III trymestr już nam leci, rosną w siłę nasze dzieci! Mamy wrześniowo-październikowe - Strona 53 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-07-24, 18:47   #1561
lidka0308
Zadomowienie
 
Avatar lidka0308
 
Zarejestrowany: 2006-06
Wiadomości: 1 413
Dot.: III trymestr już nam leci, rosną w siłę nasze dzieci! Mamy wrześniowo-październ

Cytat:
Napisane przez marta1986222 Pokaż wiadomość
Dzień Dobry


Po wczorajszym niezbyt dobrym dniu melduję się z Zuzią.

Wczoraj bardzo się przestraszyłam bo tak mnie wieczorem zaczął boleć brzuch jak na @ że myślałam że pojedziemy na ip.
Na szczęście wzięłam nospy 2 sztuki,poleżałam i przeszło,co prawda w nocy jak wstawałam znów mnie podbrzusze bolało,także dzisiaj nie robię nic oprócz leżenia i chyba wezmę się za pakowanie torby bo nigdy nic nie wiadomo.

Wczoraj wyprałam ostatnią partię ubranek i już mam przygotowane,swoją drogą nie wiem czy to nie od stania przy desce do prasowania mnie ten ból nie wziął,może za długo


Za wszystkie wizyty trzymam kciuki jak i za rozpoczęte nowe tygodnie.

Proszę codziennie żeby jeszcze 5 tygodni wytrzymać i mogę rodzić chociaż boję się jak nie wiem.

Do tego w niedzielę mężul mnie zawołał bo na polsat cafe leciał jakiś program typu porodówka i jak to oglądnęłam to mówię do męża ja nie rodzę

No ale jakoś będzie trzeba sobie poradzić,w końcu chcemy kiedyś mieć drugie bobo.

Wczoraj Zuzia tak mało się ruszała że się bałam ale potem zjadłam dużo lodów,poruszałam brzuchem i zaczęła się ruszać.

Obżeram się jak wariatka ale mam taki apetyt że cały czas bym tylko jadła,ciekawe jak się będę kulać w 9 miesiącu


Miłego dnia
Kochana a nie możesz prasować na siedząco? deski nie da się obniżyć? bo to pewnie tak jak piszesz przez to brzuszek się spiął
I nie panikować mi tu z tymi porodami, gdyby to było takie straszne, to ludzkości już by nie było i ludzie by się rozmnażać nie chcieli moja położna mówi, że poród zaczyna się w głowie i ja się z nią zgadzam, trzeba być dobrze nastawionym i nie myśleć o najgorszym głowa do góry dziewczynki i nie schizować się.


Cytat:
Napisane przez angel166 Pokaż wiadomość
to żeście wczoraj naskrobały, od 7 Was nadrabiałam

Praleczka jest cudowna wczoraj spędziliśmy z mężulem przy niej 1,5h na taborecikach, pilnując pierwszego prania, by nic się nie wylało
futryna wycięta, jedną ścianę trzeba na nowo malować, drzwi od łazienki nie zamykają się, ale grunt, że pralka działa nie no dzisiaj mężul będzie przywracał łazienkę do pierwotnego stanu.

w ogóle włączyłam sobie pranie dzisiaj z rana i oczywiście nie mogło się obyć bez stresu. Ja to mam krna pecha, pierwsze minuty z pralką sam na sam i problemy włączyłam, chodziła elegancko 10 minut nagle się wyłączyła Prąd, woda wszystko ok ja już stres, bo od wyjścia męzula minęło z 15 minut, a ja już spierniczyłam pralkę
okazało się, że przedłużacz jest naderwany i jak go wczoraj mężul chował za pralkę to uszkodził go całkiem uduszę go chyba po powrocie z pracy

tak po za tym to czujemy się z niuńką ok, chociaż mam złe przeczucia co do szyjki nie chce na zapas się zamartwiać, ale te moje dobre samopoczucie jakoś mnie nie pokoi no i ciekawa jestem strasznie jak tam u malutkiej, czy wszystko w porządku. Jejku jeszcze nie miałam tak długiej przerwy między usg, zazwyczaj max 1 wizyta przerwy, a tu od 30 maja czekam wtedy malutka ważyła 650 gram -24tc
ciekawe ile będzie teraz, w poniedziałek będą 33 tygodnie skończone
w dodatku śniło mi się dzisiaj, że poszłam do toalety i odeszły mi wody. Za chwilę się obudziłam z potrzebą siusiu i poschizowana poszłam do wc
Mi też się czasem schiza załącza z tymi wodami, ale już się uspokoiłam po wczorajszej wizycie, bo z szyjką wsio ok, oby i u ciebie takie wieści były za tydzień, trzymam kciukaski!

A mi dzisiaj siostra gotuje, na śniadanko jajeczniczka a teraz makaron z sosem kurkowo-śmietanowym, kochana jest ta moja rodzinka, bo wszyscy mnie rozpieszczają w tej ciąży
lidka0308 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-24, 18:57   #1562
zielona1911
Zakorzenienie
 
Avatar zielona1911
 
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 3 300
Dot.: III trymestr już nam leci, rosną w siłę nasze dzieci! Mamy wrześniowo-październ

dziekuje za komplementy

Sojka
co do wlosow to ja mam swoje w miare dlugie,ale jak mialam krotsze to kupilam sobie te dopinki clip on-poszukaj na allegro,tylko musza byc naturalne,efekt swietny naprawde,w klika chwil masz dlugie naturalnie wygladajace wlosy i mozesz je miec rozpuszczone,wpiac w kucyk cos wspanialego.Ja planuje sobie kupic ale te 50cm,bo teraz mam 40cm ale juz ich nie uzywam.teraz chce miec wlosy do polowy plecow
zielona1911 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-24, 19:00   #1563
Iwoncia81
Zakorzenienie
 
Avatar Iwoncia81
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 3 451
Cytat:
Napisane przez maggie123 Pokaż wiadomość
witajcie dziewuszki...
jakoś zupełnie nie mam na nic siły....
kolejny dzień zasypiam w każdej pozycji
wczoraj oglądaliśmy porodówkę i oddział. Wszystko świeżo po remoncie, więc bardzo dobre wrażenie robi tylko ten ścisk 4 4osobowe sale poporodowe, na których leży się z maluszkami a oprócz tego kobiety z dziećmi na korytarzu, w sali przedporodowej... troszkę mnie to przeraża, bo łóżka upchnięte gdzie się tylko da. Ale z pozytywów: położne bardzo miłe, czyściutko, gorąco (aż za gorąco) na oddziale. można rodzić w każdej pozycji są piłki, koło porodowe itd. nie ma tylko drabinek. jakoś się po tej wizycie uspokoiłam i myślę, że poród nie będzie taki straszny... (mam nadzieję). do szpitala tylko majtki siateczkowe dla siebie i chusteczki dla dziecka są potrzebne.

no to dużo do zabrania nie masz zazdroszczę




Cytat:
Napisane przez Konczita Pokaż wiadomość
któraś pytała o moje sprawdzone miejsce na Słowacji to liptowski mikulasz jest a dokładnie ta kwatera proszę

http://www.privatvladimir.sk/pl/index_pl.html
Oooo, mikulasz to i u mnie favoryt z tym że akurat do tej pory było spanie w namiocie lub w aucie - taniej wyszło
A potem heja na tatralandie


Byłam dzisiaj na zwiedzaniu porodówki
Ciśnienie to tam miałam chyba 500/300.
Czysto i ładnie, ale jak mi mój gin pokazywał etapy gdzie mnie będą po kolei zabierać i potem widziałam boksy gdzie sie rodzi to myślałam że zjade.
Noż cholerny ze mnie cykor i za chiny nie potrafie tego przezwyciężyć
Normalnie był moment że mi sie ryczeć chciało...
Widziałam sale poporodowe - naprawde cudne i z prysznicem i kibelkiem i dwuosobowe - leży sie z dzieciaczkami.
Boże, jakiś schiz mnie złapał że nie dam sobie tam rady
Weźcie mi wlejcie albo coś na opamiętanie bo na prawde...
Iwoncia81 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-24, 19:14   #1564
lourose
Wtajemniczenie
 
Avatar lourose
 
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 2 492
Dot.: III trymestr już nam leci, rosną w siłę nasze dzieci! Mamy wrześniowo-październ

Cytat:
Napisane przez weronika_91 Pokaż wiadomość
receptę według mnie powinien wypisać.
Nie martw się, mała na pewno jeszcze się obróci, ze spokojem, ma czas
Mój Jaś w 27 tyg miał 1200g i jakoś mi lekarz nie powiedział, że jest za duży tylko że mam się cieszyć, że tak pięknie przybiera
Dzięki
zaraz przespaceruję się po mieszkaniu na czworaka

