|
|||||||
| Notka |
|
| Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#1891 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Styczniowo-Lutowe mamusie 2013 :) cz. III
My ostatnio kupiliśmy 2 tysiące elementów. TŻ wybrał jakiś krajobraz, który jest cały zielony i ciężko się układa. Trochę ułożyliśmy, ale reszta leży i czeka na lepsze czasy.
|
|
|
|
#1892 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 5 598
|
Dot.: Styczniowo-Lutowe mamusie 2013 :) cz. III
Cytat:
a normalnie moja mama sie zachowuje jakby to byl jej slub
__________________
|
|
|
|
|
#1893 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 48 138
|
Dot.: Styczniowo-Lutowe mamusie 2013 :) cz. III
Cytat:
To dla niej też ważny dzień i nic dziwnego że się tak angażuje. Nie maco się obrażać, tylko pogadać spokojnie, powiedz, dlaczego wolisz tamten lokal - że np jedzenie lepsze (jeśli takie jest).
__________________
W zapisanych relacjach - wyprzedaż kosmetyków pielęgnacyjnych i do makijażu |
|
|
|
|
#1894 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Styczniowo-Lutowe mamusie 2013 :) cz. III
Cytat:
|
|
|
|
|
#1895 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2006-09
Lokalizacja: 100m od morza :)
Wiadomości: 253
|
Dot.: Styczniowo-Lutowe mamusie 2013 :) cz. III
Cześć Dziewczyny
![]() Ja ostatnio na nic nie mam czasu. Pobolewa mnie raz dół brzucha a raz góra, ale espumisan daje radę. Poza tym jakoś leci ![]() Cytat:
__________________
|
|
|
|
|
#1896 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Styczniowo-Lutowe mamusie 2013 :) cz. III
Ojj, też już wiele negocjowałam biorąc na kartę przetargową Oleńkę. Teksty typu "ale Ola chce" są na porządku dziennym.Zwłaszcza jak mam ochotę na coś słodkiego, i chce namówić męża żeby mi coś pojechał kupić.
|
|
|
|
#1897 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: Warmia. :)
Wiadomości: 6 744
|
Dot.: Styczniowo-Lutowe mamusie 2013 :) cz. III
Cytat:
![]() A skoro Ty musisz leżeć, to trzeba będzie leżeć plackiem, mus to mus!
|
|
|
|
|
#1898 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Styczniowo-Lutowe mamusie 2013 :) cz. III
Jak my z mężem organizowaliśmy wesele to też mama musiała zawsze wtrącić swoje 3 grosze, ale ja skutecznie stawiałam na swoim i ostateczne zdanie należało do nas. Wesele wyszło genialne i rodzice było z nad dumni, ze tak wszystko idealnie zaplanowaliśmy.
|
|
|
|
#1899 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 1 077
|
Dot.: Styczniowo-Lutowe mamusie 2013 :) cz. III
Bokeh, wydaje mi sie, ze w sytuacji, jak wy placicie, to owszem, moze mama sie pomadrzyc itp ... Ale spokojnie trzweba jej wytlumaczyc, ze postawisz na swoje ... W koncu kto ma kase ten rzadzi
![]() ![]() ![]() Co do negocjacji, udalo nam sie przeknac tescia, zeby zajal sie przez 6 dni naszymi 2 owczarkami, co latwe nie bylo, ale argument, ze wnukowi popsuje wakacje zadzialal ![]() ![]()
__________________
Chcesz wygladac jak swinia !!! - ZRYJ DALEJ
|
|
|
|
#1900 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Styczniowo-Lutowe mamusie 2013 :) cz. III
Cytat:
Mojej córce ostatnio uwięzieni się mnie kopać po pęcherzu i w okolicach krocza, aż uderzenie na szyjce i w pochwie czuje. Uczucie dość nieciekawe;-), ale człowiek się cieszy jak dziecko.
