III trymestr już nam leci, rosną w siłę nasze dzieci! Mamy wrześniowo-październikowe - Strona 156 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-08-10, 12:49   #4651
Dearlie
Zakorzenienie
 
Avatar Dearlie
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 3 173
Dot.: III trymestr już nam leci, rosną w siłę nasze dzieci! Mamy wrześniowo-październ

Boże, dziewczyny jak ja mam dość ludzi. Dzisiaj to chyba naprawdę komuś krzywdę zrobię. Wydzwaniają do mnie klientki, staram się nie odbierać, bo liczę na to, że domyślą się, że skoro nie odbieram telefonu tzn., że już nie przyjmuję, ale nieee... dzwonią na upartego po 5-6 razy o głupią regulację brwi. I oczywiście mam być na ich zawołanie "o 16", "za godzinę", "w poniedziałek o 17:15". Gdy grzecznie informuję, że nie przyjmuję już, bo źle się czuję, to słyszę "ale przecież to tylko 5 minut", "na tą chwilkę nie da Pani rady przyjść?", 'bo ja tylko na szybciutko regulację, nie uda się?". Noooosz ku*wa. Czy ja mówię w innym języku? Jedna mi się oczywiście wpierd*liła jeszcze dzisiaj między weselne klientki, bo skoro będę popołudniu, to ona wleci na tą sekundę, to napewno znajdę dla niej czas. K*rwica mnie po prostu bierze. I w tej sytuacji tylko utwierdzam się w przekonaniu, że podjęłam dobrą decyzję o zakończeniu tego całego cyrku. Ludzie są cholernie niewyrozumiali i egoistyczni. A jak mnie jednak zirytowała, którą wczoraj spotkałam na osiedlu i pytała jak się czuję i jej mówiłam, że już co raz gorzej znoszę te ostatnie tygodnie, a ona dzisiaj miała tupet, żeby zadzwonić czy jej pedicure zrobię w następnym tygodniu. Przecież wczoraj sama widziała, że ledwo się kulam do domu. Totalny brak wyobraźni.

I jeszcze moja psychiczna babunia odpierdziela akcje, które nawet chyba psychiatrom się nie śniły. Jestem dzisiaj kłębkiem nerwów.

Wybaczcie, że musiałam się gdzieś wygadać.
__________________
ANTOŚ 28.10.2012
Dearlie jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-10, 12:52   #4652
Filusia88
Zadomowienie
 
Avatar Filusia88
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 498
Dot.: III trymestr już nam leci, rosną w siłę nasze dzieci! Mamy wrześniowo-październ

Dzięki dziewczyny za wsparcie
Lekarze ocenią ile czasu mam leżeć jak już wszystkie wyniki będę, ciągle mam jakieś nowe, a za godzinę mam konsultacje z urologiem jeszcze. Także opieka super. Leczą mnie dożylnie antybiotykiem właśnie.

Co do Basi... to hahaha wysysa ze mnie ile się da! I tu zwracam się szczególnie do Bafi bo ja przez całą ciąże przytyłam 3 kg (!) tydzień emu miałam robione USG i lekarz powiedział że nie ma się czym przejmować, a jest wręcz się z czego cieszyć, bo po porodzie będę miała wybór między płaskim brzuchem a kaloryferem
a na poważnie to jeśli z dzieckiem wszystko ok, to nie ma co się martwić
Basia waży ponad 2,700 i lekarz stwierdził że musi być starsza niż wynika z terminu OM i jej wiek ocenił na 35-36 tc
tak więc Bafi Twój lekarz panikuje i przesadza chyba
__________________
Basia
17.09.2012
Filusia88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-10, 12:52   #4653
asiejka86
Rozeznanie
 
Avatar asiejka86
 
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 590
Dot.: III trymestr już nam leci, rosną w siłę nasze dzieci! Mamy wrześniowo-październ

Cytat:
Napisane przez Filusia88 Pokaż wiadomość
Hej dziewczyny,
od czasu mojego powrotu ze szpitala ciągle próbuję Was nadrobić, ale piszecie jak szalone i ciągle nie mogę
Teraz nadal jestem 15 stron do tyłu (sic!), ale postanowiłam się odezwać zanim będę na bieżąco, bo... znów trafiłam do szpitala!
Odczuwałam już od jakiegoś czasu takie bolesne i niepokojące kłucia w prawym ii lewym boku, ale gin tłumaczyła to skopanymi żebrami przez dzidzi. W sumie mnie to nawet nie zdziwiło, bo Mała ostro się wierci i często sprawia mi ból.
Okazało się to jednak poważnym zapalenie nerek
jeszcze na KTG wyszły mi skurcze, więc już w ogóle pięknie
mam komputer przy sobie, więc będę Wam na bieżąco zdawać relacje...
Trzymajcie za Nas proszę Wasze magiczne kciuki
pozdrawiam ciepło

kciuki zaciśnięte. Spokojnie odpoczywaj i słuchaj zaleceń lekarzy - zobaczysz, że będzie dobrze.
asiejka86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-10, 12:54   #4654
Iwoncia81
Zakorzenienie
 
Avatar Iwoncia81
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 3 451
Oho, temat chrzcin - mój "ulubiony"
Dzisiaj własnie jestem wyprowadzona z równowagi moimi teściami i jak mnie szlag wcześniej nie trafi to nie chce ich widzieć na chrzcinach.
Patologia + totalne smolóbstwo
A jak ktoś czyli moj chłop będzie sie oburzał że nie chce jego rodziców na chrzcinach no to warunek postawie taki że teściu wykłada kase na lokal i poczęstunek
Cholerny samolubny alkoholik, najpierw obiecuje a potem leci sobie w ch.ja, a mój tż na każde jego zawołanie leci
A ja kur.a będe do porodu wiecznie sama w domu siedzieć !!!!
Ja pierdziele ale mnie wkur.ili dzisiaj z tej rodziny masakrycznie

No to Wam pozrzędziłam....
Iwoncia81 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-10, 12:59   #4655
Enigmama
Raczkowanie
 
Avatar Enigmama
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 495
Dot.: III trymestr już nam leci, rosną w siłę nasze dzieci! Mamy wrześniowo-październ

Uff czyli sama nie jestem z takim duzymi chrzcinami
tez sobie nie wyobrażam biegania w domu miedzy prawie 30-oma osobami z obiadem czy nawet tylko tortem i kolacją, maleńkim dzieckiem i dwojka zazdrosnych nierealne jak dla mnie
U nas jest problem taki, że chrzciny musimy dodatkowo zrobić w miarę szybko bo w maju mamy komunię, a to juz jest ogromny wydatek!

Wózki piękne, oglądałam tako u nas w salonie i nadal nie wiem uswiadomcie mnie
Czy ta tapicerka (piekna) lniana jest łatwa w czyszczeniu? wiem ze inne tapicerki tako są naprawde łatwe w czyszczeniu ale ten len? czy on nie wpija wody?
__________________
„Ludzie są jak góry: wielcy wydają się z bliska mniejsi, a mali – więksi (…)” - Aleksander Świętochowski

Alicja 06.08.2005 rok 3050 g 55 cm
Hanna 27.03.2008 rok 3350 g 59 cm
Dorotka 21.09.2012 rok 3540 g 58 cm
Moje skarby!
Kruszynka
Enigmama jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-10, 13:00   #4656
sandra23s
Zadomowienie
 
Avatar sandra23s
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: gdzies tam
Wiadomości: 1 394
Dot.: III trymestr już nam leci, rosną w siłę nasze dzieci! Mamy wrześniowo-październ

Cytat:
Napisane przez anusiaaniaanusia Pokaż wiadomość
Ja miałam takie dziwne kłucia. U mnie to było wygładzanie i rozmiękczanie szyjki. Tak mi gin na ostatniej wizycie mówił.



