Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XIV - Strona 157 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-07-18, 09:40   #4681
Paulaaa23
Rozeznanie
 
Avatar Paulaaa23
 
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 637
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XIV

Cytat:
Napisane przez nitka_88 Pokaż wiadomość
Witajcie Ostatnie dni były dla mnie bardzo ciężkie... W sobotę rano, mój mąż wylądował w szpitalu z podejrzeniem zapalenia płuc i trzymali go tam aż do poniedziałku. Siedziałam tam z nim całymi dniami, wracając do domu tylko na noc. Zdiagnozowali u niego astmę i infekcję dolnych dróg oddechowych, przy okazji ja sama złapałam jakieś paskudztwo i cały czas kaszlę i pluję ropą. W międzyczasie, dostałam wiadomość z Polski, że moja ukochana prababcia nie żyje A tak się obie cieszyłyśmy, że doczeka praprawnuka...
Z dobrych wiadomości, to wczoraj miałam ten trzeci scan i z małym wszystko jest w porządku Waży 2800g i przyłapaliśmy go na opijaniu się wodami, przy okazji pomachał nam jajcurkami, potwierdzając swoją płeć
Wczoraj wieczorem udało mi się Was nadrobić i widzę, że mamy nowe maluszki Linka, Ivoncia, Hania gratuluję córeczek
za nowe tygodnie, w tym mój własny, 37 tydzień
I życzę szybkiego rozwiązania tym, które z niecierpliwością go oczekują
Miłego dnia
o kurcze, to obyście wyzdrowieli szybko
gratuluję 37 tygodnia

Cytat:
Napisane przez agusiaaaa1234 Pokaż wiadomość
moje szczęście
śliczny

Cytat:
Napisane przez houserka Pokaż wiadomość
Witajcie,
Myślałam, że będzie nowy wątek po 9 dniach nieobecności a tu cichutko .
Gratuluje wszystkim mamom swoich pociech
Korzystam z chwili gdy Pola śpi...
Wróciliśmy dopiero wczoraj ze szpitala , ja po 9 dniach pobytu, a Pola po 5.
Mamy się dobrze. Mała dostała 10 pkt,ale miała żółtaczkę i przez 13 h była w "solarium". Dlatego pobyt przedłużył się o 2 dni. Żółtaczka występuje często zwłaszcza u dzieci z konfliktu serologicznego. Odziedziczyła grupę krwi po tatusiu i nawet jest podobna do niego . Może włosy kręcone tez po nim będzie mieć Jak będę mieć chwilę dłuższą opisze poród. Ekstremalne przeżycie, ale rzeczywiście się zapomina.
trzymam kciuki za resztę mam w dwupaku
Cytat:
Napisane przez houserka Pokaż wiadomość
a oto Pola w kilku odsłonach
cudna gratulacje

Cytat:
Napisane przez nicki86 Pokaż wiadomość
Witajcie Mamusie po bardzo długiej przerwie!
Macierzyństwo jest tak zajmujące że ciężko mi zaglądać na wizaż, już pomijając fakt że popsuł mi się laptop i teraz z doskoku korzystam z mężowego stacjonarnego
Tak po krótce to baaardzo dobrze nam w domu, w szpitalu się obie męczyłyśmy bo to ani w swoich warunkach, człowiek czuje się obco... no i była pocesarkowa walka o mleko... ah dramat, mała się denerwowała a ja płakałam z nią (takie szopki jednego wieczoru odstawialam, że mnie położne musialy pocieszać a ja się uspokoić nie mogłam, bo jednak karmienie dla mnie było priorytetetm a tu prawie nic nie leciało, a małą dokarmiali bo wrzeszczała jak oszalała). Czwartego dnia było już dobrze, bo pojawiło się mleczko i dałyśmy sobie radę całą noc razem Teraz w domu to bajka... najadamy się, wysypiamy tyle że pogoda taka że boje się jeszcze z nią wychodzić, ale chyba zacznę ją dziś wietrzyć w domku i może na weekend uda nam się gdzieś nos wystawić
sam poród może opisze innym razem, bo Sarunia leży spokojnie w łóżeczku ale widzę że już obudzona i zaczyna coś ciumkać, to znaczy że zbliża się pora jedzenia ahh i mamy problem jeden z nóżką, lekarz zdiagnozował jako "szpotawą". trochę się wykrzywia... może być od ułożenia pośladkowego taka, ale nie musi... mamy wizytę u specjalisty ale jak to na nfz dopiero połowa września... zaraz będę szukała czegoś prywatnie, bo z korekcją takich rzeczy to im szybciej tym lepiej, a tu tyle trzeba czekać...
Jej jak ja bym chciała wiedzieć co u Was i być na bierząco, ale się nie da, jak chce się być dobrą mamą, żoną gotującą obiad i jeszcze mieć czas siebie trochę ogarnąć. Jak na razie siedze w piżamie i jeszcze śniadania nie jadłam
gratuluje wszystkim mamusiom spróbuje później choć z grubsza poczytać co u Was, bo się stęskniłam
super, że wróciłaś do nas
__________________
Adaś

Paulaaa23 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-18, 09:41   #4682
eninka84
Zadomowienie
 
Avatar eninka84
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: CK
Wiadomości: 1 202
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XIV

Cmielinka czekamy na wieści z niecierpliwością!!!!!
__________________
[url=http://www.suwaczki.com/]http://www.suwaczki.com/tickers/74dix1hpx25aivmn.png[/url
eninka84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-18, 09:45   #4683
prince_polo
Zakorzenienie
 
Avatar prince_polo
 
Zarejestrowany: 2011-07
Lokalizacja: z domku :)
Wiadomości: 10 684
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XIV

