|
|
#961 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 6 288
|
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV
Goście już poszli
To była bardzo szybka kawka ![]() Teraz poczytam co tutaj słychać a potem poczytam książkę. Mam ochotę zrelaksować się przy czymś lekkim
|
|
|
|
#962 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Tarnobrzeg, woj. podkarpackie
Wiadomości: 15 086
|
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV
Cytat:
Ale byłam rozluźniona, nie myślałam o bólu i to pomogło. Gorzej pod prysznicem, bo tam już bardzo bolało, ale od czego są magiczne dłonie TŻ ![]() A oddychanie podczas skurczów jest bardzo ważne Chociaż ciężko złapać oddech, ale lepsze to niż ból
|
|
|
|
|
#963 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: Wlkp.
Wiadomości: 21 719
|
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV
Haniu fajny opis
![]() Prince mam nadzieje, że pomoga małej ![]()
|
|
|
|
#964 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 12 618
|
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV
Jak wzięłam pierwszy wdech to chciało mi się śmiać
![]() Najbardziej "naćpana" czułam się jak go wdychałam jak mnie szyli. Wtedy miałam takie wrażenie że jestem gdzieś daleko od tego wszystkiego, zamknęłam oczy i po prostu odleciałam Bałam się, że mnie głowa będzie po tym boleć, ale nie bolała. Tylko jak się go wdycha to szybko w ustach wysycha i trzeba dużo pić. Miałam też wrażenie że głos mi się zmienił i że mówię jak przez tubę, ale tż mówi że po prostu miałam chrypkę. |
|
|
|
#965 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 9 283
|
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV
Cytat:
![]() Cytat:
![]() Cytat:
__________________
Leoś http://www.suwaczki.com/tickers/j5rb2n0a3th34quw.png Franio http://www.suwaczki.com/tickers/j5rb2n0a3h9hdz85.png |
|||
|
|
|
#966 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 1 897
|
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV
Biedactwo się nameczy a wy razem z nią
trzymam kciuki, żeby w końcu coś poradzili!!!---------- Dopisano o 17:56 ---------- Poprzedni post napisano o 17:54 ---------- \ Cytat:
|
|
|
|
|
#967 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 12 618
|
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV
Cytat:
Nie mam pojęcia czym to potraktować żeby chociaż trochę zbledły... Myślałam, że martwienie się o to mnie ominie...
|
|
|
Najlepsze Promocje i Wyprzedaże
|
|
#968 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 6 288
|
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV
Fabiś już doszedł do siebie i teraz jest śliczny Super opis Naprawdę tak optymistycznie nastawia. Mimo, że poród trwał bardzo długo a do tego zakończył się ccCytat:
Fajnie się prezentuje.A jednak się udało I jak się już rozkręciło do szybko poszło.Brawa dla Tż - dzielnie Was wspierał ![]() Cytat:
i do tego tylko 4f
|
||
|
|
|
#969 | ||||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 9 283
|
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV
Dziękujemy bardzo za komplementy
Cytat:
no to pięknie nam się zawsze trochę zamoczy przy kąpieli![]() Cytat:
Cytat:
Cytat:
![]() ![]() Cytat:
Leoś też się wydziera przy kąpieli i też muszę go wybudzać do karmienia. Czasem obudzi się sam co 2-3 h, a czasem mijają 4 h a on śpi w najlepsze i wtedy delikatnie go wybudzam. Bo potem jest strasznie nerwowy z głodu![]() Ja mam nadal problem z "dwójeczką" 10 dni po cc...Cytat:
![]()
__________________
Leoś http://www.suwaczki.com/tickers/j5rb2n0a3th34quw.png Franio http://www.suwaczki.com/tickers/j5rb2n0a3h9hdz85.png |
||||||
|
|
|
#970 | ||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 6 288
|
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV
Cytat:
A jeśli chodzi o cytologię, to właśnie wytyczne z nfztu są takie żeby robić po 25 rż (wcześniej chyba nie refundują ) Jak skończyłam 25 lat do dostałam list z zaproszeniem na cytologię w ramach jakiejś ogólnokrajowej akcji.Ale z drugiej strony jak jest się w grupie podwyższonego ryzyka to powinni bez łaski robić wcześniej. Eh ten nfz... Cytat:
Bardzo dobry pomysł ![]() Żeby pomogli RozalceCytat:
Chyba większość dziewczyn potwierdza, że najgorszy podczas porodu jest brak ruchu.Cytat:
|
||||
|
|
|
#971 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 2 924
|
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV
Cześć
![]() Ja dopiero teraz mam chwilę czasu ![]() Zgodnie z zapowiedziami spakowałam dziś torbę do szpitala Właściwie to dwie torby - jedna z rzeczami dla mnie i druga z rzeczami dla dziecka.A do tego zmieniłam pościel bo nie było nas na noc i Marian zostawił niemiłą niespodziankę na niej Widzę, że nie ma wiadomości o nowych dzieciaczkach. Teraz wracam do nadrabiania zaległości ![]() I jeszcze jedno - GRATULUJĘ ZACZĘTYCH TYGODNI I TRZYMAM ZA WIZYTY
|
|
|
|
#972 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 974
|
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV
Hej,
opisze w skrócie mój poród, bo jeśli nie teraz to już mi się nie będzie chciało. A więc w poniedziałek stawiłam się ze skierowaniem, bo to już był 41 tydzień i 2 dni, na początku KTG, USG(waga 3700), badanie ginekologiczne. Potem udałam się na patologię, w pierwszy dzień pobrali mi tylko krew, we wtorek był tzw. test OCT czyli po prostu kroplówki z oksytocyną ,dawka 1 ml potem 3 ml, ale zero reakcji. Trzeci dzień -założyli mi cewnik Foleya. Zakładał mi to babochłop, niby "milutka" ale bolało jak cholera, nogi mi się trzęsły i się poryczałam na fotelu. Musiałam go mieć 18 h. Nawet mi małpa nie powiedziała ,że mogę po nim krwawić. W nocy odszedł mi czop, krwisty i w dużych ilościach. Po 12 na drugi dzień zabrali mnie na porodówkę. najpierw ściągnęli mi cewnik, a potem podłączyli pod kroplówkę z oksytocyną. najpierw jedna dawke -bez rezultatu, potem druga rówież bez skutku, w końcu zastosowali dawkę 5 albo 6 ml. Przy tych pierwszych lekkich dawkach co 5 min ktoś przychodził czy cos mnie boli, czy czuje jkaies skurcze. czułam , lae lekki , do zniesienia. Gdy podwyższyli dawkę przez 10 min niewielka reakcja , ale potem zaczeły sie regularne , co 2 min chyba. I jak na złosc przez 20 min nikt nie przychodził sie pytać jak sie czuje . Czułam, że znowu mi czop odchodzi i przy kolejnym skurczu odeszły mi wody , bo zrobiło mi sie ciepło i mokro Dopiero jak weszła pani sprzątająca to jej mówię , zeby kogoś zawołała. Wcześniej napisałam do tż , zeby przyjeżdżał, bo chyba rodzę. Gdy przyszła lekarka, okazało sie że rozwarcie jest jakoś na 4-5 cm więc przeszłam na typową sale porodową. Zajęła się mna studentka o urodzie chinki, najpier siadłam na piłkę. Przy skurczach odchodziły mi wody, chyba z 3 razy po 0,5 l. W tym czasie dojechał tż. :chinka pokazał mu jak ma mi masowac kzyża. pomagało, ale na ból podbrzusza nie było sposobu. wkurzały mnie uchylone drzwi, bo tam jakeis paniusie piły kawe i sie chichotały.a ja musiałm cierpiec. Gdy już mnie uda bolały od tej piłki to wstałam i stwierdziłam,ze nie miałm robionej lewatywy bo chyba chce mi sie kupę chociaż wiedziałam,ze przy porodzie ma się takie uczucie wiec "chinka " mi ja zrobiła, ale nic nie dała. siedziałam na kibelku, tz obok mnie i mu sie zale ze nie wytrzymam, i umrę na tym kiblu wcześniej się dowiedziałam ,ze jeśli się chce cesarkę na życzenie to to "kosztuje" 2 tysiaki wiec go wysłałam do bankomatu. w końcu sobie przypomniałam ze istniej przecież jeszcze znieczulenie, wiec poszli po anestezjologa. Pani lekarka kazała mi w końcu wyjść z tego kibelka. Wcześniej mówię do tz ,ze nie wracam na ten fotel i wole w wc siedzieć ![]() No ale skoro miałm miec zaraz znieczulenie to wyszałam, rozwarcie było takie ,ze na znieczulenie za późno, w tym czasie wrócił tz , a ja się szykowałam do parcia. Trwało to jakieś 2o min. zbiegło się nagle multum osób i wszyscy mnie uczyli przeć. Jakoś nie był to dla mnie żaden wysiłek i w szoku byłam , ze od momentu ,gdy lekarka mówiła, że widzi główkę poszła tak szybko, nawet nie poczułam ze mnie nacięli. Mała nawet chyba nie zapłakała, nie pamiętam. Poczułam mega ulgę, ze to już po. Dali mi Pole na brzuch , była taka śliska ,ze myślałam ze mi wyleci. Tz mówi ze to był dla niego wzruszająca chwila, a