Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV - Strona 136 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-08-06, 20:28   #4051
Linka25
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-10
Lokalizacja: moje miasto...?
Wiadomości: 21 347
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez agunia82 Pokaż wiadomość
a może jej się te skarpetki po prostu tak bardzo podobały, stąd ta histeria próbowałaś założyć je z powrotem?
ale serio czasem jest tak, że dzieciom niewiele potrzeba do płaczu trudnego do opanowania. Moja kiedyś tak się wściekła jak ją niechcący ze snu wybudziłam

no to młoda już nie śpi na szczęście jeszcze nie ryczy
to prawda, powód dla dorosłego może być żaden, a dla dziecka powazny

próbuje postawić się w jej położeniu, wyobrazić sobie jak ona moze się odnajdywać na takim swiecie, gdzie wszystko jest takie duze i nowe
staramy się być jak najdelikatniejsi, robic wszystko powoli..
i tak jestem zdziwiona ile mam cierpliwości to chyba z wiekiem mi się stało
Linka25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-06, 20:33   #4052
prince_polo
Zakorzenienie
 
Avatar prince_polo
 
Zarejestrowany: 2011-07
Lokalizacja: z domku :)
Wiadomości: 10 684
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez Soleilka Pokaż wiadomość
Muminku jak tam u Was, żyjecie? Wyspani po dzisiejszej nocy?
witam wieczorem dziś dzien byl intensywny mieliśmy dużo załatwiania. Okazało się ze w restauracji w której mamy robić nie można 25 I albo znajdę jutro coś innego albo muszę przełożyć chrzciny na 1wrzesnia.

A tak pozatematem krzyż mnie tak rwie ze jak dam lewa nogę na nogę gdy siedzę to muszę ręka ja ściągnąć bo mam jakas blokadę i nie mogę ruszyć nią masakra a rano po nocy albo w środku nocy to tragedia jak mam się poc hylic by .mala przebrac myślę ze to te znieczulenie w kręgosłup
O wizycie położnej opowiem jutro idd zaraz spać bo jakoś nie najlepiej się czuje...
__________________

Ćwiczę
Zapuszczam naturalki!
prince_polo jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-06, 20:44   #4053
ajka89
Zadomowienie
 
Avatar ajka89
 
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 1 796
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Mandragorka nie pogniewałabym się, jakbym już urodziła donoszona jestem, łożysko jest 3 stopnia a ja mam już dość chodzenia z brzuchem.

Karolina dziękuję za kciuki
ajka89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-06, 20:45   #4054
hanjah
Zakorzenienie
 
Avatar hanjah
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 12 618
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez blueberry88 Pokaż wiadomość
No i ja kończę 24 lata w tym miesiącu. Dziś jest nasza pierwsza rocznica ślubu, a razem jesteśmy ponad 7,5 roku, znamy się 8 lat A Maluda kończy 4 tygodnie dziś
Cytat:
Napisane przez houserka Pokaż wiadomość
my tez obchodzimy dziś pierwszą rocznicę
Najlepsze życzenia dla Was

Blue my przed ślubem byliśmy razem 7 lat, a w tym roku mamy 5. rocznicę ślubu
hanjah jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-06, 20:47   #4055
Mandragorrka
Zakorzenienie
 
Avatar Mandragorrka
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 6 288
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez ajka89 Pokaż wiadomość
Mandragorka nie pogniewałabym się, jakbym już urodziła donoszona jestem, łożysko jest 3 stopnia a ja mam już dość chodzenia z brzuchem.
Nie znasz dnia ani godziny... Zgodnie z hasłem które przeczytałam kiedyś u nas na wątku: "poród jest jak sraczka, przychodzi znienacka"
Dzień przed porodem nie spodziewałam się, że następnego dnia będę trzymała moje maleństwo w ramionach.
Za niedługo urodzisz

Uciekam do mojego głodomorka. Dobrej nocy Kochane
__________________

"To nie my daliśmy Ci życie...
To życie dało nam Ciebie..."




Mandragorrka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-06, 20:50   #4056
agunia82
Zakorzenienie
 
Avatar agunia82
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 10 930
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez hanjah Pokaż wiadomość
Najlepsze życzenia dla Was

Blue my przed ślubem byliśmy razem 7 lat, a w tym roku mamy 5. rocznicę ślubu
to identycznie jak u nas
__________________



agunia82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-06, 20:53   #4057
ajka89
Zadomowienie
 
Avatar ajka89
 
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 1 796
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez Mandragorrka Pokaż wiadomość
Nie znasz dnia ani godziny... Zgodnie z hasłem które przeczytałam kiedyś u nas na wątku: "poród jest jak sraczka, przychodzi znienacka"
Dzień przed porodem nie spodziewałam się, że następnego dnia będę trzymała moje maleństwo w ramionach.
Za niedługo urodzisz

Uciekam do mojego głodomorka. Dobrej nocy Kochane
Tego nie słyszalam więc czekam na sraczkę
ajka89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-06, 21:11   #4058
Vestis
Raczkowanie
 
