|
|||||||
| Notka |
|
| Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#2251 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2003-12
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 761
|
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV
Cytat:
![]() Wiem, że kiedyś urodzę... ale chciałabym jeszcze w tym roku ![]() Idę pod prysznic, może potem jakąś sesję zdjęciową sobie strzelimy ( u Linki pomogło) a potem pośpiewamy - przykład Mandi. Na więcej Małż nie wyraża zgody
|
|
|
|
|
#2252 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 2 924
|
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV
Cytat:
I jaki duży
|
|
|
|
|
#2253 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Tarnobrzeg, woj. podkarpackie
Wiadomości: 15 086
|
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV
Cytat:
---------- Dopisano o 16:05 ---------- Poprzedni post napisano o 16:02 ---------- Powoli zakładamy ubranka na 62, bo te na 56 robią się za małe
|
|
|
|
|
#2254 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 2 924
|
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV
Cytat:
Czyli miałam rację, że duży chłopczyk
|
|
|
|
|
#2255 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-07
Lokalizacja: Preston UK
Wiadomości: 8 967
|
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV
kurde jedni goscie pojechali i zaraz przyjada nastepni... jutro tez mam gosci..
wykoncze sie...... |
|
|
|
#2256 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 3 868
|
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV
Cytat:
Moj znowu ma fiola na punkcie samochodow ![]() To tez ladnie... Swoja droga zdrady bym nigdy nie wybaczyla. Ogolnie dobrze piszesz, ja tez mam doswiadczenia z beznadziejnym ex. Zreszta ta byla TZ, ktora opisalam go zdradzila, dlatego ja zostawil. Niby sie pozniej spotykali itd (w koncu 7 lat spedzonych razem), ale nadal nie moge uwierzyc, ze laska wiedzac o mojej ciazy sie do niego przystawiala (i to nie byl jeden raz). W sumie to bardzo jej wspolczuje, musi miec cholernie smutne zycie, ze nadal rozpacza za nim i stara sie wtracic w nasz zwiazek... A no niestety. Moze z czasem zmadrzeje ![]() Cytat:
__________________
Uwielbiam moje życie po zmianach. Przeszłości nie zmienię, ale muszę pracować na lepszą przyszłość Bardzo, bardzo, bardzo szczesliwa Nasze Drugie Dziecko ![]() |
||
|
|
|
#2257 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Tarnobrzeg, woj. podkarpackie
Wiadomości: 15 086
|
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV
Cytat:
![]() Cytat:
Cytat:
Ale to jeszcze poczekam dłuuuuugo
|
|||
|
|
|
#2258 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-07
Lokalizacja: Preston UK
Wiadomości: 8 967
|
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV
jestem zmeczona ale w sumie wole ich odbebnic w jeden dzien niz ma mi sie to ciagnac caly nastepny tydzien...
|
|
|
|
#2259 | ||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 2 924
|
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV
Cytat:
Jakoś nie mogłabym być z kimś kto nie ma swoich zainteresowań. Poza tym mąż mi imponuje swoją wiedzą, tak różną od mojej Strasznie mnie to jara Niby oboje jesteśmy inżynierami, ale całkiem innymi. I to jest najpiękniejsze ![]() Lasce się dziwię. Ciekawe co ona by zrobiła jakby ktoś się dobierał do jej faceta jak ona byłaby w ciąży. Poza tym ja też sobie nie wyobrażam wybaczenia zdrady. To znaczy teraz sobie nie wyobrażam bo co zrobiłabym... to jest zagadką. Mam nadzieję, że nigdy nie będę miała takiego problemu ![]() Cytat:
![]() A ja się nie mogę doczekać aż pójdę potańczyć Już się umówiłam z przyjaciółkami Za alkoholem nawet tak bardzo nie tęsknię... ale w ciąży pozwoliłam sobie na karmi i lecha bezalkoholowego. Mniam, jakie to było dobre
|
||
|
|
|
#2260 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Tarnobrzeg, woj. podkarpackie
Wiadomości: 15 086
|
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV
My z TŻ planujemy zimą wyskoczyć na 3 dni do Zakopanego, ciekawe czy coś z tych planów wypali
Poszlibyśmy na kolację i na dancing do Kolorowej
|
|
|
|
#2261 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 2 924
|
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV
Cytat:
A teraz to na razie mam plany na samotne wyjazdy z pracy (i to już w październiku) ale tylko na 2-3 dni więc spoko ![]() A w przyszłe wakacje chciałabym jechać na Chorwację... ale czy się uda... mam nadzieję Miała być w tym roku Prawie zarezerwowałam już miejsca w Chorwacji...---------- Dopisano o 17:27 ---------- Poprzedni post napisano o 17:01 ---------- No i skurcze ucichły... ale były co oznacza, że fenoterol już nie działa |
|
|
|
|
#2262 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 6 288
|
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV
Cześć Mamcie Kochane
