Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV - Strona 36 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-07-23, 06:50   #1051
Malwina_a
Rozeznanie
 
Avatar Malwina_a
 
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 986
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Wszystkie jeszcze śpicie?
Ja małża do pracy odprawiłam i już nie mogę zasnąć.
Miałam kiepską noc dzisiaj, znów miałam skurcze ale wziełam nospę i fenoterol i jako tako mi przeszło ale nie do końca.

Zastanawiam się jak ja wytrzymam do przyszłego poniedziałku?chyba będę dzwonić do jakiegoś innego ginekologa żeby mi pessar zdjął bo się boję, że mi szyjkę zmasakruje jak by się zaczeło...

---------- Dopisano o 06:50 ---------- Poprzedni post napisano o 06:36 ----------

Cytat:
Napisane przez prince_polo Pokaż wiadomość
My już w szpitalu.
lekarz zostawil nas na ta e coli. mówi że te może zmiany nie koniecznie muszą być od gronkowca. a że małe nie ma z czego wziac wymazu . NARAZIE zrobili badania by wykluczyć gronkowiec w krwi i moczu też. wcześniej nie było był tylko na skórze mam nadz że nic się nie zmieniło. myślę że jutro jak będzie ta ordynator to podejmą jakieś kroki. ten lekarz wygląda jak papa smerf! ale bardzo miły.

pielęgniarki w tyłek wchodzą. Dostalam też sale osobna która prowadzi ordynatorka.

szpital wyremontowany w srodku oddział dziecięcy ładny i czysty nie UO co u nas. jedyny minus że nie na tv na sali tylko w osobnym pomieszczeniu. ale to nic.
rozmawiałam z taka dziewczyna też leży z dzieckiem mówi że tutaj bardzo miła obsługa jest i dobrzy lekarze. więc oby pomogli niuni
Mam nadzieje, że u Malutkiej szybko się poprawi
Malwina_a jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-23, 07:25   #1052
Mandragorrka
Zakorzenienie
 
Avatar Mandragorrka
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 6 288
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez Malwina_a Pokaż wiadomość
Wszystkie jeszcze śpicie?
Ja małża do pracy odprawiłam i już nie mogę zasnąć.
Miałam kiepską noc dzisiaj, znów miałam skurcze ale wziełam nospę i fenoterol i jako tako mi przeszło ale nie do końca.

Zastanawiam się jak ja wytrzymam do przyszłego poniedziałku?chyba będę dzwonić do jakiegoś innego ginekologa żeby mi pessar zdjął bo się boję, że mi szyjkę zmasakruje jak by się zaczeło...
Konstultacja z innym ginem na pewno nie zaszkodzi. Może to już, rzeczywiście pora, żeby zdjąć pessar.

Hello Ja nie śpię
Wyprawiłam małża do pracy - zrobiłam mu śniadanie, czasem dobra żonka ze mnie Ale jak wychodził do pracy to mu powiedziałam, że trochę się pokręcę (czyt. powizażuję) i wracam do łóżka
__________________

"To nie my daliśmy Ci życie...
To życie dało nam Ciebie..."




Mandragorrka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-23, 07:32   #1053
ewka5891
Zakorzenienie
 
Avatar ewka5891
 
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 4 422
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Witam

wczoraj zaczęłam 40 tydzień....
jeszcze jakiś czas temu wydawało mi się, ze do tego czasu spokojnie urodzę, ale nie

weekend spędziliśmy aktywnie, miałam nadzieję, ze wysiłek, spacery, seks przyspiesza poród ale widocznie na mnie to jeszcze nie działa

Mamcia super, że jesteś w domku, śliczna ta Twoja córeczka

'gratuluje' wszystkim dziewczynom, co ze mna zaczynały ten niby ostatni tydzień, mam nadzieję, że szybko się rozpakujemy
__________________
http://suwaczki.maluchy.pl/li-60657.png



Synek


"Wędrówką jedną życie jest człowieka..."
ewka5891 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-23, 07:40   #1054
red_scorpio
Rozeznanie
 
Avatar red_scorpio
 
Zarejestrowany: 2003-12
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 761
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Hejka,
Ja też mojego Tż pożegnałam i już spać nie mogę. Za to wczoraj padłam przed kompem - bo ja w pozycji horyzontalnej wizażowałam . Ciśnienie rano ok 129/70 i odetchnęłam z ulgą. Boję się tylko tych nadchodzących upałów, jak ja to przetrwam jak zapowiadają po 33 st.

