar Terve
 
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 316
Dot.: Ostatnio testowałam - cz. III

SAUVIGNONNE GINESTET- ładny, delikatny, miły dla otoczenia. Najmocniej wyczuwam połączenie soczystych owoców i cierpkich zielonych listków. Typowo letni zapach, zdecydowanie zbyt mydełkowy. Romantyczny i niestety bez pazura. Kojarzy mi się z młodą blondyneczką w zwiewnej białej sukience, przechadzającej się, w ciepły letni dzień, po pachnącej łące. Przyjemny, relaksujący. Kupiłabym go sobie na lato, gdyby nie to, że są strasznie bliskoskórne i znikają ze skóry w skandalicznym tempie

BLOOD CONCEPT GRUPA B- o jaaaa niesamowicie intrygujący. Ostry, mocno pieprzny, drzewny. Intensywnie wyczuwa się czarną herbatę, dużo przypraw. Jest baaardzo aromatycznie, korzennie. Kiedy już podniosłam się z podłogi i otrząsnęłam po doznanym szoku, wyczułam wiśnie. Słodkie, jakby nalewka z wiśni. A może wiśnie z rumem? (Patrze na nuty a tu rzadnego alkoholu w skladzie ) Do tego morze paczuli i metaliczne nuty, które tłumaczą dlaczego wyczuwam w perfumach nie tyle zapach, co smak krwi. Słodki i metaliczny, cudowny.
MUSZMIEĆ
Terve jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-04, 19:16   #2796
025dd70b38ae5ec63576996b909aa97df2915b11_5f1f5c7240092
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 2 247
Dot.: Ostatnio testowałam - cz. III

Cytat:
Napisane przez królewna z drewna Pokaż wiadomość
D&G L'Imperatrice - krótko mówiąc - owocowy sorbet wyraźnie czuć słodkiego, soczystego melona - tak, że aż ma się ochotę go zjeść Cesarzowa kojarzy mi się z kobietą beztroską i optymistycznie nastawioną do życia.
A dla mnie cesarzowa jest zbyt lepka... jak przejrzałe owoce. Choć muszę przyznać, że jest to zapach, który jest "konkretny" i zapamiętywalny.
025dd70b38ae5ec63576996b909aa97df2915b11_5f1f5c7240092 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-04, 22:48   #2797
lexxi
Zakorzenienie
 
Avatar lexxi
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 4 038
Dot.: Ostatnio testowałam - cz. III

Dzisiaj przyszła paczka z Halloweenami więc piszę na szybko o Halloween Freesia: podobny do klasyka, tylko zamiast fiołków i banana czuć własnie frezje, bardzo ładny choć ja wolę klasyka, który wg mnie bije na głowę inne Halloweeny Ale moja mama- miłośniczka frezji jest bardzo zadowolona a i ja muszę przyznać, że czasem jej podkradnę frezjowego )
__________________

"Obie ręce oparłszy o poręcz drewnianą, rzekł z uporem, że ducha zobaczył dziś rano."

WISH

Christine


lexxi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-05, 13:37   #2798
Mendosita
Zakorzenienie
 
Avatar Mendosita
 
Zarejestrowany: 2005-05
Wiadomości: 4 200
GG do Mendosita
Dot.: Ostatnio testowałam - cz. III

Cytat:
Napisane przez rosana Pokaż wiadomość
Właśnie mam Romę na nadgarstku Początkowo rzeczywiście cytrusy i wylazła jakaś okropna nieprzyjemna nuta starego czegoś, ale na szczęście szybko zniknęła - może to efekt pomieszania z balsamem. A teraz zapach robi się coraz piękniejszy coraz gęstszy, lekko słodki, kadzidlany, kaszmirowy, cudny. Jutro testy globalne! Na prawym nadgarstku mam też Mistero do Roma ale jak na razie całą moją uwagę pochłonęła ta pierwsza !
Ja globalnie nie testowałam Romy, ale już zdecydowałam się na zakup. Jak tylko się ochłodzi, klikam (boję się, że przy tych temperaturach perfumy się zepsują w czasie transportu)
Mistero też mi się podoba, ale końcówka przypomina mi Just Her R. Cavalli, które mam, więc niepotrzebne mi kolejne podobne perfumy. Za to Roma niepodobna do niczego z mojej kolekcji i jest

