|
|||||||
| Notka |
|
| Fitness, bieganie, joga - spalamy kalorie Forum dla osób, które lubią aktywność fizyczną i chcą spalić zbędne kalorie. Wejdź, poznaj świat fitnessu i różne rodzaje aktywności fizycznej np. joga, pilates czy zumba. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#721 |
|
seriously? no.
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 2 954
|
Dot.: Zaczynamy bieganie zupełnie od podstaw! cz. III
Dum - Twoje powitania
mam pytanie odnośnie picia i jedzenia przed bieganiem - ile przed mogę pic i jeść? no i po bieganiu, mogę jeść od razu, czy poczekać chwilę? |
|
|
|
#722 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 131
|
Dot.: Zaczynamy bieganie zupełnie od podstaw! cz. III
Cytat:
Nawiązując: sama się zdziwiłam jak za pierwszym razem udało mi się przebiec 3,5 minuty głupie to, wiem, ale nigdy nie lubiłam biegać (to chyba taka wewnętrzna niechęć do zmęczenia się), więc zdziwiłam się, że byłam w stanie tak "długo" biec. Może to dzięki skakance, na której skakałam przez jakiś czas. Lato jakoś mi nie dokucza, staram się biegać jak najwcześniej, przeważnie około 6.30 wychodzę z domu i po 7 jestem już w drodze powrotnej.Co do spływającego potu: ostatnio uwielbiam ;D ilość potu nie jest równoznaczna z większą ilością spalanych kalorii, ale co mi tam, jakoś lepiej się czuję jeśli po jestem mokra ![]() Co do nóg: nie wiem, to taki durny lęk niczym niespowodowany. Nie mam zakwasów, nie bolą mnie stawy. Chyba obawiam się trochę nawierzchni po jakiej biegam, gdyż czasem jest to asfalt, ale czytałam ostatnio artykuł, w którym było napisane, że ponoć twarde nawierzchnie wcale nie są bardziej niebezpieczne dla stawów. Mam niewydolność żylną, ale ruch w tej przypadłości jest wskazany. Książkę chętnie przeczytam, dziękuję ![]() Jeszcze mam pytanie: skoro biegam rano, wstaję bardzo szybko i jak najszybciej chcę wyjść z domu. Czy jedzenie pół banana z masłem orzechowym jest wystarczające? Nie chcę biegać całkowicie na czczo, a z drugiej strony nie za bardzo mi odpowiada czekanie godziny lub dłużej aż będę mogła pobiec (znając siebie, pewnie bym w tym czasie zasnęła )
__________________
|
|
|
|
|
#723 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Częstochowa
Wiadomości: 7 517
|
Dot.: Zaczynamy bieganie zupełnie od podstaw! cz. III
Witam Wszystkie Biegaczki
![]() Dolaczam z poziomu .... no prawie zerowego Biegam a raczej marszobieguje i biegam od tygodnia, za kazdym razem wydluzajac czesc biegajaca i skracajac czesc marszobiegowa (zgodnie z zaleceniami pani Ruth Field autorki ksiazki Run Fat Bitch Run, wydanej w styczniu 2012), nie mam zakwasow choc czuje w nogach ze popracowaly![]() Kazdy ma swoj powod do biegania, moj jest taki ze chce wzmocnic organizm, nie mam nadwagi (169 cm wzrostu, 52 kg), nosze ciagle ten sam rozmiar (8, w Polsce 36), codziennie od lat X robilam 15minutowe cwiczenia (rozne), jednak choc waga ta sama to zauwazylam ze tluszczyk sie pojawia a miesnie znikaja (robie sie taka galaretowata), po pracy zmeczona (pracuje w biurze), najchetniej spedzilabym reszte dnia na kanapie a weekend przespala (co meza troche denerwowalo bo chcial zebysmy pojechali gdzies np. na ryby, pochodzic po gorkach itp) Na razie sie ucze wszystkiego, mam tu na mysli odpowiednie ubranie na przyklad (mieszkam w Irlandii gdzie pogoda nie rozpieszcza, dzisiaj np padalo gdy o 5 rano