---------- Dopisano o 05:40 ---------- Poprzedni post napisano o 05:33 ----------

Cytat:
Napisane przez ewka5891 Pokaż wiadomość
Witam

wczoraj zaczęłam 40 tydzień....
jeszcze jakiś czas temu wydawało mi się, ze do tego czasu spokojnie urodzę, ale nie

weekend spędziliśmy aktywnie, miałam nadzieję, ze wysiłek, spacery, seks przyspiesza poród ale widocznie na mnie to jeszcze nie działa

Mamcia super, że jesteś w domku, śliczna ta Twoja córeczka

'gratuluje' wszystkim dziewczynom, co ze mna zaczynały ten niby ostatni tydzień, mam nadzieję, że szybko się rozpakujemy
No to zbieramy się na porodówkę - szybkiego rozwiązania
__________________
Maciej - 14.08.2012

red_scorpio jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-23, 07:43   #1055
Mandragorrka
Zakorzenienie
 
Avatar Mandragorrka
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 6 288
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez KarolinaPW Pokaż wiadomość
Wiesz, najbardziej mnie dobija to, że ciągle wychodzi coś nieprzewidzianego. Np. wczoraj się okazało, że aby podłączyć ładnie okap do przewodu wentylacyjnego trzeba by rozwalić pół podwieszanego sufitu i zrobić go na nowo, bo projektujący przewidział kuchenkę i okap w innym miejscu niż ja ją zrobiłam na razie nie ma opcji tego poprawić więc znów będzie prowizorka i takie kwiatki wychodzą co chwilę.
Znam ten ból z remontami I one zawsze się tak kończą niezależnie czy wykańcza się nowy dom, czy remontuje się mieszkanie w starszym bloku.
My teraz niby tylko malowaliśmy - remont trwał ponad miesiąc Ruszyliśmy ściany, okazało się, że trzeba poprawić elektrykę. Chcieliśmy wymienić drzwi do pokoju Małej - ale jak już się za to wzięliśmy to nam wyszło, że trzeba wymienić wszystkie przy jednym burdelu... Remont ponad miesiąc, a potem sprzątanie bez końca. Ja też sprzątała - ale wszystko mi tak opornie szło Aha oczywiście remont tak do samego końca nie został ukończony, pozostało przyczepić jakieś listewki, cokoliki... może kiedyś małż to zrobi.
Karolina pociesz się, że jak już kiedyś skończycie będziecie mieć piękny dom. Trochę to zajmie, ale potem przez lata będziecie cieszyć się efektami swojej ciężkiej pracy

Cytat:
Napisane przez wvictoria Pokaż wiadomość
Z mądrościami to na serio niektóre - ręce opadają Moje ulubione to chyba o tatarze danym 3miesięcznemu dziecku - bo tak patrzyło I kiełbasa z grilla - bo powinno wszystkiego spróbować Aż dziw bierze, że dzieci niektórych kobiet przeżyły do wieku dorosłego
piękne, też sobie poczytam

Cytat:
Napisane przez koglus Pokaż wiadomość
musze sobie na to badanie kupic cytryne,
zastanaqiam sie czy na podstawie ogolnych badan nie moga stwierdzic czy ktos musi to robic czy nie, zeby sie nie meczyc
Takie badanie to na pewno nie jest wyciąganiem kasy - chociaż w Pl jest niedrogie. Jest u nas kilka mamuś, które mają cukrzycę ciążową i muszą mieć specjalną dietkę. Oczywiście przed tym badaniem nic nie wskazywało, że akurat taka cukrzyca ciążowa może je dotyczyć.
A co do cytryny to niektórzy twierdzą, że może ona zafałszować wynik badań. Dlatego ja piłam samą glukozę, dałam radę
__________________

"To nie my daliśmy Ci życie...
To życie dało nam Ciebie..."




