|
|
#2821 |
|
Noc żywych, dzikich tru(p)skawek
Zarejestrowany: 2006-09
Lokalizacja: Kraków/Lublin
Wiadomości: 12 627
|
Dot.: Ostatnio testowałam - cz. III
Avon Far Away Exotic - egzotyczny, slodki, owocowy z nutką pudru, czuję mango i odrobinę kokosa na ambrowej bazie, fajny
__________________
"Kobieta, która się nie perfumuje nie ma przyszłości" Coco Chanel Rozpaczliwie poszukuję chociaż kropelki:Guerlain Aqua Allegoria Rosa Blanca, Thierry Mugler A*Men: Pure Coffee, Pure Malt Creation, Pure Energy, Pure Wood, Ultra Zest |
|
|
|
#2822 |
|
👸🏼 Barbie 💜 M.A.C
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Holodeck
Wiadomości: 66 960
|
Dot.: Ostatnio testowałam - cz. III
Niejako klasyka, czyli Chanel Cristalle edp - zaraz po psiknięciu paskudny, trawiasto-ziołowy, odrzucajacy, ale z każdą kolejna chwilą coraz przyjemniejszy dla nosa, już nie taki ostry, ale aksamitny. Generalnie ciekawy, inny niż wszystkie. Wymaga dania mu szansy i dorośniecia do niego. Twałościowo taki sobie, 3 psikami spryskałam zagiecie łokcia szyje i włosy, a nie czułam go jakoś intensywnie. A po 3-4 godzinach wyczuwalny tylko w 30% początkowej mocy, co mnie nieco zawiodło.
__________________
Live long and prosper 🖖🏻 Edytowane przez Corii Czas edycji: 2012-07-13 o 14:44 |
|
|
|
#2823 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: jestem warszawianką
Wiadomości: 10 776
|
Dot.: Ostatnio testowałam - cz. III
Chloe Narcisse- zapach, który miałam już dwukrotnie w swoich rękach, w rocznych odstępach (zawsze na NIE) i wreszcie, ku swemu zaskoczeniu- kupiłam przedwczoraj w Rossmannie za niewielką kwotę.
Początkowo nie mogłam oprzeć się wrażeniu, że pachnie "tanio", żeby nie powiedzieć tandetnie. Najpierw czuję coś bardzo gryząco- chemicznego, nawet żrącego. Jakby rozpuszczalnik? Lakier do włosów? To drażni- ale i wciąga, mam ochotę zobaczyć, co będzie dalej. A dalej robi się gumowo- plastikowo, troszkę kwaśno, troszkę słodko, z naturą czy tym bardziej kwiatem nie ma nic wspólnego. A potem porażony początkiem nos nie odczuwa delikatnego, słodkiego końca, o którym dowiaduję się od wąchających mnie (na życzenie) osób (bakają coś o chińskiej gumce i piórniku). Mam wrażenie, że moja skóra jest chciwa tego zapachu, co skutkuje niestety wcale nie trwałością, o której pisze się w recenzjach. Po dwóch godzinach, gdybym nie wiedziała, że się poperfumowałam, nie czułabym chyba nic (ew. myślałabym, ze postawiłam gdzieś w pobliżu kalosze na słońcu). I chociaż zapachy z przełomu lat 80tych i 90tych są "najmojsze" (Eden, Lou Lou, Le Parfum Rykiel), to chyba ten do nich nie dobije. Ale...wciąż mnie ciągnie do Narcisse, lubię, jak mi kapie z brody, dlatego chyba prawdziwszym testem byłby ten po przerwie. Tylko czy zrobię przerwę? Być może stanie się tak, jak z paroma zapachami- że zużyłam pół flakonu bądź odlewkę, nie wiedząc, czy fajnie mi w nim jest i muszę go mieć, czy niekoniecznie. W tym samym Rossmannie kupiłam również Gucci edp (to brązowe). i tu też- wynik niejednoznaczny. Początek- ciepły, przyprawowy, bardzo