Ostatnio testowałam - cz. III - Strona 95 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Perfumy

Notka

Perfumy Fora, na których znajdziesz porady w zakresie perfum. Zapraszamy do dyskusji.
Zanim napiszesz post zapoznaj się z FAQ oraz Przewodnikiem po perfumach.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-07-13, 12:48   #2821
dzika truskawa
Noc żywych, dzikich tru(p)skawek
 
Avatar dzika truskawa
 
Zarejestrowany: 2006-09
Lokalizacja: Kraków/Lublin
Wiadomości: 12 627
Dot.: Ostatnio testowałam - cz. III

Avon Far Away Exotic - egzotyczny, slodki, owocowy z nutką pudru, czuję mango i odrobinę kokosa na ambrowej bazie, fajny
__________________
"Kobieta, która się nie perfumuje nie ma przyszłości"
Coco Chanel

Rozpaczliwie poszukuję chociaż kropelki
:Guerlain Aqua Allegoria Rosa Blanca, Thierry Mugler A*Men: Pure Coffee, Pure Malt Creation, Pure Energy, Pure Wood, Ultra Zest
dzika truskawa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-13, 14:42   #2822
Corii
👸🏼 Barbie 💜 M.A.C
 
Avatar Corii
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Holodeck
Wiadomości: 66 960
Dot.: Ostatnio testowałam - cz. III

Niejako klasyka, czyli Chanel Cristalle edp - zaraz po psiknięciu paskudny, trawiasto-ziołowy, odrzucajacy, ale z każdą kolejna chwilą coraz przyjemniejszy dla nosa, już nie taki ostry, ale aksamitny. Generalnie ciekawy, inny niż wszystkie. Wymaga dania mu szansy i dorośniecia do niego. Twałościowo taki sobie, 3 psikami spryskałam zagiecie łokcia szyje i włosy, a nie czułam go jakoś intensywnie. A po 3-4 godzinach wyczuwalny tylko w 30% początkowej mocy, co mnie nieco zawiodło.
__________________

Live long and prosper
🖖🏻

Edytowane przez Corii
Czas edycji: 2012-07-13 o 14:44
Corii jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-16, 00:27   #2823
justynaneyman
Zakorzenienie
 
Avatar justynaneyman
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: jestem warszawianką
Wiadomości: 10 776
Dot.: Ostatnio testowałam - cz. III

Chloe Narcisse- zapach, który miałam już dwukrotnie w swoich rękach, w rocznych odstępach (zawsze na NIE) i wreszcie, ku swemu zaskoczeniu- kupiłam przedwczoraj w Rossmannie za niewielką kwotę.
Początkowo nie mogłam oprzeć się wrażeniu, że pachnie "tanio", żeby nie powiedzieć tandetnie.
Najpierw czuję coś bardzo gryząco- chemicznego, nawet żrącego. Jakby rozpuszczalnik? Lakier do włosów?
To drażni- ale i wciąga, mam ochotę zobaczyć, co będzie dalej.
A dalej robi się gumowo- plastikowo, troszkę kwaśno, troszkę słodko, z naturą czy tym bardziej kwiatem nie ma nic wspólnego.
A potem porażony początkiem nos nie odczuwa delikatnego, słodkiego końca, o którym dowiaduję się od wąchających mnie (na życzenie) osób (bakają coś o chińskiej gumce i piórniku).
Mam wrażenie, że moja skóra jest chciwa tego zapachu, co skutkuje niestety wcale nie trwałością, o której pisze się w recenzjach. Po dwóch godzinach, gdybym nie wiedziała, że się poperfumowałam, nie czułabym chyba nic (ew. myślałabym, ze postawiłam gdzieś w pobliżu kalosze na słońcu).
I chociaż zapachy z przełomu lat 80tych i 90tych są "najmojsze" (Eden, Lou Lou, Le Parfum Rykiel), to chyba ten do nich nie dobije.
Ale...wciąż mnie ciągnie do Narcisse, lubię, jak mi kapie z brody, dlatego chyba prawdziwszym testem byłby ten po przerwie.
Tylko czy zrobię przerwę? Być może stanie się tak, jak z paroma zapachami- że zużyłam pół flakonu bądź odlewkę, nie wiedząc, czy fajnie mi w nim jest i muszę go mieć, czy niekoniecznie.