Moja niunia ma za duza zoltaczke i musi mieć radioterapia całodobowa. masakra i ma zly mocz czekaja na Posiew czy trzeba antybiotyk czy poprostu mocz był źle pobrany.
a tamtego Posiew jeszcze nie ma
__________________

Ćwiczę
Zapuszczam naturalki!
prince_polo jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-18, 09:45   #4684
wvictoria
Wtajemniczenie
 
Avatar wvictoria
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 2 924
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XIV

Cytat:
Napisane przez eninka84 Pokaż wiadomość
Wróciłam
Otóż usg pokrywa sie z wiekiem mojego maluszka, waży 2500!!!!
Co do wizyty, szyjka skrócona bardziej, ale....mogę chodzić! Znaczy mam duzo odpoczywać i delikatnie z umiarem spacerować z naciskiem na siedzenie/ Lezenie, ale cieszę sie ze nie jestem uwięziona w łóżku poza tym lekarz mniej już straszył bo w tym tyg bobas jest ze jak zechce wyjść to nic złego sie nie stanie takze, jutro idę dokończyć na spokojnie wyprawke i duuuuzo owoców i bob, co by sie najesc póki mogę
To super wieści Mały już sporo waży Teraz tylko czekać a już mało czasu zostało

Cytat:
Napisane przez eninka84 Pokaż wiadomość
Cholera, byłam w łazience, zauważyłam jakieś gęste "coś" żółte....Małecka ilośc, ale nie dało sie nie zauważyć.....moze od badania?
Ja po ostatnim badaniu miałam śluz zabarwiony krwią. Nawet dzwoniłam do gin ale powiedział, że to normalne bo sprawdzał szyjkę i że mam się nie przejmować. Jakby mi nie przeszło w ciągu 2 dni to do szpitala. Ale tak to normalne. Więc proponuję się nie martwić na zapas

Cytat:
Napisane przez 201704110948 Pokaż wiadomość
Treść usunięta
Dziękuję, teraz też mi się chce drożdżówki Chyba będę musiała pojechać

Ja bym już dzwoniła do sanepidu Ale ja to taka szybka raczej jestem chociaż czasem to skutkuje bardzo dobrze

Cytat:
Napisane przez ewka5891 Pokaż wiadomość
w nocy taka zryta ide po raz kolejny do łazienki i myślę sobie: jak urodzę to się w końcu wyśpię... dopiero po chwili uświadomiłam sobie, ze jak urodzę to pewnie sie dopiero zacznie
To już przejaw zbytniego optymizmu Ale życzę Ci tego z całego serca
__________________
Bo do szczęścia trzeba trojga


http://fajnamama.pl/suwaczki/kjxyg8y.png
wvictoria jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-18, 09:46   #4685
Paulaaa23
Rozeznanie
 
Avatar Paulaaa23
 
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 637
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XIV

Miałam dziś okropną noc.. cały czas myślałam o tym, czy ta głupia baba w szpitalu uzna mi to ubezpieczenie, czy będę musiała się z nią kłócić o to . Do tego te moje nieszczęsne plecy.. ile to jeszcze potrwa... mam nadzieję, że po urodzeniu mi przejdzie, bo naprawdę nie wiem jak ja będę dziecko na ręce brać, jak ja się nawet z łóżka nie mogę normalnie podnieść I za każdym razem mnie tak jakoś zatyka, ja już nie wiem, śladów żadnych nie mam po tym, siniaków zero... Wieczorem bolał mnie brzuch, w nocy ciągle się budziłam, ale skurcze to nie były... Zresztą ten brzuch boli mnie już od jakiegoś czasu i nic zupełnie to nie oznacza i nie zwiastuje . Jutro kontrolna wizyta u gina po szpitalu, ciekawe co powie, jak się dowie, że zwaliłam się ze schodów...... Ale pewnie nic sensownego się nie dowiem, szyjka pewnie nadal długa i zamknięta jak za każdym razem... Najgorsze jest to, że nie mam tam z kim iść i będę szła sama, może jakoś dojdę...
__________________
Adaś

Paulaaa23 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-18, 09:46   #4686
chce_byc_mama
Zakorzenienie
 
Avatar chce_byc_mama
 
Zarejestrowany: 2011-07
Lokalizacja: Preston UK
Wiadomości: 8 977
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XIV

aaa czerwcowki sie przeniosly do odchowalni to znak ze amy sie szybciej rozpakowywac :P
__________________
Szczescie sie do mnie usmiechnelo

Amelcia
chce_byc_mama jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-18, 09:46   #4687
nitka_88
Zadomowienie
 
Avatar nitka_88
 
Zarejestrowany: 2011-11
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 1 333
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XIV

Cytat:
Napisane przez prince_polo Pokaż wiadomość
Moja niunia ma za duza zoltaczke i musi mieć radioterapia całodobowa. masakra i ma zly mocz czekaja na Posiew czy trzeba antybiotyk czy poprostu mocz był źle pobrany.
a tamtego Posiew jeszcze nie ma
__________________
Przyszłość zaczyna się teraz...


www.NiciutKa.pl
nitka_88 jest offline Zgłoś do moderatora  

Najlepsze Promocje i Wyprzedaże

REKLAMA
Stary 2012-07-18, 09:47   #4688
chce_byc_mama
Zakorzenienie
 
Avatar chce_byc_mama
 
Zarejestrowany: 2011-07
Lokalizacja: Preston UK
Wiadomości: 8 977
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XIV

Cytat:
Napisane przez prince_polo Pokaż wiadomość
Moja niunia ma za duza zoltaczke i musi mieć radioterapia całodobowa. masakra i ma zly mocz czekaja na Posiew czy trzeba antybiotyk czy poprostu mocz był źle pobrany.
a tamtego Posiew jeszcze nie ma
ohh myszko tak mysle ze jak Was w ogole z zoltaczka wypuscili do domu..
__________________
Szczescie sie do mnie usmiechnelo

Amelcia
chce_byc_mama jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-18, 09:48   #4689
red_scorpio
Rozeznanie
 
Avatar red_scorpio
 
Zarejestrowany: 2003-12
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 763
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XIV

Cytat:
Napisane przez houserka Pokaż wiadomość
a oto Pola w kilku odsłonach
Piękna księżniczka

Cytat:
Napisane przez nicki86 Pokaż wiadomość
Witajcie Mamusie po bardzo długiej przerwie!
WItaj, fajnie, że dobrze Wam w domku i świetnie sobie radzicie. Za nóżkę trzymamy kciuki, podobnie jak za wizytę u specjalisty.