Cytat:
Napisane przez lexxi Pokaż wiadomość
Dzisiaj przyszła paczka z Halloweenami więc piszę na szybko o Halloween Freesia: podobny do klasyka, tylko zamiast fiołków i banana czuć własnie frezje, bardzo ładny choć ja wolę klasyka, który wg mnie bije na głowę inne Halloweeny Ale moja mama- miłośniczka frezji jest bardzo zadowolona a i ja muszę przyznać, że czasem jej podkradnę frezjowego )
Dzięki Lexxi, chyba sobie odpuszczę. Klasyka posłałam niedawno w świat, bo zaczął mnie męczyć. Zostawiłam sobie Halloween Kiss i chyba na nim poprzestanę.
Mendosita jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-05, 13:51   #2799
lexxi
Zakorzenienie
 
Avatar lexxi
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 4 038
Dot.: Ostatnio testowałam - cz. III

Cytat:
Napisane przez Mendosita Pokaż wiadomość
Dzięki Lexxi, chyba sobie odpuszczę. Klasyka posłałam niedawno w świat, bo zaczął mnie męczyć. Zostawiłam sobie Halloween Kiss i chyba na nim poprzestanę.
Ja dziś przetestowałam globalnie Freesię i jestem bardzo na tak przez to podobieństwo do klasyka właśnie, bo np. Water Lilly nie ma nic z klasyka, a tutaj to taki klasyk z frezjami, tylko że delikatniejszy A ja muszę potestować te Kiss i Kiss Sexy bo nie pamiętam jak pachną
__________________

"Obie ręce oparłszy o poręcz drewnianą, rzekł z uporem, że ducha zobaczył dziś rano."

WISH

Christine


lexxi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-05, 14:35   #2800
Mendosita
Zakorzenienie
 
Avatar Mendosita
 
Zarejestrowany: 2005-05
Wiadomości: 4 200
GG do Mendosita
Dot.: Ostatnio testowałam - cz. III

Cytat:
Napisane przez lexxi Pokaż wiadomość
Ja dziś przetestowałam globalnie Freesię i jestem bardzo na tak przez to podobieństwo do klasyka właśnie, bo np. Water Lilly nie ma nic z klasyka, a tutaj to taki klasyk z frezjami, tylko że delikatniejszy A ja muszę potestować te Kiss i Kiss Sexy bo nie pamiętam jak pachną
Kiss pachnie jak Guess by Marciano, a Kiss Sexy jak Kiss z dodatkiem ostrej męskiej wody kolońskiej
Mendosita jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-06, 16:12   #2801
beyza
Perfume Lover
 
Avatar beyza
 
Zarejestrowany: 2006-09
Wiadomości: 3 642
Dot.: Ostatnio testowałam - cz. III

Truth or Dare- Madonna... Fracas do potegi n-tej. Tuberoza okazala sie nie do wytrzymania, nawet dla takiej milosniczki bialych kwiatow jak ja. Jasmin, gardenia sa po prostu zbyt intensywne. Plus za przeogromy ogon i niebywala trwalosc, ale sie chyba nie skusze. Dawno nie wachalam takiego killera.
Mala Czarna Guerlaina- to faktycznie wypisz wymaluj Lolita Lempicka w wydaniu Midnight- dosc slodko, wisniowo-anyzowo. Potem robi sie mdly i nijaki.
Halloween Blue Drop- bardzo swiezy, w stylu Ming Shu. Lotos i nuty wodne baaardzo intensywne. Dla fanek, wodnych, swiezych zapachow. Tralosc ok 16 godzin.
Nina Ricci Fantasy- slodko, nijako. Troche owockow, troche frezji. Flakon uroczy, ale to za malo.
__________________
[B]Z perfumami jest jak z alkoholem.
Liczy się tylko kolejna flaszka

WYMIANA: https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=1280992
beyza jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-06, 19:42   #2802
justynaneyman
Zakorzenienie
 
Avatar justynaneyman
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: jestem warszawianką
Wiadomości: 10 776
Dot.: Ostatnio testowałam - cz. III

