Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV - Strona 38 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-07-23, 10:45   #1111
nel_a
Zakorzenienie
 
Avatar nel_a
 
Zarejestrowany: 2006-09
Lokalizacja: Zagłębie Dąbrowskie
Wiadomości: 6 708
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez Cz4rnul4 Pokaż wiadomość
Moja gin gdy spytałam po połowie ciąży czy mogę zacząc chodzić do niej na kasę chorych stwierdziła że to jest Narodowy Fundusz Zagłady.......... I rzeczywiście róznica jest. Prywatnie chodząc nigdy nie czekałam w kolejce umówiona na daną godzinę wchodziłam nie było pośpiechu itp., gdy przeszłam na NFZ jest koszmar w poczekalni przed gabinetem murowane 2h czekania nie wspominając o czasie wizyty który jest zredukowany do minimum... Ale jeszcze może jedna wizyta i sie skończy warowanie na poczekalni.... Ogólnie dno... Zapisy na za 3 mce tragedia....
u mnie tak jest prywatnie
najkrócej czekałam godzinę.
__________________
Emilowe całusy

nel_a jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-23, 10:50   #1112
Soleilka
Zakorzenienie
 
Avatar Soleilka
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Tarnobrzeg, woj. podkarpackie
Wiadomości: 15 086
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Nie narzekajcie dziewczyny Ja siedziałam i 7 godzin w kolejce
__________________
Mężczyzna mojego życia

Bloguję
Soleilka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-23, 10:54   #1113
chce_byc_mama
Zakorzenienie
 
Avatar chce_byc_mama
 
Zarejestrowany: 2011-07
Lokalizacja: Preston UK
Wiadomości: 8 967
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

no wlasnie Soleilka tu bila wszelkie rekordy :P
__________________
Szczescie sie do mnie usmiechnelo

Amelcia
chce_byc_mama jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-23, 10:55   #1114
wvictoria
Wtajemniczenie
 
Avatar wvictoria
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 2 924
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez chce_byc_mama Pokaż wiadomość
moze oni tez mnie nacieli nie wiem bo to wyglada tak rowniutko nie mam pojecia, a moze sama tak peklam nie wiem bo akcja byla bardzo szybka, porod wysokiego ryzyka wiec nie bylo czasu sie o to pytac i nad tym zastanawiac.
No nie wiem, jak równiutko to może? W każdym razie pytanie lekarza mnie powaliło. Moja kuzynka rodziła 2,5 roku temu i strasznie popękała. Mówi, ze lekarz nawet nie zdążył za bardzo zareagować bo było ok, a nagle bach i pękła. Przez 3tyg. nie mogła siedzieć normalnie tylko na jednym pośladku bo tak ją bolało. Mam nadzieję, że nie jest to regułą...

Cytat:
Napisane przez Cz4rnul4 Pokaż wiadomość
Moja gin gdy spytałam po połowie ciąży czy mogę zacząc chodzić do niej na kasę chorych stwierdziła że to jest Narodowy Fundusz Zagłady.......... I rzeczywiście róznica jest. Prywatnie chodząc nigdy nie czekałam w kolejce umówiona na daną godzinę wchodziłam nie było pośpiechu itp., gdy przeszłam na NFZ jest koszmar w poczekalni przed gabinetem murowane 2h czekania nie wspominając o czasie wizyty który jest zredukowany do minimum... Ale jeszcze może jedna wizyta i sie skończy warowanie na poczekalni.... Ogólnie dno... Zapisy na za 3 mce tragedia....
O matko!! Tragedia!! A pani doktor to jakaś taka... pracuje w dwóch standardach? Ja też chodzę na NFZ ale nigdy nie czekałam, chyba, że przyszłam sporo przed wyznaczoną godziną. A na wizytę mogę się umówić właściwie zawsze - mają w przychodni tzw. miejsca rezerwowe dla kobiet w ciąży i gdyby się coś działo to umawiają bez problemu.

Cytat:
Napisane przez nel_a Pokaż wiadomość
u mnie tak jest prywatnie
najkrócej czekałam godzinę.
To mnie wkurza na maxa! Kasę od pacjentki wyciągnąć umieją, ale żeby tak trochę szacunku dla niej i jej stanu, to już nie łaska?
U nas w mieście jest taka jedna pani ginekolog. Bardzo zachwalana, że taka miła, urocza, pomocna... No ja ją poznałam w szpitalu i wydała mi się wredną jedzą Ale abstrahując od tego, że nie lubię kobiet gin to rozważałam kwestię zapisania się do niej na wizytę. Oczywiście prywatną. Ale odstraszyło mnie to, że kobieta w ogóle nie uznaje zapisów Przyjmuje 2 razy w tygodniu w prywatnym gabinecie i można przyjść i usiąść w poczekalni i czekać... I kobiety w ciąży tak czekają, np. od 13, a przyjmuje je o 20 Jak to usłyszałam to ręce mi opadły.
__________________
Bo do szczęścia trzeba trojga


http://fajnamama.pl/suwaczki/kjxyg8y.png
wvictoria jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-23, 10:55   #1115
modnisia86
Zadomowienie
 
