Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV - Strona 126 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-08-05, 18:01   #3751
Soleilka
Zakorzenienie
 
Avatar Soleilka
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Tarnobrzeg, woj. podkarpackie
Wiadomości: 15 086
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez linzey Pokaż wiadomość
Czesc mamusie
Z grubsza Was nadrobiłam
Tż z Zosią pojechali na basen a mała śpi od porannego spaceru czyli od 10( z małą przerwą na karmienie)
Obiadek gotowy czeka a ja z nudów przeglądałam ciuchy sprezd ciaży. I to były duży błąd Spodnie wchodzą mi do połowy ud
18 sierpnia bedą chrzciny Asi i raczej w nic nie wejde
PS Przedstawiam naszą Joasie
Śliczna! I jaka do siostry podobna
Cytat:
Napisane przez phdwao Pokaż wiadomość
dobra znów mam pytanie:

co robić:prosi :

mój mały zje sobie mleczko, jak zasnie po karmieniu to odkładamy go do łożeczka lub kołyski jak usnie to usnie, ale sa takie akcje że nie usnie i wtedy jest bek. No i gdy wezme go na rece to mnie kojarzy tylko z cycem, wiec domaga sie usielnie jedzenia, a gdy wexmie go mąż to sie uspakaja. Ale... mąz musi go trzymac na rekach bo jak tylko odłozy znów bek. No i patrze na wsze fotki jak dziecko sobie lezy takie spokojne, u nas nawet jak leze obek nie bedzie spokojny, tylko jest ryk. Nie wiem co robic
U mnie jest tak samo Za szybko go odkładałam do łóżeczka, a on chciał jeszcze się poprzytulać i pociumkać cycusia, może przytrzymujcie go dłużej aż sobie głębiej zaśnie

---------- Dopisano o 18:01 ---------- Poprzedni post napisano o 18:00 ----------

O, Perfekcyjna Pani domu na TVN
__________________
Mężczyzna mojego życia

Bloguję
Soleilka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-05, 18:03   #3752
Mandragorrka
Zakorzenienie
 
Avatar Mandragorrka
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 6 288
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez wvictoria Pokaż wiadomość
I popieram - nie ma się co stresować jeansami sprzed ciąży Przecież musimy sobie dać trochę czasu. Chociaż moja mama mówiła, że ona w jeansy sprzed ciąży weszła w 3 dni po porodzie jak ze szpitala wychodziła (tata jej przywiózł jako strój na wyjście ). Tylko, że ona miała wtedy 20 lat i cała ciążę wymiotowała jak tylko coś zjadła. Mówi, że bardzo mało przytyła bo jadła jak głodomór ale jak przełykała ostatni kęs to już czuła, że musi do toalety
Znaczy, że trzeba było zajść w ciążę 10 lat temu - pod pewnymi względami byłoby łatwiej.
Jeszcze się nie ważyłam, jeansów nie zakładam - widzę, że jestem większa niż przed ciążą. Ale teraz się tym nie stresują, pomyślę po połogu
Tak a propos wymiotowania, moja sąsiadka co w ciąży przytyłam 40 kg też bardzo dużo wymiotowała - trafiła nawet do szpitala. A jednak sporo przytyła

Cytat:
Napisane przez phdwao Pokaż wiadomość
ech u nas czasami tak jest w nocy, ale częsciej w dzien mimo wszytsko czasem brakuje mi sił juz
A no, w nocy jak próbuję bezskutecznie uspać małą to sobie myślę, że mnie wkurza i że mam już dość (a to dopiero początek ). Ale i tak kocham moją kropkę.
__________________

"To nie my daliśmy Ci życie...
To życie dało nam Ciebie..."




Mandragorrka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-05, 18:06   #3753
pumas
Zakorzenienie
 
Avatar pumas
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: z mojego przytulnego kąta
Wiadomości: 8 424
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez phdwao Pokaż wiadomość
u mnie jest to samozasypia po karmieniu i maniana, a jak odłoze ryk, potem jak juz zdycham, bierze go TZ i nosi i tak w kólko macieju
ufff, dobrze, że nie jestem jedyna Tylko, że u mnie mała nie chce jeść, tylko zasypia na piersiach tuląc się. Jak dłużej ją przetrzymam, to nie mam problemu z położeniem jej, ale jak od razu po zaśnieciu, to mały potwór czuwa i się budzi z rykiem i wielkimi oczami

Zmieniacie te avatary jak szalone!
pumas jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-05, 18:08   #3754
wvictoria
Wtajemniczenie
 
Avatar wvictoria
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 2 924
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez Mandragorrka Pokaż wiadomość
Znaczy, że trzeba było zajść w ciążę 10 lat temu - pod pewnymi względami byłoby łatwiej.
Jeszcze się nie ważyłam, jeansów nie zakładam - widzę, że jestem większa niż przed ciążą. Ale teraz się tym nie stresują, pomyślę po połogu
Tak a propos wymiotowania, moja sąsiadka co w ciąży przytyłam 40 kg też bardzo dużo wymiotowała - trafiła nawet do szpitala. A jednak sporo przytyła
No to samo mówię mojej mamie - że w takim razie powinnam zajść w ciążę 12 lat temu To tylko mówi, że dobrze, że tego nie zrobiłam
Ale ja się przyznaję, że na dziecko to ja jestem gotowa dopiero od jakichś 2-3 lat Wcześniej nie byłam gotowa na dzieciątko.
__________________
Bo do szczęścia trzeba trojga


http://fajnamama.pl/suwaczki/kjxyg8y.png
wvictoria jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-05, 18:13   #3755
Soleilka
Zakorzenienie
 
Avatar Soleilka
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Tarnobrzeg, woj. podkarpackie
Wiadomości: 15 086
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez pumas Pokaż wiadomość
Zmieniacie te avatary jak szalone!
Tylko Ty jedna stała w uczuciach do swojego


Zaczyna grzmieć, oby nie padało, bo z wypadu nici

---------- Dopisano o 18:13 ---------- Poprzedni post napisano o 18:13 ----------

