Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV - Strona 154 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-08-09, 13:26   #4591
karolka110
Wtajemniczenie
 
Avatar karolka110
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Stuttgart/Chocianów
Wiadomości: 2 352
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Hej Kochane

w imieniu moim i mojej Liluni dziękuję za wszystkie miłe słowa pod jej kierunkiem

ja i Małż oczywiście zakochani w niej jesteśmy po uszy, zresztą cała rodzinka-wiadomo
u nas się powolutku normuje...wczoraj był szał, bo się zorientowałam, że Lilek ma ogromną potrzebę ssania, non stop by wisiała na cycu, spała i go sobie ssała....to nakazałam Małżowi przynieść smoczka i co się okazało-inne dziecko....śpi spokojnie, je więcej i dłużej, trochę poczuwa i dalej śpi....także smok dla nas okazał się ratunkiem-choć pewnie niektóre z Was są przeciwne mu:brzyda l:
wczoraj jeszcze było u mnie kiepskawo z pokarmem, ale dziś już cyc jak ta lala i płynie lepiej....powoli się rozkręca

podczas porodu popękałam dość sporo, ale szwy prawie nie bolą, chyba się nieźle więc goi....dziś mam wizytę kontrolną u ginki, jutro Lilunia bilans i jak będzie w porzo idziemy koło południa do domku
Tatuś już nie może się nas doczekać:love :

depoison tak ciuszki szpitalne-koszulka wiązana z przodu, kaftanik(włeniasty) wiązany z tyłu, na pampersa jakiś śmieszne portki frotowe, takie majty no i bodziaki nierozpinane w kroku-hihi niezły zestaw....ale wszystkie dzieci tak tu mają...przebierają ją codziennie....w domku zaczniemy się stroić

PaulaShin, Soleilka bardzo dziękuję za smskipr zepraszam, że nie odpisałam, ale zrozumcie po porodzie trwającym "jedyne" ok. 50 h w sumie od pierwszych skurczy nie miałam głowy....
__________________
Nasza CaLileczka
karolka110 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-09, 13:35   #4592
wvictoria
Wtajemniczenie
 
Avatar wvictoria
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 2 924
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez Paula SHIN Pokaż wiadomość
Bunt 2-latka mnie wykancza.
Placz non stop, wymuszanie...
Nie daje rady, autentycznie mnie to wykancza. To nie jest cos na ciaze.
Dziecko mi wyje, bo cos mu nie pasuje, mnie lapie taki atak bolu brzucha, nie moge ustac na nogach, bo zginam sie w pol. Nie moge go podniesc, bo zwyczajnie nie dam rady. Mowic tez nie, bo za bardzo boli. Klade sie, Michal w jeszcze wiekszy ryk, no bo jak to tak, on wyje, a mama sie kladzie... Myslalam ze zwariuje z tego bolu, a co chcialam sie podniesc albo odezwac, to bolalo jeszcze bardziej. Wymiekam.
Chce juz byc po ciazy, w pelni sil, bo teraz bez TZ ani rusz. Najchetniej bym przespala caly dzien... Ech. Plakac mi sie chce
Będzie dobrze Oby bunt 2latka trwał jak najkrócej

Cytat:
Napisane przez mrowka88 Pokaż wiadomość
No to muszę powiedzieć Tż, że jacyś dziwni jesteśmy...albo nasz Bąbelek taki grzeczny Bo nam się udało zajść w pierwszym cyklu starań Wcześniej się zabezpieczaliśmy, bo był nieodpowiedni czas na dziecko. Jak już chcieliśmy to udało się w 18 dniu cyklu...co było dziwne bo zawsze miałam cykle 28-dniowe. No ale widocznie tak miało być
Sama nie wierzyłam w to, że tak szybko nam się udało. Test z apteki zrobiłam 3 dni po dniu spodziewanego okresu...ale nawet nie poczekałam, żeby pokazało jedną lub dwie kreski i wywaliłam do śmieci bo stwierdziłam, że to mało prawdopodobne żeby tak szybko nam się udało i na pewno miesiączka się☠spóźnia
Ja miałam dostać okres w piątek a w sobotę zrobiłam test i kreseczka była taka jaśniutka... bladziutka. W niedzielę kolejne dwa i też pozytywne Fantastyczne uczucie

Moja koleżanka zrobiła rano test, wyszedł pozytywnie i wyrzuciła do kosza. Jej mąż wstał, coś tam chciał wrzucić do kosza i znalazł test Więc o tym, że będzie tatusiem dowiedział się z kosza na śmieci
__________________
Bo do szczęścia trzeba trojga


http://fajnamama.pl/suwaczki/kjxyg8y.png
wvictoria jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-09, 13:46   #4593
KarolinaPW
Zadomowienie
 
Avatar KarolinaPW
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: okolice Warszawy
Wiadomości: 1 924
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez agunia82 Pokaż wiadomość
Mamy kolejnego dzieciaczka
"Czesc, dzis o godzinie 21;23 przyszla na swiat silami natury Gosia. Wazy 3700 g i 58 cm dluga. Jest piekna. Teraz sobie lezymy. Rodzilam bez znieczulenia . Pozdrawiam Bebe1987Czesc, dzis o godzinie 21;23 przyszla na swiat silami natury Gosia. Wazy 3700 g i 58 cm dluga. Jest piekna. Teraz sobie lezymy. Rodzilam bez znieczulenia . Pozdrawiam Bebe1987"
Gratuluję z całego serca!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!!!
Cytat:
Napisane przez karolka110 Pokaż wiadomość
Hej Mamunie-Ciotunie

na gorąco ze szpitala wklejam fotkę Naszej cudownej, urodzonej po wielkich męczarniach Córeczki CaLileczki-51 cm 3700 g

mam komputer, Lilunię już powoli ogarniam, to jutro odezwę się więcej....

Buziaki
oto Ona:
Piękna dziewusia Gratuluję!
Współczuję cięzkiego porodu
Cytat:
Napisane przez red_scorpio Pokaż wiadomość
Zaczynamy dziś 40 tydzień i obchodzimy 4 rocznicę ślubu
Maciek wychodź!!!
Gratki
Cytat:
Napisane przez asia665 Pokaż wiadomość
Gratuluję wszystkim nowym mamusiom

Karolina- jeśli chodzi o te wody,to nic złego że spanikowałaś. Ja miałam tak samo . Lepiej dmuchać na zimne


U nas ostatnie dni to koszmar. Jak doczytałam chyba wszystkie dzieciaczki tak teraz mają .

Zaczęłam tracić pokarm,więc zaczęliśmy małego dokarmiać. Po Bebilonie wymiotował. Więc wczoraj byliśmy u lekarza i dostał mleko na recepte-Nutramigen. I mam zakaz karmienia piersią,bo Patryś ma prawdopodobnie nietolerancję laktozy( Delicol był dla nas dobry,ale po jakimś czasie jakby przestał działać),robił zielone ,śmierdzące kupy ze śluzem do tego te bóle brzuszka i reszta innych rzeczy. Jednak najgorsze jest to ,że we wtorek wzięliśmy go z mężem do naszego łóżka,bo strasznie płakał po tych wymiotach i całą noc wisiał mi na piersi. Efekt - mleko wróciło(a wcześniejsze moje próby nic nie dały , robiłam sobie ciepłe okłady, dostawiałam jak najczęściej do piersi i nic ) . I najgorsze jest to,że wszystko wylewam Nie wiedziałam,że to będzie dla mnie tak stresujące . . . . Mam do siebie pretensje,że nie jestem w stanie wykarmić własnego dziecka . Jak karmie go teraz z butli to mleko z piersi dosłownie mi się leje . Patryś płacze przez większość dnia. Cały czas szuka piersi . Pediatra powiedziała,że najlepiej by karmił go butlą przez jakiś czas ktoś inny,bo On wyczuwa mleko. I faktycznie. Jak karmi go mąż to jest troche lepiej. Ale wczoraj wieczorem zaczęłam wymiękać. On tak strasznie płakał, szukał już nawet u męża piersi, dawaliśmy mu smoczek -rzuca się na niego,ale jak poczuje,że to nie pierś to wypluwa i znowu mamy płacz. Uspokaja się tylko na rękach ,więc chciałam mu podać pierś,ale mąż mi powiedział ze to przecież nic nie da,tylko pogorszy sprawe .