W tym samym Rossmannie kupiłam również Gucci edp (to brązowe).
i tu też- wynik niejednoznaczny. Początek- ciepły, przyprawowy, bardzo aromatyczny, czasem mnie zachwyca i się strasznie cieszę, że go mam, innym razem drażni swoim charakterystycznym, szufladowo- aptecznym charakterem przechodzącym w pudrowość i parę chwil na nadgarstku wystarcza- nie mam ochoty go nosić na szyi.
O ile w wypadku Narcisse mam wątpliwości co do jakości kompozycji, Gucci odbieram jako zapach w doskonałym gatunku.
Jest, owszem, męskawy, ale to mi akurat tutaj nie przeszkadza.
Tak więc jego losy się ważą. Podobnie było z Ambarem Jezusa del Pozo- pierwszy test- zachwycający, drugi- wkurzający. Ale potem już z górki. Po prostu lubię go i chcę. Oby Gucci podzielił jego los.

Chloe stare - oj, dryndus! przyjaciółka mówi "chomik"(ściółka w postaci ciut zasikanych wiórków w klatce). Ciepły, niedzisiejszy zapach, gładki, dobrze zmiksowany, kojarzy mi się z Madame Rochas (wersją współczesną).
Spokojny- za spokojny, nic się nie dzieje, owszem, miły, ale nie ma w sobie pazura, który jest w Aromatics Elixirze choćby.
Dla mnie mocno trąci myszką (chomikiem?) i dlatego- NIE.

Red Door Elisabeth Arden- o matko. Krzyczący, super trwały, sztuczny, w złym guście- i muszę go mieć.
Typowy przedstawiciel nurtu aleksisowo- lateksowego.
Bardzo mocno chemiczny, słodki, gumowo- plastikowy, no po prostu straszny perfum!
No dobra, nie muszę go mieć...bo kupiłam
na all- co znaczy, że przyjdzie, kiedy będę w domu po wyjeździe, z mężem przy boku.
Zastanawiam się nad wyjazdem do odludnej leśniczówki. Myślę, że będę odstraszać nie tylko ludzi, ale i zwierzęta (liczę na ucieczkę insektów).
__________________
Nie jestem przesądna. To przynosi nieszczęście.


BRULION MALARSKI. Justyna Neyman.
http://justynaneyman.blogspot.com/

justynaneyman jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-16, 21:35   #2824
beyza
Perfume Lover
 
Avatar beyza
 
Zarejestrowany: 2006-09
Wiadomości: 3 642
Dot.: Ostatnio testowałam - cz. III

Stella McCartney- LI.L.Y.- nie porwał mnie. Zbyt delikatny, nuty zlewają się w całość, trufli nie czułam, pieprz ją zdominował. Dam im szansę, bo nie wierzę, że Jacques Cavallier stworzył coś tak bezpłciowego, ale obawiam się, że to kolejne delikatniusie perfumy homeopatyczne.

Estee Lauder- Wood Mystique. Po co sięgam po coś, co zawiera oud? Dużo agaru, ale takiego jakby suchego, przysypanego kurzem, popiołem. Piękny flakon, ale jeśli ktoś nie znosi agaru- niech się nie zbliża. Brak szpitala, lekarza i innych traumatycznych przeżyć, ale i tak jest nie do zniesienia.

Guerlain- Aqua Allegoria Bouqet de Mai- soczysty, bardzo kwiatowy, radosny. Dużo się dzieje, raz słodziej, raz kwaśniej, nazwa dobrze oddaje charakter zapachu. Nie moje klimaty, ale fajny.

Givenchy- Un Air d'Escapade- pudrowy, odrobinę podobny ideowo do Insolence, choć nie tak intensywny. Mało ambitny fruity-floral, choć całkiem przyjemny.

Victor & Rolf- Spicebomb- będzie mój. Na mnie pachnie jak mieszanka Tobacco Vanille i Nature Millenaire. Wanilia rodem z forda, cynamon rodem z Yves Rocher. Słodki, ale nie mdlący. Nieokreślony. Dopiero po kilku godzinach wyłazi wetiwer i daje znać, że to jednak bardziej męski zapach. Tytoniu mało- akurat tyle, by powiewac jak TV.


__________________
[B]Z perfumami jest jak z alkoholem.
Liczy się tylko kolejna flaszka

WYMIANA: https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=1280992
beyza jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-16, 22:15   #2825
lady Vader
Rozeznanie
 
Avatar lady Vader
 
Zarejestrowany: 2005-06
Wiadomości: 906
Dot.: Ostatnio testowałam - cz. III

Chance edp – często zdarzało mi się przelotnie testować ten zapach podczas wizyt w Douglasie i zawsze wydawał mi się delikatny, ujmująco dziewczęcy, nieco flirciarski-wart dalszych testów. Niestety po globalnych testach muszę zmienić zdanie-poczatek jest orzeźwiający, cytrusowy ,później pojawiają się kwiaty (sporo irysa), ale głównie czuć cytrusy-dość sztuczne i ostre, jak detergent .Baza jest też banalna-trochę wanilii i białego piżma. Nie sądziłam,że kiedyś to napiszę w odniesieniu do Chanel,ale całość brzmi na mojej skórze po prostu tanio.