Cytat:
Napisane przez wvictoria Pokaż wiadomość
Ale ja się przyznaję, że na dziecko to ja jestem gotowa dopiero od jakichś 2-3 lat Wcześniej nie byłam gotowa na dzieciątko.
Ja do narodzin Małego nie byłam gotowa
__________________
Mężczyzna mojego życia

Bloguję
Soleilka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-05, 18:22   #3756
wvictoria
Wtajemniczenie
 
Avatar wvictoria
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 2 924
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez Soleilka Pokaż wiadomość
Ja do narodzin Małego nie byłam gotowa
W życiu bym nie powiedziała bo świetnie się zajmujesz młodym. Tym bardziej należą Ci się wielkie
__________________
Bo do szczęścia trzeba trojga


http://fajnamama.pl/suwaczki/kjxyg8y.png
wvictoria jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-05, 18:27   #3757
red_scorpio
Rozeznanie
 
Avatar red_scorpio
 
Zarejestrowany: 2003-12
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 761
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez wvictoria Pokaż wiadomość
Jak mnie zbierze 12 to będę klepać zdrowaśki co by urodzić 13.08 - w moje urodziny
Ja to mam takie marzenie albo w tym tygodniu albo po 20-tym

Cytat:
Napisane przez Maciejka__ Pokaż wiadomość
Ciśnienie masz dobre. Przez większość ciąży bez kawy miałam rzędu 100/60, a po kawie podobne do Ciebie. No i pod koniec kilka razy zdarzyło się wyższe.
Z tym ciśnieniem to tak nie jest. Ok, dobrze, że nie jest wyższe. Ale musiałam odstawić tabsy bo chyba bym już nie funkcjonowała :ziewa: Całą ciążę miałam tak 130/80 i było ok. W zeszłym tygodniu i ciut wcześniej walczyłam z wysokim 145/90 a teraz jak śmiertka.

Cytat:
Napisane przez mrowka88 Pokaż wiadomość
Cześć dziewczyny,

ja mam dzisiaj doła Chodzi o to, że planuję we wrześniu bronić tytuł magistra, więc wypadałoby pracę napisać jeszcze przed urodzeniem dziecka...bo później nam się wszystko wywróci do góry nogami, będzie dużo innych obowiązków i ostatnia rzecz na którą będę mieć czas i siłę to przesiadywanie nad magisterką. Ja to wiem i chciałabym temu sprostać, bo między innymi dlatego akurat w takim momencie zdecydowaliśmy się na dziecko....bo obiecałam sobie, że mimo iż będę w ciąży to się sprężę i napiszę tą pracę jak najszybciej. Teoretycznie nie ma nic co mi uniemożliwia zrealizowanie tego planu...bo przez całą ciążę czułam się na prawdę dobrze, mogłabym na palcach jednej ręki policzyć dni kiedy czułam się słabo z powodu dolegliwości ciążowych ale uwierzcie, że teraz, z nie wiadomo jakiego powodu siedzę i po prostu płaczę nad tym komputerem bo nic nie mogę sensownego spłodzić
Wkurzam się sama na siebie, że jestem taka jakaś rozmemłana i nie potrafię się skupić tak jak powinnam. To nie jest tak, że akurat dzisiaj mam dzień do dupy a jutro będzie już lepiej i zabiorę się z natchnieniem za pisanie. Bo mam już tak na prawdę długo, że siadam i nad jednym zdaniem rozmyślam 100 godzin....przy dobrych wiatrach to mi się jednorazowo udaje napisać 3 strony....a gdzie tu do końca?! Nic już na mnie nie działa...żadne zamykanie się w pokoju, przesiadywanie w bibliotece, pisanie pracy po nocach...jestem bezradna a praca się sama nie napisze
Nie oczekuję od Was Kobietki pocieszenia ani żadnej pomocy...musiałam pomarudzić
za pojawienie się werwy!!! Będzie lepiej!!

Cytat:
Napisane przez linzey Pokaż wiadomość
Czesc mamusie
Z grubsza Was nadrobiłam
Tż z Zosią pojechali na basen a mała śpi od porannego spaceru czyli od 10( z małą przerwą na karmienie)
Obiadek gotowy czeka a ja z nudów przeglądałam ciuchy sprezd ciaży. I to były duży błąd Spodnie wchodzą mi do połowy ud
18 sierpnia bedą chrzciny Asi i raczej w nic nie wejde
PS Przedstawiam naszą Joasie
cały avatarek

Cytat:
Napisane przez Mandragorrka Pokaż wiadomość
Od jakiegoś czasu karmię Małą. Tylko, że ona nie ma coś weny na jedzenie. Co chwilę robi sobie przerwy
W temacie dzieci:
http://kwejk.pl/obrazek/1345361/t%C5...-rodzicom.html
fota super, jakbym do mamy dzwoniła

Cytat:
Napisane przez Soleilka Pokaż wiadomość
Śliczna! I jaka do siostry podobna
Ja mam znowu pytanie odnośnie puchnięcia... do samego rozwiązania mialaś takie nogi spuchnięte? Czy po hektolitrach płynów jakie w tym czasie piłaś coś schodziło??

W końcu piekę coś na wzór pleśniaka/huby ale ze śliwkami. Już prawie gotowe...
__________________
Maciej - 14.08.2012

red_scorpio jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-05, 18:29   #3758
Soleilka
Zakorzenienie
 
Avatar Soleilka
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Tarnobrzeg, woj. podkarpackie
Wiadomości: 15 086
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez wvictoria Pokaż wiadomość
W życiu bym nie powiedziała bo świetnie się zajmujesz młodym. Tym bardziej należą Ci się wielkie
dziękuję. Wpadłam to wzięłam odpowiedzialność za swoje czyny. Musiałam po prostu szybko "dorosnąć"
Cytat:
Napisane przez red_scorpio Pokaż wiadomość
Ja mam znowu pytanie odnośnie puchnięcia... do samego rozwiązania mialaś takie nogi spuchnięte? Czy po hektolitrach płynów jakie w tym czasie piłaś coś schodziło??
Do samego porodu miałam. Czasami bardziej, a czasami mniej opuchnięte (zależy czy chodziłam, czy cały dzień leżałam). Opuchlizna zeszła na drugi czy 3 dzień po porodzie W sumie to wypociłam tą wodę, bo w sali miałyśmy saunę
__________________
Mężczyzna mojego życia

