Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV - Strona 26 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-07-21, 16:34   #751
red_scorpio
Rozeznanie
 
Avatar red_scorpio
 
Zarejestrowany: 2003-12
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 761
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

vwiktoria ja chodziłam przez jakiś czas do 2 gin. Jeden prywatnie, drugi na kasę. Dxięki NFZ miałam prenatalne bezpłatne i badania do 4 mca. Ale tylko raz usg stwierdzające ciąże. Prywatnie mam badanie, usg, recepty, porady, L4, tel. za 100 zł/wizytę. Nie żałuję jednak bo lekarz jest świetny. Kiedy trzeba przytuli, innym razem postawi do pionu. A to dla mnie ważne i do tego czuję się ważna dla lekarza, nie zlewa mnie. Jak potrzebuję to dzwonię i pytam i wiem na czym stoję. Do tego na receptach mam zaznaczone - choroby przewlekłe - więc i ceny leków są przyjazne.

Test robiłam 6.12.11

Idę trochę posprzatać o jutro mam gości na obiedzie. Do potem
__________________
Maciej - 14.08.2012

red_scorpio jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-21, 16:37   #752
pumas
Zakorzenienie
 
Avatar pumas
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: z mojego przytulnego kąta
Wiadomości: 8 424
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez phdwao Pokaż wiadomość
ja mysle ze bukiet kawiatów byłby ok-widze ze u mojej gin w gabinecie za kazdym razem stoją, ja mojej nie mam zamiaru dziekowac
hehe czemu?

Myślałam o czekoladkach, może praktyczniejsze niż jakieś chaszcze z którymi nie wiadomo co potem zrobic??
pumas jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-21, 16:39   #753
Mandragorrka
Zakorzenienie
 
Avatar Mandragorrka
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 6 288
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez red_scorpio Pokaż wiadomość
Ja mam jakieś 210 km do Wrocka i to też piękną A4. Jednak nie byłam tak już dawno. Jeździmy za to do Świdnicy bo tam mam rodzinę. Okolice Złotego Lasu, tamy w Bystrzycy uwielbiamy i może jeszcze w tym roku z Maluszkiem się właśnie wybierzemy bo mamy od mojej cioci otwarte zaproszenie
Hehe a właśnie dzisiaj moja siostra jest ze swoim Tż na rybach w Złotym Lesie

Cytat:
Napisane przez wvictoria Pokaż wiadomość
A wiecie, że ja we Wrocławiu nie byłam Wybierałam się już kilka razy ale jakoś nigdy mi nie było po drodze... Ale tak zachwalacie, że trzeba będzie jechać. Może wiosną
Wvictoria to gdzie Ty mieszkasz, że do Wrocławia tak wybitnie Ci nie po drodze? Moim zdaniem Wrocław jest piękny i warty odwiedzenia. Do tego na Dolnym Śląsku jest wiele urokliwych miejscowości - ale wiadomo to już trzeba mieć więcej czasu, żeby zwiedzić coś więcej
__________________

"To nie my daliśmy Ci życie...
To życie dało nam Ciebie..."




Mandragorrka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-21, 16:44   #754
phdwao
Zakorzenienie
 
Avatar phdwao
 
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: Wlkp.
Wiadomości: 21 719
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez pumas Pokaż wiadomość
hehe czemu?

Myślałam o czekoladkach, może praktyczniejsze niż jakieś chaszcze z którymi nie wiadomo co potem zrobic??
noo zalezy kto co lubi

nie mam zamiaru bo jej za to płacę, a nic więcej niż 15 minut mi nie poświęciła
phdwao jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-21, 16:54   #755
wvictoria
Wtajemniczenie
 
Avatar wvictoria
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 2 924
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez red_scorpio Pokaż wiadomość
vwiktoria ja chodziłam przez jakiś czas do 2 gin. Jeden prywatnie, drugi na kasę. Dxięki NFZ miałam prenatalne bezpłatne i badania do 4 mca. Ale tylko raz usg stwierdzające ciąże. Prywatnie mam badanie, usg, recepty, porady, L4, tel. za 100 zł/wizytę. Nie żałuję jednak bo lekarz jest świetny. Kiedy trzeba przytuli, innym razem postawi do pionu. A to dla mnie ważne i do tego czuję się ważna dla lekarza, nie zlewa mnie. Jak potrzebuję to dzwonię i pytam i wiem na czym stoję. Do tego na receptach mam zaznaczone - choroby przewlekłe - więc i ceny leków są przyjazne.

Test robiłam 6.12.11

Idę trochę posprzatać o jutro mam gości na obiedzie. Do potem
Ja jak pracowałam to chodziłam do jednego bo przychodnia jest 50m od mojej pracy Ale facet super!! Jak wylądowałam w szpitalu w którym pracuje to codziennie był u mnie, zrobił dodatkowe badanie usg piersi bo mnie bolały. I dzwonię do niego kiedy jest potrzeba. Wydaje mi się, że wszystkie pacjentki traktuje tak samo. No chyba, że te chodzące prywatnie można traktować jeszcze lepiej, bo ja jestem mega zadowolona A USG mam na każdej wizycie robione i to przez powłoki brzuszne i to dowcipne. Wydaje mi się, że to zależy od lekarza jak traktuje swoje pacjentki. Ostatnio rozmawiałam z nim na temat porodów i naprawdę bardzo mi pomógł
Ja byłam raz na wizycie prywatnej u gina (kobieta) i tak mnie zniechęciła do kobiet ginekologów, że więcej nie pójdę do żadnej choćbym nie wiem co dobrego słyszała o niej

Ja test robiłam 4 grudnia (a @ miałam dostać 2 grudnia), a 5 już byłam u lekarza i ciąża została potwierdzona na 99% A 6 grudnia dzwoniłam do mojej mamy z prezentem mikołajkowym - mówiła, że lepszego sobie nie mogła wyobrazić

---------- Dopisano o 16:54 ---------- Poprzedni post napisano o 16:47 ----------

Cytat:
Napisane przez pumas Pokaż wiadomość
hehe czemu?

Myślałam o czekoladkach, może praktyczniejsze niż jakieś chaszcze z którymi nie wiadomo co potem zrobic??
Czekoladki chyba lepsze - jak nie zje to chociaż poczęstuje kogoś. A kwiatki padną i tyle z nich.