Trzymaj się będzie wszysko dobrze



Ja mam małą rodzinę, mąż dużą i będzie z 50 osób chyba. Nie wiem jeszcze, ale nawet myśleć o tym nie chce.



Mnie się bardzo podoba w tym wydaniu. Śliczny wózek. Ale mój mąż stwierdził, że kolor nie może być smutny i będzie szaro czerwony.



Szaleją chłopy, nawet kolory wózków będą wybierać Ja mojego chciałam przekonać na taki kolorek w tym lnie jak Ty wybrałaś, ale przecież się nie da. Ma być kolorowy, najlepiej pstry jak się da. Tydzień już wózek zamawiamy

Normalnie drugi Jacykow się znalazł

__________________
Cała sztuka polega na tym,żeby będąc sobą być kimś wyjątkowym !


Wiktor 1.09.2007,g.9:10,3600g 54cm

Pola 5.09.2012, g.0:03,4090g 53cm
sandra23s jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-10, 13:09   #4657
aga_ton
Wtajemniczenie
 
Avatar aga_ton
 
Zarejestrowany: 2011-03
Wiadomości: 2 833
Dot.: III trymestr już nam leci, rosną w siłę nasze dzieci! Mamy wrześniowo-październ

Cytat:
Napisane przez Coco_Blanco Pokaż wiadomość
Hej!
Super że już tyle donoszonych dzieciaczków
Gratulacje dziewczyny! Jejku jak Wam zazdroszczę... U mnie dopiero 32 tydzień leci i jestem pełna obaw, bo nie czuję się najlepiej
Tydzień temu byłam na wizycie u mojego gina w klinice i wszystko było ok, ale od 3 dni czuję się gorzej. Nie dzwoniłam do niego bo wczoraj miałam wizytę u tej mojej jędzy do której chodzę u siebie w mieście. Myślałam że mnie zbada i się uspokoję, ale jak zwykle poświęciła mi całe 3 minuty i tyle... A kiedy powiedziałam że brzuchol mi twardnieje, mocno ciągnie w dól i momentami mam wrażenie że mi pipa się rozłazi to ona tylko burkneła pod nosem, że w takim razie trzeba do szpitala się położyć... No kurrrrw... nawet mnie nie zbadała, a już do szpitala wysyła! Jak ja nie cierpię tej baby! Zapytałam czy to konieczne i że może najpierw zrobić jakieś badania czy na pewno jest taka potrzeba. To ta sapnęła i zamiast skierowania wypisyła mi receptę na spasmolinę... Jak mi nie pomoże to szpital, ale ja nawet tego nie wykupiłam. Brała któraś z Was tą spasmolinę? Nie wiem co mam robić, chyba znowu czeka mnie wycieczka 100km do kliniki
coco, dla własnego spokoju jedź do swojego lekarza, ale do jakiegoś innego prywatnie. bez badania się nie obejdzie, a jaki jest sens zapisywania leków bez sprawdzenia co się dzieje
mnie też bolało, ciągnęło i wylądowałam w łóżku z torbą leków...
może akurat u Ciebie to fałszywy alarm ale lepiej to sprawdzić.choćby dlatego by mieć czas na interwencję w razie czego.


Cytat:
Napisane przez Dearlie Pokaż wiadomość
Boże, dziewczyny jak ja mam dość ludzi. Dzisiaj to chyba naprawdę komuś krzywdę zrobię. Wydzwaniają do mnie klientki, staram się nie odbierać, bo liczę na to, że domyślą się, że skoro nie odbieram telefonu tzn., że już nie przyjmuję, ale nieee... dzwonią na upartego po 5-6 razy o głupią regulację brwi. I oczywiście mam być na ich zawołanie "o 16", "za godzinę", "w poniedziałek o 17:15". Gdy grzecznie informuję, że nie przyjmuję już, bo źle się czuję, to słyszę "ale przecież to tylko 5 minut", "na tą chwilkę nie da Pani rady przyjść?", 'bo ja tylko na szybciutko regulację, nie uda się?". Noooosz ku*wa. Czy ja mówię w innym języku? Jedna mi się oczywiście wpierd*liła jeszcze dzisiaj między weselne klientki, bo skoro będę popołudniu, to ona wleci na tą sekundę, to napewno znajdę dla niej czas. K*rwica mnie po prostu bierze. I w tej sytuacji tylko utwierdzam się w przekonaniu, że podjęłam dobrą decyzję o zakończeniu tego całego cyrku. Ludzie są cholernie niewyrozumiali i egoistyczni. A jak mnie jednak zirytowała, którą wczoraj spotkałam na osiedlu i pytała jak się czuję i jej mówiłam, że już co raz gorzej znoszę te ostatnie tygodnie, a ona dzisiaj miała tupet, żeby zadzwonić czy jej pedicure zrobię w następnym tygodniu. Przecież wczoraj sama widziała, że ledwo się kulam do domu. Totalny brak wyobraźni.

I jeszcze moja psychiczna babunia odpierdziela akcje, które nawet chyba psychiatrom się nie śniły. Jestem dzisiaj kłębkiem nerwów.

Wybaczcie, że musiałam się gdzieś wygadać.
Dearlie, nie dziwię Ci się, że jesteś wściekła, mnie też by szlag trafiał... no co za baby
dasz im palec to całą ręką chwycą...

w☠☠☠☠ia mnie taka znieczulica, z jednej strony Ci współczują a tak naprawdę mają w dupie jak się czujesz

to pindy jedne, aż mi samej ciśnienie podniosły

---------- Dopisano o 13:09 ---------- Poprzedni post napisano o 13:01 ----------

Cytat:
Napisane przez Enigmama Pokaż wiadomość
Uff czyli sama nie jestem z takim duzymi chrzcinami
tez sobie nie wyobrażam biegania w domu miedzy prawie 30-oma osobami z obiadem czy nawet tylko tortem i kolacją, maleńkim dzieckiem i dwojka zazdrosnych nierealne jak dla mnie
U nas jest problem taki, że chrzciny musimy dodatkowo zrobić w miarę szybko bo w maju mamy komunię, a to juz jest ogromny wydatek!