Bloguję
Soleilka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-05, 18:35   #3759
Mandragorrka
Zakorzenienie
 
Avatar Mandragorrka
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 6 288
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez wvictoria Pokaż wiadomość
No to samo mówię mojej mamie - że w takim razie powinnam zajść w ciążę 12 lat temu To tylko mówi, że dobrze, że tego nie zrobiłam
Ale ja się przyznaję, że na dziecko to ja jestem gotowa dopiero od jakichś 2-3 lat Wcześniej nie byłam gotowa na dzieciątko.
Eh ja też dopiero od niedawna A jak se pomyślę, że ojcem dziecka mógłby być chłopak z którym byłam w wieku lat 20... brrrr

Cytat:
Napisane przez Soleilka Pokaż wiadomość

Ja do narodzin Małego nie byłam gotowa
Ale opieka nad nim świetnie Ci wychodzi Poza tym my z małżem planowaliśmy dziecko, mamy dużo więcej lat niż Ty, a w pewien sposób też trzeba było dorosnąć.
__________________

"To nie my daliśmy Ci życie...
To życie dało nam Ciebie..."




Mandragorrka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-05, 18:39   #3760
prince_polo
Zakorzenienie
 
Avatar prince_polo
 
Zarejestrowany: 2011-07
Lokalizacja: z domku :)
Wiadomości: 10 684
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez pumas Pokaż wiadomość
Phdwao, ja mam tak, że mała nie chce spać w wózku, łóżeczku ani gdziekolwiek, tylko w moich ramionach. Przerąbane... także zasypia u mnie, a potem podstepem przekładam ją gdzieś. Ciężko jest, muszę coś wymyślić, by to zmienić. Aktualnie śpi w wózku, uffff.
moja w wozku lubi ale tez w ramionach. W wozku zasnie jedynie na spacerze. No i potem Ją do wozka przekladam jak ululam w ramionach.......

dzis jestem wykonczona, glowa mi peka. Co chwile mała je. Masakra a ze niczym nie dokarmiam bo mi w szpitali niekazali to ciagle chodze z cycem na wierzchu

ja nie wiem czemu Ona taka głodna i nie spi dzis w dzien wcale!! oszukuje mnie ja sie ciesze ze po jedzeniu na cycu spi odkladam Ja a ona robi wielkie oczy i powtorka z rozrywki

a u tzta nie chce wcale dzis byc na rekach. Chwile bedzie cicho a potem nawet smok nie pomaga....
__________________

Ćwiczę
Zapuszczam naturalki!
prince_polo jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-05, 18:41   #3761
red_scorpio
Rozeznanie
 
Avatar red_scorpio
 
Zarejestrowany: 2003-12
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 761
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Ja się nawet nie zastanawiam co by było jakby było dziecko te 12-14 lat temu. Zresztą moja siostrzenica ma blisko 22 lata i jej z dzieckiem nie widzę
Soleilka za odpowiedź, ja aktualnie wyglądam tak: te paseczki po skosie to od japonek

dziewczyny z dzidziami a próbowałyście do łóżeczka albo wózka dać jakiś swój ciuch żeby Maluszki Was czuły? Czy to tylko będzie je drażnić, bo będą szukać piersi? Gdzieś własnie coś takiego czytałam i zastanawiam się czy to prawda...., że dzidzia powinna być spokojniejsza.
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg 20120805630.jpg (44,3 KB, 49 załadowań)
__________________
Maciej - 14.08.2012


Edytowane przez red_scorpio
Czas edycji: 2012-08-05 o 18:49
red_scorpio jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-05, 18:50   #3762
Soleilka
Zakorzenienie
 
Avatar Soleilka
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Tarnobrzeg, woj. podkarpackie
Wiadomości: 15 086
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez Mandragorrka Pokaż wiadomość
Ale opieka nad nim świetnie Ci wychodzi Poza tym my z małżem planowaliśmy dziecko, mamy dużo więcej lat niż Ty, a w pewien sposób też trzeba było dorosnąć.
dziękuję chyba każda z nas w jakiś sposób musiała dorosnąć Skończyło się myślenie tylko o sobie
Cytat:
Napisane przez red_scorpio Pokaż wiadomość
Ja się nawet nie zastanawiam co by było jakby było dziecko te 12-14 lat temu. Zresztą moja siostrzenica ma blisko 22 lata i jej z dzieckiem nie widzę
Soleilka za odpowiedź, ja aktualnie wyglądam tak: te paseczki po skosie to od japonek

dziewczyny z dzidziami a próbowałyście do łóżeczka albo wózka dać jakiś swój ciuch żeby Maluszki Was czuły? Czy to tylko będzie je drażnić, bo będą szukać piersi? Gdzieś własnie coś takiego czytałam i zastanawiam się czy to prawda....
Ja sobie nie wyobrażam moich koleżanek z dziećmi A niby w moim wieku...
Łoo też ładnie spuchłaś No, ale już niedługo


Ja wkładam telefon na spacerze. Nagrałam jak śpiewam mu ulubioną kołysankę i sobie śpi przy tym


Mój łobuziak Zdążyłam tylko tyle szybko uchwycić. Skurczybyk nie poleży na brzuszku http://www.youtube.com/watch?v=vxYvn...ature=youtu.be
__________________
Mężczyzna mojego życia

Bloguję
Soleilka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-05, 18:53   #3763
Mandragorrka
Zakorzenienie
 
Avatar Mandragorrka
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 6 288
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez red_scorpio Pokaż wiadomość
Ja się nawet nie zastanawiam co by było jakby było dziecko te 12-14 lat temu. Zresztą moja siostrzenica ma blisko 22 lata i jej z dzieckiem nie widzę

dziewczyny z dzidziami a próbowałyście do łóżeczka albo wózka dać jakiś swój ciuch żeby Maluszki Was czuły? Czy to tylko będzie je drażnić, bo będą szukać piersi? Gdzieś własnie coś takiego czytałam i zastanawiam się czy to prawda...., że dzidzia powinna być spokojniejsza.
Ad 1. na ogół dziewczyny jak wcześnie zostają mamami to dorastają do tej roli. Mam kuzynkę, która zaszła w wieku lat 17. Miała takie fiu bździu w głowie, ale jak mała przyszła na świat to kuzynka stanęła na wysokości zadania. Jest naprawdę świetną matką.