Cytat:
Napisane przez Mandragorrka Pokaż wiadomość
Wvictoria to gdzie Ty mieszkasz, że do Wrocławia tak wybitnie Ci nie po drodze? Moim zdaniem Wrocław jest piękny i warty odwiedzenia. Do tego na Dolnym Śląsku jest wiele urokliwych miejscowości - ale wiadomo to już trzeba mieć więcej czasu, żeby zwiedzić coś więcej
Ja mieszkam w Bochni, a wcześniej na wsi pod Krakowem. Właściwie całe moje życie związane było z Krakowem Tam się uczyłam w liceum, studiowałam, pracowałam... Wyszłam za mąż i zamieszkałam w Bochni. A do czasu zajścia w ciążę mieszkałam w tygodniu w Sączu od pon. do pt.), gdzie pracuję (do Nowego Sącza, mimo, że to tylko 70km pierwszy raz pojechałam na rozmowę o pracę). Ale po studiach mój ówczesny chłopak zamieszkał we Wrocku i gdybyśmy się nie rozstali to pewni też bym tam zamieszkała A tak to niestety nie było okazji. Czas nadrobić - wiosną jak mały podrośnie
__________________
Bo do szczęścia trzeba trojga


http://fajnamama.pl/suwaczki/kjxyg8y.png
wvictoria jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-21, 16:57   #756
Mandragorrka
Zakorzenienie
 
Avatar Mandragorrka
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 6 288
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez phdwao Pokaż wiadomość
nie mam zamiaru bo jej za to płacę, a nic więcej niż 15 minut mi nie poświęciła
Hmm też nie zamierzam nic dawać, mimo, że lekarka jest naprawdę świetna. Do rany przyłóż kobieta, cierpliwa, pomocna. Jak będę drugi raz w ciąży to na pewno do niej wrócę. Ale za wizyty jej płacę więc nie widzę potrzeby żeby dodatkowo odwdzięczać się za opiekę.

---------- Dopisano o 16:57 ---------- Poprzedni post napisano o 16:54 ----------

Cytat:
Napisane przez wvictoria Pokaż wiadomość
Ja mieszkam w Bochni, a wcześniej na wsi pod Krakowem. Właściwie całe moje życie związane było z Krakowem Tam się uczyłam w liceum, studiowałam, pracowałam... Wyszłam za mąż i zamieszkałam w Bochni. A do czasu zajścia w ciążę mieszkałam w tygodniu w Sączu od pon. do pt.), gdzie pracuję (do Nowego Sącza, mimo, że to tylko 70km pierwszy raz pojechałam na rozmowę o pracę). Ale po studiach mój ówczesny chłopak zamieszkał we Wrocku i gdybyśmy się nie rozstali to pewni też bym tam zamieszkała A tak to niestety nie było okazji. Czas nadrobić - wiosną jak mały podrośnie

Zdecydowanie warto Ostatnio spotkałam kumpla, który od kilku miesięcy mieszka we Wrocku. Piał z zachwytu nad miastem, nad ludźmi, nad wszystkim
Wyprowadził się bo znalazł pracę - tutaj nic go nie trzymało i z żoną przenieśli się tam. I nic nie wskazuje na to, żeby mieli wracać na Śląsk.
__________________

"To nie my daliśmy Ci życie...
To życie dało nam Ciebie..."




Mandragorrka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-21, 17:01   #757
wvictoria
Wtajemniczenie
 
Avatar wvictoria
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 2 924
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez Mandragorrka Pokaż wiadomość
Hmm też nie zamierzam nic dawać, mimo, że lekarka jest naprawdę świetna. Do rany przyłóż kobieta, cierpliwa, pomocna. Jak będę drugi raz w ciąży to na pewno do niej wrócę. Ale za wizyty jej płacę więc nie widzę potrzeby żeby dodatkowo odwdzięczać się za opiekę.
Ja mojemu podziękuję. Ale, że ja mam faceta to postawię na jakiś dobry alkohol - wino albo coś podobnego.

---------- Dopisano o 17:01 ---------- Poprzedni post napisano o 16:57 ----------

Cytat:
Napisane przez Mandragorrka Pokaż wiadomość
Zdecydowanie warto Ostatnio spotkałam kumpla, który od kilku miesięcy mieszka we Wrocku. Piał z zachwytu nad miastem, nad ludźmi, nad wszystkim
Wyprowadził się bo znalazł pracę - tutaj nic go nie trzymało i z żoną przenieśli się tam. I nic nie wskazuje na to, żeby mieli wracać na Śląsk.
Nadrobię
Ja podobnie mam z Sączem - urocze miasteczko Ale takie inne niż duże miasta - dużo spokojniejsze, cichsze. Dobre do wychowywania dzieci. Tylko, że ja mam tam pracę, a mąż nie więc całkowita przeprowadzka odpada (chociaż ceny mieszkań są bardzo niskie, a i działkę można kupić taniej niż na wsi pod Krakowem)
__________________
Bo do szczęścia trzeba trojga


http://fajnamama.pl/suwaczki/kjxyg8y.png
wvictoria jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-21, 17:07   #758
Mandragorrka
Zakorzenienie
 
Avatar Mandragorrka
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 6 288
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Robię ciasto i takiego bajzlu narobiłam w kuchni, że głowa mała Nie wiem czemu, ale jak coś gotuję to wszystko mam wszędzie, jakoś nie umiem się zorganizować.

Cytat:
Napisane przez wvictoria Pokaż wiadomość

Nadrobię
Ja podobnie mam z Sączem - urocze miasteczko Ale takie inne niż duże miasta - dużo spokojniejsze, cichsze. Dobre do wychowywania dzieci. Tylko, że ja mam tam pracę, a mąż nie więc całkowita przeprowadzka odpada (chociaż ceny mieszkań są bardzo niskie, a i działkę można kupić taniej niż na wsi pod Krakowem)
No porównując ceny z Krakowem to prawie wszędzie będzie tanio
__________________

"To nie my daliśmy Ci życie...
To życie dało nam Ciebie..."




Mandragorrka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-21, 17:10   #759
ewka5891
Zakorzenienie
 
Avatar ewka5891
 
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 4 422
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Wyciągnęłam dzis TZta na spacer na klify z nadzieję, ze cos mnie ruszy, ale chyba nie pomogło.. Przez chwile czulam skurcze, dosyc mocne nawet ale minelo...
Chyba nie jest dane mi rodzic szybciej
__________________
http://suwaczki.maluchy.pl/li-60657.png



Synek


"Wędrówką jedną życie jest człowieka..."
ewka5891 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-21, 17:11   #760
wvictoria
Wtajemniczenie
 
Avatar wvictoria
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 2 924
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez Mandragorrka Pokaż wiadomość
Robię ciasto i takiego bajzlu narobiłam w kuchni, że głowa mała Nie wiem czemu, ale jak coś gotuję to wszystko mam wszędzie, jakoś nie umiem się zorganizować.