Faktycznie 32tc i waga 2600 - chylę czoła. U mnie w 32/33 było 2200. Mam nadzieję, że jest już 2500.

Za wizyty
__________________
Maciej - 14.08.2012

red_scorpio jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-18, 09:50   #4690
agunia82
Zakorzenienie
 
Avatar agunia82
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 10 931
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XIV

Cytat:
Napisane przez prince_polo Pokaż wiadomość
Moja niunia ma za duza zoltaczke i musi mieć radioterapia całodobowa. masakra i ma zly mocz czekaja na Posiew czy trzeba antybiotyk czy poprostu mocz był źle pobrany.
a tamtego Posiew jeszcze nie ma
Oj biedne
a tak swoją drogą, jak się okaże, że u niuni to jakaś bakteria ze szpitala, plus ta żółtaczka, to szpitalowi zbyt dobrej opinii wystawić nie można

Nicki fajnie że się odezwałaś. Trzymam żeby z nóżką wszystko było ok
__________________



agunia82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-18, 09:52   #4691
prince_polo
Zakorzenienie
 
Avatar prince_polo
 
Zarejestrowany: 2011-07
Lokalizacja: z domku :)
Wiadomości: 10 684
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XIV

Cytat:
Napisane przez chce_byc_mama Pokaż wiadomość
ohh myszko tak mysle ze jak Was w ogole z zoltaczka wypuscili do domu..
No ..
__________________

Ćwiczę
Zapuszczam naturalki!
prince_polo jest offline Zgłoś do moderatora  

Okazje i pomysły na prezent

REKLAMA
Stary 2012-07-18, 09:53   #4692
Paulaaa23
Rozeznanie
 
Avatar Paulaaa23
 
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 637
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XIV

Cytat:
Napisane przez prince_polo Pokaż wiadomość
Moja niunia ma za duza zoltaczke i musi mieć radioterapia całodobowa. masakra i ma zly mocz czekaja na Posiew czy trzeba antybiotyk czy poprostu mocz był źle pobrany.
a tamtego Posiew jeszcze nie ma
biedactwa kurcze nie powinni was w ogóle wypuszczać do domu z taką żółtaczką...
__________________
Adaś

Paulaaa23 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-18, 09:57   #4693
bebe1987
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2012-04
Lokalizacja: kujawsko - pomorskie
Wiadomości: 865
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XIV

Cześć kochane,

Dzisiejsza noc była o dziwo spokojna i tylko 2 razy wstałam na siku , brzuch mnie pobolewał tylko troszkę - znośnie. Także moje samopoczucie jest dobre .
Co do wkurzania telefonami, to moja siostra codziennie pisze smsy o treści: jak się czujesz? Dzieje się coś?... Dobija mnie to .
Dziś po godz. 13 idę na ktg a potem zabiera mnie teściowa do siebie (mąż jedzie na popołudniu do pracy).


Cytat:
Napisane przez hanjah Pokaż wiadomość
Hej gaduły

Dziękuję za wszystkie kciuki, gratulacje, smsy
Na razie tak na szybko, jak znajdę dłuższą chwilę to opiszę wszystko ze szczegółami...
Jeszcze raz gratuluję! Czekamy na szczegółowy opis i zdjęcia Marysi .

Cytat:
Napisane przez eninka84 Pokaż wiadomość
Wróciłam
Otóż usg pokrywa sie z wiekiem mojego maluszka, waży 2500!!!!
Co do wizyty, szyjka skrócona bardziej, ale....mogę chodzić! Znaczy mam duzo odpoczywać i delikatnie z umiarem spacerować z naciskiem na siedzenie/ Lezenie, ale cieszę sie ze nie jestem uwięziona w łóżku poza tym lekarz mniej już straszył bo w tym tyg bobas jest ze jak zechce wyjść to nic złego sie nie stanie takze, jutro idę dokończyć na spokojnie wyprawke i duuuuzo owoców i bob, co by sie najesc póki mogę
Super wiadomości .

Cytat:
Napisane przez chmielinka Pokaż wiadomość
cześć dziewczyny
ale miałam ciężką noc... do 4 rano miałam skurcze i to dużo silniejsze niż wczoraj z tym że nieregularne. Do teraz brzuch mnie boli cały czas jak na @ ale skurczy nie ma. Mi się wydaje że ja niedługo urodzę
Jutro wizyta u gin.....
za wizytę!

Cytat:
Napisane przez phdwao Pokaż wiadomość
hej

witam w 40 tygodniu stawiam lody:
za 40 tc!

