Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV - Strona 28 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-07-21, 21:49   #811
wvictoria
Wtajemniczenie
 
Avatar wvictoria
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 2 924
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez Mandragorrka Pokaż wiadomość
Wow, jestem w szoku, że dała radę urodzić... Takie drobne kobietki często rodzą przez cc.
Znajoma mojego małża miała tak samo - ona jest bardzo drobna, taka wąska, miała dużego syna i też urodziła sn. Poród wspomina jako długi i koszmarny, bardzo żałuje że nie miała cc.



Aha, jak będziesz czuła się bezpieczniej to na pewno takie mydełko nie zaszkodzi.
Ręce myję raz, ale za to po kilka, kilkanaście razy sprawdzam czy zamknęłam drzwi do domu
Ja jak patrzę na jej wąską dupkę to nie do wiary, że dała radę. Ale mówiła, że lekarz ją pytał czy cesarka, a ona powiedziała, że jak da radę bez to dziękuje No i nie zrobili na początku. A później to już było za późno... Mówi, że miała w kartę wpisaną niewspółmierność ale stwierdziła, ze rodzi sn I mówiła, że jak wyszła główka to reszta dziecka "wyskoczyła" natychmiast. No i oczywiście trochę pękła...

Ja też sprawdzam po kilka razy czy zamknęłam drzwi do domu i wracam się do samochodu czy na pewno zamknięty Nawet jak mi kliknie auto, że zamknięte to potrafię jeszcze złapać za klamkę "dla pewności"
__________________
Bo do szczęścia trzeba trojga


http://fajnamama.pl/suwaczki/kjxyg8y.png
wvictoria jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-21, 21:52   #812
Mandragorrka
Zakorzenienie
 
Avatar Mandragorrka
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 6 288
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez wvictoria Pokaż wiadomość
Ja też sprawdzam po kilka razy czy zamknęłam drzwi do domu i wracam się do samochodu czy na pewno zamknięty Nawet jak mi kliknie auto, że zamknięte to potrafię jeszcze złapać za klamkę "dla pewności"

Hehe samochód też sprawdzam - nie zawsze, ale najczęściej tak. Nie ważnie że kliknęło, jak se pomacam to jestem pewna
__________________

"To nie my daliśmy Ci życie...
To życie dało nam Ciebie..."




Mandragorrka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-21, 21:54   #813
wvictoria
Wtajemniczenie
 
Avatar wvictoria
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 2 924
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez phdwao Pokaż wiadomość
mam teraz tego jelenia, ale mnie wkurza, bo wogóle sie nie piekni i musze trzaskac pompką 3 razy żeby miec jakis poslizg
U mnie używają jelenia w kostce ale ja nie lubię mydeł w kostce więc nie polecam
W takim razie nie wiem co poradzić
__________________
Bo do szczęścia trzeba trojga


http://fajnamama.pl/suwaczki/kjxyg8y.png
wvictoria jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-21, 21:58   #814
anna99302
Zadomowienie
 
Avatar anna99302
 
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 1 897
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Czesc! O matko co za dzień! Dopiero teraz usiadłam na dłużej. Dzisiaj miałam już moment kryzysu z mieszkaniem bo wkurzył mnie hydraulik, który zjawił się na pół godziny i powiedział, że robi naszym sąsiadom łazienkę i , że wróci... nie muszę dodawać, że nie wrócił?! co za człowiek!!!!!!! ponadto koleś od podłączania sprzętów AGD przyjechał i pojechał...ehh i w ogóle...aż beka puściłam przy mężu i teściu i przy innych robotnikach noi dzięki temu wszystkiemu nie wprowadzamy się przynajmniej do środy.........
idę spróbowac Was nadrobic. o ile nie padnę na twarz.

---------- Dopisano o 21:58 ---------- Poprzedni post napisano o 21:57 ----------

P.s. TAK! Ja też zmieniłam AVATAR
anna99302 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-21, 22:02   #815
wvictoria
Wtajemniczenie
 
Avatar wvictoria
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 2 924
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez Mandragorrka Pokaż wiadomość
Hehe samochód też sprawdzam - nie zawsze, ale najczęściej tak. Nie ważnie że kliknęło, jak se pomacam to jestem pewna
Też lubię "se pomacać". A najfajniejsze, że nigdy mi się nie zdarzyło żeby auto było otwarte więc nie wiem skąd ta panika
Jak wynajmowałam mieszkanie w Sączu to kiedyś obudziłam się ok. północy z myślą, że nie zamknęłam auta. To było zimą. I co było robić - założyłam spodnie, buty, kurtkę na piżamę i poszłam sprawdzić auto. Oczywiście było zamknięte Ale bez sprawdzenia na pewno bym nie zasnęła

---------- Dopisano o 22:02 ---------- Poprzedni post napisano o 22:00 ----------

Cytat:
Napisane przez anna99302 Pokaż wiadomość
Czesc! O matko co za dzień! Dopiero teraz usiadłam na dłużej. Dzisiaj miałam już moment kryzysu z mieszkaniem bo wkurzył mnie hydraulik, który zjawił się na pół godziny i powiedział, że robi naszym sąsiadom łazienkę i , że wróci... nie muszę dodawać, że nie wrócił?! co za człowiek!!!!!!! ponadto koleś od podłączania sprzętów AGD przyjechał i pojechał...ehh i w ogóle...aż beka puściłam przy mężu i teściu i przy innych robotnikach noi dzięki temu wszystkiemu nie wprowadzamy się przynajmniej do środy.........
idę spróbowac Was nadrobic. o ile nie padnę na twarz.