Extra de Cedra Visconti – początek mocno cytrusowy-później pojawia się śliczne, podsuszone sianko-w bazie nieco delikatnej paczuli. Bardzo przyjemny, nieco męski zapach- intrygujący na kobiecie. Szkoda,że mało intensywny i nietrwały.

Eclat d'Arpege Lanvin – kwiatowo-owocowy mydłek, z wyraźną nutą zmywacza do paznokci. Baza równie sztuczna – na szczęscie zapach jest bardzo nietrwały.

Iris Taizo Parfumerie Generale - całkiem ładny irys wymieszany z fiołkami i słodką,miodowo-owocową nutą. Z upływem czasu zapach robi się coraz bardziej pudrowy, ziemisty irys cały czas jest w tle.Trwałość bardzo dobra.

Baque Slumberhouse-początek jest mocno skórzany, później pojawia się nuta wysuszonego na wiór siana i lekko kwaśnego tytoniu. Z biegiem czasu pojawia się odrobinę dymna wanilia i zapach się dość mocno wysładza. Interesujący. Trwałość dość dobra.

Bois de Gaiac et Poire Miller et Bertaux - tytułowego drewna nie wyczuwam wcale-dominuje słodka,wręcz syropowa gruszka,później pojawia się nieco mydła i pudru.Baza jest blada z jakąś dziwną nutą przypominającą oud. Trwałość średnia, kilkugodzinna.
__________________
Some organisms are so good at camouflage they forget they exist.

Edytowane przez lady Vader
Czas edycji: 2012-07-16 o 22:20
lady Vader jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-17, 12:48   #2826
Altarfka
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2012-04
Lokalizacja: Krk
Wiadomości: 111
Dot.: Ostatnio testowałam - cz. III

Cytat:
Napisane przez lady Vader Pokaż wiadomość
Chance edp – często zdarzało mi się przelotnie testować ten zapach podczas wizyt w Douglasie i zawsze wydawał mi się delikatny, ujmująco dziewczęcy, nieco flirciarski-wart dalszych testów. Niestety po globalnych testach muszę zmienić zdanie-poczatek jest orzeźwiający, cytrusowy ,później pojawiają się kwiaty (sporo irysa), ale głównie czuć cytrusy-dość sztuczne i ostre, jak detergent .Baza jest też banalna-trochę wanilii i białego piżma. Nie sądziłam,że kiedyś to napiszę w odniesieniu do Chanel,ale całość brzmi na mojej skórze po prostu tanio.
Rzeczywiście brzmi to jak bluźnierstwo
Altarfka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-17, 18:25   #2827
pin3ska
Zakorzenienie
 
Avatar pin3ska
 
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 4 981
Dot.: Ostatnio testowałam - cz. III

Cytat:
Napisane przez Pin up girl Pokaż wiadomość
Nie wytrzymałam i mam wersję Gold Pani Walewskiej - mocarna, gęsta, ciężka kompozycja złożona z do bólu kosmetycznych kwiatów. Trzy psiki i miałam wrażenie, że przegięłam (do tej pory miałam podobnie TYLKO z Angelem, przy 4 psikach w 30-stopniowy upał).
Zapach nie tyle na jesień, co w moim odczuciu wyłącznie na zimę i to srogą.
Wymaga wyjątkowej ostrożności.
czuję sie co najmniej zachęcona

Cytat:
Napisane przez justynaneyman Pokaż wiadomość

Red Door Elisabeth Arden- o matko. Krzyczący, super trwały, sztuczny, w złym guście
chyba wypróbuje skoro tak kusisz
__________________
It's so important to say these things when you can because when it's over, it's over


...Widzi pan, perfumy powinny być jak wymierzony policzek, żeby nie zastanawiać się godzinami czy one pachną, czy nie. (Coco Chanel)
pin3ska jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-17, 19:14   #2828
Mendosita
Zakorzenienie
 
Avatar Mendosita
 
Zarejestrowany: 2005-05
Wiadomości: 4 200
GG do Mendosita
Dot.: Ostatnio testowałam - cz. III

W związku z kliknięciem Romy na All pobiegam czym prędzej do Douglasa sprawdzić czy aby na pewno mi się podoba.
Podoba się Początek jest średni, ale ja ogólnie nienajlepiej znoszę miętę w perfumach. Na szczęście trwa króciutko, bo niespełna kwadrans i potem jest pięknie- kadzidło dla początkujących, lekkie, delikatne, nie duszne. Cudo Dobrze, ze kupiłam

