Mamusie Marcowo-Kwietniowe 2013 - Strona 49 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2012-08-18, 08:37   #1441
iwonaZ82
Przyczajenie
 
Avatar iwonaZ82
 
Zarejestrowany: 2012-08
Lokalizacja: Rugby, UK
Wiadomości: 10
Dot.: Mamusie Marcowo-Kwietniowe 2013

Cytat:
Napisane przez 00anulka00 Pokaż wiadomość


ja wczoraj powiedziałam rodzicom i przyjęli to bardzo obojętnie, przez co bylo mi cholernie przykro
nie smuć się, pewnie inni ludzie z twojego otoczenia sie cieszą np. my na blogu , ja nikomu z rodziny jeszcze nie powiedziałam, bo mieszkamy za granicą i czekam na wyjazd do PL żeby powiedzieć osobiście z mężem.
__________________
04.09.2010 - nasz ślub
24.07.2012 - 2 kreski
iwonaZ82 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-08-18, 08:47   #1442
ObserwujeCie
Wtajemniczenie
 
Avatar ObserwujeCie
 
Zarejestrowany: 2012-06
Lokalizacja: To tu, to tam
Wiadomości: 2 021
Dot.: Mamusie Marcowo-Kwietniowe 2013

Cytat:
Napisane przez Luna0 Pokaż wiadomość
Właśnie byłam u gina w domu i powiedział zeby się nie martwić i jeść luteine. A w poniedziałek zobaczymy I jakby się pogorszyło to odrazu do niego pukać, więc już jestem spokojna no i że w terminie @ to bardzo mozliwe


Brzuch teraz "czuje" bo ból to przesada ale chyba z nerwów... bo jak się rozluźnie to przestaje czuć. Biore luteine 3x2 także wiecej się nie da
No ja właśnie też na tej wizycie dostałam duphaston, kurde dwa dni pobrałam i dostałam takich zaparć że w szoku ma to ktoś ? coś mu działa na to? poza tym ciągle czuje te skurcze, jak tak mi się rozciąga ta macica to dzięki - masakra, już bym chyba rzygać wolała

Cytat:
Napisane przez OtTakaJa Pokaż wiadomość
Mąż mi wyjeżdża na 2 tygodnie (z pracy). Zostaniemy sami, a mieliśmy iść razem do lekarza i w ogóle
No pewnie musi i nie ma wyjścia. Czasem tak bywa, pamiętaj nie ma co się przejmować tym na co nie masz wpływu.


Cytat:
Napisane przez 00anulka00 Pokaż wiadomość

ja wczoraj powiedziałam rodzicom i przyjęli to bardzo obojętnie, przez co bylo mi cholernie przykro
A to ich pierwszy wnuk ? Zawsze tacy są mało wylewni czy coś im konkretnego nie pasuje ?
ObserwujeCie jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-08-18, 08:50   #1443
Mokka_83
Wtajemniczenie
 
Avatar Mokka_83
 
Zarejestrowany: 2012-04
Lokalizacja: duży pokój
Wiadomości: 2 154
Dot.: Mamusie Marcowo-Kwietniowe 2013

Cytat:
Napisane przez OtTakaJa Pokaż wiadomość
Mąż mi wyjeżdża na 2 tygodnie (z pracy). Zostaniemy sami, a mieliśmy iść razem do lekarza i w ogóle
biedulkaA to miala być Twoja pierwsza wizyta? I kiedy w ogole masz ją mieć? Może wystarczy przesunąć o kilka dni żeby mąż zzdążył wrócić?
Cytat:
Napisane przez 00anulka00 Pokaż wiadomość

ja wczoraj powiedziałam rodzicom i przyjęli to bardzo obojętnie, przez co bylo mi cholernie przykro
przykro mi Rozumiem, że Ci smutno. Dla mnie też reakcja rodziców była ważna, na szczęście nie zawiodłam się, bo cieszyli się jak szaleni Ale z teściami to w sumie nie wiedziałam czego się spodziewać. I w sumie nie zaskoczyli mnie swoją reakcją - ucieszyli się, ale tak powściągliwie - jak to oni A tak w ogóle, to teściowa do mnie wczoraj zadzwoniła gdy mężą nie było, bo pomagał teściowi malować garaż i spytała: 1. Jak się czujesz? 2. Do kiedy masz zwolnienie 9chyba pilnuje żebym Państwa zbyt długo nie "naciągała" i pytanie nr 3. A czy nie gniewasz się, że mąż zamiast być z Tobą pomaga nam przy garażu? No więc ja jej grzecznie odpowiadam (i zgodnie z prawdą), że wcale mi to nie przeszkadza, bo nawet taki ruch dobrze mu zrobi, bo tylko przy kompie by siedział A ona na to: No własnie - Ty kochana musisz mu coś powiedzieć, żeby on o siebie zadbał i schudł trochę... przecież dziecko będzie wstydziło się z nim pokazać Wyobrażacie sobie? Nawet nie przyszło jej do głowy, że może mi zupełnie ten jego brzusio nie przeszkaza Tako oto powierzchowny babsztyl Już widzę jej radość z tego wnuczęta... pewnie liczyła na wnuka, ale od któregoś z dwóch pozostałych ukochanych jej synków... (bo dla mojego męża, który jest najstarszym z rodzeństwa jest macochą - jego mama zmarła jak miał 2 latka...)
__________________
Leonek
Mokka_83 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-08-18, 09:29   #1444
klementyna1
Zakorzenienie
 
Avatar klementyna1
 
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 3 628
Dot.: Mamusie Marcowo-Kwietniowe 2013

Ale mi smaka narobiłyście na tą bavarie Ja dziś pzrezywam nalot rodziców a mąz w parcy ide ogarnąc chałupke (całe 28m2 sprzatania)
klementyna1 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-08-18, 09:41   #1445
OtTakaJa
Zakorzenienie
 
Avatar OtTakaJa
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 5 331
Dot.: Mamusie Marcowo-Kwietniowe 2013

Cytat:
Napisane przez 00anulka00 Pokaż wiadomość
szkoda ale pewnych rzeczy sie nie przeskoczy.
Niestety
Cytat:
Napisane przez 00anulka00 Pokaż wiadomość
ja wczoraj powiedziałam rodzicom i przyjęli to bardzo obojętnie, przez co bylo mi cholernie przykro
Moi rodzice jak się dowiedzieli, że jestem w ciąży to powiedzieli 'to dobrze', więc też mi było przykro, myślałam, że się bardziej ucieszą.

Cytat:
Napisane przez ObserwujeCie Pokaż wiadomość
No pewnie musi i nie ma wyjścia. Czasem tak bywa, pamiętaj nie ma co się przejmować tym na co nie masz wpływu.
Chciałabym, ale ja to zawsze wszystko przeżywam, tak już mam niestety.

Cytat:
Napisane przez Mokka_83 Pokaż wiadomość
biedulkaA to miala być Twoja pierwsza wizyta? I kiedy w ogole masz ją mieć? Może wystarczy przesunąć o kilka dni żeby mąż zzdążył wrócić?
Tak, to pierwsza wizyta, mam ją we wtorek. Nie mogę jej przełożyć, bo to będzie gdzieś 7 tydzień, a nie chcę iść pierwszy raz dopiero w 9tym. Pójdę sama, trudno.
__________________
'Jeśli jakaś kobieta jest w stanie odbić mojego mężczyznę - to ja go nie chcę'.