Avatar modnisia86
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 1 111
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Ja zawsze wchodzę wtedy kiedy mam umówioną wizytę. Zawsze czekam z 15 minut bo przychodzę za wcześniej. Mój gin raczej jest punktualny.
modnisia86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-23, 10:55   #1116
blueberry88
Zakorzenienie
 
Avatar blueberry88
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Wlkp.
Wiadomości: 5 322
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Balbinka, może odpuść sobie to KTG - nie ma sensu się stresować
Prince, mam nadzieję, że teraz będzie już tylko lepiej
blueberry88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-23, 10:56   #1117
Cz4rnul4
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: Police k/Szczecina
Wiadomości: 31
Unhappy Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Najlepiej nie chorować, nie zachodzic w ciąże nie potrzebować pomocy specjalisty bo i tak to wszystko jedna wielka ściema...... Tylko urzędasy polityce leczą się w prywatnych klinikach bez kolejek i bez nerwów...... A my zwyłe szaraki swoje musimy odstac.... Takie życie
Cz4rnul4 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-23, 10:57   #1118
blueberry88
Zakorzenienie
 
Avatar blueberry88
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Wlkp.
Wiadomości: 5 322
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez chce_byc_mama Pokaż wiadomość
moze oni tez mnie nacieli nie wiem bo to wyglada tak rowniutko nie mam pojecia, a moze sama tak peklam nie wiem bo akcja byla bardzo szybka, porod wysokiego ryzyka wiec nie bylo czasu sie o to pytac i nad tym zastanawiac.
U nas jak nacinają, to właśnie nie równiutko, tylko tak strzępią - podobno lepiej się goi
blueberry88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-23, 10:57   #1119
wvictoria
Wtajemniczenie
 
Avatar wvictoria
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 2 924
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez Soleilka Pokaż wiadomość
Nie narzekajcie dziewczyny Ja siedziałam i 7 godzin w kolejce
Zazdroszczę cierpliwości

Cytat:
Napisane przez chce_byc_mama Pokaż wiadomość
no wlasnie Soleilka tu bila wszelkie rekordy :P
Yyyy, to był jakiś konkurs z nagrodami? Warto było rozpisać takie zawody
__________________
Bo do szczęścia trzeba trojga


http://fajnamama.pl/suwaczki/kjxyg8y.png
wvictoria jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-23, 10:59   #1120
Soleilka
Zakorzenienie
 
Avatar Soleilka
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Tarnobrzeg, woj. podkarpackie
Wiadomości: 15 086
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez chce_byc_mama Pokaż wiadomość
no wlasnie Soleilka tu bila wszelkie rekordy :P
To dzięki Andrzejkowi Muszę iść do niego 10.08, już się nie mogę doczekać
Cytat:
Napisane przez modnisia86 Pokaż wiadomość
Ja zawsze wchodzę wtedy kiedy mam umówioną wizytę. Zawsze czekam z 15 minut bo przychodzę za wcześniej. Mój gin raczej jest punktualny.
Mógłby mojego nauczyć co to punktualność
__________________
Mężczyzna mojego życia

Bloguję
Soleilka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-23, 10:59   #1121
Balbinka1983
Rozeznanie
 
Avatar Balbinka1983
 
Zarejestrowany: 2011-09
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 644
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez Soleilka Pokaż wiadomość
Nie narzekajcie dziewczyny Ja siedziałam i 7 godzin w kolejce
No mnie by chyba krew zalała szanuję czas innych i chciałabym żeby także i mój czas szanowano.
__________________
Będę mamą w sumie to już jestem
Balbinka1983 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-23, 11:00   #1122
Cz4rnul4
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: Police k/Szczecina
Wiadomości: 31
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

O matko!! Tragedia!! A pani doktor to jakaś taka... pracuje w dwóch standardach? Ja też chodzę na NFZ ale nigdy nie czekałam, chyba, że przyszłam sporo przed wyznaczoną godziną. A na wizytę mogę się umówić właściwie zawsze - mają w przychodni tzw. miejsca rezerwowe dla kobiet w ciąży i gdyby się coś działo to umawiają bez problemu.