Wózki piękne, oglądałam tako u nas w salonie i nadal nie wiem uswiadomcie mnie
Czy ta tapicerka (piekna) lniana jest łatwa w czyszczeniu? wiem ze inne tapicerki tako są naprawde łatwe w czyszczeniu ale ten len? czy on nie wpija wody?
no właśnie też to mnie zastanawiało a w sklepie też za bardzo nie wiedzieli co powiedzieć

mój tż był bardzo na nie jeśli chodzi o materiał, tym bardziej na zimę. nie wiem sama jak to jest, ale go posłuchałam
aga_ton jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-10, 13:12   #4658
Dearlie
Zakorzenienie
 
Avatar Dearlie
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 3 173
Dot.: III trymestr już nam leci, rosną w siłę nasze dzieci! Mamy wrześniowo-październ

Cytat:
Napisane przez aga_ton Pokaż wiadomość


Dearlie, nie dziwię Ci się, że jesteś wściekła, mnie też by szlag trafiał... no co za baby
dasz im palec to całą ręką chwycą...

w☠☠☠☠ia mnie taka znieczulica, z jednej strony Ci współczują a tak naprawdę mają w dupie jak się czujesz

to pindy jedne, aż mi samej ciśnienie podniosły

Nic mi nie mów, mam po prostu mega ochotę komuś dzisiaj przywalić. Już w pewnym momencie nie wytrzymałam i jednej, która próbowała mnie namówić, żebym w poniedziałek o 17:15 przybiegła jej wydepilować bródkę odpyskowałam. No tak mi ciśnienie podniosła i chyba po 3 jej "No nie da Pani rady?", odpowiedziałam jej "nie dam, bo zdrowie mojego dziecka jest dla mnie ważniejsze". Wiem, że to było chamskie z mojej strony, bo jej się chyba głupio zrobiła i przeprosiła, ale już nerwy mi puściły.

Nosz cholera, ja jak czytam o Waszych wyprawkach, tym co już macie to jestem zupełnie w tyle. Mam dla Antosia naprawdę niewiele, bo ciągle tylko gnam do tego gabinetu i myślę o potrzebach innych... bo ta idzie na wesele, ta wyjeżdża na urlop, ta idzie na rocznicę ślubu. A ja i wielki moment, na który czekamy ciągle w tyle za tym wszystkim. Dupa... muszę być bardziej asertywna i mówić konsekwentnie "nie", bo inaczej nawet nie będę miała koszuli do szpitala lub w czym Antka z niego zabrać. A czas ucieka nieubłagalnie.
__________________
ANTOŚ 28.10.2012

Edytowane przez Dearlie
Czas edycji: 2012-08-10 o 13:14
Dearlie jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-10, 13:13   #4659
kasiam187
Wtajemniczenie
 
Avatar kasiam187
 
Zarejestrowany: 2006-12
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 2 709
GG do kasiam187 Wyślij wiadomość przez MSN do kasiam187 Send a message via Skype™ to kasiam187
Dot.: III trymestr już nam leci, rosną w siłę nasze dzieci! Mamy wrześniowo-październ

Cytat:
Napisane przez elena_100 Pokaż wiadomość
cześć

zanim nadrobię chciałam polecić sprzedawcę na allegro stanislaw167
dziś przyszła przesyłka, czekałam dwa dni, dostałam dokładnie co chciałam
tez go polecam

Cytat:
Napisane przez elena_100 Pokaż wiadomość
Dziewczynki nie panikować, my też mamy dylemat ja katoliczka a mąż ewangelik. Myślę, że się dogadamy w tym temacie choć przyznam że trochę się tego obawiam.

Gda zrobisz oczywiście jak uważacie. Jak mogę wyrazić swoje zdanie to uważam, że jak od razu się czegoś dla dziecka nie zadeklaruje to ono potem samo nawet świadomie nic z tym nie zrobi. Tak zawsze może zmienić na coś co mu się podoba, w czym się lepiej czuje, bo ma doświadczenie jakie ma i szuka czegoś innego. Dzisiaj na świecie jest tyle stereotypów na temat religii że głowa mała. Mój maż tyle lat zwlekał ze ślubem, bo sobie ubzdurał, że ksiądz katolicki będzie go zmuszał do zmiany wyznania itp. Zdziwił się tak, że mu szczęka z hukiem opadła. Nie mieliśmy pół problemu. Wszystko poszło rewelacyjnie. Natomiast ewangelicy z gruntu rzeczy wyrozumiali itd. a ja z ich kancelarii wyszłam tak ubeczana, że tydzień przed chciałam ze ślubu rezygnować. Ne ma reguły.
u mnie tz wprawdzie ochrzczony w wierze katolickiej, ale u niego w domu polowa to katolicy polowa to ortodoksi. i z chrzestnymi mielibysmy problem. jedna siostra katoliczka ale zyje bez slubu z facetem(maja brac cywilny) druga to otrodoks i u nas w Polsce to na pewno byl by problem papierka by na pewno jakiegos chcial itd
dlatego o chrzcie nawet nie mysle, rodzina tz nie praktykuje moja znowu az do przesady...wiec pewnie waty beda miec' kiedy chrzciny '... w najbliższym czasie nie planujemy.

Cytat:
Napisane przez Enigmama Pokaż wiadomość
Ale to wlasnie tylko dziadkowie czyli nasi rodzice + nasze rodzenstwo+ chrzestni, bez kuzynek, wujkow itp
maz ma 3 braci kazdy ma rodzine ja mam siostre z rodzina, i jak wszyscy sie zbiorą + chrzestni to wychodzi prawie 30 osób. Nie mam wyjscia, do tej pory mialam chrzciny w domu ale za ten czas rodzina sie powiekszyla + z najbliższych już nie ma kogo dac za chrzestnych bo juz sa po pare razy
jak bym robila to tez tylko i wylacznie w lokalu.



Cytat:
Napisane przez maggie123 Pokaż wiadomość
też się zastanawiałam nad zamówieniem w tym sklepie (koleżanka zamawiała ze 3 mce temu i polecała) ale zdecydowałam się na kolor fioletowy (z wersji old mobile) zamiast http://www.dzieciecawyspa.pl/zdj_big...azone03_06.jpg i teraz żałuję

BTW też mi się marzył ten różowy, ale niestety mąż się nie zgodził, bo stwierdził, że nawet jeśli teraz będzie córka (niby na ostatnim usg gin tak twierdził ale bez 100% pewności, więc może być niespodzianka w postaci siusiaka), o tyle za drugim razem będziemy "celować" w chłopaka, żeby mieć parkę i tak dziwnie, żeby różowym wózkiem jeździł
my wlasnie taki turkusik mamy dla małej
__________________
Giulia 21.09.2012

kasiam187 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-10, 13:14   #4660
katarzinka
Wtajemniczenie
 
Avatar katarzinka
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 2 772
Dot.: III trymestr już nam leci, rosną w siłę nasze dzieci! Mamy wrześniowo-październ

wróciłam , wysiedziałam 3 godziny, mam nowy fryz, mogę iść rodzić
Cytat:
Napisane przez Konczita Pokaż wiadomość



to czekamy na maleństwo tak ?
no czekamy, ale i tak wyjdzie kiedy będzie chciało

Cytat:
Napisane przez elena_100 Pokaż wiadomość
poza tym jak któraś się zastanawiała nad poduszką z lidla taką długą do spania na boku to wczoraj dostałam i mnie się z tym śpi wygodniej więc polecam
ja też taką mam, ale już długo i też ją polecałam, bo u mnie sprawdza się świetnie
__________________
"Rozpal czas - jest wieczny - niech płonie
Zadziw świat - pochyli się w pokłonie
Zmieniaj los - uskrzydli Cię
Zanim czas pokona nas"
katarzinka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-10, 13:17   #4661
anusiaaniaanusia
Rozeznanie
 
Avatar anusiaaniaanusia
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: świętokrzyskie
Wiadomości: 991
Dot.: III trymestr już nam leci, rosną w siłę nasze dzieci! Mamy wrześniowo-październ

Cytat:
Napisane przez colds Pokaż wiadomość
To zamieńmy się! Ja chce pstokaty! Tzn. różowy [COLOR="Silver"]
Ja bym wzięła cały szary albo brązowy. Tak mi się podobają w tym lnie. Ale jeden kolor nie wchodzi w grę u nas.
Właśnie się tak zastanawiałam nad tym lnem, czy to dobry materiał i czy nie będzie nasiąkał. Niby on taki śliski jest i kropli nie wpuszcza. Zobaczy się jak to będzie w użyciu.