OtTakaJa jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-08-18, 09:53   #1446
Luna0
Zakorzenienie
 
Avatar Luna0
 
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 4 340
Dot.: Mamusie Marcowo-Kwietniowe 2013

U mnie czysto ale leze przez weekend na wszelki wypadek, gdzie akurat się pogoda robi

Cytat:
Napisane przez moni_ka.g Pokaż wiadomość
szkoda, że nie zrobił, ale trudno, poczekam jeszcze 2 tygodnie, i tak w razie czego nie będę miała na nic wpływu. trzeba trochę odpuścić zanim wyląduję w szpitalu w kaftanie.
Masz racje, będziemy się odwiedzać, bo ja pewnie będę w sali obok na dodatek przypięta do łużka
i też jestem zdania że jak już jem luteine to nic więcej nie poradze... gdyby miało być coś nie tak to i tak czasu nie wróce. Za wczesna ciąża i jedyne co mogą dać to luteine lub duphaston

Cytat:
Napisane przez Villga Pokaż wiadomość
Dziewczyny a Wy wierzycie w przeczucie w ciąży, że matka jakoś podświadomie czuje czy to chłopiec czy dziewczynka?
Zastanawiam się nad tym bo ja zanim jeszcze zaszłam w ciążę to tak sobie myslałam,że fajnie byłoby mieć synka pierwszego. A jak juz zaszłam to od początku mam takie cos w głowie,że będzie córka Sama się z siebie śmieję, bo skąd bym to miała wiedzieć niby... Ale jakieś takie przeczucie mam i już
Ja w tamtej miałam na chłopaka i byłam pewna prawie ale się nie dowiem... a w tej zero, właśnie próbowałam się wczuć ale nic a nic

Cytat:
Napisane przez moni_ka.g Pokaż wiadomość
nie wiem, ale ja przeczucia mam. w poprzedniej ciąży byłam przekonana, że synek, ale tego nigdy się nie dowiem, teraz nie wiem czy to bardziej moje przeczucie czy pragnienie, żeby było na odwrót, żeby się nie powtórzyło, ale czuję, że będzie dziewczynka, mężowi też się udzieliło, pyta jak tak jego dziewczyny się czują, nawet teściowa pyta jak tam jej wnuczka. jak będzie chłopak to będzie zonk, chociaż szczęście to samo
Ja zawsze wolałam synka, ale teraz mi się odwidziało i mówie że chce córkę.. napewno z tego samogo powodu co Ty... jednak tak w głębi marzy mi się synek bo mam dwie siostrzenice które chowałam i już wiem jak to jest mieć "córeczkę" tylko że mam cały pokoik ciuszków i akcesoriów właśnie dla dziewczynki ale większość śpiochów da sie ubrać chłopakowi

Cytat:
Napisane przez Mokka_83 Pokaż wiadomość
ja chyba tylko w tesco lub piotrze i pawle ją widziałam. Kosztuje około 3zł. No tylko że to jest za 0,25ml... za pół litra to by było 6zeta, więc jednak trochę
Kiedyś je polecałam na watku bo to jedyne piwo które nie ma nic alkoholu I w tamtej ciąży dużo go piłam a w tej coś mi się odwidziało i raz nie mogłam dopić więc teraz się nie tykam. Tym bardziej że ja smakowych nie lubie a nie smakowe jest średnie w smaku.. ahh marzy mi się takie normalne piwko ale to nie prędko moja kuzynka w jeden dzień potrafi wypić z 10 takich lechów "bezalkocholowych" i twierdzi że 0,5% to nic... w ciąży oczywiście
__________________
Żona
Synuś

Aniołek 25.05.2012
"...Widze Ciebie w głowie, nosze Ciebie w sobie..."
Luna0 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-08-18, 10:00   #1447
Mokka_83
Wtajemniczenie
 
Avatar Mokka_83
 
Zarejestrowany: 2012-04
Lokalizacja: duży pokój
Wiadomości: 2 154
Dot.: Mamusie Marcowo-Kwietniowe 2013

Cytat:
Napisane przez Luna0 Pokaż wiadomość
Kiedyś je polecałam na watku bo to jedyne piwo które nie ma nic alkoholu I w tamtej ciąży dużo go piłam a w tej coś mi się odwidziało i raz nie mogłam dopić więc teraz się nie tykam. Tym bardziej że ja smakowych nie lubie a nie smakowe jest średnie w smaku.. ahh marzy mi się takie normalne piwko ale to nie prędko moja kuzynka w jeden dzień potrafi wypić z 10 takich lechów "bezalkocholowych" i twierdzi że 0,5% to nic... w ciąży oczywiście
a ja właśnie nie potrafie tego wyjasnić, ale bavaria mi bardzo smakuje, natomiast jak poczuję zapach normalnego piwa gdy Tż sobie otworzy, to mnie na wymioty zbiera
__________________
Leonek
Mokka_83 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-08-18, 10:01   #1448
angel-b
Raczkowanie
 
Avatar angel-b
 
Zarejestrowany: 2005-01
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 117
Dot.: Mamusie Marcowo-Kwietniowe 2013

Cytat:
Napisane przez Mokka_83 Pokaż wiadomość

już jakiś znalazłam i wyrasta. Ale jeśli będzie Ci się chciało, i masz sprawdzony, to poproszę. Bo zakładam, że od razu pierwszy który znalazłam nie wyjdzie rewelacyjny
i jak tam wyszła wczoraj pizza?

Cytat:
Napisane przez OtTakaJa Pokaż wiadomość
Mąż mi wyjeżdża na 2 tygodnie (z pracy). Zostaniemy sami, a mieliśmy iść razem do lekarza i w ogóle
szkoda, że tak wyszło ale na szczęście jeszcze nie jedna wizyta przed Wami, więc głowa do góry!

Cytat:
Napisane przez 00anulka00 Pokaż wiadomość

ja wczoraj powiedziałam rodzicom i przyjęli to bardzo obojętnie, przez co bylo mi cholernie przykro
hmm... dziwnie tak, ale może po prostu jeszcze do nich nie dotarło to co powiedziałaś? Może muszą tę wiadomość najpierw "przetrawić".. oby tak właśnie było i za chwilę będą się cieszyć


a ja miałam stresujący poranek poszłam do toalety a tu czerwone plamienie i tysiąc myśli.. może to dlatego, że wczoraj się przewróciłam? a może przez kąpiel - chociaż nie nalałam sobie zbyt ciepłej wody...
ech... wiem też, że w terminie spodziewanej miesiączki może się coś takiego zdarzyć - policzyłam i to rzeczywiście taki dzień. Ale nie uspokoiło mnie to. Do lekarza na razie nie dzwonię, bo jest na urlopie, chyba, że się to powtórzy... ale na razie na szczęście czysto. A jeszcze dzisiaj to wesele... chyba przylepię tyłek do stołka i nie będę się ruszać..