Avatar Vestis
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Mielec
Wiadomości: 494
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez allebazi Pokaż wiadomość
hej dziewczyny podczytuje Was z pisaniem już gorzej. Ostatnio mamy ciężki czas z mężem jakoś nie mozemy sie dogadać... zdołowana jestem. Powiedzcie prosze jakie moga być skutki uboczne wywoływania porodu po ostatniej wizycie u gina odniosłam wrażenie że on się ze swoimi pacjentkami umawia na termin oczywiście jeśli już dziecko jest ułożone do porodu i szyjka zgładzona czyli pewno podaje oksytocyne i trochę się boję czy to bezpieczne wizytę ma mieć 13 i jeśli szyjka będzie zgładzona to chyba będzie chciał się ze mną umówić na 17 na wywoływanie. Z jednej strony się obawiam a z drugiej ona ma tylko w piatki dyżu r w tym szpitalu w którym chcę rodzić no i mam paciorkowca wię w takiej sytuacji sytuacja z podaniem antybiotyku byłaby pod kontrolą no a na sr mówili że w przypadku paciorkowca to i tak jeśli poród się przedłuża to muszą przyspieszyć sztucznie. Termin mam na 21 więc to wywołanie byłoby 4 dni przed terminem doradzcie co o tym myśleć bo już sama nie wiem
Chyba nie ma jednak powodu do wywoływania? Musisz się dowiedzieć od swojego gin.
Ja miałam wywoływany i też miałam paciorkowca. Zaczęły mi odchodzić wody, ale skurcze były niewielkie, no to leżałam podpięta do kroplówki - na przemian oksytocyna i antybiotyk. Bolało - nie powiem, że nie, ale wszystko jest do przetrwania - a u mnie poród trwał dokładnie 24h, a i tak zakończył się cc z powodu zanikającego tętna i blokującej pępowiny.

Tylko u mnie niestety maleństwo musiało brać jeszcze antybiotyk przez 5 dni, ale to przez to, że ten poród tyle trwał

Cytat:
Napisane przez karolka110 Pokaż wiadomość
no i mi mówią, że to nie porodowe-skoro tak napier.....

jak mam skurcz to kręcę, piłka jakoś mi działa na nerwach, ogólnie ból jest tak duży, że chodzę po ścianach i nie wiem co ze sobą już zrobić
Mi najbardziej pomagało kołysanie biodrami z rękami opartymi na stole, naprawdę to była spora ulga. Na piłce byłam króciutko - było fajnie, ale jak nadchodził skurcz to miałam wrażenie, że to skakanie jeszcze wzmaga ból
__________________
20.07.2012 Bartuś

Preferencje


Moje blogowanie - zapraszam
Vestis jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-06, 21:12   #4059
nitka_88
Zadomowienie
 
Avatar nitka_88
 
Zarejestrowany: 2011-11
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 1 333
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez wvictoria Pokaż wiadomość
Jestem
No i wiadomości średnie - idę jutro do szpitala. Mam za wysoki poziom leukocytów i obrzęki nóg (pisałam Wam, że od soboty mam nogi jak serdelki - po nocy to nie schodzi). W każdym razie mam nadzieję, że wrócę już z Młodym u cyca
Cytat:
Napisane przez karolka110 Pokaż wiadomość
u mnie bez zmian, non stop skurcze....byłam w kąpieli, robię gorące okłady, małż masuje i nic nie pomaga....do tego mam bóle krzyżowe-kosmiczne, naprawdę....

pewnie przed nocą znów wyląduję w szpitalu i będę tam płakać, byleby mi tylko coś dali i nie dam się do domu wygonić
Cytat:
Napisane przez chmielinka Pokaż wiadomość
Karolina głowa do góry, ja czuję się dokładnie tak samo mam nadzieję że to szybko minie


Jutro z rana jadę do szpitala na wywołanie, obym nie została odesłana do domu tylko za parę dni wróciła z niunią...
Proszę trzymajcie kciuki.
Jak coś będzie się działo to dam znać sms-em.


trzymajcie się mamuśki
Powodzenia kobietki, 3mam za Was

A w moim najbliższym otoczeniu jakaś "epidemia" Pisałam Wam ostatnio, że mojej koleżance udało się zajść w ciążę po dość długich staraniach, a dziś przyszła do Nas szwagierka i też oznajmiła radosną nowinę
__________________
Przyszłość zaczyna się teraz...


www.NiciutKa.pl
nitka_88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-06, 21:13   #4060
ooolllccciiiaaa
Wtajemniczenie
 
Avatar ooolllccciiiaaa
 
Zarejestrowany: 2006-12
Wiadomości: 2 164
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

hej

czytałam was cały dzień ale miałam tylko jedną rękę wolną więc nie miałam jak napisać mały dziś szaleje jak nigdy,ciągły płacz i wiszenie na rękach, nie spał CALUTKI dzień,teraz mąż go przejął ale on ani myśli spać!

dziś Oskarek kończy miesiąc moje kochane maleństwo

widzę że macie takie samo zdanie odnośnie "łatwego planu" jak ja,dla mnie to chore żeby aktywność była po karmieniu,kiedy zazwyczaj mi się dzieciątko pięknie uspokaja i co,niby mam go wtedy budzić bo po jedzonku powinna nastąpić aktywność???bez sensu
ooolllccciiiaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-06, 21:14   #4061
agunia82
Zakorzenienie
 
Avatar agunia82
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 10 930
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez nitka_88 Pokaż wiadomość