aromatyczny, czasem mnie zachwyca i się strasznie cieszę, że go mam, innym razem drażni swoim charakterystycznym, szufladowo- aptecznym charakterem przechodzącym w pudrowość i parę chwil na nadgarstku wystarcza- nie mam ochoty go nosić na szyi. O ile w wypadku Narcisse mam wątpliwości co do jakości kompozycji, Gucci odbieram jako zapach w doskonałym gatunku. Jest, owszem, męskawy, ale to mi akurat tutaj nie przeszkadza. Tak więc jego losy się ważą. Podobnie było z Ambarem Jezusa del Pozo- pierwszy test- zachwycający, drugi- wkurzający. Ale potem już z górki. Po prostu lubię go i chcę. Oby Gucci podzielił jego los. Chloe stare - oj, dryndus! przyjaciółka mówi "chomik"(ściółka w postaci ciut zasikanych wiórków w klatce). Ciepły, niedzisiejszy zapach, gładki, dobrze zmiksowany, kojarzy mi się z Madame Rochas (wersją współczesną). Spokojny- za spokojny, nic się nie dzieje, owszem, miły, ale nie ma w sobie pazura, który jest w Aromatics Elixirze choćby. Dla mnie mocno trąci myszką (chomikiem?) i dlatego- NIE. Red Door Elisabeth Arden- o matko. Krzyczący, super trwały, sztuczny, w złym guście- i muszę go mieć. Typowy przedstawiciel nurtu aleksisowo- lateksowego. Bardzo mocno chemiczny, słodki, gumowo- plastikowy, no po prostu straszny perfum! ![]() No dobra, nie muszę go mieć...bo kupiłam na all- co znaczy, że przyjdzie, kiedy będę w domu po wyjeździe, z mężem przy boku. Zastanawiam się nad wyjazdem do odludnej leśniczówki. Myślę, że będę odstraszać nie tylko ludzi, ale i zwierzęta (liczę na ucieczkę insektów).
__________________
Nie jestem przesądna. To przynosi nieszczęście. BRULION MALARSKI. Justyna Neyman. http://justynaneyman.blogspot.com/ |
|
|
|
#2824 |
|
Perfume Lover
Zarejestrowany: 2006-09
Wiadomości: 3 642
|
Dot.: Ostatnio testowałam - cz. III
Stella McCartney- LI.L.Y.- nie porwał mnie. Zbyt delikatny, nuty zlewają się w całość, trufli nie czułam, pieprz ją zdominował. Dam im szansę, bo nie wierzę, że Jacques Cavallier stworzył coś tak bezpłciowego, ale obawiam się, że to kolejne delikatniusie perfumy homeopatyczne.
Estee Lauder- Wood Mystique. Po co sięgam po coś, co zawiera oud? Dużo agaru, ale takiego jakby suchego, przysypanego kurzem, popiołem. Piękny flakon, ale jeśli ktoś nie znosi agaru- niech się nie zbliża. Brak szpitala, lekarza i innych traumatycznych przeżyć, ale i tak jest nie do zniesienia. Guerlain- Aqua Allegoria Bouqet de Mai- soczysty, bardzo kwiatowy, radosny. Dużo się dzieje, raz słodziej, raz kwaśniej, nazwa dobrze oddaje charakter zapachu. Nie moje klimaty, ale fajny. Givenchy- Un Air d'Escapade- pudrowy, odrobinę podobny ideowo do Insolence, choć nie tak intensywny. Mało ambitny fruity-floral, choć całkiem przyjemny. Victor & Rolf- Spicebomb- będzie mój. Na mnie pachnie jak mieszanka Tobacco Vanille i Nature Millenaire. Wanilia rodem z forda, cynamon rodem z Yves Rocher. Słodki, ale nie mdlący. Nieokreślony. Dopiero po kilku godzinach wyłazi wetiwer i daje znać, że to jednak bardziej męski zapach. Tytoniu mało- akurat tyle, by powiewac jak TV.