Cytat:
Napisane przez beyza Pokaż wiadomość
Truth or Dare- Madonna... Fracas do potegi n-tej. Tuberoza okazala sie nie do wytrzymania, nawet dla takiej milosniczki bialych kwiatow jak ja. Jasmin, gardenia sa po prostu zbyt intensywne. Plus za przeogromy ogon i niebywala trwalosc, ale sie chyba nie skusze. Dawno nie wachalam takiego killera.
Dla mnie to sygnał , jak myśliwska trąbka dla psa gończego

Mistero di Roma- tak, jak klasyk jest w moim odbiorze brzoskwiniowo- ziołowo- pudrowy, o tyle Mistero ma w sobie jakiś element z Womanity, potem też pudrzeje, ale wg mnie gorszy od klasyka, ktorego bardzo lubię (kadzidła w nim nie czuję).
Rose (...) Armani Prive- początek wspaniały- gryząca, krwawa róża, trochę dymna, krzykliwa, jednak w dobrym gatunku, no ale co z tego- tak samo, jak w Oud - zapach powoli zmienia się w jednoskładnikowiec w postaci smrodku często przeze mnie wspominanego- czyli szpiczasty ni to butapren, ni to folia
__________________
Nie jestem przesądna. To przynosi nieszczęście.


BRULION MALARSKI. Justyna Neyman.
http://justynaneyman.blogspot.com/

justynaneyman jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-07, 06:56   #2803
Małgosia791
spin doctor
 
Avatar Małgosia791
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 7 412
Dot.: Ostatnio testowałam - cz. III

Womanity-kiedyś wywołały odruch wymiotny i jak najgorsze skojarzenia. Wczoraj postanowiłam dzielnie oswoić potwora i obficie skropiłam nadgarstek. Najpierw, przez jakąś godzinę czulam słone orzeszki w czekoladzie. Potem nietypową różową słodycz-tzn. dla mnie Womanity to oddech kobiety żującej gumę owocową. Nie jest to zwykły różowy zapach-powoli oswajam i jestem bardzo ciekawa wersji Pour Elles
__________________
"Wybrałam osobę, którą chcę być, i nią jestem."
Małgosia791 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-07, 08:27   #2804
ropuszka
Zakorzenienie
 
Avatar ropuszka
 
Zarejestrowany: 2004-07
Wiadomości: 5 118
Dot.: Ostatnio testowałam - cz. III

Cytat:
Napisane przez justynaneyman Pokaż wiadomość
Rose (...) Armani Prive- początek wspaniały- gryząca, krwawa róża, trochę dymna, krzykliwa, jednak w dobrym gatunku, no ale co z tego- tak samo, jak w Oud - zapach powoli zmienia się w jednoskładnikowiec w postaci smrodku często przeze mnie wspominanego- czyli szpiczasty ni to butapren, ni to folia
Czy chodzi Ci o Rose Alexandrie? Testowalam rok temu jak udalo mi sie wyrwac do stolycy I kurcze mam wspomnienia zupelnie odmienne od Twojego opisu jelsi rzecz jasna o tym samym zapachu piszemy. Mnie sie wydawalo, ze to zapachs wiezy, lekki, taki zwiewny, aczkolwiek trwaly no i szalenie ladny Odstraszyla mnie li tylko cena, ktorej notabene nie pamietam

A Mistero di Roma kupilam sobie niedawno i teraz w te upaly nie moge nosic. Chyba jednak wole ten zapach jesienia/zima. natomiast klasyczna Roma moglabym pachniec juz - chyba jednak ciekawsa jest...

Edytowane przez ropuszka
Czas edycji: 2012-07-07 o 08:28
ropuszka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-07, 19:48   #2805
hey
Wtajemniczenie
 
Avatar hey
 
Zarejestrowany: 2006-07
Wiadomości: 2 097
Dot.: Ostatnio testowałam - cz. III

Najpierw zaległy Greyland Montale
niestety nie polubilismy sie, czule tam tylko, od początku do końca, pieprz i pikantny, musujący imbir, może po czasie ta mieszanka sie wygładza i nabiera głębi, ale dalej pieprz i imbir dominują