No to byłoby na tyle moich żali


Dziewczyny w dwupaku- ciężkie jest życie mamusi. Mam nadzieję,że u Was będzie lepiej


Biedny Patryś i Ty razem z nim, jedynie mogę powiedzieć, żebyś się nie obwiniała, wszystko się w końcu unormuje
Cytat:
Napisane przez Paula SHIN Pokaż wiadomość
Bunt 2-latka mnie wykancza.
Placz non stop, wymuszanie...
Nie daje rady, autentycznie mnie to wykancza. To nie jest cos na ciaze.
Dziecko mi wyje, bo cos mu nie pasuje, mnie lapie taki atak bolu brzucha, nie moge ustac na nogach, bo zginam sie w pol. Nie moge go podniesc, bo zwyczajnie nie dam rady. Mowic tez nie, bo za bardzo boli. Klade sie, Michal w jeszcze wiekszy ryk, no bo jak to tak, on wyje, a mama sie kladzie... Myslalam ze zwariuje z tego bolu, a co chcialam sie podniesc albo odezwac, to bolalo jeszcze bardziej. Wymiekam.
Chce juz byc po ciazy, w pelni sil, bo teraz bez TZ ani rusz. Najchetniej bym przespala caly dzien... Ech. Plakac mi sie chce
Wspłczuję,
oby ten bunt szybko minął. Może jednak jest plus całej sutuacji- jak Michałek zobaczy że jego wrzaski i wymuszanie nie dają nic, bo Ty nie ulegasz, nie nosisz, tylko sie kładziesz, szybko mu minie, bo zorientuje się, że nic nie wskóra. Jakbyś sie z nim pieściła to by to się potęgowało

Pumas- oby szybko sie wszystko unormowało

Spadam prasować pieluchy i nadgonić z robotą, wczorajsza sytuacja mnie tym bardziej przeraziła, że nadal jestem w proszku
__________________
"When you’re in my arms
The world makes sense
There is no pretence
And you’re crying
When you’re by my side
There is no defence
I forget to sense I’m dying"


KarolinaPW jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-09, 13:55   #4594
karolka110
Wtajemniczenie
 
Avatar karolka110
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Stuttgart/Chocianów
Wiadomości: 2 352
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

pytanie do Mamuś już z maluszkami-
czy Wasze dzieciaczki też miały takie obdrapane główki po porodzie sn??moja Lileczka nieźle poturbowana....od czego to-domyślam się, że od przeciskania się przez kanał??ale żeby aż tak....już wszystko niemal zagojone....ale się tym zdziwiłam
__________________
Nasza CaLileczka
karolka110 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-09, 13:56   #4595
pumas
Zakorzenienie
 
Avatar pumas
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: z mojego przytulnego kąta
Wiadomości: 8 424
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Karolka, witaj na pokładzie !!!
Bebe, gratuluję dzidziusia!!!!!!!!!!!!!!! !!!
Karolina, bierz się do pakowania torby
Dziękuję dziewczyny, będę zaglądać w miarę możliwości, na razie i tak mam problemy techniczne, neta mi wywala średnio co 5 min, więc nigdy nie wiem, czy posta dokończę pisać.
Kupiłam chustę polecaną przez Blue, fioletową, czeka na mnie w domu. A ja dalej jestem u rodziców, ale w niedzielę wracamy, bo w poniedziałek ja mam badania, a mała usg bioderek. W Krk skończył się już program darmowych badań stawów biodrowych, wyczerpała się pula. A szkoda.

---------- Dopisano o 13:56 ---------- Poprzedni post napisano o 13:55 ----------

Cytat:
Napisane przez karolka110 Pokaż wiadomość
pytanie do Mamuś już z maluszkami-
czy Wasze dzieciaczki też miały takie obdrapane główki po porodzie sn??moja Lileczka nieźle poturbowana....od czego to-domyślam się, że od przeciskania się przez kanał??ale żeby aż tak....już wszystko niemal zagojone....ale się tym zdziwiłam
Moja mała nie, nawet we krwi nie była, bo wyskoczyła, pewnie dlatego.
pumas jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-09, 13:59   #4596
karolka110
Wtajemniczenie
 
Avatar karolka110
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Stuttgart/Chocianów
Wiadomości: 2 352
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez pumas Pokaż wiadomość

Moja mała nie, nawet we krwi nie była, bo wyskoczyła, pewnie dlatego.
moja była we krwi-to pewnie dlatego, że popękałam sporo....wyszła dość szybko bo parte były "tylko"45 minut....ale jednak-chyba jestem koścista w środku: brzydal:
__________________
Nasza CaLileczka
karolka110 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-09, 14:05   #4597
pumas
Zakorzenienie
 
Avatar pumas
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: z mojego przytulnego kąta
Wiadomości: 8 424
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

hehe, może! Ale wiesz jaką podróż odbyła, nie ma się co dziwić, że poturbowana!

---------- Dopisano o 14:05 ---------- Poprzedni post napisano o 14:00 ----------

W ogóle wiecie co....
Byłam wczoraj w parku i jak widziałam te tabuny mamuś z powołania, to aż mnie zesłabiło. Na każdej ławce mamuchy rozprawiające o kupkach, soczkach, kropelkach i pieluchach. I każda z nich zakochana w dzieciątku oraz opowiadająca, jaka jest spełniona i, że macierzyństwo to było jej powołanie i życiowa misja...... Ludzie... Chyba jestem dziwna, ale kompletnie nie umiem odnaleźć się w takim towarzystwie.
Spotkałam koleżankę sprzed lat, mieszkałyśmy w jednym bloku 13 lat. Jezusie, jaka rozanielona, normalnie zbawicielka świata (oczywiście młoda mama). Karmi piersią już 5ty miesiąc i krytykuje wszystkich karmiących mm. No i ogólnie jej córunia najlepsza, najpiekniejsza itd. Przez 10 min rozmowy miałam dość jej i jej cudownego geniusza (jak wyrazała się o tym upasionym dziecku )
pumas jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-09, 14:07   #4598
houserka
Rozeznanie
 
Avatar houserka
 
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 974
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez 201704110948 Pokaż wiadomość
Treść usunięta
ja jak byłam w szpitalu na wywoływaniu( trafiłam tam po 41 tyg ) tez miałam taką szyjkę, to jeszcze nie jest szyjka do rodzenia
houserka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-09, 14:14   #4599
wvictoria
Wtajemniczenie
 
Avatar wvictoria
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 2 924
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez pumas Pokaż wiadomość
hehe, może! Ale wiesz jaką podróż odbyła, nie ma się co dziwić, że poturbowana!