Pojawił się nowy Cool Water, który z pierwowzorem nie ma (na szczęście) zbyt wiele wspólnego. Zwie się Sensual Essence i pachnie ciepło, otulająco, delikatnie, lekko kwiatowo, lekko waniliowo, nie dusząco i nie ciężko. Troszkę podobnie do Mistero di Roma. Gdybym nie miała pilniejszych potrzeb zapachowych chętnie bym sobie sprawiła.
Mendosita jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-17, 19:19   #2829
Pin up girl
Zakorzenienie
 
Avatar Pin up girl
 
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 12 087
Dot.: Ostatnio testowałam - cz. III

Cytat:
Napisane przez pin3ska Pokaż wiadomość
czuję sie co najmniej zachęcona
Spieszę zatem doinformować, że PW Gold potrafi też zaskoczyć zimną, jakby mydlano - piżmową nutą, która może drażnić. Ja ją lubię.


Angel Innocent, TM vel. Innocent - zauroczyłam się. Pachnie jednak jak Innocent sam w sobie, co mnie dziwi, bo do tej pory do Innocenta miałam awersję i myślałam, że Angel Innocent i Innocent to dwa różne zapachy, ale jednak nie.

Edytowane przez Pin up girl
Czas edycji: 2012-07-17 o 19:58
Pin up girl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-17, 19:31   #2830
studentkaAM
Zakorzenienie
 
Avatar studentkaAM
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: Kłobuck/Zabrze
Wiadomości: 4 076
GG do studentkaAM Wyślij wiadomość przez MSN do studentkaAM
Dot.: Ostatnio testowałam - cz. III

Fendi Palazzo edp - przepiękny, wieczorowy zapach. Ciężki, na wielką galę. Choć piękny, zupełnie nie pasuje do mnie. Chyba jeszcze do niego nie dojrzałam. Dużo w nim kwiatu pomarańczy, jaśminu. Pod koniec zalatuje mi niestety salonem fryzjerskim i lakierem do włosów Za 10 lat, kto wie... Może już będę gotowa na własny flakon
__________________
Zapachy na wymianę

Szukam odlewki N. Ricci Love in Paris. Proszę o PW
studentkaAM jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-17, 19:33   #2831
025dd70b38ae5ec63576996b909aa97df2915b11_5f1f5c7240092
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 2 247
Dot.: Ostatnio testowałam - cz. III

Nina Ricci L'air du Printemps: początkowo niezobowiązująco owocowy z nutą białych kwiatów po kilku minutach mdli mydlinami a'la Biały Jeleń. Nie.

Kolejne podejście do Tresor in Love - tym razem naprawdę jestem in love. Róża, gruszka i brzoskwinia w dziewczęcym, a jednak eleganckim wydaniu. Dla większości pewnie banał, dla mnie bardzo udana kompozycja.
025dd70b38ae5ec63576996b909aa97df2915b11_5f1f5c7240092 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-17, 19:50   #2832
Asiuuuuula
Zakorzenienie
 
Avatar Asiuuuuula
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 24 064
Dot.: Ostatnio testowałam - cz. III

Cytat:
Napisane przez Pin up girl
Angel Innocent, TM - zauroczyłam się. Jest tu i trochę z Angela (czekoladowo - miodowo - paczulowa nuta, trochę nawiązuje to do bazy Angela) i z Innocenta (chłodna, rześka owocowa słodycz). Całość bardzo przyjemna i ciekawie ewoluująca, bardzo mi się podoba.
A czy przypadkiem Angel Innocent to nie to samo co Innocent . Mnie się kojarzy, że Innocent po prostu na poczatku wychodził pod nazwą Angel Innocent...
Asiuuuuula jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-17, 19:53   #2833
vilka80
Wtajemniczenie
 
Avatar vilka80
 
Zarejestrowany: 2011-05
Wiadomości: 2 842
Dot.: Ostatnio testowałam - cz. III

Cytat:
Napisane przez Asiuuuuula Pokaż wiadomość
A czy przypadkiem Angel Innocent to nie to samo co Innocent . Mnie się kojarzy, że Innocent po prostu na poczatku wychodził pod nazwą Angel Innocent...
to samo
vilka80 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-17, 19:53   #2834
melkmeisje
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 10 643
GG do melkmeisje
Dot.: Ostatnio testowałam - cz. III

