Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV - Strona 34 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-07-22, 20:33   #991
hanjah
Zakorzenienie
 
Avatar hanjah
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 12 618
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Ciastek-trzymam mocno kciuki żeby w tym szpitalu szybko pomogli Rozalci
hanjah jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-22, 20:41   #992
kasikkkkka
Zadomowienie
 
Avatar kasikkkkka
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 1 690
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

prince 3mam kciuki, żeby w tym szpitalu wam pomogli
__________________
Moje szczęścia
Hania i Franuś
kasikkkkka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-22, 20:44   #993
Irmusia81
Zakorzenienie
 
Avatar Irmusia81
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 9 283
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez prince_polo Pokaż wiadomość
My już w szpitalu.
lekarz zostawil nas na ta e coli. mówi że te może zmiany nie koniecznie muszą być od gronkowca. a że małe nie ma z czego wziac wymazu . NARAZIE zrobili badania by wykluczyć gronkowiec w krwi i moczu też. wcześniej nie było był tylko na skórze mam nadz że nic się nie zmieniło. myślę że jutro jak będzie ta ordynator to podejmą jakieś kroki. ten lekarz wygląda jak papa smerf! ale bardzo miły.

pielęgniarki w tyłek wchodzą. Dostalam też sale osobna która prowadzi ordynatorka.

szpital wyremontowany w srodku oddział dziecięcy ładny i czysty nie UO co u nas. jedyny minus że nie na tv na sali tylko w osobnym pomieszczeniu. ale to nic.
rozmawiałam z taka dziewczyna też leży z dzieckiem mówi że tutaj bardzo miła obsługa jest i dobrzy lekarze. więc oby pomogli niuni
Trzymam mocno kciuki
Irmusia81 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-22, 20:50   #994
chce_byc_mama
Zakorzenienie
 
Avatar chce_byc_mama
 
Zarejestrowany: 2011-07
Lokalizacja: Preston UK
Wiadomości: 8 967
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez hanjah Pokaż wiadomość
Jak wzięłam pierwszy wdech to chciało mi się śmiać
Najbardziej "naćpana" czułam się jak go wdychałam jak mnie szyli. Wtedy miałam takie wrażenie że jestem gdzieś daleko od tego wszystkiego, zamknęłam oczy i po prostu odleciałam Bałam się, że mnie głowa będzie po tym boleć, ale nie bolała. Tylko jak się go wdycha to szybko w ustach wysycha i trzeba dużo pić. Miałam też wrażenie że głos mi się zmienił i że mówię jak przez tubę, ale tż mówi że po prostu miałam chrypkę.
ha ha tez wybuchnelam smiechem po pierwszym wdechu, mialam wrazenie ze jak sie odezwe bede miala glos jak po helu :P

Cytat:
Napisane przez red_scorpio Pokaż wiadomość
Mamcia córeczkę masz śliczną, będzie łamała męskie serca a włoski ma cudne, chyba była mega zgaga w ciąży
dziekuje
oj zgaga byla szczegolnie na poczatku i teraz pod koniec

Hania
ja mam ten osce co tam na pepuszek ale go nie uzywam, jak na razie psikam nim rane swoja , a malej bede psikac jakby cos tam sie niedobrego zaczynalo dziac.

Ciastek trzymam kciuki za Rozalcie tyle sie musi nameczyc kruszynka!
__________________
Szczescie sie do mnie usmiechnelo

Amelcia
chce_byc_mama jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-22, 20:54   #995
Mandragorrka
Zakorzenienie
 