---------- Dopisano o 14:05 ---------- Poprzedni post napisano o 14:00 ----------

W ogóle wiecie co....
Byłam wczoraj w parku i jak widziałam te tabuny mamuś z powołania, to aż mnie zesłabiło. Na każdej ławce mamuchy rozprawiające o kupkach, soczkach, kropelkach i pieluchach. I każda z nich zakochana w dzieciątku oraz opowiadająca, jaka jest spełniona i, że macierzyństwo to było jej powołanie i życiowa misja...... Ludzie... Chyba jestem dziwna, ale kompletnie nie umiem odnaleźć się w takim towarzystwie.
Spotkałam koleżankę sprzed lat, mieszkałyśmy w jednym bloku 13 lat. Jezusie, jaka rozanielona, normalnie zbawicielka świata (oczywiście młoda mama). Karmi piersią już 5ty miesiąc i krytykuje wszystkich karmiących mm. No i ogólnie jej córunia najlepsza, najpiekniejsza itd. Przez 10 min rozmowy miałam dość jej i jej cudownego geniusza (jak wyrazała się o tym upasionym dziecku )
Nie martw się. Mnie też się wydaje, że nie będę taką mamuśką jak opisałaś Oczywiście dzidzia najważniejsza i w ogóle ale... jakoś nie czuje aby dyskusja o konsystencji kupki aż tak mnie pochłaniała Oczywiście mogę się mylić Poza tym moje najbliższe przyjaciółki to singielki, które nie mają dzieci. Mam nadzieję, że nie będę ich zanudzać.
Swoją drogą nie wiem jak Wy, ale ja już planuję w okolicach października wypad na imprezę z przyjaciółkami Marzy mi się takie wyjście do pubu i potańczenie Mąż obiecał, że zostanie z młodym i już żyję myślą o tej imprezce Tylko najpierw Kuba musi wyjść bo głupio z tym brzuchem będę wyglądać
__________________
Bo do szczęścia trzeba trojga


http://fajnamama.pl/suwaczki/kjxyg8y.png
wvictoria jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-09, 14:16   #4600
nel_a
Zakorzenienie
 
Avatar nel_a
 
Zarejestrowany: 2006-09
Lokalizacja: Zagłębie Dąbrowskie
Wiadomości: 6 708
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez wvictoria Pokaż wiadomość
Nie martw się. Mnie też się wydaje, że nie będę taką mamuśką jak opisałaś Oczywiście dzidzia najważniejsza i w ogóle ale... jakoś nie czuje aby dyskusja o konsystencji kupki aż tak mnie pochłaniała Oczywiście mogę się mylić Poza tym moje najbliższe przyjaciółki to singielki, które nie mają dzieci. Mam nadzieję, że nie będę ich zanudzać.
Swoją drogą nie wiem jak Wy, ale ja już planuję w okolicach października wypad na imprezę z przyjaciółkami Marzy mi się takie wyjście do pubu i potańczenie Mąż obiecał, że zostanie z młodym i już żyję myślą o tej imprezce Tylko najpierw Kuba musi wyjść bo głupio z tym brzuchem będę wyglądać
ja też sobie nie wyobrażam bycia taką mamuśką

ja mam w planach koncert w listopadzie
__________________
Emilowe całusy

nel_a jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-09, 14:17   #4601
Paula SHIN
Zakorzenienie
 
Avatar Paula SHIN
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 3 868
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez KarolinaPW Pokaż wiadomość
Wspłczuję,
oby ten bunt szybko minął. Może jednak jest plus całej sutuacji- jak Michałek zobaczy że jego wrzaski i wymuszanie nie dają nic, bo Ty nie ulegasz, nie nosisz, tylko sie kładziesz, szybko mu minie, bo zorientuje się, że nic nie wskóra. Jakbyś sie z nim pieściła to by to się potęgowało
Ale ja nie reaguje az tak, ze go nosze, przytulam...
Ew. przestawiam w inne miejsce zeby mi bylo z brzuchem wygodniej, siadam na jego wysokosci i staram sie na spokojnie, bez krzykow wytlumaczyc zeby nie plakal itd. Ale latwo nie jest...
"Pocieszajace" jest to, ze kazde dziecko, w mniejszym lub wiekszym stopniu to przechodzi i nie jestem z tym sama
__________________
Uwielbiam moje życie po zmianach. Przeszłości nie zmienię, ale muszę pracować na lepszą przyszłość

Bardzo, bardzo, bardzo szczesliwa
Nasze Drugie Dziecko


Paula SHIN jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-09, 14:51   #4602
Maciejka__
Zakorzenienie
 
Avatar Maciejka__
 
Zarejestrowany: 2011-12
Wiadomości: 3 222
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez wvictoria Pokaż wiadomość
- Daniel, jak to jest - mieszkaliście razem i ciąży nie było. Wyjechała i zaszła w ciążę...? No i co teraz?
Na co mój mąż ze stoickim spokojem:
- No co, będę kochał jak swoje.
Mina dziewczyn bezcenna I skończyły się głupie teksty do niego
Gratuluję takiego męża.

---------- Dopisano o 14:51 ---------- Poprzedni post napisano o 14:50 ----------

Cytat:
Napisane przez red_scorpio Pokaż wiadomość
Zaczynamy dziś 40 tydzień i obchodzimy 4 rocznicę ślubu
Maciek wychodź!!!
Gratuluję. Oby posłuchał.
Maciejka__ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-09, 14:54   #4603
wvictoria
Wtajemniczenie
 
Avatar wvictoria
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 2 924
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez 201704110948 Pokaż wiadomość
Treść usunięta
Ja mam podobny poziom leukocytów i wylądowałam w szpitalu. Z tym, że miałam też obrzęki. I jeszcze jedno - leukocyty mi nie spadły mimo tego, że brałam furaginum (byłam na badaniach 2 tyg temu i miałam taki poziom, dostałam furaginum, po zakończeniu leczenia kolejne badania i poziom leukocytów ten sam).
Ale nie martw się na zapas, będzie dobrze

---------- Dopisano o 14:54 ---------- Poprzedni post napisano o 14:51 ----------

Cytat:
Napisane przez Maciejka__ Pokaż wiadomość
Gratuluję takiego męża.
Dzięki W takich sytuacjach jest najlepszy Nie za często coś mówi, ale jak się odezwie to można czasem paść

Patrzę na listę mamuś z pierwszej strony i przede mną tylko Selay, która pewni urodziła i nie ma czasu, i Malwina, która się męczy z chemią. A następna jestem ja
Mam nadzieję, że nie będę Wam kolejki trzymać
__________________
Bo do szczęścia trzeba trojga


http://fajnamama.pl/suwaczki/kjxyg8y.png
wvictoria jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-09, 14:58   #4604
Soleilka
Zakorzenienie
 
Avatar Soleilka
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Tarnobrzeg, woj. podkarpackie
Wiadomości: 15 086
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Hej
Ja od rana na nogach. Byłam z siostrą na pobieraniu krwi, przy okazji ja sobie pobrałam będę mieć wyniki jutro, to przy okazji wizyty u gina mu powiem jak tam moje żelazo. Musiałam też złapać troszkę moczu Fabiego, bo dostał skierowanie i godzinę leżał z siurakiem na wierzchu i nic... Próbowałam sposoby na zimno, z wodą i dalej nic aż w końcu się poddałam, odkleiłam woreczek a on zaczął sikać Byłam też w Rossmanie zerknąć ile pampki z Babydream kosztują bo na dniach muszę kupić paczkę 3-6 kg, dorwałam też w końcu kartę z Rossnę, a wcześniej jej nie było

Idę Was nadrobić, bo wczoraj nie miałam czasu

---------- Dopisano o 14:58 ---------- Poprzedni post napisano o 14:57 ----------

Cytat:
Napisane przez wvictoria Pokaż wiadomość
Patrzę na listę mamuś z pierwszej strony i przede mną tylko Selay, która pewni urodziła i nie ma czasu
Nie było jej na wizażu od 20 lipca, więc bankowo urodziła
__________________
Mężczyzna mojego życia

Bloguję
Soleilka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-09, 14:58   #4605
Paula SHIN
Zakorzenienie
 