---------- Dopisano o 21:58 ---------- Poprzedni post napisano o 21:57 ----------

P.s. TAK! Ja też zmieniłam AVATAR
Fachowcy... jak za komuny - wężykiem, wężykiem Współczuję takich robotników.

Avatar ładny
__________________
Bo do szczęścia trzeba trojga


http://fajnamama.pl/suwaczki/kjxyg8y.png
wvictoria jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-21, 22:11   #816
phdwao
Zakorzenienie
 
Avatar phdwao
 
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: Wlkp.
Wiadomości: 21 719
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez wvictoria Pokaż wiadomość
U mnie używają jelenia w kostce ale ja nie lubię mydeł w kostce więc nie polecam
W takim razie nie wiem co poradzić
dzieki za rady
Cytat:
Napisane przez anna99302 Pokaż wiadomość
Czesc! O matko co za dzień! Dopiero teraz usiadłam na dłużej. Dzisiaj miałam już moment kryzysu z mieszkaniem bo wkurzył mnie hydraulik, który zjawił się na pół godziny i powiedział, że robi naszym sąsiadom łazienkę i , że wróci... nie muszę dodawać, że nie wrócił?! co za człowiek!!!!!!! ponadto koleś od podłączania sprzętów AGD przyjechał i pojechał...ehh i w ogóle...aż beka puściłam przy mężu i teściu i przy innych robotnikach noi dzięki temu wszystkiemu nie wprowadzamy się przynajmniej do środy.........
idę spróbowac Was nadrobic. o ile nie padnę na twarz.

---------- Dopisano o 21:58 ---------- Poprzedni post napisano o 21:57 ----------

P.s. TAK! Ja też zmieniłam AVATAR
nie nerwuj sie kochana

sliczną sesje macie
phdwao jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-21, 22:12   #817
nel_a
Zakorzenienie
 
Avatar nel_a
 
Zarejestrowany: 2006-09
Lokalizacja: Zagłębie Dąbrowskie
Wiadomości: 6 708
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

ale tu dziś spokój ciekawe jak tam Vestis
generalnie to która następna?
__________________
Emilowe całusy

nel_a jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-21, 22:14   #818
blueberry88
Zakorzenienie
 
Avatar blueberry88
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Wlkp.
Wiadomości: 5 322
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez Soleilka Pokaż wiadomość
Blue ja Happy nie kupuję bo podobno chłopcy lubią je przesikać. A tak z ciekawości: co jadłaś w restauracji?
No tak właśnie czytałam - u nas są spoko.
Sałatkę z grillowanym kurczakiem. Naleśnika z salami, czarnymi oliwkami i mozzarellą. Jeśli chodzi o nabiał póki co unikam takiego prostego jak mleko i słodka śmietanka. Ogólnie mam mega problem ze zdecydowaniem co jeść
blueberry88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-21, 22:16   #819
Mandragorrka
Zakorzenienie
 
Avatar Mandragorrka
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 6 288
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez anna99302 Pokaż wiadomość
Czesc! O matko co za dzień! Dopiero teraz usiadłam na dłużej. Dzisiaj miałam już moment kryzysu z mieszkaniem bo wkurzył mnie hydraulik, który zjawił się na pół godziny i powiedział, że robi naszym sąsiadom łazienkę i , że wróci... nie muszę dodawać, że nie wrócił?! co za człowiek!!!!!!! ponadto koleś od podłączania sprzętów AGD przyjechał i pojechał...ehh i w ogóle...aż beka puściłam przy mężu i teściu i przy innych robotnikach noi dzięki temu wszystkiemu nie wprowadzamy się przynajmniej do środy.........
idę spróbowac Was nadrobic. o ile nie padnę na twarz.

---------- Dopisano o 21:58 ---------- Poprzedni post napisano o 21:57 ----------

P.s. TAK! Ja też zmieniłam AVATAR
Avatar śliczny Twój brzuszek?
A fachowcy do wybicia A najgorsze jest to, że często jest się na nich skazanych i trzeba z nimi współpracować jacy by nie byli...

Cytat:
Napisane przez wvictoria Pokaż wiadomość
Też lubię "se pomacać". A najfajniejsze, że nigdy mi się nie zdarzyło żeby auto było otwarte więc nie wiem skąd ta panika
Jak wynajmowałam mieszkanie w Sączu to kiedyś obudziłam się ok. północy z myślą, że nie zamknęłam auta. To było zimą. I co było robić - założyłam spodnie, buty, kurtkę na piżamę i poszłam sprawdzić auto. Oczywiście było zamknięte Ale bez sprawdzenia na pewno bym nie zasnęła
Ja byłam kiedyś u kosmetyczki na pedicure plus żel na stopy - gdzieś w połowie zabiegu dostałam schiza, że nie zamknęłam samochodu. A tu nie ma jak wyjść, żeby sprawdzić. Do końca siedziałam jak na szpilkach Oczywiście autko było zamknięte, ale co se wkręciłam to moje.
__________________

"To nie my daliśmy Ci życie...
To życie dało nam Ciebie..."