__________________
[B]Z perfumami jest jak z alkoholem. Liczy się tylko kolejna flaszka ![]() WYMIANA: https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=1280992 |
|
|
|
#2825 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2005-06
Wiadomości: 906
|
Dot.: Ostatnio testowałam - cz. III
Chance edp – często zdarzało mi się przelotnie testować ten zapach podczas wizyt w Douglasie i zawsze wydawał mi się delikatny, ujmująco dziewczęcy, nieco flirciarski-wart dalszych testów. Niestety po globalnych testach muszę zmienić zdanie-poczatek jest orzeźwiający, cytrusowy ,później pojawiają się kwiaty (sporo irysa), ale głównie czuć cytrusy-dość sztuczne i ostre, jak detergent .Baza jest też banalna-trochę wanilii i białego piżma. Nie sądziłam,że kiedyś to napiszę w odniesieniu do Chanel,ale całość brzmi na mojej skórze po prostu tanio
Extra de Cedra Visconti – początek mocno cytrusowy-później pojawia się śliczne, podsuszone sianko-w bazie nieco delikatnej paczuli. Bardzo przyjemny, nieco męski zapach- intrygujący na kobiecie. Szkoda,że mało intensywny i nietrwały. Eclat d'Arpege Lanvin – kwiatowo-owocowy mydłek , z wyraźną nutą zmywacza do paznokci. Baza równie sztuczna – na szczęscie zapach jest bardzo nietrwały.Iris Taizo Parfumerie Generale - całkiem ładny irys wymieszany z fiołkami i słodką,miodowo-owocową nutą. Z upływem czasu zapach robi się coraz bardziej pudrowy, ziemisty irys cały czas jest w tle.Trwałość bardzo dobra. Baque Slumberhouse-początek jest mocno skórzany, później pojawia się nuta wysuszonego na wiór siana i lekko kwaśnego tytoniu. Z biegiem czasu pojawia się odrobinę dymna wanilia i zapach się dość mocno wysładza. Interesujący Bois de Gaiac et Poire Miller et Bertaux - tytułowego drewna nie wyczuwam wcale-dominuje słodka,wręcz syropowa gruszka,później pojawia się nieco mydła i pudru.Baza jest blada z jakąś dziwną nutą przypominającą oud. Trwałość średnia, kilkugodzinna.
__________________
Some organisms are so good at camouflage they forget they exist. Edytowane przez lady Vader Czas edycji: 2012-07-16 o 22:20 |
|
|
|
#2826 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2012-04
Lokalizacja: Krk
Wiadomości: 111
|
Dot.: Ostatnio testowałam - cz. III
Cytat:
![]()
|
|
|
|
|
#2827 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 4 981
|
Dot.: Ostatnio testowałam - cz. III
Cytat:
![]() Cytat:
__________________
It's so important to say these things when you can because when it's over, it's over ...Widzi pan, perfumy powinny być jak wymierzony policzek, żeby nie zastanawiać się godzinami czy one pachną, czy nie. (Coco Chanel) |
||
|
|
|
#2828 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Ostatnio testowałam - cz. III
W związku z kliknięciem Romy na All pobiegam czym prędzej do Douglasa sprawdzić czy aby na pewno mi się podoba.
Podoba się Pojawił się nowy Cool Water, który z pierwowzorem nie ma (na szczęście) zbyt wiele wspólnego. Zwie się Sensual Essence i pachnie ciepło, otulająco, delikatnie, lekko kwiatowo, lekko waniliowo, nie dusząco i nie ciężko. Troszkę podobnie do Mistero di Roma. Gdybym nie miała pilniejszych potrzeb zapachowych chętnie bym sobie sprawiła. |
|
|
|
#2829 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 12 087
|
Dot.: Ostatnio testowałam - cz. III
Spieszę zatem doinformować, że PW Gold potrafi też zaskoczyć zimną, jakby mydlano - piżmową nutą, która może drażnić. Ja ją lubię.
