Styczniowo-Lutowe mamusie 2013 :) cz. III - Strona 64 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-08-13, 20:50   #1891
ninagg
Zakorzenienie
 
Avatar ninagg
 
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: Kielce
Wiadomości: 3 129
GG do ninagg
Dot.: Styczniowo-Lutowe mamusie 2013 :) cz. III

Cytat:
Napisane przez aska27adopcje Pokaż wiadomość
A tak wogole leci planeta malp na polsacie nie wiem czy lubicie .. I kupilam sobie dzis w tesco puzle 2 tys sztuk, oj bede miala zajecie na jakies 3 dni .... Kiedys kochalam ukladac puzle ...
My ostatnio kupiliśmy 2 tysiące elementów. TŻ wybrał jakiś krajobraz, który jest cały zielony i ciężko się układa. Trochę ułożyliśmy, ale reszta leży i czeka na lepsze czasy.
__________________
Pierwszy kontakt: 04.02.09
Poznaliśmy się: 14.02.09
Jesteśmy razem: 22.03.09
Zaręczyny: 16.10.10
Data zaślubin: 02.06.2012


Ola 11.12.2012

Wojtek 14.10.2015
ninagg jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-13, 20:55   #1892
bokeh
Zakorzenienie
 
Avatar bokeh
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 5 598
Dot.: Styczniowo-Lutowe mamusie 2013 :) cz. III

Cytat:
Napisane przez aska27adopcje Pokaż wiadomość
Przykro mi kochana A kto placi za obiad pewnie rodzice ... Moze postaraj sie jakos na spokojnie ponegocjowac, w koncu to twoja przyjecie, jestes w ciazy i masz sie tam dobrze czuc ... Ja zauwazylam, ze grosszek w moim brzuchu jest dobrym punktem przetargowym ...
wlaśnie plan jest taki że za wszystko chcemy placic my.... nie wiem jak to wyjdzie w praktyce bo jednak wiadomo jak z kasa bywa...
a normalnie moja mama sie zachowuje jakby to byl jej slub
__________________
27.01.2013 Nasza Hanusia
bokeh jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-13, 20:59   #1893
Hosenka*
Zakorzenienie
 
Avatar Hosenka*
 
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 48 138
Dot.: Styczniowo-Lutowe mamusie 2013 :) cz. III

Cytat:
Napisane przez bokeh Pokaż wiadomość
wlaśnie plan jest taki że za wszystko chcemy placic my.... nie wiem jak to wyjdzie w praktyce bo jednak wiadomo jak z kasa bywa...
a normalnie moja mama sie zachowuje jakby to byl jej slub
Oj, to normalne To dla niej też ważny dzień i nic dziwnego że się tak angażuje.

Nie maco się obrażać, tylko pogadać spokojnie, powiedz, dlaczego wolisz tamten lokal - że np jedzenie lepsze (jeśli takie jest).
__________________

Instagram

W zapisanych relacjach - wyprzedaż kosmetyków pielęgnacyjnych i do makijażu
Hosenka* jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-13, 20:59   #1894
ninagg
Zakorzenienie
 
Avatar ninagg
 
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: Kielce
Wiadomości: 3 129
GG do ninagg
Dot.: Styczniowo-Lutowe mamusie 2013 :) cz. III

Cytat:
Napisane przez BlackSanctum Pokaż wiadomość
Ja właśnie się zastanawiam, czy coś kupić, a jeśli już coś kupić , to gdzie dostać ładny krój? Mam płaszcz zimowy, który ma krój trochę jak bombka, ale wydaje mi się, że o ile biust w niego wcisnę, to brzucha 7-9miesiąc już pewnie nie... A muszę coś mieć ciepłego, bo będą święta, to będę latać po prezenty z TŻem dla całej rodzinki naszej, poza tym uczelnia co drugi weekend, muszę zdać egzaminy w terminie 0, żeby potem mnie nie ścigali, jak będę świeżo po porodzie... Więc ciepła, gruba i wygodna kurtka by się przydała...
Ja też kusze kupić kurtkę, bo mam tylko taki płaszcz dopasowany. A na uczelnię też będę biegać co drugi weekend. Ja muszę na koniec grudnia muszę leżeć, żeby urodzić po nowym roku. Prezenty będę kupować w listopadzie albo przez internet.
__________________
Pierwszy kontakt: 04.02.09
Poznaliśmy się: 14.02.09
Jesteśmy razem: 22.03.09
Zaręczyny: 16.10.10
Data zaślubin: 02.06.2012


Ola 11.12.2012

Wojtek 14.10.2015
ninagg jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-13, 21:05   #1895
kasia_heaven
Raczkowanie
 
Avatar kasia_heaven
 
Zarejestrowany: 2006-09
Lokalizacja: 100m od morza :)
Wiadomości: 253
Dot.: Styczniowo-Lutowe mamusie 2013 :) cz. III

Cześć Dziewczyny
Ja ostatnio na nic nie mam czasu. Pobolewa mnie raz dół brzucha a raz góra, ale espumisan daje radę. Poza tym jakoś leci
Cytat:
Napisane przez ninagg Pokaż wiadomość
Na południu znają,ale już Polska środkowa i północ to dla nich nieznane danie.
Ja jestem z północy i znam zalewajkę
__________________
kasia_heaven jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-13, 21:07   #1896
ninagg
Zakorzenienie
 
Avatar ninagg
 
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: Kielce
Wiadomości: 3 129
GG do ninagg
Dot.: Styczniowo-Lutowe mamusie 2013 :) cz. III