A w moim najbliższym otoczeniu jakaś "epidemia" Pisałam Wam ostatnio, że mojej koleżance udało się zajść w ciążę po dość długich staraniach, a dziś przyszła do Nas szwagierka i też oznajmiła radosną nowinę
no to fajnie, takich nowin nigdy mało

Moja mała w końcu sobie smacznie śpi, ufff

Ooolllccciiiaaa
mi się jeszcze w tej książce nie podoba system karmienia. Nie wiem jak można mówić, że jak karmimy dziecko na żądanie, to znaczy, że ono nami rządzi... A czy autorka sobie jest w stanie wyobrazić jakby się czuła, jakby była głodna już bardzo i chciała coś zjeść, a ktoś by jej powiedział "sorry, musisz poczekać jeszcze godzinę - dwie, bo teraz nie pora". Mnie by trafiło
raz tak miałam, że musiałam małą przeczekać godzinę z jedzeniem, nie było wyjścia, jechaliśmy na badanie i musiała być dwie godziny na czczo, więc trzeba było dopasować porę karmienia. Jak mi jej szkoda było, jak przez tą godzinę ryczała z głodu... Czułam się tak, jakbym się co najmniej nad dzieckiem znęcała
__________________




Edytowane przez agunia82
Czas edycji: 2012-08-06 o 21:18
agunia82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-06, 21:21   #4062
Maciejka__
Zakorzenienie
 
Avatar Maciejka__
 
Zarejestrowany: 2011-12
Wiadomości: 3 222
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez blueberry88 Pokaż wiadomość
Myślę, że już w tym momencie noszenie Małej na jednym boku jest sporym obciążeniem. To co będzie później. Dlatego nie zdecydowałabym się. Tym bardziej, że chusta wiązana może mieć zrobiony węzeł i wtedy jest praktycznie jak kółkowa.
Byłam dziś na spacerze z "baby bag premaxx" i nie podoba mi się to. Dziecko jest wygięte w pałąk, a mnie bardzo bolało ramię, chociaż przecież ona waży dopiero 3 kg. W dodatku jakoś temu nie ufam (chociaż wygląda bardzo solidnie) i podtrzymywałam to nosidełko obiema rękoma. Rodzinka tż może uznać, że wymyślam, bo chyba i tak kupię zwykłe nosidełko na brzuch.
Cytat:
Napisane przez wvictoria Pokaż wiadomość
Wiadomość od Malwiny

To co się dzieje w tym cholernym szpitalu to są szczyty. Jestem wku.rw.wio.na na maksa. Nie chcą mnie wypuścić bo mam 40 tydz., a kroplówki nie dostałam bo t tylko 40 tydz. i szyjka jeszcze jest.

Chyba sobie tam jaja robią. Po jaką jasną cholerę ją trzymają?
Mój gin mówił, że od pewnego etapu bezpieczniej jest monitorować stan dziecka, np. robić KTG 2x dziennie i wtedy zatrzymują w szpitalu. A co do kroplówek, to po ZZO poczułam ulgę, a jak dowalili oxytocynę, to i tak mnie bolało. Oczywiście mniej, więc nie chciałabym jej dostać bez znieczulenia.
Już lepiej, żeby jej dali coś na szyjkę.
Maciejka__ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-06, 21:23   #4063
red_scorpio
Rozeznanie
 
Avatar red_scorpio
 
Zarejestrowany: 2003-12
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 761
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez dottta Pokaż wiadomość
zostanę z Tobą
dziękuję

Cytat:
Napisane przez ajka89 Pokaż wiadomość
Tego nie słyszalam więc czekam na sraczkę
sraczka już była i jest przereklamowana jak czop

Cytat:
Napisane przez ooolllccciiiaaa Pokaż wiadomość
hej

czytałam was cały dzień ale miałam tylko jedną rękę wolną więc nie miałam jak napisać mały dziś szaleje jak nigdy,ciągły płacz i wiszenie na rękach, nie spał CALUTKI dzień,teraz mąż go przejął ale on ani myśli spać!

dziś Oskarek kończy miesiąc moje kochane maleństwo

widzę że macie takie samo zdanie odnośnie "łatwego planu" jak ja,dla mnie to chore żeby aktywność była po karmieniu,kiedy zazwyczaj mi się dzieciątko pięknie uspokaja i co,niby mam go wtedy budzić bo po jedzonku powinna nastąpić aktywność???bez sensu

A ja popadam w depresję przedporodową jak to napisała dziś eninka
Gorąc mnie dobija, brzuchol przeszkadza, Maciek wariuje w brzuszku a wszyscy dookoła denerwują. Czy to normalne w tym stanie??
__________________
Maciej - 14.08.2012

red_scorpio jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-06, 21:27   #4064
Linka25
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-10
Lokalizacja: moje miasto...?
Wiadomości: 21 347
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez agunia82 Pokaż wiadomość
no to fajnie, takich nowin nigdy mało