No porównując ceny z Krakowem to prawie wszędzie będzie tanio
Dokładnie. Ale wydaje mi się, że to krakowskie ceny są nierealne - kawalerka 20m2 za 200tys? Przegięcie!!! Poza tym ja mieszkałam w bloku tylko przez nie cały rok jak wynajmowałam w Sączu i wiem jedno - nie chcę mieszkania tylko dom. Nigdy nie mieszkałam w bloku i dla mnie jest za ciasny. Jak inwestować to w działkę i dom No i ja niekoniecznie chcę mieszkać w mieście. A nawet więcej - wolałabym na wsi.
__________________
Bo do szczęścia trzeba trojga


http://fajnamama.pl/suwaczki/kjxyg8y.png
wvictoria jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-21, 17:19   #761
Paulaaa23
Rozeznanie
 
Avatar Paulaaa23
 
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 637
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez Mandragorrka Pokaż wiadomość
Eh to kicha, jak mi coś tam nie pasuje z teściami to najpierw małża wysyłam na przeszpiegi Dużo rzeczy to ułatwia.
A chciałabyś do teściów zwracać się per mamo,tato? czy forma na pan, pani Ci odpowiada?
w sumie wolałabym mamo, tato, ale póki oni mi nie powiedzą, żebym się tak do nich zwracała, to mi jakoś głupio...

Cytat:
Napisane przez wvictoria Pokaż wiadomość
A tak w ogóle to zaczęłam dziś 38 tydzień W poniedziałek usuwanie pessara i... mogę rodzić Gdyby tylko łazienka była skończona...
gratulacje

Cytat:
Napisane przez wvictoria Pokaż wiadomość
Facet sika w parku. Przechodzi kobieta i mówi:
- Co za bydlę!
Facet na to:
- Spokojnie, trzymam go.


Cytat:
Napisane przez osia86 Pokaż wiadomość
A jak nie przyjdziesz, to co Ci zrobią? Nie przyjmą Cię potem?
nie no, przyjąć to pewnie przyjmą. Ale nie wiem, czy nie będą się potem na mnie pruć, że za późno przychodzę. Poza tym, 1go mam iść do mojego gina, on ma zobaczyć co i jak i od razu wypisać mi skierowanie do szpitala- tak powiedział ostatnio...

Cytat:
Napisane przez nel_a Pokaż wiadomość
taki dziewczyński

a widziałyście ostatnio to ? http://krakow.naszemiasto.pl/artykul...asce,id,t.html
może to jej tatuś
swoją drogą nieźle ma chłop nasr. w głowie - byłam pewna że to jakiś młodzian a nie facet po 40 ale jak widać panowie nigdy nie dorastają, oni tylko rosną
omg

Cytat:
Napisane przez red_scorpio Pokaż wiadomość
No i ja się w takich momentach zastanawiam czy można tęsknić po porodzie za tym uczuciem? Może jestem wyrodna i zmęczona bo czuję się bambaryła ale jakoś w chwili obecnej wolałabym mieć dzidzię przy sobie a nie w brzuchu, który żyje swoim życiem
ja mam tak samo.. I coraz bardziej denerwują mnie te ciągłe wzdęcia, bo mały naciska na jelita, ciągłe bieganie do wc, bo naciska też na pęcherz. Tego, że cokolwiek bym nie założyła na tyłek, to i tak mnie uciska w brzuch, nawet majtki. A najgorzej już to spanie (mogę tylko na lewym lub prawym boku, bo na plecach nie mogę oddychać) i to jak chodzę, dosłownie jak słonica....

---------- Dopisano o 17:19 ---------- Poprzedni post napisano o 17:11 ----------

Cytat:
Napisane przez red_scorpio Pokaż wiadomość
vwiktoria ja chodziłam przez jakiś czas do 2 gin. Jeden prywatnie, drugi na kasę. Dxięki NFZ miałam prenatalne bezpłatne i badania do 4 mca. Ale tylko raz usg stwierdzające ciąże. Prywatnie mam badanie, usg, recepty, porady, L4, tel. za 100 zł/wizytę. Nie żałuję jednak bo lekarz jest świetny. Kiedy trzeba przytuli, innym razem postawi do pionu. A to dla mnie ważne i do tego czuję się ważna dla lekarza, nie zlewa mnie. Jak potrzebuję to dzwonię i pytam i wiem na czym stoję. Do tego na receptach mam zaznaczone - choroby przewlekłe - więc i ceny leków są przyjazne.
to było co prawda nie do mnie, ale się wypowiem Zazdroszczę lekarza. U mnie ci lekarze są okropni, wszyscy. Ja chodzę na NFZ, nie robi mi wszystkich badań, ale jest w porządku. Też mogę zadzwonić, poradzić się. Każdy inny na NFZ to jakiś koszmar... Jedni prują się na ciebie, że zajmujesz im czas, inni pytają się co oni mają ci przepisać (tak, kiedyś poszłam po tabletki anty, pierwszy raz w życiu, wiedział o tym, a on się mnie pyta jakie mi ma przepisać, o konkretną nazwę ). A prywatnie? Wszyscy bardzo mili na wizytach, robią komplet badań, ktg, dbają, itd, itp. ale jak już przychodzi poród w szpitalu, to udają, że cię nie znają - takie opowieści słyszałam teraz podczas pobytu w szpitalu od kilku dziewczyn...
__________________
Adaś

Paulaaa23 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-21, 17:30   #762
prince_polo
Zakorzenienie
 
Avatar prince_polo
 
Zarejestrowany: 2011-07
Lokalizacja: z domku :)
Wiadomości: 10 684
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

szukam dobrego pediatry d;a niuni w okolicach i tyle niby ich jest a niewiem gdzie jechac
__________________

Ćwiczę
Zapuszczam naturalki!
prince_polo jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-21, 17:37   #763
Mandragorrka
Zakorzenienie
 
Avatar Mandragorrka
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 6 288
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez wvictoria Pokaż wiadomość
Dokładnie. Ale wydaje mi się, że to krakowskie ceny są nierealne - kawalerka 20m2 za 200tys? Przegięcie!!! Poza tym ja mieszkałam w bloku tylko przez nie cały rok jak wynajmowałam w Sączu i wiem jedno - nie chcę mieszkania tylko dom. Nigdy nie mieszkałam w bloku i dla mnie jest za ciasny. Jak inwestować to w działkę i dom No i ja niekoniecznie chcę mieszkać w mieście. A nawet więcej - wolałabym na wsi.
Ja zawsze mieszkałam w bloku i nie czuję ciągoty do przestrzeni jaką się posiada mają własny dom. Do tego teraz mieszkam w samym centrum miasta i dobrze mi z tym. Taki typowy mieszczuch ze mnie.