poszlam 'pobiegac'), chwilowo nie poczynilam zadnych inwestycji bo chce sprawdzic czy wytrwam i wciagne sie w bieganie, wiec na razie biegam w starych adidasach (praktycznie nie noszone, lezaly w szafie od jakiegos roku ), ustalilam z mezem ze jak we wrzesniu nadal bede na tak z bieganiem i pojedziemy kupic projesjonalne buty i stroj do biegania (bo maz to od razu jak mu powiedzialam o nowym hobby chcial leciec kupowac, no to bylo po tym jak przestal sie smiac, bo niestety taka byla reakcja na to info - glosny, serdeczny smiechNa razie widze same pozytywy wiec motywacja jest (pomimo wstania przed 5 rano dzieki biegowi jestem aktywna caly dzien i po powrocie z pracy nie dopada mnie sennosc) Takze zycze sobie i Wszystkim Biegaczkom wytrwalosci i sukcesow
__________________
Fotograf wizerunkowy/biznesowy, portretowy i ślubny Miłośniczka psiaków, kawy i naleśników Moja praca i pasja Blog fotografa Poza pracą fotografa |
|
|
|
#724 | ||
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 316
|
Dot.: Zaczynamy bieganie zupełnie od podstaw! cz. III
Cytat:
jak słysze bieganie budzi się we mnie jakieś biegowe alter ego Jedzenie i picie przed biegiem to kwestia indywidualna, zależy jak reaguje Wasz żołądek. Ja np. muszę zjeśc co najmniej na minimum 2-1,5 godziny przed biegiem, bo inaczej kolka.... jest to coś większego (to "coś większego" zależy od treningu jaki chcę zrobic.... jak większy trening / 10-12-15 km i więcej = jem więcej np. 2-3 kromki zwykłego białego pieczywa z chudym twarogiem (mało) i gruuuubo jadę po tym miodem, konfiturą, bez masła + 1 banan na 30 minut przed samym biegiem, a jak mniejszy dystans, lekkie rozbieganie = jem mniej - 2 kromki pieczywa chrupkiego z amarantusem, miód i chudy twaróg, już nie jem tego banana i to mi wystarcza). Chyba najlepiej jest wypróbowac kilka opcji na sobie (ale ogólnie np. ja nie jem tłuszczu, zbyt dużo białka czy błonnika przed biegiem, bo mam sensacje i nie biega mi się po tym dobrze.... węglowodany ). Woda - jak dłuższy bieg to piję / nawadniam się do godziny przed biegiem, ostatnie już mniejsze picie 30 minut przed, kibelek i wio a jak mniejszy dystans to jakoś specjalnie się nie nawadniam, piję wodę normalnie, jak zawsze, ostatnie picie tez 30 min przed biegiem. Ale w upale na pewno warto pic więcej ![]() W ogóle to mnie zainspirowałyscie tymi posiłkami i wrzucę na bloga dzisiaj post o moim śniadaniu biegowym, albo coś o posiłku przed i po biegu właśnie.... no zobaczę jeszcze co ![]() ---------- Dopisano o 13:34 ---------- Poprzedni post napisano o 13:11 ---------- Cytat:
Na pewno już skacząc na tej skakance troszkę wzmocniłaś stawy, mniejsze dystanse i przeplatanie biegu marszem na początek na pewno też są tutaj dobre poza tym skoro nie biegasz tylko po asfalcie, to zakładam, że sa tez jakies alejki parkowe czy leśne ścieżki na Twojej trasie.... nie masz się co martwic jak na moje oko Jeśli chodzi o bieganie ranne tak jak je opisujesz, to ja (ale dietetykiem z zawodu nie jestem, miej to na względzie, piszę o swoich doświadczeniach ) nie jadłabym tego masła orzechowego ze wzgledu na możliwośc mdłości i dośc dużą zawartośc tluszczu.... (węglowodany gorzej się uwalniają, a przecież w czasie treningu nie chcemy pozbyc się tkanki mięśniowej, tylko najczęściej tłuszczu właśnie.... a poziom glikogenu po nocy masz obniżony
|
||
|
|
|
#725 | |
|
seriously? no.