Avatar Mandragorrka
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 6 288
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez houserka Pokaż wiadomość
Hej,
opisze w skrócie mój poród, bo jeśli nie teraz to już mi się nie będzie chciało.
A więc w poniedziałek stawiłam się ze skierowaniem, bo to już był 41 tydzień i 2 dni, na początku KTG, USG(waga 3700), badanie ginekologiczne. Potem udałam się na patologię, w pierwszy dzień pobrali mi tylko krew, we wtorek był tzw. test OCT czyli po prostu kroplówki z oksytocyną ,dawka 1 ml potem 3 ml, ale zero reakcji. Trzeci dzień -założyli mi cewnik Foleya. Zakładał mi to babochłop, niby "milutka" ale bolało jak cholera, nogi mi się trzęsły i się poryczałam na fotelu. Musiałam go mieć 18 h. Nawet mi małpa nie powiedziała ,że mogę po nim krwawić. W nocy odszedł mi czop, krwisty i w dużych ilościach. Po 12 na drugi dzień zabrali mnie na porodówkę. najpierw ściągnęli mi cewnik, a potem podłączyli pod kroplówkę z oksytocyną. najpierw jedna dawke -bez rezultatu, potem druga rówież bez skutku, w końcu zastosowali dawkę 5 albo 6 ml. Przy tych pierwszych lekkich dawkach co 5 min ktoś przychodził czy cos mnie boli, czy czuje jkaies skurcze. czułam , lae lekki , do zniesienia. Gdy podwyższyli dawkę przez 10 min niewielka reakcja , ale potem zaczeły sie regularne , co 2 min chyba. I jak na złosc przez 20 min nikt nie przychodził sie pytać jak sie czuje. Czułam, że znowu mi czop odchodzi i przy kolejnym skurczu odeszły mi wody , bo zrobiło mi sie ciepło i mokro Dopiero jak weszła pani sprzątająca to jej mówię , zeby kogoś zawołała. Wcześniej napisałam do tż , zeby przyjeżdżał, bo chyba rodzę.
Gdy przyszła lekarka, okazało sie że rozwarcie jest jakoś na 4-5 cm więc przeszłam na typową sale porodową. Zajęła się mna studentka o urodzie chinki, najpier siadłam na piłkę. Przy skurczach odchodziły mi wody, chyba z 3 razy po 0,5 l. W tym czasie dojechał tż. :chinka pokazał mu jak ma mi masowac kzyża. pomagało, ale na ból podbrzusza nie było sposobu. wkurzały mnie uchylone drzwi, bo tam jakeis paniusie piły kawe i sie chichotały.a ja musiałm cierpiec. Gdy już mnie uda bolały od tej piłki to wstałam i stwierdziłam,ze nie miałm robionej lewatywy bo chyba chce mi sie kupę chociaż wiedziałam,ze przy porodzie ma się takie uczucie wiec "chinka " mi ja zrobiła, ale nic nie dała. siedziałam na kibelku, tz obok mnie i mu sie zale ze nie wytrzymam, i umrę na tym kiblu wcześniej się dowiedziałam ,ze jeśli się chce cesarkę na życzenie to to "kosztuje" 2 tysiaki wiec go wysłałam do bankomatu. w końcu sobie przypomniałam ze istniej przecież jeszcze znieczulenie, wiec poszli po anestezjologa. Pani lekarka kazała mi w końcu wyjść z tego kibelka. Wcześniej mówię do tz ,ze nie wracam na ten fotel i wole w wc siedzieć
No ale skoro miałm miec zaraz znieczulenie to wyszałam, rozwarcie było takie ,ze na znieczulenie za późno, w tym czasie wrócił tz , a ja się szykowałam do parcia. Trwało to jakieś 2o min. zbiegło się nagle multum osób i wszyscy mnie uczyli przeć. Jakoś nie był to dla mnie żaden wysiłek i w szoku byłam , ze od momentu ,gdy lekarka mówiła, że widzi główkę poszła tak szybko, nawet nie poczułam ze mnie nacięli. Mała nawet chyba nie zapłakała, nie pamiętam. Poczułam mega ulgę, ze to już po. Dali mi Pole na brzuch , była taka śliska ,ze myślałam ze mi wyleci. Tz mówi ze to był dla niego wzruszająca chwila, a dla mnie chwila ulgi , wzruszenie i uczucia szczęścia dopiero przyszło z czasem. Zaraz potem urodziłam łożysko, w szoku byłam ,ze takie ono duże... a potem szycie. Zszywał mnie młody lekarz Kuba, b.sympatyczny. Trochę to trwało. Wewnętrznych szwów było koło 6(na szczęście ze znieczuleniem) i 4 na zewnątrz( tu już bez znieczulenia). w trakcie trzęsły mi się nogi i nie mogłam tego drżenia powstrzymać.W tym czasie pomierzyli i poważyli małą. Waga jednak o 0,5 kg mniejsza niż z USG, główka 35 cm , wiec tez nie za wielka. Zostaliśmy z tż na sali porodowej 2 h. Później musiałam leżeć na sali poporodowej 6h. Ciężko było usiąść na tyłku. Trochę mi było słabo, ale z położną doszłam pod prysznic i samodzielnie się wymyłam i wróciłam z powrotem do łóżka
( łazienki były wspólne na korytarzu). Na sali poporodowej spędziłam jeszcze 5 dni. Miałam wyjść wcześniej ale mała miała żółtaczkę i naświetlali ja 13 h. Dzieciaczki były przy nas cały czas. Polę zabrali tylko na pierwszą noc na sale noworodkową, bym mogła się wyspać. panie od noworodków w większości bardzo miłe i sympatyczne. Co wieczór zabierały noworodki na kąpanie i ewentualne dokarmianie jeśli ktoś sobie życzył.
To chyba tyle...ogólnie do przeżycia, zważywszy, że bóle porodowe zaczęły się u mnie o 14.30 a Pola byłą na świecie już o 17.05
Dzielne kobiety z Was. Jak już się akcja rozkręciła to szybko poszło, ale zanim do tego doszło to trochę Cię pomęczyli.
__________________