Moja mała w końcu sobie smacznie śpi, ufff

Ooolllccciiiaaa
mi się jeszcze w tej książce nie podoba system karmienia. Nie wiem jak można mówić, że jak karmimy dziecko na żądanie, to znaczy, że ono nami rządzi... A czy autorka sobie jest w stanie wyobrazić jakby się czuła, jakby była głodna już bardzo i chciała coś zjeść, a ktoś by jej powiedział "sorry, musisz poczekać jeszcze godzinę - dwie, bo teraz nie pora". Mnie by trafiło
raz tak miałam, że musiałam małą przeczekać godzinę z jedzeniem, nie było wyjścia, jechaliśmy na badanie i musiała być dwie godziny na czczo, więc trzeba było dopasować porę karmienia. Jak mi jej szkoda było, jak przez tą godzinę ryczała z głodu... Czułam się tak, jakbym się co najmniej nad dzieckiem znęcała
Moja też śpi (musieliśmy jeszcze zdjąć jej tę sukienkę ze spaceru; trochę się cykałam bo skoro po zdjęciu skarpetek była taka awantura ) Dziś odpuściliśmy jej kąpiel, dość się napłakała, a kąpieli przecież nienawidzi. Upiekło się jej. Bardzo to niewychowawcze Ciekawe co by na to powiedziała autorka tej książki.
Tak w ogóle to zgadzam się z Tobą Aga jeśli chodzi o karmienie na żądanie. Taka jest filozofia tego karmienia. I już.

Edytowane przez Linka25
Czas edycji: 2012-08-06 o 21:29
Linka25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-06, 21:28   #4065
agunia82
Zakorzenienie
 
Avatar agunia82
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 10 930
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez red_scorpio Pokaż wiadomość
A ja popadam w depresję przedporodową jak to napisała dziś eninka
Gorąc mnie dobija, brzuchol przeszkadza, Maciek wariuje w brzuszku a wszyscy dookoła denerwują. Czy to normalne w tym stanie??
całkowicie normalne

Cytat:
Napisane przez Linka25 Pokaż wiadomość
Moja też śpi (musieliśmy jeszcze zdjąć jej tę sukienkę ze spaceru; trochę się cykałam bo skoro po zdjęciu skarpetek była taka awantura ) Dziś odpuściliśmy jej kąpiel, dość się napłakała, a kąpieli przecież nienawidzi. Upiekło się jej. Bardzo to niewychowawcze Ciekawe co by na to powiedziała autorka tej książki.
Tak w ogóle to zgadzam się jeśli chodzi o karmienie na żądanie. Taka jest filozofia tego karmienia. I już.
my dzisiaj też kąpiel odpuszczamy, niech młoda odpocznie sobie
__________________



agunia82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-06, 21:40   #4066
allebazi
Rozeznanie
 
Avatar allebazi
 
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 708
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez red_scorpio Pokaż wiadomość
dziękuję


ja popadam w depresję przedporodową jak to napisała dziś eninka
Gorąc mnie dobija, brzuchol przeszkadza, Maciek wariuje w brzuszku a wszyscy dookoła denerwują. Czy to normalne w tym stanie??
z ust mi to wyjęłąś pokłóciłam się dziś z 3 osobami a potem wyłam jak bóbr jak to mi źle I jeszcze do tego te teksty " jak tam grubasku jeszcze nie urodziłaś?"
__________________
17.08.2012 godz. 20.20 WOJTUŚ
http://tutusiek.blogspot.com/
allebazi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-06, 21:52   #4067
Maciejka__
Zakorzenienie
 
Avatar Maciejka__
 
Zarejestrowany: 2011-12
Wiadomości: 3 222
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez mrowka88 Pokaż wiadomość
Część teoretyczną mam już właściwie za sobą...teraz tylko nie wiem od której strony mam się zabrać za analizowanie badań Wkurzam się dodatkowo tym, że w sierpniu na uczelni nikogo nie ma...łącznie z moim promotorem. No ale cóż, jakoś muszę przez to przebrnąć Dziś mam trochę więcej mocy i woli walki
To walcz.
Akarat analizować mogłabym bez końca. Na X semestrze sporo czasu spędziłam w laboratorium, a do tego dostałam wyniki innych badań i to tak dokładnych, że pożałowałam, że o nie poprosiłam. Jak promotorka dowiedziała się co mam, to bardzo się ucieszyła i w analizie kazała mi uwzględnić wszystko. To długi temat.
Cytat:
Napisane przez mrowka88 Pokaż wiadomość
Ja studiuję zootechnikę, specjalność żywienie i dietetyka zwierząt. Pracę piszę o otyłości u psów. Generalnie na podstawie różnych pomiarów i informacji o konkretnych psach staramy się wyznaczyć indeks kondycji ciała...coś jak BMI u ludzi. Do tego pobocznie tworzę profil psów z największym ryzykiem wystąpienia otyłości. Od początku temat mi się podobał ale im bardziej w to wchodzę tym bardziej mam dość
Ups... temat ciekawy, ale dość rozległy, a przez to trudny.

