Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV - Strona 163 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-08-10, 19:07   #4861
agunia82
Zakorzenienie
 
Avatar agunia82
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 10 930
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez prince_polo Pokaż wiadomość

a jaka hustawka??

mój tz na szkol;eniu zasnął i facet mowi ze widzi z emusi juz konczyc bo przynudza a jego szef(mojego tz) mowi ze jemu to trzeba wybaczyc bo ma małe dziecko
zawsze wioche zrobi
niezły jest
a nie wiem dokładnie jaka huśtawka, narazie dostaliśmy tylko jej zdjęcie i nawet się dobrze nie przyjrzałam

Cytat:
Napisane przez anna99302 Pokaż wiadomość
A z pytań do Was...kiedy zaczęłyście jeść nabiał?? Ja na razie się boję i stosuję dietę.
ja od samego początku, lepiej, w szpitalu głównie nabiałem nas żywili

Cytat:
Napisane przez hanjah Pokaż wiadomość
2450g, urodziła się 3 tygodnie przed tp. Najniższą wagę miała przy infekcji-2160g.
oj to sporo wtedy spadła, kruszynka też była
__________________



agunia82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-10, 19:09   #4862
nadalka
Zakorzenienie
 
Avatar nadalka
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Hej Mazury, Mazury...
Wiadomości: 15 388
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Hej dziewczyny.
Ja niestety przyszłam się pożalić...
Nie mam już siły pod względem fizycznym, psychicznym mimo codziennej rutyny i szybko mijająch dni całkiem dobrze. Myślałam że po powrocie męża do pracy wróci mi baby blues ale był tylko na moment i sobie poszedł...
Wracając do tematu, wiem że dziecko to nie wakacje i płatny urlop... Ale ja już po prostu opadam z sił... Żeby chociaż te moje dziecko dało odpocząć... A to tylko ryk i mama musi bujać w bujaczku bo inaczej się nie da... Ręce bolą... Nogi od spacerów po domu w du.pe włażą... Już nie mówię o nie wyspaniu.
Żale się wam przede wszystkim dlatego bo tz mnie tak dzisiaj wkur.wił że bym mu ☠☠☠n.ęła z chęcią :/ w dzień kiedy już nie mam siły to przejmuje małą ode mnie. Ale przecież nie leże, sprzątanie, gotowanie... Ale tylko gdy ona przymknie oko (ostatnio śpi po 15 minut ale trzeba ją bujać bo się wybudza i płacze) to leci na komputer i gra w te swoje zje.ba.ne czołgi:/ no szlag mnie już trafia. Po kąpaniu małej też tylko drepcze nogami kiedy na komputer iść... A jak ja już nie mam siły to on do mnie "ale ja dzisiaj prawie nie grałem". Super. A ja nie sra.łam bo nie miałam czasu ale dzisiaj to już przegioł... Mała z dnia na dzień prawie w ogóle nie śpi. No i oczywiscie trzeba ją czymś zajmować... A on wczoraj siedział na kompie do 12 w nocy, jak mała w nocy płacze to nawet oka nie otworzy bo... - nie słyszy... O 6 Rano od 2 dni wożę go do pracy 40km - i o dziwo kiedy idzie wyjeżdżać to mała ładnie śpi i muszę ją wzbudzać - kiedy w tym czasie mogłabym spać z nią a nie wozić męża! Przyjechał z pracy i co , i śpi. Fajnie. A mi już słabo od tego bujania a on sobie poszedł spać. I będzie siedział do 5 rano i grał! No kur.wica mnie kiedyś ogarnie... Poszłam na balkon zapalić i potem siku a mała się darła z 10 minut a on nie słyszał... Matko boska :/ wzięłam ją na ręce i od razu była cisza, obudziłam go i mówię czy jest głuchy. A on coś wymamrotał, nawet nie wiem co i walnął ręką w leżaczek że się przewrócił...
Mała teraz śpi po 3 godzinnym bujaniu i z włączoną suszarką...
Wiem że moja wypowiedź jest bardzo chaotyczna ale i taki chaos mam w głowiie co do tej sprawy...

I żeby było weselej wpier.dol.iły mi się myszy do mieszkania
__________________
Iga i Ola
nadalka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-10, 19:12   #4863
phdwao
Zakorzenienie
 
Avatar phdwao
 
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: Wlkp.
Wiadomości: 21 719
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

ciastek bujaczek rewelacja, to sie tatus postarał dla niuni!
phdwao jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-10, 19:37   #4864
wvictoria
Wtajemniczenie
 
Avatar wvictoria
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 2 924
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez nadalka Pokaż wiadomość
Hej dziewczyny.
Ja niestety przyszłam się pożalić...
Nie mam już siły pod względem fizycznym, psychicznym mimo codziennej rutyny i szybko mijająch dni całkiem dobrze. Myślałam że po powrocie męża do pracy wróci mi baby blues ale był tylko na moment i sobie poszedł...
Wracając do tematu, wiem że dziecko to nie wakacje i płatny urlop... Ale ja już po prostu opadam z sił... Żeby chociaż te moje dziecko dało odpocząć... A to tylko ryk i mama musi bujać w bujaczku bo inaczej się nie da... Ręce bolą... Nogi od spacerów po domu w du.pe włażą... Już nie mówię o nie wyspaniu.
Żale się wam przede wszystkim dlatego bo tz mnie tak dzisiaj wkur.wił że bym mu ☠☠☠n.ęła z chęcią :/ w dzień kiedy już nie mam siły to przejmuje małą ode mnie. Ale przecież nie leże, sprzątanie, gotowanie... Ale tylko gdy ona przymknie oko (ostatnio śpi po 15 minut ale trzeba ją bujać bo się wybudza i płacze) to leci na komputer i gra w te swoje zje.ba.ne czołgi:/ no szlag mnie już trafia. Po kąpaniu małej też tylko drepcze nogami kiedy na komputer iść... A jak ja już nie mam siły to on do mnie "ale ja dzisiaj prawie nie grałem". Super. A ja nie sra.łam bo nie miałam czasu ale dzisiaj to już przegioł... Mała z dnia na dzień prawie w ogóle nie śpi. No i oczywiscie trzeba ją czymś zajmować... A on wczoraj siedział na kompie do 12 w nocy, jak mała w nocy płacze to nawet oka nie otworzy bo... - nie słyszy... O 6 Rano od 2 dni wożę go do pracy 40km - i o dziwo kiedy idzie wyjeżdżać to mała ładnie śpi i muszę ją wzbudzać - kiedy w tym czasie mogłabym spać z nią a nie wozić męża! Przyjechał z pracy i co , i śpi. Fajnie. A mi już słabo od tego bujania a on sobie poszedł spać. I będzie siedział do 5 rano i grał! No kur.wica mnie kiedyś ogarnie... Poszłam na balkon zapalić i potem siku a mała się darła z 10 minut a on nie słyszał... Matko boska :/ wzięłam ją na ręce i od razu była cisza, obudziłam go i mówię czy jest głuchy. A on coś wymamrotał, nawet nie wiem co i walnął ręką w leżaczek że się przewrócił...
Mała teraz śpi po 3 godzinnym bujaniu i z włączoną suszarką...
Wiem że moja wypowiedź jest bardzo chaotyczna ale i taki chaos mam w głowiie co do tej sprawy...