Cytat:
Napisane przez aska27adopcje Pokaż wiadomość
Przykro mi kochana A kto placi za obiad pewnie rodzice ... Moze postaraj sie jakos na spokojnie ponegocjowac, w koncu to twoja przyjecie, jestes w ciazy i masz sie tam dobrze czuc ... Ja zauwazylam, ze grosszek w moim brzuchu jest dobrym punktem przetargowym ...
Ojj, też już wiele negocjowałam biorąc na kartę przetargową Oleńkę. Teksty typu "ale Ola chce" są na porządku dziennym.Zwłaszcza jak mam ochotę na coś słodkiego, i chce namówić męża żeby mi coś pojechał kupić.
__________________
Pierwszy kontakt: 04.02.09
Poznaliśmy się: 14.02.09
Jesteśmy razem: 22.03.09
Zaręczyny: 16.10.10
Data zaślubin: 02.06.2012


Ola 11.12.2012

Wojtek 14.10.2015
ninagg jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-13, 21:13   #1897
BlackSanctum
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: Warmia. :)
Wiadomości: 6 744
Dot.: Styczniowo-Lutowe mamusie 2013 :) cz. III

Cytat:
Napisane przez ninagg Pokaż wiadomość
Ja też kusze kupić kurtkę, bo mam tylko taki płaszcz dopasowany. A na uczelnię też będę biegać co drugi weekend. Ja muszę na koniec grudnia muszę leżeć, żeby urodzić po nowym roku. Prezenty będę kupować w listopadzie albo przez internet.
No ja mam termin na koniec stycznia, także u mnie będzie trochę luźniej, prezenty będę kupować pewnie w grudniu, na początku tego miesiąca... No i ta nieszczęsna uczelnia, no ale cóż.
A skoro Ty musisz leżeć, to trzeba będzie leżeć plackiem, mus to mus!
BlackSanctum jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-13, 21:15   #1898
ninagg
Zakorzenienie
 
Avatar ninagg
 
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: Kielce
Wiadomości: 3 129
GG do ninagg
Dot.: Styczniowo-Lutowe mamusie 2013 :) cz. III

Cytat:
Napisane przez bokeh Pokaż wiadomość
wlaśnie plan jest taki że za wszystko chcemy placic my.... nie wiem jak to wyjdzie w praktyce bo jednak wiadomo jak z kasa bywa...
a normalnie moja mama sie zachowuje jakby to byl jej slub
Jak my z mężem organizowaliśmy wesele to też mama musiała zawsze wtrącić swoje 3 grosze, ale ja skutecznie stawiałam na swoim i ostateczne zdanie należało do nas. Wesele wyszło genialne i rodzice było z nad dumni, ze tak wszystko idealnie zaplanowaliśmy.
__________________
Pierwszy kontakt: 04.02.09
Poznaliśmy się: 14.02.09
Jesteśmy razem: 22.03.09
Zaręczyny: 16.10.10
Data zaślubin: 02.06.2012


Ola 11.12.2012

Wojtek 14.10.2015
ninagg jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-13, 21:16   #1899
aska27adopcje
Zadomowienie
 
Avatar aska27adopcje
 
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 1 077
Dot.: Styczniowo-Lutowe mamusie 2013 :) cz. III

Bokeh, wydaje mi sie, ze w sytuacji, jak wy placicie, to owszem, moze mama sie pomadrzyc itp ... Ale spokojnie trzweba jej wytlumaczyc, ze postawisz na swoje ... W koncu kto ma kase ten rzadzi

Co do negocjacji, udalo nam sie przeknac tescia, zeby zajal sie przez 6 dni naszymi 2 owczarkami, co latwe nie bylo, ale argument, ze wnukowi popsuje wakacje zadzialal
__________________
Chcesz wygladac jak swinia !!! - ZRYJ DALEJ
aska27adopcje jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-13, 21:27   #1900
ninagg
Zakorzenienie
 
Avatar ninagg
 
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: Kielce
Wiadomości: 3 129
GG do ninagg
Dot.: Styczniowo-Lutowe mamusie 2013 :) cz. III

Cytat:
Napisane przez BlackSanctum Pokaż wiadomość
No ja mam termin na koniec stycznia, także u mnie będzie trochę luźniej, prezenty będę kupować pewnie w grudniu, na początku tego miesiąca... No i ta nieszczęsna uczelnia, no ale cóż.
A skoro Ty musisz leżeć, to trzeba będzie leżeć plackiem, mus to mus!
Na razie nie muszę leżeć (mam n as dzieje, ze to się nie zmieni), ale termin z USG mam na 28 grudnia a z OM 23. Pod koniec grudnia będę się musiała maksymalnie oszczędzać, żeby urodzić po nowym roku.

Mojej córce ostatnio uwięzieni się mnie kopać po pęcherzu i w okolicach krocza, aż uderzenie na szyjce i w pochwie czuje. Uczucie dość nieciekawe;-), ale człowiek się cieszy jak dziecko.
__________________
Pierwszy kontakt: 04.02.09
Poznaliśmy się: 14.02.09
Jesteśmy razem: 22.03.09
Zaręczyny: 16.10.10
Data zaślubin: 02.06.2012


Ola 11.12.2012

Wojtek 14.10.2015

Edytowane przez ninagg
Czas edycji: 2012-08-13 o 21:30
ninagg jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-13, 21:50   #1901
LadyWhisper
Zakorzenienie
 
Avatar LadyWhisper
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 8 268
Dot.: Styczniowo-Lutowe mamusie 2013 :) cz. III

Hej kochane ja juz po ;-)zawiodlam sie troche, bo ostatnio mi obiecal, ze bedzie usg, ale tylko mnie zbadal 'recznie', no i wszystko ok mam powoli zmniejszac leki, a za 2 tygodnie usg polowkowe jak to leci, niedawno bylo 8-12t...
No i moge normalnie w miare funkcjonowac, wiadomo,ze dalej sie oxzczedzac, ale nie az tak jak do tej pory
Ejjj tez mam 3wrzesnia wizyte, kolejna grupowa
Bokeh nasi rodzice zaczeli sie wtracac do organizacji na 2tyg przed jak juz wszystko bylo zrobione, i bylismy najbardziej zabiegani, to oni nagle czemu tak a nie inaczej, bla bla bla, to dopiero bylo wkurzajace, wczesniej nawet paznokciem sie nie tkneli ;-) przyznaj sie, kto wstepnie u ciebie w brzuchu mieszka?