Cytat:
Napisane przez Paulaaa23 Pokaż wiadomość
w sumie wolałabym mamo, tato, ale póki oni mi nie powiedzą, żebym się tak do nich zwracała, to mi jakoś głupio...
No i właśnie tu by się przydał małż, żeby kiedyś przy okazji delikatnie zasugerował swoim rodzicom, że mogli by wyjść z taką propozycją.
Tylko, żeby to wyszło tak naturalnie, a nie że on rozmawia ze swoimi rodzicami bo Ty go o to poprosiłaś.
__________________

"To nie my daliśmy Ci życie...
To życie dało nam Ciebie..."




Mandragorrka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-21, 17:40   #764
wvictoria
Wtajemniczenie
 
Avatar wvictoria
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 2 924
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez Paulaaa23 Pokaż wiadomość
w sumie wolałabym mamo, tato, ale póki oni mi nie powiedzą, żebym się tak do nich zwracała, to mi jakoś głupio...



gratulacje







nie no, przyjąć to pewnie przyjmą. Ale nie wiem, czy nie będą się potem na mnie pruć, że za późno przychodzę. Poza tym, 1go mam iść do mojego gina, on ma zobaczyć co i jak i od razu wypisać mi skierowanie do szpitala- tak powiedział ostatnio...



omg



ja mam tak samo.. I coraz bardziej denerwują mnie te ciągłe wzdęcia, bo mały naciska na jelita, ciągłe bieganie do wc, bo naciska też na pęcherz. Tego, że cokolwiek bym nie założyła na tyłek, to i tak mnie uciska w brzuch, nawet majtki. A najgorzej już to spanie (mogę tylko na lewym lub prawym boku, bo na plecach nie mogę oddychać) i to jak chodzę, dosłownie jak słonica....

---------- Dopisano o 17:19 ---------- Poprzedni post napisano o 17:11 ----------



to było co prawda nie do mnie, ale się wypowiem Zazdroszczę lekarza. U mnie ci lekarze są okropni, wszyscy. Ja chodzę na NFZ, nie robi mi wszystkich badań, ale jest w porządku. Też mogę zadzwonić, poradzić się. Każdy inny na NFZ to jakiś koszmar... Jedni prują się na ciebie, że zajmujesz im czas, inni pytają się co oni mają ci przepisać (tak, kiedyś poszłam po tabletki anty, pierwszy raz w życiu, wiedział o tym, a on się mnie pyta jakie mi ma przepisać, o konkretną nazwę ). A prywatnie? Wszyscy bardzo mili na wizytach, robią komplet badań, ktg, dbają, itd, itp. ale jak już przychodzi poród w szpitalu, to udają, że cię nie znają - takie opowieści słyszałam teraz podczas pobytu w szpitalu od kilku dziewczyn...
Nie ma się co pluć. Jak lekarz jest ok to wydaje mi się, że i prywatnie i na NFZ będzie się tak samo przykładał. Ja sobie nie wyobrażam pracy w dwóch standardach bo to schizofrenii można dostać
A my i tak już na końcówce to nie ma co płakać nad rozlanym mlekiem

Cytat:
Napisane przez prince_polo Pokaż wiadomość
szukam dobrego pediatry d;a niuni w okolicach i tyle niby ich jest a niewiem gdzie jechac
Popatrz na znanylekarz.pl albo popytaj np. w pobliskim sklepie spożywczym - tam pani zwykle wiedzą wszystko A skąd jesteś tak w ogóle?
__________________
Bo do szczęścia trzeba trojga


http://fajnamama.pl/suwaczki/kjxyg8y.png
wvictoria jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-21, 17:44   #765
prince_polo
Zakorzenienie
 
Avatar prince_polo
 
Zarejestrowany: 2011-07
Lokalizacja: z domku :)
Wiadomości: 10 684
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez wvictoria Pokaż wiadomość
Nie ma się co pluć. Jak lekarz jest ok to wydaje mi się, że i prywatnie i na NFZ będzie się tak samo przykładał. Ja sobie nie wyobrażam pracy w dwóch standardach bo to schizofrenii można dostać
A my i tak już na końcówce to nie ma co płakać nad rozlanym mlekiem



Popatrz na znanylekarz.pl albo popytaj np. w pobliskim sklepie spożywczym - tam pani zwykle wiedzą wszystko A skąd jesteś tak w ogóle?
z okolic Szczecina
__________________

Ćwiczę
Zapuszczam naturalki!
prince_polo jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-21, 17:48   #766
wvictoria
Wtajemniczenie
 
Avatar wvictoria
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 2 924
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez Mandragorrka Pokaż wiadomość
Ja zawsze mieszkałam w bloku i nie czuję ciągoty do przestrzeni jaką się posiada mają własny dom. Do tego teraz mieszkam w samym centrum miasta i dobrze mi z tym. Taki typowy mieszczuch ze mnie.
To ja zdecydowanie dom Chcę mieć altankę z grillem i trampolinę dla dziecka. Chcę mieć basen i huśtawkę i piaskownicę. Chcę wyjść z dzieckiem bez konieczności przygotowywania się do tego. I chcę z dzieckiem lepić bałwana i jeździć na sankach I żeby jeździło sobie na rowerku po własnym ogrodzie Ja miałam takie dzieciństwo (bez trampoliny bo wtedy ich nie było) i takie samo chciałabym dla mojego dziecka bo to super wspomnienia

---------- Dopisano o 17:48 ---------- Poprzedni post napisano o 17:46 ----------

Cytat:
Napisane przez prince_polo Pokaż wiadomość
z okolic Szczecina
Jak to nieduża miejscowość to popytaj tak z głupa w sklepie, koleżanki, sąsiada Ja sama pochodzę z małej miejscowości i wiem, że to najlepsze źródła wiedzy Dowiesz się nawet tego czego nie chciałaś wiedzieć
__________________
Bo do szczęścia trzeba trojga


http://fajnamama.pl/suwaczki/kjxyg8y.png
wvictoria jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-21, 17:54   #767
Mandragorrka
Zakorzenienie
 
Avatar Mandragorrka
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 6 288
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez wvictoria Pokaż wiadomość
To ja zdecydowanie dom Chcę mieć altankę z grillem i trampolinę dla dziecka. Chcę mieć basen i huśtawkę i piaskownicę. Chcę wyjść z dzieckiem bez konieczności przygotowywania się do tego. I chcę z dzieckiem lepić bałwana i jeździć na sankach I żeby jeździło sobie na rowerku po własnym ogrodzie Ja miałam takie dzieciństwo (bez trampoliny bo wtedy ich nie było) i takie samo chciałabym dla mojego dziecka bo to super wspomnienia