Cytat:
Napisane przez Asiuuuuula Pokaż wiadomość
A czy przypadkiem Angel Innocent to nie to samo co Innocent . Mnie się kojarzy, że Innocent po prostu na poczatku wychodził pod nazwą Angel Innocent...
też kiedyś o to pytałam, bo na KWC jest i Innocent, i Angel Innocent, ale wychodzi na to, że to jedno i to samo.
melkmeisje jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-17, 19:54   #2835
Pin up girl
Zakorzenienie
 
Avatar Pin up girl
 
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 12 087
Dot.: Ostatnio testowałam - cz. III

Cytat:
Napisane przez Asiuuuuula Pokaż wiadomość
A czy przypadkiem Angel Innocent to nie to samo co Innocent . Mnie się kojarzy, że Innocent po prostu na poczatku wychodził pod nazwą Angel Innocent...
Kurna, tak?
No to się teraz zdziwiłam, bo dwa razy testowałam Innocenta i za każdym razem mnie odrzucił, a tu zachwyt
Jeśli to prawda, to ale faux pas
No to się zedytowałam

Edytowane przez Pin up girl
Czas edycji: 2012-07-17 o 19:59
Pin up girl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-17, 19:59   #2836
Asiuuuuula
Zakorzenienie
 
Avatar Asiuuuuula
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 24 064
Dot.: Ostatnio testowałam - cz. III

Cytat:
Napisane przez Pin up girl Pokaż wiadomość
Kurna, tak?
No to się teraz zdziwiłam, bo dwa razy testowałam Innocenta i za każdym razem mnie odrzucił, a tu zachwyt
Jeśli to prawda, to ale faux pas
Wiesz co, głowy za to nie dam ale tak mi się jakoś wydaje .
EDIT: dopiero teraz zobaczyłam posty wyżej
Asiuuuuula jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-17, 21:26   #2837
Parabelka
Panaroja
 
Avatar Parabelka
 
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 8 694
Dot.: Ostatnio testowałam - cz. III

Ju - nie licz na ucieczkę insektów , one nie boją się niczego

Flora Bella de Lalique - początkowo cudnie kwiatowo-zielono-zielskowo i ale po jakichś dwóch godzinach zaczyna się pudrzyć i dążyć niebezpiecznie w kierunku kenzowego Flowera i Amoura
__________________
Cezar się nie starzeje . Cezar dojrzewa

-Morza się zagotują , krainy Dysku pękną , królowie runą w proch , a miasta będą niczym jeziora szkła . Uciekam w góry.
-Czy to pomoże ?[...]
-Nie , ale stamtąd będzie lepszy widok .
Terry P.
Parabelka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-18, 10:53   #2838
Małgosia791
spin doctor
 
Avatar Małgosia791
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 7 412
Dot.: Ostatnio testowałam - cz. III

Addict eau Sensuelle-doleciał upolowany w sumie w ciemno. Nie rozumiem kompletnie dlaczego ten zapach jest we wszystkich niemal recenzjach tak krytykowany. Zapach nie jest banalny, ale nie jest tez krzykliwy-taka spokojna elegancja. Bardzo kremowy, delikatnie ciepły, na szczęście nie słodki. Uwielbiam takie kremowe, delikatne zapachyCzuję delikatny jaśmin na kremowym, gładkim, jedwabistym tle. Czuć, ze składniki są z wysokiej półki. Dla mnie jest to "najspokojniejszy" z rodzinki Addictów-nie poraża krzykliwą urodą, a zachwyca subtelnością
__________________
"Wybrałam osobę, którą chcę być, i nią jestem."
Małgosia791 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-18, 11:16   #2839
prowokatorka
Zadomowienie
 
Avatar prowokatorka
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 1 537
Dot.: Ostatnio testowałam - cz. III

Delikatne testy były ,bo mi się w Seforze nudno zrobiło:
Loewe Aire Sensuelle-Już myślałam że jednak porzucę chęć kupienia Chanel 19 ,bo na początku wydawały sie całkiem przyzwoite,zwiewne ,różane[róży jakoby nie ma w składzie ] ,eteryczne ,nieagresywne,poczułam się jakbym stąpała po chodniku pełnym białego kwiecia z dodatkiem frezji ],po 20 minutach zrobiło sie nudno ,wszystko ucichło ,aż tu nagle wyszło na ręce mydło taki tanie z kiosku w latach 80-tych,i wtedy mi sie odechciało kupna.
Opium Vapeurs de Parfum-może i jakieś wapory są,ja ich nie czułam ,to są zwykłe popłuczyny po klasyku ,zresztą znikło wszystko po 20 minutach.Powąchałam i zapomniałam.
Chanel 19 edp-jedyne od których zakręciła mi sie łezka w oku.Elegancka klasyka,zielono-pudrowo-kwaśne.Bez mydła i banalności.Doskonałe w każdym calu ,spoiste,zawiesiste,trwał ośc bardzo dobra.Są kwiaty, róża z irysem grają pierwsze skrzypce,sa też cytruski,co daje pewną świeżośc zapachowi,i są w końcu nuty zielone z dodatkiem Vetiveru .Trochę nieskładnie mi to wyszło ,no ale sam zapach to klasa.Bentley wśród innych zapachów.
To tyle na razie...
__________________
[I][FONT=Garamond][SIZE=1][FONT=Franklin Gothic Medium]