I żeby było weselej wpier.dol.iły mi się myszy do mieszkania
Nie mam pojęcia co Ci napisać ale wiedz, że strasznie mi przykro, że tak się zachowuje TZ. Trochę mało odpowiedzialnie i po szczeniacku.
Mam nadzieję, że to się zmieni

Był obchód - od pon. dostanę zastrzyki na wywołanie Ale do domu nie puszczą...
__________________
Bo do szczęścia trzeba trojga


http://fajnamama.pl/suwaczki/kjxyg8y.png
wvictoria jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-10, 19:50   #4865
nel_a
Zakorzenienie
 
Avatar nel_a
 
Zarejestrowany: 2006-09
Lokalizacja: Zagłębie Dąbrowskie
Wiadomości: 6 708
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez nadalka Pokaż wiadomość
Hej dziewczyny.
Ja niestety przyszłam się pożalić...
Nie mam już siły pod względem fizycznym, psychicznym mimo codziennej rutyny i szybko mijająch dni całkiem dobrze. Myślałam że po powrocie męża do pracy wróci mi baby blues ale był tylko na moment i sobie poszedł...
Wracając do tematu, wiem że dziecko to nie wakacje i płatny urlop... Ale ja już po prostu opadam z sił... Żeby chociaż te moje dziecko dało odpocząć... A to tylko ryk i mama musi bujać w bujaczku bo inaczej się nie da... Ręce bolą... Nogi od spacerów po domu w du.pe włażą... Już nie mówię o nie wyspaniu.
Żale się wam przede wszystkim dlatego bo tz mnie tak dzisiaj wkur.wił że bym mu ☠☠☠n.ęła z chęcią :/ w dzień kiedy już nie mam siły to przejmuje małą ode mnie. Ale przecież nie leże, sprzątanie, gotowanie... Ale tylko gdy ona przymknie oko (ostatnio śpi po 15 minut ale trzeba ją bujać bo się wybudza i płacze) to leci na komputer i gra w te swoje zje.ba.ne czołgi:/ no szlag mnie już trafia. Po kąpaniu małej też tylko drepcze nogami kiedy na komputer iść... A jak ja już nie mam siły to on do mnie "ale ja dzisiaj prawie nie grałem". Super. A ja nie sra.łam bo nie miałam czasu ale dzisiaj to już przegioł... Mała z dnia na dzień prawie w ogóle nie śpi. No i oczywiscie trzeba ją czymś zajmować... A on wczoraj siedział na kompie do 12 w nocy, jak mała w nocy płacze to nawet oka nie otworzy bo... - nie słyszy... O 6 Rano od 2 dni wożę go do pracy 40km - i o dziwo kiedy idzie wyjeżdżać to mała ładnie śpi i muszę ją wzbudzać - kiedy w tym czasie mogłabym spać z nią a nie wozić męża! Przyjechał z pracy i co , i śpi. Fajnie. A mi już słabo od tego bujania a on sobie poszedł spać. I będzie siedział do 5 rano i grał! No kur.wica mnie kiedyś ogarnie... Poszłam na balkon zapalić i potem siku a mała się darła z 10 minut a on nie słyszał... Matko boska :/ wzięłam ją na ręce i od razu była cisza, obudziłam go i mówię czy jest głuchy. A on coś wymamrotał, nawet nie wiem co i walnął ręką w leżaczek że się przewrócił...
Mała teraz śpi po 3 godzinnym bujaniu i z włączoną suszarką...
Wiem że moja wypowiedź jest bardzo chaotyczna ale i taki chaos mam w głowiie co do tej sprawy...

I żeby było weselej wpier.dol.iły mi się myszy do mieszkania
nic tylko przypi.yć w łeb
ja mam wrażenie że obecni faceci zapomnieli co to znaczy być facetem.
a komputery najchętniej był rozwaliła młotkiem.
mój też jest maniakiem komputerowym. Komputer w pracy komputer w domu. Twierdzi że jak będzie mały to tyle nie będzie siedział. Szczerze w to wątpię.

---------- Dopisano o 19:50 ---------- Poprzedni post napisano o 19:49 ----------

Cytat:
Napisane przez wvictoria Pokaż wiadomość
Nie mam pojęcia co Ci napisać ale wiedz, że strasznie mi przykro, że tak się zachowuje TZ. Trochę mało odpowiedzialnie i po szczeniacku.
Mam nadzieję, że to się zmieni

Był obchód - od pon. dostanę zastrzyki na wywołanie Ale do domu nie puszczą...

oczywiście

no szkoda że na weekend nie puszczą...
__________________
Emilowe całusy

nel_a jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-10, 19:56   #4866
prince_polo
Zakorzenienie
 
Avatar prince_polo
 
Zarejestrowany: 2011-07
Lokalizacja: z domku :)
Wiadomości: 10 684
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez nadalka Pokaż wiadomość
Hej dziewczyny.
Ja niestety przyszłam się pożalić...
Nie mam już siły pod względem fizycznym, psychicznym mimo codziennej rutyny i szybko mijająch dni całkiem dobrze. Myślałam że po powrocie męża do pracy wróci mi baby blues ale był tylko na moment i sobie poszedł...
Wracając do tematu, wiem że dziecko to nie wakacje i płatny urlop... Ale ja już po prostu opadam z sił... Żeby chociaż te moje dziecko dało odpocząć... A to tylko ryk i mama musi bujać w bujaczku bo inaczej się nie da... Ręce bolą... Nogi od spacerów po domu w du.pe włażą... Już nie mówię o nie wyspaniu.
Żale się wam przede wszystkim dlatego bo tz mnie tak dzisiaj wkur.wił że bym mu ☠☠☠n.ęła z chęcią :/ w dzień kiedy już nie mam siły to przejmuje małą ode mnie. Ale przecież nie leże, sprzątanie, gotowanie... Ale tylko gdy ona przymknie oko (ostatnio śpi po 15 minut ale trzeba ją bujać bo się wybudza i płacze) to leci na komputer i gra w te swoje zje.ba.ne czołgi:/ no szlag mnie już trafia. Po kąpaniu małej też tylko drepcze nogami kiedy na komputer iść... A jak ja już nie mam siły to on do mnie "ale ja dzisiaj prawie nie grałem". Super. A ja nie sra.łam bo nie miałam czasu ale dzisiaj to już przegioł... Mała z dnia na dzień prawie w ogóle nie śpi. No i oczywiscie trzeba ją czymś zajmować... A on wczoraj siedział na kompie do 12 w nocy, jak mała w nocy płacze to nawet oka nie otworzy bo... - nie słyszy... O 6 Rano od 2 dni wożę go do pracy 40km - i o dziwo kiedy idzie wyjeżdżać to mała ładnie śpi i muszę ją wzbudzać - kiedy w tym czasie mogłabym spać z nią a nie wozić męża! Przyjechał z pracy i co , i śpi. Fajnie. A mi już słabo od tego bujania a on sobie poszedł spać. I będzie siedział do 5 rano i grał! No kur.wica mnie kiedyś ogarnie... Poszłam na balkon zapalić i potem siku a mała się darła z 10 minut a on nie słyszał... Matko boska :/ wzięłam ją na ręce i od razu była cisza, obudziłam go i mówię czy jest głuchy. A on coś wymamrotał, nawet nie wiem co i walnął ręką w leżaczek że się przewrócił...
Mała teraz śpi po 3 godzinnym bujaniu i z włączoną suszarką...
Wiem że moja wypowiedź jest bardzo chaotyczna ale i taki chaos mam w głowiie co do tej sprawy...