"To nie my daliśmy Ci życie...
To życie dało nam Ciebie..."




Mandragorrka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-22, 20:54   #996
prince_polo
Zakorzenienie
 
Avatar prince_polo
 
Zarejestrowany: 2011-07
Lokalizacja: z domku :)
Wiadomości: 10 684
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Głowa mnie boli z tego wszystkiego
__________________

Ćwiczę
Zapuszczam naturalki!
prince_polo jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-22, 21:03   #997
chce_byc_mama
Zakorzenienie
 
Avatar chce_byc_mama
 
Zarejestrowany: 2011-07
Lokalizacja: Preston UK
Wiadomości: 8 967
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

ale mam lewa stope spuchnieta masakra
__________________
Szczescie sie do mnie usmiechnelo

Amelcia
chce_byc_mama jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-22, 21:09   #998
agunia82
Zakorzenienie
 
Avatar agunia82
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 10 930
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez prince_polo Pokaż wiadomość
My już w szpitalu.
lekarz zostawil nas na ta e coli. mówi że te może zmiany nie koniecznie muszą być od gronkowca. a że małe nie ma z czego wziac wymazu . NARAZIE zrobili badania by wykluczyć gronkowiec w krwi i moczu też. wcześniej nie było był tylko na skórze mam nadz że nic się nie zmieniło. myślę że jutro jak będzie ta ordynator to podejmą jakieś kroki. ten lekarz wygląda jak papa smerf! ale bardzo miły.

pielęgniarki w tyłek wchodzą. Dostalam też sale osobna która prowadzi ordynatorka.

szpital wyremontowany w srodku oddział dziecięcy ładny i czysty nie UO co u nas. jedyny minus że nie na tv na sali tylko w osobnym pomieszczeniu. ale to nic.
rozmawiałam z taka dziewczyna też leży z dzieckiem mówi że tutaj bardzo miła obsługa jest i dobrzy lekarze. więc oby pomogli niuni
mam nadzieję, że tam Wam pomogą

Irmusia miałam pytać i ciągle zapominam - zadowolona jesteś z wyboru szpitala?
__________________



agunia82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-22, 21:13   #999
houserka
Rozeznanie
 
Avatar houserka
 
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 974
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

mam pytanie do tych co odciągają mleko: wiem już , ze do 12 h może mleko stać w temp pokojowej. Ale czy podgrzewacie to mleko? bo jedni podgrzewają inni nie. Z lodówki na pewno ,ale jak stoi poza lodówką? ja do tej pory nie podgrzewałam.
houserka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-22, 21:18   #1000
pumas
Zakorzenienie
 