Cytat:
Napisane przez Coco_Blanco Pokaż wiadomość
Hej!
Super że już tyle donoszonych dzieciaczków
Gratulacje dziewczyny! Jejku jak Wam zazdroszczę... U mnie dopiero 32 tydzień leci i jestem pełna obaw, bo nie czuję się najlepiej
Tydzień temu byłam na wizycie u mojego gina w klinice i wszystko było ok, ale od 3 dni czuję się gorzej. Nie dzwoniłam do niego bo wczoraj miałam wizytę u tej mojej jędzy do której chodzę u siebie w mieście. Myślałam że mnie zbada i się uspokoję, ale jak zwykle poświęciła mi całe 3 minuty i tyle... A kiedy powiedziałam że brzuchol mi twardnieje, mocno ciągnie w dól i momentami mam wrażenie że mi pipa się rozłazi to ona tylko burkneła pod nosem, że w takim razie trzeba do szpitala się położyć... No kurrrrw... nawet mnie nie zbadała, a już do szpitala wysyła! Jak ja nie cierpię tej baby! Zapytałam czy to konieczne i że może najpierw zrobić jakieś badania czy na pewno jest taka potrzeba. To ta sapnęła i zamiast skierowania wypisyła mi receptę na spasmolinę... Jak mi nie pomoże to szpital, ale ja nawet tego nie wykupiłam. Brała któraś z Was tą spasmolinę? Nie wiem co mam robić, chyba znowu czeka mnie wycieczka 100km do kliniki
Dla własnego zdrowia psychicznego zrezygnuj z wizyt u tej pani. Pierwsze słysze o takim leku tu na forum. Jak można cokolwiek przepisać nawet nie badając pacjenta. Niestety, ale moim zdaniem ta pani Ci nie pomoże. Postaraj się dużo odpoczywać a jak zajdzie koniecznośc to rwij do tej kliniki a tą wybitną specjalistkę sobie odpuść.

Cytat:
Napisane przez Dearlie Pokaż wiadomość
Boże, dziewczyny jak ja mam dość ludzi. Dzisiaj to chyba naprawdę komuś krzywdę zrobię. Wydzwaniają do mnie klientki, staram się nie odbierać, bo liczę na to, że domyślą się, że skoro nie odbieram telefonu tzn., że już nie przyjmuję, ale nieee... dzwonią na upartego po 5-6 razy o głupią regulację brwi. I oczywiście mam być na ich zawołanie "o 16", "za godzinę", "w poniedziałek o 17:15". Gdy grzecznie informuję, że nie przyjmuję już, bo źle się czuję, to słyszę "ale przecież to tylko 5 minut", "na tą chwilkę nie da Pani rady przyjść?", 'bo ja tylko na szybciutko regulację, nie uda się?". Noooosz ku*wa. Czy ja mówię w innym języku? Jedna mi się oczywiście wpierd*liła jeszcze dzisiaj między weselne klientki, bo skoro będę popołudniu, to ona wleci na tą sekundę, to napewno znajdę dla niej czas. K*rwica mnie po prostu bierze. I w tej sytuacji tylko utwierdzam się w przekonaniu, że podjęłam dobrą decyzję o zakończeniu tego całego cyrku. Ludzie są cholernie niewyrozumiali i egoistyczni. A jak mnie jednak zirytowała, którą wczoraj spotkałam na osiedlu i pytała jak się czuję i jej mówiłam, że już co raz gorzej znoszę te ostatnie tygodnie, a ona dzisiaj miała tupet, żeby zadzwonić czy jej pedicure zrobię w następnym tygodniu. Przecież wczoraj sama widziała, że ledwo się kulam do domu. Totalny brak wyobraźni.

I jeszcze moja psychiczna babunia odpierdziela akcje, które nawet chyba psychiatrom się nie śniły. Jestem dzisiaj kłębkiem nerwów.

Wybaczcie, że musiałam się gdzieś wygadać.
Wyłącz telefon. Wiem, że w play jest taka możliwość nagrania powitania zamiast sygnału. Może spróbuj wten sposób informować, że nie pracujesz, bo wykończysz się odbierając każdy telefon. A baby to baby i nalegać będą

Cytat:
Napisane przez Iwoncia81 Pokaż wiadomość
Oho, temat chrzcin - mój "ulubiony"
Dzisiaj własnie jestem wyprowadzona z równowagi moimi teściami i jak mnie szlag wcześniej nie trafi to nie chce ich widzieć na chrzcinach.
Patologia + totalne smolóbstwo
A jak ktoś czyli moj chłop będzie sie oburzał że nie chce jego rodziców na chrzcinach no to warunek postawie taki że teściu wykłada kase na lokal i poczęstunek
Cholerny samolubny alkoholik, najpierw obiecuje a potem leci sobie w ch.ja, a mój tż na każde jego zawołanie leci
A ja kur.a będe do porodu wiecznie sama w domu siedzieć !!!!
Ja pierdziele ale mnie wkur.ili dzisiaj z tej rodziny masakrycznie

No to Wam pozrzędziłam....
Biedna Nasza Iwonka. Wyśłij teścia w kosmos i będzie spokój. Mnie jak wkurzą to ich unikam i mam spokój.
__________________
Bartosz 13.09.2012
anusiaaniaanusia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-10, 13:20   #4662
karolluki
Raczkowanie
 
Avatar karolluki
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 366
Dot.: III trymestr już nam leci, rosną w siłę nasze dzieci! Mamy wrześniowo-październ

Cytat:
Napisane przez maggie123 Pokaż wiadomość
Super wieści








aga_ton Ty się miałaś oszczędzać a nie szaleć z przetworami itd



u nas chrzciny szykują się na bagatela 35 osób! od tż to najbliższej rodziny trzeba będzie zaprosić 24 osoby! nie wyobrażam sobie tego i tłumaczę mu, że skoro u nich niby jest zwyczaj zapraszać rodzeństwo rodziców (teściowa ma 2 siostry i brata a każdy oczywiście z mężami/żoną + dziećmi, którzy też już pożenieni) to może ograniczymy się do samych rodziców i naszego rodzeństwa + dziadków i tyle. Nie wyobrażam sobie robić chrzcin na tyle osób. w ogóle w domu tyle nie pomieścimy (robiliśmy kiedyś imprezę na 25 osób i więcej po prostu nie wejdzie)a w lokalu to przecież ponad 3 tys. wyjdzie i szkoda mi tyle kasy wywalać.

dziś mało czuję mojego bąka w brzuchu i tak zastanawiam się czy przypadkiem nie wybrać się do gina... bo troszkę zaczynam się martwić tym bardziej, że całą noc przespałam na plecach (i tak mi się fantastycznie spało) a przez to może się mała nie dotleniła
Oj u nas też będzie nie lada problem z chrzcinami, bo my z mężem już podjęliśmy decyzję że zapraszamy tylko rodziców, nasze rodzeństwo i dziadków. Ale w rodzinie męża panuje zwyczaj spraszania na wszystkie chrzciny i komunie również rodzeństwa rodziców z dziećmi więc musielibyśmy zaprosić jakieś 50 osób najmniej, a nie ma takiej opcji, nie będziemy robić chrzcin wielkości wesela bez przesady. Tylko tak czuję że teściowa strzeli focha jak usłyszy że nie zaprosimy całej rodziny.