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 2 954
|
Dot.: Zaczynamy bieganie zupełnie od podstaw! cz. III
Cytat:
|
|
|
|
|
#726 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2006-12
Wiadomości: 224
|
Dot.: Zaczynamy bieganie zupełnie od podstaw! cz. III
Ja się zbieram żeby zacząć biegać, ale muszę kupić wcześniej dobre buty. Szukam czegoś, ale na razie marne promocje, a nie chcę przepłacić bo nie wiem czy mi się bieganie w ogóle spodoba
__________________
Slim in 6
|
|
|
|
#727 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Zaczynamy bieganie zupełnie od podstaw! cz. III
Kto dziś biega ?
__________________
lubię sobie spuszczać wpie..ol
|
|
|
|
#728 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2004-09
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 3 246
|
Dot.: Zaczynamy bieganie zupełnie od podstaw! cz. III
Ja biegałam wczoraj nadprogramowo i dzisiaj mi się chyba bardzo nie chce. Ale szkoda bo pogoda super po deszczu. Może później
|
|
|
|
#729 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Zaczynamy bieganie zupełnie od podstaw! cz. III
Cytat:
__________________
lubię sobie spuszczać wpie..ol
|
|
|
|
|
#730 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 6 022
|
Dot.: Zaczynamy bieganie zupełnie od podstaw! cz. III
Cytat:
nie było specjalnie trudno, w sumie... może powinnam przeskoczyć do drugiego tygodnia inna sprawa, że biegam z siostrą i Ona zaczęła mi stękać po pierwszych dwóch minutach i ja - człowiek ze słomianym zapałem - musiałam Ją motywować, nie do wiary ![]() ale się cieszę, że w końcu zmiast myśleć o bieganiu - ruszyłam tyłek
__________________
instagram: @uttterly |
|
|
|
|
#731 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 4 697
|
Dot.: Zaczynamy bieganie zupełnie od podstaw! cz. III
wczoraj moj TZ wzial ze soba komorke, bo mial taki program wgrany do biegania i wyszlo, ze moja trasa ma 7,8 km a nie 7,5. zawsze to pare metrow wiecej
szkoda ze moja komorka nie ma takich aplikacji
|
|
|
|
#732 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 1 108
|
Dot.: Zaczynamy bieganie zupełnie od podstaw! cz. III
Witam moje panie.
Obserwuję was od jakiegoś czasu. Chciałabym się do was przyłączyć, mogę? Biegam od początku tygodnia - moja trasa ma *2,5km i wbrew mojemu paskowi na dole, postanowiłam zacząć uprawiać ten sport dla kondycji, która przez ostatni rok ostatnio podupadła. *Wiem, że to niewiele, ale od czegoś każdy musi zacząć. Czasowo przebiegam ją w około 16minut. Jest ona w kształcie kwadratu i na odpoczynek mam zawsze ostatnią długość płotu. ![]() Moim celem jest maraton. Wiem, że do tego długa droga, ale może się uda
Edytowane przez cytrynkowymotyl Czas edycji: 2012-08-04 o 09:32 |
|
|
|
#733 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Zaczynamy bieganie zupełnie od podstaw! cz. III
A ja dziś okryłam że mam w domu książkę "Bieganie metodą Danielsa"
http://www.empik.com/bieganie-metoda...7521,ksiazka-p
__________________
lubię sobie spuszczać wpie..ol
|
|
|
|
#734 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-12
Lokalizacja: Sudety
Wiadomości: 243
|
Dot.: Zaczynamy bieganie zupełnie od podstaw! cz. III
Witam Biegaczki i Biegaczy?