Gratuluję donoszenia Głodzilli.
Cytat:
Napisane przez anna99302 Pokaż wiadomość
Ciecie jutro o 9.jestem poddenerwowana i podekscytowana zarazwm.na szczesce dostalismy sale rodzinna wiec maz juz moze byc ze mna na noc, bo nie wiem jak usne!!!!Franio z usg wazyl dalej 3200. lozysko juz 3stopnia wiec pewnie dlatego nie przybral. dziekuje wam za wsparcie do tej pory!!!!jestescie kochane!!!
za pomyślny przebieg cc i zdrowie Frania.
Maciejka__ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-06, 21:58   #4068
ooolllccciiiaaa
Wtajemniczenie
 
Avatar ooolllccciiiaaa
 
Zarejestrowany: 2006-12
Wiadomości: 2 164
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Anna aaa jutro utulisz Frania!!! trzymam kciuki żeby poszło szybko i sprawnie
ooolllccciiiaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-06, 22:10   #4069
mrowka88
Raczkowanie
 
Avatar mrowka88
 
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 444
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Anna, mocno trzymam kciuki!

Wvictoria, za Ciebie też Oby wszystkie badania wyszły pomyślnie i żeby Mały wrócił z Tobą już po tej stronie brzuszka
__________________
Nasz Żuczek

01.02.2011 inż
mrowka88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-06, 22:11   #4070
Soleilka
Zakorzenienie
 
Avatar Soleilka
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Tarnobrzeg, woj. podkarpackie
Wiadomości: 15 086
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez pumas Pokaż wiadomość
soleilka, to za długo...
Nic mu nie poradzę, bez cyca jest ryk jakbym go ze skóry obdzierała
Cytat:
Napisane przez karolka110 Pokaż wiadomość

także dalej trzymajcie kciuki

Cytat:
Napisane przez muminek82 Pokaż wiadomość
dziękuje dajemy radę przez dwie ostatnie noce mały jadł o 23 3 i 7 wiec mega sukcesoby tak zostało bo wcześniej budził się co 2-3 godz.jadł i nie chciał zasnąć!za to w dzień masakra nie chce spać ta głodomorra
No to oby do przodu
Cytat:
Napisane przez wvictoria Pokaż wiadomość


Wiadomość od Malwiny

To co się dzieje w tym cholernym szpitalu to są szczyty. Jestem wku.rw.wio.na na maksa. Nie chcą mnie wypuścić bo mam 40 tydz., a kroplówki nie dostałam bo t tylko 40 tydz. i szyjka jeszcze jest.

Chyba sobie tam jaja robią. Po jaką jasną cholerę ją trzymają?
brak słów na głupotę lekarzy...
Cytat:
Napisane przez eninka84 Pokaż wiadomość
Wiecie co zrobiłam......wzięłam srubokret, rozkrecilam ten wiatrak, okazało sie ze pękł kawałek plastiku w środku, wzięłam klej, skleilam, złożyłam i ......działa
Bob Budowniczy
__________________
Mężczyzna mojego życia

Bloguję
Soleilka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-06, 22:21   #4071
bebe1987
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2012-04
Lokalizacja: kujawsko - pomorskie
Wiadomości: 865
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez ajka89 Pokaż wiadomość
A ja po wizycie u ginekologa. Szyjka miękka, główka w kanale rodnym, okazało się, że mam jakieś drożdżaki i muszę brać antybiotyk. Mała waży 3500 jak do 20 nie urodzę, to mam umówiony masaż szyjki ale w nocy miałam skurcze co 10 minut, ale mało bolesne i trwały może tylko ponad godzinę...potem ucichło.


Cytat:
Napisane przez karolka110 Pokaż wiadomość
dzięki Dziewczynki za kciuki

oni w szpitalu sądzą, że to nie są jeszcze bóle porodowe i tyle....ucichły dziś na kilka godzin, teraz znów mam co 3-4 minuty i trwają ok 1 min. i są zaje.biście bolesne....

i pewnie na rozwarcie wcale nie działają
ale za to odchodzą mi jakieś kawałeczki czopa chyba
Cytat:
Napisane przez karolka110 Pokaż wiadomość
u mnie bez zmian, non stop skurcze....byłam w kąpieli, robię gorące okłady, małż masuje i nic nie pomaga....do tego mam bóle krzyżowe-kosmiczne, naprawdę....

pewnie przed nocą znów wyląduję w szpitalu i będę tam płakać, byleby mi tylko coś dali i nie dam się do domu wygonić
Brzmi poważnie... Kochana, trzymam !!!

Cytat:
Napisane przez houserka Pokaż wiadomość
my tez obchodzimy dziś pierwszą rocznicę
Wszystkiego najlepszego!

Cytat:
Napisane przez wvictoria Pokaż wiadomość
Jestem
No i wiadomości średnie - idę jutro do szpitala. Mam za wysoki poziom leukocytów i obrzęki nóg (pisałam Wam, że od soboty mam nogi jak serdelki - po nocy to nie schodzi). W każdym razie mam nadzieję, że wrócę już z Młodym u cyca
żebyś wróciła z Młodym u cyca!!!

Cytat:
Napisane przez Soleilka Pokaż wiadomość
Info od Paulaaa23: Hej. Przepraszam, że się nie odzywałam, ale nie miałam na weekend za bardzo czasu. Dzisiaj poszłam znów do szpitala na badania, szyjka już miękka i długa na ok. 1 cm, ale rozwarcia nadal brak. Od rana mam jakieś skurcze z krzyża ale bolą tylko trochę i są bardzo nieregularne. Pozdrowienia dla wszystkich!
żeby akcja ruszyła!