![]() Czujemy się super, boli mnie tyłek - ale nie jest to jakaś tragedia, ogólnie poród był ok (opiszę jak będę miała chwilę więcej), opieka w szpitalu super, ale i tak bardzo się ucieszyłam jak wypuścili nas dzisiaj po 14 ![]() Karmię piersią, mała ładnie ssa (mam nadzieję, że to się nie zmieni). Trzymajcie się kochane kobietki, ja już idę na rosół, potem przychodzi moja mama - prze szczęśliwa babcia
|
|
|
|
#2263 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 2 924
|
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV
Cytat:
że już jesteście w domku i dla męża, że taki troskliwy tatuś i mąż Super, że u Was wszystko dobrze ![]() Czekam na opis porodu Do przeczytania |
|
|
|
|
#2264 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Tarnobrzeg, woj. podkarpackie
Wiadomości: 15 086
|
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV
Cytat:
), ale ciąża nas zaskoczyła ![]() W przyszłym roku mam nadzieję, że pojedziemy ![]() Cytat:
|
||
|
|
|
#2265 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 2 924
|
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV
Cytat:
![]() Moi rodzice wracają jutro i oni to zawsze mają szczęści - któryś rok z rzędu jadą nad morze na 7-10 dni i zawsze mają pogodę W tym roku też - byli 10 dni z czego ładnie było przez 8 dni ![]() Ja nad morzem nie byłam od 2008 roku
|
|
|
|
|
#2266 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 4 422
|
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV
Natee mam nadzieję, że skurcze staną sie bardziej regularne i zaczniesz rodzić
![]() ![]() Cytat:
__________________
http://suwaczki.maluchy.pl/li-60657.png "Wędrówką jedną życie jest człowieka..." |
|
|
|
|
#2268 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 2 924
|
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV
Byłam w ogrodzie z królikiem. Co za bestia z królika - cały czas siedzi albo w malinach albo pod autem
A miał pobiegać...A na zewnątrz teraz się robi przyjemnie - lekki wiaterek i jest czym oddychać ![]() I skurczy brak a już miałam nadzieję... Teściowa wróży, że kolejnego tygodnia nie przechodzę w ciąży. Mam nadzieję, że ma rację
|
|
|
|
#2269 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-07
Lokalizacja: Preston UK
Wiadomości: 8 967
|
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV
a ja zekam az tz skonczy kolacje juz glodna jestem
![]() dziecie spi godzine od karmienia ale juz kwekala troche polulalam i spi dalej. nie ma opcji zeby przespala do 9. ehhhhhhhhhhhhh ---------- Dopisano o 19:57 ---------- Poprzedni post napisano o 19:54 ---------- no i to by bylo na tyle jezeli chodzi o spanie |
|
|
|
#2270 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: Wlkp.
Wiadomości: 21 719
|
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV
Cytat:
![]() Cytat:
Cytat:
|
|||
|
|
|
#2271 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-07
Lokalizacja: z domku :)
Wiadomości: 10 684
|
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV
hej, my juz w domu od ok 11 godz. Bylismy na spacerze, potem pojechalismy do babci i cioci, niunia dostała prezenty super ciuszki itp
powdychała świeżego powietrza a teraz sobie lezy i rozglada sie przy pozytywce![]() mysle ze konik to bedzie supr sprawa bo przy tej pozytywce(kiedys poizałam ze mam taka ktora wyswietla na suficie misie) jest taka spokojna zaraz wiec zamówie to bedzie prezent od dziadzia dla Niuni ![]() ja jestem padnieta, sprzatałam w szafkach mam tyle ciuchow jej a polowe za duze musialam posegregowac zrobic miejsce bo duzo było na wierzchu, a teraz zajme sie tztem jutro Was nadrobie
__________________
Ćwiczę Zapuszczam naturalki! |
|
|
|
#2272 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 2 924
|
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV
Cytat:
|
|
|
|
|
#2274 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: CK
Wiadomości: 1 202
|
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV
A mój Tz pojechał spotkać sie z kolegami i zostawił mnie sama ( nie licząc tych pozostałych 5 osóB w domu )
głodna jestem, a nie mam nic do jedzenia na co miałabym ochotę.....ehhh siedzę sobie na balkonie i patrzę na mój nowy domek zastanawiając sie czy nie za blisko go wybudowalismy.....mam czasem takie akcje w domu z ojcem, ze boje sie ze bedzie za blisko żebym mogla sie od tego odciąć....nawet mi sie nie chce o tym pisać bo przeglądzie cały wieczór. Mam żal do siebie ze zamiast zając sie sobą i tym ze za chwile będę miała dzidziusia, martwię sie i płacze z powodów innych głupich ludzi.....ale nie potrafię inaczej, za bardzo sie wszystkim przejmuje, przed ciaza miałam to samo, takze chyba coś ze mną nie tak...ehhh sorry....wygadałam sie tyle o ile....---------- Dopisano o 21:40 ---------- Poprzedni post napisano o 21:37 ---------- Ojej, biedactwo, zaczekaj co bedzie dalej, jak to jednorazowo to na pewno nic sie nie dzieje złego, ale pewnie teraz jest glodna, więc daj jej cyca.