__________________
Pierwszy kontakt: 04.02.09 Poznaliśmy się: 14.02.09 Jesteśmy razem: 22.03.09 Zaręczyny: 16.10.10 Data zaślubin: 02.06.2012 ![]() Ola 11.12.2012 Wojtek 14.10.2015 Edytowane przez ninagg Czas edycji: 2012-08-13 o 21:30 |
|
|
|
|
#1901 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 8 268
|
Dot.: Styczniowo-Lutowe mamusie 2013 :) cz. III
Hej kochane ja juz po ;-)zawiodlam sie troche, bo ostatnio mi obiecal, ze bedzie usg, ale tylko mnie zbadal 'recznie', no i wszystko ok
mam powoli zmniejszac leki, a za 2 tygodnie usg polowkowe jak to leci, niedawno bylo 8-12t...No i moge normalnie w miare funkcjonowac, wiadomo,ze dalej sie oxzczedzac, ale nie az tak jak do tej pory Ejjj tez mam 3wrzesnia wizyte, kolejna grupowa ![]() Bokeh nasi rodzice zaczeli sie wtracac do organizacji na 2tyg przed jak juz wszystko bylo zrobione, i bylismy najbardziej zabiegani, to oni nagle czemu tak a nie inaczej, bla bla bla, to dopiero bylo wkurzajace, wczesniej nawet paznokciem sie nie tkneli ;-) przyznaj sie, kto wstepnie u ciebie w brzuchu mieszka? Aha Delicjanko wyslalam Ci ksiazke, udalo mi sie ;-)
__________________
|
|
|
|
#1902 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-08
Lokalizacja: dolnośląskie
Wiadomości: 1 915
|
Dot.: Styczniowo-Lutowe mamusie 2013 :) cz. III
Pięęęęęęęęękne brzuchole
Straż pożarna przyjechała, drabinę rozłożyła, psiknęła środkiem w szerszenie i mam nadzieję, że wypleniła dziadostwo. Na szczęści jeszcze nie zdążyły sobie france gniazdka uwić i pan pochwalił za szybką reakcję. I co najważniejsze akcja kosztowała mnie 0 zł, ale jako żem dobra kobita, to 20 dzyngli na flachę dałam. Pół miasta się zleciało zobaczyć co się dzieje, a ja mało ze śmiechu nie pękłam. Aaaaaaaa i wiecie co najlepsze, strażacy na sygnale przyjechali. Szacun panowie, szacun. ---------- Dopisano o 21:53 ---------- Poprzedni post napisano o 21:51 ---------- Tyle emocji dziś było, że trzeba jakoś odreagować. Idę zaraz wziąć kąpiel, a potem biorę się za Mastertona. Dobranoc kobitki. |
|
|
|
#1903 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Styczniowo-Lutowe mamusie 2013 :) cz. III
Cytat:
|
|
|
|
|
#1904 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: Warmia. :)
Wiadomości: 6 744
|
Dot.: Styczniowo-Lutowe mamusie 2013 :) cz. III
Cholera jasna, jak mnie to wkurza...
Umówiliśmy się ze znajomymi, że 25. sierpnia (sobota) pakujemy się o 5:00 rano w nasz samochód i jedziemy nad morze. Jeszcze w sobotę, na festynie, o tym gadaliśmy, że wszystko aktualne, że to, że tamto, bla bla bla... A dzisiaj się dowiaduję, że moi teściowie przyjeżdżają dzień wcześniej, czyli 24. w piątek, chociaż mieli przyjechać w TEN piątek, 17.08. Nikt mi o niczym nie powiedział, jak zwykle. Teść tak zawsze wszystko musi załatwić, żeby było tylko i wyłącznie po jego myśli. Dodam tylko, że rodzice mojego TŻa mieszkają 500km od nas, więc przyjeżdżają do nas raz na rok albo i rzadziej, częściej my do nich jeździmy (mniej więcej co miesiąc). Umawialiśmy się w lipcu, że przyjadą 10. sierpnia. Potem się okazało, że teść nie ugadał urlopu na czas i mogą przyjechać dopiero 17. sierpnia - okej, no problemo. Ale czemu ku*wa znowu ten przyjazd przesunęli o tydzień, w dodatku nikt mi nic nie powiedział?! Edytowane przez BlackSanctum Czas edycji: 2012-08-13 o 22:15 |
|
|
|
#1905 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 8 268
|
Dot.: Styczniowo-Lutowe mamusie 2013 :) cz. III
Jejku black, nie dnerwuj sie kochana bo maluszkowi szkodzi :-*a tesciow nie da sie odwolac? Skoro wszystko macie juz ugadane? Powiedzcie, ze macie rezerwacje albo cos.....