Mandragorrka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-23, 07:45   #1056
prince_polo
Zakorzenienie
 
Avatar prince_polo
 
Zarejestrowany: 2011-07
Lokalizacja: z domku :)
Wiadomości: 10 684
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Hej
noc za nami ciężka niunia od 2 spac nie chciaładopiero gdzieś o 7 zasnela. masakra wyglądam jak zombie w domu pięknie w nocy Spi a Tu chyba czuje że taty obok nie ma i że nie jest u siebie.
głowa mnie boli cały czas masakra . i nie wiem co będę dziś robila tutaj skoro tv na sali nie mam ani nie wzięłam kompa.

czekam z niecierpliwością na wizytę
__________________

Ćwiczę
Zapuszczam naturalki!
prince_polo jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-23, 07:48   #1057
Mandragorrka
Zakorzenienie
 
Avatar Mandragorrka
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 6 288
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez Linka25 Pokaż wiadomość
Mandi podziwiam za tak dobre masz samopoczucie. Ja pod koniec ciąży czułam się strasznie. Chwile po porodzie poczułam ogromną ulgę, jakby powietrze ze mnie zeszło. W ciągu jednego dnia straciłam 9 kg, zostało mi 5 w odniesieniu do stanu przed porodem. Jest już dobrze...
Ja mam już od jakiegoś czasu koniec ciąży i mi tam nic nie jest A jak spotykam znajomych to zawsze pada pytanie: "jak się czujesz" i mówię, że świetnie to patrzą na mnie ze sporym niedowierzaniem bo przecież kobiety w końcówce ciąży zawsze czują się fatalnie i chcą w końcu urodzić.
Mnie akurat ta reguła nie dotyczy.
Jedyny powód dla którego chciałabym urodzić to fakt, że każdy kolejny dzień w ciąży to większe prawdopodobieństwo rozstępów na brzuchu. A ja nie chę

5 kilo to nie dużo, raz dwa wrócisz do wagi sprzed ciąży

Cytat:
Napisane przez ewka5891 Pokaż wiadomość
Witam

wczoraj zaczęłam 40 tydzień....
jeszcze jakiś czas temu wydawało mi się, ze do tego czasu spokojnie urodzę, ale nie

weekend spędziliśmy aktywnie, miałam nadzieję, ze wysiłek, spacery, seks przyspiesza poród ale widocznie na mnie to jeszcze nie działa

Mamcia super, że jesteś w domku, śliczna ta Twoja córeczka

'gratuluje' wszystkim dziewczynom, co ze mna zaczynały ten niby ostatni tydzień, mam nadzieję, że szybko się rozpakujemy
Witaj w gronie 40...
Coraz nas więcej i nic się nie dzieje...
__________________

"To nie my daliśmy Ci życie...
To życie dało nam Ciebie..."




Mandragorrka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-23, 07:50   #1058
red_scorpio
Rozeznanie
 
Avatar red_scorpio
 
Zarejestrowany: 2003-12
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 761
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez prince_polo Pokaż wiadomość
Hej
noc za nami ciężka niunia od 2 spac nie chciaładopiero gdzieś o 7 zasnela. masakra wyglądam jak zombie w domu pięknie w nocy Spi a Tu chyba czuje że taty obok nie ma i że nie jest u siebie.
głowa mnie boli cały czas masakra . i nie wiem co będę dziś robila tutaj skoro tv na sali nie mam ani nie wzięłam kompa.

czekam z niecierpliwością na wizytę
Ciastuś, trzymamy kciukasy za dobre wieści...
__________________
Maciej - 14.08.2012

red_scorpio jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-23, 07:52   #1059
ewka5891
Zakorzenienie
 
Avatar ewka5891
 
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 4 422
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Prince mam nadzieję, że szybko wyleczą Rozalkę, strasznie to przykre jak takie maleństwo musi być w szpitalu

Dziewczyny super opisy porodu, też bym chciała już mieć swój za sobą choc TZ powiedział abym teraz znow poczekała do czwartku przynajmniej ale mowic to on sobie może...
__________________
http://suwaczki.maluchy.pl/li-60657.png



Synek


"Wędrówką jedną życie jest człowieka..."
ewka5891 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-23, 07:57   #1060
Mandragorrka
Zakorzenienie
 
Avatar Mandragorrka
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 6 288
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez red_scorpio Pokaż wiadomość
Hejka,
Ja też mojego Tż pożegnałam i już spać nie mogę. Za to wczoraj padłam przed kompem - bo ja w pozycji horyzontalnej wizażowałam . Ciśnienie rano ok 129/70 i odetchnęłam z ulgą. Boję się tylko tych nadchodzących upałów, jak ja to przetrwam jak zapowiadają po 33 st.
Super, że ciśnienie wróciło do normy. A upały rzeczywiście zapowiadają Chyba od środy, ale takie konkretne a do tego burze.
Liczyłam, że urodzę jak będzie chłodniej