Ad 2. Jak dzisiaj w nocy Amelka nie będzie chciała spać to wypróbuję ten sposób. Brzmi sensownie.

A jeśli chodzi o stopy to za niedługo urodzisz i po opuchliźnie nie będzie śladu
__________________

"To nie my daliśmy Ci życie...
To życie dało nam Ciebie..."




Mandragorrka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-05, 18:58   #3764
wvictoria
Wtajemniczenie
 
Avatar wvictoria
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 2 924
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez Mandragorrka Pokaż wiadomość
Eh ja też dopiero od niedawna A jak se pomyślę, że ojcem dziecka mógłby być chłopak z którym byłam w wieku lat 20... brrrr

Ale opieka nad nim świetnie Ci wychodzi Poza tym my z małżem planowaliśmy dziecko, mamy dużo więcej lat niż Ty, a w pewien sposób też trzeba było dorosnąć.
Mam to samo z tym chłopakiem Jakoś sobie nie wyobrażam siebie z innym facetem niż mój mąż Chyba po prostu trzeba trafić na tego jedynego...

Mam podobne zdanie co Ty w drugim akapicie

Cytat:
Napisane przez red_scorpio Pokaż wiadomość
Ja się nawet nie zastanawiam co by było jakby było dziecko te 12-14 lat temu. Zresztą moja siostrzenica ma blisko 22 lata i jej z dzieckiem nie widzę
Soleilka za odpowiedź, ja aktualnie wyglądam tak: te paseczki po skosie to od japonek

dziewczyny z dzidziami a próbowałyście do łóżeczka albo wózka dać jakiś swój ciuch żeby Maluszki Was czuły? Czy to tylko będzie je drażnić, bo będą szukać piersi? Gdzieś własnie coś takiego czytałam i zastanawiam się czy to prawda...., że dzidzia powinna być spokojniejsza.
Ja mam w rodzinie dziewczynę, która została mamą jak miała 22 lata. Ale ona bardzo chciała dziecko i naprawdę świetnie się sprawdza (teraz jedno dziecko ma 8 lat, a drugie 4).
Nóżki masz fajne. Mnie wczoraj też spuchły nogi i nie chce mnie puścić. Ale jutro idę do lekarza to go zapytam o to bo to pierwszy raz jak mi spuchły.

Cytat:
Napisane przez Soleilka Pokaż wiadomość
dziękuję chyba każda z nas w jakiś sposób musiała dorosnąć Skończyło się myślenie tylko o sobie

Ja sobie nie wyobrażam moich koleżanek z dziećmi A niby w moim wieku...

Mój łobuziak Zdążyłam tylko tyle szybko uchwycić. Skurczybyk nie poleży na brzuszku http://www.youtube.com/watch?v=vxYvn...ature=youtu.be
Po prostu wraz z przyjściem dziecka zmienia się punkt widzenia i to co jest najważniejsze... Ja już się nie mogę doczekać tego naszego dzieciątka

Ale cudny Fabiś Słodziak
__________________
Bo do szczęścia trzeba trojga


http://fajnamama.pl/suwaczki/kjxyg8y.png
wvictoria jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-05, 19:00   #3765
Mandragorrka
Zakorzenienie
 
Avatar Mandragorrka
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 6 288
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

A nie pisałam Wam, że byliśmy dzisiaj na obiedzie w restauracji w której chcemy robić chrzciny. Bardzo nam się spodobała, jedzenie super, obsługa też. Cenowo jak wszystkie knajpy w okolicy. Do tego w pobliżu restauracji jest ładny kościółek. Jedyne co to mamy z małżem odmienne zdanie odnośnie alkoholu. Ja uważam, że nie powinno go być a mój małżonek wręcz odwrotnie. Nie wiem jeszcze na czym stanie.
__________________

"To nie my daliśmy Ci życie...
To życie dało nam Ciebie..."




Mandragorrka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-05, 19:03   #3766
Soleilka
Zakorzenienie
 
Avatar Soleilka
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Tarnobrzeg, woj. podkarpackie
Wiadomości: 15 086
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez wvictoria Pokaż wiadomość
Po prostu wraz z przyjściem dziecka zmienia się punkt widzenia i to co jest najważniejsze... Ja już się nie mogę doczekać tego naszego dzieciątka

Ale cudny Fabiś Słodziak
, człowiek staje się odpowiedzialny za taką kruszynkę, więc automatycznie świat zmienia się o 180 stopni 16 grudnia byłam tym faktem przerażona (a dopiero wtedy zrobiłam test), teraz nie wyobrażam sobie jak to było bez mojego skarbka

On jest przecudowny
Cytat:
Napisane przez Mandragorrka Pokaż wiadomość
A nie pisałam Wam, że byliśmy dzisiaj na obiedzie w restauracji w której chcemy robić chrzciny. Bardzo nam się spodobała, jedzenie super, obsługa też. Cenowo jak wszystkie knajpy w okolicy. Do tego w pobliżu restauracji jest ładny kościółek. Jedyne co to mamy z małżem odmienne zdanie odnośnie alkoholu. Ja uważam, że nie powinno go być a mój małżonek wręcz odwrotnie. Nie wiem jeszcze na czym stanie.
Ja jestem za dobrym winem do obiadu i tyle. Żadnych piw czy wódek, to święto dziecka a nie nasze
Ile płacicie od osoby?
__________________
Mężczyzna mojego życia

Bloguję
Soleilka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-05, 19:08   #3767
red_scorpio
Rozeznanie
 