Cytat:
Napisane przez anusiaaniaanusia Pokaż wiadomość
katiem na wynik paciorkowca czeka się od 5 do 7 dni.
Ja czekałam 4 dni tylko.

Cytat:
Napisane przez Filusia88 Pokaż wiadomość
Hej dziewczyny,
od czasu mojego powrotu ze szpitala ciągle próbuję Was nadrobić, ale piszecie jak szalone i ciągle nie mogę
Teraz nadal jestem 15 stron do tyłu (sic!), ale postanowiłam się odezwać zanim będę na bieżąco, bo... znów trafiłam do szpitala!
Odczuwałam już od jakiegoś czasu takie bolesne i niepokojące kłucia w prawym ii lewym boku, ale gin tłumaczyła to skopanymi żebrami przez dzidzi. W sumie mnie to nawet nie zdziwiło, bo Mała ostro się wierci i często sprawia mi ból.
Okazało się to jednak poważnym zapalenie nerek
jeszcze na KTG wyszły mi skurcze, więc już w ogóle pięknie
mam komputer przy sobie, więc będę Wam na bieżąco zdawać relacje...
Trzymajcie za Nas proszę Wasze magiczne kciuki
pozdrawiam ciepło
Ojejku biedactwo, ale jesteś pod dobrą opieką więc nie masz się czym denerwować Trzymam kciuki żeby wszystko było dobrze
karolluki jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-10, 13:26   #4663
Asiuulka89
Zakorzenienie
 
Avatar Asiuulka89
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: wlkp.
Wiadomości: 4 597
Dot.: III trymestr już nam leci, rosną w siłę nasze dzieci! Mamy wrześniowo-październ

Coco_blanco nigdy nie słyszałam o tym leku. zrezygnuj z tej głupiej baby bo widać sie woigole nie przejmuje jest nie profesjonalna taka baba wogóle nie powinna wykonywac swojego zawodu

Dearlie no tak dla ludzi to nie zrozumiałe ze sa rzeczy wazniejsze o pracy. Nosz co za babya.. ubic i patelnia w leb to za malo. wspolczuje, wylacz telefon.
Asiuulka89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-10, 13:34   #4664
Coco_Blanco
Raczkowanie
 
Avatar Coco_Blanco
 
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 377
Dot.: III trymestr już nam leci, rosną w siłę nasze dzieci! Mamy wrześniowo-październ

Cytat:
Napisane przez aga_ton Pokaż wiadomość
coco, dla własnego spokoju jedź do swojego lekarza, ale do jakiegoś innego prywatnie. bez badania się nie obejdzie, a jaki jest sens zapisywania leków bez sprawdzenia co się dzieje
mnie też bolało, ciągnęło i wylądowałam w łóżku z torbą leków...
może akurat u Ciebie to fałszywy alarm ale lepiej to sprawdzić.choćby dlatego by mieć czas na interwencję w razie czego.
No właśnie chyba będę musiała się wybrać do tego swojego gina w klinice. Jak jest coś nie tak, to on przynajmniej szuka przyczyny i mnie BADA Niby oczywiste że lekarz ma badać, ale jak widać nie dla wszystkich....

Cytat:
Napisane przez anusiaaniaanusia Pokaż wiadomość
Dla własnego zdrowia psychicznego zrezygnuj z wizyt u tej pani. Pierwsze słysze o takim leku tu na forum. Jak można cokolwiek przepisać nawet nie badając pacjenta. Niestety, ale moim zdaniem ta pani Ci nie pomoże. Postaraj się dużo odpoczywać a jak zajdzie koniecznośc to rwij do tej kliniki a tą wybitną specjalistkę sobie odpuść.
Chodzę do niej, bo chcę mieć tu na miejscu jakiegoś lekarza, tak na wszelki wypadek. Ale jak narazie to ani razu mi nie pomogła. Tylko wkur.ić potrafi Szpital w moim mieście nie lepszy, dlatego nie chcę tu rodzić. Mam nadzieję że mi się to uda
Póki co leżę grzecznie, bo jak tylko wstaję to brzuch się napina i tak jak dziewczyny pisały - też mam stracha przy sikaniu
Coco_Blanco jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-10, 13:37   #4665
kasiam187
Wtajemniczenie
 
Avatar kasiam187
 
Zarejestrowany: 2006-12
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 2 709
GG do kasiam187 Wyślij wiadomość przez MSN do kasiam187 Send a message via Skype™ to kasiam187
Dot.: III trymestr już nam leci, rosną w siłę nasze dzieci! Mamy wrześniowo-październ

Konczi pytałas o sałatk z penne.
ja bardzo czesto robia ta, jedna z naszych ulubionych.

Składniki:

250 g makaronu

1 podwójna pierś z kurczaka
1 puszka ananasa
4 łyżki soku z ananasa (zalewa z puszki)
1 łyżeczka curry
1 łyżka sosu sojowego
4 łyżki majonezu
sól
pieprz
1 łyżka oleju ryżowego do smażenia
natka pietruszki



Opis przygotowania:

Makaron ugotować ale dente. Odcedzić. Kurzą pierś umyć, osuszyć, pokroić w niewielką kostkę, posypać solą i pieprzem oraz cury i odstawić na 30 min. Następnie usmażyć na rozgrzanym oleju. Odstawić, by mięso wystygło.
Ananasa pokroić w kostkę, wymieszać z wystudzonym makaronem i mięsem. Dodać sok z ananasa, sos sojowy i majonez. Wymieszać, doprawić solą i pieprzem. Schłodzić.




ja robilam z wieloma rodzajami makaronu i z penne i z muszelkami, kokardkami. kazdy sie sprawdza. aaa i salatka bardz ladnie wyglada jak jest z kolorowym makaronem
a i ja nie smarzylam na żadnym ryżowym tylko na oliwie i dalam wiecej makaronu niz 250 przy podwójnej piersi


Dearlie
co za babsztyl. utluklabym. calkowity brak zrozumienia.
__________________
Giulia 21.09.2012


Edytowane przez kasiam187
Czas edycji: 2012-08-10 o 13:39
kasiam187 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-10, 13:37   #4666
lourose
Wtajemniczenie
 
Avatar lourose
 
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 2 492
Dot.: III trymestr już nam leci, rosną w siłę nasze dzieci! Mamy wrześniowo-październ

Hej laseczki! Zaraz lecę na usg

Czytam Was ale pisać albo nie mam czasu albo siły, napiszę tylko Dearlie że doskonale Cię rozumiem, niby wszyscy w firmie wyrozumiali itd ale dobrze wiedzą, że coraz mi ciężej i zaraz przestanę pracować - ale zanim znikniesz zrób jeszcze to, tamto, załatw to i wsio bo nikt tego nie potrafi itd. w*wia mnie to. Pod koniec września zaczyna się w mojej branży sezon i pytają się dziś czy mogą dzwonić jasne że tak
lourose jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-10, 13:40   #4667
Agnus21
Zadomowienie
 