---------- Dopisano o 19:14 ---------- Poprzedni post napisano o 19:10 ----------

Cytat:
Napisane przez Iwoncia81 Pokaż wiadomość
Byłam dzisiaj na zwiedzaniu porodówki
Ciśnienie to tam miałam chyba 500/300.
Czysto i ładnie, ale jak mi mój gin pokazywał etapy gdzie mnie będą po kolei zabierać i potem widziałam boksy gdzie sie rodzi to myślałam że zjade.
Noż cholerny ze mnie cykor i za chiny nie potrafie tego przezwyciężyć
Normalnie był moment że mi sie ryczeć chciało...
Widziałam sale poporodowe - naprawde cudne i z prysznicem i kibelkiem i dwuosobowe - leży sie z dzieciaczkami.
Boże, jakiś schiz mnie złapał że nie dam sobie tam rady
Weźcie mi wlejcie albo coś na opamiętanie bo na prawde...
Mnie też serce skoczyło do gardła jak zwiedzaliśmy oddział Dasz radę! Ja na razie staram się o samym porodzie nie myśleć, moje 2 koleżanki uspokoiły mnie skutecznie rodziły bez znieczulenia, i mówią że wszystko da się przeżyć
lourose jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-24, 19:25   #1565
Konczita
Zakorzenienie
 
Avatar Konczita
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: aglomeracja
Wiadomości: 8 607
Dot.: III trymestr już nam leci, rosną w siłę nasze dzieci! Mamy wrześniowo-październ

Cytat:
Napisane przez aga_ton Pokaż wiadomość
o tak, liptowski mikulasz to również moja ulubiona miejscówka na Słowacji co za zbieg okoliczności

a to moja sprawdzona kwatera

http://www.privateden.com/

Konczita, kojarzę "Twój domek. moja siostra w nim niejednokrotnie wynajmowała pokój z tego co pamiętam to on leży raczej że tak powiem w centrum wioski, bo mój raczej na obrzeżu

aga on też na obrzeżu tylko mój z drugie strony a widzę że różnica w cenie 3 EURo wychodzi więc niewiele chociaż przy tygodniu to już sporo .. ale mimo wsio warto byliśmy już tam 3 razy ))) ostatni raz we wrześniu


---------- Dopisano o 19:25 ---------- Poprzedni post napisano o 19:24 ----------

Cytat:
Napisane przez muminek88 Pokaż wiadomość
Poprasowalam wczoraj wszystkie pranie dla bliniaczek,jestem happy!I mam kolejna porcje fotek z sesjii,to jest najlepsze....

śliczne !!!!
też bym chciała taką sesję muszę szybko myśleć

dziewczyny czy wy też takie zmęczone jesteście ?? straszne
__________________
Adunia
13.08.2012 godz 15:01
2532g i 50 cm naszej miłości
[*] .. dzieli nas już tylko czas ...
Konczita jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-24, 19:26   #1566
zielona1911
Zakorzenienie
 
Avatar zielona1911
 
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 3 300
Dot.: III trymestr już nam leci, rosną w siłę nasze dzieci! Mamy wrześniowo-październ

gdzie sa te zdjecia sojki? nie moge znalezc..
zielona1911 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-24, 19:26   #1567
Filusia88
Zadomowienie
 
Avatar Filusia88
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 498
Dot.: III trymestr już nam leci, rosną w siłę nasze dzieci! Mamy wrześniowo-październ

Cześć dziewczynki!
Na razie nie nadrabiałam, jak znajdę chwilkę to z pewnością to zrobię... A teraz czeka mnie pakowanie O SZPITALA
Byłam dziś na wizycie i dostałam skierowanie... Na szczęście nie chodzi o szyjkę czy skurcze, ale dla odmiany ŻELAZO
Jak to mówią jak nie urok to...
mój wynik to 7,4 g/dl więc zalecono mi podanie odpowiednich dawek w szpitalu - domięśniowo lub dożylnie...
Na patologii będę podobno kilka dni (dobrze że teraz mają taką politykę żeby trzymać jak najkrócej ), ale przy okazji mają mi zrobić badania w celu wykrycia przyczyn aż takiej anemii...

Na szczęście z Bachą wszystko ok - kawał z niej Babki i wg USG jest starsza o 2 tygodnie - waży już 2 kg
Jak widać na niej nie odbiły się te braki żelaza, a to najważniejsze... Uspokoiłam się tym trochę - bo początkowo przyznam że spanikowałam. Przyszłam w końcu na luzie na rutynową wizytę - miała się różnić od innych tylko tymi wynikami a tu taki KLOPS!
Jeszcze mnie mój doktorek wystraszył, bo oznajmił z miejsca, że on nie weźmie odpowiedzialności za TAKĄ CIĄŻĘ i wręcz za rękę zaprowadził mnie na izbę przyjęć!
No byłam w ostrym szoku
Ryczałam i panikowałam - jeszcze wyjątkowo byłam na wizycie sama, więc już w ogóle poczułam się opuszczona
Na szczęście Pani doktor szybko mnie uświadomiła o co chodzi i przez brak miejsc odesłała do innego szpitala - na szczęście powiedziała że jest już późno i dzisiaj i tak już nic mi nie podadzą, więc mam się zgłosić jutro po śniadaniu

Ciekawi mnie ile to jest kilka dni, no i w sumie jestem wdzięczna mojemu doktorkowi... Bo mimo że mógł to zrobić delikatniej - dobrze i szybko zareagował

ale się rozpisałam... wybaczcie
idę się pakować zajrzę później
__________________
Basia
17.09.2012
Filusia88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-24, 19:31   #1568
lidka0308
Zadomowienie
 
Avatar lidka0308
 
Zarejestrowany: 2006-06
Wiadomości: 1 413
Dot.: III trymestr już nam leci, rosną w siłę nasze dzieci! Mamy wrześniowo-październ

Cytat:
Napisane przez zielona1911 Pokaż wiadomość
dodalam na email swoje zdjecie w tych ciemnych wlosach co ostatnio farbowalam
Śliczna jesteś! i dobrze wyglądasz w tym kolorze
lidka0308 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-24, 19:43   #1569
aloy
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: lubelskie
Wiadomości: 298
Dot.: III trymestr już nam leci, rosną w siłę nasze dzieci! Mamy wrześniowo-październ

Cytat:
Napisane przez Iwoncia81 Pokaż wiadomość

Byłam dzisiaj na zwiedzaniu porodówki
Ciśnienie to tam miałam chyba 500/300.
Czysto i ładnie, ale jak mi mój gin pokazywał etapy gdzie mnie będą po kolei zabierać i potem widziałam boksy gdzie sie rodzi to myślałam że zjade.
Noż cholerny ze mnie cykor i za chiny nie potrafie tego przezwyciężyć
Normalnie był moment że mi sie ryczeć chciało...
Widziałam sale poporodowe - naprawde cudne i z prysznicem i kibelkiem i dwuosobowe - leży sie z dzieciaczkami.
Boże, jakiś schiz mnie złapał że nie dam sobie tam rady
Weźcie mi wlejcie albo coś na opamiętanie bo na prawde...
Cytat:
Napisane przez lourose Pokaż wiadomość
Dzięki
zaraz przespaceruję się po mieszkaniu na czworaka

---------- Dopisano o 19:14 ---------- Poprzedni post napisano o 19:10 ----------



Mnie też serce skoczyło do gardła jak zwiedzaliśmy oddział Dasz radę! Ja na razie staram się o samym porodzie nie myśleć, moje 2 koleżanki uspokoiły mnie skutecznie rodziły bez znieczulenia, i mówią że wszystko da się przeżyć
dziewczyny powiem Wam, że nie ma sie czego bać. To prawda, że poród do najprzyjemniejszych nie należ, ale da sie go przeżyc ja rodziłam 3 lata temu i nie wspominam tego źle czy traumatycznie. dobrze sie mna zajeli jak rodziłam pomagali jak mogli. czułam sie w dobrych rekach. nie bójcie sie, to tylko kilka godzin i bedzie po wszystkim
Cytat:
Napisane przez Filusia88 Pokaż wiadomość
Cześć dziewczynki!
Na razie nie nadrabiałam, jak znajdę chwilkę to z pewnością to zrobię... A teraz czeka mnie pakowanie O SZPITALA
Byłam dziś na wizycie i dostałam skierowanie... Na szczęście nie chodzi o szyjkę czy skurcze, ale dla odmiany ŻELAZO
Jak to mówią jak nie urok to...
mój wynik to 7,4 g/dl więc zalecono mi podanie odpowiednich dawek w szpitalu - domięśniowo lub dożylnie...
Na patologii będę podobno kilka dni (dobrze że teraz mają taką politykę żeby trzymać jak najkrócej ), ale przy okazji mają mi zrobić badania w celu wykrycia przyczyn aż takiej anemii...