Aha Delicjanko wyslalam Ci ksiazke, udalo mi sie ;-)
__________________

.... Dziecko - to przecinek między ojcem a matką. Ale i spójnik.
Z Każdym Dniem Coraz Bardziej




LadyWhisper jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-13, 21:53   #1902
maluchna30
Zadomowienie
 
Avatar maluchna30
 
Zarejestrowany: 2011-08
Lokalizacja: dolnośląskie
Wiadomości: 1 915
Dot.: Styczniowo-Lutowe mamusie 2013 :) cz. III

Pięęęęęęęęękne brzuchole

Straż pożarna przyjechała, drabinę rozłożyła, psiknęła środkiem w szerszenie i mam nadzieję, że wypleniła dziadostwo. Na szczęści jeszcze nie zdążyły sobie france gniazdka uwić i pan pochwalił za szybką reakcję. I co najważniejsze akcja kosztowała mnie 0 zł, ale jako żem dobra kobita, to 20 dzyngli na flachę dałam. Pół miasta się zleciało zobaczyć co się dzieje, a ja mało ze śmiechu nie pękłam. Aaaaaaaa i wiecie co najlepsze, strażacy na sygnale przyjechali. Szacun panowie, szacun.

---------- Dopisano o 21:53 ---------- Poprzedni post napisano o 21:51 ----------

Tyle emocji dziś było, że trzeba jakoś odreagować. Idę zaraz wziąć kąpiel, a potem biorę się za Mastertona. Dobranoc kobitki.
maluchna30 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-13, 22:03   #1903
ninagg
Zakorzenienie
 
Avatar ninagg
 
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: Kielce
Wiadomości: 3 129
GG do ninagg
Dot.: Styczniowo-Lutowe mamusie 2013 :) cz. III

Cytat:
Napisane przez maluchna30 Pokaż wiadomość
Pięęęęęęęęękne brzuchole

Straż pożarna przyjechała, drabinę rozłożyła, psiknęła środkiem w szerszenie i mam nadzieję, że wypleniła dziadostwo. Na szczęści jeszcze nie zdążyły sobie france gniazdka uwić i pan pochwalił za szybką reakcję. I co najważniejsze akcja kosztowała mnie 0 zł, ale jako żem dobra kobita, to 20 dzyngli na flachę dałam. Pół miasta się zleciało zobaczyć co się dzieje, a ja mało ze śmiechu nie pękłam. Aaaaaaaa i wiecie co najlepsze, strażacy na sygnale przyjechali. Szacun panowie, szacun.

---------- Dopisano o 21:53 ---------- Poprzedni post napisano o 21:51 ----------

Tyle emocji dziś było, że trzeba jakoś odreagować. Idę zaraz wziąć kąpiel, a potem biorę się za Mastertona. Dobranoc kobitki.
To fajnie, se się wszystko dobrze skończyło. Teraz odpoczywaj. Ja jem pozna kolacje, potem mycie i spać trzeba.
__________________
Pierwszy kontakt: 04.02.09
Poznaliśmy się: 14.02.09
Jesteśmy razem: 22.03.09
Zaręczyny: 16.10.10
Data zaślubin: 02.06.2012


Ola 11.12.2012

Wojtek 14.10.2015
ninagg jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-13, 22:14   #1904
BlackSanctum
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: Warmia. :)
Wiadomości: 6 744
Dot.: Styczniowo-Lutowe mamusie 2013 :) cz. III

Cholera jasna, jak mnie to wkurza...
Umówiliśmy się ze znajomymi, że 25. sierpnia (sobota) pakujemy się o 5:00 rano w nasz samochód i jedziemy nad morze. Jeszcze w sobotę, na festynie, o tym gadaliśmy, że wszystko aktualne, że to, że tamto, bla bla bla... A dzisiaj się dowiaduję, że moi teściowie przyjeżdżają dzień wcześniej, czyli 24. w piątek, chociaż mieli przyjechać w TEN piątek, 17.08. Nikt mi o niczym nie powiedział, jak zwykle. Teść tak zawsze wszystko musi załatwić, żeby było tylko i wyłącznie po jego myśli.
Dodam tylko, że rodzice mojego TŻa mieszkają 500km od nas, więc przyjeżdżają do nas raz na rok albo i rzadziej, częściej my do nich jeździmy (mniej więcej co miesiąc). Umawialiśmy się w lipcu, że przyjadą 10. sierpnia. Potem się okazało, że teść nie ugadał urlopu na czas i mogą przyjechać dopiero 17. sierpnia - okej, no problemo. Ale czemu ku*wa znowu ten przyjazd przesunęli o tydzień, w dodatku nikt mi nic nie powiedział?! Teraz muszę odkręcać wszystko z przyjaciółmi, bo nad morze nie pojedziemy. A tak mi zależało, całe pieprzone wakacje czekałam, żebyśmy sobie pojechali do Trójmiasta. Teraz to dupa i nic więcej.

Edytowane przez BlackSanctum
Czas edycji: 2012-08-13 o 22:15
BlackSanctum jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-13, 22:24   #1905
LadyWhisper
Zakorzenienie
 
Avatar LadyWhisper
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 8 268
Dot.: Styczniowo-Lutowe mamusie 2013 :) cz. III

Jejku black, nie dnerwuj sie kochana bo maluszkowi szkodzi :-*a tesciow nie da sie odwolac? Skoro wszystko macie juz ugadane? Powiedzcie, ze macie rezerwacje albo cos.....