Avatar red_scorpio
 
Zarejestrowany: 2003-12
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 761
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Soleilka Fabiś - express (ja jak szpieg szoguna, posłuchałam repertuaru i obejrzałam stronę zespołu, wniosek = Milena wygląda jak stara maleńka )
Mandragorka orientowaliśmy się dziś w terminach chrzcin i jest tak, że w co IV niedzielę miesiąca ALE.. nie mamy ślubu kościelnego i na stronie kościółka jest adnotacja, że musimy być w stanie łaski uświęcającej (spowiedź, komunia, itp...). Nie wiem zatem czy nie będziemy zmuszeni szukać innego kościoła a mamy u siebie na ulicy
Na stronach wyczytaliśmy jescze tu cytat:
Zgłaszenie chrztu:

Dziecko należy zgłosić w kancelarii parafialnej najpóźniej tydzień przed planowanym chrztem przynosząc ze sobą następujące dokumenty:

1. Akt urodzenia dziecka z USC
2. Zaświadczenie, iż wybrani chrzestni są godni by pełnić tę funkcję (z parafii swego zamieszkania). Na chrzestnych można bowiem wybrać osoby ochrzczone, bierzmowane i praktykujące!!!


Trzeba zwrócić uwagę na chrześcijańskie przeżycie w rodzinie sakramentu chrztu dziecka.
Rodzice wraz z rodziną i chrzestnymi winni być w stanie łaski uświęcającej, aby móc w pełni uczestniczyć w Liturgii Eucharystii i chrztu dziecka.

Chrzest św. nie powinien być okazją by przyjęcie w domu było "zakrapiane" alkoholem.
__________________
Maciej - 14.08.2012

red_scorpio jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-05, 19:12   #3768
Soleilka
Zakorzenienie
 
Avatar Soleilka
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Tarnobrzeg, woj. podkarpackie
Wiadomości: 15 086
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez red_scorpio Pokaż wiadomość
Soleilka Fabiś - express (ja jak szpieg szoguna, posłuchałam repertuaru i obejrzałam stronę zespołu, wniosek = Milena wygląda jak stara maleńka )
skurczybyk ma tyle siły, że szok
a ma picza 22 lata to przy okazji zobaczyłaś fotkę moją i TŻ

---------- Dopisano o 19:12 ---------- Poprzedni post napisano o 19:11 ----------

Dziewczyny czy jak TŻ nie ma bierzmowania, to uznają go jako ojca podczas chrztu, czy dziecko będę musiała pod moim nazwiskiem mieć?
__________________
Mężczyzna mojego życia

Bloguję
Soleilka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-05, 19:14   #3769
wvictoria
Wtajemniczenie
 
Avatar wvictoria
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 2 924
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez Soleilka Pokaż wiadomość
, człowiek staje się odpowiedzialny za taką kruszynkę, więc automatycznie świat zmienia się o 180 stopni 16 grudnia byłam tym faktem przerażona (a dopiero wtedy zrobiłam test), teraz nie wyobrażam sobie jak to było bez mojego skarbka

On jest przecudowny

Ja jestem za dobrym winem do obiadu i tyle. Żadnych piw czy wódek, to święto dziecka a nie nasze
Ile płacicie od osoby?
Bo dzieciątko jest najważniejsze Ja, mimo że młody ciągle w brzuchu, nie oddałabym go za nic

My będziemy robić chrzciny w domu. Co do alkoholu to winko do obiadu na pewno. A później to jeszcze nie wiem. Jakoś nie wydaje mi się żeby to było takie złe pod warunkiem, że skończy się na drinku czy dwóch Ale szczerze mówiąc jeszcze o tym nie myślałam
__________________
Bo do szczęścia trzeba trojga


http://fajnamama.pl/suwaczki/kjxyg8y.png
wvictoria jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-05, 19:14   #3770
red_scorpio
Rozeznanie
 
Avatar red_scorpio
 
Zarejestrowany: 2003-12
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 761
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez Soleilka Pokaż wiadomość
skurczybyk ma tyle siły, że szok
a ma picza 22 lata to przy okazji zobaczyłaś fotkę moją i TŻ

---------- Dopisano o 19:12 ---------- Poprzedni post napisano o 19:11 ----------

Dziewczyny czy jak TŻ nie ma bierzmowania, to uznają go jako ojca podczas chrztu, czy dziecko będę musiała pod moim nazwiskiem mieć?
Ładne foteczki Jesteś śliczną dziewczynką

Sprawdź, może parafia ma stronę internetową - tam wszystko powinno pisać... Co kościół i proboszcz to inna wersja...
__________________
Maciej - 14.08.2012

red_scorpio jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-05, 19:18   #3771
wvictoria
Wtajemniczenie
 
Avatar wvictoria
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 2 924
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez Soleilka Pokaż wiadomość
Dziewczyny czy jak TŻ nie ma bierzmowania, to uznają go jako ojca podczas chrztu, czy dziecko będę musiała pod moim nazwiskiem mieć?
Ja nie jestem zbyt biegła w sprawach kościelnych, ale bierzmowanie jest potrzebne jak chcesz być rodzicem chrzestnym i jak się chce wziąć ślub kościelny. Nie słyszałam o tym aby było potrzebne do bycia rodzicem Ale co parafia to inny pomysł
__________________
Bo do szczęścia trzeba trojga


http://fajnamama.pl/suwaczki/kjxyg8y.png
wvictoria jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-05, 19:19   #3772
Soleilka
Zakorzenienie
 
Avatar Soleilka
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Tarnobrzeg, woj. podkarpackie
Wiadomości: 15 086
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez wvictoria Pokaż wiadomość
Bo dzieciątko jest najważniejsze Ja, mimo że młody ciągle w brzuchu, nie oddałabym go za nic