Na szczęście z Bachą wszystko ok - kawał z niej Babki i wg USG jest starsza o 2 tygodnie - waży już 2 kg
Jak widać na niej nie odbiły się te braki żelaza, a to najważniejsze... Uspokoiłam się tym trochę - bo początkowo przyznam że spanikowałam. Przyszłam w końcu na luzie na rutynową wizytę - miała się różnić od innych tylko tymi wynikami a tu taki KLOPS!
Jeszcze mnie mój doktorek wystraszył, bo oznajmił z miejsca, że on nie weźmie odpowiedzialności za TAKĄ CIĄŻĘ i wręcz za rękę zaprowadził mnie na izbę przyjęć!
No byłam w ostrym szoku
Ryczałam i panikowałam - jeszcze wyjątkowo byłam na wizycie sama, więc już w ogóle poczułam się opuszczona
Na szczęście Pani doktor szybko mnie uświadomiła o co chodzi i przez brak miejsc odesłała do innego szpitala - na szczęście powiedziała że jest już późno i dzisiaj i tak już nic mi nie podadzą, więc mam się zgłosić jutro po śniadaniu

Ciekawi mnie ile to jest kilka dni, no i w sumie jestem wdzięczna mojemu doktorkowi... Bo mimo że mógł to zrobić delikatniej - dobrze i szybko zareagował

ale się rozpisałam... wybaczcie
idę się pakować zajrzę później
duza masz córcie a żelAzo faktycznie niskie, ale podadza leki i bedzie lepiej
__________________
02.05.2009 godz 17.00

Ola 19.10.2009
aloy jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-24, 19:46   #1570
zielona1911
Zakorzenienie
 
Avatar zielona1911
 
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 3 300
Dot.: III trymestr już nam leci, rosną w siłę nasze dzieci! Mamy wrześniowo-październ

Cytat:
Napisane przez lidka0308 Pokaż wiadomość
Śliczna jesteś! i dobrze wyglądasz w tym kolorze
dzieki
bo tak wlasnie myslalam ze lepiej moze rozjasnic,ale skoro mowicie ze jest ok to narazie je tak zostawie
zielona1911 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-24, 19:51   #1571
lidka0308
Zadomowienie
 
Avatar lidka0308
 
Zarejestrowany: 2006-06
Wiadomości: 1 413
Dot.: III trymestr już nam leci, rosną w siłę nasze dzieci! Mamy wrześniowo-październ

Cytat:
Napisane przez Iwoncia81 Pokaż wiadomość
no to dużo do zabrania nie masz zazdroszczę






Oooo, mikulasz to i u mnie favoryt z tym że akurat do tej pory było spanie w namiocie lub w aucie - taniej wyszło
A potem heja na tatralandie


Byłam dzisiaj na zwiedzaniu porodówki
Ciśnienie to tam miałam chyba 500/300.
Czysto i ładnie, ale jak mi mój gin pokazywał etapy gdzie mnie będą po kolei zabierać i potem widziałam boksy gdzie sie rodzi to myślałam że zjade.
Noż cholerny ze mnie cykor i za chiny nie potrafie tego przezwyciężyć
Normalnie był moment że mi sie ryczeć chciało...
Widziałam sale poporodowe - naprawde cudne i z prysznicem i kibelkiem i dwuosobowe - leży sie z dzieciaczkami.
Boże, jakiś schiz mnie złapał że nie dam sobie tam rady
Weźcie mi wlejcie albo coś na opamiętanie bo na prawde...
No właśnie zaraz ci wleję, ja już dzisiaj raz napisałam o tym panikowaniu, więc proszę sobie doczytać i się uspokoić!

Cytat:
Napisane przez Filusia88 Pokaż wiadomość
Cześć dziewczynki!
Na razie nie nadrabiałam, jak znajdę chwilkę to z pewnością to zrobię... A teraz czeka mnie pakowanie O SZPITALA
Byłam dziś na wizycie i dostałam skierowanie... Na szczęście nie chodzi o szyjkę czy skurcze, ale dla odmiany ŻELAZO
Jak to mówią jak nie urok to...
mój wynik to 7,4 g/dl więc zalecono mi podanie odpowiednich dawek w szpitalu - domięśniowo lub dożylnie...
Na patologii będę podobno kilka dni (dobrze że teraz mają taką politykę żeby trzymać jak najkrócej ), ale przy okazji mają mi zrobić badania w celu wykrycia przyczyn aż takiej anemii...

Na szczęście z Bachą wszystko ok - kawał z niej Babki i wg USG jest starsza o 2 tygodnie - waży już 2 kg
Jak widać na niej nie odbiły się te braki żelaza, a to najważniejsze... Uspokoiłam się tym trochę - bo początkowo przyznam że spanikowałam. Przyszłam w końcu na luzie na rutynową wizytę - miała się różnić od innych tylko tymi wynikami a tu taki KLOPS!
Jeszcze mnie mój doktorek wystraszył, bo oznajmił z miejsca, że on nie weźmie odpowiedzialności za TAKĄ CIĄŻĘ i wręcz za rękę zaprowadził mnie na izbę przyjęć!
No byłam w ostrym szoku
Ryczałam i panikowałam - jeszcze wyjątkowo byłam na wizycie sama, więc już w ogóle poczułam się opuszczona
Na szczęście Pani doktor szybko mnie uświadomiła o co chodzi i przez brak miejsc odesłała do innego szpitala - na szczęście powiedziała że jest już późno i dzisiaj i tak już nic mi nie podadzą, więc mam się zgłosić jutro po śniadaniu

Ciekawi mnie ile to jest kilka dni, no i w sumie jestem wdzięczna mojemu doktorkowi... Bo mimo że mógł to zrobić delikatniej - dobrze i szybko zareagował

ale się rozpisałam... wybaczcie
idę się pakować zajrzę później
Oby te kilka dni szybko minęło i udało się znaleźć przyczynę spadku żelaza, bo rzeczywiście ci poleciało na łeb na szyję. Trzymam kciuki za was!
lidka0308 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-24, 19:53   #1572
lourose
Wtajemniczenie
 
Avatar lourose
 
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 2 492
Dot.: III trymestr już nam leci, rosną w siłę nasze dzieci! Mamy wrześniowo-październ

Cytat:
Napisane przez Filusia88 Pokaż wiadomość
Cześć dziewczynki!
Na razie nie nadrabiałam, jak znajdę chwilkę to z pewnością to zrobię... A teraz czeka mnie pakowanie O SZPITALA
Byłam dziś na wizycie i dostałam skierowanie... Na szczęście nie chodzi o szyjkę czy skurcze, ale dla odmiany ŻELAZO
Jak to mówią jak nie urok to...
mój wynik to 7,4 g/dl więc zalecono mi podanie odpowiednich dawek w szpitalu - domięśniowo lub dożylnie...
Na patologii będę podobno kilka dni (dobrze że teraz mają taką politykę żeby trzymać jak najkrócej ), ale przy okazji mają mi zrobić badania w celu wykrycia przyczyn aż takiej anemii...