Dodalam swoje zdjecia do klubu, bosh dopiero na fotkach widac, ze spuchlam na twarzy i w ogole wszedzie..... :-/
__________________

.... Dziecko - to przecinek między ojcem a matką. Ale i spójnik.
Z Każdym Dniem Coraz Bardziej




LadyWhisper jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-13, 22:26   #1906
maluchna30
Zadomowienie
 
Avatar maluchna30
 
Zarejestrowany: 2011-08
Lokalizacja: dolnośląskie
Wiadomości: 1 915
Dot.: Styczniowo-Lutowe mamusie 2013 :) cz. III

Cytat:
Napisane przez BlackSanctum Pokaż wiadomość
Cholera jasna, jak mnie to wkurza...
Umówiliśmy się ze znajomymi, że 25. sierpnia (sobota) pakujemy się o 5:00 rano w nasz samochód i jedziemy nad morze. Jeszcze w sobotę, na festynie, o tym gadaliśmy, że wszystko aktualne, że to, że tamto, bla bla bla... A dzisiaj się dowiaduję, że moi teściowie przyjeżdżają dzień wcześniej, czyli 24. w piątek, chociaż mieli przyjechać w TEN piątek, 17.08. Nikt mi o niczym nie powiedział, jak zwykle. Teść tak zawsze wszystko musi załatwić, żeby było tylko i wyłącznie po jego myśli.
Dodam tylko, że rodzice mojego TŻa mieszkają 500km od nas, więc przyjeżdżają do nas raz na rok albo i rzadziej, częściej my do nich jeździmy (mniej więcej co miesiąc). Umawialiśmy się w lipcu, że przyjadą 10. sierpnia. Potem się okazało, że teść nie ugadał urlopu na czas i mogą przyjechać dopiero 17. sierpnia - okej, no problemo. Ale czemu ku*wa znowu ten przyjazd przesunęli o tydzień, w dodatku nikt mi nic nie powiedział?! Teraz muszę odkręcać wszystko z przyjaciółmi, bo nad morze nie pojedziemy. A tak mi zależało, całe pieprzone wakacje czekałam, żebyśmy sobie pojechali do Trójmiasta. Teraz to dupa i nic więcej.

Ożesz w mordę no, tak być nie może. Dzwoń do teściów, że macie już wakacje wykupione i musicie jechać. Oj, aż mnie samą nerwy poniosły
maluchna30 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-13, 22:30   #1907
ninagg
Zakorzenienie
 
Avatar ninagg
 
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: Kielce
Wiadomości: 3 129
GG do ninagg
Dot.: Styczniowo-Lutowe mamusie 2013 :) cz. III

Cytat:
Napisane przez BlackSanctum Pokaż wiadomość
Cholera jasna, jak mnie to wkurza...
Umówiliśmy się ze znajomymi, że 25. sierpnia (sobota) pakujemy się o 5:00 rano w nasz samochód i jedziemy nad morze. Jeszcze w sobotę, na festynie, o tym gadaliśmy, że wszystko aktualne, że to, że tamto, bla bla bla... A dzisiaj się dowiaduję, że moi teściowie przyjeżdżają dzień wcześniej, czyli 24. w piątek, chociaż mieli przyjechać w TEN piątek, 17.08. Nikt mi o niczym nie powiedział, jak zwykle. Teść tak zawsze wszystko musi załatwić, żeby było tylko i wyłącznie po jego myśli.
Dodam tylko, że rodzice mojego TŻa mieszkają 500km od nas, więc przyjeżdżają do nas raz na rok albo i rzadziej, częściej my do nich jeździmy (mniej więcej co miesiąc). Umawialiśmy się w lipcu, że przyjadą 10. sierpnia. Potem się okazało, że teść nie ugadał urlopu na czas i mogą przyjechać dopiero 17. sierpnia - okej, no problemo. Ale czemu ku*wa znowu ten przyjazd przesunęli o tydzień, w dodatku nikt mi nic nie powiedział?! Teraz muszę odkręcać wszystko z przyjaciółmi, bo nad morze nie pojedziemy. A tak mi zależało, całe pieprzone wakacje czekałam, żebyśmy sobie pojechali do Trójmiasta. Teraz to dupa i nic więcej.
Oj zupełnie jakbyś pisała o mojej teściowej albo o mojej mamie. One zawsze sobie coś planują wogole nie licząc się z naszymi planami. Teściowa potrafi zadzwonić, i oświadcza mojemu mężowi, ze dziś jedziemy do babci. Pomijając fakt, ze my zwykle planujemy wszystko z wyprzedzeniem i menu wszystko poukładane. Tsk samo potrafi moja mama, wykysli sobie cos i oswiarcza nam to "za 5 dwunasta". Jak mnie to irytuje, jak ktoś nie szanuje czyjegoś czasu.
__________________
Pierwszy kontakt: 04.02.09
Poznaliśmy się: 14.02.09
Jesteśmy razem: 22.03.09
Zaręczyny: 16.10.10
Data zaślubin: 02.06.2012


Ola 11.12.2012

Wojtek 14.10.2015
ninagg jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-13, 22:39   #1908
BlackSanctum
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: Warmia. :)
Wiadomości: 6 744
Dot.: Styczniowo-Lutowe mamusie 2013 :) cz. III

Teść już sobie załatwił urlop, chociaż cały czas była mowa o 17.08., no ku*wa jego mać. Odwołać nie możemy, bo mają przyjechać, żeby razem z moimi rodzicami podpisać umowę dotyczącą sali weselnej, tzn mają się złożyć na zaliczkę... Poza tym przywożą nam jakieś tam meble, telewizor i coś, no i obiecali kupić łóżeczko (sami z siebie, nie prosiliśmy o nic), zobaczymy, czy pamiętają o tej obietnicy.
BlackSanctum jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-13, 22:45   #1909
maluchna30
Zadomowienie
 
Avatar maluchna30
 
Zarejestrowany: 2011-08
Lokalizacja: dolnośląskie
Wiadomości: 1 915
Dot.: Styczniowo-Lutowe mamusie 2013 :) cz. III

Cytat:
Napisane przez BlackSanctum Pokaż wiadomość
Teść już sobie załatwił urlop, chociaż cały czas była mowa o 17.08., no ku*wa jego mać. Odwołać nie możemy, bo mają przyjechać, żeby razem z moimi rodzicami podpisać umowę dotyczącą sali weselnej, tzn mają się złożyć na zaliczkę... Poza tym przywożą nam jakieś tam meble, telewizor i coś, no i obiecali kupić łóżeczko (sami z siebie, nie prosiliśmy o nic), zobaczymy, czy pamiętają o tej obietnicy.