Avatar Paula SHIN
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 3 868
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez Soleilka Pokaż wiadomość
Hej
Ja od rana na nogach. Byłam z siostrą na pobieraniu krwi, przy okazji ja sobie pobrałam będę mieć wyniki jutro, to przy okazji wizyty u gina mu powiem jak tam moje żelazo. Musiałam też złapać troszkę moczu Fabiego, bo dostał skierowanie i godzinę leżał z siurakiem na wierzchu i nic... Próbowałam sposoby na zimno, z wodą i dalej nic aż w końcu się poddałam, odkleiłam woreczek a on zaczął sikać Byłam też w Rossmanie zerknąć ile pampki z Babydream kosztują bo na dniach muszę kupić paczkę 3-6 kg, dorwałam też w końcu kartę z Rossnę, a wcześniej jej nie było

Idę Was nadrobić, bo wczoraj nie miałam czasu

---------- Dopisano o 14:58 ---------- Poprzedni post napisano o 14:57 ----------


Nie było jej na wizażu od 20 lipca, więc bankowo urodziła
Wredota jedna, no. Musial nasikac wlasnie wtedy, jak mama odpuscila
Trzymam kciuki za wyniki
__________________
Uwielbiam moje życie po zmianach. Przeszłości nie zmienię, ale muszę pracować na lepszą przyszłość

Bardzo, bardzo, bardzo szczesliwa
Nasze Drugie Dziecko


Paula SHIN jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-09, 15:02   #4606
wvictoria
Wtajemniczenie
 
Avatar wvictoria
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 2 924
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez Soleilka Pokaż wiadomość
Hej
Ja od rana na nogach. Byłam z siostrą na pobieraniu krwi, przy okazji ja sobie pobrałam będę mieć wyniki jutro, to przy okazji wizyty u gina mu powiem jak tam moje żelazo. Musiałam też złapać troszkę moczu Fabiego, bo dostał skierowanie i godzinę leżał z siurakiem na wierzchu i nic... Próbowałam sposoby na zimno, z wodą i dalej nic aż w końcu się poddałam, odkleiłam woreczek a on zaczął sikać Byłam też w Rossmanie zerknąć ile pampki z Babydream kosztują bo na dniach muszę kupić paczkę 3-6 kg, dorwałam też w końcu kartę z Rossnę, a wcześniej jej nie było

Idę Was nadrobić, bo wczoraj nie miałam czasu

---------- Dopisano o 14:58 ---------- Poprzedni post napisano o 14:57 ----------


Nie było jej na wizażu od 20 lipca, więc bankowo urodziła
Ja też nie lubię siurać do pojemniczka to i Młodemu się nie dziwię, że do worka nie chce
__________________
Bo do szczęścia trzeba trojga


http://fajnamama.pl/suwaczki/kjxyg8y.png
wvictoria jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-09, 15:05   #4607
Maciejka__
Zakorzenienie
 
Avatar Maciejka__
 
Zarejestrowany: 2011-12
Wiadomości: 3 222
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez asia665 Pokaż wiadomość
Wiem,staram się tak do tego podchodzić,że robię to przecież dla niego. Ale jest mi masakrycznie ciężko ,już nawet nie mówie o zmęczeniu fizycznym, tu chyba bardziej o psychike chodzi. Każdy mi mówił od początku : karm piersią jak najdłużej itd itp, a teraz jak co niektóre osoby się dowiedziały że byliśmy zmuszeniu przejść na Nutramigen to się zaczęło,że to moja wina bo mało jadłam, bo mało piłam,bo mało tłuste mleko miałam A kurna guzik wiedzą. Przecież nietolerancja laktozy nie powstała z mojej winy.
Jeśli jesteś pewna słuszności tej diagnozy, to na jakiś czas ogranicz kontakty z takimi mądralami do minimum. Tlumaczenie im czegokolwiek nie ma sensu, bo i tak nie pojmą..
Najważniejsze, żeby Patryk przybierał na wadze, nie cierpiał z powodu bólu brzuszka i nie czuł się odtrącony. Będzie dobrze.
Maciejka__ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-09, 15:05   #4608
Soleilka
Zakorzenienie
 
Avatar Soleilka
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Tarnobrzeg, woj. podkarpackie
Wiadomości: 15 086
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez karolka110 Pokaż wiadomość
to akurat po mniea ja mam po swojej mamie i broda też moja, a reszta nie wiadomo....
No to Wam zazdroszczę
Cytat:
Napisane przez ooolllccciiiaaa Pokaż wiadomość
Soleika kochana powiedz jak tam delicol? zadziałał? bo jak działa na Fabisia to bardzo chętnie wyślę Ci całe opakowanie, kupiłam a okazało się że bóle Oskarka nie są związane z nietolerancją laktozy tylko jest to typowa kolka.mam też całe opakowanie wit D i K więc też mogę Wam sprezentować bo w mm mamy już te witaminki
A wiesz, że jeszcze nie kupiłam Nie po drodze mi było do apteki Chętnie odkupię od Ciebie
__________________
Mężczyzna mojego życia

Bloguję
Soleilka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-09, 15:15   #4609
pumas
Zakorzenienie
 
Avatar pumas
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: z mojego przytulnego kąta
Wiadomości: 8 424
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez wvictoria Pokaż wiadomość
Nie martw się. Mnie też się wydaje, że nie będę taką mamuśką jak opisałaś Oczywiście dzidzia najważniejsza i w ogóle ale... jakoś nie czuje aby dyskusja o konsystencji kupki aż tak mnie pochłaniała Oczywiście mogę się mylić Poza tym moje najbliższe przyjaciółki to singielki, które nie mają dzieci. Mam nadzieję, że nie będę ich zanudzać.
Swoją drogą nie wiem jak Wy, ale ja już planuję w okolicach października wypad na imprezę z przyjaciółkami Marzy mi się takie wyjście do pubu i potańczenie Mąż obiecał, że zostanie z młodym i już żyję myślą o tej imprezce Tylko najpierw Kuba musi wyjść bo głupio z tym brzuchem będę wyglądać
Ja też nie mam zamiaru zanudzać singielek takimi tematami, ale i z mamuśkami nie chce mi się gadać o kupkach - bez przesady, czasem wiadomo, ale cały czas?? Houserka, szykuj się na wywody na temat pieluch, odparzeń i innych
Ja też już się nie mogę doczekać imprezy zwłaszcza, że nakupiłam furę imprezowych ciuchów
A jak byłam w 8 miesiącu (chyba?-maj w każdym razie), to byłam na imprezie w klubie i byłam nie lada sensacją z brzuchem. Przyciągałam spojrzenia, pewnie się dziwili, co taka ciężarówa robi w klubie zamiast siedzieć w domu i wpieprzać ogórki z czekoladą

Cytat:
Napisane przez 201704110948 Pokaż wiadomość
Treść usunięta
Kathrina, przygotowujesz się do wylotu, super Mnie czop odchodził po trochu, a przynajmniej tak mi się wydaje. Ostatnia część odeszła w dzień porodu i była totalnie inna niż poprzednie (o ile tamto to był czop).

Co do wyników - myślę, że tak czy owak jakiś antybiotyk powinnaś wziąć - ja w połowie ciąży miałam bakterie w moczu i leczyłam się antybiotykiem, w tydzień było po kłopocie. Gin mi powiedziała, że generalnie nie musiałabym tego leczyc, gdybym nie była w ciąży, ale jako, że układ moczowy blisko dzidziusia, to trzeba było to wyleczyć dla spokoju sumienia.