Cytat:
Napisane przez chmielinka Pokaż wiadomość
Jutro z rana jadę do szpitala na wywołanie, obym nie została odesłana do domu tylko za parę dni wróciła z niunią...
Proszę trzymajcie kciuki.
Jak coś będzie się działo to dam znać sms-em.


Cytat:
Napisane przez Mandragorrka Pokaż wiadomość
Ja dzień po ostatniej wizycie u gina wylądowałam na porodówce. Liczę, że tak samo będzie u Was
też na to liczę
Dzień po wizycie u gina mam termin porodu - może się uda...

Cytat:
Napisane przez Soleilka Pokaż wiadomość
Była u nas położna. Znowu pieprzyła o dokarmianiu go mm, oczywiście przyszła mama TŻ i zaczęła z nią dyskutować, że do 3 roku życia karmiła piersią a położna jej prosto w twarz powiedziała, że za długo !
Mały przytył, waży 4830g rośnie mi klucha mała

W końcu mam czas, więc idę Was nadrobić
dla Fabisia!
bebe1987 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-06, 22:26   #4072
eninka84
Zadomowienie
 
Avatar eninka84
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: CK
Wiadomości: 1 202
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez red_scorpio Pokaż wiadomość
Co sprawiało ci największą przyjemność przed końcówką ciąży? WIem, że takie jazdy są wpisane w końcówkę najpiękniejszych 9 mcy (jak to słyszę, to mnie bierze..) ale może jakoś trzeba by popracować nad sobą? Tak dla Maluszka - żeby się nie denerwował z mamą?



Idz, idź może się dowiesz, że rozwarcie sie robi i poprawi Ci się humor?

A ja się cały czas zastanawiam, w której części Scyzoryków mieszkasz... Mam rodzinę pod Nagłowicami i chętnie bym ich odwiedziła. Co prawda, są to gospodarstwa rolne, hodują masę zwierząt i uprawiają ładne kawałki pól ale zawsze lubię tam jeździć. Jest tak cicho i spokojnie... No i najlepsze wspomnienie jakie mam to taka wiejska knajpka, taki "kuflolot" ale za to z tak smacznym, lanym piwem... W sam raz na takie upały
Mam nadzieję, że CIę trochę zagadałam i nie miej mi za złe

Kochany Skorpionku!!!!! dzioekuje za podtrzymanie na duchu, ja czytam i nie odpisuje bo mnie....bolą nadgarstki...paranoja


Ale super temat... większość starszych właścicieli ma problem z psiakami i ich nadwagą...choć duże psy, trzymane w bloku i niewybiegane też. Ludzie czasem nie mają serca.... Ale fajnie, że są takie osóbki jak Ty, które chcą coś z tym zrobić i interesują się tematem. No i za opracowywanie badań.

Blue za rocznicę Waszą i Maluszka
wiktoria królik już podbił moje serce ale póki co kot mi wystarczy ...
Cytat:
Napisane przez KarolinaPW Pokaż wiadomość

Te upały mnie dobijają i ten huk roboty wokół, w sobotę siadłam wśród tego bałaganu i płakałam, bo nie wiedziałam za co si zabrać...ciężko mi jest fakt, ale wizja pojawienia się nowego członka rodziny (dalej bezimiennego ) o którym de facto nic nie wiem przeraża mnie całkowicie.
Dodatkowo jakoś nie umiem się ostatnio odnaleźć na forum, większość z Was żyje już całkiem innymi sprawami- karmienie, kolki, chrzciny, antykoncepcja po porodzie, dochodzenie do formy a dla mnie te tematy są mega odległe na razie, do szturmujących drzwi porodówki też się nie zaliczam, boję się i gdyby sie dało to bym odwlekła ten poród a nie przyspieszała...wczorajsz y dzień przeryczałam w całości nieomal...
Teraz ja się wygadałam

Ja mam lepiej....dzwoni do mnie maz ze pracownicy nie przyjda, bo juz wszytsko prawie zrobili i jak posprzatamy i przyjda nam wszytskie kontakty, swiatelka i inne duperele to zeby do nich zadzwonic, po czym mowi mi ze jak wroci z pracy to zacznie tam sprzatac....i zebym ja czasem nie wpadla na genialny pomysl zeby to robic....i ja wpadlam na ten genialny pomysl i wytrzymalam 15 minut....nie bylam w stanie nic zrobic, nie wiedzialam nawet od czego zaczac wiec, pozrywalam naklejki z okien i na tym skonczylam......

Dałabym do przeczytania Twoją pracę moim rodzicom, oni potrafią utuczyć każdego posiadanego psa, nawet amstaffa

Fajnie, że u Ciebie lepiej

Trzymajcie się Kciuki!
Cytat:
Napisane przez karmeelek Pokaż wiadomość
Dzień dobry kochane! Ja przespałam pół weekendu a raczej przeleżałam. Brzuch mnie ćmi szczególnie w nocy ale nic poza tym się nie dzieje. Jutro na 9 mam ktg i wizytę i zobaczymy jak tam mała się rozwija i czy ma zamiar wychodzić bo przecież już jutro 40tc zaczynamy - byłam pewna, że wcześniej się rozpakuję Poza tym kiepskiego humoru ciąg dalszy i to bez wyraźnej przyczyny.
modnisia, ewka ogromne gratulacje dla Was i ucałowania dla dzieciaczków!
anna normalnie zazdroszczę, że to już jutro - trzymam
eninka, agusia na poprawę humoru


dziekujeee

Współczuję Malwinie - oni sobie tam jaja robią normalnie!
karolka byłaś w szpitalu? Trzymam żeby akcja rozkręciła się na dobre! U Ciebie również skorpionku!
Cytat:
Napisane przez karolka110 Pokaż wiadomość
u mnie bez zmian, non stop skurcze....byłam w kąpieli, robię gorące okłady, małż masuje i nic nie pomaga....do tego mam bóle krzyżowe-kosmiczne, naprawdę....