Edytowane przez angel-b
Czas edycji: 2012-08-18 o 10:05
angel-b jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-08-18, 10:06   #1449
LiwkaO
Wtajemniczenie
 
Avatar LiwkaO
 
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 2 028
Dot.: Mamusie Marcowo-Kwietniowe 2013

Cytat:
Napisane przez Mokka_83 Pokaż wiadomość
przykro mi Rozumiem, że Ci smutno. Dla mnie też reakcja rodziców była ważna, na szczęście nie zawiodłam się, bo cieszyli się jak szaleni Ale z teściami to w sumie nie wiedziałam czego się spodziewać. I w sumie nie zaskoczyli mnie swoją reakcją - ucieszyli się, ale tak powściągliwie - jak to oni A tak w ogóle, to teściowa do mnie wczoraj zadzwoniła gdy mężą nie było, bo pomagał teściowi malować garaż i spytała: 1. Jak się czujesz? 2. Do kiedy masz zwolnienie 9chyba pilnuje żebym Państwa zbyt długo nie "naciągała" i pytanie nr 3. A czy nie gniewasz się, że mąż zamiast być z Tobą pomaga nam przy garażu? No więc ja jej grzecznie odpowiadam (i zgodnie z prawdą), że wcale mi to nie przeszkadza, bo nawet taki ruch dobrze mu zrobi, bo tylko przy kompie by siedział A ona na to: No własnie - Ty kochana musisz mu coś powiedzieć, żeby on o siebie zadbał i schudł trochę... przecież dziecko będzie wstydziło się z nim pokazać Wyobrażacie sobie? Nawet nie przyszło jej do głowy, że może mi zupełnie ten jego brzusio nie przeszkaza Tako oto powierzchowny babsztyl Już widzę jej radość z tego wnuczęta... pewnie liczyła na wnuka, ale od któregoś z dwóch pozostałych ukochanych jej synków... (bo dla mojego męża, który jest najstarszym z rodzeństwa jest macochą - jego mama zmarła jak miał 2 latka...)
Trochę śmieszne to z tym brzuchem ) hehe widocznie jej to przeszkadza a jaki kontakt ma TŻ z macochą dobry?

---------- Dopisano o 10:06 ---------- Poprzedni post napisano o 10:03 ----------

Cytat:
Napisane przez angel-b Pokaż wiadomość
a ja miałam stresujący poranek poszłam do toalety a tu czerwone plamienie i tysiąc myśli.. może to dlatego, że wczoraj się przewróciłam? a może przez kąpiel - chociaż nie nalałam sobie zbyt ciepłej wody...
ech... wiem też, że w terminie spodziewanej miesiączki może się coś takiego zdarzyć - policzyłam i to rzeczywiście taki dzień. Ale nie uspokoiło mnie to. Do lekarza na razie nie dzwonię, bo jest na urlopie, chyba, że się to powtórzy... ale na razie na szczęście czysto. A jeszcze dzisiaj to wesele... chyba przylepię tyłek do stołka i nie będę się ruszać..
Może rzeczywiście plamienie wystąpiło tak jak mówisz bo jest termin miesiączki. Ale dobrze, że już czysto. Ważne, że nie ma skurczy i bóli brzucha przy tym. Mam nadzieję, że nie będziesz się jednak tym za bardzo stresować na weselu i jednak uda Ci się choć troszkę pobawić
__________________
"Rączki malutkie, ale chwycą Cię za serce.
Na zawsze."
Moje 55 cm szczęścia...
Michalinka - ur. 12.02.2013r.



LiwkaO jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-08-18, 10:10   #1450
Mokka_83
Wtajemniczenie
 
Avatar Mokka_83
 
Zarejestrowany: 2012-04
Lokalizacja: duży pokój
Wiadomości: 2 154
Dot.: Mamusie Marcowo-Kwietniowe 2013

Cytat:
Napisane przez angel-b Pokaż wiadomość
i jak tam wyszła wczoraj pizza?

a ja miałam stresujący poranek poszłam do toalety a tu czerwone plamienie i tysiąc myśli.. może to dlatego, że wczoraj się przewróciłam? a może przez kąpiel - chociaż nie nalałam sobie zbyt ciepłej wody...
ech... wiem też, że w terminie spodziewanej miesiączki może się coś takiego zdarzyć - policzyłam i to rzeczywiście taki dzień. Ale nie uspokoiło mnie to. Do lekarza na razie nie dzwonię, bo jest na urlopie, chyba, że się to powtórzy... ale na razie na szczęście czysto. A jeszcze dzisiaj to wesele... chyba przylepię tyłek do stołka i nie będę się ruszać..
pizza nawet w miarę jak na pierwszy raz. Ale ciasto takie sobie... bardziej mi pite z wyklądu przypominało
A co do tego plamienia, to kurcze sama nie wiem. A jakiś poważny był wczoraj ten upadek? I to krwawienie jakie bylo? Obfite czy raczej nie? Jeśli już teraz czysto, to może nie ma się czym martwić... Choć z drugiej strony zawsze lepiej dmuchac na zimne...
Cytat:
Napisane przez LiwkaO Pokaż wiadomość
Trochę śmieszne to z tym brzuchem ) hehe widocznie jej to przeszkadza a jaki kontakt ma TŻ z macochą dobry?
no takie bardzo luźne kontakty między nimi. Choc mam wrażenie, że ona jest ślepa i tego nie dostrzega. Dla niej chyba tak po prostu wyglądają relacje w rodzinie...
__________________
Leonek

Edytowane przez Mokka_83
Czas edycji: 2012-08-18 o 10:13
Mokka_83 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-08-18, 10:30   #1451
klementyna1
Zakorzenienie
 
Avatar klementyna1
 
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 3 628
Dot.: Mamusie Marcowo-Kwietniowe 2013

angel-b Jakby Ci się to plamienie powtórzyło to dzwoń do ginki i pytaj, ja do swojej tez 2 razy na urlopie dzwoniłam-az mi głupio było. A na wesele idz i się dobrze, ale z umiarem baw, bo zamartwianie nic nie da, a dobra zabawa na pewno pomoże i poprawi Wasze samopoczucie.
Ja dziś będę produkowac placki po węgiersku- to tez mój debiut więc zobaczymy co wyjdzie, a dzis lub jutro zapraszam do Lublina na Jarmark Jagieloński- ja z Tż się wybieram bo mam wielką ochote na chleb ze smalczykiem i ogórasem
klementyna1 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-08-18, 10:36   #1452
angel-b
Raczkowanie
 
Avatar angel-b
 
Zarejestrowany: 2005-01
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 117
Dot.: Mamusie Marcowo-Kwietniowe 2013

Cytat:
Napisane przez LiwkaO Pokaż wiadomość
Może rzeczywiście plamienie wystąpiło tak jak mówisz bo jest termin miesiączki. Ale dobrze, że już czysto. Ważne, że nie ma skurczy i bóli brzucha przy tym. Mam nadzieję, że nie będziesz się jednak tym za bardzo stresować na weselu i jednak uda Ci się choć troszkę pobawić
No na szczęście żadnych innych dolegliwości nie było. I z tego się bardzo cieszę.
a na weselu... najwyżej zajmę się tym co na stole;p a nie tańcami...