__________________
[url=http://www.suwaczki.com/]http://www.suwaczki.com/tickers/74dix1hpx25aivmn.png[/url |
|
|
|
#2275 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-12
Wiadomości: 3 222
|
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV
Korzystam z tego, że dziecię słodko śpi po kąpieli i próbuję nadrobić wątek.
Cytat:
Moja córcia podobno przez poród sn miała fioletową powiekę. Jutro skończy 3 tygodnie, a dopiero teraz jest trochę lepiej. No i martwię się, że ona rzadko otwiera oczka. Właściwie interesuje ją głównie jedzenie, W szpitalu była dziewczyna, u której synka stwierdzili złamanie obojczyka, ale powiedzieli, że nic się z tym nie robi. Ma tylko uważać, przy podnoszeniu, żeby nie nadwyrężać tego osłabionego miejsca itd. Spuchnięte stopy i łydki miałam tylko po porodzie w szpitalu, więc nie pomogę, ale widziałam, że dziewczyny, które urodziły dwa dni wcześniej miały stopy i łydki jak serdelki, czyli u niektórych ten stan może trwać kilka dni. Sądzę, że u Ciebie to też opuchlizna po porodzie i efekt upałów, a nie zakrzepica. No i nie pamiętam, czy pisałam - zaokrąglone rysy twarzy pod koniec ciąży wynikały u mnie z zatrzymania wody (a nogi mi nie puchły), bo po porodzie od razu zniknęły. Brzuch mam prawie taki, jak przed ciążą (czyli nie idealny ), ale nie mam rozstępów (posmarowałam się czymś zaledwie kilkanaście razy) i dzisiaj założyłam spódniczkę sprzed ciąży. Luźne przedtem rybaczki są bardziej dopasowane, ale zapięłam je bez problemu. Także nie zamartwiajcie się aż tak bardzo swoim wyglądem. Dopasowanych rurek jeszcze nie przymierzam, bo podejrzewam, że zatrzymałyby się na udach,
|
|
|
|
|
#2276 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Wlkp.