Cytat:
Napisane przez nitka_88 Pokaż wiadomość
Witajcie Ostatnie dni były dla mnie bardzo ciężkie... W sobotę rano, mój mąż wylądował w szpitalu z podejrzeniem zapalenia płuc i trzymali go tam aż do poniedziałku. Siedziałam tam z nim całymi dniami, wracając do domu tylko na noc. Zdiagnozowali u niego astmę i infekcję dolnych dróg oddechowych, przy okazji ja sama złapałam jakieś paskudztwo i cały czas kaszlę i pluję ropą. W międzyczasie, dostałam wiadomość z Polski, że moja ukochana prababcia nie żyje A tak się obie cieszyłyśmy, że doczeka praprawnuka...
Z dobrych wiadomości, to wczoraj miałam ten trzeci scan i z małym wszystko jest w porządku Waży 2800g i przyłapaliśmy go na opijaniu się wodami, przy okazji pomachał nam jajcurkami, potwierdzając swoją płeć
Wczoraj wieczorem udało mi się Was nadrobić i widzę, że mamy nowe maluszki Linka, Ivoncia, Hania gratuluję córeczek
za nowe tygodnie, w tym mój własny, 37 tydzień
I życzę szybkiego rozwiązania tym, które z niecierpliwością go oczekują
Miłego dnia
Współczuję przeżyć...
żebyście szybko wyzdrowieli i za wizytę oraz kolejny tydzień!

Cytat:
Napisane przez agusiaaaa1234 Pokaż wiadomość
hej. Gratulacje wszystkim mamusiom!!! i powodzenia przyszłym dawno mnie nie było. wpadłam zameldować ze u nas wszystko ok. Mały rośnie, nie płacze prawie wogóle...
Super, że sobie radzicie

Cytat:
Napisane przez agusiaaaa1234 Pokaż wiadomość
moje szczęście
Malutki jest prześliczny! Gratulacje jeszcze raz

Cytat:
Napisane przez houserka Pokaż wiadomość
Witajcie,
Myślałam, że będzie nowy wątek po 9 dniach nieobecności a tu cichutko .
Gratuluje wszystkim mamom swoich pociech
Korzystam z chwili gdy Pola śpi...
Wróciliśmy dopiero wczoraj ze szpitala , ja po 9 dniach pobytu, a Pola po 5.
Mamy się dobrze. Mała dostała 10 pkt,ale miała żółtaczkę i przez 13 h była w "solarium". Dlatego pobyt przedłużył się o 2 dni. Żółtaczka występuje często zwłaszcza u dzieci z konfliktu serologicznego. Odziedziczyła grupę krwi po tatusiu i nawet jest podobna do niego . Może włosy kręcone tez po nim będzie mieć Jak będę mieć chwilę dłuższą opisze poród. Ekstremalne przeżycie, ale rzeczywiście się zapomina.
trzymam kciuki za resztę mam w dwupaku
Super, że jesteście w domku - trochę poleżałyście w szpitalu...
Jeszcze raz gratulacje!
Czekamy na opis porodu i dziękujemy za kciuki!

Cytat:
Napisane przez houserka Pokaż wiadomość
a oto Pola w kilku odsłonach
Słodziutka kruszynka!

Cytat:
Napisane przez nicki86 Pokaż wiadomość
Witajcie Mamusie po bardzo długiej przerwie!
Macierzyństwo jest tak zajmujące że ciężko mi zaglądać na wizaż, już pomijając fakt że popsuł mi się laptop i teraz z doskoku korzystam z mężowego stacjonarnego
Tak po krótce to baaardzo dobrze nam w domu, w szpitalu się obie męczyłyśmy bo to ani w swoich warunkach, człowiek czuje się obco...
Jednak w domu najlepiej .
Super sobie radzicie .
bebe1987 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-18, 09:57   #4694
chce_byc_mama
Zakorzenienie
 
Avatar chce_byc_mama
 
Zarejestrowany: 2011-07
Lokalizacja: Preston UK
Wiadomości: 8 977
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XIV

Cytat:
Napisane przez prince_polo Pokaż wiadomość
No ..
no ale nic najwazniejsze ze teraz macie opieke i ze w koncu zrobia to co do nich nalezy a Ty sie nie martw bo Rozalka czuje Twoj zly nastroj i tez bedzie jej smutno
__________________
Szczescie sie do mnie usmiechnelo

Amelcia
chce_byc_mama jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-18, 10:02   #4695
wvictoria
Wtajemniczenie
 
Avatar wvictoria
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 2 924
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XIV

Cytat:
Napisane przez Malwina_a Pokaż wiadomość
chmielinka ty się w kolejkę nie wpychajbo masz jeszcze czas. A gin ci nie podwyższył dawki feneoterolu?bo na rodzenie masz trochę za wcześnie. U mnie na patologii jak byłam to dziewczyny które przyjeżdzały ze skurczami w 34-35 tyg odrazu pod kroplówki podłanczali.
No właśnie jak ja leżałam w szpitalu to przyjechała laska ze skurczami w 34 tygodniu i natychmiast pod kroplówkę + zastrzyk na płucka dla dziecka. Wszystkie papiery wypełniali dopiero jak jej trochę skurcze popuściły bo jak mówiła położna - nie było na to czasu przy przyjęciu, ważniejsze było podłączenie jej.

Cytat:
Napisane przez nitka_88 Pokaż wiadomość
Witajcie Ostatnie dni były dla mnie bardzo ciężkie... W sobotę rano, mój mąż wylądował w szpitalu z podejrzeniem zapalenia płuc i trzymali go tam aż do poniedziałku. Siedziałam tam z nim całymi dniami, wracając do domu tylko na noc. Zdiagnozowali u niego astmę i infekcję dolnych dróg oddechowych, przy okazji ja sama złapałam jakieś paskudztwo i cały czas kaszlę i pluję ropą. W międzyczasie, dostałam wiadomość z Polski, że moja ukochana prababcia nie żyje A tak się obie cieszyłyśmy, że doczeka praprawnuka...
Z dobrych wiadomości, to wczoraj miałam ten trzeci scan i z małym wszystko jest w porządku Waży 2800g i przyłapaliśmy go na opijaniu się wodami, przy okazji pomachał nam jajcurkami, potwierdzając swoją płeć
Wczoraj wieczorem udało mi się Was nadrobić i widzę, że mamy nowe maluszki Linka, Ivoncia, Hania gratuluję córeczek
za nowe tygodnie, w tym mój własny, 37 tydzień
I życzę szybkiego rozwiązania tym, które z niecierpliwością go oczekują
Miłego dnia
Biedaczka. Tyle złych wiadomości na raz Ale za to bardzo dobre wiadomości ws. dzieciątka.
Na pewno wszystko będzie dobrze

Cytat:
Napisane przez agusiaaaa1234 Pokaż wiadomość
moje szczęście
CUDO!!!!