Cytat:
Napisane przez Mokka_83 Pokaż wiadomość
A co do tego plamienia, to kurcze sama nie wiem. A jakiś poważny był wczoraj ten upadek? I to krwawienie jakie bylo? Obfite czy raczej nie? Jeśli już teraz czysto, to może nie ma się czym martwić... Choć z drugiej strony zawsze lepiej dmuchac na zimne...
upadek hmm.. twarde lądowanie na tyłku, wiec jakiś tam wstrząs mógł pójść, ale chyba nie aż taki...
W ogóle to sama na siebie wczoraj zastawiłam pułapkę, bo najpierw popsikałam włosy odżywką a chwilę później weszłam w skarpetkach na kafelki.. a na nich się musiała taka cieniutka warstwa tej odżywki osadzić... dalej można sobie wyobrazić.
na mój gust krwawienie nie było obfite.. ale teraz co chwile latam do toalety i sprawdzam...
musze myśleć pozytywnie

Cytat:
Napisane przez klementyna1 Pokaż wiadomość
angel-b Jakby Ci się to plamienie powtórzyło to dzwoń do ginki i pytaj, ja do swojej tez 2 razy na urlopie dzwoniłam-az mi głupio było. A na wesele idz i się dobrze, ale z umiarem baw, bo zamartwianie nic nie da, a dobra zabawa na pewno pomoże i poprawi Wasze samopoczucie.
Ja dziś będę produkowac placki po węgiersku- to tez mój debiut więc zobaczymy co wyjdzie, a dzis lub jutro zapraszam do Lublina na Jarmark Jagieloński- ja z Tż się wybieram bo mam wielką ochote na chleb ze smalczykiem i ogórasem
jak tylko coś się będzie działo to będę dzwonić...
za mną wczoraj chodziły placki ziemniaczane, tyle, że ja przeważnie zajadam je na słodko - ze śmietaną i cukrem

Edytowane przez angel-b
Czas edycji: 2012-08-18 o 10:41
angel-b jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-08-18, 10:39   #1453
moni_ka.g
Zakorzenienie
 
Avatar moni_ka.g
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: gdzieś pod lasem :)
Wiadomości: 12 241
GG do moni_ka.g
Dot.: Mamusie Marcowo-Kwietniowe 2013

Cytat:
Napisane przez 00anulka00 Pokaż wiadomość
ja wczoraj powiedziałam rodzicom i przyjęli to bardzo obojętnie, przez co bylo mi cholernie przykro
ja przy pierwszej ciąży jak powiedziałam mamie to powiedziała tylko, że to dopiero początek i lepiej teraz jeszcze nikomu nie mówić, więc nawet tacie nic nie powie jeszcze, siostrze też mam nie mówić.. 2 tygodnie później wylądowałam w szpitalu, tata chyba tedy się dopiero dowiedział, siostrze oczywiście powiedziałam wcześniej. w pracy nikt nie wiedział, ale to akurat bardzo dobrze. w tej ciąży najpierw powiedzieliśmy tylko teściom, swoim rodzicom nie chciałam mówić, ale później moja mama zaczęła mnie wypytywać co lekarz mówi na starania itp i się wygadałam, stwierdziła, że domyśliła się, ale ile w tym prawdy to nie wiem i nie interesuje mnie to, raz już przeżywałam jej reakcję, wystarczy. moja siostra oczywiście i teraz dowiedziała się od nas. teraz wie tylko najbliższa rodzina i nasz przyjaciel. chociaż nie jestem pewna czy mój tata wie.

Cytat:
Napisane przez Luna0 Pokaż wiadomość
Masz racje, będziemy się odwiedzać, bo ja pewnie będę w sali obok na dodatek przypięta do łużka
i też jestem zdania że jak już jem luteine to nic więcej nie poradze... gdyby miało być coś nie tak to i tak czasu nie wróce. Za wczesna ciąża i jedyne co mogą dać to luteine lub duphaston

Ja zawsze wolałam synka, ale teraz mi się odwidziało i mówie że chce córkę.. napewno z tego samogo powodu co Ty... jednak tak w głębi marzy mi się synek bo mam dwie siostrzenice które chowałam i już wiem jak to jest mieć "córeczkę" tylko że mam cały pokoik ciuszków i akcesoriów właśnie dla dziewczynki ale większość śpiochów da sie ubrać chłopakowi
dokładnie, nic więcej nie zrobimy. w razie plamienia możemy ewentualnie leżeć, dostać więcej luteiny (ja mam minimalną dawkę) i dupka, ale póki nic się nie dzieje to możemy się tylko wyluzować.

ja też zawsze chciałam synka, ale teraz już nie, z powodów opisywanych wcześniej. tzn tak na prawdę to mi obojętne czy chłopiec czy dziewczynka, byle zdrowe było, ale przeczucia robią swoje. my ciuszków nie mamy żadnych póki co, niedawno siostra męża urodziła synka, dla którego dostała sporo rzeczy po dziewczynce, ale jej obojętne jak będzie ubrane dziecko przez pierwsze miesiące, które i tak spędzi w domu albo w wózku przykryte czymś, w sensie kolorystyki ciuchów. część z tych ciuchów chcą potem nam oddać, ale zobaczymy.

Cytat:
Napisane przez angel-b Pokaż wiadomość
a ja miałam stresujący poranek poszłam do toalety a tu czerwone plamienie i tysiąc myśli.. może to dlatego, że wczoraj się przewróciłam? a może przez kąpiel - chociaż nie nalałam sobie zbyt ciepłej wody...
ech... wiem też, że w terminie spodziewanej miesiączki może się coś takiego zdarzyć - policzyłam i to rzeczywiście taki dzień. Ale nie uspokoiło mnie to. Do lekarza na razie nie dzwonię, bo jest na urlopie, chyba, że się to powtórzy... ale na razie na szczęście czysto. A jeszcze dzisiaj to wesele... chyba przylepię tyłek do stołka i nie będę się ruszać..
krew to nie żarty, ja bym podjechała na IP żeby zrobili usg. bierzesz jakieś leki? luteina? duphaston? może akurat ich potrzebujesz?
moni_ka.g jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-08-18, 11:03   #1454
ObserwujeCie
Wtajemniczenie
 
Avatar ObserwujeCie
 
Zarejestrowany: 2012-06
Lokalizacja: To tu, to tam
Wiadomości: 2 021
Dot.: Mamusie Marcowo-Kwietniowe 2013

Cytat:
Napisane przez moni_ka.g Pokaż wiadomość
dokładnie, nic więcej nie zrobimy. w razie plamienia możemy ewentualnie leżeć, dostać więcej luteiny (ja mam minimalną dawkę) i dupka, ale póki nic się nie dzieje to możemy się tylko wyluzować.





krew to nie żarty, ja bym podjechała na IP żeby zrobili usg. bierzesz jakieś leki? luteina? duphaston? może akurat ich potrzebujesz?
Ja chyba też zdecydowałabym się na IP, mi gin mówi że to wskazanie do natychmiastowej wizyty.

A wiecie w zasadzie dlaczego leżenie ma pomagać ? Ja w sumie też w ten weekend będę raczej leżeć bo dr powiedział że jak mam okazje i dopóki odczuwam te bóle to lepiej dmuchać na zimne.

Do kiedy to będzie zalecane do końca I trymestru ? czy dłużej... bo to jednak dla mnie totalnie męczące psychicznie

---------- Dopisano o 11:03 ---------- Poprzedni post napisano o 11:01 ----------

Cytat:
Napisane przez Luna0 Pokaż wiadomość
U mnie czysto ale leze przez weekend na wszelki wypadek, gdzie akurat się pogoda robi
No to możemy sobie 5 przybić, też leżakuje

co do piwa to nie przepadałam przed ciążą więc i teraz nie mam ochoty.
ObserwujeCie jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-08-18, 11:19   #1455
klementyna1
Zakorzenienie
 
Avatar klementyna1
 
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 3 628
Dot.: Mamusie Marcowo-Kwietniowe 2013

Mi tez zalecali leżeć, ale też gin kazała powolutku spacerować. Ja jak mam ból to bardziej mi pomaga takie delikatne chodzenie niż leżakowanie.