To mnie wkurza na maxa! Kasę od pacjentki wyciągnąć umieją, ale żeby tak trochę szacunku dla niej i jej stanu, to już nie łaska?
U nas w mieście jest taka jedna pani ginekolog. Bardzo zachwalana, że taka miła, urocza, pomocna... No ja ją poznałam w szpitalu i wydała mi się wredną jedzą Ale abstrahując od tego, że nie lubię kobiet gin to rozważałam kwestię zapisania się do niej na wizytę. Oczywiście prywatną. Ale odstraszyło mnie to, że kobieta w ogóle nie uznaje zapisów Przyjmuje 2 razy w tygodniu w prywatnym gabinecie i można przyjść i usiąść w poczekalni i czekać... I kobiety w ciąży tak czekają, np. od 13, a przyjmuje je o 20 Jak to usłyszałam to ręce mi opadły.[/QUOTE]

Pani gin tak leci na dwa fronty bo z NFZ mały zarobek.... Pracuje u mnie w szpitalu a prywatnie przyjmuje w gabinecie w przychodni.
Cz4rnul4 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-23, 11:00   #1123
nel_a
Zakorzenienie
 
Avatar nel_a
 
Zarejestrowany: 2006-09
Lokalizacja: Zagłębie Dąbrowskie
Wiadomości: 6 708
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez wvictoria Pokaż wiadomość
No nie wiem, jak równiutko to może? W każdym razie pytanie lekarza mnie powaliło. Moja kuzynka rodziła 2,5 roku temu i strasznie popękała. Mówi, ze lekarz nawet nie zdążył za bardzo zareagować bo było ok, a nagle bach i pękła. Przez 3tyg. nie mogła siedzieć normalnie tylko na jednym pośladku bo tak ją bolało. Mam nadzieję, że nie jest to regułą...



O matko!! Tragedia!! A pani doktor to jakaś taka... pracuje w dwóch standardach? Ja też chodzę na NFZ ale nigdy nie czekałam, chyba, że przyszłam sporo przed wyznaczoną godziną. A na wizytę mogę się umówić właściwie zawsze - mają w przychodni tzw. miejsca rezerwowe dla kobiet w ciąży i gdyby się coś działo to umawiają bez problemu.



To mnie wkurza na maxa! Kasę od pacjentki wyciągnąć umieją, ale żeby tak trochę szacunku dla niej i jej stanu, to już nie łaska?
U nas w mieście jest taka jedna pani ginekolog. Bardzo zachwalana, że taka miła, urocza, pomocna... No ja ją poznałam w szpitalu i wydała mi się wredną jedzą Ale abstrahując od tego, że nie lubię kobiet gin to rozważałam kwestię zapisania się do niej na wizytę. Oczywiście prywatną. Ale odstraszyło mnie to, że kobieta w ogóle nie uznaje zapisów Przyjmuje 2 razy w tygodniu w prywatnym gabinecie i można przyjść i usiąść w poczekalni i czekać... I kobiety w ciąży tak czekają, np. od 13, a przyjmuje je o 20 Jak to usłyszałam to ręce mi opadły.
moja też przyjmuje dwa razy w tyg. niby miła ale....Na pewno nie zapisałabym się do niej w drugiej ciąży. Mam wrażenie że olewa. Jej prywatny gabinet znajduje się w kamienicy na 3 piętrze, miejsc siedzących jest na 3 osoby, stojących 2 a reszta czeka na korytarzu.
__________________
Emilowe całusy

nel_a jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-23, 11:01   #1124
Soleilka
Zakorzenienie
 
Avatar Soleilka
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Tarnobrzeg, woj. podkarpackie
Wiadomości: 15 086
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez wvictoria Pokaż wiadomość
Zazdroszczę cierpliwości
Tyłek mam twardy i jędrny dzięki temu siedzeniu
__________________
Mężczyzna mojego życia

Bloguję
Soleilka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-23, 11:01   #1125
wvictoria
Wtajemniczenie
 
Avatar wvictoria
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 2 924
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez Cz4rnul4 Pokaż wiadomość
Najlepiej nie chorować, nie zachodzic w ciąże nie potrzebować pomocy specjalisty bo i tak to wszystko jedna wielka ściema...... Tylko urzędasy polityce leczą się w prywatnych klinikach bez kolejek i bez nerwów...... A my zwyłe szaraki swoje musimy odstac.... Takie życie
Bo pacjenci to w ogóle nie są potrzebni Jakby tak ich nie było to ile kasy by zostało... To jest myśl godna naszych miłościwie nam panujących Ale ja uważam, że to akurat bez względu na to jaka opcja polityczna rządzi to w NFZ będzie burdel Ja bym to wysadziła w powietrze i od nowa urządziła - tak byłoby prościej niż naprawiać to co jest teraz
__________________
Bo do szczęścia trzeba trojga


http://fajnamama.pl/suwaczki/kjxyg8y.png
wvictoria jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-23, 11:01   #1126
karolka110
Wtajemniczenie
 
Avatar karolka110
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Stuttgart/Chocianów
Wiadomości: 2 352
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Witam się po weekendzie
wczoraj odbyliśmy z Małżem dłuuugaśny spacerek, pogoda była superaśna-trzeba korzystać....zrobiliśmy kilka fotek z Brzuszkiem i potem tak mnie nogi bolały, że wracać musieliśmy kolejkąa jak wróciłam do domku to zrobiłam sobie suuuper kąpiel...a potem już tylko leżakowałam i podziwiałam to co już przygotowane dla Liluni