I żeby było weselej wpier.dol.iły mi się myszy do mieszkania
przykro mi kochana nie masz łatwo, tzreba by było przemwic albo poradnie wpi.erdzie.lic tzttowi~!!! jak tak mozna, w kocnu to tez Jego dziecko. Ja mojego juz nauczylam z eja w nocy wstaje rpzewijam i karmie ale On wstaje tez i szykuje mi miejsce na karmienie i wszystko inne i wynosi pampersy. Niema ze ja wstajke a on spi. I mimo ze rano wstaje do pracy to nie sprzeciwia sie(dlatego dzis zasnał na szkoleniu)

wierze z ejest Ci ciezko, bo ja tez czasem chodze jak zakrecona gdy nie dospie.....a jeszcze jak Twoja prawie wcale niespi . Przeciez tzreba miec tez dla siebie czas........
niewiem moze stanowczo z Nim pogadaj???
Cytat:
Napisane przez phdwao Pokaż wiadomość
ciastek bujaczek rewelacja, to sie tatus postarał dla niuni!
nooo powiedzial ze rozowego niebrał co by za rozowo nie bylo
__________________

Ćwiczę
Zapuszczam naturalki!
prince_polo jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-10, 20:00   #4867
dottta
Zakorzenienie
 
Avatar dottta
 
Zarejestrowany: 2006-05
Wiadomości: 8 996
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez nadalka Pokaż wiadomość
Hej dziewczyny.
Ja niestety przyszłam się pożalić...
Nie mam już siły pod względem fizycznym, psychicznym mimo codziennej rutyny i szybko mijająch dni całkiem dobrze. Myślałam że po powrocie męża do pracy wróci mi baby blues ale był tylko na moment i sobie poszedł...
Wracając do tematu, wiem że dziecko to nie wakacje i płatny urlop... Ale ja już po prostu opadam z sił... Żeby chociaż te moje dziecko dało odpocząć... A to tylko ryk i mama musi bujać w bujaczku bo inaczej się nie da... Ręce bolą... Nogi od spacerów po domu w du.pe włażą... Już nie mówię o nie wyspaniu.
Żale się wam przede wszystkim dlatego bo tz mnie tak dzisiaj wkur.wił że bym mu ☠☠☠n.ęła z chęcią :/ w dzień kiedy już nie mam siły to przejmuje małą ode mnie. Ale przecież nie leże, sprzątanie, gotowanie... Ale tylko gdy ona przymknie oko (ostatnio śpi po 15 minut ale trzeba ją bujać bo się wybudza i płacze) to leci na komputer i gra w te swoje zje.ba.ne czołgi:/ no szlag mnie już trafia. Po kąpaniu małej też tylko drepcze nogami kiedy na komputer iść... A jak ja już nie mam siły to on do mnie "ale ja dzisiaj prawie nie grałem". Super. A ja nie sra.łam bo nie miałam czasu ale dzisiaj to już przegioł... Mała z dnia na dzień prawie w ogóle nie śpi. No i oczywiscie trzeba ją czymś zajmować... A on wczoraj siedział na kompie do 12 w nocy, jak mała w nocy płacze to nawet oka nie otworzy bo... - nie słyszy... O 6 Rano od 2 dni wożę go do pracy 40km - i o dziwo kiedy idzie wyjeżdżać to mała ładnie śpi i muszę ją wzbudzać - kiedy w tym czasie mogłabym spać z nią a nie wozić męża! Przyjechał z pracy i co , i śpi. Fajnie. A mi już słabo od tego bujania a on sobie poszedł spać. I będzie siedział do 5 rano i grał! No kur.wica mnie kiedyś ogarnie... Poszłam na balkon zapalić i potem siku a mała się darła z 10 minut a on nie słyszał... Matko boska :/ wzięłam ją na ręce i od razu była cisza, obudziłam go i mówię czy jest głuchy. A on coś wymamrotał, nawet nie wiem co i walnął ręką w leżaczek że się przewrócił...
Mała teraz śpi po 3 godzinnym bujaniu i z włączoną suszarką...
Wiem że moja wypowiedź jest bardzo chaotyczna ale i taki chaos mam w głowiie co do tej sprawy...

I żeby było weselej wpier.dol.iły mi się myszy do mieszkania
ech co za dzieciak z niego
dottta jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-10, 20:04   #4868
nadalka
Zakorzenienie
 
Avatar nadalka
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Hej Mazury, Mazury...
Wiadomości: 15 388
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Nela mój też mówił że nie będzie grał

Ciastek, z nim się nie da rozmawiać. W ogóle pod względem intelektualnym to chu.jo.wo dobrałam sobie faceta :/
__________________
Iga i Ola
nadalka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-10, 20:06   #4869
KarolinaPW
Zadomowienie
 
Avatar KarolinaPW
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: okolice Warszawy
Wiadomości: 1 924
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez red_scorpio Pokaż wiadomość
Mnie ostatnie też bolało, może tak się w ciąży robi?? Oprócz tego zawsze przy pobieraniu krwi robi mi sie słabo a przy szczepieniach np. na WZW - . Taki ze mnie twardziel... ALe liczę na taką burzę hormonów w trakcie rodzenia, że nie będę miała czasu zastanawiać się czy mdleć czy nie Jedno mnie martwi...żeby mi Męża z nóg nie ścięło
Chyba nie ja nadal tak lubie pobieranie jak przed ciążą, zazwyczaj pielęgniarka jest bardziej zestresowana niż ja, bo mam kiepskie żyły i trzeba sie żyły naszukać i igłą nagrzebać i muszę ją uspokoić, że mnie to nie przeszkadza a wręcz przeciwnie lubię to- takie dziwadło ze mnie
Cytat:
Napisane przez nadalka Pokaż wiadomość
Hej dziewczyny.
Ja niestety przyszłam się pożalić...
Nie mam już siły pod względem fizycznym, psychicznym mimo codziennej rutyny i szybko mijająch dni całkiem dobrze. Myślałam że po powrocie męża do pracy wróci mi baby blues ale był tylko na moment i sobie poszedł...
Wracając do tematu, wiem że dziecko to nie wakacje i płatny urlop... Ale ja już po prostu opadam z sił... Żeby chociaż te moje dziecko dało odpocząć... A to tylko ryk i mama musi bujać w bujaczku bo inaczej się nie da... Ręce bolą... Nogi od spacerów po domu w du.pe włażą... Już nie mówię o nie wyspaniu.
Żale się wam przede wszystkim dlatego bo tz mnie tak dzisiaj wkur.wił że bym mu ☠☠☠n.ęła z chęcią :/ w dzień kiedy już nie mam siły to przejmuje małą ode mnie. Ale przecież nie leże, sprzątanie, gotowanie... Ale tylko gdy ona przymknie oko (ostatnio śpi po 15 minut ale trzeba ją bujać bo się wybudza i płacze) to leci na komputer i gra w te swoje zje.ba.ne czołgi:/ no szlag mnie już trafia. Po kąpaniu małej też tylko drepcze nogami kiedy na komputer iść... A jak ja już nie mam siły to on do mnie "ale ja dzisiaj prawie nie grałem". Super. A ja nie sra.łam bo nie miałam czasu ale dzisiaj to już przegioł... Mała z dnia na dzień prawie w ogóle nie śpi. No i oczywiscie trzeba ją czymś zajmować... A on wczoraj siedział na kompie do 12 w nocy, jak mała w nocy płacze to nawet oka nie otworzy bo... - nie słyszy... O 6 Rano od 2 dni wożę go do pracy 40km - i o dziwo kiedy idzie wyjeżdżać to mała ładnie śpi i muszę ją wzbudzać - kiedy w tym czasie mogłabym spać z nią a nie wozić męża! Przyjechał z pracy i co , i śpi. Fajnie. A mi już słabo od tego bujania a on sobie poszedł spać. I będzie siedział do 5 rano i grał! No kur.wica mnie kiedyś ogarnie... Poszłam na balkon zapalić i potem siku a mała się darła z 10 minut a on nie słyszał... Matko boska :/ wzięłam ją na ręce i od razu była cisza, obudziłam go i mówię czy jest głuchy. A on coś wymamrotał, nawet nie wiem co i walnął ręką w leżaczek że się przewrócił...
Mała teraz śpi po 3 godzinnym bujaniu i z włączoną suszarką...
Wiem że moja wypowiedź jest bardzo chaotyczna ale i taki chaos mam w głowiie co do tej sprawy...