Na szczęście z Bachą wszystko ok - kawał z niej Babki i wg USG jest starsza o 2 tygodnie - waży już 2 kg
Jak widać na niej nie odbiły się te braki żelaza, a to najważniejsze... Uspokoiłam się tym trochę - bo początkowo przyznam że spanikowałam. Przyszłam w końcu na luzie na rutynową wizytę - miała się różnić od innych tylko tymi wynikami a tu taki KLOPS!
Jeszcze mnie mój doktorek wystraszył, bo oznajmił z miejsca, że on nie weźmie odpowiedzialności za TAKĄ CIĄŻĘ i wręcz za rękę zaprowadził mnie na izbę przyjęć!
No byłam w ostrym szoku
Ryczałam i panikowałam - jeszcze wyjątkowo byłam na wizycie sama, więc już w ogóle poczułam się opuszczona
Na szczęście Pani doktor szybko mnie uświadomiła o co chodzi i przez brak miejsc odesłała do innego szpitala - na szczęście powiedziała że jest już późno i dzisiaj i tak już nic mi nie podadzą, więc mam się zgłosić jutro po śniadaniu

Ciekawi mnie ile to jest kilka dni, no i w sumie jestem wdzięczna mojemu doktorkowi... Bo mimo że mógł to zrobić delikatniej - dobrze i szybko zareagował

ale się rozpisałam... wybaczcie
idę się pakować zajrzę później
Filusia, trzymam kciuki a Ty trzymaj głowę do góry! Kilka dni zleci a musisz się wzmocnić.
lourose jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-24, 20:10   #1573
weronika_91
Zakorzenienie
 
Avatar weronika_91
 
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: wlkp
Wiadomości: 3 464
Dot.: III trymestr już nam leci, rosną w siłę nasze dzieci! Mamy wrześniowo-październ

Cytat:
Napisane przez Filusia88 Pokaż wiadomość
Cześć dziewczynki!
Na razie nie nadrabiałam, jak znajdę chwilkę to z pewnością to zrobię... A teraz czeka mnie pakowanie O SZPITALA
Byłam dziś na wizycie i dostałam skierowanie... Na szczęście nie chodzi o szyjkę czy skurcze, ale dla odmiany ŻELAZO
Jak to mówią jak nie urok to...
mój wynik to 7,4 g/dl więc zalecono mi podanie odpowiednich dawek w szpitalu - domięśniowo lub dożylnie...
Na patologii będę podobno kilka dni (dobrze że teraz mają taką politykę żeby trzymać jak najkrócej ), ale przy okazji mają mi zrobić badania w celu wykrycia przyczyn aż takiej anemii...

Na szczęście z Bachą wszystko ok - kawał z niej Babki i wg USG jest starsza o 2 tygodnie - waży już 2 kg
Jak widać na niej nie odbiły się te braki żelaza, a to najważniejsze... Uspokoiłam się tym trochę - bo początkowo przyznam że spanikowałam. Przyszłam w końcu na luzie na rutynową wizytę - miała się różnić od innych tylko tymi wynikami a tu taki KLOPS!
Jeszcze mnie mój doktorek wystraszył, bo oznajmił z miejsca, że on nie weźmie odpowiedzialności za TAKĄ CIĄŻĘ i wręcz za rękę zaprowadził mnie na izbę przyjęć!
No byłam w ostrym szoku
Ryczałam i panikowałam - jeszcze wyjątkowo byłam na wizycie sama, więc już w ogóle poczułam się opuszczona
Na szczęście Pani doktor szybko mnie uświadomiła o co chodzi i przez brak miejsc odesłała do innego szpitala - na szczęście powiedziała że jest już późno i dzisiaj i tak już nic mi nie podadzą, więc mam się zgłosić jutro po śniadaniu

Ciekawi mnie ile to jest kilka dni, no i w sumie jestem wdzięczna mojemu doktorkowi... Bo mimo że mógł to zrobić delikatniej - dobrze i szybko zareagował

ale się rozpisałam... wybaczcie
idę się pakować zajrzę później
Trzymam kciuki , a z małej już kawał babki
Jak leżałam w szpitalu, byłą też dziewczyna z niską hemoglobiną i miała w szpitalu być 5 dni ponieważ przez te 5 dni czekały ją zastrzyki ... ale jak faktycznie było to nie wiem bo ja wyszłam a ona została ...
Głowa do góry
__________________
Jaśko
weronika_91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-24, 20:15   #1574
Iwoncia81
Zakorzenienie
 
Avatar Iwoncia81
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 3 451
Cytat:
Napisane przez lourose Pokaż wiadomość
Mnie też serce skoczyło do gardła jak zwiedzaliśmy oddział Dasz radę! Ja na razie staram się o samym porodzie nie myśleć, moje 2 koleżanki uspokoiły mnie skutecznie rodziły bez znieczulenia, i mówią że wszystko da się przeżyć

kumpela też mi to mówiła, a teraz mama mi napisała sms że jak ze znieczuleniem będe rodzić to będzie już całkiem luz




Cytat:
Napisane przez Filusia88 Pokaż wiadomość
Cześć dziewczynki!
Na razie nie nadrabiałam, jak znajdę chwilkę to z pewnością to zrobię... A teraz czeka mnie pakowanie O SZPITALA
Byłam dziś na wizycie i dostałam skierowanie... Na szczęście nie chodzi o szyjkę czy skurcze, ale dla odmiany ŻELAZO
Jak to mówią jak nie urok to...
mój wynik to 7,4 g/dl więc zalecono mi podanie odpowiednich dawek w szpitalu - domięśniowo lub dożylnie...
Na patologii będę podobno kilka dni (dobrze że teraz mają taką politykę żeby trzymać jak najkrócej ), ale przy okazji mają mi zrobić badania w celu wykrycia przyczyn aż takiej anemii...

Na szczęście z Bachą wszystko ok - kawał z niej Babki i wg USG jest starsza o 2 tygodnie - waży już 2 kg
Jak widać na niej nie odbiły się te braki żelaza, a to najważniejsze... Uspokoiłam się tym trochę - bo początkowo przyznam że spanikowałam. Przyszłam w końcu na luzie na rutynową wizytę - miała się różnić od innych tylko tymi wynikami a tu taki KLOPS!
Jeszcze mnie mój doktorek wystraszył, bo oznajmił z miejsca, że on nie weźmie odpowiedzialności za TAKĄ CIĄŻĘ i wręcz za rękę zaprowadził mnie na izbę przyjęć!
No byłam w ostrym szoku
Ryczałam i panikowałam - jeszcze wyjątkowo byłam na wizycie sama, więc już w ogóle poczułam się opuszczona
Na szczęście Pani doktor szybko mnie uświadomiła o co chodzi i przez brak miejsc odesłała do innego szpitala - na szczęście powiedziała że jest już późno i dzisiaj i tak już nic mi nie podadzą, więc mam się zgłosić jutro po śniadaniu

Ciekawi mnie ile to jest kilka dni, no i w sumie jestem wdzięczna mojemu doktorkowi... Bo mimo że mógł to zrobić delikatniej - dobrze i szybko zareagował

ale się rozpisałam... wybaczcie
idę się pakować zajrzę później

no z dzidzią super, to najważniejsze, troche współczuje tego pobytu tam bo ja cykor przed szpitalami, ale jak mus to mus.
Będziemy Cie tu wspierać




Cytat:
Napisane przez aloy Pokaż wiadomość
dziewczyny powiem Wam, że nie ma sie czego bać. To prawda, że poród do najprzyjemniejszych nie należ, ale da sie go przeżyc ja rodziłam 3 lata temu i nie wspominam tego źle czy traumatycznie. dobrze sie mna zajeli jak rodziłam pomagali jak mogli. czułam sie w dobrych rekach. nie bójcie sie, to tylko kilka godzin i bedzie po wszystkim

te słowa "kilka godzin" już przeraża




Cytat:
Napisane przez lidka0308 Pokaż wiadomość
No właśnie zaraz ci wleję, ja już dzisiaj raz napisałam o tym panikowaniu, więc proszę sobie doczytać i się uspokoić!
Już sie uspokoiłam troszke
Hmmmm, albo i nie
Iwoncia81 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-24, 20:20   #1575
Dearlie
Zakorzenienie
 
Avatar Dearlie
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 3 173
Dot.: III trymestr już nam leci, rosną w siłę nasze dzieci! Mamy wrześniowo-październ

A ja właśnie wróciłam z pracy i Was nadrabiam. Jakaś padnięta dzisiaj jestem. TŻ wrócił z trasy i od 17 już śpi w najlepsze, więc nie wiem czy do niego zaraz nie dołączę.

Sojka, Zielona ... prześliczne z Was dziewczyny.

W ogóle zazdrość mnie zżera, że tak pięknie wyglądacie wszystkie w tej ciąży. Ja odkąd przekroczyłam te 10 kg na plusie ( obecnie 13kg ), to czuję się nieatrakcyjna. Ostatnio z TŻ-tem na spacerze cyknęliśmy sobie 2 fotki i wyglądam na nich jak kula śniegowa... blada i okrąglutka. A co najdziwniejsze... wyglądam na tych zdjęcia, mimo tego, na mega szczęśliwą ... co ta ciąża z nami robi.