My będziemy robić chrzciny w domu. Co do alkoholu to winko do obiadu na pewno. A później to jeszcze nie wiem. Jakoś nie wydaje mi się żeby to było takie złe pod warunkiem, że skończy się na drinku czy dwóch Ale szczerze mówiąc jeszcze o tym nie myślałam
A My jesteśmy w kropce. Moja mama i mama TŻ są rozwiedzione i skłócone z naszymi ojcami, nie zgadzają się na zaproszenie ich na imprezę tylko do samego kościoła... Nam znowu głupio, no bo jak to tak pół rodziny zaprosić a pół wystawić do wiatru... No i nie wiemy jak to rozwiązać.
Najlepszym wyjściem byłoby zaprosić samych chrzestnych na obiad, ciacho i kawę, ale... to znowu nie wypada żeby reszta gości poszła po mszy do domu
No i od samej mojej strony mam 10 osób do zaproszenia
Cytat:
Napisane przez red_scorpio Pokaż wiadomość
Ładne foteczki Jesteś śliczną dziewczynką

Sprawdź, może parafia ma stronę internetową - tam wszystko powinno pisać... Co kościół i proboszcz to inna wersja...
Weź mnie nie zawstydzaj

Pisze tylko tyle

Sakrament Chrztu Świętego jest udzielany w każdą niedzielę, oprócz ostatniej niedzieli miesiąca podczas Mszy św. o godz. 13:00. Funkcje chrzestnych mogą pełnić wierzący i praktykujący katolicy. Katecheza Chrzcielna dla Rodziców i Rodziców Chrzestnych w każdy I czwartek miesiąca. Zapisy oraz wydawanie zaświadczeń w kancelarii parafialnej. Zgłaszając Chrzest należy przedstawić:
» Odpis aktu urodzenia dziecka.
» Dane personalne rodziców i rodziców chrzestnych.
» Rodzice chrzestni spoza naszej parafii winni posiadać zaświadczenie od swojego ks. Proboszcza.
__________________
Mężczyzna mojego życia

Bloguję
Soleilka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-05, 19:20   #3773
red_scorpio
Rozeznanie
 
Avatar red_scorpio
 
Zarejestrowany: 2003-12
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 761
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez wvictoria Pokaż wiadomość
Ja nie jestem zbyt biegła w sprawach kościelnych, ale bierzmowanie jest potrzebne jak chcesz być rodzicem chrzestnym i jak się chce wziąć ślub kościelny. Nie słyszałam o tym aby było potrzebne do bycia rodzicem Ale co parafia to inny pomysł
takie rzeczy tylko w Polsce
__________________
Maciej - 14.08.2012

red_scorpio jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-05, 19:21   #3774
Soleilka
Zakorzenienie
 
Avatar Soleilka
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Tarnobrzeg, woj. podkarpackie
Wiadomości: 15 086
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez wvictoria Pokaż wiadomość
Ja nie jestem zbyt biegła w sprawach kościelnych, ale bierzmowanie jest potrzebne jak chcesz być rodzicem chrzestnym i jak się chce wziąć ślub kościelny. Nie słyszałam o tym aby było potrzebne do bycia rodzicem Ale co parafia to inny pomysł
No wiesz, moja mama jak mnie chrzciła to była tylko po ślubie cywilnym. Ksiądz ojca nie uznał i w kościele mam nazwisko panieńskie mamy A że mamę mam fajną, a miała wtedy 19 lat, to zapytała księdza czy ją na górce podwiało, że dziecko się bez ojca zrobiło
Znowu brat był chrzczony w szpitalu z wody i ojca normalnie już uznali...
A kościelny mama z tatą wzięli jak ja miałam 6 lat. Wybawiłam się na ich weselu
__________________
Mężczyzna mojego życia

Bloguję
Soleilka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-05, 19:27   #3775
red_scorpio
Rozeznanie
 
Avatar red_scorpio
 
Zarejestrowany: 2003-12
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 761
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez Soleilka Pokaż wiadomość
A My jesteśmy w kropce. Moja mama i mama TŻ są rozwiedzione i skłócone z naszymi ojcami, nie zgadzają się na zaproszenie ich na imprezę tylko do samego kościoła... Nam znowu głupio, no bo jak to tak pół rodziny zaprosić a pół wystawić do wiatru... No i nie wiemy jak to rozwiązać.
Najlepszym wyjściem byłoby zaprosić samych chrzestnych na obiad, ciacho i kawę, ale... to znowu nie wypada żeby reszta gości poszła po mszy do domu
No i od samej mojej strony mam 10 osób do zaproszenia

Weź mnie nie zawstydzaj

Pisze tylko tyle

Sakrament Chrztu Świętego jest udzielany w każdą niedzielę, oprócz ostatniej niedzieli miesiąca podczas Mszy św. o godz. 13:00. Funkcje chrzestnych mogą pełnić wierzący i praktykujący katolicy. Katecheza Chrzcielna dla Rodziców i Rodziców Chrzestnych w każdy I czwartek miesiąca. Zapisy oraz wydawanie zaświadczeń w kancelarii parafialnej. Zgłaszając Chrzest należy przedstawić:
» Odpis aktu urodzenia dziecka.
» Dane personalne rodziców i rodziców chrzestnych.
» Rodzice chrzestni spoza naszej parafii winni posiadać zaświadczenie od swojego ks. Proboszcza.
Pewnie będzie tak, że na zaświadczeniu będzie adnotacja o braku sakramentu. Bądź, jeśli to ta sama parafia - ksiądz będzie wiedział bo ma pewnie jakiś katalog bierzmowanych. Ale tak jak pisała wiktoria - co to ma do rzeczy...

---------- Dopisano o 17:27 ---------- Poprzedni post napisano o 17:23 ----------

Cytat:
Napisane przez Soleilka Pokaż wiadomość
No wiesz, moja mama jak mnie chrzciła to była tylko po ślubie cywilnym. Ksiądz ojca nie uznał i w kościele mam nazwisko panieńskie mamy A że mamę mam fajną, a miała wtedy 19 lat, to zapytała księdza czy ją na górce podwiało, że dziecko się bez ojca zrobiło
Znowu brat był chrzczony w szpitalu z wody i ojca normalnie już uznali...
A kościelny mama z tatą wzięli jak ja miałam 6 lat. Wybawiłam się na ich weselu
DLa mnie to jest totalny debilizm, że księża wymagają świstków, zapewnień i innych rzeczy. Skoro rodzice decydują się chrzcić dziecko to znaczy, ze podjęli świadomą decyzję i chcą wychować dziecko w tej wierze. Inna kwestia czy będą. Nie mniej jednak utrudnianiem prostych rzeczy zniechęcają do siebie już nie tylko młodych ludzi...
__________________
Maciej - 14.08.2012

red_scorpio jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-05, 19:30   #3776
phdwao
Zakorzenienie
 