Mandragorrka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-21, 22:17   #820
blueberry88
Zakorzenienie
 
Avatar blueberry88
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Wlkp.
Wiadomości: 5 322
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez pumas Pokaż wiadomość


Kurcze, odważnie z tą restauracją ! Ja bym się jeszcze bała, że mała się rozedrze i trzeba będzie się szybko ewakuować.

Mam dziś kryzys, cały dzień z córą na rękach, tż był w pracy do 14, a potem poszedł książę spać, więc z pomocy nici. Ehhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhh h.
To był ogródek. Martynia póki co przesypia całe spacery W ogóle kochany z niej śpioch. Mam nadzieję, że bardzo się to nie zmieni

Współczuję Kochana Mam nadzieję, że jak tż wróci do pracy, to nie będzie aż tak źle
blueberry88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-21, 22:20   #821
Mandragorrka
Zakorzenienie
 
Avatar Mandragorrka
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 6 288
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Od piątku w kinach będzie Batman - zrobiłam rezerwację. Ciekawe czy doczekam w dwupaku Wolałabym nie, no ale zobaczymy
__________________

"To nie my daliśmy Ci życie...
To życie dało nam Ciebie..."




Mandragorrka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-21, 22:22   #822
anna99302
Zadomowienie
 
Avatar anna99302
 
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 1 897
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez hanjah Pokaż wiadomość
Właśnie rozmawiałam z mamcią!!!

Amelka urodziła się o 20.24

Nie była w stanie napisać sms to się zdzwoniłyśmy
Niestety poród miała bardzo ciężki, od 5 rano przykuta do łóżka, pod kroplówką, ze znieczuleniem W końcu jak już miała 10cm rozwarcie to skurcze były nieregularne i małą wyciągnęli vacuum (próżnociągiem) I też jest malutka: 3kg, 48cm
Tż był z nią do końca, trzymał ją za rękę, a teraz jest zakochany i ciągle malutką na rękach trzyma

Rodziła z lekarzem i dwiema położnymi, bo ciężki poród i też popękała

Ale mówi (tak jak wszystkie mamy), że jak już się trzyma to maleństwo w ramionach to zapomina się o całym bólu
Gratulacje!!!!!!!! W końcu! ale maleństwo z tej Amelki Mamcia, zmieniłam avatarka żeby nie było, że krasnal po reksiu rodzi
Cytat:
Napisane przez wvictoria Pokaż wiadomość
Wiecie, a mnie się wydaje, że pokutuje wśród pokolenia naszych rodziców i dziadków przeświadczenie, że dziecko powinno być tłuściutkie. I jak jest tylko na piersi to im się wydaje, że jest za chude i na pewno w związku z tym zagłodzone i ciągle głodne. My (nasze pokolenie) wie, że okrąglutkie, tłuściutkie dziecko nie oznacza dziecka zdrowego. Ale jak najpierw za czasów wojny (nasi dziadkowie), a później [/B]komuny (rodzice) nie było za wiele jedzenia to właśnie postura dziecka mówiła o tym czy jest ono zdrowe.
Już pisałam tu o córce kuzynki mojego męża - dziewczynka jak miała 2 latka ważyła prawie 20kg. Dla mnie była sapiącym, obtłuszczonym pulpetem. I nigdy bym nie pozwoliła na to, że moje dziecko ktokolwiek tak zapasł. Ale dziadkowie małej byli zachwyceni, że młoda tak ładnie je i nie ma problemów z apetytem. Efekt jest taki, że dziecko przez cały dzień (!) potrafiło mamlać w ustach na zmianę bułeczkę kajzerkę z masełkiem (bo to zdrowe), lizaczka (no jak tu odmówić takiemu maleństwu) i popijała wszystko wodą z sokiem (bo sama woda nie ma smaku to trzeba go dodać).
No i podobnie jest z mm - dzieci szybciej przybierają i dziadkowie przez to są przekonani, że są zdrowsze. Że to g...no prawda to my wiemy i trzeba ich uświadomić
I pisze to wszystko dziewczyna, która przez długie lata zmagała się z nadwagą i na pewno nie chce aby moje dziecko było grubasem bo wiem ile wysiłku trzeba później włożyć w to żeby schudnąć. Bo dorośli z nadwagą już nie są tacy uroczy jak dzieci... Szkoda tylko, że dziadkowie (najczęściej w osobie zazdrosnych teściowych lub upierdliwych mamuś - oczywiście nie wszystkie teściowe i mamusie są złe) o tym nie pamiętają jak dziecko ma miesiąc, 6 miesięcy czy roczek. A później idzie do szkoły i rodzice znowu są tymi złymi bo doprowadzili 7latka do nadwagi...
Echh, ale się rozpisałam. Sorki jak Was zanudzam ale, jak już pisałam wyżej, ja cierpiałam z powodu nadwagi i swojemu dziecku tego nie zafunduję. Niech sobie wszyscy w koło mówią co im się żywnie podoba - mam to w
Bardzo dobrze powiedziane. Ja byłam z okropnych niejadków jako dziecko. wychudzona i z mega anemią, co tez nie było najlepsze... nic nie chciałam jesc. słodyczy również ale moja kuzynka...matko moja...żarla tyklo słodycze i ziemniaczki z sosikiem, przez co obecnie waży jakieś 120kg
Cytat:
Napisane przez agunia82 Pokaż wiadomość

"Gratulacje dla mamci!U nas to zależy...Dopada mnie dołek z racji pobytu w szpitalu.Wyjście dopiero w pon jeśli mała nie będzie miała żółtaczki. Tak bardzo chciałabym być już w domku. Pozdrawiamy Was!"