I żeby było weselej wpier.dol.iły mi się myszy do mieszkania
Współczuję Ci bardzo.
Twój tż ma wg mnie objawy uzależnienia od gier, może sobie nie zdaje sprawy, ale jeśli gry to jest najważniejsza (ważniejsza od żony i dziecka) sprawa w życiu to powinien się leczyć,bo to takie samo uzależnienie jak alkohol.
__________________
"When you’re in my arms
The world makes sense
There is no pretence
And you’re crying
When you’re by my side
There is no defence
I forget to sense I’m dying"



Edytowane przez KarolinaPW
Czas edycji: 2012-08-10 o 20:07
KarolinaPW jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-10, 20:17   #4870
red_scorpio
Rozeznanie
 
Avatar red_scorpio
 
Zarejestrowany: 2003-12
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 761
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Nadrabiam:
Cytat:
Napisane przez wvictoria Pokaż wiadomość
Ja tam już powiedziałam, że piszę się na wszystkie możliwe znieczulenia I też mnie martwi mąż - mnie znieczulą, ale on na żywca... ale z drugiej strony nie wyobrażam sobie nikogo innego ze mną a takiej chwili
Nie chcę nikogo innego ale o mojego Męża się mimo wszystko martwię

Cytat:
Napisane przez eninka84 Pokaż wiadomość
A ja sie boje ze tz wyjdzie i zostawi mnie samą ....
Ale co się stało, że tak piszesz??
Cytat:
Napisane przez depoison Pokaż wiadomość
yyy, nie, nie miała. Jedyne co miała, to elegancki ślad po próżnociągu

A z tym bólem to chyba jest tak, jak bodajże Agunia pisała - niektórym kobietom działa jakiś hormon, odpowiedzialny za zapominane, innym nie. Bo ja wciąż - choć minęło 7 tygodni - wspominam ten mój koszmarny poród z gulą w gardle i zdziwieniem, że ja to w ogóle przeżyłam...
(a może tylko te na terenie Niemiec tak bolą? )






Słuchajcie, zastosowałam właśnie to, co poradziła mi PaulaSHIN - postanowiłam rozkrzyczane dzieciąteczko zostawiać na chwilę (coraz dłuższą) samo.
Po karmieniu odłożyłam - wrzask. Biorę, uspokajam, odkładam - wrzask. I tak trzy razy. Przy czwartym odłożyłam i zanim krzyknęła, zniknęłam z pola widzenia. Wróciłam po minucie, uspokoiłam, odłożyłam znów. I faktycznie wydłużałam te okresy o minutę-dwie. Po dziesięciu (niestety wyła całe dziesięć, ale już nie tak rozdzierająco, to było raczej marudzenie) - cisza.
Czułam się trochę jak potwór, ale przynajmniej zdołałam zjeść kanapkę w spokoju i ukochać kota.
Obudziła się, a jakże (spokoju było chyba z 15 minut) - ale zawsze coś.
W takim razie duużo siły aby przerwy wydłużać

Cytat:
Napisane przez Linka25 Pokaż wiadomość
Czekam na TZta jak na wybawienie... Po całym tyg jestem zmęczona. W niedz. są moje urodziny. Co zrobić by powstrzymać odwiedziny m.in. teściów? Nie mam na to sił.....
Powiedzieć prawdę - że w tym roku to wyjątkowy czas bo jest dzidzia i chcesz w ten dzień jako prezent odpocząć i cieszyć się dzieckiem i mężem. A jak już wszystko się ustabilizuje to zaprosisz gości.

Cytat:
Napisane przez cocobella Pokaż wiadomość
Serdeczne dzięki za wszystkie Gratulacje!!!
Jesteście kochane
A oto moje maleństwo
cudeńko
__________________
Maciej - 14.08.2012

red_scorpio jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-10, 20:39   #4871
prince_polo
Zakorzenienie
 
Avatar prince_polo
 
Zarejestrowany: 2011-07
Lokalizacja: z domku :)
Wiadomości: 10 684
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez nadalka Pokaż wiadomość
Nela mój też mówił że nie będzie grał

Ciastek, z nim się nie da rozmawiać. W ogóle pod względem intelektualnym to chu.jo.wo dobrałam sobie faceta :/
kurde to nie fajnie, ktos chyba musial by mu wjechac na ambicje i porzadnie przygadac
__________________

Ćwiczę
Zapuszczam naturalki!
prince_polo jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-10, 20:42   #4872
red_scorpio
Rozeznanie
 
Avatar red_scorpio
 
Zarejestrowany: 2003-12
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 761
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez wvictoria Pokaż wiadomość
http://www.luxlux.pl/artykul/babycci...wy-trend-22941

A Wy tu o herbatkach z kopru

---------- Dopisano o 16:08 ---------- Poprzedni post napisano o 16:06 ----------



Śliczne maleństwo
USA nic dodać nic ująć

Cytat:
Napisane przez nel_a Pokaż wiadomość
ale słodziak!

wiecie co idzie załamanie pogody i będzie chłodno - iście jesienna pogoda jak mnie to odpowiada
Martwiłam się że na koniec ciąży upał mnie wykończy
\
ja się też tak cieszę jak nie wiem

Cytat:
Napisane przez phdwao Pokaż wiadomość
nie wiem czy boli go brzuszek, nie umiem tego rozpoznac

przed chwila znó dostała mm, bo sytuacja z wczoraj sie powtórzyła, teraz wciągnął 60 ml i poszedl pieknie spac

tylko dzis np wciagnal 60ml z butli i zasnął jak anioł po tym

ja pije dzisiaj ta herbatke i nie widze rewelacji
Może nie powinnam zajmować głosu bo jestem jeszcze brzuchatką ale póki co wychodzę z założenia, że chce karmić. Nie mniej jednak jeśli okaże się, że po moim pokarmie Maluch ma problemy a po podaniu mm czuje się zdecydowanie lepiej to chyba nie będę miała problemu z wybraniem opcji. Tak, na chwilę obecną top są tylko moje gdybania ale póki co wydaje mi się taka opcja najlepsza. I mam gdzieś zdanie innych, bo to ja będe walczyć z marudą a nie inni!

Cytat:
Napisane przez anna99302 Pokaż wiadomość
Czesc! ojej już tyle razy chcialaam napisac ale z tym szkrabem tak mi jeszcze trudno się ogarnąć...noi jeszcze jesteśmy w szpitalu, ale jutro mamy wyjść. Ogólnie mam tyle pytań do Was mamusie, że nie wiem od czego zacząć!



żeby wszystko się poukładało!
Aniu, za unormowanie, karmienie.

Cytat:
Napisane przez nel_a Pokaż wiadomość
czy Wam też chce się tak dziś spać
ledwo wstałam rano a już mi się chciało spać
teraz tym bardziej, nawet na spacer mi się nie chce iść.

ej ej, gdzie te porody?
ja tu czekam
przecież zakazałyście mi się wpychać w kolejkę
Tak, chce się spać jak diabli. Udało mi się w końcu posprzątać dom i ugotować obiad ale wiadro w wannie po zmywaniu podłóg czeka na lepsze czasy. Nie chce mi się już nic.