Avatar Agnus21
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: 3City
Wiadomości: 1 473
GG do Agnus21
Dot.: III trymestr już nam leci, rosną w siłę nasze dzieci! Mamy wrześniowo-październ

Cytat:
Napisane przez Dearlie Pokaż wiadomość
Boże, dziewczyny jak ja mam dość ludzi. Dzisiaj to chyba naprawdę komuś krzywdę zrobię. Wydzwaniają do mnie klientki, staram się nie odbierać, bo liczę na to, że domyślą się, że skoro nie odbieram telefonu tzn., że już nie przyjmuję, ale nieee... dzwonią na upartego po 5-6 razy o głupią regulację brwi. I oczywiście mam być na ich zawołanie "o 16", "za godzinę", "w poniedziałek o 17:15". Gdy grzecznie informuję, że nie przyjmuję już, bo źle się czuję, to słyszę "ale przecież to tylko 5 minut", "na tą chwilkę nie da Pani rady przyjść?", 'bo ja tylko na szybciutko regulację, nie uda się?". Noooosz ku*wa. Czy ja mówię w innym języku? Jedna mi się oczywiście wpierd*liła jeszcze dzisiaj między weselne klientki, bo skoro będę popołudniu, to ona wleci na tą sekundę, to napewno znajdę dla niej czas. K*rwica mnie po prostu bierze. I w tej sytuacji tylko utwierdzam się w przekonaniu, że podjęłam dobrą decyzję o zakończeniu tego całego cyrku. Ludzie są cholernie niewyrozumiali i egoistyczni. A jak mnie jednak zirytowała, którą wczoraj spotkałam na osiedlu i pytała jak się czuję i jej mówiłam, że już co raz gorzej znoszę te ostatnie tygodnie, a ona dzisiaj miała tupet, żeby zadzwonić czy jej pedicure zrobię w następnym tygodniu. Przecież wczoraj sama widziała, że ledwo się kulam do domu. Totalny brak wyobraźni.
Taa ludzie są niemożliwi... myślą tylko o sobie.
__________________
15 minut dziennie codziennie
Agnus21 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-10, 13:44   #4668
Coco_Blanco
Raczkowanie
 
Avatar Coco_Blanco
 
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 377
Dot.: III trymestr już nam leci, rosną w siłę nasze dzieci! Mamy wrześniowo-październ

Cytat:
Napisane przez Asiuulka89 Pokaż wiadomość
Coco_blanco nigdy nie słyszałam o tym leku. zrezygnuj z tej głupiej baby bo widać sie woigole nie przejmuje jest nie profesjonalna taka baba wogóle nie powinna wykonywac swojego zawodu

Dearlie no tak dla ludzi to nie zrozumiałe ze sa rzeczy wazniejsze o pracy. Nosz co za babya.. ubic i patelnia w leb to za malo. wspolczuje, wylacz telefon.
Ja coś kiedyś słyszałam o tej spasmolinie. Wydaję mi się że to taka "babcia" no-spy bo to też na skurcze, ale nie słyszałam żeby ktoś to w ostatnim czasie stosował. No chyba że w moim szpitalu, ale tutaj ze wszystkim są trochę do tyłu
A może się mylę i to jest jakiś super skuteczny lek, a ja głupia nim gardzę...
Coco_Blanco jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-10, 13:54   #4669
colds
Zakorzenienie
 
Avatar colds
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: WielkaPolska :)
Wiadomości: 6 697
Dot.: III trymestr już nam leci, rosną w siłę nasze dzieci! Mamy wrześniowo-październ

Cytat:
Napisane przez Iwoncia81 Pokaż wiadomość
Oho, temat chrzcin - mój "ulubiony"
Dzisiaj własnie jestem wyprowadzona z równowagi moimi teściami i jak mnie szlag wcześniej nie trafi to nie chce ich widzieć na chrzcinach.
Patologia + totalne smolóbstwo
A jak ktoś czyli moj chłop będzie sie oburzał że nie chce jego rodziców na chrzcinach no to warunek postawie taki że teściu wykłada kase na lokal i poczęstunek
Cholerny samolubny alkoholik, najpierw obiecuje a potem leci sobie w ch.ja, a mój tż na każde jego zawołanie leci
A ja kur.a będe do porodu wiecznie sama w domu siedzieć !!!!
Ja pierdziele ale mnie wkur.ili dzisiaj z tej rodziny masakrycznie

No to Wam pozrzędziłam....
Ja staram nie denerwować teściami.. Ani szwagrem.. Choć nie łatwo

Dołączę się do żali..
Mianowicie teściowie jadą na weselę na Mazury. Wyjeżdżają już dzisiaj. Szwagier? Nie wiem, co ma w planach
W każdym razie zostaliśmy poproszeni, choć wcale tego tak nazwać nie można, abyśmy nocowali u Nich przez cały weekend, bo.. Ktoś musi zająć się psem
No i okej, nie ma problemu. Mogę spać, aczkolwiek - nie mój pies (pies szwagra) - nie mój problem . Ale jestem człowiekiem, staram się rozumieć, więc żadnego sprzeciwu z mojej strony nikt nie usłyszał.
Do dzisiaj, bo sobie wszystko przemyślałam..
Mianowicie, dzisiaj po pracy mogłabym tam iść z TŻem. Tylko, że On jutro idzie rano do pracy. Więc będę tam sama.
Dwa. On pod wieczór idzie na purtel do mojej kuzynki, więc znowu wyszłoby, że będę tam sama.
Trzy. W niedziele wieczorem teściowie dopiero wracają, a od rana TŻ MUSI jechać z bratem swoim do Piły. Chodzi o pieniądze, zagmatwana sprawa.
A dlaczego musi? Bo teściowa nakazała Biednego starszego synka, który sam sobie jest winien sytuacji, nie chce puścić samego. Straszne

Więc szczerze? Wolę zostać w domu, z rodzicami. Będę czuć się o wiele bezpieczniej gdyby miało zacząć się coś dziać. A przecież dzisiaj kończę brać fenka..

Oczywiście już widzę żale i wielkie zawiedzenie ze strony teściowej. No bo jak pies będzie mógł być sam?! Cóż, pies mnie do szpitala nie zawiezie.. Jednak z tym nikt się w tamtej rodzinie nie liczy. Niestety. A jak szwagier taki mądry to niech sobie sam jakiegoś opiekuna do zwierzaka znajduje..