Cytat:
Napisane przez houserka Pokaż wiadomość
Witajcie,
Myślałam, że będzie nowy wątek po 9 dniach nieobecności a tu cichutko .
Gratuluje wszystkim mamom swoich pociech
Korzystam z chwili gdy Pola śpi...
Wróciliśmy dopiero wczoraj ze szpitala , ja po 9 dniach pobytu, a Pola po 5.
Mamy się dobrze. Mała dostała 10 pkt,ale miała żółtaczkę i przez 13 h była w "solarium". Dlatego pobyt przedłużył się o 2 dni. Żółtaczka występuje często zwłaszcza u dzieci z konfliktu serologicznego. Odziedziczyła grupę krwi po tatusiu i nawet jest podobna do niego . Może włosy kręcone tez po nim będzie mieć Jak będę mieć chwilę dłuższą opisze poród. Ekstremalne przeżycie, ale rzeczywiście się zapomina.
trzymam kciuki za resztę mam w dwupaku
Witaj z powrotem Super, że już na "własnych śmieciach"

Cytat:
Napisane przez houserka Pokaż wiadomość
a oto Pola w kilku odsłonach
Jaka urocza Nic tylko się zakochać

Cytat:
Napisane przez nicki86 Pokaż wiadomość
Witajcie Mamusie po bardzo długiej przerwie!
Macierzyństwo jest tak zajmujące że ciężko mi zaglądać na wizaż, już pomijając fakt że popsuł mi się laptop i teraz z doskoku korzystam z mężowego stacjonarnego
Tak po krótce to baaardzo dobrze nam w domu, w szpitalu się obie męczyłyśmy bo to ani w swoich warunkach, człowiek czuje się obco... no i była pocesarkowa walka o mleko... ah dramat, mała się denerwowała a ja płakałam z nią (takie szopki jednego wieczoru odstawialam, że mnie położne musialy pocieszać a ja się uspokoić nie mogłam, bo jednak karmienie dla mnie było priorytetetm a tu prawie nic nie leciało, a małą dokarmiali bo wrzeszczała jak oszalała). Czwartego dnia było już dobrze, bo pojawiło się mleczko i dałyśmy sobie radę całą noc razem Teraz w domu to bajka... najadamy się, wysypiamy tyle że pogoda taka że boje się jeszcze z nią wychodzić, ale chyba zacznę ją dziś wietrzyć w domku i może na weekend uda nam się gdzieś nos wystawić
sam poród może opisze innym razem, bo Sarunia leży spokojnie w łóżeczku ale widzę że już obudzona i zaczyna coś ciumkać, to znaczy że zbliża się pora jedzenia ahh i mamy problem jeden z nóżką, lekarz zdiagnozował jako "szpotawą". trochę się wykrzywia... może być od ułożenia pośladkowego taka, ale nie musi... mamy wizytę u specjalisty ale jak to na nfz dopiero połowa września... zaraz będę szukała czegoś prywatnie, bo z korekcją takich rzeczy to im szybciej tym lepiej, a tu tyle trzeba czekać...
Jej jak ja bym chciała wiedzieć co u Was i być na bierząco, ale się nie da, jak chce się być dobrą mamą, żoną gotującą obiad i jeszcze mieć czas siebie trochę ogarnąć. Jak na razie siedze w piżamie i jeszcze śniadania nie jadłam
gratuluje wszystkim mamusiom spróbuje później choć z grubsza poczytać co u Was, bo się stęskniłam
Dobrze, że już się układa lepiej dla Ciebie i córeczki
__________________
Bo do szczęścia trzeba trojga


http://fajnamama.pl/suwaczki/kjxyg8y.png
wvictoria jest offline Zgłoś do moderatora  

Najlepsze Promocje i WyprzedaĹźe

REKLAMA
Stary 2012-07-18, 10:05   #4696
bebe1987
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2012-04
Lokalizacja: kujawsko - pomorskie
Wiadomości: 865
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XIV

Cytat:
Napisane przez prince_polo Pokaż wiadomość
Moja niunia ma za duza zoltaczke i musi mieć radioterapia całodobowa. masakra i ma zly mocz czekaja na Posiew czy trzeba antybiotyk czy poprostu mocz był źle pobrany.
a tamtego Posiew jeszcze nie ma
Biedactwa...
Oby wszystko szybko się ułożyło... Trzymajcie się kochane, jesteśmy z Wami !

Cytat:
Napisane przez Paulaaa23 Pokaż wiadomość
Miałam dziś okropną noc.. cały czas myślałam o tym, czy ta głupia baba w szpitalu uzna mi to ubezpieczenie, czy będę musiała się z nią kłócić o to . Do tego te moje nieszczęsne plecy.. ile to jeszcze potrwa... mam nadzieję, że po urodzeniu mi przejdzie, bo naprawdę nie wiem jak ja będę dziecko na ręce brać, jak ja się nawet z łóżka nie mogę normalnie podnieść I za każdym razem mnie tak jakoś zatyka, ja już nie wiem, śladów żadnych nie mam po tym, siniaków zero... Wieczorem bolał mnie brzuch, w nocy ciągle się budziłam, ale skurcze to nie były... Zresztą ten brzuch boli mnie już od jakiegoś czasu i nic zupełnie to nie oznacza i nie zwiastuje . Jutro kontrolna wizyta u gina po szpitalu, ciekawe co powie, jak się dowie, że zwaliłam się ze schodów...... Ale pewnie nic sensownego się nie dowiem, szyjka pewnie nadal długa i zamknięta jak za każdym razem... Najgorsze jest to, że nie mam tam z kim iść i będę szła sama, może jakoś dojdę...
za wizytę!