A teraz dla rozrywki oglądam MISIA na tvpkultura uwielbiam ten film ;D
klementyna1 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-08-18, 12:08   #1456
Dragusia88
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: Berlin
Wiadomości: 5 748
Dot.: Mamusie Marcowo-Kwietniowe 2013

Cytat:
Napisane przez moni_ka.g Pokaż wiadomość
czytamy te same książki?
to nie z ksiazki tylko ze strony www która któraś dziewczyna podała z linkami co w ciąży wolno/nie wolno

Cytat:
Napisane przez Villga Pokaż wiadomość
Dziewczyny a Wy wierzycie w przeczucie w ciąży, że matka jakoś podświadomie czuje czy to chłopiec czy dziewczynka?
Zastanawiam się nad tym bo ja zanim jeszcze zaszłam w ciążę to tak sobie myslałam,że fajnie byłoby mieć synka pierwszego. A jak juz zaszłam to od początku mam takie cos w głowie,że będzie córka Sama się z siebie śmieję, bo skąd bym to miała wiedzieć niby... Ale jakieś takie przeczucie mam i już
ja sie zwracam jak do chlopca myśle o chłopcu a pewnie bedzie córa
Cytat:
Napisane przez angel-b Pokaż wiadomość
Ja póki co nie mam żadnych przeczuć. Ale jak oglądałam ostatnio ciuszki dla dzieci to bardziej podobały mi się te dla chłopców ale to chyba głównie dlatego, że były bardziej kolorowe.. a dla dziewczynek róż, róż, róż...
to mi sie bardziej ciuchy dziewczynki podobaja

Cytat:
Napisane przez strippi Pokaż wiadomość
oj tak u mnie wróża od początku chłopaka i każdy chce w rodzinie by był chłopak, bo na 7 dzieciaków tylko jeden chłopiec. Teściu bardzo chce wnuka i mnie wypytuje czy synek będzie
u mojego męża w rodzinie 6 bab, wszyscy czekaja na chlopaka hehe
Cytat:
Napisane przez 00anulka00 Pokaż wiadomość
ja wczoraj powiedziałam rodzicom i przyjęli to bardzo obojętnie, przez co bylo mi cholernie przykro
może musza się oswoić

dobra dziewczyny powoli nadrabiam na raty heheh
__________________

Dragusia88 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-08-18, 13:27   #1457
00anulka00
Zadomowienie
 
Avatar 00anulka00
 
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 1 011
Dot.: Mamusie Marcowo-Kwietniowe 2013

Cytat:
Napisane przez ObserwujeCie Pokaż wiadomość
A to ich pierwszy wnuk ? Zawsze tacy są mało wylewni czy coś im konkretnego nie pasuje ?
pierwszy. Naprawdę nie wiem co miałby im nie pasować. Byłam pewna ze sie ucieszą

Cytat:
Napisane przez Mokka_83 Pokaż wiadomość
przykro mi Rozumiem, że Ci smutno. Dla mnie też reakcja rodziców była ważna, na szczęście nie zawiodłam się, bo cieszyli się jak szaleni Ale z teściami to w sumie nie wiedziałam czego się spodziewać. I w sumie nie zaskoczyli mnie swoją reakcją - ucieszyli się, ale tak powściągliwie - jak to oni A tak w ogóle, to teściowa do mnie wczoraj zadzwoniła gdy mężą nie było, bo pomagał teściowi malować garaż i spytała: 1. Jak się czujesz? 2. Do kiedy masz zwolnienie 9chyba pilnuje żebym Państwa zbyt długo nie "naciągała" i pytanie nr 3. A czy nie gniewasz się, że mąż zamiast być z Tobą pomaga nam przy garażu? No więc ja jej grzecznie odpowiadam (i zgodnie z prawdą), że wcale mi to nie przeszkadza, bo nawet taki ruch dobrze mu zrobi, bo tylko przy kompie by siedział A ona na to: No własnie - Ty kochana musisz mu coś powiedzieć, żeby on o siebie zadbał i schudł trochę... przecież dziecko będzie wstydziło się z nim pokazać Wyobrażacie sobie? Nawet nie przyszło jej do głowy, że może mi zupełnie ten jego brzusio nie przeszkaza Tako oto powierzchowny babsztyl Już widzę jej radość z tego wnuczęta... pewnie liczyła na wnuka, ale od któregoś z dwóch pozostałych ukochanych jej synków... (bo dla mojego męża, który jest najstarszym z rodzeństwa jest macochą - jego mama zmarła jak miał 2 latka...)
tesciowe chyba juz tak mają, co ludzie powiedzą, jak to będzie wyglądać

Cytat:
Napisane przez OtTakaJa Pokaż wiadomość
Niestety

Moi rodzice jak się dowiedzieli, że jestem w ciąży to powiedzieli 'to dobrze', więc też mi było przykro, myślałam, że się bardziej ucieszą.
własnie

Cytat:
Napisane przez angel-b Pokaż wiadomość


hmm... dziwnie tak, ale może po prostu jeszcze do nich nie dotarło to co powiedziałaś? Może muszą tę wiadomość najpierw "przetrawić".. oby tak właśnie było i za chwilę będą się cieszyć
.
w sumie mało istotne czy pozniej sie ucieszą czy nie, ta pierwsza reakcja została mi w pamięci

dzis gadałam przez chwile przez tel. z mamą i mowila do mnie tonem bardzo oficjalnym i obrażonym. Świetnie
00anulka00 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-08-18, 13:44   #1458
Mokka_83
Wtajemniczenie
 
Avatar Mokka_83
 
Zarejestrowany: 2012-04
Lokalizacja: duży pokój
Wiadomości: 2 154
Dot.: Mamusie Marcowo-Kwietniowe 2013

Cytat:
Napisane przez ObserwujeCie Pokaż wiadomość
A wiecie w zasadzie dlaczego leżenie ma pomagać ? Ja w sumie też w ten weekend będę raczej leżeć bo dr powiedział że jak mam okazje i dopóki odczuwam te bóle to lepiej dmuchać na zimne.

Do kiedy to będzie zalecane do końca I trymestru ? czy dłużej... bo to jednak dla mnie totalnie męczące psychicznie
hmm... trudno powiedzieć do kiedy będzie zalecane, bo jak dziewczyny nie mają żadnych problemów to chyba lekarz wcale nie daje takich zaleceń nawet w 1 trymestrze. Mi się wydaje, że jakiekolwiek krwawienia czy plamienia są wskazaniem do leżenia, bo mogą pewnie oznaczac, że dzidzia jeszcze nie dość dobrze się "zaczepiła". Przy chodzenie jednak występują drgania, poza tym na maluszka działa siła grawitacji wiadomo jak skierowana-w dół. A przy leżeniu chyba jest większa szansa, że to co ewentualnie jeszcze nie dość przyrosło do ścianki macicy ma do tego lepsze warunki U mnie np. krwawienia nie były związane z fasolką, bo były spowodowane krwiakiem, który zebrał się po drugiej stronie macicy. I mi ginka powiedziała, że mam odpoczywać i się nie przemęczać ale leżeć nie muszę, bo to się mija z celem... Przypuszczam, że z tego względu, że i tak tego krwiaka jakoś się muszę pozbyć, a więc chodzenie to może troszkę przyspieszy... No i tak od 2 dni dokuczają mi brązowe plamienia;( Niby wiem, że tak może sie dziac, bo mi gin to powiedziała na wizycie ale i tak mnie to niepokoi troszkę;(
Cytat:
Napisane przez 00anulka00 Pokaż wiadomość
tesciowe chyba juz tak mają, co ludzie powiedzą, jak to będzie wyglądać

dzis gadałam przez chwile przez tel. z mamą i mowila do mnie tonem bardzo oficjalnym i obrażonym. Świetnie
hmm.. nie wiem, może nie jestm obiektywna, ale moja mama przeciez też jest teściową - mojego męża i mojego szwagra (bo mam tylko siostrę z rodzeństwa). I moja mama jest zupełnie inna, strasznie ciepła, życzliwa. Obaj zięciowie bardzo ją lubią. Mój Tż mówi, że Basia jest cool
a to, że mama wydawała Ci się obrażona przez tel, strasznie przykre Jeżeli juz rzeczywiście nie jest zadowolona z Twojej ciąży to chociaz mogłaby powiedzieć wprost o co chodzi
__________________
Leonek
Mokka_83 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-08-18, 13:49   #1459
00anulka00
Zadomowienie
 