W dodatku, wiecie co usłyszałam jak opowiadaliśmy o tym, że odstawiam fenoterol i mam już pozwolenie na rodzenie od Doktorka?
Że jest bezczelny i co to za lekarz, który na coś takiego pozwala.
__________________
colds jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-10, 14:00   #4670
anusiaaniaanusia
Rozeznanie
 
Avatar anusiaaniaanusia
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: świętokrzyskie
Wiadomości: 991
Dot.: III trymestr już nam leci, rosną w siłę nasze dzieci! Mamy wrześniowo-październ

Cytat:
Napisane przez colds Pokaż wiadomość
W dodatku, wiecie co usłyszałam jak opowiadaliśmy o tym, że odstawiam fenoterol i mam już pozwolenie na rodzenie od Doktorka?
Że jest bezczelny i co to za lekarz, który na coś takiego pozwala.
Ludzie starej daty mają takie podejście. Wczoraj babcia męża powiedziała mi że jak urodze teraz to mały nieprzeżyje. Mogła nic się nie odzywać, bo tylko mnie wkur..ła. Jak tak można w ogóle komuś powiedzieć.
Siedz w domu z rodzicami, a psa niech sobie na wesele wezmą
__________________
Bartosz 13.09.2012
anusiaaniaanusia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-10, 14:03   #4671
Almariel
Zakorzenienie
 
Avatar Almariel
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Wlkp.
Wiadomości: 8 991
Dot.: III trymestr już nam leci, rosną w siłę nasze dzieci! Mamy wrześniowo-październ

Colds masz świętą rację, tym bardziej że byś miała tam sama siedziec... Ja też bym nie chciała ! A szwagier to co ? nie może zaopiekowac się psem czy jak ?

Dearlie współczuję przeżyc z klientkami, tak jak piszą dziewczyny wyłączyc telefon bo pewnie i tak będą się babska dobijac i cie denerwowac.

---------- Dopisano o 14:03 ---------- Poprzedni post napisano o 14:00 ----------

Cytat:
Napisane przez anusiaaniaanusia Pokaż wiadomość
Ludzie starej daty mają takie podejście. Wczoraj babcia męża powiedziała mi że jak urodze teraz to mały nieprzeżyje.
Mojego męża ciotka ostatnio jak pokazaliśmy jej zdjęcie usg to zdziwiła się, że "to" ma już rączki i nóżki
Almariel jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-10, 14:04   #4672
kasiam187
Wtajemniczenie
 
Avatar kasiam187
 
Zarejestrowany: 2006-12
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 2 709
GG do kasiam187 Wyślij wiadomość przez MSN do kasiam187 Send a message via Skype™ to kasiam187
Dot.: III trymestr już nam leci, rosną w siłę nasze dzieci! Mamy wrześniowo-październ

Cytat:
Napisane przez colds Pokaż wiadomość
Ja staram nie denerwować teściami.. Ani szwagrem.. Choć nie łatwo

Dołączę się do żali..
Mianowicie teściowie jadą na weselę na Mazury. Wyjeżdżają już dzisiaj. Szwagier? Nie wiem, co ma w planach
W każdym razie zostaliśmy poproszeni, choć wcale tego tak nazwać nie można, abyśmy nocowali u Nich przez cały weekend, bo.. Ktoś musi zająć się psem
No i okej, nie ma problemu. Mogę spać, aczkolwiek - nie mój pies (pies szwagra) - nie mój problem . Ale jestem człowiekiem, staram się rozumieć, więc żadnego sprzeciwu z mojej strony nikt nie usłyszał.
Do dzisiaj, bo sobie wszystko przemyślałam..
Mianowicie, dzisiaj po pracy mogłabym tam iść z TŻem. Tylko, że On jutro idzie rano do pracy. Więc będę tam sama.
Dwa. On pod wieczór idzie na purtel do mojej kuzynki, więc znowu wyszłoby, że będę tam sama.
Trzy. W niedziele wieczorem teściowie dopiero wracają, a od rana TŻ MUSI jechać z bratem swoim do Piły. Chodzi o pieniądze, zagmatwana sprawa.
A dlaczego musi? Bo teściowa nakazała Biednego starszego synka, który sam sobie jest winien sytuacji, nie chce puścić samego. Straszne

Więc szczerze? Wolę zostać w domu, z rodzicami. Będę czuć się o wiele bezpieczniej gdyby miało zacząć się coś dziać. A przecież dzisiaj kończę brać fenka..

Oczywiście już widzę żale i wielkie zawiedzenie ze strony teściowej. No bo jak pies będzie mógł być sam?! Cóż, pies mnie do szpitala nie zawiezie.. Jednak z tym nikt się w tamtej rodzinie nie liczy. Niestety. A jak szwagier taki mądry to niech sobie sam jakiegoś opiekuna do zwierzaka znajduje..


W dodatku, wiecie co usłyszałam jak opowiadaliśmy o tym, że odstawiam fenoterol i mam już pozwolenie na rodzenie od Doktorka?
Że jest bezczelny i co to za lekarz, który na coś takiego pozwala.
co za ludzie. tobie teraz na pewno na glowie jest zajmowanie się szwagra psem.
a czemu ty musisz isc tam spac? nie moga do was przywiesc tego psa? łatwiej by chyba tak bylo.
__________________
Giulia 21.09.2012

kasiam187 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-10, 14:07   #4673
LadyBeatta
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 1 195
Dot.: III trymestr już nam leci, rosną w siłę nasze dzieci! Mamy wrześniowo-październ

kate, filusia, trzymam i ja kciukasy!
dearlie, rany boskie, co za baby, i tak dlugo w ciazy pracowalas, a te jeszcze by chcialy, zebys moze z porodowki do nich gnala na regulacje brwi
colds tez masz akcje... a nie wiem, zaden sasiad nie moze dostac kluczy i wpasc psa nakarmic i wyprowadzic? no rzeczywiscie, synowa na wylocie, gdzie moze zaczac rodzic, najbardziej sie nadaje, zeby ja zostawic sama na weekend z psem
__________________
konto nieaktywne
LadyBeatta jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-10, 14:09   #4674
alfabia
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 244
Dot.: III trymestr już nam leci, rosną w siłę nasze dzieci! Mamy wrześniowo-październ

Cytat:
Napisane przez kasiam187 Pokaż wiadomość
co za ludzie. tobie teraz na pewno na glowie jest zajmowanie się szwagra psem.
a czemu ty musisz isc tam spac? nie moga do was przywiesc tego psa? łatwiej by chyba tak bylo.

Przecież nie będą psa na stres narażać
alfabia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-10, 14:10   #4675
aga_ton
Wtajemniczenie
 
Avatar aga_ton
 
Zarejestrowany: 2011-03
Wiadomości: 2 833
Dot.: III trymestr już nam leci, rosną w siłę nasze dzieci! Mamy wrześniowo-październ

colds, masz rację, nie jedź. co zrobisz sama w razie czego? a co to za psiak? jak już to może byś go do siebie zwiozła czy nie bardzo?



to i ja dorzucę trzy grosze do księgi zażaleń

niby tak wszyscy mi współczują, że mam leżeć, że mam nawet palcem nie kiwnąć ale nikt nie przywiezie mi obiadu
a ja taka głodna jestem ... petitki muszę wcinać
aga_ton jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-10, 14:11   #4676
Coco_Blanco
Raczkowanie
 
Avatar Coco_Blanco
 
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 377
Dot.: III trymestr już nam leci, rosną w siłę nasze dzieci! Mamy wrześniowo-październ

Cytat:
Napisane przez kasiam187 Pokaż wiadomość
co za ludzie. tobie teraz na pewno na glowie jest zajmowanie się szwagra psem.
a czemu ty musisz isc tam spac? nie moga do was przywiesc tego psa? łatwiej by chyba tak bylo.
O tym samym pomyślałam
Coco_Blanco jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-10, 14:15   #4677
aga_ton
Wtajemniczenie
 