Dodalam swoje zdjecia do klubu, bosh dopiero na fotkach widac, ze spuchlam na twarzy i w ogole wszedzie..... :-/
__________________
|
|
|
|
#1906 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-08
Lokalizacja: dolnośląskie
Wiadomości: 1 915
|
Dot.: Styczniowo-Lutowe mamusie 2013 :) cz. III
Cytat:
Ożesz w mordę no, tak być nie może. Dzwoń do teściów, że macie już wakacje wykupione i musicie jechać. Oj, aż mnie samą nerwy poniosły |
|
|
|
|
#1907 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Styczniowo-Lutowe mamusie 2013 :) cz. III
Cytat:
|
|
|
|
|
#1908 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: Warmia. :)
Wiadomości: 6 744
|
Dot.: Styczniowo-Lutowe mamusie 2013 :) cz. III
Teść już sobie załatwił urlop, chociaż cały czas była mowa o 17.08., no ku*wa jego mać.
|
|
|
|
#1909 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-08
Lokalizacja: dolnośląskie
Wiadomości: 1 915
|
Dot.: Styczniowo-Lutowe mamusie 2013 :) cz. III
Cytat:
A Twój mąż co na to??? Nie może ich przekonać, że to zły czas na odwiedziny??? Albo ok, fajnie, że przyjeżdżacie i szkoda, że musicie już jutro jechać???
|
|
|
|
|
#1910 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 8 268
|
Dot.: Styczniowo-Lutowe mamusie 2013 :) cz. III
Ehhh masakra, zero wyczucia:-/
A ja od ostatniej wizyty schudlam 0,5kg, dalej 65 i tak mi sie waha o te pol kilo w gore w dol, nic nie skomentowal w sumie, ale nie powinnam juz zaczac tyc??? Chociaz tak sobie mysle, moze moj organizm sam sobie 'dobiera' wage i uwaza, ze ta, co mam teraz jest ok i wiecej na razie nie potrzebuje? Zapomnialam sie o to spytac kurcze.... Ah i celibat do 20tygodnia, potem mozemy troche sprobowac, jak dalej bede tak reagowala, to do samego konca....... Ajaj...
__________________
|
|
|
|
#1911 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Styczniowo-Lutowe mamusie 2013 :) cz. III
Cytat:
|
|
|
|
|
#1912 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 8 268
|
Dot.: Styczniowo-Lutowe mamusie 2013 :) cz. III
No wiadomo, ze zdrowko najwazniejsze malucha, ja nawet o tym tak czesto nie mysle, czasem jak tylko za bardzo z mezem si pocalujemy to mnie napada.....
Ja strasznie zle od poczatku ciazy reaguje na wspolzycie, juz po mdlosci, zawroty glowy, okropne wrecz bole brzucha no masakra, nawet po hm...bardziej delikatnych pieszczotach, wiec niestety. Ale dla Dzidzi wszystko
__________________
|
|
|
|
#1913 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: Warmia. :)
Wiadomości: 6 744
|
Dot.: Styczniowo-Lutowe mamusie 2013 :) cz. III
Cytat:
Tylko to nie jest fajna sprawa, jedyny moment w życiu kobiety, kiedy naprawdę nie trzeba się martwić o zabezpieczenie... Ja jestem teraz strasznie spragniona mojego TŻa i nie wiem, jak mogłabym wytrzymać bez seksu. ![]() A tak w ogóle, to jak co dzień, odprawiłam mojego TŻa do pracy... Miałam dzisiaj okropny sen, tak strasznie mi ulżyło, jak się przebudziłam - już dawno nic tak okropnego mi się nie śniło... A więc w tym śnie byłam oczywiście w ciąży (standard, w każdym śnie jestem w ciąży, odkąd naprawdę jestem w ciąży ) i dowiedziałam się, że mój TŻ przez ponad 4 lata związku ukrywał przede mną fakt, że ma guza mózgu. Wpadłam w straszną rozpacz w tym śnie, moja siostra też się rozpłakała... On powiedział, że nie chce operacji, bo nic mu się nie dzieje od tego guza, a ja na niego nakrzyczałam, że przecież będzie ojcem! Ja nie chcę zostać sama z dzieckiem! No sen masakryczny, jak jedliśmy śniadanie, to mu opowiedziałam o tym śnie, uśmiechnął się tylko i powiedział, że moje hormony są teraz straszne. No i ma rację, śnią mi się same głupie rzeczy ostatnio.