![]() Ismenkusia Ty prosiaczek a ja konik Są jeszcze na forum jakieś zwierzaczki? O ja jestem już dużą mamą 35 lat. Pokochałam biegi już w podstawówce na lekcjach wychowania fizycznego a teraz moje powroty właśnie sobie czytacie. 1.fakt badzo ważne są dobre buty ! 2. Biustonosz do biegania jest ważny ![]() 3. Bieganie po lesie i ścieżkach polnych jest z mniejszą uciążliwością dla stawów. W tym wieku nie poleciałabym na asfalt Jeśli chodzi o samotne biegania to mocno ale to mocno zatanawiam się nad pieprzem w spreju dla mojego bezpieczenstwa przed psami i panami w lesie. A może jakiś palarizatorek zawieszę sobie na pasku małą torebeczkę a tam wszystke potrzebne małe akcesoria Co wy na to![]() Wczoraj rano nie biegałam bo była burza, ale po południu przeleciałam się a potem jeszcze pomiędzy codziennymi obowiązkami pojechałam na basen. W pływaniu chodzi o doskonalenie techniki oddychania . Kto wiedział że inaczej odychamy przy bieganiu a inaczej przy pływaniu? masakra![]() a no w trakcie biegania tętno rośnie .Odychamy szybciej. ![]() A w trakcie pływania oddychanie jest na tym samym poziomie i tętno stałe Ciężko jest zaprawionemu biegaczowi uczyć się pływać![]() Do miłego A.
__________________
START- |
|
|
|
#735 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2012-02
Wiadomości: 239
|
Dot.: Zaczynamy bieganie zupełnie od podstaw! cz. III
Od siebie (wracając do pierwszego wpisu) polecam metodę numer 5 - ogólnie cały ten cykl ćwiczeń 100 pompek 100 podciągnieć i między innymi 40 min biegu jest fajnym rozwiązaniem. Trochę początkowo irytuje pilnowanie tabelek ale potem wchodzi w nawyk
|
|
|
|
#736 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: okolice Warszawy
Wiadomości: 2 279
|
Dot.: Zaczynamy bieganie zupełnie od podstaw! cz. III
Zdradzam bieganie z rowerem
wprawdzie dzisiaj rano zrobiłam 3 km biegiem, ale potem z utęsknieniem poszłam do domu po rower i zrobiłam 26 km, pomiędzy pięknie pachnącymi sosnami i kwiatami, oglądając się przy okazji na seksownych kolarzy, bo w mojej miejscowości niedługo rajd. Jezu, jakie mięśnie, jeju, jak ja kocham mój rower i taką pogodę...Niech bieganie mi wybaczy.
__________________
Studentka psychologii. Jak szaleć, to szaleć ![]() Kierowca 09.03.2015 rok, godz. 10.25 |
|
|
|
#737 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2004-09
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 3 246
|
Dot.: Zaczynamy bieganie zupełnie od podstaw! cz. III
Cytat:
Ale nie... coś czuję, że bieganie ci wybaczy.
|
|
|
|
|
#738 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Zaczynamy bieganie zupełnie od podstaw! cz. III
Cytat:
Basenu oj zazdroszczę
__________________
lubię sobie spuszczać wpie..ol
|
|
|
|
|
#739 | ||
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 316
|
Dot.: Zaczynamy bieganie zupełnie od podstaw! cz. III
Witaj włosowa siostro! Gotowe, śniadanko wrzucone
wrzuciłam dzisiaj, bo wczoraj by było bez zdjęcia ![]() a tak w ogóle, to dzisiaj na nic nie mam czasu, czemu doba taka krótka ja się pytam ![]() ---------- Dopisano o 19:02 ---------- Poprzedni post napisano o 18:59 ---------- Cytat:
biegajcie razem wg planu 1 tygodnia, bo nie da rady i się zniechęci ---------- Dopisano o 19:04 ---------- Poprzedni post napisano o 19:02 ---------- Cytat:
na pewno się uda!