Angel Innocent, TM vel. Innocent - zauroczyłam się. Pachnie jednak jak Innocent sam w sobie, co mnie dziwi, bo do tej pory do Innocenta miałam awersję i myślałam, że Angel Innocent i Innocent to dwa różne zapachy, ale jednak nie.
Edytowane przez Pin up girl Czas edycji: 2012-07-17 o 19:58 |
|
|
|
#2830 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Ostatnio testowałam - cz. III
Fendi Palazzo edp - przepiękny, wieczorowy zapach. Ciężki, na wielką galę. Choć piękny, zupełnie nie pasuje do mnie. Chyba jeszcze do niego nie dojrzałam. Dużo w nim kwiatu pomarańczy, jaśminu. Pod koniec zalatuje mi niestety salonem fryzjerskim i lakierem do włosów
Za 10 lat, kto wie... Może już będę gotowa na własny flakon
__________________
|
|
|
|
#2831 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 2 247
|
Dot.: Ostatnio testowałam - cz. III
Nina Ricci L'air du Printemps: początkowo niezobowiązująco owocowy z nutą białych kwiatów po kilku minutach mdli mydlinami a'la Biały Jeleń. Nie.
Kolejne podejście do Tresor in Love - tym razem naprawdę jestem in love. Róża, gruszka i brzoskwinia w dziewczęcym, a jednak eleganckim wydaniu. Dla większości pewnie banał, dla mnie bardzo udana kompozycja. |
|
|
|
#2832 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 24 064
|
Dot.: Ostatnio testowałam - cz. III
Cytat:
. Mnie się kojarzy, że Innocent po prostu na poczatku wychodził pod nazwą Angel Innocent...
|
|
|
|
|
#2833 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2011-05
Wiadomości: 2 842
|
Dot.: Ostatnio testowałam - cz. III
|
|
|
|
#2834 |
|
BAN stały
|
Dot.: Ostatnio testowałam - cz. III
|
|
|
|
#2835 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 12 087
|
Dot.: Ostatnio testowałam - cz. III
Cytat:
![]() No to się teraz zdziwiłam, bo dwa razy testowałam Innocenta i za każdym razem mnie odrzucił, a tu zachwyt ![]() Jeśli to prawda, to ale faux pas ![]() No to się zedytowałam
Edytowane przez Pin up girl Czas edycji: 2012-07-17 o 19:59 |
|
|
|
|
#2836 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 24 064
|
Dot.: Ostatnio testowałam - cz. III
|
|
|
|
#2837 |
|
Panaroja
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 8 694
|
Dot.: Ostatnio testowałam - cz. III
Ju - nie licz na ucieczkę insektów , one nie boją się niczego
![]() Flora Bella de Lalique - początkowo cudnie kwiatowo-zielono-zielskowo i
__________________
Cezar się nie starzeje . Cezar dojrzewa ![]() -Morza się zagotują , krainy Dysku pękną , królowie runą w proch , a miasta będą niczym jeziora szkła . Uciekam w góry. -Czy to pomoże ?[...] -Nie , ale stamtąd będzie lepszy widok . Terry P. ![]() |
|
|
|
#2838 |
|
spin doctor
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 7 412
|
Dot.: Ostatnio testowałam - cz. III
Addict eau Sensuelle-doleciał upolowany w sumie w ciemno. Nie rozumiem kompletnie dlaczego ten zapach jest we wszystkich niemal recenzjach tak krytykowany
. Zapach nie jest banalny, ale nie jest tez krzykliwy-taka spokojna elegancja . Bardzo kremowy, delikatnie ciepły, na szczęście nie słodki. Uwielbiam takie kremowe, delikatne zapachy
__________________
"Wybrałam osobę, którą chcę być, i nią jestem." |
|
|
|
#2839 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 1 537
|
Dot.: Ostatnio testowałam - cz. III
Delikatne testy były ,bo mi się w Seforze nudno zrobiło:
Loewe Aire Sensuelle-Już myślałam że jednak porzucę chęć kupienia Chanel 19 ,bo na początku wydawały sie całkiem przyzwoite,zwiewne ,różane[róży jakoby nie ma w składzie ] ,eteryczne ,nieagresywne,poczułam się jakbym stąpała po chodniku pełnym białego kwiecia z dodatkiem frezji ],po 20 minutach zrobiło sie nudno ,wszystko ucichło ,aż tu nagle wyszło na ręce mydło taki tanie z kiosku w latach 80-tych,i wtedy mi sie odechciało kupna.Opium Vapeurs de Parfum-może i jakieś wapory są,ja ich nie czułam ,to są zwykłe popłuczyny po klasyku ,zresztą znikło wszystko po 20 minutach.Powąchałam i zapomniałam. Chanel 19 edp-jedyne od których zakręciła mi sie łezka w oku.Elegancka klasyka,zielono-pudrowo-kwaśne.Bez mydła i banalności.Doskonałe w każdym calu ,spoiste,zawiesiste,trwał ośc bardzo dobra.Są kwiaty, róża z irysem grają pierwsze skrzypce,sa też cytruski,co daje pewną świeżośc zapachowi,i są w końcu nuty zielone z dodatkiem Vetiveru .Trochę nieskładnie mi to wyszło ,no ale sam zapach to klasa.Bentley wśród innych zapachów. To tyle na razie...
__________________
[I][FONT=Garamond][SIZE=1][FONT=Franklin Gothic Medium] Dafi {*} 22.06.2011 godz 20. Na zawsze zostaniesz w moim sercu Jodzi {*} 31.08.2013 Skarbeczku jesteś już w ptasim raju |
|
|
|
#2840 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 10 140
|
Dot.: Ostatnio testowałam - cz. III
Co do No19 edp - zgadzam się całkowicie
.A dla mnie ten zapach ma jeszcze prywatnie taką moc , że jak nim pachnę to czuje się taka silna, moc jest ze mną i w ogóle - wszystko się uda !
__________________
Wymiana perfumy i inne |
|
|
|
#2841 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: jestem warszawianką
Wiadomości: 10 776
|
Dot.: Ostatnio testowałam - cz. III
Cytat:
Currara Jungle- co tu pisać, lepsza wersja Elle YSL Lepsza, bo ciągle jest w porządku, a nie tylko po jakimś czasie, i jest trwalsza. Że o cenie nie wspomnę (18zł/50ml). W związku z tym moje Elki YSeLki wylatują
__________________
Nie jestem przesądna. To przynosi nieszczęście. BRULION MALARSKI. Justyna Neyman. http://justynaneyman.blogspot.com/ |
|
|
|
|
#2842 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Ostatnio testowałam - cz. III
Cytat:
__________________
"Jeśli skończysz, prowadząc beznadziejne życie dlatego, że słuchałeś swojej mamy, swojego taty, księdza i jakiegoś gościa z telewizji, to w pełni na nie sobie zasłużyłeś." Frank Zappa http://www.youtube.com/watch?v=_e1pADu6VvI |
|
|
|
|
#2843 | |
|
spin doctor
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 7 412
|
Dot.: Ostatnio testowałam - cz. III
Cytat:
![]() Currary sa w ogóle fajne Touch&Die-Flowerbomb, Antidote-ładniejsza wersja Euphorii
__________________
"Wybrałam osobę, którą chcę być, i nią jestem." |
|
|
|
|
#2844 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Ostatnio testowałam - cz. III
![]()
__________________
"Jeśli skończysz, prowadząc beznadziejne życie dlatego, że słuchałeś swojej mamy, swojego taty, księdza i jakiegoś gościa z telewizji, to w pełni na nie sobie zasłużyłeś." Frank Zappa http://www.youtube.com/watch?v=_e1pADu6VvI |
|
|
|
#2845 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Ostatnio testowałam - cz. III
Cytat:
Taboo - mniej chimeryczny i milszy Smok
|
|
|
|
|
#2846 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: warszawa