Wild Tobacco Tlluminum
Pierwsze kilkanaście sekund to badylowo-amolowo-kwiatowy zapach chaszczów z pokrzywy, miety, róznych dzikich kwaitów rosnących na skraju beskidzkich lasów. Po czym pojawiają sie świeżo rostarte w moździeżu goździki również z kamforowo-amolową nutką. Na tym etapie projekcja jest bardzo dobra. Później goździki słabną, robią sie bardziej szorskie i gorzkie, ale jednak nie wyczuwam wyraźnie tytoniu i olibanum. Ogólnie to zapach mi sie podoba, jest na prawdę ładny, tylko że nie jest to to na co liczyłam

Oud Absolu YSL
Początek na bardzo przyjęmne, "sprężyste" owoce - troche zamszowe, troche kwaskowato-cytrusowe. Niestety szybko wychodzi taka ambrowo-mleczno-fizjologiczna nuta choć ambry w spisie nut nie ma. Aż sie zdziwiłam cóż to za nieświeża woń i skąd dochodzi. Później całe szczęście robi sie bardziej paczulowo, czyli bardziej gorzko i ziołowo. Ale oudu nie rejestruje.
__________________
Szukam i wymienię

Kadzidła (z paczulami, skórami, przyprawami, drzewami w tym oudami)
hey jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-07, 20:09   #2806
Emiks
Zakorzenienie
 
Avatar Emiks
 
Zarejestrowany: 2010-04
Lokalizacja: Seventh Heaven
Wiadomości: 4 411
Dot.: Ostatnio testowałam - cz. III

Cytat:
Napisane przez ropuszka Pokaż wiadomość
Czy chodzi Ci o Rose Alexandrie? Testowalam rok temu jak udalo mi sie wyrwac do stolycy I kurcze mam wspomnienia zupelnie odmienne od Twojego opisu jelsi rzecz jasna o tym samym zapachu piszemy. Mnie sie wydawalo, ze to zapachs wiezy, lekki, taki zwiewny, aczkolwiek trwaly no i szalenie ladny Odstraszyla mnie li tylko cena, ktorej notabene nie pamietam
(...)
A może chodzi o Rose D'Arabie choć w tym przypadku opis z moim odbiorem również się nie pokrywa ale jak powszechnie wiadomo, co nos, to inne doznania, często zupełnie skrajne
Dla mnie Rose D'Arabie jest po prostu
... a Rose Alexandrie bardzo, ale to bardzo chcę poznać
Emiks jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-08, 13:08   #2807
justynaneyman
Zakorzenienie
 
Avatar justynaneyman
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: jestem warszawianką
Wiadomości: 10 776
Dot.: Ostatnio testowałam - cz. III

To było Rose D'Arabie
__________________
Nie jestem przesądna. To przynosi nieszczęście.


BRULION MALARSKI. Justyna Neyman.
http://justynaneyman.blogspot.com/

justynaneyman jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-08, 19:08   #2808
lady Vader
Rozeznanie
 
Avatar lady Vader
 
Zarejestrowany: 2005-06
Wiadomości: 906
Dot.: Ostatnio testowałam - cz. III

A New Scent Comme des Garcons – bardzo ciekawy – pierwszy zapach CdG, który mogłabym mieć. Chemiczna woń taśmy pakowej zmieszana z kwiatami-głównie wyczuwam całkiem realistycznie oddany bez-i sterylnymi, czystymi aldehydami. Szkoda, że z trwałością średnio,bo zastanawiałabym się nad flaszką.

Songes Annick Goutal – intensywna, odurzająca, lekko dusząca kompozycja białych kwiatów-głównie jaśmin i ylang-ylang-baza jest pudrowo-waniliowa, odrobinę retro w klimacie. Bardzo przypomina mi tegoroczną Aqua Allegorię-Lys Soleia. Piękny zapach-gdyby nie był tak bliskoskórny, na pewno bym się skusiła na flaszkę.

Itasca Lubin – igły sosnowe, sporo wetiweru i cytrusów, baza jest dziwacznie kwaśna-męski i zupełnie dla mnie niestrawny zapach, brr. Na szczęście mało intensywny i nietrwały.