Avatar pumas
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: z mojego przytulnego kąta
Wiadomości: 8 424
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Kurcze, nie nadrobię was dzisiaj, nie ma szans Przeczytałam tylko, że Phdwao ma rozstepy - kochana, głowa do góry, one zbledną i jak urodzisz to nie będziesz się nimi przejmować. Choć wiem, jak mogą zdołować - ja całą ciążę wypatrywałam rozstępów u siebie i na sama myśl robiło mi się gorąco.
Karolina, każda z nas ma lub miała zjazd formy Tym się wlasnie objawia koniec ciąży, nie martw się... tylko sobie marudz ile wlezie !!! Już niedługo !
Ciastek, powodzenia w szpitalu. Trzymam kciuki za malutką!!!!!!!
Soleilka, houserka, hania, opisy ku pokrzepieniu serc ! Widzę, że nie było tak źle jak wszyscy piszą i straszą wokół.
Pamiętam, że jak czytałam opisy porodów, to normalnie cała mokra byłam z nerwów, twierdziłam, że to nie do przeżycia, że to obdzieranie ze skóry na żywca niemal. A prawda jest taka, że da się to przeżyć po ludzku. I tego się trzymajmy !!!!!!!!


Moje dzieciąteczko dzisiaj wyjątkowo grzeczne, byliśmy na długim spacerze, wprawdzie nie spałą cały czas, nawet trza było kupę przebrać i nakarmić głodomorka, ale spacer udany

Chciałam kupić torbę do wózka, ale nie znalazłam nic w dobrej cenie i interesującego. A mojej mamas&papas akurat nie było.

Wanilka, od wtorku będę w naszym mieście

---------- Dopisano o 21:18 ---------- Poprzedni post napisano o 21:17 ----------

Cytat:
Napisane przez houserka Pokaż wiadomość
mam pytanie do tych co odciągają mleko: wiem już , ze do 12 h może mleko stać w temp pokojowej. Ale czy podgrzewacie to mleko? bo jedni podgrzewają inni nie. Z lodówki na pewno ,ale jak stoi poza lodówką? ja do tej pory nie podgrzewałam.
Ja nie podgrzewam.
pumas jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-22, 21:20   #1001
hanjah
Zakorzenienie
 
Avatar hanjah
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 12 618
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Moje dziecko dwa razy dziś siknęło podczas zmiany pieluchy Raz na kołdrę (bo po co mi przewijak ), a drugi raz na kanapę i na mnie
hanjah jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-22, 21:25   #1002
pumas
Zakorzenienie
 
Avatar pumas
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: z mojego przytulnego kąta
Wiadomości: 8 424
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Moje dziecko parę razy zrobiło na mnie kupsztala, na pół pokoju, o sikaniu nie wspomnę
pumas jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-22, 21:28   #1003
hanjah
Zakorzenienie
 
Avatar hanjah
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 12 618
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez pumas Pokaż wiadomość
Moje dziecko parę razy zrobiło na mnie kupsztala, na pół pokoju, o sikaniu nie wspomnę
Kupą to mi się od małej Dorotki dostało
hanjah jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-22, 21:28   #1004
chce_byc_mama
Zakorzenienie
 
Avatar chce_byc_mama
 
Zarejestrowany: 2011-07
Lokalizacja: Preston UK
Wiadomości: 8 967
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

a moja tak malo siusia
ale polozna mowila ze to alright...
__________________
Szczescie sie do mnie usmiechnelo

Amelcia
chce_byc_mama jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-22, 21:30   #1005
Norniczka
Rozeznanie
 
Avatar Norniczka
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 553
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez Mandragorrka Pokaż wiadomość
Dziewczyny czy Norniczka ostatnio się odzywała? Bo jakoś nie kojarzę i może mamy już drugą Amelkę
Cytat:
Napisane przez anna99302 Pokaż wiadomość
A właśnie co z Norniczką? może już urodziła? Vestis pewnie też
Niestety nie.
W sobotę byłam na KTG, dalej nic, jutro rano znowu jadę i jak nie urodzę do środy to biorą mnie na oddział na wywołanie .
Generalnie nie mam humoru dlatego nie piszę, wczoraj miałam kryzys i pół dnia ryczałam. No bo ile mozna czekać , dobija mnie to.
Generalnie mam teorię że mała chce być Lwem jak moja siostra i tato, więc może po północy się Księżniczka ruszy bo to już jutro Lew...
Jak tylko urodzę napewno dam znać, znając życie trzeba będzie wypędzać ją siłą
__________________
14 kwiecień 2011
AMELIA
Norniczka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-22, 21:37   #1006
agunia82
Zakorzenienie
 