A Twój mąż co na to??? Nie może ich przekonać, że to zły czas na odwiedziny??? Albo ok, fajnie, że przyjeżdżacie i szkoda, że musicie już jutro jechać???
maluchna30 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-13, 22:47   #1910
LadyWhisper
Zakorzenienie
 
Avatar LadyWhisper
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 8 268
Dot.: Styczniowo-Lutowe mamusie 2013 :) cz. III

Ehhh masakra, zero wyczucia:-/

A ja od ostatniej wizyty schudlam 0,5kg, dalej 65 i tak mi sie waha o te pol kilo w gore w dol, nic nie skomentowal w sumie, ale nie powinnam juz zaczac tyc??? Chociaz tak sobie mysle, moze moj organizm sam sobie 'dobiera' wage i uwaza, ze ta, co mam teraz jest ok i wiecej na razie nie potrzebuje? Zapomnialam sie o to spytac kurcze....
Ah i celibat do 20tygodnia, potem mozemy troche sprobowac, jak dalej bede tak reagowala, to do samego konca....... Ajaj...
__________________

.... Dziecko - to przecinek między ojcem a matką. Ale i spójnik.
Z Każdym Dniem Coraz Bardziej




LadyWhisper jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-13, 23:20   #1911
ninagg
Zakorzenienie
 
Avatar ninagg
 
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: Kielce
Wiadomości: 3 129
GG do ninagg
Dot.: Styczniowo-Lutowe mamusie 2013 :) cz. III

Cytat:
Napisane przez LadyWhisper Pokaż wiadomość
Ehhh masakra, zero wyczucia:-/

A ja od ostatniej wizyty schudlam 0,5kg, dalej 65 i tak mi sie waha o te pol kilo w gore w dol, nic nie skomentowal w sumie, ale nie powinnam juz zaczac tyc??? Chociaz tak sobie mysle, moze moj organizm sam sobie 'dobiera' wage i uwaza, ze ta, co mam teraz jest ok i wiecej na razie nie potrzebuje? Zapomnialam sie o to spytac kurcze....
Ah i celibat do 20tygodnia, potem mozemy troche sprobowac, jak dalej bede tak reagowala, to do samego konca....... Ajaj...
Ajaj.... My mamy celibat do końca zapewniony. Ciężko było się z tym pogodzić, ale cóż Ola rządzi. Jej zdrowie najważniejsze. Dobranoc.
__________________
Pierwszy kontakt: 04.02.09
Poznaliśmy się: 14.02.09
Jesteśmy razem: 22.03.09
Zaręczyny: 16.10.10
Data zaślubin: 02.06.2012


Ola 11.12.2012

Wojtek 14.10.2015
ninagg jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-13, 23:28   #1912
LadyWhisper
Zakorzenienie
 
Avatar LadyWhisper
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 8 268
Dot.: Styczniowo-Lutowe mamusie 2013 :) cz. III

No wiadomo, ze zdrowko najwazniejsze malucha, ja nawet o tym tak czesto nie mysle, czasem jak tylko za bardzo z mezem si pocalujemy to mnie napada.....
Ja strasznie zle od poczatku ciazy reaguje na wspolzycie, juz po mdlosci, zawroty glowy, okropne wrecz bole brzucha no masakra, nawet po hm...bardziej delikatnych pieszczotach, wiec niestety. Ale dla Dzidzi wszystko
__________________

.... Dziecko - to przecinek między ojcem a matką. Ale i spójnik.
Z Każdym Dniem Coraz Bardziej




LadyWhisper jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-14, 06:38   #1913
BlackSanctum
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: Warmia. :)
Wiadomości: 6 744
Dot.: Styczniowo-Lutowe mamusie 2013 :) cz. III

Cytat:
Napisane przez LadyWhisper Pokaż wiadomość
No wiadomo, ze zdrowko najwazniejsze malucha, ja nawet o tym tak czesto nie mysle, czasem jak tylko za bardzo z mezem si pocalujemy to mnie napada.....
Ja strasznie zle od poczatku ciazy reaguje na wspolzycie, juz po mdlosci, zawroty glowy, okropne wrecz bole brzucha no masakra, nawet po hm...bardziej delikatnych pieszczotach, wiec niestety. Ale dla Dzidzi wszystko
Ojoj, biedactwo... I Ty, i mężuś. Ale racja, dla dziecka wszystko. Tylko to nie jest fajna sprawa, jedyny moment w życiu kobiety, kiedy naprawdę nie trzeba się martwić o zabezpieczenie...
Ja jestem teraz strasznie spragniona mojego TŻa i nie wiem, jak mogłabym wytrzymać bez seksu.

A tak w ogóle, to jak co dzień, odprawiłam mojego TŻa do pracy... Miałam dzisiaj okropny sen, tak strasznie mi ulżyło, jak się przebudziłam - już dawno nic tak okropnego mi się nie śniło... A więc w tym śnie byłam oczywiście w ciąży (standard, w każdym śnie jestem w ciąży, odkąd naprawdę jestem w ciąży ) i dowiedziałam się, że mój TŻ przez ponad 4 lata związku ukrywał przede mną fakt, że ma guza mózgu. Wpadłam w straszną rozpacz w tym śnie, moja siostra też się rozpłakała... On powiedział, że nie chce operacji, bo nic mu się nie dzieje od tego guza, a ja na niego nakrzyczałam, że przecież będzie ojcem! Ja nie chcę zostać sama z dzieckiem! No sen masakryczny, jak jedliśmy śniadanie, to mu opowiedziałam o tym śnie, uśmiechnął się tylko i powiedział, że moje hormony są teraz straszne. No i ma rację, śnią mi się same głupie rzeczy ostatnio.