O to potrzebujecie dość sporego terenu. W przeciągu ostatnich 2-3 lat kilku naszych znajomych rozpoczęło budowę domu - niestety ze względu na bardzo wysokie ceny ziemi wygląda to tak, że na środku placu stoi chałupa i wokół jest po metrze ogródka. No tutaj przesadzam bo tej ziemi wokół domu jest nieco więcej, ale niestety wszyscy byli zmuszeni do zakupu działek w wersji mini.
Mojego małża bardziej ciągnie do własnego domku - właśnie takiego jak opisujesz. Ja jeszcze nie mam takich ciągotek

---------- Dopisano o 17:54 ---------- Poprzedni post napisano o 17:51 ----------

Cytat:
Napisane przez prince_polo Pokaż wiadomość
szukam dobrego pediatry d;a niuni w okolicach i tyle niby ich jest a niewiem gdzie jechac
A masz jakieś znajome/sąsiadki/ciotki które mają małe dzieci?
Najlepiej takich osób zapytaj.
Ja pytałam moją ciotkę, która wychowała 3 własnych dzieci, teraz ma 2 wnuczki i ma dość spore rozeznanie w lekarzach. Od razu mi poleciła sprawdzonego pediatrę.
__________________

"To nie my daliśmy Ci życie...
To życie dało nam Ciebie..."




Mandragorrka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-21, 17:56   #768
wvictoria
Wtajemniczenie
 
Avatar wvictoria
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 2 924
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez Mandragorrka Pokaż wiadomość
O to potrzebujecie dość sporego terenu. W przeciągu ostatnich 2-3 lat kilku naszych znajomych rozpoczęło budowę domu - niestety ze względu na bardzo wysokie ceny ziemi wygląda to tak, że na środku placu stoi chałupa i wokół jest po metrze ogródka. No tutaj przesadzam bo tej ziemi wokół domu jest nieco więcej, ale niestety wszyscy byli zmuszeni do zakupu działek w wersji mini.
Mojego małża bardziej ciągnie do własnego domku - właśnie takiego jak opisujesz. Ja jeszcze nie mam takich ciągotek
Hm... działka ok. 10 arów wystarczy (taką maja moi rodzice i jest w sam raz). I domek tak 130m2 z garażem na dwa auta Ja mam nadzieję, że ta bańka z wygórowanymi cenami pęknie i będzie można kupi coś w rozsądnej cenie

Dziewczyny, tak mnie natknęłyście tymi owocami, że byłam w sklepie po chleb i kupiłam do tego winogrona, arbuza i brzoskwinie Skonsumowałam kawałek arbuza i 2 brzoskwinie
__________________
Bo do szczęścia trzeba trojga


http://fajnamama.pl/suwaczki/kjxyg8y.png
wvictoria jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-21, 18:17   #769
prince_polo
Zakorzenienie
 
Avatar prince_polo
 
Zarejestrowany: 2011-07
Lokalizacja: z domku :)
Wiadomości: 10 684
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez Mandragorrka Pokaż wiadomość
O to potrzebujecie dość sporego terenu. W przeciągu ostatnich 2-3 la
A masz jakieś znajome/sąsiadki/ciotki które mają małe dzieci?
Najlepiej takich osób zapytaj.
Ja pytałam moją ciotkę, która wychowała 3 własnych dzieci, teraz ma 2 wnuczki i ma dość spore rozeznanie w lekarzach. Od razu mi poleciła sprawdzonego pediatrę.
kuzynki pytałam. poleciła mi jedną, dzwoniła do niej mama i pona powiedziala zebym w zadnym wypadku nie pozwoliła sie wypisac z gronkowcem do domu. Tzn dziecka. ALe za pozno...... w poniedzialek badz wtporek sie do niej umówic mam . Ona jedt ordynatorem w szpitalu 50 km odemnie. Wiec chyba tam by kierowała nas jak cos...
__________________

Ćwiczę
Zapuszczam naturalki!

Edytowane przez prince_polo
Czas edycji: 2012-07-21 o 18:28
prince_polo jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-21, 18:19   #770
Mandragorrka
Zakorzenienie
 
Avatar Mandragorrka
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 6 288
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Jejku, chciałabym żeby opadł mi już brzuch. Jest mega wielki i po same cyki. I od kilku dni bardzo mnie uciska...

Cytat:
Napisane przez wvictoria Pokaż wiadomość
Dziewczyny, tak mnie natknęłyście tymi owocami, że byłam w sklepie po chleb i kupiłam do tego winogrona, arbuza i brzoskwinie Skonsumowałam kawałek arbuza i 2 brzoskwinie
Hehe przed wczoraj z małżem na obiad zjedliśmy całego arbuza
Nie chciało mi się gotować, a małż stwierdził, że zamówimy pizze. Ale jakoś do tego nie doszło. Zadowolił się arbuzem
__________________

"To nie my daliśmy Ci życie...
To życie dało nam Ciebie..."




Mandragorrka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-21, 18:24   #771
ewka5891
Zakorzenienie
 
Avatar ewka5891
 
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 4 422
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez Mandragorrka Pokaż wiadomość
Jejku, chciałabym żeby opadł mi już brzuch. Jest mega wielki i po same cyki. I od kilku dni bardzo mnie uciska...
ja też tego chcę niby mowią mi ze brzuch opadł ale ja tego jakoś nie widzę...
__________________
http://suwaczki.maluchy.pl/li-60657.png



Synek


"Wędrówką jedną życie jest człowieka..."
ewka5891 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-21, 18:24   #772
wvictoria
Wtajemniczenie
 
Avatar wvictoria
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 2 924
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

[QUOTE=prince_polo;3543758 9]
Cytat:
Napisane przez wvictoria Pokaż wiadomość



kuzynki pytałam. poleciła mi jedną, dzwoniła do niej mama i pona powiedziala zebym w zadnym wypadku nie pozwoliła sie wypisac z gronkowcem do domu. Tzn dziecka. ALe za pozno...... w poniedzialek badz wtporek sie do niej umówic mam . Ona jedt ordynatorem w szpitalu 50 km odemnie. Wiec chyba tam by kierowała nas jak cos...
No to za Malutką. Super, że udało się znaleźć lekarza

Mandragorrka mnie myśli o własnym domu naszły w okolicach trzydziestki Wcześniej też tylko mieszkanie...
__________________
Bo do szczęścia trzeba trojga


http://fajnamama.pl/suwaczki/kjxyg8y.png
wvictoria jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-21, 18:38   #773
Mandragorrka
Zakorzenienie
 
Avatar Mandragorrka
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 6 288
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez prince_polo Pokaż wiadomość
kuzynki pytałam. poleciła mi jedną, dzwoniła do niej mama i pona powiedziala zebym w zadnym wypadku nie pozwoliła sie wypisac z gronkowcem do domu. Tzn dziecka. ALe za pozno...... w poniedzialek badz wtporek sie do niej umówic mam . Ona jedt ordynatorem w szpitalu 50 km odemnie. Wiec chyba tam by kierowała nas jak cos...
Żeby kobieta była dobrym lekarzem i Wam pomogła. Ale myślę, że skoro kuzynka ją poleca to babka będzie w porządku.