Avatar agunia82
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 10 930
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Mi położna mówiła, żeby podgrzewać mleko, bo tak się lepiej maluchowi je i sam nie traci energii na jego podgrzanie
__________________



agunia82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-22, 21:38   #1007
prince_polo
Zakorzenienie
 
Avatar prince_polo
 
Zarejestrowany: 2011-07
Lokalizacja: z domku :)
Wiadomości: 10 684
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Ku.rwa znowu rosnie zoltaczka
__________________

Ćwiczę
Zapuszczam naturalki!
prince_polo jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-22, 21:44   #1008
Irmusia81
Zakorzenienie
 
Avatar Irmusia81
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 9 283
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez agunia82 Pokaż wiadomość
Irmusia miałam pytać i ciągle zapominam - zadowolona jesteś z wyboru szpitala?
I tak. I nie. Opieka przed porodem i sam poród - super dzięki mojej gin. Za to opieka po porodzie- porażka... właściwie nie było żadnej opieki... Ale powiedziałam mojej lekarce, że położne zajmujące się tam kobietami po porodzie wyraźnie minęły się z powołaniem Jak będę mieć więcej czasu, napiszę jak było z tym moim porodem

Cytat:
Napisane przez houserka Pokaż wiadomość
mam pytanie do tych co odciągają mleko: wiem już , ze do 12 h może mleko stać w temp pokojowej. Ale czy podgrzewacie to mleko? bo jedni podgrzewają inni nie. Z lodówki na pewno ,ale jak stoi poza lodówką? ja do tej pory nie podgrzewałam.
Odciągnięte mleko zawsze wkładałam do lodówki i podgrzewałam przed podaniem.

Cytat:
Napisane przez hanjah Pokaż wiadomość
Moje dziecko dwa razy dziś siknęło podczas zmiany pieluchy Raz na kołdrę (bo po co mi przewijak ), a drugi raz na kanapę i na mnie
Mój mały sika na mnie conajmniej 2 razy dziennie. Uwielbia sikać przy zmianie pieluszki albo po kąpieli

Cytat:
Napisane przez Norniczka Pokaż wiadomość
Niestety nie.
W sobotę byłam na KTG, dalej nic, jutro rano znowu jadę i jak nie urodzę do środy to biorą mnie na oddział na wywołanie .
Generalnie nie mam humoru dlatego nie piszę, wczoraj miałam kryzys i pół dnia ryczałam. No bo ile mozna czekać , dobija mnie to.
Generalnie mam teorię że mała chce być Lwem jak moja siostra i tato, więc może po północy się Księżniczka ruszy bo to już jutro Lew...
Jak tylko urodzę napewno dam znać, znając życie trzeba będzie wypędzać ją siłą
Biedna... Trzymam kciuki, żeby Amelka wreszcie zdecydowała się wyjść

---------- Dopisano o 21:44 ---------- Poprzedni post napisano o 21:41 ----------

Cytat:
Napisane przez prince_polo Pokaż wiadomość
Ku.rwa znowu rosnie zoltaczka

Irmusia81 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-22, 21:45   #1009
wvictoria
Wtajemniczenie
 
Avatar wvictoria
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 2 924
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez prince_polo Pokaż wiadomość
My już w szpitalu.
lekarz zostawil nas na ta e coli. mówi że te może zmiany nie koniecznie muszą być od gronkowca. a że małe nie ma z czego wziac wymazu . NARAZIE zrobili badania by wykluczyć gronkowiec w krwi i moczu też. wcześniej nie było był tylko na skórze mam nadz że nic się nie zmieniło. myślę że jutro jak będzie ta ordynator to podejmą jakieś kroki. ten lekarz wygląda jak papa smerf! ale bardzo miły.

pielęgniarki w tyłek wchodzą. Dostalam też sale osobna która prowadzi ordynatorka.