Edytowane przez BlackSanctum
Czas edycji: 2012-08-14 o 06:52
BlackSanctum jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-14, 07:02   #1914
laurka23
Zakorzenienie
 
Avatar laurka23
 
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 3 872
Dot.: Styczniowo-Lutowe mamusie 2013 :) cz. III

Cytat:
Napisane przez bokeh Pokaż wiadomość
wlaśnie plan jest taki że za wszystko chcemy placic my.... nie wiem jak to wyjdzie w praktyce bo jednak wiadomo jak z kasa bywa...
a normalnie moja mama sie zachowuje jakby to byl jej slub
Skąd ja to znam Z moimi teściami też były same problemy... Jak sobie przypomnę to aż mnie telepie. Łącznie z tym, że musieliśmy przekładać datę ślubu z czerwca na wrzesień, bo jaśnie państwo zagrozili że ich na naszym ślubie nie będzie, i zabronią przychodzić całej rodzinie. Nie masz pojęcia jak ja to przeżywałam, mało nie rozstałam się wtedy z mężem Potem ONA musiała być przy ustalaniu menu, prawie mnie zmusiła na odgrywki muzykantów przed moim blokiem Co dla mnie jest szopką trochę Finał był taki, że miała odgrywki pod swoim domem tylko, bo co sąsiedzi powiedzą i że jej synuś nie wyjdzie z domu jak... już nie pamiętam co wtedy wymyśliła. Tortu nie udało się jej zepsuć, ale próbowała Koszmar przeżyłam, i jeszcze całe wesele jej skwarzoną minę oglądałam i mi się przykro robiło. Na szczęście goście byli zachwyceni, stwierdzili że nigdy się tak dobrze nie bawili Za to ze mnie te nerwy zeszły po weselu, i już w łóżku ryczałam mężowi w tors chyba z kilka godzin.
Za to teraz zmiana o 180 stopni. Teściowa anioł heh. Ale tego co wyczyniała nie umiem jej zapomnieć chyba.

Cytat:
Napisane przez BlackSanctum Pokaż wiadomość
Cholera jasna, jak mnie to wkurza...
Umówiliśmy się ze znajomymi, że 25. sierpnia (sobota) pakujemy się o 5:00 rano w nasz samochód i jedziemy nad morze. Jeszcze w sobotę, na festynie, o tym gadaliśmy, że wszystko aktualne, że to, że tamto, bla bla bla... A dzisiaj się dowiaduję, że moi teściowie przyjeżdżają dzień wcześniej, czyli 24. w piątek, chociaż mieli przyjechać w TEN piątek, 17.08. Nikt mi o niczym nie powiedział, jak zwykle. Teść tak zawsze wszystko musi załatwić, żeby było tylko i wyłącznie po jego myśli.
Dodam tylko, że rodzice mojego TŻa mieszkają 500km od nas, więc przyjeżdżają do nas raz na rok albo i rzadziej, częściej my do nich jeździmy (mniej więcej co miesiąc). Umawialiśmy się w lipcu, że przyjadą 10. sierpnia. Potem się okazało, że teść nie ugadał urlopu na czas i mogą przyjechać dopiero 17. sierpnia - okej, no problemo. Ale czemu ku*wa znowu ten przyjazd przesunęli o tydzień, w dodatku nikt mi nic nie powiedział?! Teraz muszę odkręcać wszystko z przyjaciółmi, bo nad morze nie pojedziemy. A tak mi zależało, całe pieprzone wakacje czekałam, żebyśmy sobie pojechali do Trójmiasta. Teraz to dupa i nic więcej.
Nie lubię jak ktoś nie liczy się z moimi planami. Współczuję.

Mąż o 5.30 poszedł już do pracy a ja spać już nie mogę. Pewnie w południe będę musiała jakąś drzemkę sobie zrobić
Miłego dnia dziewczyny.

Była bym zapomniała, dziś zaczynamy z młodym 5 miesiąc

Edytowane przez laurka23
Czas edycji: 2012-08-14 o 07:04
laurka23 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-14, 07:16   #1915
BlackSanctum
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: Warmia. :)
Wiadomości: 6 744
Dot.: Styczniowo-Lutowe mamusie 2013 :) cz. III

Mam podobnie - wstajemy razem o 5:30, ale potem wracam jeszcze do łóżka i zazwyczaj około 8 zasypiam na 2 godzinki. A jutro święto, TŻ chyba będzie miał wolne.

Moi rodzice nie wtrącają się do organizacji wesela, zdają się na mój gust i jakoś mają do mnie zaufanie, a teściowie, no cóż, są 500km od nas, niewiele mają do gadania, bo przy ustalaniu większości rzeczy ich po prostu nie będzie. Moim się tylko nie do końca podoba to, że chcę salę przystroić na biało + niewielkie, czarne dodatki + mniejsze, srebrne. To wygląda przepięknie! A moja mama, że jak na stypie. No błagam. O, nawet Wam dodam przykładowe zdjęcie, które mam na dysku - chcę na pewno takie same krzesła. A stoły będę miała inaczej ustawione, więc jeszcze nie wiem, jak je przystroję.