Soleilka, kciuki za wyniki badań
pumas jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-09, 15:21   #4610
Soleilka
Zakorzenienie
 
Avatar Soleilka
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Tarnobrzeg, woj. podkarpackie
Wiadomości: 15 086
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez red_scorpio Pokaż wiadomość
Zaczynamy dziś 40 tydzień i obchodzimy 4 rocznicę ślubu
Maciek wychodź!!!
Gratulacje i to podwójne
Cytat:
Napisane przez wvictoria Pokaż wiadomość
Dostałam sms`a od Malwiny:

Hej, wczoraj miałam kroplówkę z oxy ale nawet skurczu jednego nie miałam. Tak mnie skutecznie zatkali tym fenoterolem. Czekam dalej. Mam dość.

Dziwne to - najpierw dzieciaki pchają się na ten świat, a jak przychodzi co do czego to siedzą w brzuchach. Trzeba z nimi poważnie pogadać...
Biedna się męczy... Niech maluszek szybko wychodzi
Cytat:
Napisane przez 201704110948 Pokaż wiadomość
Treść usunięta
Gratulacje

No, musisz Filipa przegonić
Cytat:
Napisane przez blueberry88 Pokaż wiadomość
Kobieto!!! Ja już pomyślałam o Pauli SHIN i spanikowałam!!!
Przepraszam Następnym razem dopiszę numerek
Cytat:
Napisane przez wvictoria Pokaż wiadomość


Po porodzie przez telefon rozmawia mąż z żoną, która urodziła.
Mąż pyta:
- No to do kogo jest podobny?
A żona na to:
- A nie, nie znasz...

Cytat:
Napisane przez Paula SHIN Pokaż wiadomość
Moj na poczatku robil sobie zarty z ciazy, wlasnie z tym do kogo bedzie podobne itd. Bo u nas zawiodlo zabezpieczenie i na wiesc o ciazy powiedzial "to przeciez niemozliwe"
Tak z ciekawości, jakie zabezpieczenie stosowaliście? Bo ja teraz drugiej ciąży nie chcę i szukam jak najlepszego zabezpieczenia
Cytat:
Napisane przez hanjah Pokaż wiadomość
Martwię się o Selay Ostatni raz pisała u nas 20 lipca i od tego czasu cisza...
Pewnie urodziła i nie ma czasu
Cytat:
Napisane przez phdwao Pokaż wiadomość

Jwstesmy po wizycie, pediatra dosc szybko zbadala malego, mowila ze zdrowy. Jas od wyjscia ze szpitala przybral 370g, nie wiem czy to ok? Pediatra mowila ze ok choc nie imponujaco?

Za mieciac ma miec szczepienie czyli w po 6 tygodniu, co myslicie o tych szczepionkach 5w1 wiem ze temat sie przwijal jednak nie doczytalam;(
No to super

Ja szczepię osobnymi dawkami
Cytat:
Napisane przez Paula SHIN Pokaż wiadomość
Wredota jedna, no. Musial nasikac wlasnie wtedy, jak mama odpuscila
Trzymam kciuki za wyniki
No nie Na złość matce od małego
dziękuję
Cytat:
Napisane przez wvictoria Pokaż wiadomość
Ja też nie lubię siurać do pojemniczka to i Młodemu się nie dziwię, że do worka nie chce
Mi się nigdy nie chce do tego pojemniczka

---------- Dopisano o 15:21 ---------- Poprzedni post napisano o 15:17 ----------

Cytat:
Napisane przez pumas Pokaż wiadomość
Ja też nie mam zamiaru zanudzać singielek takimi tematami, ale i z mamuśkami nie chce mi się gadać o kupkach - bez przesady, czasem wiadomo, ale cały czas??

Soleilka, kciuki za wyniki badań
Ja byłam ostatnio w parku to na wszystkich ławkach kobiety z dziećmi I się patrzyły na mnie jakbym miała z 15 lat A jak zaczęłam karmić Małego to przez pół parku słyszałam ich dyskusje na temat karmienia piersią Tylko co ja poradzę, że Mały wtrynił 125 ml odciągniętego i dalej był głodny. Przynajmniej się zakryłam cała

Dziękuję Pewnie dalej mam anemię
__________________
Mężczyzna mojego życia

Bloguję
Soleilka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-09, 15:22   #4611
koglus
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 754
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez Paula SHIN Pokaż wiadomość
Bunt 2-latka mnie wykancza.
Placz non stop, wymuszanie...
Nie daje rady, autentycznie mnie to wykancza. To nie jest cos na ciaze.
Dziecko mi wyje, bo cos mu nie pasuje, mnie lapie taki atak bolu brzucha, nie moge ustac na nogach, bo zginam sie w pol. Nie moge go podniesc, bo zwyczajnie nie dam rady. Mowic tez nie, bo za bardzo boli. Klade sie, Michal w jeszcze wiekszy ryk, no bo jak to tak, on wyje, a mama sie kladzie... Myslalam ze zwariuje z tego bolu, a co chcialam sie podniesc albo odezwac, to bolalo jeszcze bardziej. Wymiekam.
Chce juz byc po ciazy, w pelni sil, bo teraz bez TZ ani rusz. Najchetniej bym przespala caly dzien... Ech. Plakac mi sie chce
ja tez mam ponad dwuletnia corcie i jak nie mam sily to ide na latwizne teraz, idez z nia rano do parku ogladac wiewiorki i ja siedze ona biega przez 2 godziny z wiaderkiem . Cos tam sobie zbiera itp. Potem zupa i spi 2 godziny. Ja spie z nia lub odpoczywam, jak chce cos zrobic i jest niegrzeczna to wlaczam jej ulubiona bajke , lub daje jej malowanki z naklejkami wiec sie troche uspokaja. Jak mnie cos boli to wysypuje jej zabawki na dywanie klocki lego itp i ja leze na tapczanie , ona troche buduje troche mi znosi na lozko, jak sie wkurza to mowie jej ze dzidzie boli cos i mama musi polezec i biore paracetamol czasem.Moze i ty znajdziesz na swojego sposob.
__________________
22.04.2010 kochana córcia Alicja 3630g
02.09.2012 kochany Oskarek 4350g

http://www.suwaczki.com/tickers/relgmg7yzd4bdxjh.png
http://www.suwaczki.com/tickers/1usa2n0ah6tnr35k.png

Edytowane przez koglus
Czas edycji: 2012-08-09 o 15:26
koglus jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-09, 15:26   #4612
Maciejka__
Zakorzenienie
 
Avatar Maciejka__
 
Zarejestrowany: 2011-12
Wiadomości: 3 222
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez hanjah Pokaż wiadomość
Martwię się o Selay Ostatni raz pisała u nas 20 lipca i od tego czasu cisza...
A co pisała? Może trafiła do szpitala, a potem urodziła i nie ma czasu na wizaz.
Cytat:
Napisane przez phdwao Pokaż wiadomość
Hej!

Jwstesmy po wizycie, pediatra dosc szybko zbadala malego, mowila ze zdrowy. Jas od wyjscia ze szpitala przybral 370g, nie wiem czy to ok? Pediatra mowila ze ok choc nie imponujaco?

Za mieciac ma miec szczepienie czyli w po 6 tygodniu, co myslicie o tych szczepionkach 5w1 wiem ze temat sie przwijal jednak nie doczytalam;(
Moja p.pediatra poleca szczepionki skojarzone z powodu ilości wkłuć, ilości rozpuszczalników i środków konserwujących, ktorych w większej ilości szczepionek siłą rzeczy jest więcej. Podkreślia, że badania nie potwierdzają tych wszystkich negatywnych opinii o autyzmie po szczepieniu itd.
Mimo wszystko tych 6w1 się boję, więc chyba wybierzemy opcję 5w1, czyli 6 tygodni po porodzie dostanie 2, a w kolejnych miesiącach już po jednej.