Wiadomości: 2 356
|
Dot.: Ostatnio testowałam - cz. III
Cytat:
sorrki za OT
__________________
nie perfum, a perfumy! tak jak spodnie czy skrzypce, a nie spodeń i skrzypiec! (¨`·.·´¨)
`·.(¨`·.·´¨) ` ·.,.·´ |
|
|
|
|
#2847 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: jestem warszawianką
Wiadomości: 10 776
|
Dot.: Ostatnio testowałam - cz. III
Cytat:
Może faktycznie MP- tylko na mnie dużo lepiej się układa Na All Chyba są już nie produkowane, w sklepie ostatni raz widziałam w zeszłym roku w Nidzicy
__________________
Nie jestem przesądna. To przynosi nieszczęście. BRULION MALARSKI. Justyna Neyman. http://justynaneyman.blogspot.com/ |
|
|
|
|
#2848 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Ostatnio testowałam - cz. III
Zostałam zasypana mnóstwem próbek przez przemiłą Wizażankę (
Zaczynam więc: Alien Likierowy- omijam wszelkie wariacje na temat Aliena szerokim łukiem, uważam je za profanację ideału i odcinanie kuponów. I chyba mam rację- likierowa wersja niewiele się różni od klasycznej, jest nieco bardziej posłodzona i to jedyne, co zauważyłam. Edit: no okej, chyba jednak ta odrobina słodyczy Obcemu nie zaszkodziła, nie mogę przestać się wąchać Givenchy Very Irresistible d'Hiver- coś mi przypomina, ale nie mam pojęcia co Mam to na końcu języka i za nic nie mogę skojarzyć Przyszło moje Far Away Exotic Fajny, nienachalny słodziak. Wyraźnie czuć kokos, mango i jeszcze jakieś owoce. Potem robi się troszeczkę ambrowo-waniliowo. Przywodzi na myśl gorący letni wieczór gdzieś na tropikalnej plaży. Z przyjemnością będę używać.
Edytowane przez Mendosita Czas edycji: 2012-07-19 o 22:36 |
|
|
|
#2849 | ||
|
spin doctor
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 7 412
|
Dot.: Ostatnio testowałam - cz. III
Jakiś rok temu byly we wszystkich Rossmanach i Naturach, małych drogeryjkach i w internecie-chyba juz przestali je produkować
![]() Cytat:
i kurcze byla to dla mnie taka trauma, ze potem nie potrafiłam dostrzec w nich piekna i posłałam w swiat . Cytat:
-tylko czy nie maja tej wstrętnej avonovej nuty?
__________________
"Wybrałam osobę, którą chcę być, i nią jestem." Edytowane przez Małgosia791 Czas edycji: 2012-07-20 o 07:16 Powód: literówka |
||
|
|
|
#2850 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Ostatnio testowałam - cz. III
Cytat:
) można zaryzykować Testowo dzis: Eden Zaskoczona się czuję, bo wyraźnie wyczuwam w nim goździki, ale sprawdziłam skład i goździków niet Oprócz goździków nie potrafię wyodrębnić żadnej konkretnej nuty, zapach jest bardzo spójny, zwarty, gęsty i kremowy. Pachnie mydłem- w dobrym tego słowa znaczeniu. Jest lekko mdławy- ale też w pozytywny sposób. Zapach jest niedzisiejszy, bardzo odbiega od najnowszych trendów, pewnie nie jest bardzo popularny. Ma klasę. Bardzo mocny- zaaplikowałam kropelkę i czuję owiewającą mnie chmurę. Podoba mi się |
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Perfumy
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 01:03.





, z wyraźną nutą zmywacza do paznokci. Baza równie sztuczna – na szczęscie zapach jest bardzo nietrwały.










. Mnie się kojarzy, że Innocent po prostu na poczatku wychodził pod nazwą Angel Innocent... 
. Zapach nie jest banalny, ale nie jest tez krzykliwy-taka spokojna elegancja