|
||
|
|
|
#740 | ||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 935
|
Dot.: Zaczynamy bieganie zupełnie od podstaw! cz. III
Cytat:
na początek dystans ok. na pewno z czasem złapiesz swoje tempo i maratonik będzie prędzej niż myślisz trzymam kciuki i życzę powodzenia!Cytat:
![]() też uwielbiam rower. przede wszystkim jako środek transportu wczoraj pojechałam do Rodziców i w tę i z powrotem 22 km. autobusami musiałabym się tłuc ok. godziny a tak to niecałe pół godzinki i byłam na miejscu.dzisiaj troszkę przesadziłam, nie bijcie idę po lód!
__________________
Szczęśliwa. |
||
|
|
|
#741 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2004-09
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 3 246
|
Dot.: Zaczynamy bieganie zupełnie od podstaw! cz. III
Cytat:
Ja dziś rzuciłam się na 5km i według endo pobiłam poprzedni czas o 3min (like a boss hehe ). Nadal jest słabo bo 35min, no ale 35 to nie 42 i to nie 38 No i wystarczyły mi 2 krótkie marszo-przerwy. Aaa...no i średnie tempo w porównaniu z poprzednim ładniutkie 7:18min/km.
|
|
|
|
|
#742 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 6 022
|
Dot.: Zaczynamy bieganie zupełnie od podstaw! cz. III
Cytat:
Nie mam zamiaru Jej zostawiać, to Ona zostawiła mnie Przynajmniej dzisiaj (zostałam przy planie pierwszego tygodnia)... ale może miała rację bo wieczorem nie mogłabym iść więc poszłam ok 13, przy 28 stopniach i pełnym słońcu i omal nie padłam w kukurydzę ![]() edit: no i stało się, zostałam sama na placu boju
__________________
instagram: @uttterly Edytowane przez karton Czas edycji: 2012-08-05 o 14:42 |
|
|
|
|
#743 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 2 954
|
Dot.: Zaczynamy bieganie zupełnie od podstaw! cz. III
Cytat:
Oj pojeździłabym gdzieś dalej, ale nie chcę sama ;pDzisiaj kolejny mój prywatny rekordzik- pierwsze 9 minut ciągłego biegu! Wieć 1x B 9' M 2' 2x B 4' M 2'
__________________
'It's better to feel pain, than nothing at all So keep your head up, keep your love' Pomagam |
|
|
|
|
#744 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2004-09
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 3 246
|
Dot.: Zaczynamy bieganie zupełnie od podstaw! cz. III
Cytat:
|
|
|
|
|
#745 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-12
Lokalizacja: Sudety
Wiadomości: 243
|
Dot.: Zaczynamy bieganie zupełnie od podstaw! cz. III
Hejjjj
Cudowny poranek,wilgotne powietrze i 6 :42 rozgrzewka 10 minut w domciu i bieg około 1 kg. Biegam 2 tygodnie co drugi dzień. Zbliżyłam się już do 1 km Na początku każdego dnia badzo ważna jest rozgrzewka .To zasada numer jeden .A potem odpowiedzialny bieg i powrót do domu i szklaneczka wody i śniadanko![]() Piszę tak bo jestem już stara 35 lat ,jest ktoś w moim wieku![]() A.
__________________
START- |
|
|
|
#746 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Zaczynamy bieganie zupełnie od podstaw! cz. III
Witam.
Ja po urlopie, od wtorku nie biegałam ![]() Aneta_mg ja od kilku dni mam 18 z małym vatem czyli 33 .