Avatar aga_ton
 
Zarejestrowany: 2011-03
Wiadomości: 2 833
Dot.: III trymestr już nam leci, rosną w siłę nasze dzieci! Mamy wrześniowo-październ

Cytat:
Napisane przez anusiaaniaanusia Pokaż wiadomość
Ludzie starej daty mają takie podejście. Wczoraj babcia męża powiedziała mi że jak urodze teraz to mały nieprzeżyje. Mogła nic się nie odzywać, bo tylko mnie wkur..ła. Jak tak można w ogóle komuś powiedzieć.
to ja ostatnio usłyszałam, że już lepiej by było gdybym urodziła w siódmym miesiącu, niż teraz w ósmym

że niby to dla dziecka lepsze...
aga_ton jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-10, 14:17   #4678
Asiuulka89
Zakorzenienie
 
Avatar Asiuulka89
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: wlkp.
Wiadomości: 4 597
Dot.: III trymestr już nam leci, rosną w siłę nasze dzieci! Mamy wrześniowo-październ

Cytat:
Napisane przez aga_ton Pokaż wiadomość
colds, masz rację, nie jedź. co zrobisz sama w razie czego? a co to za psiak? jak już to może byś go do siebie zwiozła czy nie bardzo?



to i ja dorzucę trzy grosze do księgi zażaleń

niby tak wszyscy mi współczują, że mam leżeć, że mam nawet palcem nie kiwnąć ale nikt nie przywiezie mi obiadu
a ja taka głodna jestem ... petitki muszę wcinać
Biedna mój mąż dbał o obiad codziennie..

Colds to Ty jeszcze się nie dowiedziałaś ze psy mają nadprzyrodzone siły i on Zadzowni na pogotowie bądz pojedzie Cie zawieźc na porodówke ja bym nie jechała. To oni mają problem z psem nie Ty. nie rozumieją nie muszą jechać na wesele. ależ ja dzisiaj wredna jestem

co do żali: mój tyłek z dnia na dzień jest coraz wiekszy no ale nie umiem dobie odmówić jedzenia
Asiuulka89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-10, 14:17   #4679
Baobabek
Zakorzenienie
 
Avatar Baobabek
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: świętokrzyskie
Wiadomości: 5 576
GG do Baobabek Send a message via Skype™ to Baobabek
Dot.: III trymestr już nam leci, rosną w siłę nasze dzieci! Mamy wrześniowo-październ

Cytat:
Napisane przez Coco_Blanco Pokaż wiadomość
No właśnie chyba będę musiała się wybrać do tego swojego gina w klinice. Jak jest coś nie tak, to on przynajmniej szuka przyczyny i mnie BADA Niby oczywiste że lekarz ma badać, ale jak widać nie dla wszystkich....



Chodzę do niej, bo chcę mieć tu na miejscu jakiegoś lekarza, tak na wszelki wypadek. Ale jak narazie to ani razu mi nie pomogła. Tylko wkur.ić potrafi Szpital w moim mieście nie lepszy, dlatego nie chcę tu rodzić. Mam nadzieję że mi się to uda
Póki co leżę grzecznie, bo jak tylko wstaję to brzuch się napina i tak jak dziewczyny pisały - też mam stracha przy sikaniu
mam wrażenie że chodzimy do jednej lekarki i też mam stracha przy sikaniu mimo, ze od zeszłej środy tak na prawdę nic mi nie doskwiera tam na dole

Cytat:
Napisane przez colds Pokaż wiadomość
Ja staram nie denerwować teściami.. Ani szwagrem.. Choć nie łatwo

Dołączę się do żali..
Mianowicie teściowie jadą na weselę na Mazury. Wyjeżdżają już dzisiaj. Szwagier? Nie wiem, co ma w planach
W każdym razie zostaliśmy poproszeni, choć wcale tego tak nazwać nie można, abyśmy nocowali u Nich przez cały weekend, bo.. Ktoś musi zająć się psem
No i okej, nie ma problemu. Mogę spać, aczkolwiek - nie mój pies (pies szwagra) - nie mój problem . Ale jestem człowiekiem, staram się rozumieć, więc żadnego sprzeciwu z mojej strony nikt nie usłyszał.
Do dzisiaj, bo sobie wszystko przemyślałam..
Mianowicie, dzisiaj po pracy mogłabym tam iść z TŻem. Tylko, że On jutro idzie rano do pracy. Więc będę tam sama.
Dwa. On pod wieczór idzie na purtel do mojej kuzynki, więc znowu wyszłoby, że będę tam sama.
Trzy. W niedziele wieczorem teściowie dopiero wracają, a od rana TŻ MUSI jechać z bratem swoim do Piły. Chodzi o pieniądze, zagmatwana sprawa.
A dlaczego musi? Bo teściowa nakazała Biednego starszego synka, który sam sobie jest winien sytuacji, nie chce puścić samego. Straszne

Więc szczerze? Wolę zostać w domu, z rodzicami. Będę czuć się o wiele bezpieczniej gdyby miało zacząć się coś dziać. A przecież dzisiaj kończę brać fenka..

Oczywiście już widzę żale i wielkie zawiedzenie ze strony teściowej. No bo jak pies będzie mógł być sam?! Cóż, pies mnie do szpitala nie zawiezie.. Jednak z tym nikt się w tamtej rodzinie nie liczy. Niestety. A jak szwagier taki mądry to niech sobie sam jakiegoś opiekuna do zwierzaka znajduje..


W dodatku, wiecie co usłyszałam jak opowiadaliśmy o tym, że odstawiam fenoterol i mam już pozwolenie na rodzenie od Doktorka?
Że jest bezczelny i co to za lekarz, który na coś takiego pozwala.
no fakt, jak on śmieheh jakbym ja wam o moich teściach poopowiadała to byście padły wszystkie szkoda słów...

Cytat:
Napisane przez anusiaaniaanusia Pokaż wiadomość
Ludzie starej daty mają takie podejście. Wczoraj babcia męża powiedziała mi że jak urodze teraz to mały nieprzeżyje. Mogła nic się nie odzywać, bo tylko mnie wkur..ła. Jak tak można w ogóle komuś powiedzieć.
Siedz w domu z rodzicami, a psa niech sobie na wesele wezmą
mniej więcej to samo usłyszałam od mojej gin w poniedziałek...zamiast słów "nie przeżyje" powiedziała "nie poradzi sobie"
__________________
K & I

Baobabek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-10, 14:20   #4680
aga_ton
Wtajemniczenie
 
Avatar aga_ton
 
Zarejestrowany: 2011-03
Wiadomości: 2 833
Dot.: III trymestr już nam leci, rosną w siłę nasze dzieci! Mamy wrześniowo-październ

Cytat:
Napisane przez Almariel Pokaż wiadomość
Mojego męża ciotka ostatnio jak pokazaliśmy jej zdjęcie usg to zdziwiła się, że "to" ma już rączki i nóżki


choć moja ciotka nie lepsza, ostatnio mówimy jej, że na usg było widać, jak mała cały czas buzią rusza, jakby gumę żuła a ona mówi do nas poważnie, że pewnie w tym momencie coś jadła

ona naprawdę nie wiedziała, że dziecko odżywia się przez pępowinę
aga_ton jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 22:01.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.