Edytowane przez BlackSanctum Czas edycji: 2012-08-14 o 06:52 |
|
|
|
|
#1914 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 3 872
|
Dot.: Styczniowo-Lutowe mamusie 2013 :) cz. III
Cytat:
Z moimi teściami też były same problemy... Jak sobie przypomnę to aż mnie telepie. Łącznie z tym, że musieliśmy przekładać datę ślubu z czerwca na wrzesień, bo jaśnie państwo zagrozili że ich na naszym ślubie nie będzie, i zabronią przychodzić całej rodzinie. Nie masz pojęcia jak ja to przeżywałam, mało nie rozstałam się wtedy z mężem Potem ONA musiała być przy ustalaniu menu, prawie mnie zmusiła na odgrywki muzykantów przed moim blokiem Co dla mnie jest szopką trochę Finał był taki, że miała odgrywki pod swoim domem tylko, bo co sąsiedzi powiedzą i że jej synuś nie wyjdzie z domu jak... już nie pamiętam co wtedy wymyśliła. Tortu nie udało się jej zepsuć, ale próbowała Koszmar przeżyłam, i jeszcze całe wesele jej skwarzoną minę oglądałam i mi się przykro robiło. Na szczęście goście byli zachwyceni, stwierdzili że nigdy się tak dobrze nie bawili Za to ze mnie te nerwy zeszły po weselu, i już w łóżku ryczałam mężowi w tors chyba z kilka godzin.Za to teraz zmiana o 180 stopni. Teściowa anioł heh. Ale tego co wyczyniała nie umiem jej zapomnieć chyba. Cytat:
Mąż o 5.30 poszedł już do pracy a ja spać już nie mogę. Pewnie w południe będę musiała jakąś drzemkę sobie zrobić ![]() Miłego dnia dziewczyny. Była bym zapomniała, dziś zaczynamy z młodym 5 miesiąc
Edytowane przez laurka23 Czas edycji: 2012-08-14 o 07:04 |
||
|
|
|
#1915 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: Warmia. :)
Wiadomości: 6 744
|
Dot.: Styczniowo-Lutowe mamusie 2013 :) cz. III
Mam podobnie - wstajemy razem o 5:30, ale potem wracam jeszcze do łóżka i zazwyczaj około 8 zasypiam na 2 godzinki.
A jutro święto, TŻ chyba będzie miał wolne. Moi rodzice nie wtrącają się do organizacji wesela, zdają się na mój gust i jakoś mają do mnie zaufanie, a teściowie, no cóż, są 500km od nas, niewiele mają do gadania, bo przy ustalaniu większości rzeczy ich po prostu nie będzie. Moim się tylko nie do końca podoba to, że chcę salę przystroić na biało + niewielkie, czarne dodatki + mniejsze, srebrne. To wygląda przepięknie! A moja mama, że jak na stypie. No błagam. O, nawet Wam dodam przykładowe zdjęcie, które mam na dysku - chcę na pewno takie same krzesła. A stoły będę miała inaczej ustawione, więc jeszcze nie wiem, jak je przystroję. A mam do Was pytanie - może mi pomożecie, bo mam lekki dylemat. Otóż na naszym weselu Bąbel będzie miał niecałe 6 miesięcy, no i w związku z tym nie będzie mógł cały czas z nami przebywać na sali, bo nie będzie spał... Wstawię więc go do naszego apartamentu (w sensie, dla nowożeńców, bo dostajemy gratis, jak w każdym domu weselnym) i tam sobie będzie spał... Ale - i tego dotyczy dylemat - nie wiem, co zrobić z opieką nad nim, mam do wyboru 2 opcje - kupić nianię z monitorem oddechu (mam upatrzoną Angelcare AC401 - koszt około 450zł), albo wynająć kogoś do opieki na całą noc (ok 200zł), żeby siedział w tym apartamencie i wołał mnie w razie czego. Chodzi tutaj o to, żebym po prostu wiedziała, kiedy dziecko zacznie płakać, żeby do niego przyjść, nakarmić, itp itd. No i nie wiem... I jedna, i druga opcja to tak w zasadzie ten sam efekt... Angelcare niby 2x drożej, ale na pewno by mi się przydała, potem przy następnym dziecku też, bo już będziemy gdzie indziej mieszkać i łóżeczko nie będzie stało przy samiutkim łóżku... Jak myślicie? Dzisiaj pogadam o tym z siostrą jeszcze, ale chciałabym znać kilka zdań na ten temat. Edytowane przez BlackSanctum Czas edycji: 2012-08-14 o 07:18 |