Wiadomości: 5 322
|
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV
Mandi, super, że już jesteście
|
|
|
|
#2277 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Tarnobrzeg, woj. podkarpackie
Wiadomości: 15 086
|
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV
Ciastuś super, że już w domku jesteście
![]() Moje dziecko nakarmione i dalej chce cyca
|
|
|
|
#2278 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: Pomorze
Wiadomości: 2 379
|
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV
Mam chwilę, może uda mi się opisać poród
.Jak już pisałam tego dnia, którego Nadia się urodziła, całą noc miałam skurcze co około 10 minut, czasem przerwy były dłuższe, czasem krótsze. Potem w ciągu dnia było podobnie, z tym, że było kilka dłuższych przerw takich np. kilkunastominut. lub ponad 20 min. Mąż wywierał na mnie presję i jak zbliżał się czas skurczu, to patrzał na mnie wyczekująco.Około 17 skurcze były cały czas co 10 min. A o 20 odeszły mi wody. Poszłam spokojnie pod prysznic, powoli się zbierałam. Mąż był zdenerwowany i mnie poganiał. O 20.30 byliśmy w szpitalu. Podłączona pod ktg, wywiad... Skurcze oczywiście były. Po 21 zbadał mnie lekarz a tam zdziwienie, że to rozwarcie już na 6 cm. Lekarz powiedział wtedy, że do 12 na pewno urodzę .Przez cały czas siedziałam na brzegu łóżka, jakoś tak było mi wygodnie. Podczas kurczów cały czas leciały mi wody. Po 22 położna wzięła mnie na badanie. Rozwarcie się nie powiększyło, więc zrobiła mi cholerny masaż szyjki i od razu rozwarcie zwiększyło się do 8 cm. Powiedziała, że jak mogę to mam pochodzić. Poszłam z mężem do sali porodów rodzinnych i złapał mnie pożądnny skurcz, za chwilę usiadłam na łóżko i złapał mnie kolejny, z tym ale już party. Ojjj bolało, jak Mała zaczęła się wpasowywać w kanał rodny. Szybko przeszliśmy (na ile to możliwe ) na salę porodową. Tym razem czułam skurcze parte, nikt nie musiał mówić kiedy przeć. Jedynie lekarz mi pomagał, mówił, żebym oddychała, bo mu zemdleję zaraz. Chwilami brakowało mi sił, ale jak położna powiedziała, że widzi główkę i jakie ma czarne włoski, to od razu znalazłam dodatkowe siły. Po 5 minutach poszło tak szybko. Głośno płakała, ale jak położyli mi ją na brzuchu, to od razu się uspokoiła Dostałam do tego głupiego jasia, ale byłam bardziej świadoma niż przy pierwszym porodzie. Nie wiem, może dali go mniej. A może dlatego, że wtedy byłam w ogóle faszerowana czym się da. Oczywiście byłam nacinana. Na szczęście szył mnie lekarz i ponoć b. dobrze się sprawił (tak mówiła mi położna na wizycie domowej przy ściąganiu). Po wszystkim przeszliśmy na salę obok, Nadię przyłożyłam do piersi i od razu zaczęła ssać. Och cudne wspomnienie. Mam nadzieję, że niczego nie pominęłam. Jak tak to dopiszę innym razem. Gratulacje dla nowych mamuś i ich dzieciaczków .Pisałyście o dopajaniu przy karmieniu piersią. Ja nie dopajam. Wystarczy pierś. Dziecko sobie samo reguluje ssanie, czy chce tylko pić, czy jeszcze podjeść. Dziś byliśmy na pierwszym spacerze i było dobrze, obyło się bez płaczów. Nadia musi przyzwyczaić się do róznych dźwięków. Chciałabym abyśmy mieli już jakąś stabilizację, stałe godz. spania, karmienia. Bo jeszcze teraz jest z tym różnie. Oczywiście, jak to cycoch, najchętniej spałaby cały czas ze mną i do tego z cyckiem w buzi. Oczywiście cycka zabieram, gdy widzę, że już tylko cmoka. Niestety chyba muszę kupić smoczka, bo ma dużą potrzebę ssania, a ja nie mogę z nią leżeć cały czas, w końcu mam jeszcze starszą córkę. Kurde, jak nie zaglądam, to nie zaglądam, a teraz się rozpisałam . Mam nadzieję, że nikogo nie zanudziłam.---------- Dopisano o 22:16 ---------- Poprzedni post napisano o 22:10 ---------- Aaaa i mam 8 kilosów do zrzucenia i mój brzuch wygląda paskudnie. Ale wiem, że musi to trochę potrwać, aż będzie jakoś... Oby całkiem dobrze. Kurde i Mała już się budzi powoli... |
|
|
|
#2279 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: CK
Wiadomości: 1 202
|
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV
Super, szybki porod i o to chodzi
od razu chce sie rodzic
__________________
[url=http://www.suwaczki.com/]http://www.suwaczki.com/tickers/74dix1hpx25aivmn.png[/url |
|
|
|
#2280 | |||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 2 924
|
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV
Cytat:
Jak będziesz miała swój domek to zawsze możesz zamknąć drzwi I zróbcie szybko ogrodzenie, jeśli jeszcze nie macie - to dodatkowa bariera ![]() Cytat:
super ![]() Cytat:
I fajnie, że tak Wam poszło Gratuluję
|
|||
|
![]() |
Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 11:21.







I jaki duży



Ale to jeszcze poczekam dłuuuuugo





A teraz to na razie mam plany na samotne wyjazdy z pracy (i to już w październiku) ale tylko na 2-3 dni więc spoko 


że już jesteście w domku i