dla mnie chwila ulgi , wzruszenie i uczucia szczęścia dopiero przyszło z czasem. Zaraz potem urodziłam łożysko, w szoku byłam ,ze takie ono duże... a potem szycie. Zszywał mnie młody lekarz Kuba, b.sympatyczny. Trochę to trwało. Wewnętrznych szwów było koło 6(na szczęście ze znieczuleniem) i 4 na zewnątrz( tu już bez znieczulenia). w trakcie trzęsły mi się nogi i nie mogłam tego drżenia powstrzymać.W tym czasie pomierzyli i poważyli małą. Waga jednak o 0,5 kg mniejsza niż z USG, główka 35 cm , wiec tez nie za wielka. Zostaliśmy z tż na sali porodowej 2 h. Później musiałam leżeć na sali poporodowej 6h. Ciężko było usiąść na tyłku. Trochę mi było słabo, ale z położną doszłam pod prysznic i samodzielnie się wymyłam i wróciłam z powrotem do łóżka ( łazienki były wspólne na korytarzu). Na sali poporodowej spędziłam jeszcze 5 dni. Miałam wyjść wcześniej ale mała miała żółtaczkę i naświetlali ja 13 h. Dzieciaczki były przy nas cały czas. Polę zabrali tylko na pierwszą noc na sale noworodkową, bym mogła się wyspać. panie od noworodków w większości bardzo miłe i sympatyczne. Co wieczór zabierały noworodki na kąpanie i ewentualne dokarmianie jeśli ktoś sobie życzył. To chyba tyle...ogólnie do przeżycia, zważywszy, że bóle porodowe zaczęły się u mnie o 14.30 a Pola byłą na świecie już o 17.05
|
|
|
|
#973 | ||
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2003-12
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 761
|
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV
Hejka,staram się Was nadrobić...
Ciastek na sr mówiła położna, że w razie załamki i poważniejszych problemów uzywać spirytusu 70% Pisz nam jak Ci źle, My Cię zrozumiemy i podtrzymamy na duchu. Mam kryzys psychiczny od 3 tygodni i samam ze sobą sobie nie radzę. A nawet nie wiesz jak to dobrze wiedzieć, że końcówka ciąży jest utrapieniem nie tylko dla mnie. Cytat:
za tygodnie i za akcję!!Cytat:
Dla mamy duuużo zdrówka U mnie parszywa noc - od 23 do blisko 3 stawiał się brzuch, do tego wysokie ciśnienie. Dziś miałam 156/100 i zadzwoniłam do gina. Kazał zwiększyć dawkę leków ciśnieniowych i jutro dac znać jakie jest ciśnienie. Do tego mega olbrzymi obrzęk stóp. Wystraszyłam się, że to gestoza dlatego nękałam gina na urlopie Crp nie ma sensu robić bo jestem przeziębiona i wynik wyjdzie fałszywy. Zobaczymy co będzie... Nadrabiam dalej... Nela co jest dokładnie w tym pamietniku maluszka? Ładnie wygląda
|
||
|
|
|
#974 | |||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 1 897
|
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV
Cytat:
Mój kocio dostał dzisiaj murzyńskiej wargi chyba go coś ugryzło. jutro do weta musimy go zabrac ![]() ---------- Dopisano o 18:50 ---------- Poprzedni post napisano o 18:48 ---------- Cytat:
ale kochana i tak szybciutko poszło!!!---------- Dopisano o 18:52 ---------- Poprzedni post napisano o 18:50 ---------- Cytat:
|
|||
|
|
|
#975 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-10
Lokalizacja: ostróda
Wiadomości: 5 282
|
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV
Cytat:
Mam nadzieje ze jak juz bede miala glukometr to mi sie nastroj poprawi bo mam na tyle rzeczy ochote a poki co nie ryzykuje.Z szyjka to sie przestraszylam i wole dmuchac na zimne-nie chce znowu lezec w szpitalu z tego powodu:/ spotkalam tam dziewczyne ktora z powodu skracajacej sie szyjki urodzila w 22 tc bo nie opanowali czynnosci skurczowej macicy i poszlo moment.u mnie problemem sa wlasnie te skurcze.mimo lekow nadal sa.moze juz nie tak czesto jak przed szpitalem ale jednak sa.a powiedz mi jak funkcjonowalas na codzien??ciagle lezalas czy jak mialas chwile przerwy to sie kladlas??do jakiej dl Ci sie szyjka skrocila??jedyny plus tego jest taki ze szybki porob bedzie u mnie w pierwszej ciazy z powodu rozwarcia na 2 miesiace przed od pierwszego skurczu do urodzenia minelo cale 4,5h wiec ekspresowo-zastanawiam sie czy teraz zdarze do szpitalaNo nic pomarudzilam troszke jakbys miala chwile to prosze o odp i z gory za nia dziekujePOWODZONKA WSZYTKIM JESZCZE NIEROZDWOJONYM!! |
|
|
|
|
#976 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2003-12