|
|
|
#1916 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 8 268
|
Dot.: Styczniowo-Lutowe mamusie 2013 :) cz. III
Heja
to ja tez tak z rana sie przywitam![]() Maz do pracy poszedl przed chwilka a ja spac nie moge, mam nadzieje, ze zaraz padne na ryjek ![]() Black masakra te sny, tez mi sie snia ostatnio takie rzeczy ze szkoda gadac. Laurka szok, tez bym nie wytrzymala, hahaunas tez nie mogli zrozumiec czemu nie bedze orkiestry przed domem i zwyczajowego prewiezienia pana mlodego do mlodej, no ale udalo nam sie postawic na swoim wyszlo idealnie wszystko.---------- Dopisano o 07:17 ---------- Poprzedni post napisano o 07:16 ---------- Laurka gratulacje, 5ty miesiac jak to ladnie brzmi:-D ---------- Dopisano o 07:25 ---------- Poprzedni post napisano o 07:17 ---------- Blak co do Babla na weselu bylismy z mezem jakis czas temu u jego kolegi i malenstwo mialo 3miesiace,neiemal cale wesele maluch przespal a opiekowali sie nim albo dziadkowie, albo rodzice, wesele trwalo do4rano a malenstwo niemal caly ten czas bylo na sali. Wiesz, to zalezy duzo od malucha, na pewno po tych 6 miesiacach bedziecie wiedzieli juz, jak sie zachowuje przy obcych i czy wytrzyma taki halas i tlum ludzi ![]() Czarne dodatki piekne ! Zwlaszcza te koronkowe, no cudooo
__________________
|
|
|
|
#1917 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 3 872
|
Dot.: Styczniowo-Lutowe mamusie 2013 :) cz. III
Cytat:
A wystrój z kroplą czerni i srebra piękny |
|
|
|
|
#1918 | ||
|
Zadomowienie
|
Dot.: Styczniowo-Lutowe mamusie 2013 :) cz. III
Cytat:
najlepiej jasno powiedzieć (ja mojej mamie a TŻ swojej) że one już miały swoje wesele i swoją wizję, a teraz niech dadzą nam zrealizować nasze - pomogło, więc może u Ciebie też poskutkuje ![]() Cytat:
a twój komfort jest najważniejszy, abyś nie była cały czas myślami czy coś z Maluszkiem nie tak i czy to usłyszysz
__________________
Wymiankowy |
||
|
|
|
#1919 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 4 586
|
Dot.: Styczniowo-Lutowe mamusie 2013 :) cz. III
Cytat:
bardzo fajna piżamka ![]() ![]() Cytat:
|
||
|
|
|
#1920 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Styczniowo-Lutowe mamusie 2013 :) cz. III
Cytat:
A ten twój sen naprawdę był makabryczny. |
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 20:11.








A kto placi za obiad pewnie rodzice ... Moze postaraj sie jakos na spokojnie ponegocjowac, w koncu to twoja przyjecie, jestes w ciazy i masz sie tam dobrze czuc ... Ja zauwazylam, ze grosszek w moim brzuchu jest dobrym punktem przetargowym ...




jak to leci, niedawno bylo 8-12t...

Potem ONA musiała być przy ustalaniu menu, prawie mnie zmusiła na odgrywki muzykantów przed moim blokiem
najlepiej jasno powiedzieć (ja mojej mamie a TŻ swojej) że one już miały swoje wesele i swoją wizję, a teraz niech dadzą nam zrealizować nasze - pomogło, więc może u Ciebie też poskutkuje
Zapłaciłam 26 zł 