Ciastuś współczuję Ci tylu przejść i Rozalce tym bardziej....ale mam nadzieję, że w tym szpitalu wyjaśnią wszystko, szybko wyleczą i równie szybko zapomnicie o tych przejściach:c mok:

houserka fajny opisik porodu.....obym i ja miała co opisywać

trzymam kciuki za wizyty!!!
ja swoją mam jutro...oby bez przygód

depoison wczoraj pisałam do Ciebie zapytanko-stronka 32
chyba nie zauważyłaś
__________________
Nasza CaLileczka

Edytowane przez karolka110
Czas edycji: 2012-07-23 o 11:05
karolka110 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-23, 11:01   #1127
red_scorpio
Rozeznanie
 
Avatar red_scorpio
 
Zarejestrowany: 2003-12
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 761
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez Soleilka Pokaż wiadomość
Hej. Nocka z głowy. Mały znowu co chwilę płakał, a TŻ sobie spał jakby nigdy nic O 12 idziemy do lekarza, więc już nie ma sensu żebym kładła się spać...








wg gina moje ciało w taki sposób przygotowało się do porodu...
Śmiem twierdzić, że moje chyba też? Na jak długo przed porodem zaczęłaś tak puchnąć?


Cytat:
Napisane przez wvictoria Pokaż wiadomość
Dziękuję za kciuki
Boję się, że lekarz usunie pessar i za 2-3 dni po szyjce zostanie wspomnienie
W środę będę trzymać kciuki za Twoją wizytę a teraz trzymam żebyś nie przechodziła z tym brzuszkiem za długo
Ostatnie chyba co przychodzi nam do głowy do gwiadorzenie na porodówce ale różne panie się trafiają Kciuki za bezbolesne usunięcie i za wytrwanie szyjki co najmniej tydzień

Cytat:
Napisane przez prince_polo Pokaż wiadomość
Hej.
my już po wizycie. jestem mega zadowolona tutejsza opieką pielęgniarek ! w szoku jestem że takie miłe. nie wiem czy każde ale te co do tej pory Tu przychodziły tO super. pomagają we wszystkim i w Ogole można liczyć na pomoc

pani doktor też bardzo miła już wiem że będe u niej leczyc ogumie.

wynik moczu ogólnego wyszedl zly. Posiewu jeszcze nie ma. mowila że ten gronkowiec nie jest zly że da się wyleczyć i że te zmiany które wyszly tO może nawet nie to. pobrali wymaz by zobaczyć co to .
mówi że ma Sapke i od kiedy ją mówię że moim zdaniem tak oddycha od początku i nikt nie zwrócił na tO uwagi u nas a ona mówi że może w nosku też siedzi bakteria
dała antybiotyk powinien zadziałać na wszystko.

no i mowila że brzydki Pepek. że wygląda na jakiś zaczynający się stan zapalny.

kazala sie niczym nie martwic mowi ze nie jest źle.
i tak będę się przejmować bo tak mi szkoda niuni.
a o żółtaczce mowila że może być przez te wyniki i infekcje . ale do miesiąca życia noworodek może mieć.

martwi mnie tylko że ona nie przybiera na wadze nie wiem czy mam ciulowe mleko? od wyjścia tylko 30 gram przytyla i dziś rano Miala tyle co wczoraj wieczorem. no i jak w szpitalu Miala już więcej niz gdy się urodzila tak jak potem spadło znowu tak dalej nie ma wagi urodzeniowej muszę częściej ją karmic
Nareszcie jakieś wieści, opinie, badania i przede wszystkim kontakt z personelem. Dopytaj o wagę czy choroba ma wpływ (pewnie ma ale na wszelki). Za Rozalkę, że taka silna i za jej mamusię

Cytat:
Napisane przez Balbinka1983 Pokaż wiadomość
Pier.dolona państwowa służba zdrowia! ...
Porażka, stolyca - dumnie brzmi i na tym koniec. Trzymaj się dzielnie

Cytat:
Napisane przez prince_polo Pokaż wiadomość
Nic nie mowila bo po wizycie dopiero ważyli. może powie potem.


dziewczyny za 2 dni mam urodziny . szkoda że spędzimy je w szpitalu dobrze że chociaż mam mój cud przy sobie
Może będziesz w szpitalu ale będziesz znała diagnozę i Rozalcia jest pod fachową opieką. A świętować będzie z Tobą całe forum mamuś lipc-sierp. Może to marna pociecha ale czy spodziewałaś sie w tym roku tylu gości?