I od Chmielinki:
"Gratulacje dla mamci. Ja miałam niedawno zapis i wyszły 3 skurcze na 50%. Ja czułam tylko twardnienie brzucha, ale narazie te bolesne skurcze nie wracają. Póki co mam leżeć, i za bardzo się nic nie dowiem bo ordynator tu podejmuje wszelkie decyzje a będzie w pon. Pozdrowienia "
[/B]
To mam nadzieję, że buena szybciutko wyjdzie! OO u chmielinki poprawa! Oby było coraz lepiej
Cytat:
Napisane przez Mandragorrka Pokaż wiadomość
Moja siostra mieszka w okolicach Wrocławia i często jeździ samochodem - a że ma ciężką nogę to w miarę szybko jest u nas
Natomiast jak jeżdżę tam z małżem to mój małż lubi omijać autostrady - bo autostrady to nudne drogi. Cały czas prosto, a jak jedzie się bocznymi to naprawdę można podziwiać piękne widoki. Ale z drugiej strony są też dziurawe ulice

Mamy na wątku jakąś mamusię- szczęściarę z Wrocławia? Chyba tylko KarolinaPW ma rodzinkę w tamtych stronach.
Ja studiowałam we Wrocławiu KOcham to miasto! Mój tata jest z tamtych okolic więc chyba mam to we krwi Mój mąż też zakochał we Wrocku i może kiedyś na starośc tam zamieszkamy...
Cytat:
Napisane przez kasikkkkka Pokaż wiadomość
wiesz, ja temat informowania rodziców i teściów, że coś się zaczęło omijam póki co szerokim łukiem
też zamierzam im powiedzieć jak już będzie po wszystkim, ale oni jeszcze o tym nie wiedzą i ja im o tym mówić nie będę chcę uniknąć właśnie takich debat
niech żyją w nieświadomości
zresztą u nas to nie będzie takie trudne, bo ani moi rodzice, ani małża nie mieszkają w tym samym mieście, więc się zbyt często nie widzimy
a co do Giżycka właśnie chodziło nam o takie miejsce gdzie można odpocząć i jest co pozwiedzać przy okazji
myślę, że będzie fajnie
A Nadalka nie jest z Giżycka?
Cytat:
Napisane przez wvictoria Pokaż wiadomość
No to przezorny mąż. dla niego za dobrą organizację

A tak w ogóle to zaczęłam dziś 38 tydzień W poniedziałek usuwanie pessara i... mogę rodzić Gdyby tylko łazienka była skończona...
gratulacje!

Cytat:
Napisane przez kasikkkkka Pokaż wiadomość

ja dziś zaczęłam 36 tydzień
GRatulacje!
anna99302 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-21, 22:24   #823
wvictoria
Wtajemniczenie
 
Avatar wvictoria
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 2 924
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez Mandragorrka Pokaż wiadomość
Avatar śliczny Twój brzuszek?
A fachowcy do wybicia A najgorsze jest to, że często jest się na nich skazanych i trzeba z nimi współpracować jacy by nie byli...



Ja byłam kiedyś u kosmetyczki na pedicure plus żel na stopy - gdzieś w połowie zabiegu dostałam schiza, że nie zamknęłam samochodu. A tu nie ma jak wyjść, żeby sprawdzić. Do końca siedziałam jak na szpilkach Oczywiście autko było zamknięte, ale co se wkręciłam to moje.
Bo to wkręcanie jest najgorsze Mąż się ze mnie śmieje, że mam nerwicę natręctw

Cytat:
Napisane przez Mandragorrka Pokaż wiadomość
Od piątku w kinach będzie Batman - zrobiłam rezerwację. Ciekawe czy doczekam w dwupaku Wolałabym nie, no ale zobaczymy
To jednak będą to grali? A jeszcze dziś czytałam, że zastanawiają się nad wycofaniem filmu z kin... Ale życzę udanego seansu (ja nie liczę na to, że pójdę w najbliższym czasie do kina bo nie mam siły)
__________________
Bo do szczęścia trzeba trojga


http://fajnamama.pl/suwaczki/kjxyg8y.png
wvictoria jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-21, 22:26   #824
anna99302
Zadomowienie
 
Avatar anna99302
 
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 1 897
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez wvictoria Pokaż wiadomość
Też lubię "se pomacać". A najfajniejsze, że nigdy mi się nie zdarzyło żeby auto było otwarte więc nie wiem skąd ta panika
Jak wynajmowałam mieszkanie w Sączu to kiedyś obudziłam się ok. północy z myślą, że nie zamknęłam auta. To było zimą. I co było robić - założyłam spodnie, buty, kurtkę na piżamę i poszłam sprawdzić auto. Oczywiście było zamknięte Ale bez sprawdzenia na pewno bym nie zasnęła [COLOR="Silver"]

Fachowcy... jak za komuny - wężykiem, wężykiem Współczuję takich robotników.