Farnesiana Caron – od kiedy zagłębiłam się w temat staroci Carona Farnesiana była jednym z pierwszych, które chciałam poznać. Powstał w 1947 roku-nuty-mimoza ( a właściwie jej odmiana zwana acacia farnesiana), siano i drzewo sandałowe. Główną nutą jest akacja, która ma bardzo specyficzny zapach-tak jakby woń benzyny wymieszać z kwiatami. Ten sam akord występuje w Un Fleur de Cassie Malle, tylko tam jest bardziej nowoczesny i przestrzenny.Farnesiana jest pudrowa, gęsta, w ostatniej fazie nieco migdałowo-mleczna, bardzo retro. Niestety trwałość i intensywność jest dość średnia-testowałam ekstrakt, który powinien mieć moc, a ku memu rozczarowaniu trzyma się skóry może ze 4 godziny.

Taken Jane Booke – natknęłam się na ten zapach kiedy poszukiwałam jakiejś fajnej, nietypowej wanilii. Taken miał taki być wedlug recenzji w sieci-ale tak naprawdę to nic specjalnego.Bardzo statyczny, monotonny zapach-początek jest nieco dymny, jak indyjskie kadzidełko, a później to już sama,nieco toporna, pachnąca jak aromat do ciast wanilia, do tego wszystkiego nietrwała.

White Diamonds Elizabeth Taylor – świetny,aldehydowo-kwiatowy zapach. Głównie czuć gorzkawe aldehydy, z kwiatów przede wszystkim duszną lilię i nieco korzennego goździka. Zdecydowanie niedzisiejszy zapach, dla niektórych pewnie "starobabciny", dla mnie wart dalszych testów.
__________________
Some organisms are so good at camouflage they forget they exist.
lady Vader jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-08, 22:33   #2809
justynaneyman
Zakorzenienie
 
Avatar justynaneyman
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: jestem warszawianką
Wiadomości: 10 776
Dot.: Ostatnio testowałam - cz. III

A na mnie White Diamonds były jakieś takie pretensjonalne, do tego niestety coś się w nich boleśnie gryzło. I chociaż tuż po pierwszym niuchu obiecywały, że będzie pięknie, zapach szybko się psuł.
Dochodzę do wniosku, że jestem ekspertką w tropieniu ukrytych wad rozwojowych
__________________
Nie jestem przesądna. To przynosi nieszczęście.


BRULION MALARSKI. Justyna Neyman.
http://justynaneyman.blogspot.com/

justynaneyman jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-09, 11:03   #2810
Pin up girl
Zakorzenienie
 
Avatar Pin up girl
 
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 12 087
Dot.: Ostatnio testowałam - cz. III

Cytat:
Napisane przez lady Vader Pokaż wiadomość
White Diamonds Elizabeth Taylor – świetny,aldehydowo-kwiatowy zapach. Głównie czuć gorzkawe aldehydy, z kwiatów przede wszystkim duszną lilię i nieco korzennego goździka. Zdecydowanie niedzisiejszy zapach, dla niektórych pewnie "starobabciny", dla mnie wart dalszych testów.
Przytaknę.
Miałam, sprzedałam i od jakiegoś czasu strasznie tęsknię i chcę powrotu.
U mnie poza białymi kwiatami, aldehydami i pudrem pojawił się też delikatny śliwkowy akord.
Pin up girl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-09, 15:27   #2811
lexxi
Zakorzenienie
 
Avatar lexxi
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 4 038
Dot.: Ostatnio testowałam - cz. III

Testowałam oba zapachy Rihanny i niestety w obu przypadkach jestem na nie dobrze, że przetestowałam, bo zachęcona opisami Rebelle chciałam brać w ciemno na rozbiórkę, a tak to już mam z głowy Po krótce moje wrażenia:

Reb'l Fleur- syntetyczny kwiatowy zapach, nie wyczułam kokosa ani słodyczy, ani wanilii. Dla mnie to pomieszanie kwiatków o słabej sile rażenia. Zapach nijaki i nie zapadający w pamięć

Rebelle- strasznie słodki, jednolity, mdły nawet dla mnie- miłośniczki słodkości jest on za słodki, spożywczy, kojarzący się z olejkiem do ciasta. W ogóle się nie zmienia i bardzo męczy po dłuższym czasie.