Cytat:
Napisane przez nadalka Pokaż wiadomość
Hej dziewczyny.
Ja niestety przyszłam się pożalić...
Nie mam już siły
I żeby było weselej wpier.dol.iły mi się myszy do mieszkania
Tulę mocno, nic raczej nie poradzę.... A ma on jakiś autorytet? Może rodzice? (jeśli coś pisałaś o teściach, musiało mi umknąć) bo może to dziecinne ale oni postawiliby go do pionu? Twoje strzępienie języka nic nie daje... a może zostaw go z Małą na jakąś chwilę niech się męczy?
Nic bardziej sensownego nie przychodzi mi do głowy

Cytat:
Napisane przez wvictoria Pokaż wiadomość

Był obchód - od pon. dostanę zastrzyki na wywołanie Ale do domu nie puszczą...
Łooo, no to masz jakąś wizję...my tylko czekamy

Cytat:
Napisane przez KarolinaPW Pokaż wiadomość
Chyba nie ja nadal tak lubie pobieranie jak przed ciążą, zazwyczaj pielęgniarka jest bardziej zestresowana niż ja, bo mam kiepskie żyły i trzeba sie żyły naszukać i igłą nagrzebać i muszę ją uspokoić, że mnie to nie przeszkadza a wręcz przeciwnie lubię to- takie dziwadło ze mnie

.
Hmmm, to chyba normalne nie jest

Po sprzątaniu zaczęły się przepowiadacze. Średnio bolesne ale na maksa denerwujące. Młodego czuję między nogami...i momentami się zastanawiam czy nie wypadnie
__________________
Maciej - 14.08.2012

red_scorpio jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-10, 20:46   #4873
prince_polo
Zakorzenienie
 
Avatar prince_polo
 
Zarejestrowany: 2011-07
Lokalizacja: z domku :)
Wiadomości: 10 684
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

acha, zapomnialam napisac ze dostalismy nianie elektroniczną
__________________

Ćwiczę
Zapuszczam naturalki!
prince_polo jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-10, 21:10   #4874
KarolinaPW
Zadomowienie
 
Avatar KarolinaPW
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: okolice Warszawy
Wiadomości: 1 924
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

odszedł mi kawałek czopa , lekko brązowy, raczej zbity, wielkości paznokcia, ile tego ma być, to juz cały czy fragment?
__________________
"When you’re in my arms
The world makes sense
There is no pretence
And you’re crying
When you’re by my side
There is no defence
I forget to sense I’m dying"


KarolinaPW jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-10, 21:13   #4875
Irmusia81
Zakorzenienie
 
Avatar Irmusia81
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 9 283
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Dobry wieczór

Ja tylko na moment, bo Mały daje czadu od 16-tej i mam nadzieję, ze w końcu pozwoli mi coś zjeść Cały wieczór chce wisieć na cycu. Possie kilka minut a potem zasypia. Wyciągam mu cyca i po chwili zaczyna płakać i tak w kółko

Cytat:
Napisane przez red_scorpio Pokaż wiadomość
Znalazłam takie coś:
http://www.☠☠☠☠☠☠☠☠☠☠☠☠☠☠☠☠☠☠☠☠☠pl/t...k#.UCQXs6Bd3J0
Myślę, że na zapas nie ma się co martwić. Ale ważne aby się obserwować żeby nie przeoczyć jakiś objawów, które mogą ewentualnie pomóc w postawieniu diagnozy. Jeśli wyznaczyła wizytę za 4 tyg. top chyba nie jest to nic poważnego, nie mniej sprawdzaj sobie ewentualna temperaturę i może zrób OB aby wykluczyć stan zapalny.
[/B]
dziękuję Gorączki raczej nie mam- przynajmniej nic nie zauważyłam. OB może zrobię jak będę w Krakowie

Cytat:
Napisane przez koglus Pokaż wiadomość
nie martw sie , mi kiedys tez tak powiedzial gin jak poszlam sobie na rutynowe badanie zanim zaszlam w ciaze. Podobno mialam duzo plynu za macica, i nie wiedzial czy to w jelitach moze sie cos gromadzi lub ma to zwiazek z owulacja .
Zamartwialam sie a potem wszystko zniknelo, nic nie byo. A nastraszyl mnie ze szok.
dzięki za wsparcie!

Cytat:
Napisane przez Maciejka__ Pokaż wiadomość
[/COLOR]Płyn? Mam nadzieję, że to nic groźnego i szybko się wchłonie.


Cytat:
Napisane przez wvictoria Pokaż wiadomość
Na pewno będzie dobrze
Irmusia81 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-10, 21:14   #4876
chce_byc_mama
Zakorzenienie
 
Avatar chce_byc_mama
 
Zarejestrowany: 2011-07
Lokalizacja: Preston UK
Wiadomości: 8 967
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

moja mala dzis prawie wcale nie spi !
__________________
Szczescie sie do mnie usmiechnelo

Amelcia
chce_byc_mama jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-10, 21:19   #4877
Irmusia81
Zakorzenienie
 
Avatar Irmusia81
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 9 283
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez Vestis Pokaż wiadomość
To pewnie nic poważnego, skoro lekarka nie była bardzo zaniepokojona. Trzymam kciuki, żeby wszystko było ok

Ja też się boję tej wizyty kontrolnej. Na razie wciąż mam pół brzucha ścierpnięte i nie mam tam w ogóle czucia, a w jednym miejscu w pobliżu pępka zrobiło mi się jakieś nadwrażliwe miejsce, jak tylko dotknę to boli, a jak się szybciej ruszę czasem to mam wrazenie, że mnie ktoś ogniem przypala.


ooo to niepokojące u Ciebie... a kiedy masz wizytę?

Cytat:
Napisane przez agunia82 Pokaż wiadomość
[B][COLOR=Red]Info od Bebe:
"Cześć. Wyniki Gosi super, ale musimy jeszcze zostać w szpitalu ze względu na mnie. Podczas porodu za dużo krwi straciłam i mam złe wyniki. Dziś mi podadzą krew.... Pozdrowienia dla dziewczyn"
biedna trzymam kciuki za szybką poprawę.
Irmusia81 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-10, 21:25   #4878
karolka110
Wtajemniczenie
 
Avatar karolka110
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Stuttgart/Chocianów
Wiadomości: 2 352
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez KarolinaPW Pokaż wiadomość
odszedł mi kawałek czopa , lekko brązowy, raczej zbity, wielkości paznokcia, ile tego ma być, to juz cały czy fragment?
raczej kawałeczek....u mnie na początku były nitki brązowe, potem jakby brązowy śluz i sporo tego....
__________________
Nasza CaLileczka
karolka110 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-10, 21:25   #4879
Irmusia81
Zakorzenienie
 
Avatar Irmusia81
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 9 283
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez agunia82 Pokaż wiadomość
[COLOR=Red]"Hej, mała niestety na skutek konfliktu serologicznego dostała żółtaczki. Czekamy na wyniki (mają być w niedzielę) czy dalej będą jej się rozpadać czerwone krwinki, ale jesteśmy dobrej myśli. Była naświetlana ciągle i karmili ją butlą a teraz nie chce piersi i walczymy z laktatorem. Pozdrawiamy"
trzymam kciuki za Malutką