pewnie przed nocą znów wyląduję w szpitalu i będę tam płakać, byleby mi tylko coś dali i nie dam się do domu wygonić
Cytat:
Napisane przez red_scorpio Pokaż wiadomość
dziękuję


sraczka już była i jest przereklamowana jak czop



A ja popadam w depresję przedporodową jak to napisała dziś eninka
Gorąc mnie dobija, brzuchol przeszkadza, Maciek wariuje w brzuszku a wszyscy dookoła denerwują. Czy to normalne w tym stanie??
Skorpionku...jak moge Cie pocieszyc....hmmmm moze tak//// MAM TAK SAMO

---------- Dopisano o 22:25 ---------- Poprzedni post napisano o 22:24 ----------

Cytat:
Napisane przez Soleilka Pokaż wiadomość
Nic mu nie poradzę, bez cyca jest ryk jakbym go ze skóry obdzierała



No to oby do przodu

brak słów na głupotę lekarzy...

Bob Budowniczy
Ja to lubie sie bawic srubokretem od malego tak mam lubilam zawsze cos rozkrecac, naprawiac

---------- Dopisano o 22:26 ---------- Poprzedni post napisano o 22:25 ----------

ach....w sobote mam wizyte u gina....tą na która mialam nie doczekac.....
__________________
[url=http://www.suwaczki.com/]http://www.suwaczki.com/tickers/74dix1hpx25aivmn.png[/url
eninka84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-06, 22:28   #4073
Soleilka
Zakorzenienie
 
Avatar Soleilka
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Tarnobrzeg, woj. podkarpackie
Wiadomości: 15 086
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez anna99302 Pokaż wiadomość
Ciecie jutro o 9.jestem poddenerwowana i podekscytowana zarazwm.na szczesce dostalismy sale rodzinna wiec maz juz moze byc ze mna na noc, bo nie wiem jak usne!!!!Franio z usg wazyl dalej 3200. lozysko juz 3stopnia wiec pewnie dlatego nie przybral. dziekuje wam za wsparcie do tej pory!!!!jestescie kochane!!!
żebyś szybko doszła do siebie po cięciu i żeby wszystko ok było
Cytat:
Napisane przez agunia82 Pokaż wiadomość
No to my też chyba przechodzimy kryzys laktacyjny, od wczoraj wieczorem mała co i rusz chce jeść, tylko nocki są normalne, dzisiaj od rana co chwilę chce cyca

a w ogóle to mały głodomorek przeszedł dzisiaj samą siebie, próbowała się przyssać do ogona konika fisher price
U mnie tak samo Ale po karmieniu o 3 pobudka jest już o 5


Cytat:
Napisane przez wvictoria Pokaż wiadomość
Jestem
No i wiadomości średnie - idę jutro do szpitala. Mam za wysoki poziom leukocytów i obrzęki nóg (pisałam Wam, że od soboty mam nogi jak serdelki - po nocy to nie schodzi). W każdym razie mam nadzieję, że wrócę już z Młodym u cyca
No to obyście razem wrócili
Cytat:
Napisane przez Vestis Pokaż wiadomość
Mam takie pytanie do dziewczyn karmiących: jak podajecie witaminy K+D?
Bo ja codziennie odciągam trochę mleka laktatorem i rozpuszczam w butelce, ale trochę z tym zamieszania, więc może wy macie lepsze sposoby
Daję do paszczy od razu i Małemu cycka daję żeby popił
Cytat:
Napisane przez chmielinka Pokaż wiadomość

Jutro z rana jadę do szpitala na wywołanie, obym nie została odesłana do domu tylko za parę dni wróciła z niunią...
Proszę trzymajcie kciuki.
Jak coś będzie się działo to dam znać sms-em.
No to żebyście wrócili razem z niunią
Cytat:
Napisane przez agunia82 Pokaż wiadomość
mała chyba w końcu usnęła na dobre (mam nadzieję) więc póki co nie ma potrzeby Ale dzisiaj prawie cały dzień mi na cyckach wisiała, i to na pewno nie chodziło tylko o to, że jej się pić chciało, bo jak próbowałam dać wodę to tylko raz trochę wypiła, a potem butli z wodą nie chciała, ale cyca owszem
Mój ma to samo. Może dlatego nie chce wody bo mleko jest słodsze?
Cytat:
Napisane przez agunia82 Pokaż wiadomość
no ładnie, to kawał chłopa!