Cytat:
Napisane przez red_scorpio Pokaż wiadomość
Faktycznie 32tc i waga 2600 - chylę czoła. U mnie w 32/33 było 2200. Mam nadzieję, że jest już 2500.
Moja Gosia pod koniec 32 tc ważyła niecałe 2100, a pod koniec 36 tc 2900-3000. A mówią, że dzieci ciężarnych z cukrzycą są duże...
bebe1987 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-18, 10:12   #4697
phdwao
Zakorzenienie
 
Avatar phdwao
 
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: Wlkp.
Wiadomości: 22 821
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XIV

ciastus jesteśmy z Wami
phdwao jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-18, 10:14   #4698
depoison
Zadomowienie
 
Avatar depoison
 
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: Berlin
Wiadomości: 1 956
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XIV

Hello
Pisałam wczoraj, że noc mieliśmy do dupy? Otóż dzień też
Mała przespała w ciągu doby (aż zapisywałam, żeby lekarce pokazać) raptem 6 godzin (od godziny 22 w poniedziałek do 22 we wtorek). Ładnie, nie?
Na szczęście padła koło 2, pospała do 8 (też aż dziwnie), obudziła się, najadła i teraz śpi dalej. Kompletnie nieprzewidywalne to moje dziecko

A dziś idziemy na tzw U3 (ktoś mnie oświeci, jak to się po polsku nazywa? to rodzaj badań kontrolnych, przeprowadzanych w kolejnych okresach życia - np. U2 między 3 a 10 dniem, U3 między 4 a 6 tygodniem, U4 między 3 a 4 miesiącem itd)

Cytat:
Napisane przez osia86 Pokaż wiadomość
Dziewczyny niczym nie smarujecie brodawek? Nie pomaga?
smarujemy, a jakże
ja maścią Lansinoh, PureLan Medeli albo balsamem Mustela. Każda zachwalana, każda coś tam daje (strach pomyśleć, co by było bez nich), ale wciąż idealnie nie jest. Jak mówię - mi mała chyba po prostu trochę za długo na tym cycu wisi (albo po prostu ja taka delikatniutka jestem )

Cytat:
Napisane przez Mandragorrka Pokaż wiadomość
Czy ten masaż piersi był bolesny? I czy jest skuteczny?
Słyszałam opinię, żeby absolutnie się na to nie zgadzać bo jest to relikt z przeszłości. Do tego boli i jest mało skuteczny.
też miałam taki masaż, bo dorobiłam się guzów (szczególnie pod pachami) wielkości orzechów włoskich
Faktycznie bolało, ale pomogło bardzo.

Cytat:
Napisane przez Balbinka1983 Pokaż wiadomość
Siemka, wczoraj cały wieczór twardniał mi brzuch.... czy to już skurcze porodowe czy te Braxtona-Hicksa??? Sama nie wiem Noc przespałam bez problemu... Zaczynam się mocno niecierpliwić... A moja matka... dzwoni CODZIENNIE! Idzie zwariować - wczoraj już nie odebrałam. Mam dość pytań "Jak się czujesz czy coś już się zaczęło?" wrrrr
a jak urodzisz, to się na pewno dopiero zacznie
Nie 'codziennie' a pięć razy dziennie telefony o treści "co tam u was?"

Cytat:
Napisane przez agusiaaaa1234 Pokaż wiadomość
moje szczęście
uroczy i śliczny chłopczyk!

Cytat:
Napisane przez houserka Pokaż wiadomość
a oto Pola w kilku odsłonach
cudna jest! a na trzecim zdjęciu prawie puszcza oczko do wizażowych ciotek

Anna, pytałaś o siatkę. Otóż uczucia mam mieszane - na pewno jest dobra, jak nam dziecko pół doby w łóżeczku leży. Ale jak musimy je z niego wyjmować i wkładać, wyjmować i wkładać, to na nic. Bo siatkę wiąże się na nogach łóżeczka i od góry nie ma wtedy żadnego dostępu
__________________
To read or not to be

Le roi est mort, vive le... reine!

depoison jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-18, 10:16   #4699
chce_byc_mama
Zakorzenienie
 
Avatar chce_byc_mama
 
Zarejestrowany: 2011-07
Lokalizacja: Preston UK
Wiadomości: 8 977
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XIV

Pdhwao jak tam?
__________________
Szczescie sie do mnie usmiechnelo

Amelcia
chce_byc_mama jest offline Zgłoś do moderatora  

Okazje i pomysły na prezent

REKLAMA
Stary 2012-07-18, 10:17   #4700
wvictoria
Wtajemniczenie
 
Avatar wvictoria
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 2 924
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XIV

Cytat:
Napisane przez prince_polo Pokaż wiadomość
Moja niunia ma za duza zoltaczke i musi mieć radioterapia całodobowa. masakra i ma zly mocz czekaja na Posiew czy trzeba antybiotyk czy poprostu mocz był źle pobrany.
a tamtego Posiew jeszcze nie ma
Biedna. Do tego wszystkiego jeszcze żółtaczka
Mój chrześniak też jak się urodził to wypuścili ich ze szpitala, a po 3 dniach wylądowali od nowa w szpitalu chyba na tydzień bo miał żółtaczkę. A teraz ma 8 lat i ciągle mi przypomina, że idzie do drugiej klasy już
Na pewno wszystko będzie dobrze
__________________
Bo do szczęścia trzeba trojga


http://fajnamama.pl/suwaczki/kjxyg8y.png

Edytowane przez wvictoria
Czas edycji: 2012-07-18 o 10:34
wvictoria jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-18, 10:19   #4701
hanjah
Zakorzenienie
 