Tak więc po owych testach Rihannie mówię stanowcze NIE
__________________

"Obie ręce oparłszy o poręcz drewnianą, rzekł z uporem, że ducha zobaczył dziś rano."

WISH

Christine


lexxi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-10, 16:44   #2812
dzika truskawa
Noc żywych, dzikich tru(p)skawek
 
Avatar dzika truskawa
 
Zarejestrowany: 2006-09
Lokalizacja: Kraków/Lublin
Wiadomości: 12 627
Dot.: Ostatnio testowałam - cz. III

Costume National Scent - jedwabista amra, nieco lżejsza niż Intense, na początku z delikatnie kwaskową nutką - może to hibiskus? Po kilku godzinach staje się bardziej pudrowa i nieco posolona, poszukiwanej przeze mnie jaśminowej herbaty brak. A ogólnie ani na tak, ani na nie, choć zapach ciekawy
__________________
"Kobieta, która się nie perfumuje nie ma przyszłości"
Coco Chanel

Rozpaczliwie poszukuję chociaż kropelki
:Guerlain Aqua Allegoria Rosa Blanca, Thierry Mugler A*Men: Pure Coffee, Pure Malt Creation, Pure Energy, Pure Wood, Ultra Zest
dzika truskawa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-10, 17:00   #2813
lexxi
Zakorzenienie
 
Avatar lexxi
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 4 038
Dot.: Ostatnio testowałam - cz. III

Dzisiaj dostałam próbkę Laury Rose Laury Biagiotti i muszę przyznać, że zapach bardzo mi się podoba Ostatnio jakoś mnie ciągnie do różanych zapachów Ja czuję tu prawie wyłącznie różę, delikatną i pozbawioną kwaskowatej nuty która często towarzyszy zapachom różanym. Po jakichś 15 minutach od aplikacji zapach się "ociepla", staje bardziej kremowy ale róże czuć nadal Jestem więc bardzo na tak zobaczymy jak wypadnie na testach globalnych ale po nadgarstkowych jestem skłonna nabyć mały flakonik
__________________

"Obie ręce oparłszy o poręcz drewnianą, rzekł z uporem, że ducha zobaczył dziś rano."

WISH

Christine


lexxi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-12, 09:50   #2814
Lucasai
Zadomowienie
 
Avatar Lucasai
 
Zarejestrowany: 2012-06
Lokalizacja: Leszno
Wiadomości: 1 913
Dot.: Ostatnio testowałam - cz. III

dziś Amouage Interlude Man, póki co jest niesamowicie. Bergamotkowo, ze stosowną dozą kadzidła i przypraw.
__________________
Jam jest Pradaholik!_________________Chemist in the Bottle ____________________wymieńmy się
Lucasai jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-12, 13:10   #2815
SzatAnka71
Zakorzenienie
 
Avatar SzatAnka71
 
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: ze Smoczej Jamy ;-)
Wiadomości: 12 730
GG do SzatAnka71
Dot.: Ostatnio testowałam - cz. III

Cytat:
Napisane przez lexxi Pokaż wiadomość
Rebelle- strasznie słodki, jednolity, mdły nawet dla mnie- miłośniczki słodkości jest on za słodki, spożywczy, kojarzący się z olejkiem do ciasta. W ogóle się nie zmienia i bardzo męczy po dłuższym czasie.
Podpisuję się obiema rękami, dla mnie straszny, jadalny zapach nie, nie i jeszcze raz nie
__________________


SzatAnka71 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-12, 13:17   #2816
dzika truskawa
Noc żywych, dzikich tru(p)skawek
 
Avatar dzika truskawa
 
Zarejestrowany: 2006-09
Lokalizacja: Kraków/Lublin
Wiadomości: 12 627
Dot.: Ostatnio testowałam - cz. III

Penhaligon's Blenheim Bouquet - cudowny aromat rozgrzanych słońcem ziół, z przewagą lawendy, i gdzieś w tle chyba jeszcze plącze się jakaś różyczka i drewienko. Wspaniały
__________________
"Kobieta, która się nie perfumuje nie ma przyszłości"
Coco Chanel

Rozpaczliwie poszukuję chociaż kropelki
:Guerlain Aqua Allegoria Rosa Blanca, Thierry Mugler A*Men: Pure Coffee, Pure Malt Creation, Pure Energy, Pure Wood, Ultra Zest
dzika truskawa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-12, 14:17   #2817
asia_102
Wtajemniczenie
 