szpital wyremontowany w srodku oddział dziecięcy ładny i czysty nie UO co u nas. jedyny minus że nie na tv na sali tylko w osobnym pomieszczeniu. ale to nic.
rozmawiałam z taka dziewczyna też leży z dzieckiem mówi że tutaj bardzo miła obsługa jest i dobrzy lekarze. więc oby pomogli niuni
Oby się dobrze zajęli malutką

Cytat:
Napisane przez Norniczka Pokaż wiadomość
Niestety nie.
W sobotę byłam na KTG, dalej nic, jutro rano znowu jadę i jak nie urodzę do środy to biorą mnie na oddział na wywołanie .
Generalnie nie mam humoru dlatego nie piszę, wczoraj miałam kryzys i pół dnia ryczałam. No bo ile mozna czekać , dobija mnie to.
Generalnie mam teorię że mała chce być Lwem jak moja siostra i tato, więc może po północy się Księżniczka ruszy bo to już jutro Lew...
Jak tylko urodzę napewno dam znać, znając życie trzeba będzie wypędzać ją siłą
No to kciuki za małego lewka Oby sama zechciała wyjść, bez wspomagaczy
__________________
Bo do szczęścia trzeba trojga


http://fajnamama.pl/suwaczki/kjxyg8y.png
wvictoria jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-22, 21:48   #1010
phdwao
Zakorzenienie
 
Avatar phdwao
 
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: Wlkp.
Wiadomości: 21 719
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

dzieki dziewczyny ale mnie to nie pociesza, te rozstępy powiekaszaja sie i sa wyczuwalne pod opuszkami jestem wściekła a co bedzie dalej


Norniczko trzymaj sie dzielnie
phdwao jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-22, 21:53   #1011
wvictoria
Wtajemniczenie
 
Avatar wvictoria
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 2 924
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez prince_polo Pokaż wiadomość
Ku.rwa znowu rosnie zoltaczka
Ale Was wymęczą w tym szpitalu

Cytat:
Napisane przez Irmusia81 Pokaż wiadomość
Mój mały sika na mnie conajmniej 2 razy dziennie. Uwielbia sikać przy zmianie pieluszki albo po kąpieli
W pani gadżet pokazywali kiedyś takie pseudo kapturki, które kładzie się na peniska dziecka i nie obsikuje zmieniającego pieluchę To był taki stożek z jakiegoś materiału, który trochę chłoną siki Próbowałam to znaleźć ale nie wiem jak szukać Wydawało mi się to bzdurą, ale jako przyszła mama syna może powinnam rozważyć? Chociaż wydaje mi się, że pielucha położona na dziecko zadziała podobnie
__________________
Bo do szczęścia trzeba trojga


http://fajnamama.pl/suwaczki/kjxyg8y.png
wvictoria jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-22, 21:56   #1012
Mandragorrka
Zakorzenienie
 
Avatar Mandragorrka
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 6 288
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez Irmusia81 Pokaż wiadomość
W każdym razie uważam, że z dzieckiem powinna być dostarczana jakaś instrukcja obsługi...
Jeszcze a propos tego:

http://kwejk.pl/obrazek/1314687/baby...tions-101.html


Od mojego małża
__________________

"To nie my daliśmy Ci życie...
To życie dało nam Ciebie..."




Mandragorrka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-22, 22:01   #1013
depoison
Zadomowienie
 
Avatar depoison
 
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: Berlin
Wiadomości: 1 951
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez agunia82 Pokaż wiadomość
Tak odnośnie waszych wczorajszych rozmów na temat zamykania samochodu

umarłam

Cytat:
Napisane przez hanjah Pokaż wiadomość
Moje dziecko dwa razy dziś siknęło podczas zmiany pieluchy Raz na kołdrę (bo po co mi przewijak ), a drugi raz na kanapę i na mnie
to strach się bać, co by było, jakbyś miała chłopca

Cytat:
Napisane przez pumas Pokaż wiadomość
Moje dziecko parę razy zrobiło na mnie kupsztala, na pół pokoju, o sikaniu nie wspomnę
a moje tylko obrzygało tatusia
(za to jak! ha! od brody po pępek )
__________________
To read or not to be