Avatar hanjah
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 12 786
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XIV

Hej, za nami pierwsza noc w domu Spokojnie przespana, z 3 przerwami na karmienie. I o dziwo ja też jestem wyspana Nawet Dorotka spała dziś bez pobudek
Dziś ma przyjść położna-szkoda tylko że nie wiem o której
hanjah jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-18, 10:20   #4702
modnisia86
Zadomowienie
 
Avatar modnisia86
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 1 111
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XIV

Cytat:
Napisane przez agusiaaaa1234 Pokaż wiadomość
moje szczęście
śliczności
Cytat:
Napisane przez houserka Pokaż wiadomość
Witajcie,
Myślałam, że będzie nowy wątek po 9 dniach nieobecności a tu cichutko .
Gratuluje wszystkim mamom swoich pociech
Korzystam z chwili gdy Pola śpi...
Wróciliśmy dopiero wczoraj ze szpitala , ja po 9 dniach pobytu, a Pola po 5.
Mamy się dobrze. Mała dostała 10 pkt,ale miała żółtaczkę i przez 13 h była w "solarium". Dlatego pobyt przedłużył się o 2 dni. Żółtaczka występuje często zwłaszcza u dzieci z konfliktu serologicznego. Odziedziczyła grupę krwi po tatusiu i nawet jest podobna do niego . Może włosy kręcone tez po nim będzie mieć Jak będę mieć chwilę dłuższą opisze poród. Ekstremalne przeżycie, ale rzeczywiście się zapomina.
trzymam kciuki za resztę mam w dwupaku
Cytat:
Napisane przez houserka Pokaż wiadomość
a oto Pola w kilku odsłonach
ona jest cudna
Cytat:
Napisane przez nicki86 Pokaż wiadomość
Witajcie Mamusie po bardzo długiej przerwie!
Macierzyństwo jest tak zajmujące że ciężko mi zaglądać na wizaż, już pomijając fakt że popsuł mi się laptop i teraz z doskoku korzystam z mężowego stacjonarnego
Tak po krótce to baaardzo dobrze nam w domu, w szpitalu się obie męczyłyśmy bo to ani w swoich warunkach, człowiek czuje się obco... no i była pocesarkowa walka o mleko... ah dramat, mała się denerwowała a ja płakałam z nią (takie szopki jednego wieczoru odstawialam, że mnie położne musialy pocieszać a ja się uspokoić nie mogłam, bo jednak karmienie dla mnie było priorytetetm a tu prawie nic nie leciało, a małą dokarmiali bo wrzeszczała jak oszalała). Czwartego dnia było już dobrze, bo pojawiło się mleczko i dałyśmy sobie radę całą noc razem Teraz w domu to bajka... najadamy się, wysypiamy tyle że pogoda taka że boje się jeszcze z nią wychodzić, ale chyba zacznę ją dziś wietrzyć w domku i może na weekend uda nam się gdzieś nos wystawić
sam poród może opisze innym razem, bo Sarunia leży spokojnie w łóżeczku ale widzę że już obudzona i zaczyna coś ciumkać, to znaczy że zbliża się pora jedzenia ahh i mamy problem jeden z nóżką, lekarz zdiagnozował jako "szpotawą". trochę się wykrzywia... może być od ułożenia pośladkowego taka, ale nie musi... mamy wizytę u specjalisty ale jak to na nfz dopiero połowa września... zaraz będę szukała czegoś prywatnie, bo z korekcją takich rzeczy to im szybciej tym lepiej, a tu tyle trzeba czekać...
Jej jak ja bym chciała wiedzieć co u Was i być na bierząco, ale się nie da, jak chce się być dobrą mamą, żoną gotującą obiad i jeszcze mieć czas siebie trochę ogarnąć. Jak na razie siedze w piżamie i jeszcze śniadania nie jadłam
gratuluje wszystkim mamusiom spróbuje później choć z grubsza poczytać co u Was, bo się stęskniłam

Cytat:
Napisane przez chce_byc_mama Pokaż wiadomość
hej hej jak tam ? widze ze mamusie do nas wrocily i pokazuja dzieciaczki sa sloodkie
do schrupania

u mnie noc minela w miare nie umiem sobie poradzic z tym swedzocym brzuchem
tak mnie swedza te rozstepy, drpanie przynosi mi taka ulge a wiem ze nie moge bo mi sie to nigdy nie zagoi
smaruje sie juz mascia ale i tak swedzi co ja mam z tym zrobic...
nie drap się
Cytat:
Napisane przez prince_polo Pokaż wiadomość
Moja niunia ma za duza zoltaczke i musi mieć radioterapia całodobowa. masakra i ma zly mocz czekaja na Posiew czy trzeba antybiotyk czy poprostu mocz był źle pobrany.
a tamtego Posiew jeszcze nie ma
biedactwo, taka malutka a juz musi tyle przejść
modnisia86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-18, 10:22   #4703
chce_byc_mama
Zakorzenienie
 
Avatar chce_byc_mama
 
Zarejestrowany: 2011-07
Lokalizacja: Preston UK
Wiadomości: 8 977
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XIV

Cytat:
Napisane przez hanjah Pokaż wiadomość
Hej, za nami pierwsza noc w domu Spokojnie przespana, z 3 przerwami na karmienie. I o dziwo ja też jestem wyspana Nawet Dorotka spała dziś bez pobudek
Dziś ma przyjść położna-szkoda tylko że nie wiem o której
brawa dla Marysi!
co do poloznej to czemu mnie to nie dziwi :P
__________________
Szczescie sie do mnie usmiechnelo