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 761
|
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV
Mamcia córeczkę masz śliczną, będzie łamała męskie serca a włoski ma cudne, chyba była mga zgaga w ciąży
Cytat:
![]() Zamiast gratulować życzę szybkiego rozwiązania - najlepiej takiego jak u Pumas Ja octaniseptu nie kupiłam. Babka w aptece poleciła mi gaziki nasączone spirytusem i tego mam zamiar używać. |
|
|
|
|
#977 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 12 618
|
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV
Pytałam położną o pielęgnację pępka. Ale tutaj niczego się nie stosuje-nawet powiedziała że możemy zamoczyć jak ją będziemy kąpać
Powiedziałam jej, że w Polsce stosuje się np. spirytus-ona na to że w UK stosowali to 20 lat temu, a teraz uważają że natura sama sobie poradzi i nie trzeba niczego na pępek stosować. |
|
|
|
#978 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 6 288
|
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV
Dziewczyny czy Norniczka ostatnio się odzywała? Bo jakoś nie kojarzę i może mamy już drugą Amelkę
![]() Cytat:
![]() Torba dla Małej była ok, ale ta dla mnie okazała się za mała - więc spakowałam nas w jedną dużą. A Marian niedobry... ![]() Cytat:
ale prawie jak kot
|
||
|
|
|
#979 | ||
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2003-12
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 761
|
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV
Cytat:
Cytat:
Jeśli się nie budzi i nie traci na wadze to chyba wszystko w normie ![]() Irmusia ale z Leonka przystojniacha sam miód |
||
|
|
|
#980 | ||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-10
Lokalizacja: moje miasto...?
Wiadomości: 21 347
|
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV
Haniu miałaś spokojny poród, super
I szybciutko poszło.Muszę jeszcze przeczytać opis Soleilki i Houserki. Cytat:
Cytat:
W sumie niesamowite przeżycia i emocje Cytat:
Cytat:
|
||||
|
|
|
#981 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Giżycko
Wiadomości: 1 713
|
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV
Ja nie w temacie, ale wtrace sie w slowo bo Ciastek pisala ze Rozalce pepuszek krwawi. Mi polozna powiedziala, ze tak moze byc i zeby sie nie przejmowac tym. Nam zalecila psikac okteniseptem i osuszac gazikiem jalowym. U nas tez bylo troch krwi, ktora brudzila bodziaki od srodka, ale dzis w nocy czyli ok 11 dnia odpadl, wiec moze nic z tym pepkiem Rozalkowym nie jest nie tak, ale warto sprawdzic.
Dziewczyny super opisy porodow , bardzo dobrze sie czyta zwlaszcza jak ma sie swoj za soba
|
|
|
|
#982 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 1 111
|
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV
Cytat:
|
|
|
|
|
#983 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 12 618
|
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV
|
|
|
|
#984 | ||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 1 897
|
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV
Cytat:
CO do szyjki to twój lekarz powinien zadecydowac czy zakłada pessar czy nie.U nas na forum też było i jest kilka ammuś ze szwem na szyjce. Ja nie miałam tego zaleconego tylko odpoczynek. Mi się skróciła szyjka w częsci zewnętrznej o połowę w 18tyg. Ale wewnątrz skróciła mi się dopiero ok 34 tyg. Ja ogólnie robilam to co zwykle ale z przerwami na odpoczynek i np. jak pochodziłam w ciągu dnia 4 godziny to potem 4 g leżałam ciurkiem. Nie wiem jak to jest przy drugiej ciąży tak szczerze...ale ogólnie poród podobno jest lżejszy bo szyjka w tym samym czasie się skraca i rozwiera. Nie wiem czy ci coś pomogłam ![]() ---------- Dopisano o 19:50 ---------- Poprzedni post napisano o 19:47 ---------- A właśnie co z Norniczką? może już urodziła? Vestis pewnie też ![]() Cytat:
|
||
|
|
|
#985 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-10
Lokalizacja: ostróda
Wiadomości: 5 282
|
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV
dziekuje za odp