---------- Dopisano o 15:26 ---------- Poprzedni post napisano o 15:24 ----------

Phdwao - dodam, że ja już nie czytam opowieści o strasznych skutkach szczepień. W tym wszystkim chodzi o tak wielką kasę, że żadna opinia nie jest wiarygodna.
Maciejka__ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-09, 15:26   #4613
agunia82
Zakorzenienie
 
Avatar agunia82
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 10 930
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

No to my już po wizycie w poradni wad i zaburzeń. Z młodą wszystko ok, lekarka wręcz się rozpływała jaka to ona dzielna jest i jak się ładnie rozwija Tylko ma leciutką anemię i musimy suplementować żelazo. Kolejna wizyta za miesiąc - konieczna tylko i wyłącznie ze względu na hipoglikemię po urodzeniu, bo gdyby nie to, moglibyśmy już odpuścić bo nie ma się do czego przyczepić

Cytat:
Napisane przez modnisia86 Pokaż wiadomość
My wczoraj byliśmy z małą na pierwszej wizycie u lekarza żeby sprawdzić jak przybiera. No i mała wazy już 4 kg wiec już odbiła spadek z szpitala. Pani lekarz nas pochwaliła.
Jeszcze żeby mała chciała jeść bez kapturków to było by dobrze. A u niej zależy to od humoru. Raz je z raz bez.
brawo

Cytat:
Napisane przez wvictoria Pokaż wiadomość

za wizytę


Cytat:
Napisane przez wvictoria Pokaż wiadomość
Dostałam sms`a od Malwiny:

Hej, wczoraj miałam kroplówkę z oxy ale nawet skurczu jednego nie miałam. Tak mnie skutecznie zatkali tym fenoterolem. Czekam dalej. Mam dość.

Dziwne to - najpierw dzieciaki pchają się na ten świat, a jak przychodzi co do czego to siedzą w brzuchach. Trzeba z nimi poważnie pogadać...
Oj biedna, oby jednak coś się w końcu rozkręciło

to chyba tylko moja była taka usłuchana, bo od początku ciąży mówiłam, że ja mogę już urodzić koło 16 czerwca i że to jest bardzo prawdopodobne i urodziłam 15

Cytat:
Napisane przez phdwao Pokaż wiadomość
Hej!

Jwstesmy po wizycie, pediatra dosc szybko zbadala malego, mowila ze zdrowy. Jas od wyjscia ze szpitala przybral 370g, nie wiem czy to ok? Pediatra mowila ze ok choc nie imponujaco?

Za mieciac ma miec szczepienie czyli w po 6 tygodniu, co myslicie o tych szczepionkach 5w1 wiem ze temat sie przwijal jednak nie doczytalam;(
jak pediatra mówi, że zdrowy i wszystko ok to czym Ty się przejmujesz? Ciesz się, że nic złego się nie dzieje
Ja nie szczepię skojarzonymi

[QUOTE=Irmusia81;35786630]

Cytat:
Napisane przez pumas Pokaż wiadomość
Cześc kobity,
Mam straszny zapierdziel Do tego pokiełbasiło się wiele spraw, odezwę się, jak się wszystko unormuje. A tymczasem muszę zniknąć na chwilę.
oj, żeby unormowało się jak najszybciej

Cytat:
Napisane przez Paula SHIN Pokaż wiadomość
Bunt 2-latka mnie wykancza.
Placz non stop, wymuszanie...
Nie daje rady, autentycznie mnie to wykancza. To nie jest cos na ciaze.
Dziecko mi wyje, bo cos mu nie pasuje, mnie lapie taki atak bolu brzucha, nie moge ustac na nogach, bo zginam sie w pol. Nie moge go podniesc, bo zwyczajnie nie dam rady. Mowic tez nie, bo za bardzo boli. Klade sie, Michal w jeszcze wiekszy ryk, no bo jak to tak, on wyje, a mama sie kladzie... Myslalam ze zwariuje z tego bolu, a co chcialam sie podniesc albo odezwac, to bolalo jeszcze bardziej. Wymiekam.
Chce juz byc po ciazy, w pelni sil, bo teraz bez TZ ani rusz. Najchetniej bym przespala caly dzien... Ech. Plakac mi sie chce
współczuje
__________________



agunia82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-09, 15:45   #4614
Maciejka__
Zakorzenienie
 
Avatar Maciejka__
 
Zarejestrowany: 2011-12
Wiadomości: 3 222
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez Irmusia81 Pokaż wiadomość
Po spokojnej nocy (2 karmienia bez marudzenia) mamy teraz czas stękania i popłakiwania bez powodu Tzn powód jest: nie pozwalam Małemu spać przy piersi A postanowił bez tego nie zasnąć...
Mam dziś wizytę u ginki, to się wyrwę z domu na kilka godzin
Zabrzmiało jak wyrwanie się na imprezę, albo przynajmniej pogaduchy.

---------- Dopisano o 15:36 ---------- Poprzedni post napisano o 15:28 ----------

Cytat:
Napisane przez pumas Pokaż wiadomość
Cześc kobity,
Mam straszny zapierdziel Do tego pokiełbasiło się wiele spraw, odezwę się, jak się wszystko unormuje. A tymczasem muszę zniknąć na chwilę.
Oby się w końcu ułożyło. Do zobaczenia.
Cytat:
Napisane przez nitka_88 Pokaż wiadomość
Dziękuję za kciuki, ale okazało się, że to tylko fałszywy alarm - położyłam się spać i wszystko ucichło... Do mamuś, które już urodziły - ile takich fałszywych alarmów zanotowałyście, zanim nastąpiła faktyczna akcja i w jakim mniej więcej przedziale czasowym?
Fałszywych alarmów nie było, ale chyba dwa dni wcześniej b. się zdenerwowałam i przez większośćnocy mała fikała i mocno wciskała się w szyjkę. Starałam się rozluźnić, lekko głaskałam po wypchniętych częściach brzucha i prosiłam malutką, żeby zechciała jeszcze dwa dni.
Cytat:
Napisane przez Paula SHIN Pokaż wiadomość
Chce juz byc po ciazy, w pelni sil, bo teraz bez TZ ani rusz. Najchetniej bym przespala caly dzien... Ech. Plakac mi sie chce
To już niedługo.

---------- Dopisano o 15:45 ---------- Poprzedni post napisano o 15:36 ----------

Cytat:
Napisane przez karolka110 Pokaż wiadomość
pytanie do Mamuś już z maluszkami-
czy Wasze dzieciaczki też miały takie obdrapane główki po porodzie sn??moja Lileczka nieźle poturbowana....od czego to-domyślam się, że od przeciskania się przez kanał??ale żeby aż tak....już wszystko niemal zagojone....ale się tym zdziwiłam
Obdrapane? Ma naczyniaka na powiece, ale części drapiących na jej trasie nie było.
Cytat:
Napisane przez karolka110 Pokaż wiadomość
moja była we krwi-to pewnie dlatego, że popękałam sporo....wyszła dość szybko bo parte były "tylko"45 minut....ale jednak-chyba jestem koścista w środku: brzydal:
Mi wpisali 30 minut i to chyba jest prawda. Też pękłam.
Maciejka__ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-09, 15:47   #4615
chce_byc_mama
Zakorzenienie
 
Avatar chce_byc_mama
 
Zarejestrowany: 2011-07
Lokalizacja: Preston UK
Wiadomości: 8 967
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Hejj ostatnio sie nie udzielam ale jest u mnie mama brak czasu ale podczytuje Was na biezaco , do tego wkradlo sie troche problemow i juz calkowicie stracilam glowe do wszystkiego brakuje mi samotnosci powaznie..
odkad urodzila sie Amelia nie mam chwili dla siebie i to mnie rowniez wykancza.