Ja zasnęłam znowu przed kompem i spałam do 10 Jestem w szoku. Ale jestem jak trzaśnięta Trochę mi ulżyło bo Maciek się dziś uaktywnił a wczoraj przy tym wysokim ciśnieniu to mało co się ruszał. Odetchnęłam z ulgą...
__________________
Maciej - 14.08.2012

red_scorpio jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-23, 11:05   #1128
wvictoria
Wtajemniczenie
 
Avatar wvictoria
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 2 924
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez nel_a Pokaż wiadomość
moja też przyjmuje dwa razy w tyg. niby miła ale....Na pewno nie zapisałabym się do niej w drugiej ciąży. Mam wrażenie że olewa. Jej prywatny gabinet znajduje się w kamienicy na 3 piętrze, miejsc siedzących jest na 3 osoby, stojących 2 a reszta czeka na korytarzu.
Niestety człowiek uczy się na błędach Ale dobrze, że to już koniec No, prawie koniec

Cytat:
Napisane przez Soleilka Pokaż wiadomość
Tyłek mam twardy i jędrny dzięki temu siedzeniu
To jednak na coś się to przydało Dobrze, że hemoroidów nie dostałaś bo one ponoć mogą wyjść od długiego siedzenia
__________________
Bo do szczęścia trzeba trojga


http://fajnamama.pl/suwaczki/kjxyg8y.png
wvictoria jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-23, 11:06   #1129
Cz4rnul4
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: Police k/Szczecina
Wiadomości: 31
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Dziewczyny a skąd bierze sie taka różnica między terminami porodu z usg a z OM ? U mnie prawie 2 tygodnie i zastanawiam się właśnie nad tym ?
Cz4rnul4 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-23, 11:07   #1130
Soleilka
Zakorzenienie
 
Avatar Soleilka
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Tarnobrzeg, woj. podkarpackie
Wiadomości: 15 086
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez red_scorpio Pokaż wiadomość
Śmiem twierdzić, że moje chyba też? Na jak długo przed porodem zaczęłaś tak puchnąć?
2 tygodnie przed porodem zaczęłam puchnąć, a półtora tygodnia przed porodem zaczęłam mieć skoki ciśnienia. Po 2-3 dniach się unormowało ciśnienie, ale opuchlizna dalej była. I do porodu ciśnienie było ok. Od razu po porodzie opuchlizna mi zeszła W sumie wypociłam w ciągu doby 10 kg
__________________
Mężczyzna mojego życia

Bloguję
Soleilka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-23, 11:08   #1131
anna99302
Zadomowienie
 
Avatar anna99302
 
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 1 897
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Dzien dobry! Dzisiaj pospałam tylko do 10:00 I dobrze, bo wczoraj mi się tak poprzesuwały pory posiłków, że o 24:00 byłam głodna jak na kolację ;/ NIe wiem ale ostatnio bym spała i spała to chyba nie jest oznaka zbliżającego się czegokolwiek
Cytat:
Napisane przez red_scorpio Pokaż wiadomość
Hejka,
Ja też mojego Tż pożegnałam i już spać nie mogę. Za to wczoraj padłam przed kompem - bo ja w pozycji horyzontalnej wizażowałam . Ciśnienie rano ok 129/70 i odetchnęłam z ulgą. Boję się tylko tych nadchodzących upałów, jak ja to przetrwam jak zapowiadają po 33 st.[COLOR="Silver"]
Uff dobrze, ze ci spadło. ale kurcze martwiące masz te wielkości! Nie masz wskazań od lekarza do CC? A co do murzyńskiej wary to kocio nie chce sie dac sfotografowac. Chyba go boli czkeam na męża jak wróci z pracy i pojedziemy do weta
anna99302 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-23, 11:09   #1132
Soleilka
Zakorzenienie
 
Avatar Soleilka
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Tarnobrzeg, woj. podkarpackie
Wiadomości: 15 086
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez wvictoria Pokaż wiadomość
To jednak na coś się to przydało Dobrze, że hemoroidów nie dostałaś bo one ponoć mogą wyjść od długiego siedzenia
na szczęście mnie to ominęło. Ale i tak 3 miesiące ostatnie cierpiałam na okropny ból żeber. Skurcze porodowe były dla mnie mniej bolesne
Cytat:
Napisane przez Cz4rnul4 Pokaż wiadomość
Dziewczyny a skąd bierze sie taka różnica między terminami porodu z usg a z OM ? U mnie prawie 2 tygodnie i zastanawiam się właśnie nad tym ?
A w którym tygodniu ciąży miałaś pierwsze usg? Bo to dużo też od tego zależy
__________________
Mężczyzna mojego życia

Bloguję
Soleilka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-23, 11:10   #1133
nel_a
Zakorzenienie
 
Avatar nel_a
 
Zarejestrowany: 2006-09
Lokalizacja: Zagłębie Dąbrowskie
Wiadomości: 6 708
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez wvictoria Pokaż wiadomość
Niestety człowiek uczy się na błędach Ale dobrze, że to już koniec No, prawie koniec



To jednak na coś się to przydało Dobrze, że hemoroidów nie dostałaś bo one ponoć mogą wyjść od długiego siedzenia
no już prawie koniec

coś mi się spać chce chyba się zdrzemnę
__________________
Emilowe całusy

nel_a jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-23, 11:12   #1134
wvictoria
Wtajemniczenie
 
Avatar wvictoria
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 2 924
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