Dafi {*} 22.06.2011 godz 20.
Na zawsze zostaniesz w moim sercu
Jodzi {*} 31.08.2013
Skarbeczku jesteś już w ptasim raju
prowokatorka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-18, 11:47   #2840
ragutka
Zakorzenienie
 
Avatar ragutka
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 10 140
Dot.: Ostatnio testowałam - cz. III

Co do No19 edp - zgadzam się całkowicie.
A dla mnie ten zapach ma jeszcze prywatnie taką moc , że jak nim pachnę to czuje się taka silna, moc jest ze mną i w ogóle - wszystko się uda !
__________________
Wymiana perfumy i inne
ragutka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-19, 13:39   #2841
justynaneyman
Zakorzenienie
 
Avatar justynaneyman
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: jestem warszawianką
Wiadomości: 10 776
Dot.: Ostatnio testowałam - cz. III

Cytat:
Napisane przez Małgosia791 Pokaż wiadomość
Addict eau Sensuelle-doleciał upolowany w sumie w ciemno. Nie rozumiem kompletnie dlaczego ten zapach jest we wszystkich niemal recenzjach tak krytykowany
Poużywasz- zrozumiesz

Currara Jungle- co tu pisać, lepsza wersja Elle YSL
Lepsza, bo ciągle jest w porządku, a nie tylko po jakimś czasie, i jest trwalsza. Że o cenie nie wspomnę (18zł/50ml). W związku z tym moje Elki YSeLki wylatują
__________________
Nie jestem przesądna. To przynosi nieszczęście.


BRULION MALARSKI. Justyna Neyman.
http://justynaneyman.blogspot.com/

justynaneyman jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-19, 13:46   #2842
madziczka
Zakorzenienie
 
Avatar madziczka
 
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 16 485
GG do madziczka
Dot.: Ostatnio testowałam - cz. III

Cytat:
Napisane przez justynaneyman Pokaż wiadomość
Poużywasz- zrozumiesz

Currara Jungle- co tu pisać, lepsza wersja Elle YSL
Lepsza, bo ciągle jest w porządku, a nie tylko po jakimś czasie, i jest trwalsza. Że o cenie nie wspomnę (18zł/50ml). W związku z tym moje Elki YSeLki wylatują
Muszę się zainteresować
__________________
"Jeśli skończysz, prowadząc beznadziejne życie dlatego, że słuchałeś swojej mamy, swojego taty, księdza i jakiegoś gościa z telewizji, to w pełni na nie sobie zasłużyłeś."

Frank Zappa

http://www.youtube.com/watch?v=_e1pADu6VvI
madziczka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-19, 14:03   #2843
Małgosia791
spin doctor
 
Avatar Małgosia791
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 7 412
Dot.: Ostatnio testowałam - cz. III

Cytat:
Napisane przez justynaneyman Pokaż wiadomość
Poużywasz- zrozumiesz

Currara Jungle- co tu pisać, lepsza wersja Elle YSL
Lepsza, bo ciągle jest w porządku, a nie tylko po jakimś czasie, i jest trwalsza. Że o cenie nie wspomnę (18zł/50ml). W związku z tym moje Elki YSeLki wylatują
A ty uzywałaś?
Currary sa w ogóle fajne. Dla mnie Jungle pachnie bardziej jak Midnight Poison,
Touch&Die-Flowerbomb,
Antidote-ładniejsza wersja Euphorii
__________________
"Wybrałam osobę, którą chcę być, i nią jestem."
Małgosia791 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-19, 14:22   #2844
madziczka
Zakorzenienie
 
Avatar madziczka
 
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 16 485
GG do madziczka
Dot.: Ostatnio testowałam - cz. III

Cytat:
Napisane przez Małgosia791 Pokaż wiadomość
Dla mnie Jungle pachnie bardziej jak Midnight Poison,
Jeszcze lepiej chyba^^
__________________
"Jeśli skończysz, prowadząc beznadziejne życie dlatego, że słuchałeś swojej mamy, swojego taty, księdza i jakiegoś gościa z telewizji, to w pełni na nie sobie zasłużyłeś."