Avatar asia_102
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: warszawa
Wiadomości: 2 356
Dot.: Ostatnio testowałam - cz. III

Cytat:
Napisane przez SzatAnka71 Pokaż wiadomość
Podpisuję się obiema rękami, dla mnie straszny, jadalny zapach nie, nie i jeszcze raz nie
mnie się bardzo kojarzy z Blue Sugar Aquoliny (a może Pink Sugar?) w każdym razie potwierdzam ulepność
__________________
nie perfum, a perfumy! tak jak spodnie czy skrzypce, a nie spodeń i skrzypiec!

(¨`·.·´¨)
`·.(¨`·.·´¨)
` ·.,.·´
asia_102 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-12, 17:16   #2818
Pin up girl
Zakorzenienie
 
Avatar Pin up girl
 
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 12 087
Dot.: Ostatnio testowałam - cz. III

Nie wytrzymałam i mam wersję Gold Pani Walewskiej - mocarna, gęsta, ciężka kompozycja złożona z do bólu kosmetycznych kwiatów. Trzy psiki i miałam wrażenie, że przegięłam (do tej pory miałam podobnie TYLKO z Angelem, przy 4 psikach w 30-stopniowy upał).
Zapach nie tyle na jesień, co w moim odczuciu wyłącznie na zimę i to srogą.
Wymaga wyjątkowej ostrożności.

L'Imperatrice, D&G - pierwszy raz testowałam jakieś 2 lata temu. Wtedy kojarzyły mi się z podgniłymi jabłkami leżącymi w trawie. Dzisiaj aplikuję i... zupełnie inny zapach. Wyraźny arbuz, do tego banan (?), w tle jakieś inne owoce, całość słodka, wakacyjna, pasuje do obrazka ilustrującego leniwy wypoczynek w ciepłych krajach pod palmą, z drinkiem, morzem i błękitnym niebem, ale to wszystko ma miejsce jakieś 2 dekady wstecz. Uniseks? No comment.

Edytowane przez Pin up girl
Czas edycji: 2012-07-12 o 17:17
Pin up girl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-12, 17:41   #2819
VI4
Zakorzenienie
 
Avatar VI4
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza
Wiadomości: 11 168
GG do VI4
Dot.: Ostatnio testowałam - cz. III

F.Malle Une Rose - miała być róża arcypiękna, jest jakiś paskudny sztuczno-plastikowy "posmak" - trochę róży, i sporo tej syntetycznej mieszanki. Nie podoba mi się, dobrze, że nie testowałam globalnie.

Diptyque Eau Rose - tu trochę lepiej, ale róża jest tandetnie słodka - nie słodyczą konfiturową, jaka bywa w różanych zapachach, ale taką z dezodorantu z lat 90-tych - zapach kojarzy mi się z którymś, kórego używałam w ostatnich klasach podstawówki - jakaś Limara, Extasy.

Pytanie - zna ktoś Vengeance Extreme? Jak się ma do Lady Vengeance? Aż boję się pytać, bo Lady V mnie zachwyca (mimo że pierwszy raz byłam na nie).
VI4 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-13, 06:30   #2820
Małgosia791
spin doctor
 
Avatar Małgosia791
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 7 412
Dot.: Ostatnio testowałam - cz. III

Burberry Classic for Woman-jeszcze z 10 lat temu byłabym zachwycona-uwielbiałam takie zapachy. Burberry to dla mnie przede wszystkim pieczone jabłko, gruszka zanurzone w karmelu z odrobiną pieprzu. Niestety wyczuwam też jakąś ciężką, męską nutę. Skojarzyły mi się z All About Eve(które są o wiele ładniejsze i bardziej kobiece). Po dłuzszym czasie zaczęły mnie trochę męczyć, bo trwałość jest powalająca, ale zapach jest bardzo jednostajny. Fajnie potestować, ponosić od czasu do czasu, ale miłości nie wzbudziły
__________________
"Wybrałam osobę, którą chcę być, i nią jestem."
Małgosia791 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Perfumy


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-02-21 14:21:31


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 11:19.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.