Avatar phdwao
 
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: Wlkp.
Wiadomości: 21 719
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez Soleilka Pokaż wiadomość
Śliczna! I jaka do siostry podobna

U mnie jest tak samo Za szybko go odkładałam do łóżeczka, a on chciał jeszcze się poprzytulać i pociumkać cycusia, może przytrzymujcie go dłużej aż sobie głębiej zaśnie
spróbuję, choc on spi na czuwaniu i potem sie budzi i znów szuka
Cytat:
Napisane przez Mandragorrka Pokaż wiadomość
A no, w nocy jak próbuję bezskutecznie uspać małą to sobie myślę, że mnie wkurza i że mam już dość (a to dopiero początek ). Ale i tak kocham moją kropkę.
ja tak samo
Cytat:
Napisane przez pumas Pokaż wiadomość
ufff, dobrze, że nie jestem jedyna Tylko, że u mnie mała nie chce jeść, tylko zasypia na piersiach tuląc się. Jak dłużej ją przetrzymam, to nie mam problemu z położeniem jej, ale jak od razu po zaśnieciu, to mały potwór czuwa i się budzi z rykiem i wielkimi oczami
dokladnie to co u nas
Cytat:
Napisane przez Mandragorrka Pokaż wiadomość
A nie pisałam Wam, że byliśmy dzisiaj na obiedzie w restauracji w której chcemy robić chrzciny. Bardzo nam się spodobała, jedzenie super, obsługa też. Cenowo jak wszystkie knajpy w okolicy. Do tego w pobliżu restauracji jest ładny kościółek. Jedyne co to mamy z małżem odmienne zdanie odnośnie alkoholu. Ja uważam, że nie powinno go być a mój małżonek wręcz odwrotnie. Nie wiem jeszcze na czym stanie.
super na ile osób robicie przyjęcie?
phdwao jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-05, 19:31   #3777
wvictoria
Wtajemniczenie
 
Avatar wvictoria
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 2 924
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez Soleilka Pokaż wiadomość
A My jesteśmy w kropce. Moja mama i mama TŻ są rozwiedzione i skłócone z naszymi ojcami, nie zgadzają się na zaproszenie ich na imprezę tylko do samego kościoła... Nam znowu głupio, no bo jak to tak pół rodziny zaprosić a pół wystawić do wiatru... No i nie wiemy jak to rozwiązać.
Najlepszym wyjściem byłoby zaprosić samych chrzestnych na obiad, ciacho i kawę, ale... to znowu nie wypada żeby reszta gości poszła po mszy do domu
No i od samej mojej strony mam 10 osób do zaproszenia

Weź mnie nie zawstydzaj

Pisze tylko tyle

Sakrament Chrztu Świętego jest udzielany w każdą niedzielę, oprócz ostatniej niedzieli miesiąca podczas Mszy św. o godz. 13:00. Funkcje chrzestnych mogą pełnić wierzący i praktykujący katolicy. Katecheza Chrzcielna dla Rodziców i Rodziców Chrzestnych w każdy I czwartek miesiąca. Zapisy oraz wydawanie zaświadczeń w kancelarii parafialnej. Zgłaszając Chrzest należy przedstawić:
» Odpis aktu urodzenia dziecka.
» Dane personalne rodziców i rodziców chrzestnych.
» Rodzice chrzestni spoza naszej parafii winni posiadać zaświadczenie od swojego ks. Proboszcza.
No to sytuacja nie za fajna. Tylko, że to nie jest impreza mamy Twojej czy TZ. Pytanie czy chcecie aby dziadkowie znali wnuka? Bo jeśli tak to wydaje mi się, że nie powinno ich zabraknąć po chrzcie w kościele. A babcie to powinny zrozumieć. Tu nie chodzi o to żeby im było wygodnie tylko żeby uczcić dzień Fabiego Takie jest moje zdanie. I chociaż rozumiem, że byłe żony z byłymi mężami mogą łączyć, oględnie mówiąc, chłodne relacje to jednak są takie sytuacje kiedy to kto inny jest pępkiem świata i należy zacisnąć zęby Chyba, że ani Ty ani TZ nie chcecie aby Fabiś znał dziadków - wtedy to co innego... Ale sytuacji nie zazdroszczę.
Trzymam żeby udało się sytuację jakoś unormować na dzien chrztu.

Cytat:
Napisane przez red_scorpio Pokaż wiadomość
takie rzeczy tylko w Polsce
Wiesz, mnie to by chyba nie zdziwiło...
Dziś jechałam przez wieś do której miały dotrzeć relikwie bł. Jana Pawła II i św. Faustyny - XXI wiek a cała wieś ubrana wstążeczkami Ja rozumiem przybrać kościół, bramę kościoła, ale całą wieś? No w mordę jeża...

Co do braku ślubu kościelnego to w sąsiedniej parafii jest ksiądz, który nie robi z tego powodu problemów. Zawsze mówi, że różne są sytuacje i do każdego trzeba podejść osobno. Poza tym odmowa chrztu dziecku z powodu braku ślubu rodziców to karanie dziecka za grzech rodziców (to są słowa księdza, nie moje). Efekt jest taki, że jest uważany za bardzo fajnego księdza i zawsze są tłumy w kościele bo go ludzie po prostu lubią
__________________
Bo do szczęścia trzeba trojga


http://fajnamama.pl/suwaczki/kjxyg8y.png
wvictoria jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-05, 19:37   #3778
Soleilka
Zakorzenienie
 
Avatar Soleilka
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Tarnobrzeg, woj. podkarpackie
Wiadomości: 15 086
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez red_scorpio Pokaż wiadomość
Pewnie będzie tak, że na zaświadczeniu będzie adnotacja o braku sakramentu. Bądź, jeśli to ta sama parafia - ksiądz będzie wiedział bo ma pewnie jakiś katalog bierzmowanych. Ale tak jak pisała wiktoria - co to ma do rzeczy...