Cytat:
Napisane przez ewka5891 Pokaż wiadomość
ja też tego chcę niby mowią mi ze brzuch opadł ale ja tego jakoś nie widzę...
E mi tam mówili, że brzuch opadł już jakieś 3 tygodnie temu. Ale ja tam nic nie czuję, a do tego właśnie od paru dni czuję ucisk pod cyckami. Pocieszam się, że wyżej to on już być nie może

Cytat:
Napisane przez wvictoria Pokaż wiadomość
Mandragorrka mnie myśli o własnym domu naszły w okolicach trzydziestki Wcześniej też tylko mieszkanie...
Do 30 został mi rok, może jeszcze mi się odmieni
__________________

"To nie my daliśmy Ci życie...
To życie dało nam Ciebie..."




Mandragorrka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-21, 18:39   #774
pumas
Zakorzenienie
 
Avatar pumas
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: z mojego przytulnego kąta
Wiadomości: 8 424
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez phdwao Pokaż wiadomość
noo zalezy kto co lubi

nie mam zamiaru bo jej za to płacę, a nic więcej niż 15 minut mi nie poświęciła
W sumie racja z tym płaceniem - jakby tż się dowiedział, że jeszcze zamierzam jej podziekować w taki sposób, to by się chyba wkurzył - w końcu nie od parady płaciliśmy słono za każdą wizytę i za poród prawie 1500 zł. Ale jakoś czuję wewnętrzną potrzebę, bo naprawdę dzięki niej ta ciąża była przyjemna

Cytat:
Napisane przez Mandragorrka Pokaż wiadomość
Hmm też nie zamierzam nic dawać, mimo, że lekarka jest naprawdę świetna. Do rany przyłóż kobieta, cierpliwa, pomocna. Jak będę drugi raz w ciąży to na pewno do niej wrócę. Ale za wizyty jej płacę więc nie widzę potrzeby żeby dodatkowo odwdzięczać się za opiekę.

Też masz rację.

Cytat:
Napisane przez prince_polo Pokaż wiadomość
szukam dobrego pediatry d;a niuni w okolicach i tyle niby ich jest a niewiem gdzie jechac
Ja mam podobny problem, ale na szczęście mam kolegę ze szpitala dziecięcego, to w każdej chwili mogę się do niego zgłosić - jednak miło byłoby trafić na fajnego lekarza np. w przychodni rejonowej.

[QUOTE=wvictoria;35437684]
Cytat:
Napisane przez prince_polo Pokaż wiadomość

No to za Malutką. Super, że udało się znaleźć lekarza

Mandragorrka mnie myśli o własnym domu naszły w okolicach trzydziestki Wcześniej też tylko mieszkanie...
Ja mam porównanie do domu i mieszkania i na obecną chwilę tylko mieszkanie, na weekendy ewentualnie dom


znalazłam świetne zastosowanie dla mojego laktatora - usypia mi dziecko ! Jak tylko go włączam, to mała momentalnie zamyka oczy i się uspokaja. Także tż właśnie siedzi z nią na rękach, laktator, a wlasciwie jego jedna część w wózku i dzieciątko grzeczne jak aniołek.
pumas jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-21, 18:39   #775
Mandragorrka
Zakorzenienie
 
Avatar Mandragorrka
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 6 288
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Małż skończył składać komodę dla małej - znaczy miała być dla małej, ale znając życie zaraz upchamy do niej nasze rzeczy. Idę mu trochę poprzeszkadzać w odpoczynku po pracy
__________________

"To nie my daliśmy Ci życie...
To życie dało nam Ciebie..."




Mandragorrka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-21, 18:50   #776
depoison
Zadomowienie
 
Avatar depoison
 
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: Berlin
Wiadomości: 1 951
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Hello
witam się po zarwanej nocy i równie pracowitym dniu. Dochodzi 19, a ja poza umyciem włosów (kiedy mąż zajmował się małą) nic nie zdołałam zrobić...

Cytat:
Napisane przez Paulaaa23 Pokaż wiadomość
tak z innej beczki...Dziewczyny po ślubie, jak zwracacie się do swoich teściowych?? Ja do tej pory mówiłam do mojej na "pani", nie powiedziała mi nic, żebym mówiła inaczej, a samej z siebie było mi tak jakoś głupio. Moja cała rodzina od razu po weselu powiedzieli tztowi, żeby mówił na "tato", "mamo", "babciu" itp. Natomiast do mnie powiedziała tylko jego ciotka, żebym mówiła "ciociu". Ostatnio się dowiedziałam, że moja teściowa skarżyła się właśnie tej ciotce, że zwracam się niej "bezosobowo". Już sama nie wiem jak to rozwiązać...
moi chcieli, bym mówiła do nich po imieniu. Też mi jakoś nie przechodzi przez usta Dobrze, że teraz mamy dziecko - będą po prostu "babcią i dziadkiem"

Cytat:
Napisane przez pumas Pokaż wiadomość
U nas podobnie jak u Aguni, mała po prostu lubi doić cyca mimo, że ewidentnie nie je, tylko sobie tak ciumka. Lekarz mówił, żeby dziecku na to pozwalać, bo nawiązuje się więź i dziecko też lepiej śpi.
ale do jakiego stopnia pozwalać? pół godziny, godzinę, 4 godziny? bo moja też najchętniej tak by na tej piersi wisiała, ale ja kompletnie tego nie widzę Choćby z tego powodu, że po pół godz ssania już mnie brodawki naprawdę poważnie pieką (technikę ssania u Zosi widziało pół personelu neonatologii, znajoma pielęgniarka dziecięca i słynna położna, która na tym - jak mniemam - znała się lepiej, niż na punktualności. I wszyscy stwierdzali, że mała ssie idealnie, więc najwyraźniej ból nie wynika ze złego przystawiania)

Cytat:
Napisane przez Soleilka Pokaż wiadomość
U mnie w szpitalu diet nie było, jadło się co dali A jadłaś może czekoladę? Zastanawiam się kiedy mogę ją spróbować. Kusi mnie ptasie mleczko, już 18 dni leży i pachnie mi pod nosem
ja jadłam, jadam, będę jadać, bo nic się złego małej po niej nie dzieje