Cytat:
Napisane przez prince_polo Pokaż wiadomość
Hej
noc za nami ciężka niunia od 2 spac nie chciaładopiero gdzieś o 7 zasnela. masakra wyglądam jak zombie w domu pięknie w nocy Spi a Tu chyba czuje że taty obok nie ma i że nie jest u siebie.
głowa mnie boli cały czas masakra . i nie wiem co będę dziś robila tutaj skoro tv na sali nie mam ani nie wzięłam kompa.

czekam z niecierpliwością na wizytę
Trzymamy za Was kciuki

Cytat:
Napisane przez ewka5891 Pokaż wiadomość
Dziewczyny super opisy porodu, też bym chciała już mieć swój za sobą choc TZ powiedział abym teraz znow poczekała do czwartku przynajmniej ale mowic to on sobie może...
A dlaczego do czwartku?
Mój małż złożył zamówienie na poród na jutro, bo jego ojciec ma urodziny Jakoś tego nie widzę...
__________________

"To nie my daliśmy Ci życie...
To życie dało nam Ciebie..."




Mandragorrka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-23, 07:58   #1061
phdwao
Zakorzenienie
 
Avatar phdwao
 
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: Wlkp.
Wiadomości: 21 719
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

hejka

wrzuciłam pościel do prania

od dzis mama zaczyna urlop więc będą kawki i
phdwao jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-23, 07:59   #1062
ewka5891
Zakorzenienie
 
Avatar ewka5891
 
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 4 422
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez Mandragorrka Pokaż wiadomość
A dlaczego do czwartku?
Mój małż złożył zamówienie na poród na jutro, bo jego ojciec ma urodziny Jakoś tego nie widzę...
bo tak sobie wymyslil, no i pewnie ze względu na pracę.. bo mu żadne wolne na dziecko nie przysługuje...
__________________
http://suwaczki.maluchy.pl/li-60657.png



Synek


"Wędrówką jedną życie jest człowieka..."
ewka5891 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-23, 08:02   #1063
Mandragorrka
Zakorzenienie
 
Avatar Mandragorrka
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 6 288
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez ewka5891 Pokaż wiadomość
bo tak sobie wymyslil, no i pewnie ze względu na pracę.. bo mu żadne wolne na dziecko nie przysługuje...

A bo Wy w UK, tam nie ma żadnych przywilejów?
__________________

"To nie my daliśmy Ci życie...
To życie dało nam Ciebie..."




Mandragorrka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-23, 08:06   #1064
ewka5891
Zakorzenienie
 
Avatar ewka5891
 
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 4 422
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez Mandragorrka Pokaż wiadomość
A bo Wy w UK, tam nie ma żadnych przywilejów?
dla tych zatrudnionych na kontrakty są, ale moj pracuje na własnej działalności gospodarczej wiec po prostu bedzie brał bezpłatne wolne... u nas jest taki 'problem', że on ma dosyć spory kawał do pracy (grubo ponad godzinę w jedną strone...) wiec jak juz mam rodzic w tygodniu to niech sie zacznie to w nocy albo jak TZ bedzie juz konczył prace, bo nie chce aby pedził do mnie na złamanie karku
__________________
http://suwaczki.maluchy.pl/li-60657.png



Synek


"Wędrówką jedną życie jest człowieka..."
ewka5891 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-23, 08:12   #1065
wvictoria
Wtajemniczenie
 
Avatar wvictoria
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 2 924
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cześć dziewczyny
Ja nie śpię od 7. Mąż wstał i zaczął szlifować płytki (nie wiem czy pisałam ale łazienkę robi mój mąż jako pomocnik i jego ojciec, który jest budowlańcem więc płytki umie kłaść) do łazienki. Tak się tłucze, że szkoda gadać. Ale za to widać, że prace idą. Chyba bardzo mu zależy żeby skończyć asap
A teraz lecę sprawdzić czy nam dzieci przybyło

za dzisiejsze wizyty (w tym moją)
i oczywiście za kolejne dni i tygodnie w ciąży Brawa nie dotyczą przeterminowanych - dziewczęta, u tych po terminie to za rozwój akcji
Obyśmy wkrótce przeczytały o kolejnych dzieciach
__________________
Bo do szczęścia trzeba trojga


http://fajnamama.pl/suwaczki/kjxyg8y.png
wvictoria jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-23, 08:15   #1066
Mandragorrka
Zakorzenienie
 