Filusia88 trzymam mocno za Was kciuki! Najważniejsze, że Basia rośnie zdrowo. Mam nadzieję, że szybciutko wykryją przyczynę tego spadku żelaza.
__________________
ANTOŚ 28.10.2012
Dearlie jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-24, 20:23   #1576
Katee27
Zadomowienie
 
Avatar Katee27
 
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 1 368
Dot.: III trymestr już nam leci, rosną w siłę nasze dzieci! Mamy wrześniowo-październ

[1=0213a3d44dd2424e2974ecf 75dc2f45f89ba9c75_6847677 93eb51;35487250]szczerze mówiąc to sie troche denerwuje.jestem troche takim dzikusem i nie lubie oficjalnych uroczystosci ale jakoś przeżyje.na szczescie moja mama sie wszystkim zajeła więc własciwie nie miałam nic do roboty.przykro mi tylko bo matka tżta w ogóle sie nie zainteresowała i nawet nie zapytała mojej mamy czy jej w czymś nie pomóc.także dziwna sytuacja no ale co zrobić...głupie babsko i tyle[/QUOTE]
Koniecznie wstaw później nam fotencjeDobrze,że możesz liczyć na swoją mamę,a teściowa pewnie nie zapytała,bo obrażona,że jej gości nie chciałaś to po co będzie się fatygowaćA co na to tż?

Cytat:
Napisane przez katiem Pokaż wiadomość
Laseczki pomocy

W sobotę idziemy na wesele do męża kuzynki. I okazuje się, że przylatuje męża chrześniaczka. Ma jakieś 11 lat i mąż jej 6 lat nie widział bo na stałe mieszka w USA. W między czasie miała komunię, ale nie był ani zaproszony, ani zawiadomiony z racji odległości.
I teraz myślimy co by jej tu kupić. Może macie jakieś pomysły. Może byc to coś droższego.
Mąż o Pandorze myślał, ale w USA może to być już przeżytek - nie mam pojęcia.

I odpadają wszelkie krzyżyki bo mąż ateista i powiedział, że nie kupi.
Tak z innej beczki...a ateiści praktykują Komunię św.?

Cytat:
Napisane przez Iwoncia81 Pokaż wiadomość
Noż cholerny ze mnie cykor i za chiny nie potrafie tego przezwyciężyć
Normalnie był moment że mi sie ryczeć chciało...
Widziałam sale poporodowe - naprawde cudne i z prysznicem i kibelkiem i dwuosobowe - leży sie z dzieciaczkami.
Boże, jakiś schiz mnie złapał że nie dam sobie tam rady
Weźcie mi wlejcie albo coś na opamiętanie bo na prawde...
Iwonka damy rade!no kto jak nie my!Jak to powiedziała moja koleżanka:to pociąg w jedną stronę,odwrotu nie ma

Cytat:
Napisane przez Filusia88 Pokaż wiadomość
Cześć dziewczynki!
Na razie nie nadrabiałam, jak znajdę chwilkę to z pewnością to zrobię... A teraz czeka mnie pakowanie O SZPITALA
Byłam dziś na wizycie i dostałam skierowanie... Na szczęście nie chodzi o szyjkę czy skurcze, ale dla odmiany ŻELAZO
Jak to mówią jak nie urok to...
mój wynik to 7,4 g/dl więc zalecono mi podanie odpowiednich dawek w szpitalu - domięśniowo lub dożylnie...
Na patologii będę podobno kilka dni (dobrze że teraz mają taką politykę żeby trzymać jak najkrócej ), ale przy okazji mają mi zrobić badania w celu wykrycia przyczyn aż takiej anemii...

Na szczęście z Bachą wszystko ok - kawał z niej Babki i wg USG jest starsza o 2 tygodnie - waży już 2 kg
Jak widać na niej nie odbiły się te braki żelaza, a to najważniejsze... Uspokoiłam się tym trochę - bo początkowo przyznam że spanikowałam. Przyszłam w końcu na luzie na rutynową wizytę - miała się różnić od innych tylko tymi wynikami a tu taki KLOPS!
Jeszcze mnie mój doktorek wystraszył, bo oznajmił z miejsca, że on nie weźmie odpowiedzialności za TAKĄ CIĄŻĘ i wręcz za rękę zaprowadził mnie na izbę przyjęć!
No byłam w ostrym szoku
Ryczałam i panikowałam - jeszcze wyjątkowo byłam na wizycie sama, więc już w ogóle poczułam się opuszczona
Na szczęście Pani doktor szybko mnie uświadomiła o co chodzi i przez brak miejsc odesłała do innego szpitala - na szczęście powiedziała że jest już późno i dzisiaj i tak już nic mi nie podadzą, więc mam się zgłosić jutro po śniadaniu

Ciekawi mnie ile to jest kilka dni, no i w sumie jestem wdzięczna mojemu doktorkowi... Bo mimo że mógł to zrobić delikatniej - dobrze i szybko zareagował

ale się rozpisałam... wybaczcie
idę się pakować zajrzę później
Filusia spokojnie,będzie dobrze.Ze mną w szpitalu też była dziewczyna z niskim żelazem,miała leki i kroplówkę,była chyba ze 4dni.Dobrze,że z Basią ok i naprawdę już duża z niej dziewczynka
Szkoda tylko,że na powrót tż musisz być w szpitalu a nie z nim w domku i cieszyć się sobą.

Zielona dobrze wyglądasz,moim zdaniem w ciemnych równie ładnie jak w jaśniejszych

muminku fajne masz te zdjęcia i zmotywowałaś mnie do takiej sesji.Zaszłam dziś do kolegi (fotografa),by mu wspomnieć,że chcę taką pamiątkę i na chrzest już się zapowiedział,że będzie fotografowałFajnie, tylko nam chrzestnego nadal brakuje.
I chyba od czwartku zaczynamy spotkania z księdzem przygotowujące do chrztu,mimo,że
5lat temu takie odbyliśmy...

Dziś trochę pobolewał mnie brzuch tak jak na okres i nie wiem,czy to te normalne takie skurcze,czy wpływ innych leków....ciut się niepokoję...
__________________



Często, aby stało się to, czego pragniemy, trzeba tylko przestać robić to, co robimy...

Edytowane przez Katee27
Czas edycji: 2012-07-24 o 22:04
Katee27 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-24, 20:42   #1577
maggie123
Zakorzenienie
 
Avatar maggie123
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 3 248
Dot.: III trymestr już nam leci, rosną w siłę nasze dzieci! Mamy wrześniowo-październ

iwoncia, sale 2 osobowe - marzenie... czemu moje miasto to taki zaścianek?
Cytat:
Napisane przez Filusia88 Pokaż wiadomość
Cześć dziewczynki!
Na razie nie nadrabiałam, jak znajdę chwilkę to z pewnością to zrobię... A teraz czeka mnie pakowanie O SZPITALA
Byłam dziś na wizycie i dostałam skierowanie... Na szczęście nie chodzi o szyjkę czy skurcze, ale dla odmiany ŻELAZO
Jak to mówią jak nie urok to...
mój wynik to 7,4 g/dl więc zalecono mi podanie odpowiednich dawek w szpitalu - domięśniowo lub dożylnie...
Na patologii będę podobno kilka dni (dobrze że teraz mają taką politykę żeby trzymać jak najkrócej ), ale przy okazji mają mi zrobić badania w celu wykrycia przyczyn aż takiej anemii...

Na szczęście z Bachą wszystko ok - kawał z niej Babki i wg USG jest starsza o 2 tygodnie - waży już 2 kg
Jak widać na niej nie odbiły się te braki żelaza, a to najważniejsze... Uspokoiłam się tym trochę - bo początkowo przyznam że spanikowałam. Przyszłam w końcu na luzie na rutynową wizytę - miała się różnić od innych tylko tymi wynikami a tu taki KLOPS!
Jeszcze mnie mój doktorek wystraszył, bo oznajmił z miejsca, że on nie weźmie odpowiedzialności za TAKĄ CIĄŻĘ i wręcz za rękę zaprowadził mnie na izbę przyjęć!
No byłam w ostrym szoku
Ryczałam i panikowałam - jeszcze wyjątkowo byłam na wizycie sama, więc już w ogóle poczułam się opuszczona
Na szczęście Pani doktor szybko mnie uświadomiła o co chodzi i przez brak miejsc odesłała do innego szpitala - na szczęście powiedziała że jest już późno i dzisiaj i tak już nic mi nie podadzą, więc mam się zgłosić jutro po śniadaniu

Ciekawi mnie ile to jest kilka dni, no i w sumie jestem wdzięczna mojemu doktorkowi... Bo mimo że mógł to zrobić delikatniej - dobrze i szybko zareagował

ale się rozpisałam... wybaczcie
idę się pakować zajrzę później
Filusia, trzymamm kciuki, żeby żelazo szybko do normy wróciło

padam.. cały dzień prania dziecięcych ubranek... jutro czeka mnie prasowanie...
__________________
O miłości, macierzynstwie, pasji, pracy, codzienności czyli blogujemy

http://sukcespisanyszminka.com

Zapraszam
maggie123 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-24, 20:48   #1578
kraven
Zakorzenienie
 
Avatar kraven
 
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: Z naszego mieszkanka
Wiadomości: 4 821
Dot.: III trymestr już nam leci, rosną w siłę nasze dzieci! Mamy wrześniowo-październ

Filusia najważniejsze, że mała ( już nie taka mała ) jest zdrowa. Tobie wyrównają żelazo i będziesz śmigać

Ja jakaś wymęczona dzisiaj jestem, a przy tym jakoś usnąć nie mogłam, więc tak egzystuje Za chwile kąpiel i może uda mi się zasnąć.
__________________
Bo szczęście jest tam, gdzie jesteś Ty...