Avatar 00anulka00
 
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 1 011
Dot.: Mamusie Marcowo-Kwietniowe 2013

Cytat:
Napisane przez Mokka_83 Pokaż wiadomość

hmm.. nie wiem, może nie jestm obiektywna, ale moja mama przeciez też jest teściową - mojego męża i mojego szwagra (bo mam tylko siostrę z rodzeństwa). I moja mama jest zupełnie inna, strasznie ciepła, życzliwa. Obaj zięciowie bardzo ją lubią. Mój Tż mówi, że Basia jest cool
to ja nie jestem obiektywna, bo moja tesciowa jest cięzka w obyciu i jej podejście mnie często denerwuje, a dzis mam zły dzien


Cytat:
Napisane przez Mokka_83 Pokaż wiadomość
a to, że mama wydawała Ci się obrażona przez tel, strasznie przykre Jeżeli juz rzeczywiście nie jest zadowolona z Twojej ciąży to chociaz mogłaby powiedzieć wprost o co chodzi
nie wiem naparwdę o co jej chodzi, nie ma zadnych powodów zeby tak sie zachowywała, ale cóz trudno, zostanie to we mnie.
Nie ukrywam, ze w przyszłosci liczyłam na jej pomoc, ale poradzę sobie i bez tego
00anulka00 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-08-18, 14:09   #1460
Mokka_83
Wtajemniczenie
 
Avatar Mokka_83
 
Zarejestrowany: 2012-04
Lokalizacja: duży pokój
Wiadomości: 2 154
Dot.: Mamusie Marcowo-Kwietniowe 2013

Cytat:
Napisane przez 00anulka00 Pokaż wiadomość
to ja nie jestem obiektywna, bo moja tesciowa jest cięzka w obyciu i jej podejście mnie często denerwuje, a dzis mam zły dzien
no ja też właśnie pisalam w tym sensie Tzn uważam, że moja teściowa to straszne babsko, a za to moja mama jako teściowa jest fajna Ale być może uważam tak z tego względu, że to moja mama
__________________
Leonek
Mokka_83 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-08-18, 14:11   #1461
klementyna1
Zakorzenienie
 
Avatar klementyna1
 
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 3 628
Dot.: Mamusie Marcowo-Kwietniowe 2013

Cytat:
Napisane przez 00anulka00 Pokaż wiadomość
to ja nie jestem obiektywna, bo moja tesciowa jest cięzka w obyciu i jej podejście mnie często denerwuje, a dzis mam zły dzien




nie wiem naparwdę o co jej chodzi, nie ma zadnych powodów zeby tak sie zachowywała, ale cóz trudno, zostanie to we mnie.
Nie ukrywam, ze w przyszłosci liczyłam na jej pomoc, ale poradzę sobie i bez tego
Może Mama się po prostu martwi... Moi się ucieszyli z wiadomości, ale też bez euforii, bo bardzo przezyli pierwsze poronienie. Teraz skaczą obok mnie- sczególnie Mama co się zaczyna robić denerwujące, bo 4 telefony w ciągu dnia trwajace po 20min. zaczynają być męczące, oczekiwania, ze w każdy wolny dzień będziemy przychodzić na obiadki też (mieszkamy 20min od siebie)...Ale moja mama jest tak specyficzną osoba, ze jak coś się jej powie, to sie obraża....TRoche taka Mama z wspomnianej reklamy banku, że lubi postawić na swoim. Także czasem nie wiem co gorsze..
klementyna1 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-08-18, 14:26   #1462
00anulka00
Zadomowienie
 
Avatar 00anulka00
 
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 1 011
Dot.: Mamusie Marcowo-Kwietniowe 2013

gdyby moja sie martwiła to by powiedziała cos w sensie "ale sie ciesze ze będę babcią, teraz oby wszystko dobrze sie ułozyło". A tak, no trudno, życie nas zaskakuje czasami, co nas nie zabije to wzmocni.
Musze mieć jednak plan awaryjny na pozniej, jakby nie chciala mi pomóc.

ale dzis gorąco, psy leżą plackiem i ja tez
00anulka00 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-08-18, 14:28   #1463
Sunshine833
Raczkowanie
 
Avatar Sunshine833
 
Zarejestrowany: 2012-08
Wiadomości: 232
Dot.: Mamusie Marcowo-Kwietniowe 2013

Witam Kochane....nadgonić za Wami od poprzedniego wieczoru to jest wyzwanie....ale ufff skończyłam czytać

No więc przepis na pizze polecam poniższy bo stosunkowo dobry - tzn mi zawsze wychodzi i mega prosty...1 x szklanka mleka, 1 x szklanka wody (woda albo mleko mogą być lekko cieplutkie...żeby nie takie zimne z lodówki bo wiadomo drożdże lubią ciepełko 1/4 kostki drożdzy, 3 łyżki oliwy, ok 1kg mąki (mi zawsze mniej wychodzi bo nie lubię jak jest ciasto takie twarde), szczypta soli i cukru...i ot cała tajemnica ciasta wychodzi na ok 2 blaszki więc zależy kto ile chce zrobić można odpowiednio pomniejszyć porcje.

O bavarii nigdy nie słyszałam ale muszę się rozejrzeć bo skoro zbliżają się upały (do 33stopni....chyba, że znowu ściemniają to zimne piwko z lodówki jak znalazł będzie

A co do rodziców to ja ich chyba nigdy nie zrozumiem...no może będzie mi łatwiej jak już sama zostaną mamą ale jednego jestem pewna, że na pewno nie chcą dla nas źle a ich czasami dziwne i niezrozumiałe rekcje ja sobie zawsze tłumaczę wiekiem...dziwaczeją trochę chyba nie macie czasami takiego wrażenia?? np jak zadzwoniłam do taty powiedzieć, że będzie dziadkiem to się rozryczał jak bobas i się rozłączył...oddzwonił dopiero po godzinie gdy jak to nazwał "przełkną tą wiadomość"na którą czekał tak długo...a niby taki macho a tu ryk

słyszał ktoś może o tym, że branie letroxu powoduje, że brak mdłości jest i wymiotów?? bo aż się zaczynam zastanawiać bo nic z tych rzeczy mi nie dolega...a wpierdzielam słone ze słodkim zagryzane śliwkami i ogórkami kwaszonymi...i nie wiem czy to normalne?? wiem, że niby każda ciąża jest inna no ale żeby nie mdliło??? no chyba, że najgorsze dopiero przede mna....