Avatar ładny

A co do akcji nie zamykania mieszkania i innych mam tak cały czas! Czy to po prostu kobieca rzecz???
Cytat:
Napisane przez phdwao Pokaż wiadomość
dzieki za rady

nie nerwuj sie kochana

sliczną sesje macie

Cytat:
Napisane przez Mandragorrka Pokaż wiadomość
Avatar śliczny Twój brzuszek?
A fachowcy do wybicia A najgorsze jest to, że często jest się na nich skazanych i trzeba z nimi współpracować jacy by nie byli...



Ja byłam kiedyś u kosmetyczki na pedicure plus żel na stopy - gdzieś w połowie zabiegu dostałam schiza, że nie zamknęłam samochodu. A tu nie ma jak wyjść, żeby sprawdzić. Do końca siedziałam jak na szpilkach Oczywiście autko było zamknięte, ale co se wkręciłam to moje.
Tak, to mój brzusio
haha Mandi wyobrażam sobie Twoją minę jak się zorientowałaś
Cytat:
Napisane przez Mandragorrka Pokaż wiadomość
Od piątku w kinach będzie Batman - zrobiłam rezerwację. Ciekawe czy doczekam w dwupaku Wolałabym nie, no ale zobaczymy
Kurcze, jakoś po tej akcji w Denver nie mam ochoty na ten film...........
anna99302 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-21, 22:31   #825
wvictoria
Wtajemniczenie
 
Avatar wvictoria
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 2 924
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez anna99302 Pokaż wiadomość

A co do akcji nie zamykania mieszkania i innych mam tak cały czas! Czy to po prostu kobieca rzecz???
Masz rację, to kobieca sprawa
__________________
Bo do szczęścia trzeba trojga


http://fajnamama.pl/suwaczki/kjxyg8y.png
wvictoria jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-21, 22:37   #826
Mandragorrka
Zakorzenienie
 
Avatar Mandragorrka
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 6 288
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez wvictoria Pokaż wiadomość
Bo to wkręcanie jest najgorsze Mąż się ze mnie śmieje, że mam nerwicę natręctw

To jednak będą to grali? A jeszcze dziś czytałam, że zastanawiają się nad wycofaniem filmu z kin... Ale życzę udanego seansu (ja nie liczę na to, że pójdę w najbliższym czasie do kina bo nie mam siły)
Nie, no nerwica natręctw to jeszcze nie jest - po prostu czasami utrudnia A potem jest się z czego pośmiać
Póki co film w repertuarze jest. Wątpię, żeby zrezygnowali z wyświetlania filmu - w końcu z tego jest kasa i to nie mała.

Cytat:
Napisane przez anna99302 Pokaż wiadomość

A co do akcji nie zamykania mieszkania i innych mam tak cały czas! Czy to po prostu kobieca rzecz???



Tak, to mój brzusio
haha Mandi wyobrażam sobie Twoją minę jak się zorientowałaś
Hmm chyba też zmienię sobie avatarka na brzucha - chociaż z moim za niedługo się rozstanę

Możliwe, że to jest kobieca rzecz. Mojemu małżowi coś takiego się nie zdarza (albo się do tego nie przyznaje).
Jakiś czas temu jak szliśmy do gina (lekarka gabinet ma w centrum więc chodzimy na piechotę) to wkręciłam sobie, że nie wyłączyłam gazu pod zupą. Pognałam małża do domu, żeby sprawdził. Oczywiście gaz był wyłączony
__________________

"To nie my daliśmy Ci życie...
To życie dało nam Ciebie..."




Mandragorrka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-21, 22:41   #827
Soleilka
Zakorzenienie
 
Avatar Soleilka
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Tarnobrzeg, woj. podkarpackie
Wiadomości: 15 086
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez blueberry88 Pokaż wiadomość
No tak właśnie czytałam - u nas są spoko.
Sałatkę z grillowanym kurczakiem. Naleśnika z salami, czarnymi oliwkami i mozzarellą. Jeśli chodzi o nabiał póki co unikam takiego prostego jak mleko i słodka śmietanka. Ogólnie mam mega problem ze zdecydowaniem co jeść
I tak jesz więcej niż ja Bo ja to mam stracha, że Małemu coś się stanie po nowych produktach. Moja siostra tak miała, dostała biegunki takiej, że się odwodniła I ja tak stopniowo jem, ale tylu produktów mi brakuje
Jutro zjem ptasie mleczko, już sobie postanowiłam. A dziś umoczyłam język w napoju gazowanym tak mi się słodkiego picia chce
__________________
Mężczyzna mojego życia

Bloguję
Soleilka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-21, 22:53   #828
anna99302
Zadomowienie
 