Jestem żonką

Dwa szczęścia:
Jaś - 08.11.2012
Hania - 06.11.2015
kraven jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-24, 20:49   #1579
tamlin111
Zakorzenienie
 
Avatar tamlin111
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: ZWA :)
Wiadomości: 12 858
Dot.: III trymestr już nam leci, rosną w siłę nasze dzieci! Mamy wrześniowo-październ

Ja już prawie spakowana i idę się wyprysznicować i pozbawić zbędnego owłosienia Znów będą kombinacje alpejskie ale dla dobra ludzkości trzeba się poświęcić, bo przecież nie wyskoczę na plaże z kudłami na girach czy przy piczy. bleeeeeeeeeee
Filusia kilka dni Cię potrzymają i będzie dobrze. Buziole wielkie dla Ciebie i Baśki
Cytat:
Napisane przez Iwoncia81 Pokaż wiadomość
te słowa "kilka godzin" już przeraża
Ale szybko czas leci Nie oszukujmy się bo boli, ale jaka nagroda. Kochana będziesz wniebowzięta jak już przytulisz swój skarb

Cytat:
Napisane przez Katee27 Pokaż wiadomość

I chyba od czwartku zaczynamy spotkania z księdzem przygotowujące do chrztu,mimo,że
5lat temu takie odbyliśmy...

Dziś trochę pobolewał mnie brzuch tak jak na okres i nie wiem,czy to te normalne takie skurcze,czy wpływ innych leków....ciut się niepokoję...
Już nauki do chrztu? U nas jest ( a przynajmniej było ) to jedno 15-to minutowe spotkanie dzień wcześniej.
A do boleści to może weź no-spę i odpocznij troszkę. Poleż, wycisz się, będzie dobrze

Laptoka biorę ze sobą bo ja uzależniona, i modlę się o zasięg aby net był Proszę każdą o zdrowaśkę dziś w tej intencji
Buziaki. Może jeszcze zamelduję się przed wyjazdem
__________________
Paulinka terrorystka
Boczuś
tamlin111 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-24, 21:15   #1580
katiem
Wtajemniczenie
 
Avatar katiem
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: poznań
Wiadomości: 2 631
Dot.: III trymestr już nam leci, rosną w siłę nasze dzieci! Mamy wrześniowo-październ

Cytat:
Napisane przez lourose Pokaż wiadomość
Macie w Poznaniu salon
http://www.lilou.pl/pl/salony

Czyli jest jeszcze nadzieja na fiknięcie
O dziękuje bardzo
I przeglądam własnie sobie stronę i faktycznie bardzo ładne te bransoletki.

A dzidzia się przekreci

Cytat:
Napisane przez Katee27 Pokaż wiadomość
Tak z innej beczki...a ateiści praktykują Komunię św.?
ogólnie nie.
Ale to raczej moja sugestia, żeby kupić coś cenniejszego z racji przyjętej Komunii. A jemu po prostu to wisi.


Ale fajne kwatery na tej Słowacji
__________________
Najważniejsze to mieć plan A.....B.....C itd.

Pawełek

Kubuś
katiem jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-24, 21:31   #1581
aga_ton
Wtajemniczenie
 
Avatar aga_ton
 
Zarejestrowany: 2011-03
Wiadomości: 2 833
Dot.: III trymestr już nam leci, rosną w siłę nasze dzieci! Mamy wrześniowo-październ

Cytat:
Napisane przez lourose Pokaż wiadomość


Miałam dziś wizytę... Wszystko w porządku, szyjka długa i zamknięta. Zosia jest dalej Zosią, waży 1200 g ale... nadal jest główką do góry mam nadzieję że fiknie niedługo bo nie chcę mieć cesarki ;( dodatkowo ponoć duża jak na swoje 28+3 dni. I zapomniałam poprosić o receptę na Euthyrox nie wiem czy mi wypisze na prośbę przez tel.
lourose, gratuluję wizyty
no nie wiem czy taka duża, moja mała w 29 tyg miała 1300 i lekarz stwierdził, że raczej drobniutka po mamusi będzie
a od dzisiaj łap za ścierkę i zasuwaj codziennie na czworaka, mi to "chyba " pomogło. piszę chyba, bo pewności co do tego to raczej nie będę miała
położna mówiła, że im dzieciątko większe tym trudniej jest mu się przekręcić. tylko pamiętaj, przestań ćwiczyć, jak tylko poczujesz jakiś dyskomfort. lepiej być ostrożnym w tych sprawach.

Cytat:
Napisane przez lidka0308 Pokaż wiadomość

Aga ja właśnie sama też się boję, żeby nie zaszkodzić niuni, więc chyba się odezwę do tej mojej położnej, z którą mam podpisaną umowę na poród i może ona mi coś podpowie.
lidka, a tak z ciekawości pytam, gdzie zamierzasz rodzić?

Cytat:
Napisane przez maggie123 Pokaż wiadomość
iwoncia, sale 2 osobowe - marzenie... czemu moje miasto to taki zaścianek?
u mnie sale poporodowe też są 2-3 osobowe, ale niestety podczas porodu na jednej sali może być jednocześnie kilka babeczek

Cytat:
Napisane przez tamlin111 Pokaż wiadomość
Ja już prawie spakowana i idę się wyprysznicować i pozbawić zbędnego owłosienia Znów będą kombinacje alpejskie ale dla dobra ludzkości trzeba się poświęcić, bo przecież nie wyskoczę na plaże z kudłami na girach czy przy piczy. bleeeeeeeeeee
Tamlin, udanego urlopu życzę
odezwij się do nas czasem.

---------- Dopisano o 21:31 ---------- Poprzedni post napisano o 21:25 ----------

Cytat:
Napisane przez Filusia88 Pokaż wiadomość
Cześć dziewczynki!
Na razie nie nadrabiałam, jak znajdę chwilkę to z pewnością to zrobię... A teraz czeka mnie pakowanie O SZPITALA
Byłam dziś na wizycie i dostałam skierowanie... Na szczęście nie chodzi o szyjkę czy skurcze, ale dla odmiany ŻELAZO
Jak to mówią jak nie urok to...
mój wynik to 7,4 g/dl więc zalecono mi podanie odpowiednich dawek w szpitalu - domięśniowo lub dożylnie...
Na patologii będę podobno kilka dni (dobrze że teraz mają taką politykę żeby trzymać jak najkrócej ), ale przy okazji mają mi zrobić badania w celu wykrycia przyczyn aż takiej anemii...