![]() Pessaru poki co nie chce mi zalozyc bo na szczescie nie ma rozwarcia i lezenie pomaga(od stwierdzenia d kolejnej wizyty szyjka pozostala nienaruszona).ale juz od wrzesnia prawdopodobnie zalozy bo juz nie bede mogla lezec plackiem tak jak teraz(maz pracuje za granica i wyjezdza a ja z cora zostaniemy same) wiec musze sie uruchomic nieco w pierwszej ciazy mialam srocona od 34 z ujsciem zew na opuszke a po miesiacu kanal drozny byl juz na palec wiec mysle ze jest ona tez troszke oslabiona.przestraszylam sie bo lezalam z dziewczyna u ktorej stwierdzili w 20tc ze ma skrocona i rozwarcie na cm i urodzila w 22 niestety-takie widoki potrafia przerazic czlowieka Kochana mialas poczatki czyli jaki byl wynik?? bo ja po 75 mialam 181 wydaje mi sie wysoki-w 22 tc |
|
|
|
#986 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 9 283
|
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV
Dziecko wykąpane i nakarmione. Śpi smacznie, to matka może chwilę powizażować
![]() bardzo fajny opisPediatra w szpitalu mówił mi, żeby conajmniej przez 2 tyg nie obcinać dziecku paznokci, bo płytka jest przyrośnięta do skóry palców i można dzieciątko poranić. Cytat:
szybka akcja![]() Cytat:
__________________
Leoś http://www.suwaczki.com/tickers/j5rb2n0a3th34quw.png Franio http://www.suwaczki.com/tickers/j5rb2n0a3h9hdz85.png |
||
|
|
|
#987 | |||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 2 924
|
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV
Cytat:
aby liczba rozstępów u nas wszystkich pozostała taka jak w tej chwili ![]() Cytat:
![]() Yyyyy, ten tego... na porodówkę proszę się wybierać Ja gratulować tygodnia nie będę, ale mam nadzieję, że wkrótce przeczytam, że maleństwo już po tej stronie brzuszka ![]() Cytat:
A rozstępy zblakną i nikt ich nawet nie zauważy |
|||
|
|
|
#988 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 9 283
|
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV
Trzymam kciuki za zdrówko Rozalki
![]() ![]() Cytat:
za szybką akcję.Cytat:
U mnie 11- go stwierdzili między innymi początek gestozy i od razu robili cc![]() DziękujęMam takie samo wrażenie. Też nie pojawiło mi się nic na brzuchu.
__________________
Leoś http://www.suwaczki.com/tickers/j5rb2n0a3th34quw.png Franio http://www.suwaczki.com/tickers/j5rb2n0a3h9hdz85.png |
||
|
|
|
#989 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-07
Lokalizacja: z domku :)
Wiadomości: 10 684
|
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV
My już w szpitalu.
lekarz zostawil nas na ta e coli. mówi że te może zmiany nie koniecznie muszą być od gronkowca. a że małe nie ma z czego wziac wymazu . NARAZIE zrobili badania by wykluczyć gronkowiec w krwi i moczu też. wcześniej nie było był tylko na skórze mam nadz że nic się nie zmieniło. myślę że jutro jak będzie ta ordynator to podejmą jakieś kroki. ten lekarz wygląda jak papa smerf! ale bardzo miły. pielęgniarki w tyłek wchodzą. Dostalam też sale osobna która prowadzi ordynatorka. szpital wyremontowany w srodku oddział dziecięcy ładny i czysty nie UO co u nas. jedyny minus że nie na tv na sali tylko w osobnym pomieszczeniu. ale to nic. rozmawiałam z taka dziewczyna też leży z dzieckiem mówi że tutaj bardzo miła obsługa jest i dobrzy lekarze. więc oby pomogli niuni
__________________
Ćwiczę Zapuszczam naturalki! |
|
|
|
#990 | ||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 1 897
|
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV
Cytat:
---------- Dopisano o 20:32 ---------- Poprzedni post napisano o 20:28 ---------- Cytat:
|
||
|
![]() |
Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 01:40.



To była bardzo szybka kawka 








trzymam kciuki, żeby w końcu coś poradzili!!!




Myślałam, że mi piersi pękną, obudziłam się mokra od mleka, przerażona czemu ona się nie budzi... ale pojadła i znów zasnęła-na kolejne 5h
) Jak skończyłam 25 lat do dostałam list z zaproszeniem na cytologię w ramach jakiejś ogólnokrajowej akcji.
Żeby pomogli Rozalce
. Czułam, że znowu mi czop odchodzi i przy kolejnym skurczu odeszły mi wody , bo zrobiło mi sie ciepło i mokro


klask i:
Z tego wszystkiego po obiedzie na mieście nic nie jedliśmy, ja zgłodniałam dopiero jak dostałam gas