Cytat:
Napisane przez karolka110 Pokaż wiadomość
a czy to normalne, że Dzidzia na początku je tak krótko??bo sie troszkę tym martwię, ale Ona naprawdę chyba nie potrzebuje więcej....
normalne

Cytat:
Napisane przez karolka110 Pokaż wiadomość
no to mnie uspokoiłaśtroszkę przybrała a to jej 3 doba i dziś idziemy do domku....czekamy tylko na dokumenty i Tatusia

a Lilunia czeka sobie tak:
jaka boska

Cytat:
Napisane przez cocobella Pokaż wiadomość
Witajcie kochane
Dawno mnie tu nie było, ale podczytywałam Was regularnie
Chciałam się z Wami podzielić cudowną nowiną:
[COLOR=Blue]"Nasz kochany synuś jest już z Nami!!!"
[COLOR=Black]Termin porodu z OM i USG wychodził zgodnie za każdym razem na 1.08.2012 i tego też dnia Nasze maleństwo postanowiło pojawić się na Świecie
MIŁOSZEK ur. 1.08.2012 o godz. 9.35 siłami natury, waga 3620 wzrost 57 cm - ojjjj nie było łatwo, choć to mój 3 poród
Jest przesłodki, cudowny, śliczniutki.............a ż brakuje słów...........aby opisać moje szczęście!!!
gratulacje!kla ski:

Cytat:
Napisane przez Mandragorrka Pokaż wiadomość
Płyn za macicą Pewnie nic poważnego skoro kolejna wizyta dopiero za miesiąc. Żeby było dobrze.
Irmusia81 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-10, 21:36   #4880
Linka25
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-10
Lokalizacja: moje miasto...?
Wiadomości: 21 347
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Irmusia u mnie dzis to samo, cały dzień na cycu Aż odciągnęłam trochę laktatorem pokarmu by zobaczyć czy to głód czy potrzeba cyca. No i z butli nie chciała Czyli tak jak myślałam - cyc dla cyca.

Cytat:
Napisane przez KarolinaPW Pokaż wiadomość
odszedł mi kawałek czopa , lekko brązowy, raczej zbity, wielkości paznokcia, ile tego ma być, to juz cały czy fragment?
Karolina, ja nie pomogę bo ja swojego czopa na oczy nie widziałam. Więc doświadczeń czopowych brak

Cytat:
Napisane przez chce_byc_mama Pokaż wiadomość
moja mala dzis prawie wcale nie spi !
Ha! Moja nie śpi w dzień gdzieś od 3 tygodnia zycia!

---------- Dopisano o 21:36 ---------- Poprzedni post napisano o 21:31 ----------

Nadalka
Twój TŻ daje ciała, ale to wiesz... Pojęcia nie mam co z tym zrobić, mój pod tym względem to zloty chłopak (dla równowagi ma inne wady ) Musi być Ci ciężko, ale dla tej małej istotki trzeba znaleźć choćby resztki sił.... Ja też momentami odchodzę od zmysłów, TŻ w pracy, ja ciagle niepewna swego kp, a teraz jeszcze dolegliwości kolkowe Małej. Moja też nie śpi całymi dniami, nie licząc krótkich drzemek. I do tego boli ją brzuszek, tak mi jej żal Oj, zamiast Cię wesprzeć, to ja narzekać zaczęłam
Linka25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-10, 21:50   #4881
Soleilka
Zakorzenienie
 
Avatar Soleilka
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Tarnobrzeg, woj. podkarpackie
Wiadomości: 15 086
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Hej
Zaraz Was nadrobię, tylko Małego nakarmię

Ja oczywiście po ginie. Hemoglobinę i żelazo dalej mam za niskie, chociaż hemoglobina z 9,8 skoczyła do 10,5 więc mam się nie suplementować. W środku wszystko ok, więc mam się o nic nie martwić. Za to zrobił mi się zrost z prawej strony rany Dostałam też receptę na 2 opakowania tabletek anty, przez ten czas mam się nad wkładką zastanowić, koszt to 200 zł. Jak tylko będę miała to 200 zł, to idę i zakładam
__________________
Mężczyzna mojego życia

Bloguję
Soleilka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-10, 22:03   #4882
eninka84
Zadomowienie
 
Avatar eninka84
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: CK
Wiadomości: 1 202
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Scorpionku, nic sie nie stało, po prostu jutro mam wizytę i boje sie ze mi powie ze mam jechać do szpitala i po prostu nieziemsko sie boje. Ńiby chce jak najszybciej a z drugiej strony chyba nie jestem gotowa....
Tz powiedziałam ze sie boje żeby nie wysżedl z sali, obiecał że tego nie zrobi...

Nadalka pogadaj z tym Twoim facetem bo przegina palę, ale tak po męsku moze spróbuj, znaczy czarno na białym i krótko, bo za wiele info dla faceta to nie daje efektów. Powiedz ze jesteś w☠☠☠☠iona na koniec i wyjdz. Moze przemysli....zrozumie, no ale krótko, bo wywody u mnie przynajmniej kończą sie słowami ze przesadzam i mam ochlonac, ale tylko wtedy jak właśnie za duzo mówię....powodzenia, jestem z Tobą
__________________
[url=http://www.suwaczki.com/]http://www.suwaczki.com/tickers/74dix1hpx25aivmn.png[/url

Edytowane przez eninka84
Czas edycji: 2012-08-10 o 22:09
eninka84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-10, 22:14   #4883
agunia82
Zakorzenienie
 
Avatar agunia82
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 10 930
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Moje dziecko mnie zadziwia, jak ona się szybko rozwija. Dzisiaj jak leżała na brzuszku uniosła się na rączkach tak, że rączki wyprostowała i część tułowia podniosła wysoko do góry i na dodatek tak sobie obserwowała świat przez dobrą minutę albo i dłużej, moja kochana siłaczka

Nadalka współczuje sytuacji z TŻ-tem, po części jakbym mojego widziała ehh te chłopy, to jakiś naprawdę dziwny gatunek. Tulę mocno i mam nadzieję, że się opamięta

Cytat:
Napisane przez KarolinaPW Pokaż wiadomość
odszedł mi kawałek czopa , lekko brązowy, raczej zbity, wielkości paznokcia, ile tego ma być, to juz cały czy fragment?
fragment

Cytat:
Napisane przez chce_byc_mama Pokaż wiadomość
moja mala dzis prawie wcale nie spi !
moja też, teraz jeszcze buszuje a zwykle o tej porze to już śpi smacznie

Cytat:
Napisane przez Soleilka Pokaż wiadomość
Hej
Zaraz Was nadrobię, tylko Małego nakarmię

Ja oczywiście po ginie. Hemoglobinę i żelazo dalej mam za niskie, chociaż hemoglobina z 9,8 skoczyła do 10,5 więc mam się nie suplementować. W środku wszystko ok, więc mam się o nic nie martwić. Za to zrobił mi się zrost z prawej strony rany Dostałam też receptę na 2 opakowania tabletek anty, przez ten czas mam się nad wkładką zastanowić, koszt to 200 zł. Jak tylko będę miała to 200 zł, to idę i zakładam
no to w sumie dobre wieści

I jeszcze coś dla nas narzekających na trudy macierzyństwa
http://demotywatory.pl/3796122/Rodzic
__________________




Edytowane przez agunia82
Czas edycji: 2012-08-10 o 22:18
agunia82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-10, 22:19   #4884
Soleilka
Zakorzenienie
 
Avatar Soleilka
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Tarnobrzeg, woj. podkarpackie
Wiadomości: 15 086
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez agunia82 Pokaż wiadomość