---------- Dopisano o 14:28 ---------- Poprzedni post napisano o 14:27 ----------

Cytat:
Napisane przez 00anulka00 Pokaż wiadomość
gdyby moja sie martwiła to by powiedziała cos w sensie "ale sie ciesze ze będę babcią, teraz oby wszystko dobrze sie ułozyło". A tak, no trudno, życie nas zaskakuje czasami, co nas nie zabije to wzmocni.
Musze mieć jednak plan awaryjny na pozniej, jakby nie chciala mi pomóc.

ale dzis gorąco, psy leżą plackiem i ja tez
Plan awaryjny dobry pomysł zawsze ale na pewno jak się maleństwo urodzi to się wszyscy zakochają w nim i będą się w kolejkach ustawiać aby pomagać ja żyje taką nadzieją....
Sunshine833 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-08-18, 14:29   #1464
00anulka00
Zadomowienie
 
Avatar 00anulka00
 
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 1 011
Dot.: Mamusie Marcowo-Kwietniowe 2013

nie wywołuj wilka z lasu, jak Cie nie mdli to tylko sie cieszyć
00anulka00 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-08-18, 14:44   #1465
LiwkaO
Wtajemniczenie
 
Avatar LiwkaO
 
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 2 028
Dot.: Mamusie Marcowo-Kwietniowe 2013

Cytat:
Napisane przez Sunshine833 Pokaż wiadomość

słyszał ktoś może o tym, że branie letroxu powoduje, że brak mdłości jest i wymiotów?? bo aż się zaczynam zastanawiać bo nic z tych rzeczy mi nie dolega...a wpierdzielam słone ze słodkim zagryzane śliwkami i ogórkami kwaszonymi...i nie wiem czy to normalne?? wiem, że niby każda ciąża jest inna no ale żeby nie mdliło??? no chyba, że najgorsze dopiero przede mna....

---------- Dopisano o 14:28 ---------- Poprzedni post napisano o 14:27 ---------

Nie martw się moja siostra w ciąży nie miała ani razu mdłości więc na pewno u Ciebie tez jest ok
__________________
"Rączki malutkie, ale chwycą Cię za serce.
Na zawsze."
Moje 55 cm szczęścia...
Michalinka - ur. 12.02.2013r.



LiwkaO jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-08-18, 14:54   #1466
ObserwujeCie
Wtajemniczenie
 
Avatar ObserwujeCie
 
Zarejestrowany: 2012-06
Lokalizacja: To tu, to tam
Wiadomości: 2 021
Dot.: Mamusie Marcowo-Kwietniowe 2013

Cytat:
Napisane przez 00anulka00 Pokaż wiadomość
pierwszy. Naprawdę nie wiem co miałby im nie pasować. Byłam pewna ze sie ucieszą

Cytat:
Napisane przez 00anulka00 Pokaż wiadomość
gdyby moja sie martwiła to by powiedziała cos w sensie "ale sie ciesze ze będę babcią, teraz oby wszystko dobrze sie ułozyło". A tak, no trudno, życie nas zaskakuje czasami, co nas nie zabije to wzmocni.
Musze mieć jednak plan awaryjny na pozniej, jakby nie chciala mi pomóc.

Wiesz, a może Mamę przeraża fakt bo właśnie wie że oczekujesz od niej pomocy ? Ja osobiście jestem zdania, że po to się decydujemy na dziecko świadomie i jak nas stać, żeby na niczyją pomoc nie liczyć. Zresztą ja sama nie miałabym serca wymagać jakiejś mega pomocy od mojej Mamy. Jest jeszcze młodą babką, prowadzi swoją firmę, wreszcie wypchała wszystkich z domu i ma czas dla siebie. Na swoje pasje, swoje podróże i swoje psy. Nie miałabym serca wkrecać ją w jakieś pomoce, jak kiedyś będzie chciała wieczorem zostać, żebym z mężem do kina skoczyła to super, poza tym nie ma mowy o niczym więcej.


Cytat:
Napisane przez Mokka_83 Pokaż wiadomość
hmm... trudno powiedzieć do kiedy będzie zalecane, bo jak dziewczyny nie mają żadnych problemów to chyba lekarz wcale nie daje takich zaleceń nawet w 1 trymestrze. Mi się wydaje, że jakiekolwiek krwawienia czy plamienia są wskazaniem do leżenia, bo mogą pewnie oznaczac, że dzidzia jeszcze nie dość dobrze się "zaczepiła". Przy chodzenie jednak występują drgania, poza tym na maluszka działa siła grawitacji wiadomo jak skierowana-w dół. A przy leżeniu chyba jest większa szansa, że to co ewentualnie jeszcze nie dość przyrosło do ścianki macicy ma do tego lepsze warunki U mnie np. krwawienia nie były związane z fasolką, bo były spowodowane krwiakiem, który zebrał się po drugiej stronie macicy. I mi ginka powiedziała, że mam odpoczywać i się nie przemęczać ale leżeć nie muszę, bo to się mija z celem... Przypuszczam, że z tego względu, że i tak tego krwiaka jakoś się muszę pozbyć, a więc chodzenie to może troszkę przyspieszy... No i tak od 2 dni dokuczają mi brązowe plamienia;( Niby wiem, że tak może sie dziac, bo mi gin to powiedziała na wizycie ale i tak mnie to niepokoi troszkę;(
No ja właśnie nie mam krwawień ani plamień, tylko te bóle w podbrzuszu od tygodnia prawie. Niby część lasek tak ma, że właśnie od 7 tyg odczuwa tak rozciąganie macicy... no ale kto tam wie do końca, lekarz pewnie woli dmuchać na zimne, ale mnie wkurza to leżenie...
ObserwujeCie jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-08-18, 15:04   #1467
00anulka00
Zadomowienie
 
Avatar 00anulka00
 
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 1 011
Dot.: Mamusie Marcowo-Kwietniowe 2013

Cytat:
Napisane przez ObserwujeCie Pokaż wiadomość
Wiesz, a może Mamę przeraża fakt bo właśnie wie że oczekujesz od niej pomocy ? Ja osobiście jestem zdania, że po to się decydujemy na dziecko świadomie i jak nas stać, żeby na niczyją pomoc nie liczyć. Zresztą ja sama nie miałabym serca wymagać jakiejś mega pomocy od mojej Mamy. Jest jeszcze młodą babką, prowadzi swoją firmę, wreszcie wypchała wszystkich z domu i ma czas dla siebie. Na swoje pasje, swoje podróże i swoje psy. Nie miałabym serca wkrecać ją w jakieś pomoce, jak kiedyś będzie chciała wieczorem zostać, żebym z mężem do kina skoczyła to super, poza tym nie ma mowy o niczym więcej.
raczej myślałam o pomocy typu odebrać dziecko z przedszkola (czyli plany bardzo odległe), lub chociaż żeby posiedziało u niej w domu, a jak będę wracać z pracy to je odbiorę.
Nie mieszkamy razem, nawet w róznych miejscowościach, nie potrzebuje tez finansowej pomocy i siedzenia non stop z dzieckiem.
Zreszta moj model wychowania odbiega od jej.


mam 2 psy w domu i przez 2,5 roku tylko JEDEN raz potrzebowałam jej pomocy przy nich.
00anulka00 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-08-18, 15:27   #1468
ObserwujeCie
Wtajemniczenie
 
Avatar ObserwujeCie
 
Zarejestrowany: 2012-06
Lokalizacja: To tu, to tam
Wiadomości: 2 021
Dot.: Mamusie Marcowo-Kwietniowe 2013

Cytat:
Napisane przez 00anulka00 Pokaż wiadomość
raczej myślałam o pomocy typu odebrać dziecko z przedszkola (czyli plany bardzo odległe), lub chociaż żeby posiedziało u niej w domu, a jak będę wracać z pracy to je odbiorę.
Nie mieszkamy razem, nawet w róznych miejscowościach, nie potrzebuje tez finansowej pomocy i siedzenia non stop z dzieckiem.
Zreszta moj model wychowania odbiega od jej.


mam 2 psy w domu i przez 2,5 roku tylko JEDEN raz potrzebowałam jej pomocy przy nich.
eee to do czasu takiej minimalnej pomocy na pewno już będzie zakochana we wnuku/ wnuczce

ja jestem zawsze zwolennikiem rozmowy. Też miałam do Mamy małe pretensje, że się na początku za mało pyta co i jak i powiedziałam jej o tym, choć ona trochę zaoferowana bo urlop, bo kupili nowego psa, bo koniec dużego remontu no i powiedziała, że sama nie wiedziała czy chcę żeby mnie pytać, czy jak będę chciała to sama powiem (bo ja zawsze taka zosia samosia byłam ). I tak sobie od serca pogadałyśmy czego która oczekuje w tej nowej przecież dla wszystkich sytuacji i jest super. Wiesz czasem jednej dziewczynie w hormonach ciążowych, z drugą w hormonach menopauzowych ciężko się dogadać. Dlatego warto pogadać i będzie git.