Amelcia
chce_byc_mama jest offline Zgłoś do moderatora  

Najlepsze Promocje i WyprzedaĹźe

REKLAMA
Stary 2012-07-18, 10:22   #4704
phdwao
Zakorzenienie
 
Avatar phdwao
 
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: Wlkp.
Wiadomości: 22 821
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XIV

Cytat:
Napisane przez chce_byc_mama Pokaż wiadomość
Pdhwao jak tam?
dupa blada wczoraj nie było węża bo nam sie odeciało, o 5 sie obudziałm i nie mogłam juz zasną, bo jestem zła że nic sie nie dzieje, teraz umylam okno i skończylo sie na tym że kręci mi sie w głowie a u Ciebie jak postepy?
phdwao jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-18, 10:23   #4705
chce_byc_mama
Zakorzenienie
 
Avatar chce_byc_mama
 
Zarejestrowany: 2011-07
Lokalizacja: Preston UK
Wiadomości: 8 977
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XIV

Cytat:
Napisane przez modnisia86 Pokaż wiadomość

nie drap się
ta nie drap sie jak to tak swedzi ze jak sie podrapie to jakbym orgazm miala
ale wiem ze nie moge bo mi sie juz babelki robia na tym
__________________
Szczescie sie do mnie usmiechnelo

Amelcia
chce_byc_mama jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-18, 10:23   #4706
phdwao
Zakorzenienie
 
Avatar phdwao
 
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: Wlkp.
Wiadomości: 22 821
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XIV

Cytat:
Napisane przez hanjah Pokaż wiadomość
Hej, za nami pierwsza noc w domu Spokojnie przespana, z 3 przerwami na karmienie. I o dziwo ja też jestem wyspana Nawet Dorotka spała dziś bez pobudek
Dziś ma przyjść położna-szkoda tylko że nie wiem o której
super
phdwao jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-18, 10:24   #4707
Soleilka
Zakorzenienie
 
Avatar Soleilka
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Tarnobrzeg, woj. podkarpackie
Wiadomości: 15 098
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XIV

Hej. Jestem mega zmęczona. Wczoraj Mały cały dzień wisiał mi na cycku. Co godzinę był głodny a ssał po 30 minut jednego cyca Nie wiem, on się mi chyba nie najada... Dzisiaj muszę za dobrym laktatorem przejść.

Byliśmy w USC, zapomniałam mojego odpisu aktu urodzenia A że urodziłam się 50 km od mojego miasta a od tamtego 80 km to nic nie załatwiliśmy. Przedłużyli mi termin rejestracji Małego i jutro muszę jechać po ten świstek. 100 zł w plecy bo paliwo + koszty wydania

Wczoraj spróbowałam drożdżówki z jagodami i nic się nie działo
__________________
Mężczyzna mojego życia

Bloguję
Soleilka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-18, 10:25   #4708
chce_byc_mama
Zakorzenienie
 
Avatar chce_byc_mama
 
Zarejestrowany: 2011-07
Lokalizacja: Preston UK
Wiadomości: 8 977
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XIV

Cytat:
Napisane przez phdwao Pokaż wiadomość
dupa blada wczoraj nie było węża bo nam sie odeciało, o 5 sie obudziałm i nie mogłam juz zasną, bo jestem zła że nic sie nie dzieje, teraz umylam okno i skończylo sie na tym że kręci mi sie w głowie a u Ciebie jak postepy?
u mnie tez nie bylo weza bo bylam taka zmeczona...
ale chyba go dorwe jeszcze przed praca :P
tz do mnie z tekstem ze nie powinnam skakac ta tej pilce tylko na jego pilkach

---------- Dopisano o 10:25 ---------- Poprzedni post napisano o 10:24 ----------

Cytat:
Napisane przez Soleilka Pokaż wiadomość
Hej. Jestem mega zmęczona. Wczoraj Mały cały dzień wisiał mi na cycku. Co godzinę był głodny a ssał po 30 minut jednego cyca Nie wiem, on się mi chyba nie najada... Dzisiaj muszę za dobrym laktatorem przejść.

Byliśmy w USC, zapomniałam mojego odpisu aktu urodzenia A że urodziłam się 50 km od mojego miasta a od tamtego 80 km to nic nie załatwiliśmy. Przedłużyli mi termin rejestracji Małego i jutro muszę jechać po ten świstek. 100 zł w plecy bo paliwo + koszty wydania

Wczoraj spróbowałam drożdżówki z jagodami i nic się nie działo
o masz tez Ci los
tyle zalatwiania ze ja pierdziele....
__________________
Szczescie sie do mnie usmiechnelo

Amelcia
chce_byc_mama jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-18, 10:26   #4709
agunia82
Zakorzenienie
 
Avatar agunia82
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 10 931
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XIV

Cytat:
Napisane przez Soleilka Pokaż wiadomość

Byliśmy w USC, zapomniałam mojego odpisu aktu urodzenia A że urodziłam się 50 km od mojego miasta a od tamtego 80 km to nic nie załatwiliśmy. Przedłużyli mi termin rejestracji Małego i jutro muszę jechać po ten świstek. 100 zł w plecy bo paliwo + koszty wydania
eee ale po jaką cholerę Twój akt urodzenia myśmy bez tego spokojnie małą zarejestrowali w USC
__________________



agunia82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-18, 10:27   #4710
phdwao
Zakorzenienie
 
Avatar phdwao
 
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: Wlkp.
Wiadomości: 22 821
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XIV

Cytat:
Napisane przez chce_byc_mama Pokaż wiadomość
u mnie tez nie bylo weza bo bylam taka zmeczona...
ale chyba go dorwe jeszcze przed praca :P
tz do mnie z tekstem ze nie powinnam skakac ta tej pilce tylko na jego pilkach
ten to ma dowcip


Soleilka ale pech
phdwao jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 21:30.






© 2000 - 2025 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.