Le roi est mort, vive le... reine!

depoison jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-22, 22:03   #1014
wvictoria
Wtajemniczenie
 
Avatar wvictoria
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 2 924
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez Mandragorrka Pokaż wiadomość
Jeszcze a propos tego:

http://kwejk.pl/obrazek/1314687/baby...tions-101.html


Od mojego małża
Wygląda jak instrukcja dla amerykanów

A tak z innej beczki:
Jak powiedział mój lekarz od jutra mogę wylądować na porodówce w każdej chwili. Czy w związku z tym poda mi ktoś nr tel. żebym mogła Was poinformować, że wpycham się w kolejkę?
__________________
Bo do szczęścia trzeba trojga


http://fajnamama.pl/suwaczki/kjxyg8y.png
wvictoria jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-22, 22:08   #1015
Mandragorrka
Zakorzenienie
 
Avatar Mandragorrka
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 6 288
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez prince_polo Pokaż wiadomość
My już w szpitalu.
lekarz zostawil nas na ta e coli. mówi że te może zmiany nie koniecznie muszą być od gronkowca. a że małe nie ma z czego wziac wymazu . NARAZIE zrobili badania by wykluczyć gronkowiec w krwi i moczu też. wcześniej nie było był tylko na skórze mam nadz że nic się nie zmieniło. myślę że jutro jak będzie ta ordynator to podejmą jakieś kroki. ten lekarz wygląda jak papa smerf! ale bardzo miły.

pielęgniarki w tyłek wchodzą. Dostalam też sale osobna która prowadzi ordynatorka.

szpital wyremontowany w srodku oddział dziecięcy ładny i czysty nie UO co u nas. jedyny minus że nie na tv na sali tylko w osobnym pomieszczeniu. ale to nic.
rozmawiałam z taka dziewczyna też leży z dzieckiem mówi że tutaj bardzo miła obsługa jest i dobrzy lekarze. więc oby pomogli niuni
Trzymam kciuki za niunię Na pewno będzie lepiej niż w poprzednim szpitalu i dobrze się Wami zajmą.

Cytat:
Napisane przez pumas Pokaż wiadomość
Moje dziecko parę razy zrobiło na mnie kupsztala, na pół pokoju, o sikaniu nie wspomnę
Hehe a małe dzieciaczki to potrafią mieć rozrzut, że ho ho

Cytat:
Napisane przez Norniczka Pokaż wiadomość
Niestety nie.
W sobotę byłam na KTG, dalej nic, jutro rano znowu jadę i jak nie urodzę do środy to biorą mnie na oddział na wywołanie .
Generalnie nie mam humoru dlatego nie piszę, wczoraj miałam kryzys i pół dnia ryczałam. No bo ile mozna czekać , dobija mnie to.
Generalnie mam teorię że mała chce być Lwem jak moja siostra i tato, więc może po północy się Księżniczka ruszy bo to już jutro Lew...
Jak tylko urodzę napewno dam znać, znając życie trzeba będzie wypędzać ją siłą
Jej co za uparte dzieciaczki...
Generalnie to myślałam, że dzieci na ogół rodzą się przed tp, ale patrząc na naszą listę widzę, że nasze dzieci grzecznie czekają na termin albo i po... Nie spieszy im się

Trzymam kciuki za Was. Niech Amelka się ruszy, żeby nie musieli wywoływać porodu
__________________

"To nie my daliśmy Ci życie...
To życie dało nam Ciebie..."