A mam do Was pytanie - może mi pomożecie, bo mam lekki dylemat. Otóż na naszym weselu Bąbel będzie miał niecałe 6 miesięcy, no i w związku z tym nie będzie mógł cały czas z nami przebywać na sali, bo nie będzie spał... Wstawię więc go do naszego apartamentu (w sensie, dla nowożeńców, bo dostajemy gratis, jak w każdym domu weselnym) i tam sobie będzie spał... Ale - i tego dotyczy dylemat - nie wiem, co zrobić z opieką nad nim, mam do wyboru 2 opcje - kupić nianię z monitorem oddechu (mam upatrzoną Angelcare AC401 - koszt około 450zł), albo wynająć kogoś do opieki na całą noc (ok 200zł), żeby siedział w tym apartamencie i wołał mnie w razie czego. Chodzi tutaj o to, żebym po prostu wiedziała, kiedy dziecko zacznie płakać, żeby do niego przyjść, nakarmić, itp itd. No i nie wiem... I jedna, i druga opcja to tak w zasadzie ten sam efekt... Angelcare niby 2x drożej, ale na pewno by mi się przydała, potem przy następnym dziecku też, bo już będziemy gdzie indziej mieszkać i łóżeczko nie będzie stało przy samiutkim łóżku...
Jak myślicie? Dzisiaj pogadam o tym z siostrą jeszcze, ale chciałabym znać kilka zdań na ten temat.
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg black4.jpg (55,7 KB, 39 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg reception-tables-white-black.jpg (32,8 KB, 36 załadowań)

Edytowane przez BlackSanctum
Czas edycji: 2012-08-14 o 07:18
BlackSanctum jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-14, 07:25   #1916
LadyWhisper
Zakorzenienie
 
Avatar LadyWhisper
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 8 268
Dot.: Styczniowo-Lutowe mamusie 2013 :) cz. III

Hejato ja tez tak z rana sie przywitam
Maz do pracy poszedl przed chwilka a ja spac nie moge, mam nadzieje, ze zaraz padne na ryjek
Black masakra te sny, tez mi sie snia ostatnio takie rzeczy ze szkoda gadac.
Laurka szok, tez bym nie wytrzymala, hahaunas tez nie mogli zrozumiec czemu nie bedze orkiestry przed domem i zwyczajowego prewiezienia pana mlodego do mlodej, no ale udalo nam sie postawic na swoim wyszlo idealnie wszystko.

---------- Dopisano o 07:17 ---------- Poprzedni post napisano o 07:16 ----------

Laurka gratulacje, 5ty miesiac jak to ladnie brzmi:-D

---------- Dopisano o 07:25 ---------- Poprzedni post napisano o 07:17 ----------

Blak co do Babla na weselu bylismy z mezem jakis czas temu u jego kolegi i malenstwo mialo 3miesiace,neiemal cale wesele maluch przespal a opiekowali sie nim albo dziadkowie, albo rodzice, wesele trwalo do4rano a malenstwo niemal caly ten czas bylo na sali. Wiesz, to zalezy duzo od malucha, na pewno po tych 6 miesiacach bedziecie wiedzieli juz, jak sie zachowuje przy obcych i czy wytrzyma taki halas i tlum ludzi

Czarne dodatki piekne ! Zwlaszcza te koronkowe, no cudooo
__________________

.... Dziecko - to przecinek między ojcem a matką. Ale i spójnik.
Z Każdym Dniem Coraz Bardziej




LadyWhisper jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-14, 07:26   #1917
laurka23
Zakorzenienie
 
Avatar laurka23
 
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 3 872
Dot.: Styczniowo-Lutowe mamusie 2013 :) cz. III

Cytat:
Napisane przez BlackSanctum Pokaż wiadomość
Mam podobnie - wstajemy razem o 5:30, ale potem wracam jeszcze do łóżka i zazwyczaj około 8 zasypiam na 2 godzinki. A jutro święto, TŻ chyba będzie miał wolne.

Moi rodzice nie wtrącają się do organizacji wesela, zdają się na mój gust i jakoś mają do mnie zaufanie, a teściowie, no cóż, są 500km od nas, niewiele mają do gadania, bo przy ustalaniu większości rzeczy ich po prostu nie będzie. Moim się tylko nie do końca podoba to, że chcę salę przystroić na biało + niewielkie, czarne dodatki + mniejsze, srebrne. To wygląda przepięknie! A moja mama, że jak na stypie. No błagam. O, nawet Wam dodam przykładowe zdjęcie, które mam na dysku - chcę na pewno takie same krzesła. A stoły będę miała inaczej ustawione, więc jeszcze nie wiem, jak je przystroję.

A mam do Was pytanie - może mi pomożecie, bo mam lekki dylemat. Otóż na naszym weselu Bąbel będzie miał niecałe 6 miesięcy, no i w związku z tym nie będzie mógł cały czas z nami przebywać na sali, bo nie będzie spał... Wstawię więc go do naszego apartamentu (w sensie, dla nowożeńców, bo dostajemy gratis, jak w każdym domu weselnym) i tam sobie będzie spał... Ale - i tego dotyczy dylemat - nie wiem, co zrobić z opieką nad nim, mam do wyboru 2 opcje - kupić nianię z monitorem oddechu (mam upatrzoną Angelcare AC401 - koszt około 450zł), albo wynająć kogoś do opieki na całą noc (ok 200zł), żeby siedział w tym apartamencie i wołał mnie w razie czego. Chodzi tutaj o to, żebym po prostu wiedziała, kiedy dziecko zacznie płakać, żeby do niego przyjść, nakarmić, itp itd. No i nie wiem... I jedna, i druga opcja to tak w zasadzie ten sam efekt... Angelcare niby 2x drożej, ale na pewno by mi się przydała, potem przy następnym dziecku też, bo już będziemy gdzie indziej mieszkać i łóżeczko nie będzie stało przy samiutkim łóżku...
Jak myślicie? Dzisiaj pogadam o tym z siostrą jeszcze, ale chciałabym znać kilka zdań na ten temat.
Wiesz co? Ja bym wynajęła kogoś do opieki, niania elektroniczna to wiesz, nie utuli dziecka jak się lekko przebudzi, nie przebierze pieluszki jak coś. Możesz też nie usłyszeć alarmu bo akurat będziesz tańczyła i będzie głośno. Zawsze żywy człowiek to bezpieczniej i może zareagować od razu. Na weselu u kuzynki męża była właśnie "prawdziwa" niania do jej pół rocznego dziecka.