Na szczęście z Bachą wszystko ok - kawał z niej Babki i wg USG jest starsza o 2 tygodnie - waży już 2 kg
Jak widać na niej nie odbiły się te braki żelaza, a to najważniejsze... Uspokoiłam się tym trochę - bo początkowo przyznam że spanikowałam. Przyszłam w końcu na luzie na rutynową wizytę - miała się różnić od innych tylko tymi wynikami a tu taki KLOPS!
Jeszcze mnie mój doktorek wystraszył, bo oznajmił z miejsca, że on nie weźmie odpowiedzialności za TAKĄ CIĄŻĘ i wręcz za rękę zaprowadził mnie na izbę przyjęć!
No byłam w ostrym szoku
Ryczałam i panikowałam - jeszcze wyjątkowo byłam na wizycie sama, więc już w ogóle poczułam się opuszczona
Na szczęście Pani doktor szybko mnie uświadomiła o co chodzi i przez brak miejsc odesłała do innego szpitala - na szczęście powiedziała że jest już późno i dzisiaj i tak już nic mi nie podadzą, więc mam się zgłosić jutro po śniadaniu

Ciekawi mnie ile to jest kilka dni, no i w sumie jestem wdzięczna mojemu doktorkowi... Bo mimo że mógł to zrobić delikatniej - dobrze i szybko zareagował

ale się rozpisałam... wybaczcie
idę się pakować zajrzę później
o kuźwa, to ja może też zacznę się powoli pakować, bo moje wyniki bardzo zbliżają się do Twoich... u mnie żelazo też spada na łeb na szyję i żadne tabletki nie działają. w następnym tygodniu czeka mnie morfologia i zobaczymy...

a doktorek mógłby sobie darować takie komentarze, moim zdaniem są nie na miejscu

Filusia, super, że z Basią wszystko ok. jak to mówi mój ginekolog, dziecko weźmie sobie co najlepsze, nam zostają resztki

Edytowane przez aga_ton
Czas edycji: 2012-07-24 o 21:38
aga_ton jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-24, 21:38   #1582
lidka0308
Zadomowienie
 
Avatar lidka0308
 
Zarejestrowany: 2006-06
Wiadomości: 1 413
Dot.: III trymestr już nam leci, rosną w siłę nasze dzieci! Mamy wrześniowo-październ

Cytat:
Napisane przez aga_ton Pokaż wiadomość
lourose, gratuluję wizyty
no nie wiem czy taka duża, moja mała w 29 tyg miała 1300 i lekarz stwierdził, że raczej drobniutka po mamusi będzie
a od dzisiaj łap za ścierkę i zasuwaj codziennie na czworaka, mi to "chyba " pomogło. piszę chyba, bo pewności co do tego to raczej nie będę miała
położna mówiła, że im dzieciątko większe tym trudniej jest mu się przekręcić. tylko pamiętaj, przestań ćwiczyć, jak tylko poczujesz jakiś dyskomfort. lepiej być ostrożnym w tych sprawach.



łidka, a tak z ciekawości pytam, gdzie zamierzasz rodzić?



u mnie sale poporodowe też są 2-3 osobowe, ale niestety podczas porodu na jednej sali może być jednocześnie kilka babeczek



Tamlin, udanego urlopu życzę
odezwij się do nas czasem.

---------- Dopisano o 21:31 ---------- Poprzedni post napisano o 21:25 ----------



o kuźwa, to ja może też zacznę się powoli pakować, bo moje wyniki bardzo zbliżają się do Twoich... u mnie żelazo też spada na łeb na szyję i żadne tabletki nie działają. w następnym tygodniu czeka mnie morfologia i zobaczymy...

a doktorek mógłby sobie darować takie komentarze, moim zdaniem są nie na miejscu

Filusia, super, że z Basią wszystko ok. jak to mówi mój ginekolog, dziecko weźmie sobie co najlepsze, nam zostają resztki
Ja zamierzam rodzić "u siebie" czyli w Piasecznie, szpital nowy, piękny normalnie lepiej wygląda niż w "hamerykańskich" filmach, o personelu też same przychylne opinie czytałam i słyszałam, sale do porodu jednoosobowe, później 2 i 3 osobowe z własnymi łazienkami, ale to jest wersja do sn a jak przyjdzie mieć cesarkę, bo się moja córka dupką na mamę wypnie, to chyba u mojego gina na Żelaznej wyląduję wtedy, za cztery tygodnie mamy planować po usg, które nam pokaże jak Lili jest ułożona
lidka0308 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-24, 21:44   #1583
aga_ton
Wtajemniczenie
 
Avatar aga_ton
 
Zarejestrowany: 2011-03
Wiadomości: 2 833
Dot.: III trymestr już nam leci, rosną w siłę nasze dzieci! Mamy wrześniowo-październ

Cytat:
Napisane przez lidka0308 Pokaż wiadomość
Ja zamierzam rodzić "u siebie" czyli w Piasecznie, szpital nowy, piękny normalnie lepiej wygląda niż w "hamerykańskich" filmach, o personelu też same przychylne opinie czytałam i słyszałam, sale do porodu jednoosobowe, później 2 i 3 osobowe z własnymi łazienkami, ale to jest wersja do sn a jak przyjdzie mieć cesarkę, bo się moja córka dupką na mamę wypnie, to chyba u mojego gina na Żelaznej wyląduję wtedy, za cztery tygodnie mamy planować po usg, które nam pokaże jak Lili jest ułożona
w Piasecznie to szpital św. anny może? pytam bo jeszcze nie jestem zdecydowana gdzie chcę rodzić, rozważam również stolicę
aga_ton jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-24, 21:45   #1584
Dearlie
Zakorzenienie
 
Avatar Dearlie
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 3 173
Dot.: III trymestr już nam leci, rosną w siłę nasze dzieci! Mamy wrześniowo-październ

Ooo, to ja od jutra też szoruję podłogi na czworakach, bo mój Mały też wciąż główką do góry. Mój TŻ to będzie się pewnie po czole pukał, albo wpadnie w panikę i będzie mnie podnosił z tej podłogi, bo on przewrażliwiony jest na punkcie mojego przemęczania się.

A tak w ogóle to wrócił z trasy natchniony... mamy chyba w końcu wybrane imię. Jak wszedł do domu to pogłaskał brzucha i zapytał "Jak tam nasz Antek?" Później stwierdził, że zgadza się jednak na Antosia. Ja jeszcze nie jestem teraz z kolei w 100% pewna Teraz to takie popularne imię, ale z drugiej strony od zawsze mi się podobało. Zobaczymy co jutro powie jak się obudzi, bo obawiam się, że to mogły być majaki jakieś po dwóch dobach bez snu.

Tamlin przyjemności szczęściaro!!!
__________________
ANTOŚ 28.10.2012
Dearlie jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-24, 21:48   #1585
lidka0308
Zadomowienie
 
Avatar lidka0308
 
Zarejestrowany: 2006-06
Wiadomości: 1 413
Dot.: III trymestr już nam leci, rosną w siłę nasze dzieci! Mamy wrześniowo-październ

Cytat:
Napisane przez aga_ton Pokaż wiadomość
w Piasecznie to szpital św. anny może? pytam bo jeszcze nie jestem zdecydowana gdzie chcę rodzić, rozważam również stolicę
To dokładnie ten
lidka0308 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-24, 21:51   #1586
kasiam187
Wtajemniczenie
 
Avatar kasiam187
 
Zarejestrowany: 2006-12
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 2 709
GG do kasiam187 Wyślij wiadomość przez MSN do kasiam187 Send a message via Skype™ to kasiam187
Dot.: III trymestr już nam leci, rosną w siłę nasze dzieci! Mamy wrześniowo-październ

[1=0213a3d44dd2424e2974ecf 75dc2f45f89ba9c75_6847677 93eb51;35488352]to zdaj koniecznie relacje jak wrócisz bo jestem ciekawa tej koali[/QUOTE]

jak na razie jestem zadowolona. dzis mowila glownie o porodzie. kiedy jechac a kiedy nie jechac do szpitala itd, bardziej byla na to żeby jak najdluzej w domu wysiedziec. w ogole super polozna, jak ja bym chciała na taka trafic na porodówce
bedziemy miec tez zajecia o cesarskim cieciu, bo wiadomo nigdy nic nie wiadomo, jest tez kurs specialny dla kobiet ktore wiedza ze cesarka bedzie jest nas 5 par, kawke serwuja, herbatke taka pyszna owocowa, wode i moja córunia rodzyneczek, tak to 4 chlopaki
i wszystkie babki ida do ujastka, jedna sie tylko zastanawia jeszcze nad siemieradzkim. jedna z nich zapytala jak to z tym ujastkiem, bo taki nalot na niego i czy faktycznie warto. polozna powiedziala, ze w sumie teraz kazda porodowka w krk jest wyremontowana i prezentuje sie łądnie wiec to na pewno nie żaden wskaźnik, ujastek ze ma plus takie, że jest gaz i bez problemu daja znieczulenie( tak samo siemieradzki-no bo tam placisz)a w innych niestety trzeba sie uprzec bo niechetnie daja i sa przeciwni ogolnie. nie namawiała nikogo na żadna konkretna, powiedziała, że kazdy powinien objechac kilka i zobaczy. no i żeby sie nie sugerowac opiniami w necie, na forach bo tam glownie duzo negatywnych, gdyz ludzie lubia te zle emocje wyrazac piszac o nich

dostałam rozne materialy to jutro na maila wrzucę

Cytat:
Napisane przez lourose Pokaż wiadomość
Katiem, moja koleżanka sprezentowała ostatnio chrześnicy Lilou, znasz? Duży wybór zawieszek + do wyboru bransoletki, sznureczki itd, a najfajniejsze jest to że można coś wygrawerować. Tak więc jest to Pandora małego kalibru


Miałam dziś wizytę... Wszystko w porządku, szyjka długa i zamknięta. Zosia jest dalej Zosią, waży 1200 g ale... nadal jest główką do góry mam nadzieję że fiknie niedługo bo nie chcę mieć cesarki ;( dodatkowo ponoć duża jak na swoje 28+3 dni. I zapomniałam poprosić o receptę na Euthyrox nie wiem czy mi wypisze na prośbę przez tel.