Frank Zappa

http://www.youtube.com/watch?v=_e1pADu6VvI
madziczka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-19, 14:53   #2845
dixi
Zakorzenienie
 
Avatar dixi
 
Zarejestrowany: 2003-05
Wiadomości: 3 617
GG do dixi
Dot.: Ostatnio testowałam - cz. III

Cytat:
Napisane przez Małgosia791 Pokaż wiadomość
Currary sa w ogóle fajne. Dla mnie Jungle pachnie bardziej jak Midnight Poison,
Touch&Die-Flowerbomb,
Antidote-ładniejsza wersja Euphorii

Taboo - mniej chimeryczny i milszy Smok
dixi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-19, 17:16   #2846
asia_102
Wtajemniczenie
 
Avatar asia_102
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: warszawa
Wiadomości: 2 356
Dot.: Ostatnio testowałam - cz. III

Cytat:
Napisane przez Małgosia791 Pokaż wiadomość
A ty uzywałaś?
Currary sa w ogóle fajne. Dla mnie Jungle pachnie bardziej jak Midnight Poison,
Touch&Die-Flowerbomb,
Antidote-ładniejsza wersja Euphorii
a gdzie te cuda można dostać?
sorrki za OT
__________________
nie perfum, a perfumy! tak jak spodnie czy skrzypce, a nie spodeń i skrzypiec!

(¨`·.·´¨)
`·.(¨`·.·´¨)
` ·.,.·´
asia_102 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-19, 19:51   #2847
justynaneyman
Zakorzenienie
 
Avatar justynaneyman
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: jestem warszawianką
Wiadomości: 10 776
Dot.: Ostatnio testowałam - cz. III

Cytat:
Napisane przez Małgosia791;35394151[B
]A ty uzywałaś[/B]?
Currary sa w ogóle fajne. Dla mnie Jungle pachnie bardziej jak Midnight Poison,
Touch&Die-Flowerbomb,
Antidote-ładniejsza wersja Euphorii
Nie musiałam (i nie chciałam)- wystarczyła próba ręki
Może faktycznie MP- tylko na mnie dużo lepiej się układa

Cytat:
Napisane przez asia_102 Pokaż wiadomość
a gdzie te cuda można dostać?
sorrki za OT
Na All
Chyba są już nie produkowane, w sklepie ostatni raz widziałam w zeszłym roku w Nidzicy
__________________
Nie jestem przesądna. To przynosi nieszczęście.


BRULION MALARSKI. Justyna Neyman.
http://justynaneyman.blogspot.com/

justynaneyman jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-19, 21:45   #2848
Mendosita
Zakorzenienie
 
Avatar Mendosita
 
Zarejestrowany: 2005-05
Wiadomości: 4 200
GG do Mendosita
Dot.: Ostatnio testowałam - cz. III

Zostałam zasypana mnóstwem próbek przez przemiłą Wizażankę (), testów starczy mi na jakieś dwa tygodnie.
Zaczynam więc:

Alien Likierowy- omijam wszelkie wariacje na temat Aliena szerokim łukiem, uważam je za profanację ideału i odcinanie kuponów. I chyba mam rację- likierowa wersja niewiele się różni od klasycznej, jest nieco bardziej posłodzona i to jedyne, co zauważyłam.

Edit: no okej, chyba jednak ta odrobina słodyczy Obcemu nie zaszkodziła, nie mogę przestać się wąchać Boję się, że to początek fascynacji limtitowankami Alienowymi, o biedny mój portfel

Givenchy Very Irresistible d'Hiver- coś mi przypomina, ale nie mam pojęcia co Mam to na końcu języka i za nic nie mogę skojarzyć Klasyczne V.I. miałam przez chwilę, ale mam wrażenie, że z klasykiem nie ma to zbyt wiele wspólnego. Zapach jakby nie umiał się zdecydować czy ma być ciepły i otulający czy raczej ma trzymać dystans. Niby coś przyprawowego czuję, ale jakoś tak mało zdecydowanie. Powstał chyba jako zimowy ocieplacz, ale moim zdaniem słabiutko się nadaje do tej roli. Nie ociepla.


Przyszło moje Far Away Exotic Fajny, nienachalny słodziak. Wyraźnie czuć kokos, mango i jeszcze jakieś owoce. Potem robi się troszeczkę ambrowo-waniliowo. Przywodzi na myśl gorący letni wieczór gdzieś na tropikalnej plaży. Z przyjemnością będę używać.