Avatar anna99302
 
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 1 897
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez wvictoria Pokaż wiadomość
Ja jak pracowałam to chodziłam do jednego bo przychodnia jest 50m od mojej pracy Ale facet super!! Jak wylądowałam w szpitalu w którym pracuje to codziennie był u mnie, zrobił dodatkowe badanie usg piersi bo mnie bolały. I dzwonię do niego kiedy jest potrzeba. Wydaje mi się, że wszystkie pacjentki traktuje tak samo. No chyba, że te chodzące prywatnie można traktować jeszcze lepiej, bo ja jestem mega zadowolona A USG mam na każdej wizycie robione i to przez powłoki brzuszne i to dowcipne. Wydaje mi się, że to zależy od lekarza jak traktuje swoje pacjentki. Ostatnio rozmawiałam z nim na temat porodów i naprawdę bardzo mi pomógł
Ja byłam raz na wizycie prywatnej u gina (kobieta) i tak mnie zniechęciła do kobiet ginekologów, że więcej nie pójdę do żadnej choćbym nie wiem co dobrego słyszała o niej

Ja test robiłam 4 grudnia (a @ miałam dostać 2 grudnia), a 5 już byłam u lekarza i ciąża została potwierdzona na 99% A 6 grudnia dzwoniłam do mojej mamy z prezentem mikołajkowym - mówiła, że lepszego sobie nie ]
Bardzo w porządku ten twój lekarz. A rzadko tacy się zdarzają...a co do testu to ja zrobiłam 17 grudnia...a 11 byłam chrzestną i nie musze chyba mówic, że sporo winka wypiłam wtedy...już będąc w ciąży, o której nie wiedziałam. Chociaż coś mi nie pasowało..karmiłam moją chrześnicę gerberkiem z łososia i tak mi śmierdział jak nigdy!!! Myślałam, ze zwrócę od smrodku tej ryby
Cytat:
Napisane przez Mandragorrka Pokaż wiadomość
Nie, no nerwica natręctw to jeszcze nie jest - po prostu czasami utrudnia A potem jest się z czego pośmiać
Póki co film w repertuarze jest. Wątpię, żeby zrezygnowali z wyświetlania filmu - w końcu z tego jest kasa i to nie mała.



Hmm chyba też zmienię sobie avatarka na brzucha - chociaż z moim za niedługo się rozstanę

Możliwe, że to jest kobieca rzecz. Mojemu małżowi coś takiego się nie zdarza (albo się do tego nie przyznaje).
Jakiś czas temu jak szliśmy do gina (lekarka gabinet ma w centrum więc chodzimy na piechotę) to wkręciłam sobie, że nie wyłączyłam gazu pod zupą. Pognałam małża do domu, żeby sprawdził. Oczywiście gaz był wyłączony
Hahah standard. Mój biega na górę sprawdzic czy pozamykane i powyłączane wszystko co drugie, trzecie wyjście a najbardziej mnie rozbawił ostatnio , w te upały. Wyjeżdżaliśmy gdzies z domu a ja mówię: o matko, nie wyłączyłam wiatraka! Zawracaj, trzeba go wyłączac, co jak coś się stanie? A mój mąż na to: czy uważasz, że wiatrak zorientował się, że nas nie ma w domu i powiedział: no to teraz rozwalę im mieszkanie i pozabijam koty? hahhaa bardzo mnie tym rozbawił i nie wracaliśmy do domu
anna99302 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-21, 22:55   #829
Soleilka
Zakorzenienie
 
Avatar Soleilka
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Tarnobrzeg, woj. podkarpackie
Wiadomości: 15 086
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Ja robiłam test 16 grudnia dopiero A OM miałam 7 październik. Bardzo w porę Ale zawsze miałam nieregularne @.

Idę pooglądać film z TŻ. Jutro może wkleję Wam mój opis porodu.

Dobranoc
__________________
Mężczyzna mojego życia

Bloguję
Soleilka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-21, 23:00   #830
Mandragorrka
Zakorzenienie
 
Avatar Mandragorrka
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 6 288
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez Soleilka Pokaż wiadomość
I tak jesz więcej niż ja Bo ja to mam stracha, że Małemu coś się stanie po nowych produktach. Moja siostra tak miała, dostała biegunki takiej, że się odwodniła I ja tak stopniowo jem, ale tylu produktów mi brakuje
Jutro zjem ptasie mleczko, już sobie postanowiłam. A dziś umoczyłam język w napoju gazowanym tak mi się słodkiego picia chce
Eh ciężko z tym jedzeniem, a w zasadzie z jego brakiem.

Cytat:
Napisane przez anna99302 Pokaż wiadomość
Hahah standard. Mój biega na górę sprawdzic czy pozamykane i powyłączane wszystko co drugie, trzecie wyjście a najbardziej mnie rozbawił ostatnio , w te upały. Wyjeżdżaliśmy gdzies z domu a ja mówię: o matko, nie wyłączyłam wiatraka! Zawracaj, trzeba go wyłączac, co jak coś się stanie? A mój mąż na to: czy uważasz, że wiatrak zorientował się, że nas nie ma w domu i powiedział: no to teraz rozwalę im mieszkanie i pozabijam koty? hahhaa bardzo mnie tym rozbawił i nie wracaliśmy do domu
Ma poczucie humoru

Idę do małża, obejrzymy sobie jakiś film.
Dobrej nocy mamusie
__________________

"To nie my daliśmy Ci życie...
To życie dało nam Ciebie..."