Avatar Mandragorrka
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 6 288
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez ewka5891 Pokaż wiadomość
dla tych zatrudnionych na kontrakty są, ale moj pracuje na własnej działalności gospodarczej wiec po prostu bedzie brał bezpłatne wolne... u nas jest taki 'problem', że on ma dosyć spory kawał do pracy (grubo ponad godzinę w jedną strone...) wiec jak juz mam rodzic w tygodniu to niech sie zacznie to w nocy albo jak TZ bedzie juz konczył prace, bo nie chce aby pedził do mnie na złamanie karku

A czyli jest tak jak u nas - Ci którzy są na działalnościach też nie mają takich przywilejów jak osoby na etatach. I ta godzina drogi to jest jakiś argument Tylko czy Wasz syn zechce to wziąć pod uwagę
__________________

"To nie my daliśmy Ci życie...
To życie dało nam Ciebie..."




Mandragorrka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-23, 08:18   #1067
modnisia86
Zadomowienie
 
Avatar modnisia86
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 1 111
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Witam z rana z kawą
modnisia86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-23, 08:20   #1068
ewka5891
Zakorzenienie
 
Avatar ewka5891
 
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 4 422
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez Mandragorrka Pokaż wiadomość
A czyli jest tak jak u nas - Ci którzy są na działalnościach też nie mają takich przywilejów jak osoby na etatach. I ta godzina drogi to jest jakiś argument Tylko czy Wasz syn zechce to wziąć pod uwagę
no niestety w tym wypadku etat to etat jednak... ale ma to też swoje plusy...

szczerze to nie sądzę
na szczęscie w razie czego mam tu kogo poprosić aby mnie do szpitala zawiozł, choc mam nadzieję, ze TZ bedzie uczestniczły w porodzie...
__________________
http://suwaczki.maluchy.pl/li-60657.png



Synek


"Wędrówką jedną życie jest człowieka..."
ewka5891 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-23, 08:26   #1069
Mandragorrka
Zakorzenienie
 
Avatar Mandragorrka
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 6 288
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez ewka5891 Pokaż wiadomość
no niestety w tym wypadku etat to etat jednak... ale ma to też swoje plusy...

szczerze to nie sądzę
na szczęscie w razie czego mam tu kogo poprosić aby mnie do szpitala zawiozł, choc mam nadzieję, ze TZ bedzie uczestniczły w porodzie...
Pociesz się, albo i nie, że przy pierwszym dziecku poród na ogół trwa długo więc Tż powinien zdążyć.
__________________

"To nie my daliśmy Ci życie...
To życie dało nam Ciebie..."




Mandragorrka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-23, 08:35   #1070
phdwao
Zakorzenienie
 
Avatar phdwao
 
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: Wlkp.
Wiadomości: 21 719
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez prince_polo Pokaż wiadomość
Hej
noc za nami ciężka niunia od 2 spac nie chciaładopiero gdzieś o 7 zasnela. masakra wyglądam jak zombie w domu pięknie w nocy Spi a Tu chyba czuje że taty obok nie ma i że nie jest u siebie.
głowa mnie boli cały czas masakra . i nie wiem co będę dziś robila tutaj skoro tv na sali nie mam ani nie wzięłam kompa.

czekam z niecierpliwością na wizytę
cięzka noc miałas

trzymam kciuki za wizyte, zeby byly jakies pozytywne wiesci
phdwao jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-23, 08:36   #1071
wvictoria
Wtajemniczenie
 
Avatar wvictoria
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 2 924
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez ewka5891 Pokaż wiadomość
no niestety w tym wypadku etat to etat jednak... ale ma to też swoje plusy...

szczerze to nie sądzę
na szczęscie w razie czego mam tu kogo poprosić aby mnie do szpitala zawiozł, choc mam nadzieję, ze TZ bedzie uczestniczły w porodzie...
No tak, w tej sytuacji etat jest fajny. Ale z drugiej strony - brak szefa echhh, to dopiero piękna wizja
żeby tz zdążył