Edytowane przez Mendosita
Czas edycji: 2012-07-19 o 22:36
Mendosita jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-20, 05:41   #2849
Małgosia791
spin doctor
 
Avatar Małgosia791
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 7 412
Dot.: Ostatnio testowałam - cz. III

Cytat:
Napisane przez asia_102 Pokaż wiadomość
a gdzie te cuda można dostać?
sorrki za OT
Jakiś rok temu byly we wszystkich Rossmanach i Naturach, małych drogeryjkach i w internecie-chyba juz przestali je produkować
Cytat:
Napisane przez justynaneyman Pokaż wiadomość
Nie musiałam (i nie chciałam)- wystarczyła próba ręki
Może faktycznie MP- tylko na mnie dużo lepiej się układa
Naprawdę fajne były te Currary, chociaż Jungle jako jedyne mi nie podpasowały-jakoś tak kwasniały na mnie, ale na ubraniach pachniały pięknie. Miałam Antidote(śliczne, zuzyłam z przyjemnością) oraz Taboo-ale kiedys wyczytałam opinie na temat Taboo, ze kojarzą się komuś z plynem po goleniu dziadka i kurcze byla to dla mnie taka trauma, ze potem nie potrafiłam dostrzec w nich piekna i posłałam w swiat.
Cytat:
Napisane przez Mendosita Pokaż wiadomość
Zostałam zasypana mnóstwem próbek przez przemiłą Wizażankę (), testów starczy mi na jakieś dwa tygodnie.
Zaczynam więc:

Alien Likierowy- omijam wszelkie wariacje na temat Aliena szerokim łukiem, uważam je za profanację ideału i odcinanie kuponów. I chyba mam rację- likierowa wersja niewiele się różni od klasycznej, jest nieco bardziej posłodzona i to jedyne, co zauważyłam.

Edit: no okej, chyba jednak ta odrobina słodyczy Obcemu nie zaszkodziła, nie mogę przestać się wąchać Boję się, że to początek fascynacji limtitowankami Alienowymi, o biedny mój portfel

Givenchy Very Irresistible d'Hiver- coś mi przypomina, ale nie mam pojęcia co Mam to na końcu języka i za nic nie mogę skojarzyć Klasyczne V.I. miałam przez chwilę, ale mam wrażenie, że z klasykiem nie ma to zbyt wiele wspólnego. Zapach jakby nie umiał się zdecydować czy ma być ciepły i otulający czy raczej ma trzymać dystans. Niby coś przyprawowego czuję, ale jakoś tak mało zdecydowanie. Powstał chyba jako zimowy ocieplacz, ale moim zdaniem słabiutko się nadaje do tej roli. Nie ociepla.


Przyszło moje Far Away Exotic Fajny, nienachalny słodziak. Wyraźnie czuć kokos, mango i jeszcze jakieś owoce. Potem robi się troszeczkę ambrowo-waniliowo. Przywodzi na myśl gorący letni wieczór gdzieś na tropikalnej plaży. Z przyjemnością będę używać.
No to czuję się skuszona na Far Away Exotic-tylko czy nie maja tej wstrętnej avonovej nuty?
__________________
"Wybrałam osobę, którą chcę być, i nią jestem."

Edytowane przez Małgosia791
Czas edycji: 2012-07-20 o 07:16 Powód: literówka
Małgosia791 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-20, 08:44   #2850
Mendosita
Zakorzenienie
 
Avatar Mendosita
 
Zarejestrowany: 2005-05
Wiadomości: 4 200
GG do Mendosita
Dot.: Ostatnio testowałam - cz. III

Cytat:
Napisane przez Małgosia791 Pokaż wiadomość
No to czuję się skuszona na Far Away Exotic-tylko czy nie maja tej wstrętnej avonovej nuty?
Hmm, wypachniłam sie dziś globalnie i nic nieprzyjemnego nie czuję. Kokos dominuje nad całością, ale nie jest męczący. Za taką cenę (ja zapłaciłam 15 zł ) można zaryzykować


Testowo dzis: Eden Zaskoczona się czuję, bo wyraźnie wyczuwam w nim goździki, ale sprawdziłam skład i goździków niet Oprócz goździków nie potrafię wyodrębnić żadnej konkretnej nuty, zapach jest bardzo spójny, zwarty, gęsty i kremowy. Pachnie mydłem- w dobrym tego słowa znaczeniu. Jest lekko mdławy- ale też w pozytywny sposób. Zapach jest niedzisiejszy, bardzo odbiega od najnowszych trendów, pewnie nie jest bardzo popularny. Ma klasę. Bardzo mocny- zaaplikowałam kropelkę i czuję owiewającą mnie chmurę. Podoba mi się
Mendosita jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Perfumy


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-02-21 14:21:31


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 01:03.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.