Mandragorrka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-21, 23:03   #831
red_scorpio
Rozeznanie
 
Avatar red_scorpio
 
Zarejestrowany: 2003-12
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 761
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez anna99302 Pokaż wiadomość
Czesc! O matko co za dzień! Dopiero teraz usiadłam na dłużej. Dzisiaj miałam już moment kryzysu z mieszkaniem bo wkurzył mnie hydraulik, który zjawił się na pół godziny i powiedział, że robi naszym sąsiadom łazienkę i , że wróci... nie muszę dodawać, że nie wrócił?! co za człowiek!!!!!!! ponadto koleś od podłączania sprzętów AGD przyjechał i pojechał...ehh i w ogóle...aż beka puściłam przy mężu i teściu i przy innych robotnikach noi dzięki temu wszystkiemu nie wprowadzamy się przynajmniej do środy.........
idę spróbowac Was nadrobic. o ile nie padnę na twarz.

---------- Dopisano o 21:58 ---------- Poprzedni post napisano o 21:57 ----------

P.s. TAK! Ja też zmieniłam AVATAR
Remont to najgorsza rzecz jaka się może zdarzyć. Samemu się decydujesz na taki odważny krok a potem żałujesz... ale jak już zasiądziesz w takim wyremontowanym gniazdku to już o wszystkim zapominasz i jest ok. Życzę cierpliwości, rzetelnych robotników i szybkiego finiszu.

Co do kina - to ostatni raz byłam chyba w kwietniu czy maju i prawie cały seans przesiedziałam na schodach bo na fotelu było mi niewygodnie, (nogi mi nawalały). Od tamtego czasu nie chodzę, nie potrafię wysiedzieć tyle... I jakoś też na Batmana po wydarzeniach w Denver ochota mi przeszła.

Co do mydeł antybakteryjnych - nie wierzę w takie cuda. Jak słyszę, że dezodorant uaktywnia się pod wpływem adrenaliny albo, że jest nowa odmiana celulitu - wodny i jakiś tam preparat to usuwa, to mi się nóż w kieszeni otwiera. Biedni ludzie się nabierają. A już pomijam wszystkie preparaty na odchudzanie
Phadwao wydaje mi się, że zwykłe mydło + ręcznik papierowy do wytarcia w zupełności wystarczą.
__________________
Maciej - 14.08.2012

red_scorpio jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-21, 23:05   #832
wvictoria
Wtajemniczenie
 
Avatar wvictoria
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 2 924
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez anna99302 Pokaż wiadomość
Bardzo w porządku ten twój lekarz. A rzadko tacy się zdarzają...a co do testu to ja zrobiłam 17 grudnia...a 11 byłam chrzestną i nie musze chyba mówic, że sporo winka wypiłam wtedy...już będąc w ciąży, o której nie wiedziałam. Chociaż coś mi nie pasowało..karmiłam moją chrześnicę gerberkiem z łososia i tak mi śmierdział jak nigdy!!! Myślałam, ze zwrócę od smrodku tej ryby

Hahah standard. Mój biega na górę sprawdzic czy pozamykane i powyłączane wszystko co drugie, trzecie wyjście a najbardziej mnie rozbawił ostatnio , w te upały. Wyjeżdżaliśmy gdzies z domu a ja mówię: o matko, nie wyłączyłam wiatraka! Zawracaj, trzeba go wyłączac, co jak coś się stanie? A mój mąż na to: czy uważasz, że wiatrak zorientował się, że nas nie ma w domu i powiedział: no to teraz rozwalę im mieszkanie i pozabijam koty? hahhaa bardzo mnie tym rozbawił i nie wracaliśmy do domu
No, lekarz mi się trafił bardzo fajny

Ja zaszłam w ciążę najprawdopodobniej 19 listopada, a tydzień później były urodziny mojej przyjaciółki i nie ja byłam kierowcą Ale wypiłam tylko kilka drinków. Co nie zmienia faktu, że do teraz mam wyrzuty sumienia.

Akcja z wiatrakiem - super Mój mąż notorycznie uważa, że klucze się przed nim chowają a to dlatego, że ciągle ich szuka Wczoraj przed pracą szukał ich jakieś 15 min. i w końcu mu powiedziałam, żeby jechał bo się spóźni a ja mu otworzę bramę i jak będzie wracał wieczorem to też otworzę. Po czym dzwoni do mnie ok. 18 (do pracy miał na 14) i mówi, że klucze są w plecaku - znalazły się jak wyciągał jedzenie No bezczelne klucze, same się spakowały do plecaka
__________________
Bo do szczęścia trzeba trojga


http://fajnamama.pl/suwaczki/kjxyg8y.png
wvictoria jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-21, 23:09   #833
red_scorpio
Rozeznanie
 
Avatar red_scorpio
 
Zarejestrowany: 2003-12
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 761
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez Soleilka Pokaż wiadomość
Ja robiłam test 16 grudnia dopiero A OM miałam 7 październik. Bardzo w porę Ale zawsze miałam nieregularne @.

Idę pooglądać film z TŻ. Jutro może wkleję Wam mój opis porodu.