<on> wiesz.. 67% dziewczyn nie uzywa mozgu
<ona> ja naleze do tych 13 %


<birdy> czaisz akcję?
<birdy> jadę ostatnio autobusem.
<birdy> miejsca zajęte, jakaś starsza kobitka stoi
<birdy> jakiś dwumetrowy paker się poczuł, podszedł do niej i ją pod boczek prowadzi do siedzienia
<birdy> "babcia se pieprznie"


__________________
Bo do szczęścia trzeba trojga


http://fajnamama.pl/suwaczki/kjxyg8y.png
wvictoria jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-23, 11:14   #1135
Cz4rnul4
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: Police k/Szczecina
Wiadomości: 31
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Pierwsze usg miałam chyba w 7 tygodniu i termin był zbliżony do tego z OM a po połowie ciąży terminy zaczęły byż bardzo odległe od siebie ... A może to wymiary dzidziusia? Bo ponćc koło 4 kg ma być? Już nie wiem sama... Miesiączki miałam bardzo nieregularne bo poroniłam i miałam polipa na endometnium 3mce przed zajściem w ciąże więc nie wiem jak się ustosunkować do tych terminów....
Cz4rnul4 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-23, 11:21   #1136
Soleilka
Zakorzenienie
 
Avatar Soleilka
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Tarnobrzeg, woj. podkarpackie
Wiadomości: 15 086
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez Cz4rnul4 Pokaż wiadomość
Pierwsze usg miałam chyba w 7 tygodniu i termin był zbliżony do tego z OM a po połowie ciąży terminy zaczęły byż bardzo odległe od siebie ... A może to wymiary dzidziusia? Bo ponćc koło 4 kg ma być? Już nie wiem sama... Miesiączki miałam bardzo nieregularne bo poroniłam i miałam polipa na endometnium 3mce przed zajściem w ciąże więc nie wiem jak się ustosunkować do tych terminów....
Nie sugeruj się terminami z późniejszych usg. Dzidziuś rośnie w swoim tempie, czasami szybciej czasami zwalnia i dlatego te terminy są takie różne. Sugeruj się OM lub tym pierwszym USG właśnie
__________________
Mężczyzna mojego życia

Bloguję
Soleilka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-23, 11:23   #1137
red_scorpio
Rozeznanie
 
Avatar red_scorpio
 
Zarejestrowany: 2003-12
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 761
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez Soleilka Pokaż wiadomość
2 tygodnie przed porodem zaczęłam puchnąć, a półtora tygodnia przed porodem zaczęłam mieć skoki ciśnienia. Po 2-3 dniach się unormowało ciśnienie, ale opuchlizna dalej była. I do porodu ciśnienie było ok. Od razu po porodzie opuchlizna mi zeszła W sumie wypociłam w ciągu doby 10 kg
Jak już pisałam, myślę, że do końca tygodnia urodzę, nie wiem czemu... Tak jak wiktoria umyśliła sobie chyba 29.07 tak ja umyśliłam ten tydzień i może być sobota.
Wydaje mi się, że zmieniam się każdego dnia i codziennie wydaje mi się, że gorzej wyglądać nie można i każdego ranka dochodzę do wniosku - że jednak gorzej można. Całą ciążę wyglądałam ok, nie puchłam i nic wielkiego się nie działo a teraz lustra omijam szerokim łukiem, już nie mogę znieść swojego widoku.


Cytat:
Napisane przez anna99302 Pokaż wiadomość
Dzien dobry! Dzisiaj pospałam tylko do 10:00 I dobrze, bo wczoraj mi się tak poprzesuwały pory posiłków, że o 24:00 byłam głodna jak na kolację ;/ NIe wiem ale ostatnio bym spała i spała to chyba nie jest oznaka zbliżającego się czegokolwiek


Uff dobrze, ze ci spadło. ale kurcze martwiące masz te wielkości! Nie masz wskazań od lekarza do CC? A co do murzyńskiej wary to kocio nie chce sie dac sfotografowac. Chyba go boli czkeam na męża jak wróci z pracy i pojedziemy do weta
Wskazań do cc nie mam bo skoki zaczęły się 3 dni temu. Ostatnia wizyta 05.07 - trochę minęło a gin na urlopie. Mam dzwonic na jego pierwszym dyżurze (29.07) i mam nadzieję, że wówczas mnie zbada... Nie wiem tylko czy dotrwam do soboty w jednym kawałku
A kocia poprzytulaj i pomiziaj od wizażowej ciotki
__________________
Maciej - 14.08.2012

red_scorpio jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-23, 11:27   #1138
anna99302
Zadomowienie
 
Avatar anna99302
 
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 1 897
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez natee Pokaż wiadomość
wiecie może czego może być objawem czarna biegunka?
nie przyjmuje żelaza, wiec to moge wykluczyć...
Biegunka to ... poród ?