A wystrój z kroplą czerni i srebra piękny
laurka23 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-14, 07:46   #1918
nazeczona
Zadomowienie
 
Avatar nazeczona
 
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 1 121
GG do nazeczona
Dot.: Styczniowo-Lutowe mamusie 2013 :) cz. III

Cytat:
Napisane przez bokeh Pokaż wiadomość
wlaśnie plan jest taki że za wszystko chcemy placic my.... nie wiem jak to wyjdzie w praktyce bo jednak wiadomo jak z kasa bywa...
a normalnie moja mama sie zachowuje jakby to byl jej slub
O to to! Jako że miałam ślub niedawno (albo i dawno, jak te 1,5 mc mineło) i powiem tak moja mama zachowywała się dokładnie jakby to było jej wesele, mało tego TŻta mama nie była lepsza. Jak doszło co do czego to najbardziej przejmowałam się jak pogodzić pomysły jednej mamy i drugiej zamiast np moje i TŻta najlepiej jasno powiedzieć (ja mojej mamie a TŻ swojej) że one już miały swoje wesele i swoją wizję, a teraz niech dadzą nam zrealizować nasze - pomogło, więc może u Ciebie też poskutkuje

Cytat:
Napisane przez laurka23 Pokaż wiadomość
Wiesz co? Ja bym wynajęła kogoś do opieki, niania elektroniczna to wiesz, nie utuli dziecka jak się lekko przebudzi, nie przebierze pieluszki jak coś. Możesz też nie usłyszeć alarmu bo akurat będziesz tańczyła i będzie głośno. Zawsze żywy człowiek to bezpieczniej i może zareagować od razu. Na weselu u kuzynki męża była właśnie "prawdziwa" niania do jej pół rocznego dziecka.

A wystrój z kroplą czerni i srebra piękny
Jestem za, u nas na weselu Świadka dziecko było już większe okolo 2 lat a i tak była zamówiona na wieczór i nockę niania i siedziała z małym, jak spał czytała sobie książkę czy coś i zawsze to inaczej. Na weselu naprawdę jest głośno, że telefonu się nie usłyszy jak leży daleko a co dopiero elektryczną nianie a twój komfort jest najważniejszy, abyś nie była cały czas myślami czy coś z Maluszkiem nie tak i czy to usłyszysz
__________________
Wymiankowy
nazeczona jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-14, 08:03   #1919
badziabadzia
Zakorzenienie
 
Avatar badziabadzia
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 4 586
Dot.: Styczniowo-Lutowe mamusie 2013 :) cz. III

Cytat:
Napisane przez Hosenka* Pokaż wiadomość
Ehhh miałam nic nie kupować i co? Spontanicznie weszłam do lumpka i ta obietnica i też to, że kg kosztowało 55 zł (bo nowa dostawa) nie były zdolne powstrzymać mnie przed zakupami. No same popatrzcie Zapłaciłam 26 zł

Misiaczek jest cieplutki, więc do wózka będzie dobry i tym samym nie będę już kupować kombinezonu. A zastanawiałam się nad jednym - z rękawiczkami na sznurku, z odpinanymi "bucikami" taki na tą pierwszą zimę malenstwa ale blado niebieski - nie znam płci, więc nie kupowałam
cudne!!
Cytat:
Napisane przez leneczka26 Pokaż wiadomość
a oto mój dzidziuś w końcówce 19 tyg. i w piżamce do snu
bardzo fajna piżamka
Cytat:
Napisane przez ewadylewska Pokaż wiadomość
no dobra jestem po amniopunkcji...jakoś przeżyłam.
Nie było źle sam zabieg nie boli, bardziej bolał mnie pośladek po zastrzyku z immunoglobuliny - mam grupę krwi 0RH -.

teraz odpoczywam, mam nadzieje, że nic się nie stanie, zostałam sama na noc (maż w pracy).

a wyniki do 3 tygodni.
trzymam kciuki !!
__________________
badziabadzia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-14, 08:24   #1920
ninagg
Zakorzenienie
 
Avatar ninagg
 
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: Kielce
Wiadomości: 3 129
GG do ninagg
Dot.: Styczniowo-Lutowe mamusie 2013 :) cz. III

Cytat:
Napisane przez BlackSanctum Pokaż wiadomość
Ojoj, biedactwo... I Ty, i mężuś. Ale racja, dla dziecka wszystko. Tylko to nie jest fajna sprawa, jedyny moment w życiu kobiety, kiedy naprawdę nie trzeba się martwić o zabezpieczenie...
Ja jestem teraz strasznie spragniona mojego TŻa i nie wiem, jak mogłabym wytrzymać bez seksu.

A tak w ogóle, to jak co dzień, odprawiłam mojego TŻa do pracy... Miałam dzisiaj okropny sen, tak strasznie mi ulżyło, jak się przebudziłam - już dawno nic tak okropnego mi się nie śniło... A więc w tym śnie byłam oczywiście w ciąży (standard, w każdym śnie jestem w ciąży, odkąd naprawdę jestem w ciąży ) i dowiedziałam się, że mój TŻ przez ponad 4 lata związku ukrywał przede mną fakt, że ma guza mózgu. Wpadłam w straszną rozpacz w tym śnie, moja siostra też się rozpłakała... On powiedział, że nie chce operacji, bo nic mu się nie dzieje od tego guza, a ja na niego nakrzyczałam, że przecież będzie ojcem! Ja nie chcę zostać sama z dzieckiem! No sen masakryczny, jak jedliśmy śniadanie, to mu opowiedziałam o tym śnie, uśmiechnął się tylko i powiedział, że moje hormony są teraz straszne. No i ma rację, śnią mi się same głupie rzeczy ostatnio.
Ja też jak tylko jestem wniosku mam jakieś durne sny. To rzeczywiście chyba hormonu tak działają.
A ten twój sen naprawdę był makabryczny.
__________________
Pierwszy kontakt: 04.02.09
Poznaliśmy się: 14.02.09
Jesteśmy razem: 22.03.09
Zaręczyny: 16.10.10
Data zaślubin: 02.06.2012


Ola 11.12.2012

Wojtek 14.10.2015
ninagg jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 23:43.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.