Dobranoc
Czekamy na opis z niecierpliwością. Spokojnej nocki

---------- Dopisano o 21:09 ---------- Poprzedni post napisano o 21:05 ----------

Cytat:
Napisane przez wvictoria Pokaż wiadomość
No, lekarz mi się trafił bardzo fajny

Ja zaszłam w ciążę najprawdopodobniej 19 listopada, a tydzień później były urodziny mojej przyjaciółki i nie ja byłam kierowcą Ale wypiłam tylko kilka drinków. Co nie zmienia faktu, że do teraz mam wyrzuty sumienia.

Akcja z wiatrakiem - super Mój mąż notorycznie uważa, że klucze się przed nim chowają a to dlatego, że ciągle ich szuka Wczoraj przed pracą szukał ich jakieś 15 min. i w końcu mu powiedziałam, żeby jechał bo się spóźni a ja mu otworzę bramę i jak będzie wracał wieczorem to też otworzę. Po czym dzwoni do mnie ok. 18 (do pracy miał na 14) i mówi, że klucze są w plecaku - znalazły się jak wyciągał jedzenie No bezczelne klucze, same się spakowały do plecaka
Bezczelne czy nie ważne, że są z nim emocjonalnie związane i trwają przy nim

A, że koniki Fisher nie wypuścił na polski rynek - to nie wiedziałam. Pamiętam za to, że na poczatku ciąży, jak przeglądałam różne fora dotyczące ciąży to dziewczyny pisały o jakiejś żyrafie dla maluszków. Ale do dziś nie zgłębiłam tematu...
__________________
Maciej - 14.08.2012

red_scorpio jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-21, 23:12   #834
Linka25
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-10
Lokalizacja: moje miasto...?
Wiadomości: 21 347
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez wvictoria Pokaż wiadomość
Dziękuję

Ja w czwartek byłam u koleżanki, która rodziła w zeszłym roku w lany poniedziałek. Mówiła, że jak jej odeszły wody w złapały skurcze w nocy to najpierw wstała i sprawdziła w necie po czym poznać, że to wody i skurcze porodowe Jak już się okazało, że to to to rozpakowała torbę, którą miała spakowaną i ponownie w necie sprawdziła czy na pewno wszystko wzięła Następnie poszła się wykąpać i dopiero na końcu (od czasu jak się obudziła minęła ok. 1h) obudziła męża i zapytała czy zawiezie ją do szpitala
Ja jednak jutro spakuję torbę
hehe ja też pakowałam torbę między skurczami, polecam, przynajmniej jest zajęcie i mniej boli
Linka25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-21, 23:20   #835
red_scorpio
Rozeznanie
 
Avatar red_scorpio
 
Zarejestrowany: 2003-12
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 761
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Linka sugerujesz żeby się rozpakować?

Ja się żegnam, podążam w stronę sypialni. Spokojnej nocki
__________________
Maciej - 14.08.2012

red_scorpio jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-21, 23:24   #836
wvictoria
Wtajemniczenie
 
Avatar wvictoria
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 2 924
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez Linka25 Pokaż wiadomość
hehe ja też pakowałam torbę między skurczami, polecam, przynajmniej jest zajęcie i mniej boli
To tak żeby zająć czymś myśli Wiesz, nie wydaje mi się to takie złe. Przecież i tak wszystkie rzeczy potrzebne mamy w domu i to tylko kwestia spakowania tego do torby Ale ja chyba jednak spakuję Mąż by się wkurzył jakby musiał się po coś wracać do domu Mimo, że do szpitala jest 7 minut autem
__________________
Bo do szczęścia trzeba trojga


http://fajnamama.pl/suwaczki/kjxyg8y.png
wvictoria jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-21, 23:54   #837
ajka89
Zadomowienie
 
Avatar ajka89
 
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 1 796
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Hej Dziewczyny!
Nadrobiłam pobieżnie...mam dzisiaj mega ciężki dzień i uciekam spać zaraz. Jutro przyjeżdża do mnie koleżanka, więc pewnie cały dzień mnie nie będzie.
ajka89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-22, 00:50   #838
red_scorpio
Rozeznanie
 
Avatar red_scorpio
 
Zarejestrowany: 2003-12
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 761
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

No i nici ze spania
__________________
Maciej - 14.08.2012

red_scorpio jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-22, 01:29   #839
koglus
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 754
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez red_scorpio Pokaż wiadomość
No i nici ze spania
ja tez nie moge spac, pierwsza noc nie przespana , zaga mi dokucza i pije hrbatke z imbiru
__________________
22.04.2010 kochana córcia Alicja 3630g
02.09.2012 kochany Oskarek 4350g

http://www.suwaczki.com/tickers/relgmg7yzd4bdxjh.png
http://www.suwaczki.com/tickers/1usa2n0ah6tnr35k.png
koglus jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-22, 01:42   #840
red_scorpio
Rozeznanie
 
Avatar red_scorpio
 
Zarejestrowany: 2003-12
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 761
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

mnie za to biodra drętwieją więc leżenie odpada a jak siedzę to brzuch się stawia No ale już prawie 2, do rana coraz bliżej
__________________
Maciej - 14.08.2012

red_scorpio jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 15:38.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.