__________________
Eryk i Erwin "Życie trzeba przeżyć tak żeby wstyd było opowiadać, ale przyjemnie wspominać"
|
|
|
|
#747 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Częstochowa
Wiadomości: 7 517
|
Dot.: Zaczynamy bieganie zupełnie od podstaw! cz. III
Cytat:
biegam tez od 2 okolo tygodni wg planu pani Ruth Field, autorki ksiazki Run Fat Bitch Run (wybralam wariant 6 x tygodniowo z jednym dniem na odpoczynek)wczoraj zakupilam cos co nazywa sie skarpetki do biegania z Nike , jedna jest dopasowana do prawej nogi a druga do lewej (jakby ktos nie wiedzial to na kazdej skarpetce pisze na jaka noge
__________________
Fotograf wizerunkowy/biznesowy, portretowy i ślubny Miłośniczka psiaków, kawy i naleśników Moja praca i pasja Blog fotografa Poza pracą fotografa |
|
|
|
|
#748 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 131
|
Dot.: Zaczynamy bieganie zupełnie od podstaw! cz. III
Dum dziękuję za tak wyczerpującą odpowiedź
![]() Też wczoraj jeździłam na rowerze, pierwszy raz od roku chyba. Przejechaliśmy prawie 40 km ![]() Dziś tylko ćwiczenia z Jillian, jutro rano bieganie
__________________
|
|
|
|
#749 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 1 108
|
Dot.: Zaczynamy bieganie zupełnie od podstaw! cz. III
Hej, hej.
Trening jak będzie to dopiero wieczorem. Miałam iść rano, ale deszcz strasznie "siecze" a ja niestety preferuję ![]() suchość. Może z czasem mi to przejdzie
|
|
|
|
#750 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: okolice Warszawy
Wiadomości: 2 279
|
Dot.: Zaczynamy bieganie zupełnie od podstaw! cz. III
Cytat:
Uczysz się francuskiego dł ugo się uczysz? Ciężko jest? Ale dzisiaj 3 km przebiegłam, chociaż wyglądałam tak, jakbym się oblała wodą.
__________________
Studentka psychologii. Jak szaleć, to szaleć ![]() Kierowca 09.03.2015 rok, godz. 10.25 |
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Fitness, bieganie, joga - spalamy kalorie
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 17:17.





muszę powiedziec, że jak na początek, świetnie Ci idzie. Tym bardziej, że zaczynasz biegac w lecie, więc miej też na uwadze, że upał jest męczący nawet dla tych co biegają kilka lat
). Wracając do upału, na początku lata brałam udział w półmaratonie (a było już upalnie, wszystkim pot lał się z czoła, słońce prażyło, ani jednej chmurki) - uwierz mi, nie padł jakikolwiek rekord, wiekszośc uczestników osiągnęła czasy gorsze niż "zwykle".... w upale po prostu biega się trudniej i to jest fakt
) nie ma się co martwic, człowiek jest stworzony do tego, żeby chodzic i biegac... nasi przodkowie pokonywali na nogach setki kilometrów, polowali, zbierali, uciekali przed wrogiem i zwierzem
i nie biega się efektywnie. Ja np. jak zaczynałam biegac po więcej jak 10km postanowiłam sobie przebadac serce, bo chciałam miec pewnośc, że nic mi nie dolega i mogę śmiało wyciskac z siebie siódme poty
głupie to, wiem, ale nigdy nie lubiłam biegać (to chyba taka wewnętrzna niechęć do zmęczenia się), więc zdziwiłam się, że byłam w stanie tak "długo" biec. Może to dzięki skakance, na której skakałam przez jakiś czas. Lato jakoś mi nie dokucza, staram się biegać jak najwcześniej, przeważnie około 6.30 wychodzę z domu i po 7 jestem już w drodze powrotnej.
), ustalilam z mezem ze jak we wrzesniu nadal bede na tak z bieganiem i pojedziemy kupic projesjonalne buty i stroj do biegania (bo maz to od razu jak mu powiedzialam o nowym hobby chcial leciec kupowac, no to bylo po tym jak przestal sie smiac, bo niestety taka byla reakcja na to info - glosny, serdeczny smiech




liczę na motywację, płynącą z tego wątku w moją stronę


Kierowca 
i omal nie padłam w kukurydzę