Jeszcze info od Chmielinki:

"Hej, mała niestety na skutek konfliktu serologicznego dostała żółtaczki. Czekamy na wyniki (mają być w niedzielę) czy dalej będą jej się rozpadać czerwone krwinki, ale jesteśmy dobrej myśli. Była naświetlana ciągle i karmili ją butlą a teraz nie chce piersi i walczymy z laktatorem. Pozdrawiamy"

U nas była ta sama sytuacja z żółtaczką. Trzymam kciuki, żeby szybko wyszły do domu i żeby żółtaczka szybko ustąpiła
Cytat:
Napisane przez karolka110 Pokaż wiadomość
a Lilunia czeka sobie tak:
słodziutka
Cytat:
Napisane przez cocobella Pokaż wiadomość

MIŁOSZEK ur. 1.08.2012 o godz. 9.35 siłami natury, waga 3620 wzrost 57 cm
Gratulacje
Cytat:
Napisane przez agunia82 Pokaż wiadomość
Info od Bebe:
"Cześć. Wyniki Gosi super, ale musimy jeszcze zostać w szpitalu ze względu na mnie. Podczas porodu za dużo krwi straciłam i mam złe wyniki. Dziś mi podadzą krew.... Pozdrowienia dla dziewczyn"
Ojej, oby szybko doszła do siebie
Cytat:
Napisane przez hanjah Pokaż wiadomość

My już po wizycie HV-rzeczywiście przyszła ta sama, która przychodziła do Dorotki
Marysia waży 3490g Przez 11 dni przybrała prawie 400g
Super wieści Fabi ważył 4 gramy więcej po urodzeniu
Cytat:
Napisane przez agunia82 Pokaż wiadomość
pomyśleć, że moja waży 3840 a jest tu najstarsza
no ale jak startowała z 2110 to co się dziwić też już się pucuś niezły z niej robi, dorosła do ubranek 56 i chyba niedługo będziemy się na większe przerzucać
I tak pięknie waży! Będzie miała figurę modelki
__________________
Mężczyzna mojego życia

Bloguję
Soleilka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-10, 22:36   #4885
KarolinaPW
Zadomowienie
 
Avatar KarolinaPW
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: okolice Warszawy
Wiadomości: 1 924
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez karolka110 Pokaż wiadomość
raczej kawałeczek....u mnie na początku były nitki brązowe, potem jakby brązowy śluz i sporo tego....
Cytat:
Napisane przez agunia82 Pokaż wiadomość
fragment
Dziękuję bardzo!
czyli mam jeszcze trochę czasu
__________________
"When you’re in my arms
The world makes sense
There is no pretence
And you’re crying
When you’re by my side
There is no defence
I forget to sense I’m dying"


KarolinaPW jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-10, 22:59   #4886
depoison
Zadomowienie
 
Avatar depoison
 
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: Berlin
Wiadomości: 1 951
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

cocobella - wielkie gratulacje!

Cytat:
Napisane przez phdwao Pokaż wiadomość
tylko dzis np wciagnal 60ml z butli i zasnął jak anioł po tym
Cytat:
Napisane przez phdwao Pokaż wiadomość
Jednak dupa a nie zasnął, znow placz, Piąstecaki a jest Po mm. Dalam mu teraz piers
właśnie dlatego wydaje mi się, że to nie jest kwestia bycia głodnym. Coś innego go najwyraźniej trapi - ssanie piąstek to też forma samouspokojenia, a nie wyraz głodu. Pewnie mały marudek chce być po prostu blisko Ciebie.
A że zjadł - no właśnie mojej też się zdarzało zjeść mm po piersi, ale jak raz-drugi rzygnęła to uznałam, że zjada, bo "nie umie odmówić" a nie z głodu. Teraz już odmawia, nauczyła się

Cytat:
Napisane przez anna99302 Pokaż wiadomość
Poród opiszę już z domku ale teraz powiem Wam, żę jest mi jakoś ciężko. Czuję się taka przytłoczona tym wszystkim. Mały wczoraj np. w ogóle nie spał od 2330 do 5:0! A mnie sutki odpadają z bólu! Ogólnie odkrylam wczoraj karmienie w kapturkach i gdyby nie one to już wczoraj przeszłabym na mm. Nie wiem czy moja tolerancja bólu jest tak niska???Mój mąż nie mógl patrzeć na mnie jak przy każdym przystawianiu FRanka, leciały mi aż łzy Na szczęście moja położna pokazała mij ak dostawiać w kapturkach i mam wrażenie, że uratowała tym moje karmienie piersią...
kurczę, chyba Cię nie pocieszę, ale napiszę, że wiem, co czujesz. Mi też sutki odpadały już z bólu, ale cały czas powtarzałam sobie, że to musi minąć. Dopóki przyjaciółka nie oświeciła mnie, że jej nie minęło nigdy, karmiła pół roku i zawsze sprawiało jej to ból. Dlatego też już od kilku dni używam kapturków, bo szkoda tak się męczyć. I to chyba nie kwestia tolerancji, tylko jakichś indywidualnych cech budowy brodawek
__________________
To read or not to be

Le roi est mort, vive le... reine!

depoison jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-10, 23:57   #4887
Maciejka__
Zakorzenienie
 
Avatar Maciejka__
 
Zarejestrowany: 2011-12
Wiadomości: 3 222
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez Paula SHIN Pokaż wiadomość
Podobno niektore dzieci maja wlasnie bole brzuszka/kolki po herbatce z kopru, ja probowalam kilka juz pozniej podawac, o ile sie nie myle byly z HiPP - herbatka z kopru, z rumianku i trzecia na lepsze trawienie czy jakos tak. Po kazdej bylo tylko gorzej... Nie wiem czy przypadkiem jeszcze jednej mu nie podawalam (tez jakies ziolka), w kazdym razie jestem pewna ze go brzuszek bolal po herbatkach. Tylko ze on mial przez butelke podawane
Tego nie słyszałam, ale mieszanki Hipp mam podawać po 15 ml/dobę, czyli ok. 1/5 łyżeczki granulatu. Może szkodzi nadmiar? Mnie po niektórych herbatkach boli żołądek, więc taką kruszynkę też może.
Cytat:
Napisane przez prince_polo Pokaż wiadomość
oczko niuni ropieje miałyscie cos takiego???
Nie. Miewa jakąś wydzielinę, ale malutko, czasami i to nie jest ropa.
Poczytaj o zatkanym kanaliku łzowym, chociaż nie wiem, czy już pora na łezki. Moja miewa wilgotne oczka, ale typowych łez jeszcze nie widziałam.
Maciejka__ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-11, 00:00   #4888
Soleilka
Zakorzenienie
 
Avatar Soleilka
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Tarnobrzeg, woj. podkarpackie
Wiadomości: 15 086
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez wvictoria Pokaż wiadomość
Dziewczyny, dostałam sms od Malwiny:

Dobija mnie to czekanie już. Miałam skurcze w nocy. odszedł mi ten słynny czop, a teraz cisza. Jak tam na forum, rodzą dziewczyny?
Oby szybko się rozkręciło
Cytat:
Napisane przez Vestis Pokaż wiadomość
Dziewczynki mam do Was pytanie dot pierwszej wizyty u pediatry: jak to u Was wygląda?
Ja wychodziliśmy ze szpitala to mi położna mówiła, że jak zapisze do przychodni to od razu będę mieć wizytę kontrolna. Byłam wczoraj zapisać synka, ale mi w rejestracji pani powiedziała, że jak się dziecku nic nie dzieje to mam przyjść dopiero w 6 tyg na szczepionkę. Trochę mnie to zdziwiło
Zwłaszcza, że wolałabym, żeby pediatra doradził mi coś w sprawie szczepionek.
A czy na skojarzone trzeba mieć receptę? Bo też gdzieś takie informacje znalazłam w wątku
U mnie była wizyta patronażowa, ale odwołałam ją i poszłam z Małym do przychodni, bo go tam od razu zważyli. Teraz mamy wizytę w środę już na szczepienie
Cytat:
Napisane przez Linka25 Pokaż wiadomość
Kurczę, dopiero teraz doszłam do tego że ten Sab simplex to to samo co Bobotic czy espumisan. Różnią się tylko stężeniem i dawkowaniem czyli niczym Nie ma sensu zamawiać sab simplexu.
Infacol też ma ten sam skład
Cytat:
Napisane przez prince_polo Pokaż wiadomość
oczko niuni ropieje miałyscie cos takiego???
, przemywałam świetlikiem ale nic nie dało, dostaliśmy kropelki, ale znowu ropieje... W poniedziałek okulista nas czeka
Cytat:
Napisane przez cocobella Pokaż wiadomość
Serdeczne dzięki za wszystkie Gratulacje!!!
Jesteście kochane
A oto moje maleństwo
Śliczny niunio!
Cytat:
Napisane przez wvictoria Pokaż wiadomość
W McDonaldzie jest babycino, ale to samo mleko gorące
Cytat:
Napisane przez Linka25 Pokaż wiadomość
Dziewczyny jak często kładziecie swoje maluszki na brzuszku?
Jak najczęściej się da Wychodzi nawet 5 razy dziennie
Cytat:
Napisane przez agunia82 Pokaż wiadomość
no to w sumie dobre wieści
__________________
Mężczyzna mojego życia

Bloguję
Soleilka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-11, 01:06   #4889
Maciejka__
Zakorzenienie
 
Avatar Maciejka__
 
Zarejestrowany: 2011-12
Wiadomości: 3 222
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez depoison Pokaż wiadomość
Słuchajcie, zastosowałam właśnie to, co poradziła mi PaulaSHIN - postanowiłam rozkrzyczane dzieciąteczko zostawiać na chwilę (coraz dłuższą) samo.
Po karmieniu odłożyłam - wrzask. Biorę, uspokajam, odkładam - wrzask. I tak trzy razy. Przy czwartym odłożyłam i zanim krzyknęła, zniknęłam z pola widzenia. Wróciłam po minucie, uspokoiłam, odłożyłam znów. I faktycznie wydłużałam te okresy o minutę-dwie. Po dziesięciu (niestety wyła całe dziesięć, ale już nie tak rozdzierająco, to było raczej marudzenie) - cisza.
Czułam się trochę jak potwór, ale przynajmniej zdołałam zjeść kanapkę w spokoju i ukochać kota.
Obudziła się, a jakże (spokoju było chyba z 15 minut) - ale zawsze coś.
Ukochanie kota było tego warte. Powodzenia!

---------- Dopisano o 00:05 ---------- Poprzedni post napisano o 00:02 ----------

Cytat:
Napisane przez Linka25 Pokaż wiadomość
a może boli go brzuszek?
ja kiedyś raz jeden w akcie desperacji podałam mm i co? Mała nie wypiła ani kropli - nie chciała...
Moja na początku nie chciała pić z butli. Musiałam jej podać na leżąco w takiej pozycji, w jakiej ją karmiłam. Smak chyba też jej nie pasował, ale po chwili wypiła i moje głodne dziecko było najedzone.

---------- Dopisano o 00:07 ---------- Poprzedni post napisano o 00:05 ----------

Cytat:
Napisane przez cocobella Pokaż wiadomość
Witajcie kochane
Dawno mnie tu nie było, ale podczytywałam Was regularnie
Chciałam się z Wami podzielić cudowną nowiną:
"Nasz kochany synuś jest już z Nami!!!"
Gratuluję!

---------- Dopisano o 00:11 ---------- Poprzedni post napisano o 00:07 ----------

Cytat:
Napisane przez Vestis Pokaż wiadomość
Dziewczynki mam do Was pytanie dot pierwszej wizyty u pediatry: jak to u Was wygląda?
Ja wychodziliśmy ze szpitala to mi położna mówiła, że jak zapisze do przychodni to od razu będę mieć wizytę kontrolna. Byłam wczoraj zapisać synka, ale mi w rejestracji pani powiedziała, że jak się dziecku nic nie dzieje to mam przyjść dopiero w 6 tyg na szczepionkę. Trochę mnie to zdziwiło
Zwłaszcza, że wolałabym, żeby pediatra doradził mi coś w sprawie szczepionek.
A czy na skojarzone trzeba mieć receptę? Bo też gdzieś takie informacje znalazłam w wątku
My poszłyśmy na pierwszą wizytę w przychodni po 3 dniach, ale ze względu na konieczną kontrolę wagi i stanu żółtaczki. Później były jeszcze dwie, a jak okazało się, że w końc utuczyłam dzieciątko i kolejna będzie szczepienna. Szczepionki są w przychodni, więc potrzebuję tylko kasę.

---------- Dopisano o 00:27 ---------- Poprzedni post napisano o 00:11 ----------

Cytat:
Napisane przez anna99302 Pokaż wiadomość
Patrz a mój Franio nie akceptuje smoka chociaż może to i lepiej bo w mig zaakceptował kapturki.

Boziu...no właśnie jak wydłużyc pory między karmieniami??? Mój dzisiaj je tak co 1h-1,5h...a dopiero ma kilka dni. Czy to już zawsze tak będzie?
Dobrze, że w porę zaczęłaś używać kapturków.
KIEDYŚ Franio zacznie jeść rzadziej.

---------- Dopisano o 00:59 ---------- Poprzedni post napisano o 00:27 ----------

Cytat:
Napisane przez wvictoria Pokaż wiadomość
Był obchód - od pon. dostanę zastrzyki na wywołanie Ale do domu nie puszczą...
Zdrowaśki odmawiasz?
Cytat:
Napisane przez nadalka Pokaż wiadomość
Hej dziewczyny.
Ja niestety przyszłam się pożalić...
Ciekawe, kiedy on dorośnie.
Cytat:
Napisane przez KarolinaPW Pokaż wiadomość
odszedł mi kawałek czopa , lekko brązowy, raczej zbity, wielkości paznokcia, ile tego ma być, to juz cały czy fragment?
U mnie wyglądał jak normalna wydzielina i odchodził stopniowo.
Masz do kogo pisać sms-y? Jak mi odeszły wody, to już nie miałam czasu na spisywanie Waszych numerów telefonów.

---------- Dopisano o 01:06 ---------- Poprzedni post napisano o 00:59 ----------

Asiu - ja używam Bebilonu.
Maciejka__ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-11, 07:05   #4890
wvictoria
Wtajemniczenie
 
Avatar wvictoria
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 2 924
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Dzień dobry.

O północy dostałam sms od Malwiny, że ma rozwarcie na 3 palce i jest na porodówce. A dziś o 6 otrzymałam taką wiadomość:

Agatka urodziła się o 3:05,waży 3730 i ma 59 cm. Lekarka Dała dupy po źle nacięła i całą popękałam. Jestem cała obolała tymi szwami.

Przesłałam jej gratulacje.

No to teraz moja kolej
Kuba, wyłaź!!!
__________________
Bo do szczęścia trzeba trojga


http://fajnamama.pl/suwaczki/kjxyg8y.png
wvictoria jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 13:39.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.