Mandragorrka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-22, 22:13   #1016
pumas
Zakorzenienie
 
Avatar pumas
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: z mojego przytulnego kąta
Wiadomości: 8 424
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

phdwao, niestety rozstępy lubią wychodzić przed samym porodem lub od razu po co gorsza! smaruj się, żeby więcej nie wyszło ! Nic ponad to nie możesz zrobic
pumas jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-22, 22:16   #1017
Mandragorrka
Zakorzenienie
 
Avatar Mandragorrka
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 6 288
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Jakieś parę dni temu małż mi mówił, że zawsze chciał nauczyć się grać na gitarze, a dzisiaj pokazał mi to:

http://www.youtube.com/watch?feature...&v=vZLQeselVUE

---------- Dopisano o 22:16 ---------- Poprzedni post napisano o 22:14 ----------

Cytat:
Napisane przez wvictoria Pokaż wiadomość
A tak z innej beczki:
Jak powiedział mój lekarz od jutra mogę wylądować na porodówce w każdej chwili. Czy w związku z tym poda mi ktoś nr tel. żebym mogła Was poinformować, że wpycham się w kolejkę?
Kurcze też już mogłabym być na porodówce Ale może Ty odblokujesz kolejkę
__________________

"To nie my daliśmy Ci życie...
To życie dało nam Ciebie..."




Mandragorrka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-22, 22:17   #1018
anna99302
Zadomowienie
 
Avatar anna99302
 
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 1 897
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez Norniczka Pokaż wiadomość
Niestety nie.
W sobotę byłam na KTG, dalej nic, jutro rano znowu jadę i jak nie urodzę do środy to biorą mnie na oddział na wywołanie .
Generalnie nie mam humoru dlatego nie piszę, wczoraj miałam kryzys i pół dnia ryczałam. No bo ile mozna czekać , dobija mnie to.
Generalnie mam teorię że mała chce być Lwem jak moja siostra i tato, więc może po północy się Księżniczka ruszy bo to już jutro Lew...
Jak tylko urodzę napewno dam znać, znając życie trzeba będzie wypędzać ją siłą
Co z tymi Amelkami?? Uparciuszki małe
Cytat:
Napisane przez wvictoria Pokaż wiadomość


W pani gadżet pokazywali kiedyś takie pseudo kapturki, które kładzie się na peniska dziecka i nie obsikuje zmieniającego pieluchę To był taki stożek z jakiegoś materiału, który trochę chłoną siki Próbowałam to znaleźć ale nie wiem jak szukać Wydawało mi się to bzdurą, ale jako przyszła mama syna może powinnam rozważyć? Chociaż wydaje mi się, że pielucha położona na dziecko zadziała podobnie
TO się nazywa daszek na ptaszek
Cytat:
Napisane przez Mandragorrka Pokaż wiadomość


Jej co za uparte dzieciaczki...
Generalnie to myślałam, że dzieci na ogół rodzą się przed tp, ale patrząc na naszą listę widzę, że nasze dzieci grzecznie czekają na termin albo i po... Nie spieszy im się

Trzymam kciuki za Was. Niech Amelka się ruszy, żeby nie musieli wywoływać porodu
Mandi a ty jak się czujesz? Bo nie słyszę ani narzekania, wręcz same pozytywy i bijący spokój. Jak ty to robisz? Noi gdzie brzuchol w avatarku?? hę?
anna99302 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-22, 22:19   #1019
Norniczka
Rozeznanie
 
Avatar Norniczka
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 553
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez Irmusia81 Pokaż wiadomość
Biedna... Trzymam kciuki, żeby Amelka wreszcie zdecydowała się wyjść

Cytat:
Napisane przez wvictoria Pokaż wiadomość
No to kciuki za małego lewka Oby sama zechciała wyjść, bez wspomagaczy

Cytat:
Napisane przez phdwao Pokaż wiadomość
Norniczko trzymaj sie dzielnie

Cytat:
Napisane przez Mandragorrka Pokaż wiadomość
Trzymam kciuki za Was. Niech Amelka się ruszy, żeby nie musieli wywoływać porodu

Dzięki dziewczyny za kciuki. Idę spać. Buziaki
__________________
14 kwiecień 2011
AMELIA
Norniczka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-22, 22:19   #1020
phdwao
Zakorzenienie
 
Avatar phdwao
 
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: Wlkp.
Wiadomości: 21 719
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez pumas Pokaż wiadomość
phdwao, niestety rozstępy lubią wychodzić przed samym porodem lub od razu po co gorsza! smaruj się, żeby więcej nie wyszło ! Nic ponad to nie możesz zrobic
ech masz racje nic z tym nie zrobie, poza dalsza pielegnacją
phdwao jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 22:33.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.