Cytat:
Napisane przez Mandragorrka Pokaż wiadomość
No właśnie bo się je oczami Malin jeszcze nie ruszyłam, a w lodówce mam jeszcze kilka śliwek, które kupiłam w zeszłym tygodniu i bardzo na nie miałam ochotę
o, jakbym o sobie czytała. Co chwila wyrzucam całe szalki winogron czy brzoskwiń - bo w sklepie miałam na nie ogromną ochotę, kupiłam, przyniosłam do domu - i na tym się skończyło

Cytat:
Napisane przez pumas Pokaż wiadomość
W ogóle od porodu chodzi mi po głowie myśl, żeby podziękować mojej gin za tę ciążę i poród i ogólne wsparcie. Jak myślicie, jaka forma byłaby najlepsza? Wizytę kolejną mam dopiero w sierpniu 20stego, więc trochę czasu na zastanowienie jest.
mi też to chodzi po głowie. Tym bardziej, że sytuacja nietypowa, bo mój gin nie miał żadnego obowiązku wykonywać usg w 37tc [kasa mu za to nie zwraca, tu jest w ogóle kompletnie inaczej z państwowym/prywatnym ubezpieczeniem, temat-rzeka, nie chcę się rozpisywać - w każdym razie zrobił to z dobrego woli, bo "ja sobie lubię jeszcze na koniec sprawdzić, czy wszystko ok". I dzięki temu "lubieniu" odkrył tę moją niewydolność łożyska. Gdyby nie to, kulałabym się w tej ciąży prawdopodobnie do połowy lipca /wszyscy lekarze uznawali, że ciążę prawie na 100% miałabym przenoszoną/ i diabli wiedzą, jak by się to skończyło. No i też myślałam, żeby chłopu jakoś podziękować. Tylko jak? Obawiam się, że jak wparuję do gabinetu z flaszką (albo nawet kwiatami) chłop może mieć śmierć w oczach ]

Cytat:
Napisane przez wvictoria Pokaż wiadomość
Dokładnie. Ale wydaje mi się, że to krakowskie ceny są nierealne - kawalerka 20m2 za 200tys? Przegięcie!!! Poza tym ja mieszkałam w bloku tylko przez nie cały rok jak wynajmowałam w Sączu i wiem jedno - nie chcę mieszkania tylko dom. Nigdy nie mieszkałam w bloku i dla mnie jest za ciasny. Jak inwestować to w działkę i dom No i ja niekoniecznie chcę mieszkać w mieście. A nawet więcej - wolałabym na wsi.
ale przecież można mieszkać nie w bloku, a w kamienicy
ja też sobie mieszkania w bloku nie wyobrażam, całkowicie to wykluczam, choćby mi ktoś takie mieszkanko w prezencie podarował. Ale duże mieszkanie w starym (przedwojennym) budownictwie, z wysokimi sufitami (i np. starą sztukaterią na nim), starymi drzwiami o mosiężnych zdobionych klamkach, klimatyczną deską na podłodze - to jest to
__________________
To read or not to be

Le roi est mort, vive le... reine!

depoison jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-21, 19:04   #777
red_scorpio
Rozeznanie
 
Avatar red_scorpio
 
Zarejestrowany: 2003-12
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 761
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez Mandragorrka Pokaż wiadomość
Robię ciasto i takiego bajzlu narobiłam w kuchni, że głowa mała Nie wiem czemu, ale jak coś gotuję to wszystko mam wszędzie, jakoś nie umiem się zorganizować.

No porównując ceny z Krakowem to prawie wszędzie będzie tanio
Mnie mój mąż nauczył organizacji a do tego od poczatku ciąży jestem na L4, więc gotowałam i sprzątałam sama więc bardziej zaczęłam dbać o porządek w kuchni bo potem sama musialam sprzątać

Cytat:
Napisane przez Paulaaa23 Pokaż wiadomość
w sumie wolałabym mamo, tato, ale póki oni mi nie powiedzą, żebym się tak do nich zwracała, to mi jakoś głupio...



gratulacje







nie no, przyjąć to pewnie przyjmą. Ale nie wiem, czy nie będą się potem na mnie pruć, że za późno przychodzę. Poza tym, 1go mam iść do mojego gina, on ma zobaczyć co i jak i od razu wypisać mi skierowanie do szpitala- tak powiedział ostatnio...



omg



ja mam tak samo.. I coraz bardziej denerwują mnie te ciągłe wzdęcia, bo mały naciska na jelita, ciągłe bieganie do wc, bo naciska też na pęcherz. Tego, że cokolwiek bym nie założyła na tyłek, to i tak mnie uciska w brzuch, nawet majtki. A najgorzej już to spanie (mogę tylko na lewym lub prawym boku, bo na plecach nie mogę oddychać) i to jak chodzę, dosłownie jak słonica....

---------- Dopisano o 17:19 ---------- Poprzedni post napisano o 17:11 ----------



to było co prawda nie do mnie, ale się wypowiem Zazdroszczę lekarza. U mnie ci lekarze są okropni, wszyscy. Ja chodzę na NFZ, nie robi mi wszystkich badań, ale jest w porządku. Też mogę zadzwonić, poradzić się. Każdy inny na NFZ to jakiś koszmar... Jedni prują się na ciebie, że zajmujesz im czas, inni pytają się co oni mają ci przepisać (tak, kiedyś poszłam po tabletki anty, pierwszy raz w życiu, wiedział o tym, a on się mnie pyta jakie mi ma przepisać, o konkretną nazwę ). A prywatnie? Wszyscy bardzo mili na wizytach, robią komplet badań, ktg, dbają, itd, itp. ale jak już przychodzi poród w szpitalu, to udają, że cię nie znają - takie opowieści słyszałam teraz podczas pobytu w szpitalu od kilku dziewczyn...
Mój lekarz ponoć na NFZ jest taki sam. DO tego na necie ma bardzo dobre opinie. Oczywiście może być jedno ale-ma dość specyficzne poczucie humoru. MNie ono jednak odpowiada. Kobiet ginekologów nie znoszę!!! "Zaliczyłam" dwie czy trzy i podziękowałam.
Cytat:
Napisane przez prince_polo Pokaż wiadomość
szukam dobrego pediatry d;a niuni w okolicach i tyle niby ich jest a niewiem gdzie jechac
My też za chwilę będziemy mieć ten sam problem...