Cytat:
Napisane przez Mandragorrka Pokaż wiadomość
Mój małż jest taki przejęty, że mnie mogłoby nie być przy porodzie. On musi być
Wczoraj naszykował sobie ciuchy w których będzie przy porodzie - w tym koszulę rozpinaną. Bo jak ja będę rodzić łożysko, a potem pewnie będą mnie szyć, on pójdzie z małą na ważenie a potem ma w planach od razu tulić dziecko - skóra do skóry.
Oczywiście istnieje możliwość, że wszystkie czynności przy dziecku po porodzie mogą robić z dzieckiem na moim brzuchu, ale z małżem zdecydowaliśmy że Małą wezmą do pomieszczenia obok gdzie na spokojnie ją zważą, zbadają, małż porobi zdjęcia a potem będzie miał czas na pierwszy kontakt z córą :P
Awww jak słodko
Cytat:
Napisane przez Mandragorrka Pokaż wiadomość

To Wam powiem co jeszcze sobie przyszykował do szpitala.
Oprócz koszuli - wiecie taka rozpinana, z kołnierzykiem, krótkim rękawkiem w delikatną kratkę i nawet ją wyprasował , ma krótkie spodenki z adidasa takie niby ortalionowe - nie cierpię ich bo są obrzydliwe, ale podobno bardzo wygodne i on je lubi plus klapki.
Zestaw w całości wygląda przekomicznie.
Do tego moja wściekle pomarańczowa koszula do porodu i na wszelki wypadek granatowe skarpetki jak by mi zmarzły stopy
To elegancko będziecie się prezentowac

Cytat:
Napisane przez agunia82 Pokaż wiadomość
[COLOR=Red][B]Buena napisała, że dzisiaj wychodzą
To super!
Cytat:
Napisane przez wvictoria Pokaż wiadomość
Dziękuję za kciuki
Boję się, że lekarz usunie pessar i za 2-3 dni po szyjce zostanie wspomnienie
W środę będę trzymać kciuki za Twoją wizytę a teraz trzymam żebyś nie przechodziła z tym brzuszkiem za długo

Jeszcze raz dla męża. Super, że się tak przejmuje.
Ja wczoraj pakowałam swoją torbę i pytam mojego co mu spakować do porodu to zrobił oczy jak 5zł i mówi, że coś tam znajdzie... coś mi się wydaje, że przed wyjazdem będzie pożar w burdelu (ale sama coś przygotuję i położę z boku w szafie żeby w razie w tylko zabrać. Ale jemu nie powiem, niech się stresuje
Ja dla siebie do porodu spakowałam największy t-shirt mężowy jaki znalazłam Kupiłam co prawda koszulę do porodu ale jest śliczna i szkoda mi jej A w sr polecali t-shirt - można później bez żalu wyrzucić Do tego mam skarpetki i japonki tak paskudne, że aż mi wstyd ale po wszystkim i tak wylądują w koszu więc jakoś się przemęczę
Dla męża wezmę chyba koszulę (też rozpinaną), krótkie i długie spodnie, klapki, skarpetki.

A to zdjęcie śpiącego Mariana - no nie umiem być zła na niego, nawet jak mi siku na łóżko zrobił Taka ze mnie wariatka
O właśnie duży Tshirt męża-tego jeszcze nie spakowałam! Trzymam kciuki za wizytę !!!
Cytat:
Napisane przez prince_polo Pokaż wiadomość
Hej.
my już po wizycie. jestem mega zadowolona tutejsza opieką pielęgniarek ! w szoku jestem że takie miłe. nie wiem czy każde ale te co do tej pory Tu przychodziły tO super. pomagają we wszystkim i w Ogole można liczyć na pomoc

pani doktor też bardzo miła już wiem że będe u niej leczyc ogumie.

wynik moczu ogólnego wyszedl zly. Posiewu jeszcze nie ma. mowila że ten gronkowiec nie jest zly że da się wyleczyć i że te zmiany które wyszly tO może nawet nie to. pobrali wymaz by zobaczyć co to .
mówi że ma Sapke i od kiedy ją mówię że moim zdaniem tak oddycha od początku i nikt nie zwrócił na tO uwagi u nas a ona mówi że może w nosku też siedzi bakteria
dała antybiotyk powinien zadziałać na wszystko.

no i mowila że brzydki Pepek. że wygląda na jakiś zaczynający się stan zapalny.

kazala sie niczym nie martwic mowi ze nie jest źle.
i tak będę się przejmować bo tak mi szkoda niuni.
a o żółtaczce mowila że może być przez te wyniki i infekcje . ale do miesiąca życia noworodek może mieć.