Cytat:
Napisane przez Mandragorrka Pokaż wiadomość
Pociesz się, albo i nie, że przy pierwszym dziecku poród na ogół trwa długo więc Tż powinien zdążyć.
Dokładnie - raczej nasi partnerzy zdążą na poród, choć jak pokazują przypadki nawet z wizażu - może nas zaskoczyć tempo akcji
żeby poszło szybko, ale na tyle wolno żeby jednak tatuś mógł uczestniczyć w porodzie - w końcu jak był przy poczęciu to poród też mu się należy
__________________
Bo do szczęścia trzeba trojga


http://fajnamama.pl/suwaczki/kjxyg8y.png
wvictoria jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-23, 08:48   #1072
nel_a
Zakorzenienie
 
Avatar nel_a
 
Zarejestrowany: 2006-09
Lokalizacja: Zagłębie Dąbrowskie
Wiadomości: 6 708
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

cześć
co tam dobrego w poniedziałkowy poranek???
__________________
Emilowe całusy

nel_a jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-23, 08:50   #1073
Mandragorrka
Zakorzenienie
 
Avatar Mandragorrka
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 6 288
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez wvictoria Pokaż wiadomość
Dokładnie - raczej nasi partnerzy zdążą na poród, choć jak pokazują przypadki nawet z wizażu - może nas zaskoczyć tempo akcji
żeby poszło szybko, ale na tyle wolno żeby jednak tatuś mógł uczestniczyć w porodzie - w końcu jak był przy poczęciu to poród też mu się należy
Mój małż jest taki przejęty, że mnie mogłoby nie być przy porodzie. On musi być
Wczoraj naszykował sobie ciuchy w których będzie przy porodzie - w tym koszulę rozpinaną. Bo jak ja będę rodzić łożysko, a potem pewnie będą mnie szyć, on pójdzie z małą na ważenie a potem ma w planach od razu tulić dziecko - skóra do skóry.
Oczywiście istnieje możliwość, że wszystkie czynności przy dziecku po porodzie mogą robić z dzieckiem na moim brzuchu, ale z małżem zdecydowaliśmy że Małą wezmą do pomieszczenia obok gdzie na spokojnie ją zważą, zbadają, małż porobi zdjęcia a potem będzie miał czas na pierwszy kontakt z córą :P
__________________

"To nie my daliśmy Ci życie...
To życie dało nam Ciebie..."




Mandragorrka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-23, 08:53   #1074
phdwao
Zakorzenienie
 
Avatar phdwao
 
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: Wlkp.
Wiadomości: 21 719
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez Mandragorrka Pokaż wiadomość
Mój małż jest taki przejęty, że mnie mogłoby nie być przy porodzie. On musi być
Wczoraj naszykował sobie ciuchy w których będzie przy porodzie - w tym koszulę rozpinaną. Bo jak ja będę rodzić łożysko, a potem pewnie będą mnie szyć, on pójdzie z małą na ważenie a potem ma w planach od razu tulić dziecko - skóra do skóry.
Oczywiście istnieje możliwość, że wszystkie czynności przy dziecku po porodzie mogą robić z dzieckiem na moim brzuchu, ale z małżem zdecydowaliśmy że Małą wezmą do pomieszczenia obok gdzie na spokojnie ją zważą, zbadają, małż porobi zdjęcia a potem będzie miał czas na pierwszy kontakt z córą :P
ale słodko
phdwao jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-23, 08:53   #1075
nel_a
Zakorzenienie
 
Avatar nel_a
 
Zarejestrowany: 2006-09
Lokalizacja: Zagłębie Dąbrowskie
Wiadomości: 6 708
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez Mandragorrka Pokaż wiadomość
Mój małż jest taki przejęty, że mnie mogłoby nie być przy porodzie. On musi być
Wczoraj naszykował sobie ciuchy w których będzie przy porodzie - w tym koszulę rozpinaną. Bo jak ja będę rodzić łożysko, a potem pewnie będą mnie szyć, on pójdzie z małą na ważenie a potem ma w planach od razu tulić dziecko - skóra do skóry.