Co do teściowej się nie wypowiadam, bo mogłabym książkę chyba napisać ale na razie nie wiedzą i pewnie prędko im nie powiemy, poza tym moja teściowa ani nikt z rodziny męża nigdy przez 6 lat do mnie nie zadzwonili więc nic nie powiedzą i teraz, mieszkają daleko więc w sumie z mojej perspektywy sprawy nie ma )
ObserwujeCie jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-08-18, 16:04   #1469
Mokka_83
Wtajemniczenie
 
Avatar Mokka_83
 
Zarejestrowany: 2012-04
Lokalizacja: duży pokój
Wiadomości: 2 154
Dot.: Mamusie Marcowo-Kwietniowe 2013

Cytat:
Napisane przez 00anulka00 Pokaż wiadomość
gdyby moja sie martwiła to by powiedziała cos w sensie "ale sie ciesze ze będę babcią, teraz oby wszystko dobrze sie ułozyło". A tak, no trudno, życie nas zaskakuje czasami, co nas nie zabije to wzmocni.
Musze mieć jednak plan awaryjny na pozniej, jakby nie chciala mi pomóc.

ale dzis gorąco, psy leżą plackiem i ja tez
Cytat:
Napisane przez ObserwujeCie Pokaż wiadomość
Wiesz, a może Mamę przeraża fakt bo właśnie wie że oczekujesz od niej pomocy ? Ja osobiście jestem zdania, że po to się decydujemy na dziecko świadomie i jak nas stać, żeby na niczyją pomoc nie liczyć. Zresztą ja sama nie miałabym serca wymagać jakiejś mega pomocy od mojej Mamy. Jest jeszcze młodą babką, prowadzi swoją firmę, wreszcie wypchała wszystkich z domu i ma czas dla siebie. Na swoje pasje, swoje podróże i swoje psy. Nie miałabym serca wkrecać ją w jakieś pomoce, jak kiedyś będzie chciała wieczorem zostać, żebym z mężem do kina skoczyła to super, poza tym nie ma mowy o niczym więcej.

Cytat:
Napisane przez 00anulka00 Pokaż wiadomość
raczej myślałam o pomocy typu odebrać dziecko z przedszkola (czyli plany bardzo odległe), lub chociaż żeby posiedziało u niej w domu, a jak będę wracać z pracy to je odbiorę.
Nie mieszkamy razem, nawet w róznych miejscowościach, nie potrzebuje tez finansowej pomocy i siedzenia non stop z dzieckiem.
Zreszta moj model wychowania odbiega od jej.


mam 2 psy w domu i przez 2,5 roku tylko JEDEN raz potrzebowałam jej pomocy przy nich.
hmmm... powód reakcji Twojej mamy faktycznie może wynikać z tego, że obawia się że będziesz oczekiwała od niej zbyt często pomocy przy dziecku. Myślę, że najlepiej z nią po prostu porozmawiać, bo to co dla Ciebie oznacza "tylko" dla niej może oznaczać "aż".
Ja podobnie jak ObserwujeCię decydując sie na dziecko przeanalizowałam to czy poradzimy sobie z mężem sami z opieką nad nim. Nie wyobrażam sobie oczekiwać od rodziców by zajmowali się dzieckiem kiedy my jesteśmy w pracy albo gdy chcemy poimprezować. Jesli sami czasem zaproponuja, to super. Ale na pewno nie będę tego od nich oczekiwać. Dziecko to obowiązek rodziców a nie dziadków. Dziadkowie są od rozpieszczania, jeśli chcą
Tak więc porozmawiaj z mamą. Może sobie wszystko wyjasnicie i atmosfra się oczyści
Cytat:
Napisane przez Sunshine833 Pokaż wiadomość
Witam Kochane....nadgonić za Wami od poprzedniego wieczoru to jest wyzwanie....ale ufff skończyłam czytać

No więc przepis na pizze polecam poniższy bo stosunkowo dobry - tzn mi zawsze wychodzi i mega prosty...1 x szklanka mleka, 1 x szklanka wody (woda albo mleko mogą być lekko cieplutkie...żeby nie takie zimne z lodówki bo wiadomo drożdże lubią ciepełko 1/4 kostki drożdzy, 3 łyżki oliwy, ok 1kg mąki (mi zawsze mniej wychodzi bo nie lubię jak jest ciasto takie twarde), szczypta soli i cukru...i ot cała tajemnica ciasta wychodzi na ok 2 blaszki więc zależy kto ile chce zrobić można odpowiednio pomniejszyć porcje.

O bavarii nigdy nie słyszałam ale muszę się rozejrzeć bo skoro zbliżają się upały (do 33stopni....chyba, że znowu ściemniają to zimne piwko z lodówki jak znalazł będzie

A co do rodziców to ja ich chyba nigdy nie zrozumiem...no może będzie mi łatwiej jak już sama zostaną mamą ale jednego jestem pewna, że na pewno nie chcą dla nas źle a ich czasami dziwne i niezrozumiałe rekcje ja sobie zawsze tłumaczę wiekiem...dziwaczeją trochę chyba nie macie czasami takiego wrażenia?? np jak zadzwoniłam do taty powiedzieć, że będzie dziadkiem to się rozryczał jak bobas i się rozłączył...oddzwonił dopiero po godzinie gdy jak to nazwał "przełkną tą wiadomość"na którą czekał tak długo...a niby taki macho a tu ryk

Plan awaryjny dobry pomysł zawsze ale na pewno jak się maleństwo urodzi to się wszyscy zakochają w nim i będą się w kolejkach ustawiać aby pomagać ja żyje taką nadzieją....
dzięki za przepis na pizzę. Będę wypróbowywac
bavarie polecam Własnie żłopię
Reakcja Twojego taty niezła
A co do nadziei, ze po porodzie będzie się ustawiała kolejka do pilnowania dziecka... to ja takiej nie mam Tym bardziej, ze mieszkam daleko od mojej rodziny. Blisko mam tylko teściów... Ale teściowa juz kiedyś kiedyś między wierszami powiedziala, że już sobie nie wyobraża ganiać za takim malcem... więc wszystko jasne
__________________
Leonek
Mokka_83 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-08-18, 16:09   #1470
l6na
Przyczajenie
 
Avatar l6na
 
Zarejestrowany: 2012-08
Wiadomości: 1
Dot.: Mamusie Marcowo-Kwietniowe 2013

cześć jestem nowa na forum i mam termin na 04.03.2013
za dwa dni zaczynam 4 miesiąc.

staram się ogarnąć forum, ale strasznie dużo tu wątków i jeszcze nie mogę się odnaleźć.

buziaki dla przyszłych mam!
l6na jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 09:08.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.