Cytat:
Napisane przez phdwao Pokaż wiadomość
pieknie przybrał a po co ona Ci kaze dokarmiac mm

Zapytałam, to powiedziała, że tak się teraz robi i że mi łatwiej będzie
Cytat:
Napisane przez bebe1987 Pokaż wiadomość
dla Fabisia!
__________________
Mężczyzna mojego życia

Bloguję
Soleilka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-06, 22:30   #4074
depoison
Zadomowienie
 
Avatar depoison
 
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: Berlin
Wiadomości: 1 951
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Chciałam poodpisywać, ale już nie dam rady, bo padam z nóg - małż wyjechał służbowo do Gdańska, od wczoraj do czwartku jestem w tym całym majdanem (dziecko, kot, dom) całkiem sama, ech...
_________________________ _

Mam wiadomość od karolki110:
Mam rozwarcie na 2 palce Zostaję w szpitalu

No to trzymamy kciuki!
__________________
To read or not to be

Le roi est mort, vive le... reine!

depoison jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-06, 22:32   #4075
hanjah
Zakorzenienie
 
Avatar hanjah
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 12 618
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez depoison Pokaż wiadomość
Mam wiadomość od karolki110:
Mam rozwarcie na 2 palce Zostaję w szpitalu

No to trzymamy kciuki!
hanjah jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-06, 22:34   #4076
Soleilka
Zakorzenienie
 
Avatar Soleilka
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Tarnobrzeg, woj. podkarpackie
Wiadomości: 15 086
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez depoison Pokaż wiadomość
Mam wiadomość od karolki110:
Mam rozwarcie na 2 palce Zostaję w szpitalu

No to trzymamy kciuki!
__________________
Mężczyzna mojego życia

Bloguję
Soleilka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-06, 22:35   #4077
nitka_88
Zadomowienie
 
Avatar nitka_88
 
Zarejestrowany: 2011-11
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 1 333
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez depoison Pokaż wiadomość
Mam wiadomość od karolki110:
Mam rozwarcie na 2 palce Zostaję w szpitalu
No wreszcie! Mam nadzieję, że już jej nie odeślą... Trzymam mocno
__________________
Przyszłość zaczyna się teraz...


www.NiciutKa.pl
nitka_88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-06, 22:36   #4078
agunia82
Zakorzenienie
 
Avatar agunia82
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 10 930
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez depoison Pokaż wiadomość
Chciałam poodpisywać, ale już nie dam rady, bo padam z nóg - małż wyjechał służbowo do Gdańska, od wczoraj do czwartku jestem w tym całym majdanem (dziecko, kot, dom) całkiem sama, ech...
_________________________ _

Mam wiadomość od karolki110:
Mam rozwarcie na 2 palce Zostaję w szpitalu

No to trzymamy kciuki!
Ad.1 Dobra dobra, ciesz się że jeszcze psa na karku nie masz Mój co prawda nigdzie nie wyjechał, ale po pracy od razu bierze się za robienie przy autku (porwali się z kumplem na wymianę wahaczy, nie chcę już mówić, ile je już wymieniają) więc właściwie chłopa w domu nie mam. Ehhh ciężki nasz los słomianych samotnych matek

Ad.2 No wiedziałam, że te skurcze coś jej muszą ruszyć! Trzymam mocno
__________________



agunia82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-06, 22:45   #4079
wvictoria
Wtajemniczenie
 
Avatar wvictoria
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 2 924
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez red_scorpio Pokaż wiadomość
SPrawdzałam moje wyniki - nie ma czego czepić
Sprawdziłam w karcie ciąży wynik wpisany jest 5-10 w polu widzenia
Ale to raczej dobrze, że nie ma się czego czepnąć

Cytat:
Napisane przez houserka Pokaż wiadomość
wit D+K daje małej 5 min przed jedzeniem
anna powodzenia jutro
victoriato życzę jutro porodu lub w przeciągu 3 dni max.
Obyś się okazała dobrą czarodziejką

Cytat:
Napisane przez Soleilka Pokaż wiadomość
Była u nas położna. Znowu pieprzyła o dokarmianiu go mm, oczywiście przyszła mama TŻ i zaczęła z nią dyskutować, że do 3 roku życia karmiła piersią a położna jej prosto w twarz powiedziała, że za długo !
Mały przytył, waży 4830g rośnie mi klucha mała

W końcu mam czas, więc idę Was nadrobić
To położnej należy się i pochwała - za matkę TZ i lanie - za próbę namówienia na mm
I ładną kluseczkę masz w domu
Cytat:
Napisane przez hanjah Pokaż wiadomość
Najlepsze życzenia dla Was

Blue my przed ślubem byliśmy razem 7 lat, a w tym roku mamy 5. rocznicę ślubu
Wow, to poważne małżeństwo z Was Ja w tym toku (5 września) będę miała 3 rocznicę ślubu, a przed byliśmy z sobą 3 lata.
__________________
Bo do szczęścia trzeba trojga


http://fajnamama.pl/suwaczki/kjxyg8y.png
wvictoria jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-06, 22:47   #4080
eninka84
Zadomowienie
 
Avatar eninka84
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: CK
Wiadomości: 1 202
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

A ja z moim Tz jesteśmy razem od 6 lat, w tym 2 lata malzenstwem...2 lata w maju minęło, a 6 minie teraz jakoś w sierpniu
__________________
[url=http://www.suwaczki.com/]http://www.suwaczki.com/tickers/74dix1hpx25aivmn.png[/url
eninka84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 16:39.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.