martwi mnie tylko że ona nie przybiera na wadze nie wiem czy mam ciulowe mleko? od wyjścia tylko 30 gram przytyla i dziś rano Miala tyle co wczoraj wieczorem. no i jak w szpitalu Miala już więcej niz gdy się urodzila tak jak potem spadło znowu tak dalej nie ma wagi urodzeniowej muszę częściej ją karmic
No to fajnie, ze cię uspokoili!!! żeby leki podziałały. a konsultowałas z lekarzem to, że nie przybiera?
Cytat:
Napisane przez Balbinka1983 Pokaż wiadomość
Pier.dolona państwowa służba zdrowia! A żeby ich piekło pochłonęło! Wróciliśmy z Małżem z przychodni przyszpitalnej. Nieważne że mam o 3 dni przenoszoną ciążę - "do ktg pani nie mogę dzisiaj zapisać, proszę czekać i spróbować wejść między pacjentkami (może być ciężko bo jest ich dzisiaj 38 zapisanych)"...
Wyszliśmy, popłakałam się z nerwów, twarz mam całą napuchniętą... Myślałam, że chociaż raz w całej ciąży pójdę państwowo do lekarza, i że może z racji tego że ciąża przenoszona to będzie bez żadnych problemów, ale nie kuźwa...
Zadzwoniłam do mojej ginki i zapisałam się prywatnie na 12:00. Szlag mnie trafia na samą myśl, że muszę tam wrócić do szpitala a jak mi ku.rwa będą robić jakieś problemy to rozniosę cały ten pierdo.lnik.

Ps. Nieważne że to szpital położniczy w stolicy Polski... W przychodni przyszpitalnej mają 1 KTG... Żal dup,ę ściska...
Kochana, a może nerwów ci trzeba i się w końcu ruszy?
anna99302 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-23, 11:30   #1139
Soleilka
Zakorzenienie
 
Avatar Soleilka
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Tarnobrzeg, woj. podkarpackie
Wiadomości: 15 086
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez red_scorpio Pokaż wiadomość
Jak już pisałam, myślę, że do końca tygodnia urodzę, nie wiem czemu... Tak jak wiktoria umyśliła sobie chyba 29.07 tak ja umyśliłam ten tydzień i może być sobota.
Wydaje mi się, że zmieniam się każdego dnia i codziennie wydaje mi się, że gorzej wyglądać nie można i każdego ranka dochodzę do wniosku - że jednak gorzej można. Całą ciążę wyglądałam ok, nie puchłam i nic wielkiego się nie działo a teraz lustra omijam szerokim łukiem, już nie mogę znieść swojego widoku.
Ja mówiłam, że urodzę po 1 lipca i co? Urodziłam trzeciego
Kochana ja byłam tak opuchnięta, że aż się sobie dziwię jak ja siebie znosiłam
__________________
Mężczyzna mojego życia

Bloguję
Soleilka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-23, 11:32   #1140
ewka5891
Zakorzenienie
 
Avatar ewka5891
 
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 4 422
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Przespałam się i człowiek od razu lepiej się czuje
chciałam iść na spacer ale widze, ze się rozpadało za to mieszkanie sobie trochę ogarne i bedę leniuchowała, w końcu niedługo moje wolne się skończy

Cytat:
Napisane przez Mandragorrka Pokaż wiadomość


To Wam powiem co jeszcze sobie przyszykował do szpitala.
Oprócz koszuli - wiecie taka rozpinana, z kołnierzykiem, krótkim rękawkiem w delikatną kratkę i nawet ją wyprasował , ma krótkie spodenki z adidasa takie niby ortalionowe - nie cierpię ich bo są obrzydliwe, ale podobno bardzo wygodne i on je lubi plus klapki.
Zestaw w całości wygląda przekomicznie.
Do tego moja wściekle pomarańczowa koszula do porodu i na wszelki wypadek granatowe skarpetki jak by mi zmarzły stopy
fajnie, ze TZ taki przejęty
bedziecie mieli wesoło na porodówce

Cytat:
Napisane przez Balbinka1983 Pokaż wiadomość
Pier.dolona państwowa służba zdrowia! A żeby ich piekło pochłonęło! Wróciliśmy z Małżem z przychodni przyszpitalnej. Nieważne że mam o 3 dni przenoszoną ciążę - "do ktg pani nie mogę dzisiaj zapisać, proszę czekać i spróbować wejść między pacjentkami (może być ciężko bo jest ich dzisiaj 38 zapisanych)"...
Wyszliśmy, popłakałam się z nerwów, twarz mam całą napuchniętą... Myślałam, że chociaż raz w całej ciąży pójdę państwowo do lekarza, i że może z racji tego że ciąża przenoszona to będzie bez żadnych problemów, ale nie kuźwa...
Zadzwoniłam do mojej ginki i zapisałam się prywatnie na 12:00. Szlag mnie trafia na samą myśl, że muszę tam wrócić do szpitala a jak mi ku.rwa będą robić jakieś problemy to rozniosę cały ten pierdo.lnik.

Ps. Nieważne że to szpital położniczy w stolicy Polski... W przychodni przyszpitalnej mają 1 KTG... Żal dup,ę ściska...
o kurcze, ale masz pecha
__________________
http://suwaczki.maluchy.pl/li-60657.png



Synek


"Wędrówką jedną życie jest człowieka..."
ewka5891 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 23:59.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.