GRATULUJE WSZYSTKIM NOWYM MAMUSIOM!!!!

u nas dzisiaj byla HV moj maly glodomorek wazy juz 3960!!!!
od urodzenia czyli jutro 3 tyg przybrala 950 gram!!! rosnie mi kluska
ze zlych wiesci mala ma plesniawki na jezyczku i na pupci! nie wiem skad to dziadostwo sie przyplatalo, jutro idziemy do lekarza.

Kryzys laktacyjny po malu zarzegnany, choc i tak nie wiem co zrobic zeby wydluzyc malej pory karmienia je co 2-2.5 godziny w dzien nawet co godzine! ale mysle ze to przez te plesniawki nie umie najesc sie do konca...

Bede Was podczytywac ale z udzielaniem sie coz .. musze sie najpierw troche ogarnac

buziaki trzymam kciuki za przyszle porody i jeszcze raz gratuluje nowym mamusiom!!!
__________________
Szczescie sie do mnie usmiechnelo

Amelcia
chce_byc_mama jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-09, 15:56   #4616
phdwao
Zakorzenienie
 
Avatar phdwao
 
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: Wlkp.
Wiadomości: 21 719
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Dzieki za odpowiedzi!

Mam dola, maly szarpal nerwowo piersi od 12 do teraz, musialam mu dac mm, nie wiem czy mam za malo mleka czy co:-(

---------- Dopisano o 15:56 ---------- Poprzedni post napisano o 15:54 ----------

Cytat:
Napisane przez chce_byc_mama Pokaż wiadomość
Hejj ostatnio sie nie udzielam ale jest u mnie mama brak czasu ale podczytuje Was na biezaco , do tego wkradlo sie troche problemow i juz calkowicie stracilam glowe do wszystkiego brakuje mi samotnosci powaznie..
odkad urodzila sie Amelia nie mam chwili dla siebie i to mnie rowniez wykancza.


GRATULUJE WSZYSTKIM NOWYM MAMUSIOM!!!!

u nas dzisiaj byla HV moj maly glodomorek wazy juz 3960!!!!
od urodzenia czyli jutro 3 tyg przybrala 950 gram!!! rosnie mi kluska
ze zlych wiesci mala ma plesniawki na jezyczku i na pupci! nie wiem skad to dziadostwo sie przyplatalo, jutro idziemy do lekarza.

Kryzys laktacyjny po malu zarzegnany, choc i tak nie wiem co zrobic zeby wydluzyc malej pory karmienia je co 2-2.5 godziny w dzien nawet co godzine! ale mysle ze to przez te plesniawki nie umie najesc sie do konca...

Bede Was podczytywac ale z udzielaniem sie coz .. musze sie najpierw troche ogarnac

buziaki trzymam kciuki za przyszle porody i jeszcze raz gratuluje nowym mamusiom!!!
Super przybrala!! Moj maly je czesciej i tak ladnie nie przybiera;( chyba mam kryzys
phdwao jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-09, 15:57   #4617
Maciejka__
Zakorzenienie
 
Avatar Maciejka__
 
Zarejestrowany: 2011-12
Wiadomości: 3 222
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez wvictoria Pokaż wiadomość
Nie martw się. Mnie też się wydaje, że nie będę taką mamuśką jak opisałaś Oczywiście dzidzia najważniejsza i w ogóle ale... jakoś nie czuje aby dyskusja o konsystencji kupki aż tak mnie pochłaniała Oczywiście mogę się mylić Poza tym moje najbliższe przyjaciółki to singielki, które nie mają dzieci. Mam nadzieję, że nie będę ich zanudzać.
Jak z niewłaściwej konsystencji będzie wynikało cierpienie i płacz dziecka, to pewnie zacznie Cię pochłaniać. Tylko lepiej rozmawiaj o tym na wątku, bo singielki mogłabyś zanudzić.
Gdyby nie dyskusje wątkowe, to kropelek na kolki szukałabym dopiero po stwierdzeniu, że córcia ją ma. Na szczęście polecany Infacol kupiłam wcześniej, bo kolek chyba nie ma, ale inne problemy z brzuszkiem owszem, a po kroplach jest bardziej spokojna.
Maciejka__ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-09, 16:05   #4618
wvictoria
Wtajemniczenie
 
Avatar wvictoria
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 2 924
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez pumas Pokaż wiadomość
Ja też nie mam zamiaru zanudzać singielek takimi tematami, ale i z mamuśkami nie chce mi się gadać o kupkach - bez przesady, czasem wiadomo, ale cały czas?? Houserka, szykuj się na wywody na temat pieluch, odparzeń i innych
Ja też już się nie mogę doczekać imprezy zwłaszcza, że nakupiłam furę imprezowych ciuchów
A jak byłam w 8 miesiącu (chyba?-maj w każdym razie), to byłam na imprezie w klubie i byłam nie lada sensacją z brzuchem. Przyciągałam spojrzenia, pewnie się dziwili, co taka ciężarówa robi w klubie zamiast siedzieć w domu i wpieprzać ogórki z czekoladą
No to na pewno długo mówili "o tej lasce co chyba w 9miesiącu na imprezie była"

Cytat:
Napisane przez Soleilka Pokaż wiadomość
Mi się nigdy nie chce do tego pojemniczka

---------- Dopisano o 15:21 ---------- Poprzedni post napisano o 15:17 ----------


Ja byłam ostatnio w parku to na wszystkich ławkach kobiety z dziećmi I się patrzyły na mnie jakbym miała z 15 lat A jak zaczęłam karmić Małego to przez pół parku słyszałam ich dyskusje na temat karmienia piersią Tylko co ja poradzę, że Mały wtrynił 125 ml odciągniętego i dalej był głodny. Przynajmniej się zakryłam cała

Dziękuję Pewnie dalej mam anemię
No to co się dziwisz Małemu jak sama nie chcesz do pojemniczka
Olać wszystkich - nie znają sprawy więc nie warto się zastanawiać

Cytat:
Napisane przez Maciejka__ Pokaż wiadomość
Phdwao - dodam, że ja już nie czytam opowieści o strasznych skutkach szczepień. W tym wszystkim chodzi o tak wielką kasę, że żadna opinia nie jest wiarygodna.
popieram w 100%

Cytat:
Napisane przez agunia82 Pokaż wiadomość
No to my już po wizycie w poradni wad i zaburzeń. Z młodą wszystko ok, lekarka wręcz się rozpływała jaka to ona dzielna jest i jak się ładnie rozwija Tylko ma leciutką anemię i musimy suplementować żelazo. Kolejna wizyta za miesiąc - konieczna tylko i wyłącznie ze względu na hipoglikemię po urodzeniu, bo gdyby nie to, moglibyśmy już odpuścić bo nie ma się do czego przyczepić


Cytat:
Napisane przez chce_byc_mama Pokaż wiadomość
Hejj ostatnio sie nie udzielam ale jest u mnie mama brak czasu ale podczytuje Was na biezaco , do tego wkradlo sie troche problemow i juz calkowicie stracilam glowe do wszystkiego brakuje mi samotnosci powaznie..
odkad urodzila sie Amelia nie mam chwili dla siebie i to mnie rowniez wykancza.


GRATULUJE WSZYSTKIM NOWYM MAMUSIOM!!!!

u nas dzisiaj byla HV moj maly glodomorek wazy juz 3960!!!!
od urodzenia czyli jutro 3 tyg przybrala 950 gram!!! rosnie mi kluska
ze zlych wiesci mala ma plesniawki na jezyczku i na pupci! nie wiem skad to dziadostwo sie przyplatalo, jutro idziemy do lekarza.