Lilou bardzo mi sie podoba
moja tez glowka u góry

Cytat:
Napisane przez Filusia88 Pokaż wiadomość
Cześć dziewczynki!
Na razie nie nadrabiałam, jak znajdę chwilkę to z pewnością to zrobię... A teraz czeka mnie pakowanie O SZPITALA
Byłam dziś na wizycie i dostałam skierowanie... Na szczęście nie chodzi o szyjkę czy skurcze, ale dla odmiany ŻELAZO
Jak to mówią jak nie urok to...
mój wynik to 7,4 g/dl więc zalecono mi podanie odpowiednich dawek w szpitalu - domięśniowo lub dożylnie...
Na patologii będę podobno kilka dni (dobrze że teraz mają taką politykę żeby trzymać jak najkrócej ), ale przy okazji mają mi zrobić badania w celu wykrycia przyczyn aż takiej anemii...

Na szczęście z Bachą wszystko ok - kawał z niej Babki i wg USG jest starsza o 2 tygodnie - waży już 2 kg
Jak widać na niej nie odbiły się te braki żelaza, a to najważniejsze... Uspokoiłam się tym trochę - bo początkowo przyznam że spanikowałam. Przyszłam w końcu na luzie na rutynową wizytę - miała się różnić od innych tylko tymi wynikami a tu taki KLOPS!
Jeszcze mnie mój doktorek wystraszył, bo oznajmił z miejsca, że on nie weźmie odpowiedzialności za TAKĄ CIĄŻĘ i wręcz za rękę zaprowadził mnie na izbę przyjęć!
No byłam w ostrym szoku
Ryczałam i panikowałam - jeszcze wyjątkowo byłam na wizycie sama, więc już w ogóle poczułam się opuszczona
Na szczęście Pani doktor szybko mnie uświadomiła o co chodzi i przez brak miejsc odesłała do innego szpitala - na szczęście powiedziała że jest już późno i dzisiaj i tak już nic mi nie podadzą, więc mam się zgłosić jutro po śniadaniu

Ciekawi mnie ile to jest kilka dni, no i w sumie jestem wdzięczna mojemu doktorkowi... Bo mimo że mógł to zrobić delikatniej - dobrze i szybko zareagował

ale się rozpisałam... wybaczcie
idę się pakować zajrzę później
nie martw sie bedzie dobrze, dzadza co trzeba i wrócisz szybciutko

Cytat:
Napisane przez tamlin111 Pokaż wiadomość
Ja już prawie spakowana i idę się wyprysznicować i pozbawić zbędnego owłosienia Znów będą kombinacje alpejskie ale dla dobra ludzkości trzeba się poświęcić, bo przecież nie wyskoczę na plaże z kudłami na girach czy przy piczy. bleeeeeeeeeee
Filusia kilka dni Cię potrzymają i będzie dobrze. Buziole wielkie dla Ciebie i Baśki

Ale szybko czas leci Nie oszukujmy się bo boli, ale jaka nagroda. Kochana będziesz wniebowzięta jak już przytulisz swój skarb


Już nauki do chrztu? U nas jest ( a przynajmniej było ) to jedno 15-to minutowe spotkanie dzień wcześniej.
A do boleści to może weź no-spę i odpocznij troszkę. Poleż, wycisz się, będzie dobrze

Laptoka biorę ze sobą bo ja uzależniona, i modlę się o zasięg aby net był Proszę każdą o zdrowaśkę dziś w tej intencji
Buziaki. Może jeszcze zamelduję się przed wyjazdem
udanego urlopu i spokojnej drogi

Cytat:
Napisane przez aga_ton Pokaż wiadomość
lourose, gratuluję wizyty
no nie wiem czy taka duża, moja mała w 29 tyg miała 1300 i lekarz stwierdził, że raczej drobniutka po mamusi będzie
a od dzisiaj łap za ścierkę i zasuwaj codziennie na czworaka, mi to "chyba " pomogło. piszę chyba, bo pewności co do tego to raczej nie będę miała
położna mówiła, że im dzieciątko większe tym trudniej jest mu się przekręcić. tylko pamiętaj, przestań ćwiczyć, jak tylko poczujesz jakiś dyskomfort. lepiej być ostrożnym w tych sprawach.

moja w 30 miała 1380 i moj powiedzial, ze idealnie jak na ten tydzien
__________________
Giulia 21.09.2012

kasiam187 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-24, 22:06   #1587
Iwoncia81
Zakorzenienie
 
Avatar Iwoncia81
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 3 451
Dot.: III trymestr już nam leci, rosną w siłę nasze dzieci! Mamy wrześniowo-październ

Cytat:
Napisane przez Katee27 Pokaż wiadomość
Iwonka damy rade!no kto jak nie my!Jak to powiedziała moja koleżanka:to pociąg w jedną stronę,odwrotu nie ma


Filusia spokojnie,będzie dobrze.Ze mną w szpitalu też była dziewczyna z niskim żelazem,miała leki i kroplówkę,była chyba ze 4dni.Dobrze,że z Basią ok i naprawdę już duża z niej dziewczynka
Szkoda tylko,że na powrót tż musisz być w szpitalu a nie z nim w domku i cieszyć się sobą.

Zielona dobrze wyglądasz,moim zdaniem w ciemnych równie ładnie jak w jaśniejszych

muminku fajne masz te zdjęcia i zmotywowałaś mnie do takiej sesji.Zaszłam dziś do kolegi,by mu wspomnieć,że chcę taką pamiątkę i na chrzest już się zapowiedział,że będzie fotograwowałFajnie, tylko nam chrzestnego nadal brakuje.
I chyba od czwartku zaczynamy spotkania z księdzem przygotowujące do chrztu,mimo,że
5lat temu takie odbyliśmy...
ała, ale mnie zlałaś
To prawda, odwrotu nie ma i nawet bym nigdy nie chciała bo tyle nocy co przepłakałam, że zajść nie idzie to masakra - a teraz będzie ładny dziiiiidziuś

O nie, błagam tylko nie temat chrztu bo zjade
Po porodzie to bedzie kolejny stres


Cytat:
Napisane przez tamlin111 Pokaż wiadomość

Ale szybko czas leci Nie oszukujmy się bo boli, ale jaka nagroda. Kochana będziesz wniebowzięta jak już przytulisz swój skarb
: love:

A co do bobra to ani nie mów bo ja już od ponad tygodnia nie mam ciepłej wody i nie jestem w stanie sie wziąść za porządne obrabianie go bo za cholere go nawet nie widze
A po niedzieli mój chłop ma wolne w pracy i chyba zamknę sie na 4 spusty żeby mi nie właził i żebym mogła spokojnie go jakoś wystrzyc
Iwoncia81 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-24, 22:14   #1588
kajaja
Zadomowienie
 
Avatar kajaja
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: lubelskie LKS
Wiadomości: 1 635
Dot.: III trymestr już nam leci, rosną w siłę nasze dzieci! Mamy wrześniowo-październ

dobranoc kolorowych snow
__________________
25.07.2009 tak - powiedzieliśmy sobie
tak - na zwsze
30,09,2012JULITKA ZUZANNA
30.03.2016 Antek Fabian
kajaja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-24, 22:16   #1589
kraven
Zakorzenienie
 
Avatar kraven
 
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: Z naszego mieszkanka
Wiadomości: 4 821
Dot.: III trymestr już nam leci, rosną w siłę nasze dzieci! Mamy wrześniowo-październ

Coś mnie dól złapał. Ale to pewnie przez to że siedze sama w domu.

Zmykam spać. Dobranoc
__________________
Bo szczęście jest tam, gdzie jesteś Ty...

Jestem żonką

Dwa szczęścia:
Jaś - 08.11.2012
Hania - 06.11.2015
kraven jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-24, 22:22   #1590
lidka0308
Zadomowienie
 
Avatar lidka0308
 
Zarejestrowany: 2006-06
Wiadomości: 1 413
Dot.: III trymestr już nam leci, rosną w siłę nasze dzieci! Mamy wrześniowo-październ

ja też dobranockam!
lidka0308 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 10:24.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.