---------- Dopisano o 17:27 ---------- Poprzedni post napisano o 17:23 ----------



DLa mnie to jest totalny debilizm, że księża wymagają świstków, zapewnień i innych rzeczy. Skoro rodzice decydują się chrzcić dziecko to znaczy, ze podjęli świadomą decyzję i chcą wychować dziecko w tej wierze. Inna kwestia czy będą. Nie mniej jednak utrudnianiem prostych rzeczy zniechęcają do siebie już nie tylko młodych ludzi...
Polska to kraj absurdu a KK to już w ogóle bajka


Dla mnie niektóre zasady kościoła są w ogóle z kosmosu. Dlaczego księża nie mogą mieć żon i dzieci, skoro i tak na boku sobie mają kobiety? Czemu na mszach nie można śpiewać fajnych, żywych pieśni pochwalnych tylko takie "żałobne" coś? Czemu kościół się nie rozwija z duchem czasu, tylko ciągle tkwi w średniowieczu... Za 15-20 lat kościół katolicki będzie miał tylko grupkę wyznawców, bo jeśli oni nie chcą się rozwijać, to nikt nie będzie żył w takiej ciemnocie Bo wierzyć można, kochać Boga też, ale nie dawać robić z siebie głupka kościołowi - oczywiście to tylko moje zdanie, więc nie obrażajcie się o to

---------- Dopisano o 19:37 ---------- Poprzedni post napisano o 19:32 ----------

Cytat:
Napisane przez phdwao Pokaż wiadomość
spróbuję, choc on spi na czuwaniu i potem sie budzi i znów szuka
A wypluwa sam cyca, czy Ty mu zabierasz?
Cytat:
Napisane przez wvictoria Pokaż wiadomość
No to sytuacja nie za fajna. Tylko, że to nie jest impreza mamy Twojej czy TZ. Pytanie czy chcecie aby dziadkowie znali wnuka? Bo jeśli tak to wydaje mi się, że nie powinno ich zabraknąć po chrzcie w kościele. A babcie to powinny zrozumieć. Tu nie chodzi o to żeby im było wygodnie tylko żeby uczcić dzień Fabiego Takie jest moje zdanie. I chociaż rozumiem, że byłe żony z byłymi mężami mogą łączyć, oględnie mówiąc, chłodne relacje to jednak są takie sytuacje kiedy to kto inny jest pępkiem świata i należy zacisnąć zęby Chyba, że ani Ty ani TZ nie chcecie aby Fabiś znał dziadków - wtedy to co innego... Ale sytuacji nie zazdroszczę.
Trzymam żeby udało się sytuację jakoś unormować na dzien chrztu.
Mojej mamie nie przegadasz. Ona nie chce się widzieć z ojcem i zgodziła się tylko na jego obecność w kościele. Ja się nie dziwię. Moja mama zachorowała kilka lat temu na raka i się leczyła, była w trakcie rozwodu z ojcem a on jej powiedział cytuję "obyś ku.rwo pod płotem zdechła". Mój ojciec to taki typ człowieka Ja sama staram się mieć jak najmniejszy kontakt z tym człowiekiem, ale chciałabym żeby wnuka znał. Co do TŻ i jego rodziców, to się nie wypowiadam, bo sytuacji dobrze nie znam, nie widziałam też i nie znam jego ojca
__________________
Mężczyzna mojego życia

Bloguję
Soleilka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-05, 19:38   #3779
wvictoria
Wtajemniczenie
 
Avatar wvictoria
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 2 924
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez Soleilka Pokaż wiadomość
Polska to kraj absurdu a KK to już w ogóle bajka


Dla mnie niektóre zasady kościoła są w ogóle z kosmosu. Dlaczego księża nie mogą mieć żon i dzieci, skoro i tak na boku sobie mają kobiety? Czemu na mszach nie można śpiewać fajnych, żywych pieśni pochwalnych tylko takie "żałobne" coś? Czemu kościół się nie rozwija z duchem czasu, tylko ciągle tkwi w średniowieczu... Za 15-20 lat kościół katolicki będzie miał tylko grupkę wyznawców, bo jeśli oni nie chcą się rozwijać, to nikt nie będzie żył w takiej ciemnocie Bo wierzyć można, kochać Boga też, ale nie dawać robić z siebie głupka kościołowi - oczywiście to tylko moje zdanie, więc nie obrażajcie się o to
Moja babcia, lat prawie 80, mówi, że kościół katolicki to największa sekta na świecie Sama jest wierząca, chodzi do kościoła ale na księży to jest uczulona. Po prostu ich nie lubi. Nawet pokłóciła się ze swoją koleżanką, która przyniosła jej to radio co odbiera tylko radio Maryja. Powiedziała jej, że wody z mózgu sobie nie pozwoli robić i koleżanka się na nią obraziła
Ale wystarczy popatrzyć na kościoły - coraz bardziej puste, a średnia wieku coraz wyższa...
__________________
Bo do szczęścia trzeba trojga


http://fajnamama.pl/suwaczki/kjxyg8y.png
wvictoria jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-05, 19:38   #3780
Paula SHIN
Zakorzenienie
 
Avatar Paula SHIN
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 3 868
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Hmm przeczytalam tylko troche, widze ze rozmawialyscie o mlodych mamach, temat dla mnie Chociaz ja z tych przed 25r z a juz z dwojeczka na karku
Zaraz nadrobie wszystko, mam nadzieje, ze uda mi sie dzisiaj poodpisywac, nie zapominajcie o mnie
Teraz mam wielki, za przeproszeniem, zapie... w domu, wielkie pranie wszystkich ciuszkow dla Adama, malowanie pokoi, przemeblowanie... Nie mam sil nawet na to, zeby w spokoju usiasc na tylku. ufff. Obym tylko dotrzymala do 17
__________________
Uwielbiam moje życie po zmianach. Przeszłości nie zmienię, ale muszę pracować na lepszą przyszłość

Bardzo, bardzo, bardzo szczesliwa
Nasze Drugie Dziecko


Paula SHIN jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 15:26.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.