Oczywiście istnieje możliwość, że wszystkie czynności przy dziecku po porodzie mogą robić z dzieckiem na moim brzuchu, ale z małżem zdecydowaliśmy że Małą wezmą do pomieszczenia obok gdzie na spokojnie ją zważą, zbadają, małż porobi zdjęcia a potem będzie miał czas na pierwszy kontakt z córą :P

zazdroszczę Ci jego nastawienia!
__________________
Emilowe całusy

nel_a jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-23, 08:53   #1076
wvictoria
Wtajemniczenie
 
Avatar wvictoria
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 2 924
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez Mandragorrka Pokaż wiadomość
Mój małż jest taki przejęty, że mnie mogłoby nie być przy porodzie. On musi być
Wczoraj naszykował sobie ciuchy w których będzie przy porodzie - w tym koszulę rozpinaną. Bo jak ja będę rodzić łożysko, a potem pewnie będą mnie szyć, on pójdzie z małą na ważenie a potem ma w planach od razu tulić dziecko - skóra do skóry.
Oczywiście istnieje możliwość, że wszystkie czynności przy dziecku po porodzie mogą robić z dzieckiem na moim brzuchu, ale z małżem zdecydowaliśmy że Małą wezmą do pomieszczenia obok gdzie na spokojnie ją zważą, zbadają, małż porobi zdjęcia a potem będzie miał czas na pierwszy kontakt z córą :P
dla męża Fantastycznie, że tak się nastawia do tego. Tylko żeby z tego przejęcia sam do porodu nie pojechał, bo zapomni o Tobie
Ale super, że taki zaangażowany
__________________
Bo do szczęścia trzeba trojga


http://fajnamama.pl/suwaczki/kjxyg8y.png
wvictoria jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-23, 09:02   #1077
Mandragorrka
Zakorzenienie
 
Avatar Mandragorrka
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 6 288
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Wvictoria kciuki za wizytę Ja mam w środę i wszystko wskazuje, że jednak na nią doczekam. Phdwao Ty też masz mieć w środę?

---------- Dopisano o 09:02 ---------- Poprzedni post napisano o 08:56 ----------

No, może małż nie zapomni zabrać mnie do porodu Chociaż szpital bardzo blisko, zdąży wrócić
A rzeczywiście przykłada się bardzo i jest niesamowicie przejęty.

To Wam powiem co jeszcze sobie przyszykował do szpitala.
Oprócz koszuli - wiecie taka rozpinana, z kołnierzykiem, krótkim rękawkiem w delikatną kratkę i nawet ją wyprasował , ma krótkie spodenki z adidasa takie niby ortalionowe - nie cierpię ich bo są obrzydliwe, ale podobno bardzo wygodne i on je lubi plus klapki.
Zestaw w całości wygląda przekomicznie.
Do tego moja wściekle pomarańczowa koszula do porodu i na wszelki wypadek granatowe skarpetki jak by mi zmarzły stopy
__________________

"To nie my daliśmy Ci życie...
To życie dało nam Ciebie..."




Mandragorrka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-23, 09:08   #1078
Malwina_a
Rozeznanie
 
Avatar Malwina_a
 
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 986
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez wvictoria Pokaż wiadomość
dla męża Fantastycznie, że tak się nastawia do tego. Tylko żeby z tego przejęcia sam do porodu nie pojechał, bo zapomni o Tobie
Ale super, że taki zaangażowany
O której idziesz ściagać ten krążek?Ciekawa jestem czy to boli

Ja niby wyczytałam, że jak się coś już dzieje z szyjką do porodu to ten krążek powinien się zsunąć. No nic zobaczymy, narazie mi skurcze przeszły, czasem coś mnie zakuje w pipce i mam więcej śluzu na wkładce
Ale chciałabym jeszcze przynajmniej do czwartku wytrzymać wtedy będę miała 38tc skończone a najlepiej do poniedziałku jak ginka wróci z urlopu. Ech zobaczymy. No i daję puki co pierwszeństwo lipcówkom które jeszcze się nie rozpakowały
Wogóle mój małż wczoraj Agatkę na wieczór tak rozbrykał, że myślałam że dziecko mi pod żebrem dziurę zrobi. Potem mi spać nie dała i musiałam zrobić sobie spacer po mieszkaniu żeby ją jakoś uśpić
Malwina_a jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-23, 09:09   #1079
Soleilka
Zakorzenienie
 
Avatar Soleilka
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Tarnobrzeg, woj. podkarpackie
Wiadomości: 15 086
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Hej. Nocka z głowy. Mały znowu co chwilę płakał, a TŻ sobie spał jakby nigdy nic O 12 idziemy do lekarza, więc już nie ma sensu żebym kładła się spać...