Kryzys laktacyjny po malu zarzegnany, choc i tak nie wiem co zrobic zeby wydluzyc malej pory karmienia je co 2-2.5 godziny w dzien nawet co godzine! ale mysle ze to przez te plesniawki nie umie najesc sie do konca...

Bede Was podczytywac ale z udzielaniem sie coz .. musze sie najpierw troche ogarnac

buziaki trzymam kciuki za przyszle porody i jeszcze raz gratuluje nowym mamusiom!!!
dla Amelki
żeby się szybko unormowało

Cytat:
Napisane przez 201704110948 Pokaż wiadomość
Treść usunięta
Czyli wszystko dobrze Nie było się co martwić i stresować
__________________
Bo do szczęścia trzeba trojga


http://fajnamama.pl/suwaczki/kjxyg8y.png
wvictoria jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-09, 16:25   #4619
sas
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: pl:)
Wiadomości: 2 595
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

hej dziewczynki....
brak czasu albo bobas moj kochany albo mega porzadki ...zjerzdza sie do nas rodzinka na pare dni ...eh i lapie mnie momentami smutek... gdyby nie mama chyba bym depreche miala...zazdroszcze wam tzow w domu...moj co dzien wraca po 21 eh
Cytat:
Napisane przez phdwao Pokaż wiadomość
Hej!

Jwstesmy po wizycie, pediatra dosc szybko zbadala malego, mowila ze zdrowy. Jas od wyjscia ze szpitala przybral 370g, nie wiem czy to ok? Pediatra mowila ze ok choc nie imponujaco?

Za mieciac ma miec szczepienie czyli w po 6 tygodniu, co myslicie o tych szczepionkach 5w1 wiem ze temat sie przwijal jednak nie doczytalam;(
napewno jest wszystko ok

Cytat:
Napisane przez asia665 Pokaż wiadomość

Wiem,staram się tak do tego podchodzić,że robię to przecież dla niego. Ale jest mi masakrycznie ciężko ,już nawet nie mówie o zmęczeniu fizycznym, tu chyba bardziej o psychike chodzi. Każdy mi mówił od początku : karm piersią jak najdłużej itd itp, a teraz jak co niektóre osoby się dowiedziały że byliśmy zmuszeniu przejść na Nutramigen to się zaczęło,że to moja wina bo mało jadłam, bo mało piłam,bo mało tłuste mleko miałam A kurna guzik wiedzą. Przecież nietolerancja laktozy nie powstała z mojej winy.
kochana TO NIE TWOJA WINA... ludzmi sie nie przejmuj...przynajmnie sproboj... jestes wspaniala i kochajaca matka...

Cytat:
Napisane przez mrowka88 Pokaż wiadomość

My zaczęliśmy dziś dzień dobrymi wiadomościami. Wyniki badań przed porodem w wodzie są prawidłowe ...a torba już spakowana, więc możemy się zabierać za rodzenie
super i 3mam kciuki

Cytat:
Napisane przez red_scorpio Pokaż wiadomość
Witam w słoneczny poranek z nadzieją, że dzień nie będzie upalny
Noc nawet spoko, nogi już jak banie ale co tam...
Wczoraj tak spodobały mi się czapeczki z allegro, że zaczęłam dziergać sama i już prawie finiszuję



Zaczynamy dziś 40 tydzień i obchodzimy 4 rocznicę ślubu
Maciek wychodź!!!

Cytat:
Napisane przez wvictoria Pokaż wiadomość
No i
Zostaję w szpitalu do porodu 3 dni po terminie dają pierwsze zastrzyki (przez 3 dni), a później pierwszą kroplówkę. Ja mam termin z om na 11.08 czyli w okolicach 14 dostanę pierwsze zastrzyki. Ordynator powiedział, że do porodu zostaję (też z powodu tych zakichanych leukocytów). No w mordę jeża...
Teraz to już nie ma żartów - będą lecieć zdrowaśki w intencji porodu
buuuu 3maj sie o oby syt jak najszybciej sie rozwiazala

Cytat:
Napisane przez agunia82 Pokaż wiadomość
Mamy kolejnego dzieciaczka
"Czesc, dzis o godzinie 21;23 przyszla na swiat silami natury Gosia. Wazy 3700 g i 58 cm dluga. Jest piekna. Teraz sobie lezymy. Rodzilam bez znieczulenia . Pozdrawiam Bebe1987Czesc, dzis o godzinie 21;23 przyszla na swiat silami natury Gosia. Wazy 3700 g i 58 cm dluga. Jest piekna. Teraz sobie lezymy. Rodzilam bez znieczulenia . Pozdrawiam Bebe1987"
Wspaniale GRATLUACJE


[QUOTE=agunia82;35791251]No to my już po wizycie w poradni wad i zaburzeń. Z młodą wszystko ok, lekarka wręcz się rozpływała jaka to ona dzielna jest i jak się ładnie rozwija Tylko ma leciutką anemię i musimy suplementować żelazo. Kolejna wizyta za miesiąc - konieczna tylko i wyłącznie ze względu na hipoglikemię po urodzeniu, bo gdyby nie to, moglibyśmy już odpuścić bo nie ma się do czego przyczepić

klask i:
sas jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-09, 16:59   #4620
blueberry88
Zakorzenienie
 
Avatar blueberry88
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Wlkp.
Wiadomości: 5 322
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez asia665 Pokaż wiadomość
Wiem,staram się tak do tego podchodzić,że robię to przecież dla niego. Ale jest mi masakrycznie ciężko ,już nawet nie mówie o zmęczeniu fizycznym, tu chyba bardziej o psychike chodzi. Każdy mi mówił od początku : karm piersią jak najdłużej itd itp, a teraz jak co niektóre osoby się dowiedziały że byliśmy zmuszeniu przejść na Nutramigen to się zaczęło,że to moja wina bo mało jadłam, bo mało piłam,bo mało tłuste mleko miałam A kurna guzik wiedzą. Przecież nietolerancja laktozy nie powstała z mojej winy.
Jacy ludzie są durni
Przetrzymacie to!!! A później już będzie normalnie. Bardzo mocno trzymam za Was kciuki!!! Bądź dzielna

Cytat:
Napisane przez phdwao Pokaż wiadomość
Hej!

Jwstesmy po wizycie, pediatra dosc szybko zbadala malego, mowila ze zdrowy. Jas od wyjscia ze szpitala przybral 370g, nie wiem czy to ok? Pediatra mowila ze ok choc nie imponujaco?

Za mieciac ma miec szczepienie czyli w po 6 tygodniu, co myslicie o tych szczepionkach 5w1 wiem ze temat sie przwijal jednak nie doczytalam;(
Rozważało kilka z nas 5w1 albo szczepionki osobne i póki co agunia szczepiła osobnymi.

Cytat:
Napisane przez Paula SHIN Pokaż wiadomość
Bunt 2-latka mnie wykancza.
Placz non stop, wymuszanie...
Nie daje rady, autentycznie mnie to wykancza. To nie jest cos na ciaze.
Dziecko mi wyje, bo cos mu nie pasuje, mnie lapie taki atak bolu brzucha, nie moge ustac na nogach, bo zginam sie w pol. Nie moge go podniesc, bo zwyczajnie nie dam rady. Mowic tez nie, bo za bardzo boli. Klade sie, Michal w jeszcze wiekszy ryk, no bo jak to tak, on wyje, a mama sie kladzie... Myslalam ze zwariuje z tego bolu, a co chcialam sie podniesc albo odezwac, to bolalo jeszcze bardziej. Wymiekam.
Chce juz byc po ciazy, w pelni sil, bo teraz bez TZ ani rusz. Najchetniej bym przespala caly dzien... Ech. Plakac mi sie chce
Mam nadzieję, że Michał odpuści
blueberry88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 10:55.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.