Cytat:
Napisane przez Mandragorrka Pokaż wiadomość
Ja zawsze mieszkałam w bloku i nie czuję ciągoty do przestrzeni jaką się posiada mają własny dom. Do tego teraz mieszkam w samym centrum miasta i dobrze mi z tym. Taki typowy mieszczuch ze mnie.
.
Moja mama ma ziemię pod działkę, pod Będzinem ale nie chcemy się budować. Zdecydowanie bardziej postawiliśmy na podróże i od czasu ślubu, raz w roku fundujemy sobie wakacje życia Mamy takie wspomnienia i tylu przyjaciół dzięki temu, że ubolewamy, że stać nas na wyjazd tylko raz w roku. Co prawda nasze wakacje zazwyczaj trwają 3tygodnie ale i tak nam mało

Mandragorka i obowiązkowo jakieś żarełko i picie tu: http://www.fregata.org/

---------- Dopisano o 17:04 ---------- Poprzedni post napisano o 16:52 ----------

[QUOTE=pumas;35437841]W sumie racja z tym płaceniem - jakby tż się dowiedział, że jeszcze zamierzam jej podziekować w taki sposób, to by się chyba wkurzył - w końcu nie od parady płaciliśmy słono za każdą wizytę i za poród prawie 1500 zł. Ale jakoś czuję wewnętrzną potrzebę, bo naprawdę dzięki niej ta ciąża była przyjemna


Też masz rację.



Ja mam podobny problem, ale na szczęście mam kolegę ze szpitala dziecięcego, to w każdej chwili mogę się do niego zgłosić - jednak miło byłoby trafić na fajnego lekarza np. w przychodni rejonowej.

Cytat:
Napisane przez wvictoria Pokaż wiadomość

Ja mam porównanie do domu i mieszkania i na obecną chwilę tylko mieszkanie, na weekendy ewentualnie dom


znalazłam świetne zastosowanie dla mojego laktatora - usypia mi dziecko ! Jak tylko go włączam, to mała momentalnie zamyka oczy i się uspokaja. Także tż właśnie siedzi z nią na rękach, laktator, a wlasciwie jego jedna część w wózku i dzieciątko grzeczne jak aniołek.
Kurde, 1500 za poród - masakra. Z drugiej strony ciekawy czy jakby nie zdążyła to czy by się z Tobą rozliczyła
Nowe zastosowanie laktatora - hmmm ważne, że działa na Młodą
__________________
Maciej - 14.08.2012


Edytowane przez red_scorpio
Czas edycji: 2012-07-21 o 18:53
red_scorpio jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-21, 19:07   #778
wvictoria
Wtajemniczenie
 
Avatar wvictoria
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 2 924
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez pumas Pokaż wiadomość
Ja mam podobny problem, ale na szczęście mam kolegę ze szpitala dziecięcego, to w każdej chwili mogę się do niego zgłosić - jednak miło byłoby trafić na fajnego lekarza np. w przychodni rejonowej.
No właśnie ja też mam problem. Ale polecono mi przynajmniej przychodnię do której warto zapisać dziecko bo lekarze fajni. Tylko nikt nie powiedział do którego zapisać dziecko


Cytat:
Napisane przez depoison Pokaż wiadomość
ale przecież można mieszkać nie w bloku, a w kamienicy
ja też sobie mieszkania w bloku nie wyobrażam, całkowicie to wykluczam, choćby mi ktoś takie mieszkanko w prezencie podarował. Ale duże mieszkanie w starym (przedwojennym) budownictwie, z wysokimi sufitami (i np. starą sztukaterią na nim), starymi drzwiami o mosiężnych zdobionych klamkach, klimatyczną deską na podłodze - to jest to
O nie, kamienica jeszcze bardziej nie niż blok Właśnie z powodu wysokich sufitów, sztukaterii, starych drzwi, skrzypiących parkietów Ja zdecydowanie bardziej wolę nowoczesne wnętrza. Nieprzeładowane meblami i ozdobami. Proste formy, kanciaste, bez ozdób Ale ja mam takie fanaberie
Teraz mieszkamy z teściami (to znaczy oni mieszkają na parterze domu, a my mamy piętro i poddasze) i jak zaczęliśmy robić remonty to im włosy stanęły dęba Pousuwaliśmy wszystkie ozdoby, ściany pomalowaliśmy na kolory (oni uznają tylko biały). Kupiliśmy mega proste i nowoczesne w formie meble Na szczęście mój mąż lubi takie same formy jak ja i zwykle i tak wybieramy to samo
__________________
Bo do szczęścia trzeba trojga


http://fajnamama.pl/suwaczki/kjxyg8y.png
wvictoria jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-21, 19:26   #779
depoison
Zadomowienie
 
Avatar depoison
 
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: Berlin
Wiadomości: 1 951
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez wvictoria Pokaż wiadomość
O nie, kamienica jeszcze bardziej nie niż blok Właśnie z powodu wysokich sufitów, sztukaterii, starych drzwi, skrzypiących parkietów Ja zdecydowanie bardziej wolę nowoczesne wnętrza. Nieprzeładowane meblami i ozdobami. Proste formy, kanciaste, bez ozdób Ale ja mam takie fanaberie
aaa, w tej sytuacji to faktycznie - nie dla was sztukaterie
Ja z kolei jestem wielką miłośniczką antyków (najlepiej ciężkich wizualnie i ciemnobrązowych), "sreber rodowych" i rzeczy z historią i duszą. A dla takich gadżetów albo duże mieszkanie w kamienicy stanowi odpowienie tło albo... dworek
__________________
To read or not to be

Le roi est mort, vive le... reine!

depoison jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-21, 19:33   #780
wvictoria
Wtajemniczenie
 
Avatar wvictoria
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 2 924
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez depoison Pokaż wiadomość
aaa, w tej sytuacji to faktycznie - nie dla was sztukaterie
Ja z kolei jestem wielką miłośniczką antyków (najlepiej ciężkich wizualnie i ciemnobrązowych), "sreber rodowych" i rzeczy z historią i duszą. A dla takich gadżetów albo duże mieszkanie w kamienicy stanowi odpowienie tło albo... dworek
Wiesz, mnie się podobają takie wnętrza ale nie wyobrażam sobie mieszkania w nich Przytłaczają mnie. Nasi znajomi mają właśnie dworek urządzony w takim stylu. I podoba mi się, ale jak wychodzę to oddycham pełną piersią - czuje przestrzeń I choć podobają mi się urządzone w ten sposób domy/dworki to sama bym się nie zdecydowała.

A mój mały szaleje w brzuchu Tak się przeciąga, że za chwilę zrobi mi dziurę powyżej pępka
__________________
Bo do szczęścia trzeba trojga


http://fajnamama.pl/suwaczki/kjxyg8y.png
wvictoria jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 04:33.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.