Cytat:
Napisane przez hanjah Pokaż wiadomość
Jak wzięłam pierwszy wdech to chciało mi
się śmiać
Najbardziej "naćpana" czułam się jak go wdychałam jak mnie szyli. Wtedy miałam takie wrażenie że jestem gdzieś daleko od tego wszystkiego, zamknęłam oczy i po prostu odleciałam Bałam się, że mnie głowa będzie po tym boleć, ale nie bolała. Tylko jak się go wdycha to szybko w ustach wysycha i trzeba dużo pić. Miałam też wrażenie że głos mi się zmienił i że mówię jak przez tubę, ale tż mówi że po prostu miałam chrypkę.
Aż żałuję, że nie spróbowałam
Cytat:
Napisane przez Mandragorrka Pokaż wiadomość

Fabiś już doszedł do siebie i teraz jest śliczny
Super opis Naprawdę tak optymistycznie nastawia. Mimo, że poród trwał bardzo długo a do tego zakończył się cc

Cytat:
Napisane przez Irmusia81 Pokaż wiadomość
ojej... a może brzuś go boli? Próbowałaś mu masować? U nas to pomaga.
Nic nie daje...
Cytat:
Napisane przez houserka Pokaż wiadomość
Hej,
opisze w skrócie mój poród, bo jeśli nie teraz to już mi się nie będzie chciało.
To Cię wymęczyli! Dobrze, że szybko poszło
Cytat:
Napisane przez anna99302 Pokaż wiadomość
Z tego co pamiętam to Soleika miała bardzo wysokie ciśnienie i opuchnięte bardzo nogi kilka dni przed porodem... a może lepiej żeby obejrzal cię lekarz żeby to nie było zatrucie??
wg gina moje ciało w taki sposób przygotowało się do porodu...
Cytat:
Napisane przez hanjah Pokaż wiadomość
Pytałam położną o pielęgnację pępka. Ale tutaj niczego się nie stosuje-nawet powiedziała że możemy zamoczyć jak ją będziemy kąpać
Powiedziałam jej, że w Polsce stosuje się np. spirytus-ona na to że w UK stosowali to 20 lat temu, a teraz uważają że natura sama sobie poradzi i nie trzeba niczego na pępek stosować.
Mi też mówili że mogę moczyć
Cytat:
Napisane przez Irmusia81 Pokaż wiadomość
bardzo fajny opis

Pediatra w szpitalu mówił mi, żeby conajmniej przez 2 tyg nie obcinać dziecku paznokci, bo płytka jest przyrośnięta do skóry palców i można dzieciątko poranić.


Jakbym miała wierzyć we wszystko co mówią Mi powiedziała pani pediatra że mam obgryźć paznokcie Po powrocie do domu obcięłam i jakoś nic się nie stało
__________________
Mężczyzna mojego życia

Bloguję
Soleilka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-23, 09:11   #1080
Malwina_a
Rozeznanie
 
Avatar Malwina_a
 
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 986
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez Mandragorrka Pokaż wiadomość

No, może małż nie zapomni zabrać mnie do porodu Chociaż szpital bardzo blisko, zdąży wrócić
A rzeczywiście przykłada się bardzo i jest niesamowicie przejęty.

To Wam powiem co jeszcze sobie przyszykował do szpitala.
Oprócz koszuli - wiecie taka rozpinana, z kołnierzykiem, krótkim rękawkiem w delikatną kratkę i nawet ją wyprasował , ma krótkie spodenki z adidasa takie niby ortalionowe - nie cierpię ich bo są obrzydliwe, ale podobno bardzo wygodne i on je lubi plus klapki.
Zestaw w całości wygląda przekomicznie.
Do tego moja wściekle pomarańczowa koszula do porodu i na wszelki wypadek granatowe skarpetki jak by mi zmarzły stopy
Mój też wczoraj pakował sobie ciuchy do porodu i je prasował A dzisiaj jak mu powiedziałam że mam skurcze to już chciał jechac na porodówkę, a ja go do pracy wysłałam i teraz mam telefon co 20 min czy napewno nie rodzę
Malwina_a jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 07:18.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.